Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Saharyjskie dni
Sanmao
W okresie stanu epidemii punkty odbioru zamówień są czynne tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 - 18.00
Skorzystaj z rabatu do 45% na tytuły Wydawnictwa Literackiego!

Saharyjskie dni

Nasza cena:
27,30 zł (zawiera rabat 30 %)
Saharyjskie dni - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,00 zł (oszczędzasz 11,70 zł)
Autor: 

Sanmao

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:344
Format:14.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-951590-1-5
Kod paskowy (EAN):9788395159015
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.04.07
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.04.07
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w dniu 2020.04.07
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2020.04.07
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.04.07
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.04.07
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.04.07
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.04.07
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.04.07
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.04.07
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.04.07
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.04.07
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.04.07
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.04.07
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Saharyjskie dni – opis wydawcy

Klasyka literatury tajwańskiej po raz pierwszy w Polsce!

Napisane przez Sanmao Saharyjskie dni to autobiograficzna relacja z życia pisarki na Saharze, na której mieszkała wraz ze swoim hiszpańskim mężem Jose Maria Quero y Ruizem. Pełen humoru styl autorki oraz bogata i zajmująca treść wzbudziły poruszenie już od pierwszego wydania książki, którą dodrukowywano czterokrotnie w ciągu półtora miesiąca.

W 1979 roku „Reader’s Digest” opublikował w piętnastu językach Opowieść o Chince na pustyni autorstwa Sanmao w m.in. w Australii, Indiach, Francji, Szwajcarii, Hiszpanii, Portugalii, Meksyku, RPA i Szwecji. Niektóre opowiadania ukazywały się sukcesywnie w przekładach na takie języki jak angielski, wietnamski, francuski oraz czeski. Utwory Sanmao zdecydowanym krokiem weszły na arenę międzynarodową. Saharyjskie dni to pierwszy przekład literatury tajwańskiej w Polsce!

Sanmao (właściwie nazywała się Ch’en P’ing ) to jedna z najbardziej znanych pisarek z Tajwanu. Urodziła się 26 marca 1943 roku, zmarła 4 stycznia 1991 roku w wieku 47 lat, popełniając samobójstwo po długiej depresji.

Utwory Sanmao oraz ona sama ze względu na swą wyjątkowość obrosły już legendą w świecie literatury chińskojęzycznej. W Saharyjskich dniach Sanmao żywym i energicznym piórem wzbudziła w czytelnikach tęsknotę za piaskami pustyni. Jej opowiadania należą dziś do klasyki literatury podróżniczej, a jej szczery powab oraz historia związku z ukochanym Josém zyskały sobie zachwyt i uznanie.

Fragment książki:

„Po raz pierwszy zobaczyłam ten lud, który lubi ubierać się zawsze w ciemnoniebieskie szaty. Dla mnie było to wejście w krainę baśni z innego świata. Wiatr przywiewał w naszą stronę odgłosy śmiechu bawiących się dziewczynek. Gdzie są ludzie, tam czas płynie nad wyraz żywo i ciekawie. W tym zapadłym, zacofanym i zabiedzonym miejscu życie rozkwitało równie bujnie jak gdzie indziej, nie walczyło resztką sił o przetrwanie. Dla ludów pustyni warunki i koleje życia w takim środowisku były czymś zupełnie normalnym. Gdy patrzyłam na unoszące się dymy z palenisk, wydawało mi się, że żyją tu sobie jak u pana Boga za piecem. Uważam, że nieskrępowane niczym życie jest cywilizacją ducha”.

FacebookTwitter
Saharyjskie dni - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.12.04
Recenzja
Opinie czytelników o „Saharyjskie dni”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: zarwananoc, data: 04.06.2019 14:55, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Precz z nudną codziennością

"Rodzina przynosi radość każdemu! Otacza nas ciepłem, nie zważając na trudności. Nawet niewolnika, jeśli ma rodzinę, nie można moim zdaniem uważać za skrajnie nieszczęśliwego."

