Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Rozdroża
Augusta Docher
Skorzystaj z 38% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Zwierciadło!

Rozdroża

Nasza cena:
29,93 zł (zawiera rabat 25 %)
Rozdroża - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 9,97 zł)
Autor: 

Augusta Docher

Wydawnictwo: Editio
Seria wydawnicza:Z klas(yk)ą w łóżku
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:376
Format:14.0 x 20.8 cm
Numer ISBN:978-83-283-5856-0
Kod paskowy (EAN):9788328358560
Waga:464 g
Dostępność: pozycja dostępna (40 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Rozdroża – opis wydawcy

Na motywach Dziwnych losów Jane Eyre Charlotte Brontë.

Pierwsza polska seria fanfiction oparta na klasyce romansu!

Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane -między bohaterami rodzi się coś więcej...

Ponadczasowa opowieść w nowej odsłonie - o tym, jak samotność łączy pozornie różnych od siebie ludzi, a szaleństwo zmieszane z pożądaniem prowadzi do tragedii. Czy ta historia ma szansę na szczęśliwe zakończenie?

Pierwsza część cyklu Z klas(yk)ą w łóżku to fanfic na motywach najbardziej znanej powieści jednej z sióstr Brontë. Czy można tu mówić o profanacji? Oczywiście! Herezji? Bez wątpienia! Bezczelności? Jak najbardziej! Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa i daj się porwać niepoprawnej guilty pleasure. Wraz z Jane Eye poznaj tajemnice skrywane za grubymi murami Thornfield Hall.

FacebookTwitter
Rozdroża - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.08.09
Recenzja
Opinie czytelników o „Rozdroża”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 15 ocen z 15 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: weź_przeczytaj, data: 10.12.2019 09:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża

Jane Eye zostaje zatrudniona jako opiekunka do dziecka w majątku Thornfield Hall, gdzie czas już dawno się zatrzymał. Ma opiekować się małą Adelką, córką Edwarda Fairfaxa Rochestera. Od razu udaje jej się zyskać sympatię dziewczynki. Niestety relacje z ojcem są dość trudne. Choć początkowo nie potrafią się dogadać, z czasem ich relacja przeradza się w coś głębszego. Jednak czy miłość jest im pisana? Czy tajemnice i rodzące się wokół nich szaleństwo zniszczy to szczęście?

Nie czytam klasyków. Ale wiecie co? Chyba zacznę. Augusta Docher stworzyła niesamowitą historię na motywach "Dziwnych losów Jane Eyre", Charlotte Bronte. Akcja toczy się w czasach współczesnych, lecz sam Dwór Thornfield Hall jest jakby z innej epoki. Idealne połączenie. Fabuła zaskakuje, trzyma w napięciu i rozpala wyobraźnię. Oprócz romansu jest tutaj również wątek psychologiczny, który prowadzi do tragedii. Główni bohaterowie są od siebie totalnie różni i doskonale zdają sobie sprawę, że nie powinni być razem. Ale rozum jedno, a serce drugie. Jane jest bardzo samotna, skrzywdzona i nie ma nikogo, kto by ją wspierał. Mimo to nigdy się nie poddaje. Edward, bogacz, gwałtowny, wybuchowy, nie przejmujący się nawet własną córką. Lecz za tym wszystkim kryje się znacznie więcej. Oboje otwierają się przed sobą, a co za tym idzie, na jaw wychodzą tajemnice, które dotąd bardzo ich dręczyły. Historia napisana jest z perspektywy Jane oraz Edwarda, co dla mnie było bardzo interesujące, bo widać co każdy z nich przeżywa. Przeczytałam tę książkę błyskawicznie i bardzo mi się podobała. Niewątpliwie ma w sobie "to coś". Dla tych, którzy dotąd nie czytali "Dziwnych losów Jane Eyre", to zachęta do sięgnięcia po tę pozycję. Chociażby dla sprawdzenia czym obie książki się różnią. Nie mogę się doczekać kolejnych części cyklu "Z klasyką w łóżku".
Autor: Izabela W , data: 25.11.2019 10:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża

Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane - między bohaterami rodzi się coś więcej...

"Prawda potrafi zabić, zadać śmierć, taką, że nie ma szans na zmartwychwstanie."

Czy branie się za klasykę nie jest ryzykowne, przysłowiowym strzałem w nogę? Podchodziłam do tej książki z dużą dozą ostrożności, ale jednocześnie z ogromną ciekawością, jak sprawdzi się koncepcja osadzenia losów Jane we współczesnych realiach. Moim zdaniem Auguście Docher ten pomysł wyszedł nad wyraz udanie. "Rozdroża" jest pierwszą wydaną w Polsce powieścią fanfiction. Jest to równocześnie pierwsza część cyklu Z klas(yk)ą w łóżku oparta na motywach najbardziej znanej powieści jednej z sióstr Brontë "Dziwne losy Jane Eyre".

Byłam bardzo ciekawa jak wypadnie przedstawienie bohaterów. Autorka pokazała ich charakterystyczne cechy, zalety, wady i słabości. Jednocześnie nie popadła w przesadę czy karykaturę, a chyba wobec tego elementu miałam największe obawy. Jane w wydaniu Augusty Docher jest szczera i spokojna, ale i zadziorna, charakterna, nie brak jej ironicznego poczucia humoru. Z kolei Edward to irytujący i gburowaty mężczyzna jakich mało! Ale czy właśnie tacy bohaterowie nie intrygują nas najbardziej?

"Gdzie się podział mój rozsądek? Moja godność, rozwaga, trzeźwość umysłu, którą się tak szczyciłam? Nic nie zostało. Nic prócz idiotycznych mrzonek i pragnień, których nigdy nie zaspokoję.
- To była pomyłka, Jane, zapamiętaj - powtarzam sobie. - To tylko zwykły błąd. Głupstwo, jak powiedział Edward."

Dominującą rolę odgrywa relacja między Jane i Edwardem, ale jest całe mnóstwo pobocznych postaci i wątków, które wprowadzają do fabuły sporo wartkiej akcji, zaskakujących zdarzeń i sytuacji. Na kartach powieści spotkamy samotność, smutek, łzy, radość, tajemnice, rozterki, kłopoty, przyjaźń, namiętność, uczucia - z pewnością emocji nie zabraknie.

"Ciekawe, co teraz myśli? Oddałbym wiele, żeby móc spojrzeć głęboko w jej oczy, odczytać, co też się w nich maluje. Z drugiej strony może to dobrze, że tego nie widzę. Nie potrzebuję współczucia, dobijają mnie wszelkie jego objawy, ale co innego można czuć wobec tak pokiereszowanej istoty jak ja? Sam czułbym jedynie litość."

Nasze wątpliwości mogło także budzić ukazanie XIX-wiecznych obyczajów, manier i języka w konfrontacji ze współczesnością. Ale i tu autorka wspięła się na wyżyny swoich możliwości, wszystko ze sobą zgrabnie łącząc.

Wypadałoby jeszcze wspomnieć o scenach erotycznych, które fajnie wpasowały się w całość. Autorka co prawda stąpa po krawędzi, ale w żadnym razie nie przekracza cienkiej linii dobrego smaku.

"Nie da się wycenić miłości, oszacować, czy jest bezpieczna, czy nie, czy racjonalnie lokujesz uczucie, czy niewłaściwie."

