Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Okrutny książę. Tom 1
Holly Black
Lato pachnące książką
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Okrutny książę. Tom 1

Okrutny książę. Tom 1

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Okrutny książę. Tom 1 - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Holly Black

Wydawnictwo: Jaguar
Seria wydawnicza:Okrutny książę
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:384
Format:13.5 x 18.5 cm
Numer ISBN:978-83-7686-724-3
Kod paskowy (EAN):9788376867243
Waga:486 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 6,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 6,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Okrutny książę. Tom 1 – opis wydawcy

Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, mrocznego Elysium.

Rozmiłowani w intrygach i władzy piękni, nieśmiertelni elfowie zdolni są do każdej podłości.

Siedemnastoletnia Jude wcale nie pragnie dorównać okrutnym elfom: zamierza ich przewyższyć... Czy dzięki pewnej niedostępnej magicznym istotom umiejętności zdoła przetrwać w obcym świecie i osiągnąć upragniony, nieosiągalny cel?

FacebookTwitter
Okrutny książę. Tom 1 - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.09.10
Recenzja
Opinie czytelników o „Okrutny książę. Tom 1”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 12 ocen z 12 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: @gusiolec, data: 01.07.2019 17:32, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ok

Domyślam się, że tej książki nie trzeba już nikomu przedstawiać, a większość z was nie raz już natrafiła na nią, na którymś z bookstagramowych profili. Lecz mimo to postanowiłam podzielić się z wami moją opinią na jej temat. Książkę „OKRUTNY KSIĄŻĘ” przeczytałam już ponad tydzień temu. Do tej pory biłam się z myślami, co napisać na jej temat. Po tylu „ochach” i „achach” na jej temat, zawiesiłam jej bardzo wysoko poprzeczkę. Chyba jednak za wysoko, gdyż książka zdecydowanie jej nie sięgnęła. Czuję się lekko rozczarowana. Nie chcę żebyście mnie źle zrozumieli, ja nie mówię, że ona jest zła. Jest naprawdę super, a sam pomysł na nią, rewelacyjny. No, ale muszę uczciwe powiedzieć, że książka nie porwała mnie od samego początku. Niestety rozkręcała się bardzo wolno, prawie do połowy byłam nią znudzona. No, ale trzeba przyznać, że jak już się rozkręciła to na całego i wtedy już było z górki. Wciągnęła mnie maksymalnie. Momentami przypominała mi „Grę o tron”. Nieustanna walka o koronę. Intrygi, trucizny a także czary i zaklęcia. Podobno druga część, którą znajdziemy pod tytułem „Zły król” jest zdecydowanie dużo lepsza, wiec napewno zdecyduję się ją przeczytać, gdy tylko trafi w moje ręce. Zazwyczaj pod recenzjami piszę moją ocenę książki w skali od 1 do 5. W tym przypadku ciężko jest mi wystawić jednoznaczą ocenę. Gdybym miała oceniać pierwszą połowę to dałabym jej 2, natomiast druga część zdecydowanie zasługuje na 4+ i ten plus tutaj byłby dosyć spory.
(400 str.)
Autor: Inthfuturelondon, data: 03.02.2019 16:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Główną bohaterką jest Jude, która jest człowiekiem z krwi i kości. Podobnie jak jej siostra bliźniaczka, Taryn. Dziewczyny znalazły się w świecie magii i elfów z dość prostej przyczyny. Ich starsza siostra, Vivienne jest w połowie elfką, a jej prawdziwy ojciec w końcu się o nią upomniał. Porwał, a raczej zabrał dziewczynki do siebie i tak sobie żyją w nowym miejscu.

Jude jest jedną z niewielu głównych bohaterek, które nie wykazują się nadmierną głupotą. Jest to dziewczyna, która, zanim cokolwiek zrobi, woli chwilę się nad tym zastanowić. Zauważyłam już na samym początku i obawiałam się, że jednak może się to zepsuć w trakcie. Jednak autorka zaskoczyła mnie tutaj po raz pierwszy i tak wykreowała tę postać, że nie było mowy, chociażby o jednej głupiej decyzji podjętej przez Jude.

Cardan, czyli ten okrutnie denerwujący księciunio jest naprawdę denerwujący. Wielokrotnie gnębił główną bohaterkę, tylko ze względu na to, jakiego jest ona pochodzenia. Dla niego elfy mają zdecydowanie większą przewagę niż ludzie. Bo przecież ludzie są śmiertelni, więc tak naprawdę ich życie już na wstępie jest skazane na porażkę.

Kurczę, tak bardzo chciałabym Wam jakoś przekazać wszystkie moje emocje, ale po prostu się nie da. Prawdopodobnie ta recenzja będzie jedną wielką beznadzieją, ponieważ plotę tutaj totalne głupoty.

Holly Black to dla mnie odkrycie i cholera, ta autorka ma tak fenomenalny talent do tworzenia ciekawych historii i kreacji bohaterów, że aż szok. Historia, jak tutaj miałam okazję poznać, jest nie do podrobienia i uważam, że jest to jedna z kilku rewelacyjnych powieści fantasy. Klimatem odrobinę przypominała mi Dwory Sary J. Maas, ale z drugiej strony było to zupełnie co innego.

Nawet ten wątek faerie wykreowany przez Cassandrę Clare nie był tak dobry, jak ten tutaj. Dzięki tej historii mogłam przenieść się do Elysium, ale jeszcze stamtąd nie wyszłam. Myślami nadal wracam do tej książki i nie mogę się doczekać drugiego tomu. Mam nadzieję, że drugi tom również mnie nie rozczaruje, a niektóre wątki z Okrutnego księcia jakoś się rozwiążą w tym tomie drugim.

Jak wspomniałam wcześniej, jest to dla mnie mega odkrycie i podejrzewam, że mój ukochany Szklany tron oraz Dwór cierni i róż ma ogromnego przeciwnika. Nie mogę zapomnieć również o obłędnej okładce, która całkowicie podbiła moje serduszko. Biel, czerń i złoto to zdecydowanie najlepsze połączenie.
Autor: Miasto Książek, data: 03.01.2019 18:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powiew świeżości

Zabójstwo, które zmieniło życie sióstr. Dziewczyny zostają porwane ze świata ludzi i nagle muszą odnaleźć się w świecie elfów. Po dziesięciu latach od tego wydarzenia, Jude nadal próbuje odnaleźć się wśród tych stworzeń, jednak oni gardzą śmiertelnikami i traktują ich jak służbę. Dziewczyna by zyskać szacunek musi rzucić wyzwanie jednemu z najgorszych dziedziców i ponieść tego konsekwencje. Czy uda jej się odnaleźć w tym świecie? W jakie intrygi zostanie zamieszana? Czy będzie w stanie zadać komuś śmiertelny cios?


