Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Nikita. Tom 2. Akuszer bogów
Aneta Jadowska
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Nikita. Tom 2. Akuszer bogów

Nikita. Tom 2. Akuszer bogów

Nasza cena:
27,68 zł (zawiera rabat 25 %)
Nikita. Tom 2. Akuszer bogów - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 9,22 zł)
Autor: 

Aneta Jadowska

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Seria wydawnicza:Nikita
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-79247-54-7
Kod paskowy (EAN):9788379247547
Waga:428 g
Dostępność: pozycja dostępna (40 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (4 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.10.27
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.10.27
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.10.26
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.10.27
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.10.27
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Nikita. Tom 2. Akuszer bogów – opis wydawcy

Wszystko, w co wierzyła, okazało się kłamstwem. Nie wie już, kim jest ani czemu przez większość życia karmiono ją bredniami. Była mistrzynią fałszywych tożsamości, a teraz na niczym nie zależy jej tak mocno, jak na poznaniu tej prawdziwej.

Zdradzona przez najbliższych, ścigana przez płatnych zabójców i nękana przez domagające się uwagi duchy przeszłości, rusza do kolebki wszystkich strachów – do magicznej Norwegii, gdzie wszystko się zaczęło. Tam czekać będą na Nikitę ludożercze trolle, boskie pszczoły, niespuszczające jej z oka kruki i tajemniczy Akuszer Bogów. Odpowiedzi oczywiście też – ale czy takie, jakich oczekuje?

Jedno jest pewne: nie będzie to spokojna i sentymentalna wyprawa do źródeł.


„Tajemnice przeszłości, polowanie na berserka i surowe skandynawskie klimaty – Jadowska po raz kolejny kreuje drapieżny świat pełen mrocznych zaułków, w którym każda odpowiedź ma swoją krwawą cenę. Gwałtowniejsza, bardziej niebezpieczna i tajemnicza niż Dora – z Nikitą nie ma żartów!”

– Gavran

„Druga część serii o Nikicie jest jak norweskie naleśniki z jagodami i bekonem – witasz tę przedziwną kombinację smaków ze zdumieniem, lecz już wkrótce prosisz o dokładkę. Zanim się spostrzeżesz, to jedno z twoich ulubionych dań”.

– Republika Kobiet

FacebookTwitter
Nikita. Tom 2. Akuszer bogów - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.02.13
Recenzja
Opinie czytelników o „Nikita. Tom 2. Akuszer bogów”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 32 ocen z 32 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Snieznooka, data: 29.09.2018 22:14, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://przez-zamrozone-okulary.blogspot.com/

Poznałam już twórczość i styl Anety Jadowskiej, dlatego po drugi tom przygód Nikity sięgnęłam bardzo chętnie, gdyż jest to postać silna, nietuzinkowa, chociaż i wrażliwa głęboko w środku, kiedy nikt nie patrzy. „Akuszer Bogów” to druga część przygód pewnej zabójczyni, kobiecie z pazurem, która nie boi się zadzierać z nadnaturalnym półświatkiem. Ponownie wędrujemy do krainy magii, fantastycznych istot, mitologicznych postaci, chociaż nie spędzimy zbyt wiele czasu w miastach Warsie i Sawie, gdyż przeszłość zmusza Nikitę do wyruszenia w drogę do tajemniczej Norwegii. Wspólnie z Nikitą będziemy wędrować z Polski do Norwegii, gdzie będziemy mieli okazję zapoznać się z istotami zamieszkującymi tamtejsze ziemie, ale to nie wszystko, uda nam się odkryć trochę sekretów z życia rodzinnego głównej bohaterki, a to nie byle, co.

„-A właśnie, gdyby Baribal pytał, co robiliśmy w łazience tak długo, pamiętaj, że zabijanie cię podnieca i musiałem zaspokoić twoje żądze.
-Nie powiedziałeś im tego...
-Wolałem tę wersję niż to, że jesteś poważnie ranna i osłabiona. Czułem, że będziesz wolała wyjść na zboczoną niż na słabą.
-Nienawidzę cię czasami.
-Całe szczęście, że tylko czasami.”

Po dramatycznym zakończeniu pierwszego tomu Nikita i Robin próbują rozwikłać zagadkę rodzinnych sekretów głównej bohaterki. Zmiana miejsca akcji zapoczątkowała wprowadzeniu nordyckich bogów, których darzę szczególną sympatią, co sprawia, że książka zyskała niesamowity klimat. Bardzo spodobał mi się pomysł, że w Norwegii nie ma alternatywnych miast i magia przeplata się z rzeczywistością dosłownie wszędzie jest dość oryginalny. Można tutaj spotkać szeroką gamę istot, jak wampiry, wilkołaki, szamani, anioły, diabły, wiedźmy i wiele innych istnień, co jest nie lada wyzwaniem, z czym autorka poradziła sobie bez problemu.

„(..) - To wszystko jest takie poplątane, prawda? - powiedział Kosma - Całe życie wyznaczasz ludziom granice. I niektórzy, jak ja w naturalny sposób je przestrzegają. Ale są też tacy jak Dora czy Robin, którzy je ignorują. Podchodzą bliżej, dotykają mocniej, zostawiają swoje odciski palców w zakamarkach duszy. Być może myślą, że tego potrzebujesz, i być może mają rację.”

Nie można nie zauważyć, jak dużą metamorfozę przeszła Nikita, w pierwszym tomie poznaliśmy ją, jako dziewczynę, która została zdradzona przez matkę, która ją nie kochała, została okaleczona przez ojca, cały czas tłumiąc w sobie uczucia i skutecznie je wypierając, jakby próbowała odebrać im istnienie. W „Akuszerze Bogów” dostrzegamy widoczną zmianę w stosunku do Robina, którego darzy zaufaniem, pomimo tego, że mężczyzna nadal ma swoje tajemnice.

„Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejsce niekończących się pytań.”

Na początku powieści trup ściele się gładko podczas udaremnionej próby porwania naszej bohaterki, tym razem, co dziwne, jej wrogowie za wszelką cenę próbują dopaść ją żywą. Czego mogą od niej chcieć skandynawskie bóstwa? Sama bohaterka nadal jest nietuzinkowa, nieszablonowa, a przede wszystkim niebezpieczna. To twarda babka z charakterem, a jej druga natura z całą pewnością nie jednego z was zadziwi. Bardzo spodobała mi się aura tajemniczości, która została owiana przyszłość bohaterki, a także niesamowita relacja, jaką udało się nawiązać między Nikitą i Robinem.
Robin jest postacią pełną kontrastów, odkrywamy w nim wrażliwość i delikatność, chociaż, na co dzień jest raczej twardy, jak na wojownika przystało. Bardzo mnie ciekawi, zwłaszcza jego zdolność obłaskawiania magii, dlatego nie mogę się doczekać, kiedy uda mi się zgłębić jego sekrety.

„Niewiedza jest gorsza niż nawet najsmutniejsza prawda.”

Akcja tak samo, jak w poprzedniej części płynie wartko, gna do samego końca, przez co nie ma czasu na nudę, co nie pozwala na odłożenie książki na bok. Bardzo lubię sposób prowadzenia narracji przez autorkę, jest bowiem sprawny, odpowiednio dozuje istotne fakty. Czytelnik nie czuje się przytłoczony czy zmęczony natłokiem wydarzeń. Język, którym posługuje się Jadowska jest przystępny i lekki. Rzadko się zdarza, że drugi tom serii jest lepszy od pierwszego, ale tak właśnie jest, „Akuszer Bogów” należy do rzadkości.


„Szukałam dla siebie innej ścieżki, ostrożnie, po omacku, bez wzorców. Budowałam się na ruinie zaufania bliskiej osoby.”


Książki Jadowskiej czyta się jednym tchem, z czystym sumieniem polecam serię przygód Nikity, wątpię, by w trzecim i ostatnim tomie moje zdanie się zmieniło. Jak poprzedni tom książkę zdobią ilustracje Magdaleny Babińskiej, co dodaje jej charakteru. „Akuszer bogów” dla mnie jest pozycją obowiązkową dla każdego fana fantastyki, wciągnie was w swój świat nie zamierzając wypuścić.
Autor: werka_@onet.pl, data: 28.09.2018 20:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer bogów

"Akuszer Bogów" to drugi tom serii Nikity. Swietnie napisana powieść, w której poznajemy cały rozbudowany i tajemniczy świat magii oraz potężnych mocy . Druga część niczym nie ustępuje pierwszej. Wartka akcja, wciągająca narracja prowadzona przez główną bohaterkę i zaskakujące, zupełnie nieprawdopodobne zdarzenia sprawiają, że powieść czyta się błyskawicznie.


Nasza główna bohaterka pragnie prawdy. Po ostatnich wydarzeniach i zdobyciu nowych informacji, jest zdecydowana, by poznać swoją przeszłość. Nie wie już, komu może zaufać, a w dodatku zaczyna lubić Robina. Oboje tworzą duet, który jest niczym yin i yang. Tak różni, a jednocześnie tak idealnie do siebie pasują. W tej książce Nikita przechodzi przemianę. Bardziej otwiera się na ludzi i na świat . Nie jest już taką zimną, wyrachowaną zabójczynią, jaką bywała w pierwszym tomie serii. Tuta okazuje więcej emocji, dzięki czemu zdecydowanie łatwiej jest ją lubić.

„Czasami to, czego chcemy najbardziej na świecie, odbiera nam to, czego najbardziej na świecie potrzebujemy. Chcesz prawdy i wolności. A co, jeśli nie da się ich pogodzić?”

Język i styl autorki stał się jeszcze bardziej płynniejszy. Świat wykreowany też bardzo mi się podoba. Pojawiają się tutaj inne krainy, między innymi bajkowa Norwegia i świat, w którym zamieszkują bogowie. Magia wydaje się tu być jeszcze silniejsza, emanować na każdym kroku, żyć swoim życiem. Są boskie pszczoły, trolle, złowrogie kruki, huldry i wreszcie - jest Akuszer Bogów. To od niego Nikita pragnie uzyskać odpowiedzi. Postać Akuszera Bogów jest mistrzowsko wykreowana. Sama jego historia bardzo mi się spodobała i uważam ją za duży atut książki.

"Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejscu niekończących się pytań"

Dodatkowym atutem tej powieści jest nieprzewidywalność. Były takie momenty, kiedy byłam kompletnie zaskoczona. W niektórych momentach wracałam do tego co już przeczytałam i sprawdzałam, czy aby na pewno dobrze wszystko przeczytałam. Ciągle coś się dzieje, nie sposób jest odłożyć książkę na bok.

"Akuszer bogów" to świetna kontynuacja serii. Poszukiwanie siebie, odkrywanie swojej natury, norweskie klimaty. Świetni bohaterowie, niespodziewane zwroty akcji oraz niesamowity świat przedstawiony. Jak zwykle cudowna okładka narysowana przez Magdalenę Babińską przyciąga uwagę i doskonale oddaje charakter powieści. Jej grafik nie zabrakło również wewnątrz - czarno-białe, tworzą doskonałe tło, pomagają wyobrazić sobie lepiej bohaterów.
Autor: Recenzownia_Książkowa, data: 26.09.2018 14:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer Bogów - Aneta Jadowska

Akuszer Bogów Anety Jadowskiej to kontynuacja (2 tom) cyklu o głównej bohaterce - Nikicie. W pierwszej części czytelnicy na "dzień dobry" dostali bardzo wiele: wartką akcję, dużo przygód i rozrywki, trochę tajemniczości, furtkę do fantastycznego świata i fantastycznych bohaterów. Autorka podniosła poprzeczkę bardzo wysoko - o czym świadczy chociażby średnia 7/10 na portalu lubimyczytać.pl. I tutaj nasuwa się obawa, czy autorce udało się utrzymać klimat i wysoki poziom w kolejnej częsci? :)

"Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejscu niekończących się pytań"

O książce:
Po niezwykle dramatycznym zakończeniu poprzedniej części, Nikita i jej pomocnik Robin wyruszają do Norwegii. Norwegia okazuje się być nie tylko bardzo klimatycznym i mrocznym miejscem, ale też okazuje się skrywać w sobie niesamowitą skandynawską magię. Pojawienie się brata bliźniaka Nikity, o którego istnieniu nie miała pojęcia, ukazuje brutalną i gorzką prawdę - całe jej życie budowane było na kłamstwie. Główna bohaterka zrobi wszystko by poznać swoją prawdziwą tożsamość. Kim lub czym jest, i co jeszcze przed nią ukrywano? Podczas swojej wędrówki będą na nią czekać ludożercze trolle, diabły, magiczne stworzenia boskie pszczoły, niespuszczające jej z oka kruki i tajemniczy Akuszer Bogów.

Moja opinia:
Osobiście uwielbiam cały świat Nikity. Każda, nawet najmniejsza rzecz jest dopracowana i pięknie opisana przez autorkę, co pozwala na dokładne odtwarzanie w wyobraźni poszczególnych elementów powieści. Mamy tutaj wszystko, czego potrzeba do stworzenia dobrego bestsellera: akcja, humor, piękne opisy, dobrze wykreowani bohaterowie.Nasza główna bohaterka, to jest zbiór cech, które uwielbiam. Jest silna, niezależna, pyskata, odważna, i... mega seksowna ;). Tom drugi, różni się od pierwszego. W "Akuszerze bogów" króluje nie tylko adrenalina. To także dosłowna i powolna podróż w głąb siebie, która przeciętnemu obserwatorowi pozwoli wyciągnąć kilka mądrych, jeżeli nie błyskotliwych, wniosków.

"- Za przygodę i odwagę serca - wzniosłam toast.- I szaleństwo gdy braknie odwagi."

Aneta Jadowska zrobiła kawał dobrej roboty. Dzięki niej mamy okazję przeczytać bardzo dobre urban fantasy! Bo w końcu jak inaczej nazwiesz książkę w której mieszają się gangi motocyklowe, trolle i sam wielki, sławny Odyn? ;)
Podsumowując, myślę, że śmiało można powiedzieć że drugi tom (jak to się mogło stać?) jest zdecydowanie jest lepszy od poprzedniego. Autorka dała czasu na maksa!
Gorąco polecam!
Ocena: 8/10

https://recenzowniaksiazkowa.blogspot.com/2018/08/akuszer-bogow-aneta-jadowska.html
Autor: CherryLadyReads, data: 18.08.2018 14:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Starcie z przeszłością

Druga część przygód Nikity jest zdecydowanie lepsza niż pierwsza. Więcej się dzieje, poznajemy kolejnych bohaterów, część tajemnic się wyjaśni i zyskamy odpowiedzi na nurtujące Nikitę pytania. Przy okazji przeniesiemy się z Warsa do pięknej i mitycznej Norwegii, która jest kolebką bogów, a cała ta podróż będzie wyścigiem z czasem, bo komuś bardzo zależy by Nikita znalazła się w magicznej klatce, a nie cieszyła się wolnością.


