Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Dzień, w którym Cię poznałam
Magdalena Majcher
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Dzień, w którym Cię poznałam

Dzień, w którym Cię poznałam

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Dzień, w którym Cię poznałam - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: 

Magdalena Majcher

Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:400
Format:13.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:978-83-8103-529-3
Kod paskowy (EAN):9788381035293
Waga:390 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.02.27
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.02.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.02.27
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.02.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.02.27
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.02.27
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.02.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.02.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Dzień, w którym Cię poznałam – opis wydawcy

Maja ma pracę, za którą nie przepada, i męża, którego nawet nie lubi. Ma też marzenia i za mało odwagi, aby je spełniać. Kiedy jednak wygrywa w konkursie na najciekawszy pomysł na reportaż, a wydawnictwo wiąże duże nadzieje z jej książką, łapie wiatr w żagle i zaczyna wierzyć w to, że chcieć to móc. Wyjeżdża na kilka tygodni do Gdańska, gdzie zbiera materiały do książki, nie spodziewając się, że ten wyjazd odmieni całe jej życie.

Czy powinniśmy rezygnować z miłości, która się przytrafia, bo czas, miejsce i okoliczności są nieodpowiednie? Czy musimy dotrzymywać obietnic, które składaliśmy jako inni ludzie?

FacebookTwitter
Dzień, w którym Cię poznałam - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.10.25
Recenzja
Opinie czytelników o „Dzień, w którym Cię poznałam”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: ejotek, data: 22.02.2020 15:53, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dzień, w którym cię poznałam

Życie nie jest łatwe, lekkie i przyjemne - zwłaszcza w niektórych przypadkach - i stawia przed nami problemy oraz trudne wybory. Niestety, często zdarza się tak, że podejmiemy złą decyzję i pójdziemy w niewłaściwą stronę, cierpiąc później i żałując. Tylko czy zawsze możemy odmienić swój los?

Maja Starzyńska pracuje w redakcji portalu internetowego, jednak nie jest to wyśnione zajęcie. Naczelna Ewelina, wciąż zleca jej do pisania teksty na głupie i banalne tematy a jej marzeniem jest coś większego, poważnego i mającego znaczenie dla innych. Choć przede wszystkim dla niej samej, z uwagi na przeszłość rodziny. Pragnie napisać książkę o Solidarności i odpowiedzieć w niej na pytania co dała ona ludziom zaangażowanym w działalność opozycyjną oraz jaka była rola kobiet stojących w cieniu tworzących Solidarność. Na szczęście wygrywa konkurs na reportaż i dzięki nagrodzie, może zająć się spełnianiem marzenia.

Wspiera ją w tym dziadek, najukochańszy człowiek na świecie, popierają rodzice i jedynie mąż - Mariusz - jest nastawiony negatywnie. Zamiast się cieszyć, wspierać i motywować to podkopuje jej wiarę i twierdzi, że nie osiągnie nic wielkiego. Zdołowana przez męża, z którym od jakiegoś czasu łączy ją coraz mniej, jedzie do Gdańska licząc, że tam odnajdzie siebie, swoje miejsce na ziemi i podąży ku marzeniom.

Swoją pracę rozpoczyna od spotkania w Europejskim Centrum Solidarności, później rozmawia jeszcze z wieloma osobami, jednak w chwili gdy zobaczyła Bartosza, w maleńkiej księgarni gdzie on pracuje, rozbłysło światło! Serce zwariowało i nawiązała się nić jak między bratnimi duszami. Czuli się cudownie w swoim towarzystwie, z wyjątkiem chwil, gdy dzwonił wściekły Mariusz... I jedynie z tyłu głowy Mai kołatała myśl, że Bartek ukrywa jakąś tajemnicę...

Magdalena Majcher bardzo zaskoczyła mnie tą książką. Jest mocno odmienna od dotychczasowej twórczości autorki - poruszony w niej temat Solidarności nie do końca mnie przekonał, ale przyznaję że już historie rozmówców głównej bohaterki były wciągające. Opowieści ludzi o ich życiu, trudnej przeszłości i podejmowanej działalności okazały się interesujące, czasami nawet zaskakujące.

