Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 493 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 493 osób!
Black Weekend + cyber week
Księgarnia » Książki » Pozostałe » Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r
Facebook Twitter
-50%

Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r

Miniaturka
Nasza cena:
14,95 zł (zawiera rabat 50 %)
Cena rynkowa: 29,90 zł (oszczędzasz 14,95 zł)
Autor: Roman Misiewicz
Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania:2016
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:140
Format:14 x 20 cm
Numer ISBN:9788379004805
Kod paskowy (EAN):9788379004805
Dostępność: tak (2 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r – opis wydawcy

“Zatarty ślad. 10 kwietnia 2010” to analitycznie przygotowana literatura faktu, która pozwala obiektywnie spojrzeć na „katastrofę smoleńską”. Auror- Roman Misiewicz nie uległ ogólnodostępnym doniesieniom, i opierając się na faktach przygotował swego rodzaju studium lotu i samej katastrofy. Minuta po minucie śledzimy przebieg zdarzeń, dzięki czemu zyskujemy możliwość samodzielnej oceny sytuacji. Nagle okazuje się, że doniesienia, które słyszeliśmy do tej pory mijają się z prawdą, którą wszyscy powinniśmy znać. “Zatarty ślad. 10 kwietnia 2010” to rzetelnie przekazane informacje podparte obszerną bazą bibliograficzną.

Opinie czytelników o „Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 08.03.2016 08:40
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Pozostaje po nim na niebie smuga migotliwych kryształów. Rozmywa się, przekształcając w obłok... widać, że to zatarty podniebny ślad..."

Obraz katastrofy polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku odmienny od powszechnie znanych oficjalnych narracji w środkach masowego przekazu. Autor z wielką szczegółowością i wnikliwością dokonuje analizy prawdopodobnego scenariusza wydarzeń na podstawie kilkuletnich badań źródeł informacji z oficjalnie publikowanych materiałów i internetu, same przypisy zajmują nieco mniej niż połowę zawartości publikacji. Książkę można traktować jako swoisty reportaż lub literaturę political fiction. Stawia ona pytania dotyczące spraw związanych z tragedią, próbuje dotrzeć do prawdy wskazując rozbieżności odnośnie dokładnej godziny katastrofy, znaczące nieścisłości w wypowiedziach świadków zdarzenia, sprzeczne wersje oficjalnych i nieoficjalnych relacji przebiegu zdarzeń. Czy jedynymi przyczynami katastrofy były techniczne i organizacyjne błędy ludzkie? Czy żyjemy w kłamstwie podsuwanym opinii publicznej przez polityków i media? Trudno jest mi ustosunkować się do tych pytań, nie dysponuję wystarczającą wiedzą, ani kompetencjami, aby oceniać przytoczone przez autora tezy i przypuszczenia. Zresztą mam wrażenie, że i Roman Misiewicz wciąż poszukuje prawdy w zatartych śladach smoleńskiej historii. Pozostawiam w gestii czytelnika wypracowanie własnej opinii, rozwiana lub nabrania wątpliwości, co się faktycznie wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku, czarnego dnia polskiego lotnictwa, podczas którego zginęło 96 osób.

bookendorfina.blogspot.com
Autor:
Data: 15.02.2016 10:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia znaleziona w sieci

Książka jest odtworzeniem wydarzeń jakie miały miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Przedstawia jednak całkowicie odmienne, od funkcjonujących w obiegu, a zarazem zaskakujące, oblicze tamtego dnia.

Tuż po tragedii 10 kwietnia 2010 roku, pierwszym oficjalnie do publicznej wiadomości podanym czasem, w którym miała wydarzyć się katastrofa, była godzina 8:56. Tak określony moment zdarzenia funkcjonował w świadomości społecznej przez prawie dwa tygodnie. Dopiero 23 kwietnia 2010 “czas katastrofy” skorygowano. I to o ... kwadrans do tyłu. Do 8:41. Dlaczego tak precyzyjnie podany termin musiano sprostować aż o piętnaście minut? I dlaczego zrobiono to dopiero po 13 dniach? Czyżby samolot rozbił się w niedostępnych górach, na całkowitym odludziu, podczas śnieżnej burzy i ekipy ratunkowe potrzebowały aż dwóch tygodni żeby do niego dotrzeć? Dlaczego konieczny był aż tak długi czas, aby ustalić moment wydarzenia? I na ile ten nowy jest wiarygodny? Rozmija się on przecież z relacjami licznych świadków, którzy podają, że katastrofa polskiego samolotu wydarzyła się w Smoleńsku o godzinie 8:00? Czy poznaliśmy rzeczywiste godziny wszystkich tamtych wydarzeń? Wiele wskazuje na to, że jednak nie. A jeśli nie, to czy możemy znać ich rzeczywisty przebieg? Na wszystkie te pytania stara się odpowiedź książka “Zatarty ślad” Romana Misiewicza prezentującego nam niezwykłą propozycję odczytania tamtych wydarzeń. Odczytania ich zupełnie na nowo. Jej autor pozwala nam prześledzić, niemal minuta po minucie poranek tamtego pamiętnego dnia. Nakreśla, jeśli nie cały, to przynajmniej zasadniczy fragment tamtej rzeczywistości.

