Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Consolation duet. Consolation
Corinne Michaels
Cała oferta Wydawnictwa Zielona Sowa 40% taniej!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Romans i literatura erotyczna » Consolation duet. Consolation

Consolation duet. Consolation

Nasza cena:
29,18 zł (zawiera rabat 25 %)
Consolation duet. Consolation - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 38,90 zł (oszczędzasz 9,72 zł)
Autor: 

Corinne Michaels

Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Seria wydawnicza:Consolation duet
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:14.3x20.5 cm
Numer ISBN:978-83-65830-13-5
Kod paskowy (EAN):9788365830135
Waga:336 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (159 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (159 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (159 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (159 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.11.21
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.11.21
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.11.21
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.11.21
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.11.21
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy (1 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Consolation duet. Consolation – opis wydawcy

Znakomita powieść dla fanek Colleen Hoover. Poruszająca historia, którą pokochały tysiące czytelniczek!

Uzależniająca. Intensywna. Emocjonująca.

To opowieść o złamanych sercach, tęsknocie, słodko-gorzkim smaku zakazanego owocu.

Porywająca. Wzruszająca. Chwytająca za serce.

Tej historii nie zapomnisz. A kiedy poznasz jej zakończenie, będziesz marzyć o tym, aby natychmiast poznać jej dalszy ciąg!

*****

Liam nie miał być moim szczęśliwym zakończeniem.
Nawet nie byłam nim zainteresowana.
Był najlepszym przyjacielem mojego męża – zakazanym owocem.
Tyle że mój mąż nie żyje, a ja czuję się samotna. Tęsknię za nim i ląduję w ramionach Liama.
Jedna wspólna noc zmienia wszystko. Teraz muszę zdecydować, czy naprawdę go kocham, czy jest dla mnie tylko nagrodą pocieszenia.

*****

„Książka w najwyższym stopniu uzależniająca. To ten rodzaj powieści, którą bierzesz do ręki i nagle uświadamiasz sobie, że jesteś już w połowie i ledwie miałeś czas na złapanie tchu”. – Aestas Book Blog

„Piękna, intensywna, emocjonalna opowieść, która sprawia, że zaczynasz wierzyć, że miłość ma moc zdolną uleczyć złamane serca”. – Claire Contreras, autorka bestsellerów „New York Times” i „USA Today”.

„Chwytający za serce, przepięknie napisany i idealnie rozwijający swoje tempo. Mogę oficjalnie potwierdzić, że Michaels stworzyła jeden z moich ulubionych współczesnych romansów roku!” – Whitney Gracia Williams, autorka bestsellerów „New York Times” i „USA Today”.

FacebookTwitter
Consolation duet. Consolation - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.09.04
Recenzja
Opinie czytelników o „Consolation duet. Consolation”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Dominika K, data: 05.11.2017 21:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Poruszająca historia, której nie zapomnisz

Natalie została wdową w wieku dwudziestu siedmiu lat. To miała być ostatnia misja Aarona w karierze żołnierza. Niestety okazała się być ostatnią w jego życiu. Natalie nie potrafi sobie z tym poradzić, ale stara się żyć dla swojej córki Aarabelle. Tylko ona trzyma ją przy życiu i sprawia, że kobieta codziennie wstaje z łóżka.
Pewnego dnia pod drzwiami domu Natalie pojawia się najlepszy przyjaciel jej zmarłego męża Liam. Mężczyzna ofiaruje jej pomoc, którą ona początkowo odrzuca. Udaje mu się wywołać u kobiety pierwszy szczery uśmiech, który nie gościł na jej ustach przez kilka miesięcy. Wkrótce między nim a Natalie zaczyna kwitnąć uczucie.

Jako pierwsze pokochałam styl i język autorki. Są absolutnie świetne, dzięki nim książka jest lekka i przyjemna. Zaraz później historia, a w szczególności zakończenie, które mnie totalnie powaliło. Było to coś tak niespodziewanego, aż musiałam je kilkakrotnie przeczytać, bo nie potrafiłam w nie uwierzyć. Chociaż muszę wspomnieć, że mniej więcej w połowie książki przez głowę przeszła mi o tym myśl, ale od razu ją odrzuciłam sądząc, iż jest to nieprawdopodobne.
Fabuła jest ciekawa i rozgrywa się w dobrym tempie. Dialogi również bardzo mi się podobają, przede wszystkim przekomarzanki głównych bohaterów, które rozbawiały mnie niemalże do łez. Postacie są rewelacyjnie wykreowane. Nie są ani nudne, ani przesadzone, ani odpychające.
Miłość między Natalie a Liamem nie jest natychmiastowa, nie rozwija się za szybko. Autorka opisała ją w zachwycający sposób. Wydaje się, że bohaterowie zostali sobie przeznaczeni i dopiero dzięki tragedii to odkryli. Chociaż to brzmi strasznie, podejrzewam, że wiele osób również miało takie odczucia po tej lekturze.
Consolation to genialna powieść o uczuciach i tęsknocie. Obowiązkowa pozycja dla fanów wzruszających i emocjonujących romansów. Z całego serca polecam!
Autor: Kobiece Recenzje 365, data: 05.11.2017 20:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Consolation

Miewacie „kaca książkowego”? Muszę się Wam przyznać, że w ostatnim czasie mam go bardzo często, ale to dobrze, bo wiem, że książki, które czytam, są dobre, wciągające i wywołują we mnie ogrom emocji. Jedną z ostatnich takich książek, jakie czytałam, jest Consolation Corinne Michaels, więc zapraszam Was na recenzję.

