Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Zanim pozwolę ci wejść
Jenny Blackhurst
Skorzystaj z rabatu do 40% na całą ofertę Wydawnictwa Edipresse Książki!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Thriller » Zanim pozwolę ci wejść

Zanim pozwolę ci wejść

Nasza cena:
26,18 zł (zawiera rabat 25 %)
Zanim pozwolę ci wejść - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 8,72 zł)
Autor: 

Jenny Blackhurst

Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:384
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788381252386
Kod paskowy (EAN):9788381252386
Waga:526 g
Dostępność: pozycja dostępna (43 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Zanim pozwolę ci wejść – opis wydawcy

Każda przyjaźń ma swoje tajemnice

Nawet ta, która od lat łączy Karen, Beę i Eleanor. Chociaż zawsze mogły na siebie liczyć, każda z nich ma niezamknięte sprawy z przeszłości. I pozornie idealne życie, które mimo to udało im się zbudować.

Wszystko jednak zaczyna się sypać, kiedy do drzwi doktor Karen Browning puka nowa pacjentka, Jessica Hamilton. I kiedy z jej ust padają słowa:

Nie naprawi mnie pani.

Skoro Jessica nie chce się wyleczyć, po co tak naprawdę przyszła? I skąd wie o Karen i jej najbliższych to, co wydaje się wiedzieć?

Wkrótce życie Karen, Bei i Eleanor zamienia się w koszmar. Nagle trzy silne kobiety stają się osaczone i bezbronne. A demony, o których przez lata starały się nie pamiętać, atakują z najbardziej nieoczekiwanej strony.

Dokąd doprowadzi gra, w którą zostały zmuszone zagrać? I kto rozdaje karty?

Znakomity i oryginalny thriller o skomplikowanych relacjach między trzema kobietami.
B.A. Paris, autorka Za zamkniętymi drzwiami

FacebookTwitter
Zanim pozwolę ci wejść - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.04.03
Recenzja
Opinie czytelników o „Zanim pozwolę ci wejść”
Średnia ocena: 4,2 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Kobiece Recenzje 365, data: 30.07.2018 21:20, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zanim pozwolę ci wejść

„KAŻDA PRZYJAŹŃ MA SWOJE TAJEMNICE.
Nawet ta, która od lat łączy Karen, Beę i Eleanor. Chociaż zawsze mogły na siebie liczyć, każda z nich ma niezamknięte sprawy z przeszłości. I pozornie idealne życie, które mimo to udało im się zbudować.
Wszystko jednak zaczyna się sypać, kiedy do drzwi doktor Karen Browning puka nowa pacjentka, Jessica Hamilton. I kiedy z jej ust padają słowa:
Nie naprawi mnie pani.
Skoro Jessica nie chce się wyleczyć, po co tak naprawdę przyszła? I skąd wie o Karen i jej najbliższych to, co wydaje się wiedzieć?
Wkrótce życie Karen, Bei i Eleanor zamienia się w koszmar. Nagle trzy silne kobiety stają się osaczone i bezbronne. A demony, o których przez lata starały się nie pamiętać, atakują z najbardziej nieoczekiwanej strony.
Dokąd doprowadzi gra, w którą zostały zmuszone zagrać? I kto rozdaje karty?”

Chyba ostatnio mam przesyt thrillerów, bo wszystkie zaczynają mi się zlewać w jedną całość. Jest to niefajne, bo uwielbiam thrillery, uwielbiam zatracać się w pokręconym świecie, a teraz niestety czytając każdą taką książkę, czegoś mi w niej brakuje. Tak samo było w przypadku tej książki, autorka niczym mnie nie zaskoczyła, powiem nawet więcej, że to wszystko zostało już wiele razy napisane. Nie przeczę, że bardzo często nie przeszkadza mi to w książkach, a podstawową rzeczą jest wtedy jakikolwiek efekt zaskoczenia, jakaś nowość, lub opisanie wszystkiego z polotem, tak by mnie zaciekawić. Tutaj nic takiego nie znalazłam, ale zapewniam Was, że osoby, które rzadko sięgają po taką literaturę, na pewno będą usatysfakcjonowane i książka wyda się im godna uwagi. Ze mną na pewno by tak było, niestety niejeden thriller już przeczytałam, więc w tej książce nie odkryłam nic nowego. Nie ukrywam, że czytanie jej nie było czasem straconym, bo w jakiś sposób fajnie spędziłam przy niej czas, a co najważniejsze książka mnie nie nudziła, co jest dużym plusem w tej sytuacji.

