Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Cisza białego miasta
Eva Garcia Saenz de Urturi
Wiosną kwitną rabaty!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Cisza białego miasta

Cisza białego miasta

Nasza cena:
32,44 zł (zawiera rabat 35 %)
Cisza białego miasta - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 49,90 zł (oszczędzasz 17,46 zł)
Autor: 

Eva Garcia Saenz de Urturi

Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:576
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1142-6
Kod paskowy (EAN):9788328711426
Waga:446 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 6,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (63 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 6,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (63 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (63 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (63 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (10 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj (8 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Cisza białego miasta – opis wydawcy

Pierwsza część fenomenalnej „Trylogii Białego Miasta”, pełnej mrocznych rodzinnych tajemnic, baskijskiej kultury i tradycji.

Mieszkańcami hiszpańskiej Vitorii wstrząsa wiadomość o podwójnym morderstwie, łudząco podobnym do brutalnych seryjnych zbrodni sprzed dwudziestu lat. W tym samym czasie na swoją pierwszą przepustkę z więzienia ma wyjść skazany za tamte zabójstwa Tasio Ortiz de Zárate. Wracają stare obawy i strach, ludzi zaczyna ogarniać przerażenie.

Unai López de Ayala, „Kraken”, śledczy specjalizujący się w profilowaniu kryminalnym, stara się zapobiec kolejnym zabójstwom. Jego metody pracy nie podobają się Albie, podkomisarz, z którą utrzymuje dwuznaczne relacje... Rozpoczyna się wyścig z czasem, niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem, a każdy dzień przynosi kolejny zwrot w śledztwie.

Seryjny morderca dbający o każdy szczegół makabrycznych zbrodni i profiler, który potrafi dotrzeć do najmroczniejszych zakamarków ludzkiego umysłu. Który z nich wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko?

„Fascynowała mnie dziwna symetria wydarzeń. Podwójne ofiary, w wieku kończącym się na zero albo na pięć... Zabójca i policjant o identycznym wyglądzie… To, że morderstwa ustały, kiedy Tasio trafił do więzienia, i to, że zostały wznowione, kiedy miał z niego wyjść... Fascynowała mnie i – przyznam szczerze – spędzała mi sen z powiek”.

FacebookTwitter
Cisza białego miasta - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.01.29
Recenzja
Opinie czytelników o „Cisza białego miasta”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 14 ocen z 14 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Jelenka, data: 11.04.2019 07:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pasjonujący i bardzo wciągający thriller

„Cisza białego miasta” to dopracowana literacka uczta. Owiane aurą tajemnicy zwroty akcji podsycają ciekawość. Powroty do przeszłości dają chwilę oddechu od pędzącej fabuły. Nie można się oderwać od bezbłędnie nakreślonych przez autorkę zdań, obrazów i wywodów. Absolutnie fantastyczny warsztat pisarski i zasługująca na uwagę skrupulatność. To szczegóły w tej historii robią robotę!

HISZPANIA W PEŁNEJ KRASIE
Klimat „Ciszy białego miasta” to czysta poezja. Akcja powieści rozpoczyna się w upalnym lecie, kiedy to w Vitorii hucznie obchodzi się wiele lokalnych świąt. Autorka maluje przed czytelnikiem scenerię starego miasta, wybrukowanych uliczek, spalonych słońcem placów czy pięknej hiszpańskiej prowincji. Mistrzowsko i precyzyjnie opisuje miejsca zbrodni i strategiczne lokacje nadając całości fotograficzny wydźwięk. Tło czy to społeczne czy to obyczajowe odgrywa w historii morderstw w Vitorii dużą rolę. Tłumaczy wiele spraw i nadaje jej rytm.

BOHATEROWIE
Pierwsze słowo jakie przychodzi mi na myśl, jeśli mówimy o bohaterach to „złożeni”. W dobrym tego słowa znaczeniu. Każdy, absolutnie każdy bohater, któremu poświęcono więcej czasu niż jedynie wzmianka jego nazwiska, jest postacią z krwi i kości. Konkretną. Z przeszłością. Logiczną. Zero miałkości i bylejakości. Eva García Sáenz de Urturi stworzyła prawdziwych bohaterów, ludzkich i z problemami. Ich zachowania czy motywacje są adekwatne do tego co aktualnie się dzieje. Każdy z bohaterów jest inny, łatwo ich rozróżnić i mimo skomplikowanych nazwisk łatwo zapamiętać pseudonimy czy skrócone nazwiska. To bardzo ułatwia sprawę, bo przez całą powieść przewija się prawdziwy panteon postaci.

Kraken czyli główny śledczy sprawdza się w roli narratora wyśmienicie. Poznajemy jego myśli, emocje i zachowanie podczas wielu trudnych sytuacji. Poznajemy go od środka, od tej miękkiej strony, ludzkiej. Nie jest tylko ważnym panem policjantem, który jest odważny i ma broń. Myśli i czuje. Jest świetnym profilerem, zna się na swojej pracy, mimo to ma chwile słabości i się do tego przyznaje. Dawno nie miałam styczności z męskim bohaterem, który byłby tak męski i łączył w sobie tak wiele cech.

PODSUMOWANIE
Kiedy skończyłam czytać „Ciszę białego miasta” nie wiedziałam co mam powiedzieć i napisać. Całość zwaliła mnie z nóg. Dosłownie. Mój poziom ekscytacji sięgał zenitu, a ja nie mogłam doczekać się rozwiązania zagadki. W powieści króluje zaskoczenie, suspens i niesamowity klimat. Uwielbiam świetnie dopracowane thrillery, których szczegółowość i wszelkie zawiłości są czystą przyjemnością. To jak jedzenie tortu, warstwa po warstwie, albo ciastka „Delicja” – jeśli ktoś woli.

Ta książka to absolutny hit! Z utęsknieniem czekam na kolejne tomy!

