Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Miłość online
Penelope Ward
Skorzystaj z 23% rabatu na wybraną ofertę Uniwersytetu Jagiellońskiego!

Miłość online

Nasza cena:
29,93 zł (zawiera rabat 25 %)
Miłość online - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 9,97 zł)
Autor: 

Penelope Ward

Wydawnictwo: Editio
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:312
Format:14.0 x 20.8 cm
Numer ISBN:978-83-283-5403-6
Kod paskowy (EAN):9788328354036
Waga:380 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (7 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (7 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (7 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (7 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Miłość online – opis wydawcy

Któregoś wieczoru Ryder, przystojny playboy i syn producenta filmowego, przeglądał stronę z sekskamerkami. W oko wpadła mu dziewczyna ze skrzypcami. „Montana” miała piękny głos i cudownie śpiewała. Była śliczna, ujęła go świeżą, naturalną urodą, która nie potrzebowała makijażu ani skalpela. Ryder przedstawił się jako „ScreenGod” i rozpoczął rozmowę. Następnego wieczoru ponownie zagadnął dziewczynę. Wkrótce nocne odwiedziny stały się jego ucieczką od rzeczywistości, a „Montana” – obiektem fascynacji i obsesją. Inteligentna, bystra, z poczuciem humoru, pociągała Rydera jak żadna inna kobieta.

„Montana” to tak naprawdę Eden. Praca przed kamerką jest dla niej sposobem na podreperowanie budżetu. Trudno jej przeoczyć „ScreenGoda”, bo zachowuje się inaczej niż pozostali obserwujący. Okazuje jej zainteresowanie i autentyczną troskę, a także rozmawia z nią z szacunkiem i uwagą. Wkrótce również dla Eden spotkania na czacie stają się najważniejszym punktem dnia, choć zdaje sobie sprawę, że taka wirtualna znajomość najpewniej długo nie potrwa. Musi zakończyć się rozstaniem. Im mniej przykrym, tym lepiej.

Granica, którą Eden stawia Ryderowi, jest jasna. Każde ma pozostać w swoim świecie – tyle że chemia między nimi jest coraz silniejsza. W pewnym sensie są dla siebie anonimowi, ale dzięki temu nie boją się szczerości i otwartości. Do mężczyzny wreszcie dociera, że jeśli znajomość z Eden pozostanie jedynie w internecie, zaprzepaszczą szansę na prawdziwą miłość. Ryder postanawia zaryzykować i odnaleźć ukochaną w realnym świecie. Wystarcza mu niewielka wskazówka...

FacebookTwitter
Miłość online - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.10.25
Recenzja
Opinie czytelników o „Miłość online”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Inthefuturelondon, data: 30.12.2019 15:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Pewnego wieczoru Ryder postanowił wejść na stronę sekskamerkami. Wtedy rzuciło mu się w oczy zdjęcie pewnej dziewczyny, która nijak nie pasowała do tego całego biznesu. Z czystej ciekawości kliknął w profil Montany Lane, która od początku go zainteresowała. Była naprawdę śliczna, a jej głos ujął go jeszcze bardziej. Dlaczego tak zdolna dziewczyna musiała pracować na sekskamerkach? Montana to tak naprawdę Eden, młoda kobieta, dla której praca przed kamerką jest jednym ze sposobów na zarobek. Trudno jej przeoczyć intrygującego ScreenGoda, ponieważ zachowuje się zupełnie inaczej niż pozostali oglądający. Jest miły, nie namawia jej do rozbierania i traktuje ją z szacunkiem. Czy ich znajomość będzie miała szansę przetrwać w prawdziwym życiu?

Główny bohater, Ryder jest uważany za rozpieszczonego bogacza, który każdą kobietę ma na pstryknięcie palcami. Sama też tak myślałam. Kompletnie nie spodziewałam się, jak pozytywnym, wrażliwym i troskliwym mężczyzną jest ta postać. Za to należy się ogromny plus dla autorki.