Kreacja bohaterek wyszła autorce bardzo dobrze. Każda z nich była wyrazista, charakterystyczna i każda z nich miała swój własny problem. Myślę, że ich kreacja wyszła autorce najlepiej i tutaj naprawdę nie mam się do czego przyczepić.

Na uwagę zasługuje także zakończenie książki, które zostało przez autorkę dobrze przemyślane i myślę, że gdybym nie była dość obyta w thrillerach, to wywołałoby o one u mnie dość duże zaskoczenie.

Tak jak wyżej napisałam, książka przypadnie go gustu osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z thrillerami. Powieść ta na pewno im się spodoba. Ja fajnie spędziłam przy niej czas, jednak zabrakło mi efektu WOW.
Autor: theworldfullofbooks, data: 11.07.2018 11:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna książka

Książka w 100% spełniła moje oczekiwania.  Wszystko jest ze sobą idealnie powiązane, nie doszukałam się żadnej niespójności czy błędu.  Miałam trzy podejrzenia co do tego jak zakończy się historia, ale żadne z nich się nie sprawdziło, co jest na plus, bo autorka pozytywnie mnie zaskoczyła. Ta pozycja zrobiła na mnie ogromne wrażenie, zwłaszcza, że była moją pierwszą z tego gatunku. Jest idealną wizytówką dreszczowców. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej wrócę i na pewno będę polecać znajomym 😉 warto też wspomnieć o krótkich rozdziałach, które czyta się błyskawicznie.
Autor: Caroline Livre, data: 30.06.2018 06:49, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Muszę je uratować

Ludzie mają tajemnice. Niektórzy skrywają je tak głęboko, że nawet najbliżsi nie zdają sobie sprawę z ich istnienia. Karen to prawdziwa perfekcjonistka z krwi i kości – w zatrważającym tempie pnie się po szczeblach kariery psychologa. Jej dwie oddane, wieloletnie przyjaciółki nawet nie zdają sobie sprawy z tego, ile kosztuje ją utrzymywanie maski i utwierdzanie wszystkich w przekonaniu, że prowadzi idealnie idealne życie. A wszystko do czasu, gdy do drzwi jej gabinetu zapuka niejaka Jessica Hamilton i spróbuje wydobyć prawdę. Za wszelką cenę, idąc po trupach i nie zważając na jakiekolwiek środki. Czy obędzie się bez ofiar?

Myślę, że moim stałym lub nieco mniej stałym czytelnikom nietrudno się zorientować, że naprawdę lubię kryminały. Mam sentyment zarówno do tych lepszych, jak i gorszych, z większym napięciem i nutką strachu, jak i tych bardziej detektywistycznych, bez przemocy i ludzkiej krzywdy. Często ubolewam nad tym, że na rynku pojawia się tyle ciekawych nowości w tej dziedzinie i pewnie nigdy nie starczy mi czasu na przeczytanie choćby większości z nich. Ale dosyć ogółów, zajmijmy się szczegółami.

„Znowu to słowo: kontrola. Raz straciłam kontrolę, a wraz z nią wszystko inne. Drugi raz do tego nie dopuszczę.[…] Zdobędę kontrolę, której tak bardzo pragnęłam.”

