Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 617 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 617 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!
Facebook Twitter

A ja żem jej powiedziała...

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Katarzyna Nosowska
Wydawnictwo: Wielka Litera
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:208
Format:14.5 x 22.0 cm
Numer ISBN:978-83-8032-259-2
Kod paskowy (EAN):9788380322592
Waga:370 g
Dostępność: tak (683 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25 (34 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (34 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (34 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25 (34 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.25
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.25
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.25
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.25
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.25
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.25
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.25
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.25
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.25
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.25
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.25
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.25
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.25
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.25
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.25
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.25

A ja żem jej powiedziała... – opis wydawcy

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.

„A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz” – mówi Nosowska. – „Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek. Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi – pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn”.

I zaczęła pisać.

O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim – dystans do samej siebie.

Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią „puczystą”.

„Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego, kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone, by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie”.

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

Opinie czytelników o „A ja żem jej powiedziała...”
Średnia ocena: 3,0 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 24.02.2019 20:53
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Średnia

Od lat jestem ogromną fanką Katarzyny Nosowskiej i zespołu Hey, ich teksty i aranżacje wzbudzały i nadal wzbudzają we mnie ocean emocji, a koncerty były wielkim przeżyciem. Ucieszyłam się bardzo widząc, że Pani Katarzyna wydała książkę, zwłaszcza, że zespół Hey zakończył działalność. Przez pryzmat dotychczasowych dokonań Pani Katarzyny moje oczekiwania wobec książki były bardzo wysokie. Czy udało się je spełnić? Niestety niekoniecznie. Ale od początku. "A ja żem jej powiedziała..." to zbiór krótkich felietonów w których autorka opisuje własne spostrzeżenia dotyczące otaczającego ją świata. Pisze o show biznesie i rządzących nim prawach, modzie, dietach, związkach, macierzyństwie, własnych doświadczeniach z przeszłości mających wpływ na jej życie, a wszystko to z domieszką ironii i sarkazmu. Nie powiem, żeby show biznes był dla mnie szczególnie interesujący, nie bez powodu omijam szerokim łukiem wszelkie gazety typu "Gala" czy "Świat seriali". Przeczytałam, pewnie za chwilę zapomnę. W kilku miejscach zgadzam się w Panią Katarzyną w pełni, jak np w kwestii odejścia jak najszybciej się da od partnera nadużywającego alkoholu, jej niechęci do wszelkich diet i sportu, olewania trendów modowych czy miłości do papierosów. Książka jednak zszokowała mnie bardzo, negatywnie oczywiście, czymś innym. Pani Katarzyna dużo pisze o kobietach, życiu seksualnym, jednak jej słowa są przerażająco oceniające i wartościujące ludzi na lepszych i gorszych. Lepszych, jeśli żyją w zgodzie z jej własnymi zasadami, i gorszych, jeśli kierują się zupełnie odmiennymi. Nie spodziewałam się, że osoba pisząca tak piękne piosenki, może być tak niezdrowo krytyczna wobec innych. Zaprezentuję Wam kilka cytatów:

"Uważaj, żebyś nie była jak ta twoja koleżanka, co tak się ucieszyła, że schudła z Ewą Chodakowską, że postanowiła zebrać jak najwięcej lajków... do koszyka swojej waginy."
"Manifestacje? Pikiety? Jeśli naprawianie burdelu na świecie wydaje ci się prostsze, niż zaprowadzenie porządku w głowie i zagrodzie, to współczuję."
"Zawsze możesz tłuszcz z drugiej brody pchnąć operacyjnie niżej, do zadka, kupić białe kanapy, kazać ojcu zmienić płeć i żyć jak Kardashianki."
"Jeśli dajesz się poderwać w klubie, po browarze, to nie zakładaj, że chłopak ma za paskiem u spodni gałęzie do wicia z tobą gniazda rodzinnego."
"...jak suka nie da, to pies nie weźmie."

Więcej takich kwiatków, w dłuższej formie znajdziecie na kartach tej książki.

Ostatnim plusem jaki dostrzegłam jest szata graficzna książki, w dużej mierze zahaczająca o pop art, nie tyle uprzyjemniająca, co przyspieszająca czytanie.