Przeczytaj jeśli: nie czytałeś jeszcze nic hiszpańskiego, uwielbiasz dopracowane w najmniejszych szczegółach thrillery.
Autor: Agnieszka Kusiak, data: 26.03.2019 13:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cisza w uszach otwiera oczy

Wyobraźmy sobie szpulkę z cienką nitką. Szpulkę o bardzo misternie nawiniętej nitce, cienką, prawie niewidoczną, którą widać dopiero po kilku obwinięciach szpuli. Cała, nowa jest gruba, ile jest na niej metrów? Ile kilometrów?
...
Do szpuli można porównać powieść "Ciszy...". To misternie zaplanowana fabuła, majestatycznie przemyślana, skrupulatnie skonstruowana. Jedno odkrycie pociąga za sobą następne. Jedna ofiara pociąga następną. Jedno otrucie zwiastuje kolejne. To labirynt prowadzący do wyjścia lecz odnalezienie drogi jest nader trudne. I często wydaje nam się, że znamy mordercę, że mamy go tuż obok, więc dlaczego nie widzą tego śledczy? I wchodzimy w ten labirynt od początku dla zabezpieczenia znacząc sobie drogę rozwijaną powoli nicią. Bo gdybyśmy się tak zagubili, to zawsze jest szansa na powrót do punktu wyjścia. Dlatego tak ns pochłania dalsza droga.
"Cisza..." od samego początku przyciąga, kusi wprost. Od pierwszej strony wchłania nas fabuła i trudno się od niej uwolnić. Stajemy się ofiarą... thrillera. Ofiarą i autorki i postaci, jakie poznajemy.
W Vitorii dochodzi do morderstw, otruć i uduszeń jednocześnie. I zawsze w parach. On i ona, nadzy, z dłońmi na policzkach tego drugiego. Rytuał? Mania mordercy? Symbol? A może zemsta za przeszłość? Za to, co bezpowrotnie utracone? Do prowadzenia śledztwa wyznaczeni zostają profiler Unai oraz Estibaliz. Brak śladów, brak konkretów, brak motywu. Para drepcze w miejscu, a ofiar przybywa. Znowu para, naga, otruta i uduszona... przez pszczoły w gardle. Co jest tu znaczące? I zanim pojawi się jakakolwiek odpowiedź, policja odbiera zgłoszenie o kolejnym mordzie nagiej pary. Dokąd ich to zaprowadzi? Od początku śledczy łączą te zabójstwa z bliźniakami. Jeden, skazany, ma wreszcie wyjść na przepustkę. Drugi ukrywa się na odludziu. Który jest winny? Bo to musi być ich sprawka. Zbrodnie obecne są w jakiś sposób powiązane z tymi sprzed 20 lat, więc pewnie z nimi, z bliźniakami. I kroczymy po stronach powieści próbując rozwikłać zagadkę, która coraz bardziej się gmatwa, unika jasnego rozwiązania. Autorka osiągnęła mistrzostwo. Mota nas, czytelników i prowadzi na linie, ciągnie wprost zmuszając stawić następny krok. Biegniemy po stronach fabuły, chłoniemy to, co jest niebezpieczne i godzimy się na ryzyko. Poznajemy w tym czasie wiele innych osób, ich życia prywatne, ich smutki, ich tragedie sprzed lat. Twardzieli poznajemy jako emocjonalnych, a od strony siły i wiary w siebie. Jednak w obliczu tragedii, śmierci, perfidnego mordu, każdy z nich traci zimną krew.
Genialna powieść. Od lat nie czytałam tak dobrego kryminału z morderstwami w tle. Od czasu Stiega Larssona była pusta. Larsson wysoko postawił poprzeczkę osiągając mistrzostwo w dziedzinie tego gatunku i teraz ma następczynię. Warto było tyle czekać... Warto
Autor: Anna, data: 07.03.2019 19:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cisza białego miasta

Zetknięcie się jednego z głównych bohaterów, w tym śledczego specjalizującego się w profilowaniu kryminalnym Unai López de Ayala to poznajemy już w pierwszym rozdziale opisującym zabójstwa dwójki młodych ludzi w cyklowej trylogii pt. ''Cisza białego miasta'' autorstwa Eva García Sáenz de Urturi.

Poznamy pracę od podstaw Ayala, który od 20 lat znowu powraca do swojego zawodu, zmierzy się sam ze sobą oraz z kolegami, koleżankami z pracy. Lubi ryzykować i działać na własną rękę zachowując ostrożność w swoim działaniu.

Oceniam jego pracę pozytywnie, gdyż wykazuje się sprytem, analizą, która jest niezbędna w tym niebezpiecznym z pozoru, jak i również zawodzie wymagającym trafnemu przyjrzeniu się osób podejrzanych, a to do łatwych zadań nie należy.

Tajemnica polega również na tym, że Ayal wykazuje się ogromnym wkładem pracy przy tworzeniu profilu mordercy, choć ten bawi, się z nim manipulując go swoimi uwagami na temat śledztwa.

Pracy na początku nie ułatwia mu krytyka szefowej, która jest negatywnie nastawiona do metod jego pracy. Budzi to w nim lekki niepokój wobec zaplanowanych sposobów na rozwiązanie tych skomplikowanych zagadek kryminalnych. Ma zaufanie do dziadka, brata, Esti, koleżanki z pracy.

Dialogi zostały opracowane właściwie, dopasowane do każdego z bohaterów z osobna trafnie, który nie ma łatwego życia w dziedzinie kryminalistyki. Kluczowe są tutaj dla mnie jako Czytelnika bohaterzy niby pozytywni, ale w gruncie rzeczy tworzą pewien dystans do opisowo przedstawionych sytuacji życiowych.
Książka ta składa się z barwnie i ciekawie napisanych 52 rozdziałów. Elementem zwracającym szczególnym jest okładka, na której zamieszczona jest twarz tylko w części, a obok niej latają pszczoły, a nad nimi znajduje się miasto znajdujące się w tle koloru czarno- białym.