W książce Jenny Blackhurst bardzo, ale to bardzo spodobała mi się fabuła. A w szczególności postać głównej bohaterki – idealnej pani psycholog, która wiedzie zupełnie niespodziewanie nieidealne życie. Od jakiegoś czasu bardzo intryguje mnie ten zawód, zupełnie jak sama dziedzina nauki. W końcu kto z nas nigdy nie zadawał sobie pytania, dlaczego jesteśmy takimi osobami, jakimi jesteśmy, co na nas wpłynęło i ukształtowało nas w tej postaci, jakie czynniki miały największy wpływ na naszą psychikę i co sprawia, że podejmujemy takie lub inne decyzje… Dlatego strasznie się cieszę, że autorka podjęła taką tematykę, mam jednak wrażenie, że nie wykorzystała jej w pełni.

Mogę też powiedzieć, że nie mam większych zastrzeżeń, co do stylu pisarskiego Brytyjki. Jej powieść czyta się łatwo i lekko, można ją niemal w całości pochłonąć podczas 6-godzinnej podróży pociągiem. Jedyne, czego mi brakuje, to większej ilości napięcia i nutki strachu. Lubię, gdy kryminały wciskają mnie w fotel i wywołują całe mnóstwo sprzecznych emocji, a nie tylko intrygują i sprawiają, że MUSZĘ poznać zakończenie. Które notabene tym razem wcale nie miało nic wspólnego z fajerwerkami, nie zaskoczyło mnie zbyt mocno, chociaż nie można powiedzieć, żeby nie było przemyślane. Spodobało mi się również to, że w książce poruszone są kwestie moralności, koncepcji dobra i zła. Wprawdzie można by spokojnie rozszerzyć ten temat, ale to już inna kwestia.

„Zanim pozwolę Ci wejść” to moim zdaniem całkiem niezła powieść, która może zainteresować miłośników lżejszych kryminałów. Jeśli jeszcze kiedyś nadarzy się okazja, to z chęcią poznam inne książki autorki.

www.carolinelivre.pl
Autor: Szkolny Klub Recenzenta, data: 30.05.2018 14:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Książka pt. „Zanim pozwolę ci wejść” Jenny Blackhurst to jedna z najbardziej wciągających, jakie czytałam. Jest to powieść sensacyjno-kryminalna, w której dzieje się wiele mrożących krew w żyłach sytuacji. Wszystkie niepokojące okoliczności kierują czytelnika do jednej osoby, która doskonale się ze wszystkim ukrywa. Uprzykrza życie innym przez swoją nienawiść i zazdrość. Karen, czyli jedna z głównych bohaterek książki, domyśla się praktycznie wszystkiego, jednak przez obowiązującą ją tajemnicę lekarską jest bezsilna, do czasu odnalezienia niezbitych dowodów swojej racji. Dlatego też jedyne co może zrobić, to ostrzec przyjaciółki przed możliwym niebezpieczeństwem i liczyć na to, że rzeczywiście będą ostrożne.

Książka uświadamia nam jak niebezpieczni i nieobliczalni potrafią być ludzie oraz jakie okropne skutki przynoszą kłamstwa i tajemnice.

Wszystkim czytelnikom chciałaby, polecić tę książkę, z uwagi na jej urozmaiconą treść. Jest pisana łatwym i zrozumiałym językiem, więc czytanie jej było szybkie i przyjemne. Myślę, że jest to thriller, który szczególnie powinien spodobać się kobietom, ponieważ opowiada o losach trzech przyjaciółek oraz ich miłosnych i zawodowych problemach.
Kaja, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Autor: dominika-m.blogspot.com, data: 26.05.2018 17:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zanim pozwolę Ci wejść - opinia

"[...] czasami, mówiąc prawdę, można kogoś skrzywdzić. Zresztą ludzie i tak nie chcą poznać prawdy; udają, że jest inaczej, ale to wszystko kłamstwa."

