Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 122 498 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 122 498 osób!
Skorzystaj z rabatu 20% na całą ofertę wydawnictwa Mt Biznes!

Topieliska

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Ewa Przydryga
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1689-6
Kod paskowy (EAN):9788328716896
Dostępność: tak (692 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (8 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (8 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (8 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (8 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.09.20
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Topieliska – opis wydawcy

Mglisty poranek, szalejąca za oknem zamieć śnieżna i jedna prośba, która zmieni wszystko.

Telefon z przychodni wyrywa Polę ze snu. Okazuje się, że jej trzyletni synek wraz ze swoim tatą nie pojawili się na umówionej wizycie. Gdy Pola nie może skontaktować się ze swoim mężem, mimo szalejącej za oknem zamieci, decyduje się pojechać do przychodni. Po drodze jest świadkiem prowadzonej nad rzeką akcji ratunkowej. Na jej oczach dźwig wyławia samochód z roztrzaskaną przednią szybą. W pustym wraku Pola rozpoznaje nissana Kuby.

Zamarznięte ciało jej męża zostaje wyłowione z rzeki kilka dni później. Zwłoki ich synka nie zostają jednak odnalezione. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek. Mijają dni, a nad dobrym imieniem Kuby zaczynają się zbierać czarne chmury. Dopuścił się w pracy kilku matactw i zapewne w związku z tym był szantażowany. W odległej przeszłości Kuby mnożą się kolejne luki, a główną z nich wypełnia tajemnicza dziewczyna, która kilkanaście lat wcześniej utonęła w kaszubskim jeziorze. W trakcie przeszukiwania domu Poli i Kuby w piwniczce na wina policja dokonuje wstrząsającego odkrycia… Zacieśnia się spirala obłędu.

Porywający thriller psychologiczny, który czyta się jednym tchem. Mistrzowsko budowane napięcie i duszny, psychodeliczny klimat sprawiają, że do samego końca nie mamy pewności, któremu z bohaterów powinniśmy zaufać.

Opinie czytelników o „Topieliska”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 19 ocen z 19 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 01.08.2021 13:07
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Najnowsza książka Ewy Przydrygi ostatnio opanowała Instagram. Z dnia na dzień było jej coraz więcej, wręcz wyskakiwała mi zza każdego rogu. Mimo, że dotąd nie miałam okazji zapoznać się z twórczością autorki, “Topieliska” postanowiłam przeczytać bez zbędnej zwłoki.
Pierwsze spotkanie z twórczością pani Ewy uważam za całkiem udane. Co do fabuły mam pewne zastrzeżenia, jednak ogólnie warsztat autorki wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Historia napisana jest prostym, łatwym w odbiorze i płynnym językiem. Akcja może nie pędzi na łeb na szyję, ale też nie daje okazji do znudzenia.
Pola, bo tak ma na imię główna bohaterka (co łatwo przegapić, bo imię pojawia się w książce może 2-3 razy), z dnia na dzień traci w wypadku męża i synka. Nie ma jednak zbyt wiele czasu na żałobę, ponieważ na pogrzebie zjawia się jej siostra bliźniaczka, a wraz z nią pewien traumatyczny sekret z dzieciństwa. Jednocześnie na jaw wychodzą pewne nieścisłości w śledztwie prowadzonym w związku z wypadkiem. Pola z pomocą siostry zaczyna grzebać w przeszłości swojego zmarłego męża, natrafiając na fakty, o których nie miała pojęcia.
Książka, jak zauważyłam, zbiera skrajne opinie wyrażające albo wielki zachwyt, albo spore rozczarowanie. Ja nie mogę stwierdzić, że się rozczarowałam, bo było to moje pierwsze spotkanie z autorką i nie miałam względem tej pozycji praktycznie żadnych oczekiwań. Plot twist na zakończenie zasługuje jak najbardziej na pochwałę, jednak sposób, w jaki odkrywamy prawdę delikatnie mnie rozczarował, nie dając pola dla wyobraźni i szans na powolne kompletowanie układanki. Książka w moim odczuciu mogłaby być świetnym thrillerem psychologicznym, gdyby nie to, że zabrakło mi w niej napięcia i przede wszystkim emocji.
Polecam wyrobić sobie własną opinię i mimo tych kilku “przytyków” sięgnąć po lekturę. Wiem, że z pewnych względów dla autorki ta książka jest i zawsze będzie bardzo ważna, i jeśli o mnie chodzi, chętnie sięgnę po poprzednie, kiedy tylko będę miała taką okazję.
Autor:
Data: 23.07.2021 22:34
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Telefon z przychodni wyrywa Polę ze snu. Okazuje się, że jej trzyletni synek wraz ze swoim tatą nie pojawili się na umówionej wizycie. Gdy Pola nie może skontaktować się ze swoim mężem, mimo szalejącej za oknem zamieci, decyduje się pojechać do przychodni. Po drodze jest świadkiem prowadzonej nad rzeką akcji ratunkowej. Na jej oczach dźwig wyławia samochód z roztrzaskaną przednią szybą. W pustym wraku Pola rozpoznaje nissana Kuby. Zamarznięte ciało jej męża zostaje wyłowione z rzeki kilka dni później. Zwłoki ich synka nie zostają jednak odnalezione... Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek...
***
"Topieliska" to przykład takiej książki, która za sprawą ogromnych działań marketingowych wręcz wyskakiwała mi z lodówki. Większość osób jakie obserwuję na Instagramie czytało ten thriller i rzadko kiedy spotkałam się z jakąś negatywna opinią. A jak było w moim przypadku?
Historia zaczyna się dość dramatycznie. W jednej chwili życie Poli wywraca się do góry nogami. Traci najbliższe jej sercu osoby. Z czasem (jak to zazwyczaj w thrillerach bywa) okazuje się, że idealny mąż, wcale nie jest bez skazy. Na jaw wychodzą różne sekrety, a Pola na nowo musi zastanowić się, komu tak naprawdę ufać.
Po dramatycznym wstępie, następuje dość monotonna część, w której nie dzieje się zbyt wiele. W historii tej zawarta jest duża dawka przemyśleń głównej bohaterki. Zabrakło mi jakiś dialogów, które może ożywiłyby nieco fabułę.
Im bardziej zbliżałam się do końca tym bardziej byłam pewna, o co tak naprawdę chodzi w tej historii. Jak się jednak okazało, udało mi się rozwikłać zagadkę tylko w połowie, bowiem był jeden wątek, który Ewa Przydryga rozegrała fenomenalnie. Kompletnie się czegoś takiego nie spodziewałam i dzięki temu moja ogólna opinia o "Topieliskach" uległa poprawie.
"Topieliska" to mroczna i trudna historia, która porusza wiele trudnych tematów, jak np. nałogi, molestowanie, strata bliskich. Myślę, że przez ten szał wokół tego tytułu, każdy sięgający po nią, ma wobec niej dość duże oczekiwania. Ja starałam się podejść do niej dość neutralnie i muszę przyznać, że jestem usatysfakcjonowana jej lekturą.
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/07/380-ewa-przydryga-topieliska.html
Autor:
Data: 16.07.2021 11:25
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