Po tylu zachwytach musiałam w końcu się za tą powieść zabrać. Czy była jednak taka dobra, jak wszyscy uważają? Moim zdaniem to dobra książka, ale jednak nie rewelacyjna. Miała swoje wady, które czasami bardzo mi przeszkadzały podczas lektury, jednak nie były one tak rażące, żeby popsuć całą historię. Rzadko w książkach są elfy. Pojedyncze książki mają w sobie te stworzenia, dlatego powieść na samym początku na tym zyskuje. A reszta sama się już ratuje. Historia to przede wszystkim próby głównej bohaterki, by dopasować się do otoczenia. Później rozpoczynają się potyczki, intrygi i walka o władzę. Jude odkrywa w sobie umiejętności, których się po sobie nie spodziewała. Poznaje nowych znajomych i zaczyna swoją walkę.

"Jeśli mnie zranisz, nie będę płakać. Zranię cię tak samo albo gorzej."

Bohaterów jest w tej powieści naprawdę dużo. Jude to postać waleczna, nie poddająca się i zaciekła. Potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji i nawet jak jest kryzysowa, to potrafi logicznie myśleć. Ona planuje, rozważa i realizuje swoje postanowienia, będąc przy tym wierną. Siostry głównej bohaterki są różnorodne. Vivi chce się aby buntować swojej naturze i ojcu. Wszystko robi na opak z jego oczekiwaniami. Taryn zaś chciała tylko się zakochać i to wszystko. Łatwo dało się nią manipulować i kierować. Cardan zaś, od początku nie przypadł mi do gustu i tak było do samego końca. Wiem, że w drugim tomie bardzo namiesza w całej fabule i aż się tego boje!

Powieść czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Mimo że czasami przemyślenia bohaterki mnie denerwowały, to jakoś dało się je znieść. Akcja jest tutaj stopniowana, co dla mnie było świetne! Autorka stworzyła taką parabolę akcji, gdzie był pewien czas spokój, a potem nagle rosło napięcie i jakaś konkretna akcja, więc tutaj z pewnością nie było nudy!

Dlatego jeżeli jeszcze nie mieliście okazji tej książki przeczytać, to ja ją gorąco polecam. Książka nietuzinkowa, krwawa i okrutna, a jednak bardzo wciągająca. Dajcie się przenieść do baśniowego świata elfów, którzy rządzi się własnymi prawami!
Autor: Marta_ksiazkowa_kraina , data: 07.12.2018 17:33, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Okrutny książę

To pierwsze moje spotkanie z autorką, jak i z tego rodzaju książką. Zazwyczaj czytam innego typu książki więc to było coś nowego. Na początku przyznam, że trochę mnie nudziło, nie bardzo przemawiała do mnie ta historia, opisy były dość rozwlekłe, ale nagle było wielkie woow i nie mogłam się od niej oderwać!

Jude mieszka w elfowym królestwie wraz z siostrą bliźniaczka i straszą siostra, która jest w połowie elfem .
Będąc małą dziewczynką przeżywa tragedię i traci rodziców w dość nietypowy sposób. Pewnego dnia w jej domu zjawia się mężczyzna i zabija jej matkę oraz ojca. Jak się okazuje to prawdziwy ojciec jej najstarszej siostry. Zabiera je ze świata ludzi do krainy elfów. Przez lata z siostrą śmiertelniczom próbuje się dostosować. Niestety elfowa elita książąt na każdym kroku przypomina im, że należą do innego gorszego gatunku. Pomiatają nimi i nie ułatwiają życia. Z początku irytowała mnie postać Jude, była zlękniona i bojaźliwa. Z czasem autorka pokazuje nam zmiany jakie zachodzą w bohaterach, jak zmienia się ich charakter. Nasz okrutny książę nie zmienia się ani trochę, lecz Jude staje się waleczna, dąży do celu i chce udowodnić, że wcale nie jest gorsza od nich. Autorka przenosi nas do bajkowego świata gdzie życie rządzi się innymi prawami. Opisy krainy są bardzo realistyczne i masz wrażenie, że jesteś tam razem z bohaterami. Wydarzenia są zaskakujące choć książka rozkręca się dopiero od połowy. Akcja nabiera tempa. Intrygi, zdrada, próba obalenia królestwa to i wiele więcej znajdziecie w tej historii . Intryguje również mnie relacja między Jude a Cardanem napięcie między nimi jest bardzo wyraźne, jestem ciekawa jak to się dalej rozwinie niby oboje się nienawidzą, ale coś czuję, że za tym kryje się fajna relacja hate-love. Myślałam, że ta książka nie zachwyci, już miałam spisać ją na straty, ale bardzo mnie zaskoczyła. Dlatego czekam na kolejny tom i na to co autorka jeszcze wymyśli. Okrutny książę to na pierwszy rzut oka taka sobie książka fantasy, ale jak już się rozkręci nie możesz się od niej oderwać i czytasz z zapartym tchem. Jeżeli lubisz bajkowy świat z ostrym pazurem ta książka jest dla ciebie. Mnie przekonała.
Autor: Kuragehime, data: 31.10.2018 10:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Okrutny książę" - Holly Black [recenzja]

Z zachwalanymi oraz popularnymi książkami mam pewien problem – zawsze obawiam się, że będą beznadziejne. Kiedy ludzie wypisują liczne atuty danej powieści spodziewam się czegoś jeszcze lepszego niż otrzymali oni, książkowego ideału. To dlatego zazwyczaj spotykam się z potwornymi rozczarowaniami, ponieważ najmniejszy błąd rośnie do rangi ogromnej skazy. Nie opiszę szczęścia, jakie mnie spotkało, gdy przed lekturą Okrutnego księcia przeczytałam kilka negatywnych recenzji. To dało mi nadzieję, że moje czepialstwo uda się opanować.