Z początku, kiedy czytałam opis książki pierwszy raz, nie sądziłam, że ta książka będzie jakaś wybitna, że się wciągnę. Ale wiecie co? Tak się stało. Nie miałam wobec niej wielkich oczekiwań i pewnie dzięki temu miło się zaskoczyłam. Zaczęłam czytać i nawet nie wiedziałam kiedy połowa książki była już za mną. Powieść napisana jest prostym, lekkim językiem, a fabuła wciąga niemalże od razu. Mamy tutaj naprzemiennie rozdziały z perspektywy trzech przyjaciółek i jednej tajemniczej osoby, plus dodatkowo pojawiają się zapisy rozmów z psychologiem. Dzięki temu książki nie da się odłożyć, bo chce się wiedzieć co będzie dalej, a tu nagle rozdział kogoś innego, więc czytamy dalej i tak aż do końca, dopóki nie poznamy zakończenia.

Bohaterki nie są może jakimiś wybitnymi postaciami, myślę, że to raczej normalne, realne kobiety, które można spotkać na ulicy. I to uważam jak najbardziej za plus. Nie lubię przerysowanych postaci, które zazwyczaj mnie irytują. Każdą z kobiet nękają demony przeszłości, ale starają się wieść normalne życie i nie odwracać się za siebie. Jednak autorka idealnie pokazuje, że czasem niedomknięte sprawy należy doprowadzić do końca, bo prędzej czy później i tak nas one dopadną. Muszę przyznać, że skonstruowana fabuła bardzo mi się spodobała. Autorka bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę i wodzi go za nos. Już myślimy, że wiemy o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi, a tu nagle wychodzi coś nowego i zaczynamy wątpić. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Przed lekturą spotkałam się z kilkoma opiniami, że zakończenie było dość słabe, w porównaniu do całości. Ja jednak uważam, że było dobre. Nie było może rewelacyjne, ale jak na thriller psychologiczny przystało, zamieszało trochę w głowie.

Podsumowując, książka może nie była rewelacyjna, ale określę ją jako bardzo dobrą. Na początki z thrillerami psychologicznymi będzie idealna. Trzyma w napięciu, a to w tym gatunku jest najważniejsze. Wciągająca fabuła i wartka akcja, bo co chwilę coś się dzieje, sprawiają, że dosłownie pochłaniamy tę powieść. Zresztą, polecam Wam sprawdzić to na własnej skórze. Myślę, że nie pożałujecie.
Autor: MargoRoth, data: 25.05.2018 19:46, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ona przyszła zniszczyć im życie

Karen, Bea i Eleanor przyjaźnią się od czasów szkoły średniej. Chociaż każda z nich jest już dorosłą kobietą, posiadającą własne życie, wciąż łączy je więź, której siła dziwi innych ludzi. Jednak każda przyjaźń ma swoje tajemnice, a każda osoba sekrety, które nigdy nie ujrzały światła dziennego.

Kiedy do gabinetu Karen Browning przychodzi nowa pacjentka, Jessica Hamilton, a z jej ust padają słowa: „Nie naprawi mnie pani”, w życiu kobiet zaczynają zachodzić niepokojące zmiany. Wkrótce ich codzienność przemienia się w koszmar, a tajemnicza Jessica Hamilton wydaje się mieć z tym więcej wspólnego, niż miałaby zwyczajna pacjentka Karen. Skoro Jessica nie zamierza się leczyć, po co tak naprawdę pojawiła się w życiu kobiet? I skąd wie o Karen, Bei i Eleanor rzeczy, których nie powinna wiedzieć?

„Zanim pozwolę ci wejść” to książka, którą bez wahania podałabym jako przykład wzorcowego thrillera psychologicznego. Wielokrotnie miałam już do czynienia z tym gatunkiem i należy on do moich ulubionych, a jednak to właśnie powieści takie, jak ta najlepiej oddziałują na moje emocje – takie, które skupiają się na wewnętrznych przeżyciach bohaterów, ich przemianie, lękach i pragnieniach. Nie spodziewałam się po „Zanim pozwolę ci wejść” wiele, a jednak książkę tą wspominam z satysfakcjonującym uczuciem niepokoju i wciąż czuję ten dreszczyk na plecach.

