Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Wyrwa
Wojciech Chmielarz
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!

Wyrwa

Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Wyrwa - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: 

Wojciech Chmielarz

Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka
Liczba stron:383
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-66500-16-7
Kod paskowy (EAN):9788366500167
Waga:402 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro (5 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro (5 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro (1 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro (3 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro (1 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro (1 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.09.22
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro (2 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Wyrwa – opis wydawcy

Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, myśli, że wali mu się cały świat. Jak powiedzieć dwóm córeczkom, że właśnie straciły matkę? Jak powiedzieć teściom? Jak ma teraz funkcjonować, gdy dotychczasowe, spokojne życie nagle szarzeje i zmienia się w ciąg udręk?

Maciej nie ma jednak pojęcia, dlaczego do wypadku doszło pod Mrągowem, skoro Janina powiedziała mu, że jedzie na delegację pod Kraków. Pomyliła się? Okłamała go? A gdy na jej pogrzebie pojawia się tajemniczy mężczyzna, Maciej zaczyna rozumieć, że Janina miała wiele sekretów. Znacznie więcej, niż można się spodziewać po kimś tak zagonionym i zapracowanym. I że musi się z nimi zmierzyć.

Pytania zaczynają się mnożyć, a tragedia zmienia w skomplikowaną zagadkę. Maciej jedzie na Mazury i wkrótce przekonuje się, że być może tak naprawdę nie znał kobiety, z którą spędził ostatnich dwanaście lat życia.

Wyrwa to opowieść o mężczyznach, którzy kochali tę samą kobietę i którzy będą musieli zmierzyć się z tajemnicą jej śmierci. O poczuciu straty i głuchej rozpaczy zmieniającej się w gniew, który szuka ujścia. To także historia o splątanych uczuciach, o trudnej przyjaźni i o konsekwencjach życiowych błędów. I o tym, że można niewiele wiedzieć o kimś, z kim mieszka się pod jednym dachem.

Nowy thriller psychologiczny Wojciecha Chmielarza, autora znakomicie przyjętej Rany i zekranizowanego przez Canal+ Żmijowiska.

FacebookTwitter
Wyrwa - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2020.04.06
Recenzja
Opinie czytelników o „Wyrwa”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 45 ocen z 45 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: marzipan_coffee, data: 16.09.2020 01:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo emocjonalny i pełen refleksji thriller psychologiczny

Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie z mistrzowsko rozbudowanym portretem psychologicznym, intrygująca fabuła oraz mroczne zakończenie to elementy, które sprawiają, że "Wyrwa" autorstwa Wojciecha Chmielarza to niezwykle udany thriller psychologiczny. Przedstawiona historia opowiada nie tylko o próbie poukładania życia na nowo po utracie bliskiej osoby, lecz także o poszukiwaniu prawdy za wszelką cenę. To bardzo emocjonalna, pełna bólu i cierpienia lektura, która zmusza do refleksji i zastanowienia się nad swoim życiem. Bez wątpienia jest to powieść, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Ze swojej strony bardzo polecam.
Autor: Monika, data: 31.08.2020 21:55, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Lubicie książki pana Wojciecha Chmielarza? "Wyrwa" to moja trzecia książka autora i tak jak "Żmijowisko" czy "Rana" ta również mi się bardzo podobała. Uwielbiam książki z nutką tajemnicy i zaskoczenia.
"Wyrwa" to historia młodej mężatki, matki dwójki dzieci, która ginie w wypadku samochodowym. Jej mąż Maciej na własną rękę próbuje ustalić co tak naprawdę się stało. Dlaczego
Janina, jego żona, zginęła pod Mrągowem skoro rzekomo pojechała w delegację w okolice Krakowa? Pytań jest coraz więcej. Maciej liczy, że chociaż na niektóre z nich dostanie odpowiedź od tajemniczego mężczyzny, który pojawił się na pogrzebie Janiny. Maciej wyrusza na Mazury. Wie, że jeśli nie dowie się prawdy nie będzie mógł spokojnie żyć.
Brawo dla pana Wojciecha. Stworzył historię, która zasługuje na same pochwały. Świetnie skonstruowana fabuła oraz wykreowane postaci, mnie ta książka wciągnęła od samego początku i nie mogłam się od niej oderwać.
Autor: MissSilly, data: 09.08.2020 19:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

spokojny, ale mroczny klimat

Zawsze wiedziałam, że męskie więzi nawiązują się inaczej niż te między kobietami. Z zewnątrz pozbawione emocji i potrzeby rozmowy. Pozornie. Maciej - niespełniony w pracy ojciec dwóch dziewczynek, kocha żonę ponad życie, choć ostatnio zaczęli coraz bardziej się od siebie oddalać. Wojnar - znany aktor, który coraz bardziej pragnie ucieczki, spokoju i stabilizacji. Dwóch obcych sobie mężczyzn połączyła śmierć Janiny, kobiety, którą pokochali i która stała się ich muzą. Którego z nich kochala Janina? Czyje dziecko nosiła w chwili wypadku? Czy celowo skręciła pod ciężarówkę? Książka od pierwszej karty ma tajemniczy i powolny klimat i nie przyspiesza nawet na moment. Gdy fabuła mnie wciągnęła - przestało mi to przeszkadzać, bo ciekawa byłam kolejnych zdarzeń i powoli rozwikływanych tajemnic. Po raz pierwszy sięgnęłam po twórczość Chmielarza, zafascynowana tak naprawdę piękną w swojej prostocie okładką, ale już wiem, że tych spotkań będzie więcej, bo pisze niezwykle relaksująco, a jednocześnie zmusza do myślenia. Piękne metafory warte są zapamiętania, a jednocześnie nie mają bardzo górnolotnego brzmienia. Dla mnie płynie stąd też morał, że małżeństwo jest ciągłą, obustronną pracą, która wymaga miłości, wierności i uczciwości. Także po śmierci.
Autor: patriseria.blogspot, data: 25.06.2020 15:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

bardzo przyjemna

To co jest fenomenalne w Chmielarzu to dobry research i realizm. Postacie, które dostajemy są dopracowane. Ich problemy, rozterki są prawdziwe. Można się z nimi utożsamić lub przypisać ich cechy do kręgu znajomych. Dodatkowo mocno zagłębia się w psychikę i charakter bohaterów. Żaden z nich nie jest przypadkową postacią. Nawet jeśli tak nam się wydaje, to okazuje się, że później jego rola się zmienia i ma swój ważny udział.
To co łączy wszystkie postacie, to próba znalezienia winnego. Dostajemy kalejdoskop osób, w różnym wieku i na różnych etapach życia. Punktem łączącym jest śmierć Janiny, żałoba i poszukiwanie winnego.
Cenię autora za jego profesjonalizm i oddanie czytelnikom gotowej książki. Tu nie ma miejsca na niedopowiedzenia. Cała akcja jest spójna. Wątki się przeplatają, niektóre narastają, niektóre się kończą. Jednak każde zdarzenie jest przemyślane. Tu nie ma miejsca na przypadek.
Autor: Dominika, data: 25.06.2020 15:20, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Życie jest ulotne, ale tak rzadko o tym myślimy. Z dnia na dzień można wszystko stracić, a mimo to zupełnie nie doceniamy swojej codzienności. Skupiamy się na nowych celach do osiągnięcia i ignorujemy ludzi, którzy są nam bliscy. Bohater tej książki będzie musiał skonfrontować się z wieloma smutnymi refleksjami i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy tak naprawdę znał swoją żonę.

Jak powiedzieć swoim dzieciom, że ich mama nie żyje? Kiedy to zrobić? Teraz? A może później i ofiarować im jeszcze kilka chwil beztroski? Jednak rozpacz wynikająca ze śmierci żony nie jest jedynym, co czeka bohatera. Okazuje się, że jego ślubna skrywała przed nim wiele tajemnic i… problemów. Próba ich wyjaśnienia jedynie namiesza w jego życiu, ale wie jedno… musi dowiedzieć się prawdy!

„Wyrwa” to powieść niezwykle przejmująca, zmuszająca do refleksji i wywołująca silne emocje. Już od samego początku czułam, jakby autor złapał mnie za serce i ścisnął. Opowieść, którą snuje jest bardzo smutna, ale też niesamowicie prawdziwa. Myśli, którymi dzieli się z nami główny bohater to sama prawda, może warto podkreślić, trudna prawda, którą na co dzień staramy się odsunąć jak dalej od siebie. Nikt z nas nie myśli, co by było, gdyby małżonek/żona po prostu nagle umarł. Nie są to wnioski podnoszące na duchu, ale mimo wszystko warto czasem się na nich skupić, by nie zapomnieć, co w życiu naprawdę się liczy.

Po morzu emocji i trudnych refleksji przechodzimy do intrygi. Chociaż nie dzieje się to od razu, to część skupiona na przeżyciach wewnętrznych, w ogóle się nie dłuży. Mimo wszystko, gdy pojawia się drugie dno całej sytuacji, powieść dodatkowo zyskuje na intensywności. Ciekawie zarysowana historia i wyraziści bohaterowie sprawiają, że „Wyrwę” czyta się naprawdę dobrze.
Autor: Czytamkiedytyspisz, data: 24.06.2020 22:46, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam wszystkim!

Zbrodnia, tajemnica, zdrada... Swoisty trójkąt, w którym jedna osoba nie miała pojęcia o istnieniu jeszcze jednego osobnika...
Niespodziewana śmierć żony Macieja, powoduje całkowite zrujnowanie jego dotychczasowego życia. Na co dzień, przykładne kochające się małżeństwo, nie było idealne na jakie wyglądało. Kłamstwo kobiety, miało być niewinne, lecz w obliczu jej śmierci, przyniosło katastrofalne skutki...
Jakie tajemnice kryło owe małżeństwo?
Wyrwa - dzięki niej, po raz pierwszy zetknęłam się z pisarzem, o którym jest bardzo głośno. Musiałam sprawdzić, czy ksiażka jest równie dobra jak opisywali ją inni recenzenci.
W zasadzie od samego początku, fabuła bardzo mnie zaciekawiła. Jednak z czasem okazało, się że nie do końca powieść spełnia moje wymagania, które sobie postawiłam.
Myślałam, że będzie to bardzo dobry thriller, pełen zagadek, tajemnic. Niestety wydaje mi się że było ich troszkę za mało. Kreacja postaci, ja knajbardziej mi się podobała. Bohaterzy byli wyraziści, a nawet realni. Ciąg zdarzeń, potrafił przenieść mnie w wyobraźni, w miejsca w których toczyła się akcja. Brakowało mi troszkę emocji, w zasadzie nie odczuwałam strachu, i tego mi najbardziej brakowało, gdyż kocham emocje które kryją się w thrillerach psychologicznych. Moim zdaniem, zakończenie książki, było troszkę potraktowane po macoszemu, jakby na szybko pisane, natomiast mimo takiego odczucia, bardzo mnie zaskoczyło, w rozumieniu zakończenia sprawy. Styl pisania autora, bardzo mi się podobał, gdyż czytało się go łatwo i szybko.
Myślę, że pomimo moich drobnych uszczypliwości, książka jest dobra i zasługuje na wysoką ocenę!
Autor: MrsBookBook, data: 16.06.2020 22:31, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Wojciecha

Chętnie sięgnęłam po tę książkę, gdyż widziałam masę pozytywnych opinii i chciałam się przekonać czy mi również przypadnie do gustu.

Książkę czyta się bardzo szybko. Już od pierwszych stron mnie porwała w wir wydarzeń.