„Zapamiętaj jedno: możemy kontrolować wiele, może nawet swoje życie. Ale są rzeczy, których kontrolować się nie da, i zwykle to one są najcenniejsze.”
Wydarzenia z „Dzielnicy Cudów” zmuszają Nikitę do odkrycia prawdy o swojej przeszłości. Wie już, że przez lata była karmiona kłamstwami i choć boi się tej podróży, woli ją, niż życie w niepewności i bez odpowiedzi.
Możemy zauważyć pewną zmianę w jej zachowaniu. Zaczyna ona odkrywać w sobie uczucia, o istnieniu których siebie nie podejrzewała. Nadal jest czujna i ostrożna, ale jej relacja z Robinem powoli staje się być czymś więcej niż tylko znoszeniem uciążliwego towarzysza broni. Dziewczyna uświadamia sobie, że przed nim może się odsłonić i okazać słabość. To powoduje, że powoli stają się zgranym zespołem.
Ponadto jej więź z berserkiem, który w sytuacjach kryzysowych przejmuje kontrolę nad jej ciałem, również ulega zmianie. Dziewczyna, choć nadal boi się jego dominacji, uzmysławia sobie, że jest w stanie nad nim zapanować, bez pomieszczenia z runami i kroplówki, a nawet bez wszczepu, który ma trzymać go w ryzach. Wygląda to tak, jakby znaleźli wspólny język.
Kontakty jakie Nikita zawarła w Warsie, pomogą jej również w podróży. Choć ilość przeciwników, która chcę ją dorwać żywą (na czyje polecenie, nie wiadomo), z każdą minutą rośnie, ona zyskuje ochronę gangu Niedźwiedzi i członków rodziny jej byłego partnera.
W tej części Aneta Jadowska pokusiła się o poszerzenie naszej wiedzy z zakresu mitologii nordyckiej i wprowadziła do powieści bogów. Stajemy oko w oko z Odynem, poznajemy opiekuńczą Frigg i waleczną Freyę, a także akuszera bogów, który wskaże Nikicie drogę do poznania prawdy.
Zabawne dialogi, zadziorni bohaterowie i pełne napięcia i niepewności sytuacje, nadają książce tajemniczego klimatu, który na długo zapada w pamięci.
Śmiało mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona część przygód Nikity.

https://czytampierwszy.pl/
Autor: zarwananoc, data: 01.08.2018 23:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeszłość powraca

"Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejsce niekończących się pytań"

Druga część serii o Nikicie choć wciągnęła mnie w swój świat, śmiem sądzić, że jest gorsza od pierwszej. Spodziewałam się większej dozy akcji, wulgaryzmu i naładowanej energią głównej bohaterki, lecz przeliczyłam sprawę. Z drugiej strony pomysł autorki na kontynuacje opowieści jest całkiem oryginalny i zaskakujący, co oczywiście zasługuje na duży plus!
Przechodząc do fabuły. Akcja głównie toczy się w drodze z gangiem motocyklowym do Norwegii oraz w samym kraju. Oczywiście nie brakuje nam Warsu -najważniejszego schronienia kobiety- i... i nadal pozostającego przy boku wspólnika. Robin także odgrywa ważna rolę w powieści, a osoby, które uwielbiają tą postać (między innymi ja) na pewno znajdą ciekawostki o nim.
Przez wszystkie te etapy widzimy stopniowe zmiany zachodzące w zachowaniu głównej bohaterki oraz poznajemy zadziwiające cechy jej charakteru. Po czasie nawet się okazuje, że z pozoru groźna kobieta jest skłonna do okazania ludzkich uczuć. Choć celem całego zajścia jest odnalezienie odpowiedzi na pytań z przeszłości, dostrzegamy też inne zdobywane przez Nikitę doświadczenia czy prawdy. Matka, która powinna być najlepszą przyjaciółką, okazuje się zupełnie kimś innym. Mordercy, nachodzący na każdym kroku i w nieoczekiwanych sytuacjach, zostają nasyłani przez zupełnie niepodejrzaną osobę. W końcu odpowiedzi na pytania, których tak długo się oczekiwało potrafią doszczętnie zranić.
Czytając książkę nie mogłam zrozumieć jak główna bohaterka potrafi jeszcze funkcjonować. Prześladowana, wręcz nękana na każdym kroku, nie wiedząca komu tak na prawdę zaufać, nie wspominając o całym panteonie bogów nordyckich, którzy śledzą każdy krok. Przez to wszystko akcja toczy się szybko, choć trafiałam na fragmenty gdzie ciężko było mi przebrnąć, może z powodu oczekiwania na inny moment. Szczerze mówiąc to jest jeden minus, który znalazłam w książce. Talent autorki świetnie prowadzi nas przez świat Nikity, bez zbędnych opisów i skomplikowanej akcji. Co nie zmienia faktu, że spodziewałam się czegoś innego. Brakowało mi tutaj szalonej dziewczyny lubiącej ryzyko, tymczasem spotkałam rozwiązywanie tajemnic dzieciństwa, a upragniona bohatera ukazała swój charakter na samym końcu książki.
Mówiąc o bohaterach, Robin nadal pozostaje moim faworytem. Zakochałam się w tym mężczyźnie, choć nie jest na pierwszym planie. Strasznie ciekawi mnie jego przeszłość, zdolności magiczne, co jak na złość nie zostało wyjaśnione w tej części! Mam nadzieje, że w następnej autorka zaspokoi moją ciekawość!
Ach no i jeszcze te ilustracje! Zostałam nimi kupiona.
Reasumując, książkę jak najbardziej polecam przeczytać fanom fantasy, intryg oraz osobą szukających oryginalnych pomysłów.

"-Miałam koszmary, mamusiu- powiedziała cicho
-Ciepłe mleko i pistolet pod poduszką zwykle pomagają- uśmiechnęła się ciepło- a czasami trzeba przestać uciekać na jawie przed tym, co może nad dopaść we śnie."

czytampierwszy.pl
Autor: zaczytanyszubik, data: 19.01.2018 13:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kontynuacja jeszcze lepsza

Płatna zabójczyni Nikita powraca w drugim tomie. Wraz z nią i Robinem wybierzemy się do Norwegii - kraju zamieszkanego przez trolle, w którym rządzi Odyn.
Nieodmiennie jestem tą historią zachwycona. Do tego pani Jadowska przeniosła akcję do Norwegii, kraju w którym jestem totalnie zakochana. Akuszer Bogów jest jeszcze lepszy niż niż pierwszy tom. To po prostu istna bomba. Opisy zimnych krajobrazów kraju wikingów, akcja, która nie zwalnia tempa i tajemnica, która Nikita usilnie stara się poznać. Autorka po swojemu interpretuje mitologię nordycką co bardzo mi się podoba, ponadto nowi bohaterowie wprowadzają świeżość w historie. Postać Nikity ewoluuje przez całą powieść: od zimnej i bojącej się swego ojca zabójczyni z berserkiem czającym się by przejąć kontrolę do kontrolującej Pana B. dziewczyny, która powoli zaczyny czuć, a nie tylko odczuwać. Poznaje swoją przeszłość i zapomnianą rodzinę. Wkońcu ma partnera, któremu ufa. Widać, że świetnie się dogadują z Robinem. Co do Robina to nic nie stracił ze swojej tajemniczości, ba autorka sprytnie je podsyca.
Cała historia jest świetnie napisana, styl pani Jadowskiej jest lekki i obrazowy. Ilustracje pani Magdaleny Babińskiej wspaniale dopełniają całość.
Akuszer Bogów to niesamowita historia, która wciągnie Was w swój świat.
A kim lub czym jest tytułowy Akuszer Bogów? Dowiecie się, gdy przeczytacie drugi tom Cyklu o Nikicie.
Autor: Esclavo, data: 01.11.2017 20:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lepsza od poprzedniczki

"Sześć naprawdę wkurzonych bogiń wzięło się za ręce - tak mogłaby się zaczynać historia o końcu świata"

To już drugi tom serii o Nikicie i co najważniejsze choć to się rzadko zdarza lepszy. O ile w pierwszym tomie fantastyka była na pierwszym planie, tak teraz mamy emocjonalną rozgrywkę rodzicielskich wymagań. Nikita wyrusza na poszukiwanie swoich korzeni aż do Norwegii, gdzie otrzymamy kolejną porcję magicznych stworzeń. Trolii, olbrzymów, bogów germańskich i tajemniczego Akuszera Bogów. Czy to on okaże się kluczem do zagadki? Czy Nikita pokona strach przed ojcem i odetnie się od przeszłości?

Pomijając fakt świetnie wykreowanego świata, autorka mocno pociągła wątek silnych, wręcz feministycznych kobiet, które jednoczą siły i wygrywają. Może w pojedynkę jesteśmy słabe ale już w grupie nikt nam nie może zagrozić.

Mam nadzieję że każdy po przeczytaniu pierwszej części sięgnie po drugi tom, ponieważ szkoda byłoby nie dowiedzieć się tylu ciekawych wątków z dzieciństwa Nikity, które ukształtowały naszą bohaterkę. Dodatkowym plusem jest postać Robina, dalej tajemnicza i spowita zieloną mogią. Mejmy nadzieję na kolejny tom ukaże się jak najszybciej.
Autor: dobrerecenzje.pl, data: 05.05.2017 20:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer Bogów

Kontynuacja „Dziewczyny z Dzielnicy Cudów” ponownie zachwyca czytelników z kategorii – literatura młodzieżowa.

Tym razem dowiemy się kim tak naprawdę jest Nikita, poznamy jej historię począwszy od narodzenia, co jest bardzo kluczowe aby dobrze zrozumieć późniejsze wydarzenia.
Akuszerem zazwyczaj jest kobieta, która jako pierwsza widzi dzieci, które przychodzą na świat i otwierają oczka.
Niestety w przypadku Nikity nie jest to ani kobieta, ani zwykły człowiek.
Od razu na początku wyjawiam, że główną rolę w fabule ma Nikita, a natomiast Robin jest pobocznym wątkiem.
Po zabiciu swojego biologicznego barta i jednocześnie jedynego, pewnego źródła informacji Nikita ma wyrzuty sumienia.
Dlaczego? Ponieważ powyżej wspomniany ukazuje jej się we snach i nie jest już krwiożerczy i nie chce ją zabić. Odmiennie we własnych snach, które sam kreuje okazuje się bardzo opiekuńczym i dobrym bratem, który martwi się o siostrę.
W świecie rzeczywistym po sobie zostawił tylko skrawek papieru, na którym napisane jest parę niejasnych wskazówek.
Kiedy tylko Nikita postanawia odszukać istotne osoby i dowiedzieć się od nich paru informacji o sobie, wydarza się kilka rzeczy na raz.
Po pierwsze Robin powoli w głowie widzi migawki wspomnień, Nikita podczas swojej przemiany czuje, że jej wewnętrzna bestia zmienia się z upływem czasu, w końcu zaczyna się krwawe polowanie na życie samej zmiennokształtnej.

Moje pierwsze wrażenie dotyczące książki, to przede wszystkim zdziwienie, szczerze nie spodziewałam się tak odmiennego stylu niż był on w pierwszej części. Dla mnie to bardzo pozytywna zmiana i drugi tom czytałam z wielką przyjemnością.
Ku mojej uciesze w książce pojawiły się także rysunki jeszcze piękniejsze niż poprzednio.
Według mnie fabuła połączona z rysunkami, a w przypadku tej książki szkice, to bardzo twórczy i kreatywny pomysł. Dla nas książka wtedy jest bardziej ciekawa i interesująca.
Z niecierpliwością czekam na następną część, która na pewno się ukaże niedługo.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Autor: Wioleta14, data: 03.05.2017 22:41, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer bogów

Nikita już wie, że wszystko w co kiedyś wierzyła jest kłamstwem, którym karmiono ją przez całe życie. Już wiele razy zmieniała swoją tożsamość, ale teraz jedyne czego pragnie to poznać kim tak naprawdę jest. Postanawia, że mimo wszystko musi odkryć prawdę i rusza do magicznej Norwegii, aby poznać odpowiedzi na nurtujące ją pytania nawet, jeżeli miałyby być bolesne i niewygodne. Tam dziewczyna ścigana jest przez niezliczone zastępy wrogów i płatnych zabójców, którzy za wszelką cenę chcą ją dopaść. Wie, że została zdradzona przez najbliższych i nie może już nikomu zaufać. Przerażona i zmęczona musi ukrywać się przed żądnymi krwi ludożerczymi trollami oraz boskimi pszczołami. A tajemniczy Akuszer Bogów przez cały czas nie spuszcza ją z oka...
Jest to już moje drugie spotkanie z twórczością Anety Jadowskiej, ponieważ pierwszą jej książką jaką miałam okazję przeczytać była "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów". Jak tylko usłyszałam, że ukazał się kolejny tom byłam bardzo ciekawa co autorka wymyśliła tym razem, więc postanowiłam, że muszę go przeczytać. Chociaż początkowo myślałam, że "Akuszer bogów" będzie dużo gorszy od poprzedniej części, to jednak szybko zrozumiałam, że bardzo się myliłam, gdyż kontynuacja przygód Nikity nie jest ani trochę gorsza, a wręcz przeciwnie nawet mogę powiedzieć, że odrobinę lepsza.

O ile nie do końca na początku mogłam wczuć się w pierwszy tom, to tutaj poszło jak z płatka. Autorka doskonale zadbała o to, żeby czytelnik ani przez chwilę się nie nudził, gdyż już na samym początku główna bohaterka zostaje wplątana w bardzo dziwne wydarzenia, które kończą się zamachem na jej życie. Potem tempo nadal nie zwalnia, gdyż poznajemy coraz to nowe fakty i z niepokojem śledzimy losy Nikity, dzięki czemu książkę czyta się naprawdę szybko i (co najważniejsze) bardzo przyjemnie.

Uważam, że dużym plusem jest także zmiana miejsca akcji. Dziewczyna i jej partner wyruszają do tajemniczej Norwegii, gdzie naprawdę dużo się dzieje. Mamy tutaj wiele zwrotów akcji, ale najbardziej podoba mi się to, że autorka postanowiła posłużyć się na swój sposób mitologią nordycką, dzięki czemu książka stała się bardziej oryginalna.

Oczywiście tak jak w pierwszym tomie nie mogło zabraknąć wspaniałych ilustracji Magdaleny Babińskiej, które cieszyły oko podczas czytania i pomagały wyobrazić sobie przedstawione wydarzenia.

Mimo, że zarówno pierwszy jak i drugi tom z serii o Nikicie są świetne, to jednak uważam, że druga część jest odrobinę lepsza. Mam wrażenie, że bohaterowie tutaj są bardziej dopracowani, a sama Nikita, którą polubiłam jeszcze jak czytałam "Dziewczynę z Dzielnicy Cudów" sprawiła, że po przeczytaniu "Akuszera bogów" uważam ją za jedną z najlepszych postaci, jakie miałam okazję poznać.

Podsumowując "Akuszer bogów" to kolejny, dopracowany tom o Nikicie, w którym nie brakuje zwrotów akcji, nowych bohaterów i poczucia humoru. Autorka w tej części postanowiła na swój własny sposób posłużyć się mitologią nordycką, a świat przez nią wykreowany przez cały czas nie przestaje zachwycać i równocześnie szokować, więc jeśli szukacie dobrze napisanej pozycji fantastycznej to zachęcam zacząć przygodę z Nikitą, gdyż uważam, że czas spędzony przy tej książce nie będzie czasem zmarnowanym. Serdecznie polecam!

http://zapoczytalna.blogspot.com/2017/05/akuszer-bogow-aneta-jadowska.html
Autor: ewelina.kania, data: 29.03.2017 19:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nikita powraca z nową mocą...