Autorka przywiązuje dużą wagę do tego, aby czytelnik jak najlepiej poznał główne bohaterki. Choć od wielu lat są najlepszymi przyjaciółkami, każda z nich jest inna: Karen, profesjonalna psycholog, jest do bólu uporządkowana i praktyczna, Eleanor, zapracowana matką dwójki synów, po urodzeniu drugiego dziecka utraciła i tak już ograniczony czas wolny, a każdą chwilę, jaka jej pozostała, poświęca rodzinie, natomiast Bea, która nigdy nie związała się z nikim na poważnie, ostatnio coraz częściej topi smutki w alkoholu. Na pierwszy rzut oka przyjaciółki nie różnią się od nas – zwykłych ludzi – zupełnie niczym. Mają własne życie, mniej lub bardziej szczęśliwe, i własny świat, który przysparza im coraz to nowych problemów. Kiedy jednak z biegiem czasu odkrywamy coraz to nowe tajemnice, jakie skrywają kobiety, powoli przekonujemy się, że coś w nich jest nie do końca normalne. A właściwie, jak się potem okazuje, ich życie odbiega od normy tak bardzo, jak to tylko możliwe.

Największym plusem „Zanim pozwolę ci wejść” jest tempo, w jakim książka pochłania czytelnika. Nie trzeba czekać nawet do pięćdziesiątej strony, aby historia nas porwała, bo dzieje się to automatycznie już na samym początku. Choć z ilości stron powieści można by sądzić, że przeczytanie tej cegiełki powinno zająć kilka dobrych dni, w rzeczywistości przez książkę płynie się tak szybko, że dociera się do końca nawet o tym nie myśląc. Jest to jedna z tych powieści, które wpijają się głęboko w umysł, przejmując kontrolę nad myślami nie tylko w trakcie czytania, ale również wtedy, gdy chwilowo odłożycie książkę na bok. Jest ona po prostu tak szalenie wciągająca, że nie sposób się od niej oderwać!

Jenny Blackhurst niezwykle skutecznie gra na emocjach czytelnika. Czytając „Zanim pozwolę ci wejść” błędem byłoby snucie własnych domyśleń co do zakończenia fabuły, ponieważ jedno zdanie jest w stanie przewrócić świat do góry nogami. Autorka wodzi czytelnika za nos, sugerując mu pewne konkretne rozwianie, aby chwilę później zrobić zwrot o sto osiemdziesiąt stopni i zaskoczyć go biegiem wydarzeń. Zresztą sama perspektywa pojawienia się postaci Jessiki Hamilton, która swoim przybyciem zapoczątkowuje tragiczny okres w życiu przyjaciółek, sprawia, że mam ciarki. Przysięgam, że ta kobieta ma w sobie pewien rodzaj niepowstrzymanego zła i złości, które da się zauważyć od samego początku, lecz nie sposób ich powstrzymać i się przed nimi obronić.

Myślę, że każdemu, kto lubi przeżywać książki wewnętrznie, analizując motywy psychologiczne bohaterów, powieść Blackhurst będzie doskonałym wyborem. Nie znajdziecie tu szaleńczych pościgów, wybuchów, strzałów i fajerwerków, lecz zawikłaną tajemnicę, której rozwiązania należy szukać w psychice postaci. Historia jest równocześnie na tyle niepokojąca i pełna napięcia, że gęsią skórkę i dreszczyk macie zapewnione.

Chociaż nie spodziewałam się od tej książki niczego wybitnego, dostałam bardzo dobrą powieść, którą śmiało polecę wszystkim fanom thrillerów psychologicznych. Autorka świetnie radzi sobie z budowaniem napięcia i dba o to, aby czytelnik stale pozostawał zaabsorbowany akcją powieści. Jest to historia, którą się pochłania, oraz która sama pochłania czytającego.

booksofsouls.blogspot.com
Autor: Czytaczyk, data: 15.05.2018 13:10, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zanim pozwolę ci wejść:

