Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 324 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 324 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

Nie wiesz nic

Miniaturka
Nasza cena:
30,03 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 42,90 zł (oszczędzasz 12,87 zł)
Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:352
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8195-535-5
Kod paskowy (EAN):9788381955355
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (11 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (11 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (11 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (11 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.28
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.28
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.28
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.28
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.28
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.28
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.28
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.28
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28

Nie wiesz nic – opis wydawcy

Szokujący thriller psychologiczny autora Nie wiesz wszystkiego

W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą. Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać.

Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na morale niektórych zawodników. Nowy kapitan, Hubert, wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Chłopak liczy, że w ten sposób uda mu się na nowo tchnąć w nich ducha rywalizacji. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci? Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.

To niesprawiedliwe. To mnie powinna spotkać śmierć.


„Samotność i depresja to kolejna pandemia naszych czasów. Największe zło wynika często z rozpaczy. Bądźmy uważni, wspierajmy się, dodawajmy sobie odwagi, każdy z nas może uratować czyjeś życie”.

Joanna Michalak, psychoterapeuta, kierownik oddziału dziennego psychiatrycznego dla młodzieży

„Warto, aby każdy rodzic zrozumiał, jak bardzo złożona jest rzeczywistość, w której żyje jego dorastające dziecko. To właśnie umiejętność wspierania młodego człowieka stała się kluczową kompetencją rodzicielską we współczesnym świecie, gdzie młodzież poszukuje siebie, a co za tym idzie – rozpaczliwie woła o akceptację najbliższych”.

Magdalena Wegner-Jezierska, psycholog, terapeuta dzieci i młodzieży

Opinie czytelników o „Nie wiesz nic”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 89 ocen z 89 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 16.10.2021 14:47
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Wracamy do liceum im. Freuda, którego uczniowie próbują pozbierać się po tragicznej śmierci Alana i Otylii. Hubert, nowy kapitan drużyny siatkarskiej, zauważa znaczny spadek motywacji zawodników. Kiedy w teamie pojawiają się konflikty, postanawia zabrać kolegów na wyjazd integracyjny w Bieszczady. Beztroski długi weekend niespodziewanie zamienia się w koszmar, a chłopcy zmuszeni są walczyć o przetrwanie w niezbyt równej rozgrywce.
Tymczasem paczka przyjaciół, skrywających pewną tajemnicę, zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami. Marta, Sara, Kuba i Wiktoria mają się zgłosić na policje, w innym wypadku szantażysta wyjawi ich sekret. Nastolatkowie rozpoczynają wyścig z czasem, próbując zdemaskować stalkera.
Dobrze, że nie zaczęłam czytać tej książki kilkanaście dni temu, kiedy sama spędzałam weekend w Bieszczadach, bo moja psychika mogłaby na tym ucierpieć 🙊
Ta część jest bezpośrednią kontynuacją “Nie wiesz wszystkiego” i zapowiedzią książki “Wszyscy muszą zginąć”. Ja czytałam ją jako trzecią i teraz trochę żałuję, że nie wybrałam innej kolejności. Czyta się błyskawicznie, jak chyba wszystkie książki Marcela. Jest też dostępna bardzo dobra wersja audio, czytana przez Mikołaja Krawczyka i Aleksandrę Domańską.
Podziwiam autora za to, że wydał już sporo książek, a jego pomysły są wciąż świeże, dzięki czemu kolejne utwory nie są oklepane i przewidywalne. Duże brawa także za poruszanie tematów ważnych, trudnych, na czasie i takich, o których się na głos nie mówi, a powinno ❤️
Autor:
Data: 15.09.2021 21:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Moss

Prolog. Wyjazd, który zamienił się w dramatyczną walkę o przetrwanie.
Strach.
Bezradność.
Łzy.
Uciekaj!
Kim oni są?
Hubert czuje na plecach ich oddech, a ja mam ochotę się odwrócić, jakby to za mną miał się ktoś czaić.
Znana nam już z poprzedniej części ekipa, a także kilku nowych bohaterów. Rozdziały, charakterystyczne już dla mnie u Marcela Mossa, z kilku perspektyw. Z każdej tej ważnej strony, co dla mnie zdecydowanie jest plusem.
Trochę miałam problem z tym, że po tak długim czasie, nie pamiętałam wszystkich szczegółów. (No okey, w przypadku Mossa ten czas i tak nie jest aż tak długi, całkiem szybko dostajemy do łapek kolejne jego książki!)
Autor jak zwykle porusza sporo ważnych, bardzo życiowych tematów. Zaznaczyłam sobie kilka naprawdę dobrych cytatów, takich prawdziwych, czasem przygnębiających, taka smutna prawda.
Hubert, który po śmierci Alana został nowym kapitanem, jego drużyna nie potrafi poradzić sobie z tym co się stało, ruszyć dalej. Czy obóz w Bieszczadach pomoże im znów stać się drużyną?
Karina... Historia Kariny potoczyła się w całkiem zaskakującym dla mnie kierunku!
Marta, Wiki, Sara, Kuba i Nina. Ich już znamy. Pora, żeby i oni wrócili do normalności. Ktoś jednak zdecydowanie nie chce im na to pozwolić. Czy prawda wyjdzie na jaw?
Życie jest zbyt krótkie, żeby udawać, bać się, żyć pod publiczkę, nie być sobą.
Idziemy jakby trzema drogami, śledzimy trzy wątki, ale gdzieś się one przecinają, łączą się. Tylko czy w końcu utworzy się jedna ścieżka?
Dużo się dzieje, dodatkowo, każdy z bohaterów ma swoje własne problemy. Plusem jest to, że widać, że wydarzenia z pierwszej części książki coś w tych dzieciakach zmieniło.
Czytając, momentami miałam skojarzenia z Igrzyskami Śmierci i z serialem Pretty Little Liars. O ile Igrzyska autor może kojarzyć, tak wydaje mi się, że przy tytule PLL, reakcją mogłoby być co najwyżej takie "he?" :P
Dodatkowym smaczkiem jest zgrabne wplecenie przez autora innej napisanej przez siebie książki. Agencja ECHO się kłania! :)
Przez pierwsze strony książki poznajemy nowych bohaterów, nowe wątki i może dla mnie dopiero tak od setnej strony, ale z każdą kolejną robi się naprawdę coraz ciekawiej i było mi bardzo trudno przerwać lekturę! A wątek fuksówki był naprawdę mocny, szokujący!
Nie do końca jestem jednak usatysfakcjonowana zakończeniem. Może nie tyle samym zakończeniem (epilogiem), bo ono naprawdę mi się podobało! ale rozwiązaniem pewnych spraw.
I żeby jeszcze trochę się uczepić ;) wyłapałam też mały błąd w narracji, w rozdziale Sary nagle głos dostała Marta ;)
Pomimo paru zgrzytów, myślę, że książki Mossa warto czytać!
Autor:
Data: 18.08.2021 12:17
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia

Uczniowie Freuda próbują wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach, jednak nie jest to takie proste. Hubert wraz z kolegami walczy o przetrwanie, a Marta z resztą uczniów stara się uchronić ich tajemnicę.
Ostatnie książki autora średnio mi się podobały, a właściwie to wcale. Miałam do nich masę zastrzeżeń, ale tym razem na szczęście jest ich mniej. "Nie wiesz nic" mnie nie porwało i nie przewracałam kartek z ogromnym zainteresowaniem, ale jednocześnie mnie nie irytowało i nie wzbudzało negatywnych emocji. Dodatkowo chyba mogę powiedzieć, że się nie nudziłam, także jest dobrze 🤣 Jednak mimo to totalnie nie była to książka dla mnie. Czułam lekki zgrzyt pomiędzy przedstawionymi wydarzeniami. Z jednej strony autor chciał przestawić problemy współczesnych nastolatków i okej. Znamy już ten zabieg i tym razem te problemy były dla mnie dużo bardziej sensowne niż w poprzednich częściach. Jednak z drugiej strony pojawił się tutaj problem morderstw wśród młodzieży i dla mnie jest to trochę wyssane z palca. Tym bardziej, że nie ponosili oni za to żadnych konsekwencji, także średnio mi się to podobało.
Mimo tego, co przed chwilą napisałam, dalej mi ta książka jakoś mocno nie przeszkadzała. Była bardzo przecięta, taka do przeczytania i zapomnienia. Na tym etapie wahałam się jeszcze nad wyższą oceną, ale... Ale przyszedł czas na koniec i wtedy moja ocena poleciała w dół. W książce pojawiają się tak jakby trzy zakończenia. Jedno z nich było całkiem spoko, miało sens, ale nie robiło efektu wow. Drugie było totalnie beznadziejne i w ogóle nie byłam nim usatysfakcjonowana. Miałam wrażenie, że tutaj wszystko zostało wyjaśnione na odwal, a do tego trochę wzięte z kosmosu. No i było też trzecie zakończenie, które w moim odczuciu było najgorsze. Najbardziej naciągane, abstrakcyjne i przekombinowane. Wtedy już się załamałam i miałam dosyć.
Po czasie wiem, że pierwszą część serii o liceum Freuda oceniłam stanowczo za wysoko, ale mimo wszystko uważam, że "Nie wiesz wszystkiego" było ciekawsze od tej książki. Po przeczytaniu tamtej części średnio miałam ochotę sięgać po historie z Freuda, ale mimo wszystko to zrobiłam. Dałam szansę jeszcze dwóm tytułom i teraz już mam 100% pewność, że spokojnie mogę odpuścić sobie tę serię.
Autor:
Data: 16.08.2021 20:33
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"

Hubert, nowy kapitan drużyny siatkarskiej postanawia zorganizować zawodnikom wyjazd w Bieszczady. Po śmierci poprzedniego kapitana wszyscy potrzebują restartu, by wrócić do formy. Wyjazd okazuje się śmiertelną pułapką, a ktoś postanowił zorganizować sobie na nich polowanie. Kto chciałby śmierci młodych chłopaków? Czy któremuś z nich uda się przeżyć? Międzyczasie do niedawna unikana przez towarzystwo Marta staje się powierniczką sekretu paczki popularnych dziewczyn. Prawda nie może wyjść na jaw, a ktoś ewidentnie chce je zmusić do pójścia na policje grożąc zdemaskowaniem. Kto jeszcze wie co takiego ukrywają, i dlaczego tak bardzo zależy tej osobie na wyjawieniu sekretu?
Tak naprawdę książka nie przedstawia historii jedynie Huberta i Marty. Mamy tu również wydarzenia przedstawione oczami innych bohaterów, między innymi Sary, Wiki czy Kariny. Każda z tych osób ma swoje tajemnice, sekrety, a także demony, które każdego dnia utrudniają im funkcjonowanie. Czy to strach przed ujawnieniem tajemnicy bądź odrzuceniem czy wyrzuty sumienia. Człowiek pomyślałby, że jakież to towarzystwo jeszcze chodzące do szkoły może mieć problemy. I właściwie tak to często wygląda w codziennym życiu. Młodych zazwyczaj nikt nie słucha, problemy najłatwiej zbagatelizować i zignorować.
No, ale wracając bezpośrednio do książki. Niby wszystko było świetnie. Fabuła mnie wciągnęła, warsztat autora zachęca do zagłębienia się w lekturze, ale im bliżej końca tym bardziej coś było nie tak. Zakończenie każdej historii z osobna wydało mi się tak nierealne i wręcz momentami bezsensowne, że przysłoniło mi na chwilę zalety książki. No bo jak na początku mogło iść świetnie, a potem nagle wychodzi coś takiego. Odebrałam to jako takie załatanie dziury i szczerze przyznam byłam zawiedziona. Tak czy inaczej nie zamierzam na tym poprzestać i chciałabym wiedzieć co tu się jeszcze może wydarzyć.
Autor:
Data: 15.08.2021 23:38
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeciętna

"Nie wiesz nic" to thriller psychologiczny w którym według mnie brakło warstwy psychologicznej. Nie byłam zszokowana czy chociaż zaskoczona. Jest to powieść o nastolatkach, którzy "jakoś" radzą sobie w szkolnej rzeczywistości. Mają problemy wszelakiej natury, od tych w domu, poprzez te z własną tożsamością, aż po te największego kalibru.
Narracja prowadzona jest z kilku perspektyw, przez co mamy wgląd do myśli każdego bohatera, co niestety tutaj nie zdało egzaminu, bo dla mnie gubi to całą mroczność i klimat. Cały czas mam wrażenie, że to taka "Szkoła" czy "19+", ale z wątkiem sensacyjnym. Niestety nie podobało mi się, nie miałam ochoty wracać do przerwanego czytania. A rozwiązanie okazało się banalnie proste.
Autor:
Data: 13.08.2021 12:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szokuje i trzyma w napięciu

"Dlaczego ludzie oceniają innych wyłącznie przez pryzmat wyglądu? Przecież oprócz nowej fryzury i ubrań pozostałam dokładnie tą samą osobą."
"Nie wiesz nic" Marcel MossKontynuacja "Nie wiesz wszystkiego" 
Wracamy do liceum Freuda. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w poprzedniej książce, rzutują na na dalsze losy bohaterów. 
Drużyna siatkówki po śmierci kapitana, nie funkcjonuje zbyt dobrze. Nowy kapitan zabiera kolegów w Bieszczady, aby ponownie rozbudzić chęci do gry. Obóz integracyjny, zamienia się jednak w obóz przetrwania. Kto i dlaczego czyha na życie chłopaków? 
Grupa przyjaciół nie może otrząsnąć się po tragicznych wydarzeniach. A tajemnica, którą skrywają, zostaje przez kogoś odkryta. Kto chce ujawnić sekret nastolatków? Jak zakończy się walka z czasem? 
Fikcja literacka potrafi wzbogacić naszą wiedzę, przynieść wiele odpowiedzi i dostarczyć emocji, tak jest w przypadku  książki Marcela Mossa "Nie wiesz nic", która porusza trudne tematy w łatwo przyswajalny sposób. 
Transseksualizm, homoseksualizm, narkotyki, alkohol, depresja, presja rówieśnicza to główne tematy poruszane przez autora. Moss ukazuje jak ważne w kształtowaniu się osobowości młodego człowieka są akceptacja, zrozumienie przez najbliższych. Ale to nie wszystko, w książce mają również swoje miejsce problemy, z którymi stykają się dorośli. 
Mimo trudnych tematów książkę czyta się szybko, a wręcz pochłania. Historia niesie ze sobą wiele emocji, zarówno negatywnych jak i pozytywnych. Pomaga otworzyć oczy i lepiej poznać problemy nastolatków, a lepiej zrozumiane, dają szansę niesienia pomocy. 
"W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" czy naprawdę to musi tak wyglądać? Bądźmy sobą i nie udawajmy kogoś innego! 
"Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe życie." 
Może pomóc wielu z nas! Reagujmy na wołanie o pomoc. Rozmawiajmy ze sobą, mówmy o naszych problemach. 
Ukłony dla autora i dziękuję za tę historię. 
Autor:
Data: 11.08.2021 19:47
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Ponownie spotykamy uczniów z Liceum Freuda.
Po tragicznej śmierci Alana, kapitana drużyny siatkówki nastroje w szkole nie są najlepsze. Nowym kapitanem drużyny zostaje Hubert, któremu trudno zbudować autorytet przez porównania do Alana. Postanawia zabrać zawodników w Bieszczady, aby wspólnie oczyścić atmosferę i się zjednoczyć.
W tym samym czasie przyjaciele Alana dostają maile z groźbą, że ich sekret zostanie ujawniony. Zaczyna się walka z czasem.
"Nie wiesz nic" to trzecia część z cyklu Liceum Freuda, jeśli nie czytaliście poprzednich to polecam od nich zacząć, aby utrzymać chronologie wydarzeń. Autor po raz kolejny porusza tu wiele ważnych tematów, dlatego jak zawsze chylę czoła za odwagę. W powieści mamy przedstawione historie z perspektywy różnych bohaterów, takie działanie daje możliwość bliższego ich poznania, ale jednocześnie wymaga od czytelnika dużego skupienia, aby nie pomyśli wątków i osób.
Momentami wydaje mi się, że jest tutaj zbyt dużo problemów i sytuacji mało rzeczywistych. Bo ile z tego mogło zdarzyć się nastolatkom w prawdziwym życiu? I to jeszcze równocześnie? Staram się jednak spojrzeć na to z dystansem, bo być może Autor chciał, aby w natłoku zdarzeń każdy mógł odnaleźć cząstkę dla siebie.
Książki Marcela Mossa zawsze trzymają w napięciu, przez całą lekturę odczuwałam lęk i niepokój. Czyta się je w ekspresowym tempie, nawet na chwilę nie można ich odłożyć. I tak było oczywiście i tym razem.
Książki autora zawsze polecam, choć w ostatnim czasie jest ich tak dużo, że powoli przestaję nadążać z czytaniem ich na bieżąco.
Autor:
Data: 11.08.2021 11:28
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Konsekwencje pewnych tajemnic