W trakcie czytania towarzyszyło mi pytanie:
Czy morderca ujawni swoją prawdziwą twarz i dlaczego popełnia tego rodzaju nietypowe dla wielu z nas negatywne aspekty swojego zachowania? O tym należy się, przekonać czytając tę niezwykle opowiedzianą i skonstruowaną historię kryminalną.
Autor: Ashka, data: 25.02.2019 20:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepszy kryminał, jaki czytałam

Ta książka jest przykładem powieści, na którą apetyt rośnie w miarę czytania. Już od samego początku autorka przenosi czytelnika do klimatycznej Vitorii z jej zabytkami i charakterystycznymi miejscami. Dodatkowo mamy tutaj zgrabnie wplecione wstawki o baskijskiej kulturze, co w połączeniu z opisami sprawiło, iż miałam wrażenie, jakbym naprawdę się tam znalazła i towarzyszyła bohaterowi w jego poczynaniach.

Pytania rodziły się w mojej głowie już od pierwszych stron. Kto jest tym złym, a kto tym dobrym? Co ukrywają bohaterowie? Jaki schemat odzwierciedlają kolejne podwójne zabójstwa? I przede wszystkim kto jest mordercą, skoro Tasio siedzi w więzieniu? Ależ ta książka trzyma w napięciu! Kiedy pojawiał się kolejny trop i już zdawało się, że wszystko potoczy się gładko, autorka zadawała mocny cios, sprawiający, że mi aż opadała szczęka. Tropy prowadziły od jednej postaci do innej i choć po jednym szczególnym rozdziale retrospekcyjnym domyśliłam się, kto będzie mordercą i tego się trzymałam, aż do ostatnich rozdziałów nie miałam 100% pewności.

Smaczku dodawały szczególne relacje, jakie połączyły głównego bohatera z podkomisarz Albą, którą od początku owiewała mgiełka tajemnicy. W ogóle bohaterowie są tu skonstruowani bardzo zmyślnie, niemal każdą z postaci można polubić. Książka trzyma w napięciu, w miarę lektury wszystko układa się w logiczną całość i zostaje dopięte na ostatni guzik dzięki epickiemu zakończeniu. To doskonały kryminał, który wciąga tak, że ciężko się oderwać!
Autor: linekwksiazkach, data: 19.02.2019 12:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cicho sza.

Teoretycznie w prologu Unai przekazuje nam informację jak to wszystko się skończyło, ale jak wiadomo najlepiej zacząć od początku.
Bohaterowie są dobrze skrojeni. Hiszpanie to z natury bardzo otwarty naród, natomiast tutaj między Unai a jego policyjną partnerką nie czuć takiej zażyłości. Owszem są ze sobą blisko, zachowując zdrowy, a czasami chłodny dystans.
Dialogi są wyważone, rzeczywiste i nie wymuszone. Da się wyczuć emocje targające bohaterami. Ich złość, nadzieję na rozwiązanie sprawy i determinacje w działaniach.
Bardzo chcę by o tej książce było głośno, bo na to zasługuje. Klimat ciepłej Hiszpanii, sangrii lejącej się z przydrożnych barów czy smacznych pinxosów jest kuszący. Przygotujcie się na dużą dawkę baskijskiej kultury, słów i przede wszystkim na dużo... zwłok.
Autor: Elizabeta, data: 19.02.2019 12:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Doskonały kryminał!

Powieść pochłania czas. Nie sposób się od niej oderwać! Wielowątkowość, poszlaki prowadzące donikąd oraz sieć intryg tkanych przez głównego podejrzanego powoduje, że czytelnik otrzymuje wyjątkowo mocny koktajl informacji, z których musi wyłowić te, które będą mu niezbędne. Autorka w cudowny sposób wprowadza w sceny chaos i nieoczywiste zwroty akcji, które z czasem prowadzą w ślepe uliczki, a czasem zostawiają maleńką, cienką nić, po której, delikatnie, krok po kroku dążymy do celu. Problem w tym, że trzeba się w te poszukiwania bardzo zaangażować i... myśleć. Jeśli więc w Waszych żyłach burzy się krew, a smykałka detektywistyczna nie pozwala o sobie zapomnieć, to nie odłożycie tej książki na półkę.
Autor: LetMeRead, data: 17.02.2019 18:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ta cisza cię pochłonie