Po lekturze „Zatartego śladu” Romana Misiewicza - Autor znany był publiczności literackiej jako wrażliwy na współczesne losy Polaków Poeta, poeta doceniany i nagradzany. Mniej powszechna – co nie oznacza, iż nie ciesząca się sporym zainteresowaniem - była jego działalność na rzecz odkrywania tajemnic wydarzeń, które wstrząsnęły Polska 10 kwietnia 2010 r. Roman Misiewicz – jako blogger XL4.pl – dołączywszy do początkowo licznej grupy „internetowych śledczych”, ujawnił wkrótce swoje z pewnością nieoczekiwane po „poecie” walory racjonalności, precyzji analizy, umiejętności wyciągania wniosków i uporu w dążeniu do odtwarzania logicznego przebiegu tamtych, tragicznych wydarzeń. Postęp swoich prac (opublikował je na swoim blogu – ale także w wiodących portalach internetowych: fronda.pl, salon24.pl, niezależni.pl - ponad pięćdziesiąt) zyskał Mu wielu czytelników i sympatyków, ale z pewnością nawet oni nie zdawali sobie sprawy, jak wygląda ostateczna konkluzja tych wieloletnich dociekań. Czy tylko dla czytelnika zorientowanego w „tematyce smoleńskiej” jest przeznaczona ta książka? Z pewnością trzeba stwierdzić, że nie: zarówno sam bieg narracji, jak i umiejętne unikanie przez Autora epatowania „wiedzą smoleńską” (o jej rozmiarze świadczą dołączone do tomu adnotacje bibliograficzne) – ale przede wszystkim rosnące w odbiorcy, w miarę lektury, napięcie, przypominające lekturę powieści Toma Clancy’ego – wszystko to powoduje, iż „Zatarty ślad” czyta się jednym tchem, a po lekturze już nic nie jest takim, jakim się nam wydawało…I jeszcze na koniec coś dla odbiorców Misiewicza-poety: znajdą w tej obowiązkowej lekturze swoje pięć minut!

Cóż może powiedzieć – wciśnięty w fotel po lekturze tej niesamowitej opowieści, czy raczej zbeletryzowanej relacji z przeprowadzonego śledztwa – jej czytelnik? We mnie wzbudziła ona poczucie zawstydzenia – jakże mało zrobiliśmy wszyscy, by dojść do prawdy! Niby ośrodki badania opinii społecznej utwierdzają nas w przekonaniu (dokładnie połowę Polaków), że kłamliwy „raport” rosyjskiej generał Anodiny (przyjęty przez polski rząd jako w zasadzie wiarygodny) jest właśnie… kłamliwy, że Tragedia Narodowa nie została do dziś wyjaśniona – ale przecież ta znaczna reprezentacja zainteresowanych Sprawą jest jednak przekonana, że rządowy samolot wiozący Delegację Narodową rozbity został tuż obok lotniska w Smoleńsku! Autor „Zatartego śladu” udowodnia, że tak nie jest; udowodnia, że mamy do czynienia z „katastrofą”, oszukańczą mistyfikacją, zdradą…Nie jest to jego, Autora, idea fixe: cała narracja tej książki oparta jest na dokładnych cytatach, relacjach świadków, dokumentach, których sam zapis zajmuje (w dodanej do tekstu bibliografii) wiele, wiele stron. „Zatarty ślad” jest rzetelnym, z benedyktyńską dokładnością zrelacjonowanym – a jednocześnie wartko i przekonująco napisanym podsumowaniem wszelkiej dostępnej wiedzy, jaką można było w Polsce zgromadzić; przekazanie jej czytelnikowi jest swoistą spłatą długu, jaki wszyscy zapłacić powinniśmy za swoje przyzwolenie na takie potraktowanie nas przez „państwo które zdało egzamin”.

