Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Love, Rosie
Cecelia Ahern
Szeroka oferta gier rodzinnych, towarzyskich i planszowych w najlepszych cenach!

Love, Rosie

Nasza cena:
27,99 zł (zawiera rabat 30 %)
Love, Rosie - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 12,00 zł)
Autor: 

Cecelia Ahern

Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania:2014
Oprawa:miękka
Liczba stron:512
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-7758-746-1
Kod paskowy (EAN):9788377587461
Waga:386 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Love, Rosie – opis wydawcy

Już w grudniu ekranizacja kolejnej bestsellerowej powieści Cecelii Ahern!

Po wzruszającym PS Kocham Cię następna powieść Cecelii Ahern została przeniesiona na srebrny ekran. W rolę Rosie wcieliła się Lily Collins, doskonale znana z filmów Królewna Śnieżka , Dary Anioła: Miasto kości czy Porwanie, Alexa zagrał Sam Claflin, odtwórca głównych ról w filmach Uśpieni, Królewna Śnieżka i Łowca, Igrzyska śmierci.

Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?

Czy warto czekać na prawdziwą miłość? Czy każdy z nas ma swoją „drugą połówkę”? Może dowiemy się tego po lekturze tej ciepłej i wzruszającej powieści.

FacebookTwitter
Love, Rosie - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2014.11.26
Recenzja
Opinie czytelników o „Love, Rosie”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Dobra.ksiazka, data: 21.02.2016 10:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Love, Rosie

Już na samym początku zaznaczę, że książka Love, Rosie jest powieścią epistolarną, tzn. nie ma narratora, a losy bohaterów i ich historię poznajemy poprzez liściki, smsy, listy oraz e-maile.
Rosie Dunne i Alex Stewart są przyjaciółmi już od wczesnego dzieciństwa. Razem siedzą w ławce, razem odrabiają lekcje i razem nienawidzą podwójnej matematyki w poniedziałki rano. Gdy wchodzą w wiek nastolatków ich psoty polegają głównie na ostrym imprezowaniu i upijaniu się. Są nierozłączni do czasu, gdy Alex postanawia zdobyć dziewczynę o imieniu Bethany. Zakochana para działa na nerwy Rosie, bo dziewczyna uważa, że jej przyjaciel zasługuje na kogoś lepszego.
Ich przyjaźń zostaje wystawiona na ciężką próbę, gdy chłopak zostaje zmuszony do wyjazdu z rodziną do innego kraju. Tymczasem nadchodzi dla nich ważny czas, a mianowicie studia. Wszystko potoczyło by się gładko, gdyby nie nieplanowana ciąża Rosie z chłopakiem, którego nawet nie lubi. Dziewczyna jest zmuszona porzucić naukę i beztroskie życie, by zająć się dzieckiem, którego tak naprawdę nie chce.
Od tej pory ta dwójka pomimo, że stale ze sobą koresponduje, to wiecznie się mija. Ich koleje życiowe sprawiają, że boją się wyznać drugiemu, co w rzeczywistości czują, by nie stracić swojego powiernika.
Główni bohaterowie są wykreowani na prawdziwych ludzi o prawdziwych problemach. Przez całą książkę kibicowałam im obojgu, bo uważałam, że życie byłoby wielce niesprawiedliwe, gdyby na zawsze rozłączyło bratnie dusze.
Ta książka jest w takim samym stopniu urocza, jak i gorzka. W jednej chwili zaśmiewałam się do łez z perypetii tej dwójki, a za chwilę przeklinałam ich gapiostwo i niedopatrzenia. Dodam, że warto przeczytać tą powieść, bo jej historia zostaje z człowiekiem na dłużej i pokazuje, że skomplikowana przyjaźń damsko-męska jest możliwa.
Autor: zdobraksiazka.blogspot.com, data: 16.01.2016 10:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Love, Rosie

Kto by pomyślał. Nie spodziewałem się, że sięgnę po tego typu książkę. Powieści z gatunku „romans” zwykle omijam, a Love, Rosie kupiłem jako prezent dla mamy. Dowiedziałem się, że jest to powieść epistolarna, czyli powieść napisana w formie listów. Zaciekawiło mnie to i postanowiłem spróbować.

