Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Gregor i tajemne znaki. Tom 4
Suzanne Collins
Mistrzowska oferta piłkarska w Bonito.pl
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » Gregor i tajemne znaki. Tom 4

Gregor i tajemne znaki. Tom 4

Nasza cena:
26,18 zł (zawiera rabat 25 %)
Gregor i tajemne znaki. Tom 4 - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 8,72 zł)
Autor: 

Suzanne Collins

Wydawnictwo: IUVI
Rok wydania:2016
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:336
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788379660223
Kod paskowy (EAN):9788379660223
Waga:386 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (13 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (13 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (13 egz. w magazynie)
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (13 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2018.06.26
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2018.06.26
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2018.06.26
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2018.06.26
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2018.06.26
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Gregor i tajemne znaki. Tom 4 – opis wydawcy

Od wieków myszy chrupacze były zmuszone stale uciekać, przeganiane z zajmowanych przez nie terenów przez szczury. Teraz jednak chrupacze znikają, a młoda królowa Luksa, która zawdzięcza im życie, zrobi wszystko, by dowiedzieć się dlaczego.
Zaledwie kilka miesięcy wcześniej Gregor i Botka wrócili z Podziemia, gdzie musieli pozostawić chorą mamę. Teraz przyłączają się do wyprawy, której celem ma być jedynie zdobycie informacji Gregor jest szczęśliwy, że tym razem nie ciąży na nim żadna przepowiednia. Kiedy jednak wychodzi na jaw, jaki los czeka myszy i być może ludzi, wyprawa okazuje się dużo bardziej dramatyczna, niż podejrzewali, a chłopak zaczyna rozumieć, jakiemu proroctwu musi jeszcze stawić czoło.
Moce Gregora zostają wystawione na śmiertelną próbę w tej pełnej napięcia i przygód przedostatniej części Kronik Podziemia.

FacebookTwitter
Gregor i tajemne znaki. Tom 4 - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.05.27
Recenzja
Opinie czytelników o „Gregor i tajemne znaki. Tom 4”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 12 ocen z 12 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Caroline Livre, data: 15.08.2016 17:22, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy znaki mogą mieć moc?

Moją przygodę z Gregorem zaczęłam dokładnie rok temu sięgając po książkę „Gregor i niedokończona przepowiednia”, którą potraktowałam jako lekką i miłą powieść na wakacje. Nigdy nie przypuszczałam, że tak bardzo spodoba mi się świat wykreowany przez autorkę powszechnie znanych i zachwalanych „Igrzysk śmierci”, że zaprzyjaźnię się z głównymi bohaterami i z niecierpliwością będę czekać na kolejne tomy tej serii. A jednak, stało się i szczerze powiem, że nawet nie wiem, kiedy przepadłam gdzieś głęboko w Podziemiu całkowicie niechętna na powrót do rzeczywistości.

Po zażegnaniu zarazy w Regalii, życie Gregora powoli wraca do normy. Razem ze swoją siostrą – Botką odwiedza właśnie podziemną krainę, gdzie do zdrowia dochodzi ich mama. Jednak wszystko wskazuje na to, że wizyta Gregora potrwa nieco dłużej… Bowiem myszom – pokojowo nastawionym sojusznikom ludzi grozi poważne niebezpieczeństwo. Pytanie tylko jakie, skoro chrupacze po wysłaniu prośby o pomoc, nagle znikają? I co oznaczają tajemnicze znaki, które Naziemny wraz z przyjaciółmi znajdują na swojej drodze?

„Czewiana została zabita. Nie wiemy dlaczego. Wiemy tylko, że przyszła tutaj, bo chrupacze są w wielkim niebezpieczeństwie.”

Właśnie jestem po lekturze kolejnej, bo już czwartej części „Kronik Podziemia”. Muszę przyznać, że tym razem z niemałą obawą podeszłam do tej książki. Zastanawiałam się, czy po poprzednich, naprawdę dobrych powieściach, autorka nadal jest w stanie stworzyć coś równie ciekawego. Jak prawdopodobnie zdążyliście się zorientować po samym wstępie – tak, Suzanne Collins do tej pory mnie nie zawiodła, a „Gregor i tajemne znaki” utrzymuje wysoki poziom poprzednich części. Jej lekki i bardzo przystępny styl nadal uprzyjemnia lekturę, której chyba nie sposób nie lubić, a książkę czyta się miło i bez jakichkolwiek problemów. Dzięki krótkim rozdziałom i dobrze dobranej czcionce lektura nie zajmie Wam wiele czasu, a co najwyżej kilka dni.

Jak wspominałam już na początku – uwielbiam świat wykreowany przez Collins i czuję się w nim jak ryba w wodzie. Każda część akcji jest dopracowana do perfekcji i przemyślana, a każdy wątek pasuje do poprzedniego. Postaci, które poznajemy, są nie tylko dobrze opisane. Nie, to ludzie z krwi i kości, których zachowaniem żądzą emocje. Tym razem muszę jeszcze dodać, że Gregor – nasz tytułowy „heros”, z książki na książkę dojrzewa. Chłopak, mimo swojego młodego wieku, wydaje się naprawdę nad wyraz inteligentny i pełen empatii, co bardzo mi się podoba. Mam alergię na irytujących nastolatków, którzy często zaśmiecają powieści młodzieżowe – na szczęście tym razem obyło się bez objawów. Jedyne, co nie do końca spodobało mi się w tej książce, to nierozwinięty wątek dotyczący tytułowych tajemnych znaków. Liczyłam na trochę więcej informacji na ten temat, ich historię i ludzi z nimi związanymi, a otrzymałam naprawdę niewiele… Szkoda.