Problemy młodych ludzi często są bagatelizowane przez starsze pokolenia, które nie maja pojęcia, jak wielką krzywdę wyrządzają tym swoim bliskim. Każdy człowiek bez względu na wiek zasługuje na uwagę, pomoc, poradę i nigdy czyichś problemów nie należy bagatelizować, bo dla jednych są błahe, a dla innych ogromne. Tylko rodzina i rówieśnicy pomogą przezwyciężyć ból i pokonać największe problemy, bo samotnie może okazać się to niewykonalne.
Zarys fabuły
W książce spotykamy Karola, który wreszcie postanowił dokonać u siebie przemiany płciowej, o której marzył od dawna. Przy pomocy Angel, która niegdyś również tego dokonała Karol stał się Kariną zgodnie z własną świadomością. W szkole przez jakiś czas był wyśmiewany, ale najgorszym ciosem było starcie z ojcem, który kazał jej się wynosić i nie wracać, dopóki nie będzie dalej Karolem. Ojciec tak zareagował, gdyż rok wcześniej stracił syna w wypadku, a teraz nie chce tracić kolejnego. Pojawiają się również losy trzech dziewczyn i ich przyjaciół: Marty, Wiktorii i Sary. Marta poznaje w sieci romantycznego mężczyznę, który pisze wiersze. Wiktoria nie może sobie poradzić z mroczną przeszłością wszystkich dziewczyn z grupy, a Sara wkrótce dowiaduje się o śmiertelnej chorobie swojej mamy i postanawia walczyć razem z nią. Całą trójkę ktoś szantażuje, bowiem twierdzi, że wie, co zrobiły i wymaga, by oddały się w ręce wymiaru sprawiedliwości, czego oczywiście zrobić nie chcą. Hubert zostaje kapitanem drużyny siatkarskiej i od razu zdobywa konkurencję w postaci Pawła, który twierdzi, iż Hubert nie nadaje się na to stanowisko i tak samo nie zasługuje na uznanie Sary, gdyż od zawsze chciał zastąpić poprzedniego kapitana zarówno w drużynie, jak i w miłości. Alan jego poprzednik nie żyje, więc według Pawła Hubert wykorzystał do tego okazję. Natomiast Hubert to samo opowiada na temat Pawła, więc dyrektor nakazał, by Paweł pojechał z Huberem i resztą chłopaków na kilka dni do pewnego domku w lesie aby się pogodzili i podjęli się współpracy w drużynie. Niestety Hubertowi i pozostałym pomysł dyrektora nie przypadł do gustu. Jak dalej będzie przebiegała przemiana Kariny i co z jej ojcem? Jak potoczy się relacja Marty z Natanem, nieznajomym z Internetu? Kto prześladuje dziewczyny? Jaki przebieg i skutki będzie mieć wyprawa młodych mężczyzn do domku w lesie? Jakie niebezpieczeństwa czekają bohaterów? O tym w książce „Nie wiesz nic” autorstwa Marcela Mossa.
Problemy młodych
Autor porusza w książce bardzo ważne problemy, które są dość często spotykane w szkołach i na studiach już od kilkunastu lat. Świadomość ludzi, co do zmian orientacji u innych dopiero zaczyna się zakorzeniać, ale też coraz częściej dochodzi do takich sytuacji, co niewątpliwie jest lepsze, aniżeli ciągłe ukrywanie się, które prowadzi do frustracji, depresji i do wciąż licznych samobójstw. Stalking i hejt jest z nami od dawna, tylko kiedyś było to inaczej nazywane, więc widać, że te karygodne zachowania są doskonale rozpoznawane i tępione przez osoby do tego upoważnione oraz przez samo społeczeństwo. Kolejnym problemem jest wartościowa pomoc ze strony najbliższych w walce ze śmiertelną chorobą, jeśli tego nie ma, to chory ma nikłe szanse na wyleczenie, gdyż sam sobie z tym nie poradzi. Te i inne problemy ukazują jak ważne i wartościowe tematy zostały poruszone w tejże książce.
Wrażenia
Dla mnie osobiście książka nie jest thrillerem, gdyż jedyny dreszczyk jaki poczułem to był pod koniec książki, ale taki dość delikatny i sama końcówka zapowiadająca kolejny tom również coś z tego gatunku wnosiła. Fabuła tego tomu bardziej przypomina mi obyczajówkę z elementami thrillera psychologicznego, a to dlatego, że dla mojego pokolenia opisane problemy nie są niczym nowym i są dość często spotykane. Sam mam znajomych, co przeszli przemiany, a stalking, hejt, czy walka z chorobą to już powszechne zjawisko z którym należy walczyć i nigdy się nie poddawać. Wydaje mi się, że dla starszych pokoleń opisywane zjawiska będą bardziej zaskakujące i ukazujące pewne sprawy, których nie byli świadomi, iż mogą być stresogenne dla młodych ludzi. Były pewne sytuacje, które mnie zaskoczyły, tak jak to kim była osoba prześladująca grupę przyjaciół lub wydarzenia związane z wyjazdem drużyny siatkarskiej. Zakończenie książki jest mega niespodziewane i przygotowuje nas na kolejny prawdopodobnie iście ciekawy tom.
Podsumowanie
Książkę czyta się dość płynnie, gdyż fabuła powoli idzie do przodu i nie zatrzymuje się na niepotrzebnych szczegółach, które mogłyby nic nie wnosić do sprawy, co się czasem zdarza w tego typu książkach innych autorów. Tematyka może być odkrywcza dla starszych pokoleń, ale ta pozycja jest też drogowskazem dla młodszych, bo ukazane jest, jak niektóre postępowania mogą wpłynąć na dalszy rozwój wypadków. Okładka jest matowa, natomiast posiada elementy wypukłe oraz błyszczące, co z pewnością przykuwa wzrok czytelnika. Można czytać książkę osobno tak jak ja, ale polecam zacząć od pierwszego tomu to pewne kwestie będą bardziej jasne. Polecam książkę wszystkim czytelnikom pragnącym zmierzyć się z problemami, które obecnie dość często spotykają młodych ludzi.
Autor:
Data: 09.08.2021 13:02
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Marcel Moss kolejny raz bierze na tapet ważne problemy młodego pokolenia, problemy o których nie można milczeć.
“Nie wiesz nic” porusza głośny obecnie temat LGBT, braku akceptacji i zrozumienia zarówno ze strony dorosłych, jak i rówieśników. Moss w umiejętny sposób łączy cechy dobrego thrillera z rozbudowaną warstwą psychologiczną i aspektem edukacyjnym.
Po tragicznej śmierci Alana, kapitana drużyny siatkówki, reszta zawodników nie potrafi zmobilizować się do gry. Nowy kapitan, Hubert, wpada na pomysł wyjazdu w Bieszczady, którego celem jest integracja drużyny i tchnięcie w nią nowego ducha rywalizacji. Nie wiedzą jednak, że na miejscu czeka ich dramatyczna walka o życie. W tym samym czasie, Marta wraz z grupą przyjaciół próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi ujawnieniem prawdy.
“Nie wiesz nic” to kolejna część przygód uczniów z liceum Freuda. Myślę, że to dobra młodzieżówka, choć rodzicom nastolatków również ją polecam, chociażby ze względu na lepsze zrozumienie swoich dzieci, ich rzeczywistości i problemów, z jakimi się mierzą. To książka, która ukazuje nową pandemię naszych czasów, jaką jest samotność i depresja wśród nastolatków, bo “w naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą.”
www.instagram.com/agnethaczyta
Autor:
Data: 08.08.2021 22:21
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woow!

„Nie wiesz nic” to kontynuacja książki „Nie wiesz wszystkiego” – losów przyjaciół z liceum Freuda, którzy po śmierci Otylii i Alana, starają się wrócić do normalności. Niestety ktoś, kto zna ich sekrety wzorowo im to utrudnia.
Woow! – To pierwsze co nasunęło mi się na myśl po przeczytaniu tej historii. @marcelmoss.autor po raz kolejny udowodnił, że pisząc czuje się jak ryba w wodzie. Książka czytała się sama, a ja nie mogłam się wręcz od niej oderwać.
Historię przedstawioną mamy z perspektywy kilku bohaterów. Zakończenie prawie każdego rozdziału, serwowało mi ciekawość najwyższego stopnia, przez co kończąc jeden, brnęłam w kolejne aby dotrzeć do dalszych wydarzeń!
Po raz kolejny nie zawiodłam się. Zdecydowanie czekam na ciąg dalszy. Ta część ożywiła i przywołała emocje które towarzyszyły mi przy czytaniu „Nie wiesz wszystkiego”.
Czasami bywa tak, że każda kolejna kontynuacja wypada z rytmu, a my czujemy się zawiedzeni. Lecz w tym wypadku możecie być pewni, że tak się wcale nie dzieje!
Polecam! Jeżeli nie mieliście okazji przeczytać jeszcze części pierwszej to zachęcam Was do nadrobienia. Sądzę, że nie będziecie żałować!
Natomiast jeżeli macie ją już za sobą – nie zwlekajcie aby sięgnąć po kontynuację!
Autor:
Data: 03.08.2021 23:06
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic...

Ostatnimi czasy zaczytywałam się w romansach i obyczajówkach, bo co tu dużo mówić, miałam na nie fazę. Ale przyjemnie było wrócić do thrillerów i chyba nie mogłam wybrać lepiej niż zacząć ten powrót wraz z Marcelem Mossem.
Jakiś czas temu w liceum Freuda wydarzyła się tragedia. Jeden z uczniów zginął, a reszta nadal to przeżywa. Hubert, nowy kapitan drużyny koszykówki chce zgrać całą drużynę, dlatego organizuje obóz w Bieszczadach. Nie ma jednak pojęcia, że czas odpoczynku zmieni się w walkę o przetrwanie. W tym samym czasie Marta wraz z przyjaciółmi próbuje otrząsnąć się po tragedii. Ale ktoś jej grozi, ponoć zna prawdę. Pytanie tylko co z tym zrobi.
Wszyscy żyją w napięciu, czy uda im się skończyć ze strachem i pójść krok dalej?
Nie znałam wcześniej twórczości Marcela Mossa i teraz już wiem jak wielki to błąd z mojej strony. "Nie wiesz nic" to kolejny tom z serii o uczniach liceum Freuda. Wydawać by się mogło, że nastolatki i młodzi dorośli nie mają dużych zmartwień. Nic bardziej mylnego, każdy z bohaterów boryka się z jakimiś problemami, mniejszymi bądź większymi, jednak żadnego z nich nie powinno się bagatelizować. Książka jest naprawdę genialna, powoli buduje napięcie powodując, że nie można jej odłożyć choćby na chwilę. Całość jest bardzo wartościowa, dzięki temu, że autor porusza w niej wiele tematów. Rozprawia o samoakceptacji, depresji, uzależnieniach, wyobcowaniu ze społeczeństwa. Nie sposób wymienić wszystkie ważne kwestie z tej powieści, ponieważ jest ich naprawdę wiele. Duże ukłony za umiejętność połączenia treści z obecnie występującymi trudnościami społecznymi. Zakończenie wbija w fotel i każe mi czekać na kolejną książkę autora. Nie wiem jak to wyrazić, ale to istna przejażdżka kolejką górską bez trzymanki. Nie da się nie wczuć w tą historię i nie przeżywać wszystkiego wraz z bohaterami. Czuję, że jestem kupiona tą książką. Koniecznie muszę sięgnąć po inne dzieła Marcela Mossa, Wy też to zróbcie! 🙌
Autor:
Data: 01.08.2021 09:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Są książki, które po lekturze szybko giną w zakamarkach pamięci. Są też takie, które wychodzą spod pióra Mossa. Każda książka autora, którą przeczytałam, tkwi w mojej pamięci do dziś nie tylko ze względu na mocne wątki kryminalne, ale też podejmowane tematy i towarzyszące im emocje.

"Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z grupą uczniów prestiżowego warszawskiego Liceum Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach i samobójczej śmierci dwojga nastolatków, próbują wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.
W tym samym czasie kilkudniowy pobyt w leśnej głuszy kolegów z drużyny siatkówki zamienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na śmierci licealistów??

Autor kreśli wiele prawd o współczesnej młodzieży i problemach, z jakimi muszą mierzyć się młodzi ludzie. Tym razem porusza temat transseksualizmu, homoseksualizmu i braku tolerancji oraz zagrożeń, jakie niosą aplikacje internetowe.

"W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" - to myśl przewodnia tej historii, niestety odwaga nie zawsze popłaca, o czym przekonali się bohaterowie. W społeczeństwie wciąż głęboko zakorzenione jest przekonanie, że jeśli ktoś jest inny, jest zły. To powoduje, że młodzi ludzie w obawie przed odrzuceniem i nie chcąc być ofiarą złośliwości i traktowania z pogardą, muszą ukrywać swoje prawdziwe 'ja'.


