Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 124 109 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 124 109 osób!
Tniemy ceny! Wybrane książki wydawnictwa Muza za 19,99!

Outsider

Miniaturka
Nasza cena:
31,50 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 45,00 zł (oszczędzasz 13,50 zł)
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:640
Format:14.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:978-83-8123-266-1
Kod paskowy (EAN):9788381232661
Waga:572 g
Dostępność: tak (99 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.27 (4 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.26 (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.26 (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.27 (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.09.27
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.09.27
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.27
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.09.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.09.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.09.27
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.09.27
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.09.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.09.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.09.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.09.28
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.09.27
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.09.27
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.09.27
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.09.27
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.09.27
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.27

Outsider – opis wydawcy

Bestialska zbrodnia. Śledztwo pełne znaków zapytania. Stephen King, znajdujący się w szczególnie owocnym okresie twórczości, przedstawia jedną ze swoich najbardziej niepokojących i wciągających opowieści.

W parku miejskim znalezione zostaje zmasakrowane ciało jedenastoletniego chłopca. Naoczni świadkowie i odciski palców nie pozostawiają wątpliwości: sprawcą zbrodni jest jeden z najbardziej lubianych obywateli Flint City. To Terry Maitland, trener drużyn młodzieżowych, nauczyciel angielskiego, mąż i ojciec dwóch córek. Detektyw Ralph Anderson, którego syna Maitland kiedyś trenował, nakazuje przeprowadzić natychmiastowe aresztowanie w świetle jupiterów. Maitland ma wprawdzie alibi, ale Anderson i prokurator okręgowy wkrótce zdobywają kolejny niezbity dowód: ślady DNA. Sprawa wydaje się oczywista.

Kiedy w toku śledztwa zaczynają wychodzić na jaw przerażające szczegóły, porywająca opowieść Kinga wchodzi na wyższe obroty, napięcie narasta, aż staje się niemal nie do zniesienia. Terry Maitland na pozór jest miłym człowiekiem, ale czy ma drugie oblicze? Odpowiedź szokuje – tak jak szokować potrafi tylko Stephen King.

Stephen King jest autorem ponad pięćdziesięciu światowych bestsellerów. Jego najnowsze książki to Trylogia o Billu Hodgesie – Pan Mercedes (nagrodzona Edgar Award dla najlepszej powieści), Znalezione nie kradzione i Koniec warty – oraz zbiór opowiadań Bazar złych snów. Na podstawie jego epickiego cyklu Mroczna wieża powstał film z Idrisem Elbą i Matthew McConnaugheyem w rolach głównych. W 2014 roku King otrzymał National Medal of Arts, a w roku 2003 National Book Foundation Medal za zasługi dla literatury amerykańskiej. Mieszka w Bangor w stanie Maine ze swoją żoną, pisarką Tabithą King.

Opinie czytelników o „Outsider”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 18.07.2018 11:13
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra!

"Outsider" to nowa powieść Stephena Kinga na miarę jego najlepszych pisarskich możliwości, nawet u tak utalentowanego pisarza widać jak jego pisanie książek może jeszcze wyewoluować na wyższy poziom i pokazać nam, że póki wydaje swoje dzieła nie będzie o nim łatwo zapomnieć czy pobić jego dorobek pisarski. Najnowsza powieść Kinga zabiera na do małego miasteczka Flint City, gdzie na początku wakacji dochodzi do mrożącego krew w żyłach morderstwa na jedenastoletnim chłopcu. Sprawa wydaje się prosta, gdyż sprawca na miejscu przestępstwa zostawia wiele śladów, nawet w postaci DNA. Wychodzi na jaw, że jest to lubiany przez wszystkich nauczyciel Terry Maitland. Po złapaniu mordercy są przekonani, że to na pewno jest on, wszystko na to wskazuje i nie ma możliwości na pomyłkę. Jednak gdy na jaw wychodzi silne alibi człowieka, funkcjonariusze prawa są zaskoczeni. W dniu popełnienia przestępstwa był w zupełnie innym mieście. Jak więc jest to możliwe, aby był w dwóch miejscach naraz?
Pomimo faktu, że nie czytam często książek z tego gatunku, dzieła Stephena Kinga zawsze potrafią mnie zaciekawić, mimo swojej grozy i strachu, jaki wywołują podczas jej czytania. W przypadku lektur Kinga ciężko się przyczepić do czegokolwiek w jego utworach, a co za tym idzie od strony fabularnej zawsze stoją na wysokim poziomie. Niejednokrotnie pokazując jak King jest utalentowany, a mrok jaki się w nich kryje, zawsze każdego potrafi przerazić i zaciekawić.
Autor:
Data: 09.07.2018 12:55
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mieszanka uczuć.