Rosie i Alex znają się od dzieciństwa i są nierozłączni. Nie trzeba im nikogo innego, dla siebie są całym światem. Spędzają ze sobą każdą chwilę, aż w końcu los wystawia ich przyjaźń na wielką próbę – Alex, wraz z rodzicami, wyjeżdża z Irlandii do Ameryki. Nie tak miało być, nie takie mieli plany…

Możecie się śmiać, że przeczytałem „babską książkę”, ale ona naprawdę mi się podobała! Love, Rosie to dla mnie duże zaskoczenie, nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie i tak szybko przeczytam te ponad pięćset stron. Cecelia Ahern stworzyła wyraziste postaci i nie skupiła się tylko na głównych bohaterach, ale zadbała także o pozostałych – moją ulubioną jest zdecydowanie Ruby, przyjaciółka Rosie. Czytając ich listy i maile można się naprawdę uśmiać. Książka jest zabawna i nieprzewidywalna. Życie wielokrotnie rzuca kłody pod nogi bohaterom, ale historia Rosie i Alexa pokazuje, że nawet w beznadziejnej sytuacji można sobie poradzić.

Tak jak napisałem na początku, Love, Rosie to powieść epistolarna i może zastanawiacie się, czy taka forma nie przeszkadza, w końcu raczej nie jesteśmy do niej przyzwyczajeni. Absolutnie nie przeszkadza! Było to bardzo ciekawe doświadczenie i naprawdę przyjemni się to czytało. Czasami nie wszystko było opisane w listach, trzeba było się czegoś domyślić, coś wywnioskować z zaproszeń, kartek świątecznych, czy na przykład wezwań od dyrektora szkoły…

Love, Rosie to nie jest typowy romans, w sumie to zastanawiam się, czy to w ogóle jest romans. Ta książka nie jest przesłodzona, nie ma w niej sztucznych tekstów typu: „kocham cię, nie wyobrażam sobie życia bez ciebie” itp. Love, Rosie mogę polecić każdemu, nawet tym, którzy nie czytają tego typu książek. Sam jestem przykładem. Spróbowałem i nie zawiodłem się.
zdobraksiazka.blogspot.com
Autor: itsabelle, data: 09.06.2015 22:05, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Love, Rosie

Po książkę sięgnęłam ze względu (znowu) na premierę filmu. Na ekranizację wybrałam się wcześniej, i nie żałuję, gdyż nie ma czego (swoją drogą był wspaniały). W końcu przyszedł czas na książkę.

Co zaskakuje na wstępie to fakt, że nie jest ona napisana jak typowa powieść, jest bowiem napisana w formie listów, maili i innych możliwych form pisemnych przez co jest albo wymianą zdań, albo retrospekcją tego, co działo się w ostatnim czasie. Co jeszcze można zauważyć, to jej objętość, liczy ona sobie ponad 500 stron, co nie jest przeszkodą- czyta się ją bardzo szybko przez formę w jakiej jest napisana.

Poznajemy w niej Rosie i Alexa, którzy mają 5 lat. Od tego czasu ich przyjaźń z każdą kartką pogłębia się a ich życie nabiera tępa. Przeżywamy ich pierwszą miłość, sytuację w rodzinie, dorastanie, radzenie sobie z przeciwnościami losu i obserwujemy ich miłość, do której żadne z nich nie miało odwagi się przyznać.

Jest wciągająca, cały czas chcemy więcej, oczekujemy rozwiązania się spraw i dopingujemy głównym bohaterom, aby w końcu byli szczęśliwi i spełnili swoje marzenia.

Opowieść jest wzruszająca, skłamałabym mówiąc, że nie płakałam w niektórych momentach. Jest w niej wiele momentów życia, w których myśląc sobie moglibyśmy się załamać, jednak główna bohaterka nie przestaje walczyć o to, w co wierzy i udaje jej się zwalczyć wszystkie przeciwości losu.

Historia warta uwagi, polecam przeczytać.
Autor: PaniKa, data: 21.02.2015 16:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na końcu tęczy czeka miłość

Gdyby nie rozgłos i szum wokół książki Cecelii Ahern, pewnie bym jej nie przeczytała. Ale jak wiadomo, siła reklamy robi swoje. A że lubię być na bieżąco z nowościami, dlatego tym bardziej dałam się namówić na „Love, Rosie”. I wiecie co? Gdybym jej nie przeczytała popełniłabym ogromny błąd i pewnie później miałabym pretensje do samej siebie że się nie skusiłam. Cieszę się jednak że po raz kolejny zawierzyłam swojej intuicji. Ta książka jest po prostu wspaniała! Jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna.