Książki tego autora to mocny, ale potrzebny głos na polskim rynku wydawniczym. Historie, które tworzy, nie pozostawiają czytelnika obojętnym, intrygują, często szokują i zmuszają do głębszych refleksji nad otaczającym światem. Polecam.
Autor:
Data: 30.07.2021 08:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

“Prawdziwi przyjaciele to ludzie, którzy wspierają cię w dobrych chwilach, ale przede wszystkim stoją za tobą murem w tych gorszych. Jeśli ktoś jest przy tobie tylko wtedy, gdy odnosisz sukcesy, szkoda dla niego czasu”
Śmierci Alana, który był kapitanem drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpłynęła bardzo niekorzystnie na nastroje zawodników. Nowym kapitanem został Hubert. Żeby zintegrować drużynę chłopak wymyśla wyjazd na obóz w Bieszczady. Nie wie, że będą tam musieli walczyć o przetrwanie.
Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnice i grozi, że ujawni prawdę. Przyjaciele zaczynają walkę z czasem.
“Nie wiesz nic” to kolejna część z cyklu “Liceum Freuda”. Autor porusza tu tematy inności i braku akceptacji. Prolog mnie mega wciągnął i zainteresował ale z początkowymi rozdziałami miałam problem. Nie mogłam się wkręcić, a fabuła strasznie mi się dłużyła. Na szczęście im dalej tym było lepiej, a autor z każdą stroną, coraz bardziej budował napięcie. “Nie wiesz nic” to historia pełna tajemnic, której zakończenie zaskakuje. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
Autor:
Data: 29.07.2021 20:07
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"

Kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego"
Powracamy do liceum Freuda.
Nowy kapitan drużyny Hubert organizuje wyjazd integracyjny w Bieszczady, by ocieplić swoje relacje z członkami drużyny. Po śmierci poprzedniego kapitana Alana stosunki drużyny uległy zmianie. Niestety nie mają pojęcia, z czym przyjdzie im się zmierzyć na wyjeździe i na jakie niebezpieczeństwo natrafią.
Poznajemy również nową postać Karinę, która postanawia odkryć swoją prawdziwą tożsamość i żyć w zgodzie samej ze sobą.
Marta i jej przyjaciele ciągle żyją w strachu, bo ktoś odkrył ich wspólną tajemnicę. Postanawiają dowiedzieć się kto za tym stoi, ale niestety sprawa nie jest taka prosta. W rzeczywistości przysparza jeszcze więcej problemów i niedomówień.
Gdy przeczytałam pierwszą część, nie byłam zachwycona. Kontynuacja jest zdecydowanie lepsza. Nie jestem największą fanką twórczości autora, ale ciekawią mnie jego nowości. W tym przypadku byłam usatysfakcjonowana. Najbardziej intrygujący był wątek Huberta i mrożąca krew w żyłach walka o przeżycie w lesie. Naprawdę zrobiło to na mnie ogromne wrażenie! Momentami się bałam.
W książce "Nie wiesz nic" są poruszane trudne tematy i problemy młodych ludzi. Muszę przyznać, że uczniowie liceum Freuda lekko nie mają.
Zakończenie wydawało mi się takie naciągane. Kompletnie się takiego nie spodziewałam, ale na pewno sięgnę po następną część, bo jestem ciekawa, jak historia dalej się potoczy.
Jeśli szukacie emocjonującego thrillera, który trzyma w napięciu, to myślę, że jest to pozycja dla Was.
Autor:
Data: 29.07.2021 12:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"

Zatrzymaj się na chwilę. Zastanów się czy Twoje dziecko zawsze może liczyć na Twoje wsparcie? Czy poświęcasz mu wystarczająco dużo uwagi?
Autor w swej książce po raz kolejny porusza temat młodzieży zmagającej się z problemami, brakiem akceptacji i uwagi ze strony rodziców. To historia o zagubionych dzieciakach, którym nikt nie pokazał właściwej drogi. Skrywane tajemnice i żal tkwią w nich głęboko nie pozwalając normalnie funkcjonować.
Zaskoczył mnie epizod z panią Ratajczak, to było koszmarne! A jego wyjaśnienie odebrało mi mowę😳
W moim odczuciu zbyt dużo tutaj dramatów, które spotykają w kółko te same osoby co nie bardzo do mnie przemawia, do niczego więcej przyczepić się nie mogę
Myślę, że z książką powinien zapoznać się każdy rodzic, by zrozumieć jak ważną rolę odgrywa w życiu swojego dziecka i jak ważne jest jego wsparcie, zrozumienie problemu choćby nawet nam wydawał się błahy. Jesteśmy po to by pomóc naszym dzieciom podążać właściwą drogą ale nigdy w życiu nie narzucać im jak mają żyć. Jesteśmy po to by je rozumieć i być wsparciem każdego dnia. Zakończenie pozostaje otwarte więc czekam na kontynuację🖤
Autor:
Data: 27.07.2021 14:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"

Jak dobrze wiecie Marcel Moss to jeden z moich ulubionych autorów. Przeczytałam wszystkie jego książki. Jedne podobają mi się bardziej, drugie mniej, ale po jego książkach nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. Każda z nich jest wielką niewiadomą i za każdym razem udaje mu się mnie zaskoczyć, a raczej zszokować.
Nie wiesz nic" to już trzeci tom cyklu "Liceum Freuda". Książkę czyta się w ekspresowym tempie, bo już sam prolog wciąga, szokuje i jest napisany w taki sposób, że chcemy od razu wiedzieć, co dalej się wydarzy. Niektórych może przytłoczyć ilość wydarzeń, bo przecież jak takie rzeczy się mogą dziać w jednym liceum?!
Książki Marcela wymagają ode mnie skupienia podczas czytania, ale dzięki temu jestem w stanie przeżywać podwójnie te wszystkie emocje. Kolejny raz po przeczytaniu jego książki mam książkowego kaca, co więcej tym razem ta książka tak rozwaliła mnie emocjonalnie, że godzinę po przeczytaniu ostatniej strony nie mogłam przestać płakać. Kiedy wszystkie puzzle poskładały się w całość i zaczęłam analizować to wszystko, co Marcel przekazał nam na kartach tej powieści, to się rozsypałam. Dosłownie. Potrzebowałam czasu, żeby pozbierać swoje myśli po przeczytaniu tej książki. Jak zawsze Marcel porusza ważne tematy i ja uważam, że takie książki są bardzo potrzebne. Marcel jak mało kto wie, jak zrobić czytelnikowi papkę z mózgu i zmusić do przemyśleń. Mam w domu dwie nastolatki, całe szczęście te problemy nas omijają i mam nadzieję, że tak zostanie. W czerwcu miałam okazję być w szpitalu, gdzie jednym z oddziałów był oddział psychiatryczny dla dzieci. Uwierzcie mi na słowo, że to, co się zobaczy tego odzobaczyć się nie da.... Niestety coraz więcej dzieciaków ma problemy. Brak rozmowy, pozostawienie samych sobie, brak akceptacji i można tak wymieniać do bólu. Otwórzmy oczy na niektóre sprawy. Zacznijmy rozmawiać. Nie bójmy się być sobą i akceptujmy innych i przede wszystkim pamiętajmy o tym, że "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"...
Ta seria może się wydawać słabsza, ale czy na pewno taka jest? Zostawię Was z tym pytaniem i zachęcam do lektury. Ta seria to #mustread dla rodziców, ale również dla nastolatków.
Pamiętajcie, żeby zacząć od pierwszego tomu.
Autor:
Data: 27.07.2021 11:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Marcel Moss niezmiennie zaskakuje mnie za każdym razem, nie wspominając o tym, że jego nowe książki ostatnio bombardują nas z każdej strony więc na nudę nie będziemy narzekać. A już na horyzoncie widać kolejną nowość. 😉Kto zna twórczość autora wie, że tematy poruszane w książkach jak i sama fabuła nie należą do najprostszych, ale są bardzo ważne i myślę, że to właśnie przyczynia się do fenomenu Marcela Mossa. Liceum Freuda-chyba najbardziej kontrowersyjne o jakim słyszałam, choć pozornie bardzo ułożone. To tutaj przewija się szereg problemów i emocji nastolatków, co nie zawsze kończy się szczęśliwe. W „Nie wiesz nic” powracamy do grupy uczniów znanej nam z poprzedniej części, która za sprawą wspólnych przeżyć i sekretów musiała dorosnąć w szybkim tempie i stawić czoła własnym słabościom. Ale pojawiają się także nowe postacie, które wnoszą do fabuły ciekawe wątki. Sam prolog książki jest już bardzo odważny i nie ukrywam, że po jego przeczytaniu zaczęłam się bać z czym tym razem skonfrontuje nas autor. Bardzo podobało mi się też zakończenie łączące w sobie różne książki. Co do stylu autora tutaj nic się nie zmieniło. Nadal jest odważnie, kontrowersyjnie, ale mimo trudnych tematów książkę czyta się błyskawicznie. W książkach Marcela Mossa bardzo podoba mi się pokazywanie wydarzeń z punkt widzenia danego bohatera, dzięki czemu można zapoznać się z jego odczuciami i problemami i lepiej wczuć się w całą historię. Myślę, że fani Marcela Mossa i tym razem będą zadowoleni, a tym którzy jeszcze nie znają jego twórczości polecam. 😊
Autor:
Data: 26.07.2021 14:31
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna książka, tak samo jak pozostałe dzieła autora

Po śmierci Alana - kapitana drużyny siatkarskiej, jego miejsce zastępuje Hubert. Niestety nie wszystkim podoba się taki obrót wydarzeń. Jako że ekipa nie dogaduje się najlepiej, Hubert postanawia zorganizować kilkudniowy wypad w ustronne miejsce, gdzie będą mogli potrenować oraz się zintegrować. Niestety nie mają pojęcia, jak dramatyczne zdarzenia czekają na nich podczas pobytu na obozie.
W tym samym czasie grupa znajomych, która ukrywa przed światem swój sekret, dostaje anonimowe pogróżki, których autor twierdzi, że o wszystkim wie i jeśli sami tego nie zrobią, on pójdzie na policję. Marcie, Sarze, Wiktorii i Kubie zostaje niewiele czasu, by podjąć decyzję lub zdemaskować szantażystę.
Za każdym razem o tym wspominam i zrobię to kolejny raz: uwielbiam książki Marcela Mossa. Prócz tego, że są wciągającymi thrillerami, to jeszcze za każdym razem poruszają ważne tematy: polityczne, społeczne, religijne. Tym razem prócz głównych bohaterów, poznajemy również Karola, a raczej Karinę. Jest to osoba, która nie czuje się dobrze we własnej skórze. Od uroczenia czuje się dziewczyną, nie chłopakiem. Kiedy postanawia się z tym ujawniać, czeka na nią fala niezrozumienia, hejtu i dyskryminacji. To smutne, że nasz kraj wygląda, jak wygląda i nie widać perspektyw na zmiany. Starczy miejsca dla wszystkich, dlaczego po prostu każdy nie może zająć się sobą i dać żyć innym tak, jak chcą?
Zakończenie mnie zaskoczyło pod każdym względem, zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Kiedy wszystkie elementy układanki wskoczyły na odpowiednie miejsce, pozostało mi jedynie zbierać szczękę z podłogi. To właśnie lubię w dreszczowcach, element zaskoczenia. Autor ma zawsze asa w rękawie, którego wykorzystuje w najmniej spodziewanym momencie.
Ta książka ma wielu narratorów. Poznajemy historię z perspektywy trzech koleżanek, które pilnie strzegą swojego sekretu. Jeśli chcecie wiedzieć, o co chodzi, to polecam Wam zacząć serię od początku. Tylko w ten sposób, będziecie mogli w pełni zrozumieć tę historię. Kolejną narratorką, jest wspomniana przeze mnie wyżej Karina. Bardzo współczułam jej ze względu na sytuację, w której się znalazła. Sama w szkole przeżywałam koszmar, co prawda z innego powodu, ale jestem w stanie zrozumieć, co czuła. Ostatnim głównym narratorem jest Hubert i to jego historia intrygowała mnie najbardziej. Wyobraźcie sobie domek na odludziu, dookoła las, burza i wichura, klimatycznie prawda? To, co tam jednak się wydarzyło, zaparło mi dech w piersi.
Komu polecam tę pozycję? Przede wszystkim fanom Marcela Mossa, jeśli spodobały Wam się jego poprzednie książki, to ta na pewno również przypadnie Wam do gustu. Polecam ją również miłośnikom thrillerów, książek, których akcja toczy się wśród nastolatków. Tak, jak napisałam wyżej, zalecam zacząć od początku serii, by móc zrozumieć wszystkie zdarzenia, które miały miejsce w „Nie wiesz nic”.
Autor:
Data: 25.07.2021 18:22
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Po tragicznych wydarzeniach Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności. Niestety, ktoś wie, co zrobili i grozi, że ujawni ich tajemnice.
Hubert, nowy kapitan drużyny siatkówki Liceum Freuda, widzi jak śmierć Alana wpłynęła na niektórych zawodników. Wyjazd na kilkudniowy obóz w Bieszczadach ma być nowym początkiem dla drużyny. Niestety, wyjazd zamieni się dla tych młodych ludzi, w walkę o przetrwanie.
"Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z bohaterami znanymi z książki "Nie wiesz wszystkiego". Nie ukrywam, że czekałam na kontynuację tej historii i byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów. Kolejny raz Marcel Moss zafundował mi emocjonującą lekturę, od której nie sposób się oderwać. Nie wiem jak Autor to robi, ale jego książki są dla mnie nieodkładalne. Znowu wkraczamy w niezwykle trudny i skomplikowany świat nastolatków. Wydarzenia obserwujemy z perspektywy kilkorga bohaterów, co pomaga nam spojrzeć na całą historię z ich perspektywy i lepiej zrozumieć podejmowane przez nich decyzje. Ogromne brawa należą się Autorowi za mówienie o problemach młodzieży. Często nie zdajemy sobie sprawy, z czym muszą się mierzyć każdego dnia, a Moss pokazuje nam to w bardzo dosadny sposób. Mówi o transpłciowości, braku zrozumienia, depresji czy samotności, ucząc nas empatii. Dużo się w tej książce dzieje, a ogrom tragedii spotykających bohaterów momentami przytłacza. W ten sposób Moss otwiera nam oczy na pewne sprawy. Nie da się ukryć, że obok tej książki nie sposób przejść obojętnie.
"Nie wiesz nic" to niezwykle poruszająca i ważna powieść, którą powinien przeczytać każdy rodzic. Polecam!
Autor:
Data: 25.07.2021 14:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

WOW!