Poznająca losy uczestników tamtych wydarzeń Maja, sama boryka się z nie lada problemami. Dopiero teraz dostrzega, jak bardzo nie potrafi dogadać się z mężem, jak bardzo są z innych światów. Ona jest marzycielką, idealistką, ma cele do których dąży, Mariusz zaś twardo stąpa po ziemi i jest niechętny jakimkolwiek działaniom. Nie potrafią porozumieć się nawet w kwestii serialu oglądanego w telewizji a do kina idą wspólnie, choć do różnych sal... Bohaterka bardzo chciała wytrwać w zgodzie ze słowem danym kilka lat temu, kiedy ślubowała Mariuszowi, uważa że rozwód byłby porażką, ale coraz częściej widzi, że świat chce ofiarować jej więcej niż warszawskie życie u boku męża.

Majcher doskonale opisała rozterki Mai w kwestii uczuć, jej rozerwanie między dotychczasowym życiem, pracą i małżeństwem a nowo odkrytym gdańskim światem, w którym czeka Bartosz. Cieszą ją te właśnie skradzione chwile, spacery, rozmowy, wspólne posiłki; oszukuje siebie i całkowicie zapomina o świecie. Maja ma silną potrzebę niezależności i wie czego chce a Mariusz wciąż ją ogranicza, czepia się i chce kontrolować każdy krok.
Czy Majka będzie potrafiła podjąć jakąś decyzję? Czy może będzie żyła w kłamstwie i krążyła po Polsce nie mogąc zdecydować nic ostatecznego? Co zrobi kiedy pozna tajemnicę Bartosza?

Jest to powieść z tłem mocno politycznym, która przenosi nas również w krainę walki o miłość, uzmysławia że często bierzemy ślub ze strachu przed samotnością, co sprawia że mylimy go z miłością a potem musimy porzucić swoje marzenia. Chociaż dajemy z siebie wszystko - a nawet więcej - nie zawsze zostaniemy docenieni. Trzeba po prostu znaleźć osobę, która sprawia, że nam się chce, że pragniemy iść do przodu, przeć przed siebie niezależnie od trudności, która otrze nam pot z czoła, przytuli i zmotywuje, podtrzyma podczas upadku i będzie potrafiła świętować osiągnięty sukces.