Rosie i Alex od dzieciństwa byli nierozłączni. Razem przeżywają swoje najmłodsze lata i młodość. Myślą że już na zawsze pozostaną razem i nic nie będzie w stanie ich rozdzielić. Niestety sielanka nie trwa długo, Alex zmuszony jest wyprowadzić się razem z rodzicami do Stanów. Rosie jest załamana, ale na szczęście pomimo dzielącej ich odległości przyjaciele dalej utrzymują ze sobą kontakt poprzez pisanie do siebie maili, smsów i listów. Każde z nich ma marzenia i plany na przyszłość. Rosie chce prowadzić hotel, a Alex pragnie być lekarzem i leczyć ludzi. Wszystko zmierza ku dobremu i wygląda na to że przyjaciele znowu będą mogli być razem, zwłaszcza że Rosie planuje wyjechać do collegu i zamieszkać w Bostonie razem z Alexem. Niestety los znowu z nich kpi. Chłopak nie dociera na bal maturalny, a Rosie zamiast iść tam z Alexem decyduje się iść z kimś innym. Jak się okazuje ta mała decyzja całkowicie odmieni jej życie, a wszystkie plany i marzenia będą musiały poczekać…

„Życie to nie bajka, trudno. Nikomu nie jest łatwo, prawda? Jeśli ktoś powie, że życie jest łatwe, nazwę go kłamcą.” *str. 66

Fabuła na pierwszy rzut oka może wydawać się banalna, jednak śmiało mogę powiedzieć że tak nie jest. Na uznanie zasługuje przede wszystkim to jak została napisana książka, a dokładnie forma tekstu. Nie ma tu płynnej narracji i dialogów, są za to maile, listy i smsy. I tak do końca książki. Właściwie pierwszy raz miałam przyjemność czytać książkę która całkowicie składała się z tak krótkich form. Na początku troszkę mi to przeszkadzało, jednak po paru stronach tak wciągnęłam się w czytanie, że wręcz nie mogłam przestać. Ta nietypowa narracja, sprawia że książkę czyta się błyskawicznie i wyjątkowo lekko. Do tego dochodzi mnogość bohaterów, bo trzeba przyznać że jest ich tu naprawdę wielu. Przez całą książkę przewija się tak duża liczba postaci, że aż ciężko je zliczyć. Na szczęście całkowicie nie wpływa to na jakość czytania, wszystko jest na swoim miejscu, a każdy bohater odgrywa tutaj znaczącą rolę.

Cała książka to historia życia Rosie i Alexa. Mamy tu prawie pięćdziesiąt lat, na które składają się poszczególne etapy życia bohaterów. Razem z nimi przeżywamy dzieciństwo i młodość, później wchodzimy w etap dorosłości, pracy, małżeństw i rozwodów, aż do momentu starości. Relacje bohaterów raz wywołują uśmiech, innym razem smutek i gorycz. Z wielką przyjemnością śledziłam zmagania dwójki przyjaciół, ich wymianę maili w których raz się kłócili, a innym razem wspierali. Jednak pomimo przeciwności losu zawsze mogli na siebie liczyć. Właściwie nie da się ich nie lubić, od samego początku wzbudzili we mnie ogromną sympatię. Jednak nie będę ukrywać że wielokrotnie miałam ochotę wejść do książki i nimi potrząsnąć, bo to co w niektórych momentach wyprawiali doprowadzało mnie wręcz do białej gorączki. Jedyne na co miałam ochotę to wrzeszczeć na całe gardło: „Ludzie, ogarnijcie się!”. Choć i tak odnoszę wrażenie że nie przyniosłoby to żadnego rezultatu, bo nasi bohaterowie byli wyjątkowo uparci, a do tego żadne z nich nie kwapiło się by wykonać ten pierwszy krok, który mógłby całkowicie odmienić ich losy.

„Love, Rosie” to książka wyjątkowa. To słodko-gorzka opowieść o miłości i przyjaźni. Historia która porusza serce i wzrusza, a jednocześnie wywołuje uśmiech na twarzy. Daje nadzieję i wiarę w to że zawsze może być lepiej, że zawsze warto marzyć i dążyć do realizacji swoich pragnień. Pokazuje nam że, na przekór tego co mówią ludzie, przyjaźń między kobietą, a mężczyzną może być możliwa. Pokazuje nam również jak silna potrafi być miłość i jak wiele potrafi przetrwać. Jest to zarazem dowód na to że pomimo pecha, który może nas prześladować, w końcu nadchodzi moment i na te piękne chwile.