„Gregor i tajemne znaki” to następna część wyśmienitej serii autorstwa Suzanne Collins, która nie powinna Was rozczarować, jeśli polubiliście poprzednie tomy. Być może „Kroniki podziemia” są przede wszystkim skierowane do młodszej młodzieży, to jednak bez wahania przyznam, że każda, nawet nieco starsza osoba (osiemnastoletnia też) znajdzie tutaj coś dla siebie 😉 Polecam w ramach chwili odpoczynku, a ja zaczynam odliczać dni do premiery „Gregor i kod pazura”, która, mam nadzieję, nastąpi już niebawem.

www.carolinelivre.pl
Autor: Dobra.ksiazka, data: 22.07.2016 16:38, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kroniki Podziemia

Niegdyś Podziemie wydawało się Gregorowi obce i mało przyjemne. Opuszczanie rodziny by wypełniać kolejne misje nie sprawiało mu przyjemności, jednak odkąd zaprzyjaźnił się z Luksą i zespolił z nietoperzem Aresem, to wraca tam z chęcią. Również jego malutka siostra Botka uwielbia spędzać tam czas bawiąc się z karaluchami i innymi mieszkańcami Podziemia. Podczas jednej z wizyt chłopiec natyka się tam na Mortifera, śnieżnobiałego szczura, który wyrósł od poprzedniego spotkania na prawdziwego olbrzyma i zamierza przewodzić Zębaczom. Kolejnym problemem jest fakt, że Chrupacze zniknęły ze swoich ziem i zaniepokojona tym dziwnym zdarzeniem Luksa musi rozwiązać zagadkę. Młoda królowa prosi Gregora o pomoc w poszukiwaniu zaginionych myszy i wkrótce dzięki zrządzeniu losu w podobnym składzie jak niegdyś bohaterowie wyruszają w poszukiwaniu przygód.
Seria "Kroniki Podziemia", mimo że jest przeznaczona raczej dla młodszego czytelnika, to mi już od pierwszego tomu bardzo przypadła do gustu. Podobają mi się wyraziści bohaterowie, którzy bez problemu odróżniają dobro od zła, są honorowi i pomimo młodego wieku postępują słusznie i kierują się własnymi poglądami. Również w tej części musieli podejmować trudne decyzje, które mogłyby sprawiać trudności nawet dorosłym. Troszkę irytowała mnie relacja głównych bohaterów, którzy ciągle się na siebie obrażali i kłócili, ale można to wytłumaczyć wiekiem dojrzewania. Akcja jak zwykle rozwijała się w ciekawy sposób i wszystko zostało zaplanowane w taki sposób, żeby czytelnik się nie nudził, a ze zniecierpliwieniem wyczekiwał na to, co będzie dalej. Barwne opisy oczywiście pobudzały wyobraźnię, a lekkie pióro Suzanne Collins sprawiło, że nawet nie zauważyłam, kiedy skończyłam czytać ostatnią stronę. Sposób pisania jest bez wątpienia ogromnym plusem jej twórczości, z tego względu, że jej książki czyta się szybko i z przyjemnością.
Podsumowując, czwarta część była moim zdaniem równie dobra jak pozostałe. Cała historia rozwijała się płynnie i nie miałam wrażenia, żeby jakieś wątki powstały na siłę. Ogólnie polecam sięgnąć po tę serię, szczególnie w wakacyjnym czasie, bo gwarantuje ona możliwość całkowitego relaksu i mile spędzonego czasu
Autor: zaczytanywksiazkach, data: 30.06.2016 08:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

RECENZJA | „Gregor i tajemne znaki” Suzanne Collins

Suzanne Collins – amerykańska pisarka, autorka bestsellerowej serii „Igrzyska Śmierci”, przygodę z pisaniem rozpoczęła od scenariuszy programów i seriali telewizyjnych dla dzieci, a napisane przez nią historie Małego Misia i Oswalda były nominowane do nagrody Emmy. Stworzyła również przygody małego, czerwonego psiaka z serialu Szczenięce lata Clifforda. „Tom Gregor i Niedokończona Przepowiednia”, otwierający serię „Kroniki Podziemia”, był jej debiutem książkowym, i to bardzo udanym. W kolejnych latach powstały następne części pięcioksięgu o przygodach Gregora i jego przyjaciół w tajemniczym Podziemiu znajdującym się pod współczesnym Nowym Jorkiem. Autorka mieszka obecnie w Connecticut z rodziną i trzema dzikimi kotami.*

Gregor i Botka znów trafiają do Podziemia. Tym razem na chłopcu nie ciąży żadna przepowiednia, jego mama zdrowieje, wszystko zaczyna się układać. Do czasu… Gregor wyrusza na wyprawę, dzięki której ma zdobyć informację o tajemnych znakach. Gdy dowiaduje się, co czeka myszy i ludzi, wyprawa staje się dużo bardziej niebezpieczna i dramatyczna. Co się z nimi stanie?

Jestem zachwycony tą książką!!! To kolejna świetna część pięcioksięgu napisana przez pisarkę znaną w wielu krajach. Od początku zostałem wciągnięty w wir akcji. Autorka pochwaliła się oryginalnym i niebanalnym pomysłem, który zresztą świetnie jej wyszedł. Lekki język, bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, intrygi, zwroty fabuły, akcja miejscami lecąca na łeb na szyję, a czasem mocno trzymająca w napięciu… To wszystko czeka was w tej przeuroczej książce, którą czyta się bardzo szybko, ponieważ autorka ma dar do pisania, gdyż robi to bardzo lekko i zgrabnie.

