Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 615 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 615 osób!
Kolekcja filmów z serii James Bond na Blu-ray i DVD!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Romans i literatura erotyczna » Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2
Facebook Twitter

Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2

Miniaturka
Nasza cena:
29,13 zł (zawiera rabat 27 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 10,77 zł)
Autor: Ewa Pirce
Wydawnictwo: NieZwykłe
Rok wydania:2019
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:365
Format:14.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:9788381781411
Kod paskowy (EAN):9788381781411
Waga:392 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 12.03.2021 11:17)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2 – opis wydawcy

Najcięższa walka, jaką toczymy w życiu to walka z samym sobą.

Życie znaczy bliznami nie tylko nasze ciała, ale i dusze, a ta Samuela była wyjątkowo pokiereszowana. Miał w sobie wiele ran, które się jeszcze nie zabliźniły. Wydaje się jednak, że w końcu i dla niego przeznaczenie przygotowało szczęśliwe zakończenie. Wszystko zaczyna się układać i radość staje się częstym elementem jego życia. Jednak w najmniej oczekiwanym momencie życie po raz kolejny udowadnia, jak bardzo potrafi być nieprzewidywalne i okrutne. Po latach zmagań o siebie, swoją rodzinę i przyszłość, Samuel staje oko w oko z demonami przeszłości, które postanowiły zetrzeć w proch to, o co tak uparcie walczył.

Czy znajdzie w sobie dostatecznie dużo siły, by stanąć do ostatniej, decydującej bitwy?

Opinie czytelników o „Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 08.12.2019 20:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dopóki nie zajdzie słońce

Walczył o przyszłość swoją i swoich najbliższych chociaż nie spodziewał się, że to dopiero początek problemów. Czy uda mu się po raz kolejny stawić czoła złu?

Chyba każdy kto miał możliwość zapoznać się z jakąkolwiek książką Ewy Pirce zgodzi się ze mną, że ta autorka skrywa wielki talent. Osobiście odkryłam jej twórczość w tym roku i to był jeden z moich najlepszych czytelniczych wyborów. Piękny styl, obrazowe słownictwo i emocje które wydawać by się mogło, że nigdy się nie kończą odnalazły swoje miejsce także w serii Dopóki nie zajdzie słońce, której finał pierwszego tomu pozostawił we mnie wiele niewiadomych.

Część pierwsza była przepiękną historią. Z silnym przekazem, masą angażujących emocji i bohaterami niezwykle dojrzałymi. Byłam ciekawa czy drugi tom nie rozmyje tego uroku, ale mam wrażenie, że autorka stając na wysokości zadania przedstawiła nam nawet jeszcze lepsze rozwinięcie. Od samego początku wkraczamy na drogę tragedii głównych bohaterów, którzy w szpitalnych korytarzach obrzucają się winią. Jessica nie zdołała ocalić Lucy przed porwaniem a Samuel nie mógł jej wybaczyć tego, że naraziła jego siostrę. Jednak czy warto rozpamiętywać to co było w obliczu nieuchronnej tragedii?

Romans tak pięknie nakreślony w poprzedniej części tym razem schodzi na drugi plan. Teraz to walka o przetrwanie najbliższych staje się najważniejszym celem głównego bohatera a jednak przez to powieść ani na moment nie traci na swojej wartości. Wszystko jest idealnie wyważone, strony przerzuca się z rosnącym napięciem co będzie dalej, a los bohaterów nigdy nie był mi obojętny. Akcja jest dynamiczna przez natłok trudnych wydarzeń i kolejnych przeciwności losu, ale to nowe fakty na temat przeszłości głównych bohaterów wyciągnięte z retrospekcji oraz ich trudna przeszłość stają się dla nas najważniejsze.