Główny bohater przechodzi najgorszy okres w swoim życiu. Po śmierci żony musi zająć się dwoma córkami. Jednak przez cały czas nie może przestać myśleć o wypadku samochodowym, który zdarzył się na Mazurach, mimo, iż żona mówiła, że wyjeżdża do Krakowa. Jak się okazuje żona Macieja popełniła samobójstwo i była w 3 miesiącu ciąży, z całą pewnością nie z nim.

Podczas pogrzebu zauważa jednego mężczyznę, który trzyma się na uboczu i nie kojarzy go, chociaż odnosi wrażenie ze już go gdzieś widział. To wszystko sprawia, że mimo najgorszych przeczuć chce odnaleźć prawdę.

Książka na prawdę jest rewelacyjna. Autor potrafi budować napięcie i wie, czego oczekuje czytelnik. Zakończenie tej historii spowodowało, że wmurowało mnie w kanapę. Kompletnie czegoś takiego się nie spodziewałam. Element zaskoczenia był jak najbardziej.

Książka pokazuje jak istota ludzka jest ciekawa, bo potrafi zrobić naprawdę wiele, tylko by poznać prawdę. Mimo, że wie, iż sprawi to ogromny ból.

Pokazuje również, że z miłości jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wiele, a zwłaszcza, gdy ktoś skrzywdzi bliską nam osobę, mimo, iż okazuje się, że na jej temat nie wiemy zbyt wiele, choć mieszka się razem pod jednym dachem od paru lat.

Gorąco wam polecam tę historię pełną zagadek i tajemnic.
Autor: Sylwia, data: 14.06.2020 21:23, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Najnowsza książka Wojciecha Chmielarza potwierdza, że autor coraz bardziej skręca w stronę powieści psychologiczno-obyczajowych. Czytelnicy, którzy oczekują sporej dawki dreszczyku emocji, mogą się zatem bardzo rozczarować. Nie można jednak powiedzieć, że jest to zła książka, sięgając po nią trzeba jedynie wiedzieć, czego należy się spodziewać, zwłaszcza, jeśli wcześniej czytało się chociażby serię o komisarzu Mortce.
Bardzo podobała mi się pierwsza część, skupiona na przeżyciach głównego bohatera i próbie poradzenia sobie ze stratą, pokazująca przejmujący opis żałoby, mnogość zmieniających się uczuć oraz to jak łatwo w codziennej rutynie oddalić się od bliskiej osoby. Wątek sensacyjno-kryminalny pojawia się tu dość późno i, odniosłam takie wrażenie, trochę jakby na siłę. Według mnie jest słaby, szczerze mówiąc wręcz popsuł mi odbiór całości. Liczyłam na jakiś nagły zwrot akcji, jakieś zaskakujące wydarzenie, bardziej skomplikowane i wysublimowane rozwiązanie zagadki. Z drugiej strony to czyni tę powieść bliższą prawdziwemu życiu.
Ogromnym plusem powieści Chmielarza jest zawsze język. Świetnie się je czyta, i “Wyrwa” nie jest wyjątkiem.
Autor: WolneLitery, data: 14.06.2020 14:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra!

Kolejna książka Pana Wojciecha Chmielarza i kolejna, która mnie porwała i wciągnęła od pierwszych stron! Uwielbiam styl pisania autora, jego intrygi, wciąganie nas w fabułę i finał. Zawsze jestem zaskoczona!

Macieja Tomskiego - głównego bohatera powieści poznamy w bardzo smutnych okolicznościach. Właśnie dowiedział się, że został wdowcem, a jego żona i matka dwójki córek zginęła w wypadku samochodowym. Na początku każdy jest przekonany, że był to wypadek, jednak co wtedy gdy okaże się, że tak naprawdę kobieta postanowiła popełnić samobójstwo? Ile warstw tajemnic i kłamstw kryje się w tym małżeństwie i jak z prawdą poradzi sobie Tomasz. Czy uda mu się dowiedzieć o czym tak naprawdę myślała Janina czy już na zawsze zabrała ze sobą swoją tajemnicę do grobu?

Mnie fabuła wciągnęła już od pierwszych stron i z każdą kolejną było tylko lepiej! Autor świetnie potrafi nas wprowadzić w swoje zawiłe intrygi i zbudować obraz pełen tajemnic i zagadek. Strona po stronie będzie przed nami odkrywać kolejne karty i pokazywać nam jak wygląda prawda. Mamy tutaj połączenie thrillera z powieścią obyczajową. Widzimy i jesteśmy bardzo blisko dramatu rodziny i razem z nimi będziemy przeżywać to co się wydarzyło. Książka pełna emocji i bólu.
Autor: Emilka, data: 08.06.2020 12:31, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Życie i prawda nie zawsze idą w parze

Po książki Wojciecha Chmielarza sięgam z przekonaniem, że to będzie dobrze spędzony czas. Tym razem również się nie zawiodłam. Jeśli ktoś rozczarował się głośnym Żmijowiskiem, nich da autorowi jeszcze jedną szansę.
Żona głównego bohatera, Janina, ginie w wypadku samochodowym. Maciej zostaje z dwójką dzieci, żałobą i wyrzutami sumienia. Próbuje wyjaśnić dlaczego zginęła w zupełnie w innym miejscu, niż miała być. Dodatkowe informacje od policji utwierdzają go w przekonaniu, że jego żona coś przed nim ukrywała.
Historia, jakich zapewne wiele w społeczeństwie. Mąż i żona mają dzieci, niesatysfakcjonującą pracę i ogromny kredyt do spłacenia Czują się rozczarowani swoim życiem, nudzą się w wieloletnim związku. Pojawiają się zdrady, tajemnice. Przez opowieść przewija się wachlarz emocji- miłość, nienawiść, smutek, bezsilność.
Warto sięgnąć po tę książkę, poruszy każdego i da do myślenia. Pojawia się wątek kryminalny, ale jest to bardziej powieść obyczajowo-psychologiczna. Do ostatniej strony Wojciech Chmielarz nas zaskakuje.
Autor: CherryLadyReads, data: 05.06.2020 15:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy prawda wychodzi na jaw

Kolejna powieść z dorobku Wojciecha Chmielarza, która na długo zostanie w mojej pamięci. Autor po raz kolejny udowodnił, że potrafi tak poprowadzić fabułę, aby wywołać w czytelniku całą gamę emocji. Naprawdę świetny thriller psychologiczny.

Główny bohater Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona zginęła w wypadku samochodowym. Jego spokojne i poukładane życie właśnie legło w gruzach. Będzie musiał poradzić sobie z nową sytuacją i pomóc przez nią przejść swoim córkom. Dla nikogo z nich nie jest to łatwa sytuacja i to rodzi między nimi napięcia.
W przejściu przez żałobę nie pozwala Maciejowi świadomość, że Janina miała jechać na plan zdjęciowy pod Kraków, a zginęła w okolicach Mrągowa. Czemu go okłamała? Wiadomość od funkcjonariusza policji, który prowadzi śledztwo, że żona Tomskiego popełniła samobójstwo i była w ciąży oraz pojawienie się na jej pogrzebie nieznanego mężczyzny, zaczynają uświadamiać zrozpaczonemu wdowcowi, że nie znał swojej żony.
Jesteśmy świadkami przeżywanej przez Macieja żałoby. Obarcza się on też winą za wypadek żony i jest na siebie zły, że ostatnie słowa jakie do niej wypowiedział brzmiały gniewnie. Jednak jego myśli ciągle krążą wokół rewelacji jakich dowiedział się od policjantów. ‘Mrągowo, ciąża, samobójstwo’ pojawia się w jego głowie jak mantra i nie pozwala mu wrócić do normalności. Aby rozwiązać zagadkę śmierci swojej żony, Maciej zaczyna prowadzić własne śledztwo. To co odkryje sprawi, że zupełnie inaczej spojrzy na swoje dotychczasowe życie.

Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów stworzonych przez autora. Postacie w książce są świetnie przedstawione, jak realni ludzie, ze swoimi wadami i słabościami. Polubiłam Macieja i doskonale rozumiałam emocje jakie nim kierowały względem Kamila Wojnara. Ale jak to zwykle bywa w przypadku Chmielarza, rozwój wypadków pokazuje, że nasze postrzeganie pewnych rzeczy szybko ulega zmianie.
Autor doskonale potrafi trzymać tempo akcji. Powoli dozuje informacje, które w znaczący sposób wpływają na odbiór całej historii. I jak zwykle na koniec pojawia się element, który wiele wyjaśnia burząc przy tym nasze dotychczasowe przekonania.

„Wyrwa” to świetny thriller psychologiczny, który pokazuje jak trudne jest utrzymanie bliskości w związku w codziennym życiu. Jak rutyna potrafi zniszczyć relacje budowaną latami, jak trudno jest pogodzić swoje oczekiwania i dążyć do realizacji marzeń prowadząc aktywne życie zawodowe i rodzinne. Jest to historia poruszająca wiele wątków, które znamy z naszego życia. Przez co mamy wrażenie, jakby to była opowieść, która rozgrywa się u naszych znajomych, a nie postaci fikcyjnych.
To też historia o kłamstwie, zdradzie i rolach w jakie wchodzimy w naszym życiu. O tym jak mało wiemy o sobie nawzajem, mimo że trwamy w związku latami. Jak łatwo jest zatracić się w gonitwie codzienności, zapominając, że ważne jest też tu i teraz.
Książka naprawdę godna polecenia i skłaniająca do rozmyślań.
Autor: Idę czytać , data: 03.06.2020 18:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Znasz swoich bliskich?

Jak dobrze znasz swoich bliskich? Swoją żonę? Męża? Dziecko? Dobrze? A gdyby ten ktoś dziś zniknął bez śladu?

Wojciech Chmielarz opowiedział historię małżeństwa jakich wokół nas wiele. Ponad dziesięcioletni staż, dwie córki, kredyt we frankach, praca, ale można byłoby zarabiać trochę więcej. Tyle że ona ginie w wypadku. Nie powinno jej tam być, więc dlaczego była?
Jej mąż, Maciek zaczyna śledztwo. Informacje, które na początku zdobywa rzucają na sprawę światło, którego się nie spodziewał. W ogóle się nie spodziewał.

Powieści Chmielarza mają to do siebie, że wciągają od pierwszej strony i w przypadku "Wyrwy" nie było inaczej.
"Wyrwa" pozwala zastanowić się nad własnym życiem. Zmusza do zadawania sobie trudnych pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dotyka rzeczy delikatnych, ale najtrudniejszych. Mam wrażenie, że gdy chodzi o najbliższych człowiek jest nagi, nie jest w stanie trzeźwo myśleć i osądzać na chłodno. A emocje nie są dobrym doradcą. Myślę, że jednym z gorszych.