Mimo to prolog mnie zaniepokoił. Książka jest dedykowana Cassandrze Clare, a ja już tam dostrzegłam podobieństwo do Miasta kości. Na szczęście była to tylko kwestia prologu, która dalej nie miała najmniejszego znaczenia – i dobrze. Nie zmieniło to faktu, że na samym początku powieści miałam sporo obaw. Poznawaliśmy świat oraz bohaterów. Te wszystkie elementy wydawały mi się oklepane oraz myślałam, że bardzo szybko się rozczaruję.

Cóż... wszyscy czasem się mylimy, prawda? Historia wykreowana przez Black jest świetna. Porywa czytelnika tak bardzo, że lektura zajęła mi zaledwie kilka wieczornych godzin. Byłam tak zafascynowana Okrutnym księciem, że nie potrafiłam się oderwać aż do ostatniej strony. A wtedy poczułam, że chcę więcej i czekanie na kontynuację będzie niezwykle żmudnym i bolesnym procesem.

Niektóre wątki książki są przewidywalne. Rozwiązywałam pewne zagadki, przewidziałam zakończenie, a jednak mimo tej świadomości odczułam cień zaskoczenia. I osoba, która nie czytała licznych książek z tego gatunku na pewno będzie nie raz, nie dwa w szoku. Poza tym mimo że kilka elementów było dla mnie oczywistych od początku, to i tak doskonale się bawiłam i ekscytowałam każdym jednym wydarzeniem. Tym bardziej, że nie wszystko udało mi się przewidzieć.

Kiedyś widziałam recenzję, mówiącą, że w powieści nic się nie dzieje. Zaczynam się zastanawiać, czy to na pewno była opinia na temat Okrutnego księcia, bo chociaż początek nie jest przepełniony akcją oraz intrygami, a czytelnik może odnieść wrażenie, że zmierza do cliché, to i tak można się przy tym dobrze bawić. A kiedy historia nabiera tempa, całość staje się niesamowicie porywająca.

Świat wykreowany przez Black bazuje nieco na tym, co można było już zobaczyć w innych powieściach opowiadających o elfach czy wróżkach. I chociaż autorka opiera się na znanych motywach, to i tak dobrze się spisała w kreacji świata przedstawionego.

Bohaterowie z kolei są barwni i ciekawi. Ich postępowania są czasami szalone, a ja chwilami głowiłam się nad patologiami, które reprezentowali, ale ostatecznie ich historie zostały tak poprowadzone, że nie mam do nich zastrzeżeń, ponieważ ich zachowania zostały usprawiedliwione i nie były przy tym gloryfikowane. Z ciekawością zobaczę, jak ich losy potoczą się w następnych częściach!

A skoro o tym mowa: nie mogę się doczekać kontynuacji! Jestem podekscytowana wizją drugiego tomu i bardzo chciałabym, aby już znalazł się na mojej półce. Niestety na premierę jeszcze trochę poczekamy, ale mimo to liczę, że dostaniemy go w pierwszej połowie przyszłego roku. Tymczasem lekturę Okrutnego księcia polecam wszystkim fanom fantastyki młodzieżowej!
Autor: Kobiece recenzje, data: 31.10.2018 04:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

OKRUTNY KSIĄŻĘ

„Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, bajecznego Elysium. Upływa dziesięć lat; Jude pragnie za wszelką cenę odnaleźć swoje miejsce w krainie elfów – lecz dumni elfowie gardzą śmiertelniczką, a wzgardliwszy od innych jest książę Cardan, najmłodszy i najokrutniejszy z potomków Najwyższego Króla.

By zdobyć pozycję na Dworze, musi rzucić Cardanowi wyzwanie – a następnie ponieść konsekwencje.

Jude poznaje labirynt intryg i ułudy, odkrywa własną przebiegłość i to, że zdolna jest zadać ból, a nawet śmierć. Gdy za sprawą zdradzieckich knowań elfowym dworom zagraża niebezpieczeństwo pogrążenia się w chaosie krwawej wojny, Jude gotowa jest narazić życie, by ocalić siostry i Królestwo.”

Wow, wow, wow tak jednym słowem mogę określić najnowszą powieść Holly Black. Ta książka to po prostu literacki sztos, który dostarczył mi wielu niezapomnianych wrażeń. Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii i niecierpliwie czekam na kolejny tom. Może dziwnie i dwuznacznie to zabrzmi, ale autorka po prostu „zrobiła mi dobrze” tą książką, bo naprawdę od bardzo dawna nie czytałam tak dobrze napisanej fantastyki. W tej powieści wszystko jest idealne, wszystko jest dopracowane i widać, jak wiele pracy musiała włożyć w nią autorka.

Autorka w przepiękny sposób wykreowała magiczny świat elfów, w którym momentalnie zatraciłam się bez reszty. To świat, który na pozór wydaje się piękny i cudowny, jednak tak naprawdę jest mroczny, niebezpieczny i tajemniczy. To taka książka, przy której można popuścić wodze fantazji i choć na chwilę przenieść się na jej karty, by na własnej skórze poczuć magię i nieprzewidywalność tego miejsca. Autorka naprawdę zadbała o każdy detal i bardzo łatwo możemy wyobrazić sobie bohaterów, jak i cały otaczający ich świat. To powieść, przy której nie będziecie się nudzić, bo raz, dwa zostaniecie wciągnięci w wir wydarzeń oraz intryg i kłamstw.

Oczywiście prym w książce wiedzie Jude, która jako dziecko została porwana z ludzkiego świata. To na niej i na jej historii prawie w całości skupiła się autorka. Przyznam się Wam szczerze, że na początku jej nie polubiłam, ale im dalej czytałam, tym bardziej podziwiałam tę zdeterminowaną i pełną odwagi dziewczynę. Autorka wykreowała jej postać naprawdę świetnie i w pewnym momencie zaczęłam łapać się na tym, że stała się mi bliska. Naprawdę sztuką jej stworzyć tak wyrazistą, charakterystyczną i zarazem bardzo realistyczną postać. Muszę także wspomnieć o Cardanie, czyli o tytułowym księciu, bo jest on ogromnie ważną postacią w tej książce. Jemu autorka także poświęciła wiele uwagi i choć nie zyskał on mojej sympatii, to myślę, że kiedyś zmienię o nim zdanie. Jude i Cardan są ogromnym atutem tej historii, bez nich nie byłaby taka sama…

„Okrutny książę” to powieść bardzo, ale to bardzo nieprzewidywalna, a nieprzewidywalność, to ja akurat lubię. Jestem przekonana, że nie raz zostaniecie zaskoczeni, bo ja sama wiele razy podczas czytania miałam szok wymalowany na twarzy. To historia niesamowicie mroczna, brutalna i pełna okrucieństwa, w której intrygi, kłamstwa i tajemnice są na porządku dziennym. Do samego końca nie wiadomo kto wróg, a kto przyjaciel... Zakończenie tomu pierwszego było dla mnie niczym wisienka na torcie i zdecydowanie chcę więcej.