Można zauroczyć się tą powieścią, tym wszystkim co w niej spotykamy. Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele z fabuły, bo największą przyjemnością jest jej samodzielne poznawanie, ale zapewniam, że nie będziecie rozczarowani. Ewa Pirce wspaniale operuje słowem, potrafi trafnie oddać każdą, choćby najmniejszą myśl bohaterów sposób taki, który odczuwamy indywidualnie na własnej skórze. I w tym tkwi właśnie urok tej powieści: każdy z nas odbierze ją inaczej, ponieważ utożsamiając się bohaterami przełożymy ich los na własne doświadczenia.

To opowieść o sile miłości, ale nie tylko tej romantycznej, ale przede wszystkim rodzinnej. O sobie samym, o walce z przeciwnościami oraz o bliskości drugiego człowieka. W "Dopóki nie zajdzie słońce. Tom II" nie brakuje dramatów oraz trudnych wyborów, ale znalazło się także miejsce dla chwil ulotnego szczęścia. Mnóstwo wzruszeń, masa emocji i chwytająca za serce fabuła podbiła mnie od pierwszych stron. Jestem zachwycona i mam nadzieję, że Ewa Pirce jeszcze nie raz zaskoczy nas swoim dziełem.
Autor:
Data: 03.12.2019 14:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dopóki nie zajdzie słońce

“Wszystko, co nas spotyka, jest fundamentem, na którym budujemy samych siebie. Nie byłoby cię tutaj, gdyby nie wypadek rodziców. Być może w ogóle by cię nie było, bo rozerwałaby cię jakaś mina albo dostałbyś kulkę w serce. Nie pokonałbyś demonów przeszłości, nie spotkał mnie, nie poznał Jessiki”.
Kiedy Sam zaczyna wychodzić na prostą, a jego życie zaczyna się układać wszystko zaczyna się psuć. Przeszłość wraca. Musi walczyć nie tylko o siebie, ale także o swoją rodzinę i miłość. Zrobi wszystko żeby ratować najbliższych w chwili zagrożenia.
“Dopóki nie zajdzie słońce część 2” to dalsze losy Sama, byłego żołnierza, który po wypadku rodziców opiekuje się młodszymi siostrami.W tej części główny bohater musi pogodzić się z przeszłością, żeby pójść dalej. Historia Sama pokazuje, że musimy zaakceptować przeszłość, żeby żyć dalej i móc dopuścić do siebie szczęście i miłość. Każdy z nas tak jak główny bohater, nie ważne jak bardzo jest silny, potrzebuje drugiego człowieka. Nie jest wstydem czasem poprosić o pomoc i podzielić się z kimś swoimi problemami. Czy Samowi to się uda? Czy ocali swoją rodzinę i dopuści do siebie miłość? Czy będzie miał siłę ocalić siebie?
Pierwszą częścią “Dopóki nie zajdzie słońce” byłam zachwycona, bałam się że druga będzie gorsza. Ale nie, to było jeszcze lepsze ! Nawet przydały się chusteczki, bo kilka łez popłynęło. Baaardzo wam polecam historię Sama ! Obiecuję, że się nie zawiedziecie !
instagram.com/karkareads
Autor:
Data: 02.12.2019 18:48
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dopóki nie zajdzie...

Druga część "Dopóki nie zajdzie słońce" podobała mi się bardziej. I o ile przy pierwszym tomie twierdziłam, że jest w nim dużo bólu, tak tutaj jest go jeszcze wiecej. Zarówno tego fizycznego jak i psychicznego. Ta część jest dużo głębsza, mocniejsza i bardziej dopracowana. Po wydarzeniach z pierwszej części spodziewałam się czegoś bardziej romantycznego, ckliwego i w sumie prowadzacego do zamknięcia serii. Ale autorka nie spoczęła na laurach. Jeśli myślałyście, że wydarzyło się już wszystko, to będziecie zaskoczone (tak jak ja), że to dopiero początek.
Ciężko mi mówić o fabule, jak zawsze przy kolejnej części cyklu, ale warto zaznaczyć, że wiele wątków się wyjaśni i poznamy motywy jakimi kierowała się Jessica.
Trudno mi wpasować tę pozycję w konkretne ramy gatunkowe, bo Ewa, jak widać, czuje się dobrze w każdym. Jednak czy określiła bym historię Sama i Jess jako romans? Raczej nie. Jako lekki thriller z elementami romansu już bardziej.
Podsumowując - to świetna historia, bez głupotek, z realnymi bohaterami, wieloma trudnościami, akcją, napięciem, ale jednak jest to opowieść o sile miłości, poświęceniu, rozgrzewająca i świetnie się czytająca.
Autor:
Data: 01.12.2019 11:12
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Czy zawirowane życie Samuela w końcu stanie się spokojniejsze?
Kiedy w końcu sądził, że jego przeszłość pozostawiła po sobie tylko głębokie rany, po których zostały trwałe blizny przeszłość daje o sobie znak. Rozpocznie się walka z samym sobą a także z demonami przeszłości.
Czy Sam w końcu je pokona i osiągnie szczęśliwe i spokojne życie? Co z Jess? Czy kobieta, która go wspierała i wyciągnęła na powierzchnie nadal przy nim będzie?