Moim zdaniem "A ja żem jej powiedziała..." jest mocno przeciętnym czytałem, niestety. Dla kogo nie jest? Dla osób wyczulonych na seksizm, ocenianie, i brak kobiecej solidarności. Dla kogo jest? Dla osób lubiących media, show biznes, codzienne przemyślenia. No i oczywiście dla fanów i fanek Nosowskiej, choćby po to, by poznać bliżej swoją idolkę. Czy wyjdzie Wam to na zdrowie? Tego zagwarantować nie mogę.
Autor:
Data: 08.08.2018 23:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

O CODZIENNOŚCI LEKKO I PRZYJEMNIE – KATARZYNA NOSOWSKA „A JA ŻEM JEJ POWIEDZIAŁA”

Katarzyna Nosowska to polska piosenkarka, autorka tekstów, wokalistka zespołu Hey. Jest to również kobieta charyzmatyczna, z poczuciem humoru oraz przede wszystkim realnie patrząca na otaczający nas świat. Dlatego też, chciałam poznać jej punkt widzenia na wszelkie sprawy dotyczące każdego z nas. Tylko czy spotkanie z jej książką było udane? A ja żem powiem tak…


Już ze wstępu wynika, o czym opowiada „A ja żem jej powiedziała” Katarzyny Nosowskiej. Jest to książka, w której autorka dzieli się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami, spojrzeniem na otaczający nas świat oraz ukazuje w zabawny, lekki i przyjemny sposób momenty ze swojej przeszłości. „Dwukrotnie zakupiłam karnet na siłownię. Raz roczny w ramach motywacji. Pary wystarczyło mi na trzy miesiące, aż przyszedł ten jeden poranek, kiedy mały wewnętrzny podpierdalacz wysyczał mi w głowie: „Zimno jest, dokąd będziesz lazła w tę słotę i smog:. No to nie poszłam.” Wiele rzeczy, które porusza w swojej książce Katarzyna Nosowska, dotyczy zwykłej szarej rzeczywistości, lecz napisane jest całkiem humorystycznie, przez co całość czyta się szybko. Bardzo szybko. Jest to właściwie czytadło na jeden wieczór, tak by się odstresować oraz zrelaksować. Sięgając po „A ja żem jej powiedziała” nie wiedziałam czego się spodziewać. Z jednej strony miałam w głowie ogólny zarys tego, z czym się mogę spotkać, wiedziałam, że całość będzie jak najbardziej przyjemna w odbiorze, ale i tego, iż jest sporo rzeczy poruszonych tutaj, z którymi ja sama się utożsamiam. Nie sądziłam jednak, iż na tak wiele tematów, mamy te same poglądy. Być może dlatego też, książkę czytało mi się łatwiej. „Żyłam dość długo w przekonaniu, że nadmiary nikną w zestawieniu z czarnym. Instynktownie wyłapuję czarne egzemplarze ze sklepowych wieszaków. Moja szafa wygląda jak wypożyczalnia strojów dla żałobników.” Oczywiście muszę się również odnieść do całej oprawy graficznej, która jest cudna. Z jednej strony książka wewnątrz przypomina mi kolorowy poradnik, choć nim stanowczo nie jest. Praktycznie każda strona opatrzona jest jakąś grafiką odnoszącą się do danego wątku poruszanego w każdym rozdziale. Całość ma nieco ponad 200 stron, więc nie jest zbyt ciężkim tomiszczem i z pewnością zmieści się do torby czy plecaka, nie powodując przy tym bólu kręgosłupa. Innymi słowy, jest to książka, którą możesz zabrać wszędzie i nie będzie Ci ona przeszkadzać. „Nie umiesz kochać, bo nie umie kochać ten, kto tak bardzo nie lubi siebie. Jesteś nienasyconą kolekcjonerką spojrzeń, lajków, podbojów, ale nie istnieje ich wystarczająco dużo, by wypełnić ten ciemny, zimny loch, który w sobie masz.Prawdziwa ty mieszka w nim na dnie.” Podsumowując, piosenkarka odsłania przed czytelnikami siebie. Mówi o rzeczach lekkich, lecz porusza też tematy trudne. Opowiada o swoich przeżyciach, pokazuje swój sposób bycia i silną osobowość. Całą moją recenzję zakończę cytatem Pani Kasi: „Nie zdziadzieję. Nie pozwolę młodym wypchnąć się na margines życia, moje spojrzenie nie zmatowieje, nie przestanę marzyć. Elo! Elo, wasza mać!”
Autor:
Data: 24.07.2018 19:33
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przereklamowana:(

Liczyłam na coś więcej... Treść mało odkrywcza, często wałkowany ten sam temat jak np. dieta (jej brak i że generalnie to chill out), nawet nie jest zabawna, jak zapowiadano. To wszystko już było. Trochę smutno, bo artystką jest. Na scenie. Powinna tam zostać. Książka, niestety, jak kolejne wydanie celebryciej książki w celu zarobienia pieniędzy. I nie mam tu na myśli wyłącznie dużej czcionki i obrazów, każdy na 2 strony. Szkoda.
Autor:
Data: 11.07.2018 17:01
Ocena: 1,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po co nam taki koszmarek