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
Nie mogę się powstrzymać przed wyznaniem już w pierwszym zdaniu, że książka jest doskonała. Wciąga wszystkim. Samą kryminalną, odrażającą tajemnicą ze wszystkimi jej otoczkami: osobistą, historyczną i psychopatyczną. Bardzo dobrym stylem, pierwszoosobową narracją (prowadzoną jakby z zaświatów), wyrazistymi bohaterami, z których każdy ma swoją historię do opowiedzenia. Urokiem hiszpańskiego miasteczka. Nawet ostatnim zdaniem, które odczytuję jako zapowiedź drugiego tomu.
Póki co, pierwsza część trylogii mówi o morderstwach, które po dwudziestu latach przerwy dzieją się znowu. Sytuację komplikuje po pierwsze to, że sprawca mordów sprzed dwóch dekad został skazany – a po drugie, że wkrótce ma wyjść na przepustkę. Same zabójstwa są tyleż okrutne, co zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, przemyślane i do pewnego momentu perfekcyjnie wykonane. Sprawca zaszedł naprawdę daleko. Wyprzedzał znacznie tych, którzy go ścigają. Jego dzieła stały się swoistymi dziełami sztuki i wielokrotnie powtarzanym rytuałem. Zabijał zawsze kobietę i mężczyznę, różnica wieku pomiędzy kolejnymi zamordowanymi parami wynosiła pięć lat, nie zmieniała się też pozycja ułożenia ciał. Dopiero ostatnie z zaplanowanych morderstw miało się nieco różnic od dotychczasowych.
Muszę przyznać, że podchodziłam do tej lektury z ciekawością, ale i z pewnymi obawami. Ja, miłośniczka specyficznych, zimnych kryminałów fińskich, precyzyjnych językowo i raczej nie tak obszernych, wróg temperatury powyżej 20 stopni Celsjusza – nagle znalazłam się w Hiszpanii i pociłam się razem z dwójką inspektorów policyjnych, zarówno z powodu ciążącej na nich presji, jak i po prostu z powodu zabójczego dla mnie klimatu. I okazało się, że bardzo dobrze mi tutaj. Weszłam w tę historię jak nóż w masło. Jeśli się spociłam, to dlatego, że chciałam jak najszybciej biec naprzód, ku rozwiązaniu sprawy. A ono znajdowało się tuż pod nosem, na przysłowiowe wyciągnięcie ręki – a zarazem daleko, bo jednak dotarcie do niego wymagało przemierzenia wielu okolicznych ścieżek i co najmniej kilku pobłądzeń.
Ogromnie podobały mi się wykreowane przez autorkę postacie. Jak już wspomniałam, każda z nich snuje swoją osobistą historię. Niesamowitą (wielowymiarową i tak bardzo uspakajającą w swej wielkiej prostocie) postacią jest dziadek inspektora Ayali. Oprócz dziadka brat inspektora, jego szefowa, najbliższa współpracowniczka i przyjaciółka, bliźniacy (zwłaszcza oni, bo chyba trochę powierzchownie potraktowała autorka ich reakcję na rozwiązanie sprawy – to jedyne, do czego można mieć zastrzeżenia, ale może ten wątek będzie kontynuowany?), ich matka i ojciec – wszyscy oni zasługują na to, by poświęcić im osobne książki. Zasługuje na to też morderca, który w gruncie rzeczy jest ofiarą, pechowcem i nieszczęśnikiem. Tym, którego pojawienia się nikt nie oczekiwał, produktem ubocznym, nieprzewidzianym i nadprogramowym, zbędnym. Mógł tylko zabijać, żeby upomnieć się o należne mu miejsce. I to właśnie robił.
Najważniejsza refleksja, jaka mi się zrodziła po lekturze „Ciszy białego miasta” współbrzmi z przekonaniem podkomisarz Alby, która uważała, że morderca zrobi, co zechce i zawsze będzie krok przed policją. Powieść pokazała, że zrównanie się z nim jest możliwe, ale trzeba przebiec po ciałach. Drogę wyznacza niestety ten, kto dał znak do biegu.
Podsumowując, naprawdę dawno nie czytałam tak dobrej książki, dodatkowo dla mnie zupełnie świeżej, innej. Warto było odskoczyć na chwilę od kryminałów, które czytam zazwyczaj – ale jestem przekonana, że powieść przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom świetnych i świetnie opowiedzianych historii. Polecam po tysiąckroć „Ciszę białego miasta”.
I jest rzeczą oczywistą, że już teraz czekam na drugi tom.
Autor: Martyna Myszke (ryszawa.blogspot.com(, data: 15.02.2019 18:52, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ta książka spowodowała u mnie zastój czytelniczy...

Po dwudziestu latach, na przepustkę ma wyjść seryjny morderca, skazany za serię makabrycznych zabójstw, w których zginęło kilka par dzieci. Zbrodnie cechował wiek ofiar, sposób ułożenia zwłok oraz sposób dokonania morderstwa. Zginęły noworodki, pięciolatki, dziesięciolatki oraz piętnastolatki. Po latach od tych makabrycznych zdarzeń wspomnienia wracają, za sprawą znalezienia kolejnych zwłok. Tym razem ciała dwójki dwudziestolatków czule obejmujących swe policzki znalezione zostały w starej katedrze, przyczyną ich śmierci było pożądlenie przez pszczoły, a to nie koniec ofiar. Śledczy Unai Lopez de Ayala wraz ze swoją partnerką, za wszelką cenę stara się złapać przestępcę, który nieustannie jest krok przed nim. Kto stoi za serią makabrycznych zdarzeń? Czy skazany przed laty człowiek jest winny zarzucanych mu czynów?

Dawno nie miałam takich problemów z oceną książki. Z jednej strony bardzo polubiłam „Ciszę białego miasta”, a z drugiej znienawidziłam tę powieść za to, że tak okrutnie mi się dłużyła. W zasadzie cały czas się coś w niej dzieje oraz występuje bardzo duża ilość dialogów, lecz podczas lektury myślałam sobie, że autorka mogła skrócić tę historię o jakieś sto pięćdziesiąt stron. Wciąż odkładałam tę książkę i do niej wracałam, przez nią popadłam w zawieszenie oraz zastój czytelniczy, nie mogłam jej ani skończyć, ani wziąć się za inną powieść. Koncepcja mi się podobała, byłam bardzo ciekawa zakończenia, ale wielokrotnie byłam bliska jej porzucenia. Można jednocześnie kochać i nienawidzić dany tytuł? Ja właśnie tego doświadczam.

Wielokrotnie powtarza się: „im książka grubsza, tym lepiej”, ale ja się nie do końca z tym zgadzam, ponieważ rzadko trafiam na pozycję, która miałaby powyżej pięciuset stron i nie byłaby przegadana. „Cisza białego miasta” wciąga, ale mam wrażenie, że niektóre wątki są w nią „wciśnięte” jakby na siłę.

Główny bohater wydał mi się bezpłciowy, gdybym miała go opisać, to nie potrafiłabym powiedzieć na jego temat zbyt wiele. Autorka nie skupiła dużej wagi na kreacji jego postaci. Pozostałe osoby również nie odznaczają się w szczególny sposób… no może z wyjątkiem dwójki bliźniaków, którzy mają związek z popełnianymi zbrodniami, choć i w ich przypadku miałam pewne krytyczne spostrzeżenia.

