Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 568 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 568 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Żniwiarz. Tom 5. Czarny świt
Facebook Twitter

Żniwiarz. Tom 5. Czarny świt

Miniaturka
Nasza cena:
28,73 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,17 zł)
Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria wydawnicza:Żniwiarz
Rok wydania:2020
Numer ISBN:978-83-66517-96-7
Kod paskowy (EAN):9788366517967
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: tak (157 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06 (15 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (15 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (15 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06 (15 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.12.06
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór w dniu 2021.12.06
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.12.06
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.06
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.12.07
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.12.07
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.12.06
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.12.06
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.12.06
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.12.06
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.12.07
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.12.07
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.12.07
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.12.06
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.12.06
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.12.06
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.12.06
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.12.06
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.06

Żniwiarz. Tom 5. Czarny świt – opis wydawcy

Poznaj serię „Żniwiarz” autorki uhonorowanej nagrodą Książka Roku 2019 Lubimy Czytać!

Nadszedł czas ostatecznego starcia. Słowiańskie demony muszą odejść w zapomnienie!

Magda odrodziła się po raz kolejny. Po powrocie z zaświatów, razem z piekielnym ogarem przy boku, uchroniła Feliksa przed rychłą śmiercią. To jednak dopiero początek ich kłopotów. Demony nie śpią i zaczynają się pojawiać nawet w biały dzień. Cała wieś Wiatrołom jest zagrożona, a wraz z nią świat zwykłych śmiertelników. Czy zły omen się sprawdzi i Nija powróci ze zdwojoną mocą? Czy śmierć bliskich przysłoni żniwiarzom zdrowy rozsądek? Władca demonów chyba nigdy nie da za wygraną! Koniec znanego wszystkim świata nadchodzi szybciej, niż się tego spodziewają…

„Paulina Hendel ponownie stworzyła wartką i fascynującą opowieść, która pochłonie was i wciągnie w niezwykły świat demonów niczym sam Nija… Ta historia pełna pojedynków z potworami i tajemnic z zamierzchłej przeszłości to świetny finał serii, a przede wszystkim fantastyka z prawdziwego zdarzenia!”

– Nowa Fantastyka

Opinie czytelników o „Żniwiarz. Tom 5. Czarny świt”
Średnia ocena: 4,2 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 10.08.2020 18:43
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zakończenie bez fajerwerków

Hmm jak na zakończenie serii to spodziewałam się jakiś fajerwerków a dostałam coś przeciętnego. W tym tomie akcja płynie wolno. Pojawiają się walki z demonami ale nie jest to już nic nowego. Takie same momenty pojawiały się we wcześniejszych tomach. Magda wraca z zaświatów i oczywiście jest odmieniona. To wcielenie jest według mnie najgorsze ze wszystkich. Nasuwa się tu przysłowie "z kim przystajesz takim się stajesz". Może gdyby Magda tak usilnie nie zaprzeczała oczywistym faktom nie wkurzało by mnie to tak bardzo. Uważam też, że w tym tomie postać Pierwszego została trochę obdarta z jego cech, które czytelnik odkrywał przez cała serię. Odnośnie innych bohaterów to równowaga została zachowana. Wyrzuciłabym też kilka wątków, które w sumie nic specjalnego nie wniosły do całości historii. Takim przykładem jest chociażby "amator -łowca demonów" albo momenty z życia Mateusza i Nadii. W ostateczności autorka nie pokazuje nam walki z demonami w Nawii więc w sumie ten wątek mógłby ostatecznie nie istnieć. Jeśli chodzi o zakończenie to byłam trochę zawiedziona, że nie ma żadnych walk, przelanej krwi itp. Rzadko kiedy wojnę wygrywa się samą rozmową ale gdy autorka przedstawia nam sytuację po 7 latach jestem jej ostatecznie wdzięczna. Nie ma tu happy endu na co mógłby wskazywać optymizm bohaterów. W ogólnej ocenie było dobrze. Historia była spójna z pozostałymi tomami, pojawiło się kilka ciekawostek odnośnie mocy boga zaświatów. Autorka nie oszczędzała też naszych bohaterów. Nie było cukierkowego zakończenia. Chociaż książka nie trzymała w napięciu była wciągająca. Styl autorki jest na tyle przyjemny, że przez treść się płynie. Polecam książkę czytelnikom ciekawym zakończenia historii żniwiarzy.
Autor:
Data: 04.08.2020 10:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pogańskie bóstwa i dawne wierzenia