topieliska

Poznajemy Pole której nagle rozpada się świat. Samochód wpada do rzeki a w nim ginie mąż Kuba oraz jej synek. Kobieta się załamuje a od czasu pogrzebu dowiaduje się ze mąż miał przed nią tajemnicę. A jego przeszłość jest jej obca.
Więc zaczyna swoje prywatne śledztwo i odkrywa wszystkie sekrety i łączy układanki w całość.
Od początku książka mi się spodobała, pomimo że mamy wiele opisow niż dialogów wciągnęłam się w historie i chciałam poznać finał książki. Oczywiście w głowie podczas czytania miałam różne wersje ale żadna z nich się nie spełniła a zakończenie wywołało u mnie szok. Bohaterkę polubiłam pomimo wszystko ale jej siostra No działała mi na nerwy więc końcówka jeszcze bardziej mnie zszokowała. Może jakiegoś wielkiego napięcia w książce nie znalazłam ale zdecydowanie czytało mi się ją fajnie i z zaciekawieniem. Jako thriller psychologiczny spełnił moje wymagania. Aż się dziwię ze tak późno po tą książkę sięgnęłam. Ale przeczytałam i nie żałuję.
Autor:
Data: 28.06.2021 18:09
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

„Dobre wspomnienia potrafią ukoić ból teraźniejszości, wiesz? Ale jeśli ich nie ma i nigdy nie było, te powroty są jak rozdrapywanie niegojącej się rany. Potrafisz znieczulić ją tylko wtedy, gdy pędzisz na oślep, byle dalej, byle przed siebie”.
W leniwy zimowy poranek Kuba miał zawieść trzyletniego synka do przychodni na umówioną wizytę lekarską. Nigdy jednak tam nie dotarł. Zdezorientowana i zdeterminowana matka chłopca rusza na poszukiwania. Okazuje się, że auto z mężczyznami jej życia wpadło w poślizg i runęło do rzeki. Pola musi przyjąć do wiadomości śmierć męża, którego ciało zostało po paru dniach odnalezione. Ciała dziecka jednak nie znaleziono i mimo, że dla śledczych to tylko kwestia czasu, kobieta wciąż ma nadzieję, że jej synek żyje.
Pola, kobieta z ewidentnym „syndromem niespokojnego umysłu” postanawia zaufać swoim emocjom, dać się ponieść gonitwie myśli i stawić czoło zdarzeniom, które ją spotkały. Szybko okazuje się, że nie miała ona pojęcia o wielu epizodach z życia swojego męża. Ale nie tylko on miał rodzinne sekrety.. Kolejne wychodzące na jaw fakty detonują co rusz to nową bombę w jej sercu. Okazuje się, że nawet w dwóch butelkach czerwonego wina nie sposób utopić choćby części wzajemnych urazów, które stanowiły zarzewie zła narastającego w ludziach przez lata.
Życie Poli coraz bardziej zaczyna przypominać koszmarny sen, z którego nie może się obudzić. Jej przeszłość strąca ją w najgłębszą czerń, aż w końcu przychodzi moment, że kobieta nie ma już się czego złapać.
Co się stanie, gdy Pola dotrze do ściany?
Autorka książki proponuje nam niezłe puzzle do ułożenia. Każdy kolejny rozdział tylko podkręca pragnienie rozwiązania zagadki i powoduje wyrzut adrenaliny. Rozsypane elementy tej nieoczywistej układanki tworzą klimatyczny thriller psychologiczny. Świetną, mroczną wariację o ludzkiej naturze.
Polecam.
Autor:
Data: 20.06.2021 17:35
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Małżeństwo jak każde inne dotyka tragedia. W wypadku samochodowym auto zjechało do rzeki i zginął ojciec z synem. Ciała małego chłopca jednak nie znaleziono. Pola zostaje sama, jednak cały czas ma nadzieje, że jej kochany synek żyje. Mimo prowadzonego śledztwa, sama na własną rękę też zaczyna własne poszukiwania. Jednak dowiaduje się, że jej mąż skrywał przed nią nie jedną tajemnicę, a mieli być ze sobą szczerzy. Poli pomaga jej siostra bliźniaczka. By dowiedzieć się prawdy o Jakubie muszą poznać jego przeszłość. I tak dowiadują się trochę więcej o jego siostrze przyrodniej, która utonęła w jeziorze. W pracy u Kuby wybucha afera. Polę już od dłuższego czasu dręczą koszmary, przez które nie może spać.
Czy Pola odnajdzie syna? Czy upora się z koszmarami i rozwiąże zagadkę?
Z ogromną przyjemnością zgłosiłam się do zrecenzowania tej książki, ponieważ wcześniejsza książka autorki, „Miała umrzeć” bardzo mi się podobała i wiedziałam, że się nie zawiodę. A czytanie tej historii to była czysta przyjemność, mimo że książka nie raz wywołała ciarki na moich plecach.
Muszę stwierdzić, że akcja książki jak na początku wyrwała z kopyta tak w środku trochę mi się dłużyło. Jednak jestem w stanie przymknąć na to oko bo zakończenie wcisnęło mnie w fotel. Takiego obrotu spraw zupełnie się nie spodziewałam, nawet po tym jak inni pisali, że końcówka historii jest zaskakująca. A takie książki uwielbiam.
Autorka świetnie pokazała, że matka dla dziecka jest wstanie poruszyć niebo i ziemię. Oraz to, że największy ból to strata własnego dziecka. To właśnie ten temat wzbudzał we mnie najwięcej emocji, gdyż sama jestem mamą prawie trzyletniego chłopca, to bardzo łatwo było mi sobie wyobrazić co musiała czuć główna bohaterka.
Gorąco polecam byście zapoznali się z tą historią. Ale zachęcam również do przeczytania innych książek Ewy Przydrygi. Ja już zapisuje wcześniejsze historie tej autorki do swoich planów czytelniczych.
