Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 128 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 128 osób!
Skorzystaj z rabatu 20% na całą ofertę wydawnictwa Mt Biznes!

Uśmiech losu

Miniaturka
Nasza cena:
29,59 zł (zawiera rabat 26 %)
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 10,40 zł)
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-2405-613-2
Kod paskowy (EAN):9788324056132
Waga:374 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (6 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (6 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (6 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (6 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.09.21
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.09.21
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.21
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.09.21
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.09.21
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.09.21
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.09.21
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.09.21
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.09.21
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.09.21
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.09.21
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.09.21
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.09.21
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.09.21
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.09.21
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.09.21
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.21

Uśmiech losu – opis wydawcy

Daj się otulić atmosferą świątecznej powieści Katarzyny Michalak!

Natalia ma jedno jedyne, lecz nierealne marzenie – zostać mamą. Ta tęsknota nie pozwala jej cieszyć się wielką, niezwykłą miłością, jaką obdarza ją Damian. Nad ich związek nadciągają burzowe chmury. Czy Natalii, która straciła nadzieję, uda się zachować miłość?

Czy naprawdę trzeba coś stracić, by docenić tego wartość?

Zrozpaczona dziewczyna w wigilijny wieczór… ucieka. I pewnie jej los potoczyłby się zupełnie inaczej, gdyby nie porzucony w lesie bezbronny pies. Natalia za wszelką cenę chce ocalić życie Belli. Zabiera ją do Dworu Marcinki, gdzie rozbrzmiewają dziecięce głosy, a w kuchni unosi się zapach wigilijnych potraw. W progu domu pojawia się też Bartosz, którego serce pełne jest tęsknoty za czymś, co nagle i bezpowrotnie stracił.

Tak długo czekamy na uśmiech losu, a on… pojawia się niespodziewanie. Niekoniecznie wtedy, kiedy tego oczekujemy.

Piąty tom kochanej przez czytelniczki serii „Mazurskiej” przynosi nowe wzruszenia, emocje, łzy smutku i radości. Dwór Marcinki, jak zwykle gościnny, przygarnie pod swój dach nie tylko białą, kosmatą Bellę, ale i nowych rozbitków z okrętu zwanego życiem.

„To najbardziej świąteczna powieść w twórczości Katarzyny Michalak! Dajcie się uwieść bożonarodzeniowej atmosferze, która otuli Was mocą pięknej i silnej przyjaźni. Nigdy nie traćcie wiary w ludzi! Autorka w przepiękny sposób pokazuje, że dobro wraca, życzliwość buduje mosty, a miłość… Miłość potrafi działać cuda!”
Ona czyta.

„Tę powieść podarowałabym bliskiej osobie. Najbliższej memu sercu, by pamiętała, jak cenne jest życie, jak piękna jest miłość i jak wielką siłę mają marzenia. Och, jak ja bym chciała spędzić choć jeden wieczór, grzejąc się w cieple kominka, zajadając tradycyjne pyszności z kuchni bohaterki i snując marzenia właśnie tam, gdzieś na mazurskiej wsi! Przepiękna powieść!”
Zaczytana Mariola.

„Nie mogłam jej odłożyć, przeczytałam jednym tchem, zapominając o codzienności! Niezwykła. Poruszająca, pełna ciepła, ale i życia we wszystkich jego odcieniach. Nie znam drugiej autorki, która budziłaby we mnie takie emocje! Polecam”
Czytam zawsze.

Opinie czytelników o „Uśmiech losu”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 21.01.2020 09:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Uśmiech losu

Natalia w Wigilię Bożego Narodzenia postanawia uciec od swojej rodziny. Popycha ją do tego informacja od lekarza, że choć bardzo chce, nie może mieć dzieci. Zrozpaczona dziewczyna idzie do lasu zastanawiając się dokąd mogłaby wyjechać. Tam znajduje porzuconego, ledwie żywego psa. Spontanicznie podejmuje decyzję o zabraniu go do domu. I tak rozpoczyna się walka o życie Belli. Dwór Marcinki jest już pełen gości wraz z dziećmi. Pojawia się tam również zbłąkany wędrowiec Bartosz, który pełen bólu i rozpaczy szuka swojej nowej drogi. Jednak to dla wszystkich nie będą spokojne święta. Nad dworem Marcinki zbierają się czarne chmury. Czy uśmiech losu będzie w stanie je przegonić?