Podsumowując - "Dzień, w którym cię poznałam" to powieść o utracie zdrowego rozsądku, miłości od pierwszego wejrzenia, trudnych decyzjach i działalności opozycyjnej. Opowieść o chwilach tęsknoty i o chwilach zmieniających bieg historii, o frustracji, nagromadzonych emocjach, życiu w iluzji oraz oczekiwaniu. Mocno nietypowa, niezmiernie oryginalna książka o jakże trudnym życiowym wyborze. Czy był dobry? Zachęcam do lektury i własnych wniosków.
Autor: ZaczytanaPrzyczyna, data: 08.12.2019 11:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Maja to trzydziestoparoletnia pracownica jednego z portali internetowych. Na studiach wydawało jej się, że będzie pracować w gazecie z misją, a wylądowała…, no właśnie. Ma męża z którym ostatnio jej nie po drodze, ma pracę której nie lubi, trwa listopad, którego nie znosi. Ma też marzenia, ale nie ma odwagi by je realizować. Kiedy przychodzi wygrana w konkursie na najciekawszy pomysł na reportaż, Maja jeszcze nie wie, że to odmieni jej życie. Wyjeżdża na kilka tygodni do Gdańska, gdzie zbiera materiały do swojej debiutanckiej książki o Solidarności. Rozmawiając z działaczami, kobietami które były internowane, matkami, widzi jak wiele zawdzięczamy takim zwykłym ludziom, którzy byli na tyle odważni aby walczyć z systemem.
„Mimo że mam już swoje lata, nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Cały czas szukam, poznaję, doświadczam, chociaż ostatnio głównie z perspektywy kanapy we własnym domu – zauważył z przekąsem dziadek. – Tak się zastanawiam… Właściwie od zawsze mnie to nurtowało, czy mamy prawo rezygnować z miłości, która nam się przytrafia, bo okoliczności nie takie, bo czas niewłaściwy, bo miejsce nieodpowiednie. Jakby tak na to spojrzeć, to zawsze coś będzie stać na przeszkodzie. Kiedyś, dawno temu postawiłem na Prusa. I wiesz co? Nie żałuje.
- Na Prusa?
Tak mnie to zdziwiło, że dość szybko otrząsnęłam się z szoku wywołanego użyciem przez dziadka, tego słowa na „m” w odniesieniu do tego, co działo się pomiędzy mną a Bartkiem. Ja bym się nie odważyła. Bałam się go. Poza tym było to stanowczo zbyt wcześnie. Ale dziadek właśnie taki był. Nazywał rzeczy tak jak je widział.
- Tak, na Prusa. „Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość” – wyrecytował z pamięci. – To z Lalki. I choć nie należy ona do moich ulubionych jego dzieł, w pewnym momencie obrałem te słowa za moje motto życiowe i podążyłem za nimi.
- Ale w taki sposób można bardzo łatwo skrzywdzić innych. To egoistyczne myślenie – upierałam się.”
Przeczytałam już kilka książek Autorki, ale ta na chwilę obecną jest moją ulubioną. Może dlatego, że to taka dojrzała powieść. W Dniu w którym Cię poznałam, bohaterka mimo początkowego lęku, stawia wszystko na jedną kartę, wie że krzywdzi bliskich ale walczy o swoje szczęście. A wspiera ją w tym jej ukochany dziadek. Pani Magdalena nie osądza Mai, pokazuje jej problemy, wątpliwości z różnych perspektyw. Czytając tę powieść zastanawiałam się, co ja bym zrobiła będąc na miejscu Mai?
Narracja pierwszoosobowa, zawsze pozwala mi odczuć ogrom emocji bohaterki. Momentami tak utożsamiałam się z Mają, że miałam wrażenie iż to książka o mnie. Chcecie wiedzieć, co mnie tak poruszyło? Przeczytajcie – ja zdecydowanie polecam.
I jeszcze jedna refleksja. Mimo, że książka dzieje się w okresie listopad-grudzień, moim zdaniem nie jest to książka typowo świąteczna. Nie spodziewajcie się pięknej choinki, wigilijnego stołu i „żyli długo i szczęśliwie”. Ta książka jednak ma w sobie tyle emocji, wiary i miłości, że wcale nie dziwię się, że została zaliczona do książek świątecznych.
Autor: natala_reads, data: 05.12.2019 10:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Maja ma trochę przechlapane w życiu. Dwie najważniejsze rzeczy w życiu są dla niej ciężarem, niedogodnością i czuje się przez to nieszczęśliwa. Mowa tu o pracy i .. mężu. Jedyne co trzyma ją przy życiu, to marzenia, których i tak nie ma odwagi spełnić.
Pewien dzień zmienia jej życie na zawsze. Dowiaduje się, że wygrywa konkurs na najciekawszy reportaż, a jej pisarska przyszłość nabiera tempa i staje się realna. W związku z tym wyjeżdza do Gdańska, gdzie zbierać ma materiał na swoją książkę.
Wyjazd ten...odmieni wiele, a można ująć że tak naprawdę odmieni wszystko.

"Dzień, w którym cię poznałam" to powieść bardzo niezwykła. Niezwykła pod względem tego, że nie jest to standardowa, przesłodzona powieść świąteczna, gdzie na końcu cała rodzina szcześliwa zasiądzie do stołu a fikcyjne farerwerki tryskać będą nad ich domem.
To powieść gorzka i realistyczna, która zapada w pamięć. Już raz przekonałam się, że autorka pisze naprawdę świetne książki. Ta powieść utwierdziła mnie tylko w tym fakcie. Maja jest postacią bardzo nieszczęśliwą, która nie ma w sobie zbyt wiele odwagi by coś zmienić w tej dręczącej rutynie. Bardzo ją polubiłam, a chwilami odniosłam wrażenie, że znamy się poza książką.
Jeśli dość macie przewidywalnych świątecznych książek, polecam wam "Dzień w którym cię poznałam" z całego serca.
Autor: Izabela W , data: 27.11.2019 11:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dzień, w którym cię poznałam

Maja ma pracę, za którą nie przepada, i męża, którego nawet nie lubi. Ma też marzenia i za mało odwagi, aby je spełniać. Kiedy jednak wygrywa w konkursie na najciekawszy pomysł na reportaż, a wydawnictwo wiąże duże nadzieje z jej książką, łapie wiatr w żagle i zaczyna wierzyć w to, że chcieć to móc. Wyjeżdża na kilka tygodni do Gdańska, gdzie zbiera materiały do książki, nie spodziewając się, że ten wyjazd odmieni całe jej życie.