Wojciechowi Chmielarzowi zaufałam już dawno i się nie zawiodłam. Mam nadzieję, że piszę już kolejną książkę. W miłym towarzystwie czas przyjemnie płynie.
Autor: pola_red, data: 02.06.2020 23:21, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Całkiem niezła książka

"Wyrwa" Wojciecha Chmielarza to moje pierwsze spotkanie z autorem. Mimo, że mam jego poprzednią książkę na półce to dopiero przy okazji recenzji skusiłam się na jego powieść. Zdecydowanie nie żałuję.
Macieja poznajemy w momencie gdy dopiero co dowiedział się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym. Nasz główny bohater musi sobie poradzić z tą tragedią oraz zadbać o swoje dwie córeczki. Najbardziej zastanawiające jest to, że Janina zginęła w zupełnie innym miejscu niż powinna być.. Maciek powoli drążąc temat dowiaduje się coraz bardziej zdumiewających informacji o swojej żonie.. Okazuje się, że chyba nie znał jej tak dobrze.. Książka naprawdę mnie zaintrygowała i potrafiła zaskoczyć. Nie ma tutaj akcji pędzącej na łeb i szyję. Autor dużo treści poświęca samemu Maćkowi, jego emocjom, przemyśleniom. Z tym jak musi sobie radzić ze śmiercią ukochanej osoby a dodatkowo z jej kłamstwami. Powoli odkrywamy kim tak naprawdę była Janina. I tutaj naszła mnie refleksja, czy tak naprawdę można do końca poznać drugiego człowieka.. Nawet jeśli wydawałoby się, że osoby z którymi dzielimy życie znamy od podszewki.. Świetnie skonstruowane postacie i wciągająca fabuła. Z czystym sumieniem polecam.
Autor: Magdalena Pudło, data: 02.06.2020 22:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Wyrwa"

"Wyrwa" to w moim odczuciu opowieść o dwojgu ludzi - małżeństwie - które żyło ze sobą, a jednak osobno. Maciej i Janina uwikłali się w sytuację bez wyjścia. Motorem napędowym całego zajścia była Janina - kobieta podjęła decyzję, która pociągnęła za sobą szereg przykrych konsekwencji. Jednak Maciej też nie pozostawał bez winy. Wiecie, jak to jest... Życie na kredyt, stres w pracy, dążenie do realizacji swoich ambicji zawodowych. W tym ciągłym wyścigu szczurów łatwo zgubić małżeńską miłość. Dopiero wielka tragedia, śmierć żony, otworzyła Maciejowi oczy i pozwoliła dostrzec, jak bardzo zapętlili się w swoim życiu. Mnie w tej opowieści najbardziej uderzyło i dało do myślenia to, jak mało można wiedzieć o osobie w zasadzie najbliższej, żonie czy mężu, z którym dzieli się całe życie, z którą się mieszka i widuje na co dzień. Jak można nie zauważyć, że ten ktoś boryka się z problemami, ukrywa coś czy jawnie okłamuje. Ta książka to świetny materiał do refleksji nad własnym związkiem. O tej historii nie sposób opowiedzieć nic więcej, nie zdradzając zbyt wielu szczegółów. Dla mnie była ona wielkim zaskoczeniem. Każda kolejna strona wprawiała mnie w coraz większe osłupienie. Już od pierwszych stron wiemy, że Janina zginęła w wypadku samochodowym, ale jak do niego doszło i co tak na prawdę się wydarzyło to wielka zagadka, której rozwiązania podejmuje się Maciej. Przy okazji na jaw wychodzą fakty z życia kobiety, o których jej mąż nie miał pojęcia. W opowieści pojawia się także tajemniczy mężczyzna, który okazuje się wnieść wiele cennych informacji. Samą Janinę poznajemy więc z relacji innych osób. Jeśli natomiast chodzi o Macieja, jest on człowiekiem racjonalnym, nie daje się ponieść emocjom, dokładnie analizuje sytuacje i wyciąga wiele konstruktywnych wniosków. Jest ostrożny, nie działa pochopnie i kieruje się bardziej rozumem niż sercem. Jego przeciwieństwem jest Wojnar. Ten facet jest moim ulubionym bohaterem. Jest gotów zabić w imię miłości i przeżywa ogromną udrękę w związku z wydarzeniami, które stają się jego udziałem. Uwielbiam takie niepokorne dusze. "Wyrwa" plasuje się bardzo wysoko w moim subiektywnym rankingu książek Wojciecha Chmielarza. Mam wielką słabość do komisarza Mortki, dlatego "Podpalacz" wciąż zostaje na podium, ale na tę chwilę najnowsza powieść wskakuje na pierwsze miejsce. Jest dla mnie idealnie wyważona. Mamy tutaj dreszczyk grozy towarzyszący dobrym thrillerom, zagadkę do rozwiązania godną najlepszego kryminału, tajemnicę, wartką akcję, ciekawych bohaterów i co najważniejsze - fabuła nie jest przekombinowana. Pod tym względem "Rana" była dla mnie trochę zbyt odjechana, lekko abstrakcyjna. Natomiast "Wyrwa" to taka wisienka na torcie, strzał prosto w mój czytelniczy gust. To książka, która intryguje, skłania do refleksji i na długo pozostaje w pamięci. Bez wahania polecam!
Autor: monweg, data: 02.06.2020 21:33, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Bardzo często śmierć bliskiej osoby pozostawia w tych, którzy zostali wyrwę, a część osób nie mogąc się pogodzić ze stratą nie potrafi zakończyć żałoby. Najtrudniej przyjąć do wiadomości odejście nagłe, często tragiczne. Z taką sytuacją musi się zmierzyć bohater najnowszej książki Wojciecha Chmielarza, Maciej Tomski. Jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, a on został z mnóstwem pytań i dwiema małymi córeczkami, którym musi wytłumaczyć najlepiej jak potrafi, że już nigdy nie zobaczą swojej mamy. Tylko czy w obliczu tragedii Maciej będzie w stanie stanąć na wysokości zadania?

Nic się nie zgadza. Janina miała być w Krakowie, a wypadek miał miejsce w okolicach Mrągowa. Skąd się tam wzięła i po co? Dlaczego kłamała w sprawie wyjazdu? A może nie tylko w tej sprawie nie powiedziała prawdy? Pytania się piętrzą, a na światło dzienne wypływa obraz kobiety, której w ogóle nie znał. Kim tak naprawdę była Janina? I co się wydarzyło w jej życiu, że nie potrafiła być szczera.

Nasuwa mi się taka konkluzja, że może lepiej zostawić wszystko tak jak było. Nie grzebać w przeszłości, bo można dokopać się do tematów, które w efekcie okażą się bardzo bolesne. Życia to już nikomu nie wróci, a można zmarnować swoje. Trzeba zakopać doczesne szczątki i starać się w miarę możliwości żyć dalej. Nie jest to łatwe, ale rozdrapywanie ran na pewno nie pomaga.

To moje trzecie spotkanie z twórczością Wojciecha Chmielarza. Do tej pory przeczytałam Żmijowisko i Ranę. Nie znam jego kryminałów. Przyznaję jednak, że bardzo podoba mi się ta psychologiczna strona autora Podpalacza. W Wyrwie przedstawia nam człowieka z ogromną wyrwą w sercu. Wyrwę tę pogłębia świadomość drugiego życia zmarłej żony. Maciej nie potrzebuje zbyt wiele czasu, aby dowiedzieć się jakie sekrety były udziałem jego żony. Nie trzeba być jakoś szczególnie uważnym czytelnikiem żeby dojść do wniosku, że Maciej był rogaczem.

Wyrwa to połączenie thrillera psychologicznego z powieścią obyczajową. Zdecydowanie ta książka przypadła mi do gustu, a sam autor zaczyna wysuwać się na czoło w peletonie innych pisarzy. Jestem pewna, że przeczytam wszystkie jego książki. Jakubie Mortko, nadchodzę :)



Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, ale nie jestem jakoś szczególnie zdziwiona, bo zauważyłam to już we wcześniejszych książkach Chmielarza. Powieść świetnie napisana, że trudno ją choć na chwilę odłożyć. Czyta się rewelacyjnie i proponuję nie zaczynać jej zbyt późno, bo zarwanie nocy gwarantowane.

Wyrwa to opowieść o rodzinie, jakich wiele. Wy też takie znacie, jestem tego pewna. Dwunastoletni staż w małżeństwie nie gwarantuje bezpieczeństwa, a to najlepszy okres żeby do związku wkradła się rutyna, która ten związek powoli zabija. Niby spokojne i udane małżeństwo. Dwie córeczki. Niezła praca. Kredyty. Znacie to skądś? Chmielarz zabiera nas w podróż przez życie Maćka i jego rodziny. Przeżywamy wraz z nim wzloty i upadki. Towarzyszymy, gdy świat wali mu się na głowę i grunt ucieka spod nóg. Kibicujemy mu, ale i złościmy się na niego. W milczeniu, albo niemej złości patrzymy jak niszczy sobie życie, podejmując niezbyt dobre decyzje. A może się mylę? Może właśnie tak należało postąpić?

Mam nadzieję, że najnowsza książka Wojciecha Chmielarza i wam przypadnie do gustu. Ja nawet nie zauważyłam, gdy przewracałam ostatnią kartkę – tak dobrze mi się czytało. Jestem pewna, że po Wyrwę sięgną osoby, które lubią twórczość (nie tylko kryminalną) autora. Od siebie polecam tę książkę osobom w związkach. Może ta historia przystopuje rutynę i nie doprowadzi do nudy i poszukiwania czegoś nowego. Polecam.
Autor: AleksandraRK, data: 02.06.2020 20:55, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Jest to thriller psychologiczny, w którym przyjrzymy się pewnemu małżeństwu. Maciej i Janina żyją razem już dwanaście lat. On poświęca się pracy, z czasem do tego stopnia, że zaniedbuje swoją rodzinę. Ona pragnie zostać pisarką, ale na razie zajmuje się pisaniem artykułów. Któregoś dnia kobieta ginie w wypadku samochodowym w zupełnie innym miejscu, niż według jej męża powinna się znajdować.
Autor ma lekkie pióro, więc jego książkę czytało się naprawdę przyjemnie. Już od pierwszych stron jesteśmy wrzuceni w środek akcji, która niestety zwalnia przez nadmiar wspomnień na początku historii. Potem jednak znów nabiera tempa, dzięki czemu nie można narzekać na nudę. Pojawiają się też zagadki, które nie są oczywiste na pierwszy rzut oka. Fabuła ogólnie przedstawia się dobrze, choć zabrakło tu napięcia, jakiego spodziewałam się po thrillerze.
Postacie są świetnie skonstruowane pod względem psychologicznym, dzięki czemu są bardziej żywe i podobne do realnych ludzi. Sama Janina okazuje się skomplikowaną bohaterką o wielu twarzach, których nikt do końca nie poznał za jej życia.
Jest to ciekawa książka, ale przyznaję, że spodziewałam się po niej czegoś więcej. Mimo to chętnie poznałabym dalsze losy bohaterów lub przynajmniej sięgnęła po kolejną książkę Chmielarza.
Autor: Recenzownia_Książkowa, data: 02.06.2020 16:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Wojciech Chmielarz rozwija się jako pisarz i ewoluuje. Od zgrabnych, choć prostych kryminałów ku powieściom bardziej emocjonalnym i psychologicznym. Chmielarz opowiada taką, w gruncie rzeczy banalną, historię w sposób rewelacyjny. Jej sukcesem jest poruszające wrażenie prawdziwości i swojskości. To towarzyszące czytelnikowi uczucie, że taka historia mogłaby się przydarzyć wszędzie, każdemu z nas. Chmielarzowi nieobce jest też podejmowanie ważnych i trudnych jednocześnie tematów. Autor z bliska pokazuje rozpad związku, trudny macierzyństwa i molestowanie kobiet.
Pisarz po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem kreowania bohaterów, ludzi z krwi i kości. Dialogi i relacje pokazane w sposób prawdziwy, bez przerysowań. Możemy zajrzeć w zakamarki ich serc i znaleźć tam mnóstwo skrywanych od lat urazów, niechęci, podejrzliwości i poczucia krzywdy. Nie ma tutaj wyssanej z palca rzeczywistości. Jest rzeczywistość, z którą trzeba się zmierzyć. Taka, która dotyka każdego z nas.
W Wyrwie autor kolejny raz pokazał swój kunszt pisarski. Udowodnił czytelnikowi, że niezależnie od tego, jak bardzo magnetyzują opisywane historie, narracja jest tak lekka i przyjazna, że chętnie się za nią podąża. Powieść, chociaż bardzo trudną, czyta się przyjemnie. Idealnie wyważone proporcje pomiędzy akcją, opisami a dialogami.
Ta książka to dramat obyczajowy, wartościowa proza, o poczuciu straty i głuchej rozpaczy zmieniającej się w gniew, który szuka ujścia. To także historia o splątanych uczuciach, o trudnej przyjaźni i o konsekwencjach życiowych błędów. Przerażające i prawdziwe jest to, jak mało można wiedzieć o kimś, z kim mieszka się pod jednym dachem.
To powieść, którą trzeba przeczytać, bo Wojciech Chmielarz po raz kolejny udowodnił, że zasłużył na tak znaczącą pozycję w polskiej literaturze.
Autor: NatSaczek, data: 01.06.2020 21:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Po przeczytaniu „Żmijowiska” i wyrobieniu sobie opinii, jak świetna była ta książka, miałam wysokie wymagania co do „Wyrwy”. Oczekiwałam czegoś jeszcze głębszego, mocniejszego, pełniejszego wrażeń. I… nie zawiodłam się.
Kolejna książka Wojciecha Chmielarza – petarda. Coraz bardziej lubię się z tym autorem.
Historia Macieja - mężczyzny, wiodącego normalne życie, aż do dnia kiedy odebrał telefon o wypadku, w którym zginęła jego żona, zostawiając go samego z dwiema córeczkami. Tym większe było zaskoczenie i niedowierzanie, gdy okazało się, że Janina, która wyjechała w sprawach służbowych pod Kraków zginęła w wypadku pod Mrągowem. Maciek zostaje sam z córkami i kolejno odkrywa tajemnice żony, o których nie miał pojęcia. Postanawia odkryć prawdę, która może okazać się naprawdę bolesna.
Pozycja bardzo wciągająca, pełna zagadek. Z każdą stroną chce się więcej i więcej…
Czekam na kolejne książki Pana Chmielarza! Wiem, że a pewno będzie to hit. 😊
Autor: Dominika Stryszowska, data: 31.05.2020 21:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna!