Druga część losów Jess i Samuela, która wprawiła mnie w niezwykłą emocjonalną huśtawkę. Dwójka bohaterów, ma za sobą wspólną, niezbyt łatwą przeszłość, która niestety co chwilę próbuje ich doścignąć. Autorka wykreowała dwie zupełnie inne osoby, które posiadają ciężki charakter i napisałabym, że się "nienawidzą" a jednocześnie ich życie bez siebie nawzajem nie ma sensu.
Po raz kolejny Ewa Pirce zwodzi czytelnika w swoich powieściach. Kiedy ma się nadzieję, że wszystko pójdzie idealnie gładko, i że wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, na bohaterów spada coś niczym bomba, która te idealne chwile niszczy.
To emocjonalna powieść, która niejednokrotnie wprawi czytelnika w osłupienie i zaskoczenie, a ja takie powieści lubię najbardziej. Poza tym jest to bardzo realna książka.. W końcu nie tylko główny bohater zmaga się z demonami przeszłości, prawda?
Autor:
Data: 26.11.2019 12:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tom 2

Narratorami tej części zostają Sam i Jess. On staje oko w oko z kolejnym ciosem, ona trafia do szpitala, okaleczona na wskutek zatwardziałej obrony dziewczynki, na której jej zależało. Sam jest jak rozjuszony byk. Grzmi, wierzga i próbuje opanować nerwy, bo przecież złością tak naprawdę niczego nie wskóra. Początkowo zły na cały świat, z czasem otwiera oczy na to, co prawdziwe. Nie tak łatwo poradzić mu sobie z sytuacją, w której się znalazł. Bo choć silny fizycznie, psychicznie zostaje wystawiony na ogromne turbulencje. Szepnę tylko tyle, że kolorowo nie będzie. Jess to wytrwała i odważna kobieta. Udowadnia, że stać ją na poświęcenie i że na pewno daleko jej do egocentryczki, która twierdzi, że wszystko się jej należy. Potrafi usunąć się na dalszy plan, kiedy naglą inne priorytety. Cudowna para, które uwielbiam kibicować. Zaskoczyła mnie w pierwszym tomie, trzymała napięcie także teraz.

Choć głównym zamysłem historii Samuela i Jess jest oczywiście ich uczucie, w tym tomie staje ono w cieniu. Czołowym tematem staje się porwanie, wiodący wątek kryminalny, którym autorka – jak dla mnie – zabłysła. Nie jest to wyłącznie niepotrzebny zapychacz kartek, a temat budujący ciekawość i nawarstwiający emocje przez długi czas. Kto jest wrogiem? Czy można go pokonać? Czy dziewczynka zostanie uratowana? Jest detektyw, jest śledztwo, są momenty iście niebezpieczne. Nie obejdzie się bez grozy. Jaki będzie jednak finał? Tego zdradzić Wam nie mogę.

