Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Małe Licho i anioł z kamienia
Marta Kisiel
Black Weekend z Grupą Wydawniczą Relacja i Mamanią!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla dzieci » Bajki i baśnie » Małe Licho i anioł z kamienia

Małe Licho i anioł z kamienia

Nasza cena:
22,74 zł (zawiera rabat 35 %)
Małe Licho i anioł z kamienia - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,99 zł (oszczędzasz 12,25 zł)
Autor: 

Marta Kisiel

Wydawnictwo: Wilga / GW Foksal
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:304
Format:13.5 x 20.2 cm
Numer ISBN:9788328067271
Kod paskowy (EAN):9788328067271
Waga:366 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (269 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (269 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (269 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (269 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.11.30
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.11.30
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.11.30
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.11.30
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.11.30
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.11.30
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.11.30
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.11.30
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.11.30
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.11.30
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.11.30
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.11.30
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.11.30
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Małe Licho i anioł z kamienia – opis wydawcy

Kolejna przygoda aniołka z alergią na pierze, którego kochają dzieci, dorośli i reszta!

Wydaje się, że zwyczajność na dobre zagościła w życiu Bożka, niezwykłego chłopca z niezwykłą tajemnicą. Nie na długo. Po tym, jak nad wyraz udana impreza, taka z planszówkami, popcornem i francuskimi tostami na słodko, kończy się zbiorową kwarantanną, Bożek wraz z Tsadkielem i Guciem muszą spędzić ferie u ciotki w samym sercu przedziwnego lasu. Wkrótce odkrywają, że z pozoru nudne, zaśnieżone odludzie kryje wiele niespodzianek...

FacebookTwitter
Małe Licho i anioł z kamienia - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.10.25
Recenzja
Opinie czytelników o „Małe Licho i anioł z kamienia”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Inthefuturelondon, data: 26.08.2020 11:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Małe Licho i anioł z kamienia

Pierwszy tom serii o Małym Lichu niesamowicie przypadł mi do gustu. Choć docelowo była to powieść dla młodszych, to i taki stary koń (w końcu prawie 22 lata to już nie przelewki) jak ja się nią zachwycił. Czy podobnie było z drugim tomem, czyli Małym Lichem i aniołem z kamienia?

Bożek zdążył się już zaaklimatyzować w szkole i nawet zdobył kilku kolegów. Jednak prawdziwą radość niesie świadomość, że przed chłopcem całe dwa tygodnie błogiego lenistwa, czyli ferie zimowe. Jednak nie wszyscy będą mogli spędzić je tak wesoło, jak Bożek, ponieważ przyjemna impreza z planszówkami skończyła się zbiorową kwarantanną związaną z ospą. Tak więc chłopiec wraz z Guciem i Tsadkielem wyruszają na podbój domku cioci w samym sercu lasu. Czy jednak będą to spokojne dni? Niemożliwe, alleluja!

O Bożku i Małym Lichu nie będę się ponownie rozpisywać, ponieważ zrobiłam to raczej wyczerpująco w recenzji pierwszego tomu. Chciałabym jednak wspomnieć o innych bohaterach, jakich poznałam tutaj bliżej. Zacznę od cioci Ody, którą doskonale pamiętam z lektury Oczu urocznych. Już wtedy kobieta ta zyskała moją sympatię, natomiast tutaj podbiła moje serducho jeszcze bardziej. Przede wszystkim tym, jak traktowała Bożka. Nie jak dziecko, które nic nie rozumie i wszystko trzeba mu tłumaczyć na chłopski (no, w tym przypadku na dziecięcy) rozum, ale jak dojrzałego już chłopca.

Nie mogę zapomnieć natomiast o moim ulubionym bohaterze wszechczasów (wybacz Małe Licho), czyli o Bazylu. Ten czort to postać, którą uwielbiam i która zawsze, ale to zawsze potrafi mnie rozbawić. Nie mam pojęcia, jak Marta Kisiel wpadła na pomysł, by stworzyć takiego bohatera, ale jestem jej za to wdzięczna ogromnie. Choć Bazyl to zwyczajna koza (no, jeśli zwyczajna koza potrafi mówić i nosi na głowie koczek, to brawo Natalka), to nie potrafię przejść obok tego stworzonka obojętnie.