Książka stanowi połączenie romansu, komedii kryminalnej, dramatu i powieści psychologicznej. Bardzo lubię taki mix gatunkowy, gdyż daje mi to szerokie pole obserwacji wydarzeń, sytuacji i ludzkich zachowań. Zastosowana naprzemienna narracja pozwala lepiej przyjrzeć się temu wszystkiemu, co się dzieje, jak samym bohaterom, ich myślom i uczuciom.

"Rozdroża" to odważny krok w polskiej literaturze. To powieść zadziorna, dowcipna, wzruszająca, przepełniona wieloma emocjami. To książka o samotności, rozczarowaniach, pragnieniach, bezinteresownej miłości. Czy macie ochotę tak jak ja wraz z Jane Eye poznać tajemnice skrywane za grubymi murami Thornfield Hall? Czy będzie to profanacja, herezja i bezczelność? Sprawdźcie, warto! A może "Rozdroża" skłonią Was, by sięgnąć po oryginał?
Autor: Anna, data: 05.11.2019 13:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Powieść "Rozdroża" jest współczesną wersją doskonale znanej, niesłychanie cenionej, wręcz kultowej historii nakreślonej przez Charlotte Brontë. Dla jednych nowa odsłona losów Jane Eyre może okazać się kontrowersyjna, w końcu autorka odważyła się przerobić, a raczej dopieścić na swój sposób książkę, zaliczającą się do klasyki literatury. Już sam fakt, iż historia dzieje się w obecnych czasach, oznacza, że będzie odważniejsza, bardziej bezpośrednia i przesiąknięta współczesnymi zasadami, które istotnie różnią się od tych dawnych. Z drugiej strony, świeżość wniesiona przez Augustę Docher, nie tylko gwarantuje wyśmienitą zabawę dla fanów oryginału, lecz także skutecznie zachęca do sięgnięcia po pierwowzór, a przede wszystkim jest wyrazem uwielbienia i szacunku dla pióra Charlotte Brontë, która stworzyła coś magicznego, inspirującego, a co najważniejsze, ponadczasowego.

"Muszę przyznać, że im dłużej się przyglądam, tym bardziej mi się podoba ten facet. Gdyby nie był takim gburem..."

Fabuła książki oczywiście bardzo przypomina tę nakreśloną przez angielską pisarkę, lecz bez obaw, Augusta Docher zadbała o to, by czytelnik nie mógł narzekać na nudę czy irytującą przewidywalność. Opowieść została urozmaicona dodatkowymi wątkami, jakie mogłyby wydarzyć się jedynie w aktualnych czasach, główne postacie obdarzono nietuzinkowym charakterem, wzbudzającym w czytającym całą lawinę silnych emocji, nie zabrakło także doskonałego poczucia humoru, dzięki jakiemu niekontrolowane wybuchy śmiechu stają się nieuniknione, lecz również gorących, namiętnych scen, rozpalających do czerwoności. Tak, nie będzie przesadą jeśli powiem, że nowa odsłona losów Jane Eyre jest bardziej wyrazista i pikantniejsza, czyli niezwykle podobna do emocjonujących literackich bomb, jakie w ostatnim czasie tak bardzo pokochały niemal wszystkie polskie czytelniczki.

"Gdzie się podział mój rozsądek? Moja godność, rozwaga, trzeźwość umysłu, którą się tak szczyciłam? Nic nie zostało. Nic prócz idiotycznych mrzonek i pragnień, których nigdy nie zaspokoję."

Warto dodać także, że mimo potocznego języka i umieszczenia akcji w czasach współczesnych, "Rozdroża" doskonale oddają wyjątkowy, niezapomniany klimat pierwowzoru, za co pisarce należą się ogromne brawa. Być może to zasługa nieodgadnionego, mrocznego Thornfield Hall, w którym mam wrażenie, czas po prostu się zatrzymał. Tak, to idealne określenie i nawet nie chodzi symbolikę, lecz dosłowne znaczenie. Jakie tajemnice skrywa angielski majątek? Czy pokiereszowanej przez los Jane w końcu dopisze szczęście? Czy może jednak związek z bogatym Edwardem nie miał prawa się wydarzyć?

"Ależ ja jestem głupia. Trzeba być skończoną idiotką, żeby samej sobie robić krzywdę, snuć chore wizje i karmić duszę nadziejami."

Ostoją tej emocjonującej powieści są bez wątpienia nietuzinkowe, zapadające w pamięć postacie, obok których nie sposób przejść obojętnie. Każda z nich wzbudza całą lawinę silnych emocji, swą postawą i charakterem angażuje czytelnika, który z wypiekami na twarzy połyka kolejne strony i z całej siły kibicuje głównym bohaterom. Tak, to jedna z tych pozycji, które chłonie się wszystkimi zmysłami i przeżywa nadzwyczaj silnie. Autorka umiejętnie zwodzi czytających, wprowadza kolejne elementy zaskoczenia i starannie rozbudza poczucie niepokoju, jakie praktycznie towarzyszy do samego finału. Jestem pewna, że osoby, które nie znają oryginału, wielokrotnie będą zszokowane, lecz także zostaną skutecznie zachęcone do sięgnięcia po pierwowzór.

"Nie zasługuję na Jane, nie dorastam jej do pięt, gdy mowa o dobrym sercu, niezłomności charakteru i pięknie duszy, że tak egzaltowanie się wyrażę. Czy mam pewność, że jej nie skrzywdzę? Niestety, nie mam. I choćbym dał się pokroić za tę leżącą blisko mnie istotę, gdzieś głęboko w sercu czuję, że sprawię jej ból."

Pierwsza część cyklu "Z klas(yk)ą w łóżku" jest znakomitym początkiem niezapomnianej, angażującej, literackiej przygody, w jakiej uczestniczyć powinien każdy czytelnik. To ponadczasowa, emocjonująca opowieść o potędze miłości, której nie obowiązują żadne ramy czy zasady i nie zważa na różnice majątkowe oraz opinie otoczenia. Wkroczcie na strony tej porywającej i jakże zaskakującej historii i przekonajcie się na własnej skórze, jakie tajemnice skrywa klimatyczny, mroczny Thornfield Hall i jego mieszkańcy, którzy w skutek niepojętych, niepohamowanych, choć kłócących się z rozsądkiem uczuć, znaleźli się niemal na skraju szaleństwa. Czy nowa wersja zaskakujących losów Jane ma szanse zakończyć się szczęśliwie? Przekonajcie się sami! Znakomita zabawa i moc intensywnych, niezapomnianych doznań gwarantowana! Polecam całym sercem i niecierpliwie wyczekuję kolejnej pozycji z tego wyjątkowego cyklu!
Autor: DetektywKsiążkowy, data: 22.09.2019 01:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ciekawa

Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane -między bohaterami rodzi się coś więcej... Ponadczasowa opowieść w nowej odsłonie - o tym, jak samotność łączy pozornie różnych od siebie ludzi, a szaleństwo zmieszane z pożądaniem prowadzi do tragedii. Czy ta historia ma szansę na szczęśliwe zakończenie?
Na sam początku ustalmy sobie jedno. Nie czytałam oryginału, więc sięgając po "Rozdroża" kompletnie nie wiedziałam czego mogę spodziewać się po tej książce. A co więcej nawet nie wiem o czym były "Dziwne losy Jane Eyre". Może teraz wyjdę na ignoranta, ale niestety do klasyki średnio mnie ciągnie, co nie oznacza, że jej nie czytuję. W każdym razie zdecydowałam się na przeczytanie najnowszej powieści Augusty Docher, ponieważ bardzo lubię pióro i wyobraźnię autorki. To było moje trzecie spotkanie z twórczością autorki i z pewnością nie będzie ono ostatnie. Co tu dużo mówić - super odnajduję się w utworach Docher vel Majewskiej. Dlatego pewnie już się domyślacie, iż moja dzisiejsza opinia będzie bardzo pozytywna. Szczerze? Moim zdaniem "Rozdroża" są genialne, przemyślane i troszeczkę szalone! Nawet sobie nie wyobrażacie z jaką zaciekłością przewracałam kolejne strony. Chłonęłam tę powieść jak gąbkę i wcale nie chciałam jej kończyć, ale z drugiej strony pragnęłam zakończenia! Byłam strasznie ciekawa czy główni bohaterowie otrzymają swój happy end.
No właśnie bohaterowie! Niesamowicie podobała mi się kreacja głównych postaci. Jane była ciekawą postacią, ponieważ wcale nie należała do ideałów. A jak sami dobrze wiecie teraz nadeszła moda na młodych, pięknych, inteligentnych i pozytywnych bohaterów. A co wyskrobała autorka? Całą gamę przeróżnych osobowości. Chcecie ideałów? W tej książce ich nie znajdziecie. W "Rozdrożach" wszystko jest naturalne. Postacie są złożone i trudno ich zaliczyć do dobrych czy złych. Bohaterowie chcą miłości, ale jednocześnie jej się boją. Chcą bliskości, a mylą ją z pożądaniem i na odwrót. W opowieści wykreowanej przez autorkę nie ma miejsca na rzeczy tylko białe, albo czarne. W "Rozdrożach" wszystko zahacza się o odcienie szarości. Dlatego bohaterowie nie są idealni, a wydarzenia nie są wyidealizowane. To właśnie mi się podobało!
Po przeczytaniu dzieła Pani Augusty Docher mam straszną ochotę na to, żeby sięgnąć po oryginał. Nie dość, iż autorka zauroczyła mnie swoją opowieścią to jeszcze zachęciła mnie do zapoznania się z klasyką. Co tu dużo mówić! Z pewnością nie żałuję tego, że skusiłam się na "Rozdroża", ponieważ była to wspaniała historia o trudnych wyborach, krętych ścieżkach i decyzjach, które mogą zaważyć na całym naszym życiu. Czy zauroczyła mnie historia guwernantki i jej pana? Szczerze? Tak. Czytałam ją jednym tchem i z pewnością chciałam więcej. Mam nadzieję, iż autorka pójdzie w tym kierunku i odświeży nam jeszcze kilka klasyków. Moim zdaniem byłby to bardzo dobry pomysł :)
Komu poleciłabym najnowszą powieść Pani Augusty Docher? Przede wszystkim czytelniczkom, które chcą oderwać się od szarej rzeczywistości i pragną przeczytać coś nowego, świeżego i mocnego zarazem. Jeżeli kochacie klasykę i chcecie ją sobie "odświeżyć" w nowszej wersji to koniecznie musicie skusić się na "Rozdroża". Ale, ale! Nie musicie "pożerać" klasyki, aby zauroczyć się w opowieści utkanej przez Augustę Docher. Ta książka Was oczaruje - jestem tego pewna.
Autor: Katarzyna z Subiektywne Recenzje, data: 17.09.2019 10:06, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża

Pomysł na powieść "Rozdroża" jest odważny i niebywale ciekawy. To też skusiło mnie do poznania się z twórczością Augusty Docher, znanej również jako Beata Majewska. Jaka w efekcie okazała się być ta szalona koncepcja autorki? Czytajcie dalej.
Poznajemy tu Jane Eye, dziewczyna znajduje się w trudnym momencie życia. Została całkiem sama, po utracie przyjaciółki pragnie odmiany i oderwania się od szarej rzeczywistości. Dlatego postanawia Nowy Jork zamienić na angielski dwór Thornfield Hall. Tam dzięki pomyślności losu otrzymuje pracę jako opiekunka córki właściciela majątku. I tak, krok po kroku odnajduje się w nowych realiach, cudownym klimacie i posiadłości, w której życie i czas płynie całkowicie inaczej niż w Nowym Jorku. Ta książka to zdecydowanie oryginalna powieść, która była nie lada wyzwaniem dla mnie jako czytelnika, ale sądzę, że również dla autorki. Treść prawdziwej powieści na podstawie, której tworzona była książka "Rozdroża", czyli "Dziwne losy Jane Eyre" nie jest mi do końca znana ale jednak znam wątki i mniej więcej orientuję się w fabule, ale nawet jeśli nie wiecie o co w niej chodzi, powieść Augusty Docher pochłoniecie bez problemu. Połączenie klimatu starej Anglii osadzonej we współczesnym świecie to coś to rzeczywiście sprawia czytelnikowi wiele frajdy. Sama z ciekawością przekręcałam każdą kolejną stronę aby tylko jak najszybciej przekonać się co tam się jeszcze wydarzy. Opisana historia subtelnie dotyka oryginału, autorka miała swój własny pomysł na tę opowieść dlatego też jest świeża, lekka i nie doszukuję się na siłę wad i odstępstw od poprzedniczki. Akcja jest pełna humoru, przeróżnych emocji, od sarkazmu po wielką radość. Zauroczenie przeplata się z pożądaniem, a miłość z nienawiścią. Bogata fabuła i ciekawie wykreowani bohaterowie to klucz do literackiego sukcesu. Charakter Edwarda skrywa mroczną tajemnicę, która czytelnika wciąga i nie chce zbyt szybko wypuścić go z własnych szponów. Autorce gratuluję tak oryginalnego pomysły na powieść, klasyki już zapominane, często nielubiane ze względu na ich ciężki i mozolny język mają okazję na nowo ujrzeć światło dzienne, i kto wie? Może wielu z czytelników sięgnie po oryginał tylko po to, aby poznać prawdziwą historię stworzoną przez jedną z sióstr Brontë? Myślę, że jest to pozycja, którą warto przeczytać. Sama byłam miło zaskoczona, bo początkowo sceptycznie podchodziłam do tego tytułu.
Jeśli macie ochotę na współczesny romans osadzony w klimacie starej Anglii, to ta powieść jest dla Was. Klimat i fabuła pełna przeróżnych emocji sprawi, że nieprędko odłożycie tę powieść na półkę.
Autor: Snieznooka, data: 16.09.2019 17:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