Kinga kocham za klimat grozy, jaki panuje w jego książkach i niebanalne pomysły na książki, z których potrafi wyciągać ponad 110%, dodatkowo inspirowane legendami i opowieściami, co jest totalnym hitem wg mnie.
„Outsider " niestety posiada tylko dwie z tych rzeczy: inspiracje w legendzie i niebanalny pomysł, który jednak nie został wykorzystany w oczekiwany przeze mnie sposób. Jednak nie można o nim powiedzieć, że jest złą książką czy kiepską, bo jest ciekawa i wciągająca. Ma intrygującą fabułę, mimo, że akcja trochę kuleje.
Autor:
Data: 05.07.2018 15:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Brawa dla Stefana!

Kupuję tę historię. Kupuję i zostawiam gigantyczny napiwek.

W krzakach miejskiego parku we Flint City odnaleziono zmasakrowane zwłoki jedenastoletniego chłopca. Na miejscu brutalnej zbrodni połączonej z napaścią seksualną odnaleziono odciski palców i ślady biologiczne. W połączeniu z zeznaniem naocznych świadków nie ma wątpliwości, że sprawcą tej mmakabry jest Terry Maitland. Wzorowy obywatel, trener dziecięcej drużyny bejsbolowej, nauczyciel języka angielskiego, przykładny mąż i ojciec. Lubiany, szanowany, podziwiany. Sprawa wydaje się oczywista – trener T skrywa nabrzmiałe od agresji i wyuzdanych żądz oblicze. W toku śledztwa dochodzi jednak to spektakularnych zwrotów akcji, które sprawiają, że nic nie będzie ani pewne, ani logiczne, ani normalne...

Na świecie są potwory, a ich największa siłą jest niechęć racjonalnie myślących ludzi do tego, żeby w nie uwierzyć.

W Outsiderze dostajemy wszystko to, co u Kinga najlepsze, czyli: babranie się w ludzkiej psychice, małomiasteczkowość – zbliżenie na nastroje i reakcje niewielkiej społeczności, rosnące napięcie smagane batem grozy i niepewności. Nie mogło zabraknąć także ględzenia made by King (uwielbiam nudę w wykonaniu Stefanka) oraz tradycyjnego nie do końca udanego zakończenia, które nie przypomina głośnego "buuum", tylko powolne i monotonne "pffffffy". Ale w przypadku tej powieści – it doesn't really matter. Serio, serio =)

O ile pierwsza część powieści do złudzenia przypomina pełnokrwisty kryminał z potworną, makabryczną zbrodnią, to druga część zabiera nas na meandry racjonalnego pojmowania rzeczywistości.

Wierzę, że za każdą myślą, która jest świadoma, kryje się tuzin innych.

Historia utkana na tuzinie tuzinów takich podświadomych myśli, przeczucia, intuicyjnych manewrów i nieoczywistych wniosków. Podsycana dodatkowo pokaźną porcją grozy oraz irracjonalności. Czyli stary, dobry Stefanek, który z żywopłotu, sztucznej szczęki czy czerwonego, swobodnie lewitującego po niebie balonika potrafi zrobić kwintesencję strachu.