"Właściwie od zawsze mnie to nurtowało, czy mamy prawo rezygnować z miłości, która nam się przytrafia, bo okoliczności nie takie, bo czas niewłaściwy, bo miejsce nieodpowiednie."

"Dzień, w którym cię poznałam" to książka nieoczywista. Nieoczywista z tego względu, iż można by się spodziewać historii typowo świątecznej, radosnej. Tu jest zupełnie przeciwnie. To smutna, przejmująca opowieść, która łączy czasy z II wojny światowej ze współczesnością. Magdalena Majcher potrafi tak wszystko ze sobą zgrać, że wychodzi coś, co nie tylko dostarcza ogrom emocji, ale przede wszystkim skłania do wielu refleksji i przemyśleń.

Muszę szczerze przyznać, iż początkowo wydawało mi się, że nie polubię się z główną bohaterką Mają. No bo jak to, przecież zdradziła męża! Z jednej strony potępiałam zachowanie Majki, a z drugiej... no właśnie, czy zawsze warto tkwić w małżeństwie, kiedy nie kochamy prawdziwie? Nie czujemy się w pełni szczęśliwi, zrozumiani przez partnera? Ale gdy poznawałam ją lepiej, moja sympatia do jej osoby wzrastała, by w końcowych scenach pokochać ją całym sercem. Jej kreacja wypada wiarygodnie, towarzyszymy jej w działaniach, przemyśleniach, rozterkach.

"Kiedyś myślałam, że zdradzają ludzie źli. Dzisiaj już wiem, że zdradzają ci, którym brakuje miłości."

Z kolei Mariusz, jej mąż to zupełne przeciwieństwo Majki. Nie bardzo przejawiający zainteresowania i pasje małżonki, nie wierzący, że może odnieść jakiś zawodowy sukces. Jest jeszcze ten drugi. Niezwykle tajemniczy, nienarzucający się, zachowawczy Bartosz. Z miejsca zdobył moją sympatię.

Podczas lektury nasuwa się mnóstwo pytań. Czy powinniśmy rezygnować z miłości, która pojawia się tak nagle, w nieodpowiednim miejscu i czasie? Warto tu zadać sobie pytanie: czy na miłość zawsze jest odpowiednia pora? No właśnie. Ona nie wybiera, jest lub nie. To, co z nią zrobimy, to już tylko od nas zależy. A co z obietnicami, jakie złożyliśmy drugiej osobie? Czy mamy prawo do egoizmu, odejść od małżonka? Co gorsze: odejść czy zostać bez miłości?

"Nawet kiedy dawałam z siebie dwieście procent, to było za mało. Za mało się angażowałam, za mało robiłam, za mało chciałam, za mało kochałam… Cóż, z tym ostatnim mogłam się zgodzić, ale nie potrafiłam się zmusić do miłości. Moim największym błędem było to, że w ogóle wyszłam za Mariusza, zdając sobie sprawę, że do siebie nie pasujemy, bo pochodzimy z dwóch różnych bajek. Ale przecież odpokutowałam. Starałam się, jak mogłam, żeby było normalnie, sama sobie tę miłość wmawiałam. Doszłam jednak wreszcie do momentu, w którym uświadomiłam sobie, że to małżeństwo było zawarte ze zwykłego strachu przed samotnością, z poczucia, że przyszedł czas, aby ułożyć sobie życie, bo nic lepszego mi się nie przytrafi. Płaciłam za tę pomyłkę wysoką cenę teraz, kiedy okazało się, że coś lepszego mogłoby się wydarzyć, ale ja nie potrafiłam cierpliwie na to poczekać".