"Uśmiech losu", to 5 część Sagi Mazurskiej. Nie musicie jednak znać poprzednich części, aby ją przeczytać. Ja dotąd nie miałam okazji się z nią zapoznać, ale po przeczytaniu tej książki muszę koniecznie nadrobić zaległości zanim pojawi się ostatnia już część. Jest to niesamowicie magiczna historia, pełna ciepła, przyjaźni, miłości i bezinteresownej pomocy (nawet nieznajomym). Dwór Marcinki przyjmie z największą przyjemnością każdego, kto tam zawita. Opowieść wciąga od pierwszych stron i niesamowicie szybko się ją czyta. Choć pewnie pomyślicie, że jest to "cukierkowa" historia, to tak nie jest. Natalia wraz z mężem Damianem przechodzą małżeński kryzys, który z dnia na dzień tylko się pogłębia. Bezbronna Bella znaleziona w lesie dzielnie walczy o życie, lecz walka jest nierówna. Do tego sporo namiesza Bartosz. Jadwiga, pani domu w Dworze Marcinki pragnie szczęścia dla wszystkich, choć los jej nie rozpieszcza. Były momenty radosne, jak również wzruszające i smutne. Przywiązałam się do bohaterów i wszystkich od razu pokochałam (oczywiście z wyjątkiem Damiana). Dzieje się tam całkiem sporo, więc z pewnością nie będziecie się nudzić. Zakończenie jest bardzo niepokojące, ale żeby dowiedzieć się co tak naprawdę się wydarzyło trzeba poczekać do kolejnych Świąt. Jestem absolutnie zauroczona i bardzo ciekawa innych książek z tej serii.
Autor:
Data: 29.11.2019 19:39
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świąteczny czas zmian

Książki autorstwa Katarzyny Michalak są dla mnie nietuzinkowym i nietypowym zjawiskiem. Choć literatura tego typu nigdy nie należała do moich ulubionych i zazwyczaj dostrzegam wszystkie jej wady, z każdą kolejną historią mam ochotę na więcej. Ja akurat tak bardzo zachwalanej serii mazurskiej nie miałam okazji jeszcze przeczytać, dlatego też sięgnięcie po ,,Uśmiech losu", będący jej piątą częścią, było dla mnie skokiem na niesamowicie głęboką wodę. Prawdę mówiąc, tą wodą był zapewne Bajkał, ponieważ ogrom bohaterów z początku trochę mnie zniechęcił i przytłoczył. Na szczęście z rozdziału na rozdział wszystko zaczynało się powoli rozjaśniać. Prawdę mówiąc, większych oczekiwań nie miałam, dlatego też do przedostatniej części serii podchodzę z przymrużeniem oka. Jak więc ostatecznie wypadła?

Natalia ma wyłącznie jedno marzenie - chce w końcu zostać matką. Jest to jednak pragnienie, które niestety nie jest w stanie się w jej życiu spełnić... Również chociażby dlatego, że w jej związku wszystko zaczyna się w zaskakującym tempie niszczyć, a kochający Damian pokazuje swoją prawdziwą naturę. W Dworze Marcinki przygotowania do nadchodzących Świąt idą pełną parą i w każdym zakątku usłyszeć można radosne dziecięce głosy. Jedynie Natalia przeżywa wewnętrzny dramat i postanawia uciec od swoich problemów. Wszystkie jej plany ulegają jednak zmianie, gdy odnajduje porzuconego w lesie psa, który jest na skraju wytrzymałości. Postanawia się nad nim zlitować i zabrać do Dworu, gdzie czekają kochający i chętni do pomocy ludzie. Zjawia się także niejaki Bartosz, próbujący uciec od tęsknoty i okropnej przeszłości, w której stracił wszystko, co kochał najbardziej. Co przyniesie bohaterom ten świąteczny czas? Czy pogodzą się z tym, co odeszło i nauczą się akceptować swoje wady? Niestety, niektóre rany jest w stanie wyleczyć jedynie czas...
Książkę czyta się niesamowicie szybko i jest idealną odskocznią od cięższych tytułów. Niestety jednak w teorii porusza wiele trudnych tematów, a ostatecznie zdaje się być przekoloryzowana i odrobinę naciągana. Jest niezwykle wielowątkowa, pojawia się w niej ogrom przeróżnych bohaterów, z czego każdy z nich posiada swoje własne problemy. Niepełnosprawności, bezpłodność, śpiączka, utrata bliskich, toksyczne związki... Przykłady można mnożyć i mnożyć. Dla fana serii jest to pozytyw, który pozwala poznać dalsze losy pojawiających się w poprzednich tomach postaci, lecz dla kogoś niezaznajomionego sprawia to zaś ogromny kłopot z zapamiętywaniem, kto jest kim i jaką ma historię. Katarzyna Michalak próbowała poruszyć bardzo ważne tematy, jednak ich ogrom w krótkiej książce spowodował, że było to raczej zrobione po macoszemu. A ogromna szkoda.