„Rozdroża” są moją drugą powieścią autorstwa Augusty Docher, którą zdecydowałam się przeczytać. Powieści klasyczne nas pochłaniają, uczą i sprowadzają do zupełnie innego świata, który jest dla nas wyjątkowy. Kobiety miały klasę, mężczyźni byli szarmanccy i traktowali je, jak damy. Oczywiście, to zarówno blaski, jak i cienie. Nie każda z dam mogła wybrać swojego męża i stworzyć z nim rodzinę. Chciałam poznać zupełnie nowe "Dziwne losy Jane Eyre", dać szansę bohaterom na odrobinę szczęścia. Czy Augusta Docher to dla nas zrobiła?
Główna bohaterka powieści „Rozdroża” Jane Eye po stracie bliskiej przyjaciółki opuszcza Nowy Jork, by zostawić za sobą i trudne dla niej wspomnienia. Los się do niej uśmiecha i otrzymuje dobrą pracę, w charakterze opiekunki kilkuletniej dziewczynki. Trafia do Thornfield Hall w Anglii, ogromnego majątku należącego do sir Edwarda Rochestera. Została na tym świecie sama jak palec, o niczym innym nie marzyła tak, jak o tym, aby ten trudny okres w końcu się skończył. Wizja wyjazdu rozpościerała przed nią ogromne możliwości, a przede wszystkim miała zmienić jej życie. Jane była odpowiednią osobą na właściwym miejscu, szybko okazało się, że jest po prostu świetna w tym, co robi. Adelka bardzo ją polubiła, poświęca jej uwagę, chociaż obiecała sobie, że nie zaangażuje się emocjonalnie, nie sposób było tego nie uczynić. Początkowo dwór okazuje się bardziej jak kościół niż ciepły dom, w którym dorastała by dziewczynka. A sam Rochester? Wydaje się ciekawym osobnikiem, który nie dostrzega najprostszej rzeczy, tego, jak bardzo jego córka go potrzebuje. Myślę, że troska i poświęcenie jej uwagi sprawiłaby, że większość problemów po prostu by zniknęła. Jane Eyre w stosunku do swoich obowiązków nie uznaje kompromisów, w oczach pana Rochestera zyskuje tym jego podziw, chociaż budzi także irytacje. Sprzeczne emocje i spędzany czas powodują, że między nimi rodzi się coś innego, co nie powinno mieć miejsca. Czy zdecydują dać się temu ponieść? Może jednak postanowią krążyć wokoło siebie jak samotne wyspy? Tajemnice, które wciąż pozostają ukryte przynoszą wizję tragicznych następstw.
„Rozdroża” Augusty Docher są pierwszą polską powieścią z gatunku fanfiction, powstałą na motywach powieści Charlotte Bronte "Dziwne losy Jane Eyre". Muszę przyznać, że obie historie nie różnią się tak bardzo, chociaż „Rozdroża” rozgrywają się we współczesnych czasach, ma się wrażenie wprowadzenia do historii świeżości. Czy taki zabieg spłycił dzieje Jane odbierając klasycznej opowieści tą magię? A może wręcz przeciwnie, zwrócił czytelnikom uwagę, że zbyt rzadko sięgają po takie dzieła?
Dialogi wprost ociekają dobrym humorem, jednak nie sprawiają wrażenia prześmiewczego ukazania tej historii. Książkę czyta się bardzo dobrze, dawne obyczaje zostały wplecione we współczesność, a wszystko spotęgował klimat brytyjskiego dworku. Bohaterka została przyodziana w ostry język, który mamy okazję poznać, za sprawą sarkazmu, który jest jej nieodłącznym towarzyszem. Jane Eye mimo wszystko, nie jest postacią idealną, popełnia błędy, a także się emocjonuje, co czasem daje jej w kość. Jest sierotą i ma ciężkie życie, jednak pomimo swojej kruchości jest silna. Nie poddaje się i walczy, a w chwilach słabości staje się nam o wiele bliższa.
Nieco inaczej podeszłam do kreacji Edwarda Rochestera, który jest egoistą, mężczyzną, który nie ukrywa swojej lubości do łatwych i bardzo urodziwych kobiet. Miałam wrażenie, że obecność małej Amelki po prostu mu wadzi, w ponownych próbach ułożenia sobie życia. Gdzieś popełnił błąd, coś przeoczył, nie dopatrzył, a przy tym nie wiedział, jak zawrócić z raz objętej drogi. Nie potrafił nawiązać więzi z własnym dzieckiem. Samotność, która domagała się wypełnienia pustki w dwóch zagubionych sercach w końcu doznała ukojenia.
„Rozdroża” ukazują to, że w życiu nie ma prostych, ani dróg na skróty. Docher umiejętnie przeobraziła znaną historię w coś świeższego i bardziej humorystycznego. Stanęła na wysokości zadania unikając profanacji dzieła Charlotte Bronte, kto wie może dzięki „Rozdrożom”, wiele współczesnych czytelniczek zdecyduje się sięgnąć po oryginalną powieść?
Autor: Maadziuulekx3, data: 02.09.2019 21:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna

Lubię pióro Augusty Docher vel Beata Majewska. Pod tym pierwszym pseudonimem przeczytałam najwięcej jej powieści i uważam, że każda z nich wywarła na mnie ogromne wrażenie. Każda historia opowiada o czymś innym, są oryginalne, mocne, emocjonalne. Nie sposób się od nich oderwać, co jest na plus, bo jak już książka nie potrafi mnie porwać w swoją opowieść od samego początku, to od razu jest przeze mnie skreślana. Nie lubię się męczyć przy czymś, co mnie irytuje, doprowadza do białej gorączki. Przy książkach mam się przede wszystkim dobrze bawić, a jeśli jeszcze czegoś mnie nauczy, ma wartości intelektualne, potrafi wywołać całą paletę emocji to istny strzał w dziesiątkę.

Rozdroża były dla autorki na pewno niezłym wyzwaniem. Nie czytałam ,,Dziwnych losów Jane Eyre'', więc pod tym kontem nie mogę ich porównać, co się zgadza, a co nie. Muszę przyznać, że historia opowiedziana inaczej, osadzona w rzeczywistych realiach, połączenie klasyki z fanfiction, w moim odczuciu, jest genialnym pomysłem i mało spotykanym. Jak czytałam opinie- wiele osób jest zbulwersowanych tym, że autorka postanowiła stworzyć tę książkę, a ja jestem jej szczerze wdzięczna. Bo gdyby nie napisała tej opowieści, to nigdy bym nie pomyślała, by sięgnąć po oryginał historii. A do tego uważam, że jest odważna, bo stworzyła coś, co już istnieje, ale przeobraziła go w coś nowego, coś we własnym stylu.