"Saharyjskie dni" to moja pierwsza książka z literatury tajwańskiej, którą zaliczę do jednych z lepszych. Sięgając po książkę spodziewałam się ciężkiej lektury, przez którą będę brnąć przez następny miesiąc. Moje oczekiwania nie spełniły się pod żadnym względem, a jednym z największych minusów książki to.. za mała czcionka.
Jak możemy się dowiedzieć z opisu, książka przedstawia autobiograficzną relacje z życia "Chinki na pustyni". Wszystko zostało przedstawione w krótkich opowiadaniach wyciętych z życia codziennego autorki i przedstawia wiele spraw, które pewnie by umknęły przeciętnemu człowiekowi. Na samym początku książki jak i na końcu mamy także kilka słów, które zapoznają nas z życiem głównej bohaterki, co jak najbardziej zasługuje na duuży plus. Autorka spośród tłumu ludzi przede wszystkim wyróżnia się dobrocią serca i ochotą pomocy w każdej chwili, nawet gdy jej życiu zagraża niebezpieczeństwo. Przez te cechy Sanmao doświadcza wielu przygód i wprowadza swojego czytelnika w nieodkryty świat. Osobiście autorka zauroczyła mnie swoją codziennością, choć w niektórych chwilach czułam się znudzona. Bywały historię, które wciągnęły mnie bez reszty i musiałam przeczytać je do końca, lecz niektóre nie chciały zagościć w moim sercu, przez co podchodziłam do nich kilka razy. Sanmao także zachęca nam do czytania swoim pozytywnym humorem, przez co czytelnik potrafi uśmiechnąć się pod nosem i wyciągnąć karteczki z czeluści szafy aby zaznaczać ciekawe fragmenty.
Najbardziej w tym wszystkim poruszył mnie fakt, że każde z wydarzeń zawartych w książce wydarzyło się naprawdę, a są one przeróżne. Spotykamy się z tymi wspaniałymi chwilami, gdzie sami mamy ochotę wsiąść w samolot, a najlepiej w wehikuł czasu, ale są i takie momenty, w których współczujemy autorce i dziwimy się jej miłości do pustyni.
Jedyne co mam do powiedzenia, to zachęta do zapoznania się z książką Sanmao.

"Człowiek to takie zwierzę, które najbardziej boi się, że pozna samego siebie."
Autor: W moich kręgach , data: 24.05.2019 18:09, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Saharyjskie dni

„Saharyjskie dni” to klasyka literatury tajwańskiej. To autobiograficzna relacja autorki Sanmao, z jej pobytu na Saharze. Autorka zamieściła w powieści swoje przygody związane z jej pobytem w tym trudnym i niedostępnym miejscu. Mieszkała tam ze swoim hiszpańskim mężem José. Wszystkie opisane przez nią wydarzenia zdarzyły się naprawdę, podczas jej życia na pustyni w latach 70. Ubiegłego wieku. Nie jest to żadna fikcja literacka. 

Sanmao uważnie i dokładnie wniknęła w życie plemienia Sahrawi, zamieszkującego tamte obszary. Poznała jego mentalność, zwyczaje, święta, obrzędy i wierzenia. Ze względu na swoją bezpośredniość i empatię, znalazła tam wielu przyjaciół. Często bezinteresownie pomagała przypadkowo napotkanym ludziom, nawet wtedy, gdy z tego powodu miała później problemy. Czasami nie rozumiała niektórych absurdalnych zachowań tamtejszej ludności, lecz mimo to, szanowała jej kulturę i odmienny sposób bycia. 

Czytając „Saharyjskie dni” czuje się, że powieść ta nie pochodzi z obecnych czasów. To zupełnie inny styl pisania, niż ten, z którym obecnie mamy do czynienia. Styl ten określiłabym jako prostolinijny, szczery, bez zbędnego upiększania i lania wody. Powieść składa się z rozdziałów, w których przedstawione są różne przygody bohaterki. Są to też luźne refleksje na temat życia na saharyjskich piaskach. Niektóre z rozdziałów są ciekawsze, inne nieco mniej, przez co momentami mogą trochę nudzić. Na szczęście przewaga jest tych bardziej interesujących. Dzięki szczegółowym opisom radości i smutków autorki, jesteśmy świadkami życia Sanmao na Saharze: poznawania odmiennej kultury, innych ludzi, ciekawych miejsc, ale też jej wątpliwości, obaw, smutków i radości.