Prawdę mówiąc, książka zaintrygowała mnie od razu, gdy tylko zauważyłam, że jeden z jej głównych wątków będzie dotyczył psa. A jak już być może wiadomo, ja te czworonogi wręcz uwielbiam. Zwłaszcza ta wielkie i urocze! Bardzo podobało mi się, że jednym z poruszonych tematów było porzucanie zwierząt przez ich właścicieli, a także potępianie tegoż czynu. Trzeba o takich rzeczach mówić - a nuż ktoś weźmie to do siebie i przemyśli dwa razy, zanim zaadoptuje zwierzę? Ten wątek uważam akurat za potrzebny i trochę ubolewam, że Bella i jej szczeniaki pojawiały się odrobinę zbyt rzadko...
Mimo wszystko, klimat historii jest niesamowicie ciepły i świąteczny, dlatego ,,Uśmiech losu" sprawdza się idealnie jako prosta i przyjemna lektura, która ma za zadanie wprowadzić czytelnika w zimowy nastrój. Ja sama jestem ogromną fanką uroczych książek, dlatego przymknęłam oko na wszelkiego rodzaju wady i wciągnęłam się w perypetie mieszkańców Dworu. Choć momentami może wydawać się zagmatwana i przesadzona, ma w sobie swój nietypowy urok. Po emocjonującym finale jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy wszystkich bohaterów.
Autor:
Data: 29.11.2019 10:52
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Uśmiech losu

Natalia ma jedno jedyne, lecz nierealne marzenie – zostać mamą. Ta tęsknota nie pozwala jej cieszyć się wielką, niezwykłą miłością, jaką obdarza ją Damian. Nad ich związek nadciągają burzowe chmury. Czy Natalii, która straciła nadzieję, uda się zachować miłość?

Czy naprawdę trzeba coś stracić, by docenić tego wartość?

Zrozpaczona dziewczyna w wigilijny wieczór… ucieka. I pewnie jej los potoczyłby się zupełnie inaczej, gdyby nie porzucony w lesie bezbronny pies. Natalia za wszelką cenę chce ocalić życie Belli. Zabiera ją do Dworu Marcinki, gdzie rozbrzmiewają dziecięce głosy, a w kuchni unosi się zapach wigilijnych potraw. W progu domu pojawia się też Bartosz, którego serce pełne jest tęsknoty za czymś, co nagle i bezpowrotnie stracił.

"Tak długo czekamy na uśmiech losu, a on... pojawia się niespodziewanie, niekoniecznie wtedy, kiedy tego oczekujemy."

"Uśmiech losu" to piąty tom serii mazurskiej. Nie trzeba znać poprzednich części, by odnaleźć się w fabule. Jednak dobrze byłoby wiedzieć, jakie były koleje losów poszczególnych bohaterów.

Już spoglądając na okładkę czułam pewien rodzaj rozczulenia. Sama zaś powieść dostarczyła mi mnóstwo emocji i wzruszeń. W parze idą smutek i radość. Przekonujemy się jak wielką siłę ranienia ma słowo. To nie ból fizyczny boli najbardziej. To słowa zadają największe rany. Powstają rany na duszy, które trudno zagoić. Poznając historię Natalii, odczułam wszystko to, co ona. Jej ból, łzy i poczucie odrzucenia stało się również częścią mnie.

Fabuła powieści okazała się zaskakująca i pełna niespodzianek. Motyw walki dobra i zła został dobrze wyeksponowany. Doskonale widzimy wartość prawdziwej, bezinteresownej przyjaźni oraz pomoc i wsparcie rodziny, które w trudnych życiowych sytuacjach stają się niezwykle cenne.