Najbardziej przypadł mi sam motyw przewodni, sposób dokonywania zbrodni, tajemnice, klimatyczny charakter, schemat oraz zagadka, którą trzeba było rozwiązać, by zrozumieć, kim jest morderca i co nim kierowało. Jestem również usatysfakcjonowana zakończeniem. Autorce udało się mnie zaskoczyć i nieco „podratować” to dzieło w moich oczach.

Czytałam wiele pozytywnych recenzji na temat tej książki, więc nie będę Was do niej zrażać. Ja oceniam ją średnio, ale należy pamiętać, że każdy ma inny gust. „Cisza białego miast”, choć dłużyła mi się, przez co czytałam ją około dwóch tygodni, to jednocześnie potrafiła mnie zaintrygować oraz zatrzymać przy sobie do końca, gdyż nie mogłam odłożyć jej, dopóki nie poznałam jej zakończenia.
Autor: Urszula, data: 07.02.2019 19:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Hiszpański kryminał z najwyższej półki!

Hiszpańska literatura kryminalna nie jest częstym bywalcem na księgarnianych półkach w naszym kraju. Z tego też względu z wielką przyjemnością przyjmuję każdą jej odsłonę, jaka to zawita do Polski, a która to pozwala doświadczyć zupełnie innego, iberyjskiego spojrzenia na ten literacki gatunek. I oto właśnie dziś za sprawą wydawnictwa Muza mogłam wyrazić swoją radość za sprawą premiery powieści Evy Garcíí Sáenz de Urturi pt. "Cisza białego miasta", o której to postaram się opowiedzieć nieco więcej w poniższej recenzji.

Fabuła tej kryminalnej opowieści przenosi nas sobą do kraju Basków, gdzie to przyjdzie zmierzyć się nam z zagadkową serią brutalnych morderstw. Morderstw, które przypominają zbrodnie sprzed 20 lat, budząc tym samym lęk i strach mieszkańców Vitorii. Sytuację komplikuje jeszcze bardziej fakt, iż oskarżony o tamte morderstwa sprzed lat mężczyzna, właśnie opuszcza więzienie. Sprawą zajmuje się policyjny kryminalny profiler - Unai Lopez de Ayala, który słynie ze swojego specyficznego i nieszablonowego podejścia do zawodu. Od tej chwili też rozpoczyna się swoista gra z czasem i nieznanym przeciwnikiem, której to stawką jest życie kolejnych mieszkańców Vitorii...

Niniejsze dzieło hiszpańskiej autorki oferuje nam sobą niezwykle intrygujące, klimatyczne i ekscytujące spojrzenie na współczesny literacki kryminał. Spojrzenie, ukierunkowane tyleż na barwną, widowiskową i spektakularną akcję, co i zawiłości psychologii, która dotyka sobą najczarniejszych przestrzeni ludzkiego szaleństwa, umysłu i duszy... Poznamy tu całą gamę nietuzinkowych postaci, dotkniemy inteligentnej i logicznej intrygi, jak i wreszcie damy się oczarować miejscowemu folklorowi, tak bardzo pięknemu i niezwykłemu, a przy tym odmiennemu od naszego. To wszystko sprawia, iż książka ta jest jedną z najciekawszych premier początku tego roku!

Strona fabularna opowieści prezentuje się iście brawurowo, gdy oto najpierw wita nas mroczny prolog, będący wstępem do długiej i ekscytującej narracji o wydarzeniach, jakie do niego doprowadziły. A te koncentrują się oczywiście na losach profilera Unai'ego, który krok po kroku pogrąża się w śledztwie dotyczącym zabójstwa dwojga 20-latków. Pogrąża zarówno w kontekście zawodowym, jak i też osobistym, gdy oto sprawa ta staje się całym jego światem i swoistym wyzwaniem, rzuconym mu przez sprawcę. Obok samego dochodzenia, mamy sposobność poznać także życie osobiste głównego bohatera, jego specyficzny sposób bycia, czy też niełatwe relacje międzyludzkie - na czele z szefową. Każda strona ma nam sobą coś do zaoferowania, każda scena jest ważna i w pełni logiczna, zaś finał pozostawia nas w stanie ogromnego zaskoczenia. Tak - to kwintesencja kryminału z najwyższej półki!

Sercem, ale też i umysłem tej opowieści, jest bez wątpienia jej główny bohater - Unai Lopez de Ayala. To niezwykle chimeryczny, charakterny i bardzo specyficzny w obyciu człowiek, którego można polubić, albo znienawidzić. Imponuje nam on swoją wiedzą, umiejętnością odgadywania ludzkich zachowań, jak i też poświęceniem dla pracy, którą kocha. Poświęceniem, które odbija się boleśnie na jego życiu osobistym - niezbyt szczęśliwym i nie do końca pokładanym. Pewne jest jednah to, iż postaci tej nie sposób nie zawierzyć, nie darzyć jej naszymi odczuciami i nie uznać za bohatera z krwi i kości, który idealnie sprawdza się w charakterze mrocznej historii kryminalnej, z jaką mamy tu do czynienia... Równie wiele dobrego możemy powiedzieć także i o ciekawych bohaterach z drugiego planu, choćby na czele z nieodgadnioną podkomisarz Albą.

Ważną bohaterką tej książki jest z pewnością także sama Hiszpania, a ściślej rzecz biorąc kraj Basków. Autorce udało się oddać tu nie tylko krajobrazowy koloryt, geograficzne bogactwo i kulturowy anturaż tego regionu, ale też i codzienność życia ludzi, którzy tam egzystują. Czytając o tych wszystkich skąpanych w słońcu miejscach, obyczajach i zwyczajach mieszkańców, czy też specyficznym stosunku do życia czujemy się tak, jakbyśmy naprawdę sami tam byli. Myślę, że ten aspekt stanowi bez wątpienia jeden z największych atutów tej opowieści, zwłaszcza dla nas - Polaków.