Nie zazna satysfakcji z lektury ten, kto zaklasyfikuje Outsidera do kryminału. Nie ma wyraźnej krechy oddzielającej fabułę opartą na kryminalnych filarach od tej fantastycznej, funkcjonującej bez żadnych wytycznych. King sprawnie lawiruje między materialnymi dowodami a niewytłumaczalnymi wydarzeniami. Perfekcyjnie przelewa na strony powieści postać outsidera, gościa o niedokończonej twarzy, ze słomkami zamiast oczu oraz częstuje czytelnika scenami i wątkami, których długo się nie zapomni. No bo jak wymazać z pamięci wizualizację faceta siedzącego na kiblu i robiącego to, co siedzący facet na kiblu robić może oraz zasłonę prysznicową zza której słuchawka prysznicowa łudząco przypomina szponiaste łapsko... Albo kantalupę pełną wijącego się, obślizgłego robactwa.

Od zawsze powtarzam, że groza jest u Kinga tylko dodatkiem, bo gość wie, co w ludzkiej psychice siedzi. Wydobywa na światło dzienne nasze słabości, pragnienia i egoizm, kopiąc bardzo głęboko odkrywa także pokłady brutalności i chorych żądz. A że wychodzi z tego groza, to już chyba powód do zastanowienia dla nas – czytelników, prawda?

Mimo słabego (ale nie mega-tragicznego, jak to u Kinga niekiedy bywa;)) zakończenia oraz niepotrzebnego, w mojej opinii, mieszania w sprawę Holly, Outsidera z dumą stawiam na półce i polecać będę. O!

http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2018/07/outsider-stephen-king.html
Autor:
Data: 01.07.2018 23:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Brutalna zbrodnia wstrząsa małym miasteczkiem

• Stephen King po raz kolejny przygląda się społeczności małego miasteczka, pokazując, jak szybko jeden z szanowanych obywateli może się przemienić w winnego straszliwej zbrodni. Jest to zarazem fascynujące, jak i przerażające.
• "Outsider" to połączenie kryminału i powieści grozy uzupełnione wątkiem nadprzyrodzonym.
• W miarę czytania bohaterowie nabierają realizmu, są bardzo zręcznie wykreowani. Ci, którzy znają już inne książki tego autora, będą mieli okazję odkryć dalsze losy kilku postaci z kryminalnej trylogii o Billu Hodgesie.
• Najlepiej najpierw zapoznać się z Panem Mercedesem, a dopiero później czytać Outsidera, chociaż ten drugi jest pełnoprawną, oddzielną powieścią.
• Wydanie jest estetyczne, szczególnie podoba mi się tył książki!
• Mam mieszane uczucia co do tytułu, jednak po przeczytaniu powstrzymam się od narzekania - widzę uzasadnienie decyzji wydawcy, a także jego konsekwentność.
• "Outsider" przypomniał mi pierwsze książki Stephena Kinga, ale ma w sobie też dużo dojrzałości. Skupia się również na idei zła i seryjnych morderców. Nie mogłam się od niego oderwać, więc jestem przekonana, że będziecie zadowoleni. Polecam!
Więcej: www.onlypretender.pl
Autor:
Data: 20.06.2018 16:41
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lubię Kinga również w takim wydaniu

Po lekturze Outsidera, jak bumerang powraca pytanie, czy Stephen King nie powinien udać się na zasłużoną emeryturę. Jak wiele kreatywnych pomysłów można wykrzesać z jednej głowy? Jak wiele porywających historii może wyjść spod jednej ręki? W końcu czy mając kilkadziesiąt powieści i wiele opowiadań można ustrzec się autoplagiatu?

Te same pytania, kolejna książka i… te same odpowiedzi: Jak widać na przykładzie Kinga, można nie mieć dna w głowie, można pomysły materializować w taki sposób, że kilkaset stron mija jak oka mgnienie. Można też, zamiast męczyć się i pilnować, żeby w którymś momencie się nie powielić, zwyczajnie zawiązać do swoich poprzednich historii. Podejrzewam, że King jest z tych, którzy pracują mądrze – dla niego to ułatwienie, a dla czytelnika przyjemnie znów odwiedzić miejsca lub ludzi z książek przeczytanych “kiedyśtam”.

Outsider to nadspodziewanie dynamiczny kryminał. W całej historii nie znalazłem tak charakterystycznych dla Kinga obyczajowych przystanków. Czytając książkę nie ma się jednak wrażenia, że Autor gdziekolwiek się spieszył. Przeciwnie. King stawia nas na średnio stromym, ale jednolicie nachylonym stoku, kopie nas w dupę na początku, a potem patrzy jak równiutko, aż na sam dół lecimy w towarzystwie odrywających się kawałków skał.