Przy książce się zatraciłam, zapomniałam o otaczającym świecie, dałam się porwać Jane i sir Edwardowi, ich wspólnej historii i nie żałuję. Jest w niej humor, sarkazm, przeplatają się przeróżne emocje od radości, miłości, zauroczenia, złości, po żal, obawy i smutek. Bohaterowie bardzo dobrze wykreowani. Jane pracowita, szczera, mądra, a Edward - gburowaty, niesympatyczny, ale też i skryty. Ta historia od samego początku wciąga, wspina się coraz wyżej, by porwać nas w niesamowitą fabułę, gdzie są zwroty akcji, powoli rodząca się miłość z przeszkodami, które trzeba pokonać. Pojawiają się sceny łóżkowe, jednak opisane zostały ze smakiem, nie są wyuzdane, lecz subtelne. Autorce udało się mnie zaciekawić, wciągnąć w historię, po którą normalnie bym nie sięgnęła. Klasyki źle mi się kojarzą ze szkołą. Dlatego cieszę się, że podjęła się tego wyzwania i przedstawiła mi klasykę osadzoną w prawdziwych realiach. Gorąco polecam.
Autor: Emczytelnik, data: 02.09.2019 15:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Dzisiaj na tapecie książka Augusty Docher "Rozdroża", czyli retelling znanego klasyka Charlotte Brontë "Dziwnych losów Jane Eyre". Retellingi to w sumie nowość na naszym podwórku i mimo tego, że raz sie już naciełam na to, stwierdziłam, że spróbuje jeszcze raz!
Od razu powiem tak, wstyd przyznać, ale klasyka nie czytałam - więc nie mam porównania, ale "Rozdroża" zachęciły mnie do sięgnięcia po "Dziwne losy Jane Eyre" i przeczytania. Historia Jane Eyre i sir Edwarda Fairfaxa Rochestera zaintrygowała mnie już od samego początku i dobrze mi się ją czytało. Jest zabawna, w niektórych momentach trzyma w niezłym napięciu a opowiedziana jest w taki sposób, że książka przepływa szybko przez palce a czas spędzony przy niej jest strasznie miły. Musze też tutaj pochwalić też świetnie, żywo opisaną scenerię w której dzieje się powieść jest napisana szczegółowo a jednocześnie nie Autorka nie rozpisuje sie tak strasznie. Książka jest nabuzowana pożądaniem, które powolnie kiełkuje i rośnie między dwójką bohaterów, a sceny erotyczne są opisane nieźle - nie mam do czego sie przyczepić, ale... (Kurde zawsze znajdzie sie jakieś "ale") czasem Autorka chciała troche bardziej młodzieżowo podchodzić do rozmowy i niektórych zachowań Jane, ale nie zawsze wychodziło jej to. Niektóre sceny dialogowe mogłyby być lepsze bo czasem te rozmowy jednak robiły sie drewniane. Ale mimo wszystko uważam, że to jest fajna i ciekawa książka.
.
Kreacja bohaterów? Moim zdaniem jest niezła, trzyma poziom, podobało mi się to jak są wykreowani i ze strony fizycznej jak i psychicznej, nie byli też w swoich działaniach schematyczni.
.
Czy polecam? No jasne! Babcia tę Autorke polecała mi od dawna i po tej książce czas nadrobić wszystkie książki jakie wyszły spod pióra Augusty Docher! ♥️
Autor: Girl from Stars, data: 27.08.2019 21:40, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2019/08/255-augusta-docher-rozdroza.html

„Rozdroża” Augusty Docher to pierwszy tom serii „Z klas[yk]ą w łóżku”. Z informacji zawartych w książce już wiadomo, że powstaną jeszcze dwie części: „Gra” oraz „Kochanek”. „Rozdroża” to fanfiction „Dziwnych losów Jane Eyre” pióra Charlotte Brontë. Od razu przyznaję, że nie czytałam tego klasyku, dlatego też, w tej recenzji nie znajdziecie żadnych porównań czy też różnic między obiema wersjami.
Swoją drogą, trzeba mieć sporo odwagi, by stworzyć historię opartą na bestsellerowym klasyku…
Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane -między bohaterami rodzi się coś więcej...
Największym atutem tej historii są jej bohaterowie. Augusta Docher ciekawie ich wykreowała. Od początku celowo ich „oszpecała”, przez co jeszcze bardziej mi się podobali, gdyż nie byli idealni. Większość współczesnych pisarzy kreuje w swych powieściach ucieleśnienia bogów: idealna figura, piękne oczy, muskularne ciało itp., przez co łatwo zapominamy, że prawdziwe piękno ukryte jest wewnątrz człowieka.
Postać Jane od razu skradła moje serce. Jej poglądy, system wartości, niezwykła szczerość i poczucie humoru sprawiły, że dość często potrafiłam się z nią utożsamić. Z kolei Edward początkowo był totalnym gburem i wzbudzał we mnie tylko i wyłącznie uczucie irytacji. Jednak z każdą kolejną stroną poznawałam go bliżej i również zyskał on moją sympatię.
„Rozdroża” to taka mieszanka teraźniejszości z przeszłością. Z jednej strony akcja rozgrywa się w malowniczym Thornfield Hall, w jakże klimatycznym dworze, gdzie pracuje służba, a zachowanie mieszkających tam osób przypomina czasy średniowiecza, a z drugiej strony bohaterowie posługują się telefonami, robią zakupy przez Internet itp.
Jak na romans przystało, spodziewałam się większej ilości scen erotycznych, ale o dziwo zostałam pozytywnie zaskoczona. Historia została napisana ze smakiem.
Całość czyta się dość szybko, głównie dzięki lekkiemu stylowi pisania autorki. Początek troszkę mi się dłużył, potem jednak Augusta Docher naszpikowała fabułę mieszanką zwrotów akcji różnego gatunku. Jedna rzecz jednak dość mocno mnie irytowała, a mianowicie nagłe i zwięzłe informowanie czytelnika o dość istotnym momencie w fabule, np. główna bohaterka użala się nad sobą, po czym oznajmia, że wyjdzie za mąż za Edwarda, bo właśnie się jej oświadczył. Ot tak, po prostu.
Historia została opowiedziana z perspektywy dwójki głównych bohaterów, co uważam za duży plus. Zawsze ciekawiej jest poznać dwa różne punkty widzenia.
„Rozdroża” zostały zakończone w bardzo ciekawy, oryginalny sposób. Więcej jednak zdradzać nie będę. Jeśli jesteście ciekawi, to zachęcam do sięgnięcia po tą książkę.
Jak dotąd wiele słyszałam o twórczości naszej rodzimej autorki, jednak nigdy nie było mi po drodze, by na własnej skórze przekonać się jaka jest naprawdę. Dzięki lekturze tej książki, nabrałam ogromnej ochoty na literaturę klasyczną i jestem przekonana, że wkrótce sięgnę po „Dziwne losy Jane Eyre” Brontë. Jeśli zaś chodzi o naszą polską autorkę, to z pewnością sięgnę po inne jej powieści (a już na pewno po kontynuację serii „Z klas[yk]ą w łóżku”.
Moja ocena: 7/10
Autor: Wiktoria, data: 24.08.2019 20:06, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Rozdroża”

Kiedy czytałam opis i decydowałam się na lekturę „Rozdroży”, zdawałam sobie sprawę, że lektura do końca może nie spełnić moich oczekiwań, więc postanowiłam nie mieć wobec niej żadnych nadziei – przydzieliłam po prostu autorce czystą kartę (o co było łatwo, bo wcześniej jej twórczości nie poznałam – jedynie co nieco słyszałam) i czekałam na rozwój wydarzeń. Teraz mogę Wam przyznać, czy określenie fanfiction (i to jeszcze klasyki!) bezpodstawnie kojarzy mi się ze złem wcielonym, czy też ma swoje racje bytu w tej sytuacji.

Na samym początku przyznam już, że pierwowzoru w postaci pozycji zatytułowanej „Dziwne losy Jane Eyre” nie czytałam, ale wiem trochę o fabule m.in. dzięki zeszłorocznej lekturze „Mojej Jane Eyre” autorstwa C. Hand, B. Ashton i J. Meadows. Nie mam zamiaru jednak porównywać żadnej ze wspomnianych książek z uwagi na ich różnorodność i to, do jakiej kategorii wiekowej Czytelników są skierowane. Widać za to dosyć wyraźnie, że „Rozdroża” to uwspółcześniony retelling losów Jane Eyre i sir Rochestera – począwszy od technologii używanej w codziennych czynnościach, kończąc na samym zachowaniu bohaterów, ich myślach i mentalności. Wydaje mi się jednak, że za dużo tej nowoczesności i otwartości sprawiło, iż bohaterowie pozwalali sobie na za dużo. Nie jestem pewna, jak by to dokładnie ująć, ale granica smaku w ich zachowaniach czy refleksjach (i nie chodzi mi tu o sceny erotyczne, ponieważ tego znalazło się w tej książce bardzo mało) stała się dla mnie bardzo cienka. Całą ich kreację ratował – podkreślany wielokrotnie – fakt, że zarówno Jane jak i sir Rochester nie są zbyt atrakcyjnymi ludźmi, co wcale nie jest niczym złym. Każdy ma w sobie jakieś defekty, które najchętniej chciałby w sobie zmienić, lecz one są czymś, co odróżnia nas od reszty idealnych ciał i twarzy wyglądających z reklam i popkultury.