Życie Natalie w ciągu jednego dnia rozpada się na milion kawałków i zamiast cieszyć się zbliżającymi się narodzinami córeczki, opłakuje zmarłego męża, który zginął podczas misji. Kobieta zamyka się w sobie i cały czas wspomina cudowne życie u boku męża. Wtedy właśnie w jej życiu pojawia się Liam, najlepszy przyjaciel Arona, czyli jej męża, który także przeżywa jego śmierć. Byli dla siebie niczym bracia i obaj służyli w marynarce wojennej. Mężczyzna zaczyna pomagać Natalie w codziennych sprawach, a ich przyjaźń z dnia na dzień zamienia się w inne uczucie. Oboje czują do siebie silne przyciąganie, ale czy mogą postąpić nielojalnie wobec zmarłego przyjaciela i męża? Ale chyba wiemy, że zakazany owoc smakuje najlepiej...

„Liam nie miał być moim szczęśliwym zakończeniem. Nawet nie byłam nim zainteresowana. Był najlepszym przyjacielem mojego męża – zakazanym owocem. Tyle że mój mąż nie żyje, a ja czuję się samotna. Tęsknię za nim i ląduję w ramionach Liama. Jedna wspólna noc zmienia wszystko. Teraz muszę zdecydować, czy naprawdę go kocham, czy jest dla mnie tylko nagrodą pocieszenia.”

„Consolation” to książka, która jest idealnym przykładem na to, jak powinien być napisany dobry romans. To powieść idealna, perfekcyjna i pochłaniająca bez reszty. Rzadko kiedy wzruszam się już na prologu, ale autorka postanowiła nie oszczędzać czytelników i od razu wystrzeliła z grubej rury. Później jest tak samo wzruszająco, bo to książka, która zawiera w sobie ogromny ładunek emocjonalny, który trafia wprost do serca. Temat w książce nie jest łatwy, tak jak i nie jest łatwe bycie żoną żołnierza, gdzie każdy wyjazd jest niebezpieczny i nigdy nie wiadomo, czy ukochana osoba wróci do domu. Corinne sobie z tym świetnie poradziła, ale sama jest w pewnym stopniu taką Natalie, bo jej mąż jest właśnie zawodowym żołnierzem i myślę, że w tej książce jest właśnie dużo jej osobistych obaw i przemyśleń.

Historia zawarta w tej książce nie jest ani banalna, ani prosta, nie jest taka jakich wiele na naszym rynku wydawniczym. To bardzo intensywna powieść, w której autorka zawarła tyle bólu, problemów i emocji, że przeżywałam je całą sobą. Wszystko dzieje się powoli, uczucie nie pojawia się nie wiadomo skąd, a walka jaką toczą bohaterowie ze swoimi sercami, wzrusza i porusza do głębi . Oni nie są zadowoleni z uczuć, jakie zaczynają do siebie żywić, boją się ich, są nimi zakłopotani i zażenowani. Przeraża ich cała ta sytuacja. Ale czy można wygrać z sercem, które wyrywa się do drugiej osoby? Czy można odmówić sobie szczęścia?

Bohaterowie zostali przedstawieni naprawdę w świetny sposób. Natalie to kobieta niezwykle silna, która wie, czego chce i nie chce na nikim polegać, bo choć zmaga się z ogromnymi problemami, to chce pozostać samowystarczalna. Jeżeli chodzi o Liama to mężczyzna idealny, cudowny, kochany, opiekuńczy, a na dodatek bardzo przystojny. Posiada niesamowitą umiejętność zamienia łez w uśmiech i jednym spojrzeniem roztapia kobiece serca. Czasami tacy bohaterowie mnie irytują, bo okazują się bardzo przerysowani, ale tym razem tak nie było. Liam okazał się idealnym ideałem w dobrym tego słowa znaczeniu. Myślę, że niejedna z nas chciałaby mieć takiego mężczyznę u swojego boku. Jestem przekonana, że zakochacie się w nim tak jak i ja.

Książka, choć niesamowicie wzrusza, to także i bawi, bo zawiera w sobie wiele humoru, a wszystko to za sprawą Liama, który naprawdę, w niektórych sytuacjach doprowadzał mnie do łez. Zmiana pieluch w jego wykonaniu przejdzie do historii, jestem o tym w stu procentach przekonana.

Historia Natalie i Liama jest bez wątpienia trudna i bolesna, ale i zarazem niewyobrażalnie piękna. Wzrusza, porywa i chwyta za serce. Zakończenie wbija w fotel i pozostawia czytelnika w ogromnym osłupieniu. W takich właśnie chwilach dziękuję niebiosom, że jestem blogerką i mogłam od razu zabrać się za część drugą i poznać dalszy ciąg ich opowieści. To książka, do której wrócę jeszcze nie raz, bo to przepiękna historia prawdziwej i pięknej miłości.

Gorąco polecam!
Autor: Tygrysica, data: 17.10.2017 22:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepsza książka roku 2017

„Consolation” podbiło moje serce. Ta historia to istny majstersztyk. Nie zdążyłam przeczytać nawet pięćdziesięciu stron, a już wzruszyłam się kilkukrotnie. Żadna książka do tej pory nie dostarczyła mi takiej dawki emocji, zwłaszcza od pierwszych stron. W zasadzie chyba nie miałam okazji przeczytać drugiej tak autentycznej historii o miłości, stracie i nadziei.

„Czasami nasze problemy wydają się nam tak wielkie, że zapominamy o pokorze.”