Paleta drugoplanowych postaci rodzi inne, ciekawe wątki. Są rodzinne więzi, jest przyjaźń, wparcie, jest i kontrowersyjna kwestia matki Jess, która w końcowej fazie pokazuje swoją prawdziwą twarz. Walka z wrogiem i walka z samym sobą. O czyjeś życie, o swoje szczęście, w końcu – o miłość.

Książka jest dynamiczna, dialogi – wiarygodne, postaci nieidealne, bo z bagażem słabości, przez to doskonałe do kibicowania. Pojawiają się emocje i lekcja na życie. Zawsze warto uważnie kroczyć do przodu i stawać w szeregach do zaciętego boju o te najcenniejsze wartości, które jako jedyne mogą przynieść autentyczne, niezakłamane szczęście. Ten tom, jak i poprzedni, polecam czytelniczkom pasjonujących historii o miłości, które jednak ciężko nazwać zwykłym romansem, bo wątków tutaj o wiele więcej.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/dopoki-nie-zajdzie-sonce-ewa-pirce-tom.html
Autor:
Data: 25.11.2019 10:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

10/10

Pisząc tę recenzję miałam problem. Ciężko było mi znaleźć odpowiednie słowa, żeby zacząć.
Pisałam, usuwałam.
I tak przez pół godziny.
Wydaje się to śmieszne, ale najciężej napisać o książce, która się podobała, która od samego początku wzbudzała emocje, która w trakcie czytania sprawiła, że się zatrzymałam i pomyślałam: ej, co jest?
Sięgając po drugą część historii Sama i Jess, spodziewałam się, że dostanę coś więcej, ale przez myśl mi nie przeszło, że akcja potoczy się tak dynamicznie, a ja do ostatniej strony nie będę wiedziała czego się spodziewać.
.
"Kiedy tracisz wiarę, sądzisz, że walka, którą toczysz, jest z góry przegrana".
.
Kolejny raz Ewa Pirce posuwa się do czegoś, czego ja, jako czytelnik nie lubię. Wodzi za nos i daje nadzieję, by za chwilę ją odebrać.
Sprawia, że swojego ulubionego bohatera przestajesz lubić, a książkę chcesz wyrzucić do rzeki.
"Dopóki nie zajdzie słońce" jest bardzo nietypowym romansem. Przez pierwszą część książki myślałam, że czytam scenariusz filmu sensacyjnego.
Ostro. Dynamicznie. Brutalnie.
Sama nie rozumiem swojego zdziwienia, bo czytałam już kilka książek Ewy Pirce i nie powinno mnie dziwić, że każda historia przez nią opisana jest, jak tykająca bomba.

Autorka wykreowała bohaterów, którzy mają ciężkie charaktery, mają swoje zdanie i potrafią walczyć. Pokazała nam osoby, które dobro bliskich stawiają nad swoje i nie sposób źle ich ocenić.
Nic więcej nie mogę napisać, ponieważ jest to druga część i obawiam się, że za dużo zdradzę, ale na pewno mogę powiedzieć, że "Dopóki nie zajdzie słońce" to historia, którą warto przeczytać, bo moim zdaniem to najlepsza książka, jaka wyszła spod pióra autorki.
Czytajcie!
Autor:
Data: 24.11.2019 16:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Samuel Remsey powraca...

Najcięższa walka to walka o rodzinę i jej bezpieczeństwo. Właśnie taką walkę musi stoczyć nasz bohater. Czy starczy mu odwagi by uratować i zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie przed demonami własnej przeszłości?