Kwestia fanfiction kojarzyła mi się niestety tylko z jednym – nieumiejętnością w pisaniu, wynikającą z różnych przyczyn. Powodem może być niestosowanie się do zasad ortografii, brak logiki w tekście, zawieranie niepotrzebnych informacji i tworzenie sztucznej objętości lub irytująca stylistyka. Nie powiem, że wszystkie te czynniki znalazły się w „Rozdrożach”, ale przyznam, iż styl i język autorki to chyba najsłabsze punkty tej książki – one naprawdę przypominały mi czasy, kiedy namiętnie czytałam najróżniejsze opowiadania publikowane w internecie przez młode osoby i niejednokrotnie biłam się w czoło za spędzanie czasu na przeglądaniu tych głupot. Tak mi było tego szkoda, bo fabularnie te historie dawały radę – tak jak w przypadku omawianej tutaj książki – ale kompletnie leżały językowo i stylistycznie.

Jeśli jesteście na tyle odważni, by nie bać się profanacji i uwspółcześnienia klasyki, najnowsza książka Augusty Docher jest właśnie dla Was! „Rozdroża” otwierają nowy cykl wydawniczy „Z klas(yk)ą w łóżku”, do którego należeć będą powieści (jeszcze w przygotowaniu) „Gra” oraz „Kochanek”.
Autor: werka_books, data: 20.08.2019 22:56, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Rozdroża"

🏚"Prawda potrafi zabić, zadać śmierć, taką, że nie ma szans na zmartwychwstanie."

Znacie bajkę o Bestii i Bestii? Nie? To usiądźcie wygodnie, a ja Wam ją z chęcią opowiem:
Nie tak dawno temu, w odległym mieście żyła sobie nieidealna dziewczyna imieniem Jane. Była dosłownie sama jak palec. Nikogo nie miała na tym świecie. Od kiedy straciła rodzinę minął szmat czasu, a jej najbliższa przyjaciółka, też niedawno opuściła ją, na zawsze. Kobieta pragnie rozpocząć nowe życie, dlatego zatrudnia się jako opiekunka do dziecka w wiekowej posiadłości zwanej Thornfield Hall. Tam nie tylko poznaję sympatyczną i niepowtarzalną Adele, ale również jej ojca, któremu Stwórca poskąpił urody. Pan domu, który zresztą w posiadłości nie często bywa, od kobiet odpędzić się nie może, majątek przyciąga przecież niewiasty jak magnes. Edwarda nigdy nie można było by nazwać ojcem idealnym, starań jego ani miłości do córki nie widać nawet z daleka. Jane nie zamierza jednak ukrywać, co myśli o takim zachowaniu swojego pracodawcy. Wywołuje to w arystokracie nie tylko podziw, ale też i fascynacje nową opiekunką córki. Ich pierwsze spotkanie nie było udane, ale ich znajomość zaczyna się powoli przenosić na kolejne poziomy. Jak to w bajkach bywa w każdej musi pojawić się jakiś "zły wilk" na drodze do szczęścia bohaterów. Dlatego w tej opowieści do przeszkód na pewno można zaliczyć nawiedzony dwór, który w swoich lodowatych murach skrywa więcej tajemnic, niż się nam wydaje. Czy ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie? Czy dwie niedoskonałe i pozbawione urody, pozornie różne od siebie osoby doznają spokoju i spełniania? Ja Wam tego nie zdradzę, ale jeśli macie ochotę poznać zakończenie historii Edwarda i Jane to musicie zaopatrzyć się w nowość od Augusty Docher pod tytułem "Rozdroża". Tam znajdziecie odpowiedzi na wszystkie niewiadome z mojej bajki o "Bestii i Bestii".

Do lektury "Rozdroży" podeszłam z ogromnym dystansem. Moje wcześniejsze doświadczenia z twórczością pani Augusty Docher nie były zbyt pozytywne. Doznałam ogromnego rozczarowania czytając inne powieści spod jej pióra. Natomiast tu, z każdym kolejnym słowem, z każdym kolejnym zdaniem, każdą kolejną stroną zaczęłam przekonywać się, że warto dawać polskim autorkom kolejną szansę. Na początku chce podkreślić, jak wielki postęp pisarski zauważyłam u pani Docher. Jej wcześniejszy styl czy słownictwo było dla mnie irytujące, wręcz denerwujące. A tutaj na szczęście już te mankamenty nie były tak wyraziste. Oczywiście, dało się wyłapać zwroty z "wiejskiego" słownika, które rzuciły mi się w oczy, ale nie były one tak zauważalne jak w poprzedniej powieści tej autorki z którą się zetknęłam. Muszę też wspomnieć, że z zagranicznymi klasykami od zawsze mi nie po drodze. Nie miałam okazji poznać nie tylko dzieł sióstr Brontë, ale też innych znanych kultowych pisarek tamtych czasów. Jestem wielbicielką polskich powieściopisarzy czy poetów z naszych rodzimych stron tworzących wiele lat temu, ale twórczości tych zagranicznych, nigdy nie miałam okazji poznać, przez co kompletnie nie wiedziałam, czego spodziewać się po "Rozdrożach". Podziwiam przede wszystkim autorkę, że wzięła na swój warsztat, napisanie fanfiction opartego na klasyce romansu. Wymagało to nie lada odwagi, aby zabrać się za dzieło takiej kultowej pisarki, jaką była Charlotte Brontë.
Poznajemy tutaj nowoczesną historię pełną elektroniki, udogodnień i miłosnych uniesień ale umiejscowioną w zamierzchłym miejscu pełnym starodawnych zwyczajów. Zostały tutaj połączone dwa światy: teraźniejszość z przeszłością. Pojawiła się też mrożąca krew w żyłach tajemnica, która dodała powieści nietypowego i nietuzinkowego charakteru.Los Jane bardzo mną wstrząsnął. To, czego doświadczyła w przeszłości było bardzo smutne i niesprawiedliwe. Żadne dziecko nie powinno być tak traktowane. Tak mało dostawała od życia, a tak wiele dawała innym. Miała dobre serce, które w szczególności okazywała małej Adelce. Nie została obdarzona urodą, tak samo jak Edward nie była idealna. Powieść porusza wiele ważnych i znanych w dzisiejszych czasach problemów. Takim największym minusem w tej historii, jak dla mnie były za długie opisy. W wielu przypadkach dobrze by było, aby autorka zastąpiła je dialogami, których troszeczkę tutaj brakowało.