„Człowiek odkrywa samego siebie, kiedy zmierzy się z przeszkodami”- Antoine de Saint-Exupery


Z twórczością Anety Jadowskiej spotkałam się pierwszy raz podczas czytania „Dziewczyny z Dzielnicy Cudów”. Początkowo bardzo ciężko było mi się „wgryźć” w klimat tego rodzaju fantastyki. Tom I zostawił u mnie pewien niedosyt, który chciałam zwalczyć. Po tylu pochlebnych opiniach na temat Jadowskiej, zdecydowałam się dać jej drugą szansę. Dzięki wydawnictwu SQN sięgnęłam po „Akuszera Bogów” z pewną wątpliwością, ale i nadzieją.
Już pierwszy rozdział wciąga nasz w świat Warsa, miasta alternatywnego Warszawy w który żyje i mieszka Nikita, pracująca dla Zakonu Cieni jako płatna morderczyni. Ktoś czyha na jej życie. Nie to żeby w swoim zawodzie czuła się bezpieczna. Co to, to nie. Jednak teraz ewidentnie zalazła komuś za skórę. Pierwsza część zostawia mnóstwo niedopowiedzeń, ale druga to już kompletnie jedna wielka zagadka, którą Nikita pragnie rozwiązać. Stawka jest wysoka. Pragnie poznać swoją przeszłość, bo ta którą otrzymała od swoje Matki, nijak ma się do wiadomość docierających do niej od osób mocno z nią związanych o których istnieniu nie miała pojęcia.
Ze strzępkiem mglistych informacji wyrusza wraz ze swoim partnerem Robinem do Skandynawii, siedziby swoich przodków, swojej ojczyzny. Spotyka tutaj mnóstwo magii z jaką nie miała nigdy do czynienia. Autorka ubarwia akcję postaciami nordyckich bogów, mitycznych stworów takich jak, krwiożercze trolle, olbrzymy, czy magiczne pszczoły. Szczegółowość opisów oraz punkty charakterystyczne dla tamtejszej kultury idealnie pozwalają nam wczuć się w klimat, tak odmienny od gwarnego Warsa. Akcja nie zwalnia tempa i z każdym kilometrem, który pokuje Nikita w Norwegii pojawiają się kolejne przygody. Spotykamy wielu nowych bohaterów, którzy nadają smak całej historii, jednak i oni są zagadkami do rozwiązania. Potrafią sporo namieszać, ale przecież nasza główna bohaterka lubi wyzwania. W całej historii nic nie jest przypadkowe, a każdy element jest dokładnie przemyślany i dopracowany.

To, co na początku powodowało u mnie niechęć, to styl Jadowskiej. Po przeczytaniu „Akuszera Bogów” moje zdanie zmieniło się diametralnie. Jej indywidualność stała się jej wielkim autem, a czytanie było czystą przyjemnością. Cieszę się ogromnie, że nie zrezygnowałam po pierwszym spotkaniu z Panią Anetą i Nikitą. Druga część zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Wszystko wydaję się bardziej dopieszczone i spójne. Główna bohaterka pokazuję swoją drugą, bardziej ludzką twarz i da się lubić. Zachęcam wszystkich do lektury, szczególnie tych, którzy podobnie jak ja, po „Dziewczynie z Dzielnicy Cudów” mieli mieszane uczucia. Autorzy jak Aneta Jadowska są nadzieją dla polskiej literatury.
Autor: Ines de Castro, data: 23.03.2017 12:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z wizytą u Akuszera Bogów

Opis fabuły


Nikita pragnie prawdy. Po ostatnich wydarzeniach i zdobyciu nowych informacji, jest zdecydowana, by poznać swoją przeszłość. Nie wie już, komu może zaufać, a w dodatku zaczyna lubić Robina. Albo przynajmniej go tolerować. Nagle siedzący w niej berserk zaczyna zachowywać się co najmniej dziwnie, jak na krwiożerczą bestię z nieustanną chęcią zabijania. Ture zaczyna odwiedzać ją w snach, a Kosma odkrywa coś ciekawego w jej magicznym skanie. Co wspólnego ma z tym wszystkim Irena? Czy gdy poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące Nikitę pytania, zawiedzie ją aż do Norwegii, ojczyzny bogów Asgardu, będzie w stanie stawić czoła najokrutniejszej prawdzie i temu, w co dotychczas wierzyła? Halo, w końcu to Nikita!

Opinia

Tęskniliście za Nikitą? Jeśli o mnie chodzi, to zdecydowanie brakowało mi mojej ulubionej płatnej zabójczyni. Na szczęście Nikita wraca z jeszcze większą dawką przygód i swojego ciętego języka.
Tak jak w poprzedniej części, całą historię poznajemy z perspektywy Nikity. Ma ona swój własny styl opowiadania, który przynajmniej mi wydaje się przyjemny. Występują pojęcia znane nam już w poprzednich części, takie jak czkawka czy berserk. Książka jest przepełniona magią i tajemniczymi zjawiskami, które przyprawiają czytelnika o gęsią skórkę i pozwalają mu zatracić się bez reszty w świecie Nikity.

Wraz z główną bohaterką wracają znane i lubiane postacie drugoplanowe. Coraz lepiej poznajemy Robina oraz jego magię, mimo że nawet on nic o niej nie wie. Ponownie spotykamy też Kosmę czy Karmę, którzy odgrywają znaczące role zarówno w historii, jak i w życiu bohaterki. Pojawia się też wiele nowych osób, ze względu na przeniesienie akcji do Norwegii. Poznajemy też dokładniej strukturę Zakonu oraz przeszłość Nikity - zabójczyni wyrusza do Skandynawii w poszukiwaniu prawdy, spotyka wiele osób ze swojej przeszłości oraz odkrywa ją razem z nami. Obawiam się, że niektórzy mogą się pogubić w opisach i imionach Niedźwiedzi, ale muszę przyznać, że kreacja ich charakterów jest bezbłędna. Bardzo dużą sympatią obdarzyłam też Larsa i jego rodzinę.

Tym razem akcja nie toczy się tylko w Warsie i Sawie. Większość przygód Nikita przeżywa w Norwegii, ale aby się tam dostać musi podróżować przez miasta normalne i alternatywne. Dzięki temu lepiej poznajemy strukturę świata, który wykreowała Aneta Jadowska. W tej części losów Modliszki pojawia się o wiele więcej magii i związanych z nią rzeczy oraz zjawisk. Bardzo zaciekawił mnie skan magiczny oraz losy Karmy, o których razem z Nikitą dowiadujemy się pod koniec powieści. Podejrzewam, że ten wątek oraz istota magii Robina zostaną poruszone w kolejnym tomie, którego już nie mogę się doczekać. Musimy pamiętać też o tym, że w świecie Nikity nie ma czasu na błahostki. Jest przemoc, szybkość, magia i coraz więcej tajemnic oraz powoli ujawniające się emocje. To właśnie one czynią Nikitę bardziej ludzką i umożliwiają nam jeszcze większe zagłębienie się w jej psychikę.

Jak już wcześniej wspomniałam, Nikita ma swój własny styl opowiadania. Wiąże się to z odpowiednim dla płatnej zabójczyni językiem. Wulgaryzmy są na porządku dziennym, ale to odzwierciedla charakter głównej bohaterki. Często wypowiedzi są bardzo mocno nacechowane emocjonalnie. Zdania natomiast są średniej długości, ale jak najbardziej zrozumiałe. Mamy też wspomnienia o Dorze Wilk, bohaterce innej serii Jadowskiej, ale nie przeszkadza to w lekturze. Można to traktować jako zwyczajne wspomnienia, ale fanom Dory zapewnią one powrót myślami do lektury tego cyklu.
Okładka jest bardzo szczegółowa, tak jak rysunki dokładnie dopracowana. Nie mogę nie zwrócić jednak uwagi na fakt, iż na jednej z ilustracji Nikita ma wszystkie palce. Doszukałam się też jakiś drobnych błędów, ale nie przeszkadzają one w odbiorze powieści.
Polecam tę książkę wszystkim mającym ochotę na trochę adrenaliny i dobrą przygodę. Wyraziści bohaterowie i wartka akcja - to właśnie znajdziecie w historii Nikity.
Autor: Kosz z Książkami, data: 21.03.2017 22:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer bogów – czyli bogowie znów się wtrącają

Drugi tom historii o Nikicie autorstwa Anety Jadowskiej jeszcze bardziej rozpędza tempo akcji, pogłębia znanych nam bohaterów i dodaje nowych, nie pozwalając oderwać się od lektury. Tym razem jednak akcja nie będzie dziać się w Warsie czy Sawie, ale w... Norwegii. Czy Nikicie uda się spotkać tytułowego „Akuszera bogów”?

Po wydarzeniach z pierwszego tomu Nikita stwierdza, że ma dość. Dość kłamstw dotyczących jej pochodzenia, dość ukrywania prawdy przez matkę, dość bycia posłusznym jej pionkiem. Aby jednak dowiedzieć się czegoś o sobie samej musi udać się do Norwegii. Odpowiedzieć na jej pytania ma potrafić jedynie akuszer bogów. Nie jest to jednak takie proste, bo ktoś wysyła za Nikitą kolejne grupy, które mają za zadanie ją porwać, i które nie odpuszczają także, gdy ta już opuszcza Polskę. Bohaterka nie tylko musi zmagać się ze zbirami, swoją przeszłością, ale także sobą samą – odnaleźć równowagę i sposób, by poradzić sobie z berserkiem, który w niej drzemie. Ostatecznie przyjdzie jej się także spotkać z nordyckimi bóstwami, a nie wszyscy są jej przychylni.

Nikicie w podróży towarzyszy Robin – mimo że Nikita wciąż waha się, czy w pełni mu zaufać, decyduje się dopuścić go do swoich tajemnic. Mamy okazję o wiele lepiej poznać jego charakter, a i on już zdążył na tyle poznać Nikitę, że wie kiedy i na ile może sobie pozwolić. Ich potyczki słowne są niezapomniane i to w większości Robin w nich wygrywa. Poza tym wśród nowych bohaterów mamy okazję poznać rodzinę byłego partnera Nikity z Zakonu Cieni czy też bóstwa, między innymi Frigg, Freyę czy Odyna. Ci ostatni bardzo przypadli mi do gustu - są potwierdzeniem tezy, że bogowie uwielbiają się wtrącać w życie ludzi i potrafią nieźle namieszać. Nikita nie jest natomiast z tych posłusznych, kłaniających się przed takimi siłami, nawet jeśli są potężniejsze od niej. Ogólnie bardzo podoba mi się to, że mimo że wielu postaci już prawdopodobnie nie spotkamy w kolejnych tomach, nie są one traktowane po macoszemu niczym statyści. Wręcz przeciwnie - wydają się być osobami z krwi i kości, z wyraźnie zarysowanymi charakterami i sposobami postępowania.

Akcja nadal dzieje się na pograniczu świata realnego z magicznym, ale Norwegia niesie za sobą zupełnie inny klimat - surowy, niebezpieczny, a jednocześnie niezwykle piękny. Nie mogło więc zabraknąć także istot z tamtejszej kultury, jak trolle, olbrzymy czy huldry. Nad głową Nikity krążą też kruki, nie wiadomo jednak do końca, czy są to zwykłe ptaki czy może Hugin i Munin, które są towarzyszami Odyna. I strzeżcie się jadu magicznych pszczół – może mieć nieprzyjemne skutki.

„Akuszer bogów” to książka pełna fantastycznej akcji, napisanej w lekkim i przystępnym stylu, dobrze dopasowanym do charakteru postaci. Mimo, iż autorka zdecydowała się rozszerzyć uniwersum poza Polskę, nadal czuć realizm opisywanego świata. Nigdy nie miałam okazji odwiedzić Norwegii, ale jestem przekonana, że w książce dobrze zostało oddane wrażenie jakie sprawia na przyjeżdżających. Choć trolli lepiej byłoby nie spotkać. Dodatkowo w powieści nie brak też poczucia humoru. Jest to doskonała kontynuacja przygód Nikity i już nie mogę się doczekać następnej części. Liczę, że wówczas może uda odkryć się nieco więcej o Robinie.

Na deser zostawiłam sobie wydanie, za które odpowiedzialne jest wydawnictwo SQN. Jak zwykle cudowna okładka narysowana przez Magdalenę Babińską przyciąga uwagę i doskonale oddaje charakter powieści. Jej grafik nie zabrakło również wewnątrz - czarno-białe, tworzą doskonałe tło, pomagają wyobrazić sobie lepiej bohaterów i cieszą oczy. Bardzo, ale to bardzo pragnęłabym artbook Magdy Babińskiej z pracami z książek Anety Jadowskiej. Będę bardzo marudna w tej kwestii, bo to jest coś czego mi brakuje do pełni szczęścia.

„Akuszer bogów” to książka obok której nie można przejść obojętnie. Gorąco zachęcam każdego do zapoznania się z przygodami Nikity i Robina. Nie zabraknie kopania tyłków.

Ocena: 10/10
Autor: suomianne, data: 11.03.2017 13:45, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zdecydowanie lepsza niż pierwszym tom!

Akuszer Bogów Anety Jadowskiej to drugi tom serii o Nikicie, której czytanie również rozpoczęłam w zeszłym roku, ale nie jestem w stanie przypomnieć sobie, kiedy to dokładnie było. Jednak na szczęście wciąż mam w głowie swoje odczucia odnośnie Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Nie były one do końca entuzjastyczne. Podobała mi się, ale nie oszalałam na jej punkcie. Była ciekawa, ale nie wniosła do mojego życia nic nowego i jeszcze główna bohaterka, którą momentami okropnie mnie irytowała, swoim użalaniem się nad sobą. Niemniej tytuł drugiego tomu niesamowicie mnie zaciekawił, przez co po prostu musiałam go przeczytać.

W momencie, gdy Nikita poznała swojego brata bliźniaka, Ture, całe jej dotychczasowe życie okazało się kłamstwem. Teraz na niczym nie zależy jej tak bardzo, jak na odkryciu swojej prawdziwej tożsamości. Ścigana przez płatnych zabójców, wyrusza tam, gdzie to wszystko się zaczęło, do magicznej Norwegii. Czekają tam na nią odpowiedzi na pytania. Jednak czy takie, jakich oczekiwała?

Aneta Jadowska użyła najlepszego możliwego wątku, aby przyciągnąć mnie do lektury kolejnego tomu. Przy recenzowaniu Endgame wspominałam wam, że niesamowicie ciekawią mnie starożytne cywilizacje, a teraz jeszcze dodam do tego, że najciekawsze w nich są wierzenia, dlatego po prostu nie mogłam nie zachwycać się nad wpleceniem w tą książkę mitologii nordyckiej. Nierozerwalnie łączy się ona zarówno z pochodzeniem, jak i dzieciństwem Nikity oraz Ture. Ponadto wraz z tajemniczym pościgiem za główną bohaterką nadawał całej książce jeszcze więcej nieprzewidywalności. Momentami nie mogłam oderwać się od lektury, bo po prostu musiałam wiedzieć co zaraz się wydarzy i co stoi za tajemniczym incydentem w dzieciństwie bliźniaków.

Nawet Nikita jakoś bardziej przypadła mi do gustu w tym tomie, ponieważ zrozumiałam jej rozchwianie emocjonalne - w końcu nie była prawdziwą sobą. Również jakby mniej się nad sobą użalała, może trochę na początku, ale potem wpadła w wir niesamowicie szybkich wydarzeń i chyba nawet nie miała na to czasu. Zresztą końcówka w jej wykonaniu to po prostu mistrzostwo i mam nadzieję, że zapowiada duży skok w dojrzałość tej postaci.

Obok niej pojawiło się też kilka innych ciekawych postaci, jak na przykład tytułowy Akuszer Bogów. Miał do opowiedzenia bardzo ciekawą historię, a w obecnych czasach cierpiał za niewłaściwą decyzję. Freya, Frigga i Norny były silnymi, trzymającymi się razem kobietami. Ture okazał się niesamowicie zadziornym facetem z świetnym poczuciem humoru, ale również bardzo troskliwym i kochanym. Trochę zabolało mnie przedstawienie Odyna, jako zidiociałego staruszka, u którego mięśnie przerosły rozum i przede wszystkim było za mało Robina! Wszystko jednak zapowiada, że kolejny tom będzie w bardzo dużej części poświęcony właśnie jemu.

Akuszer Bogów był o niebo lepszy i ciekawszy od Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Jestem niesamowicie zachwycona ogromnymi nawiązaniami do mitologii nordyckiej oraz bardzo szybko pędzącą akcją. Poza tym główna bohaterka przeszła w tej części ogromną przemianę. Towarzyszył jej korowód barwnych postaci z ciekawymi historiami oraz mnóstwo magii. Niesamowicie nie mogę doczekać się kolejnego tomu, bo zapowiada się coś jeszcze ciekawszego!
Autor: www.apteka-literacka.blogspot.com, data: 08.03.2017 08:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nikita powraca!