Książka bogata jest w wątki, problemy i dramaty, z jakimi mierzą się jej bohaterowie. Będziemy przyglądać się problemom małżeńskim, tęsknotą za macierzyństwem, chorobie alkoholowej, przemocy w rodzinie, zdradzie czy utracie bliskich osób. Ale to tylko wierzchołek tematów, jakie spotkamy na kartach powieści. Katarzyna Michalak uwrażliwia nas na krzywdę drugiego człowieka, zwłaszcza tego słabszego. To samo można powiedzieć o nieludzkim, a wręcz okrutnym traktowaniu zwierząt. Pamiętajmy, że zwierzę to też stworzenie, które czuje i cierpi.

"Człowiek silny i rozumny, słysząc sensowną krytykę, bierze ją na klatę, przełyka upokorzenie i stara się naprawić błędy, a przynajmniej nie popełniać ich znowu i wciąż. Człowiek słaby zaś... szuka słabszych, żeby się na nich wyżyć."

Autorka nakreśliła sporą ilość interesujących bohaterów. Jednych pokochamy z miejsca, będziemy im kibicować, zaś innych mamy ochotę postawić do pionu. Bez wątpienia każdy z nich coś wnosi do treści. Osobiście zapragnęłam przekroczyć próg domu Jadwigi, niezwykle gościnnej kobiety, zawsze gotowej, by gość czuł się u niej jak u siebie.

"Uśmiech losu" to przepełniona magią świątecznej atmosfery powieść, która skruszy i rozgrzeje niejedno skamieniałe serce. To książka, która pokaże cały wachlarz emocji, doda otuchy i wiary w ludzką dobroć. Czystą przyjemnością było móc otulić się atmosferą świątecznej powieści pani Kasi. Zróbcie to samo, bo warto!
Autor:
Data: 20.11.2019 12:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Uśmiech losu"

Natalia jest trochę nieszczęśliwą kobietą, ponieważ jej największe marzenie o zostaniu mamą może pozostać tylko marzeniem. Według lekarzy ma marne szanse na poczęcie dziecka. W wigilijny wieczór ucieka od rodziny i .. znajduje porzuconego w lesie, bezbronnego, mocno zaniedbanego psa. Za wszelką cenę chce mu pomóc i uratować mu życie. Zabiera go w bezpieczne miejsce, do Dworu Marcinki, gdzie pełno gości, dziecięcego śmiechu i wigilijną atmosferę czuć w powietrzu. Życie Belli jest zagrożone, a szczenięta jakie nosi pod sercem są w bardzo ciężkiej sytuacji...

Przepiękna, bardzo ciepła, pełna nadziei powieść idealna na świąteczny czas...
Poznajemy tutaj dość sporą ilość bohaterów, których jednak bardzo szybko udało mi się zapamiętać (a ja zwykle mam z tym problem), ponieważ każdy z nich ma bardzo ciekawie nakreślony charakter. Początek powieści jest bardzo wzruszający, i już wtedy udało mi się uronić kilka łez.
Nie jest to z pewnością historia świąteczna, których jest pełno w naszym książkowym świecie. Jest tutaj walka o życie, nie tylko bezbronnego i porzuconego zwierzęcia.. Nadzieja to główny temat odnoszący się do części bohaterów, który jest bardzo wyraźnie zaznaczony. Nie trzeba dużo myśleć, zastanawiać się dlaczego tak a nie inaczej, ponieważ wszystko przedstawione jest czarno na białym.
"Uśmiech losu" to powieść, która przeniosła mnie w magiczny, ale bardzo niesprawiedliwy świat, gdzie miłość przeplata się ze stratą, a wiara i nadzieja są nieoddzielną częścią życia bohaterów.
Polecam wam bardzo gorąco.
Autor:
Data: 14.11.2019 15:59
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powieść o prawdziwej przyjaźni

