Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Burka w Nepalu nazywa się sari
Edyta Stępczak
Noworoczna wyprzedaż z Wydawnictwem Literackim!
Księgarnia » Literatura faktu i publicystyka » Dokument i reportaż » Burka w Nepalu nazywa się sari

Burka w Nepalu nazywa się sari

Nasza cena:
33,03 zł (zawiera rabat 23 %)
Burka w Nepalu nazywa się sari - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 42,90 zł (oszczędzasz 9,87 zł)
Autor: 

Edyta Stępczak

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2018
Oprawa:twarda
Liczba stron:384
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-240-4807-6
Kod paskowy (EAN):9788324048076
Waga:510 g
Dostępność: pozycja dostępna (195 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2021.01.19
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2021.01.19
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2021.01.19
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2021.01.19
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2021.01.19
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2021.01.19
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2021.01.19
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2021.01.19
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2021.01.19
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2021.01.19
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Burka w Nepalu nazywa się sari – opis wydawcy

„Urodzić się kobietą to przekleństwo, to oznaka złej karmy” – przysłowie nepalskie.

Mówi się, że rozpacz jest czarna, a codzienność szara. W Nepalu nie widuje się często tych odcieni, tu życie jest kolorowe. W hipnotyzującym ulicznym tłumie uwagę przykuwają wielobarwne sari, jeden z tradycyjnych kobiecych strojów, jakże inny od noszonej przez Afganki bezkształtnej burki, która jest dla nas symbolem uciemiężenia kobiet.

Tymczasem życie Nepalek niewiele różni się od życia muzułmanek. Pod grubszą warstwą pozorów i piękniejszą szatą kryje się bardzo podobna rzeczywistość.

Reportaż Edyty Stępczak to przejmująca opowieść o współczesnych nepalskich kobietach, które nie chcą już żyć w tradycyjnym, patriarchalnym społeczeństwie i – stawiając na szali swoje bezpieczeństwo, zdrowie, a często nawet życie – próbują zmieniać zarówno nepalską mentalność, jak i opresyjny system. Rozdarte między tradycją, uwierającą jak sztywny gorset, a aspiracjami i dążeniami, które rozbudza w nich nowoczesny świat, walczą o podstawowe prawa człowieka.

Edyta Stępczak to dziennikarka i działaczka humanitarna. W Nepalu mieszkała ponad pięć lat, dzięki czemu poznała ten kraj od zupełnie innej strony niż mają okazję widzieć go zachodni turyści czy wspinacze wysokogórscy. Nepal w jej opowieści to nie mityczna kraina himalajskich szczytów i ojczyzna dobrotliwie uśmiechniętych, gościnnych ludzi, ale kraj, w którym przemoc wobec kobiet jest silnie zakorzeniona w kulturze i religii.

FacebookTwitter
Burka w Nepalu nazywa się sari - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.08.08
Recenzja
Opinie czytelników o „Burka w Nepalu nazywa się sari”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: kawazliterami, data: 01.10.2018 21:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Smutna, wstrząsająca, ważna!

Poruszająca. Nie da się jej czytać "na raz". Po każdych kilku rozdziałach zamykałam ją, bonie mogłam dłużej czytać o życiu kobiet w Nepalu (i nie tylko, książka obejmuje też Indie i kraje bliskiego Wschodu)...

Pani Edyta Stępczak zebrała ogrom materiału do napisania rzetelnego i bardzo smutnego reportażu. Wolę sobie nie wyobrażać jak musi się czuć człowiek, który wielokrotnie, na potrzeby książki, musiał być świadkiem traktowania kobiet (i dziewczynek) jak służby (i gorzej).