Nie, nie i jeszcze raz nie. To takie wynurzenia nie do końca stabilnej emocjonalnie osoby na temat życia, ludzi i świata dookoła.
Myślę że gdyby napisała to osoba zupełnie nieznana to ta książka nie zostałaby po prostu wydana.
Autor:
Data: 19.06.2018 07:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z przymrużeniem oka

Bardzo cenię ludzi, którzy mają do siebie dystans. Takich, którzy potrafią spojrzeć na siebie i swoje zachowanie z boku i skrytykować je wtedy, kiedy trzeba. Nie znoszę naburmuszonych, wiecznie niezadowolonych z życia ludzi, którzy swoim negatywnym podejściem do życia zatruwają mój spokój i wprowadzają nerwową atmosferę gdziekolwiek się pojawią. Przeprowadziłam na tę okoliczność wiwisekcję samej siebie i doszłam do wniosku, że jestem klasycznym przykładem podejścia, w którym dystans do innych to i owszem, posiadam, ale z dystansem do siebie to już trochę gorzej. Niby go mam, niby potrafię się z siebie śmiać, ale wszystko jest dobrze dopóki robię to ja. Jeśli zacznie ktoś inny – pokazuję zęby.

Katarzyna Nosowska, którą mało komu trzeba przedstawiać, wywołana do odpowiedzi na temat postrzegania świata, udzieliła jej w sposób obszerny, dosłowny i ironiczny w książce A ja żem jej powiedziała. Stworzona na zbiór zapisków (niby przypadkowych i luźno dobranych) książka pełna jest obserwacji i wniosków na temat współczesnego społeczeństwa, z wszelkimi jego dobrodziejstwami i plagami. Nosowska próbuje odebrać trochę masy show-biznesowi, postrzeganemu jako coś wspaniałego i godnego naśladowania. Jednak – co ważne – wcale z niego nie kpi. Chodzi bardziej o upuszczenie powietrza i nabranie dystansu – zarówno przez tych, którzy w show-biznesie „siedzą”, jak i tych, którzy obserwują go na ekranie telewizora.

To, czym mnie ta książka ujęła, to fakt, że pod powłoką humorystycznych krótkich tekstów, możemy dostrzec kobietę, która próbuje znaleźć sposób na poradzenie sobie z niekoniecznie łatwą rzeczywistością. To nie jest wspominkowy album o tym, jak fajnie było szaleć na scenie podczas koncertów, a potem zamykać się w pokoju hotelowym i kończyć dzień, nie pamiętając, jak się zaczął. Pomimo tego, że wielokrotnie zaśmiewałam się do łez podczas lektury, nie uważam jej za śmieszną. Można o niej powiedzieć – z humorem. Można zaznaczyć, że jest napisana z dystansem do siebie. Ale nie można jej nazwać śmieszną. Przecież Nosowska obnaża w niej również samą siebie, pisząc o tremie przed koncertami, o ogarniającej ją nieśmiałości, gdy stoi przed tłumem ludzi widzących w niej bożyszcze, którym ona nigdy nie pragnęła być. Między słowami opowiada o niełatwym dzieciństwie i lękach zaszczepionych w niej już na początku drogi życiowej. Wokalistka, znana z telewizji, płyt i koncertów, staje się dla nas po prostu Kaśką, sąsiadką z drugiego piętra, znajomą z placu zabaw. Nosi zawsze za duże ciuchy w czarnym kolorze, żeby wydawało się jej mniej. Urody godnej „piosenkarki” nabiera dopiero po przesiedzeniu kilku godzin u wizażystki. Nie jest idealna. Może dlatego tak bliska.

Myślę, że pochwała należy się również w odniesieniu do wydania A ja żem jej powiedziała. Kolorowe, pełne różnego rodzaju grafik, z wyszczególnionymi cytatami – to wszystko jest świetnym dopełnieniem treści.

Na pytanie, czy to rzeczywiście książka godna przeczytania, odpowiem, że tak. Nosowska nie odkrywa lądów, nie porusza tematów, o których nikt wcześniej nie odważył się napisać. Po prostu najzwyczajniej w świecie dobrze się to czyta i czasem nawet przez chwilę człowiek zastanowi się nad tym i tamtym. To już naprawdę wiele.
Katarzyna Nosowska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!