Karen, Eleanor i Bea przyjaźnią się od lat, choć tak bardzo się od siebie różnią. Karen jest zrównoważoną i uporządkowaną panią psycholog, do której najczęściej przychodzi pozostała dwójka, ze swoimi problemami. Eleanor jest już żoną i zapracowaną matką dwójki dzieci. Zaś Bea jest takim lekkoduchem, który jeszcze nie do końca się ustatkował. Każda z nich zawsze może liczyć na wsparcie, pocieszenie i pomoc innej. Życia całej trójki toczyły się swoim rytmem, bez żadnych większych problemów czy tragedii. Jednak ich ustabilizowane sytuacje życiowe zaczynają się rozpadać, gdy w drzwiach gabinetu Karen staje nowa pacjentka, Jessica Hamilton. Kobieta wcale nie przyszła się leczyć i zdaje się wiedzieć wiele zaskakujących faktów o przyjaciółkach. Karen, Eleanor i Bea stają się bezbronne i nieufne, a na jaw wychodzą ich mroczne sekrety, które tak przed sobą ukrywały.

„Zanim pozwolę Ci wejść” to książka, na którą niecierpliwie czekałam od chwili, gdy tylko przeczytałam jej niesamowicie intrygujący opis. Byłam nią nieźle zaabsorbowana i liczyłam na porządną dawkę, mrożącego krew w żyłach, napięcia. Moje oczekiwania co do niej były zdecydowanie zbyt wygórowane i przez to odczuwałam lekki zawód. Dlaczego uprzedzam, żebyście nie nastawiali się na jakiś piorunujący thriller, a wtedy będziecie czerpać czystą przyjemność z lektury.
Jenny Blackhurst postarała się o to, aby książkę czytało się lekko i przyjemnie. Autorka posługuje się lekkim i przystępnym stylem, co tylko ułatwia błyskawiczne pochłanianie treści. Akcja była dość wartka. Cała ta przewodnia tajemnica związana z prześladowcą była niewystarczająco wymyślna. Jeszcze przed końcem zdążyłam się zorientować, kto jest owym bezwzględnym człowiekiem, który był odpowiedzialny za to wszystko z czym musiały się zmagać bohaterki. Jednak autorka bardziej się skupiła na portretach psychologicznych postaci. Bardzo dobrze nakreślone zostały ich odczucia, myśli, rozważania. Można się było dogłębnie wczuć w ich sytuacje. Autorka jakby w tym wszystkim zapomniała o tym, żeby zakończenie było zaskakujące i nieprzewidywalne. Reasumując jest to przyjemna lektura na kilka wieczorów.
Autor: Bookendorfina, data: 09.05.2018 20:53, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Obsesja. Zaczyna się powoli. Jest niczym pociąg, który rusza ze stacji... Potem nabiera rozpędu."

Pierwsze spostrzeżenie, jakie nasunęło się po zamknięciu książki, było takie, że rewelacyjnie i szybko się ją czytało. Mkniemy po stronach wiedzeni ciekawością jak potoczy się akcja. Autorka umiejętnie przyciąga uwagę czytelnika, łapie go w sieć zastawionych pułapek, mających utrudnić snucie prawdziwych domysłów. Jednocześnie, zdaję sobie sprawę, że książka nie proponuje wielowarstwowej przygody czytelniczej, nie ma w niej głębi czy intensywności, lecz to naprawdę dobry materiał, aby złapać chwilę relaksu z dreszczykiem. Krótkie rozdziały, przyjazna narracja, wsparta urozmaiconą perspektywą docierania do prawdy, stopniowego odkrywania kart kłamstw i manipulacji, we wciągająco prowadzonej rozgrywce. Podobało mi się, bo angażowało, nawet jeśli domyślałam się, w którym kierunku zmierza fabuła, to w niczym mi to nie przeszkadzało. Zakończenie zgrabnie powiązało wszystkie elementy, nie było widowiskowe, ale płynnie wpasowało się w wytworzony w książce klimat. Frapujące i zajmujące, ale też lekkie, nieskomplikowane i sympatyczne zaczytanie.