Wyobraź sobie. Rodzisz się jako dziewczynka w Nepalskiej rodzinie. Nikt się nie cieszy, bo jesteś tylko kolejną gębą do wykarmienia, która tak czy siak w końcu zabierze posag i odejdzie do męża. Wracając do jedzenia, dostajesz dużo gorsze i mniejsze porcje niż twój brat. Możesz robić co chcesz, nikt nie dba o Twoje bezpieczeństwo. Jako nastolatka (choć możliwe, że już w wieku 7 lat) zostajesz obiecana na żonę jakiemuś mężczyźnie. Możliwe, że dowiesz się o tym dopiero w dniu ślubu. W międzyczasie dostajesz okres, i rodzina już co miesiąc będzie zamykać cię w odosobnieniu na czas jego trwania. Przychodzi dzień twojego ślubu - po wystawnym weselu, na które rodzice zaciągnęli kredyt zostajesz oddana swojemu mężowi. Wprowadzasz się do jego domu, gdzie mieszka z rodzicami i rodzeństwem. Mąż szydzi z ciebie, rozkazuje ci a w najlepszym razie traktuje jak powietrze. Teściowie tak samo (a teściowa jeszcze bardziej - w końcu sama jest kobietą, która wiodła nieszczęśliwe życie córki i żony, w końcu może odreagować). Codziennie chodzisz po wodę, zajmuje ci to parę godzin. Resztę czasu poświęcasz gotowaniu, sprzątaniu, opieką nad teściami, mężem i dziećmi. Twoimi, bo powinnaś rodzić. Jeśli urodzisz syna, to w porządku (choć opieka nad dziećmi nie zwalnia cię z żadnych obowiązków), ale jeśli urodzisz córkę, no cóż. Próbuj dalej. Nawet do kilkunastu razy...

To nie jest oczywiście przypadek każdej kobiety i wiele z nich wiedzie szczęśliwe życie. Jednak opisane przeze mnie przykładowe życie jest powszechne. I mój opis wcale nie był najgorszą opcją (mogłaś być sprzedana do świątyni/do burdelu, mogłaś zostać zgwałcona, a wtedy cała rodzina odwróciłaby się od ciebie, i tak dalej).

Winę ponosi w głównej mierze społeczeństwo. A raczej uwaga, z jaką opinię społeczeństwa traktują ludzie. To, co pomyśli o Tobie sąsiad czy znajomy, jest ważniejsze niż to, ile masz pieniędzy, jakim jesteś człowiekiem czy jakie masz marzenia i cele, Absurd.

Mogłabym tak pisać godzinami, bo książka jest tego warta. Ale nie chcę odbierać Wam wrażeń, ani ich sugerować nadmiernie. Dlatego przestanę i napiszę tylko, że nie poruszyłam nawet ćwierci wątków i problemów opisanych w reportażu.

To jedna z tych książek, które trzeba przeczytać. I tych, które zostają z człowiekiem na zawsze.

Przeczytajcie

Zakończę pozytywnym cytatem z książki, bo również chcę wierzyć że będzie lepiej;

Bo do powszechnej zmiany trzeba czasu, przygotowania gruntu, wypracowania sprzyjających okoliczności. Moment, w którym ekstrawagancja staje się normą, dojrzewa długo. Ale koniec końców zmiana zawsze nadchodzi.
Autor: werka777, data: 23.09.2018 12:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Reportaż

„GORSZA RASA”
To właśnie w Nepalu narodziny syna przynoszą szczęście, dziewczynki zaś przekleństwo, finansowe straty i niezadowolenie. To dlatego tak często dokonuje się aborcji, pozbawiając szansy na narodziny te, które w społeczeństwie uważane są za niższą rasę. W różnorodnych tekstach stawiane na równi z niepełnosprawnymi, w praktyce uzależnione od decyzji ojca, męża czy najstarszego syna. Padające ofiarą morderstw ze strony najbliższych, za nieposłuszeństwo i sprzeciwianie się. Gwałcone, przeznaczane na handel, pozbawione szansy edukacji i godzące się na swój los. Okryte kolorowym sari, które wcale nie jest oznaką dobrobytu czy szczęścia. Po przeczytaniu reportażu Edyty Stępczak dla mnie staje się symbolem zniewolenia.

PIĘĆ LAT DOŚWIADCZEŃ
Mając okazję przebywać pośród Nepalczyków ponad pięć lat, autorka książki była w stanie w azjatyckiej społeczności tego regionu dostrzec to, co dla wielu pozostaje niezauważalne, przyćmione blichtrem kolorowych atrakcji. Skupiła się na mentalności ludzi, a w połączeniu z odpowiednią literaturą doszła do przerażających wniosków. Podczas gdy jedne z kobiet Nepalu są świadome swojego nieszczęścia i w ukryciu postanawiają o nim opowiedzieć, znaczna mniejszość wszczyna nawet walkę w imię równouprawnienia, wciąż tak liczna grupa biernie podąża za zasadami wyznaczanymi przez niewyedukowane środowisko. Autorka książki opisuje rozmaite, niemieszczące się w głowie tradycje, jak chociażby izolowanie kobiet podczas menstruacji. Traktowane jako nieczyste, wręcz trędowate pozbawione są możliwości zadbania o własną higienę, W niektórych odłamach religijnych Nepalu nie wolno im nawet podjąć rozmowy z bliskimi. To kobiety obwinia się za nieurodzenie syna, a po ich śmierci nie obowiązuje żadna żałoba.