Wojciecha Chmielarza próbowałam poznać bodajże w "Cieniach" jednak to nie było udane spotkanie. Potem długo się broniłam, aż do czasu "Wyrwy" i ta bardziej obyczajowa powieść pochłonęła mnie na parę godzin. Teraz wiem, że te opinie nie były przesadzone i jestem bardzo zadowolona z lektury. Według mnie postacie były świetnie przedstawione psychologicznie, odkrywanie tajemnic krok po kroku mocno wciągało i nie dawało spokoju. Nawet mogę powiedzieć, że początek, który był bardziej spokojny i stonowany bardziej podobał mi się niż dalszy ciąg, gdzie dużo się dzieje. Chociaż jest jedna rzecz, która rzuciła cień na całą książkę, ale musicie sami przekonać się co to było. Bardzo dobra powieść z pogranicza thrilera psychologicznego, którą napewno zapamiętam na dłużej.
Autor: Zielona Małpa, data: 31.05.2020 20:28, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Kiedy Wojciech Chmielarz odszedł od kryminałów, było mi przykro, bo moim zdaniem doskonale sprawdzał się w tym gatunku. Teraz jednak widzę, że thrillery psychologiczne są jego prawdziwą naturą i z wypiekami czekam na kolejne.
Wyrwa opowiada o mężczyźnie, który nagle traci żonę, a jej śmierć odsłania jej sekrety, które z sukcesem do tej pory zachowała dla siebie. Poszukiwanie prawdy i odpowiedzi przez męża są głównym wątkiem całej historii. W pewnym momencie zaczyna dodatkowo chodzić też o zemstę.
Wojciech Chmielarz doskonale wszedł w umysł męża w żałobie i przeprowadził głównego bohatera przez wszystkie pięć etapów żałoby. To swoiste studium emocji, które targają człowiekiem po nagłej śmierci bliskiej osoby.
Cieszę się, że żadna postać w książce nie była w pełni czarna ani w pełni biała. Cieszę się, że wina jednoznacznie nie spadła na tylko jedną osobę. Cieszę się, że przeczytałam tę książkę.
Polecam sięgnąć po Wyrwę. Z pewnością jest to książka, która nie zawiedzie nawet tych bardziej wymagających czytelników.
Autor: pati_o_ksiazkach, data: 30.05.2020 15:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

"Tak bardzo chcieliśmy być dorośli i odpowiedzialni, że zapomnieliśmy o tym, czego kiedyś pragnęliśmy. A kiedyś pragnęliśmy przede wszystkim być szczęśliwi."
„Wyrwa” była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Wojciecha Chmielarza. Książka zaliczana jest do thrillerów psychologicznych. Ja jednak miałam wrażenie, że jest to bardziej literatura obyczajowa, gdyż wydaje mi się, że wątek kryminalny odgrywa tutaj drugorzędną role.
„Wyrwa” opowiada historię Macieja Tomskiego, która właśnie co dowiedział się o tym, że jego żona zginęła w wypadku samochodowym. Śmierć kobiety rodzi wiele pytań w głowie jej męża. Do zdarzenia doszło w Mrągowie, podczas gdy kobieta powinna wówczas przebywać pod Krakowem. Dodatkowo policja informuje mężczyznę, że Janina specjalne wjechała pod pędzącego tira i, że w trakcie wypadku była w ciąży. Maciej wie, że to nie było jego dziecko. Pragnie poznać prawdę, dowiedzieć się co jego żona robiła pod Mrągowem. Dodatkowo o śmierci musi poinformować swoje dwie córki i teściów. Do tego dochodzą problemy pracy spowodowane wszystkimi powyższymi problemami, które tak nagle spadają na mężczyznę.
Myślę, że obraz psychologiczny bohaterów został przedstawiony bardzo dobrze. Czytając, możemy zgłębić jakie uczucia kierują Maciejem Tomskim. Zrozumieć jak się czuł dowiadując się o śmierci żony i jej zdradzie.
Na początku polubiłam głównego bohatera. Podziwiałam go za upór w dążeniu do prawdy i to, czego potrafił dokonać, by pomścić śmierć żony. Ciekawym, choć mało realnym, była jego przyjaźń z kochankiem Janiny. Naprawdę współczułam mu tego, jaki tragizm go spotkał. Niestety, to co okazało się na samym końcu książki zmieniło moje zdanie o nim o 180 stopni.
Książka napisana jest w dwóch czasach – teraźniejszym i przeszłym. Na bieżąco możemy śledzić losy Macieja poszukującego prawdy o swojej żonie, ale także poznać historię ich relacji.
Szybko i przyjemnie się ją czytało. Tajemnice w niej ukazane bardzo wciągają, a zakończenie jest nieprzewidywalne. Mamy tutaj również wiele zwrotów akcji. Na początku może akcja nie rozkręca się za szybko, ale później jest zdecydowanie lepiej.
Ta powieść skłoniła mnie również do innych refleksji. Książka oczywiście jest smutna. Mamy tutaj tragiczne samobójstwo, osierocone dzieci i zdradzonego męża. Jednak najtragiczniejszy dla mnie jest w niej obraz małżeństwa. Obraz ludzi, którzy spędzili ze sobą tyle lat, a nie potrafią szczerze porozmawiać, powiedzieć co im nie pasuje. Nie próbują naprawić i ratować swojego małżeństwa. Oszukują się do tego stopnia, że dochodzi do tragedii.
Autor: ksiazkowa.gladys, data: 29.05.2020 09:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Super!

Moje pierwsze spotkanie z autorem i na pewno nie ostatnie! Na półce już czeka na mnie "Rana", która prosi się o przeczytanie. Niesamowity styl pisarza, już od pierwszych stron powoduje, że ciężko jest się oderwać od tej książki.

Maciej, to mężczyzna, który na pozór wydaje się szczęśliwy. Ma dwie córki, żonę, pracę, dom, czego chcieć więcej? Wszystko nagle legło w gruzach za sprawą jednego telefonu, z informacją, że żona Macieja, Janina, miała wypadek samochodowy i zginęła. Początkowa rozpacz i niedowierzanie zmieniają się w gniew. Co jego żona robiła na Mazurach? Późniejsze informacje, które wychodzą na światło dzienne powoli układają się w całość. Co tak naprawdę się stało?

Książka pozytywnie mnie zaskoczyła, chociaż początek na to aż tak nie wskazywał, to z każdą stroną robiło się coraz ciekawiej i mroczniej. A finał tej historii to już w ogóle mistrzostwo.
Autor: W moich kręgach , data: 25.05.2020 07:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

„Wyrwa" jest trzecią powieścią autorstwa Wojciecha Chmielarza, którą przeczytałam. Autor w charakterystycznym prostym, inteligentnym i wnikliwym stylu ukazuje ludzkie oblicza, które na co dzień ukrywamy pod wieloma maskami.
Autor w świetny sposób opisał uczucia i emocje towarzyszące osobie, która nagle traci współmałżonka. Czytając te fragmenty razem z bohaterem odczuwałam jego rozpacz, smutek, poczucie straty i bezsilności. Kiedy Maciej zaczął odkrywać tajemnice swojej żony, jego ból zaczął zmieniać się w gniew. Wyruszając na Mazury w poszukiwaniu tajemniczego mężczyzny z pogrzebu, Maciej odkrywa to, że w dużej mierze nie znał swojej żony, jej potrzeb i marzeń. Ich małżeństwo było dobre i poprawne, ale też nijakie. Gdy w końcu mężczyzna poznaje sekrety swojej zmarłej żony, jego gniew zmienia się w chęć zemsty.
W „Wyrwie" mamy do czynienia z wielkim poczuciem straty i rozpaczy, które szybko zamieniają się w złość, a ta w chęć zemsty. Dwóch mężczyzn kochających jedną kobietę, której śmierć dla obojgu okazała się być ciosem, ale i impulsem do przemyślenia swojego życia. Ta książka to obraz ludzkiej współczesności, jej wad i powikłań, pogmatwanych uczuć oraz konsekwencji wynikających z życiowych błędów.
Autor: Patrycja Łukaszyk, data: 24.05.2020 19:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Jest to moje pierwsze zderzenie z twórczością Wojciecha Chmielarza, sporo o nim do tej pory słyszałam i w końcu mam moją pierwszą próbkę w postaci thrillera psychologicznego.

Akcja powieści toczy się wokół Macieja Tomskiego, którego poznajemy w momencie, gdy wali mu się cały świat. Dowiaduje się o śmiertelnym wypadku swojej żony. Jak ma o tym powiedzieć córkom? Jak poradzić sobie z pogrzebem? Jak dalej żyć? Spada na niego szereg pytań bez odpowiedzi, ale najważniejszym jest: "dlaczego Janina zginęła pod Mrągowem, skoro jej delegacja miała być pod Krakowem...?"

Od tego momentu zaczyna się prywatne śledztwo Macieja. Bardzo szybko poznajemy coraz to nowe okoliczności, które doprowadziły do feralnego zdarzenia. Akcja nie pozostawia ani chwili oddechu, gdy przez chwile wydawać by się mogło, że bohater utknął w martwym punkcie, natychmiast pojawia się nowy ślad. Świetnie jest tu zbudowana psychologia i emocjonalność postaci, odczuwalna na własnej skórze przez czytelnika. Nieco mniej przypadł mi do gustu główny watek przyczynowy wydarzeń, miałam nadzieję na nieco więcej niecodziennych sekretów żony, tutaj było do pewnego momentu dość "standardowo", że tak powiem, zakończenie nieco to rozbudowało.