Gorąco, gorąco, gorąco polecam!
Autor: OgródKsiążek, data: 25.10.2018 20:45, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Kraina Elfów, pełna długowiecznych, magicznych stworzeń. Choć nie potrafią kłamać, zdolne są do niewyobrażalnych wręcz okrucieństw. Szlachetnie urodzeni nie cofną się przed niczym, by dostać to, czego pragną. Jak w tym niebezpiecznym świecie poradzą sobie dzieci porwane że świata śmiertelników?

Siedmioletniej Jude wydaje się, że razem z rodzicami i dwiema siostrami - bliźniaczką Taryn i starszą Vivienne - tworzą zwykłą rodzinę. Do czasu, gdy na progu ich domu staje mężczyzna o kocich oczach i spiczastych uszach, takich samych jak u Vivi. Jest wściekły, że jego żona, a ich matka, uciekła do świata ludzi, pozorując własną śmierć. W starciu z niebezpiecznym Madokiem rodzice Jude nie mają żadnych szans. Mężczyzna zabija ich oboje, a dziewczynki zabiera ze sobą do Elysium i otacza opieką.

Świat wykreowany przez Holly Black z miejsca mnie oczarował. Uwielbiam książki, w których wyobraźnia autora powołuje do życia nie tylko interesujących bohaterów i magiczne istoty, ale całe krainy rządzące się własnymi prawami. Poznawanie królestwa Elfhame sprawiło mi wielką frajdę, a przecież to tylko część Krainy Elfów. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach cyklu autorka pozwoli nam na dalsze podróże, eksplorowanie pozostałych ziem i obserwowanie ich mieszkańców.

Bohaterów "Okrutnego księcia" również uważam za udanych. Odniosłam wrażenie, że każda postać pojawiająca się w powieści została dokładnie przemyślana, każda ma do odegrania jakąś rolę w tej historii. Choć na początku niektóre z nich mogą sprawiać wrażenie schematycznych, ich decyzje prędzej czy później pokazują, że wcale takie nie są. Wszyscy w pewnym momencie czymś zaskakują, a moim zdaniem to ogromna zaleta. Nikomu nie można ufać, a największy wróg wcale nie musi być tym, kogo należy się najbardziej obawiać.

Odważna, choć żyjąca w bezustannym strachu Jude od razu zyskała moją sympatię. Ta bohaterka wciąż walczy - ze swoimi słabościami, z paraliżującym lękiem, walczy o swoją godność. Toczy bezustanną walkę, by pokazać, że wcale nie jest bezwartościową istotą, za jaką niektórzy ją uważają. Jej siostra bliźniaczka, Taryn, wciąż snuje się gdzieś w tle, cicha, starająca się nie wpaść w żadne kłopoty. To jednak wcale nie znaczy, że nie ma żadnego wpływu na toczące się wydarzenia. Vivi z kolei rozpaczliwie tęskni za utraconym światem śmiertelników i ponad wszystko pragnie wrócić do poprzedniego życia. Rozmiłowany w wojnach i rozlewie krwi Madok pokazuje także swoją lepszą stronę. Traktuje dziewczynki jak własne córki i stara się, by niczego im nie brakowało, choć to przecież on sam pozbawił je rodziców. Cardan i jego świta - bezwzględni i okrutni, dla rozrywki znęcają się nad słabszymi, świadomi, że nie grozi im za to żadna kara...

Holly Black nie wybiera łatwych rozwiązań. Gdy już sobie myślałam, że w większości książek wydarzyłoby się to czy tamto... autorka całkowicie mnie zadziwiała, wybierając zupełnie inną możliwość. Nie doceniłam jej, czekając, aż w pewnym momencie podda się schematom, ale nic takiego nie nastąpiło. Nie mogę też narzekać na akcję, bo ta utrzymywała idealne tempo. Działo się dużo, a mimo że miejsc i postaci było tu całe mnóstwo, opisy nie spowalniały rozwoju wydarzeń. Mało tego, zostały tak umiejętnie wplecione w fabułę, że niemal nie odczułam ich obecności. Nawet wątek romantyczny nie przesłaniał innych, ważniejszych spraw, został zepchnięty na dalszy plan. Dzięki temu nie zdominował fabuły, a mimo to pozostał istotną i bardzo intrygującą częścią opowieści.

Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do książek, które wszyscy wychwalają i w tym przypadku nie było inaczej. Po przeczytaniu "Okrutnego księcia" muszę jednak powiedzieć... że ta powieść jest warta każdego dobrego słowa, każdej pochwały, jaką przeczytacie czy usłyszycie. Ta oryginalna fabuła, pędząca akcja pełna zaskakujących wydarzeń, ci niesamowici bohaterowie, którzy tyle razy mnie szokowali - jestem zachwycona! Przeszkadzało mi tylko jedno - literówki, a było ich naprawdę dużo. Niemniej biorąc pod uwagę wszystko inne - i nie do końca jeszcze wierzę, że to powiem - jeśli autorka utrzyma taki poziom, jej trylogia może się okazać lepsza nawet od mojej ukochanej serii Dworów Sarah J. Maas. Miłośnikom fantastyki z całego serca polecam!
Autor: Polecam Goodbook, data: 15.10.2018 12:05, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To nie to.