SMUTNE ŚWIADECTWA
Autorka odnosi się do rozmaitych źródeł, przytaczając sytuacje opisywane w prasie czy książkach. Kontrastuje własne obserwacje z ustanowionym prawem, wspomina o zmianach, ale i o przyzwyczajeniach, które silne zakorzenione w ludzkiej mentalności i kulturze, nie tak łatwo dają się wyplenić. Oczywiście pojawiają się świadectwa ofiar. To właśnie one stają się namacalnym dowodem opisywanego w książce zjawiska dyskryminacji kobiet. Różne sfery życia, różne sytuacje i zawsze ten sam wniosek. Niesprawiedliwość jaka dotyka nepalskie kobiety jest przerażająca. To, co mężczyźnie uchodzi płazem, w przypadku kobiety wiąże się z najsurowszą karą. A podziwiający uroki okolicznych atrakcji turyści nie mają o tym bladego pojęcia. I właśnie po to jest ta książka, żeby otworzyć ludziom oczy.

SOLIDNY REPORTAŻ
Każdy reportaż, w którym przedstawiane są doznawane przez ludzi krzywdy, budzi emocje. Nie inaczej jest w tym przypadku. Autorka przygotowała solidną bazę i detalicznie przedstawiła problem, posiłkując się wieloma źródłami, ale i własnymi spostrzeżeniami. Prawo vs. praktyka, wiedza vs. brak edukacji, w końcu mężczyźni vs. kobiety. Przekonajcie się sami, że pod powierzchnią wielobarwnego sari potrafi się skrywać wiele okrutnych historii.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/09/burka-w-nepalu-nazywa-sie-sari-edyta.html#more
Autor: Półka na książki, data: 17.09.2018 18:01, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Burka w Nepalu nazywa się sari

Rzadko sięgam po reportaże. Nie chodzi nawet o to, że ich nie lubię; uważam po prostu, że to teksty, które wymagają pełnego skupienia, a w każdym razie większego niż podczas pochłaniania lekkiej obyczajówki czy młodzieżówki. A że czas, który mogę poświęcić na czytanie, jest u mnie przeważnie towarem deficytowym, to... Sami rozumiecie ;)
Traf jednak chciał, że w ostatnim wakacyjnym miesiącu na księgarnianych półkach pojawił się reportaż, który wybitnie mocno przyciągnął moją uwagę. Reportaż o kobietach, o braku wolności i o społeczeństwie, w którym rządzi patriarchat.
I o tym, że burka w Nepalu nazywa się sari.

Nepal. Według Wikipedii demokratyczna republika federalna w Azji Południowej, w środkowej części Himalajów, granicząca na północy z Chinami i na południu, wschodzie i zachodzie z Indiami; bez dostępu do morza. Miejsce, gdzie tradycyjnym kobiecym strojem jest kolorowe i dosyć śmiałe (w porównaniu do burki Afganek) sari. Kultura mocno kojarzona z pełnymi przepychu i muzyki bollywoodzkimi filmami.
Wydawać by się mogło, że to raj.
Być może tak jest. Niestety nie wtedy, gdy mowa o kobietach.
Ich codzienność nie jest ani kolorowa, ani głośna, ani śmiała. W niczym nie przypomina historii pisanych przez bollywoodzkich scenarzystów, bardziej za to smutny los muzułmanek.
Wszak "urodzić się kobietą to przekleństwo".

