Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 634 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 634 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Ostatni dzień roku
Facebook Twitter

Ostatni dzień roku

Miniaturka
Nasza cena:
28,73 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,17 zł)
Autor: Katarzyna Misiołek
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:360
Format:13.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:9788328701809
Kod paskowy (EAN):9788328701809
Waga:335 g
Dostępność: tak (56 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Ostatni dzień roku – opis wydawcy

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy.

Mijają pełne rozpaczliwych poszukiwań dni, tygodnie i miesiące. Rodzina zaginionej szuka jej wszędzie: w sektach, szemranych spelunach ze striptizem, za granicą. Zgłaszają się anonimowi życzliwi, których jedyną motywacją jest szansa na wyłudzenie paru groszy. Historią młodej mężatki, która przepadła bez śladu, zaczynają się interesować media. Przy okazji na jaw wychodzą skrzętnie dotąd ukrywane rodzinne tajemnice, a cały dotychczasowy, bezpieczny świat głównej bohaterki bezpowrotnie się rozpada. Magda dowiaduje się, że kilka miesięcy przed zaginięciem siostra usiłowała popełnić samobójstwo. Słyszy też od matki, że tato nie jest biologicznym ojcem Moniki. Dziewczyna stara się być podporą dla zrozpaczonych rodziców i pogrążonego w depresji szwagra, sama jednak kompletnie traci kontrolę nad własnym życiem. Rzuca studia, zrywa z chłopakiem i włóczy się po nocach, wikłając w przypadkowe znajomości z mężczyznami, jakby chciała się ukarać za to, że jej siostrę spotkał tak okrutny los. Mija rok i półtora. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. Ale nadzieja umiera ostatnia, a w oczekiwaniu na cud zawsze jest cień nadziei.

Opinie czytelników o „Ostatni dzień roku”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 03.01.2016 21:39
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Walka ze stratą.

Prawie codziennie słyszymy o zaginięciach. Ludzie zostają uprowadzani, mordowani, znikają bez śladu, uciekają. Co czuje wtedy rodzina, najbliżsi? Jak radzą sobie z tą niewiadomą? Katarzyna Misiołek porusza ten trudny temat. „Ostatni dzień roku” to bolesna walka ze stratą i radzeniem sobie z niepewnością jaka bierze w swoje macki najbliższych Moniki, która w Sylwestra znika bez śladu.

„Czułam się tak, jakbym rozpadła się na tysiąc drobnych kawałków, każdego dnia nadaremnie usiłując zebrać je wszystkie do kupy. Problem polegał na tym, że zawsze, kiedy już myślałam, że najgorsze minęło, kompletnie się rozsypywałam…”

Sylwester każdemu kojarzy się z dobrą zabawą, jednak ten pamiętny Sylwester Magda zapamięta na zawsze – jej siostra Monika znika bez śladu. Magda wraz z najbliższymi rozpoczynają poszukiwania, zgłaszają zaginięcie na policję. Nikt nie umiem im pomóc – detektywi, jasnowidze, informatorzy – wszyscy okazują się bezsilni. Jak radzić sobie ze stratą, z niepewnością? Magda każe siebie za to, co spotkało jej siostrę. Uważa, że nie może jej spotkać nic dobrego, że nie ma prawa do szczęścia i miłości. Rzuca studia, zrywa ze swoim chłopakiem, godzi się na przypadkowy sex z obcymi mężczyznami. Wszystko, by czuła się źle, zbrukana, nieszczęśliwa. Czy jej siostra żyje? Czy Monika się odnajdzie?

„Świat jest urządzony na zasadzie brutalnego kontrastu – piękno zderza się z najohydniejszą brzydotą, okrucieństwo z miłosierdziem, dramat z banalną farsą.”