Ten tom jest zdecydowanie bardziej dynamiczny i lepszy (według mnie) od poprzedniego. Choć oba pokochałam, to przy Małym Lichu i aniele z kamienia bawiłam się jeszcze lepiej i śmiałam się jeszcze więcej (Bazyl I ♥ U). Ponadto autorka tutaj przedstawiła kolejny ważny wątek, który pozwolę sobie zinterpretować na swój dość pokrętny sposób.

Otóż doszło tutaj do pewnej wymiany poglądów między Bożkiem i Tsadkielem, a w efekcie wyszło na to, że w zasadzie to nie ma co się słuchać starszych, a ważna jest tylko zabawa, a nie rozsądek. No i z jednej strony rozumiem młodego głównego bohatera, ponieważ czasami trzeba odpuścić i się po prostu trochę odciąć od wszelkich męczących spraw. Natomiast autorka zwraca uwagę na to, że z drugiej strony taka ciągła zabawa i niesłuchanie starszych od siebie, którzy nierzadko mają o wiele więcej doświadczenia życiowego i rację w wielu sprawach też nie jest zbyt dobra. Doszło do urażenia dumy, ale przede wszystkim do poczucia odrzucenia. U mnie nie obyło się też bez smutku z tego powodu.

Małe Licho i anioł z kamienia to rewelacyjna książka, którą także polecam wszystkim czytelnikom. Dobra zabawa, ważne tematy poruszane pod przykrywką komizmu i dynamiczna akcja to ogromne zalety tej powieści. Dla młodszych i tych starszych – po prostu polecam z całego serducha.
Autor: Agnieszka Kusiak, data: 21.01.2020 10:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Małe Licho, czy duży Tsadkiel?

Kolejna część przygód pół człowieka-pół ducha Bożka, czyli Bożydara, czyli chłopca, który akurat teraz zaczyna FERIE. A, że Bożek uwielbia swój dom, swój pokój i wszystkich, wszystkich, którzy w nim mieszkają, choć to czasem pokrętne istoty, marzy o spędzeniu ferii w domu. Lecz jak się okazuje, chęć ta staje się krótkotrwała. Po udanej zabawie z nowym kolegą cała niemalże familia zostaje poddana... kwarantannie. Plaga zbiera kolejnych członków rodziny, więc Bożek wraz z Tsadkielem i Guciem muszą spędzić ferie u ciotki w samym sercu przedziwnego lasu. Do tego u ciotki nieznanej, dotychczas niepoznanej. Więc nie ma się co dziwić, że ich entuzjazm jest zerowy... , jeśli nie na minusie.Bunt nic nie pomaga, strajk głodowy - nawet dwugodzinny - tym bardziej... Trzeba się spakować i jechać. Lecz... a cóż to za niespodzianka! Biały śnieg, ba, wielka biała kołdra, wprost pierzyna śniegu spowija całą okolicę. A ciocia? Ta okazuje się nader sympatyczną cioteczką...Kumpelką od psot poniekąd... No, lepiej nie mogli trafić. A do tego wielki dom, wiele się dzieje, a przy okazji pewnej nocy poznają nowego zawadiakę, diabelskiego Bazylego, który... "fszystko traktuje s przymrużeniem oka i cieszy się z fszystkiego, jak dziecko. Bo fszystko jest fesołe i fajne i farto żyć jak on".
A jak się potoczy ich przyjaźń? Czy zrzędliwy anioł Tsadkiel będzie ingerował w każde psoty dzieciaków? Czy obrazi się na nich, na cały świat, czy tylko na samego siebie? A co z ciotką Odą? Czy dowiedzą się, jakie nocne tajemnice skrywa... poza domem?
Och, powiem nakładając czapę i wiążąc długi szalik pod szyją... Nic więcej nie zdradzę i nawet, jak przegram w walce na śnieżki, to i tak niczego nie zdradzę. Wszystko co wiem pozostawię skryte pod białym puchem. Bo zamiast mówić co i jak, wolę pojeździć na sankach, lepić bałwana i z Lichem bawić się na polu, bo taka zima podczas ferii to jest wisienka na torcie...Wisienka na bitej śnieżnej śmietanie,
Autor: Monika Kilijańska - KonfabulaPL, data: 28.12.2019 20:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Anioły miewają serca z kamienia