Marcel Moss po raz kolejny mnie nie zawiódł! I chociaż walka była zażarta, to coś mi się wydaje, że cykl opowiadający o uczniach z Liceum Freuda podoba mi się nawet bardziej od Trylogii Hejterskiej. A Trylogia zrobiła na mnie naprawdę pozytywne wrażenie!
"Nie wiesz nic" to bezpośrednia kontynuacja książki "Nie wiesz wszystkiego", natomiast wydarzenia mające miejsce w książce "Wszyscy muszą zginąć" zaczynają się po tych z "Nie wiesz nic". Tutaj możemy poświęcić chwilę na zastanowienie się, dlaczego w takim razie WMZ to część druga, a NWN trzecia... Nie wiecie? Spokojnie, ja też nie, więc lećmy dalej, a nad tym porozmyślamy kiedy indziej.
Książki Marcela są o tyle specyficzne, że z jednej strony to pełnokrwiste thrillery, które od początku do końca trzymają w napięciu. Z drugiej, gdyby wyeliminować wątki kryminalne, byłaby z tych książek fenomenalna młodzieżówka! Autor jak zwykle porusza mnóstwo ważnych wątków i nie boi się kontrowersyjnych tematów. Homofobia i brak akceptacji, poczucie winy, choroby fizyczne oraz psychiczne. A to nie wszystko, te książki kryją w sobie dużo, dużo więcej. I chyba właśnie to połączenie nastoletnich (i nie tylko) problemów z klimatycznym thrillerem sprawia, że tak bardzo lubię ten cykl.
Co do samej akcji - jak już wspomniałam, trzyma w napięciu od genialnego prologu i nie odpuszcza aż do epilogu. Co prawda niektóre wydarzenia wydawały mi się trochę nieprawdopodobne, ale nie odebrało mi to przyjemności z lektury. Wystarczyła świadomość, że niektórzy ludzie są naprawdę nieprzewidywalni, żebym uświadomiła sobie, że coś takiego rzeczywiście mogłoby się wydarzyć.
Książka jest naprawdę bardzo dobra. Fabuła trzyma się kupy, a bohaterowie są prawdziwi - popełniają błędy, czasem irytują, często zachowują się nielogicznie. Ale mają do tego prawo, bo często tacy właśnie są licealiści. Dlatego zawsze jestem zdania, że taki zabieg dodaje książce autentyczności i bardzo, bardzo go lubię. Jeśli wy też, sięgnięcie po cykl Marcela Mossa o uczniach z liceum Freuda. Nie pożałujecie!
Autor:
Data: 24.07.2021 14:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Z niecierpliwością czekałam na drugą część książki. ''Nie wiesz wszystkiego'' było świetne, poruszało bardzo ważne tematy. Tolerancja, szacunek, homofobia. Autor na kontynuację kazał nam trochę czekać, ale ja mam bardzo dobrą pamięć. Bohaterów doskonale pamiętałam. Czy ''Nie wiesz nic'' było dobre i trzymało poziom? Zdecydowanie tak. Ode mnie wielkie brawa za prolog, brawo, brawo. Świetny! Czułam ten dreszcz. Później moje emocje nieco opadły, ale prolog mnie kupił. Marcel Moss przyzwyczaił nas do tego, że w swoich książkach porusza bardzo ważne tematy. Tak jest i tym razem. Każdy z naszych bohaterów zmaga się z innymi problemami. Młodzi ludzie, a problemy całkiem dorosłe. Choroba, brak akceptacji, brak tolerancji, poczucie winy, rodzinne tragedie, depresja. Z tym wszystkim musi sobie poradzić młodzież licealna. A dorośli? Często nie wiedzą o tych problemach, a może nie chcą wiedzieć. Dorośli często nie słuchają, a oceniają. Może warto choć na chwilę zatrzymać się, i zadać sobie pytanie. Kim jest ten młody człowiek? Jaki jest jego ulubiony zespół? film? a może kolor? No właśnie, życie nie jest tylko czarne i białe. Jest w nim również miejsce na kolor. Nie narzucać, nie oceniać, zawsze wspierać, być oparciem bez względu na wszystko. Jeżeli macie ochotę na książki które skłaniają do refleksji polecam serdecznie. "Nie wiesz wszystkiego" i "Nie wiesz nic".
🎒
Po śmierci Alana, Hubert staje na czele szkolnej drużyny. Chłopcy nie potrafią się ze sobą zgrać. Paweł twierdzi, że to przez Huberta. Wypad w Bieszczady ma rozwiązać problemy w drużynie. Niestety nie wszyscy wrócą do domu... Chcecie wiedzieć co się wydarzy? Jeżeli tak zapraszam do książki. Polecam.
Autor:
Data: 24.07.2021 12:11
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szok

"Nie wiesz nic" Marcela Mossa to kontynuacja wydarzeń z "Nie wiesz wszystkiego". Znowu przenosimy się do Liceum Freuda, znowu spotykamy tych samych bohaterów. Pojawiają się oczywiście nowe postacie i nowa tragiczna sprawa. Wszystko jest świetnie przemyślane i rozegrane.
.
Sara, Wiktoria, Kuba, Marta, Nina - oni starają się wrócić do normalności po tym co stało się z Otylią i Alanem. Jednak ktoś nie daje im zapomnieć o tym co się wydarzyło. Hubert - nowy kapitan drużyny siatkówki, którym został po Alanie stara się podnieść morale drużyny, więc organizuje wyjazd w Bieszczady dla kilku chłopaków. Tam jednak okazuje się, że wyjazd będzie ich najgorszym wspomnieniem.
.
Ta książka ma kilka wątków głównych. Jedne mi się podobały bardziej, inne mniej. Bardzo podobał mi się wątek Kariny, osoby transseksualnej. Było to coś nowego, oryginalnego, trochę szokującego, a jednak szalenie ciekawego. Wątek Marty, która okazuje się mieć stalkera świetnie napędza akcję, jest jednym z najbardziej dynamicznych wątków. Najbardziej dynamiczny i dramatyczny jest jednak wątek Huberta i chłopaków, którzy wyjechali w Bieszczady, to on rozpoczyna i kończy w zasadzie książkę, łącząc ze sobą drogi wszystkich postaci. Są jednak dwie sprawy, które mnie irytowały. Pierwszy to wątek Wiktorii i jej szalonej "korepetytorki". To mnie strasznie irytowało, dobrze, że jednak na końcu miało to swój sens. A druga rzecz to to, że zastanawiam się czy to już trochę nie za dużo jak na jedną szkołę? Mam wrażenie jakby wszystkie plagi świata w jednym momencie dotknęły tej szkoły i jej bohaterów. Dodając do tego szokujące zakończenie powieści naprawdę się tak wydaje.
.
Ta książka ma jednak mieć kontynuację i myślę, że autor wie co robi i tak to wszystko złączy, że pozostawi nas z wielkim osłupieniem. Jeśli chodzi o ogólną ocenę to uważam, że pierwsza część była troszkę lepsza od tej, ale tu też dążenie do rozwiązania głównych wątków było szalenie ciekawe. Tak więc polecam tę książkę i mam nadzieję, że razem będziemy odkrywać dalsze losy Liceum Freuda.
Autor:
Data: 23.07.2021 11:16
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Liceum Frouda

Dwa wątki główne i sporo pobocznych motywów. Młodzież zmaga się z rodzinnymi tragediami, chorobą wśród najbliższych, z tożsamością płciową, brakiem akceptacji i brakiem szczerości. Nie każdy ma odwagę by mówić o swoich problemach głośno. Dlatego świetnym rozwiązaniem jest Skrzynka Zwierzeń która pojawiła się w liceum Freuda.
Dialogi, czaty, SMS-y dostosowane są do wieku odbiorców. To książka która zainteresuje licealistów, ale i nieco starsi będą czuć satysfakcję. Sporo tutaj psychologii: poczucie winy i nieprzepracowane tragedie potrafią zniszczyć człowieka. Emocje, konflikty i problemy nastolatków to główny trzon tej powieści. Jak ważna jest relacja rodzic - dziecko? Zaufanie i wsparcie? Czy dorośli usłyszą wołanie o pomoc? I czy bycie sobą to faktycznie tak trudna sprawa?
Nastawiałam się na lekturę pełną emocji, trzymającą w napięciu analizę życia dzisiejszych nastolatków. I zdecydowanie to dostałam. Ta książka wzbudza nie jedną refleksję, a autor nie boi się poruszania kontrowersyjnych tematów.
Polecam
Autor:
Data: 21.07.2021 21:14
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

bycie sobą to największa odwaga

"Możemy staracie wypierać nieprzyjemne wydarzenia, ale one i tak pozostaną w nas głęboko ukryte i przypomną o sobie w najmniej oczekiwanym momencie".
Demony przeszłości to jedne z licznych demonów, z jakimi walczą licealiści Freuda. Skrywają w sobie mroczne tajemnice, które powoli zaczynają przejmować kontrolę nad ich codziennością. A to nie jedyne z czym muszą walczyć. Brak akceptacji ze strony rówieśników i najbliższych, utrata bliskich osób czy pogodzenie się ze swoją odmiennością seksualną to codzienność naszych bohaterów. Codzienność, która powoli ciągnie ich w dół, przeraża i nie pozwala spokojnie spać w nocy.
Marcel Moss fajnie buduje napięcie. Akcja rozbudza ciekawość, nie pozwalając nam na odłożenie książki nim nie odkryjemy wszystkich tajemnic. Przeszkadzała mi trochę dwutorowość historii - chyba wolała bym czytać je w osobnych tomach, bo ciągle czekałam na połączenie się wątków i się niestety nie doczekałam. Bohaterowie to nastolatki, z którymi można się bez problemu utożsamiać - są dobrze scharakteryzowani, trójwymiarowi i realni. Minus w tej kwestii - było ich trochę za dużo. Lubię mieć obraz sytuacji z kilku stron, bo pozwala to na jeszcze lepsze wczucie się w rozwój wydarzeń, jednak tu trochę zaczynałam się gubić w tym co, kto opowiada, wielokrotnie musiałam sprawdzić w trakcie rozdziału kto jest narratorem i utrudniało mi to czytanie. Całość robi wrażenie, z chęcią zapoznam się z innymi pozycjami tego autora.
Autor:
Data: 21.07.2021 12:03
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Marcel Moss zabiera nas ponownie do warszawskiego liceum, w którym doszło do samobójstwa dwojga nastolatków. Uczniowie próbują uporać się z ich śmiercią, żyć dalej. Jednak sekret, który skrywają, nie należy już tylko do nich, ktoś o nim wie i zaczyna ich szantażować. Jeszcze więcej emocji towarzyszy nam podczas wyjazdu integracyjnego kilku zawodników drużyny siatkarskiej, których ktoś obiera sobie za cel w bezlitosnym polowaniu, niczym z koszmaru.
I tak, autor ponownie uderzył mnie prosto w serce. Czy dlatego, że sama mam nastoletnich synów i życzyłabym im, by nigdy nie doświadczyli takiego braku zrozumienia, odrzucenia i depresji? By nigdy nie musieli w samotności dławić się wyrzutami sumienia, by nigdy nie pomyśleli, że nie mają po co żyć?
Autor pokazuje jak trudny, skomplikowany i bolesny może być proces dorastania. Jak bardzo młodzi ludzie potrzebują oparcia, bratniej duszy, zrozumienia i akceptacji. Jak często rodzice i najbliższe otoczenie bagatelizuje, lub nie dostrzega sygnałów, które mogą być zapowiedzią tragedii.
Porusza również kontrowersyjny temat odmienności seksualnej, kształtowania świadomości płciowej. Strachu przed ujawnieniem się i jego konsekwencji. Reakcji społeczeństwa, kolegów, rodziców, nauczycieli.
Kolejna nieodkładalna, pełna emocji i poruszająca ważne tematy książka autora.
Autor:
Data: 19.07.2021 17:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra!

Uczniowie z liceum Freuda nadal przeżywają tragiczną śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który nie jest mile widziany na tym stanowisku. Chcąc poprawić swoje relacje z zawodnikami postanawia wyjechać z nimi na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie ma jednak pojęcia, że czeka ich tam przerażająca walka o przetrwanie. Kto chce się ich wszystkich zabić i dlaczego? Uczennica Marta razem ze swoimi przyjaciółmi stara się poukładać życie po tragicznych wydarzeniach, które ich spotkały. Ktoś jednak zna ich skrywaną tajemnicę i ich szantażuje. Czy prawda wyjdzie na jaw? Czy Marta i jej znajomi wygrają walkę z czasem?
Każda z książek Marcela Mossa, którą do tej pory przeczytałam bardzo mi się podobała. Ta również dołącza do tego grona, bo to kolejna powieść autora, od której ciężko było mi się oderwać. Pisarz znany jest z tego, że w swoich książkach porusza ważne tematy społeczne, które skłaniają do przemyśleń i dyskusji. Tutaj również ich nie brakuje. W tej części cyklu przeczytacie m.in. o tolerancji, o odwadze, o zemście, o braku wsparcia ze strony najbliższych, depresji. Wiele tutaj ważnych tematów, o których powinno się czytać jak najwięcej. Tak jak w przypadku innych książek autora tak i tutaj nie brakuje napięcia i zwrotów akcji i kolejny raz udało się autorowi mnie zaskoczyć. Powieści Marcela Mossa nie są przewidywalne, nie można tutaj niczego być pewnym. I gdy ma się wrażenie, że wszystko zostało już wyjaśnione to okazuje, że to jeszcze nie koniec i to zakończenie szokuje najbardziej. Mnie ta książka wciągnęła od pierwszych stron, jak już zaczęłam ją czytać to nie chciałam jej odkładać aż do samego końca. Bardzo szybko przeczytałam tę powieść, bo czyta się ją błyskawicznie i tak bardzo chce się wiedzieć co będzie dalej. To trzecia część cyklu i chociaż można przeczytać ją bez znajomości poprzednich tomów to jednak polecam zacząć go od początku. Już teraz z niecierpliwością czekam na kolejną część, bo ta zakończyła się w takim momencie, że od razu chciałabym wiedzieć co dalej z bohaterami. Polecam tę książkę nie tylko fanom autora, ale wszystkim tym, którzy mają ochotę na intrygujący thriller.
W tej części wracamy do bohaterów, których mieliśmy okazję poznać w książce "Nie wiesz wszystkiego". Marta i jej przyjaciele w poprzedniej książce zrobili coś przerażającego, co próbują ukryć. W tym tomie te wydarzenia do nich wracają, ktoś nie daje im zapomnieć o tym, co zrobili. Poznacie tutaj dalsze losy nie tylko Marty, ale także Kuby, Sary, Wiki, Niny. Łączy ich wspólny sekret, który za wszelką cenę starają się ukryć. Kolejną ważną postacią jest Karina, która zdobyła się w końcu na odwagę i ujawnia swoją prawdziwą tożsamość. Musi zmierzyć się z nietolerancją innych uczniów, a nawet dorosłych. Jest wyśmiewana i nie ma wsparcia nawet w najbliższych. Kolejnym głównym bohaterem jest Hubert, który po śmierci Alana zostaje kapitanem drużyny siatkówki. Jego wyjazd z kolegami w Bieszczady ma tragiczne konsekwencje, których żaden z nich nie zapomni. O każdym z tych bohaterów czytałam z ogromnym zainteresowaniem i nie potrafiłabym wskazać najciekawszej historii, bo każda wciągnęła mnie tak samo. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie Sara i jej przemiana. Nie lubiłam tej bohaterki w poprzedniej części, a tutaj pokazała się z zupełnie innej strony. Jestem zaskoczona wydarzeniami, które spotkały bohaterów, tutaj każdy odgrywa ważną rolę. Chociaż może się wydawać, że to mało prawdopodobne, żeby ich wszystkich spotykało coś takiego to ja jednak uważam, że to atut tego cyklu. Dzięki temu co chwilę coś się dzieje, mamy wiele nieprzewidzianych sytuacji i wyczuwalne napięcie. Dla mnie to żaden problem, a każdą książkę autora czytam z ogromnym zainteresowaniem.
Bardzo lubię styl pisania autora. Jest tak lekki, że książkę czyta się bardzo szybko. Nie ma tu zbędnych opisów, nie ma nudy. Narracja tak jak w poprzednich częściach jego pierwszoosobowa. Prawie każdy z głównych bohaterów jest tutaj narratorem.
"Nie wiesz nic" to kolejna świetna książka autora, od której ciężko się oderwać. Autor porusza tutaj ważne tematy, nie brakuje tu napięcia i zaskoczeń. Do samego końca nie wiadomo jak potoczą się losy bohaterów i czego można się spodziewać. Mnie wciągnęła od pierwszych stron i trzymała w niepewności do samego końca. Polecam tę książkę nie tylko fanom thrillerów.
"W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą".
Autor:
Data: 15.07.2021 11:58
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nauka empatii i wybaczania