„Teraz już wiem na pewno, że tam, na końcu tęczy, czeka na mnie spełnienie marzeń.” *str. 416
Autor: riana, data: 18.01.2015 11:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

love, love, love

Czasami się zastanawiam, jak to jest możliwe, że sięgam po książki, które w normalnych okolicznościach niezbyt by mnie do siebie przekonały. Twórczości Pani Ahern jeszcze nie poznałam, nawet nie obejrzałam filmu Ps. Kocham Cię, gdyż po prostu nie przepadam za historiami miłosnymi, a jednak w blogosferze zawarzało nad tym tytułem. Należy też wspomnieć, że nie jest to wyłącznie zasługa osób czytających książki, lecz również tych, co oglądali film, bo poczułam się zachęcona do jej przeczytania.

Niezwykle się zdziwiłam, gdy przewertowałam książkę na samym początku (jak to zwykle mam w zwyczaju). Dostrzegłam, że cała książka składa się z wiadomości, e-maili, kartek, listów, wycinków z gazety. Pomyślałam wtedy, czy naprawdę jest możliwe, by autorka stworzyła tak genialną książkę, ponoć pełną wzruszeń i bólu, ale jednocześnie obfitującą w śmiech, za pomocą zwykłych wiadomości? Uwierzcie, że pomysł był strzałem w dziesiątkę.

Rosie i Alex, przyjaciele od piaskownicy. Zapewne wielu z was pomyśli, że nie jest możliwe, by przyjaźń między kobietą i mężczyzną utrzymała się dłuższy czas. Życie, rzuca wiele kłód pod nogi Alexowi i Rosie, lecz jak sobie z tym wszystkim poradzą, jak będzie wyglądać ich życie?

To opowieść niezwykła, o czekaniu, o dorastaniu i radzeniu sobie z dorosłością. To kompletnie niezwykła mieszanka, która ma w sobie tak wiele składników, że czytelnik niezależnie od swojej płci, czy wieku, odnajdzie w niej coś dla siebie. Naprawdę jestem ogromnie zaskoczona, że byłam ciągle targana różnymi emocjami. Nie jestem w stanie opisać uczuć, jakie mi towarzyszyły podczas jej czytania. Kompletna rozsypka towarzyszyła przewracaniu stron, ciągle się głowiłam, co jeszcze może się zepsuć, i czy kiedykolwiek ich drogi się spotkają? Ja już tę tajemnicę znam, ale jej odkrycie zostawiam wam samym.

Byłam niezwykle pod ogromnym wrażeniem, że sposobem zapisu tej historii, autorka potrafiła wprowadzić mnie w daną sytuację, a przeskoki czasowe w ogóle nie przeszkadzały. W końcu to historia dziejąca się na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Niewiele jest książek, które powodują, że buzia mi się uśmiecha. Sam początek jest świetny w swojej prostocie, gdyż napotykamy się na korespondencję kilkuletnich dzieci, a jak to często bywa, błąd goni błąd, lecz jest to niezwykle osobliwy charakter tej historii.

Może wydać się wam to odrobinę dziwne, ale sądzę, że Pani Ahern, oddała dzięki tej formie wszystkie odczucia, rozmyślania, przedstawienie wydarzeń, czy nawet rozmowy w postaci czatu. Wiele mnogich historii i perypetii wpłynęło na mnie kojąco. Jeżeli tak wyglądają wszystkie książki z kategorii literatury kobiecej, czy nawet młodzieżowej, to ja biorę je w ciemno.

Czytając tę historię, zdajesz się być kibicem ich uczuć, bohaterowie, których trochę się tutaj nazbierało, starasz się wspierać, służyć silnym ramieniem, w razie porażek, czujesz się po prostu, że należysz do tej wielkiej rodziny. Zapadający w głowę bohaterowie, ponadczasowa opowieść, w głównej mierze o przyjaźni i problemach z nią związanych, opiszę więc ją jednym zdaniem:

Niezwykle wzruszająca, wręcz wzruszająco niezwykła…
Autor: Sophie Carmen, data: 10.01.2015 15:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Love, Rosie

Każdy z nas ma przyjaciela z dzieciństwa. Czasami przedłużamy tą znajomość, innym razem urywany ją. Zdarza się, że nagle okazuje się, że przyjaciel to „ten jedyny”. A gdyby tak zawrzeć umowę na wieczną przyjaźń? „Dopóki śmierć nas nie rozłączy.” Czy to jest możliwe? Oczywiście. A jeśli twój najlepszy przyjaciel jest przeciwnej płci można się z nim normalnie przyjaźń? Niekoniecznie.

Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?

Książka Love, Rosie (dawniej Na końcu tęczy) została mi polecona już w wakacje. Wtedy nie byłam do niej specjalnie przekonana, być może dlatego, że kuzynka cały czas pisała mi jaka to jest cudowna. Może dlatego, że nie lubię kiedy ktoś tak bardzo poleca mi jakąś książkę i później okazuje się gniotem – a tak dzieje się aż nazbyt często. Później wyszła ekranizacja (którą też mi wszyscy polecają) więc uznałam, że trzeba w końcu przeczytać powieść, bo film prędzej czy później i tak obejrzę, więc książkę też mogę przeczytać. W najgorszym wypadku stracę kilka dni ze swojego życia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak bardzo się mylę.

Po przeczytaniu kilkunastu początkowych stron, zastanawiałam się co ja właściwie czytam. Nie żeby mi się nie podobało, wręcz przeciwnie. Czytałam książki z takim motywem, ale zazwyczaj to była trzy-cztery przypadki. A o czym właściwie mowa? Love, Rosie jest powieścią specyficzną, ponieważ jest pisana samymi e-mailami, listami i wiadomościami. Nawet nie wiem czy mogę to nazwać powieścią. Opowiada historię, życie, ale jednak nie przypomina zwyczajnej książki. To przedstawia ją jako niepowtarzalną i wyjątkową. I do tego najważniejsze – to jest powieść bardzo prawdziwa, chwytająca za serce. Chociaż ani łezka nie spłynęła mi po policzku, w pewnych momentach, aż zapierało mi dech w piersiach i musiałam się nad tym poważnie zastanowić.

Cecelia Ahern używa bardzo przyjemnego i plastycznego języka. Łatwo wszystko zrozumieć. Wielkie brawa dla Joanny Grabarek (tłumaczki) za to, że jej się udało. Założę się, że przetłumaczenie tego nie było prostym zadaniem. Młodzieżowe słówka, pożądane błędy… Brawa, naprawdę! Wracając do autorki – Love, Rosie czyta się błyskawicznie, i to dzięki stylowi pisania. Z pewnością sięgnę po inne dzieła Ceceli. Jeśli tak samo pisze, to zrobię to z wielką chęcią.

Nie wiem co napisać o bohaterach, gdyż nie poznajemy ich wprost tak jak jest to w przypadku zwykłej powieści. No ale mogę spróbować. Rosie jest osobą zdecydowanie za rzadko poukładaną, zwariowaną czasami infantylną, ale i odpowiedzialną i przyjacielską. Alex natomiast bardzo często lubi się obrażać i strzelać tak zwanego „focha”, co nie zmienia faktu, że jest przyjacielski i opiekuńczy.
Ogólnie historia skupia się na tym, co się dzieje z Rosie i Alexem, niż na nich samych, co nie zmienia faktu, że… nie wiem co napisać.

Jestem totalnie zauroczona powieścią Love, Rosie i będę ją polecać każdemu kogo spotkam. Dopiero co wróciłeś do domu, jesteś bardzo zmęczony i jedyną rzeczą którą chcesz zrobić to wypić ciepłą herbatę i zakopać się w pościeli? Zacznij czytać tą powieść to na pewno odechce ci się spać. A może nawet w ogóle nie zaśniesz. Szukasz prawdziwej powieści o życiu która rozbije twoje serce na kilka kawałków? Koniecznie sięgnij po Love, Rosie.

9/10

„Może i jesteś już nastolatką, ale nadal jesteś brzydka.”
http://boook-reviews.blogspot.com/
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Kapitan Nauka!
Ostatnio oglądane
KLove, Rosie
KKsięgi Jakubowe, dodruk
KBieguni, dodruk
KPsie sucharki. Wszystko, co ...
KNie ma
KPrawiek i inne czasy, dodruk
KKicia Kocia na lotnisku
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 416
Blues - 485
Country - 177
Dubstep - 239
Etniczna - 207
Filmowa - 731
Hardcore - 162
Hip-hop - 1222
Jazz - 2478
Kabaret - 25
Klasyczna - 3779
Metal - 7342
Pakiety - 128
Pop - 9459
Punk - 356
Religijna - 212
Retro - 33
Rock - 6118
Soul - 118
Swing - 18
Gry - 86
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!