Książka, która mnie zaskoczyła. Dlaczego? Mimo, iż jest to piąta część Sagi mazurskiej, czuję się pozytywnie zaskoczona. Przeważnie jest tak, że im "dalej w las", tym słabiej. Ostatnio z resztą miałam mieszane odczucia co do powieści Pani Michalak, gdyż, według mnie, stawały się coraz bardziej naiwne, infantylne... A tu taka niespodzianka!
"Uśmiech losu" to kontynuacja historii trzech rodzin z Mazur. Nataniel z Zosią, Magda z Siergiejem i Mateusz z mamą Zosi tworzą szczęśliwe rodziny. W Marcinkach, w starym dworze mieszka Jadwinia, która przygarnęła pod swój dach Damiana z jego małą siostrzyczką i Natalię. Dwoje młodych, zakompleksionych ludzi odnalazło drogę do siebie, ale jak to w życiu bywa COŚ na tej drodze stanęło...
Wspaniała opowieść o niesamowitej przyjaźni, takiej której można śmiało zazdrościć (w pozytywnym znaczeniu!). Na dobre i na złe, kilkoro przyjaciół będących iść w stanie za każdym w ogień, będących praktycznie na każde zawołanie, zawsze blisko.
Co stanie pomiędzy, jak do tej pory szczęśliwymi, Natalią i Damianem? Jaki wpływ na życie wszystkich mieszkańców Marcinków ma Bella, suczka znaleziona w lesie? Kim jest przystojny, ale i złamany przez los Bartosz?
Zdecydowanie polecam Wam "Uśmiech losu", który zaczyna i kończy się w czasie świąt Bożego Narodzenia, więc jest idealny do przeczytania właśnie teraz!
Autor:
Data: 14.11.2019 10:03
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Uśmiech losu"

Katarzyna Michalak zaprasza nas na kolejne spotkanie ze swoimi bohaterami serii mazurskiej. Znów zajrzymy do Nataniela Domaradzkiego z rodziną, Siergieja Sodarowa z najbliższymi, a także domowników Marcinków- Jadwini, Natalii i Daniela.

Nadchodzi czas wigilii, tradycyjnie wszyscy mają się spotkać przy jednym stole, tym razem w Marcinkach. Czas przygotowań to radość, oczekiwanie, śmiech dzieci, jednak tym razem skutecznie tłumią ją wieści, które otrzymało młode małżeństwo- Natalka i Daniel. Chociaż w ich związku już od jakiegoś czasu dzieje się źle, brakuje ciepła, zrozumienia, i chyba zwyczajnie dobrych chęci. A może to po prostu dobry pretekst, by uciec przed problemami?

To jednak niejedyni pogubieni w tym domu. Przypadek sprawia, że Domoradzcy przywożą z tobą Bartosza Gazdę. Mężczyzna szuka ukojenia, po tragedii jakiej przyszło mu doświadczyć, a kto pomoże lepiej od przyjaciela? Gdzie znajdzie lepsze schronienie jak u Jadwini, kobiety o złotym sercu.

Od wieków mówią, że czas wigilii, to czas cudów, i właśnie w Marcinkach taki się wydarzy, bo jak nazwać pojawienie się wycieńczonej Belli, przepięknego pirenejczyka, której zostało do wykonania już tylko jedno zadanie. To będzie wyjątkowy czas, coś się skończy, a coś zacznie od nowa. To czas nowego.


"Uśmiech losu" skupia się przede wszystkim na historii Natalii i Daniela. Na ich problemach małżeńskich, tęsknocie za macierzyństwem, chorobie alkoholowej mężczyzny, przemocy w rodzinie- nade wszytko tej psychicznej, bo nie od dziś wiadomo, że słowa mogą boleć bardziej niż razy.
Znów przekonamy się, jak wielką siłę daje wsparcie przyjaciół, którzy stają za tobą murem, pozwolą się wyżalić, obronią, kiedy trzeba.
Ta powieść tak jak jej poprzedniczki, przepełniona jest domowym ciepłem, miłością ludzi tworzących to miejsce, ten dom.
To książka gdzie znów los łamie nawet najsilniejszych, ale tylko po to, by sięgając dna, znów poczuli promyk nadziei na lepsze jutro.
W powieściach Kasi Michalak zawsze dużo się dzieje, co przyznam szczerze, czasem mnie drażni, ale, skoro autorka ma taki, a nie inny styl pisania, ja to kupuję. Po prostu wychodzę z założenia, że fikcja literacka ma to do siebie, że książkę można podkolorować. Autorka nie lubi, kiedy u jej bohaterów jest zbyt sielsko, dlatego ich życie przepełnione jest tragicznymi wydarzeniami, które w książce świątecznej na szczęście łagodzi wyjątkowy klimat, pojawienie się czworonożnych pociech i przeogromna siła miłości.
"Uśmiech losu" to książka o nadziei na lepszy czas, nowe początki, to czas pożegnań, które u niejednej z nas wywołają łzy, a także radość, którą przepełniona jest codzienność.
Jeśli jesteście ciekawi co słychać u znanych bohaterów i jak ułożą się losy Natalii i Daniela, a także w jakim celu w powieści pojawił się Bartek, nie zwlekajcie z kupnem książki. Do tego to zakończenie... I jak tu czekać kolejny rok?
Polecam.