 „Sahara jest taka piękna, jednak żeby się przystosować do tutejszego życia, trzeba włożyć w to niesamowicie wiele wysiłku. Nie pałałam nienawiścią do pustyni, ale przyzwyczajenie się do niej dawało mi w kość.” 
„Po trzech miesiącach życia na pustyni nie przypominałam już poprzedniej siebie. Potrafiłam się teraz cieszyć nawet z pięciu pustych skrzynek. Kto by to kiedyś pomyślał?” 
Autor: Idę czytać, data: 20.05.2019 17:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Otwarty umysł daje więcej

Mając w ręce literaturę tajwańską spodziewałam się filozoficznej rozprawy o życiu i śmierci. Do tego ta poważna okładka. Jednak nic bardziej mylnego. „Saharyjskie dni” to zapiski z życia codziennego podczas, gdy Sanmao mieszkała na pustyni, wśród ludu Sahrawi.

Sanmao to tajwańska pisarka, jedna z najbardziej znanych na świecie. Jej podróżnicze opowiadania zyskały uznanie na całym świecie, a zwłaszcza na Tajwanie. Może dlatego, że to świetna literatura? Przekonajcie się!

"Człowiek to takie zwierzę, które najbardziej boi się, że pozna samego siebie." - Sanmao

Sanmao marzyła o pustyni i pewnego dnia je zrealizowała. Szczęśliwie miała wsparcie w rodzinie, ale przede wszystkim w Jose, miłości jej życia. Mały i zaniedbany domek, wynajmowany od Sahrawi, był jej pierwszym wyzwaniem. Romantyczna Sanmao marzyła przede wszystkim o dalekich wycieczkach po piaskach pustyni, odkrywaniu lokalnej przyrody i poznaniu lokalnej społeczności.

"Gdy patrzyłam na unoszące się dymy z palenisk, wydawało mi się, że żyją tu sobie jak u pana Boga za piecem. Uważam, że nieskrępowane niczym życie jest cywilizacją ducha."- Sanmao

Sanmao była obdarzona darem opowiadania. Zapiski z życia na Saharze Hiszpańskiej czyta się z zapartym tchem, a humor który potrafiła wpleść dodawał uroku całości.

Oprócz opisów codziennych sprawunków i niezbędnego sprytu, zmagań z miejscowym klimatem podczas kursu na prawo jazdy, czy znachorstwie, które uprawiała na pustyni, Sanmao przybliżyła w książce konflikt Korpusu Pustynnego z ludem Sahrawi, miejscowe obyczaje weselne, ale też niebezpieczeństwa jakie czyhają na śmiałków wybierających się na nieznane pustynne tereny.

"Moje zamiłowanie do kultury innych ludów bierze się z ogromnej różnicy, jaka mnie od nich dzieli; różnicy, która mnie wzrusza i zachwyca."

Sanmao była zachwycona życiem na pustyni, o którym marzyła. Potrafiła dostrzec jej piękno. Nie chciała wyjeżdżać nawet wtedy, gdy w miasteczku wybuchły bomby. Wydaje mi się, że to mogło być jej miejsce na ziemi.

Najlepsza książka podróżnicza jaką czytałam została wydana przez Wydawnictwo Kwiaty Orientu i jest to jej pierwsze tłumaczenie na polskim rynku.
Autor: Patriseria.blogspot, data: 05.05.2019 13:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Smakowity kasek

Sanmao to tajwańska pisarka, zaliczana do klasyków literatury. Ta fascynująca kobieta podróżowała po świecie, ale od najmłodszych lat jej serce biło dla Sahary. Pewnego dnia udało się spełnić to marzenie i dzięki temu powstały Saharyjskie dni.

‘Gdy po raz pierwszy zjawiłam się na pustyni, chciałam być pierwszą na świecie kobietą, która przemierzy Saharę. Kiedy mieszkałam w Europie, ta myśl spędzała mi sen z powiek, bo na pustyni nie ma cywilizacji, a więc doświadczenia z podróży po wszystkich krajach na niewiele się tutaj przydają.’