Samuel jako żołnierz przeszedł przez piekło wojny, które trwale odcisnęło swoje piętno na jego psychice. Właśnie z tym piętnem walczy nawet już po odbiciu służy wojskowej. Teraz były agent CIA. Stoczył również zaciętą walkę o swoją rodzinę. Odnalazł szczęście i miłość… Lecz mroczne macki przeszłości nie dały tak łatwo o sobie zapomnieć i nieoczekiwanie zapukały do drzwi Sama. Burząc jego idyllę spokoju. A jego samego zatruły niepokojem o bezpieczeństwo jego najbliższych. Musiało dojść do incydentu, którego stawką było życie. Ten właśnie bodziec sprawił, iż Samuel zdecydował, że rozprawi się z demonami przeszłości raz na zawsze, które dosięgły jego rodzinę. Narażając ja na śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy Samuelowi sił i odwagi by uratować swoja rodzinę i zapewnić im bezpieczeństwo? Czy związek jego i Jessie ma szanse na Happy End?
W tej ostatecznej walce o idyllę szczęścia rodzinnego i piękną przyszłość Samuel nie może się zatrzymać. Poddać tak łatwo. Nie może przekreślić tego co dotychczas osiągnął odkąd wrócił z piekła wojny. Teraz to rodzina jest dla niego najważniejsza, więc musi iść dalej i patrzeć z uśmiechem na twarzy, na to, co przyszłość chce mu pokazać, że wszystko co złe kiedyś się kończy. A nowy wschód słońca będzie pięknym, nowym początkiem. Nauczmy się nie patrzeć w przeszłość, nauczmy się zbytnio nie wybiegać w przyszłość. Nauczmy się żyć teraźniejszością. Tu i Teraz. Po prostu Carpe Diem.
Ten ktoś kto z kim Samuel miał na pieńku w przeszłości, właśnie teraz postanowił wyrównać z nim rachunki. Po prostu chce zemsty i wie doskonale w jaki sposób się zemścić na Samuelu. Przecież słabym jego punktem są jego ukochane siostry, dla których jest gotów poświęcić wszystko. Nawet własne życie. Czy Samuel uratuje swoją rodzinę? Czy dokona też właściwego wyboru i da szansę miłości, która już dała mu nadzieję na lepsze jutro? – Na te, jak i wiele innych pytań będziecie musieli sami sobie odpowiedzieć sięgając po II część „DOPÓKI NIE ZAJDZIE SŁOŃCE”.
Muszę przyznać, że druga część „DNZS” przeszła moje najśmielsze oczekiwania, choć tak jak spekulowałam po zakończeniu I części, wyjaśniło się to co podejrzewałam i niezmiernie się z tego cieszę. Jednak nie mogę WAM tego zdradzić. Z tego miejsca mogę WAS tylko zachęcić z całego serca do lektury książki pióra Ewy Pirce. Chociaż dla mnie lektura tej książki okazała się kolejnym emocjonalnym i łzawym rollercoasterem. Nawet nie wiem kiedy zostałam rozłożona na łopatki. W tej części tyle się dzieje, a napięcie nie opuszcza cię do samego końca. Na sam koniec powiem, że „ DOPÓKI NIE ZAJDZIE SŁOŃCE” jest o tym, iż w imię miłości i rodzinnego dobra warto jest się poświęcić. Tak rodzinne dobro jest najważniejsze, tak samo jak prawdziwa miłość, która jest zapisana w gwiazdach dla Jessie i Samuela. Nasi bohaterowie muszą sami zdecydować o tym kim będą i jak potoczy się ich życie oraz z kim chcą je spędzić. Sami również muszą przekonać się o tym, czy następstwa dokonanych przez nich wyborów okażą się porażką , bądź upragnionym zwycięstwem. Mają na to dość czasu, by coś zmienić i to na zawsze. Dopóki nie zajdzie słońce ich życia, na razie są jego panami.
Serce od zawsze walczy z rozumem o MIŁOŚĆ, która ma prawo by zagościć już na zawsze w sercach naszych bohaterów. Kochani Gorąco Polecam wam tę książkę.
P.S. Pudełko chusteczek!!!
Autor:
Data: 22.11.2019 08:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

"Dopóki nie zajdzie słońce naszego życia, jesteśmy jego panami."


Przeszłość każdy z nas posiada swoją indywidualną. To ona nas ukształtowała. Ulepiła w tą jednostkę, jaką jesteśmy. Czy to z demonami czy też bez. Najważniejsze to zaakceptować to co było i zrobić wszystko by żyć bez rozpamiętywania nieprzyjemnych wydarzeń. Uwolnić się od tych demonów. Krwiopijców i wysysaczy życia. Nie pozwolić, by zawładnęły naszym życiem rozsypując je w drobny pył.