Cały świat Nikity okazuje się kłamstwem. Nie wie kim jest, nie wie komu ufać ani dlaczego przez całe życie była okłamywana. Właścicielka mnóstwa fałszywych tożsamości teraz pragnie poznać tę prawdziwą. Nie może ufać nikomu. Zdradzona i oszukana przez najbliższych, wyrusza w podróż do Norwegii, gdzie wszystko się zaczęło. To tam znajduje się prawda i wszystkie odpowiedzi. Nikita ścigana przez płatnych zabójców, kruki, świadoma tego, że czeka ją wiele przeciwności uparcie dąży do uzyskania nurtujących ją odpowiedzi.

Lubię, gdy drugi tom nie jest tylko "drugim tomem", ale okazuje się pogłębieniem pierwszego tomu, jego uzupełnieniem, a jednocześnie kontynuacją historii, w której wciąż jest wiele nowego do odkrycia i nie wieje nudą.

W tej części poznajemy głębiej Nikitę; razem z bohaterką próbujemy odkryć jej przeszłość, pochodzenie, wrócić do korzeni - do dzieciństwa, gdzie wszystko się zaczęło. Prawda jednak jest pilnie strzeżona, a matka Nikity bardzo się postarała, by kobieta nigdy nie poznała swojej przeszłości. Poszukiwanie jej grozi śmiertelnym niebezpieczeństwem, a zagrożona jest nie tylko sama Nikita, ale też bliskie jej osoby, których jak wiadomo nie ma wiele, bo jest nieufna i nie łatwo dopuszcza do siebie innych. Ciekawie rozwija się również wątek berserka - wydaje się, że Nikita i jej magiczny towarzysz zaczynają się dogadywać, a nawet ze sobą współpracować - dlatego potwór nie wydaje się być taki straszny, jak się go już oswoi.

Trochę się rozczarowałam, że postać Robina została okrojona w tym tomie. To znaczy - Robin jest, ciągle cudowny, wierny i niezawodny. Towarzyszy Nikicie w jej wyprawie i zabójczyni ma w nim ogromne wsparcie, ale został zepchnięty na drugi plan. A ja go polubiłam, i chciałabym go więcej. Ale z zakończenia wynika, że będziemy mieć okazję poznać lepiej osobę Robina, co mnie niezmiernie cieszy i po cichutku nie mogę się doczekać!

Niewątpliwie ciekawą postacią jest Ture. Jakże żałuję, że nie było nam dane lepiej go poznać! Z utęsknieniem czekałam na jego pojawienie się w powieści. Relacja siostra-brat, choć bardzo skomplikowana w tym przypadku wydała mi się mimo wszystko ciepła, a Ture mógłby stara się o tytuł super brata. Ja bym mu taki przyznała!

Tym razem akcja rozgrywa się w Norwegii. Magia wydaje się tu być jeszcze silniejsza, emanować na każdym kroku, żyć swoim życiem. Są boskie pszczoły, trolle, złowrogie kruki, huldry i wreszcie - jest Akuszer Bogów. To od niego Nikita pragnie uzyskać odpowiedzi. Postać Akuszera Bogów jest mistrzowsko wykreowana. Sama jego historia bardzo mi się spodobała i uważam ją za duży atut książki.

Akcja powieści się zagęszcza - o ile w pierwszym tomie działo się dużo, tutaj nie ma ani chwili wytchnienia. Ciągle coś się dzieje, nie sposób jest odłożyć książkę bo ciągle w głowie siedzi myśl - ale kurcze, co będzie dalej? Jak to się potoczy? Dodatkowym plusem jest nieprzewidywalność - były takie momenty, kiedy byłam kompletnie zaskoczona, na tyle, że wracałam do tego co już przeczytałam i sprawdzałam, czy aby na pewno dobrze widzę.

Okładka - przepiękna! Uwielbiam okładki tej serii. I przecudne rysunki w środku, adekwatne do sytuacji, zachęcające do czytania i pobudzające wyobraźnię. Tak niewiele, a tak bardzo uatrakcyjnia czytanie.

Akuszer Bogów utrzymuje wysoki poziom Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Magia miesza się z rzeczywistością, odkrywamy przeszłość Nikity, jednocześnie poznając jej skomplikowane relacje rodzinne. Nikita wciąż jest silną, twardą kobietą z uporem dążąca do wyznaczonych sobie celów. Wyprawa do Norwegii to swego rodzaju powrót do przeszłości, do momentu, kiedy wszystko się zaczęło - być może to początek nowego życia Nikity. Tym bardziej nie mogę się doczekać kolejnej części i zobaczyć, jak potoczą się dalsze losy zabójczyni.
Autor: AISA, data: 05.03.2017 13:46, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

"Akuszer bogów" Anety Jadowskiej to książka, na którą czekałam. Autorka trzyma wysoki poziom, który znamy już z wcześniejszego tomu i nie pozwala czytelnikowi nudzić się. Tym razem zabiera go wraz z główną bohaterką w podróż do Norwegii - krainy, w której zaciera się granica między rzeczywistym dziś, a magicznym kiedyś. Skandynawski surowy klimat świetnie wpisuje się we wcześniej wykreowany mroczny, brutalny i tajemniczy świat. Pięknie opisana przestrzeń jest jednak tylko tłem dla poczynań naszej protagonistki, która, jak to ma w zwyczaju, bierze życie w swoje ręce i rozprawia się z wszystkimi przeciwnościami losu, a bądźmy szczerzy, trochę ich jest. W misji dotarcia do korzeni pomaga jej Robin. Niepokorny, niezastąpiony, niepoznany. Mam wrażenie, że pisarka pozwoli nam zapoznać się z nim nieco lepiej w kolejnym tomie. Całości dopełnia dość bogato ilustrowane piękne wydanie. Szczerze polecam.
Autor: Sheti, data: 05.03.2017 12:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nikita znowu w akcji!

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów była naprawdę wspaniałą książką. Aneta Jadowska to jedna z najbardziej cenionych przeze mnie polskich autorek. No to właśnie dzięki niej mam okazję czytać dobre urban fantasy, uwielbiany przeze mnie gatunek literatury. Czy wyczekiwałam drugiego tomu przygód Nikity? Oczywiście, że tak! Jak mogłoby w ogóle być inaczej… Co ciekawe, tajemniczy tytuł Akuszer Bogów nie zdradzał za wiele. I bardzo dobrze! Dzięki temu ponownie mogłam przeżyć niesamowitą, pełną zaskakujących zwrotów akcji przygodę u boku genialnej bohaterki!
Tym razem Nikita postanawia na chwilę odpocząć od zleceń dawanych jej przez Zakon i pragnie odkryć prawdę o sobie samej. Ma dosyć ciągłego życia w kłamstwie, dosyć sekretów, tajemnic i niedopowiedzeń. Choć przez lata usilnie próbowała ukryć swoją prawdziwą tożsamość, to teraz pragnie do niej powrócić. Do swoich korzeni. Do samego sedna. Swoim najbliższym nie może ufać, ścigają ją płatni mordercy, nękają ją duchy… Życie Nikity nie należy do najłatwiejszych. Z całym tym orszakiem wyrusza do magicznej Norwegii, do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Tam do prześladującego ją orszaku dołączą boskie pszczoły, krwiożercze trolle, kruki Odyna i tajemniczy Akuszer Bogów.
Przede wszystkim muszę zaznaczyć już na samym wstępie, jak ogromnie kocham autorkę za to, że wprowadziła tutaj mitologię nordycką! Pomijam fakt, że jest idealnie wpasowana w życie Nikity, że po prostu cudownie tutaj wygląda, że jest idealnie dograna. Ale ludzie, w jakim stylu Aneta Jadowska to zrobiła! Po prostu klasa sama w sobie. Takiego Asgardu to wy jeszcze nie widzieliście! Choć nie spędzamy w nim zbyt wiele czasu, to zdecydowanie są to jedne z lepszych scen w całej książce. Nikita pyskująca samemu Odynowi… Musicie to zobaczyć! Tak, zobaczyć. Ja wiem, że to książka, a książki się czyta, jednak zdolności pisarskie autorki sprawiają, że całkowicie przenosimy się do stworzonego przez niej świata, widzimy wszystko na własne oczy, odczuwamy własnym ciałem.
Liczyłam na romans, nie liczyłam na romans? W sumie to już sama nie wiem. Może i jednak nie chcę tego całego romansu, bo po co? Mamy tutaj piękny związek partnerski, rozwijającą się przyjaźń na dobre i złe. Dobra relacja, ładnie odczuwalna, idealnie wyważona. Oczywiście mówię tutaj o Nikicie i Robinie. Dwie skrajności, a jak ładnie się uzupełniające. Robin intryguje mnie coraz bardziej, zwłaszcza jego pochodzenie, o którym nawet on sam nie pamięta. Teraz skupiliśmy się na przeszłości głównej bohaterki, ale kto wie, co będzie dalej? Aneta Jadowska potrafi zaskakiwać, potrafi tak umiejętnie snuć swoją opowieść, że z trudem przychodzi się odrywanie od niej. Czyta się ją jednym tchem, nie chce się opuszczać tego świata, chociaż nie brakuje w nim niebezpieczeństw i ryzyka. I w sumie co z tego! Nikita to ostra babka, a ja lubię ryzyko!
W tej historii nie brakuje dynamiki i zaskakujących zwrotów akcji. Sama postać Nikity jest niezwykle oryginalna i interesująca, a możliwość zapoznania się z jej przeszłością i pochodzeniem jest czymś, czego nie można przegapić. Szczerze kibicuję tej dziewczynie na każdym kroku. Jest zaradna, odważna i pewna siebie, choć myślę, że pod tą hardą maską skrywa drugie oblicze. Nie tylko Pana B., czyli drzemiącego w niej Berserka, ale takiej bardziej wrażliwe oblicze, które rzadko ma okazję ujrzeć światło dzienne. Mimo wszystko uważny obserwator na pewno zauważy, że w pewnych momentach, w pewnych jej wypowiedziach, przebija się głos rozdartej istoty. Genialnym zabiegiem jest oczywiście narracja pierwszoosobowa, która umożliwia nam jeszcze lepsze zrozumienie bohaterki, choć nadal pozostaje ona owiana nutką tajemnicy.
Akuszer Bogów to bardzo, ale to bardzo dobra kontynuacja Dziewczyny. Wielowymiarowa, wielowątkowa, nawiązująca do mitologii nordyckiej w niesamowitym stylu. W Anetę Jadowską nie należy wątpić, bo potrafi zaoferować czytelnikom coś naprawdę oryginalnego, z dobrym wyczuciem smaku, coś zaskakującego, wciągającego i rozbudzającego ciekawość. Ponownie spotykamy się z zakończeniem, które zachęca do jak najszybszego zapoznania się z kolejnym tomem – osobiście nie mogę się doczekać chwili, kiedy kolejna książka z tej serii wpadnie w moje ręce. Moja przyjaźń z Nikitą stopniowo się rozwija i zmierza w bardzo dobrym kierunku, co mnie bardzo cieszy. Gorąco polecam obydwie części i jestem przekonana, że gdy się z nimi zapoznacie, to też je pokochacie i podobnie jak ja, z utęsknieniem będziecie wyczekiwać kolejnych tomów.

www.bookeaterreality.blogspot.com
Autor: Natalia z Osobliwego Delirium, data: 01.03.2017 15:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tajemnicza Norwegia i Nikita

To już drugi tom o jakże odważnej Nikicie, zabójczyni na zlecenie, pracującej dla tajnej organizacji - Zakonu. Przyznam się, że z początku byłam nieco sceptycznie nastawiona do kontynuacji, gdyż pierwszy tom nieco nie dopasował się do moich oczekiwań.

Staram się jednak nie zrażać do autorów i zazwyczaj daję im drugą szansę, tak było i tak razem. Nie wiedziałam, co mnie spotka, czy zakocham się w II tomie czy wręcz przeciwnie; ale jedno było pewne - nie poddam się tak łatwo i poznam dalsze losy Nikity, choćby z czystej ciekawości, taka już jestem.

Pierwsze co mnie zaskoczyło, to polubienie stylu Jadowskiej. Ostatnim razem to właśnie przez to ogniwo miałam problemy z powieścią, a tu niespodzianka - obyło się bez kłopotów. A co za tym idzie, książkę przeczytałam stosunkowo szybko, bo wciągnęłam się bez reszty, mogę bez bicia się przyznać.

Moim zdaniem kontynuacja jest o wiele lepsza niż poprzednia część. Bohaterowie są bardziej dopracowani, a Nikita coraz zaczęła mnie fascynować, jej postać od teraz uważam za jedną z lepszych, jakie miałam okazję poznać, co mnie naprawdę zaskoczyło. A z jakiego powodu? Otóż zazwyczaj staram się omijać polskich autorów szerokim łukiem, od kilku lat trafiałam niestety na same niewypały i nieco się zraziłam. Z czystym sumieniem teraz kłaniam się autorce, bo automatycznie zmieniłam zdanie o naszych rodzimych pisarzach.

Fabuła także jest ciekawsza, myślę, iż to kwestia zmiany miejsca akcji. Miejsce jakim jest Norwegia, podobało mi się odkąd sięgam pamięcią. A wplątanie tam mitów nordyckich, bogów i innych istot jakimi są trolle, olbrzymy itd. sprawiło, że ta powieść jest na swój sposób specyficzna, ale jakże oryginalna. Akcja pędzi od początku nie dając wytchnienia, zapewniając nam niebywałych wrażeń, przez które można się zakochać w tej pozycji bez opamiętania.

Pojawienie się nowych postaci także w pewien sposób poprawiło moje zdanie o tej pozycji. Każdy miał własny wkład w tę zawikłaną historię, tworząc pewną plątaninę zdarzeń, które jednak łączyły się w jedność. Zagadki i tajemnice, które się tu pojawiały, momentami przypominały mi powieści detektywistyczne, od razu zaznaczę, że podczas czytania mocno będziecie się dziwić - nie znajdziecie tu utartych schematów czy przewidywalnych trików.

Celowo piszę dosyć ogólnie, ponieważ nie chciałabym robić zbędnych spoilerów, a wiem, jakie to bywa irytujące i frustrujące, dlatego bez obaw - cała recenzja nie zawiera tajnych wiadomości, które mogłyby zbrzydzić wam lekturę tej powieści.

Akuszer Bogów to już kolejny tom o Nikicie, ale jakże dopracowany! Autorka nadal skupia się na detalach i interesującej fabule, którą sprawnie rozwija, ale nie zapomina o postaciach - tych starych jak i nowych, które jak zwykle są świetnie wykreowane. Świat stworzony przez autorkę zachwyca i szokuje, a zmiana tła akcji jest jak najbardziej pozytywna, pozwalając poznać Norwegię jak i tamtejsze stare bóstwa. Jeśli szukacie dokładnie przemyślanej i napisanej pozycji fantastycznej dla wymagających jak i obeznanych w tym gatunku, zdecydowanie powinniście sięgnąć po Akuszera Bogów.

Uwierzcie, czytając tę książkę na pewno nie stracicie czasu, jedynie spędzicie go z bardzo dobrą powieścią. A nawet może jak ja, pokochacie całość, łącznie ze świetnymi rysunkami w środku książki i zachęcającą okładką.