Podsumowując - myślę, ze jest to całkiem dobry thriller, mogę go polecić fanom tego gatunku, choć trzeba się nastawić na więcej obyczajowości, niż sensacyjności, czy kryminału - jak ktoś to lubi, to książka zdecydowanie dla niego :)
Autor: Moniczkasia, data: 24.05.2020 16:26, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wciągająca pozycja

„Wyrwa” to powieść o narastającej mieszaninie uczuć i nieoczekiwanych wydarzeń. Autor buduje napięcie od samego początku do samego końca. Ciągle narasta ciekawość co się wydarzy. Sytuacja się zmienia się nieoczekiwanie i czytelnik chce czytać bez przerwy, żeby dowiedzieć się co dalej się wydarzy. Jest wiele różnego rodzaju uczuć, od miłości, po przyjaźń, stratę, rozpacz, cierpienie, zemstę. Zagadka jaka przewija się przez cały thriller zostaje w końcu rozwiązana, a puenta książki zaskakuje.
Często żyjemy razem przez wiele lat, a tak naprawdę niewiele wiemy o sobie. Każdy żyje swoimi sprawami i zapominamy o naszych marzeniach i planach jakie kiedyś mieliśmy. A one w nas siedzą i ciągle czekają na realizacje, ciągle są odkładane, a może realizowane co przynosi różne konsekwencje. Książka wzbudziła we mnie dużo emocji, nie ma w niej zbędnych nudnych opisów. Trudno przewidzieć co się wydarzy, autor ciągle wodzi nas za nos. To moja pierwsza przeczytana książka Wojciecha Chmielarz i uważam, że było warto.
Autor: Martak180, data: 22.05.2020 17:38, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rodzinna tragedia

Powieść zaczyna się jak obyczajówka. Pierwsza część to żałoba i rozpacz, wzajemne żale, pretensje, obwinianie się. Kołowrotek emocji, myśli. Rodzinny dramat. Opisy wyciskają łzy, poruszają czułe struny. Tę część wraz ze wspomnieniami początków związku Tomskich można by skrócić bez straty dla powieści. Jak mantra powtarzają się trzy słowa klucze i kotłują się w myślach Macieja. Dochodzi zagadka i powieść zamienia się w kryminał psychologiczny. Poznać prawdę, czy na nowo budować swoje życie? Maciej traktuje śmierć żony jako kolejne zadanie do wykonania. Analizuje i dąży do prawdy. Zagadka goni zagadkę, tajemnice wychodzą na jaw i wzmagają apetyt czytelnika, jątrzą jego ciekawość.
Akcja toczy się swoim rytmem, napięcie rośnie niezauważalnie. Książkę dobrze mi się czytało i nie mogłam się od niej oderwać. Wnikałam w labirynty psychiki bohaterów i poznawałam ich grzeszki, słyszałam wyrzuty sumienia Maćka, szukałam tropów w zawiłej intrydze, brałam udział w niespodziewanym rozwoju wypadków, odsłaniałam kolejne warstwy prawdy o Janinie i jej śmierci. Zakończenie trochę mnie rozczarowało. Nie było efektu wow ani zbytniego zaskoczenia. Bardziej wstrząsnęła mną brutalna scena z psem. Określenie powieści jako thriller psychologiczny to moim zdaniem za dużo.
Autor kreśli modelowy obraz współczesnej polskiej rodziny – rodzice, dwoje dzieci, kredyt na mieszkanie, zabieganie, zapracowanie, wygasające uczucie, przyzwyczajenie, małżeńskie kłótnie, codzienne problemy, niezrealizowane marzenia, zamierające życie towarzyskie. Odsłania „uroki” naszego prawdziwego życia i każe się z nimi zmierzyć, oddać się refleksji. Widać, że jest doskonałym obserwatorem i świetnie odzwierciedla polską rzeczywistość, obnażając życie rodzinne. Jak w soczewce widziałam obraz wielu polskich małżeństw z kilkunastoletnim stażem.
Sięgnijcie po „Wyrwę”, w której poczucie straty i rozpacz prowadzą do brutalnej prawdy; w której nic nie jest tym, jakim się wydaje – ani małżeństwo, ani uczucie dwojga ludzi, a konsekwencje (nie)świadomie popełnianych błędów życiowych są zgubne w skutkach dla wielu osób. To smutna refleksja o ludzkiej naturze. To historia, która mogłaby się zdarzyć naprawdę...
Autor: Sylwia M, data: 21.05.2020 22:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nagłe zwroty akcji i bohaterowie bardzo realni, jakby z sąsiedztwa.

Początek powieści zaczął się dość przewidywalnie. Myślałam, że odkryłam zamysł autora. W połowie książki zwroty akcji jednak posypały się jak z rękawa. Książka nie dała się odłożyć nawet na chwile, bo ciekawość brał górę nad zmęczonymi oczami. Fabuła wymyślona po mistrzowsku z elementami zaskoczenia. Bohaterowie powoli dogłębnie zilustrowani, czuje się ich życie i codzienność. Emocje głównego bohatera bardzo trudne i zmieniały się wraz z wydarzeniami. Od złości, smutku, poczucia winy po odwagę, bunt, walkę z własnymi słabościami. Doskonale zbudowane napięcie, które kieruje wprost do wątku kryminalnego. Ten thriller psychologiczny napisany dość łagodnie i nie musiałam zamykać oczu ze strachu, co dla mnie jest plusem. Płynny zrozumiały język, doskonałe żywe dialogi prowadziły gładko przez wartką akcję.
Autor dawkuje wydarzenia i pomału stopniuje napięcie, by w pewnym momencie uderzyć z nagłym zwrotem akcji, a potem następnym i następnym, by zakończeniem wywieźć w pole czytelnika. Powieść ma wszystko, czego oczekuje czytający. Jestem w pełni usatysfakcjonowana. Teraz już bardzo chętnie sięgnę po kolejną powieść autora, bo to, czego mogę się spodziewać bardzo mi się podoba.
Autor: blondeside, data: 21.05.2020 10:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

zaskakująca i trzymająca w napięciu

Jeden niespodziewany telefon... Tak właśnie Maciej dowiedział się o tragicznej śmierci swojej żony. Według tego co usłyszał, Janina zginęła w wypadku samochodowym pod Mrągowem. Mężczyzna zachodzi w głowę, jak u licha Janina znalazła się na Mazurach skoro pojechała na plan filmowy do Krakowa?
Pojawiają się wątpliwości, wiele... Na jaw wychodzą kłamstwa i sekrety, których tak pilnie strzegła Janina przed śmiercią, a Maciej zaczyna się zastanawiać - kim tak właściwie była kobieta, z którą spędził dwanaście lat życia?
Czy będzie w stanie samotnie zaopiekować się córkami?
Kim on sam był przez te dwanaście lat małżeństwa? Kim była Janina? Kim się stali...?
Przed mężczyzną pojawia się trudne zadanie - rozwiązać zagadkę śmierci własnej żony. Jak wiele będzie w stanie zrobić? Sprawdźcie sami!
"Wyrwa" to thriller psychologiczny, który swoją premierę miał 6 maja.
Jest to powieść o smutku i rozpaczy po utracie bliskiej osoby, o tym, jak daleko ludzie mogą się posunąć w poszukiwaniu zemsty. Jest to również historia o niespełnionych marzeniach... miłości, przyjaźni, zdradzie... Książka jest niezwykle interesująca, a na każdym kroku zaskakuje czytelnika! Nie potrafiłam wypuścić jej z rąk.
Przedstawione postacie ukazane są w bardzo realistyczny sposób. Najbardziej przypadła mi do gustu postać Macieja, który rzeczywiście sprawiał wrażenie "bardzo dobrego człowieka", świetnie pokazany obraz wdowca - wewnętrzna walka emocji, cierpienie. "Wyrwa" to było moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Jednego jestem pewna po tej lekturze - na pewno nie ostatnie!
Wielkie brawa dla autora, świetna książka! W mojej opinii jest to najlepsza powieść, jaką w tym roku miałam okazję przeczytać.
Autor: Bookmaniak, data: 18.05.2020 18:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wielkie tajemnice

„Wyrwa” Wojciecha Chmielarza jest przepiękną opowieścią o człowieku, którego żona zmarła w wypadku. Autor znakomicie opisuje co działo się z głównym bohaterem – Maciejem Tomskim po stracie ukochanej, jak wgłębiał się w tajemnicę jej śmierci, jak odkrył, że tak naprawdę nigdy nie znał swojej ukochanej a przez ponad 10 lat żył z osobą, która pewnego dnia postanowiła się zabić.
Opowieść rozpoczyna się, gdy Maciej Tomski odbiera czteroletnią córkę Iwonkę z przedszkola. Nie wie jak ma jej powiedzieć, że jej mama nie żyje. Jest załamany. Udaje mu się to dopiero wydusić z siebie następnego dnia. Iwonka i Basia, druga córka, są załamane. Nikt nie wie co ma robić. Dodatkowo na jaw wychodzą nowe okoliczności śmierci Janiny Tomskiej. Okazuje się, że być może wjazd pod rozpędzony samochód ciężarowy nie był nieszczęśliwym wypadkiem, tylko samobójstwem. Sekcja zwłok wykazała, że Janina Tomska była w ciąży. Tyle, że ojcem dziecka nie był główny bohater. Maciej postanawia odkryć dlaczego jego żona zmarła na Mazurach, skoro miała być w delegacji pod Krakowem. W dalszej części okazuje się, że Janina Tomska miała romans z Wojnarem, znanym aktorem, który mieszkał w okolicach Mrągowa. Nie zdradzę co było dalej, ale dodam tylko, że Wojnar także nie był ojcem dziecka a Janina okazała się zupełnie inną osobą niż myślał Maciek. Cała opowieść ułoży się dopiero w ostatnim rozdziale. Takiego finału na pewno nie będziecie zakładać. Ja nawet go nie podejrzewałam. Ale doczytać musicie sami.
Tą powieść chciałabym polecić wszystkim tym, którzy lubią kryminały a także opowieści o ludzkiej psychice w skrajnych sytuacjach. Dzięki tej powieści dowiecie się, że nie wszystko złoto co się świeci a każdy z nas ma jakieś tajemnice o których nie mówi nikomu. Może nawet wobec innych zachowuje się zupełnie inaczej niż wobec bliskich.
Morał po przeczytaniu: Niektórzy ludzie są dla nas zagadką i dopiero po ich śmierci jesteśmy w stanie ją rozwiązać. Wielkim bólem dla nas będzie, jeśli osoba, którą znamy, okaże się zupełnie inna, dlatego spędzajmy z bliskimi jak najwięcej czasu. Dowiedzmy się o nich jak najwięcej.
Autor: Zaczytana1001_, data: 16.05.2020 14:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Paulina.G