Eden to druga główna bohaterka powieści. Niektórzy mogliby powiedzieć, że jest dziwką lub specjalnie wybrała pracę na sekskamerkach, by wabić facetów. Ja powstrzymałam się od tych osądów, dopóki nie poznałam prawdziwego powodu, przez który Eden się tym zajęła. Kiedy już się dowiedziałam, na swój sposób poczułam ogromny szacunek do tej bohaterki. Mało kto zdobyłby się na taki krok, by zapewnić rodzinie godne warunki życia.

Pierwszy raz chyba spotkałam się z fabułą w literaturze kobiecej, gdzie główni bohaterowie poznają się w taki sposób, jak właśnie Eden i Ryder. Mogłabym w pewien sposób śmiało podpiąć to pod obraz teraźniejszego świata. W XXI wieku setki, a nawet tysiące ludzi poznaje się przez internet z lepszym czy gorszym skutkiem. Wiem, że to tylko książkowa historia, ale w jakimś stopniu daje ona nadzieję na to, że taka znajomość ma szansę przetrwać jakiś dłuższy czas.

Historia Eden i Rydera jest wciągająca i wzruszająca. Choć chwilami brakowało mi czegoś, co zdecydowanie podniosłoby poziom powieści, to Miłość online bardzo mi się podobała.

Autorka poruszyła tu temat niepełnosprawności, która jest cholernie problematyczna. Osoby niewidome ogromnie podziwiam, a jeszcze bardziej cieszę się na myśl, że istnieje teraz tyle dogodnych rozwiązań dla tych ludzi. Myślę też, że tych udogodnień powinno być jeszcze więcej. Czasem mam wrażenie, że zapominamy o tych, którzy nie mogą polegać na zmyśle wzroku.

Jest to kolejna powieść Penelope Ward, jaką miałam okazję czytać i z radością stwierdzam, że jest jednocześnie kolejną, która przypadła mi do gustu. Miłość online z pewnością długo zostanie w mojej pamięci, a kiedyś być może do niej wrócę.

Jeżeli poszukujecie książki romantycznej, z niebanalną fabułą i która nie jest tylko pustą opowieścią o miłości i pożądaniu, to jak najbardziej polecam.
Autor: Snieznooka, data: 29.11.2019 19:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