Tym, co nie czytali nie będę spoilerować fabuły ostatniej części Żniwiarza. Musicie jednak wiedzieć, że Paulina Hendel ma talent do genialnych zakończeń, gdyż ostatnie strony „Drogi Dusz”, a właściwie ostatnie zdanie było na tyle świetne, że od razu chciało się sięgnąć po kolejną część. „Czarny Świt” zaskakuje od samego początku. Czytelnicy, którzy cenią sobie akcję, na pewno będą zadowoleni z lektury. Mnóstwo potworów, samozwańczy łowcy demonów, ciągła walka, ogrom krwi to coś, co lubię i co bardzo dobrze mi się czytało. Niestety, końcowe rozdziały, a dokładnie walka z władcą zaświatów nie przypadły mi do gustu, całe to wydarzenie było dla mnie za mało widowiskowe. Liczyłam na naprawdę ogromne BUM. Niestety, lekko się zawiodłam, choć epilog, a dokładniej ostatnie zdania to typowy styl autorki w najlepszym wydaniu.
Nie jestem pewna, czy „Czarny Świt” to zakończenie, jakiego oczekiwałam. Z pewnością warto przeczytać ostatni tom o Żniwiarzach, jednak pozostawiło we mnie pewien niedosyt. Mimo to polecam całą serię, gdyż dla mnie to była świetna przygoda w świat pogańskich wierzeń, demonów, fantastycznych bohaterów, przygód, która z pewnością pozostanie na długo w moim sercu. Teraz, nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć po kolejną serię autorki!
Autor:
Data: 26.07.2020 08:58
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeciętny finał

Po „Czarnym Świcie” Pauliny Hendel czuję lekki niedosyt. Miałam nadzieję, że historia w ostatnim tomie Żniwiarza potoczy się nieco inaczej, ale do rzeczy.
Tym razem zacznę od końca, czyli od zakończenia. Autorka zostawiła sobie otwartą furtkę na wypadek, gdyby jeszcze kiedykolwiek chciała wrócić do tej serii. Moje pytanie brzmi: po co? Jak pierwsze tomy były nawet, nawet, tak w tych późniejszych akcja wciąż toczyła się wokół tego samego i na dobrą sprawę można by wszystko streścić, skrócić i zmieścić w trzech, góra czterech tomach. A zakończenie całości jest po prostu nijakie. Trochę mnie to zawiodło.
Po drugie – wspomniana już wyżej akcja. Bardzo mi się podobało poprowadzenie jej na dwóch płaszczyznach, ale to jest spoiler, więc nie będę o tym pisać. Opisy walk naprawdę wydawały się podobne, czasem miałam wrażenie, że autorka miała szablon, do którego podstawiała tylko inną nazwę demona. W „Czarnym świcie” akcja zwolniła w porównaniu do poprzednich części, jest również mniej elementów zaskoczenia i zwrotów w fabule. Główne rozwiązanie akcji, czyli ostateczna walka z panem zaświatów również wypadła blado w porównaniu do przygotowań, jakie czynili do niej bohaterowie.
Po trzecie – bohaterowie. Tu akurat nie mam się do czego przyczepić. Magda aż tak nie irytuje, wydoroślała! Jej relacja z Pierwszym jest nadal zastanawiająca i trochę przeze mnie niezrozumiana. Postaci nabrały głębi, żadna nie zostaje pominięta, a dodatkowo autorka wprowadza kilka nowych twarzy. Mnogość osób nie powoduje jednak zamieszania.
Po czwarte – tempo czytania. Tego nie można książce odmówić, bo czyta się ją po prostu ekspresowo. W moim przypadku wiszący deadline chyba jest jednak dobrym motorkiem napędowym!
Po piąte – pamięć. Historia Żniwiarzy nie szczególnie w mojej pamięci zapadnie. Uważam, że ta seria miała naprawdę wielki potencjał, ale nie spełniła moich oczekiwań. Może jestem na nią za stara, może zbyt wymagająca. Ta seria po prostu nie była przeznaczona dla mnie i nie do końca rozumiem ludzi, którzy tak bardzo się nią zachwycają. Wierzę jednak, że znajdzie swoje grono fanów wśród młodszych czytelników.
Autor:
Data: 12.07.2020 17:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wspaniała