Trzy przyjaciółki, trzy postawy życiowe, trzy kufry wypełnione tajemnicami i sekretami. Kobiety pozornie pozostające w bliskiej i szczerej relacji, będące dla siebie spowiedniczkami i wsparciem, a jednak gdzieś w tle zakurzone półprawdy, poszarpane więzy zrozumienia, niechciane oceny, mylne wyobrażenia. Wchodzimy w gąszcz codziennego życia i ponurej przeszłości, dokopujemy się do rzeczy, które jeszcze długo miały nie ujrzeć światła dziennego. Karen, psycholog, Bea, wolny duch, i Eleanor, zapracowana matka dwójki dzieci. Mocno kibicowałam właśnie tej ostatniej, znajomo brzmiały jej losy, wiele widziałam w nich podobieństw do własnych doświadczeń rodzicielskich. Kto przeczyta powieść, to zrozumie, dlaczego mam też lekki żal do autorki, za to jak potraktowała moją ulubioną bohaterkę. Najpierw jednak do gabinetu lekarskiego Karen wkracza zagadkowa i nieprzenikniona pacjentka, która wprowadza ogromne zamieszanie i zawirowanie w życiu przyjaciółek. Kto tak naprawdę rozdaje karty w wypełnionym strachem pojedynku?

bookendorfina.pl
Autor: Agnieszka Kaniuk, data: 04.05.2018 21:55, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przedpremierowo -"Zanim pozwolę ci wejść" Jenny Blackhurst.

Moi drodzy, dziś porozmawiamy o przyjaźni. Takiej prawdziwej, wieloletniej. Na pewno większość z Was ma w swoim życiu osobę, z którą łączy Was długotrwała przyjaźń. Czasami mówimy „Mam w życiu przyjaciółkę/przyjaciela od serca. Zawsze możemy na siebie liczyć, wspieramy się, pomagamy sobie. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic, zwierzamy się sobie i mówimy sobie o wszystkim, co dzieje się w naszym życiu”. Prawda, że pięknie to brzmi? Jednak, czy jesteście pewni, że rzeczywiście znacie się aż tak dobrze i wiecie o sobie wszystko? Już teraz mogę ostrzec Was, że w każdej chwili może zdarzyć się coś, co w bardzo bolesny sposób pokaże Wam, jak bardzo się mylicie. Tę trudną lekcję życia odebrałam za sprawą książki Jenny Blackhurs „Zanim pozwolę ci wejść”.

Karen, Beę i Eleonorę, główne bohaterki powieści łączy niczym niezachwiana przyjaźń, która trwa niemal od zawsze. Choć różnią się od siebie pod wieloma względami, to jednak zawsze, niezależnie od tego, co dzieje się w życiu którejkolwiek z nich każda jest gotowa, by w jednej chwili rzucić wszystko i spieszyć z pomocą przyjaciółce. Najczęściej to Karen jest tą najbardziej stateczną i ułożoną z przyjaciółek, która zawsze służy pomocną dłonią i dobrą radą. To właśnie do niej Eleonor, oddana matka i żona oraz Bea, wyluzowana i rozrywkowa dziewczyna kierują swoje kroki, kiedy coś w ich życiu się nie układa. Można odnieść wrażenie, że Karen próbuje opiekować się obiema kobietami. Jako psycholog pomaga także wielu ludziom uporać się z ich problemami i odnaleźć właściwą drogę w życiu. Wszystkie trzy kobiety wiodą spokojne, ułożone życie do czasu, gdy drzwi gabinetu Karen zamykają się za jej nową pacjentką Jessicą Hamilton. Jedno zdanie wypowiedziane przez kobietę uświadamia doktor Browning, że kobieta nie przyszła do niej, aby się leczyć. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że wie ona, coś zarówno o swojej psycholog, jak i o bliskich jej osobach. Co takiego wie i jaki jest prawdziwy cel jej wizyty w gabinecie Karen? Tego musicie dowiedzieć się sami.
Wkrótce okazuje się, że nawet osoby, które łączy tak silna więź, mają jednak przed sobą tajemnice. Przeszłość, o której każda z nich starała się zapomnieć i ukryć ją przed całym światem wychodzi na światło dzienne w najbardziej nieoczekiwanych momentach. Wszystko zaczyna się sypać, jak domek z kart, a silne dotychczas kobiety stają się bezbronnymi, zastraszonymi marionetkami w rękach kogoś, kto pociąga za sznurki. Wszystkie czują, że tracą zmysły. Bliskie obłędu nie wiedzą, w co i komu wierzyć. A to, czego dowiadują się o sobie i swoim życiu wzajemnie, nie jest już takie nieskazitelne, jak dotychczas myślały. Kto i dlaczego, chce zniszczyć wszystko, co do tej pory z tak ogromnym trudem udało im się osiągnąć w życiu, dowiecie się, sięgając po „Zanim pozwolę ci wejść”.