„Miłość Online” to kolejna nowość na wydawniczym rynku autorstwa Penelope Ward, autorki, którą darzę szczególną sympatią, dlatego, kiedy nadarzyła się okazja do zrecenzowania tej powieści, nie trzeba było mnie długo przekonywać. Po książki Ward sięgam z zamkniętymi oczami, wiedząc, że nie zostanę rozczarowana, że zawsze udam mi się odszukać w przedstawionej historii coś wyjątkowego, coś, co mi się spodoba. Tytuł powieści jest bardzo współczesny, przecież wiele małżeństw zapoznało się przez Internet, wiele ludzi także się nacięło na oszustów, ale nie ma złotego środka. W codziennym życiu także poznając człowieka, nie mamy gwarancji na to, że nie jest kimś innym, niż to, na kogo się kreuje w naszych oczach. O czym chce opowiedzieć nam Ward?
„Miłość Online” opowiada historie Rydera, wydaje się, że ma wszystko, czego tylko zamarzy. Jego życie jest wprost perfekcyjne, a przynajmniej właśnie takie się wydaje. W rzeczywistości wszystko może być tylko złudnym snem, grą pozorów, którą dostrzegają inni obserwujący z odległości ludzie. Ma ogromną rezydencję, mnóstwo pieniędzy i z jakiegoś powodu żadna z tych rzeczy nie uczyniła go spełnionym. Ostatnio jego życie jest puste, a jego istnienie pozbawione sensu. Wszystko go nuży, łatwe kobiety, a luksusowe dobra materialne nie cieszą, jak wcześniej. Zwiedziony samotnością postanawia wejść na jeden z czatów online, o tematyce erotycznej. Próbował swjego szczęścia wędrując po różnych internetowych możliwościach, czy mu się powiedzie? Czy spotka na swojej drodze wartościową kobietę? Czy przełamie swoją passę i pozwoli sobie na szczęście? Jemu przecież zawsze trzeba odrobinę dopomóc, czy Ryder znajdzie w sobie odwagę, aby to zrobić?
Eden, a raczej „Montana” prowadziła podwójne życie, dorabiała w domu, pokazywała swoje ciało rozmawiając z mężczyznami na seks czacie. W najśmielszych snach nie spodziewała się, że w ten sposób może poznać człowieka, który nie będzie zainteresowany jej ciałem, ale tym jakim jest człowiekiem. Mężczyzna podpisujący się nickiem „ScreenGod” sprawił, że jej świat zadrżał w posadach. I chociaż była dla niego tajemnicą, nie chciała zdradzić zbyt wiele o sobie, nie wyobrażała sobie dnia, aby nie spędzić z nim czasu. Ich rozmowy stały się tradycją, rytuałem bez, którego świat bohaterów o wiele by zubożał. Ryder nie przypuszczał, że rozmawiając w takim miejscu pozna kogoś, z kim będzie mógł pogadać. Świat realny coraz mocniej ich do siebie przyciągał. Czy warto ryzykować tak wiele?
„Miłość Online” jest powieścią, w której spotykają się bohaterowie w sposób wirtualny, a świat pixeli sprawia, że zaczyna mocno się zacierać z tym realnym. Rozmowy głównych bohaterów były szczere, pełne kultury i pasji, jak podczas randek, kiedy para się poznaje i jest zafascynowana tą wspaniałą osobą, z którą przyszło jej się spotkać. Penelope Ward dojrzała, napisała romans, w którym główną rolę odgrywają uczucia, a nie pociąg fizyczny i erotyzm. To historia, która nie jest przesądzona, nie wiadomo tak do końca, czy spotka nas szczęśliwe zakończenie. To z pewnością jedna z lepszych powieści Penelope Ward, które udało mi się przeczytać. Nic nie jest pośpieszne, nic nie dzieje się na siłę, żaden z problemów poruszonych w lekturze nie jest potraktowany po macoszemu.
Autorka dba o realizm w swoich książkach, wraz z kolejnymi dziełami ukazuje czytelnikom swoją inną twarz. Coraz bardziej mi się ona podoba, widać jak ewoluuje. Bohaterów polubiłam, nie są nudni, jednowymiarowi, a wręcz przeciwnie, są dobrze wykreowani, co ważniejsze zróżnicowani. Mam nadzieję, że książka Wam się spodoba, jestem przekonana, że warto dać jej szansę. Bohaterowie są tego warci.
„Miłość Online” może przydarzyć się każdemu, nie ważne czy będzie to na stałe, czy na chwilę, da człowiekowi wiele, wyzwoli uczucia i emocje, a to przecież w tym wszystkim jest najważniejsze.
Autor: werka777, data: 13.11.2019 22:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość online

DWA RÓŻNE ŚWIATY
Autorka, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, podzieliła narrację pomiędzy dwójkę głównych bohaterów. Ryder to bogaty dziedzic, playboy, którego jednak ciężko byłoby nazwać dupkiem. Pokazuje się czytelnikowi raczej od tej przystępnej strony, zatroskany, zdeterminowany, coraz bardziej pogrążony w obsesji dotyczącej pięknej nieznajomej. Gotowy by przyznać się do tego, co go wzrusza. Kładący nacisk nie tylko na fizyczność, ale przede wszystkim na sferę psychiczną/mentalną. To mnie w nim urzekło, równowaga priorytetów w powieści tego gatunku. Eden, na pierwszy rzut oka mogłaby być nazwana dziewczyną gotową pokazać, a więc po części sprzedać, swoje ciało za pieniądze. Na tle innych uczestników sekskamerek na pewno się jednak wyróżnia. Czaruje swoim talentem, wrażliwością i nie czerpie chorej satysfakcji z uwagi, jaką obdarzają ją mężczyźni. Może warto zatem się zastanowić, dlaczego to robi? Co ją do tego skłoniło? Mnie to pytanie towarzyszyło przez długi czas. I muszę Wam powiedzieć, że nie wszystko w tej historii jest takie czarno białe.