Samuel musi ponownie założyć mundur, lśniące wypastowane buty i stanąć do walki. Oko w oko z przeszłością. Stawką będzie życie jego najbliższych. Czy zrobi wszystko i tak jak należy by uchronić ich? By wyrwać się z łap śmierci? A tak z drugiej strony czy w końcu odważy się zaryzykować i stworzyć ciepły dom dla malutkich gwiazdeczek? Jak oni wszyscy poradzą sobie w nowej rzeczywistości? Czy te traumatyczne przeżycia wpłyną jakoś na nich? Czy będą razem dopóki nie zajdzie słońce ich życia?

Już od pierwszych stron wpadamy w oko cyklonu. Siła wsysa nas w świat stworzony przez autorkę. Każda strona to kolejne wydarzenia. Każda nuta naszych emocji gra w rytmie akcji. Napięcie sięga zenitu po to, by w najmniej nieprzewidywalnym momencie uderzyć w nas ze zdwojoną siłą. Prawda okaże się być szokiem. I jak to w życiu, tak i u Sama i Jess, nasta okres ciszy i spokoju. A wiadomo co to zwiastuje, prawda? Kolejne tornado. Takie, które złamie serca samym bohaterom a tym bardziej nam - czytelnikom. Będziemy starać się znaleźć w tym wszystkim jakiś sens. Przecież miało być tak dobrze? W końcu po tak długiej wędrówce dżunglą mieliśmy ujrzeć cel naszej podróży. Ale czy to aby nie jest złudzenie. A może to tylko sen...

Autorka i tym razem pokazała na co ją stać. Każda książka to kolejny puzzel układanki. Układanki, której każdą wydaną powieścią powolutku ukazuje nam cały swój talent pisarski. Ale zanim go w pełni ujrzymy to zejdą lata - jeśli to w ogóle będzie możliwe. Historia Sama i Jess jest zaskakująca w akcję i szokująca. Bardzo fajnie jest dorzucana przeszłość do teraźniejszości. Spójność na każdym kroku. Zdruzgotana, wydarzeniami z przeszłości i tego co musiał robić by przeżyć, psychika głównego bohatera jest trafiona w punkt. Nie odbiega od planu. Tylko gdzieś w tym wszystkim umknął mi cały temperament Jess. Wrzaskotka została zagłaskana. Fakt, że pokazała serce oraz ogromną determinację i odwagę. Postawa na szóstkę. Bardziej wszystko tyczyło się głównego bohatera. Ale za to właśnie dzięki temu mogliśmy w pełni skupić się na nim i jego toku myślenia. Tego, jak sobie stara radzić choć diabelnie mu z tym ciężko. Iście syzyfowa praca. Czy będzie skuteczna? Czy odnajdzie swoją drogę? Czy znajdzie w sobie tę odwagę żołnierza, którym przecież nadal jest?

To jak się książka zaczyna było mrożącym w żyłach momentem. Potem akcja była z górki, spadła na niziny, by ponownie poszybować ku górze na pełnym gazie. Finisz za to rozwalił system. Do ostatniego zdania, ostatniej litery siedziałam jak na szpilkach w oczekiwaniu na finisz tej historii. Historii dwojga wyjątkowych ludzi. Z jednej strony chciałam jak najszybciej dotrzeć do końca a z drugiej przedłużyć ten moment kiedy będę musiała pożegnać się z nimi wszystkimi. No chyba, że autorka nas zaskoczy i napisze trzecią część - z drugiej strony czy na pewno Samuel uporał się ze wszystkim? Czy przeszłość odpuściła? Czy może schować w czeluściach szafy mundur by zasłużenie odpocząć i zacząć żyć? Ale żyć tak prawdziwie? Tak jak sam tego chce?


Polecam
agazlotowlosaiksiazki.blogspot.com
Ewa Pirce - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!