Tradycyjnie, jak w każdej (prawie) historii Kinga pojawia się wątek nadnaturalny, tradycyjnie mamy ludzi, którzy w to wierzą i takich, których niewiara podsyca emocje czytelnika jeszcze bardziej. Tym razem Autor oparł się na legendach o potworze, który porywał dzieci, aby… noo sami poczytajcie, to będziecie wiedzieć 🙂

Książka w mojej opinii jest bardzo zrównoważona. Jest kilka znanych fanom Kinga zabiegów, ale tez kilku charakterystycznych dla Króla nie znajdziemy. Akcja jest wartka, logiczna i spójna. Kompletnie nie mam się do czego przyczepić. Nawet zakończenie mu się wyjątkowo udało bez zarzutu. I zdania w tym temacie nie zmienię. Outsider jest moim zdaniem lepszy niż Śpiące Królewny, bardziej oryginalny, mniej powielający pomysły i widocznie dopracowany. Nieśmiało wysunę wniosek, że King to jednak egoista i praca w pojedynkę służy mu najbardziej. HOWK, niech tak będzie 🙂

Na siłę, bardzo na siłę, ale się doczepię do jednej rzeczy. Każdy z mających o sobie wielkie mniemanie ma jakiś wyraźny cel. Jedni chcą zagłady ludzkości (Szatan), inni jej zbawienia (Bóg), jeszcze ktoś ma jakiś cel mniej lub bardziej polityczny (Brevik), jeden psychopata tylko podczas zabójstwa się spełnia seksualnie, a inny jest fanem ludzkiego mięsa, lub z wydaje mu się, że z kości otrzyma eliksir młodości. Kuba Rozpruwacz też miał ponoć za cel oczyszczania świata z brudnych dziewczynek, ale to akurat nigdy nie zostało udowodnione. Strachu z Outsidera być może miał jakiś cel, ale dla mnie zupełnie niewidoczny. Nie udało mi się uchwycić czemu ta istota w ogóle funkcjonuje i w imię czego. To trochę tak, jakby jedynym celem człowieka było zjedzenie jajecznicy rano i nic więcej. A gdzie cel nadrzędny: przedłużenie gatunku, czy postęp ludzkości? Niemniej jednak w żadnym stopniu nie ujmuje to całej historii.

Polecam książkę szerokiemu gronu czytelników. Większości powinno się spodobać. Jako wstęp proponuję przeczytać trylogię kryminalną Kinga (będzie w sumie jakieś 1600 stron :P) – jest trochę spojlerów w Outsiderze 😉

Ekstra punkt dodaję za nawiązania do Mrocznej Wieży 🙂
Autor:
Data: 10.06.2018 11:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszechświat nie ma końca

Jak przetrwać dzień, kiedy gardło odmawia współpracy; na dworze parno i nieznośnie, a ty musisz leżeć w łóżku? Odpowiedzią na wszystko jest książka. A jeśli to najnowsza powieść Stephena Kinga, to jeszcze lepiej!


Zdradzę Wam sekret - już od bardzo dawna nie czytam opisów powieści mistrza grozy. Po prostu za każdym razem, kiedy pojawia się coś nowego, sięgam po to w ciemno, gotowa na niespodziankę. Outsider zaskoczył mnie zaś niepomiernie, bo - szczerze mówiąc - oczekiwałam po nim raczej horroru na styl Śpiących królewien niż kryminału zmieszanego z nutką powieści detektywistycznej i thrillera, czyli czegoś podobnego do trylogii Pana Mercedesa. Kolejna niespodzianka czekała mnie już po kilku pierwszych rozdziałach, przez które przeleciałam z szybkością błyskawicy, nawet nie zauważając, że zbliżam się do połowy powieści. Jeszcze nigdy, ale to nigdy!, nie przydarzyło mi się nic takiego, czytając książkę Stephena Kinga. Choć uwielbiam twórczość tego bestsellerowego autora, to zawsze przez pierwsze sto, a nawet dwieście stron (zależy od grubości samej książki) przedzieram się jak przez chaszcze, szukam punktu zaczepienia, żeby nie zaginąć przy tym powolnym i odrobinę nudnym początku. Outsider już od pierwszych stron zaczyna z przytupem, a później robi się tylko ciekawiej i ciekawiej...

