Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 478 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 478 osób!
Black Weekend + cyber week

Diuna

Miniaturka
Nasza cena:
43,13 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 59,90 zł (oszczędzasz 16,77 zł)
Autor: Frank Herbert
Wydawnictwo: Rebis
Seria wydawnicza:Kroniki Diuny
Rok wydania:2007
Oprawa:twarda
Liczba stron:672
Format:15.5 x 23.5 cm
Numer ISBN:978-83-7301-723-8
Kod paskowy (EAN):9788373017238
Waga:1100 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 18.02.2021 06:16)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Diuna – opis wydawcy

Wyjątkowa edycja jednego z najgłośniejszych cykli SF w dziejach literatury. Poszczególne tomy zostały zilustrowane rysunkami i obrazami Wojciecha Siudmaka. Diuna otrzymała dwie najbardziej prestiżowe nagrody w dziedzinie SF: Nebula (1965) i Hugo (1966).

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu – substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają planetę, swe największe źródło dochodów. Diunę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie.

Diuna jest jedyną w swoim rodzaju powieścią prezentującą złożoność i bogactwo wykreowanego świata. Poza Władcą Pierścieni nie znam niczego, co można by do niej porównać” – Arthur C. Clarke.

Wojciech Siudmak – artysta zamieszkały we Francji od 1966 r., uważany za jednego z czołowych reprezentantów realizmu fantastycznego.

Frank Herbert (1920-1986) to jeden z najwybitniejszych twórców literatury SF, zdobywca prestiżowych nagród Hugo, Nebula i Prix Apollo, autor kilkunastu doskonałych powieści i zbiorów opowiadań, prekursor nurtu ekologicznego w fantastyce. Polski czytelnik zna m.in. jego Oczy Heisenberga, Gwiazdę chłosty, Władcę niebios i Twórców bogów. Sławę przyniosły mu jednak przede wszystkim epokowe „Kroniki Diuny” – barwna epopeja przedstawiająca dzieje pustynnej planety Arrakis, źródła najcenniejszej substancji we wszechświecie: melanżu. Na cykl składają się powieści: Diuna, Mesjasz Diuny, Dzieci Diuny, Bóg Imperator Diuny, Heretycy Diuny i Kapituła Diuną.

Opinie czytelników o „Diuna”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 10.02.2020 17:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diuna

Moje zainteresowanie Diuną zaczęło się wiele lat temu i w tym czasie zdążyłem co nieco dowiedzieć się na temat tej książki, fabuły, kolejności czytania kolejnych tomów itd. Zupełnie jednak nie byłem przygotowany na to, jaka jest to powieść. Wymyka się ona jednoznacznej ocenie i można by o niej pisać dziesiątki stron, a to wciąż nie wyczerpałoby tematu. Z pewnością nie jest to powieść, która każdemu przypadnie do gustu. Nie będę ukrywał, że mnie również nie od razu Diuna oczarowała, dopiero z czasem dostrzegłem, jak dobrze jest to napisana książka i jak wiele różnych elementów w sobie kryje. Znajdziemy tutaj liczne nawiązania do islamu i chrześcijaństwa, ciekawych bohaterów, intrygę, rozbudowaną mitologię świata Diuny, wartką akcję i wiele więcej. Co więcej, książka została wydana ponad 50 lat temu, ale w trakcie czytania ani przez moment nie miałem poczucia, że się zestarzała, co jest często problemem starszych powieści science fiction. Dlatego jestem pod dużym wrażeniem świata, a w zasadzie wszechświata, jaki wykreował Frank Herbert i to z ogromną dbałością o każdy detal.

Jak wspomniałem wcześniej, Diuna wymyka się jednoznacznej ocenie i tak naprawdę każdy odbierze poszczególne wątki nieco inaczej, jedne mniej zwrócą naszą uwagę, drugie bardziej. Stąd jeszcze wiele dni po lekturze książki Herberta, duchem wciąż byłem na Arrakis i rozmyślałem nad losem bohaterów i problemami, przed jakimi stoją. To dlatego, że Herbert nie napisał niczego wprost, wiele rzeczy zostało zręcznie ukrytych i to od nas zależy, co wyniesiemy z lektury jego powieści, co przykuje naszą uwagę. Autor skłania wielokrotnie do zastanowienia się i przemyślenia wielu kwestii, a poruszane przez niego problemy są ponadczasowe i za 100 lat wciąż będą jak najbardziej aktualne. Diuna to także doskonały przykład na to, że science fiction to nie tylko wojny w kosmosie, czy walka na miecze świetlne. To piękna, przemyślana powieść, poruszająca wiele ważnych tematów i do której będę wielokrotnie wracał.

Wydanie Diuny, jak i pozostałych książek z tej serii, jest po prostu znakomite. Od dawna jestem wielkim fanem malarstwa Wojciecha Siudmaka i uwielbiam jego styl. Dlatego bardzo się cieszę, że to właśnie jego dzieło jest na widoczne okładce Diuny, natomiast w środku znalazło się kilka jego rysunków. Dodatkowo przed każdym rozdziałem mamy krótki fragment z różnych książek, które czasami dopowiadają niektóre kwestie poruszane w powieści, pokazują jak z perspektywy czasu zapiszą się opisywane wydarzenia, a innym razem są tylko ciekawostką. Na samym zaś końcu mamy kilka dodatków, między innymi dotyczące ekologii Diuny i jej religii, ale także Terminologię Imperium, która jest pomocna zwłaszcza na początku, kiedy pojawia się dość dużo nowego słownictwa.

Diuna oczarowała mnie niesamowicie i żałuję, że tak długo zwlekałem z jej lekturą. To powieść, którą trudno mi jednoznacznie opisać, którą można interpretować na wiele sposobów, a i tak wciąż przy ponownej lekturze odkryjemy w niej coś nowego. Gorąco polecam!
Autor:
Data: 23.03.2017 11:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przepiękna!

Książę Leto I Atryda razem ze swoją rodziną i armią przenosi się na oddaną mu w lenno Diunę – niezwykle cenną planetę, na której znajdują się jedyne we wszechświecie złoża melanżu. Choć od początku spodziewa się spisku, nie udaje mu się go uniknąć. Planeta szybko wpada w ręce jego największych wrogów.


Piękna, złota oprawa „Diuny” aż kusi i zmusza, by sięgnąć po książkę Herberta. Wszystko wewnątrz niej też krzyczy: klimatyczne i minimalistyczne ilustracje, pięknie zaprojektowane rozdziały. Nawet papier: gładki, niezbyt gruby, ale wyraźnie lepszy, niż w większości książek. Tej książce po prostu nie da się oprzeć, jeśli leży swobodnie na półce.
To wydanie zachęca do czytania, jednak tak na prawdę to, co kryje się wewnątrz niej jest jeszcze lepsze. Choć „Diuna” to klasyka science-fiction czyta się ją jak baśniowe fantasy. Po raz pierwszy została wydana w 1965 roku, dlatego wszystko, co tam było nauką dziś już się zestarzało na tyle, by przypominać właśnie coś baśniowego, mimo, że niby mamy tu i różne planety, i statki kosmiczne. One jednak odgrywają w „Diunie” tylko dodatkową rolę, bo tak naprawdę to, co jest najbardziej istotne dzieje się na samej planecie.
Narracja trzyma się na dystans od bohaterów. Autor pisze w sposób bardzo elegancki, bardzo baśniowy i – po prostu – przepiękny. Tego nie połyka się w ciągu chwili: ta książka chyba stworzona jest po to, by cieszyć się każdym słowem i zdaniem na niej napisanym. Styl Herbrta przypomina mi trochę sposób pisania Le Guin, ale jest od niego nieco mniej filozoficzny i zdecydowanie mniej męczący, co sprawia, że czytanie „Diuny” jest czystą przyjemnością. Muszę dodać, że autor dość często podaje nam na tacy myśli bohaterów oraz często skacze narracją pomiędzy postaciami, ale robi to w sposób tak dobrze wyważony, że w przypadku tej książki odbieram to jako zaletę.
Choć ta książka ma niemal siedemset stron nie dzieje się na niej aż tak dużo, jakby mogło: fabuła „Diuny”, choć trzymająca w pewnym napięciu, raczej nie pędzi jak szalona. By nie było, lektura nie jest przy tym nudna, ani przegadana. Jak to w przypadku nieco starszej fantastyki bywa, Herbert skupił się na zbudowaniu stosunkowo prostego spisku oraz opisie świata. Świata, który żyje i zachwyca swoimi barwami, mimo, że sama planeta, na której dzieje się akcja jest pokryta pustynią, a bohaterzy muszą bezustannie troszczyć się owodę.
Jednym z głównych bohaterów jest syn księcia Leto, Paul Artyda. Na początku historii ma ledwie piętnaście lat, ale niech Was to nie zmyli: ta książka to nie jest literatura młodzieżowa. Młody następca tronu w żadnym razie nie zachowuje się jak dziecko, poza tym bezustannie ma wsparcie wśród starszych od siebie i bardziej doświadczonych postaci. Paul, jak i każdy inny bohater tej powieści ma na jej kartach odpowiednią ilość miejsca i choć jest ich całkiem sporo, nie da się wśród bohaterów pogubić, co także uważam za wielką zaletę „Diuny”.
Jak już wspominałam, choć jest to science-fiction powieść czyta się jak książkę fantasy. Nic dziwnego, bo w końcu mamy tu sporo nawiązań do tego gatunku. Mamy w końcu imperium i monarchię, która jest typowa dla tej bardziej baśniowej odmiany fantastyki Mamy sporą ilość obrzędów rytualnych, mamy „magiczne” stworzenia w postaci czerwi, a w końcu – mamy kapłanki i rozbudowaną religię, co dodaje powieści ogromnej ilości mistycyzmu. Choć nie jest to lektura bardzo lekka (jak to już bywa z klasyką) to na pewno nie stoi opisami naukowymi, skupiając się bardziej na samej kulturze mieszkańców Diuny.
Przeczytałam, poznałam i gorąco polecam wszystkim. „Diuna” nie tylko przepięknie wygląda na półce, ale także zachwyca tym, co ma w środku.
Autor:
Data: 11.03.2010 16:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diuna

Diuna Niezapomniana książka, uwielbiana przez wielu miłośników bajecznych opowieści. Podróże kosmiczne, przewidywanie przyszłości – krajobraz sennych widziadeł bijący z Diuny może naprawdę oczarować. Polecam gorąco, podobnie jak reszta moich znajomych, sama się w niej zaczytuję.
Frank Herbert - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!