Czy możemy przejść obojętnie nad tym co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku? Powiedzieć, że nie obchodzi nas to, co się wówczas stało? Że nie ma to dla nas żadnego znaczenia? Możemy. Autor książki "Zatarty ślad" do tego rodzaju osób jednak nie należy. Przez ponad pięć lat najpierw skrupulatnie gromadził wszystkie materiały związane ze Smoleńskiem, analizował je na licznych forach internetowych, by w końcu przedstawić nam propozycję całkowicie nowego odczytania tamtych wydarzeń. Robi to z wielką pasją i zaangażowaniem, wychodząc z założenia, że znajomość prawdy o Smoleńsku jest nam konieczna dla zbudowania autentycznej Wspólnoty. Nieskłóconej i niezantagizowanej Polski. Odczytany przez niego przebieg wydarzeń jest całkowicie zaskakujący. bo nie tylko nie przystaje on do ustaleń poczynionych przez Międzynarodowy Komitet Śledczy (MAK) i Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (zespół Millera), ale także przez Zespół Parlamentarny pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza i do wyników badań Konferencji Smoleńskiej. Obraz tego dnia przedstawiony przez Romana Misiewicza, opiera się na relacjach wielu ze świadków tamtych wydarzeń i jest zupełnie inny niż wszystko co dotychczas w kwestii smoleńskiej powiedziano. Zmusza nas do myślenia, i niezależnie od tego, czy zgadzamy się z autorem co do jego widzenia tamtej rzeczywistości, to po przeczytaniu tej książki dojść możemy do jednego tylko wniosku - jak bardzo prawda o Smoleńsku, prawda o nas samych, nie przystaje do naszych wyobrażeń.

Fragment wstępu do książki:

10 kwietnia 2010 roku doszło, według pierwszego tytułu (później „uładzonego") zamieszczonego wówczas w mediach, do „dekapitacji Polski". Czy Polska stała się tego dnia bezgłowym truchłem? Ktoś z rządzących powiedział, podsłuchany w głośnej aferze, że państwo nasze istnieje tylko teoretycznie. Powszechnie uznano to za przerysowanie. Pewną metaforę. Niesłusznie. Polska jest trupem. Ciałem bez głowy, które podtrzymywane jest przy życiu sztucznie. Bez głowy - czyli bez elity państwa. Ta rodzi się w długim, demokratycznym procesie, który po 10 kwietnia 2010 r. musiał rozpocząć się na nowo i albo zakończy się odzyskaniem przez Polskę prawdziwej niepodległości, albo tę wegetację brutalnie przerwie ktoś obcy. Smoleńsk nie był bowiem niczym nowym w naszej historii. Pozbawiono nas już wcześniej głowy w Katyniu - wiosną 1940 roku. Smoleńsk był i powtórką tamtych wydarzeń i symbolicznym przypomnieniem dla tych, którzy marzeń o wolnej Polsce wciąż jeszcze się nie pozbyli. Czy można w jakiś sposób przeciwdziałać kłamstwu? Tak - szukając prawdy. Próbując poznać swoją prawdziwą historię. Jest to przecież niezbędne, aby wiedzieć kim się jest. Moja tożsamość to historia mojego życia. Postępki czynione z dobrych i złych pobudek. Tożsamość narodu to jego historia. Jeśli jej obraz jest zafałszowany, to mamy fałszywą tożsamość. Nie znamy samych siebie. Nie wiemy kim jesteśmy. Dokąd idziemy, czego pragniemy. Oddajemy niefrasobliwie przyszłość swoją i swoich dzieci w obce, niekoniecznie troskliwe, ręce. To ciężkie zaburzenie świadomości. Żeby móc przezwyciężyć tę przypadłość musimy przede wszystkim poznać prawdę o sobie. Zadaniem tej książki jest nam w tym pomóc.
Autor:
Data: 10.02.2016 09:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo polecam

Książka opowiada o wydarzeniach do jakich doszło w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Jest ona przede wszystkim oparta na zeznaniach, oraz relacjach świadków tamtych zdarzeń. Ukazuje niemal minuta po minucie historię związaną z odlotem z Okęcia i przylotem na Siewiernyj polskich samolotów. Konkluzje jej autora są jednak całkowicie odmienne niż te zawarte w Raporcie MAK, Raporcie Millera, czy ustaleniach poczynionych przez Zespół Parlamentarny Antoniego Macierewicza.
Roman Misiewicz - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!