Obok wątku uczuciowego, równorzędnym jest historyczny, a mianowicie czasy "Solidarności". Tu nasza bohaterka będzie zbierać informacje o ludziach zaangażowanych w działalność opozycyjną. Jaki wpływ miała na ich życie codzienne i jaką lekcję z tego wynieśli? Ale kobieta wysłucha również opowieści o miłości, która wcale aż tak bardzo nie różni się od jej własnej. Tak jak i Maja, tak i my uświadamiamy sobie, że podświadomie powtarzamy schematy życia poprzednich pokoleń. Choć byśmy się tego wypierali, to i tak w naszych żyłach płyną ich lęki, pragnienia i niepewność.

Autorka po raz pierwszy postawiła na narrację pierwszoosobową. Osobiście lubię taką formę, gdyż zawsze głębiej wchodzę w czucia i myśli bohaterów. Tu to zagrało. Zresztą nie wyobrażam sobie, abym tę historię poznawała w innej formie. To już nie byłoby to samo.

Z książki bije niezwykła wrażliwość. Myślę że złożyło się na to wiele elementów, jak chociażby wspomniana przeze mnie wyżej narracja, ale i niełatwa tematyka. W tej książce nic nie jest takim, jakim się na pierwszy rzut oka wydaje. Czytając towarzyszyły mi sprzeczne emocje, uczucia i myśli. Finał zaś jest taki, po którym na pewno jeszcze długo ta powieść będzie gościć w mojej głowie.

"Dzień, w którym cię poznałam" to niezwykle poruszająca i emocjonalna powieść o uczuciu, które pojawia się w najmniej odpowiednim momencie życia. To książka o niepewności jutra, dylematach natury moralnej, przewartościowaniu życia, walce o siebie i swoje marzenia. Polecam gorąco! Dajcie się poznać nowej, a jednak tej samej Magdalenie Majcher!
Autor: red_sonia, data: 25.11.2019 16:46, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

„Dzień, w którym Cię poznałam” to przede wszystkim dojrzała powieść, w której nie znajdziecie pseudodramatów, bohaterek nadinterpretujących każde usłyszane słowo (i wiecznie przewracających oczami lub wzdychających) oraz mężczyzn w typie macho z milionami na koncie. Tu miłość jest uczuciem, o które trzeba zawalczyć. Postawić wszystko na jedną kartę, zdając sobie sprawę, jakie są konsekwencje podjętych decyzji, jak wysoka jest cena, którą trzeba zapłacić za możliwość budzenia się obok kogoś, kto jest nam przeznaczony, ale spotkaliśmy go kilka lat za późno. I nie są to puste słowa, bo faktycznie odczuwamy tę więź. Nie jest to łatwa powieść, a Magdalena pisze w taki sposób, że czytelnik mimowolnie staje się postacią w fabule, przypatruje z boku, analizuje i ocenia wszystko z własnego punktu widzenia. Zastanawia czy też tak by postąpił? Czy warto?

Tło, czyli historia Solidarności na pewno jest solidnie sprawdzona, ale przedstawiona nie w postaci suchych faktów jak w podręczniku, a oparta na wspomnieniach ludzi, rozmowach, zdjęciach, miejscach z nią związanych. Krótka lekcja tego, czym miał być ten ruch, a czym w końcu się stał.

Ile autorki jest w głównej bohaterce? Odniosłam wrażenie, że najwięcej z tych, które do tej pory stworzyła, ale o tym przekonacie się, kiedy sięgniecie po książkę. Warto :)
Autor: werka777, data: 11.11.2019 15:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powieść obyczajowa

ZWYCZAJNI LUDZIE
Autorka przedstawia historię zwyczajnych ludzi, którzy mogliby żyć zaraz za naszym płotem. Bohaterów z dylematami, słabościami, lękami i pragnieniem tego, do czego dąży każdy z nas – pragnieniem bycia szczęśliwym. Maja i Mariusz pobrali się bardziej dla zasady, aniżeli z miłości. Monotonna codzienność, brak głębszego zainteresowania się pasjami drugiej osoby sprawia, że ich życie przypomina wspólną mękę, przez którą mniej czy bardziej świadomie cierpią. Nie rozumie tego kobieta do momentu, kiedy konfrontuje się z zupełnie innym mężczyzną, Bartkiem, dzięki któremu zaczyna czuć na czym tak naprawdę polega miłość. I nie chodzi mi tutaj o fizyczne zbliżenie i płytkie namiętności, a o rozmowę, wsparcie, wspólne tematy i wyznania. W powieści brak przerysowanych charakterów. Ciężko byłoby zatem kategoryzować postaci na te dobre i te złe. Stąd nie tak łatwo o ocenę poszczególnych osób i to tak mocno mną wstrząsnęło i tak szalenie mnie ujęło. Brak możliwości jednoznacznego wypowiedzenia się o głównych bohaterach. Każdy ciągnie za sobą bagaż „za i przeciw”.