OD INTERNETU SIĘ ZACZYNA, CZYLI HISTORIA MIŁOŚCI I INNYCH WĄTKÓW
Beztroski świat, często szufladkowany jako ten goszczący ludzi wyzbytych moralnych zasad, zderza się z autentycznym uczuciem, które na pewno jest czymś więcej, aniżeli płytką fascynacją. Bohaterowie ciągną za sobą realne dramaty przeszłości, które teraz mają okazję złagodzić i zarazem wypełnić panujące pustki czymś, czego tak bardzo potrzebują. Tylko czy to w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę dwa różne środowiska, z jakich pochodzą?

Motywem wiodącym jest oczywiście portal, na którym ludzie zarabiają eksponując swoje ciało – wszystko przecież, jak wskazuje tytuł powieści, rozpoczyna się od Internetu. W tle przeplata się jednak motyw utraty bliskiej osoby, jest eks Rydera, która pozostawiła po sobie gorzki posmak odrzucenia i nadszarpnięte zaufanie. Jest talent Eden, która miała niegdyś swoje wielkie marzenia i jest też ciężko pracujący na sukces, zamożny ojciec bohatera – wcale nie snob. Historia jest więc dynamiczna, a dialogi przekonujące i choć wszystko zmierza do przewidywalnego końca, kolejne karty pochłania się z przyjemnością i w towarzystwie zdrowo dawkowanych emocji.

PODSUMOWANIE
Namiętna, romantyczna historia z bohaterami wyjętymi z całkowicie różnych środowisk – stąd też ich połączenie daje ciekawy obraz niezwykłego uczucia: pikantnego i podsycanego ogniem, ale też szczerego i bazującego na autentycznej chęci wsparcia i stworzenia czego głębszego. Zapewniająca więcej niż jeden wątek i tylko delikatnie liźnięta schematem. Mnie autorka kolejny raz nie zawiodła, a jeśli lubujecie się w przyjemnie napisanych, a nieobciążających powieściach o miłości – polecam i Wam.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/miosc-online-penelope-ward-od.html
Autor: Emczytelnik, data: 12.11.2019 05:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Cóż mimo tego, że postacie u Penelope Ward są raczej powtarzalne i wiemy, czego się spodziewać to i tak bardzo lubię zasiąść z jej książką w fotelu i zniknąć na kilka godzinek. Chociaż muszę Wam powiedzieć, że trochę mnie zdziwiło to, że Autorka dała tak ciekawy temat jak prace na seks kamerkach. I w sumie za to moja opinia będzie lepsza - bo mnie to zaskoczyło a myślałam, że ta Autorka już mnie w żaden sposób nie zaskoczy. Autorka fajnie ugryzła ten temat i w ciekawy sposób go przedstawiła co się ceni. Dodam jeszcze, że mimo tego miłego akcentu jestem trochę zmęczona tym, że znów bogaty spotyka biedną. Ale to taki mankament, który nie jest na tyle mocny aby zepsuć mi wszystko. Oczywiście cała historia jest przedstawiona w prosty, mało zawiły sposób - nie znajdziemy tutaj dramatów, które atakują nas z każdej strony. Jest ona po prostu lekka i przyjemna. No i jak zwykle z humorem - więc pośmiać się można. .
Czy polecam? A owszem! Moim zdaniem to fajna pozycja i w sumie chciałabym o tym temacie poczytać coś więcej! To ciekawa pozycja, owszem nadal jest powtarzalna w pewien sposób, ale dotyka nowego gruntu, który może być podkładką pod wiele ciekawych historii!
Autor: werka_books, data: 11.11.2019 21:34, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Miłość online"

💬"Jeśli miłość nie jest szalona, nie jest to miłość."