Autor:
Data: 13.06.2021 12:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Na rozpoczęcie akcji nie trzeba długo czekać. Bardzo szybko jesteśmy świadkami nieszczęśliwych wydarzeń, które rozpoczynają prywatne śledztwo Poli. Główna bohaterka nie zamierza czekać bezczynnie. Wraz z nią dowiadujemy się o tajemnicach z przeszłości Kuby, jej męża. Czy te sekrety doprowadziły do nieszczęśliwego wypadku?
Autorka umiejętnie podsyca ciekawość czytelnika. Daje do ręki nitki, które prowadzą do kolejnych tajemnic, a my musimy połączyć je w całość. Stopniowo poznawałam przeszłość bohaterów, zastanawiałam się nad rozwiązaniem tej zagadki. Byłam zszokowana pewnymi wydarzeniami, ale wciąż nie widziałam powiązania między nimi a tragicznym wypadkiem z teraźniejszości. Przyznaję, że nie udało mi się odgadnąć zakończenia. Było ono zaskakujące i kompletnie niespodziewane. Kiedy próbowałam połączyć kropki, okazało się, że ma ono sens i Ewa Przydryga skutecznie wyprowadziła mnie w pole.
„Topieliska” to trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Wydarzenia śledzimy z perspektywy głównej bohaterki. Wiemy tylko tyle, ile ona wie. Czujemy jej smutek, zagubienie, lęk, niepewność oraz determinację, aby odkryć prawdę. Pola próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojego męża oraz synka, ale także dokopać się do tajemnic z przeszłości. Czy w ogóle znała Kubę? Czy w ich małżeństwie nie było już prawdziwego uczucia, a cały związek był fikcją pełną kłamstw?
Dobrze napisana, wciągająca historia, której zakończenie chce się poznać. Autorka po raz kolejny udowodniła, że warto sięgać po jej twórczość, a mi pokazała, że polscy autorzy potrafią intrygować.
Autor:
Data: 09.06.2021 13:41
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Powieść zaczyna się niewinnie. Trafiamy na noworoczny poranek małżeństwa, które dzień wita niechętnie. Jest w tym ciepło i jest bliskość, której nie psuje nawet podróż męża z synem do kliniki, gdzie małego czeka wyciąganie szwów. Dopiero ich przedłużająca się nieobecność sprawia, że czytelnika opuszcza odprężenie.
Wypadek samochodowy. Auto wpadło do rzeki, mężczyzna utonął, a chłopiec zaginął. Ekipa poszukiwawcza już się poddała, ale matka wciąż wierzy, że jej dziecko żyje. Kobieta nie mogąc odpuścić, szuka jakichkolwiek wskazówek, chwytając się każdego tropu. Wraz z kolejnymi stronami stopniowo ich przybywa, gdy kolejne sekrety męża wychodzą na jaw.
Ewa Przydryga stworzyła thriller psychologiczny, od którego nie mogłam się oderwać. Były momenty, gdy główna bohaterka odpychała mnie od siebie chociażby podejściem do siostry, ale nie zniechęcało mnie to przed dalszą lekturą. Początkowo dostrzegałam również jakieś małe zgrzyty, ale gdy wszystkie sekrety wyszły na jaw, każdy z nich nabrał sensu.
Napisanie o „Topieliska" czegoś konkretnego, co nie podchodziłoby pod spoiler, jest zadaniem trudnym. Przede wszystkim jednak powinnam zaznaczyć, że wraz z przebiegiem akcji granica między jawą a snem coraz bardziej się zaciera. Pola — główna bohaterka — zmaga się z depresją, z zaburzeniami snu i z omamami. Nie potrafi poradzić sobie ze stratą, jakiej doświadczyła, a największym oparciem dla niej jest siostra, która postanawia z nią zamieszkać. Kobiety nigdy nie były blisko, ale łączą siły, by razem przetrwać ten trudny czas. Próbują ze sobą rozmawiać i lepiej się poznać, co różnie im wychodzi. Pola momentami ogromnie działała mi na nerwy swoim brakiem empatii względem działań siostry, ale gdy PRAWDA wyszła na jaw... Wszystko wskoczyło na swoje miejsce, wszystko nabrało sensu.
Autorka urzekła mnie swoim stylem już w „Miała umrzeć", ale tak jak w jej wcześniejszej książce dostrzegałam drobne niedociągnięcia, tak tym razem nie mam jej nic do zarzucenia. Przydryga stworzyła wciągającą opowieść o ludzkiej psychice. Bohaterka jest zwykłą osobą, która na własną rękę próbuje rozwikłać zagadkę, jaka stanęła na jej drodze. Momentami zdaje się podążać po omacku, ale dzięki temu staje się bohaterem z krwi i kości. Takim, który czasami błądzi, ale uparcie dąży do obranego przez siebie celu. W tle śledztwo przeprowadza policja, ale na karty powieści wkracza ono jedynie od czasu do czasu. To Pola jest bowiem najważniejsza. Jej działania i jej uczucia. Jest w tym ogromny ciężar, który został czytelnikowi podany na tyle zgrabnie, że tekst czyta się z lekkością.
Słyszałam, że początki pisarskiej kariery Ewy Przydrygi bywały różne, ale teraz zdecydowanie należy już do grona autorek, które tworzą historie na dobrym poziomie. Dostarcza mi wielu przyjemności za każdym razem, gdy mam okazję utonąć w wykreowanym przez nią świecie i jestem jej za to wdzięczna. „Topieliska" natomiast to znakomita przygoda i fanom thrillerów z mocnym wątkiem psychologicznym zdecydowanie ją polecam!
Autor:
Data: 07.06.2021 12:21
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