Książka opisuje radzenie sobie ze stratą bliskiej osoby. Nie chodzi o śmierć i żałobę, ale o coś gorszego. Bo wiadomo, że czas leczy rany i w końcu każdy kiedyś kończy opłakiwanie zmarłego. A co, gdy ktoś bliski zaginie, nie ma o nim żadnych wieści. Ta niepewność, brak informacji, te ciągłe myśli piętrzące się w głowie. To gorsze niż żałoba. Nie wiedzieć, co dzieje się z bliską osobą, czy żyje, czy uciekła, czy ją porwano… Nikomu nie życzę takiej sytuacji. Autorka przedstawia taką właśnie historię pisaną z punktu widzenia siostry zaginionej. Wychodzą na jaw różne tajemnice. Każdy bliski radzi sobie inaczej w tej trudnej sytuacji. Mijają dni, tygodnie, miesiące, lata, a dziura w sercu nie maleje, nie zabliźnia się rana. W tym przypadku czas nie leczy ran, lecz trzeba w jakiś sposób się przystosować do życia bez zaginionej osoby.

„Ostatni dzień roku” to książka, która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Muszę się przyznać, że byłam nastawiona nieco sceptycznie do tej lektury. Jednak już od pierwszych stron zaciekawiła mnie tak bardzo, że nie umiałam jej odłożyć choćby na chwilę. Książka jest przepełniona emocjami, które przeżywamy razem z bohaterami podczas czytania. Nie umiem sobie nawet wyobrazić, co czuje główna bohaterka i reszta bliskich osób zaginionej Moniki, jednak autorka doskonale oddaje klimat i wręcz czujemy, że jesteśmy w centrum wydarzeń.

„Świat przypomina teatr, na którego deskach jednocześnie rozgrywają się i dramat, i komedia.”

Pomysł na książę jest ciekawy i wręcz idealny na scenariusz filmowy. Książka oddaje prawdziwe życie, prawdziwą historię, bo zaginięcia zdarzają się bardzo często. Cieszę się, że coraz więcej pisarzy opisuje w swoich powieściach trudne tematy, które dosięgają nas codziennie. Autorka zadbała o każdy szczegół. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, nie mają w sobie nic drażniącego. Każdy przeżywa stratę na swój sposób. Bezsilność jaką czują bohaterowie jest tak dobrze oddana, że przeżywamy ją razem z nimi. Autorka doskonale pokazała ten stan zawieszenia w teraźniejszości, kiedy cały świat pędzi do przodu. Dla bliskich Moniki czas się zatrzymał i pozostają w swoim smutnym, popapranym i przepełnionym żalem świecie.

Książę czyta się szybko i przyjemnie, mimo iż porusza przygnębiający temat. Opisać coś tak trudnego i smutnego, w sposób by czytelnik nie mógł się oderwać od czytania, na pewno nie jest łatwo. Katarzyna Misiołek zdała ten egzamin celująco i tym samym mogę dumnie powiedzieć, że mamy dobrych, bardzo dobrych polskich pisarzy i powinniśmy częściej sięgać po literaturę rodaków. „Ostatni dzień roku” polecam każdemu, bo jest to książka, którą warto przeczytać i mieć na swojej półce.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Autor:
Data: 12.12.2015 09:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni dzień roku...

Książka tajemnicza, pokazująca ludzi, którzy nie wiedzą, co ze sobą począć, jak dalej żyć. Kobiety znikają, wiele z nich się nigdy nie odnajduje, to są największe dramaty. Zawsze trzeba wierzyć, że kiedyś nadejdzie ten moment, że otrzymamy dowód- na śmierć lub życie.
Autor:
Data: 10.12.2015 17:16
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Książka bardzo emocjonująca

Życie idzie do przodu, pomimo tragedii i nieszczęść trwa. Rodzina się uspokaja i przestaje za wszystko obwiniać. Zaczyna się nowy rozdział, w którym nie ma miejsca na upiory z przeszłości. Lecz nagle coś się zdarza…
Autor:
Data: 07.12.2015 13:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra

Ważny głos w dyskusji o zaginionych i postępowaniu służb i rodzin biorących udział w postępowaniu. Autorka opisuje tak dokładnie i wiernie, jakby sama kiedyś przeżyła taki koszmar. Czapki z głów, jak to ułożyła- super.
Autor:
Data: 20.11.2015 12:12
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Udany związek, porządna rodzina, a może wielki znak zapytania? Nikt nie jest doskonały, każdy może coś ukrywać, jak było tym razem? Autorka sprawdza się w prozie obyczajowej, zgrabnie napisała ta książkę. Polecam z czystym sumieniem.
Autor:
Data: 15.11.2015 16:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna

Sylwester- każdy z nas wyczekuje tego dnia. Gdy tylko wybije północ, a na niebie pojawią się przepiękne kolory nasze dotychczasowe smutne życie, które przeżyliśmy przez cały, nieszczęsny rok odejdzie precz, a na jego miejsce wkroczy zupełnie inne oblicze. Czy to możliwe by po Nowym Roku wszystkie troski i problemy odejdą jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? Wierzymy w to i trzymamy się tej nadziei często jak tonący brzytwy, jednak nie zawsze idzie to po naszej myśli. Los płata nam różne figle, ale co, gdy najbliższa naszemu sercu osoba wychodzi z mieszkania i nigdy do niego nie powraca? Co wtedy czujemy, gdy nasz dotychczasowy świat rozbija się na tysiąc maleńkich kawałeczków?

Magda wiedzie w miarę szczęśliwe i poukładane życie. Studiuje, ma kochanego faceta Bartka i pełno planów na przyszłość. Jednak los postanowił poplątać całe jej życie. W mroźny ponury wieczór szykując się na sylwestrową zabawę do jej drzwi niespodziewanie dobija się szwagier- mąż jej starszej siostry. Ten oznajmia jej, że Monika przepadła jak kamień w wodę. Nagle cały świat Magdy runie jak domek z kart. W głowie pojawia się tysiąc myśli. Przecież to Sylwester, siostra mogła się u kogoś zasiedzieć. Jednak po obdzwonieniu wszystkich znajomych i okolicznych szpitali nikt nie ma pojęcia, gdzie może być Monika. Nie zważając na to co działo się dookoła postanowili ją odnaleźć za wszelką cenę. Jak w kalejdoskopie przewijały się twarze, miejsca, ulice, tylko Moniki nigdzie nie było. Wypatrywali ją w tłumie, ale żadna mijana przez nich kobieta nie była upragnioną straszą siostrą Magdy. Rodzina zostaje zmobilizowana do poszukiwań kobiety, ale nie natrafiają na jej ślad. Nie odnaleźli jej w sektach, szemranych spelunach, za granicą, a skrywane dotąd rodzinne tajemnice, które przez zaistniałą sytuację zaczęły wychodzić na światło dzienne sprawiły, że bezpieczny świat Magdy rozpada się bezpowrotnie. Pomimo, że stara się za wszelką cenę być dla rodziny i szwagra podporą, sama zaczyna tracić kontrolę nad własnym życiem.

Mijają dni, miesiące, rok, a po Monice żadnego śladu. Mimo usilnych starań najbliższych, po kobiecie nie ma najmniejszego śladu. Nadzieja na rychły powrót niknie powoli w podświadomości. Jednak życie zamiast iść w końcu do przodu, wciąż stoi w miejscu, wszystko wypada z rąk, szczęście bijące od każdego drażni i irytuje. Przecież zdarzyła się tragedia, więc dlaczego wszyscy dookoła są szczęśliwi jakby nic się nie stało?

Nikt nie chciałby znaleźć się w sytuacji naszej głównej bohaterki Magdy. Żyje sobie spokojnie, uradowana nadchodzącą imprezą ze znajomymi, gdy nagle jedna wiadomość o zaginięciu siostry zmienia jej cały dotychczasowy świat. Teraz nadzieja na szczęśliwe odnalezienie Moniki podtrzymuje ją przy zdrowych zmysłach. Wszystko zaczyna powoli stawać, odchodzą jakiekolwiek chęci do normalnego funkcjonowania, człowiek zaczyna rozpamiętywać minione dni, których się nie spędziło z zaginioną osobą. Autorka bardzo się skupia tutaj na psychice naszej bohaterki z czego jesteśmy w stanie poczuć to co ona przeżywa. Zagłębiając się w historię Magdy czułam jak jej emocje przeszywają mnie na wskroś. Odczuwałam ból, przerażenie, strach, całą paletę emocji jakie towarzyszyły bohaterce.