A gdyby słowa zostawiały widoczne ślady? Każde wyzwisko zamieniałoby się w siniak, oplucie działałoby jak żrący kwas, a obgadywanie rozrywałoby skórę, czy wówczas przestalibyście to robić? Czy wówczas zastanowilibyście się jakie słowa z siebie wypluwacie i jak one dogłębnie ranią? Jeśli nie wiecie jak odpowiedzieć, to czas zapoznać się z książkami Marcela Mossa. Autor postawił sobie za cel uświadamianie, z jakimi problemami mierzą się nastolatki każdego dnia. Często są to tematy niewygodne, drażniące, uwierające współczesne społeczeństwo, które ma w czterech literach uczucia innych. Nie zdajemy sobie sprawy, że głupie odzywki ranią od środka i często potem odbijają swoje piętno na dorosłym życiu ofiary. Bardzo emocjonalnie przeżyłam książkę "Nie wiesz wszystkiego", gdzie ogrom szykanowania przypomniał mi moje czasy gimnazjum. W "Nie wiesz nic" Moss poruszył temat transseksualizmu, nieprzepracowanych traum, osamotnienia, czy depresji. Jest to książka ważna, po którą powinien sięgnąć każdy rodzic, jak i młody człowiek, który czuje zagubienie w pędzącym świecie. Autor uczy nas współodczuwać, słuchać, a przede wszystkim nie oceniać i te lekcje przyjęłam z otwartym umysłem. Wy również powinniście spróbować.
"Nie wiesz nic" to kontynuacja historii z "Nie wiesz wszystkiego". Wracamy do liceum Freuda i jego bohaterów, których w poprzedniej części połączyła tajemnica. Każdy z nich nadal boryka się ze swoimi problemami, które każdego dnia tylko się nawarstwiają. Obok licealnego życia obserwujemy też wyprawę w Bieszczady, która ma pomóc zjednoczyć się na nowo drużynie siatkówki. Niestety wyjazd niespodziewanie zamienia się w walkę o życie.
Marcel Moss umiejętnie porusza tematy tabu. Bez oceniania, bez zbytniego patosu, bez narzucania własnego zdania. Otwarcie i lekko pisze o problemach młodych ludzi, dzięki czemu ułatwia zrozumienie ich psychiki. Szkoda, że nie mogłam przeczytać jego książek, gdy sama miałam te naście lat. Myślę, że może wówczas byłoby mi łatwiej przebrnąć przez szkolny hejt, brak zrozumienia i może bardziej otwarcie rozmawiałabym o tym z rodzicami. A tak do dziś liżę rany z tego okresu. Niestety wyparcie nie zadziałało, ale psychoterapia już tak.
"Nie wiesz nic" to książka trudna, wymagająca skupienia i odnalezienia w sobie wielu pokładów empatii. Niemniej powaga poruszanych tematów jak orientacja seksualna, ciężka trauma czy choroba nie powodują zbytniej melancholii podczas lektury, bo jest to nadal thriller, który potrafi trzymać w napięciu i nieśpiesznie podaje nam rozwiązania każdego z wątków. Moją uwagę zwrócił również motyw zemsty, która doskonale pokazuje walkę człowieka zranionego, który łapie się najgorszych rzeczy, aby tylko sprawdzić, czy to przyniesie upragnioną ulgę.
Moss mnie nie zaskoczył, ale zdecydowanie wciągnął w historię, z której sama wyciągnęłam swoje prawdy. A finał każdego z wątków doskonale je wyjaśnił, nie zostawiając niedopowiedzeń. Mam nadzieję, że autor nie poprzestanie na uczeniu czytelników empatii i wybaczania, bo może w końcu, chociaż cześć osób ugryzie się w język, nim powie coś, co może kogoś skrzywdzić na lata.
Autor:
Data: 14.07.2021 17:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"

Uczniowie prestiżowego liceum Freuda próbują wrócić do normalności po śmierci dwójki uczniów, Alana i Oliwii.
Alan był kapitanem drużyny siatkówki, która po jego śmierci, przeżywa kryzys. Nowy kapitan, Hubert organizuje wyjazd integracyjny w Bieszczady dla zawodników. Jednak fajna zabawa szybko się kończy, a chłopcy stają się zwierzyną łowną i muszą walczyć o przetrwanie.
Marta i jej przyjaciele dostają wiadomość. Ktoś zna ich sekret i chce aby go ujawnili. Czy uda im się tego uniknąć?
"Nie wiesz nic" to 3 tom z cyklu o liceum Freuda. Jednak wydarzenia w niej rozgrywają się tuż po części pierwszej. Bardzo się cieszę, że najpierw sięgnęłam po "Nie wiesz wszystkiego". Łatwiej mi było odnaleźć się w tej historii.
I tym razem @marcelmoss.autor nie zawodzi. Książkę czyta się błyskawicznie. Akcja jest wartka. Ciągle coś się dzieje, tak że trudno się od tej książki oderwać.
W tej części spotykamy bohaterów poznanych w pierwszej części. Ale pojawiają się też nowi, którzy są równie ciekawi. Pojawiają się nowe problemy i wyzwania przed którymi muszą stanąć uczniowie i ich rodziny.
Sporo miejsca tutaj autor poświęcił społeczności LGBT. Strach przed ujawnieniem prawdziwej tożsamości, brak tolerancji, wyśmiewanie, agresja to tylko nie które problemy z którymi muszą się zmierzyć młode osoby.
Ja oczywiście kolejny raz jestem pod wrażeniem. Autor nie oszczędza czytelnika i serwuje sporą dawkę emocji.
Autor:
Data: 13.07.2021 23:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Nie wiesz nic” Marcel Moss

Autor jak zawsze rozpoczął od mocnego i wstrząsającego wstępu. Jest intrygująco i tajemniczo, a ja uwielbiam ten mroczny, trzymający w napięciu klimat. Z każdym kolejnym rozdziałem Moss odkrywa przed czytelnikiem fragmenty układanki, a fabuła zdaje się być tak zawiła, jak pajęcza sieć. Historia opowiedziana jest z perspektywy kilku osób, co pozwala na dokładniejszą analizę, poznanie ich motywacji, sposobu myślenia i działania. Ku mojemu zaskoczeniu pojawiła się postać Sandry Milton, znanej z poprzedniej książki autora Utraceni.
Życie nastolatków nie zawsze jest beztroskie i kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Autor przedstawił w książce grupkę dzieciaków, którzy próbują poradzić sobie z traumą tragicznych wydarzeń z przeszłości. Każdy robi to na swój sposób, co czasem jest tragiczne w skutkach. Po raz kolejny Moss pokazał, że nie boi się podejmować tematów tabu. Opisał problemy, z którymi zmagają się młodzi ludzie, takie jak depresja, tożsamość i orientacja seksualna, czy choroba bliskiej osoby. Często borykają się z brakiem akceptacji ze strony rówieśników i samotnością. Na uwagę z pewnością zasługuje Karina, która wcześniej była Karolem. Po zmianie płci najwięcej złego doświadczyła we własnym domu, od swoich najbliższych.
Nie wiesz nic to według mnie świetna kontynuacja tak lubianego przeze mnie cyklu Liceum Freuda. Po raz kolejny dałam się wciągnąć w fascynującą historię, której zakończenie totalnie mnie zaskoczyło. Serię polecam czytać w kolejności wydania, by dobrze zrozumieć wszystkie wydarzenia. Marcel Moss ponownie napisał książkę, którą koniecznie trzeba przeczytać!
Autor:
Data: 13.07.2021 20:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiem nic

Uczniowie Freuda zdecydowanie nie mogą narzekać na brak wrażeń, a co za tym idzie wspomnień. No niestety te niekoniecznie należą do szczęśliwych.
Nie wiesz nic- czyli kolejna książka Marcela Mossa, której akcja dzieje się we warszawskim liceum. Jest to kontynuacja wydarzeń z Nie wiesz wszystkiego i tutaj niewielki spoiler kończy się kluczowym wydarzeniem z Wszyscy muszą zginąć (wydaje mi się jednak, że ta informacja nie wpływa na odbiór obydwu książek- chciałam zaznaczyć tylko chronologię :) ) Poznajemy dalszy los uczniów będących świadkiem "samobójstwa". Ktoś grozi ujawnieniem ich sekretu. Nie wiedzą kto to gdyż osoba ta dobrze się maskuje. Nie trudno się im dziwić, że próbują namierzyć tę osobę.
Nasza dobrze znana z pierwszego tomu grupka i jej sekret nie są jednak jedynym źródłem akcji, gdyż dostarcza jej również Hubert- nowy kapitan drużyny siatkarskiej, który w ramach integracji wybrał się ze swoją drużyną do chatki w lesie, gdzie zostali zaatakowani. To właśnie tą sceną zaczyna się Nie wiesz nic- w sumie jej kulminacyjnym punktem. Na kolejnych stronach dowiadujemy się jak dokładnie przebiegało cale to wydarzenie oraz co było motywem i kto zaś nim stoi :)
W książce przedstawiona jest również postać Kariny, która budzi kontrowersje zarówno w szkole jak i w swojej rodzinie. Dowiadujemy się również o mamie Sary, która ostatnio zachowuje się nie jak gwiazda filmowa.
Jak zwykle książkę Marcela Mossa brałam w ciemno. Tym razem znowu dostałam porządną dawkę emocji i adrenaliny. Gdyby nie obowiązki domowe i praca pewnie skończyłabym ją tego samego dnia co zaczęłam. Niesamowicie wyciągnęłam się w świat uczniów Freuda. Niemożliwe jest to jaki los zgotował im autor. Przez jakie piekło muszą przechodzić i ile nieszczęść ich spotyka. Mama nadzieję, że szkoła taka jak Freud nie jest prawdziwa. Zdaję sobie jednak sprawę, iż niestety takie rzeczy w mniejszym natężeniu mogą mieć miejsce - nie w jednej placówce lecz we wszystkich.
Autor:
Data: 13.07.2021 14:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

„Nie wiesz nic” to kolejna książka Autora, po jaką sięgnęłam. Od pewnego czasu czytam je regularnie, bo uwielbiam styl pisania Marcela Mossa. Nigdy się nie nudzę, a Autor serwuje mi niezłą jazdę bez trzymanki. Nie inaczej było i tym razem.
Ponownie wracamy do warszawskiego Liceum Freuda. Po tragicznych wydarzeniach uczniowie znani z poprzedniej części próbują wrócić do normalności, co nie przychodzi im łatwo. Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkarskiej, co nie wszystkim przypada do gustu. Tymczasem Marta i jej przyjaciele są szantażowani przez kogoś kto rzekomo zna ich sekret. Chce, żeby winni zostali ukarani…
Kolejny raz w moje ręce trafia świetny thriller, który trzyma w napięciu od początku do samego końca. Jak zawsze Autor porusza tu wiele problemów, tym razem te, z którymi musi się zmierzyć dzisiejsza młodzież. I za to bardzo cenię Autora, gdyż nie boi się poruszać tych kwestii. Zwraca na nie szczególną uwagę i udowadnia, że nie zawsze wszystko widać na pierwszy rzut oka. Dlatego tak ważne jest, aby nie być obojętnym na problemy nastolatków, bo często prowadzi to do poważnych konsekwencji. Do tego świetnie wykreowani bohaterowie i zakończenie, które zaskakuje i sprawia, że chcemy więcej.
Jeśli szukacie mocnych wrażeń, to polecam tę książkę!
Autor:
Data: 13.07.2021 07:46
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic - Marcel Moss

„Nie wiesz nic” – Marcel Moss
Po tragicznej śmierci Alana, nowym kapitanem drużyny siatkarskiej zostaje Hubert. Niestety, nie każdy jest w stanie zaakceptować go w nowej roli. Między nim a resztą drużyny nie dzieje się dobrze. To Paweł chciałby był głową drużyny, który wie jak zmotywować kolegów do walki. Hubert czuje się zagrożony i chce wyeliminować Pawła.
Hubert aby „scalić” drużynę do większego zaangażowanie i lepszej gry postanawia zorganizować wyjazd w Bieszczady, który będzie miał za zadanie zjednoczyć chłopaków. Jak się później okaże, wyjazd ten stanie się dla nich miejscem walki o przetrwanie. Ich walka to tak zwany mecz o wszystko, a nagrodą będzie możliwość dalszego życia i przezwyciężenie śmierci.
Marta po śmierci dwojga przyjaciół próbuje wrócić do normalności. Wraz z grupką znajomych mają tajemnicę, która nie powinna nigdy ujrzeć światła dziennego. Jeżeli ktoś ją odkryje ich życie będzie skończone. Powrót do normalnego życia będzie musiał poczekać. Każde z nich otrzymuje wiadomość na skrzynkę pocztową z informacją, że mają iść na policję i przyznać się czynów. Które skutecznie próbują zataić. Kto w tej walce wyjdzie jako zwycięzca? Czy ktokolwiek będzie umiał żyć z wyrzutami sumienia?
„Zrozumiałam, że czasem wyrzuty sumienia i poczucie winy są tak silne, że odbierają nam zdolność trzeźwej oceny sytuacji”
Marcel Moss w swoich powieściach pisze o rzeczach ważnych. Sytuacje, które możemy tu dostrzec mogą się zdarzyć każdemu z nas, bądź dzieją się tuż obok. Bądźmy uważni i starajmy się dostrzec to co chce nam przekazać życie.
Często nastolatkowie mają swoje problemy, które my dorośli bagatelizujemy. A może warto otworzyć i wytężyć słuch, aby pomóc temu młodemu człowiekowi. Pamiętajmy, że pomimo tego, iż ktoś urodził się jako chłopiec bądź dziewczynka, to nie zawsze jest w stanie siebie zaakceptować. Tak samo jak Karol, który w swoim ciele nie czuł się komfortowo. Pomimo tego, że sygnalizował to swoim najbliższym to oni nie byli w stanie tego dostrzec, a gdy przyszedł czas przemiany okazali mu brak szacunku.
Bądźmy odważni i starajmy się żyć w zgodzie ze swoją naturą. Nie dajmy się szufladkować. Nie gardźmy drugą osobą. Jedni nic sobie z tym nie zrobią, inni popadną w depresję.
„W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą”
Młodzi ludzie często są agresywni, bez tolerancji. Może warto od małego wpajać im wiedzę, że czarne czasami może być białe.
Nie oceniajmy a starajmy się zrozumieć. Każdy z nas chciałby cieszyć się życiem, a nie jedynie codziennie toczyć walkę o przetrwanie.
Kolejny poruszany temat to choroba najbliższej osoby – matki. Kobieta sukcesu, która jest popularna nagle znika z sieci. Nigdy nie miała czasu dla własnego dziecka, które przeżyło poronienie i śmierć ukochanego. Matka, która właśnie dla dziecka powinna walczyć poddała się. Ludzie się od niej odwrócili bo poprzestała dodawać nowe posty, czy tak to powinno wyglądać? Dobrze, że Sara pomimo iż odczuwa żal do mamy to karze jej walczyć z rakiem. Niech dumna kroczy przez życie i się nie poddaje. Wspaniale, że przy swoim boku może mieć takiego Anioła Stróża.
Od książek Marcela Mossa ciężko się oderwać. Pełne emocji, trudnych tematów, których my często nie zauważamy. Otwierają oczy, że mimo tego iż świat z zewnątrz jest piękny to w środku pełno w nim złych emocji
Autor:
Data: 12.07.2021 13:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic - Marcel Moss