Recenzja pochodzi z osobliwe-delirium.blogspot.com
Autor: sem, data: 27.02.2017 20:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

„Akuszer Bogów” to drugi tom serii o Nikicie autorstwa Anety Jadowskiej, w której mamy okazję poznać i obserwować losy członkini Zakonu Cieni, czyli organizacji zabijaków na zlecenie. W tej części bohaterka wyrusza do Norwegii, by odkryć rodzinne tajemnice i dowiedzieć się więcej o sobie i swoich zdolnościach, a nade wszystko odkryć, jakie sekrety ukryła przed nią matka. Nie będzie to jednak miła podróż, bo na Nikitę zaczyna polować jakiś wyjątkowo zdeterminowany typ, gotowy wydać krocie na kolejnych oprychów, którzy mają na celu poskromić nieco naszą protagonistkę. Trafiamy do magicznej Norwegii – do fiordów i pięknych krajobrazów – opisanej z typowym dla Anety Jadowskiej humorem i dystansem. Autorka ujawnia czytelnikom coraz więcej faktów o postaciach, co tylko jeszcze bardziej podsyca apetyt na nowe przygody i kolejne informacje dotyczące ich pochodzenia i sekretów. „Akuszer Bogów” to wciągająca opowieść, przeciągająca czytelnika przez wąskie, skandynawskie drogi w pogoni za tajemnicami, które pozwolą bohaterom dopasować elementy układanki. Jest tajemniczo, gwałtownie, wciągająco i niebezpiecznie. Polecam serdecznie!
Autor: kate627, data: 26.02.2017 14:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Chwalmy małe szczęścia.”

Narracja: pierwszoosobowa – Nikita
Główny bohater: Nikita – ok. 30 lat

Ogumienie: Kiedy po raz pierwszy ujrzałam okładkę byłam zdziwiona i nieco zaskoczona, że Nikita wygląda tak dziwacznie. Jej poza wydawała się być nienaturalna, a kaptur na głowie moim zdaniem zdaje się jej przeszkadzać. Na żywo okładka prezentuje się o wiele lepiej, ale nie znaczy to, że jest idealnie. Na szczęście obrazki, które zaserwowała nam Magdalena Babińska we wnętrzu są prześliczne, cudowne i niesamowite. I choć sama niektóre postaci wyobrażam sobie inaczej to nie mogę odmówić tej Pani talentu.

UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ CZĘŚCI [DZIEWCZYNA Z DZIELNICY CUDÓW]! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!

Najlepsze zastosowanie: Świat Nikity nigdy nie był bez skazy. Wiedziała, że w dużym stopniu składa się z kłamstw, ale nie przypuszczała, że aż tak wielu. Teraz ponad wszystko pragnie poznać prawdę, bez względu na to jak okropna i nieprzyjemna by była. Dzięki swojemu bratu, który po śmierci zostawił dla niej list ze wskazówkami, gdzie odnajdzie odpowiedzi, Nikita wie dokąd musi się udać, jednak najpierw musi wziąć urlop. Jak zwykle matka niezbyt przychylnie na nią patrzy, ale dzięki przykrywce Nikita dostaje pozwolenie na wyjazd do Norwegii. Razem z Robinem wyruszają w pełną akcji drogę, gdzie największym problemem wcale nie będą polujący na nią zabójcy. Ruszają do magicznej Norwegii, w której nie ma alternatywnych światów, a znakiem rozpoznawczym są ludożercze trolle. Musi odnaleźć Akuszera Bogów, który ma wszystkie odpowiedzi na jej pytania. Ale czy będą one satysfakcjonujące? Czy Nikita poradzi sobie z prawdą?

Tykać to kijem?: Aneta Jadowska to moja ulubiona polska autorka, dlatego nie mogę przejść obojętnie obok jej nowych książek. Nie ma znaczenia o czym będą opowiadały, ja i tak przeczytam. To taka ślepa wiara, że wszystko, co zostanie przez tą Panią napisane jest wspaniałe.

Bohaterowie: Wiecie dlaczego Nikita w jakimś stopniu bardziej do mnie przemawia niż Dora? Jestem prawie pewna, że to przez naturę i sposób bycia. Dora, mimo że walczy z każdym, kto zakłóca jej spokój albo jej przyjaciół, potrafi okazać miłosierdzie. Przez magię miłości jest nieco miękka, nie jest w pełni twarda i bezwzględna. Nikita to całkiem inna para kaloszy. Ona jest bezwzględna, wyrachowana i zabije każdego, kto spróbuje zabić ją. Nie będzie sobie z nim ucinała pogawędki ani nie będzie szukała dla niego lepszej drogi. Wbije mu nóż w trzewia albo pośle kulkę w łeb i po kłopocie. Resztę załatwią ludożercze trolle. Nie chodzi o to, że nie ma uczuć. Bo ma i to naprawdę wiele, ale po prostu mniej wszystko analizuje i nie doszukuje się iskierek dobroci w tych, którzy ją atakują. Co prawda wydaje mi się, że teraz nieco mniej bezwzględna się robi, ale moim zdaniem to dobrze. Grunt, żeby całkowicie nie stała się ciepłą kluchą.

Ta część skupia się bardzo na postaci Nikity, na jej przeszłości i przyszłości. Dlatego nie łatwo powiedzieć cokolwiek o innych bohaterach, którzy tam wystąpili. Robin towarzyszył jej przez całą podróż, ale nie udzielał się mocno. Dużo więcej miejsca zajmie w kolejnym tomie, tego jestem pewna. I cieszę się, bo nareszcie dowiemy się czegoś więcej na jego temat. Poza nim na uwagę zasługuje tytułowy Akuszer Bogów. Nie miałam pojęcia czego się spodziewać po tej postaci, ale mimo braku z mojej strony sprecyzowanych wymagań, jak najbardziej im sprostał. Tak naprawdę każda z postaci, która nawet tylko raz zabrała głos w tej historii idealnie wkomponowywała się w historię. Liczę, że kilka osób pojawi się jeszcze w kolejnych tomach, bo niewątpliwie mnie zaintrygowali.

Pióro: Uwielbiam styl pisania Anety Jadowskiej. Jest magiczny, w pełni zrozumiały dla każdego i niezwykle wciągający. Czytelnik nie ma najmniejszego problemu ze zrozumieniem wszelkich praw działających tym pełnym magii światem.

Całokształt: Nie mam pojęcia, co ja mam tutaj napisać. Jestem tak bardzo zadowolona tym, co otrzymałam, że ciężko jest mi zebrać myśli i wykrztusić cokolwiek sensownego. Ta część jest pełna krwi i flaków zbirów, którzy pragną porwać Nikitę. Natomiast każdy ich kawałek zostaje zjedzony przez ludożercze trolle. Pomysł na Norwegię pełną magii, w której nie ma żadnego miasta alternatywnego, gdzie magia wcale nie jest tak dziwna i niepożądana przez zwykłych śmiertelników całkowicie skradł moje serce. W ogóle cała Norwegia mnie przekonuje do siebie. Jest taka nieprzeciętna, oryginalna, pełna czegoś nieokiełznanego. Widać, że autorka bardzo lubi ten kraj, a może ja tylko to widzę, dlatego że usłyszałam o tym na spotkaniu? Nie wiem, ale pewna jestem, że trochę tej miłości przelała na mnie i obecnie mam wielką ochotę się tam wybrać i sprawdzić czy faktycznie jest taka niesamowita.

W jakimś stopniu ta część bardziej mi się podobała od jedynki. Możliwe, że jest to spowodowane tym, że w Dziewczynie z dzielnicy cudów zostajemy dopiero wprowadzani w ten nietypowy świat Warsa i Sawy oraz życie Nikity. Tutaj mamy już jej głębszy obraz i mniej więcej wiemy czego możemy się po niej spodziewać. Bardzo się cieszę, że Akuszer Bogów nie cierpi na syndrom drugiego tomu, czyli tego najgorszego z serii. Ta część jest niezwykle emocjonująca, zaskakująca i magiczna. Bardzo podobał mi się element mitologii nordyckiej, którą zawsze chciałam poznać głębiej, ale jako, że jestem leniem to nigdy tego nie zrobiłam. Może ta książka wreszcie da mi porządnego kopa i zacznę szukać więcej informacji na ten temat.

Kasia radzi: Ci, którzy znają Anetę Jadowską pewnie i tak sięgną po tę książkę, bez względu na moje słowa. Ale i tak powiem Wam, że zdecydowanie polecam tę pozycję. Ma w sobie coś magicznego, coś niewytłumaczalnego, coś niesamowitego.

Mój osąd: Potężny heros – 8/10

http://poradnikpozytywnegoczytelnika.blogspot.com/2017/02/Akuszer-Bogow.html
Autor: WiktoriaCzytaRazemZWami, data: 25.02.2017 14:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

wiktoriaczytarazemzwami@onet.pl

Zgłębiamy historię, czyli jej plusy i minusy.

✔ Nie mogłoby być inaczej, wydanie tej części jest równie ładne co pierwszej. Przepiękne ilustracje, estetycznie rozpoczęte rozdziały, czcionka średniej wielkości. Jedynie miałabym zastrzeżenie do okładki, bo to nie mój gust, ale na pewno znajdą się osoby, którym się ona spodoba.
✔✘ Pomysł na historię jest ciekawy, ale oczekiwałam czegoś innego. Bardzo chciałam poznać bliżej Robina i zakończenie pierwszej części pozostawiło we mnie taki niedosyt, niestety druga część nie zaspokoiła mojej ciekawości. Sądzę, że autorka rozwinie ten wątek w następnym tomie (może tomach), ale ja jestem osobą bardzo niecierpliwą i od skończenie pierwszej części, czekałam na wyjaśnienia i nadal czekam. A więc teraz proszę trzeci tom! Jednak klimat z pierwszej części został zachowany, a nawet jest jeszcze więcej intryg, walk i przemocy. <3
✔ W pierwszym tomie bardzo polubiłam Nikitę, głównie za to że wyróżnia się z tłumu ponieważ jest silną kobietą, a takich teraz jest coraz mniej. Jednak w tym tomie nie udało mi się nawiązać tak dobrej relacji z nią, co wcale nie znaczy że się pogorszyła. Wręcz przeciwnie stała się osobą bardziej dojrzałą , a autorce udało się jeszcze dopracować najmniejsze szczegóły. Wkurzyłam się i to nie będzie spojler ponieważ Nikita jest lesbijką, a ja już w głowie potworzyłam jej szczęśliwą przyszłość z Robinem. Nie mogę normalnie tego przeżyć, ale to plus dla osób, które nie przepadają za wątkami miłosnymi ponieważ jest ich tutaj mało.
✔ Jeśli nie czytaliście mojej recenzji pierwszego tomu to pewnie nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo kocham Robina. Brakowało mi go troszkę w tym tomie, ale jak już się pojawiał to z wielką pompą. ;) Pani Jadowska tworzy cudownych bohaterów wielobarwnych, z charakterem i nieziemskim poczuciem humoru, więc na pewno się nie zawiedziecie. A w tym tomie pojawia się dwa razy więcej nowych bohaterów! Nawet pokochałam paru z nich i nie wiem jak bez nich wytrzymam w następnym tomie. Mam nadzieję, że chociaż paru autorka jakoś wciśnie w trzeci tom.
✔ Świat wykreowany też bardzo mi się podoba. Warszawy niemagicznej oraz Warsy i Sawy fantastycznej było tutaj mało, ale pojawiają się inne krainy (między innymi bajkowa Norwegia i świat, w którym zamieszkują bogowie). Na pewno autorce uda się was nieraz zaskoczyć! A dla osób, które po pierwszym tomie były tak jak ja, zafascynowane tą całą magią, tutaj uzyskacie parę odpowiedzi na pytania, które na pewno was nurtowały.
✔ Język i styl autorki stał się jeszcze bardziej płynniejszy. Nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe, a jednak! W tym tomie trudno mi się było wkręcić na początku (jakieś sto stron), potem już poszło mi bardzo szybko. Jest to pewnie wina dłuższego czasu przerwy między ich przygodami, ale musicie mi uwierzyć że czytanie tej książki to wręcz przyjemne chwile relaksu. Siedziałam i myślałam tylko by to nie dotrwało do końca, bo znowu będę musiała czekać na następny tom. :(
✔ Trudno mi zdefiniować te zakończenie ponieważ z jednej strony główne wątki zostały wyjaśnione i czuje się usatysfakcjonowana, jednak zostało tyle rzeczy, o których chce się dowiedzieć więcej. Pani Aneto proszę w trzecim tomie o więcej Robina i odpowiedzi na pewne sprawy z nim związane, bo już teraz nie wytrzymuję!

Podsumowując jeśli przeczytałeś pierwszy tom musisz sięgnąć po drugi! Mimo że nie sprostał on wszystkim moim oczekiwaniom, które były bardzo dużo, to czuję się usatysfakcjonowana po skończeniu czytania. Dużo się dzieje, historia trzyma w napięciu, a nie zabrakło też nowych wyśmienicie wykreowanych postaci, które zabiorą was w cudowne przygody. Książka wręcz idealna po wyczerpującym i stresującym dniu. Musicie chociaż spróbować poznać tę historię, a na pewno spędzicie z nimi niesamowite chwile!

Recenzja również na blogu: https://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/2017/02/75-niewiedza-jest-gorsza-niz-nawet.html
Autor: Aneta Troć, data: 25.02.2017 07:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kocham<3

W drugim tomie serii opuszczamy wraz z Nikitą Warsa i Sawę i wybieramy się do mroźnej Norwegii. Nie wybiera się tam jednak na zwykłe wakacje. Nikita w końcu pragnie wziąć sprawy w swoje ręce i dowiedzieć się wszystkiego o tym, co przez lata jej wpajano. Okazuje się, że nie będzie to takie łatwe, ponieważ po drodze wielokrotnie naraża swoje życie. A do tego - kim jest ten przeklęty tytułowy Akuszer Bogów?!!

Po raz kolejny dałam się wciągnąć w przygody Nikity. Trochę mi jednak było na początku szkoda, że opuszczamy fantastycznie wykreowane Warsa oraz Sawę z "Dziewczyny z Dzielnicy Cudów". Szybko to wrażenie minęło, ponieważ kocham skandynawskie klimaty, a jeszcze opisane w taki sposób - wspaniale! Właściwie widzę tylko jedną wadę "Akuszera Bogów", książka za szybko się kończy, a ja chciałabym więcej i więcej i więcej!

A więc, co mnie tak zachwyciło? Przede wszystkim świetnie wykreowany świat. Jadowska doskonale operuje swoją wyobraźnią i sprawia, że czytelnik czuje się rzeczywistym uczestnikiem wydarzeń. To wrażenie potęguje niezwykle charyzmatyczna protagonistka, której nie da się nie lubić. Ja chciałam wciąż jej towarzyszyć. Książka jest również niezmiernie emocjonująca, liczne zwroty akcji miotają czytającym, jak jakaś obca siła;D

Niezmiernie podobały mi się także liczne nawiązania do niezwykle interesującej skandynawskiej mitologii. Autorka świetnie ukazała świat bogów.

Jadowska pokazała nam Nikitę w zupełnie innym świetle. Pokazuje, że jej bohaterka to istna logiczna układanka, której ona sama nie rozumie, a chciałaby by czytelnik rozwikłał jej zagadkę. To fascynujące, stworzyć protagonistę, tak bardzo doskonale, iż zaczyna żyć własnym życiem, przekraczając wszelkie granice wyobraźni autorki. Ja tak to odebrałam i już oczekuję petardy w trzecim tomie;D

Wrócę jeszcze na chwilę do wizualnej części pozycji. Przy recenzji "Dziewczyny..." mówiłam, że chciałabym niezmiernie, by okładka i wspaniałe grafiki wewnątrz pozostały na takim samym poziomie. Dziś przyznaję, że Wydawnictwo SQN stworzyło coś o wiele lepszego. Z ogromną przyjemnością oglądałam wspaniałe ilustracje, a okładkę to chyba zagłaskałam na śmierć;D Jestem zachwycona i - SQN nie zmieniajcie grafików, robią doskonałą robotę:)


Podsumowując - nie pozostaje mi nic innego niż oczekiwać kolejnych tomów tej zacnej serii. Pani Jadowskiej gratuluję, że udało się jej porwać mnie na kilka godzin w literacki świat. Uwielbiam Nikitę i nic tego nie zmieni, a Wam serdecznie polecam jej przygody.

http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com
Autor: MartaZaczytana, data: 22.02.2017 23:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jeszcze lepsza od poprzedniczki

Pierwsza powieść z serii o Nikicie, "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów", idealnie trafiła w moje gusta. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Anety Jadowskiej i było ono naprawdę udane. Nie przypuszczałam, że już pięć miesięcy później będę mogła się cieszyć jej kontynuacją. Czym i tym razem autorka mnie oczarowała?