Nigdy za specjalnie nie interesowałam się życiem kobiet w Nepalu, ale wydawało mi się, że nie jest wcale złe (w końcu te z bollywoodzkich filmów traktowane są niemal jak księżniczki). Okazuje się jednak, że ten blichtr i radość to tylko pozory, a prawda jest dużo bardziej szara. Reportaż Edyty Stępczak, która w Nepalu spędziła kilka lat, to momentami brutalny obraz świata, któremu obce jest pojęcie równouprawnienia i sprawiedliwości. To dosyć trudna lektura, której nie przeczytacie w jeden wieczór; przy której często zadacie sobie pytanie "dlaczego?" i przy której będziecie w niedowierzaniu kręcić głową. Czuć, że Stępczak przeprowadziła solidny research i zadała sobie wiele trudu, by zebrać konkretny materiał, a później z pasją go przedstawić. Widać, że rozumie o czym pisze i że jest żywo zainteresowana losem kobiet, z którymi rozmawia. "Burka w Nepalu nazywa się sari" to zresztą nie tylko opowieść o uciśnionych przedstawicielkach płci pięknej, ale i o trudnym dzieciństwie, o przedziwnych, często szokujących zwyczajach, o odbieraniu godności i notorycznym łamaniu podstawowych praw człowieka. To także portret kobiet, które nie godzą się na narzucony im przez tradycję los i które ze wszystkich sił walczą o to, by mogły same decydować o sobie i swojej przyszłości. Autorka powołuje się nie tylko na własne obserwacje, ale i na liczne zagraniczne publikacje, co w ostatecznym rozrachunku daje naprawdę wartościowy, merytoryczny reportaż.
Nie sposób nie wspomnieć też o oprawie książki - twarda okładka, a na niej przykuwająca wzrok fotografia, rodem niemal wzięta z dawnych wydań National Geographic - która naprawdę zasługuje na uznanie i brawa w stronę wydawcy.
Brawa należą się także (a może zwłaszcza) autorce, pani Edycie, która odważyła się podjąć kontrowersyjny i ważny temat, na który wciąż zrzuca się kurtynę milczenia i który z uporem maniaka przez wielu zamiatany jest pod przysłowiowy dywan.
Takie tematy zasługują na to, by głośno o nich mówić.

Honoré de Balzac twierdził, że "nieświadomość sprawia nieraz to samo co wyrachowanie"
Nie pozwólmy więc na to, by żyć w niewiedzy. Nie zamykajmy oczu na dramat, który toczy się za płotem (albo nawet za dwoma).
"Burka w Nepalu nazywa się sari" Edyty Stępczak to ogromna dawka wiedzy na temat nepalskich tradycji, przekonań i działań. Pozycja, która przybliża nam nierzadko tragiczny los kobiet.
Pozycja, którą naprawdę warto przeczytać.
Bo wiedza to siła.
Klienci, którzy kupili Burka w Nepalu nazywa się sari, wybrali również:
Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu Aleksandra Chrobak
Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu
Aleksandra Chrobak, 30,72
Lato wśród wydm Agnieszka Krawczyk
Lato wśród wydm
Agnieszka Krawczyk, 29,53
Zimowy ogród Kristin Hannah
Zimowy ogród
Kristin Hannah, 31,52
Kolejne 365 dni Blanka Lipińska
Kolejne 365 dni
Blanka Lipińska, 29,99
Dworek w Miłosnej Agnieszka Olejnik
Dworek w Miłosnej
Agnieszka Olejnik, 29,53
Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu Agata Romaniuk
Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu
Agata Romaniuk, 27,93
Na nieludzkiej ziemi Józef Czapski
Na nieludzkiej ziemi
Józef Czapski, 34,57
Grecja. Gorzkie pomarańcze Dionisios Sturis
Grecja. Gorzkie pomarańcze
Dionisios Sturis, 27,93
Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UPA Piotr Zychowicz
Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UP...
Piotr Zychowicz, 35,93
Imperium małych piekieł. Mroczne tajemnice obozu Gross-Rosen Joanna Lamparska
Imperium małych piekieł. Mroczne tajemnice obozu Gross-Rosen
Joanna Lamparska, 30,72
Kiedyś się odnajdziemy Gabriela Gargaś
Kiedyś się odnajdziemy
Gabriela Gargaś, 27,93
Drzewo do samego nieba Maria Terlikowska
Drzewo do samego nieba
Maria Terlikowska, 16,07
Położna z Auschwitz Magda Knedler
Położna z Auschwitz
Magda Knedler, 30,03
Marzycielka Katarzyna Michalak
Marzycielka
Katarzyna Michalak, 31,12
Rana Wojciech Chmielarz
Rana
Wojciech Chmielarz, 27,93
Anioł z Auschwitz Eoin Dempsey
Anioł z Auschwitz
Eoin Dempsey, 32,29
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Rozpocznij nowy rok z Dragonem!
Ostatnio oglądane
KBurka w Nepalu nazywa się sa...
KPięć Stawów. Dom bez adresu
KCzuły narrator
KJesteś ważny, Pinku! Książka...
KKicia Kocia u dentysty
KRysowanie krok po kroku. Kot...
KGorzko, gorzko
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 56
© 2006-2021 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!