I wreszcie kryminalna intryga, czyli logika, inteligencja i realizm w jednym. Hiszpańska autorka ukazał nam tutaj krok po kroku całość śledczego procesu, który wcale nie przypomina obrazów z hollywoodzkich superprodukcji filmowych, lecz trudną, skomplikowaną i niespieszna pracę. To, jak główny bohater dochodzi do prawdy, budzi w nas wielki szacunek względem autorki, która dała nam tutaj całą prawdę o tym zajęciu, nie siląc się na popisowe sztuczki warsztatowe. W mej ocenie książka ta jest dzięki temu bardzo solidną, poważną i poruszającą odsłoną kryminalnej twórczości, której pod tym kątem nie możemy mieć absolutnie nic do zarzucenia.

"Cisza białego miasta", to gwarancja wielkich emocji, niezwykłych wrażeń i solidnej kryminalnej uczty literackiej, z najwyższej półki. Ponadto jest to również rzadka okazja zetknięcia się z hiszpańskim kryminałem, który w mej ocenie stoi na bardzo wysokim poziomie, o czym też dobitnie przekonuje nas ten tytuł. Polecam z jak największym przekonaniem, zaś sama wyczekuję już z niecierpliwością kolejnej odsłony cyklu Evy Garcíí Sáenz de Urturi!
Autor: Bookendorfina, data: 07.02.2019 08:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Tutaj kończy się twoje polowanie, tutaj zaczyna się moje."

Wciągnęło mnie, i to bardzo. Narracja swobodnie wkręca w scenariusz zdarzeń, zajmująco, z wyczuciem, a przy tym zgrabnie i z wdziękiem. Wyjątkowo spodobał mi się styl pisania, sprytnego angażowania czytelnika, budowania zajmującej intrygi, która potrafi zaskoczyć, uderzyć w nuty niecierpliwego pochłaniania książki, wystawić odbiorcę na intensywne emocje. Fabuła otulona w miasteczkowy klimat, rytuały codziennego życia, trzymania się tradycji i dbania o kulturę. Przyjemnie przenosimy się do Vitorii, serca Kraju Basków, przechadzamy uliczkami, poznajemy zabytki i obserwujemy festiwalową zabawę. Ale i w pogodnej i radosnej muzyce lokalnej społeczności mogą pojawić się dźwięki, które nie współbrzmią dobrze z towarzyszami, wywołują dyskomfort słuchania, drażnią mieszkańców, powodują, że zakrywają oczy, zasłaniają uszy, zamykają usta, a przede wszystkim starają się uciec od niepokoju i strachu. Jak to możliwe, że odsiadujący wyrok zabójca nagle ponownie zaczyna siać postrach? Kto jest odpowiedzialny za bestialskie podwójne morderstwa ze szczególnie makabryczną oprawą, aranżacją i sygnaturą, będące wierną kopią tych sprzed dwudziestu lat, uwzględniające wzrost wieku ofiar wraz z historyczną chronologią regionu? Czy miasto znów czeka zaprogramowana seria zabójstw, latami obmyślanych przez zbrodniczy umysł przewyższający ilorazem inteligencji każdego, kto próbuje go powstrzymać?

Sprawą, najważniejszą w karierze, zajmuje się Unai López de Ayala, inspektor wydziału kryminalnego, specjalista profilowania, wzywany do dochodzeń z udziałem seryjnych morderców, gwałcicieli i recydywistów. Ciekawie wykreowana postać, z tragicznymi elementami przeszłości, zadziornym charakterem i buntowniczą duszą. Partnerką w śledztwie jest ambitna i wytrwała Estibaliz Ruiz de Gauma. I o ile Ayala wzbudził we mnie pozytywne emocje, polubiłam jego sposób bycia, tak Gauma była jedynie niewyraźnym cieniem, urozmaiceniem do tworzenia dialogów i nadawania dynamiki akcji. Natomiast jestem pod wrażeniem sprawności oplatania wątków, sprawiania, że czytelnik często redefiniuje przybliżaną historię, doskonale bawi się w wysuwanie przypuszczeń i snucie domysłów. Nieco raziły mnie pewne mało prawdopodobne drobne aspekty, mało realne wyjaśnienia, marazm ze strony policji, który można by było realniej umotywować, czy zbyt szybkie otrząsanie się bohaterów z bolesnych emocji. Jeśli przymknie się na to oko, a co nie wydaje się zbyt trudne, to przygoda czytelnicza mocno wciąga. Sporo się dzieje, z jednej strony wydarzenia koncentrują się na społeczności lokalnej, ale z drugiej chętnie obserwujemy coraz bardziej intrygujące życie prywatne kluczowej postaci. Zrelaksowałam się przy książce, pospieszne czytanie, którym kieruje pragnienie poznania, co będzie dalej. Wyczekuję drugiego tomu trylogii licząc na równie emocjonujący relaks w kryminalnej odsłonie.

bookendorfina.pl
Autor: Tylko skończe rozdział..., data: 05.02.2019 13:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobry kryminał

Seryjny morderca, zawiła intryga, inteligentny śledczy, zwroty akcji. W Ciszy białego miasta mamy wszytko to, co poprawny kryminał zawierać powinien. Ale to nie szkielet i dobre podstawy czynią z tej powieści kryminał wyborny. To wypełnienie tegoż szkieletu w postaci rewelacyjnej kreacji postaci, specyficznego klimatu idealnie współgrającego z gorącem, duchotą hiszpańskich uliczek oraz realistyczne oddanie nastrojów, międzyludzkich relacji. kultury mieszkańców Vitorii sprawia, że Cisza białego miasta wyróżnia się na tle wydanych ostatnimi czasy kryminałów.

Zaczyna się od delikatnego tąpnięcia, bo narratorem powieści jest inspektor Ayala przebywający na oddziale intensywnej terapii z kulą w mózgu. Jego stan jest krytyczny, ale nic to! Nie przeszkadza mu to w snuciu ciekawej, zawiłej historii o tym "jak do tego doszło".