Pojawienie się Ture, brata bliźniaka, o którego istnieniu nie miała pojęcia, w życiu Nikity odkryło przed nią gorzką prawdę – cała jej przeszłość została zbudowana na kłamstwach. Matka przez lata karmiła ją bredniami i teraz Nikita nie wie już, kim jest tak naprawdę. Niczego nie pragnie tak mocno, jak poznać swoją prawdziwą tożsamość.
Nikita wyrusza wraz z Robinem do Norwegii, gdzie znaleźć może odpowiedzi na pytania, które nie dają jej spokoju. Na miejscu czeka ją wiele niespodzianek, bowiem jest to kraj wyjątkowy pod magicznym względem. Podróż może jednak nie być łatwa. Jej tropem podążają najemnicy, którzy chcą ją dopaść. Kto ich nasłał? Z kim przyjdzie się jej zmierzyć? I czy odpowiedzi, które znajdzie na miejscu, będą tymi, których oczekuje? O tym w książce.

Jeśli pierwszą częścią serii o Nikicie byłam oczarowana, to muszę powiedzieć, że druga wprawiła mnie w czysty zachwyt. "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" była naprawdę dobra, zaś "Akuszer Bogów" jest jeszcze lepszy. Pewne rzeczy oczywiście się nie zmieniły. W dalszym ciągu autorka zachwyca porywającym stylem, który sprawia, że lektura jej powieści jest czystą przyjemnością. W dalszym ciągu nie brak także zaskakujących zwrotów akcji, a jej tempo ponownie trzyma nieraz w sporym napięciu.

Tym jednak, co czyni "Akuszera Bogów" lepszym od jej poprzedniczki, jest aura tajemnic, którymi owiana jest przeszłość Nikity, oraz smakowita otoczka mitologii nordyckiej, z której Aneta Jadowska zaczerpnęła pełnymi garściami. Lubię książki, w których autor serwuje czytelnikowi swoją własną, zmiksowaną ze współczesnością, wersję jakiejś mitologii i tym właśnie autorka podbiła moje serce. Nie mogło być inaczej. Na kartach powieści znajdziecie takie istoty, jak żywiące się ludzkim mięsem trolle, nordyckie boginie, tajemnicze kruki śledzące poczynania Nikity, lodowe olbrzymy, boskie pszczoły czy wreszcie tajemniczy, tytułowy Akuszer Bogów. Brzmi smakowicie, prawda?

Podobnie, jak poprzedni tom, także i ten pochwalić muszę za kreację bohaterów. Już w poprzedniej części polubiłam ten niezwykły duet, który tworzą Nikita i Robin. Teraz wręcz za nimi przepadam. Każda z tych postaci osobno jest bardzo ciekawą osobowością. Nikita to twarda babka z charakterem, która potrafi sobie radzić w każdej sytuacji, a jednak w jej wnętrzu kryje się wrażliwa i sympatyczna dziewczyna, która wyrwie nogi z tyłka każdemu, kto skrzywdzi bliskie jej osoby. Tajemnice, jakie musi odkryć, i jej druga, niebezpieczna natura, której oblicze tym razem mocno Was zadziwi, czynią ją jeszcze ciekawszą. Jej przeszłość zaś... musicie poznać sami, ja w każdym razie byłam nią nieźle zaskoczona (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Robin to z kolei postać, która niesamowicie mnie fascynuje. Jest pełen kontrastów – twardy i męski, a jednocześnie wrażliwy i delikatny, z jednej strony jest wytrawnym wojownikiem, ale z drugiej jest kompletnie niekompatybilny z bronią palną. Przeszłość Robina jest owiana tajemnicą, którą bardzo chciałabym zgłębić, a jego zdolność obłaskawiania magii mnie intryguje. Z niecierpliwością wyczekuję chwili, kiedy poznam jego sekrety. Oboje tworzą duet, który jest niczym yin i yang. Tak różni, a jednocześnie tak idealnie do siebie pasują. Uwielbiam ich.
Na kartach powieści spotkacie postacie dalszoplanowe, które pojawiły się w poprzednim tomie, jak niezwykła hakerka Karma, sparaliżowany mechanik Aleks czy brat Nikity, Kosma. Poznacie także cały wachlarz zupełnie nowych, ale niemniej barwnych postaci. Możecie mi wierzyć, nudzić się nie będziecie.

"Akuszer Bogów" to powieść, która bez reszty wciągnie Was w swój świat. To przepyszna mieszanka fantastki i pełnego akcji thrillera podana w smakowitym sosie z mitologii. To jednak nie tylko porywająca treść. Książka została bowiem, podobnie jak poprzedni tom, wzbogacona rysunkami Magdaleny Babińskiej, które ilustrują wiele scen z powieści. To przepiękne, bardzo klimatyczne ilustracje, które czynią całość jeszcze bardziej atrakcyjną.

Zakończenie powieści to niewielka, ale jakże intrygująca zapowiedź tego, o czym będzie kolejny tom serii. Czuję, że to będzie coś, na co będę czekała z ogromną niecierpliwością, ale sądzę, że to, co tam znajdę, będzie tego oczekiwania warte.

Jeśli czytaliście "Dziewczynę z Dzielnicy Cudów" i podobnie jak ja zakochaliście się w tej powieści, "Akuszer Bogów" jest dla Was pozycją obowiązkową. Jestem pewna, że i tym razem się nie zawiedziecie. Polecam!
Autor: YoAnna, data: 22.02.2017 16:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

O tym, że miód potrafi wpędzić w kłopoty wiedział już Kubuś Puchatek. Teraz przekonała się o tym Nikita. Aneta Jadowska zabiera Czytelników w surowe klimaty północnej Europy, by mogli śledzić walkę głównej bohaterki o odzyskanie swojej tożsamości i wspomnień. Tak, jak poprzedni tom, ten również nie pozwala na dłużej oderwać się od lektury. Trup ściele się gęsto, a zamieszeni w sprawę bohaterowie nie mogą liczyć na wytchnienie. Wartka akcja i intrygujące postacie są tym, co w powieściach lubię najbardziej, w związku z czym „Akuszer bogów” bardzo mi się podobał, gdyż tych dwóch elementów w dziele Anety Jadowskiej nie brakuje. Na scenie spotykamy postacie już znane z poprzedniej części, lecz pojawia się tu również szereg całkiem nowych osobowości. Autorka sprawnie połączyła współczesny świat, magię oraz skandynawskie wierzenia. Książka ma tylko jedną zasadniczą wadę - kończy się zbyt szybko, a ja już nie mogę doczekać się kolejnej odsłony przygód Nikity.
Autor: agido16, data: 21.02.2017 10:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacja!

Moja przygoda z twórczością Anety Jadowskiej zaczęła się właśnie od „Cyklu o Nikicie”. Pierwszy tom „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” do pewnego stopnia zawładnął moją wyobraźnią. Bardzo byłam ciekawa dalszych losów Nikity i gdy tylko ukazała się kontynuacja, zapragnęłam jak najszybciej ją przeczytać. Z przyjemnością powróciłam do magicznego świata stworzonego przez autorkę, gdzie żarłoczne trolle, olbrzymy, czy magiczne kruki Odyna czyhają na nieuważnych podróżników. Nim jednak o tym, zapoznajcie się z zarysem fabuły, który znajduje się również na stronie wydawnictwa.

Wszystko, w co wierzyła, okazało się kłamstwem. Nie wie już, kim jest ani czemu przez większość życia karmiono ją bredniami. Była mistrzynią fałszywych tożsamości, a teraz na niczym nie zależy jej tak mocno, jak na poznaniu tej prawdziwej.

Zdradzona przez najbliższych, ścigana przez płatnych zabójców i nękana przez domagające się uwagi duchy przeszłości, rusza do kolebki wszystkich strachów – do magicznej Norwegii, gdzie wszystko się zaczęło.

Tam czekać będą na Nikitę ludożercze trolle, boskie pszczoły, niespuszczające jej z oka kruki i tajemniczy Akuszer Bogów. Odpowiedzi oczywiście też – ale czy takie, jakich oczekuje?

Jedno jest pewne: nie będzie to spokojna i sentymentalna wyprawa do źródeł.

Tym razem opuszczamy Polskę i udajemy się do zimnej i mrocznej Norwegii. I już na wstępie muszę wspomnieć, że jest to jedno z moich ulubionych państw! Norwegia to przede wszystkim malownicze krajobrazy - fiordy, Lofoty, urocze miasta rozłożone pomiędzy wodą a skałami, kolorowe domki, wspaniała przyroda, ogromne przestrzenie. Piękny, czysty kraj. Umieszczenie tam akcji było strzałem w dziesiątkę! Trochę bałam się na początku, czy autorka będzie w stanie w pełni oddać lokalny charakter tego miejsca. Ale te obawy były bezpodstawne, ponieważ Jadowska słynie z niebagatelnej wyobraźni, dzięki której kreuje fantastyczne opowieści. Do tego wszechobecna magia i niezwykła przygoda. Dzikie potwory, wiedźmy, boskie pszczoły, potężni bogowie - od koloru do wyboru. Jestem absolutnie oczarowana „Akuszerem Bogów”. Widać, że tym razem autorka solidnie przyłożyła się do tematu, dzięki czemu uzyskała wyśmienity efekt.

Nikita, którą poznaliśmy w „Dziewczynie z Dzielnicy Cudów” była twarda i niewzruszona. Wolała przebywać we własnym towarzystwie, w którym czuła się bezpiecznie. Jednak w czasie podróży, coś uległo zmianie. Dziewczyna zaczęła zastanawiać się nad swoim postępowaniem. Oczywiście, nie staje się nagle idealną bohaterką. Nie użala się nad sobą, tylko wyciąga jak najwięcej wniosków ze swojej przeszłości i dzielnie stawia czoło wszelkiemu zagrożeniu. Ma momenty załamania, ale to tylko czyni ją bardziej realistyczną postacią i zbliża do czytelnika. Wciąż ukrywa mnóstwo tajemnic, które pragniemy odkryć. Bardzo polubiłam w tej części Nikitę. Przypomina mi nieco Larę Croft - wiecznie poszukuje przygód i dąży do zrealizowania swoich celów.

Wracając do tematu bogów. Uwielbiam, kiedy autorzy w swoich powieściach nawiązują do mitologii. Jednak większość traktuje ich po macoszemu, nie przywiązują do nich większej uwagi. Wielka szkoda, bo opowiadania przez nich historia traci na swojej wartości. Niemniej nie dotyczy to „Akuszera Bogów”. Jadowska w pełni potrafiła wykorzystać legendy i zaadaptować nordyckich Bogów do współczesnych czasów. Odyn, Frigg czy Freya byli tak nieziemsko ludzcy, że zapragnęłam poznać ich osobiście. Drżałam za każdym razem, gdy dochodziło do spotkania pomiędzy nimi a bohaterami powieści. Te momenty były tak nieprzewidywalne, że kartki w zasadzie same się przewracały, kiedy ja tkwiłam pogrążona w tym magicznym świecie.

Szczerze mówiąc nad tą pozycją mogłabym zachwycać się całymi godzinami. Pewnie zapomniałam wspomnieć o wielu rzeczach, które miałam przygotowane. Tym bardziej powinniście sięgnąć po „Akuszera Bogów”! Przepięknie napisana książka i wspaniała historia. Tego nie da się opowiedzieć. Trzeba samemu poczuć magię tej powieści. Dla mnie zdecydowanie lepsza od pierwszej części i z niecierpliwością wyczekuję kolejnej. Oby autorka podołała zadaniu, bo zdecydowanie wysoko postawiła sobie poprzeczkę.
Autor: DominikaJ, data: 17.02.2017 14:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Akuszer Bogów

Wszystko, w co wierzyła Nikita okazało się kłamstwem. Mając już dosyć fałszywych bajeczek wciskanych jej od wielu lat przez rodziców, wyrusza w poszukiwanie prawdy o swojej przeszłości. Zapuszcza się w zimne i magiczne rejony Norwegii, a towarzyszy jej Robin - partner, którego jeszcze nie tak dawno wcale nie potrzebowała.

Na miejscu czeka na nią tajemniczy Akuszer Bogów, ludożercze trolle i czarne kruki nie spuszczające jej z oczu. Nikita pragnie poznać odpowiedzi, jednak mogą się one okazać zupełnie inne niż się spodziewa.

Po przeczytaniu pierwszego tomu, co miało miejsce zaledwie dwa tygodnie temu, byłam zadowolona i szczerze zaskoczona. Dostałam powieść lepszą niż oczekiwałam i w pełni zaspokoiła ona moje czytelnicze wymogi. Jednak Akuszer Bogów to zupełnie inna bajka. Jeżeli Dziewczyna z Dzielnicy Cudów byłaby szczytem Mont Blanc, to drugi tom serii Nikity byłby Everestem. Inne porównanie: jeśli pierwsza część cyklu to cytrynowa herbata Liptona, to Akuszer Bogów jest tą o smaku gruszki i czekolady.

Aneta Jadowska poczyniła ogromny postęp od pierwszej książki tego cyklu. Nie wiem, jak to opisać, ale Akuszer Bogów czytało się dużo lepiej i sprawniej niż to miało miejsce przy Dziewczynie z Dzielnicy Cudów. Chociaż początek nie miał aż tak wielkiego tempa, książka, kiedy już się rozkręciła, nie zwolniła aż do samego końca. W pewnym momencie tak bardzo schwyciła mnie w swoje sidła, że stwierdziłam, że nie, nie odłożę tej powieści, dopóki nie przeczytam ostatniego zdania. I faktycznie, udało mi się - przypłaciłam to koszmarnym niewyspaniem następnego dnia, ale, co ważne, było warto.

Skandynawia zawsze mnie fascynowała. Ten zimny, ale równie magiczny klimat, zapierające dech w piersiach fiordy i zdumiewające widoki. Aż zazdroszczę Nikicie, że wybrała się właśnie tam, aby odkrywać tajemnice swojej przeszłości. Umiejscowienie utworu właśnie w tym kraju, jakim jest Norwegia, nadało powieści nutkę odkrywczości i przygody. Tak samo zachwyciło mnie pojawienie się mitologii nordyckiej. Nie chcę zdradzać w jaki sposób się to dzieje, ale w akcji powieści biorą udział między innymi Odyn, Freya i Frigg. Jeśli ktoś jest choć minimalnie zainteresowany nordyckimi bóstwami lub ogólnie mitologią, zapewniam, że będzie zadowolony.

Kolejną sprawą, która wywarła na mnie bardzo dobre wrażenia, były powracające wizje Nikity z udziałem jej brata Ture. Kiedy zabierał ją on w podróże w przeszłość i pokazywał nieznane jej wcześniej momenty z życia, nasuwało mi się skojarzenie z Opowieścią Wigilijną Charlesa Dickensa. Ture był takim duchem wszystkich świąt Bożego Narodzenia na raz, a Nikita Scrooge'em, który w trakcie tych podróży w czasie przechodzi przemianę.

Byłabym zapomniała! Wydanie książki to kolejny temat, który muszę poruszyć. O ile projekt okładki znacznie bardziej podobał mi się w Dziewczynie z Dzielnicy Cudów, to ilustracje wewnątrz wciąż trzymają poziom. W głowie się nie mieści, jak za pomocą tylko i wyłącznie czarnej barwy można stworzyć coś tak cudownego.