Na ostatni tom serii Żniwiarz Pauliny Hendel czekałam bardzo niecierpliwie. Nie mogłam się doczekać, żeby zobaczyć jak się kończy ta szalona historia.
Tym bardziej, że poprzedni tom autorka zakończyła w takim momencie, że hoho.
No i wreszcie jest! Premiera, zakup i można czytać. I wtedy to się podziało…

Zacznę od tego, że o fabule nic nie napiszę, bo to jednak piąta część i można niechcący zafundować komuś spoiler nawet jednym zdaniem, a tego nie chcę.
Napiszę tylko, że akcja zaczyna się w tym momencie, w którym zakończyła się poprzednia część.
Od samego początku jest bardzo dynamicznie, akcja jest wartka i dzieją się w tej książce rzeczy, które wiele razy mnie zaskakiwały.
Autorka zaserwowała mi spójną fabułę, która jest dopracowana i widać, że przemyślana.
Co więcej, niektóre wydarzenia złamały mi serce, niektóre rozbawiły do łez, niektóre wkurzały (np. kwestie Pierwszego), a niektóre sprawiały, że miałabym chęć wyściskać bohaterów.
Wszystko jest w tej książce na swoim miejscu, a pomimo tego, że nie wszystkie rozwiązania fabularne początkowo do mnie przemawiały, na końcu okazywało się, że miały one sens i potrzebę zaistnienia w fabule.

Niezmiennie od samego początku podobają mi się bohaterowie i ich charaktery. Podoba mi się to, jak się zmieniają, jak dojrzewają, jak muszą się dostosować do nowych okoliczności i sobie z nimi poradzić.
Walka z Niją i demonami pokazana jest naprawdę obrazowo, opisy są dynamiczne i plastyczne. Są wplecione w fabułę sprawnie i nie ma momentów przesytu czy zmęczenia tym elementem fabuły.
Do tego dochodzą poboczne wątki, które są świetnym uzupełnieniem głównego wątku.

Jeśli chodzi o kierunek, w jakim podążyła fabuła, to przyznaję, że nawet ja byłam zaskoczona.
W niektórych momentach nawet myślałam „yyyy ale, że co?” i się trochę dziwiłam, że autorka pokazuje pewne sprawy tak a nie inaczej i stosuje takie a nie inne rozwiązania.
ALE gdy przeczytałam zakończenie, rozdział 23 czyli 7 lat później, to zrozumiałam wszystko, pojęłam zamysł autorki i skończyłam czytać z takim bananem na ustach, że dziwię się, że do dziś mi nie został.
Bo autorka zrobiła coś niesamowitego i każdy kto zna jej wszystkie książki (nie tylko serię o Żniwiarzach) od razu pojmie, co tam się zadziało i dlaczego takie rozwiązanie jest absolutnym majstersztykiem.