Z tomu na tom Suzanne Collins rozwija świat, który otacza bohaterów o coraz to nowsze miejsca i stworzenia. Bardzo dobre jest to, że akcja tych wszystkich utworów dzieje się w różnych miejscach, że bohaterowie muszą wędrować, a po drodze przeżywają przygody. Muszę przyczepić się tylko do jednego. Przydałoby się dodać do książki spis wszystkich stworzeń oraz nazw, które funkcjonują w Podziemiu, gdyż znacznie ułatwiłoby to czytanie tego dzieła.

Bardzo dużą rolę w Gregorze i tajemnych znakach odgrywają emocje. Od początku do końca autorka przekazuje nam paletę przeróżnych uczuć – począwszy od złości, przez konsternację, na radości skończywszy. Ostatnie pięćdziesiąt stron książki to emocjonalny wybuch, który doprowadził mnie do łez. Tak, ten utwór dla młodzieży jest zdolny wzruszyć czytelnika. Po prostu tak zżyłem się z bohaterami, utożsamiłem się z nimi i ich przekonaniami, że nie mogę uwierzyć, iż pani Collins wpadła na tak genialny, ale również dołujący pomysł.

Luksa to nastolatka, która rządzi Regalią. To znaczy na razie sama nie podejmuje wszystkich decyzji, pełną swobodę będzie miała dopiero, gdy ukończy szesnaście lat. Ona jest złożoną postacią, gdyż z jednej strony znamy ją jako odważną, oddaną poddanym i pomocną władczynię, zaś z drugiej jako kruchą, emocjonalną, samotną, sarkastyczną i lekko egoistyczną dziewczynkę. Czasem dochodzi do pewnych spięć między tymi dwoma wcieleniami. Gregor od ostatniej swojej przygody zmądrzał, zmężniał i stał się bardziej ciekawski. Jest on dobry, wierzący w argumenty, a nie siłę pięści, bezkonfliktowy, ale dochodzi do momentów, w których musi zrobić komuś krzywdę. Przecież jest wojownikiem, furiastą. Botka to nadal małe dziecko, które nie jest do końca świadome tego, co się wokół niej dzieje. Gdyby jej nie było w drużynie, nie otrzymaliby oni pomocy od niektórych, gdyż ta mała dziewczynka jest urzekająca.

Podsumowując: utwór ten przede wszystkim polecam młodzieży oraz miłośnikom prozy pani Collins.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję portalowi ekulturalni.pl

Tytuł: „Gregor i tajemne znaki”
Tytuł oryginału: „Gregor and the Marks of Secret”
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: IUVI
Cykl: Kroniki Podziemia (tom IV)
Projekt okładki: Tomasz Maroński
Korekta: Ewa Cebo
Przełożyła: Dorota Dziewońska
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 364 (z dodatkiem)
Data wydania: 02.06.2016
ISBN: 978-83-7966-022-3

* Źródło – skrzydło książki.
Autor: Fluff, data: 28.06.2016 17:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

''Chciałem ci powiedzieć, że życie jest krótkie...

Gregor i tajemne znaki Suzanne Collins

Informacje szczegółowe :
cykl: Kroniki Podziemia (tom 4) wydawnictwo: Iuvi
tytuł oryginału: Gregor and the Marks of Secret
data wydania: 2 czerwca 2016
liczba stron: 368
cena z okładki: 34,90 zł
tłumaczenie: Dorota Dziewońska

Kilka słów o fabule:
Gregor kilka miesięcy temu wrócił wraz z Botką do Nadziemia. Niestety przez swoją chorobę ich mama musiała zostać w Podziemiu. Kiedy ją odwiedzali, Luksa poprosiła go o pomoc w pewnej wyprawie. Coś niepokojącego przydarzyło się chrupaczom. Dzieci chcą to wyjaśnić. Nawet nie spodziewają się jak dramatyczna jest sytuacja.

Moja opinia:
Kolejny tom świetnie napisanej przez Suzanne Collins serii. Powrót do doskonale wykreowanego Podziemia to dla mnie czysta przyjemność. Przez te wszystkie części bardzo zżyłam się z bohaterami. Byli niezwykle zróżnicowani pod wieloma względami. Na przykład Botka była malutką, uroczą siostrzyczką Gregora, za to sam wojownik na przestrzeni wszystkich tomów stał się dojrzalszy oraz odważniejszy niż kiedykolwiek. W poprzednich częściach znaliśmy praktycznie od początku przepowiednie przez co mogliśmy zgadywać i domyślać się co będzie dalej, tutaj stało się inaczej. Akcja była niezwykle wartka i trzymała czytelnika w napięciu, dzięki temu książkę przeczytałam błyskawicznie i bardzo mnie się podobała. Nie jest moim zdaniem to najlepsza część, jak dla mnie trzecia najbardziej zapadła mi w pamięci, co nie zmienia faktu, że trzymała poziom poprzednich tomów. Wielkim plusem była możliwość przeczytania pierwszego rozdziału piątego tomu, już się nie mogę doczekać całości.

Oprawa graficzna:
Okładki tej serii są według po prostu przepiękne. Idealnie odzwierciedlają treść zawartą w książce, na dodatek świetnie prezentują się na półce.

Komu może się spodobać ?
Zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla wszystkich kontynuujących tę serię, jeśli jeszcze nie zaczęliście naprawdę warto spróbować. Książki z tej serii są idealne na rozpoczęcie swojej przygody z czytaniem.
Cytaty:
-Co powiedziała jedna ściana do drugiej?
-Nie wiem.- Nietoperzyca pociągnęła nosem.
-Spotkamy się na rogu- dokończył Gregor.