Bohaterów „Consolation” polubiłam od samego początku. Zostali naprawdę fantastycznie wykreowani. Śmiałam się i płakałam razem z nimi, co nieczęsto mi się zdarza. Zazwyczaj główne bohaterki swoją postawą strasznie mnie irytują. Na szczęście Lee okazała się być naprawdę mądrą, autentyczną osobą, która mimo ogromnej tragedii jaką ją spotkała stara się stanąć na nogi. A Liam, choć na pierwszy rzut oka może wydać się typowym przystojniakiem to tak naprawdę jest inteligentym, odważnym oraz opiekuńczym mężczyzną potrafiącym wiele poświęcić dla rodziny i przyjaciół.

W tej książce bardzo spodobał mi się również motyw misji żołnierskich. Przyznam szczerze, że tematykę wojenną zazwyczaj staram się omijać szerokim łukiem, jednak w „Consolation” okazała się ona wisienką na torcie nadającą swoistego klimatu całej historii.

Samo zakończenie niesamowicie zaskakuje. Nie potrafiłam uwierzyć, że autorka mogła zrobić coś takiego czytelnikowi. Gdy wydawało mi się, że wreszcie wszystko się ułoży wtedy Corinne Michaels totalnie mnie zaskoczyła. Po takim zakończeniu nie wyobrażam sobie nie przeczytać drugiego tomu.

Jedyną rzeczą irytującą mnie w „Consolation” było ciągłe powtarzanie przez Liama, że gdyby tylko mógł to bez wahania zamieniłby się miejscami z Aaronem i przyjął za niego kulkę. Doskonale rozumiem co autorka chciała w ten sposób przekazać, aczkolwiek czytając to po raz n-ty nie myślałam już „och jakie to słodkie” tylko „ile można”. Moim zdaniem co za dużo to nie zdrowo.

„[...] udawanie jest o niebo lepsze od zderzenia się ze świadomością.”

Podsumowując, jeśli szukacie książki, która pochłonie Was od pierwszej strony to jest nią zdecydowanie „Consolation”. Mimo ogromu kłębiących się w niej emocji czyta się ją zapartym tchem. Gorąco polecam ją wszystkim, bez względu na płeć, bo historię Natalie i Liama naprawdę warto poznać.

Aleksandra

Wszystkie cytaty pochodzą z książki Consolation autorstwa Corinne Michaels.

Szukaj mnie na:
http://tygrysica.tumblr.com/
https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Autor: Natalia, data: 16.10.2017 20:44, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

dwiestronykultury.pl

Romanse i obyczajówki są gatunkami literackimi, które wielu czytelników uznaje za “gorszy”. O erotykach nawet nie wspomnę. To tak, jakby książki miały służyć tylko do edukacji i szukania w nich trzeciego dna, bo to przecież powieść, musi mieć przesłanie!!! Niestety, ale dużo osób nadal nie przyjmuje do wiadomości, że książki to przede wszystkim rozrywka, a płeć piękna lubi oderwać się od rzeczywistości czytając o fikcyjnych problemach czy wyobrażać siebie na miejscu bohaterki, której drugą połówką jest jej ideał mężczyzny. Sama romanse uwielbiam i przeczytałam ich już sporo, więc coraz trudniej zaskoczyć mnie czymś nowym. Czy Corinne Michaels się to udało?

O czym?
Natalie właśnie została wdową. W jednej chwili cieszy się ze zbliżającego się terminu narodzin jej upragnionej córeczki, w drugiej dostaje informację, że jej mąż pracujący w marynarce wojennej zginął podczas misji. Kobieta pogrąża się w żałobie, a jedynym powodem, dla którego próbuje normalnie funkcjonować, jest jej nowo narodzone dziecko. Jednak po sześciu miesiącach jedyną zmianą w życiu Natalie jest dorastanie córki. Czy Liam, najlepszy przyjaciel jej zmarłego męża, zbije skorupę, którą otoczyła się Natalie i przywróci ją do życia?