Jenny Blackhurst oddała w ręce swoich czytelników prawdziwy rollercoaster emocji. Akcja tej książki jest niczym diabelski młyn. Pędzi. Trwasz w ciągłym napięciu, ale nie możesz oderwać się od lektury, chcąc dociec, dlaczego ktoś w tak bezwzględny i bezlitosny sposób chcę uprzykrzyć życie naszym bohaterkom. Ja przez cały czas zastanawiałam się, jakim trzeba być człowiekiem, by robić coś takiego. Choć wielokrotnie próbowałam przewidzieć, kto jest prześladowcą kobiet, to jednak do samego końca mój typ się nie sprawdził. Autorka doskonale lawiruje ujawnianymi faktami tak, aby czytelnik do końca był pewien swoich racji, które pozornie od samego początku wydają się oczywiste, by na zakończenie wyjąć asa z rękawa, a wtedy, jedyne co jesteśmy w stanie powiedzieć, pozostając pod ogromnym wrażeniem to jedno wielkie WOW.

Nie mogłabym nie zwrócić uwagi na świetnie wykreowane portrety psychologiczne bohaterów. Wszystko, co czują, co myślą i robią kobiety, którym ktoś zamienił życie w koszmar, jest tak idealnie dopracowane, że chwilami zastanawiałam się, czy one w istocie popadły w obłęd, czy może ktoś chce, aby właśnie tak się czuły i myślały. Na uznanie zasługuje kreacja prześladowcy, do samego końca to on rozdaje karty i nie pozwala się zdemaskować.

Musicie przeczytać tę książkę. Obok tak dobrego tytułu nie można przejść obojętnie. Zapewniam Was, że jeszcze długo po odłożeniu książki nie będziecie w stanie przestać o niej myśleć, a to dlatego, że wszystko, co zostało opisane na kartach „Zanim pozwolę ci odejść”, może spotkać także każdego z nas. Pamiętajcie niezamknięte rozdziały z przeszłości prędzej, czy później dadzą o sobie znać.

Mam nadzieję, że udało mi się Was zaintrygować i zainteresować na tyle, abyście sięgnęli po „Zanim pozwolę ci odejść”. Jeśli tak nie będziecie musieli długo czekać z jej lekturą, ponieważ swoją premierę na polskim rynku wydawniczym będzie miała już 9 maja 2018 roku.
https://kocieczytanie.blogspot.com/2018/05/przedpremierowo-zanim-pozwole-ci-wejsc.html
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 38% rabatu na wybraną ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!!
Ostatnio oglądane
KZanim pozwolę ci wejść
KPodróż Cilki
KPołożna z Auschwitz
KO krok za daleko
KCzas burz
KKicia Kocia na lotnisku
KBieguni, dodruk
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 406
Blues - 494
Country - 180
Dubstep - 238
Etniczna - 205
Filmowa - 725
Hardcore - 161
Hip-hop - 1209
Jazz - 2499
Kabaret - 26
Klasyczna - 3686
Metal - 7321
Pakiety - 128
Pop - 9459
Punk - 356
Religijna - 206
Retro - 27
Rock - 6141
Soul - 123
Swing - 20
Gry - 83
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!