Tym razem Stephen King serwuje swoim czytelnikom bestialską zbrodnię, mnóstwo wskazówek, które wskazują na najbardziej lubianego obywatela miasta oraz mroczną, nie dającą się odpędzić myśl z tyłu głowy, że być może wszystkie fragmenty układanki pasują do siebie znakomicie, ale co jeżeli przedstawiany obraz powinien być większy niż to, co już mamy?

Będąc świeżo po pierwszym sezonie American Crime Story przedstawiającym proces O.J. Simpsona trudno mi było opędzić się od porównań. Tym bardziej, że King w Outsiderze niejednokrotnie przykład tych wydarzeń przywołuje w dialogach swoich postaci, zastanawiających się czy Terry'emu Mitlandowi, ulubieńcowi całego miasteczka, jednak zbrodnia może ujść na sucho. Pisarz w posłowiu do powieści przyznaje, że chciał zobaczyć co się stanie, jeśli podejrzanym zostanie najbardziej popularna osoba w sąsiedztwie. Jak zareagują ludzie? Czy uwierzą w rzucane na niego podejrzenia? Jak szybko dobra passa zniknie, a na jej miejscu pojawi się ostracyzm i samosąd? Horror, kryminał czy thiller, żadna z powieści Stephena Kinga nie rozczarowuje, kiedy idzie o przedstawienie natury ludzkiej oraz prawdziwych z krwi i kości bohaterów, a Outsider nie jest wyjątkiem od tej reguły. Pisarzowi bardzo celnie udaje się złapać i opisać rozterki detektywa Ralpha Andersona, który - dostając wszystkie możliwe dowody jak na tacy - nie przestaje szukać odpowiedzi na niezadane pytania, nie wie, komu powinien uwierzyć czy zaufać, a w końcu popełnia błędy, jakie będą jeszcze później długo nawiedzać go w koszmarach.

Pierwsza połowa powieści to dobrze napisany kryminał, który pomału, lecz z każdym rozdziałem coraz bardziej, zaczyna przeobrażać się w mrożący krew żyłach thiller oraz horror. I chociaż niektóre rozwiązania proponowane przez autora są bardzo łatwe do przewidzenia, a samo zakończenie historii nie stanowi takiej niespodzianki, jakiej można by było się spodziewać, to duży plus dla Kinga za pewną postać, znaną czytelnikowi z innych jego książek, której się tutaj wcale nie spodziewałam. Jeżeli bowiem jeszcze nie czytaliście trylogii Pana Mercedesa, a bardzo chcielibyście to w przyszłości zrobić, polecam Wam poczekać z lekturą Outsidera, aż to nadrobicie. W najnowszej książce Kinga pojawia się bowiem Holly - jedna z trzech najważniejszych dla trylogii Pana Mercedesa postaci. A wraz z nią niestety pojawiają się również spoilery do tej detektywistycznej historii.

Niesamowicie podoba mi się rola, którą Holly dostaje tutaj do odegrania. Jeszcze bardziej podobają mi się zmiany, jakie w niej zaszły od Pana Mercedesa. Holly jest bohaterką bardzo dynamiczną. Przechodzi długą drogę od zahukanej, znerwicowanej i cierpiącej na depresję kobiety. Niezwykle przyjemnie było mi ją obserwować w duecie z twardo stąpającym po ziemi Ralphem, dla którego wszystko miało jakieś logiczne wytłumaczenie.