„TOPIELISKA”
Ewa Przydryga Wydawnictwo Muza
„Topieliska” to najnowsza powieść Ewy Przydrygi. Po przeczytaniu na jakiś czas pozostaje w pamięci. Idealna dla fanów dobrych thrillerów.
Pola otrzymuje telefon z przychodni. Jej 3 letni synek razem z mężem nie pojawili się na umówionej wizycie. Jej mąż nie odbiera telefonu. Pola w stresie jedzie autem tą samą trasą do przychodni. Chce odnaleźć auto swojego męża. Po drodze natrafia na akcje ratunkową. Do rzeki wpadło auto. Przygląda się uważnie i rozpoznaje w nim auto męża. W wyłowionym samochodzie nie ma żadnych ciał. Pola jest przerażona. Gdzie podziali się jej mężczyźni? Po kilku dniach intensywnych poszukiwań wyłowione zostają zwłoki jej męża. Gdzie jest ciało jej synka? Pola przechodzi załamanie nerwowe. Straciła sens życia.
Czy uda się odnaleźć jej dziecko? Kim tak naprawdę był jej mąż? Prawda powala na kolana i was zaskoczy. Nie będziecie w stanie oderwać się od tej powieści. Łączyłam się w bólu z główną bohaterką i razem z nią byłam w szoku. Zakończenie mnie dobiło. Totalny szok. Zaparło mi dech.
Czytając „Topieliska” chciałam poznać prawdę kim był Kuba – mąż Poli.
Lubicie książki z dreszczykiem? To dobrze trafiliście. Wartka akcja, główna bohaterka nieraz mnie szokowała, fabuła bomba i to zaskakujące zakończenie. Nie zapomnijcie tego tytułu. Polecam.
Autor:
Data: 02.06.2021 18:58
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Duszny, mroczny klimat