CZYM JEST ZDRADA?
Autorka wzięła na tapet kontrowersyjny temat, jakim jest zdrada i postanowiła przetrząsnąć go w całości, pokazując wszystko od środka, od zarodka, aż do samego finału. Od tej strony, od której nie mamy okazji w literaturze przyglądać się zbyt często. Jak sama bohaterka powieści twierdzi, dotąd sądziła, że zdradzają ludzie wyłącznie źli. Tymczasem… sama odnajduje szczęście w ramionach innego mężczyzny, ale nie przychodzi jej to łatwo, bez dylematów czy obaw. Tym samym autorka stawia przed czytelnikiem ciekawe pytanie mogące wszcząć emocjonującą dyskusję. Czy warto zadziałać egoistycznie, łamiąc obietnice składane w przeszłości po to, by zapewnić sobie szczęście? Ale przecież wtedy człowiek krzywdzi także tą trzecią osobę, blokując jej drogę do miłości z samym sobą. Czy zatem powinno się tkwić przy decyzji minionych lat? A czy wtedy, bez miłości – kierując się wyłącznie litością i moralnością – małżeństwo i tak nie będzie skazane na porażkę? Co zatem jest większą krzywdą? Do takich pytań i rozważań motywuje czytelnika autorka. Jestem pod wrażeniem siły rażenia, jaką może wykrzesać z siebie słowo pisane.

CZASY SOLIDARNOŚCI
Karmiącym wiedzę wątkiem jest zaangażowanie głównej bohaterki w zbieranie materiałów dotyczących ludzi walczących z komunizmem, czasów Solidarności – stąd wyprawa do Gdańska, kolebki upadku systemu. Ludzie działający w ukryciu, ryzykujący własnym życiem w walce o wolność narodu. Rozmowy Mai przeprowadzone z działaczami tamtych przełomowych lat uświadamiają, jak wielki wkład w nasz dobrobyt mają zwyczajni, a jednak ponadprzeciętnie odważni ludzie, nasi przodkowie i jak wielką wolę walki i poświęcenia może mieć zdesperowany człowiek. Zgrabnie ujęła autorka dwa skrajne wątki i połączyła je w jednej, poruszającej i finalnie zaskakującej historii. Choć szczerze powiedziawszy nie jestem tym faktem zszokowana. Magdalena Majcher każdorazowo niesie swoją prozą coś więcej aniżeli tylko literacką rozrywkę.