„Nie wiesz nic” – Marcel Moss
Po tragicznej śmierci Alana, nowym kapitanem drużyny siatkarskiej zostaje Hubert. Niestety, nie każdy jest w stanie zaakceptować go w nowej roli. Między nim a resztą drużyny nie dzieje się dobrze. To Paweł chciałby był głową drużyny, który wie jak zmotywować kolegów do walki. Hubert czuje się zagrożony i chce wyeliminować Pawła.
Hubert aby „scalić” drużynę do większego zaangażowanie i lepszej gry postanawia zorganizować wyjazd w Bieszczady, który będzie miał za zadanie zjednoczyć chłopaków. Jak się później okaże, wyjazd ten stanie się dla nich miejscem walki o przetrwanie. Ich walka to tak zwany mecz o wszystko, a nagrodą będzie możliwość dalszego życia i przezwyciężenie śmierci.
Marta po śmierci dwojga przyjaciół próbuje wrócić do normalności. Wraz z grupką znajomych mają tajemnicę, która nie powinna nigdy ujrzeć światła dziennego. Jeżeli ktoś ją odkryje ich życie będzie skończone. Powrót do normalnego życia będzie musiał poczekać. Każde z nich otrzymuje wiadomość na skrzynkę pocztową z informacją, że mają iść na policję i przyznać się czynów. Które skutecznie próbują zataić. Kto w tej walce wyjdzie jako zwycięzca? Czy ktokolwiek będzie umiał żyć z wyrzutami sumienia?
„Zrozumiałam, że czasem wyrzuty sumienia i poczucie winy są tak silne, że odbierają nam zdolność trzeźwej oceny sytuacji”
Marcel Moss w swoich powieściach pisze o rzeczach ważnych. Sytuacje, które możemy tu dostrzec mogą się zdarzyć każdemu z nas, bądź dzieją się tuż obok. Bądźmy uważni i starajmy się dostrzec to co chce nam przekazać życie.
Często nastolatkowie mają swoje problemy, które my dorośli bagatelizujemy. A może warto otworzyć i wytężyć słuch, aby pomóc temu młodemu człowiekowi. Pamiętajmy, że pomimo tego, iż ktoś urodził się jako chłopiec bądź dziewczynka, to nie zawsze jest w stanie siebie zaakceptować. Tak samo jak Karol, który w swoim ciele nie czuł się komfortowo. Pomimo tego, że sygnalizował to swoim najbliższym to oni nie byli w stanie tego dostrzec, a gdy przyszedł czas przemiany okazali mu brak szacunku.
Bądźmy odważni i starajmy się żyć w zgodzie ze swoją naturą. Nie dajmy się szufladkować. Nie gardźmy drugą osobą. Jedni nic sobie z tym nie zrobią, inni popadną w depresję.
„W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą”
Młodzi ludzie często są agresywni, bez tolerancji. Może warto od małego wpajać im wiedzę, że czarne czasami może być białe.
Nie oceniajmy a starajmy się zrozumieć. Każdy z nas chciałby cieszyć się życiem, a nie jedynie codziennie toczyć walkę o przetrwanie.
Kolejny poruszany temat to choroba najbliższej osoby – matki. Kobieta sukcesu, która jest popularna nagle znika z sieci. Nigdy nie miała czasu dla własnego dziecka, które przeżyło poronienie i śmierć ukochanego. Matka, która właśnie dla dziecka powinna walczyć poddała się. Ludzie się od niej odwrócili bo poprzestała dodawać nowe posty, czy tak to powinno wyglądać? Dobrze, że Sara pomimo iż odczuwa żal do mamy to karze jej walczyć z rakiem. Niech dumna kroczy przez życie i się nie poddaje. Wspaniale, że przy swoim boku może mieć takiego Anioła Stróża.
Od książek Marcela Mossa ciężko się oderwać. Pełne emocji, trudnych tematów, których my często nie zauważamy. Otwierają oczy, że mimo tego iż świat z zewnątrz jest piękny to w środku pełno w nim złych emocji.
Autor:
Data: 11.07.2021 13:16
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wiem, że nic nie wiem

Och... co to była za książka! Marcel Moss po raz kolejny przekazał nam, że warto czekać na książkę spod jego ręki. Jednocześnie niesamowicie pokazuje, jak tragedie w życiu mogą zmienić nasze postrzeganie na świat i na inne osoby.
Bohaterowie książki próbują się podnieść po śmierci Alana i Oliwii. Mają wspólną tajemnicę, która ich łączy, a jednocześnie powoduje wzajemną motywację, by odnaleźć osobę, która wysłała im niepokojącego maila.
Hubert, nowy kapitan drużyny siatkówki, stoi przed trudnym zadaniem zastąpienia Alana i wskrzeszenia trochę energii i chęci do dalszej walki w chłopakach. Dlatego proponuje wyjazd integracyjny w góry, by móc zacieśnić więzi. Czy to jednak jest dobry pomysł?
Już od pierwszych stron zaczynamy się wkręcać w historię i to w taki sposób, że nie jesteśmy w stanie się oderwać. Tym razem dostajemy usystematyzowane podrozdziały, zazwyczaj napisane w tej samej kolejności, pokazujący tydzień z życia bohaterów. Tematy jak zwykle są dość kontrowersyjne, ale właśnie takie są książki Marcela i wiem, że on zawsze świetnie poprowadzi każdy wątek, żeby na koniec pojawiło się niezbyt jasne rozwiązanie.
Po prologu byłam wbita w krzesło, później wprowadzenie do fabuły i wątki innych postaci pozwoliły mi na rozluźnienie, by od połowy napięcie rosło z każdą minutą. Później już nie mogłam się oderwać, chciałam wiedzieć co się wydarzy i co będzie dalej. Jedno jest pewne, nic nie wiedziałam do końca! Czułam się niczym Jon Snow w Grze o Tron. Myślę że Autor coraz lepiej prowadzi historie i coraz bardziej skutecznie nas szokuje. Jak zwykle w powieści Marcela Mossa, poruszane są dość niełatwe tematy, które zazwyczaj są tematem tabu w naszym otoczeniu, jednak i tutaj czułam pozytywne emocje.
Rozwój każdej postaci i to jak zmieniły się w porównaniu z Nie wiesz wszystkiego jest widoczny i dla mnie ta część już nie jest typowym thrillerem dla młodszych czytelników, przy tej części każdy by miał zapewnioną rozrywkę.
Autor:
Data: 10.07.2021 12:13
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mrocznie, niebezpiecznie, tajemniczo

W Liceum Freuda poznajemy grupa uczniów, których wiąże tajemnica. Każde z nich zmaga się z innymi problemami. Jest mrocznie, niebezpiecznie i tajemniczo. Na pewno nie jest przyjemnie, ale kurczę, jak to wciąga!
"Nie wiesz nic" jest kontynuacją innej powieści Marcela Mossa, ale bez problemu odnalazłam się w tym świecie bez znajomości innych jego książek. Wątki, które mogły budzić moje wątpliwości, tylko zachęciły mnie do sięgnięcia po inne pozycje w najbliższej przyszłości. W trakcie lektury wielokrotnie czułam napięcie i strach, niektóre fragmenty były wręcz bolesne. To thriller mocno osadzony we współczesności, który obrazuje aktualne problemy nie tylko nastolatków.
Autor świetnie oddał psychologię postaci. Każdy bohater jest jak żywy, do każdego będziemy mieć inny stosunek, doskonale zrozumiemy ich emocje, myśli i reakcje. Taka lektura pomaga uświadomić sobie, jak wychowanie dziecka wpływa nie tylko na niego, ale też na jego rówieśników, którzy chcą się dopasować do grupy. Na zmianę obserwujemy zachowania grupy i problemy jednostek, a do tego dochodzi jeszcze wątek kryminalny.
Wydarzenia nie są czytelnikowi wyjaśnione od razu, podane jak na tacy, tylko trzeba czytać dalej, zagłębiać się w lekturę, żeby znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Bardzo podobała mi się historia Kariny, dziewczyny, która urodziła się w ciele chłopca i właśnie postanowiła powiedzieć o tym światu. Rozdziały z nią były za każdym razem bardzo poruszające, tym bardziej, że mamy do czynienia z narracją z jej perspektywy i gdyby nie inni bohaterowie, którzy są dla niej nieprzyjemni, nie domyślilibyśmy się, że coś ją wyróżnia.
Bardzo, bardzo zaskoczyło mnie odkrycie fuksówki. W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś rodzaj BDSM, ale nie kleiło mi się to wytłumaczenie. To było przesadzone, nierealne, jak autor mógł nagle popełnić taki bubel? Zaczęłam szukać i okazało się, że takie coś faktycznie istnieje. Brak mi słów po prostu...
Mam w notatkach więcej uwag, ale brakuje mi już miejsca. Polecam, jeśli szukacie mocnych wrażeń!
Autor:
Data: 09.07.2021 20:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Nie wiesz nic to kolejna część o bohaterach z liceum Freuda. I choć nie czytałam wszystkich książek to od samego początku ta historia mnie zaintrygowała.😉
.
Książka opowiada o grupce licealistów, która zmaga się z różnymi demonami przeszłości. Gdy ginie kapitan drużyny siatkarskiej z liceum, przyjaciele Alana nie mogą sobie z tym poradzić. Równie źle sytuacja wpłynęła na całą drużynę. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który robi wszystko by przejąć drużynę. Dyrektor zezwala więc na integracyjny wyjazd chłopaków na parę dni w celu zgrania zespołu nie tylko na boisku. Niestety nikt nie przypuszcza, że miejsce do którego się udadzą będzie areną, na której będzie trzeba walczyć o przetrwanie niczym na Igrzyskach Śmierci.☠️
Marta wraz z przyjaciółmi próbuje się otrząsnąć po wydarzeniach które ich spotkały. Ktoś jednak poznał ich tajemnice i teraz grozi im, że jeśli nie zgłoszą sprawy na policje to sprawa się wyda i wszyscy pójdą siedzieć za zatajenie śledztwa. Czy młodzież poradzi sobie z tajemniczym stalkerem?. Czy Karina odnajdzie się w szkole po tym, co zrobi? Jak będzie toczyć się dalej życie dzieciaków w liceum Freuda?
Książka ma kilka wątków, ale wszystko jest tak razem złączone, że nie ma obaw, że się w fabule pogubimy. Pojawiają się także wątki tolerancyjności, LGBT, choć na mój gust jest ich nieco za dużo jak na jedną historię, choć jasno rozumiem jaki przekaz niesie nimi autor. Skupiałam się jednak podczas czytania bardziej na wątkach śledzenia i zespołu siatkarskiego. Całość zwieńczona zakończeniem, które jak zwykle wbija w fotel i daje do myślenia jak bardzo autor dał nam popalić i myśleć, że jest inaczej. To kolejna świetna powieść autora i muszę przyznać, że ma on ogromny potencjał. Choć ze swojej strony wolałabym mniej wyżej wspomnianych wątków, jak i polityki i wiary, bo też w każdej dotychczas czytanej pozycji autora się pojawiały, a być może niektórych czytelników takie wątki odstraszają? Niemniej jednak i tak polecam lekturę Zapadnie w pamięci na długo.
Duży plus dla autora jak zwykle za dość realne oddawanie rzeczywistości współczesnych nastolatków i ich problemów z samoakceptacją.
Autor:
Data: 09.07.2021 13:13
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Po raz kolejny przenosimy się do licealistów z warszawskiego Freuda gdzie po śmierci Alana, kapitana szkolnej drużyny siatkówki rolę lidera przejmuje Hubert.
Aby zmotywować zespół do gry chłopak organizuje krótką wycieczkę integracyjną w Bieszczady. Z dala od miejskiego zgiełku i szkoły drużyna ma rozwikłać drobne spory. Niespodziewanie w okolicach domku położonego w głębokiej głuszy pojawia się kilkoro osiłków.
Autor powraca również do Marty, Sary, Niny, Wiktorii i Kariny których ktoś próbuje szantażować emailami z pogróżkami.
Twierdzi, że zna ich największą tajemnicę i każe wyjawić im ją na policji, albo sam to zrobi.

Książka zaczyna się dość dramatycznie co automatycznie rozbudza naszą ciekawość co do dalszych losów bohaterów.
Dramatyczne sceny jakie rozgrywają się w Bieszczadach, nagle się urywają i autor zaczyna nas zaznajamiać z resztą bohaterów. Każda z młodych osób ma jakiś problem. Mamy Karola, który czuje się Kariną i planuje w przyszłości zmianę płci.
Wiktorię próbującą wyjść z traumy po gwałcie i na nowo ułożyć sobie życie. A także Sarę, która z powodu pewnych wieści musi szybko wydorośleć.