Z jednej strony Outsider bawi się wieloma znanymi czytelnikowi rozwiązaniami, od których Stephen King nie stroni, a z drugiej naprawdę szybko i przyjemnie się go czyta - jak nie Kinga. :) Książka szczególnie powinna spodobać się osobom, które polubiły trylogię Pana Mercedesa, ponieważ gatunkowo właśnie tutaj bym tę najnowszą powieść przypisała. I trzymam kciuki, żeby na Outsiderze niespodzianki od pisarza się nie skończyły... a Holly jeszcze dostała szansę na pojawienie się w jakiejś historii. Może swojej własnej?
Autor:
Data: 06.06.2018 21:45
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najnowsza powieść mistrza!

Jak już wspomniałam jestem osobą bardzo strachliwą i przyznam, że miałam parę takich momentów podczas lektury tej powieści, gdzie odkładałam czytnik i nie chciałam na niego nawet patrzeć, tak bardzo byłam przerażona (szczególnie po scenie „w łazience, pod prysznicem”). Raz nawet po przeczytaniu paru rozdziałów przed snem mogłam nad ranem podziękować panu Kingowi za nieprzespaną noc, ponieważ moimi snami zawładną Outsider. Nieprędko pewnie sięgnę po następną powieść Kinga, jednak już wiem, że na pewno to nastąpi, ponieważ mimo że nie lubię się bać, to uwielbiam dobrze napisane książki, a „Outsider” do takich właśnie należy!
Autor:
Data: 05.06.2018 07:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Gdy zanika filtr umysłu, razem z nim przepada zdolność postrzegania szerszego obrazu. Nie ma lasu, tylko drzewa. W skrajnym przypadku nie ma drzew. Jest tylko kora."

Powieść zapewniła mi dwa dni dobrego zaczytania. Jedna z tych książek, które w miarę poznawania kolejnych rozdziałów coraz bardziej wciągają czytelnika w przygodę z dreszczykiem. Zaczyna się kryminalnymi nutami, aby stopniowo rozwijać intensywność elementów thrillera i horroru. Zgrabnie poprowadzone wątki, wiele aspektów jesteśmy w stanie przewidzieć, jednak sporo też potrafi nas zaskoczyć, zwłaszcza kiedy przypatrujemy się losom postaci. Do końca nie jesteśmy pewni jak w szczegółach potoczy się scenariusz zdarzeń, oczywiście zakładamy, że dojdzie do efektownej konfrontacji dobra i zła, lecz nie wiemy, jaki przybierze ona bieg spraw. Frapująco oddany klimat grozy, pozornie zwyczajnie i typowo, lecz pod powierzchnią czyhają zatrważające tajemnice i trudne do przewidzenia niebezpieczeństwa. A kiedy w życie bohaterów wkradają się niemożliwe do zinterpretowania incydenty, akcja jeszcze przyspiesza, wciąga w otchłań niepokoju i niepewności.

Ciało bestialsko zabitego jedenastolatka zostaje przypadkowo odnalezione przez spacerowicza z psem. Widok chłopca jest makabryczny, zbrodnia natychmiast wstrząsa lokalną społecznością, zaś wytypowana tożsamość mordercy wszystkich niemile zadziwia. Jest nim bowiem lubiany nauczyciel angielskiego, szanowany organizator zbiórek funduszy, zasłużony trener szkolnego baseballu, Terry Maitland. Zostaje aresztowany w spektakularny sposób, na stadionie, na oczach tysięcy osób, własnej żony i córek. Wszystkie dowody wydają się wskazywać na tego właśnie mężczyznę jako okrutnego kata, jednakże w miarę przyglądaniu się sprawie wiele elementów detektywistycznej układanki przestaje do siebie pasować, a pozyskiwane informacje zamiast potwierdzać postawioną tezę, wnoszą wiele zamieszania, niejasności i nieprawdopodobieństwa. Śmierć chłopca ma ogromną siłę rażenia, rodziny ofiary i oprawcy wpadają w tryby potężnej machiny, której nic nie jest już w stanie zatrzymać.