Mam ogromne przeczucie, że cykl "Z klasyką w łóżku" będzie takim, który zagości na długo w pamięci czytelnika. "Rozdroża" mimo kilku wad to naprawdę bardzo dobra powieść, na wysokim poziomie, którą mogę Wam polecić. Po lekturze tego tytułu nabrałam jeszcze większej chęci na zapoznanie się z oryginałem spod pióra Charlotte Brontë. Augusta Docher stworzyła nowoczesną historię umiejscowioną w staromodnej scenerii, czym zdecydowanie mi zaimponowała. Zakończenie było dla mnie dużym plusem. Uświadamia oni czytelnikowi, że nie wygląd u człowieka jest najważniejszy, a to co mamy w sercach.
Autor: Iwona, data: 20.08.2019 18:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża

Uznana autorka prozy kobiecej w najnowszej książce nie jest może tak oryginalna jak w autorskich powieściach, ale biorąc się za klasykę udowodniła, że dawna literatura angielska ciągle jest na czasie i warto na niej bazować tworząc nowe dzieła.
Autor: Mój Świat Literatury, data: 18.08.2019 20:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża i drogi ...

,,Wiele słów się słyszy, choć nigdy nie zostały wypowiedziane."

Już od dawna Augusta Docher/Beata Majewska na swoim fanpage zapowiadała, że pisze coś nowego, ciekawego, a posty, w których zdradzała nutkę tajemnicy na temat powstającej powieści oznaczała hashtagami #profanacja #herezja #bezczelność. Gdy jednak okazało się, że najnowsza powieść autorki będzie współczesną historią opartą na należącej do tria klasyków literatury romantycznej powieści ,,Dziwne losy Jane Eyre" byłam bardzo zdziwiona. W końcu bardzo trudno napisać jest coś od nowa, posługując się jakimś pierwowzorem, ale w taki sposób by było to całkiem inne. A muszę przyznać, że Auguście Docher to się nawet udało. I to jak ...

,,Rozdroża" i pierwowzór nie różnią się bardzo fabułą. Powieść Augusty Docher rozgrywa się w obecnych czasach, imiona bohaterów są właściwie takie same jak w pierwowzorze, a większość sytuacji występujących w ,,odnowionej powieści" jest łudząco podobna do pierwowzoru. Jane Eye to dziewczyna, która postanawia podjąć się nowej pracy. Przenosi się z Ameryki do Wielkiej Brytanii i zostaje opiekunką Adelki - córki właściciela dworu Thornfield Hall. Ojciec Adelki - sir Edward Rochester nie chce mieć nic wspólnego z Adelką i nie opiekuje się nią. Z czasem Jane i Edward zbliżają się do siebie, jednak droga, jaką będą musieli pokonać, by móc być razem będzie bardzo trudna.

Jane to dziewczyna, którą bardzo polubiłam. Kobieta chce zmienić swoje życie. Rezygnuje z posady w prywatnym przedszkolu na Manhattanie i postanawia przeprowadzić się do angielskiego majątku Thornfield Hall, by opiekować się córką właściciela majątku. Wiele w życiu przeszła - straciła rodziców w młodym wieku, była w dwóch rodzinach zastępczych. Mimo wszystko bardzo podziwiam tę bohaterkę. Z pozoru jest krucha, wydaje się tylko sierotą, której nie oszczędza los. Mimo wszystko dziewczyna nie poddaje się i pomimo tego, co wydarzyło się w jej życiu stara się iść dalej. Ukończyła dobre studia, radzi sobie sama. Jednakże śmierć przyjaciółki sprawia, że jej życie się zmienia i postanawia zacząć na nowo swoje życie. Jane jest dumna, ma też w sobie tę kruchość, która sprawia, że czytelnik cały czas jej kibicuje. Z drugiej zaś strony mamy właściciela domu - Edwarda, który jakoś nie zdobył mojego serca. Nieustannie zastanawiałam się, czy tak naprawdę kochał swoją córkę. Ciągłe wyjazdy sprawiały, że Adelka bardzo za nim tęskniła, a on nawet nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Po prostu zachowywał się jak nadęty buc. Mogę szczerze powiedzieć, że na mnie nie zrobił dobrego wrażenia, ale zrehabilitował się pod koniec. Całą ich relację dopełnia Adelka, która jest naprawdę uroczym dzieckiem i bardzo jej współczułam sytuacji, w jakiej się znalazła. W powieści występują także postacie poboczne - służba pracująca w majątku, rodzina Jane. Autorka poświęca również i im sporo kartek, jednakże nie są zbyt rozwinięci, a jedynie uczestniczą w wydarzeniach związanych z głównymi bohaterami i uzupełniają powieść.

Augusta Docher pisze bardzo lekko, a książkę czyta się w mgnieniu oka. Ja nawet nie spostrzegłam się, gdy powieść była już przeczytana. Autorka postawiła na narrację pierwszoosobową, która prowadzona jest z punktu widzenia dwojga głównych bohaterów. Augusta Docher operuje niewymuszonym, prostym językiem, a cała powieść utrzymana jest w lekkim, mogłabym nawet powiedzieć młodzieżowym stylu. Jednym czytelnikom może się to nie spodobać, innych oczarować. Mi styl napisania powieści bardzo się spodobał, ale jakoś nie pasowały mi użyte w powieści przekleństwa. Miałam wrażenie, że są one tam wstawione niekiedy na siłę, z drugiej zaś strony można powiedzieć, że nadawały charakteru książce. Poza tym warto też pochwalić autorkę za to, że nie bała się w swojej powieści poruszyć tematu pedofilii, gwałtu, chorób psychicznych, odtrącenia. Postanowiła je rozwinąć, są podane w taki sposób, że zmuszają do myślenia, nadają charakteru bohaterom. Ciężko mi jednak wypowiedzieć się o fabule powieści. W końcu postała na podstawie klasycznej powieści. Szkoda jednak, że autorka nie postawiła na większą inwencję twórczą. Co prawda mamy tutaj wydarzenia, które rozgrywają się w obecnych czasach, ale mało jest tu sytuacji, w których autorka dodałaby coś od siebie. Po prostu czułam się tak, jakbym czytała klasyczną powieść, tylko napisaną współczesnym, nie archaicznym językiem. I to jak dla mnie chyba jeden z największych minusów tej powieści.

,,Rozdroża" to napisana lekkim, potocznym językiem powieść, którą czyta się bardzo szybko. Bohaterowie są bardzo dobrze rozpisani, a w całej powieści czuć klimat jednej z najpiękniejszych, klasycznych miłosnych historii. Przyznam szczerze, że Augusta Docher bardzo miło mnie zaskoczyła, a czytanie tej książki było dla mnie bardzo ciekawym czytelniczym przeżyciem, które na pewno będę miło wspominała. Co do profanacji i bezczelności w tej powieści, to śmiało mogę powiedzieć, że nie jest aż tak obrazoburcza, nie ma w niej wielu miłosnych scen, można powiedzieć, że jest napisana jednostajnie, bardzo spokojnie, co nie oznacza, że nie dostarcza czytelnikowi wielu emocji. To prawdziwe guilty pleasure i jestem przekonana, że niezależnie od tego, czy jesteście zaznajomieni z powieścią Bronte, czy nie, będzie to dla Was wspaniała przygoda, którą będziecie wspominać z uśmiechem. Ja mam nadzieję na więcej i wierzę, że autorka weźmie pod lupę inne dzieła klasycznych autorów, np. Jane Austen czy komedie Szekspira. Ja z pewnością będę czekała na kolejne części serii Z kla(yk)ą w łóżku.