Żeby nie było tak za słodko, to muszę wspomnieć o jednym jedynym aspekcie tej książki, który działał mi na nerwy. Ogólnie staram się być osobą dosyć kulturalną i nie używać wulgaryzmów, kiedy nie jest to konieczne. Niestety, Akuszer Bogów pod względem przekleństw jest znacznie gorszy od Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Bywało tak, że przez sto stron nie spotkałam się z żadnym niecenzuralnym wyrazem, ale wtedy nagle któryś z bohaterów (najczęściej Nikita) zaczynał kląć niczym pijak pod sklepem monopolowym. Wiem, że pewnie wielu osobom to zwyczajnie nie przeszkadza i mnie do pewnego stopnia też, ale taki przesyt aż kłuje w oczy.

W Akuszerze Bogów Nikita przechodzi piękną przemianę. Bardziej otwiera się na świat i na ludzi. Nie jest już taką zimną, wyrachowaną zabójczynią, jaką bywała w pierwszym tomie serii. Tuta nareszcie okazuje więcej emocji, dzięki czemu zdecydowanie łatwiej jest ją lubić. Nikita przekonuje się, że nie każdy człowiek jest gotowy wbić jej nóż w plecy i zdarzają się wybrańcy, którzy godni są zaufania.

Teraz pora na to, co tygryski lubią najbardziej, czyli męskich bohaterów. W tym tomie Robin rozbrajał system równie skutecznie jak w pierwszym. Zadziwia mnie to, jak potrafi on być jednocześnie tak czarującym i błyskotliwym mężczyzną oraz niezawodnym mordercą. Ten brodaty człowiek to z pewnością jedna z moich ulubionych postaci ostatnich miesięcy. Robin skrywa wór pełen tajemnic, więc moje serce bardzo się cieszy na myśl, że w kolejnym tomie serii będziemy mogli poznać chociaż część z nich.

Nie mogłabym zapomnieć o zmiennokształtnych wilkach wikińskich, które także pojawiają się na drodze Nikity i Robina. Odkąd pamiętam wilkołaki były jednymi z moich ulubionych fantastycznych stworzeń, więc dostałam namiastkę ich magicznej aury. Mam nadzieję, że nie był to występ gościnny i pojawią się także w dalszych częściach serii.

Akuszer Bogów to powieść absolutnie godna polecenia. Jeśli pierwszy tom cyklu budził w Was jakiekolwiek wątpliwości, to po kontynuację powinniście sięgnąć bez wahania. Powieść jest pełna klimatycznej przestrzeni, mitologii nordyckiej, wilków i poszukiwania własnej tożsamości. Ta mieszanka jest zdecydowanie warta zachodu. Jeśli jeszcze nie macie Akuszera Bogów, biegnijcie do sklepu w tej chwili! :)

booksofsouls.blogspot.com
Autor: myrtij, data: 15.02.2017 20:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Odkrywanie prawdy bywa niebezpieczne

Gdy wizyta w gabinecie matki przeradza się w walkę o przeżycie.
Gdy ktoś nie szczędzi środków, by dopaść Cię żywą.
Gdy drzemiący w Tobie potwór zachowuje się inaczej niż zwykle.
To znak, że pora wreszcie odkryć tajemnice z przeszłości i poznać rodzinne historie!

Cel podróży: rozmowa z Akuszerem Bogów w Norwegii
Podróżujący: Nikita i Robin
Czas podróży: im szybciej, tym lepiej!

Wyobrażasz sobie, że nie pamiętasz przeszłości? Nic nie wiesz o swoim dzieciństwie, zapominasz o zabawach z rodzeństwem, przysmakach podawanych przez babcię, bajkach czytanych przez rodziców na dobranoc? To jak utrata części siebie, prawda?

Akcja najnowszej książki Anety Jadowskiej rozpoczyna się kilka dni po wydarzeniach z „Dziewczyny z Dzielnicy Cudów„. To, co poprzednio zrobiła Nikita, nie daje jej spokoju. Pragnie nareszcie poznać swoją przeszłość, zrozumieć, ile matka przed nią ukrywała. Wyprawa do Norwegii, kolebki jej (nie)wiary, wiązała się z wieloma niebezpieczeństwami, w tym z możliwością spotkania ojca. Lecz dziewczyna była na tyle zdecydowana, że zdawało się, że już nikt i nic nie jest w stanie odwieść ją od realizacji tego celu.

Dzięki temu, ze Nikita jest narratorką powieści, czytelnik może poznać jej wszystkie myśli, gwałtowne uczucia i słabości. Język odzwierciedla jej charakter – a ona bywa żywa, nieustraszona, pewna siebie, czasem brutalna. I mimo, że Nikita nadal chce być tą silną dziewczyną, którą miałam okazję poznać poprzednio, coś się w niej zmieniło. I nie mam tu tylko na myśli jej wewnętrznego berserka. Częściej dopuszczała do siebie przyjaciół, łatwiej dawała innym szansę, by zdobyli jej zachowanie. To, co ona uważała za swój nowy słaby punkt, jednocześnie sprawiało, że obdarzałam ją coraz większą sympatią.

Akcję powieści także można porównywać do głównej bohaterki – była zdecydowanie nieprzewidywalna i pełna kontrastów. Dostawałam czas, by zachwycać się pięknem norweskich krajobrazów i usypiałam swoją czujność, nie spodziewając się kolejnych mocnych wydarzeń. I kiedy wszystko znów wydawało się poukładane i nabierałam powietrza, by głęboko odetchnąć, następował kolejny zwrot akcji, a krew lała się strumieniami. I wiecie co? Bardzo mi to odpowiadało. Z taką bohaterką, jak Nikita i z taką autorką, jak Aneta Jadowska, nie ma szans na nudę!

Wraz z bohaterami książki wyruszyłam w podróż po zarówno w rzeczywistym, jak i alternatywnym świecie, który autorka z powodzeniem kreuje od kilku lat (wielbiciele Dory Wilk na pewno się w nim odnajdą). Berserk, trolle, czy boskie pszczoły – warto uważać na to, kto pojawia się na drodze do celu. Zwłaszcza w Norwegii, gdzie magia jest potężniejsza niż gdzie indziej i spotkania z bogami wydają się nieuniknione.

„Akuszer Bogów” okazał się pełną przygód powieścią fantasy, która pozwoliła mi lepiej poznać główną bohaterkę. Książka oprócz tych wymienionych wcześniej, ma jeszcze jedną ważną zaletę – jest zapowiedzią kolejnej części serii o Nikicie. Już nie mogę się doczekać, bo wiem, że autorka jeszcze niejeden raz mnie zaskoczy.

www.ensorcelee.pl
Autor: Zaksiążkowana, data: 15.02.2017 20:20, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Klątwa drugiego tomu? - Nie tym razem!

Pamiętacie Dziewczynę z Dzielnicy Cudów? Barwnych bohaterów, pędzącą akcję i fascynującą alternatywną rzeczywistość? Pierwszy tom na pewno postawił wysoką poprzeczkę dla autorki, czy więc sprostała wyzwaniu napisania godnej kontynuacji?

Tym razem Nikita wybiera się do Norwegii, lecz bynajmniej nie w celach wypoczynkowych. Szuka prawdy i ma zamiar wreszcie zweryfikować wszystkie kłamstwa, jakie wpajano jej przez całe życie. Po drodze będzie jednak musiała zmierzyć się z płatnymi zabójcami, krwiożerczymi trollami, klątwą kruków oraz… pszczołami? I kim jest u licha tajemniczy Akuszer Bogów?

Z kontynuacjami bywa różnie. Słyszałam kiedyś nawet takie trafne określenie „klątwa drugiego tomu”. Jak więc okazało się w tym przypadku?
Nie nazwałabym książki pani Jadowskiej niczym wyjątkowym, niespotykanym, czy szczególnie wyróżniającym się. Ot, literatura rozrywkowa. I trzeba przyznać, że to zamierzenie seria o Nikicie spełnia znakomicie. W przypadku Akuszera bogów, akcja nie porwała mnie od pierwszej strony, ale po jakimś czasie się zagęszcza i mówiąc prosto, od książki nie można się oderwać. Tak też już zostaje do samego zakończenia, gdzie tempo staje się zawrotne, zaczynamy poznawać nowe wątki i możemy już domniemywać, co też autorka zaserwuje nam w kolejnym tomie.

Z pewnością jedną z największych zalet tej serii jest jej główna bohaterka – Nikita. Dziewczyna o silnym charakterze, zdecydowana, stanowcza i uparcie dążąca do celu. Jest konsekwentna w swoich działaniach i nie podejmuje bezmyślnych decyzji, jak to niestety często się zdarza w podobnych książkach. Nie rozpacza nad sobą, ani nad swoim losem, a porażki przyjmuje z podniesioną głową. Nikita jest również postacią z traumatyczną przeszłością i to, co ogromnie mi się w niej spodobało to fakt, że nie rozpamiętuje ciągle tamtych wydarzeń, nie zastanawia się, co by było gdyby, lecz pozostawia swoje życie takim, jakie jest i stara się przede wszystkim zawalczyć o lepsze jutro. Z drugiej strony, nie jest nieugięta i nieustraszona, ma swoje momenty załamania, co czyni ją bardziej realistyczną i zbliża do czytelnika.

Robin – kolejna postać zagadka. Tajemniczy, niebezpieczny, a jednocześnie bardzo pozytywny i opiekuńczy. Autorka nie podaje od razu wszystkiego na tacy, spowija Robina mgiełką tajemniczości i pozostawia duże pole na domysły i spekulacje. Ten wątek jest zdecydowanie jednym z bardziej intrygujących i jestem ogromnie ciekawa, jak pani Jadowska poprowadzi go w kolejnym tomie. To właśnie w takich momentach czekanie na kontynuację staje się męczarnią!

I oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pozachwycała się trochę nad miejscem akcji, które w tym przypadku jest dość nietypowe – Norwegia! Inny klimat, inna przyroda, inna mentalność – wszystko, co tak fascynujące dla polskiego czytelnika. Jest to z pewnością element, który wyróżnia Akuszera bogów, gdyż autorka świetnie oddała realia skandynawskiego kraju. Widać, ile pracy ją to kosztowało, jak solidnie przyłożyła się to tematu i jak wyśmienity efekt uzyskała! Zobaczymy, w jaką podróż zabierze czytelników przy okazji trzeciego tomu Nikity i mam nadzieję, że będzie to równie porywająca przygoda.

Pozostaje więc pytanie – czy Akuszer bogów jest lepszy od Dziewczyny z Dzielnicy Cudów? To dość problematyczne pytanie, gdyż pod pewnymi względami mogłabym udzielić twierdzącej odpowiedzi, a pod pewnymi nie. Na pewno wielka pochwała należy się za przeniesienie czytelników do mroźnej Norwegii i osobiście, kupiła mnie ona nawet bardziej niż alternatywny Wars i Sawa. Natomiast drugi tom nie jest aż tak porywający od pierwszych stron i chwilę zajęło mi zanim wgryzłam się w tę książkę, a takiegoż problemu nie miałam z tomem pierwszym. Ja pytanie pozostawiam nierozstrzygnięte, to już każdy musi sam ocenić ;)

Co powiecie na powiew świeżości na rynku fantastyki i tajemniczą podróż do Norwegii w towarzystwie barwnych bohaterów? Konflikt z bogami, zagadki z przeszłości i poszukiwanie prawdy – czyż nie brzmi zachęcająco? Ja ten etap przeżywania przygód wraz z Nikitą już zakończyłam – teraz Wasza kolej.
Autor: Estrella23, data: 15.02.2017 11:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacja

Nikita wraz z Robinem wyrusza do Norwegii, aby poznać prawdę o tym kim jest i co zataiła przed nią Irena. Przez lata żyła ukryta pod fałszywymi tożsamościami, a teraz zapragnęła poznać skrywaną prawdę. W tym celu muszą odszukać Akuszera Bogów. Zanim Nikita opuściła Polskę, miał miejsce jeden incydent- ktoś zlecił jej porwanie. Płatni zabójcy podążają za nią krok w krok, tajemnicze kruki obserwują ją z góry a w snach odwiedzają duchy zmarłych. Podróż do źródeł to nie wycieczka krajoznawcza, lecz niebezpieczna wyprawa po prawdę. Prawda może wyzwolić, tylko czy Nikta jest gotowa, aby ją poznać i zmierzyć się z przeszłością?


Akuszer Bogów to drugi tom serii Nikita Anety Jadowskiej. W tym tomie możemy lepiej poznać charakter Nikity, którą matka wychowała na zabójczynię. W Dziewczynie z Dzielnicy Cudów Jadowska nie do końca pozwoliła rozwinąć skrzydła głównej bohaterce, nakreśliła jej przeszłość i bezwzględną naturę, ale tak, aby czytelnik nie dostał wszystkiego od razu. To co najlepsze, pozostawiła na drugi tom. Nikita musi pogodzić ze sobą swoją naturę- ludzką i tą nadludzką, znaleźć między nimi równowagę. W czasie podróży główna bohaterka może zastanowić się nad sobą, nad tym kim się stała. Na szczęście nie są to przynudzające rozterki emocjonalnie.
Robin z łatwością zaskarbia sobie nie tylko sympatię bohaterów książki, ale także czytelnika. Jego przeszłość jest jeszcze bardziej pokręcona niż Nikity i może dlatego stanowią tak zgrany duet. Z tomu na tom lubię Robina jeszcze bardziej, choć Jadowska nadal trzyma go na dystans i pozostawia go nam na "deser".

Styl jakim pisana jest książka brawurowo ilustruje charakter Nikity. Jadowska z łatwością łączy przeszłość z teraźniejszością, a przy tym nie gubi głównego wątku i nie nudzi odbiorcy. Niecenzuralne słownictwo dobrze eksponuje emocje głównej bohaterki, dzięki czemu Nikita staje się postacią z krwi i kości. I tym razem nie zabrakło intrygujących ilustracji, które wzbogacają wnętrze powieści.

Pisarka dobrze oddała norweski klimat, gdzie przeniosła całą akcję. Sięgnęła do mitologii nordyckiej, aby zabrać nas w zupełnie inny magiczny świat. Bogowie, wilkołaki, olbrzymy i ludożercze trolle. Stopniowo wprowadzane postaci powodują, że fantastyczny świat nie przestaje nas zaskakiwać i wzbudza ciekawość.

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów była dobrą książka. Autorka skupiła się tam na zaprezentowaniu magicznego świata oraz istot w nim żyjących. Zagłębiła się przede wszystkim w przeszłości Nikity. Za to Akuszera Bogów mogę spokojnie określić mianem rewelacyjnej książki. Drugi tom Nikity jest jeszcze bardziej drapieżny i nieprzewidywalny z dawką przyjemnego humoru. Zaskakuje i wciąga już od pierwszej strony. Z każdą następną kartką Jadowska serwuje czytelnikom kolejną dawkę adrenaliny, aby całość zwieńczyć zaskakującym rozwiązaniem, ale także literackim niedosytem, oczywiście w tym pozytywnym znaczeniu.
Autor: Panna Pollyanna, data: 15.02.2017 06:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Daje siłę

Niezależnie od tego co cię spotkało w życiu, zawsze możesz wstać, otrzepać się i iść dalej – zdaje się mówić Nikita w drugim tomie. Wielokrotnie podczas lektury miałam wrażenie, że Nikita jest jak feniks, który powstaje z popiołów i zaczyna wciąż na nowo.

Książka ma apetyczną grubość 398 stron, co pozwala na nasycenie się zarówno klimatem samej historii, jak i towarzystwem głównych bohaterów. Oczywiście po przeczytaniu ostatniej strony czytelnik ma ochotę na więcej i więcej, ale chyba już czas przyzwyczaić się do tego, że z książkami Jadowskiej tak po prostu jest.

Nikita wyrusza w podróż do źródeł. Z Robinem u boku i domem przyjaciół (prawie) u celu. Norwegia, pustka, las i zapach morza – autorka opisuje wszystko w tak sugestywny sposób, że po lekturze byłabym gotowa przysiąc, że kiedyś przejechałam Norwegię w poprzek wypożyczonym Vovlo. Siła literatury.