Zapewne Marta Kisiel stwierdziła, że co rok to prorok i rodzi nowe dzieła. W rok po Małym Lichu i tajemnicy Niebożątka możemy więc znaleźć (dosłownie za kilka dni, bo 30-go października, data nieprzypadkowa!) kolejną, nie mniej uduchowioną i upotworzoną książeczkę o przygodach chłopca i anioła. Tak jak pierwsza część działa się raczej latem i jesienią, tak teraz mamy piękną śnieżną zimę, Wigilię Bożego Narodzenia w kuchni pełnej pieczonych przez kichające anielskie Licho i potwora Krakersa pierniczki z dziurką do zawieszenia na choince i mały armageddon w postaci ospy. Choroba dopada po kolei każdego chyba mieszkańca, więc by nie dopadło pół-chłopca, pół-zjawę czy resztę niewykropkowanych postaci, zamierzają oni ferie zimowe odbyć na kwarantannie u cioci Ody.

Niestety jest problem: ciotka mieszka w środku lasu, zero prądu, wody czy zasad BHP w domu. Do tego nikt poza mamą i wujkami jej nie zna. Wraz z Bożkiem i Guciem, jedynymi nietkniętymi wirusem, jedzie na wypoczynek anioł Tsadkiel. I właśnie on, ten bezemocjonalny perfekcjonista, będzie zarzewiem wszystkich problemów, jakie będą miały miejsce w lesie za domem cioci. Bo to miejsce, w którym nie powinien znajdować się nikt, a jakoś samo się tam Bożkowi, Guciowi i nowemu, nieco sepleniącemu koledze Bazylowi. Okazuje się, że Tsadkiel-Zadkiel to nie taka bezuczuciowa postać jak myśleli.

https://konfabula.pl/male-licho-marta-kisiel/
Autor: Słowny świat Serafina, data: 19.11.2019 17:33, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Małe Licho znów w akcji

Od kiedy po raz pierwszy przeczytałam "Dożywocie", całkowicie przepadłam.
Później, gdy już myślałam, że przepaść bardziej nie można, z każą częścią moje uwielbienie dla tego cyklu powiększało się.

Marta Kisiel podaje nam bohaterów, których nie sposób nie kochać, lub choćby lubić, historie, które choć wydają się lekkie, przemycają nie rzadko ważne i wartościowe treści.

A już seria "Małe Licho" jest dla mnie małym majstersztykiem!
Te książki dla teoretycznie młodszego czytelnika napisane są tak, że i dorosły może się przy nich doskonale bawić i wynieść coś dla siebie.

"Małe Licho i Kamienny anioł" kupił mnie totalnie już samym opisem. Samej autorce oznajmiłam, że czytając tą część, czułam się jak otulona cieplutki, puchatym kocykiem w zimny wieczór!

Kocham Bożka, kocham Liszko i Odę, i Bazylka!
No jak ich nie kochać?

Nie rozpisując się bardziej, serdecznie polecam!
Autor: Snieznooka, data: 15.11.2019 19:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