https://mojswiatliteratury.blogspot.com/2019/08/augusta-docher-rozdroza-recenzja.html
Autor: Magia_ksiazek, data: 12.08.2019 14:15, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozdroża

"Rozdroża" bardzo mnie zaskoczyły. Pozytywnie. Autorkę znam już z "Wiele powodów, by wrócić" i niestety tam mnie rozczarowała. Tutaj było zupełnie inaczej. Sama akcja dzieje się we współczesnych czasach, jednak na dworze sir Edwarda jest bardziej staroświecko. Ten zabieg naprawdę mi się spodobał.
Fabuła kręci się wokół Jane oraz Edwarda. Chociaż na początku nie przepadali za sobą, to po jakimś czasie pojawiło się między nimi uczucie, które dobrze ukrywali. Oczywiście nie tylko to dzieje się w tej książce. Na nudę narzekać nie można. W pewnym momencie pojawia się tajemnica, którą autorka ukryła bardzo dobrze. Niby wszystko wyjaśnia się w połowie książki, ale pewne rzeczy ciągną się do końca historii.
Jedyne na co mogę narzekać, to opisywanie wydarzeń z perspektywy mężczyzny. Autorce nadal to nie wychodzi i koniecznie musi nad tym popracować! Dodatkowo nie potrafiłam znieść skrótów typu "majteczki". W kontekście całego zdania brzmiało to bardzo dziwnie.
Tę książkę na pewno mogę wam polecić. Wreszcie Augusta Docher czymś mnie zaskoczyła.
Autor: werka777, data: 09.08.2019 08:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wskrzeszone dzieło Charlotte Bronte

WSPÓŁCZEŚNI JANE I EDWARD
Mogłoby się pozornie zdawać, że historia bazuje na schemacie szef i jego poddana. Nic z tych rzeczy. Choć oczywiście pierwotny status majątkowy i zajmowane przez bohaterów stanowiska zdecydowanie się od siebie różnią, nie ma tutaj wielkiego dystansu jeśli chodzi o możliwość otwartej wypowiedzi. W końcu Jane nie jest żadną uniżoną służącą. Sir Edward to arystokrata, mężczyzna, który nie stroni od towarzystwa łatwych, pięknych kobiet (o tym dowiadujemy się już na początku). Mocno ograniczony w okazywaniu uczuć, w relacjach z dzieckiem stawiający na zachowawczość, w obawie przez wieloma dręczącymi go powodami. Choć w wielu sytuacjach z jego udziałem ciśnie się na usta słowo „egoista”, okazuje się, że mimo to pozostaje otwartym na dialog człowiekiem, który być może w tym wszystkim po prostu się pogubił. A Jane? Od zawsze marząca o podróży na stary kontynent samotniczka, która zdecydowanie nie miała łatwiej przeszłości. Potrafiąca wysłuchać, mająca podejście do dzieci i stawiająca na szczerość. Coraz bardziej zakochana w człowieku, od którego powinna trzymać się z daleka.

MIŁOŚĆ, DRAMAT I INNE SPRAWY
Powieść „Rozdroża” już od samego początku wskazuje na to, że nie będzie skupiała się wyłącznie na jednym wątku. Owszem, dominującym tematem jest tutaj relacja rodząca się pomiędzy głównymi bohaterami, wpierw oparta na próbach wyparcia, na rozczarowaniach i cichych westchnieniach, z czasem pozwalająca dać upust pragnieniom – to jednak dzięki postaciom drugoplanowym istnieje cała baza wątków pobocznych. Równowartościowych i dobrze rozwiniętych. Pojawia się mała Adela, która nie wiedzieć czemu wyrywa sobie włosy. Jest kwestia byłej żony Edwarda, która podobno zmarła. Są schadzki właściciela dworu z piękną kochanką, plany małżeńskie (wcale nie z Jane!) i cały szereg nieprzewidywalnych zdarzeń z ogromną tragedią na czele. Druga połowa po prostu ocieka w sensacje. A ja odkrywałam je z czystą przyjemnością.

BYĆ MOŻE…
Zastanawiam się, jak odebrałabym tę historię znając już losy postaci wyjętych z powieści Charlotte Bronte. Zapoznawszy się z pobieżnym streszczeniem zauważyłam niemalże identyczny przebieg zdarzeń. Być może więc dla wiernych fanów klasyki gatunku propozycja Augusty Docher okaże się mało oryginalną profanacją, dla mnie była prawdziwą przygodą i zachętą do sięgnięcia po wciąż aktualne dzieło zamierzchłych lat. I jestem pełna podziwu dla pomysłu ukrywającej się pod pseudonimem Beaty Majewskiej.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/08/rozdroza-augusta-docher-wskrzeszone.html
Klienci, którzy kupili Rozdroża, wybrali również:
(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności? Natasza Socha
(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?
Natasza Socha, 29,93
Marzycielka Katarzyna Michalak
Marzycielka
Katarzyna Michalak, 31,12
Bezlitosna siła. Tom 2. Polluks Agnieszka Lingas-Łoniewska
Bezlitosna siła. Tom 2. Polluks
Agnieszka Lingas-Łoniewska, 25,94
Kiedyś się odnajdziemy Gabriela Gargaś
Kiedyś się odnajdziemy
Gabriela Gargaś, 27,93
Tylko dla dorosłych Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown, 25,94
Słońce, wiatr i księżyc Agata Czykierda-Grabowska
Słońce, wiatr i księżyc
Agata Czykierda-Grabowska, 29,53
Dziedzictwo rodu. Tom 2. Wybór Julianny Anna J. Szepielak
Dziedzictwo rodu. Tom 2. Wybór Julianny
Anna J. Szepielak, 29,53
Dom Pod Trzema Lipami. Tom 2. Za siódmą górą Agnieszka Jeż
Dom Pod Trzema Lipami. Tom 2. Za siódmą górą
Agnieszka Jeż, 29,53
Rzeźnik Max Czornyj
Rzeźnik
Max Czornyj, 29,53
Rana Wojciech Chmielarz
Rana
Wojciech Chmielarz, 27,93
Rok na Kwiatowej. Tom 6. Kwitnące lilie Karolina Wilczyńska
Rok na Kwiatowej. Tom 6. Kwitnące lilie
Karolina Wilczyńska, 25,83
Weź głęboki wdech Kasia Bulicz-Kasprzak
Weź głęboki wdech
Kasia Bulicz-Kasprzak, 29,93
Podróż do Carcassonne. Tom 2 Agnieszka Janiszewska
Podróż do Carcassonne. Tom 2
Agnieszka Janiszewska, 20,99
Podróż do Carcassonne. Tom 1 Agnieszka Janiszewska
Podróż do Carcassonne. Tom 1
Agnieszka Janiszewska, 20,99
Kryształowe serca Augusta Docher
Kryształowe serca
Augusta Docher, 26,60
Mroczna strona Danielle Steel
Mroczna strona
Danielle Steel, 30,72
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę Wydawnictwa Dolnośląskiego!
Ostatnio oglądane
KRozdroża
KCzuły narrator
KPowrót z Bambuko
KŚreżoga
KKicia Kocia u dentysty
KGorzko, gorzko
KBaśń o wężowym sercu albo wt...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 58
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!