Czytając tą książkę miałam problem odłożyć ja w połowie tak mnie pochłoneła ta ciekawość co dalej .. że bardzo szybko skonczyłam ją czytać jest lekka i przyjemna dla czytelnika . Postać Macieja przypadła mi bardzo do gustu . Na początku kochający mąż cierpiący po stracie żony... Ale końcówka zmienia wszystko jak zawsze. To co na początku wydaje się oczywiste, później już take nie jest... Może książka nie trzyma czytelnika w jakimś mocnym napięciu ale na pewno jest ciekawość A co dalej ...
Ta opowieść jest o stracie człowieka, którego się kochało i jak się nam wydaje bardzo dobrze się znało, ale z czasem dowiadujemy się, że nic o niej nie wiedzieliśmy . Jak rozpacz zamienia się w gniew, jak silne jest poczucie szukanie winnego. Zemsta.
Jak dla mnie książka 10/10 Polecam. A to moja pierwsza powieść tego autora i mam ochotę sięgnąć po poprzednie jego książki.
Autor: Tomasz Kosik. Czyt-NIK, data: 14.05.2020 15:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Jeśli „Żmijowisko” i „Ranę” określiłem mianem fenomenalnych książek, to „Wyrwa” jest fenomenalna do potęgi n-tej. Wojciech Chmielarz z każdą powieścią stawia poprzeczkę coraz wyżej. Tym razem podniósł ją do ekstremalnych wysokości. I takie też emocje towarzyszyć będą nam podczas lektury tego thrillera psychologicznego. Autor nie bez powodu, należy do grona czołowych pisarzy tego gatunku. I nie sposób tego kwestionować. Jak mało kto potrafi naszkicować charakterystykę postaci, których życie nie oszczędza. Tak samo jest i tym razem. Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona nie żyje. Kobieta zginęła w wypadku samochodowym. Dwunastoletni związek przerywa jedno wydarzenie, które jak się okazuje będzie spędzało sen z powiek mężczyzny. Nie tylko poprzez poczucie straty ukochanej osoby, lecz z powodu wychodzących na jaw tajemnic z życia kobiety. Janina zginęła w wypadku pod Mrągowem. Fakt ten sprawia, że w głowie mężczyzny pojawią się setki pytań, gdyż jak zapewniała go małżonka, miała udać się na delegację do Krakowa. Pięćset dziesięć kilometrów to nie tylko droga jaka dzieli te dwa miasta. To również klucz do rozwiązania sekretów małżonki. Gdy na pogrzebie pojawia się tajemniczy mężczyzna, Maciej nabiera kolejnych podejrzeń, uświadamiając się w przekonaniu, że musi poznać prawdę o swojej małżonce. Niezależnie jaka ona będzie i jaką cenę poniesie, jest zdeterminowany do podjęcia tej próby. W poczuciu bólu po stracie ukochanej oraz narastającego gniewu, mężczyzna postanawia pojechać na Mazury, by poznać prawdziwą twarz Janiny. A gdy dochodzi do tego świadomość, że kobieta miała kochanka i spodziewała się dziecka, emocje nabierają na sile. To, co charakterystyczne w książka Wojciecha Chmielarza, to nie tylko nagłe zwroty akcji, to również mocne rozbudowanie psychologiczne postaci. To sprawia, że jeszcze bardziej scalamy się z bohaterem, poznajemy go bliżej, dzięki czemu możemy współodczuwać. Autor w doskonały sposób potrafi poruszyć naszą empatię, a my w pełni wchodzimy w stany jakimi poddawany jest Maciej podczas prób znalezienia odpowiedzi na kluczowe, nurtujące go pytania. Jesteśmy świadomi jego decyzji, a nawet prowadzimy wewnętrzny monolog między sobą samym i bohaterem. Monolog, który ma na celu ukierunkować nas na właściwą drogę w podejmowanych działaniach. Trzeba przyznać, że wprowadzenie czytelnika w taki stan, wymaga umiejętności, które bez wątpienia Wojciech Chmielarz posiada. I bardzo dobrze, gdyż dzięki temu trafia do naszych rąk powieść, nie tylko z wciągającą historią, lecz również historia ta sprawia, że odczuwamy ją nie tylko na poziomie poznawczym, lecz chłoniemy każdą cząstką swoich emocji. To zaproszenie nie tylko do lektury, lecz także do gry, w którą warto wejść. „Wyrwa” nie posiada zbędnych akapitów, które wyrywają nas z poznawanej historii. Tu każde zdanie jest przemyślane. Każde zdanie krok po kroku naprowadza nas do poznania prawdy. Prawdy, która sprawi, że już nic nie będzie takie samo, jak przed sięgnięciem po „Wyrwę”. Autor ponownie potwierdza swoją pisarką klasę, udowadniając, że posiada niezwykły styl, którego nie sposób skopiować. To niczym kod DNA, który w przypadku Wojciecha Chmielarza jest Doskonałym Narzędziem Autorskim. Powiadam Wam, dajcie WYRWAĆ się Chmielarzowi!
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/daj-sie-wyrwac-chmielarzowi/
Autor: delinquance, data: 13.05.2020 22:11, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pierwsze spotkanie z autorem

Pewnego dnia życie Macieja wywraca się do góry nogami. Jego żona ginie w wypadku samochodowym, a on musi teraz przekazać tą informację swoim córkom oraz rodzicom kobiety. Życie, jakie dotychczas prowadził właśnie się skończyło. Tą trudną sytuację dodatkowo komplikują okoliczności, w jakich doszło do tragicznego zdarzenia. Janina powiedziała mężowi, że wyjeżdża na delegację pod Kraków, natomiast wypadek miał miejsce w okolicach Mrągowa. Była to z jej strony jedynie pomyłka, czy może umyślnie okłamała Macieja? Na pogrzebie kobiety pojawia się tajemniczy mężczyzna. Na jaw zaczyna wychodzić coraz więcej sekretów. Co tak naprawdę wydarzyło się w dniu śmierci kobiety?
„Wyrwa” to moje pierwsze spotkanie z Wojciechem Chmielarzem. Przyznaję, że bardzo rzadko sięgam po książki polskich autorów, ale ta pozycja wyjątkowo zainteresowała mnie opisem. Powieść była wciągająca dzięki temu, że na jaw ciągle wychodziły nowe tajemnice zmarłej kobiety. Co prawda nie wszystkie zwroty akcji były dla mnie zaskoczeniem, ale części z nich nie przewidziałam. Autor wykreował kilku bardzo interesujących bohaterów. Opisani są na tyle dokładnie, że czytelnik wie dlaczego zachowują się tak, a nie inaczej. Natomiast nie jest to książka, która wywołała u mnie jakiekolwiek emocje (ani pozytywne, ani negatywne). Akcja jak dla mnie toczyła się za wolno, główny bohater w wielu sytuacjach wydawał się nie mieć swojego zdania. Robił tylko to, co mu polecono. Nie do końca wiem, jak uzasadnić moją opinię o tej książce. Wszystkie obiekcje jakie mam będą niestety spoilerem, a tego wolałabym uniknąć. Sprowadza się to do tego, że wystąpiły tam sytuacje, które wydają mi się nieprawdopodobne i nierealne. Nie uważam, że jest to zła powieść. Jak dla mnie średniak, jakich wiele. Oceniam na 3/5.
Autor: ilona001, data: 12.05.2020 11:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Uzależnia

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i od razu wiem, że nie ostatnie. Jeśli siadacie do tej książki zarezerwujcie sobie sporo czasu - mi zabrała jedną noc, ale nie żałuję!
"Wyrwa" zasługuje na jak najlepsze oceny, to powieść wielowymiarowa łącząca dobrą obyczajówkę z elementami thriller-u psychologicznego i kryminału. U Chmielarza wszystko jest mocno wyważone, niezwykle realistyczny sposób opisu i emocje jakie wzbudza sprawiają, że nie można się od tej książki w żaden sposób oderwać.
Autor porusza bardzo wiele ważnych kwestii m.in trudne relacje mąż-żona, utracone marzenia, poczucie winy czy konsekwencje popełnionych błędów w przeszłości.
Konstrukcja bohaterów również zasługuje na pochwałę - to postaci tak realistyczne, nie pozbawione naturalnych ludzkich odruchów, żywcem wycięte z rzeczywistości.
Być może nie jest to powieść, w której dominuje akcja, ale napięcie cały czas narasta. Chmielarz umiejętnie obmyślił strategię swojej książki i wodzi nas za nos, co chwila zmieniające się zwroty akcji sprawiają, że Wyrwa jest nieprzewidywalna, a zakończenie zaskakujące i dające dużo do myślenia.
Autor: Wilcza Dama, data: 11.05.2020 13:24, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy wiesz, z kim tak naprawdę dzielisz życie?

Wojciech Chmielarz – autor bardzo lubiany i szanowany wśród polskich czytelników, głównie zwolenników tworzonego przez niego gatunku. Podbija on liczne serca i umysły swoją przenikliwością oraz umiejętnością wniknięcia w świadomość własnych bohaterów w taki sposób, aby raz chcieć poklepać ich po ramieniu, a innym razem wykrzywiać twarz z obrzydzenia nad ich działaniami. Jest to autor z niesamowitym zmysłem obserwacji i talentem do zgrabnego operowaniem słowem.

„Żmijowisko” okazało się sukcesem na tyle dużym, iż doczekało się ekranizacji w postaci serialu od Canal+, a następująca po nim „Rana” zapewniła sobie prawa do ekranizacji jeszcze przed premierą.

A teraz nadszedł czas na „Wyrwę” i wielką niewiadomą, którą ze sobą niesie.

Życie Macieja Tomskiego w jednej chwili się wali, gdy dowiaduje się o śmierci żony – kobieta miała wypadek samochodowy, do którego doszło z nie do końca wiadomych przyczyn. Od tego momentu mężczyzna sam musi zajmować się domem i dwójką córek, a także ich oraz własnymi demonami niedającymi spokojnie zasnąć.
Może w jakiś sposób przyczynił się do jej śmierci?
Dlaczego kobieta miała wypadek w miejscu, w którym przecież nie powinno jej być?
Może wcale nie znał własnej żony tak dobrze, jak się wydawało?
Kim był ten dziwnie znajomy mężczyzna na jej pogrzebie?
Co przed nim ukrywała i dlaczego?

„Jesteś wolny, przyznaję. Jednak co to za wolność , kiedy wszyscy inni tkwią w klatkach?”

Zawsze mam trudność z tym, aby do danej książki spokojnie przysiąść i oddać się historii w pełni. Tak było i w przypadku „Wyrwy” – otrzymałam egzemplarz już jakiś czas temu, jednak natłok szkolnych i domowych obowiązków sprawił, że dopiero wczoraj, dzień przed premierą, udało mi się chwycić za tę powieść. Jakaż ja byłam podekscytowana!

Nigdy nie ukrywam, że prozę pana Chmielarza bardzo lubię, ponieważ autor potrafi mnie zaskoczyć jak mało kto, no i przy okazji pochłaniam jego powieści w błyskawicznym tempie ze względu na bardzo przystępny i prosty język, którym zgrabnie operuje. Tak było i w przypadku najnowszej książki, wyrywającej mnie z gracją z codziennej monotonii i wrzucającej w sam środek tragicznych ludzkich spraw i jeszcze bardziej mrocznego dążenia do poznania ich stanu zapalnego. Od rana do wieczora czytałam, a moimi jedynymi przerwami były lekcje (nawet to jest nie do końca prawda, bo i na nich przeczytałam kilka bądź kilkanaście stron), ponieważ po prostu nie byłam w stanie się oderwać.

Do stylu nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń, ponieważ czuć w nim duszę autora, która towarzyszy całej jego twórczości. Podobnie jest z samym pomysłem, dającym wiele opcji dróg do obrania, jeśli chodzi o poprowadzenie fabuły i zaskoczenia czytelnika. Dobrym pomysłem okazało się również pomieszanie różnych rodzajów narracji – z początku dostajemy pierwszoosobowe spojrzenie na sprawę oczami głównego bohatera, jednak w pewnym momencie jego narracja przeplata się z trzecioosobową, pokazując nam historię ze strony innego, również istotnego dla tej historii bohatera.

Jednak nie wszystko w tej powieści tak doskonale się prezentowało, jak wyżej wymienione przeze mnie aspekty.