''Chciałem ci powiedzieć, że życie jest krótkie. I ma ono do zaoferowania tylko kilka dobrych rzeczy. Nie udawaj, że jedna z nich właśnie ci się nie przytrafiła.''

Ocena:
8/10

Podsumowanie:
Bardzo cieszę się, że mogłam przeczytać tę książkę. Choć teoretycznie była to powieść dla młodszych czytelników, uważam, że starsze osoby też mogą być usatysfakcjonowane. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.

http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/2016/06/68-gregor-i-tajemne-znaki-suzanne.html
Autor: Maadziuulekx3, data: 24.06.2016 16:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna!

Myśl, że za niedługo będę musiała pożegnać się z Gregorem i innymi bohaterami z Kronik Podziemia nie napawa mnie zbytnim optymizmem. Strasznie przywiązałam się do tej serii. Z wielkim zniecierpliwieniem oczekiwałam kolejnych części. Zastanawiałam się, co tym razem się wydarzy, czy autorka stanie na wysokości zadania i kolejny raz zapewni mi niezapomniane wrażenia. A teraz, gdy pomyślę, że to już prawie koniec, ogarnia mnie przemożny smutek i żal, że przygody Gregora i innych dobiegają finiszu. Chciałabym pozostać w świecie postaci jeszcze przez jakiś czas. Przeżywać nowe przygody, walczyć, rozwiązywać tajemnice, śmiać się, płakać. Chce czuć na plecach gęsią skórkę, zagryzać zęby z nadmiaru wrażeń. Pozostać tam, gdzie ci, których pokochałam, obdarzyłam zaufaniem. Ale to, co dobre musi się kiedyś skończyć, czego nie lubię.

Uwielbiam przenosić się do innego, nieznanego świata. Dzięki literaturze mogę tego doświadczyć na własnej skórze nie ruszając się nawet z kanapy. Wystarczy tylko bujna wyobraźnia, pstryknięcie palcami i już zwiedzam to, czego nie mogę zobaczyć na własne oczy. To niesamowite uczucie, przyjemne doznanie móc być choć przez chwilę w miejscu znanym mi tylko ze zdjęć w internecie, czy takim do którego w rzeczywistości nigdy nie mogłabym trafić. Książki to taki mój przytulny azyl w którym mogę się schować, gdy mi smutno, czy źle, gdy pragnę oderwać się od codziennych obowiązków, zapomnieć o przykrych zdarzeniach, nieudanych próbach, czy o nauce, która mnie czasami przerasta. Bohaterowie pocieszą, poprawią humor, szpikują emocjami, podnoszą ciśnienie i zapewniają niezapomniane wrażenia. A przedstawiony świat (często bardzo podobny do naszego) sprawia, że czuje się przyjemnie, pomimo, że czasami doprowadza mnie do łez, złości, a nawet furii. Bo gdyby nie one, moja rzeczywistość nie byłaby już tak kolorowa jak dzisiaj.

Powiem szczerze, że seria z Gregorem podobała mi się o wiele bardziej niż Igrzyska Śmierci. Ten bohater od razu zawładnął moim sercem, umysłem i duszą. Uwielbiam jego przygody, chłonęłam je jak gąbka. Z każdą nową częścią zastanawiam się, co tym razem stanie mu na drodze, czy poradzi sobie z kolejną przepowiednią, jakie stworzenia pozna. Przy tej serii zawsze towarzyszyły mi rozmaite emocje, adrenalina nie odstępowała ani na krok. Jeszcze ostatnia przygoda z Gregorem i jego przyjaciółmi czeka mnie, ale wierzę, że będzie cudownym dopełnieniem historii tego kochanego bohatera z którym przemierzyłam Podziemie.

Wydawać, by się mogło, że wszystko powraca do normalności. Matka Gregora coraz lepiej się czuje, widać, że z każdym dniem powraca jej siła i niebawem będzie mogła wrócić do domu. Na chłopaku nie ciąży żadna przepowiednia, klątwa, czy branie udziału w jakiejkolwiek wojnie. Można w końcu odetchnąć, prawda? Niestety nie na długo. Podczas świętowania urodzin na stadionie jeden ze zwiadowców wręcza Luksie koronę, którą powierzyła chrupaczom. Korona jest symbolem zagrożenia, niebezpieczeństwa o życie, poszukiwania pomocy. Kto przysłał ten przedmiot i jakiej potrzebował pomocy? Dlaczego podążając coraz dalej śladami chrupaczy bohaterowie natrafiają na te same przerażające symbole? Co się takiego dzieje?

I tym razem nie zabrakło trzymającej w napięciu adrenaliny, która z każdym rozdziałem gwałtownie wzrastała, by po chwili z piskiem opon zatrzymać się przy znaku stop. Jak już sami wiecie kocham Gregora. Podziwiam go za odwagę, chęć noszenia pomocy, a także za to jakim jest starszym bratem w stosunku do młodszych sióstr. W tym niezwykłym dwunastolatku żyje ogromna siła, determinacja, którą się wręcz podziwia. Gdybym miała możliwość poznać go na żywo chętnie bym się z nim zaprzyjaźniła.