Książka, którą czytelnicy zachwycali się i w Polsce, i w Stanach. Aż tak dobra? Tak wciągająca?
Nie zaskoczyła mnie, nie porwała, ale miała swoje dobre strony. Nie chcę oszukiwać czytelników, którzy czytają moje recenzje, dlatego też szczerze powiem, nie sięgnęłabym po kolejne części Okrutnego księcia. W sumie już powoli zapominam o czym ta powieść była, bo nie było w niej nic, co darzyłabym sympatią.
Mam wrażenie, że fabuła ma luki, których autorka nie wypełniła, przez co gubimy się w jej wytworzonym świecie. Początek powieści jest bardzo chaotyczny i w zasadzie ma słabe konsekwencje w dalszych rozdziałach, jeśli chodzi o emocje bohaterów. Postać Vivienne, jednej z sióstr, moim zdaniem jest wprowadzona na siłę, byleby połączyć świat ludzi ze światem elfów. Ale można byłoby to zrobić za pomocą Jude, głównej bohaterki, a Vivienne w ogóle nie brać pod uwagę. Dlaczego? Bo na kartach powieści jest postacią nikłą, która nic nie wnosi. Tutaj zaznaczę, że Vivienne jest najstarsza i ma wspólną matkę z bliźniaczkami Jude oraz tej drugiej, której imienia już nie pamiętam. (nie była istotna). Ojciec Vivi jest kimś z tego magicznego świata, który zabija rodziców tych sióstr i zabiera je ze sobą.
Chaos, ogromny chaos oraz infantylność. To wyczuwałam w fabule i w zachowaniu bohaterów. Oczywiście, jest i nasz Okrutny książę, który wraz ze swoją świtą dokucza Jude i jej siostrze, ale przede wszystkim Jude. Ugh, Boże, to mnie tak strasznie nudziło, nie było tych emocji, na które nas nastawiono.
Akcja to kolejny problem tej książki. Nic nie dzieje się przez prawie dwieście stron, co działa źle na cierpliwość człowieka. Przynajmniej dla mnie. Nie czułam tej magii, wykreowanego świata, chociaż styl autorki był bardzo bogaty w piękne słowa (tutaj przyznaję, że coś wyszło), ale fabuła dalej leżała i kwiczała. Nie lubię czytać czegoś, co mi się dłuży, lecz jeśli zaczynam, to kończę.
Zakończenie książki jest "spoko". Co mogę ująć? Te ostatnie rozdziały miały jakiś napęd, coś się działo, ale podsumowując, wciąż nie widzę sensu, który autorka chciała nam przekazać. Dużo luk, które trzeba byłoby wypełnić akcją. I oczywiście, moim zdaniem logika bohaterów powinna zostać dopracowana, bo w wielu kwestiach jej brakuje. Na przykład: Bliżniaczki bardzo chciały wrócić do zwykłego świata, Vivi mogła im to umożliwość i wiele razy proponowała, że je zabierze, żeby zacząć tam nowe życie. Cóz, nigdy tego nie zrobiła, a one mimo tego że, nienawidziły elfów itd. to oto nie poprosiły. To może nie jest jakiś karygodny występek, ale znalazłoby się więcej przykładów.
To nie jest zła książka, ale... Nie dla mnie. Są osoby, które pokochały historię Jude. Ja natomiast jakbym ją spotkała, to bym nią potrząsnęła. O Cardanie (księciu) nie wspomnę...
Autor: Książki Moni, data: 13.10.2018 16:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kraina Elfów

Trzy siostry, które przeżyły tragedię, muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością. Zostają zabrane do krainy elfów – Elysium. Mija dziesięć lat, a Jude pragnie akceptacji, lecz elfy gardzą śmiertelnikami i na każdym kroku przypominają im, że są nic nie warci. Dziewczyna za wszelką cenę walczy o swoje miejsce w tym okrutnym miejscu. Najmłodszy książę i potomek Najwyższego Króla dokucza jej w szczególności. Jude ma już dość i zaczyna odkrywać tajemnice, które mogą odmienić los ich wszystkich. Czy umiejętnie rozegra te grę?

Holly Black z pewnością jest specjalistką od elfów i stworzyła kawał dobrej literatury młodzieżowej. W ostatnim czasie brakuję mi powieści o tej tematyce, dlatego chętnie po nią sięgnęłam. Świat Elfów kojarzy się z wieczną zabawą i pięknymi widokami, lecz w tym świecie nic nie jest takie, na jakie wygląda. Pod całą tą radości i wiecznymi przyjęciami, kryje się zepsucie, żądza władzy i siły. W takim świecie trudno żyć, o czym przekonała się główna bohaterka, która mimo przeciwności losu, uważa Elysium za swój dom.

Jude to dziwna postać. Dzięki temu, że jest narratorką, mamy możliwość poznania jej najskrytszych myśli. Z jednej strony jest wystraszona, jednak stara się to ukryć. Walczy z własnymi słabościami i uczy nowych rzeczy. Walka nie jest jej oba i potrafi wykorzystać swoje zdolności. Autorka nie stworzyła pięknej bohaterki o gołębim sercu, co to dokonuje heroicznych czynów. Jude jest silna, mądra i wyrachowana. Niby znamy jej motywy, a jednak chwilami postępuję egoistycznie, za co trudno ją polubić. I to jest najlepsze! Bohaterka dynamiczna i nieprzewidywalna, która wielokrotnie was zaskoczy.

Teraz wypadałoby napisać coś o czarnym charakterze, tylko od ko by tu zacząć, skora 80% postaci z tej książki wpasowuje się w ten niechlubny tytuł. Większość elfów jest okrutna. Cierpienie innych sprawia im przyjemność. Oczywiście są też ci milsi, ale jak to w życiu bywa, to nie oni sprawują władze. Bardzo trudno opisać bohaterów, bo myśląc o nich nie widzę Elfów, a motywy, bo każdy w tej książce chcę coś ugrać dla siebie.


Autorka ma bardzo przyjemny styl i świetni czytało mi się tę książę. Bardzo dużo przemocy i krwi, jednak bez nadmiaru szczegółów. Akcja jest szybka, a twisty fabularne potrafią nieźle zaskoczyć. Wszystkich bohaterów łączy jedno, chęć posiadania władzy. I właśnie dlatego, te wszystkie intrygi tak trudno rozgryźć. Holly Black potrafi wodzić za nos czytelnika, by ten skupiała swoją uwagę nie tam, gdzie trzeba, by otocznie zrzucić bombę, która zniszczy wszystkie przypuszczenia. A finał, to już naprawdę wbija w fotel. Jeśli chodzi o wątek miłosny, to jest on raczej cieniem na horyzoncie, który nie przybrała ostatecznego kształtu i nie jest tak naprawdę istotny, bo w końcu miłość w tej krainie potrafi być zabójcza.