PODSUMOWANIE
Dojrzała, mądra, wartościowa powieść o życiu zwyczajnych ludzi, którzy mierzą się ze swoimi słabościami i dylematami. Którzy próbują odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytanie: czy warto dotrzymywać obietnic kosztem własnego nieszczęścia? A może zdrada nie jest wcale taka czarno-biała, za jaką wielu z nas ją uważa? Książka utkana z namacalnych emocji, wyścielona kawałkiem polskiej, autentycznej historii. Może niekoniecznie ze świątecznym akcentem, jak mogłaby niektórym sugerować okładka z zaśnieżonym krajobrazem i czas premiery powieści – ale na pewno taka, którą obowiązkowo trzeba zaliczyć. Zwłaszcza, jeśli jest się fanem rodzimej, dobrej i niosącej refleksję literatury obyczajowej.
Magdalena Majcher
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Prawda przychodzi nieproszona. Osiedle Pogodne Magdalena Majcher
Prawda przychodzi nieproszona. Osiedle Pogodne
Magdalena Majcher, 25,83
Saga nadmorska. Jagoda. Znany szum morza Magdalena Majcher
Saga nadmorska. Jagoda. Znany szum morza
Magdalena Majcher, 25,83
Saga nadmorska. Zimny kolor nieba Magdalena Majcher
Saga nadmorska. Zimny kolor nieba
Magdalena Majcher, 25,83
Saga nadmorska. Obcy powiew wiatru Magdalena Majcher
Saga nadmorska. Obcy powiew wiatru
Magdalena Majcher, 25,83
Jeszcze jeden uśmiech Magdalena Majcher
Jeszcze jeden uśmiech
Magdalena Majcher, 25,83
Pakiet. Wszystkie pory uczuć. Jesień / Zima Magdalena Majcher
Pakiet. Wszystkie pory uczuć. Jesień / Zima
Magdalena Majcher, 34,93
Cud grudniowej nocy Magdalena Majcher
Cud grudniowej nocy
Magdalena Majcher, 25,83
W cieniu tamtych dni Magdalena Majcher
W cieniu tamtych dni
Magdalena Majcher, 24,43
Wszystkie pory uczuć. Lato Magdalena Majcher
Wszystkie pory uczuć. Lato
Magdalena Majcher, 24,43
Wszystkie pory uczuć. Wiosna Magdalena Majcher
Wszystkie pory uczuć. Wiosna
Magdalena Majcher, 24,43
Wszystkie pory uczuć. Zima Magdalena Majcher
Wszystkie pory uczuć. Zima
Magdalena Majcher, 17,80
Wszystkie pory uczuć. Jesień Magdalena Majcher
Wszystkie pory uczuć. Jesień
Magdalena Majcher, 24,43
Matka mojej córki Magdalena Majcher
Matka mojej córki
Magdalena Majcher, 24,43
Stan nie!błogosławiony Magdalena Majcher
Stan nie!błogosławiony
Magdalena Majcher, 24,43
Jeden wieczór w Paradise Magdalena Majcher
Jeden wieczór w Paradise
Magdalena Majcher, 29,93
Klienci, którzy kupili Dzień, w którym Cię poznałam, wybrali również:
Szczęście przy kominku Gabriela Gargaś
Szczęście przy kominku
Gabriela Gargaś, 25,83
Świąteczny sekret Krystyna Mirek
Świąteczny sekret
Krystyna Mirek, 29,93
Uwierz w Mikołaja Magdalena Witkiewicz
Uwierz w Mikołaja
Magdalena Witkiewicz, 27,93
Bądź moim światłem Agata Przybyłek
Bądź moim światłem
Agata Przybyłek, 25,83
Białe róże z Petersburga Joanna Jax
Białe róże z Petersburga
Joanna Jax, 27,93
Tylko raz w roku Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tylko raz w roku
Agnieszka Lingas-Łoniewska, 27,93
To będą piękne święta Karolina Wilczyńska
To będą piękne święta
Karolina Wilczyńska, 25,83
Uśmiech losu Katarzyna Michalak
Uśmiech losu
Katarzyna Michalak, 29,99
Zapach goździków Agnieszka Lis
Zapach goździków
Agnieszka Lis, 25,83
Najmilszy prezent Agnieszka Krawczyk
Najmilszy prezent
Agnieszka Krawczyk, 27,93
Cicha noc Małgorzata Rogala
Cicha noc
Małgorzata Rogala, 25,83
Słuchaj głosu serca Natalia Sońska
Słuchaj głosu serca
Natalia Sońska, 25,83
Choinka cała w śniegu Joanna Szarańska
Choinka cała w śniegu
Joanna Szarańska, 25,83
Nieświęty Mikołaj Magdalena Kordel
Nieświęty Mikołaj
Magdalena Kordel, 29,99
Iluzjonista Remigiusz Mróz
Iluzjonista
Remigiusz Mróz, 27,93
Echa niewierności Edyta Świętek
Echa niewierności
Edyta Świętek, 25,83
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KDzień, w którym Cię poznałam
KJak nie spieprzyć życia swoj...
KNiesamowite przygody dziesię...
KPołożna z Auschwitz
KPucio. Gdzie to położyć?
KPodróż Cilki
K365 dni
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 401
Blues - 487
Country - 173
Dubstep - 238
Etniczna - 197
Filmowa - 741
Hardcore - 161
Hip-hop - 1208
Jazz - 2495
Kabaret - 26
Klasyczna - 3672
Metal - 7141
Pakiety - 128
Pop - 9491
Punk - 351
Religijna - 203
Retro - 33
Rock - 6178
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 73
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!