Mąż i trzyletni syn Poli nie dojechali na umówioną wizytę w przychodni. Kiedy kobieta wraca z ośrodka zdrowia, jest światkiem akcji ratunkowej. Widzi, jak dźwig wyciąga z wody samochód… jest to samochód jej męża. Kilka dni później ciało Kuby zostaje wyłowione z wody. Wszystko wygląda na nieszczęśliwy wypadek, gdzie zatem jest Jaś? Pola prowadzi osobiste śledztwo, podczas którego dowiaduje się o rzeczach, o których nie miała pojęcia. Czy tak naprawdę zna swojego męża? Czy zna siebie?
Zacznę od końca, a właściwie od zakończenia. Jest to najlepszy moment powieści. Jestem zaskoczona, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Ta końcówka podnosi w moich oczach ocenę „Topielisk”. Gdyby nie ona, miałabym nieco gorsze zdanie. Sięgając po tę książkę, wiedziałam od innych recenzentów, że warto czekać na zakończenie i jest to prawda.
Powieść jest duszna, mroczna, klimatyczna, tę niepokojącą atmosferę można kroić nożem. Niby nie ma tu wartkiej akcji, rozlewu krwi, makabrycznych morderstw, ale jest coś niepokojącego, wręcz psychodelicznego. Każda postać skrywa mroczne tajemnice i nic nie wygląda tak, jak mogłoby się wydawać. Jawa zaciera się z fikcją, a całość przypomina koszmarny sen.
Jeśli miałabym wymienić coś, co mi się nie podoba w tej pozycji, to to, iż jest nieco zawiła i można się pogubić w wątkach oraz wśród dużej ilości bohaterów. Nie podobała mi się też postać Poli. Wydała mi się mdła, nijaka, zbyt spokojna, nie szalała z rozpaczy po śmierci męża i zaginięciu syna, jakby była całkowicie pozbawiona emocji, wyprana z uczuć, ani jej nie współczułam, ani się z nią nie utożsamiałam.
Nie powiem, że mnie ta pozycja wynudziła, ponieważ czytałam ją z zaciekawieniem, ale mam wrażenie, że nie wszystko zostało wyjaśnione, nie wszystkie pytania uzyskały odpowiedź, nie wszystkie elementy wskoczyły na właściwe miejsce. Podobało mi się za to napięcie, mroczny klimat i zakończenie, o którym wspomniałam na początku.
Nie znam pozostałych dzieł autorki, ale czuję, że muszę sięgnąć po coś jeszcze. „Topieliska” mimo kilku minusów, okazały się dla mnie dobrą lekturą i z tego, co widziałam, mają szerokie grono pozytywnych odbiorców. Czy polecam? Tak, choć nie jest to pozycja, przez którą nie mogłabym spać lub wyskoczyłabym z butów.
Autor:
Data: 29.05.2021 18:56
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Kiedy przeziębioną Polę, ze snu wyrywa dźwięk telefonu, kobieta nie wie że informacja którą właśnie otrzymuje, zmieni całe jej życie. Jej mąż i synek nie dotarli na umówioną wizytę lekarską. Gdy nie może się z nimi skontaktować, wsiada w samochód i jedzie trasą gdzie ma szansę ich spotkać. Po drodze jest świadkiem akcji ratunkowej. Z rzeki dźwig wyławia samochód, samochód jej męża. Wrak jest pusty. Ani śladu synka i męża. Kilka dni później z rzeki zostaje wyłowione ciało jej męża. Kobieta zaczyna odkrywać że jej kochany mąż miał drugie oblicze. Wychodzą na światło dzienne jego kłamstwa, niedociągnięcia i matactwa w pracy. Pola nie może uwierzyć że nie znała mężczyzny który przez kilka lat był jej mężem.
Fascynująca fabuła, wstrząsające odkrycia policji i nakręcająca się spirala obłędu. Tego wszystkiego możecie się spodziewać w najnowszej książce Pani Ewy Przydrygi – Topieliska.
To moje pierwsze spotkanie z Autorką ale jakie udane. Od książki nie mogłam się oderwać. Jest mroczna i zagadkowa. A takiego zakończenia się nie spodziewałam. Choć czułam że z Idą jest coś nie tak 😊 Jestem przekonana że będę z niecierpliwością wypatrywać kolejnych książek Pani Ewy.
Autor:
Data: 27.05.2021 19:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Naszą Ewę chyba nie muszę przedstawiać. Moja miłość do autorki zaczęła się z pierwszą kartka Zatrutki. Obserwowałam ją na profilach ciekawa kolejnych pozycji. Dziś przychodzę do was z nowością, czyli Topieliska, które wbiły mnie w fotel. Mianowicie za klimat, akcje, pomysł, bohaterów. Strach pomyśleć co to będzie z każdą następną :D
Kochani ile bólu sprawia nam nieoczekiwana śmierć kogoś bliskiego, a tym bardziej naszego dziecka wraz z mężem to tego nie trzeba pisać/mówić KOSZMAR!! Naszą bohaterkę Polę życie nie oszczędziło i to dosłownie. Jej życie na wstępie wygląda normalne, lecz z czasem burza wpada i sprawia, że wszystko przewróciło się do góry nogami. Najgorzej jest wtedy, kiedy po śmierci np. naszego męża okazuje się, że pod adresem Jego zaczyna wisieć wiele niewiadomych, które trzeba wyjaśnić. Kto jak nie żona podejmie się tego zadania? Śmierć męża, zaginiony syn..?!! Całe szczęście po pogrzebie pomaga jej siostra bliźniaczka.
Kochani to nie spojler, ale wstępną informacja, jaką przeczytacie w książce oraz!!! Właśnie kochani jak to się mówiło? Nie wszystko złoto, co się świeci. Coś, co widzi osoba, z zewnątrz nie zawsze widzi to, co my! Autorka sprawiła, że na końcu opadła mi szczęka i mimo że zaczęłam spodziewać się zakończenia to im bliżej zakończenia to o matko kochana!!!
Chciałabym napisać wam, co i jak, który moment podobał mi się najbardziej, ale zdradzę wam wszystko i zniszczę tę ekscytację w momencie odkrycia, że to nie jest takie, jakie myślisz, że jest.
Powiem może tylko to, że traumy, sekrety, historie rodzinne oraz przeszłość zaczyna wypływać na wierzch. Kto z was przez jakiś czas ma ten sam koszmar, który doprowadza was do szału i paniki? Nie wiem jak to jest, ale nasza bohaterka pokaże wam, jakie to nieprzyjemne uczucie! Poprowadzi Was do czeluści jej piekła ukrytego w głębinie umysłu.
Autorce gratuluje kolejnej świetnej książki. Składam żal, że teraz muszę znowu czekać na kolejną jej nowość.
Autor:
Data: 25.05.2021 12:47
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Hmm