W książce dużo się dzieje, przez co początkowo trudno było mi zapamiętać bohaterów. Przeraził mnie świat w jakim żyją współcześni licealiści. Mam nadzieję jednak, że prócz sexu, alkoholu, narkotyków i szantażu chociaż trochę się uczą.
Autor:
Data: 08.07.2021 20:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cierpienie jest nową plagą

„Nie wiesz nic” to kolejny thriller Marcela Mossa, który hipnotyzuje czytelnika nie pozwalając mu odłożyć książki nawet na krótką chwilę.
Tytuł ten jest trzecim tomem z cyklu Liceum Freuda. Książki będące częścią różnych cykli i serii czytam wybiórczo i nie po kolei, zasada ta obejmuje również książki pana Mossa. I chociaż czytałam „Nie wiesz wszystkiego” to bardzo mi się podobało, że są wyjaśnione nawiązania do poprzedniego tomu, a czytelnik nie jest zagubiony w fabule.
„Nie wiesz nic” naprawdę wciąga. Jak wodny wir albo trąba powietrzna – porywa nagle siejąc spustoszenie. I z wyjątkiem pierwszego rozdziału i wątku z nim związanym, przepadłam. A zdarza mi się podchodzić dość krytycznie do książek autora. Tym razem jednak to do mnie trafiło. Szeroki wachlarz problemów, z którymi młodzież musi się zmagać, bez względu na ich popularność czy stan portfela, umiejętne stopniowane napięcie, granie na emocjach czytelnika – Marcel Moss po mistrzowsku stworzył niebanalny i niezwykle ciekawy thriller.
Drugi tom („Wszyscy muszą zginąć”) nie wpadł mi jeszcze w ręce, ale ogromnie Wam polecam cykl Liceum Freuda – cykl, w którym świat współczesnej młodzieży jest brutalny, samotny i pełen cierpienia.
Autor:
Data: 08.07.2021 14:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Trzyma w napięciu

Zarwałam przez tę książkę noc! Myślałam, że przed snem przeczytam kilka rozdziałów i przepadłam. Musiałam ją skończyć bo ciekawość nie pozwoliłaby mi zasnąć.
Autor udowodnił , że fantastycznie operuje piórem a jego historie są mocne, pełne pasji i bardzo realistyczne. Już sam początek mnie zaskoczył i pobudził ciekawość do granic wytrzymałości. Z każdą stronicą historia mnie wciągała coraz bardziej a domysłom nie było końca. Zaskoczyło mnie zakończenie, nie domyślałam się niczego. Moss umiejętnie poprowadził fabułę by trzymać napięcie, podsycać naszą ciekawość i podsyłał fałszywe tropy by zmylić czujność czytelnika. Wartka akcja nie pozwala na nudę i odłożenie lektury chociaż na moment, historia tu ukazana jest niezwykle ciekawa, intryguje i uczy. Poruszone są tu tematy nieakceptowane jeszcze zbytnio w społeczeństwie, uważane za tabu, jednak dobrze jest się z nimi zapoznać byśmy nie przeżyli szoku i umieli się odpowiednio zachować w takich sytuacjach.
Znane z wcześniejszych części liceum Freuda opisuje przygody kilku młodych osób uczęszczających do tej szkoły. Grupa siatkarzy przeżywa śmierć kapitana Alana. By odciąć się od tragicznych wydarzeń wyjeżdżają na integracyjny weekend w Bieszczady. Sytuacja na miejscu się komplikuje, narastają konflikty a później chłopcy zaczynają zmagać się z tajemniczymi, zamaskowanymi prześladowcami. Trwa dramatyczna walka o życie, ale czy siatkarze mają jakieś szanse? Czy ocalą swe życie? Kto ich ściga i dlaczego się mści?
Poznajemy też problemy innych nastolatków, którzy mają na swym koncie zatuszowane morderstwo oraz inne problemy, które ich przerastają. Szantażowani panikują, jednak fakt, że trzymają się razem jest dla nich wielkim wsparciem.
Chociaż w książce dużo się dzieje, przewija się mnóstwo postaci, to wszystko jest tak poprowadzone, że nie można się pogubić. Kibicowałam bohaterom, cierpiałam wraz z tymi, którzy przeżywali dramaty oraz starałam zrozumieć ich pokręcone nieraz działania. Polecam z całego serca tę powieść, gdyż jest to wartościowa pozycja, dobrze napisana i z sensem. Cudownie spędziłam czas na czytaniu i zapewniam, że i wam przypadnie do gustu. Czekam na kolejny tom.
Autor:
Data: 08.07.2021 10:03
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobry thriller

Trzecia część serii o „Liceum Freuda” jest bezpośrednio związana z pierwszą, także chcąc poznać tę konkretną historię, warto czytać książki właśnie w takiej kolejności. Pamiętam, że pierwszy tom wywołał u mnie dużo emocji, czułam się lekko przytłoczona ogromem nieszczęść i problemów, jakie spadły na bohaterów. Tymczasem „Nic nie wiesz” to książka petarda i śmiało mogę powiedzieć, że chcę więcej. Znani mi już bohaterowie stają twarzą w twarz z konsekwencjami swoich czynów i tajemnic. Poczucie winy, choroba, zazdrość czy zemsta to uczucia władające tą historią. Polecam bardzo po uprzednim przeczytaniu „Nie wiesz wszystkiego”, która jest zapalnikiem do całej fabuły. Zakończenie sugeruje, że autor nie powiedział ostatniego słowa i czeka nas kolejna zakręcona i dobra lektura.
Autor:
Data: 07.07.2021 19:20
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Marcel Moss

W przypadku tego autora, wystarczy mi nazwisko Moss na okładce, żebym wiedziała, że przepadnę na kilka godzin i dostanę kawał naprawdę dobrej lektury. Poprzedni tom tej serii zrobił mi taki bałagan w głowie, że bez zastanowienia sięgnęłam po „Nie wiesz nic” i po raz kolejny jestem pełna podziwu dla talentu autora.
Jak wszystkie książki Marcela Mossa, „Nie wiesz nic” to kompulsywny, pokręcony thriller psychologiczny, między stronami którego kryje się zniewalająca tajemnica, dzięki której nie byłam w stanie nawet na chwilę odłożyć książki na bok. Tak porywająca, jak ludzka i prawdziwa, i myślę, że w naprawdę dużym stopniu to wpływa na odbiór tej historii. Tematy poruszane w tej książce po raz kolejny wywołują mnóstwo skrajnie różnych emocji. Marcel Moss snuje dzięki nim głęboko niepokojącą i przerażającą w swojej prawdzie opowieść, ukazując najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Utrzymuje tym samym napięcie na wysokim poziomie aż do samego końca.
Samo zakończenie jest tak oszałamiające, że miałam ochotę wrócić do początku, aby szukać jakichkolwiek wskazówek, które mogłyby mnie na nie odprowadzić. Totalnie nie byłam w stanie się do tego przygotować! Ale w przypadku tego autora nie powinno mnie to w ogóle dziwić.
Od genialnego, emocjonującego rozpoczęcia historii, poprzez perfekcyjnie dopracowane postaci i intrygujące szczegóły, aż do maksymalnie trzymającej w napięciu fabuły – ta książka to idealna pozycja dla fanów mocnych, ale przede wszystkich intensywnych wrażeń. Polecam!
Autor:
Data: 07.07.2021 19:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niesamowite

Nie wiesz nic to kontynuacja -Nie wiesz wszystkiego, której nie miałam okazję jeszcze czytać. Jednak, mimo iż nie miałam okazji czytać tego tomu to nic straconego. Koniecznie nadrobię zaległości.
Śmierć Alana i Otylii wpłynęła na uczniów Liceum Freuda. Morale męskiej drużyny siatkówki opadły. Hubert- nowy kapitan postanawia obudzić ducha rywalizacji. Postanawia zorganizować wypad w Bieszczady, licząc na to, że to ich na nowo scali drużynę. Nie wie jednak, że kilkudniowy osób zamieni się w miejsce walki o przetrwanie. Marta stara się wrócić do normalności… niestety nie będzie to takie proste. Kiedy dostaje pierwszego e-maila z groźbą o ujawnieniu tajemnicy, zaczyna się robić bardzo gorąco. Czy uda się w porę odszyfrować tożsamość nieznajomego nadawcy?
W tej historii mamy wiele bohaterów i poznajemy uczucia każdego z nich.
Każda z osób ma własną historię, co było rewelacyjne. Czułam się, jakbym czytała kilka różnych książek. Wątek jest bardzo tajemniczy.
Poza tym autor porusza kilka innych ważnych tematów takich jak: bulimia, próby samobójcze czy problemy z orientacją seksualną.
Marcel Moss kolejny raz pozytywnie mnie zaskoczył. Od tej historii nie da się oderwać. Czytając, miałam ciarki na plecach. Historia trzyma w napięciu do samego końca.’
Autor:
Data: 07.07.2021 12:12
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Jak już kiedyś wam pisałam, po książki Marcela Mossa sięgam w ciemno. Wiem, że nigdy się nie zawiodę. Zawsze otrzymam bardzo dobry thriller psychologiczny, który powali mnie na kolana i wyciśnie wszystkie łzy. Tak było i tym razem. „Nie wiesz nic” to trzeci tom z cyklu „Liceum Freuda”.
W tej części wyjaśni się kilka zagadek z poprzednie części, ale pozostaną z nami kolejne tajemnice, na których wyjaśnienie musimy poczekać do kolejnej części. Mam nadzieję, że Marcel Moss jest w trakcie jej pisania.
„Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać.”
Pamiętacie? W poprzednich częściach grożono uczniom. Ktoś zna prawdę i chce ją ujawnić. Czy nasi bohaterowie pójdą do więzienia? Za wszelką cenę paczka „przyjaciół” musi poznać kim jest szantażysta – nim ujawni wszystkim prawdę.
Poznamy losy bohaterów:
- Hubert – objął stanowisko kapitana szkolnej drużyny piłki siatkowej – po tragicznej śmierci Alana. Komuś to się nie podoba.
- Marta – w szkole prowadzi „Skrzynkę Zwierzeń”. Czy uczniowie chętnie dzielą się swoimi problemami?
- Karina – to tajemnicza osoba, która przeszła sporą przemianę. Chce być uczciwa wobec siebie i się ujawnia. Czy wyjdzie jej to na dobre?
- Wiktoria – dziewczyna z kompleksami. Uważa, że to przez nią zginęli jej przyjaciele. Według niej to ona powinna zginąć. Czy słusznie?
- Sara – dziewczyna pochodzi z bogatej rodziny. Jej matka jest sławną aktorką i dzięki niej każdy chce się z nią przyjaźnić.
Ze wszystkich tych bohaterów najbardziej polubiłam Martę. Dziewczyna mimo sporych kompleksów zyskała prawdziwych przyjaciół. Potrafi dobrze doradzić. Ma zmysł dedukcji.
Marcel Moss w swojej najnowszej powieści porusza bardzo ważne tematy. Między innymi:
- zemsta, nienawiść oko za oko i ząb za ząb
- problemy z akceptacją samego siebie
- trauma po stracie
- dopasowywanie się do świata i ukrywanie prawdziwego ja
- prześladowania w szkole, mobbing
- kompleks wyższości
- walka z chorobą
- do celu po trupach
Wszystkie powieści Marcela Mossa to moje top 10 – wstrząsających thrillerów lat 2020-2021.
Po przeczytaniu „Nie wiesz nic” nie będziecie mogli spokojnie zasnąć. Zwłaszcza po przeczytaniu zakończenia. Do tej pory jestem w szoku i płacze po nocach, bo nie wiem, jak zakończy się ta historia. Jestem przerażona. Przypuszczam, że będzie źle.
Tym razem wylałam morze łez.
Czytając prolog i potem dalszą część związaną z Hubertem nie mogłam przestać płakać. To co tam się wydarzyło jest bardzo szokujące. Pytanie: Jak mogło do tego dojść?
Marcel Moss potrafi sprawić, że czytelnicy z przyjemnością sięgają po jego powieści.
Znakomity thriller psychologiczny. Tutaj nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Ukryta prawda pragnie wyjść na wolność.
Znajdziecie tutaj kilku głównych bohaterów, znakomitą fabułę, trudne, dramatyczne tematy i rewelacyjną akcję. Nie ma czasu na nudę. Książkę połyka się jednym tchem.
Uwielbiasz thrillery psychologiczne – to śmiało sięgnij po książki Marcela Mossa.
Jeżeli nie czytaliście poprzednich dwóch części to radzę szybciutko nadrobić.
Zacznijcie od: „Nie wiesz wszystkiego”, „Wszyscy muszą zginąć” i „Nie wiesz nic”.
Marcel Moss wzbudza wiele różnych emocji. Chcecie się przekonać? Przeczytajcie jego dzieła.
Wakacje wakacjami a ja was zapraszam do przeczytania „Nie wiesz nic”.
Autor:
Data: 07.07.2021 07:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Marcel Moss potrafi pisać. Zdecydowanie. A jego seria Liceum Freuda, która właśnie doczekała się trzeciego tomu, wypada chyba najlepiej na tle całej jego świetnie prezentującej się twórczości.
Pewnie zastanawiacie się czy trzecia część jest potrzebna, czy czasem autor nie przesadza rozbudowując historię, która spokojnie mogłaby być hitem już w pierwszym tomie. Może Was zaskoczę, ale ja nie widzę tutaj żadnej przesady. Wręcz przeciwnie z każdym kolejnym tomem ta historia wydaje się bardziej kompletna i zaskakująca, bardziej mroczna, dojrzalsza, po prostu bardziej w każdym możliwym aspekcie. Sądzę, że to styl autora działa tutaj cuda a w duecie z jego nieograniczoną wyobraźnią otrzymujemy właśnie cykl, który fanom kryminałów na pewno przypadnie do gustu.
Nie zdradzę Wam fabuły, ponieważ nie byłoby wówczas radości z czytania. Całość bowiem opiera się na tym co aktualne, choć podparte doświadczeniami z ostatnich wydarzeń. Wybieramy się więc z poznaną wcześniej ekipą w Bieszczady, by zapomnieć choć na chwilę i odbudować swoje morale, ale jak się okazuje i tam na młodych bohaterów czekają wyzwania oraz prawdziwe niebezpieczeństwo. Ktoś grozi, że ujawni prawdę, ktoś próbuje pokrzyżować plany Huberta. A czytelnik siedzi w tym wszystkim po uszy i z niemym zachwytem przerzuca kolejne strony.
Plus za fabułę, większy plus za kreację bohaterów. Bez nich na pewno ta historia nie byłaby taka dobra. Gdybyśmy otrzymali licealistów bez charyzmy i płaskich jak papier, nie byłoby tej dramaturgii, która aktualna jest w działaniach Huberta czy Marty. Tutaj wszystko żyje, tętni emocjami, sprawia że wydarzenia rozgrywają się w naszej głowie niczym najlepszy film akcji a klimat thrillera jedynie potęguje poczucie dobrej zabawy. Jednocześnie zagłębiamy się w świat dorastających ludzi, poznajemy ich prywatne problemy z jakimi się zmagają, sięgamy po tematy odrzucenia, braku bezpieczeństwa, braku akceptacji czy depresji.
To ważna powieść pod wieloma względami. Dla jednych będzie kontynuacją jakże udanej serii. Dla innych będzie wyznacznikiem do zmian. Każdy z nas odnajdzie w gronie bohaterów tą postać z którą utożsami się najmocniej i na własnej skórze przeżyje tragedię jaka ich spotkała. "Nie wiesz nic" to kawał świetnie napisanej historii, aktualnej i odpowiadającej na wiele współczesnych pytań a to wszystko zmiksowane w thrillerze od którego nie można się oderwać.
Autor:
Data: 06.07.2021 18:42
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Po śmierci Alana, Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki z liceum Freuda. Chłopak postanawia wyjechać z kolegami na kilkudniowy obóz i zadbać o to żeby drużyna na nowo poczuła ducha rywalizacji. Hubert nie spodziewa się, że wyprawa okaże się dla nich śmiertelną grą.
W tym samym czasie paczka przyjaciół z tego samego liceum dostaje wiadomości od anonimowego nadawcy, który grozi, że ujawni ich skrywany sekret.
"Nie wiesz nic" to już trzeci tom z cyklu "Liceum Freuda". Muszę przyznać, że nie czytałam pierwszego i na początku było mi trochę ciężko połapać się w opisywanych wydarzeniach. Co ciekawe czytałam drugi tom, który jak się okazało dzieje się bezpośrednio po wydarzeniach kończących trzecią część. Można więc się trochę w tym pogubić jeżeli nie czyta się książek w odpowiedniej kolejności. Jednak z każdym przeczytanym rozdziałem wyjaśniało się coraz więcej wydarzeń, które miały miejsce w książce rozpoczynającej cykl oraz oczywiście pojawiały się nowe, interesujące historie. Książka Marcela Mossa podzielona jest na perspektywy, aż 6 osób, a każda z nich przedstawia swoją, wciągającą historię. Lektura porusza wiele trudnych tematów, przeczytamy, więc o strasznych sekretach, które trawią bohaterów od środka, o chorobie rodzica czy transseksualnej nastolatce, która postanawia się ujawnić. Nie zabraknie również przerażającej gry, w której stawką jest życie. Autor stworzył kolejną książkę, która zabiera czytelnika do świata nastolatków, którzy zmagają się z naprawdę poważnymi problemami. Świata pełnego bólu, cierpienia i śmierci. Świata, który szokuje, ale również wciąga w emocjonującą podróż. Polecam!
Autor:
Data: 05.07.2021 09:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