Co myślę?
Po pierwsze, “oficjalny” opis sprawił, że oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Sugeruje on, że kobieta w żałobie pod wpływem chwili zdecydowała się na jednorazowy numerek z najlepszym przyjacielem jej zmarłego męża. A to zupełnie nie tak. A może to ja źle wyobraziłam sobie fabułę tej książki. W każdym razie myślałam, że Consolation będzie o Natalie rozpaczającej po stracie ukochanego, która rzuci się w ramiona innego, by później rozpaczać jeszcze bardziej. Od romansów nie oczekuję wiele, to ma być po prostu umilacz czasu. Ale spotkało mnie miłe zaskoczenie!
Książka ta świetnie odwzorowuje poszczególne fazy żałoby i (nie)radzenie sobie z nimi. Ukazuje, że to nie działania jednostki decydują jak długo i jak głęboko człowiek jest pogrążony w żalu. Fakt, że zawsze powinniśmy mieć u boku kogoś, kto potrafi przejrzeć nasze fałszywe zapewnienia o treści “wszystko w porządku” i nie przejść obok nich obojętnie.
Jednak książka ta, to nie tylko łzy, smutek i żałoba. Owszem, na początku jest tego sporo, ale akurat tego wymaga fabuła. Consolation ukazuje również wewnętrzną walkę nie tylko głównej bohaterki, ale też “intruza” w jej domu, którym jest Liam - najlepszy przyjaciel jej zmarłego męża, który obiecał mu, że zaopiekuje się jego żoną. Częste wizyty i przekonywanie kobiety do ruszenia dalej i zaakceptowania śmierci ukochanego sprawia, że niespodziewanie się do siebie zbliżają. Żadne z nich nie wie co z tym faktem począć.
Relacja między głównymi bohaterami jest pokazana trochę pobieżnie, ale logicznie. Raczej nie należy do tych typu “omg, tyle lat byłam ślepa, jakie z niego ciacho”, ale opiera się głównie na przyjaźni i wiecznym przekomarzaniu się, co przeradza się w coś więcej. W książkach brakuje mi właśnie takich związków, które nie są miłością od pierwszego wrażenia, więc dla mnie to duży plus. Szkoda tylko, że "po łebkach" potraktowany jest też temat wojska i misji, ale w końcu to nie jest gatunek, od którego powinnam wymagać takich rzeczy.
Consolation zdecydowanie jest książką na jeden wieczór z kubkiem herbaty w ręce. Czyta się bardzo szybko i nie brakuje tu plot twistów. Wracając do pytania ze wstępu - czy autorka mnie zaskoczyła? Owszem! Akurat nie zwrotami akcji, bo te przewidziałam już na początku (choć z tego co słyszałam, to należę do mniejszości osób, którym to się udało), ale samą fabułą. A za zawieszenie akcji w najważniejszym momencie Corinne Michaels powinna zostać jakoś ukarana. Tak się nie robi! Teraz myślę tylko o tym, żeby jak najszybciej przeczytać kontynuację, a przecież dopiero pierwsza część miała premierę. ;(
Autor: Kasia, data: 12.10.2017 19:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Życie Natalie i Aaraona miało wyglądać zupełnie inaczej. Tworzyli udane małżeństwo a wkrótce na świat miała przyjść ich córeczka. Wszystko zmieniło się wraz z momentem, gdy w domu rozległo się pukanie do drzwi... W nieszczęśliwym wypadku ginie mąż Natalie będący żołnierzem SEAL. Kobieta nie potrafi pogodzić się ze stratą ukochanego, nie może znieść faktu, że jej córka nigdy nie pozna swojego ojca. Jednak nic już nie zwróci życia Aaronowi, a Natalie musi pozbierać się dla córeczki. Wtedy w jej życiu pojawia się najlepszy przyjaciel Aarona- Liam. Mężczyzna staje się podporą dla załamanej Natalie, przywraca jej chęć do życia i uśmiech na twarzy. Żadne z nich nie spodziewa się, że z czasem zacznie między nimi iskrzyć.

Nigdy wcześniej nie miałam styczności z twórczością Corinne Michaels . „Consolation” było moją pierwszą książką tej autorki i początkowo nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Okazało się, że...

Ta książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Główną bohaterkę Natalie poznajemy w najgorszym momencie jej życie, gdy dowiaduje się, że jej mąż zginął podczas misji SEAL. Kobieta przez długi czas czuje jedynie smutek, bezradność, a mimo to wszystkich zapewnia, że jest zupełnie inaczej. Wtedy w jej życiu pojawia się Liam Dempsey, który także pracuje w SEAL. Natalie straciła ukochanego męża a Liam najlepszego przyjaciela. Mężczyzna czuje się odpowiedzialny za Natalie, gdyż Aaron był dla niego jak brat. Wielokrotnie powtarza, że gdyby miał taką możliwość, to zamieniłby się z nim miejscem, tylko dlatego, aby ona nie cierpiała a Aarabelle miała ojca. Liam otacza załamaną kobietę opieką, początkowo pomagając jej w uporządkowaniu codziennych spraw. Z czasem między nimi zaczyna iskrzyć a przyciąganie staje się coraz silniejsze. Jednak czy Natalie jest gotowa zostawić za sobą przeszłość i zaangażować się w nowy związek z człowiekiem, który także należy do SEAL?

Liam jest czuły, opiekuńczy, troskliwy, odważny, zabawny, wyrozumiały i kocha córeczkę Natalie, a do tego jest niezwykle przystojny. Czy tacy mężczyźni istnieją w rzeczywistości? Być może nie, ale jest to postać, która od pierwszych stron łapie za serce i wywołuje uśmiech na twarzy i z chęcią przeczytałabym więcej rozdziałów pisanych z jego perspektywy. Natalie i Liam to dobrze wykreowani bohaterzy, którzy emanują emocjami, podobnie jak postaci drugoplanowe - Reanell przyjaciółka Natalie.

Choć od dawna Liam i Natalie byli przyjaciółmi to uczucie, które ich połączyło, kształtowało się powoli i rozwijało z każdym następnym rozdziałem. Dlatego ta historia mi się podobała. Gdyby bohaterowie wpadli sobie w ramiona już w pierwszych rozdziałach, zapewne książkę skreśliłabym na wstępie. Co tyczy się fabuły, to nie mogę nazwać ją oryginalną. Kobieta traci męża - żołnierza, zostaje młodą wdową z nowo narodzonym dzieckiem, a wkrótce w jej życiu pojawia się nowy mężczyzna, który przywraca jej chęć do życia. Ten schemat jest dość popularny w literaturze czy filmach i często wykorzystywany, jednak w żaden sposób nie wpłynęło to w moim przypadku na odbiór historii, gdyż Corinne Michaels napisała subtelną opowieść z dramatycznym zwrotem akcji, który dodatkowo komplikuje życie Natalie.

„Consolation” to dobrze napisana książka, emocjonalna, wciągająca i wzruszająca. Autorka zaserwowała mi piękną historię miłosną, dobrze wykreowanych bohaterów, feerię emocji oraz zaskakujące zakończenie, które zmusza mnie, aby jak najszybciej sięgnąć po kolejny tom. Zakończenie zdecydowanie mnie zaszokowało, co niewątpliwie wpływa na korzyść książki. „Consolation” mogę zaliczyć do jednych z lepszych romansów, jakie czytałam i które mogę polecić.

https://mowmikate.blogspot.com/2017/10/recenzja-corinne-michaels-consolation.html
Autor: Red Girl Books Recenzje, data: 11.10.2017 10:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

''Nadzieja to wredna suka, która ma w dupie, to czego chcesz. A zatem jedyną rzeczą, na której mogę polegać, jest wiara. Wiara w to, że uda mi się przez to przejść i uleczyć złamane serce.''