„Tak bardzo chcieliśmy być dorośli i odpowiedzialni, że zapomnieliśmy o tym, czego kiedyś pragnęliśmy. A kiedyś pragnęliśmy przede wszystkim być szczęśliwi.”

A więc co my tu jeszcze mamy?

Głównego bohatera, to oczywiste. A także wiele związanych z nim sytuacji, nie do końca będących dla mnie na miejscu.
Z samą osobą Macieja nie miałam większych problemów, ot – człowiek, słodko-gorzki. Dorosły facet, który chciałby od życia czegoś więcej, ale nie jest zbyt bojowo nastawiony, aby postawić na swoim. Tak w życiu bywa. Czasem jest też tak, iż traumatyczne przeżycia sprawiają, że robimy rzeczy, o których nawet byśmy nie byli w stanie wcześniej pomyśleć. Tak też bywa, owszem. Jednak w „Wyrwie”, w pewnym momencie robi się dość absurdalnie, żeby nie powiedzieć surrealistycznie. Postać, o której mowa, wyrusza w podróż, aby spotkać kogoś i wymusić parę odpowiedzi na jego pytania. I owszem, dochodzi do spotkania, tylko że wygląda ono dość… osobliwie. I to nie tylko moje zdanie, ponieważ rozmawiałam z bratem (któremu wcisnęłam tę powieść zanim sama ją przeczytałam) i zgadza się on ze mną co do tego, że najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza to raczej historia spod znaku literatury obyczajowej i sensacyjnej, a nie, jak twierdzi napis na odwrocie: thriller psychologiczny. Opcja psychologiczna? W jakimś stopniu na pewno. Niemniej od thrillera wymagam choć chwili poczucia niepewności, pewnego rodzaju spięcia mięśni w oczekiwaniu na to, co nieznane, a ta książka mi tego nie zapewniła.

Wojciech Chmielarz pisze bardzo dobre powieści, fantastycznie kreuje bohaterów i ukazuje czytelnikom historie przystępne dla każdego – czy to mola książkowego, czy osoby sięgającej po książki od święta. Jest przenikliwy, do bólu szczery i swojski, jednak od czasu do czasu, choć wszystko wydaje się spójne i logiczne, to po dłuższym zastanowieniu łatwo zauważyć, że granica przesady została przekroczona.

Niemniej „Wyrwę” z czystym sumieniem polecam, bo w gruncie rzeczy to dobra książka, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, iż bardzo dobra, tylko że na liście historii stworzonych przez tego autora można znaleźć jeszcze lepsze.
Autor: elcia2727, data: 06.05.2020 14:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Książka której nie zapomina się po odłożeniu na półkę.Od początku do końca ,nic nie wydaje się takie jakim nam się zdaje że jest..Pan Chmielarz pozytywnie mnie zaskoczył,opisując rolę dwóch mężczyzn zakochanych w jednej kobiecie.Ta kobieta ginie w wypadku i wtedy zaczynają się mnożyć pytania.Dużo mogłoby zostać bez odpowiedzi lecz tak się nie dzieje..Może byłoby by lepiej dla nich gdyby ich nie zadawali..Jest to książka o bólu męża,kochanka a co najbardziej smuci ,to ból dzieci które tracą mamę..Warto przeczytać,jeśli reszta ksiażek Pana Wojciecha jest tak dobra to biorę je w ciemno :)
Autor: Gosia, data: 06.05.2020 11:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ludzie, których znamy

Maciej to mężczyzna, który wiódł normalne życie, aż do dnia kiedy odebrał telefon o wypadku, w którym zginęła jego żona, zostawiając go samego z dwiema córeczkami. Tym większe było zaskoczenie i niedowierzanie, gdy okazało się, że Janina, która wyjechała w sprawach służbowych pod Kraków zginęła w wypadku pod Mrągowem. Maciek zostaje sam z córkami i kolejno odkrywa tajemnice żony, o których nie miał pojęcia. Postanawia odkryć prawdę, która może okazać się naprawdę bolesna.
Książka daje nam do myślenia o tym, ile tak naprawdę wiemy o ludziach z którymi dzielimy życie. Jest to genialnie napisany thriller psychologiczny, który zaskakuje i trzyma w napięciu. Zdecydowanie gorąco polecam.
Autor: zaczytanalala, data: 05.05.2020 21:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Żona Macieja ginie w wypadku i mężczyzna zostaje sam z dwiema małymi córkami. Z czasem okazuje się jednak, ze wypadek mógł wcale nie stanowić nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, a Janina skrywała o wiele więcej niż chciałaby ujawnić swojemu mężowi. Gdy Maciej zaczyna odkrywać prawdę nic w jego życiu nie jest już takie, jak było wcześniej. Czy mężczyzna poradzi sobie z prawdą? Kim była kobieta, z którą spędził wiele lat swojego życia?
***
Intrygująca historia dwóch mężczyzn zakochanych w tej samej kobiecie, jednak mających o niej zupełnie inne wyobrażenie. Jak to możliwe, ze jedna osoba kryje w sobie dwa tak skrajnie różne oblicza?
Książka, która genialnie wpływa na ludzką psychikę. Autor snuje tak zawiłą historię, że w pewnym momencie sama się już pogubiłam o co w tym wszystkim chodzi i muszę przyznać, że takiego zakończenia nigdy bym chyba sama nie wytypowała. Do tego najbardziej przerażający jest fakt, że historia zawarta w tej książce mogłaby wydarzyć się każdemu z nas, ponieważ nie zawiera fantastycznych opowieści, a jedynie tę najgorszą prawdę o ludzkiej naturze.
Czas spędzony z tą książką uważam za owocny i skłaniający do przemyśleń, a do tego znacznie umilający chwile w tym trudnym dla nas wszystkich czasie. Wspaniale skonstruowana fabuła i interesujący bohaterowie, z których każdy ma na swoim koncie grzeszki, o jakie z pewnością byśmy ich nie posądzili. Zdecydowanie książka godna polecenia, a dla fanów Chmielarza wręcz obowiązkowa.
Autor: Zaczytane Strony, data: 01.05.2020 17:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Lubię sięgać po książki autorów, których już znam, bo wiem czego się spodziewać, niestety mam również wtedy pewne oczekiwania, książka nie może być gorsza niż poprzednia, bo wtedy jestem rozczarowana.
Kiedy Maciej Tomski, dowiaduje się, że jego żona Janina nie żyje, jest w szoku, nie umie się po tym pozbierać i zaniedbuje przez to swoje dwie córeczki, które także bardzo cierpią. Niestety, przeżyć odpowiednio żałoby nie pozwalają mu sekrety jego żony, które powoli zaczynają wychodzić na jaw, do tego cały czas rozmyśla nad tym, kim jest tajemniczy mężczyzna, który pojawił się na pogrzebie. Maciej stara się dowiedzieć prawdy kim tak naprawdę była tego żona, ale nie spodziewa się, że konsekwencje tego będą ogromne i skomplikują one jego życie na zawsze.
"Wyrwa" to już moja trzecia książka tego autora, wiedziałam, że na pewno mnie ona porwie i nie będę się mogła od niej oderwać, i tak było, historia wciąga tak bardzo, że chce się ją przeczytać na raz, i dowiedzieć się, jakie jest zakończenie jak najszybciej. Zdecydowanie nie da się przewidzieć, jaki będzie finał tej historii, ciągle wychodzi coś nowego na jaw i przez to główny bohater, zamiast wiedzieć więcej, wie coraz mniej, tak naprawdę nie znał swojej żony, która umiała idealnie maskować swoją prawdziwą twarz.
W książce każdy wątek się domknął, więc powinnam się cieszyć, bo nie lubię, jak coś się kończy w pół zdania i czytelnik sam musi domyślić się końca, ale jednak odrobina niewiadomej nie zaszkodzi. Do samego końca książka trzymała w napięciu, ale niestety zakończenie nie było spektakularne, takie, które zapadłoby nam w pamięć i przez to nadal nawet po zakończeniu czytania byśmy o nim myśleli. Lubię, jak książka kończy się jasno, ale tak, że jeszcze przez tydzień ją przeżywamy i myślimy, czy to mogło skończyć się inaczej, tutaj tego nie ma, historia się kończy, zamykamy książkę, idziemy dalej i już o niej nie rozmyślamy.
Pomimo wszystko nadal mam ochotę nadrobić cała twórczość autora, emocje, które pojawiają się przy czytaniu jego twórczości, są nie do podrobienia, a ja takie w książkach bardzo lubię.
Autor: czytanie.na.platanie, data: 30.04.2020 11:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Śmierć bliskiej osoby zostawia wyrwę w sercach jej najbliższych. A jeśli była to śmierć samobójcza? Prócz rozpaczy rodziców, małżonka, nieutulonej tęsknoty dzieci pojawia się pytanie dlaczego? Co popchnęło jedyną córkę, żonę, matkę dwójki małych dzieci do tak desperackiego kroku?

Z taką wyrwą pozostawia męża Janina, a on nie będzie w stanie iść dalej, normalnie funkcjonować i być wsparciem dla swoich córek, jeśli nie pozna odpowiedzi na buzujące w nim bez przerwy pytania.
Jak mogło do tego dojść? Przecież w ich związku wszystko się układało, wprawdzie "bez fajerwerków, ale z każdym dniem lepiej". I choć pojawiły się problemy z pracą, czy z finansami byli "ciągle na powierzchni".

Z czasem wychodzą kolejne informacje, które zmieniają obraz żony w jego oczach. Po pierwszym szoku rodzą się pytania, na które nie ma odpowiedzi. Bo jak to możliwe, że zginęła pod Mrągowem, kiedy miała być w Krakowie? Co tam robiła? Czy miała sekrety, o których nie wiedział?

Gdy okazuje się, że była w ciąży, a na jej pogrzebie pojawia się znany aktor rodzi się pytanie, czy to typowy trójkąt, który źle się skończył z powodu wyrzutów sumienia? Nie, u Chmielarza nie może być tak prostego rozwiązania.

Maciek za wszelką cenę chce poznać winnego śmierci żony. Czy to próba zagłuszenia własnych wyrzutów sumienia? I czy prawda nie przytłoczy go bardziej, niż brak wiedzy? Niewątpliwie, to czego się dowie będzie miało konsekwencje, których się nie spodziewał.

Jak w pozostałych powieściach autora, tak i tu prawda składa się z warstw. Pod jedną odpowiedzią, tłoczą się kolejne i kolejne, tworząc koło obłędu. I jak u Chmielarza nie znajdziemy tu pozytywnych bohaterów, każdy ma zbrukane sumienie.