Poznawanie przybliżanej historii wystawia czytelnika na sporą dawkę emocji, tak jak lubię, często sprzecznych i kontrastowych, w jednym momencie w przyjemnych barwach wskazujących na szczęśliwy obrót spraw, aby za chwilę pogrążyć się w mrokach natury człowieka. Oczekiwałam mocniejszych uderzeń bicia serca, ale ogólny odbiór powieści pozytywny, zwłaszcza pierwszej połowy, kiedy to pierwszorzędnie zaangażowałam się w rozszyfrowywanie skomplikowanej kryminalnej zagadki. Natomiast druga część bardziej podkręcała wyobraźnię, lecz w znanych schematach, kombinacjach i sztuczkach. I jeszcze pojawiające się w fabule nawiązania do autorów kryminałów i thrillerów, a także własnej twórczości Kinga, dające urozmaicający urok.

bookendorfina.pl
Autor:
Data: 02.06.2018 07:00
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ZBRODNIARZ DOSKONAŁY?

Stephen King, przynajmniej raz w roku serwuje nam nową książkę i za każdym razem jest to literackie wydarzenie, a sama publikacja z miejsca zyskuje status bestsellera. Nawet jeśli Król Horrorów ma słabszy czas, jego powieści schodzą niczym przysłowiowe ciepłe bułeczki. Nie inaczej będzie z „Outsiderem”, który na półki polskich księgarń trafi już piątego czerwca i chociaż jest to w pewnym stopniu powtórka z rozrywki, a sama fabuła da się łatwo przewidzieć, całość i tak czyta się absolutnie znakomicie i trudno jest się od niej oderwać choćby na chwilę.

Hitchcockowskim wzorem, „Outsider” zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem King tylko podkręca wrażenia. Przynajmniej do pewnego momentu, jak to u niego bywa, ale nie uprzedzajmy faktów. Wszystko zaczyna się od zbrodni. Mężczyzna wychodzi z psem na spacer, zwierzę coś wyczuwa, ciągnie go w krzaki i… Tego widoku mężczyzna nigdy już nie zapomnie. Jedenastoletni chłopiec, z gardłem zmienionym w krwawą miazgę i patykiem wystającym z odbytu, zgwałcony i zamordowany. Policja podejmuje śledztwo i od razu znajduje winnego. Dowody są tak czyste i wyraźne, że nie da się ich podważyć – odciski palców, DNA, a nawet naoczni świadkowie potwierdzają winę trenera małej ligi baseballowej, a zarazem szanowanego i lubianego obywatela Flint City, Terry’ego Maintlanda. Sprawą zajmuje się detektyw Ralph Anderson, który wraz z prokuratorem chce obalić jego wszelkie alibi i doprowadzić do skazania. W końcu ten uczył też jego własnego syna. Jednak w trakcie odkrywa dowody, że w chwili popełnienia zbrodni trenera nie było nawet w mieście. Czy Maintland rzeczywiście jest winny, czy może ktoś go wrabia? A co jeśli dzieje się tu coś o wiele dziwniejszego? Ralph, łącząc siły z prywatną detektyw Holly Gibney, zaczyna zbliżać się do odkrycia szokującej prawdy, która może sprowadzić na niego zagrożenie, jakiego by się nie spodziewał.

Jeszcze zanim na scenie pojawiła się Holly Gibney, bohaterka znana każdemu czytelnikowi trylogii „Pan Marcedes”, „Outsider” najbardziej spośród wszystkich książek Kinga, skojarzył mi się właśnie z tą opowieścią. Może dlatego, że oba dzieła zajmują się policyjną tematyką? Nie bez znaczenia jest także podobne wykonanie, choć to akurat cecha wspólna dla większości powieści Króla. Poza tym „Outsider”, podobnie, jak poszczególne tomy „Pana Mercedesa” jest historią przewidywalną, ale nie zmienia to faktu, że czyta się go wprost rewelacyjnie.