Napisana z polotem opowieść o krainie Elfów. Krwiożerczym i przerażającym miejscu, w którym można się zatracić. Dajcie się porwać czarowi tej mrocznej krainy i przeżyjcie niebezpieczną przygodę, bo „Okrutny Książę” z pewnością zgotuje Wam niezłą zabawę. Tylko pamiętajcie, że dla elfów i ludzi pojęcie ZABAWY ma inne znaczenie. Świetna lektura! 8/10
Autor: Amanda Says, data: 08.10.2018 20:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com

WITAJ W ELYSIUM!
Wyobraź sobie, że z daleka od miejskiego gwaru, w głębi lasu, jest magiczna kraina Elysium - świat pięknych i nieśmiertelnych stworzeń - elfów. Okrutnych i wykorzystujących ludzi, ale ograniczonych tym, że muszą mówić prawdę. I tu zaczyna się zabawa - gierki i strategie, by nie zdradzać swoich zamiarów, jednocześnie mówiąc prawdę. Ten magiczny świat zafascynował mnie i z ogromną radością przewracałam kolejne kartki, czując się jak jedna z książkowych postaci. Masa intryg, zwrotów akcji i genialnych bohaterów. Ci z Was, którzy już trochę ze mną tutaj są, doskonale wiedzą, że uwielbiam czarne charaktery oraz postaci nieoczywiste. Dlatego Okrutny książę był dla mnie istną gratką - pojawiła się bowiem cała plejada świetnie wykreowanych postaci, co do których do samego końca nie mieliśmy pewności, czy należą do tych dobrych, czy złych. Tak naprawę, po każdym można było spodziewać się wszystkiego. Każda z postaci miała w sobie jakiś pierwiastek zła, ale czy dominował on, czy był tylko drobnym elementem? Tego nie zdradzę!
Pojawiło się też trochę okrucieństwa ze strony bohaterów, jednak spokojnie - nie była to jakaś przesadna ilość i sądzę, że czytelnicy podobnych książek fantasy nie wyczują żadnych zgrzytów. Dodatkowo, wydało mi się to nieco podobne do tego, jak prześladowane bywają w szkole nastolatki, które w pewien sposób się wyróżniają. Tam również na próżno przecież szukać kwiatuszków i łagodnych zachowań. Plus warto dodać również za to, jak autorka przedstawiła Jude i jej siostry - bliźniaczkę Taryn oraz elfią siostrę Vivi. Każda z nich na swój sposób przeżyła brutalne morderstwo rodziców oraz porwanie do obcego świata. Ktoś się buntuje, ktoś inny próbuje się dopasować i wmieszać w tłum, ktoś inny jest rozdarty i nie wie, gdzie jest ich prawdziwy świat. Było to według mnie bardzo realne i sprawiło, że bohaterki nie były takie papierowe.
Co pochwalę na koniec? Zakończenie! Bo było naprawdę genialne i z wyczuciem. Dużo się zadziało wokół zakończenia, a i konkretnie ostatnie zdania były naprawdę satysfakcjonujące.

STRUKTURA
Książka podzielona jest na dwie księgi, w ramach których mamy dodatkowy podział na numerowane rozdziały. Historia opowiedziana jest przez pierwszoosobową narratorkę, którą jest Jude i dzięki temu mogliśmy lepiej ją poznać. Warto zwrócić również uwagę na styl pisania, gdyż w moim odczuciu wspomagał on budowanie świata Elysium i nadawał mu niecodzienny klimat. A dla miłośników pięknych wydań dodam tylko, że książka rozpoczyna się mapą naszej elfiej krainy, każdy rozdział ma niesamowitą graficzną wstawkę, a przy każdym numerze strony mamy drobny rysuneczek. Dzięki temu powieść H. Black prezentuje się wybornie!

PODSUMOWUJĄC
Okrutny książę to jedna z historii, jakie uwielbiam - masa czarnych charakterów, antybohaterów i postaci, co do których nigdy nie mamy pewności, po której stronie się opowiedzą. Pełny intryg i elfich zagrywek świat potrafi zaczarować i sprawić, że ciężko się oderwać od lektury. Zwroty akcji, magia, niepewność i wszechobecne zło, w którym zatracić mogą się nawet te postacie, których nigdy byśmy o to nie podejrzewali.
Jestem dumna, iż mogłam objąć tę książkę patronatem i serdecznie Wam ją polecam, a sama z niecierpliwością czekam już na tom drugi! Mam nadzieję, że będzie równie genialny, co wprowadzenie do serii!
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/10/okrutny-ksiaze-holly-black-patronat.html
Autor: Zakładka do Przyszłości, data: 04.10.2018 00:53, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla fanów powieści Cassandry Clare i królestwa krainy elfów

Jude została porwana do Krainy Elfów. Nie miała wyboru, kiedy generał wojsk Najwyższego Króla zabił oboje jej rodziców. Razem ze swoimi siostrami dorastają w obcym sobie świecie. Choć kilka razy pojawia się szansa ucieczki, a w Krainie Elfów zginąć śmiertelnikowi nie jest trudno, to właśnie tam Jude decyduje się odnaleźć swoje miejsce. Jedyna droga, jaka teraz pozostaje, to zdobycie władzy wystarczającej aby się obronić. Dziewczyna jeszcze nie wie, że wkrótce być może zadecyduje o tym, kto zasiądzie na tronie i włoży krwawą koronę królestwa.

Jeżeli książka została zadedykowana Cassandrze Clare, to zdecydowanie fani tej autorki nie powinni "Okrutnego Księcia" przegapić. Obie pisarki dobrze się rozumieją i mają na koncie wspólną serię "Magisterium". Sama zaś Holly Black znana była wcześniej z kreacji świata w Kronikach Spiderwick, tak więc świat elfów i stworów rodem z folkloru nie jest jej obcy. Książka zawiera w sobie masę cudownych cytatów, które dowodzą kunsztu pisarskiego. Holly Black bardzo zgrabnie porusza się w krainie legend, tworząc przy tym własne opowieści na ich miarę.