Natalie dowiaduje się, że jej mąż Aaaron, żołnierz SEAL zginął w nieszczęśliwym wypadku. Kobieta nie potrafi się pogodzić z tym, że go już nigdy nie zobaczy, a ich córka nigdy nie pozna swojego taty. Ból po stracie ukochanego męża jest dla Natalie dojmujący. Jedyne co pozostaje kobiecie to wspomnienia, ale wkrótce i one z upływem czasu się zacierają. Natalie traci chęci do życia i jedyne, co trzyma ją na powierzchni to ukochana córeczka.
Pewnego dnia, w jej domu pojawia się Liam. Przyjaciel jej męża, który powrócił z Kalifornii, aby dotrzymać obietnicy złożonej Aaronowi. Mężczyzna chce pomóc Natalie oraz jej córce. Kobieta na początku jest niezadowolona, uważa, że poradzi sobie i bez niego. Jednak z czasem zaczyna doceniać jego pomoc. Natalie odzyskuje dawną siebie, a pomiędzy bohaterami zaczyna iskrzyć.

Z niecierpliwością czekałam na pierwszą powieść od Wydawnictwa Zmysłów. Uwielbiam wszelkie romanse, a te z odrobiną bólu i prawdziwości najbardziej. Książka wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony. Już na początku zrzuca na czytelnika emocjonalną bombę, by stopniowo uleczyć nasze serce, a później z powrotem je roztrzaskać. Wczułam się w sytuację głównej bohaterki tak jakbym to była ja sama. Jej ból, strata - były częścią mnie, również jej łzy i niepewność o dalsze życie. Autorka bardzo dobrze wykreowała tę postać. Jako idealną matkę, kobietę, która musi sobie poradzić ze stratą ukochanej osoby. Nie jest to postać bez wad, ale to czyni ją bardziej prawdziwą i realną. Przez ból przebija się zabawna i inteligentna kobieta, która nie boi się mówić to, co myśli.
Jeśli chodzi o postać Liama bardzo mi się spodobała jego troskliwość wobec Natalie i jej córki. Jego stanowczość i niezłomność również. Był na każde jej zawołanie i jako jeden z nielicznych nie pocieszał jej kłamstwami.

Autorka ukazała w swojej książce jak wygląda związek z kimś związanym z wojskiem. Pokazała niepewność wynikającą z tego, że dana osoba może już nigdy do nas nie wrócić. Również żałobę, która sprawia, że zaczynamy idealizować ukochaną osobę, nie zauważając jej wcześniejszych wad.

''Consolation'' to emocjonalny ładunek, który sprawi, że jeszcze długo nie będziecie mogli się po jej lekturze pozbierać. Historia Natalie i Liama pozostanie w Waszych sercach i myślach, gdyż tej powieści nie da się tak łatwo zapomnieć.
Śmierć jest związana z życiem. Nie można jej się wyzbyć i chcąc nie chcąc zawsze będzie obecna w naszym życiu. Jedyne, co możemy zrobić to starać się iść do przodu i znaleźć kogoś, kto uleczy nasze serce. Bo o wiele łatwiej jest przejść przez trudności z kimś niż samemu. Tylko pozwólmy na to innym.
Jeśli uwielbiacie romantyczne i zmysłowe książki, bez nachalności to ja Wam tę powieść polecam. Jest ponadto piękna, wzruszająca i chwytająca za serce. Nie zabraknie tu dobrze wykreowanych bohaterów, iskry napięcia i wyczekiwania. Zakończenie zwali Was z nóg do tego stopnia, że będziecie błagać o więcej. Ja uwielbiam tę książkę, pokochałam autorkę i jeśli o mnie chodzi - jest lepsza od samej Colleen Hoover!
Autor: KatarzynaKat, data: 08.10.2017 22:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Genialna książka!