King, jak zwykle, serwuje nam pełną napięcia opowieść, która zabiera nas w szaloną jazdę bez trzymanki po najmroczniejszych zakamarkach zarówno Ameryki, jak i ludzkiego umysłu. Świetnie napisaną z charakterystycznym dla niego, gawędziarskim zacięciem, mocną, brutalną, ale zarazem lekką, czasem wręcz liryczną i czasem uroczo leniwą. Klimatem „Outsider” przypomina nie tylko „Pana Mercedesa” (zresztą im bliżej finału, tym bardzie porzuca jego nastrój na rzecz horroru jakby żywcem zaczerpniętego z klasyki gatunku – w szczególności tej filmowej), ale też i serial „Z archiwum X” , (którego jeden z odcinków był zresztą oparty na scenariuszu Króla). Miłośnicy nietypowych thrillerów i dobrych horrorów będą więc z całości bardzo, bardzo zadowoleni. I cóż z tego, że przewidzą zakończenie – zabawa z „Outsiderem”, jak z każdym dziełem grozy, które nie stawia na szczególne zaskoczenie nas, i tak jest przednia.
Autor:
Data: 01.06.2018 15:30
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Outsider"

Tradycyjnie chciałbym zacząć od krótkiej notki o Stephenie Kingu. To pisarz, którego powieści rozchodzą się w wielomilionowych nakładach, a każda kolejna, jest wyczekiwana z niecierpliwością, nie tylko przez wielkich fanów. Jego książki są chętnie ekranizowane, jak choćby „Lśnienie”, czy „Zielona mila”. W jego powieściach najczęstszym miejscem, w którym dzieje się coś niesamowitego jest jakieś małe, senne miasteczko, które nagle staje się świadkiem makabrycznych i tajemniczych wydarzeń. Castle Rock czy Haven, doświadczyły tyle, co inne miasta przez setki lat… Ale taka jest cena sławy… Nie zmienia nic fakt, że są to fikcyjne miasta.
Sam jestem wielbicielem jego twórczości i z niecierpliwością zawsze, czekam na jego kolejną powieść. Tym razem przyszła pora na „Outsidera”.

W pewnym uroczym i idyllicznym miasteczku dochodzi do odrażającej zbrodni. Zostaje zamordowany pewien chłopiec, a okoliczności jego śmierci wywołują szok wśród mieszkańców. Szok tym większy, kiedy okazuje się, że główny oskarżony to trener miejscowej drużyny baseballowej. Uwielbiany przez dzieci, szanowany przez wszystkich. Sam mężczyzna twierdzi, że jest niewinny, przedstawia również niepodważalne alibi, jednak dowody wskazują bezdyskusyjnie na jego winę. Jednak, kiedy główny oskarżony ginie, pojawiają się nowe okoliczności. Jak to możliwe, że jeden człowiek przebywał w dwóch miejscach jednocześnie? Może to tylko sztuczka, próbująca zmylić śledczych? Przekonajcie się sami.

To co najbardziej lubię w powieściach Kinga, jest to, że poznajemy jego bohaterów w codziennych sytuacjach. Wiemy z kim się przyjaźnią, co jedzą, jaki jest ich ulubiony program w telewizji, czy mają przyjaciół, czy są dobrzy, a może źli. Powoli dowiadujemy się czegoś, co zmienia ich życia całkowicie. U żadnego autora nie zauważyłem, tak ciekawego przedstawienia bohaterów. Pozwala się to wczuć w ich przeżycia, martwimy się o naszych przyjaciół z kart powieści i kibicujemy im w ich dokonaniach. Naprawdę ważny szczegół w jego książkach.

Co do samej historii. Jest małe ale. Maleńkie, ale jest. Owszem czyta się tą powieść, z przysłowiowymi wypiekami na twarzy, jednak w pewnym momencie doszedłem do tego jak autor rozwiąże tajemnicę dwóch takich samych osób, w dwóch różnych miejscach. Albo ja za dużo czytam, albo King staje się lekko przewidywalny. Jednak jest to drobny mankament, przynajmniej dla mnie, bo oczekiwałbym jakiegoś zaskoczenia, a nawet podziwu, który by świadczył o tym, że wykonano dobrą robotę, a tu tego brakuje. Wszystko inne jest naprawdę znakomite i szczerze polecam tą powieść. Tak na zakończenie, autor zrobił mi psikus i zaspojlerował mi jedną ze swoich publikacji, której jeszcze nie czytałem. Mówi się trudno, zamierzam i tak zapoznać się z tym dziełem.
Premiera już 5 czerwca.
Stephen King - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Cujo Stephen King
Cujo
Stephen King, 29,26
It Stephen King
It
Stephen King, 36,10
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!