Pola otrzymuje telefon, że mąż z synem nie pojawili się w przychodni na umówioną wizytę. Kobieta nie może się dodzwonić do męża i mimo fatalnej pogody postanawia wybrać się do przychodni. W drodze jest świadkiem wyławiania z wody wraku samochodu- samochodu należącego do jej męża. Kilka dni później policja wyławia zwłoki męża jednak po synku nie ma ani śladu…
Historia wciąga od samego początku temu nie zaprzeczę, jednak później odniosłam wrażenie, że więcej jest tam o siostrze i jej przeszłości niż o teraźniejszości w tym o zniknięciu dziecka oraz męża. A przecież główna bohaterka tak przeżywa stratę, czego osobiście nie zauważyłam...
W książce znajdziemy dużo trudnych tematów jak chociażby prostytucja, wykorzystanie seksualne dzieci, które można by szerzej opisać. Niektóre z problemów zostały tylko wspomniane i urwane.
Denerwowało mnie strasznie powtarzanie słowa „sis” jakoś mnie to kuło w oczy i momentami odechciewało się czytać. W książce jest więcej opisów niż dialogów, czego nie lubię bo książka mi się dłuży. Fakt, że jest więcej opisów zupełnie nie przekłada się na moje uczucia czy emocje. Z całym szacunkiem ale niby thriller, a czytałam go jak wciągającą obyczajówkę.
Zakończenie? Tutaj opinie się podzieliły. Dla kogoś kto czyta więcej tego typu książek podobno zakończenie jest banalne do rozwikłania, bo pojawia się ten pomysł bardzo często. Ja osobiście jestem w tej drugiej grupie bo tego się nie spodziewałam- dla mnie to było abstrakcją. No ale jednak… osobiście bardziej podobała mi się „Miała umrzeć”, ale warto samemu przeczytać i zobaczyć :)
Autor:
Data: 24.05.2021 15:14
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Ewa Przydryga to jedna z moich ulubionych polskich pisarek. Jej poprzednie thrillery psychologiczne "Miała umrzeć" i "Bliżej niż myślisz" ogromnie mi się podobały. Nie mogłam sobie więc odmówić kolejnej czytelniczej uczty z jej najnowszą książką "Topieliska".
Polę Szulc ze snu wybudza telefon z przychodni. Kobieta dowiaduje się, że jej mąż Kuba i ukochany synek Jaś nie dotarli na umówioną wizytę. Pola zaczyna czuć ogromny niepokój. Postanawia, pomimo wysokiej gorączki i niesprzyjającej podróżowaniu aurze, pojechać do ośrodka zdrowia i dowiedzieć się czegoś więcej. Liczy, że po drodze spotka męża i dziecko. W drodze do przychodni jest świadkiem wypadku samochodowego. Kiedy policja z rzeki wyławia samochód okazuje się, że właścicielem nissana jest mąż Poli. Po kilku dniach poszukiwań nurkowie z rzeki wyławiają ciało Kuby. Niestety Jasia nie udaje się odnaleźć, co z kolei daje kobiecie złudną nadzieję na odnalezienie syna żywego. Oficjalną przyczyną zdarzenia był, zdaniem policji, nieszczęśliwy wypadek. Świat Poli rozpada się na milion kawałków.
Zrozpaczona kobieta żyje jednak nadzieją, że odnajdzie dziecko. Tymczasem po pogrzebie męża odkrywa, że Kuba nie do końca był tym, za kogo się podawał. Kilka przekrętów w pracy spowodowało, że był szantażowany. W miarę prowadzonego na własną rękę śledztwa na jaw wychodzą kolejne brudne, skrzętnie skrywane sekrety Kuby. Dodatkowo w piwniczce ich domu policja dokonuje wstrząsającego odkrycia... Niepewność, niewiedza i mnóstwo małżeńskich tajemnic to obecnie nowa rzeczywistość, z którą mierzy się Pola. Ta rzeczywistość przeplata się z koszmarami sennymi... Co jest prawdą, a co ułudą, snem i złudzeniem? Kto mówi prawdę? Komu można zaufać?
"Topieliska" Ewy Przydrygi to moim zdaniem świetny thriller psychologiczny z mistrzowsko skonstruowaną fabułą. Prawdziwy smaczek dla wszystkich wielbicieli tego gatunku. To podróż pełna ludzkich dramatów, sekretów, smutku, cierpienia, w głąb ludzkiej psychiki. Duszna atmosfera towarzysząca opisanym w książce wydarzeniom wyziera niemalże z każdej strony wzbudzając mnóstwo emocji. To książka, którą czyta się z zapartym tchem, z szeroko otwartymi ze zdumienia oczami, ze wzruszeniem i bijącym sercem.
Autor:
Data: 23.05.2021 21:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Pierwsze co we mnie uderzyło, gdy tylko zerknęłam na okładkę "Topielisk", to to, że będzie to książka pełna mroku i niewiadomych. Gdy zaczęłam czytać od razu potwierdziły się moje przypuszczenia. Bardzo szybko przepadam w tej historii. Napięcie jest namacalne od pierwszej strony i, co najważniejsze, nie opuszcza nas ani na chwilę aż do samego finału. Ta powieść przypomina mi po trosze serial "Miasteczko Twin Peaks". Ten klimat, jaki mi towarzyszył jest podobny.
"Każde z tych miejsc jest jak głodne kolejnych ofiar topielisko, które, by się rozrastać, sukcesywnie wchłaniało moich najbliższych".
Czytając książkę z gatunku thrillera zawsze obawiam się, czy nie pogubię się fabule, czy poszczególne wątki będą spójne i logiczne. Autorka co prawda z każdą kolejną stroną dokłada tajemnic, miesza, wodzi nas za nos, sprawia, że nic nie jest pewne, nikomu nie można ufać, jednak niewątpliwie wszystko trzyma pod kontrolą. Tu absolutnie nie mam nic do zarzucenia.
"Któryś z nich mnie okłamał, i to dwukrotnie. A może każdy z nich tylko raz?"
Ewa Przydryga doskonale oddała emocje i uczucia bohaterów. Obrazowe opisy sprawiają, iż wszystko to, co przeżywają postaci odebrałem jakby dotyczyło mnie samej. Czułam ich smutek, ból, cierpienie, lęk, byłam z nimi kibicując, by udało się im pozbierać po traumie.
"To nie mary widzę wokół siebie, kiedy patrzę w lustro, tylko brak samoakceptacji. Rozczarowanie. I pancerz, który nakładam, by udawać silniejszą, niż jestem."
Autorka świetnie uchwyciła wątek osoby, która zadaje ból oraz tej, która się temu biernie przegląda. Nigdy nie będzie u mnie zgody na bezczynność, gdy ktoś woła o pomoc. Trzeba mu jej udzielić w jakikolwiek sposób.
Zaskoczył mnie wątek oniryczny. Świadome sny, ezoteryka, symbolika, słowne gierki - nie każdy w prawdziwym życiu wierzy w tego typu rzeczy, ale wierzcie mi, tu to ma kluczowe znaczenie. Każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Ja jestem pod wrażeniem tego wręcz psychodelicznego pomysłu, który potęgował mój niepokój i poczucie coraz większego zagrożenia.
"Topieliska" to mroczny, duszny, intrygujący thriller psychologiczny, który pozostawił mnie w niemałym szoku. Tajemnice pochłaniały mnie w odmęty wody i ciężko było wypłynąć na jej powierzchnię. Tym bardziej, że ucieczka przed problemami to nie najlepsze rozwiązanie... Czy dziecko odnajdzie się całe i zdrowe? Musicie koniecznie sprawdzić!
Autor:
Data: 23.05.2021 13:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