"Consolation" książka, która porywa od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca. Corinne Michaels umiejętnie stworzyła akcję, która wzrusza, smuci i jednocześnie daje nadzieję na lepsze jutro.
Natalie to główna bohaterka tej trylogii, którą poznajemy w najtragiczniejszym momencie jej życia. Kobieta jest w stanie zaawansowanej ciąży i czeka na powrót Aarona, męża, który był jej pierwszą i jedyną miłością. Mężczyzna był komandosem SEAL, czyli żołnierzem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Ginie tragicznie w wybuchu na misji, która miała być szybka, prosta i z pewnością nie miała zakończyć się w taki sposób. Dostajemy tutaj ogromną dawkę emocji, szczerze mówiąc cała książka jest przesycona uczuciami. Istna kolejka górska, rozpacz i żałoba miesza się ze szczęściem i pragnieniem miłości. Aarabelle, córka nieżyjącego Aarona rośnie z poczuciem braku jednego rodzica, jednak Natalie stara się za wszelką cenę wynagrodzić tę sytuację. Poświęca dziecku cały swój czas jednocześnie walcząc z własnymi myślami. Kiedy w życiu kobiet pojawia się Liam, najlepszy przyjaciel Aarona, kompan w pracy i w życiu, Lee powoli wraca do życia. Na jej ustach pojawia się uśmiech i życie nabiera barw pomimo strasznej przeszłości. Książka jest tak wyjątkowo dobrze napisana, że czytałam ją z ogromną przyjemnością. Nie jest przesłodzona, wulgarna ani zbyt dramatyczna. To cudowna historia, która porwie każdą z Was. Chwyta za serce i trzyma mnie do tej chwili, choć skończyłam ją czytać kilka dni temu. Zakończenie, które całkowicie mnie zaskoczyło, sprawiło, że mam ochotę natychmiast poznać dalsze losy Lee i Liama, na które to muszę jeszcze trochę poczekać. Wydawnictwo Szósty Zmysł tą książką z pewnością wbije się w łaski wybrednych czytelników, bo takich romansów, powieści obyczajowych nie czytałam. Autorka serwuje wielką dawkę oryginalnej treści i nieutartych szlaków fabuły. Polecam tę książkę każdemu kto lubi czytać o miłości, prawdziwej miłości, która może być nam odebrana w każdej chwili, bo w życiu nic nie dostajemy na zawsze. Pani Michaels zwraca również naszą uwagę na to jak potrafimy zakrzywić sobie obraz danej osoby poprzez to, jak my byśmy chcieli ją widzieć. Na jaw wychodzą również tajemnice Aarona, których Natalie wcale się nie spodziewała. To wszystko sprawia, że trudno się od tej książki oderwać.
Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad tą pozycją nie zwlekajcie dłużej. Z całą pewnością nie będziecie żałowali, że wzięliście tę pozycję do ręki. To cudowna powieść, która poruszy niejedno czytelnicze serce.
Autor: Czytanie Naszym Życiem, data: 07.10.2017 18:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Bardzo rzadko sięgam po romanse, ponieważ nie przepadam za tym gatunkiem literackim. Denerwuje mnie przede wszystkim do bólu przewidywalna fabuła, słabo wykreowani bohaterowie no i absurdalne sytuacje takie jak miłość od pierwszego wejrzenia. Dałam szansę "Consolation" i szczerze przyznaję, że jestem w szoku!

Miałam duże obawy przed lekturą "Consolation", ponieważ na okładce widnieje napis: "Znakomita powieść dla fanek Colleen Hoover". Nie zaliczam się do licznego grona wielbicielek twórczości Colleen Hoover, dlatego do "Consolation" podchodziłam raczej sceptycznie. Mój błąd! Okazało się, że Corinne Michaels ma o niebo lepszy styl pisania niż Hoover. Ponadto, przedstawione przez Corinne wydarzenia nie odbiegają za bardzo od rzeczywistości. Zachowanie bohaterów jest naturalne, w pełni uzasadnione i prawdziwe. A dla mnie właśnie to jest najważniejsze kryterium oceny romansów, tzn. czy proponowana historia nie jest nierealna.

Główna bohaterka, Natalie, traci swojego męża. Zostaje sama z małą córeczką, która nawet nie miała okazji poznać ojca. Natalie jest załamana, ledwie radzi sobie z rzeczywistością. Dziecko jest jej jedyną motywacją do życia. Przyjaciel zmarłego Aarona, Liam, ma obowiązek zaopiekować się rodziną swojego najlepszego przyjaciela. Jednak z czasem troska Liama przemienia się w prawdziwą miłość do Natalie i jej córeczki. Uważam, że autorka poprowadziła akcję najlepiej, jak tylko można było to zrobić. Liam nie zakochuje się w Natalie od razu. Ich uczucie rozkwita stopniowo, przypadkiem, powoli. Jednocześnie Natalie ma twardy orzech do zgryzienia, ponieważ niedawno straciła swojego męża. Nie ma pewności, czy uczucie do Liama jest tylko próbą ułożenia sobie życia na nowo albo bardzo silną potrzebą bezpieczeństwa w ramionach mężczyzny czy może prawdziwą miłością, która tak nagle pojawiła się na jej drodze. Dylemat ten jest rzeczywiście bardzo trudny... Taka sytuacja sprawia, że czytelniczka współczuje Natalie i zaczyna przeżywać wszystkie problemy razem z nią.

W międzyczasie na jaw wychodzą tajemnice, o których istnieniu Natalie wolałaby chyba nie wiedzieć. Komplikują jej życie i wystawiają związek z Liamem na próbę. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że fabuła jest naprawdę wciągająca, a bohaterowie nie wpadają bezmyślnie w wir namiętności, ale ciągle próbują poukładać życie tak, aby było im jak najlepiej. Jednak to, co najbardziej mi się podobało, to samo zakończenie. Co prawda w trakcie czytania "Consolation" przeszła mi przez głowę myśl, że takie zakończenie książki mogłoby być bardzo ciekawe, choć trochę ryzykowne... Myślałam, że autorka jednak wybierze inne rozwiązanie. A jednak nie! I to jest dla mnie najbardziej zaskakująca rzecz w tej książce. Uwierzcie mi, że po przeczytaniu ostatniej strony będziecie mocno zszokowani, a chęć sięgnięcia po drugi tom nie da Wam żyć spokojnie. Niestety, "Conviction" będzie miało swoją premierę dopiero 5 grudnia.

"Consolation" polecam wszystkim kobietom, które mają ochotę na sięgnięcie po naprawdę dobry romans. Zapewniam, że fabuła Was nie znudzi, a bohaterowie z pewnością zapadną Wam w pamięć na długo. Radzę sięgnąć po "Consolation" bliżej premiery drugiego tomu! :)
Autor: Marta Tadych, data: 28.09.2017 00:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Poruszająca

Już w październiku w księgarniach pojawi się książka wydana pod szyldem zupełnie nowego wydawnictwa. Szósty Zmysł wydawać będzie powieści skierowane do kobiet – pełne uczuć i emocji historie, które chwycą czytelniczki za serca. Pierwszą z nich będzie „Consolation” Corinne Michaels, którą już miałam okazję przeczytać. Powiem tylko jedno – taki początek zwiastuje wiele dobrego.