Najbardziej niebezpieczną bronią okazuje się być tam najbardziej ludzka z rzecz - możliwość powiedzenia kłamstwa. To właśnie ta cecha, budząca wcześniej tylko brak zaufania (jakby elfom i układom przez nich proponowanym można było ufać), staje się wyjątkową zdolnością dziewczyny. Jeśli ktoś więc poszukiwał w powieści "Pocałunek zdrajcy" autorstwa Erin Beaty dobrze zrealizowanego szpiegowskiego wątku, a tego tam nie znalazł, z całą pewnością odnajdzie to właśnie w fabule "Okrutnego Księcia". Jude przez pewien czas jest szpiegiem i to w tej roli najbardziej zdaje się odnajdywać. Dziewczyna ma co prawda przeszkolenie wojskowe jako córka generała, samodzielnie też poszerza swoją wiedzę o truciznach, ale nawet to by nie wystarczyło. Jak mogłoby, skoro w jej życiu jest ktoś taki jak Okrutny Książę Cardan?

Podstawowym celem jest przeżyć, a misja ta okazuje się być coraz trudniejsza, kiedy książę Cardan i jego świta obierają sobie śmiertelną dziewczynę za cel. Wystarczyło tylko niedostatecznie wiele razy się ugiąć. Pierwsze kilka rozdziałów powieści to ciężką lektura, a dla Jude stanowiąca jedynie pasmo upokarzających zdarzeń. Generał zapewnił bowiem swoim przybranym córkom prawo do najlepszej edukacji, wystawiając je tym samym na cel arystokracji. To także ten moment, gdy czytelnik zdaje sobie sprawę, że baśniowy lud mimo wszystko bez ludzkiego gatunku nie zdołałby przetrwać.

Im bardziej ścieżka zdaje się być trudna, tym bardziej bohaterka skupia się na jedynej teraz misji - wyszkolić się w swoim fachu aby już nikt i nigdy nie mógł jej zagrozić. Zbliżająca się koronacja zmieni jednak układ sił oraz sprawi, że nawet bardziej "okrutny" z książąt zdoła do siebie czytelnika przekonać. Finał zaś sprawi, że nie będziecie mogli doczekać się lektury kontynuacji serii - "The Wicked King". A kto zostanie tym tytułowym "Przebiegłym Królem"? Na to pytanie odpowie Wam tylko i wyłącznie zakończenie pierwszego tomu tej emocjonującej, przebiegłej i zakręconej jak najstraszniejsza kolejka górska trylogii. W dodatku kolejki takiej, której trasa przebiega przez samo serce baśniowej tak samo jak i niebezpiecznej Krainy Elfów.

Recenzje zawsze na zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com
Autor: MargoRoth, data: 18.09.2018 18:27, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Intrygi na elfickim dworze

Kiedy Jude miała siedem lat, do jej domu przybył tajemniczy mężczyzna, który nie należał do świata śmiertelników. Po tym, jak brutalnie zabił rodziców dziewczyny, zabrał Jude, jej bliźniaczkę Taryn i starszą siostrę Viviane ze sobą do Elysium – krainy elfów. Dziesięć lat później Jude czuje się w tym magicznym świecie prawie jak w domu. Prawie - ponieważ fakt, że w jej żyłach płynie ludzka krew, jest doskonałą podstawą dla wielu zamożnych elfów, by nią gardzić i wyśmiewać. Na czele nękających Jude stoi Cardan – najmłodszy i najokrutniejszy z książąt panujących w Elysium. Kiedy Jude dowiaduje się, jak wielka sieć intryg oplata dwór Najwyższego Króla i jak wiele tajemnic skrywają elfy, nie podejrzewa jeszcze, że wkrótce sama będzie musiała posługiwać się fortelami i zabijać z zimną krwią, aby zaprowadzić porządek w królestwie i zadbać o bezpieczeństwo tych, których kocha. Czy śmiertelniczka jest w stanie mierzyć się z potężną siłą elfów?

Chyba nie byłoby błędem stwierdzenie, że Okrutny książę to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Sama pamiętam, gdy kilka lat temu usłyszałam, jak ktoś na polskim Booktubie mówi, że czytał tą książkę w oryginalnej wersji, nie powstrzymując się oczywiście od wylewnych pochwał. Powieść Holly Black spotkała się więc z pewnymi oczekiwaniami czytelników już na samym początku – wszyscy wiele o niej słyszeli, a taki sławny za granicą bestseller przecież musi być co najmniej dobry, prawda? Otóż dzisiaj opowiem Wam o moich wrażeniach z tej lektury, o tym, czy warto było tak długo czekać na polską premierę Okrutnego księcia.

Warto wspomnieć, że nigdy szczególnie nie interesowały mnie elfy. Wręcz przeciwnie: wszystkie nierzeczywiste postacie, które kojarzyły mi się z książkami Tolkiena (elfy, krasnoludy, orkowie, smoki…), omijałam szerokim łukiem. Choć uwielbiam fantastykę, zawsze preferowałam jej lekką, bardziej młodzieżową wersję. Dlatego też przed rozpoczęciem lektury nie wczytywałam się za bardzo w opis, aby przypadkiem nie zwątpić w to, czy chcę tą powieść czytać. Jednak okazało się, że Okrutny książę od pierwszych stron schwytał mnie w garść i nie chciał wypuścić, a elfy, których tak się obawiałam, zafascynowały mnie momentalnie. Coś wyjątkowego było w tej historii, jakaś niepowtarzalna magia, która od początku oczarowała mnie tak, że nie mogłam przestać czytać. Krótko mówiąc, pierwsze wrażenie było niesamowite.

Właściwie książkę Holly Black czyta się jak najciekawszą baśń z dzieciństwa, tylko w nieco doroślejszej odsłonie. Okrutny książę jest bowiem połączeniem elfickiej magii, zaskakującego i czarującego świata z wyrachowanymi planami na przejęcie władzy i ich brutalną realizacją. Możecie oczekiwać rozlewu krwi i momentów, w których Wasze serce zatrzyma się na chwilę, aby zaraz potem wznowić swój bieg ze dwojoną prędkością. To zarazem zabawne i fascynujące, że autorka zdecydowała się nie rezygnować z istnienia świata śmiertelników na rzecz krainy elfów. To, że obie przestrzenie istnieją równolegle, a Jude wraz ze swoimi siostrami jest w stanie w jednej chwili wyczarować konie ze źdźbeł trawy, opuścić magiczny świat i udać się do najzwyczajniejszego centrum handlowego na zakupy, wydaje mi się wspaniałym pomysłem. Chciałabym, aby naprawdę w tej chwili, gdzieś całkiem niedaleko stąd żyły sobie możne rody elfów… Może nie chciałabym ich odwiedzić w obawie o swoje życie, ale sama koncepcja brzmi niesamowicie.