"Topieliska" to książka, która przyciąga okładką, opisem, polecajkami, świetną promocją. Jednak to, co oferuje w środku przebija resztę o głowę. Albo trzy. Thriller psychologiczny, który porwie czytelnika w mglisty, pełen tajemnic i napięcia świat.
Polę wybudza ze snu telefon, który wprowadza w jej świat żałobę pełną bólu, straty, cierpienia. Znalezienie ciała Kuby urzeczywistniło wypadek, w którym zginął, natomiast zaginiony syn daje nadzieję, że znajdzie się cały i zdrowy. Po pogrzebie męża dowiaduje się, iż miał on tajemnice, z których jej się nie zwierzał. Poznaje wujka Kuby oraz Maruszkę, dziewczynę z przeszłości, którą znał jej mąż. W skrytce znajduje zdjęcie Kuby wraz z tajemniczą dziewczyną, która utonęła w jeziorze kilkanaście lat temu. Policja wszczyna śledztwo, dzięki któremu wychodzą na jaw szokujące fakty. Czy Pola odnajdzie syna? Jakie jeszcze tajemnice skrywał Kuba? I co najważniejsze, jak zakończy się śledztwo?
Tą książką Ewa Przydryga przypieczętowała fakt, iż jest fantastyczną pisarką thrillerów psychologicznych. Budowane napięcie od samego początku kumuluje się i wybucha, by na sam koniec sprawić, żeby szczena opadła na podłogę i długo trzeba było zbierać zęby. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Nie podejrzewałam, że tak to może się skończyć. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak autorka zagrała na nosie czytelnika.
Postać Poli z początku tak zwykła, prosta, zagubiona, co jest oczywiste przy wydarzeniach, które miały miejsce, nagle zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Trudne relacje rodzinne, których konsekwencje ciągną się latami, nie dają bohaterce wytchnienia. Ciągną się jak zmora, która nie chce wypuścić ze swoich ramion. Sny, w których kruk odgrywa pierwsze skrzypce, również mąci w głowie. Obraz kobiety skrzywdzonej przez życie, która musi stawić czoła przeciwnościom losu jest świetnie przedstawiony. Emocji w książce jest mnóstwo. Scena z kąpielą i późniejszymi konsekwencjami rozwaliła mnie na łopatki. Ja jako matka niestety potrafiłam to sobie wyobrazić i wstrząsnęło mną okropnie.
Z każdym rozdziałem dowiadujemy się więcej o bohaterach, a duszne kaszubskie klimaty są tylko dopełnieniem całej historii. Myślałam, że będzie więcej tego klimatu, ale za to postać Poli, jaką wykreowała pani Ewa, wynagradza wszystko. Dialogi nie są przegadane, opisy snów z krukiem bardzo ciekawe, a rozdziały krótkie, dzięki czemu książkę czyta się szybko, co z jednej strony cieszy, z drugiej smuci. Na koniec pozostaje mi tylko szczerze polecić tę książkę. Jeśli ktoś nie zna twórczości autorki, tym bardziej zachęcam do przeczytania "Topielisk". Złapie jak muchołówka i nie wypuści. Tak nawiążę trochę do książki, w której jest wzmianka o roślinności 😉
Autor:
Data: 22.05.2021 16:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