Bardzo podoba mi się fakt, że w każdej nowej części autorka powraca do wcześniejszych momentów jakie miały miejsce w serii przygód z Gregorem. To dla czytelnika niezwykłe ułatwienie, odświeża pamięć, gdy dawno temu miało się styczność z wcześniejszymi częściami. Do tego barwni bohaterowie, doskonale dopracowana fabuła, a także lekki i przyjemny styl autorki zapewniają niesamowite wrażenia, podróże po nieznanym świecie. Można wiele się z tej serii nauczyć, dowiedzieć jakie stworzenia zamieszkują Podziemie. Czy są wśród Regalian- mieszkańców Podziemia- przyjaciele, czy raczej wrogowie, którzy chcą osiągnąć władzę. Przygoda goni przygodę, różne tajemnice popychają w macki nieznanego świata, który sami musimy odkryć towarzysząc rozmaitym bohaterom. Gregor na dobre zawładnął moim sercem, a czy ty otworzysz przed nim drzwi? Gorąco polecam.
Autor: Klaudia Mordarska, data: 21.06.2016 19:00, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powrót do Podziemia

Czego oczekuje się od wojownika? Poświęcenia, męstwa, odwagi. Większość widzi go w dobrym świetle, pragnie być jak on i ratować świat. Jednak to nie wszystko. Co z ceną, którą trzeba zapłacić za takie życie? Co z cierpieniem, śmiercią, brzemieniem na barkach, które z czasem staje się nie do zniesienia?
Gregor i Botka wypełnili kolejną przepowiednię i wrócili z Podziemia. Jednak wciąż nie mogą żyć w spokoju. Coś złego zaczyna dziać się z chrupaczami, a młodziutka królowa Luksa jest w stanie zrobić wszystko, aby im pomóc. Chłopiec dołącza do wyprawy, która ma na celu odkrycie znaczenia tajemnych znaków. Jednak żaden z jej członków nie przypuszczał, że to dopiero początek czegoś znacznie gorszego. I wymagającego większego poświęcenia, niż by sądzili... Co tak naprawdę kryje się za tajemnymi znakami?
Już na samym początku muszę przyznać, że z każdym kolejnym tomem "Kronik Podziemia" coraz bardziej wciągam się w ten świat. Mimo, że jest to lektura bardziej dla młodszych czytelników, to ja także potrafiłam odnaleźć w niej coś dla siebie. Suzanne Collins potrafi urzec każdego, bez względu na wiek.
W powieści został ukazany podziemny świat, w którym żyją istoty pozornie podobne do tych, które sami znamy. Tym razem autorka skupiła się na chrupaczach, które w naszym świecie są po prostu myszami, ale w znacznie większych rozmiarach. Kraina ta nie mogła słynąć z pokoju. Gatunki walczyły o dominację, nie brakowało intryg i trudnych do rozgryzienia przepowiedni.
Bohaterowie byli mocną stroną – barwni i wyraziści. Pomimo swojego młodego wieku byli zdolni do wielkich poświęceń. I to właśnie w nich lubiłam. Byli świadomi, że coś może się nie udać, co gorsza, że mogą zginąć. Jednak istotniejsze były losy Regalii i istot zamieszkujących Podziemie. Czułam się do nich przywiązana i trzymałam kciuki za powodzenie ich misji. Ale jak to zwykle bywa: nie ma zwycięstwa bez ofiary...
Coraz bardziej zaczęłam zwracać uwagę na relacje pomiędzy Gregorem a Luksą. Podobała mi się przyjaźń, która ich łączyła. Z każdym spotkaniem stawała się coraz silniejsza. Ciężkie przeżycia zbliżyły ich do siebie i dzięki temu zbudowali wzajemne zaufanie. Chyba żadnych postaci tak nie polubiłam jak tej dwójki razem.
Podsumowując, "Gregor i tajemne znaki" to opowieść o sile przyjaźni i poświęceniu dla innych. Książka została napisana prostym językiem i bardzo szybko się ją czyta. Spędziłam przy niej kilka bardzo przyjemnych chwil i muszę przyznać, że z każdą kolejną częścią przygód młodego furiasty coraz bardziej przywiązuję się do świata przedstawionego przez Suzanne Collins. Po raz kolejny się nie zawiodłam i wyczekuję ostatniego tomu. Polecam tę serię zarówno tym starszym, jak i młodszym czytelnikom. Z pewnością każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Zdecydowanie warto!
Autor: Porozmawiajmy o książkach, data: 21.06.2016 17:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Suzanne Collins udowodniła niejednokrotnie, że jest fenomenalną i bardzo utalentowaną pisarką. Trylogia "Igrzyska Śmierci" podobała mi się, ale to "Kroniki Podziemia" całkowicie zawładnęły moim sercem. Każdy kolejny tom zachwycał mnie coraz bardziej; niesamowita wyobraźnia, genialnie przedstawiony świat Podziemia, zwroty akcji i charakterystyczni bohaterowie - to wszystko i wiele więcej składa się na fenomen historii Gregora.
Każdy tom przedstawiał nam kolejne przygody głównego bohatera, obrazował jego dorastanie w warunkach bynajmniej nie spokojnych, komfortowych czy naturalnych. Uroczym spoiwem i nieodłączną częścią każdego tomu jest przesłodka siostra Gregora, Botka. To ona jest niczym promyczek nadziei w ciemnym i przerażającym tunelu.
Ciężko jest napisać recenzję czwartego tomu, by nie spojlerować Wam wydarzeń z poprzednich części "Kronik Podziemia", dlatego będę ostrożna.
"Gregor i tajemne znaki" to kolejne objawienie rozlicznych umiejętności prozatorskich Suzanne Collins. Autorka dała z siebie jeszcze więcej niż w poprzednich tomach. Zafundowała czytelnikowi zastrzyk szaleńczych emocji i zwrotów akcji. Ta lektura nie przebiegała w spokoju, bo pęd wydarzeń, kolejne tajemnice i walki zostały przedstawione tak precyzyjnie, że ciężko było o oddech. Wydarzenia czwartego tomu zmuszają czytelnika do udziału w akcji, do przeżywania całym sobą tego, co działo się z bohaterami.
Poprzednie części, choć pełne niesamowitych niespodzianek, były opowieścią o chłopcu, który walczył i próbował odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W "Tajemnych znakach" Gregor doskonale zna swoje miejsce w Regalii, wie do czego został przeznaczony i robi wszystko, żeby spełnić swoje zadanie. Jest dzielny i świadomy zagrożeń, dojrzewa z rozdziału na rozdział. Nowe wydarzenia doświadczają go o wiele bardziej niż wszystkie poprzednie. Jest dużo walki i niepewności o dalszy los, a brutalność i strata uświadamiają czytelnikowi, że nie jest to już lekka historyjka dla młodszych czytelników. Chociaż opowiada o dwunastoletnim chłopcu, to nie przedstawia scen bitw na gumowe miecze. Tu jest strata, smutek, tęsknota i niepewność. Autorka wprowadziła historię Gregora na zupełnie nowy poziom.
Suzanne Collins dała nam nową dawkę swojej genialnej wyobraźni, dzięki której stworzyła tą fantastyczną historię. Pokazała, że świat Gregora jest jej tak bliski, jak realia w których żyła Katniss. Zaskoczyła mnie tak wiele razy, że teraz z prawdziwym drżeniem wyczekuję finałowego tomu, a jednocześnie boję się, jak poukładam w sercu moją tęsknotę za bohaterami, których tak mocno pokochałam. Autorka dała nam przedsmak kolejnych wydarzeń i nowo powstałych relacji między bohaterami, które mogą rozwinąć się na tuziny różnych kierunków w ostatnim tomie. Spodziewam się, że "Gregor i kod Pazura" będzie idealnym zwieńczeniem "Kronik Podziemia". Ze swojej strony mogę dodać już tylko jedno: nie dajcie się dłużej przekonywać do historii Gregora, bo to seria tak fenomenalna, że porwie Was z mocą, z jaką przed laty porywał "Harry Potter". Czy potrzeba Wam bardziej dosadnych argumentów?
Autor: dracusiek, data: 18.06.2016 18:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