W trakcie lektury ciągle wracałam myślami do samej Jadowskiej. Jaka jest, co jest dla niej najważniejsze, co przeżyła. Dlaczego? Bo Nikita jest inna niż Dora Wilk. Dojrzalsza. Bardziej doświadczona przez los (choć nie zgorzkniała, jak można by sądzić). Daje innym prawo do popełniania błędów i swoją ogromną wewnętrzną siłą niezwykle mnie wzrusza.

„Rozumiesz, ogry mają warstwy – cebula ma warstwy” – pamiętacie tę historię? „Akuszer bogów” jest jak ogr. Na pierwszy rzut okna może być po prostu klasycznym przedstawicielem fantasy, w którym odważna bohaterka, mieszkanka magicznego miasta, walczy ze złem. Dla mnie ta książka to opowieść pełna nadziei i otuchy. Jadowska poprzez historię swojej bohaterki mówi o tym, że niezależnie od tego, ile kopniaków dostałeś od życia, ile bólu trzeba było znieść, to nadal żyjesz i nadal masz szansę na szczęście.

Nikita z tomu na tom jest mi coraz bliższa. Coraz bardziej rozumiem jej motywację i to, co robi. Czytając ten tom dużo myślałam o ludziach, którzy są wokół mnie. O tych, których mogę nazwać przyjaciółmi i na pomoc których mogę zawsze liczyć. Nie jest ich mało, ale pewnie dużo mniej niż zakładałabym kiedyś. I mam wielką nadzieję, że odpowiedziałabym na SMSa Ursy w taki sam sposób, w jaki zrobiła to Nikita.

Trudno mnie nazwać specjalistką, czy zagorzałą fanką fantasy. Pociągają mnie te książki, od których bohaterów mogę się czegoś nauczyć. A od Nikity można nauczyć się cholernie wiele, wierzcie mi na słowo, albo po prostu sprawdźcie czytając „Akuszera bogów”.

P.S. Jakiś czas temu jedna z polskich fundacji zajmujących się pomocą dzieciom-ofiarom przemocy zmieniła swoją nazwę na Dajemy Dzieciom Siłę. Na książkach Jadowskiej powinno być umieszczane hasło: „daje siłę kobietom”, bo rzeczywiście tak jest.
Autor: Bookendorfina, data: 15.02.2017 06:33, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Magiczna przygoda

"Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejsce niekończących się pytań."

Druga odsłona cyklu o energicznej i przebojowej Nikicie również mocno wciągnęła mnie w swój niezwykły świat, nawet bardziej, bo autorka wnikliwie zaprezentowała stopniową, choć burzliwą, przemianę głównej bohaterki, która kwestionując narzucone dawno temu zasady i normy, wyjaśniając tajemnice dotyczące przeszłości, na nowo określa własną tożsamość i poszukuje wewnętrznej równowagi. Niesamowitą przygodę z książką rozpoczynamy od mocnego wejścia, sensacyjnych elementów, sporej dawki napięcia i dreszczyku emocji. Od razu wyczuwamy, że mnóstwo intrygującego i zaskakującego będzie się działo w tej fantastycznej historii, że będziemy mogli oddać się porywającemu zaczytaniu.

I jeszcze ten zimny i surowy norweski klimat, przepiękne krajobrazy i szaleńczo ekscytujące punkty widokowe. W takiej scenerii nie może zabraknąć silnej magii, czarnej energii, wołania natury, dzikich potworów, trolli i huldr, pradawnych pszczół, kruków posłańców, potężnych bogów, zwykłych ludzi, a także podróży astralnych. Wciąż zachwycamy się alternatywnymi miastami, Sawą, dzikim i nieprzyjemnym miejscem, a także szukamy schronienia w Warsie, pełnym praktyk czarodziejskich, silnych zaklęć i klątw. Staramy się jak najwięcej dowiedzieć o Zakonie Cieni, tajnym oddziale do walki z nadprzyrodzonymi, którego członkami byli niegdyś rycerze Watykanu, dziś to już tylko organizacja zrzeszająca bezwzględnych najemników w imię niejasnej ideologii.

Jak w tym wszystkim odnaleźć się ma Nikita, córka okrutnej i dzierżącej władzę matki oraz ojca zabójcy i miłośnika tortur? Trzydziestoletnia kobieta poszukuje prawdy o sobie, jednak ta jest tak głęboko schowana, że wykrycie jej wiąże się nawet ze śmiertelnym zagrożeniem. Komu bardzo zależy, aby Nikita nie dotarła do niewygodnych faktów? Na kogo można liczyć, komu ufać, a kogo wystrzegać się w tej pełnej intryg i spisków rozgrywce? Z jakimi wyzwaniami przyjdzie się jej zmierzyć? Czy zdoła zdemaskować liczne oszustwa, kłamstwa i zdrady? A może uwikłana będzie w coś, co przekraczać będzie nawet jej wyjątkowe umiejętności i zdolności? Kim okaże się Akuszer Bogów? I co z odzyskaniem pamięci przez Robina, zagadkowego partnera Nikity?

Powieść zdecydowanie zbyt szybko się kończy, pragniemy jak najdłużej przybywać w pomysłowo wykreowanej przez autorkę rzeczywistości, wraz z nietuzinkowymi bohaterami stawać do walk, podążać śladami mrocznych sekretów i zagadkowych niewiadomych. Sugestywna narracja, przystępny styl, naturalne poczucie humoru, lekkość w snuciu fascynujących opowieści. Ciekawa, wyrazista i przekonująca wiodąca postać, ale także świetnie skonstruowane portrety pozostałych uczestników wydarzeń. Dzięki książce spędziłam kilka godzin w świecie umiejętnie odwołującym się do mojej wyobraźni, pozwalającym na wniknięcie w niezwykły klimat, przeżywanie licznych fantastycznych przygód. Warto podkreślić jeszcze świetną oprawę graficzną powieści.

bookendorfina.pl
Autor: aniaczytapl.bloog.pl, data: 14.02.2017 19:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Spoczko!

Witajcie kochani!
Dziś zmierzę się z kolejną książką Anety Jadowskiej, a dokładniej - z drugim tomem cyklu ,,Nikita". Jednakże zamiast pisać wam o niesamowitych przygodach naszej bohaterki, zamierzam się skupić przede wszystkim na wrażeniach i porównaniu jej do części pierwszej.
Otóż, wydaje mi się, że autorka z każdą kolejną napisaną stroną coraz bardziej się rozwija. W części pierwszej, oprócz tego, że nie do końca jeszcze ogarniałam całą fabułę i bohaterów, to nie uzależniłam się tak bardzo od tamtej lektury. Tutaj sprawa wygląda zupełnie inaczej. Przenosimy się do Norwegii, gdzie spotykamy dzikie stwory, zwierzęta i oczywiście, Akuszera Bogów. Akcja pędzi i pędzi, a zanim się obejrzymy jesteśmy już na ostatniej stronie zastanawiając się jakim cudem tak szybko ją skończyliśmy. Najbardziej spodobały mi się te specyficznie wykreowane postacie, a także podróże sama Nikita. Tym razem jeszcze odważniejsza i dzielniejsza, niż ją zapamiętałam.
Na koniec chciałabym wspomnieć o całkiem istotnym dla czytelnika dodatku tej lektury, a mianowicie o obrazkach. Bardzo fajnie odzwierciedlają dane sytuacje opisane na kartkach lektury i dzięki nim można bardziej wyraźnie wyobrazić sobie cały świat ukazany przez autorkę. Serdecznie polecam każdemu na te długie zimowe wieczory!
Moja ocena:
9/10
Autor: magiaslowa, data: 14.02.2017 06:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wspaniała kontynuacja pierwszej części

Przechodząc do samej autorki, muszę przyznać, że styl nieco się zmienił. W pozytywnym sensie słowa "zmienił", bo na lepsze. Czytało mi się ten tom o wiele szybciej. Być może spowodowane to było zainteresowaniem o dalsze losy bohaterki. Niemniej jednak jak zasiadłam do lektury, tak zrobiłam tylko przerwę na kolację i kąpiel, a odłożyłam ją doczytując zdanie do ostatniej kropki. Udało mi się wkręcić w powieść totalnie. Jak wspominałam kilka zdań wyżej, ujrzałam delikatną zmianę na lepsze. Widać, że pisarka fachowo pisze książki, wykorzystuje swój potencjał. Jednak pamiętacie, że czegoś brakowało mi w poprzedniej części? Tak tutaj mogę śmiało powiedzieć, że dostałam tego, czego chciałam. Może nie w totalnie maksimum jak się tylko da, ale to, czego brakowało mi podczas lektury, w drugiej się pojawiło. I jestem jak najbardziej zadowolona z lektury, Tak, pisze to już tutaj. Widziałam, że kilka recenzji na jej temat już się pojawiło, ale nie czytałam ich. Jestem ciekawa, czy tylko mi tak bardzo ona przypadła do gustu... :)
Akcja w tej lekturze jest wspaniała! Wszystko się dzieje, dosłownie! Nie ma czasu momentami na przewrócenie strony, bo tak bardzo byłam zaintrygowana co się dzieje dalej, że nie chciałam marnować chwil na przewrócenie kartki. :D Książkę czyta się dosłownie migusiem. Z jednej strony to duży plus, bo nie zanudza czytelnika, ale z drugiej... Trochę szkoda, że w ciągu jednego popołudnia poznajemy całe losy bohaterki przygotowane w drugim tomie. Smutne i intrygujące. Nie ma to jak tak. Mimo wszystko, nie ma tutaj czasu na nudę i lenistwo. Tutaj musimy biec za bohaterami, bo chwilami może się nam wydawać, że nie nadążamy za nimi. Ale to tylko plus dla autorki, za stworzenie klimatu i tak wspaniałej fabuły, która dosłownie porywa od samego początku, aż do końca.

I dochodzę do momentu, w którym uskarżałam się w pierwszej części. Uczucia. Emocje. Tego tutaj było pełno! Może nie zawsze czułam maksimum uczuć, ale były one mocno wyczuwalne, a tak bardzo brakowało mi ich w pierwszym tomie. Cieszę się, że pod tym względem pisarka się poprawiła i sprawiła, że stałam się jedną z jej fanek tej serii. Z pewnością będę wyczekiwać nie tylko trzeciego tomu, ale i kolejnych, które mam nadzieję powstaną. Bo przecież nie da się żyć bez Nikity, a w jej życiu z pewnością wydarzy się wiele kontrowersyjnych wydarzeń. Wydarzeń, które na pewno nas na tyle zainteresują, że nie tylko ja, ale i Wy, Moi Kochani, będziecie wyczekiwać z utęsknieniem.
To istna petarda! Nie dość, że przystępny i przyjemny styl autorki pozwala nam czytać, relaksować się, a jednocześnie tak bardzo interesować losem bohaterki, że popołudnie mija nam jak z bicza strzelił. Jej tempo jak tak szybkie, że z jednej strony nam szkoda, że tak szybko wszystko się kończy, ale z drugiej strony jesteśmy zadowoleni z tak fenomenalnej lektury. :) Nawet jeśli na co dzień nie czytacie takiego gatunku, to chyba najwyższa pora, by się w końcu skusić. Jest to kawał dobrej lektury, której warto poświęcić dłuższą chwilę czasu. Idealnie Was odpręży i sprawi, że smutne popołudnie od razu stanie się bardziej kolorowe. :) POLECAM ZDECYDOWANIE!
Aneta Jadowska
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Cud, miód, Malina. Kronika rodziny Koźlaków Aneta Jadowska
Cud, miód, Malina. Kronika rodziny Koźlaków
Aneta Jadowska, 33,74
Na wojnie nie ma niewinnych Aneta Jadowska
Na wojnie nie ma niewinnych
Aneta Jadowska, 29,99
Trup na plaży. Aneta Jadowska
Trup na plaży.
Aneta Jadowska, 42,90
Egzorcyzmy Dory Wilk Aneta Jadowska
Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska, 29,99
Wszystko zostaje w rodzinie Aneta Jadowska
Wszystko zostaje w rodzinie
Aneta Jadowska, 29,99
Zwycięzca bierze wszystko Aneta Jadowska
Zwycięzca bierze wszystko
Aneta Jadowska, 29,99
Bogowie muszą być szaleni Aneta Jadowska
Bogowie muszą być szaleni
Aneta Jadowska, 29,99
Złodziej dusz Aneta Jadowska
Złodziej dusz
Aneta Jadowska, 29,99
Martwy sezon Aneta Jadowska
Martwy sezon
Aneta Jadowska, 29,99
Dzikie dziecko miłości Aneta Jadowska
Dzikie dziecko miłości
Aneta Jadowska, 29,99
Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne Aneta Jadowska
Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
Aneta Jadowska, 32,24
Nikita. Tom 3. Diabelski Młyn Aneta Jadowska
Nikita. Tom 3. Diabelski Młyn
Aneta Jadowska, 27,74
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne Aneta Jadowska
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne
Aneta Jadowska, 27,68
Szamańska Seria. Tom 2. Szamańskie tango Aneta Jadowska
Szamańska Seria. Tom 2. Szamańskie tango
Aneta Jadowska, 31,52
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów Aneta Jadowska
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Aneta Jadowska, 27,68
Na wojnie nie ma niewinnych Aneta Jadowska
Na wojnie nie ma niewinnych
Aneta Jadowska, 31,52
Egzorcyzmy Dory Wilk Aneta Jadowska
Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska, 31,52
Klienci, którzy kupili Nikita. Tom 2. Akuszer bogów, wybrali również:
Nikita. Tom 3. Diabelski Młyn Aneta Jadowska
Nikita. Tom 3. Diabelski Młyn
Aneta Jadowska, 27,74
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów Aneta Jadowska
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Aneta Jadowska, 27,68
Dzikie dziecko miłości Aneta Jadowska
Dzikie dziecko miłości
Aneta Jadowska, 29,99
Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne Aneta Jadowska
Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
Aneta Jadowska, 32,24
Szamańska Seria. Tom 2. Szamańskie tango Aneta Jadowska
Szamańska Seria. Tom 2. Szamańskie tango
Aneta Jadowska, 31,52
Szamańska Seria. Tom 1. Szamański blues Aneta Jadowska
Szamańska Seria. Tom 1. Szamański blues
Aneta Jadowska, 31,52
Bogowie muszą być szaleni Aneta Jadowska
Bogowie muszą być szaleni
Aneta Jadowska, 29,99
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne Aneta Jadowska
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne
Aneta Jadowska, 27,68
Ropuszki Aneta Jadowska
Ropuszki
Aneta Jadowska, 31,52
Zwycięzca bierze wszystko Aneta Jadowska
Zwycięzca bierze wszystko
Aneta Jadowska, 29,99
Złodziej dusz Aneta Jadowska
Złodziej dusz
Aneta Jadowska, 29,99
Egzorcyzmy Dory Wilk Aneta Jadowska
Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska, 31,52
Wszystko zostaje w rodzinie Aneta Jadowska
Wszystko zostaje w rodzinie
Aneta Jadowska, 29,99
Szklany tron. Tom 6. Królestwo popiołów, część II Sarah J. Maas
Szklany tron. Tom 6. Królestwo popiołów, część II
Sarah J. Maas, 38,25
Pancerne serce Jo Nesbo
Pancerne serce
Jo Nesbo, 29,53
Wszystko zostaje w rodzinie. Seria o Dorze Wilk. Tom 4 Aneta Jadowska
Wszystko zostaje w rodzinie. Seria o Dorze Wilk. Tom 4
Aneta Jadowska, 31,52
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę wydawnictwa M!
Ostatnio oglądane
KNikita. Tom 2. Akuszer bogów
KPowrót z Bambuko
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!