Powieść wstrząsająca, smutna, choć szalenie intrygująca. Wzbudzająca żal i współczucie. Nieludzkie osamotnienie, którego doświadczyła bohaterka, było wręcz namacalne. Ale najbardziej wstrząsnęła mną scena z psem, tak brutalna i ukazująca skalę ludzkiego okrucieństwa.
Autor: Z e-bookiem pod rękę, data: 29.04.2020 19:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zamęty ludzkiego życia

Maciej Tomski traci żonę w wypadku samochodowym. Jego życie się wali, zostaje z dwoma malutkimi córkami, którymi musi się zaopiekować. Jednak na powrót do w miarę normalnego życia nie pozwalają mu tajemnice, jakie są związane ze śmiercią jego żony. Co robiła na Mazurach, skoro miała być w Krakowie? Dlaczego w ogóle doszło do tego wypadku? Jakie sekrety miała przed nim żona? Maciej Tomski to świetnie wykreowany bohater. Jest tak prosty, tak ludzki, a zarazem tak skomplikowany i fascynujący. Maciej to bohater z krwi i kości, jeden z najbardziej realistycznych, jakich spotkałam w literaturze. Główny bohater to idealny przykład człowieka, którym nikt z nas nie chce sie stać, a jego małżeństwo z Janiną jest tym, czego my, ludzie, najbardziej się boimy. Piękne początki, wspólne plany na przyszłość, obietnice, że ten związek będzie inny, że nie zniszczą siebie nawzajem, i smutna prawda, z którą zderza się Maciej po śmierci żony. Pretensje, złość, wyrzuty, przemęczenie, przepracowanie, niespełnione aspiracje. To wszystko znajdziemy w Wyrwie."Wyrwa" to nie jest powieść, w której akcja pędzi na łeb na szyję, ale bardzo mocno wciąga czytelnika. Autor ma dar, dzięki któremu potrafi napisać jednocześnie coś prawdziwego, wciągającego, refleksyjnego, smutnego i tajemniczego. Z każdą przeczytaną stroną mnożą się pytania, z każdą przeczytaną stroną człowiek chce wiedzieć, co będzie dalej, co naprawdę doprowadziło te kobietę do śmierci. Z każdą stroną czytelnik zagłębia się w odmęty ludzkiej psychiki, życia, którego tak wszyscy unikamy, A jednak mimo to, wpadamy w jego szpony. Nie mogłam oderwać się od książki, a wraz z zakończeniem dostałam w prezencie kaca oraz garść przemyśleń nad zawirowaniami ludzkiego życia i siłą, która nim kieruje... polecam.
Autor: Carmen, data: 25.04.2020 18:15, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozczarowanie

RECENZJA PRZEPREMIEROWA

"Wyrwa" Wojciecha Chmielarza to podróż, która miała być wspaniała, a okazała się – ładnie mówiąc – nieco uciążliwa. Czułam się jak na wycieczce objazdowej, podczas której tylko niekiedy pojawiały się ciekawe widoki za oknem. Reszta była mocno przeciętna.

Wydawać by się mogło, że 12 lat wspólnego życia, to sporo, jednak nie zawsze. Gdy w wypadku samochodowym ginie żona Maćka, mężczyzna szybko odkrywa, że wcale nie znał swojej drugiej połówki. Mało tego, zginęła w miejscu, gdzie w ogóle nie powinno jej być. Czy maczał w tym palce przypadek?

Pierwszy zarzut to irytujący bohaterowie. Nie potrafiłam się z nikim utożsamić, nikogo nie polubiłam, a wszystko rozgrywało się na zasadzie: kto irytuje najmniej. Kolejny zarzut to poczucie, że ktoś, kto opowiada mi tę historię, tak naprawdę nie do końca ją czuje. Niby próbuje opowiadać w interesujący sposób, ale jednocześnie jakoś kulawo. Ostatnim zarzutem jest zbyt powolny rozwój wydarzeń. Ciężki był zwłaszcza początek. Zamiast skupić się na teraźniejszości, autor mocno wracał do przeszłości – spowalniając. Rozumiem, że to miało pomóc w późniejszym czasie, ale było tego za dużo i za szczegółowo.

Ciekawie zrobiło się dopiero mniej więcej od połowy, gdy zmieniło się miejsce akcji. Ale tylko trochę ciekawiej. Wciąż brakowało mi tego czegoś, co nie pozwalałoby mi się oderwać. Mało tego, zakończenie kompletnie mnie rozczarowało. Autor spróbował wywołać szok, ale uzyskał jedynie zaśmianie się pod nosem. Szkoda, bo liczyłam na coś na tyle mocnego, że spadną mi kapcie. Po lekturze "Żmijowiska", spodziewałam się po Wojciechu Chmielarzu czegoś naprawdę WOW!

Niestety "Wyrwa" nie zajmie miejsca na półce razem z tymi, do których chętnie bym wróciła. Pomimo wielu starań, jest według mnie mało ciekawa i brakuje jej dynamiki. Przysłowiową kropką nad i jest zakończenie. Nie lubię krytykować książek, ale jeśli coś nie przypadnie mi do gustu, nie będę ściemniać. Dlatego "Wyrwa" pozostanie dla mnie zjadliwym ciastem, ALE naznaczonym zakalcem.
Autor: Blanka94, data: 20.04.2020 20:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Jak dotąd żadna książka pana Wojciecha Chmielarza mnie nie zawiodła i tak jest również w przypadku najnowszego dzieła! Różni się ona od poprzednich np. „Rany” czy „Żmijowiska” – mniej zwrotów akcji i ogólnie pojętego zła. Tu autor bardziej skupił się na wątku obyczajowym i na analizie psychologicznej postaci, szczególnie Macieja Tomskiego. I tak jak wspomniałam, zwrotów akcji i samej akcji było mniej niż w innych książkach, ale nie mniej ta książka mnie przy sobie trzymała. Nie mogłam się od niej oderwać, szczególnie przy końcówce, bo tu napięcie się pojawia i to niemałe :D Książka porusza też ważne tematy, takie jak poczucie straty, brak odpowiedniej komunikacji i jej skutki, które mogą okazać się opłakane.

Książkę oczywiście polecam!
Autor: Agnieszka, data: 19.04.2020 23:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Robi wrażenie

"Po raz pierwszy dotarło do mnie, że Janina naprawdę odeszła, w chwili, kiedy stanąłem przed bramą przedszkola i zastanawiałem się, jak powiedzieć córce, że jej mama nie żyje."
Tymi słowami Wojciech Chmielarz rozpoczyna swą najnowszą powieść pt. "Wyrwa". Jej bohater, Maciej Tomski, dowiaduje się, że jego żona zginęła w wypadku. Obwinia się za jej śmierć, ale jednocześnie zastanawia, jak to się stało, że Janina zginęła właśnie tam, skoro tego dnia miała być zupełnie gdzie indziej. Jego życie z dnia na dzień legło w gruzach. Pogrążony w żałobie, z trudem radzący sobie z opieką nad córkami próbuje rozwiązać tajemnicę śmierci żony.
Chmielarz stworzył tym razem powieść raczej obyczajową. Trup nie ściele się gęsto, język jest wygładzony, napięcia niewiele. A jednocześnie książka wzbudza ogromną ciekawość tego, co wydarzyło się z Janiną. Czyta się ją z ogromną przyjemnością, choć tematyka do łatwych nie należy. Chmielarz jest dobrym obserwatorem. Świetnie oddaje emocje. Boleśnie obnaża długoletnie związki oparte często na kredycie, dzieciach i przyzwyczajeniu.
"Wyrwa" tak różna od "Rany" czy nawet "Żmijowiska" zrobiła na mnie duże wrażenie.
Autor: Honorata, data: 17.04.2020 12:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

"Wyrwa" Wojciecha Chmielarza to zupełnie inna lektura od tych, które dotychczas czytałam. Bardzo lubię czytać książki tego pisarza, są ciekawie napisane i bardzo wciągają, nie inaczej jest też z "Wyrwą". Powiem tylko szczerze, że nie wiem, dlaczego taki tytuł i z czymkolwiek miałby się kojarzyć. Jest to opowieść o dwóch mężczyznach, którzy kochali tę samą kobietę i którzy będą musieli zmierzyć się z tajemnicą jej śmierci. O poczuciu straty i głuchej rozpaczy zmieniającej się w gniew, który szuka ujścia. To także historia o splątanych uczuciach, o trudnej przyjaźni i o konsekwencjach życiowych błędów. Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że w wypadku samochodowym ginie jego żona, myśli, że wali mu się cały świat. Nie ma jednak pojęcia, jak znalazła się pod Mrągowem, skoro jemu powiedziała, że wyjeżdża na delegacje pod Kraków. Gdy na jej pogrzebie pojawia się tajemniczy mężczyzna, Maciej zaczyna podejrzewać, że jego żona miała przed nim wiele sekretów. Pytania nie dają mu spokoju, zwłaszcza gdy może znaleźć odpowiedź na jedno, zaraz pojawia się następne. Mężczyzna stwierdza, że tak naprawdę nie znał swojej żony i nikt inny tez jej nie znał. Była jedną osobą, ale jakby w kilku postaciach. Czytając tę książkę, nie można jej na dłużej zostawić, bo jest się ciekawym, co będzie dalej, co Maciej wymyśli, jak się potoczą jego losy, czy odkryje prawdę. Autor w tak ciekawy sposób opisał wszystkie wydarzenia, że chętnie się czyta lekturę. Zakończenie dla czytelnika tak jak zawsze u Chmielarza jest wielkim zaskoczeniem.
Autor: Gosia - Pachnące Inspiracje, data: 16.04.2020 07:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyrwa

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, ale za to bardzo udane. Książka zaciekawia i wciąga od pierwszych stron. Nie ma zbędnych i nudnych opisów, same konkrety. Akcja toczy się szybko, zaskakuje i trzyma w napięciu. Książkę przeczytałam błyskawicznie. To jedna z takich, dla których zarywa się noce. Bardzo polecam:)
Wojciech Chmielarz
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Przejęcie. Audiobook Wojciech Chmielarz
Przejęcie. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Prosta sprawa Wojciech Chmielarz
Prosta sprawa
Wojciech Chmielarz, 27,93
Żmijowisko, wydanie filmowe Wojciech Chmielarz
Żmijowisko, wydanie filmowe
Wojciech Chmielarz, 27,93
Żmijowisko. Audiobook Wojciech Chmielarz
Żmijowisko. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 27,93
Rana. Audiobook Wojciech Chmielarz
Rana. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 27,93
Podpalacz. Audiobook Wojciech Chmielarz
Podpalacz. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,53
Cienie. Audiobook Wojciech Chmielarz
Cienie. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 27,93
Rana Wojciech Chmielarz
Rana
Wojciech Chmielarz, 27,93
Farma lalek. Audiobook Wojciech Chmielarz
Farma lalek. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Żmijowisko Wojciech Chmielarz
Żmijowisko
Wojciech Chmielarz, 27,93
Podpalacz Wojciech Chmielarz
Podpalacz
Wojciech Chmielarz, 26,53
Cienie Wojciech Chmielarz
Cienie
Wojciech Chmielarz, 27,93
Zombie. Audiobook Wojciech Chmielarz
Zombie. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Zombie Wojciech Chmielarz
Zombie
Wojciech Chmielarz, 27,93
Przejęcie Wojciech Chmielarz
Przejęcie
Wojciech Chmielarz, 27,93
Farma lalek Wojciech Chmielarz
Farma lalek
Wojciech Chmielarz, 27,93
Koma Katarzyna Zyskowska-Ignaciak, Wojciech Chmielarz
Koma
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak, Wojciech Chmielarz, 27,31
Osiedle marzeń. Audiobook Wojciech Chmielarz
Osiedle marzeń. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Osiedle marzeń Wojciech Chmielarz
Osiedle marzeń
Wojciech Chmielarz, 27,93
Wampir. Audiobook Wojciech Chmielarz
Wampir. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Wampir Wojciech Chmielarz
Wampir
Wojciech Chmielarz, 24,43
Przejęcie. Audiobook Wojciech Chmielarz
Przejęcie. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Farma lalek. Audiobook Wojciech Chmielarz
Farma lalek. Audiobook
Wojciech Chmielarz, 26,18
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Promocja na całą ofertę Sine Qua Non!
Ostatnio oglądane
KWyrwa
KPowrót z Bambuko
KPokora
KPrecedens
KBiologia na czasie 2. Podręc...
KMatematyka 2. Liceum i techn...
KOblicza geografii 2. Podręcz...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 51
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!