Książka jest zbiorem autobiograficznych zapisków podzielonych na rozdziały. W ich rozmieszczeniu nie ma jakiejś specjalnej chronologii, ale nie powoduje to chaosu u czytelnika. Po prostu te historie się przeplatają. Przedstawia nam jak ciężkie, surowe, a zarazem piękne w swej prostocie było przebywanie na Saharze Hiszpańskiej. Ona nie będąca Europejką, mająca męża Hiszpana, mieszkała wśród ludności tubylczej – Sahrawi.
Ze znanym sobie wdziękiem pokazuje różnice kulturalne i opisuje ludność tubylczą. Pomimo zainteresowania ich zwyczajami okazuje im szacunek, ale stara się także otworzyć oczy na świat. Dlatego zakłada w swoim mieszkaniu szkołę dla kobiet. Często niewykształconych i nieobytych, a jedyną ich rozrywką jest opieka nad dziećmi i plotkowanie.
Pomimo, że po jakimś czasie zaczęła traktować pustynię jak swój dom, to wyraźnie zaznaczała, że nie da się porzucić wszelkich różnic kulturowych. Sahrawi spali na matach i byli oszczędni w umeblowaniu, ona zaś z mężem własnymi siłami umeblowała całe małe mieszkanko jakie udało im się wynająć i przyozdobiła je na modłę europejską.
Sanmao była bardzo wesołą i otwartą na innych osobą. Jej serce przepełniał głód przygód oraz empatia. Dzieliła się ty co miała. W swoich opowieściach nie szczędzi fantazyjnych opisów oraz wtrąceń z chińskiej literatury. To czyni całość bardzo przystępną, ale także wręcz magiczną. Najbardziej podobał mi się opis wizytacji u rodziny męża i poradnik dla synowej - jak postępować z teściową Całość czyta się jak baśń, jest magicznie.
Autor: Zaczytane Strony, data: 01.05.2019 14:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Saharyjskie dni

Pierwsza tajwańska książka w Polsce, to musiałam przeczytać ponieważ byłam ogromnie ciekawa tej autobiografii.
Sanmao przez rodzinę zawsze była nazywana małą siostrzyczką lub siostrunią nawet kiedy została pisarką dla nich była tą samą osobą. Sanmao była bardzo energiczna i miała wiele nie zawsze rozsądnych pomysłów, sama chciała przemierzyć pustynię aż do Morza Czerwonego. Oprócz tego że była roztargniona lubiła też czasami się zatrzymać. "Lubię patrzeć, jak o zmierzchu pustynia zabarwia się na czerwono. Każdego dnia, kiedy słońce chowa się za widnokręgiem, siedzę na tarasie, aż zapadnie zmrok. Czuję się wtedy nie wiedzieć czemu tak strasznie samotna".
Pomimo różnych kultur po siedmiu latach znajomości wyszła za mąż i chociaż czasami wydawało jej się że jej mąż jest trochę głupi i nie docenia jej, bardzo go kochała. "Od tylu lat mnie kocha, a jedyne, co potrafi zrobić po przyjściu z pracy, to wołać o jedzenie, i nawet nie spojrzy na żonę."
Autobiografie to nie jest mój ulubiony gatunek, wolę czytać o ciekawym życiu kogoś kto nie istnieje, ale historia Sanmao jest tak piękna że bardzo przypadła mi do gustu. Ta kobieta przypomina trochę mnie roztargniona, mająca wiele nierealnych pomysłów, lubiąca gotować i może dzięki temu że kobiety utożsamiają się z autorką tak łatwo czyta się jej opowieść.
Książka opisana jest trochę chaotycznie, nie ma dat i ciężko ułożyć sobie co kiedy się wydarzyło, ile lat mieli bohaterowie, opisy miejsc są również pomijane a chętnie poczytałabym o wystroju domów lub miejscowości w których przebywała autorka. Nigdy na pustyni nie byłam i chyba nigdy nie będę dlatego chciałabym jeszcze więcej opisów Sahary jej oczami. Przedmowa na początku bardzo ułatwia późniejsze zrozumienie książki, dlatego ogromny plus za to.
Życie Sanmao mnie urzekło, bardzo dużo przeżyła i wiele przeszła, to wszystko ją ukształtowało, pomimo sławy nie przejmowała się pieniędzmi i powierzała rolę zajmowania się nimi swojej mamie, szkoda że tak szybko odeszła i w tak okrutny sposób. Podobno największych artystów docenia się najbardziej po śmierci, tak jest w tym przypadku.
Autor: Blanka94, data: 30.04.2019 17:05, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Saharyjskie dni