A kończy się wymownym "ojapierdykam!"

Miastem Vitoria wstrząsa informacja o podwójnym zabójstwie. Panika nabiera kuriozalnych wręcz rozmiarów z prostej przyczyny: zwłoki dwudziestoletniej dziewczyny i dwudziestoletniego chłopaka to kontynuacja serii morderstw do jakich dochodziło... 20 lat wcześniej. Żeby było ciekawie – seryjny morderca – Tasio Ortiz de Zarate – odpowiedzialny za te zbrodnie siedzi w wiezieniu i na dniach ma wyjść na swoją pierwszą przepustkę. Pytanie jest proste: kto zabija? Czy wspólnik, czy naśladowca, a może osoba, która od samego początku stała za tą serią zabójstw? Sprawę przejmuje profiler Unai Lopez de Ayala (zwaby także Krakenem), który próbuje nie tylko powstrzymać szaleńca przed kontynuacją planu, ale uporać się z mocno skomplikowaną, pełną zawirowań sytuacją osobistą. Na dokładkę dostajemy historię z przeszłości, która nakierowuje nasz tok myślenia na logiczne! no przecież! rozwiązanie.

"Pewne jest, że dokonuje zamachu na nasze rytuały, nasze zwyczaje, nasze historyczne zabytki. Ten gość nienawidzi wszystkiego, co ma związek z Vitorią".

Prawie 600 stron doskonałej lektury, która zabiera nas na rozpalone słońcem hiszpańskie uliczki, wypełnione gwarem i ludzką życzliwością kawiarnie, dające wytchnienie od codziennego skwaru chłodne wnętrza kościołów. Autorka w bardzo plastyczny sposób przybliża nam codzienność mieszkańców Vitorii, w której przyjaźń, lojalność, honor i bezinteresowność wciąż nie są pojęciami abstrakcyjnymi.

Zagadka kryminalna jest dopracowana i wiarygodna. Nie ma nic gorszego niż przekombinowany, pełen supłów kłębek intrygi, który nawet po rozwinięciu – wyjaśnieniu nadal jest pełen nieścisłości.

Zarówno watek obyczajowy z lat siedemdziesiątych jak i dylematy moralne, życie prywatne Krakena były naprawdę interesujące. Niekiedy... nawet bardziej niż rozwiązanie zagadki kryminalnej ;)

Eva Garcia Saenz de Urturi skupiła się na motywach, omijając pikantne szczegóły z sekcji zwłok oraz epatujące brutalnością tortury, co cieszy mnie niezmiernie. Odnoszę wrażenie, że w literaturę kryminalną wkradł się niepokojący trend, w którym to miałką fabułę i mizerne zdolności językowo – stylistyczne autora zastępują szokujące opisy ofiar i tortur. Dlatego własne Cisza białego miasta tak bardzo przypadła mi do gustu – to kryminał piękny pod względem językowym, pozbawiony obrzydliwych, zbędnych relacji z miejsca zbrodni, sięgający trochę głębiej niż "zabił, bo tak".

"Czasami wystarczy nadstawić ucha i słuchać. Ci, którzy zetknęli się z mordercą, często mają sporo do powiedzenia, tyle że my, śledczy, nie traktujemy ich poważnie, uważamy się za ekspertów, chociaż nie znamy napastników ani ofiar, w przeciwieństwie do ich otoczenia".

Polecam. Zdecydowanie, intensywnie i hurraoptymistycznie polecam ;)

https://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2019/02/cisza-biaego-miasta-eva-garcia-saenz-de.html
Autor: Zuza Maniek, data: 05.02.2019 12:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Porywająca

Zapamiętaj ten tytuł - to jest świetna powieść, którą musisz przeczytać 👌 Hiszpańska autorka wchodzi szturmem do Polski 👍 Marudzę czasami, że jakaś książka nie poruszyła żadnej struny mojej duszy.. To teraz napiszę Wam, że "Cisza białego miasta" szarpała wszystkie struny, grała sobie rock'n'rolla 😂 🔍
Już na początku mnie zatkało: w pierwszych słowach powieści ujawnić, że bohater skończy śledztwo z kulką w głowie?? Bardzo śmiałe posunięcie!
Narracja w pierwszej osobie? Też nieźle. Początek od razu chwycił mnie za gardło. Pomyślałam sobie, że ciężko będzie utrzymać dalej takie napięcie, ale kolejne zaskoczenie: przez całą słuszną długość powieści adrenalina nie spada. Nie ma przestojów, dłużyzny ani zbędnych wątków. Bohaterowie nakreśleni są mocną kreską, wyraziście, są konkretni, "namacalni". Tło obyczajowe też jest bardzo interesujące!
🔍
A historia wygląda tak: profiler kryminalny zostaje wezwany do dwóch ofiar. Od razu dostrzega podobieństwo do serii zbrodni sprzed 20 lat. Sprawca przebywa nadal w więzieniu, choć w najbliższych dniach ma wyjść na przepustkę. Zaczyna się wyścig z czasem, aby wyjaśnić nowe zbrodnie, bo jest praktycznie pewne, że będą kolejne ofiary. Czy zabija niezależny naśladowca, czy więzień steruje kimś zza krat?
🔍
Akcja dzieje się w hiszpańskim miasteczku, co było dla mnie dodatkowym plusem, bo uwielbiam Hiszpanię! 🔍
Choć jest kilka drobiazgów, które nie do końca mi zagrały, absolutnie nie miały wpływu na to, że książka jest rewelacyjna!
W moim rankingu ma bardzo wysokie noty. Bardzo!
Autor: Agata, data: 04.02.2019 12:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Intrygująca

Hiszpania, miasto Vitoria. Na dniach ma wyjść na pierwszą przepustkę seryjny morderca, który spędził w więzieniu 20 lat.
Tamte zbrodnie wstrząsnęły nie tylko lokalna społecznością, ale całym krajem.
I właśnie w czasie gdy oczy wszystkich zwrócone są na skazańca, w mieście zaczynają ginąć ludzie. W taki sam sposób jak 20 lat wcześniej.
Kto zabija? Czy to naśladowca? Czy może w więzieniu siedzi niewinny człowiek? A może to sprytna manipulacja mordercy?