Nie od dziś wiadomo, iż gwiazdy Hollywood mają wszystko to, czego pragnął. Multum pieniędzy, luksusowe wille, o bogatym życiu towarzyskim nie wspominając. Ryder posiada wszystkie dobrodziejstwa tego rozpustnego świata, kobiety pchają się do niego drzwiami i oknami, ale on pragnie czegoś więcej. Każda kolejna dziewczyna oczekuje od niego tylko jednego, ale Ryder ma już dość. Woli spędzić wieczór w towarzystwie swojej ręki i niegrzecznej stronki, niż bawić się z nieznajomi na własnej imprezie. Pewnego razu, z czystej ciekawości ten przystojniak wszedł na stronę z seks-kamerkami i wtedy trafił go grom z jasnego nieba. Spostrzegł tam niezwykłą, naturalną kobietę, która na swoim zdjęciu profilowym pozuje ze skrzypcami, do tego śpiewa właśnie piosenkę do której ma ogromny sentyment. Mężczyzna jak zaczarowany zaczyna z nią pisać, coraz częściej korzystają z prywatnego czatu, poznają się bliżej. Eden nie zdradza szczegółów ze swojej przeszłości. Spotyka w Internecie mnóstwo mężczyzn, ale właśnie Ryder najbardziej ją zainteresował. Okazywał jej od początku szacunek i nie oczekiwał od niej robienia niegrzecznych rzeczy. Każda kolejna rozmowa z mężczyzną była dla niej wytchnieniem od codzienności. Z każdym dniem, coraz bardziej czekała, aż wybije północ, aby porozmawiać z Ryderem. Mijają miesiące, a ta dwójka nie przeniosła swojej znajomości na kolejny poziom. Wydawać by się mogło, iż Eden tego nie chce. Boi się, iż fakt, że pochodzą z innych światów zwiastowało by niepowodzenie ich związku. Ale gdy dziewczyna nie odpowiada przez kilka godzin na wiadomości Rydera ten nie waha się jej odnaleźć. Ma tylko jedną wskazówkę, ale czy to wystarczy, aby ją odszukać? Jaką tajemnicę skrywa Eden? A przede wszystkim czy ryzyko się opłaci i tej dwójce uda się przenieść ich znajomość z wirtualnej płaszczyzny do świata rzeczywistego?
.
Z twórczością Penelope Ward znam się nie od dziś. Każda jej książka jest na swój sposób wyjątkowa. Za to właśnie ją podziwiam, iż pokazuję różne oblicza, przez co jej dorobek nie jest jednowymiarowy. Niedawno przeczytane przeze mnie "Grzechy Sevina" ogromnie mnie poruszyły, a teraz dostałam kolejną jednotomówkę na swój sposób specyficzną i wyjątkową.
W "Miłości online" jak sam tytuł informuje, mamy do czynienia z internetową znajomością. Takiego rodzaju relacje często są nieprzewidywalne. Nigdy nie jesteśmy do końca pewni, czy osoba z którą rozmawiamy jest tą, za którą się podaje. Ale Eden i Ryder dzięki seks-kamerkom zyskali szansę na prawdziwą miłość. Najbardziej w tej historii serce skradła mi kreacja głównego bohatera. Ryder był facetem, który ogromnie zaimponował mi swoją postawą. Oczywiście, uznawany był w swoich kręgach za playboya, ale uważał, że osiągnął już taki wiek w którym powinien się ustatkować i poszukać tego przysłowiowego "więcej", które dostrzegł akurat w pięknej Eden. Nie bał się również okazywać słabości, ronił łzy, nie starając się udać, że jest twardy jak kamień. Życie w Hollywood nawet w malutkim stopniu go nie zniszczyło. Był kochany, troskliwy i wyrozumiały. Jego zachowanie po poznaniu sekretu Eden, ogromnie mnie zszokowało. Od tego momentu nie liczyły się dla niego pieniądze, a szczęście i radość małego chłopca. Dzięki Oliemu, Ryder zaczął dostrzegać małe rzeczy, nic nie znaczące szczegóły, które