Świat Natalie legł w gruzach. Jako żona komandosa liczyła się z tym, że jej mąż może kiedyś nie wrócić z misji, nie przypuszczała jednak, że rzeczywiście do tego dojdzie. Aaron obiecał jej, że niedługo wróci. Nie dotrzymał słowa. Teraz Natalie musi nauczyć się żyć bez ukochanego męża. Najchętniej schowałaby się przed wszystkimi, by pogrążyć się w rozpaczy, ale nie może się poddać, bo wkrótce na świat przyjdzie ich dziecko. Dziewczynka, która nigdy nie pozna swojego ojca...
Parę tygodni później w życiu Natalie pojawia się Liam, najlepszy przyjaciel Aarona. Chce wesprzeć przyjaciółkę w ciężkich chwilach i pomóc jej uporządkować sprawy po zmarłym mężu. Jego obecność przynosi jej ulgę i z czasem kobieta znowu zaczyna się dzięki niemu uśmiechać. Ona też chyba nie jest mu obojętna. Czy jednak może pozwolić sobie na więcej? Czy ma prawo tak szybko ułożyć sobie życie na nowo, w dodatku z najlepszym przyjacielem męża? I czy faktycznie jest to prawdziwe uczucie, czy jedynie próba zapełnienia pustki i chęć znalezienia pocieszenia? Tego dowiecie się z lektury.

W zdecydowanej większości romansów czytelniczka musi najpierw poznać bohaterów, zżyć się z nimi nieco, by móc przeżywać ich rozterki i współodczuwać ich emocje. Corinne Michaels zaczęła jednak z przytupem, zalewając mnie emocjami od pierwszych stron. Czyż można zacząć powieść mocniej, aniżeli osobistą tragedią bohaterki, która nie tylko musi zmierzyć się ze śmiercią męża, ale także wychować dziecko, które nigdy nie pozna własnego ojca? Wszystko przypomina Natalie o Aaronie – pusty dom i łóżko, jego samochód na podjeździe, pachnące nim ubrania, których już nigdy nie założy, wisząca na ścianie flaga, która przykrywała jego trumnę, i przede wszystkim mała Aarabella, która odziedziczyła jego rysy twarzy. Smutek, ból, żal i przygnębienie wylewają się z początkowych stron książki i trudno się przy tym nie wzruszyć.

Narratorką powieści w głównej mierze jest Natalie, ale autorka w kilku rozdziałach dopuściła do głosu także i Liama. Dzięki temu obserwujemy nie tylko to, co przeżywa i odczuwa sama bohaterka, ale widzimy także, jak zmienia się jej postrzeganie w oczach Liama. Książka wciągnęła mnie od samego początku i choć jej tematyka do najlżejszych nie należy, trudno się od niej oderwać. Corinne Michaels potrafi snuć ciekawą historię i porywa w wir sprzecznych emocji i rozterek bohaterów. Jej opowieść i uczucia wykreowanych przez nią postaci wydają się tak prawdziwe. Idealnie oddała wewnętrzne rozdarcie Natalie i Liama między tym, co odczuwają ich serca, a tym, co na chłodno starają się kalkulować ich rozumy. Podczas lektury mnożą się pytania. Czy Natalie ma prawo ułożyć sobie na nowo życie właśnie z Liamem? Czy to nie za szybko? Co inni na to powiedzą? Czy uda im się zbudować szczęśliwy związek, czy będzie im w tym towarzyszył duch Aarona? Uwielbiam historie, które kipią od emocji i „Consolation” jest właśnie jedną z takich oto powieści.

Autorka zdecydowanie kupiła mnie kreacją bohaterów. To postacie z krwi i kości. Mają swoje zalety, ale także i pewne wady. Ich problemy, emocje, uczucia są jednocześnie tak zwyczajne i niezwykłe. Nie sposób nie polubić Natalie i Liama. Ona ujęła mnie ogromną siłą i wolą walki, kiedy najłatwiej byłoby się poddać. On oczarował mnie zaś troską i wrażliwością skrytymi za maską silnego i odważnego żołnierza. Autorka stworzyła także kilka interesujących postaci drugoplanowych – jedne z nich są sporym wsparciem dla bohaterów, inne sporo namieszają w ich życiu.

Mogłoby się wydawać, że powieść, w której młoda wdowa wdaje się w romans z przyjacielem męża, potoczny się schematycznym torem. Nie w tym przypadku. Kiedy już myślałam, że wiem, co może się dalej wydarzyć, autorka udowadniała mi, jak bardzo się mylę. Michaels nieraz zaskoczyła mnie tym, jaką ścieżką pokierowała losami bohaterów. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Są za to nieoczekiwane zwroty akcji. Wszystko zaś przebiło zakończenie powieści. Takiego cliffhangera się nie spodziewałam i kiedy książka dobiegła końca, byłam zszokowana, że autorka zakończyła ten tom w takim momencie. Poczułam ogromną potrzebę, by sięgnąć po kontynuację i już nie mogę doczekać się, by to uczynić.

„Consolation” to poruszająca opowieść o życiu po stracie najbliższej osoby. To historia, która potrafi rozbić serce na kawałki, skleić je, a potem ogrzać na nowo i rozpalić w nim nadzieję. Gwarantuję, że kiedy już ją przeczytacie, będziecie koniecznie chcieli sięgnąć po jej kontynuację. Zdecydowanie polecam!
Autor: Pośredniczka książek, data: 19.09.2017 13:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.posredniczka-ksiazek.pl

"Consolation" jest pierwszą książką wydaną na łamach wydawnictwa Szósty zmysł. W zamierzeniu miała porwać czytelniczki i zapewnić wydawnictwu start z wielką pompą. Jesteście ciekawi czy wybór tej konkretnej książki, na start, był przemyślaną i dobrą decyzją?