„Czarny świt” to dla mnie tak samo dobra część jak wszystkie poprzednie. I choć Droga dusz na zawsze już zostanie moją ulubioną, to jednak finał historii o Żniwiarzach (aby na pewno finał?) utrzymuje poziom swojej poprzedniczki i czytało mi się ją wyśmienicie.
Ma on niestety jedną zasadniczą wadę - mianowicie to ostatnia część, a ja tak bardzo nie chcę się rozstawać z bohaterami…
Chciałabym poczytać o nich coś więcej, o Pierwszym, Magdzie, Feliksie, bliźniakach i pozostałych bohaterach, których tak bardzo polubiłam.
Autorka stworzyła naprawdę fajny świat i wciągającą historię i strasznie mi żal, że to jest już jej finał.
A dla wszystkich tych, co się wahają, czy sięgnąć po Żniwiarzy mogę powiedzieć tylko jedno – warto.
Polecam.
Autor:
Data: 11.07.2020 11:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Dotarliśmy do chwili, która zbliżała się nieubłaganie, ostatni, finałowy tom cyklu Żniwiarz trafił w moje i Wasze dłonie. Paulina Hendel napracowała się nad powieścią oddając nam sporą cegiełkę do czytania, ale czy można się temu dziwić? Tak trudno jest rozstać się z bohaterami, których się pokochało, żyli gdzieś obok nas i można było do nich wracać wraz z pojawieniem się nowej powieści. Tym razem za sprawą „Czarnego świtu” dobrnęliśmy do końca pewnego rozdziału. Jaki będzie jego finał? Czy otworzy drzwi czemuś zupełnie innemu? Mawiają, że koniec bywa początkiem, czegoś zupełnie innego, czego możemy się spodziewać po tej książce?
W „Drodze dusz” Magdzie po raz kolejny udało się powrócić z zaświatów, wróciła do Wiatrołomu, jednak w nowym wcieleniu. Jest zdeterminowana do tego, aby ostrzec jego mieszkańców o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Zaczyna się walka, której wygrana nie jest tak pewna, jak można by przypuszczać. Walka z Niją nadchodzi, więc należy się na nią odpowiednio przygotować, jednak czy to wystarczy, aby wyjść cało z tej potyczki? Przed Magdą i jej rodziną wiele pracy, dziewczyna jest odważna, nawet do tego, aby wyjawić tajemnicę Żniwiarzy. Czy jest to dobry pomysł? Ludzie mają to do siebie, że boją się tego, czego nie znają, a czasami nawet nie wierzą w to, co jest na wyciągnięcie ręki. Udają, że nie dostrzegają piętrzących się przed ich nosami faktów. Co z tego wyniknie?
„Czarny świt” ukazuję fabułę rozdzielając ją na dwa miejsca, a mianowicie zaświaty, w których przebywają Nadia i Mateusz, oraz akcja dziejąca się w Wiatrołomie. Akcja powieści toczy się miarowym tempem, dialogi prowadzone między bohaterami są wiarygodne, nie są prowadzone teatralnie, nie wypadają sztucznie na tle przyjętych zdarzeń. Jeśli chodzi o wydarzenia to bywa niebezpiecznie, groźnie i dynamicznie, nie zawsze wszystko się udaje i nikt nie jest niezwyciężony. Paulina Hendel w swoich powieściach doskonale wie, że życie to nie bajka i nie wszystko układa się dobrze. Czasami ofiary są konieczne, aby można było iść na przód i dokonać niemożliwego. Jaki był ten finał? Musicie przekonać się sami, jak zwykle w powieściach, które wywołują tak wiele czytelniczych emocji, jedni będą zadowoleni, inni będą kręcili nosami. Zakończenie w pewien sposób dało mi nadzieję, że może jeszcze, kiedyś uda nam się wejść ponownie w świat Żniwiarzy, który w tym całym niebezpieczeństwie bywa niezwykle wciągający. Okładka po raz kolejny zachwyca, jak zresztą każda, która dotyczy tego cyklu. Na zakończenie dodam, że książki powinniście czytać zgodnie z kolejnością, aby w niczym się nie pogubić. Klimat Żniwiarza nie da się opisać słowami, nie można się oderwać od żadnej książki z tego cyklu, zachęcam Was serdecznie do zwrócenia uwagi na tą książkę, jak i pozostałe, bo warto jest się przenieść do Wiatrołomu, chociaż na chwilę.
Paulina Hendel - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!