Chciałam napisać, że śledzę rozwój pisarski Ewy Przydrygi od samego początku i bym skłamała, bo nie przeczytałam debiutu „Motyle i ćmy”. Znam więc niemal wszystkie książki autorki i jako miłośniczka thrillerów psychologicznych, wiem, że każda kolejna jej powieść będzie dla mnie przyjemnością. Nie inaczej jest z wczorajszą premierą pod intrygującym tytułem „Topieliska”, gdzie rzeczywistość przeplata się z koszmarami sennymi, które czasem wydają się być od niej bardziej realne.
Zaczyna się od olbrzymiej tragedii. Pola dowiaduje się, że jej mąż z małym synkiem uległ wypadkowi. Samochód wpadł do rzeki. Wkrótce wyłowiono zwłoki męża, ciała synka nie odnaleziono.
Zrozpaczona kobieta może liczyć na wsparcie siostry bliźniaczki, które przydaje się szczególnie wtedy gdy na jaw zaczynają wychodzić sprawy, o których nie miała pojęcia. Jak dobrze znała swojego męża? Co przed nią zataił? Jaki może mieć związek z utonięciem przed wielu laty dziewczyny w kaszubskim jeziorze?
Jej trudna relacja z bliźniaczką skutkuje powrotem do przeszłości i odkryciem piekła jakie zgotowali jej siostrze rodzice. Jak Pola mogła nie dostrzegać tego, co działo się pod jej nosem?
Przytłoczona rzeczywistością, powracającymi traumami z przeszłości i nękana koszmarami sennymi kobieta próbuje dotrzeć do prawdy o mężu i sobie samej.
Pojawia się intrygujący temat świadomego śnienia. Czy jej sugestywne sny są zapowiedzią tego co może nadejść, czy zepchniętymi w otchłań umysłu wspomnieniami, które chcą się wydostać na powierzchnię świadomości?
Znam już na tyle styl autorki, że udało mi się w pewnym momencie odgadnąć, w którą stronę potoczy się akcja, nie odebrało mi to jednak absolutnie radości z lektury, a wręcz sprawiło dużą satysfakcję. Autorka ponownie umiejętnie stworzyła klimat zbudowany z niedopowiedzeń, mroku i szaleństwa prowadząc nas krętymi ścieżkami ludzkiego umysłu. Połączyła sny z jawą i przeszłość z teraźniejszością, kształtowane przez traumy i cierpienie nie do udźwignięcia. Zyskujące wymiar metaforyczny topieliska, wciągają nas w wir mroczny i złowrogi, oplatają i trzymają w silnych emocjach i niepokoju do samego końca.
Autor:
Data: 19.05.2021 23:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

„Topieliska” – Ewa Przydryga
Recenzja dzisiejszej świetnej premiery!!!
Gdy w jednej chwili tracisz wszystko co jest dla Ciebie najważniejsze, co jesteś w stanie poświęcić aby dowieść prawdy?
Pola – jest szczęśliwą matką i żoną. Ma kochającego męża, który jest dla niej ogromnym wsparciem, momentami zazdrości mu poukładania. Niestety jeden telefon burzy cały jej świat. Traci męża oraz syna.
Czy tajemnica z przeszłości zaważy na przyszłości? Czy jeszcze kiedykolwiek stanie na nogi? Czy dotychczasowe życie było jedynie świetnie skrojoną iluzją? Czy Kuba był tym za kogo go miała, a może wręcz przeciwnie?
Pomimo, iż początek lektury jest dość powolny to wciąga od pierwszych stron. Zaskakujące intrygi, tajemnice, śledztwo. Autorka w świetny sposób kreuje całą historię. Łatwy język sprawia, że czyta się ją z ogromną przyjemnością. Do tego obrazowe opisy, dzięki którym można się poczuć uczestnikiem wydarzeń. Pomimo dość trudnego tematu oraz pewnego rodzaju bólu, który uczestniczył bohaterce książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Jak już wcześniej wspominałam powieść ogromnie wciąga także pomimo ponad trzystu stron można przeczytać ją w jeden dzień.
Podsumowując Pani Ewa po raz kolejny pokazała na co Ją stać. Świetne pióro, ciekawa historia oraz intrygująca zagadka to jedynie zarys tego czego można spodziewać się podczas lektury „Topieliska”.
Autor:
Data: 19.05.2021 09:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Topieliska

"Topieliska" były moim kolejnym spotkaniem z autorką. Ale jakie to było spotkanie - dość krótki, ale mega intensywne.. Po takich lekturach chce się więcej i więcej (pani Ewo czekam na kolejne😁♥️).
Autorka zabrała mnie w świat, w którym wszechobecna jest woda i świadomy sen. Oba te elementy bardzo mocno wiążą się ze sobą oraz z bohaterami - Polą i Kubą.
Napięcie w książce dało się czuć już od pierwszych stron. Jednak autorce udało się je stopniować, aby na końcu zrobić wielkie buuum.😊 Tragedia Poli mną wstrząsnęła. Jako matka nie byłam w stanie wyobrazić sobie jej bólu. Tajemnice i sekrety ukrywane przez młode małżeństwo nie pozwoliły mi odłożyć książki choćby na moment.
Po raz kolejny przekonałam się jak skomplikowany jest ludzki mózg i jakie mechanizmy obronne potrafi stworzyć ♥️
Autor:
Data: 11.05.2021 19:55
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Topieliska"

Mimo, że mam na półce jedną książkę Ewy Przydrygi, to książka „Topieliska” jest pierwszą, którą przeczytałam. Teraz już wiem, że muszę szybko nadrobić tę nieprzeczytaną, którą mam.
„Topieliska” zabiera nas w mroczny świat, pełen tajemnic skrywanych latami, które stopniowo wychodzą na światło dzienne, rodząc coraz więcej pytań. Młoda kobieta traci w wypadku samochodowym męża i kilkuletniego synka. Rozpacz po stracie najbliższych zostaje naruszona podejrzeniami o to, że to nie był wypadek. A przeszłość jej męża kryje wiele niewiadomych. Autorka od początku wykreowała wszystko tak, że zakończenia totalnie się nie spodziewałam. Dałam się tak wciągnąć w fabułę, że pod koniec byłam bardzo zaskoczona. Bo chociaż moje podejrzenia zmierzały w różnych kierunkach, to i tak żaden nie był trafny. Przez niemal całą książkę czułam napięcie. Niestety, czasem było ono przerywane nieścisłościami, które nieco wybijały mnie z rytmu. Jednak wciągająca akcja i krótkie rozdziały sprawiły, że książkę czytało mi się szybko i przyjemnie.
Mroczny klimat, ciągła akcja i napięcie, strach, tajemnice i zaskakujące zwroty, to wszystko dostałam czytając „Topieliska”. Jeśli też macie ochotę tego doświadczyć, to zachęcam do lektury.
Ewa Przydryga - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!