Powieść Evy Garcia Sanez De Urturi zwróciła moja uwagę opisem fabuły, a dodatkowym plusem było to, że akcja rozgrywa się w Hiszpanii.
W książce czuć wyjątkowy klimat tego kraju, autorka barwnie odmalowuje sposób życia Basków, ich nawyki, kulturę i tradycje.
Jednocześnie już od pierwszej strony wciąga czytelnika w mroczną rozgrywkę głównego bohatera z mordercą i to nie tylko tym, który po dwudziestu latach zaczął mordować, ale i tym, którego za zbrodnie sprzed lat skazano.
Do tego dochodzi bardzo dobrze wpleciony w fabułę wątek z przeszłości, który nierozerwalnie splata się z teraźniejszością.

Akcja jest wartka, kryminalna zagadka na tyle zagmatwana, że nie sposób odgadnąć kto zabija.
I choć w pewnej chwili pojawiają się (słuszne zresztą) podejrzenia poparte wskazówkami, to finalnie i tak nie wiadomo „kto zabił” i bez trudu dałam się autorce zaskoczyć.
Prócz pierwszoplanowego wątku kryminalnego, autorka kreśli ciekawy wątek obyczajowy, ukazując prywatne życie głównych bohaterów.
A tych jest kilku, głównym jest śledczy Unai, jego zawodowa partnerka i prywatnie przyjaciółka Estibaliz oraz nowa podkomisarz Alba.
Najlepiej poznajemy Unai, bo to z jego perspektywy (pierwszoosobowa narracja) śledzimy rozwój akcji i wszystkie wydarzenia.
Mimo to dość dobrze poznajemy również pozostałych bohaterów i to nie tylko tych głównych, ale i drugoplanowych, a tych ostatnich jest sporo.
Ciekawy jest również wątek rozgrywający się w przeszłości. I choć w pewnej chwili naprowadził mnie on na mocne podejrzenie, kto może być mordercą i jaki miał motyw, to jedna do końca nie byłam tego pewna.

Autorka pisze dość lekko, ale styl ma dobry. Potrafi sprawnie operować słowem, kreślić obrazowe opisy rozgrywających się wydarzeń, miejsc, uczuć. Całość okrasza smaczkami historycznymi dotyczącymi miejsc, w których rozgrywa się akcja powieści.
Bardzo pięknie ukazuje również relacje rodzinne głównego bohatera, jego system wartości i motywy postępowania.
Polubiłam go od razu i byłam ciekawa jak poradzi sobie w tej rozgrywce z mordercą.

W tej powieści cały czas coś się dzieje, autorka nie pozwala czytelnikowi na nudę, nie zwalnia ani na chwilę.
Fabuła splata ze sobą elementy kryminalne, sensacyjne, obyczajowe, psychologiczne, a nawet pojawia się w niej dobrze poprowadzony wątek miłosny. Co do tego ostatniego, to uspokajam – „Cisza białego miasta” to w żadnym razie nie jest romans i miłość nie odgrywa w tej powieści głównych skrzypiec, choć niewątpliwie jest dla bohatera ważna.

Ciągłe napięcie, niepewność, uciekający czas i próba zatrzymania okrutnych zbrodni. Autorka nie oszczędza czytelnika, wciąga go w wykreowany przez siebie świat i tak sprytnie nim manipuluje, że w pewnej chwili ja osobiście o dokonywanie morderstw podejrzewałam dokładnie każdego.
Każdego prócz rzeczywistego mordercy.
Powieść oceniam bardzo dobrze. Czyta się ją dobrze, ma niesamowity klimat, ciekawych bohaterów i trudną do rozwikłania tajemnicę morderstw.
Jestem bardzo zadowolona z lektury i chętnie sięgnę po kolejne książki hiszpańskiej autorki.

Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Autor: Wiesia, data: 02.02.2019 19:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cisza białego miasta

Jestem pod wrażeniem nie tylko świetnego thrillera, ale także zauroczona malowniczą scenerią Vitorii, pełnej zabytków, uroczych
wąskich uliczek i atmosfery święta Fiestas de la Virgen Blanca.
To właśnie to obchodzone przez 6 dni święto było tłem dla ogarniętego planem zemsty umysłu seryjnego mordercy.
Zgadzam się że ta powieść spędza sen z powiek, ponieważ nie sposób jej odłożyć. Zaciekawia do tego stopnia, że zaczyna się żyć tymi wydarzeniami i dopingować śledczego do szybszego rozwiązania sprawy. Mi osobiście przypadł do serca dziadek śledczego "Krakena", bardzo ciepły i pełen miłości staruszek, który swoją prawie mistyczną mądrością wspierał wnuka nie tylko w pracy ale i w codziennym życiu.
Tą książkę trzeba przeczytać.
Eva Garcia Saenz de Urturi
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Cisza białego miasta. Audiobook Eva Garcia Saenz de Urturi
Cisza białego miasta. Audiobook
Eva Garcia Saenz de Urturi, 32,44
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Alexander!
Ostatnio oglądane
KCisza białego miasta
KListy zza grobu
KSodoma. Hipokryzja i władza ...
KSelf-Reg. Opowieści dla dzie...
KZagubiona
KPakiet. Stulecie Winnych. To...
KZłota klatka
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 501
Blues - 490
Country - 201
Dubstep - 281
Etniczna - 248
Filmowa - 611
Hardcore - 193
Hip-hop - 1093
Jazz - 2388
Kabaret - 39
Klasyczna - 2968
Pakiety - 75
Pop - 8069
Punk - 427
Religijna - 215
Retro - 43
Rock - 6260
Soul - 162
Swing - 15
Gry - 109
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!