Jednym z elementów, które najbardziej mnie irytują w książkach, są bohaterki, które nie potrafią zawalczyć o swoje i bez przerwy prezentują tylko pozę bezradnej mimozy, czekającej na ratunek. Na szczęście Jude do nich nie należy – jest tak daleka od bycia godną politowania dziewoją w opałach, jak to tylko możliwe. Choć nie zawsze popierałam jej wybory, podoba mi się to, że jest szalenie waleczna, kwestionuje każdy ruch innego człowieka (elfa?), będąc czujną i gotową do konfrontacji. Tak stanowcze i silne bohaterki nie trafiają się często, dlatego trzeba je cenić i podziwiać. Nie powiedziałabym, że polubiłam Jude – nie zawsze ją rozumiałam, ale sądzę, że byłabym w stanie zapałać do niej sympatią w kolejnym tomie serii, gdy już uda mi się lepiej ją poznać.

Tym, co moim zdaniem zasługuje na owacje na stojąco, jeśli chodzi o Okrutnego księcia, jest zakończenie, które zwala z nóg. Doprawdy, w momencie, gdy nie spodziewałabym się już żadnych zaskoczeń, autorka zaserwowała taką bombę, że aż wytrzeszczyłam oczy i wydałam pełen zachwytu okrzyk. Nieprzewidywalność jest niezaprzeczalnym atutem książki i sprawiła ona, że oceniłam Okrutnego księcia jeszcze wyżej, niż zamierzałam.

Czy nie ma żadnych wad? Otóż są, z pewnością. Jedną, która bardziej rzuciła mi się w oczy, jest fakt, że przez znaczną część książki fabuła nie zmierza w żadnym konkretnym kierunku. Wiecie, to był ten moment w czytaniu, kiedy wprawdzie czerpiecie przyjemność z lektury, ale nie widzicie większego jej sensu. Dopiero ostatnia setka stron dodała książce większego polotu i charakteru. Mogłabym przyczepić się jeszcze do tego, że chociaż główni bohaterowie – Jude, Taryn, Vivi, Cardan, Madok – byli wykreowani z dbałością o szczegóły, to postacie drugoplanowe często zlewały mi się w jedną masę. Miały zwyczajnie zbyt mało cech charakterystycznych, aby się wyróżniać. Nie jest to może wielka wada, która przeszkadzałaby w czytaniu, ale jednak.

Jestem całkowicie zadowolona z Okrutnego księcia i okrutnie się cieszę, że jego premiera w Polsce jest tak głośna – jak się okazało, zupełnie zasłużenie. Jest to historia, która zabierze Was w kompletnie inny wymiar, wymiar pełen magii, który zaskoczy Was nie raz, a na koniec rozbudzi Waszą ciekawość dalszych losów bohaterów do granic możliwości. Ja już zacieram ręce na myśl o kolejnym tomie i poganiam mentalnie autorkę, aby nie zwlekała z jego pisaniem. Gorąco polecam Wam Okrutnego księcia!

booksofsouls.blogspot.com
Klienci, którzy kupili Okrutny książę. Tom 1, wybrali również:
Okrutny książę. Tom 2. Zły król Holly Black
Okrutny książę. Tom 2. Zły król
Holly Black, 24,64
Księżniczka Popiołu Laura Sebastian
Księżniczka Popiołu
Laura Sebastian, 23,34
Kontratyp Remigiusz Mróz
Kontratyp
Remigiusz Mróz, 21,95
Dwór cierni i róż. Tom 4. Dwór szronu i blasku gwiazd Sarah J. Maas
Dwór cierni i róż. Tom 4. Dwór szronu i blasku gwiazd
Sarah J. Maas, 22,74
Małe Licho i tajemnica Niebożątka Marta Kisiel
Małe Licho i tajemnica Niebożątka
Marta Kisiel, 22,74
Nela i sekrety dalekich lądów Nela Mała Reporterka
Nela i sekrety dalekich lądów
Nela Mała Reporterka, 26,33
Dziewczyna w niebieskim płaszczu Monica Hesse
Dziewczyna w niebieskim płaszczu
Monica Hesse, 22,69
Pięć Królestw. Tom 5. Skoczkowie w czasie Brandon Mull
Pięć Królestw. Tom 5. Skoczkowie w czasie
Brandon Mull, 25,99
Podniebny Kerstin Gier
Podniebny
Kerstin Gier, 25,35
Tatuażysta z Auschwitz Heather Morris
Tatuażysta z Auschwitz
Heather Morris, 19,89
Szklany tron. Tom 5. Wieża świtu Sarah J. Maas
Szklany tron. Tom 5. Wieża świtu
Sarah J. Maas, 32,49
Sierota, bestia, szpieg Matt Killeen
Sierota, bestia, szpieg
Matt Killeen, 25,35
Pocałunek zdrajcy. Tom 2. Pocałunek szpiega Erin Beaty
Pocałunek zdrajcy. Tom 2. Pocałunek szpiega
Erin Beaty, 24,64
Obserwuję Cię Teresa Driscoll
Obserwuję Cię
Teresa Driscoll, 22,19
Szeptane Paweł Beręsewicz
Szeptane
Paweł Beręsewicz, 19,44
Pęknięta korona Grzegorz Wielgus
Pęknięta korona
Grzegorz Wielgus, 19,44
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa HarperCollins Polska 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KOkrutny książę. Tom 1
KJak mniej myśleć. Dla analiz...
KKolory pawich piór
KLeonardo da Vinci
KNóż
KSerotonina
KWołyń zdradzony, czyli jak d...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 498
Blues - 488
Country - 196
Dubstep - 280
Etniczna - 242
Filmowa - 629
Hardcore - 193
Hip-hop - 1057
Jazz - 2365
Kabaret - 36
Klasyczna - 3035
Pakiety - 69
Pop - 8123
Punk - 391
Religijna - 214
Retro - 41
Rock - 6397
Soul - 159
Swing - 21
Gry - 103
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!