kiedyś nigdy nie zwróciły by jego uwagi. Eden natomiast od zawsze marzyła o podróżach, wiązała swoją przyszłość z muzyką, ale życie utworzyło dla niej inny scenariusz. Na co dzień pracuje w restauracji, a nocą wnika w wirtualny świat, rozbierając się przed napalonymi zboczeńcami. Praca na kamerce oferuje Eden wysokie dochody, a tych dziewczyna bez dwóch zdań potrzebuje. Na jej barkach spoczywają ogromne obowiązki. Podziwiam ją, iż tak szybko dorosła i stała się troskliwą oraz wyjątkową opiekunką dla swojego niepełnosprawnego brata. Eden i Rydera łączy tylko strata najbliższych im osób, pochodzą całkowicie z innych światów, mają inne priorytety, więc czy chemia między nimi wystarczy, aby wszystko skończyło się szczęśliwe? Jeśli chodzi o główną bohaterką to ginęła ona kompletnie na tle tej historii. Może i była odważna i zdeterminowana, ale jej kreacja sama w sobie została stworzona nieciekawie i niczym się nie wyróżniała. Stała w cieniu i wiele do tej powieści nie wniosła. Postać Olliego natomiast skradła moje serce. Chłopczyk był dojrzały jak na swój wiek, podejmował przemyślane a przede wszystkim dorosłe decyzje. W "Miłości online" nie doświadczymy momentów zaskoczenia czy dynamicznej akcji. Cała fabuła jest tak jakby życiowa, toczy się swoim własnym tempem. Zbliżeń między bohaterami też nie spotykamy w dużych ilościach. Autorka pozwala zadziałać naszym zmysłom, zostawia nam pole do popisu w tej kwestii.
.
Penelope Ward jest autorką, która raz wydaje powieści genialne i wzruszające (np. "Grzechy Sevina"), a raz po prostu męczące i nie dopracowane (np. "Napij się i zadzwoń do mnie"). "Miłość online" jest takim średniaczkiem. Z jednej strony poznajemy historię specyficzną, piękną i niespotykaną z miłością z internetu w tle, a z drugiej czegoś zabrakło. Może jakiegoś dramatu lub spektakularnego rozstania do których jestem przyzwyczajona w romansach. Tutaj, autorka pokazuje, iż prawdziwą miłość możemy znaleźć wszędzie. Dla niej warto ryzykować i się poświęcać. Miłość niesie szansę na spełnienie marzeń i życie takie o jakim marzyliśmy. Nie zawsze musimy sobie radzić ze wszystkim sami, czasem warto mieć kogoś, kto nas wesprze. Bohaterów połączyła wielka, niespotykana miłość, ale ja tego zbytnio nie czułam. Chemia nie była dostrzegalna, przez co cała historia stała się z lekka niewiarygodna. "Miłość online" polecam wszystkim wielbicielom romansów i fanom samej autorki. Penelope Ward jest moją ulubioną pisarką i osobiście nie czuje się zawiedziona tą powieścią. Uważam, że naprawdę wartą ją poznać i przekonać się, jak pani Ward potrafi niczym kameleon pokazywać w swoich dziełach różne strony i oblicza.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 35% rabatu na wybraną ofertę Wydawnictwa BOSZ!
Ostatnio oglądane
KMiłość online
KOsobisty przewodnik po Pradz...
KPucio mówi dobranoc
KPucio mówi dzień dobry
KLot 202
KCham niezbuntowany
KWyrwa
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 385
Blues - 455
Country - 211
Dubstep - 232
Etniczna - 216
Folk - 165
Hardcore - 150
Hip-hop - 1152
Jazz - 2429
Kabaret - 23
Klasyczna - 3595
Metal - 7173
Pakiety - 127
Pop - 9441
Punk - 343
Religijna - 204
Retro - 32
Rock - 6243
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 52
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!