POLECAM

Zapraszam na bloga:
http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/

"Dochować tajemnicy, ukrywać coś, odkrywać tajemnicę, wiedzieć, że tajemnica istnieje i czyha gdzieś tam w ciemnościach (...)."


Naprawdę było mi bardzo miło wrócić do podziemia. Nie mogłem się doczekać premiery tej książki. Niestety nie mogłem zacząć jej czytać od razu, kiedy ją otrzymałem. Egzaminy mimo wszystko są ważniejsze.

Na okładce mamy sympatycznego szczurka, którego chciałoby się głaskać (przynajmniej ja chciałbym się do niego przytulać, wiem jestem dziwny) i Gregora, który to chyba chce zrobić krzywdę Mortiferowi. Nie mam nic do zarzucenia okładce, tak samo jak w poprzednich tomach grafika jest super.

Akcja czwartej części zaczyna się bardzo szybko. Gregor wraz z Botką odwiedzają swoją mamę w podziemiu, oczywiście ich wizyta nie mogłaby się odbyć bez jakiejś misji. W tym tomie Gregor wraz ze swoimi przyjaciółmi wyruszy na pomoc myszom do nowych nieznanych nam jeszcze terenów. Jak zwykle, akcja z rozdziału na rozdział nabiera rozpędu. W tajemnych znakach dzieje się bardzo dużo. Jak zwykle nie brakuje momentów radosnych i tych nieco smutnych. Prawdą jest, że pani Collins do tematu śmierci podchodzi bardzo po macoszemu, ale przecież nie może być inaczej, Gregor to przecież książka dla dzieci.

Bardzo podoba mi się, że w każdej części poznajemy jakichś nowych bohaterów, jakieś nowe gatunki zamieszkujące podziemie. Podziemie pokazuje na nowo, że nie jest miejscem łatwym do życia, jeden nieuważny ruch i można zginąć, trzeba uważać na każdym kroku i nie można podejmować pochopnych decyzji. W tym tomie nie jest już tak kolorowo jak było dotychczas, miałem wrażenie, że zmienił się troszkę klimat tej książki. Oczywiście to na plus, zupełnie inaczej czytało mi się tego Gregora. Nie będę wspominał, że zakończenie, jak zwykle jest zjawiskowe. Nie mogę doczekać się ostatniego tomu przygód mojego ulubionego bohatera.

Nie mogę powiedzieć nic innego jak polecenie wam tej książki. Jeżeli czytaliście poprzednie trzy tomy przygód tego młodego chłopca, to na pewno się nie zawiedziecie. To jest nadal bardzo ciekawa i intrygująca lektura. Gdyby tylko czas mi na to pozwolił, mógłbym przeczytać tę książkę za jednym zamachem, szkoda, bo lubię delektować się fajnymi książkami.
Autor: riana, data: 17.06.2016 20:36, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kroniki Podziemia

Znajdziecie w niej wiele wątków o przyjaźni, a przede wszystkim o dorastaniu. W takich seriach nie trzeba używać chwytów marketingowych by przyciągnąć czytelnika. Wystarczy napisać dobrą, spójną historię, którą się czyta jednym tchem - właśnie taka jest seria Kronik Podziemia i zdecydowanie ją polecam.
Autor: Robert, data: 14.06.2016 17:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Gregor i tajemne znaki. Tom 4"

Suzanne Collins, to pisarka, znana przede wszystkim z wątpliwego dzieła, którym wszyscy, niepojętnie dla mnie, się zachwycają.Chodzi oczywiście o Igrzyska Śmierci.Dla mnie ta seria sięga wartości, którego nie oddają żadne recenzje, choćby najgorsze.Przed sukcesem Igrzysk..., Collins popełniła cykl dla młodszych czytelników, opisujący przygody Gregora, w podziemnym świecie, pełnym potworów
i niesamowitych stworzeń.