Historia z życia wzięta. Często spotykamy się z informacjami o zaginięciach różnych osób, dlatego wiedziałam, że powieść Katarzyny Misiołek poruszy mnie do głębi i nie pozwoli tak szybko o sobie zapomnieć. Jest lekka, ciepła, pomimo tego, że poruszony jest bardzo ciężki temat. Autorka posiada doskonałe pióro, które od pierwszych stron porywa nas w wir wydarzeń i nie pozwala tak szybko się od niej oderwać. Katarzyna wodzi nas za nos, kluczy między różnymi wydarzeniami podwyższając naszą adrenalinę. Ani na moment nie zanudza, a wręcz pochłania w swój świat pełen emocji. Dzięki niej mogłam towarzyszyć bohaterce w jej trudnych chwilach, wraz z nią poszukiwać zaginioną siostrę. Często smucił mnie fakt, że nie mogłam pomóc Magdzie w jej trudnych chwilach, moje serce płakało z bezradności, gdy jej życie przelatywało przez palce jak piasek. Odczuwałam jej emocje, myśli, obserwowałam wszystko co się wokół niej dzieje. Kibicowałam jej z całego serca by nie poddawała się, by nie traciła nadziei, pomimo, że sama zaczęłam ją powoli tracić. Ta powieść rozstroiła mnie emocjonalnie.

Gdy tylko zobaczyłam boską okładkę powieści musiałam ją zdobyć za wszelką cenę. Magnetyzuje, hipnotyzuje. Oczy kobiety przyciągają, a parująca herbata napawa aromatycznym zapachem. Byłam pewna, że zaskarbi sobie moje serce i nie myliłam się. Książka pięknie napisania, rzetelnie, doskonale dopracowana pod kątem emocjonalnym i nie tylko. Sama odczuwałam wiele emocji jakie przekazała mi powieść. Chwyta za serce i nie puszcza do samego końca. Za wszelką cenę chcemy poznać co się stało z Moniką. Analizujemy różne sytuacje, rozważamy, jednak nie jesteśmy w stanie tak łatwo odnaleźć należyte rozwiązanie. Autorka zabrała się za bardzo trudny temat, który opisała z doskonałym rezultatem.

Powieść czyta się jednym tchem. Bohaterowie są tacy sami jak my. Łatwo można się z nimi utożsamić. Przez całą powieść zastanawiałam się jakbym sama postąpiła, gdybym znalazła się w podobnej sytuacji, jednak nie byłam w stanie sobie tego wyobrazić. Za bardzo mnie to przerastało. Nikomu nie życzę by przechodził przez takie piekło. Książkę uwielbiam i zaliczam ją do najlepszych. Gorąco polecam.
Autor:
Data: 04.11.2015 08:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni dzień roku i niespodziewane zniknięcie

Autorka napisała bardzo dobrą książkę o tym, że czasami miłość w rodzinie nie wystarcza, by przeżyć wiele lat w szczęściu. Czasem wystarczy chwila, ułamek sekundy w najmniej spodziewanym czasie i życie wielu osób wali się w gruzy. Tak mało trzeba, by ktoś wyszedł z domu i przepadł bez wieści. "Ostatni dzień roku" to świetne studium zachowań ludzi w takiej sytuacji - im więcej osób, tym więcej różnorodnych zachowań, reakcji, potrzeb, myśli i pragnień. Katarzyna Misiołek na przykładzie tej rodziny świetnie pokazała, że każdy nasz krok w życiu musi być przemyślany, że zawsze mamy wybór sięgając po coś, czego nie powinniśmy dotykać; robiąc coś, czego możemy żałować. Nawet jeśli kierujemy się intuicją i ruszamy przed siebie, bez planu to trzeba uważać na sytuacje, które mogą nam się przydarzyć. Bo czasami będzie to spotkanie miłości czy znalezienie nowej pracy, jednak czasem będzie to ból, strach i poniżenie.

Powieść długo trzyma czytelnika w niepewności co do losów Moniki. Nie mam w zwyczaju zaczynania lektury od końca, więc i tym razem delektowałam się kolejnymi stronicami, nie wiedząc jak ta historia się zakończy. Oczywiście nie zdradzę Wam czy Monika się odnalazła czy nie, ale przyznaję, że dobrze mi się książkę czytało. Mimo, że czasami wydarzenia mnie denerwowały, zachowanie bohaterów irytowało, to wszystko składało się na coraz wyższe ciśnienie i jeszcze większą chęć poznania zakończenia.

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/10/katarzyna-misioek-ostatni-dzien-roku.html
Katarzyna Misiołek - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!