„Małe Licho i anioł z kamienia” jest kolejną powieścią Marty Kisiel, która przypadkowo wpadła w moje ręce, dlatego postanowiłam ją przeczytać i napisać Wam o tym, jakie emocje we mnie zbudziła. Ci z Was, którzy doskonale znają pióro Marty Kisiel wiedzą, jak humorystycznie opisuje świat, chociaż nie szczędzi w nim potknięć, zmartwień i kłopotów, z którymi borykamy się na co dzień.
„Małe Licho i anioł z kamienia” to drugi tom opowieści o pewnym chłopcu, a mianowicie Bożydarze Antonim Jekiełłeku, zwanym Bożkiem. Pierwszy tom nosił tytuł „Małe Licho” i jest powieścią skierowaną do młodszych czytelników, co nie przeszkadza tym nieco starszym zapoznanie się z książką.
Bożek jest prawie dziesięcioletnim chłopcem, który mieszka w domu ze swoją rodziną, wiem, że to brzmi banalnie, ale uwierzcie mi, wcale, a wcale takie nie jest. W życiu chłopca jest bowiem mackowaty potwór Krakers, duchy, dżin, dwa najprawdziwsze anioły, z taką ekipą przygotowania do Bożego Narodzenia to zdecydowanie będzie COŚ. Robienie pierników z mamą, dwoma wujkami i Szczęsnym (najromantyczniejszą zjawą, jaka wędrowała po świecie) będzie nie małym wyzwaniem.
Epidemia ospy wiecznej po Sylwestrze nieco krzyżuje wszystkim plany, dlatego też następuje koniec planszówek, ton popcornu, trzeba zająć się Bożkiem, przynajmniej do czasu, kiedy w domu uda się opanować tą epidemię. Bożek, Tsadkiel oraz Gucio zostają wywiezieni do domu ciotki Ody, by uniknąć zarażenia ospą. To właśnie tam rozegra się główna akcja z udziałem rogatego Bazyla, czorta z tyłozgryzem i Wiły.
Chociaż na początku nie musi się Wam tak wydawać to „Małe Licho i anioł z kamienia” jest świetną i pouczającą lekturą. Nie jest obszerna, towarzyszą jej świetne rysunki, który idealnie nawiązują do treści. Bardzo lubię humorystyczny styl Marty Kisiel, na powrót przenosi nas do Lichotki podarowując szybsze ferie zimowe!
Jest to zdecydowanie nie mała gratka dla fanów Marty Kisiel, ponieważ znają już wykreowane przez autorkę uniwersum i jest im zdecydowanie łatwiej się w nim zadomowić.
„Małe Licho i anioł z kamienia” czyta się szybko, łatwo i z ogromnym uśmiechem na ustach. Niejednokrotnie zastanawiałam się skąd autorka czerpie swoją inspirację, ponieważ jej książki z pewnością są inne od wszystkich, z którymi do tej pory miałam styczność. Zwraca nam uwagę, żeby nie oceniać ludzi zbyt powierzchownie, pozory przecież potrafią mylić. Świat nie jest jedynie dobry, albo zły, nie można chronić naszych bliskich zamykając ich w szklanej bańce przed każdym, nawet tym najmniejszym dmuchnięciem wiatru.
Jestem przekonana, że książkę połkniecie łapczywie, wszystkimi mackami się do niej przyssacie i nie wypuścicie jej do ostatnich zdań. Zbliżają się święta, widać je gdzieś tam w marketach za rogiem, dlatego myślę, że książka może być świetnym prezentem dla urwisa, który lubi czytać.
Autor: Katrina, data: 31.10.2019 19:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepsze ferie z (nie swoim) aniołem

Święta, święta… i po świętach. Za to przychodzi ospa, która atakuje pół domostwa. Bożkiem nie ma się kto zająć, więc razem z Tsadkielem i Guciem wyjeżdża na ferie do cioci Ody. Taki obród rzeczy nie podoba się ani chłopcu, ani poważnemu aniołowi.