„Saharyjskie dni” to klasyka literatury tajwańskiej, której przekład pojawił się po raz pierwszy w Polsce. Jej tłem jest Sahara, na której Sanmao wraz z mężem Josém postanowiła zamieszkać, spełniając tym samym swoje marzenie.

Kiedy przeczytałam, że „Saharyjskie dni” jest klasyką literatury tajwańskiej, miałam pewne obawy. Bałam się, że książka będzie mega ciężka, pełna filozofowania, a na takie niestety nie mam obecnie ochoty. Pomyliłam się. I to jak! Cudowna, ciekawa, pełna humoru – czasami się nawet zaśmiałam, co nieczęsto się zdarza podczas czytania.

„-Panie Muhammadzie Sali, jedzie pan do firmy? Proszę przekazać Josemu wiadomość, że jutro się ze mną żeni. […]
-To pan Jose dzisiaj nie wie, że jutro się żeni? – spytał zdziwiony.
-Nie wie, nie wie – odpowiedziałam głośno”

Książka jest zbiorem kilkunastu opowiadań, w których Sanmao w przyjemny sposób opisuje życie na pustyni- od urządzania domu, leczenie, zakupy po toaletę. Opisy nie są jałowe, a naszpikowane emocjami, jakie autorka przeżywa podczas tych wszystkich historii, w jakich brała udział. W ogóle to strasznie zainteresowała mnie sama postać Sanmao. Interesujący i smutny zarazem jest fakt, że zmarła w wieku 48 lat popełniając samobójstwo, które poprzedziła długa depresja (nie spojleruje – to jest na okładce). Zamierzam bardziej zagłębić się w życiorys autorki i jej dzieła.

„Dziękuję Wam, przyjaciele, których nie spotkałam. Choć tyle mil nas dzieli, to nic nas nie rozłączy”.

Reasumując, polecam – wszystkim, bez wyjątku, uważam, że nie pożałujecie i tak chętnie, jak ja oddacie się podróży po piaskach Sahary.
Autor: zaczytanalala, data: 20.04.2019 22:38, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Saharyjskie dni

Sanmao chcąc spełnić swoje marzenie, zamieszkała na Saharze. "Saharyjskie dni" stanowią zbiór opowiadań będących jej autobiografią z tego okresu. Książka pełna jest przygód, które przeżyła autorka w czasach zanieszkiwania pustyni i zapoznawania sie z tamtejszymi mieszkańcami. Sanmao przedstawia także obraz tego pustynnego obszaru i wprowadza czytelnika w tajniki życia w tym pozornie niedostępnym miejscu. Opisuje także specyficzne relacje, jakie udało jej się nawiązać z tamtejszą ludnością zwaną Sahrawi.
Kobieta zwiedziła wiele zakątków świata, jednak Sahara ujęła ją za serce i zamarzyła osiedlić się tam, pomimo faktu, że zamieszkiwanie pustynnego obszaru nie należało do pozbawionych wielu niedogodności. Jednak dzięki jej uporowi udało się stworzyć piękne wnętrze w brzydkim budynku mieszkalnym, do którego wykorzystywała rzeczy z recyklingu. Zyskała także przychylność miejscowej ludności - Sahrawi, dzięki czemu miała szansę stać się częścią ich wspólnoty mieszkalnej oraz mogła obserwować życie koczowniczej ludności, tak niewyobrażalne w dzisiejszych czasach.