"Obiecał, że do mnie wróci. Kłamał"

Poznajemy Natalie, która może pochwalić się życiem niemal idealnym. Jest szczęśliwą żoną wspaniałego mężczyzny, którego kocha całym sercem i z niecierpliwością czeka na pojawienie się na świecie, swojej ukochanej córeczki, która będzie dopełnieniem jej wspaniałego życia. Gdy pewnego dnia, pod nieobecność męża słyszy pukanie do drzwi, nie ma pojęcia, że to co za nimi spotka, całkowicie odmieni jej życie. Gdy tylko je otworzy, stanie oko w oko z koszmarem, który zawładnie jej życiem.

Często zdarza mi się czytać wzruszające książki, nie raz uroniłam przy nich łzę, lub dwie. "Consolation" jest pierwszą książką, która zmusiła mnie do płaczu już na samym wstępie. Autorka tak realistycznie opisała uczucia Lee, jej ból, poczucie straty i wściekłość na niesprawiedliwość losu, że nie byłam w stanie czytać, jednocześnie nie identyfikując się z bohaterką, a co za tym idzie, nie wczuwając się w jej postać. Taki początek powieści zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Nie ma tu mowy o powolnym rozwijaniu się akcji, już na samym początku książki C. Michaels wymaga od czytelnika całkowitej uwagi i skupienia.

"Consolation" opowiada o tym, jak w jednej chwili można stracić to, co na co dzień uznajemy za pewnik. Pokazuję walkę, którą staje się życie po stracie ukochanej osoby i daje nadzieję na to, że ból stanie się znośniejszy. Fabuła powieści wydaje się być przewidywalna i poniekąd taka właśnie jest, ale uwaga! Tu jest haczyk!

Od pierwszych stron Aron (zmarły mąż Lee) był wzniesiony przez naszą bohaterkę na piedestał. Jest tak idealny, że aż wydaje się nieprawdziwy. Po jego odejściu dziewczyna całkowicie się załamuje, popada w marazm i traci chęci do życia. Właśnie wtedy na scenę wkracza najlepszy przyjaciel Arona- Liam. Jest bardzo przystojny i zabawny, ale autorka zdążyła przekonać mnie, że Aron był tym jedynym, że nikt nigdy nie będzie w stanie zająć jego miejsca. Próby Liama nawiązania cieplejszych relacji z Lee, odbierałam więc podobnie jak ona, z przymrużeniem oka, czasem z lekką irytacją, ale również podobnie jak ona nawet nie byłam w stanie dobie wyobrazić, że pomiędzy nimi zrodzi się uczucie. To był kolejny doskonale przemyślany zabieg autorki. Powolutku i niepostrzeżenie zmieniała to, jak odbieramy mężczyzn Natalie. Dzięki temu doskonale rozumiałam jej rozterki i wyrzuty sumienia.

Czy związek młodej wdowy i najlepszego przyjaciela jej zmarłego męża, ma szanse na przetrwanie, a może pełni tylko funkcję środka przeciwbólowego? "Consolation" jest niesamowicie poruszającą lekturą, przesyconą bólem, miłością i żądzą, a jego zakończenie wbija w fotel, pozostawiając uczucie oszołomienia, ciekawości i wszechogarniającej złości na autorkę, za urwanie swojej opowieści w takim momencie. Bardzo gorąco polecam!!
Corinne Michaels
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Consolation duet. Tom 2. Conviction Corinne Michaels
Consolation duet. Tom 2. Conviction
Corinne Michaels, 29,18
Klienci, którzy kupili Consolation duet. Consolation, wybrali również:
It Ends with Us Colleen Hoover
It Ends with Us
Colleen Hoover, 29,93
Obsesja Katarzyna Berenika Miszczuk
Obsesja
Katarzyna Berenika Miszczuk, 27,74
We dwoje Nicholas Sparks
We dwoje
Nicholas Sparks, 29,52
Labirynt duchów Carlos Ruiz Zafon
Labirynt duchów
Carlos Ruiz Zafon, 41,18
Początek Dan Brown
Początek
Dan Brown, 33,68
Jesteś moim zawsze M. Leighton
Jesteś moim zawsze
M. Leighton, 29,93
Until November Aurora Rose Reynolds
Until November
Aurora Rose Reynolds, 29,93
Oskarżenie Remigiusz Mróz
Oskarżenie
Remigiusz Mróz, 29,93
Ania. Biografia Anny Przybylskiej Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki
Ania. Biografia Anny Przybylskiej
Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki, 29,99
Bądź przy mnie zawsze Agata Przybyłek
Bądź przy mnie zawsze
Agata Przybyłek, 26,18
Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher
Najlepszy powód, by żyć
Augusta Docher, 28,43
Zanim wstanie dla nas słońce Gabriela Gargaś
Zanim wstanie dla nas słońce
Gabriela Gargaś, 27,68
Księga nocnych kobiet Marlon James
Księga nocnych kobiet
Marlon James, 33,68
Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach Anna Brzezińska
Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
Anna Brzezińska, 44,93
Cel Elle Kennedy
Cel
Elle Kennedy, 28,43
Byłam kochanką arabskich szejków Laila Shukri
Byłam kochanką arabskich szejków
Laila Shukri, 26,25
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Świętego Wojciecha!
Ostatnio oglądane
KConsolation duet. Consolatio...
KCzarownica, wydanie 2
KPoczątek
KGwiazdka z nieba
KKochaj
KW kręgach władzy. Tom 2. Wię...
KMagiczne drzewo. Berło
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 82
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery