Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Instytut
K.C. Archer
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!

Instytut

Nasza cena:
27,99 zł (zawiera rabat 30 %)
Instytut - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 12,00 zł)
Autor: 

K.C. Archer

Wydawnictwo: Uroboros / GW Foksal
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:400
Format:13.5 x 20.2 cm
Numer ISBN:978-83-280-5439-4
Kod paskowy (EAN):9788328054394
Waga:406 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Instytut – opis wydawcy

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Teddy do wpadki z policją, interweniuje tajemniczy nieznajomy. Zaprasza ją do złożenia podania do instytutu dla mediów, placówki ukrytej u wybrzeży San Francisco, gdzie studenci są szkoleni niczym pracownicy Delta Force: uczelnia ta jest konkurencyjna, bezwzględna i ściśle tajna. Studenci uczą się tam telepatii, telekinezy, umiejętności śledczych i taktyki SWAT. A jeśli przetrwają szkolenie, kontynuują służbę na najwyższych szczeblach władzy, wykorzystując swoje umiejętności do ochrony Ameryki i świata.

W grupie Teddy zaprzyjaźnia się z Lucasem, buntownikiem, który siłą woli umie wzniecić ogień i ma nad nim kontrolę; Jillian, hipsterką, która umie pośredniczyć w komunikacji między zwierzętami i ludźmi; oraz Molly, hakerką, która potrafi uchwycić stan emocjonalny innych osób. Ale gdy Teddy czuje, że być może wreszcie znalazła swoje miejsce na ziemi, zaczynają się dziać dziwne rzeczy: dochodzi do włamań, giną studenci i wiele więcej. Teddy przyjmuje niebezpieczną misję, która ostatecznie sprawi, że dziewczyna zacznie kwestionować wszystko – swoich wykładowców, rodzinę, a nawet samą siebie.

FacebookTwitter
Instytut - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.12.20
Recenzja
Opinie czytelników o „Instytut”
Średnia ocena: 3,8 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Polecam goodbook, data: 18.02.2020 11:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jest okej :)

Instytut jest książką z gatunku fantasy. U mnie królują książki obyczajowe i młodzieżowe, ale czasem skuszę się na coś innego. Instytut zachęcił mnie opisem, moim zdaniem dość intrygującym.

Teddy Cannon jest wyjątkowa. Zawsze była inna, inaczej rozumiała ludzi, inaczej się przystosowywała. Miała dar, o którym nie wiedziała. Próbowała wtopić się w tłum, ale zazwyczaj była z niego wypchnięta. Jak pozna prawdę o sobie? Co zrobi ze zdolnościami paranormalnymi, które odkryje?

Teddy nie ma pojęcia, że dzięki tej mocy, wygrywa w kasynach, do których wchodzi podszywając się pod kogoś innego. Gra, bo to uwielbia, bo to jest jej sposób na zarobek. Akcja rozpoczyna się od nocy, gdy Teddy zostaje zdemaskowana w kasynie. Wtedy pierwszy raz ktoś wyciąga do niej rękę i obiecuje wyjaśnić, dlaczego jest "inna".

Nie ukrywam, że podoba mi się jak autorka poprowadziła fabułę. Już sam początek bardzo intryguje i nie pozwala oderwać się od książki. Później akcja traci rytm, ale nie jest nudna. Nie jest tak zawrotna i wciągająca jak przy pierwszych rozdziałach.

Gdy Teddy trafia do szkoły dla mediów, którym jest, musi pokazać, że zasługuje, aby zajmować w niej miejsce. Przesiew nie może dotyczyć jej. Nie może tak po prostu wrócić do domu i zawieść rodziców. Chcę też zaznaczyć, że bohaterowie zachowują się jak młodzież. Czytałam sporo opinii na ten temat i większość osób zauważa, że mimo wieku dwudziestu kilku lat, żadna z postaci nie mówi i nie robi tego, co zrobiłaby osoba mająca tyle lat. Zgadzam się z tym i uważam, że autorka mogła postawić po prostu na grono nastolatków.

Tajna szkoła, w której Teddy odkrywa swoje talenty, poznaje przyjaciół, przypomina mi Hogwart i sądzę, że na pewno był inspiracją dla tej instytucji.

Książka jest odpowiednia dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z fantastyką. Nie jest wymagająca, nie jest też och i ach, sprawiająca, że nie można się oderwać, bo tak jak mówiłam, w dalszej części historii traci na wartkości.

W moim sercu nie pozostał żaden bohater. Każda z postaci wydawała się neutralna, a Teddy czasem irytująca. Mimo to nie była źle wykreowaną postacią. Nie sięgnę po kontynuację, bo nie czuję się wciągnięta w świat przedstawiony, ale wierzę, że fanom podobnych klimatów ta książka przypadnie do gustu. Dlatego polecam ją każdemu, kto lubi fantasy, lubi szkoły z internatem i naukę na temat własnych, nietypowych zdolności.
Autor: Snieznooka, data: 05.02.2020 18:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Uwielbiam takie książki! Wiem, że rzadko rozpoczynam recenzję od tych słów, ale tutaj musiałam, po prostu musiałam Wam o tym powiedzieć na wstępie. Przy „Instytucie” uwagę na siebie zwraca nie tylko opis wydawcy, ale także okładka, która, sami musicie przyznać jest wyrazista i tajemnicza. Po prostu piękna i z pewnością spodoba się wszystkim okładkowym sroczkom. Rok się dopiero zaczął, a Wydawnictwo Uroboros pojawiło się na nim z przytupem i to tak ciekawą lekturą. Magia, ponadprzeciętne zdolności zawsze wykraczały ponad zwykłe wyobrażenie i rozbudzały wyobraźnię. Co otrzymamy w tej powieści?
Główną bohaterką książki „Instytut” jest Teddy Cannon, pozornie niczym nie wyróżniająca się młoda kobieta, która ma Doś potężny dług u kogoś, kto nie przebiera w środkach, aby odzyskać, to co należy do niego. Dziewczyna ma pewien dar, potrafi odczytywać ludzi, jest bystra i zaradna, jednak znajduje się w dość nieciekawym miejscu, w wyniku splotu wydarzeń, na które nie miała wpływu. Teddy nie zdawała sobie sprawy z tego, że jest medium, jednak kilka decyzji, które podjęła, a nie były słuszne sprawia, że musi szybko działać. Tym razem wybory, których musi dokonać powinny być właściwe, aby nie pogorszyć sprawy. Zdolności dziewczyny pomagały jej w hazardzie i zdobywaniu pieniędzy, przez co naraziła się pewnemu Rosjaninowi, długi, które ma są ogromne, a policja bywa bezwzględna. Otrzymuje jednak propozycję, która jest dla niej z tych „nie do odrzucenia”. Instytut Whitfielda dla mediów, osób z wyjątkowymi darami, jest elitarną uczelnią, której istnienie jest owiane tajemnicą. Czy ma jakieś wyjście? Zawsze czuła się inna, dziwna i nigdzie nie pasująca, czy tam odnajdzie spokój? Czy nowe znajomości czegoś ją nauczą? Czy odkryje, dlaczego ma takie zdolności? Do czego będzie je wykorzystywała? Czy wszystko pójdzie gładko?
„Instytut” jest powieścią, która wprowadza nam odrobinę świeżości, musicie przyznać, że nie ma zbyt wielu powieści na rynku, które wykorzystują taką tematykę. Przynajmniej mnie nie udało się czytać wielu takich pozycji. Miło było więc zetknąć się z tak ciekawym światem i bohaterami, którzy nie są zagubionymi nastolatkami, a mimo to potrafią zbłądzić i działać lekkomyślnie. Akcja powieści jest dynamiczna, rozłożona w czasie niezbyt rozległym, chociaż początek książki rozpoczyna się nieco spokojniej. Bohaterowie odkrywają swoje własne sekrety, Teddy wie, że nie wszystko jest dla niej jasne, że nawet Instytut ma swoje sekrety, a ona próbowała pomału dowiedzieć się prawdy. Tym miejscu, każdy jest kimś specjalnym, uczy się akceptacji siebie i innych, ciężko pracuje, aby sprostać wymogom elitarnej szkoły.
Jedyne, co bym zmieniła to bardziej ukazała postacie poboczne, ale mam nadzieję, że w następnych tomach uda nam się je lepiej poznać. Mają ciekawe moce i rzeczy, które dzięki nim można robić, są w stanie zmienić tak wiele, tylko czy będą je wykorzystywać, jedynie w słusznej sprawie?
„Instytut” to wciągająca powieść, którą czyta się szybko i spędza przy niej bardzo miło czas.
Autor: Upadły czy Anioł {blog niebo - piekło - ziemia}, data: 04.02.2020 16:49, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy dobre ciastko?

Sugerując się okładką i opisami sądziłam, że "Dobre ciastko" to powieść podchodząca pod gatunek romantyczno erotyczny, ale okazuje się, że scen łóżkowych jest niewiele, a całość jest historią powiedzmy podwórkową z naciskiem na komediową...

Zuzanna główna bohaterka, w początkowym etapie fabuły jest osobą bardzo nadętą, mało sympatyczną, zadufaną w sobie...Od pierwszych stron czułam do niej niechęć, irytowało mnie jej zachowanie, postawa...pusta lala. Przeraziłam się, że przez całą powieść będę musiała męczyć się z taką niesympatyczną postacią.
Moje zdanie o bohaterce jednak w marę poznawania jej dalszych losów zaczęło się zmieniać. Te zmianę można zawdzięczać Borysowi, który jest odrobinę zdziwaczały, ale w ten pozytywny sposób. Ależ ten męski bohater jest zakręcony, a jego poczucie humoru...a jego starania...Bez problemu Borys zyskuje fanów.
Zuzanna w miarę mijających miesięcy zaczęła się przeistaczać, zaczęła zauważać ważne rzeczy...jednym słowem w wieku trzydziestu lat dorosła. Transformacja, którą przeszła sprawiła, że suma sumarum polubiłam Zuzę.

Sceny łóżkowe, które mają miejsce w wydarzeniach w dużej mierze są przekomiczne, a mało erotyczne. W sumie to nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Takiego wyjadacza powieści erotycznych jak Ja niewiele może zaskoczyć...a autorce się udało. Zamiast intymności jest chwilowy kabaret.

Fabuła w początkowych rozdziałach jest sztywna i trudno obrać kierunek myślenia, gdyż twórczyni jakby nie była pewna w co uderzyć. W momencie gdy literatka podejmuje decyzje, idzie już z górki.
Fabuła jest prosta, realistyczna z niewielką ilością dramatów. Czasem bawi, czasem irytuje. Nie wzbudza emocji, ale przyjemnie się czyta. Historia swojska, realistyczna, mało cukierkowa. Niezobowiązująca...przeczytać i zapomnieć.

Dubler ma lekkie pióro, pisze odważnie, zabawnie. Bohaterów kreuje wyraziście, praktycznie nadaje im realnych odpowiedników.
Potrafi zaciekawić fabułą.

"Dobre ciastko" nie jest powieścią wysokich lotów jest to raczej proste czytadełko umilające czas po ciężkim dniu pracy. Nie można od niej wymagać zbyt wiele...jedynie relaksu, chwilowego oderwania i zapomnienia. Fabuła nie budzi emocji, więc czytanie jest szybkie i spokojne.

"Dobre ciastko" to debiut Joanny Dubler...moim zdaniem dość udany. Pokazujący, że w autorce tkwi potencjał, który z czasem powinien zaowocować coraz lepszymi historiami.
Powieści polskich autorów czyta mi się bardzo opornie, ale z "Dobrym ciastkiem" nie miałam takich problemów.

Jeśli szukasz lekkiej, niezobowiązującej romantycznej komedii w wersji książkowej, to "Dobre ciastko" jest idealne.
Autor: Girl from Stars, data: 03.02.2020 19:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Fantastyka to gatunek po który sięgam sporadycznie. Opis fabuły musi mnie naprawdę mocno zaintrygować, bym ostatecznie skusiła się do lektury danej książki. W przypadku „Instytutu” K. C. Archer, moją uwagę przykuła świetna okładka. Po zapoznaniu się z opisem, miałam pewne obawy, czy książka ta trafi w mój gust. Kompletnie nie wierzę w żadne medium, komunikację z duchami, duszami czy nadprzyrodzonymi siłami. Nie mniej jednak nie żałuję, gdyż „Instytut” jest naprawdę świetną powieścią.
Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.
Kiedy seria złych decyzji prowadzi Teddy do wpadki z policją, interweniuje tajemniczy nieznajomy. Zaprasza ją do złożenia podania do instytutu dla mediów, placówki ukrytej u wybrzeży San Francisco, gdzie studenci są szkoleni niczym pracownicy Delta Force: uczelnia ta jest konkurencyjna, bezwzględna i ściśle tajna. Studenci uczą się tam telepatii, telekinezy, umiejętności śledczych i taktyki SWAT. A jeśli przetrwają szkolenie, kontynuują służbę na najwyższych szczeblach władzy, wykorzystując swoje umiejętności do ochrony Ameryki i świata.
W grupie Teddy zaprzyjaźnia się z Lucasem, buntownikiem, który siłą woli umie wzniecić ogień i ma nad nim kontrolę; Jillian, hipsterką, która umie pośredniczyć w komunikacji między zwierzętami i ludźmi; oraz Molly, hakerką, która potrafi uchwycić stan emocjonalny innych osób. Ale gdy Teddy czuje, że być może wreszcie znalazła swoje miejsce na ziemi, zaczynają się dziać dziwne rzeczy: dochodzi do włamań, giną studenci i wiele więcej. Teddy przyjmuje niebezpieczną misję, która ostatecznie sprawi, że dziewczyna zacznie kwestionować wszystko – swoich wykładowców, rodzinę, a nawet samą siebie.
Szczerze powiedziawszy, ciężko mi się do czegokolwiek przyczepić. Jak na debiut, historia ta, wypadła bardzo dobrze. Są pewne drobne niuanse, które nie do końca mi się podobały, ale nie wpływają one na zmianę mojej oceny.
Jedną z nich nieadekwatny do zachowań bohaterów wiek. Głównie chodzi mi o Teddy. Według autorki bohaterka ma dwadzieścia cztery lata, a czytając tą historię, poznając jej zachowania, rozterki, odnosiłam wrażenie, że mam do czynienia z szesnastolatką. Podejmowane przez nią decyzje zwyczajnie działały mi na nerwy.
Jeśli zaś chodzi o pozostałych bohaterów, K. C. Archer wykreowała naprawdę ciekawych bohaterów. Każdy z nich jest wyjątkowy, oryginalny. Żałuję tylko, że postać Piro (czyli chłopaka władającego ogniem) została tak dziwnie poprowadzona. Początkowo był dość kluczową postacią, a potem „rozmył się w tłumie”. Ponadto, z bad boy’a zmienił się w ciepłe kluchy.
Wbrew pozorom, tematyka książki bardzo mnie zainteresowała, dlatego też żałowałam, że w książce tak mało było zawartych opisów zajęć i ćwiczeń, jakie wykonywali studenci tej nietypowej uczelni. I na tym kończą się moje uwagi dotyczące tej powieści.
Do zalet zaliczyć można przede wszystkim ciekawą i oryginalną fabułę. Początkowo rozwija się ona bardzo powoli, ale później akcja zdecydowanie nabiera tempa. Pod koniec książki naprawdę pogubiłam się w tym, kto jest tak naprawdę dobry, a kto zły. Bardzo spodobał się również wątek miłosny w tej historii. Jest go co prawda niewiele, ale dzięki temu jestem go jeszcze bardziej ciekawa.
„Instytut” to pięknie wydana powieść, łącząca w sobie elementy nie tylko fantastyki, ale i kryminału i romansu. Zakończenie nie dostarczyło mi nawet połowy odpowiedzi do moich pytań, dlatego już dziś wiem, że z pewnością sięgnę po kontynuację tej historii.
Gorąco polecam!

Moja ocena: 8/10
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2020/02/277-k-c-archer-instytut.html
Autor: Upadły czy Anioł {blog niebo - piekło - ziemia}, data: 01.02.2020 16:56, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Okiełznaj swój dar.

Może, to co napisze wyda się dziwne, ale wierzę w istnienie duchów, wierzę w siły nadprzyrodzone, wierzę w parapsychologię...Dlatego uwielbiam wszystkie wątki związane z tymi zagadnieniami, dlatego jestem fanką filmów o mutantach, dlatego "Instytut" okazał się dla mnie bardzo fajną, wciągającą powieścią.

Zacznę od głównej bohaterki Teddy dwudziestocztero-latki, która jest zabawna ale i bardzo pokręcona. W swój dziwaczny sposób wzbudza sympatię i prawie od początku trzymałam za nią kciuki. Jak się okazuje jest telepatką astralną i telekinetyczną, jednak nim okiełzna swoje umiejętności musi przejść naukę/szkolenie. Na uczelni, do której trafia, zaprzyjaźnia się z grupą osób o podobnych zdolnościach. W takcie semestru dochodzi do kilku rzeczy, które sprawiają, że Teddy zaczyna prowadzić swoje małe śledztwo...
I co odkryje? Bardzo dużo ciekawych informacji...

Powieść napisana jest lekkim i plastycznym stylem. Poza tym jest bardzo klimatyczna, łączy w sobie kilka gatunków i elementy, które bardzo lubię:
- miejsce akcji - uczelnia
- tempo - umiarkowane
- bohaterowie - zróżnicowani
Fabuła jest rozbudowana, dynamiczna...chwilami lekko przewidywalna (niestety starych wyjadaczy książek trudno zaskoczyć)...Często trzymająca w napięciu. Wątki detektywistyczne sprawiają, że bohaterka często ryzykuje, a jak jej sytuacja nie jest stabilna, wówczas odczuwa się o nią niepokój. Co chwile Teddy igrała z ogniem, a to groziło odkryciu jej planów.
W zakamarkach tli się wątek romantyczny, który mam nadzieję, że w kontynuacjach będzie bardziej rozbudowany.

W trakcie czytana odczuwa się prawdziwą literacką przygodę. Czytając nie miałam ani jednego momentu, który by mnie znudził...akcja przez cały czas trzyma tempo, zaciekawianie fabułą blokuje przerwanie czytania.
Powieść jest powiewem świeżości pośród książek tych dostępnych na rynku. Nie jest szablonowa, nie jest podobna do innych...ma w sobie to "coś" co powinna mieć dobra opowieść.
Opisana historia jest przemyślana, dobrze skonstruowana. Wydarzenia są chronologiczne dzięki temu nie odczuwa się zamętu.

Zakończenie powieści jest najbardziej przytłaczające. Tak wiele pytań zostaje w głowie, na które twórczyni/twórca nie daje odpowiedzi. Zostawia czytelnika z apetytem na kontynuację...dając nadzieję na jeszcze lepszy kąsek.

"Instytut" w moim odczuciu, to bardzo dobra powieść wprowadzająca do nowego cyklu. Do serii, w której odkrywa się możliwości mózgu, ale także ludzi, którzy pragną je wykorzystać. To historia bez barier wiekowych, łącząca w sobie kilka gatunków literackich. Czytanie jest relaksujące ze szczyptą niepokoju i dużą dawką zaciekawienia.
Autor: Słowny świat Serafina, data: 30.01.2020 18:47, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nowi X-meni.

Lubicie akcję? Suspens? Intrygi? Nie przeszkadza Wam wylewająca się z każdej strony amerykańskość, a chcecie poznać kolejną niezwykłą szkołę?
"Instytut" zaprasza! Ale pamiętajcie: gdy już raz tam wejdziecie, nie będzie odwrotu!

W moim odczuciu przyjemnie napisana i przetłumaczona książka z ciekawą fabułą, która ma dużą szanse zaskarbić sobie przychylność fanów kina superbohaterskiego i X-menów. Jedyne, czego mi osobiście zabrakło, to głębi w bohaterach i ich relacjach.

Rozrywka ciekawa na tyle, że czytelnik chce wiedzieć, co będzie dalej.

~ Słowny świat Serafina
Autor: Elizabeta, data: 27.01.2020 09:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fantasy, choć nie do końca

To, czego się spodziewałam po tej książce, to fantastyka. Byłam niemal pewna, że będzie to solidna porcja fantasy, ukazująca naukę, a potem życie uczniów Instytutu. Cóż, zdziwiłam się, ponieważ otrzymałam trzy gatunki w jednym, czyli przygodówkę, kryminał i wspomniane wcześniej wątki fantastyczne. Nie jest to jednak w żadnym razie wadą. To miły i odżywczy zabieg, który dość przyjemnie tę powieść rozkręcił.
Autor: Magia_ksiazek, data: 26.01.2020 11:28, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Instytut

[PROSZĘ NIE SUGEROWAĆ SIĘ OCENĄ!]
Tę książkę pozostawię bez oceny, gdyż sprawiłoby mi to ogromną trudność. Po "Instytucie" spodziewałam się naprawdę dobrej historii, tym bardziej, że rekomendacja Anety Jadowskiej mówi, że ta książka nie jest kolejnym Hoghwartem, a jasnowidze to nie czarodzieje. To chyba zaintrygowało mnie w tej historii najbardziej i miałam już w głowie pewien obraz fabuły. Jednak pojawił się dość duży problem, koło którego nie mogę przejść obojętnie. W tej książce bardzo brakowało mi opisów zajęć na tym Instytucie, kontrolowania swoich nadprzyrodzonych umiejętności i walki z nimi, a przecież o tym miała być ta książka! Niestety na pierwszy plan przedostały się wątki drugo i trzecioplanowe, co przyćmiło główną fabułę. Piszę to z ogromnym żalem, bo ta książka miała naprawdę duży potencjał! Czekam jednak na 2 tom i liczę, że będę mogła go ocenić pozytywnie.
Autor: natala_reads, data: 18.01.2020 13:39, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Instytut"

To nie kolejny Hogwart lecz zjawiska paranormalne w połączeniu z ukrytą mocą i pracą dla ... rządu.
Teddy posiada niezwykłą zdolność, do czytania ludzkich myśli. To z pewnością każdy z nas chciałby posiadać w określonych sytuacjach. Teddy prowadziła normalne życie, do czasu niespodziewanej wpadki z policją, w której interweniuje nieznana jej osoba. Proponuje jej ściśle tajną placówkę szkoleniową, w której każda specyficzna osoba uczy się wykorzystywać swój dar. Bohaterka sądzi, że w końcu znalazła się w odpowiednim dla niej miejscu. W końcu może być w pełni sobą.
Po zakończeniu takiego szkolenia każdy, kto przeszedł je pozytywnie kontynuuje służbę dla kraju walcząc o jego bezpieczeństwo.
Teddy musi się podjąc bardzo ryzykownej misji.

Ta książka, to dla mnie... typowy przeciętniak. Jako okładkowa sroka sądziłam, że ta powieść będzie dla mnie absolutnym trafem w dziesiątkę. Później opis, który również utwierdził mnie w fakcie, że to może być "coś", aż na koniec cała książka, która.... no była zupełnym przeciwieństwem tego czego się spodziewałam.
Styl jakim posługiwał się autor jest dla mnie nie do końca odpowiedni. Były chwile, że czytało mi się te powieść bardzo dobrze, ale były też takie, że okropnie się z nią męczyłam. Fabuła zapowiadała się bardzo ciekawie, a dla mnie stała się kompletną klapą. Może sam fakt, że to książka fantastyczna, w której bohaterowie mają nadprzyrodzone moce, które chciałby posiadać każdy człowiek, sprawiły, że czytało mi się ją źle.. Nie potrafiłam się przy niej skupić. To zdecydowanie nie mój gust czytelniczy. Osobiście nie polecam osobom, które są w pewnym sensie zrażone do tego gatunku.
Autor: Spursmaniak, data: 16.01.2020 18:03, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szkola mediów wzywa

Zdolności paranormalne są bez wątpienia, czymś czego człowiek pragnie od zawsze. Nie ma się czemu dziwić, kto z nas w końcu nie manipulować innymi ludźmi czy szperać im w umyśle poznając ich największe tajemnice.
📚
Theodora Delaney Cannon (Teddy) to główna bohaterka książki „Instytut” która posiada ciekawy dar - wyczuwa kiedy ktoś kłamie. Umiejętność tą wykorzystuje do gry w pokera. Niestety kilka jej błędów spowodowało że dostaje zakaz wstępu do wszystkich kasyn w Las Vegas. Teddy poznajemy w momencie gdy w przebraniu udaje się do jednego z kasyn by spróbować wygrać jeszcze raz i pokryć wszystkie swoje długi. Gdy zostaje rozpoznana z opresji ratuje ją nieznajomy proponując jej pomoc w zamian za wstąpienie do specjalnej szkoły dla mediów. Studenci uczą się tam telepatii, telekinezy, umiejętności śledczych i taktyki SWAT. Nie mając dużego wyboru, Teddy przyjmuje zaproszenie i rozpoczyna trening. Po drodze poznaje nowych przyjaciół, w tym Lucasa, który może rozpalać i kontrolować ogień, Juliana, który może rozmawiać ze zwierzętami, i Molly, która potrafi manipulować stanem emocjonalnym innych ludzi. Sielanka studencka nie trwa długo. Wkrótce zaczynają znikać studenci a Teddy zaczyna odkrywać tajemnice ze swojej przeszłości.
📚
„Instytut” to pierwsza cześć serii z zabawną, impulsywną a miejscami bardzo irytującą bohaterką. Na początku Teddy jawi się mi jako osoba starsza i tak też się zachowuje. Wszystko zmienia się po przyjściu do szkoły gdzie zaczyna się zachowywać jak początkujący student i w głowie jej tylko romanse. Początkowo bardzo mnie irytowała swoim zachowaniem i nie specjalnie zapałałem do niej sympatią. Jednak z biegiem rozwoju sytuacji, gdy poznałem ją trochę bliżej, moje nastawienie do niej uległo zmianie. Początkowo akcja dzieje się niespiesznie, od takie sielankowe życie studenckie. Zniknięcie studentów wszystko zmienia a nowe fakty dotyczące nieżyjących rodziców Teddy pozwoliło książce wskoczyć na nowy poziom. Akcja nabrała rozpędu, a kolejne wątki które zaczęły się pojawiać w związku z rodzicami Teddy i tajnej komórce rządowej spowodowało że książka zrobiła się bardzo ciekawa. Już było wiadomo że nie chodzi tutaj tylko o grupę młodych ludzi próbujących okiełznać swoje talenty a również jak daleko rząd potrafi się posunąć by chronić innych. Przyznam też że sam trening psychiczny którym byli poddawani kadeci był bardzo ciekawy i mam nadzieję że w kolejnej części będzie go więcej.
📚
„Instytut” jest debiutem autorki i mogę powiedzieć że jest on udany. Książka nie zamyka się w jednym gatunku literackim co akurat jest plusem. Znajdziemy tutaj elementy fantastyki, kryminału czy literatury szpiegowskiej. Obserwując poczynania bohaterów miałem skojarzenia z filmem X-Men. Czy to dobrze czy źle to już sami musicie się przekonać. Jako, że zakończenie książki jest zaskakujące, to daje nadzieję na ciekawą kontynuację.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KInstytut
KNiesamowite przygody dziesię...
KJak nie spieprzyć życia swoj...
KPucio. Gdzie to położyć?
KPołożna z Auschwitz
KPodróż Cilki
KDrań
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 401
Blues - 487
Country - 173
Dubstep - 238
Etniczna - 197
Filmowa - 741
Hardcore - 161
Hip-hop - 1208
Jazz - 2495
Kabaret - 26
Klasyczna - 3672
Metal - 7141
Pakiety - 128
Pop - 9491
Punk - 351
Religijna - 203
Retro - 33
Rock - 6178
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 73
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!