***
"Mieszkając tutaj, codziennie pożyczamy i dajemy Sahrawi niezliczoną liczbę różnych rzeczy, ale odwdzięczyć potrafił się tylko biedny niewolnik, który nawet własnego ciała nie miał na własność."

***

Z opowiadań wyłania się obraz kobiety, która nie wahała się przed niczym, aby spełnić swoje marzenia. Na każdej stronie możemy podziwiać jej upór i zaradność, dzięki którym udało jej się przetrwać w tym trudnym terenie. Książka stanowi także ciekawe studium życia na Saharze oraz miejscowej ludności. Książka jest pełna zabawnych sytuacji, w których Sanmao uczestniczyła, jednak znajdziemy tam także aspekty życia miejscowej ludności, które w obecnych czasach wydają się wręcz nie do pomyślenia.
Lekki styl pisania sprawił, że przez większą część książki widziałam miejsca, które opisywała i towarzyszyłam jej podczas opisywanych przygód. A jest ich na prawdę wiele.
Polecam zwłaszcza osobom, które lubią poznawać inną kulturę, ponieważ jest to bardzo wnikliwa obserwacja zachowań ludności pustynnej oraz ich systemu społecznego. Tego nie znajdziemy w przewodnikach,a możemy te informacje uzyskać od osoby, która sama weszła w to społeczeństwo dzięki swojej ciężkiej pracy i determinacji. Świetna książka skłaniająca do przemyśleń nad różnicami kulturowymi.
Klienci, którzy kupili Saharyjskie dni, wybrali również:
Dół Pyun Hye-Young
Dół
Pyun Hye-Young, 20,30
Rzeczy, których nie wyrzuciłem Marcin Wicha
Rzeczy, których nie wyrzuciłem
Marcin Wicha, 25,90
Miłość w cieniu wielkiej wojny Bogna Ziembicka
Miłość w cieniu wielkiej wojny
Bogna Ziembicka, 29,53
Wszystkie życia Hedy Lamarr Marie Benedict
Wszystkie życia Hedy Lamarr
Marie Benedict, 19,95
Czapkins. Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza Dominik Szczepański
Czapkins. Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza
Dominik Szczepański, 33,74
Dwa oblicza Agnieszka Bednarska
Dwa oblicza
Agnieszka Bednarska, 33,92
Gra w oczko Grzegorz Kalinowski
Gra w oczko
Grzegorz Kalinowski, 27,68
Ogień i krew, część 1 George R.R. Martin, Doug Wheatley
Ogień i krew, część 1
George R.R. Martin, Doug Wheatley, 42,48
Lincoln w Bardo George Saunders
Lincoln w Bardo
George Saunders, 38,42
Srebrna zatoka Jojo Moyes
Srebrna zatoka
Jojo Moyes, 30,72
O psie, który wrócił do domu W. Bruce Cameron
O psie, który wrócił do domu
W. Bruce Cameron, 27,93
Gdzie jest prezydent Bill Clinton, James Patterson
Gdzie jest prezydent
Bill Clinton, James Patterson, 22,45
Ogień i krew. Część II George R.R. Martin, Doug Wheatley
Ogień i krew. Część II
George R.R. Martin, Doug Wheatley, 42,48
Nie otwieraj oczu Josh Malerman
Nie otwieraj oczu
Josh Malerman, 24,49
Nie ma Mariusz Szczygieł
Nie ma
Mariusz Szczygieł, 32,20
Rodzanice Katarzyna Puzyńska
Rodzanice
Katarzyna Puzyńska, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Biały Kruk!
Ostatnio oglądane
KSaharyjskie dni
KMoje szlaczki
KPisanie literek 4-6 lat
KMoje cyferki
KEkstradycja
K100 zabaw - nauka przez zaba...
KMoje literki
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 396
Blues - 480
Country - 178
Dubstep - 237
Etniczna - 204
Filmowa - 711
Hardcore - 159
Hip-hop - 1174
Jazz - 2487
Kabaret - 26
Klasyczna - 3637
Metal - 7285
Pakiety - 122
Pop - 9479
Punk - 353
Religijna - 200
Retro - 31
Rock - 6225
Soul - 116
Swing - 20
Gry - 75
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!