https://papierowestrony.blogspot.com/2019/11/usmiech-losu-katarzyna-michalak-972019.html
Autor:
Data: 12.11.2019 17:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Saga Mazurska

MORZE POSTACI
Sypnęła autorka obfitą garścią bohaterów pierwszo- i drugo-planowych, dzieląc ich nieco na dwie kategorie: na tych, którzy skłaniają do kibicowania i na tych, których najchętniej wywalilibyśmy za drzwi. Bez obaw, przewaga tych pierwszych jest na pewno znaczna. W tym tomie stery przewodnictwa fabuły trafiły w ręce Natalii. Skromna, nieco naiwna, z pewnością dobra dziewczyna. Gotowa do poświęceń, wierząca w miłość, pragnąca zostać matką. Bohaterka jest jednak załamana, na wskutek wiadomości będącej wynikiem przeprowadzonych jej badań. To przysłania całą resztę. Jej przeciwieństwem jest Damian, niegdyś zakochany, czuły mąż, teraz mężczyzna coraz bardziej pogrążający się w pijaństwie. Przez pewien czas wahałam się, czy aby nie będzie to bohater, któremu przyjdzie mi współczuć i kibicować w dążeniu do zdrowia i „przebudzenia”. To, co jednak zrobił, przekreśliło jego osobę raz na zawsze. Co się wydarzyło? Tego zdradzić Wam nie mogę.

Jest cudowna Jadwiga, zatroskana o innych, gościnna, zawsze przygotowana na przyjęcie osób przekraczających progi jej domu. Pojawia się Bartek, uczynny, ale nieobawiający się opowiadać o swoich spostrzeżeniach mężczyzna, w imię dobra oczywiście. Są postaci z poprzednich tomów, a więc można byłoby jeszcze trochę powyliczać. A każdy z nich odgrywa swoją mniejszą czy większą rolę. Gratka dla wielbicieli minionych części, którzy chcieliby zobaczyć, co słychać u ich ulubionych bohaterów.

MNOGOŚĆ WĄTKÓW
Taka liczba osób zapewnia wielowątkową treść i tak też się stało. Powieść Katarzyny Michalak nie traci tempa, szykując dla czytelnika cały przekrój emocji i uczuć. Jest motyw porzuconego i walczącego o życie zwierzaka, są i rozczulające bezbronne szczeniaczki. Pojawia się dramat pewnego małżeństwa, motyw bezpłodności, jest śpiączka, przemoc, jest zdrada, pogrążająca utrata bliskich osób, jest w końcu ogromne znaczenie rodziny. Książka wypełniona została po brzegi gościnnością i ciepłem płynącym z domu Jadwigi, u której każdy znajdzie schronienie – a to wszystko przeplecione dramatami, na wskutek których można doszukać się elementów zaskoczenia.

STYL I ODBIORCY
Katarzyna Michalak ma bardzo charakterystyczny styl, jej powieści szokują przebiegiem akcji i czasami trzeba przymknąć oko na mnogość skrajnych zdarzeń, choć w ostatecznym rozrachunku wszystko podąża w satysfakcjonującym i słodkim kierunku. Kartki jednak przemykają przez palce w bardzo szybkim tempie. Nic dziwnego, kiedy wokół dzieje się naprawdę sporo. Ten tom został dodatkowo wzbogacony o świąteczny klimat. Przygotowania do tego wyjątkowego czasu, jakim jest wspólna Wigilia spędzona w wielkim gronie życzliwych ludzi. Ze stron bije nadzieja i magia tego czasu, taka po prostu polska, płynąca z serc dobrych ludzi. „Uśmiech losu” to zatem lektura na poziomie poprzednich części Sagi Mazurskiej, dynamiczna, ciepła, bardzo obfita we wzloty i upadki. Myślę, że fani autorki nie będą zawiedzeni.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/usmiech-losu-katarzyna-michalak-saga.html
Katarzyna Michalak - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!