Kolejna część cyklu i jeszcze lepsza od poprzednich.Co to się dzieje.
Gregor wraca z Podziemi, gdzie jeszcze nie tak dawno, musiał zostawić chorą mamę, a przygoda znowu puka do drzwi.
Tym razem, nasz bohater, świadom swojej roli, jaką ma odegrać, aby przyszłość świata Podziemi, ale nie tylko była taka jak trzeba, wyrusza na wyprawa, która wymaga od niego tylko, albo aż, zdobycia informacji.Niestety przeznaczenie puka do drzwi, a sprawy komplikują się bardziej niżby chciał.

Cóż mogę powiedzieć o tej książce? Na pewno mnie zainteresowała bardziej niż części poprzednie.Zagrożenie wisi nad naszymi bohaterami i widać to wyraźnie.Ich przygody są coraz bardziej niebezpieczne i widowiskowe, więc czegóż chcieć więcej?

Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa IUVI.
Autor: Wybebeszamy książki, data: 07.06.2016 19:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mieć w sobie dziecko, czyli "Gregor i tajemne znaki"

Wiele można powiedzieć o książkach Suzanne Collins.
Jestem jej szczerą i zagorzałą fanką.

Ta pani potrafi pisać książki dla młodzieży, dorosłych i dzieci, a robi to z równą powagą i humorem. Idealnie rozdziela te dwa słowa uzyskując równowagę. To właśnie one czynią jej książki tak przystępnymi. Wielu mogłoby zarzucić, że to przecież książka dla dzieci, "nie będę tego czytał", "to zbyt dziecinne jak dla mnie".

Jak sztampowo. Jak... ślepo.

Odważę się przypomnieć, że w każdym z nas żyje dziecko, które od czasu do czasu potrzebuje wytchnienia od ciągłego stresu. Odrzućmy książki historyczne i zanurzmy się w świat fantazji rodem z Piotrusia Pana i Gumisi. To nic wstydliwego. To normalne. To uspokaja i otwiera nas na świat, który dla przeciętnego dorosłego, zabieganego i steranego życiem, pozostaje jedynie mignięciem zauważanym kątem oka.
To świat dziecka.
Nie jest głupi.
Nie jest ograniczony.
I na pewno nie jest pretensjonalny czy niedojrzały.
Dzieci to istotki, które często przewyższają nas domyślnością i rozgarnięciem. Ich rzeczywistość jest mniej skomplikowana, ale przez to bardziej bezpośrednia.
Właśnie taki jest Gregor i wszyscy inni bohaterowie. Taka jest historia, którą wykreowała autorka. Świat powstały na fundamentach wyobraźni, czystej i dziecięcej, jest niesamowity. Pełen kolorów, mówiących zwierzaków, śmiechu i prostego przesłania.
Nie oznacza to jednak, że pozbawiony jest ważnych wartości.
Książka wciąga nas w świat, gdzie śmierć nie może być oszukana, gdzie przyjaźń, miłość i zaufanie to coś, co trzeba pielęgnować i strzec.
Collins porusza ważną tematyka, nie uchyla się od odpowiedzi, a jednocześnie prowadzi dialogi i akcję w taki sposób, by porwać nasze serca.

Nie chcę zdradzać fabuły, ale ze szczerym sercem mogę powiedzieć, że to jak dotąd najbardziej ekscytująca część z serii. Choć pewnie piszę tak o każdej z nich, ponieważ coraz bardziej wkręcam się w tę historię.
Jest zaskakująco, jest niebezpiecznie, akcja gna do przodu, a Gregor zostaje postawiony przed wyborem, który może wszystko na zawsze zmienić. Co wybrać? Jak postąpić. Kogo poświęcić?

Suzanne Collins wbrew pozorom nie wyzbyła się do końca brutalności życia. Zawoalowała je, uczyniła przystępnym i nie tak jarzącym, jednak ono wciąż żyje w jej książkach. Co jest wielkim plusem, ponieważ czyni je jeszcze bardziej ekscytującymi, prawdziwymi.
Ta książka nie tylko bawi, ale również uczy, i młodych, i starych.

"Gregor i tajemne znaki" to lektura dla osób, które mają w sobie choć niewielką cząstkę dziecka, które pragną chwili swobody. Autorka umiejętnie łączy realizm i fantazję. Daje przedsmak wielkiego finału i zagrzewa do walki o wszystko, co ma w życiu znaczenie.

Naprawdę warto przeczytać :)
Autor: mil18@onet.eu, data: 07.06.2016 14:15, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

NOWE KŁOPOTY GREGORA

Oto czwarty już tom debiutanckiej serii Suzanne Collins, autorki niezwykle popularnych „Igrzysk śmierci”. Wprawdzie przygody Gregora to zupełnie inny rodzaj opowieści, lżejszy i przeznaczony dla młodszego grona czytelników, jednak jak zawsze u tej autorki, intrygujący, ciekawy i zabierający czytelników w podróż do niezwykłego świata, jaki w ukryciu przed wzrokiem zwykłych ludzi, rozciąga się głęboko pod współczesnym Nowym Jorkiem.