Bożek powraca w kolejnej przygodzie. Tym razem Marta Kisiel zabiera najmłodszego z dożywotników Konrada na ferie, gdzie musi przetrwać z dala od wujków, mamy i swojego Licha. Tak jak i w przy części poprzedniej, tak i przy tej, wiedziałam, że nie będę narzekać na lekturę. I w żadnym razie się nie pomyliłam.
Przeciwnie, jest nawet lepiej, niż w tomie pierwszym. W przypadku „Tajemnicy Niebożątka” narzekałam odrobinkę na chaos w treści. Tu już go nie ma, a przynajmniej nie w takiej ilości. Kisiel zdążyła przedstawić czytelnikowi świat przedstawiony już w poprzednim tomie, więc teraz może po prostu skupić się na przygodach Bożka. Wprawdzie wciąż w tej książce dzieje się dużo i szybko – ale to w końcu książka dla dzieci, ona taka po prostu musi być.
Ujmujące jest to, jak cudownie autorka oddaje dziecięce zachowania. Tonę pytań, fochy, nagłe zmiany nastroju, niezrozumienie jasnych dla dorosłych sytuacji. Naprawdę coraz bardziej ciekawi mnie, jak dzieci reagują, czytając te książeczki. Ja niestety po prostu nie mam szansy, aby to w tej chwili sprawdzić. Ale jeśli tylko nadarzy się okazja, na pewno spróbuje!
Ta część, w porównaniu do poprzedniej, wydaje mi się w pewnym sensie mroczniejsza. Oda kojarzy mi się z czymś mroczniejszym i poważniejszym, niż Konrad i jego spółka i choć Bazyl jest przy niej dobrą przeciwwagą to jednak ta postać po prostu robi swoje. Muszę jednak przyznać, że mimo wszystko trochę żałuję, że ta urocza kobieta musi mieszkać akurat w TYM miejscu: wolałabym, aby stał na nim poprzedni dom Konrada. Jest to chyba jednak po prostu moje osobiste zboczenie.
O ile w tomie poprzednim Kisiel poruszała tematykę dorastania oraz nauki przebywania w społeczeństwie, tak w tym Bożek musi zrozumieć, że czasem ludzkie (i nieludzkie) zachowania wynikają z czegoś więcej, niż tylko charakteru. Musi nauczyć się dogadywać z tymi, z którymi pozornie nic go nie łączy. Zrozumieć te osoby i do nich w jakiś sposób dotrzeć: to naprawdę cenna lekcja dla dzieci, a połączenie jej z zabawą wśród demonów, duchów i potworów jest czymś z ogromnym potencjałem.
Chyba nie muszę tu więcej dodawać. „Małe Licho i anioł z kamienia” to po prostu przeurocza książka dla dzieci, które są młode duchem bądź ciałem. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii to naprawdę polecam ją sprawdzić, szczególnie jeśli macie wokół siebie spragnione lektury pociechy.
Klienci, którzy kupili Małe Licho i anioł z kamienia, wybrali również:
Małe Licho i tajemnica Niebożątka Marta Kisiel
Małe Licho i tajemnica Niebożątka
Marta Kisiel, 22,74
Małe Licho i lato z diabłem Marta Kisiel
Małe Licho i lato z diabłem
Marta Kisiel, 22,74
Lukrecja Anne Goscinny
Lukrecja
Anne Goscinny, 30,72
Magiczne Drzewo. Tom 11. Pióro T-rexa Andrzej Maleszka
Magiczne Drzewo. Tom 11. Pióro T-rexa
Andrzej Maleszka, 30,79
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi Rafał Kosik
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
Rafał Kosik, 30,81
Banda czarnej frotté. Skarpetki powracają! Justyna Bednarek
Banda czarnej frotté. Skarpetki powracają!
Justyna Bednarek, 27,99
Oczy uroczne Marta Kisiel
Oczy uroczne
Marta Kisiel, 33,99
Dożywocie, wydanie rozszerzone Marta Kisiel
Dożywocie, wydanie rozszerzone
Marta Kisiel, 34,00
Dziewczynka, która wypiła księżyc Kelly Barnhill
Dziewczynka, która wypiła księżyc
Kelly Barnhill, 28,73
Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Tajemnica srebra Martin Widmark, Helena Willis
Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Tajemnica srebra
Martin Widmark, Helena Willis, 17,43
Mazurscy w podróży. Tom 2. Porwanie Prozerpiny Agnieszka Stelmaszyk, Anna Oparkowska
Mazurscy w podróży. Tom 2. Porwanie Prozerpiny
Agnieszka Stelmaszyk, Anna Oparkowska, 21,44
Sposób na Elfa Marcin Pałasz
Sposób na Elfa
Marcin Pałasz, 18,83
Dziewczynka z parku Barbara Kosmowska
Dziewczynka z parku
Barbara Kosmowska, 16,24
Asiunia Joanna Papuzińska
Asiunia
Joanna Papuzińska, 17,43
Nela w krainie orek Nela Mała Reporterka
Nela w krainie orek
Nela Mała Reporterka, 29,19
Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych) Justyna Bednarek
Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu ...
Justyna Bednarek, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Poznaj świat niezwykłych zabawek od MGA - obok tej oferty nie można przejść obojętnie!
Ostatnio oglądane
KMałe Licho i anioł z kamieni...
KCzuły narrator
KKicia Kocia u dentysty
KPowrót z Bambuko
KŚreżoga
KGorzko, gorzko
KChłopiec z lasu
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 59
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!