Od ostatniego powrotu Gregora z Podziemia minęło kilka miesięcy, ale świat naziemny nie jest dla naszego bohatera zbyt przyjemnym miejscem. Mama pozostaje pod Nowym Jorkiem, gdzie wciąż jest leczona przez mieszkańców niezwykłej krainy, tata nadal nie wyzdrowiał w pełni, a sam Gregor, pełen blizn, które nie zdążyły zniknąć z jego ciała, nie może nawet wyjść z krótkim rękawem, nie mówiąc już o pójściu na basen. Ale los znów sprawia, że chłopiec i jego młodsza siostra Botka powracają do Podziemia by wziąć udział w wyprawie, której celem jest zdobycie informacji zapisanej w tajemnych znakach. Proste zadanie? Wydawałoby się, że tak. Na Gregora nie czeka już przecież żadna przepowiednia, niebezpieczeństwo raczej nie powinno zagrażać całemu przedsięwzięciu. A jednak! Tajemnicze zniknięcia myszy staną się także ostrzeżeniem dla ludzi, na których być może czeka taki sam los…

A cóż to za los? Tego już dowiecie się sięgając po czwarty, przedostatni tom „Kronik Podziemia”. A sięgnąć jest po co. Jeśli podobały się Wam poprzednie trzy tomy, tym razem też czeka na Was porcja znakomitej zabawy w towarzystwie doskonale znanych już bohaterów w znanej już dobrze scenerii. Akcja tym razem bliższa jest już ostatecznemu rozwiązaniu, coraz więcej nowych rzeczy wychodzi na jaw, dzieje się także mnóstwo. Kulminacja jeszcze nie nadciąga, ale „Tajemne znaki” wprowadzają do niej w intrygujący sposób. A polski wydawca dla spragnionych ciągu dalszego czytelników dołączył w tym tomie pierwszy rozdział ostatniej części.

Książka, jak pozostałe z tej serii, została napisana w sposób lekki, prosty i szybki w odbiorze, co w połączeniu z dużą czcionką sprawia, że cykl o Gregorze doskonale nadaje się dla dzieci do samodzielnego czytania. Szczególnie, że modny gatunek, jaki reprezentuje, oraz wplecenie w całość doskonale znanych, bajkowych motywów, zachęca młodych odbiorców do zagłębienia się w lekturę.

Dlatego też polecam go Waszej uwadze.
Klienci, którzy kupili Gregor i tajemne znaki. Tom 4, wybrali również:
Gregor i klątwa stałocieplnych. Tom 3 Collins Suzanne
Gregor i klątwa stałocieplnych. Tom 3
Collins Suzanne, 26,18
Kroniki Podziemia. Tom 2. Gregor i Przepowiednia Zagłady Suzanne Collins
Kroniki Podziemia. Tom 2. Gregor i Przepowiednia Zagłady
Suzanne Collins, 26,18
Gregor i Kod Pazura. Tom 5 Suzanne Colins
Gregor i Kod Pazura. Tom 5
Suzanne Colins, 26,18
Gregor i Niedokończona Przepowiednia Collins Suzanne
Gregor i Niedokończona Przepowiednia
Collins Suzanne, 26,18
Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie Andrzej Maleszka
Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie
Andrzej Maleszka, 22,43
Ukryta wyrocznia. Apollo i Boskie próby. Tom 1 Rick Riordan
Ukryta wyrocznia. Apollo i Boskie próby. Tom 1
Rick Riordan, 27,68
Dziennik cwaniaczka 10. Stara bieda Jeff Kinney
Dziennik cwaniaczka 10. Stara bieda
Jeff Kinney, 20,18
Rywalki. Korona Kiera Cass
Rywalki. Korona
Kiera Cass, 28,43
Niebezpieczne kłamstwa Becca Fitzpatrick
Niebezpieczne kłamstwa
Becca Fitzpatrick, 27,68
Drużyna 6 Nieznany ląd Flanagan John
Drużyna 6 Nieznany ląd
Flanagan John, 29,93
Zielone martensy Joanna Jagiełło
Zielone martensy
Joanna Jagiełło, 18,68
Rozkaz zagłady. Więzień labiryntu. Tom 4 James Dashner
Rozkaz zagłady. Więzień labiryntu. Tom 4
James Dashner, 27,93
Osobliwy dom pani Peregrine Ransom Riggs
Osobliwy dom pani Peregrine
Ransom Riggs, 26,25
Archie Greene i sekret czarodzieja Tom 1 Everest D.D.
Archie Greene i sekret czarodzieja Tom 1
Everest D.D., 26,18
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV Sarah J. Maas
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV
Sarah J. Maas, 37,49
Wyspa Obłąkanych Martin Widmark
Wyspa Obłąkanych
Martin Widmark, 22,43
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na ofertę książkową Wydawnictwa Egmont!
Ostatnio oglądane
KGregor i tajemne znaki. Tom ...
KA ja żem jej powiedziała...
KKropla nadziei
KBieguni
KMoje serce w dwóch światach
KOutsider
KCztery żywioły. Tom 4. Czerw...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 522
Blues - 431
Country - 156
Dubstep - 266
Etniczna - 153
Filmowa - 542
Hardcore - 150
Hip-hop - 1121
Jazz - 2028
Kabaret - 57
Klasyczna - 2995
Pakiety - 77
Pop - 8619
Pozostałe - 1499
Punk - 345
Religijna - 211
Retro - 27
Rock - 4531
Soul - 55
Swing - 7
Gry - 110
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!