"… musimy stworzyć swój własny świat. Jeśli chcesz, nauczę cię, jak się otwierać tylko na te osoby, które mogą wnieść do naszego życia choć trochę słońca"
"… jeżeli krzywdzimy ludzi, którzy są dla nas najważniejsi, to znaczy, że nasze uczucia do nich nie są szczere"
Marcel Moss to autor, który w mojej ocenie, z niezwykłą łatwością potrafi poruszać sprawy trudne, kontrowersyjne, budzące sprzeczne poglądy. Co więcej, stanowią ono doskonałe, spójne i logiczne tło do zatrważających wydarzeń, które nawet przez chwilę nie przestają trzymać czytelnika w napięciu. Właśnie takie odczucia towarzyszyły mi przy czytaniu "Nic nie wiesz", która jest bezpośrednią kontynuacją "Nie wiesz wszystkiego", ale która idealnie scala się też z "Wszyscy muszą zginąć", czy niedawno wydaną książką "Utraceni". I mimo, że mam za sobą już wszystkie wydane książki autora, mimo, że znam jego styl, sposób łączenia wątków, przy "Nie wiesz nic" kolejny raz dałam się wyprowadzić w las… Było zaskakująco, emocjonalnie, momentami strasznie i szokująco
Huber, który przejął po zmarłym Alanie, funkcję kapitana drużyny siatkówki liceum Freuda, chce zintegrować się z kolegami. Chłopcy wyjeżdżają na kilkudniowy pobyt w Bieszczady. Na miejscu okazuje się, że zmuszeni będą do podjęcia gry i własne życie. W międzyczasie Marta wraz z przyjaciółmi otrzymuje pogróżki, ktoś grozi, że ujawni prawdę dotyczącą okoliczności śmierci Alana i Otylii. Czy te dwie sprawy jakoś się łączą? Czy nastolatkowie uporają się z dręczącymi ich demonami? Kto okaże się prawdziwym zagrożeniem?
.
Zachwiane relacje rodzinne, walka z nieuleczalną chorobą, transpłciowość, stalking, gwałt, nie umyśle spowodowanie śmieci, ucieczka z miejsca wypadku - autor kolejny raz zasypuje nas tematami trudnymi, mocnymi w swoim przekazie, jednak podaje je w sposób bardzo przystępny. Kreacja postaci, zawoalowane intrygi, dziwne zachowania, niespodziewane zmiany akcji - wszystko to przyczyniło się do tego, że na prawdę ciężko było mi się oderwać od lektury. Szczerze polubiłam te dziwne, niepewne siebie, niedojrzałe, pełne sprzeczności dzieciaki z Freuda. Fajnie, że podczas czytania mogłam poznać ich perspektywy i dowiedzieć się o nich jeszcze więcej. Po zakończeniu natomiast wiem, że będę z niecierpliwością oczekiwać na kolejną książkę opisującą ich losy. Autorowi szczerze gratuluję - ta seria uczy, porusza, zmusza do refleksji. Wam natomiast szczerze polecam! Dla mnie "Nie wiesz nic" to genialnie poprowadzony thriller psychologiczny, który na pewno nie pozwoli mi o sobie zapomnieć
Autor:
Data: 05.07.2021 07:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Naprawdę świetna

Porusza ważne tematy. Świetnie się czyta!
Autor:
Data: 04.07.2021 22:26
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Głos pokolenia

Marcel Moss to bez wątpienia literacki głos naszego pokolenia. On pisze o tym, co wcześniej było tematem tabu, a niektórym było nawet zupełnie obce. Biorę w ciemno każdą jego książkę, bo choć fabuła nie zawsze w pełni mnie satysfakcjonuje, to podejmowane kwestie sprawiają, że zwyczajnie nie wolno przejść obok nich obojętnie. 
"Nie wiesz nic" to trzecia książka, której akcja toczy się w Liceum Freuda i stanowi bezpośrednią kontynuację "Nie wiesz wszystkiego". Wydarzenia opisane we "Wszyscy muszą zginąć" rozgrywają się za to dopiero po tych, które stanowią fabułę najnowszej powieści, ja czytałam je jednak w takiej kolejności w jakiej były wydawane. Autor tworzy zresztą prawdziwe uniwersum, pozwalając bohaterom płynnie przenikać między seriami. Jedną z uczennic Liceum Freuda jest Nina, którą mogliśmy poznać w "Nie patrz", czyli w drugim tomie Trylogii Hejterskiej, a w "Nie wiesz nic" pojawiła się Sandra z serii "Echo". 
Podeszłam do lektury z olbrzymimi oczekiwaniami po pierwszej części. Dostałam jednak zupełnie inną fabułę niż się spodziewałam, co wcale nie znaczy, że jestem rozczarowana. Liczyłam na to, że Marcel będzie się bardziej trzymał konwencji, według której stworzył "Nie wiesz wszystkiego", opartej przede wszystkim na realizmie. Tym razem już prolog mroził krew w żyłach, a im dalej w las (dosłownie), tym mroczniej i bardziej niebezpiecznie było. 
Książkę możemy podzielić w zasadzie na dwie części: warszawską i bieszczadzką, które teoretycznie są ze sobą powiązane, a w praktyce prolog spowodował, że gnałam przez kolejne strony, by dowiedzieć się, co do niego doprowadziło i jak się to wszystko zakończyło. I mam wrażenie, że dostałam od autora pstryczka w nos, bo ten wątek ostatecznie wydał mi się mało prawdopodobny i wręcz niepotrzebny, gdyż skutecznie odciągał uwagę od innych, bardzo ważnych tematów poruszonych w tej powieści. Pierwsza myśl, jaka pojawiła się w mojej głowie po przeczytaniu, była taka, że muszę już na spokojnie przejść przez tę książkę jeszcze raz i w pełni skupić się już na części warszawskiej. 
O samej fabule nie chcę pisać zbyt wiele, ponieważ jest mocno powiązana z pierwszą częścią. Mam wrażenie, że Marcel przemyca w tym tomie wiele drobnych sugestii dotyczących kontynuacji. Nie mówię, że wiem, o co konkretnie chodzi, ale sądzę, że na niektóre wątki czy bohaterów celowo była zwracana nasza uwaga. 
Po raz kolejny Marcel pokazał, że problemy nastolatków wcale nie są takie błahe jak się dorosłym wydaje. Szczególnie trudno im się z nimi mierzyć, gdy nie wiedzą, gdzie szukać wsparcia i pomocy. O wiele łatwiej jest im anonimowo napisać o swoich rozterkach niż porozmawiać o nich z kimś bliskim. To już trochę znak czasów, ale autor wlewa też w nasze serca nadzieję, pokazując ludzi, którzy chcą bezinteresownie zwyczajnie być dla drugiej osoby. 
Dużą wartością tej książki jest też wątek poważnej choroby, przez to, że możemy zobaczyć jak mierzy się z tym osoba chora, ale też jej otoczenie. Bardzo ważnym przesłaniem jest to, że choroba to nie jest coś, czego powinniśmy się wstydzić. I chociaż to tylko fikcja, to bardzo kibicuje bohaterkom, których to dotyczy. 
Liczę na to, że w kolejnej części autor nawiąże do konstrukcji "Nie wiesz wszystkiego", bo ona w moim odczuciu bardziej uwypuklała problemy społeczne, które w "Nie wiesz nic" były jakby na drugim planie, a transseksualność, coming out czy poważna choroba, zdecydowanie nie powinny być przyćmione. Nie są jednak spłycone, Marcel je rozwija bardzo głęboko i dlatego uważam, że to kolejna książka, którą powinien przeczytać każdy. 
Moje 8/10. 
Autor:
Data: 04.07.2021 17:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Bohaterami książki są uczniowie Liceum Freuda. Kapitan drużyny siatkarskiej Alan tragicznie zmarł. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który chce podnieść swoich kolegów na duchu i znów sprawić by byli najlepszą drużyną siatkarską. Proponując swoim kolegom wyjazd integracyjny nie przewidział jednak, że nigdy go nie zapomną i będą musieli walczyć o swoje życie...
to jednak nie wszystko... Marta, Sara i pozostała część paczki również nie mają lekko. Po traumatycznych wydarzeniach chcą wrócić do normalnego, licealnego życia, jednakże ktoś chce inaczej... szantażysta nie daje in wiele czasu na to by przyznali się do tego co zrobili...
Jestem zachwycona tą książka. Fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron. Napięcie budowane przez autora również nie pozwalało na odejście od książki... mimo, że w trakcie czytania miałam swoje pomysły na jej zakończenie, zostałam totalnie zaskoczona... Polecam! Naprawdę dobry i nieprzewidywalny thriller.
Autor:
Data: 03.07.2021 18:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Marcel Moss w szczytowej formie

Najnowsza powieść Marcela Mossa wciąga czytelnika od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Wielokrotnie wydawało mi się, że poskładałam już wszystko w spójną całość, ale wtedy autor fundował zwrot akcji, który burzył wszystkie moje koncepcje. Niejednokrotnie na moim ciele pojawiał się niebezpieczny dreszczyk emocji. Styl autora jest bardzo lekki, co sprawia, że przez jego powieści dosłownie się płynie. Mimo że jest wiele opisów, nie wydłużają one czytania. Jedna ważna kwestia! Uważam, że kluczowe jest wcześniejsze przeczytanie pierwszego tomu, co pozwoli na lepsze rozumienie przeszłości bohaterów oraz przytaczanych wątków.
Autor zbudował całą fabułę wokół kilku bohaterów. Historia każdego z nich jest kluczowa i stanowi uzupełnienie innych bohaterów. Wielowątkowość jest bardzo dobrym posunięciem, ponieważ stanowi siłę napędową całej historii. Skupienie się w tym przypadku na tylko jednym konkretnym bohaterze i jego problemach, mogłoby spowodować, że historia byłaby nieco mdła i za bardzo rozwleczona w czasie.
Nowa powieść autorka to kolejne świetne spotkanie z jego warsztatem, który w mojej opinii ewoluuje z każdą kolejną powieścią. Marcel Moss ma niesamowity dar wkradania się do nastoletniego umysłu, w którym każdego dnia rozgrywa się dramatyczna walka z samym sobą. Często się słyszy, że nastolatek ma beztroskie życie i nie powinien narzekać, że jest zmęczony, smutny, że ma jakieś problemy. Prawda jest taka, że czasami dorośli zapominają, że sami w tym wieku zmagali się z pewnymi problemami. Czasy uległy zmianie, gdy rodzice byli nastolatkami, a tym samym zmieniły się problemy nastolatków, które dla nich mogą być błahe, ale tak naprawdę dla tych jeszcze niedoświadczonych młodych ludzi, mogą być nie do przeskoczenia. Współczesne problemy nastolatków, są tym bardziej dramatyczne, że często w bardzo szybkim tempie, dowiadują się o nim inni, zaczynają szydzić z odmienności rówieśnika i powoli niszczyć niestabilną i bardzo wrażliwą psychikę nastolatka. Marcel Moss w swoich powieściach, doskonale ukazuje, czego doświadcza i w jaki sposób musi sobie radzić współczesny nastolatek.
Podsumowując, najnowsza powieść Marcela Mossa to prawdziwy rollecoster emocji. Po raz kolejny autor porusza wiele ważnych tematów społecznych, o których powinno się mówić częściej i głośniej! Marcel Moss po raz kolejny mnie nie zawiódł, a ja po lekturze jestem głodna kolejnych powieści, które mam nadzieją już niebawem ujrzą światło dzienne. Jeżeli szukacie powieści, które pozostaną w waszej pamięci, polecam sięgnąć po nowość od Marcela Mossa.
Autor:
Data: 03.07.2021 15:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Choć lato trwa na dobre, to Macel Moss zaprasza nas do szkoły… Freuda. Mimo letniego czasu nie można odpuścić sobie tego zaproszenia. Autor nie odpuszcza i ponownie serwuje nam mocne doznania rodem z thrillera psychologicznego na najwyższym poziomie.
„Nie wiesz nic” to trzecia już część serii „Liceum Freuda”. Marcel Moss w swej twórczości przyzwyczaił nas do tego, że nasze emocje poddawane są najwyższej próbie wytrzymałości. Ekstremalne doznania podczas wgłębiania się w fabułę, powodują, że historia ukazana przez autora mocno wbija się w naszą pamięć, ukazując nam problemy współczesnej młodzieży. To bardzo ważne, gdyż uczula nas tym samym, abyśmy byli uważni i świadomi tego jakie bolączki dotykają młodzież szkolną. Lecz to, co ważne „Nie wiesz nic” nie jest tylko książką, którą mogę zaadresować do nastoletnich czytelników. Warto, aby sięgnęli po nią również starsi, jak choćby rodzice, którzy tym samym mogą uświadomić sobie istotę problemów, z którymi mogą borykać się ich dzieci. Tutaj nie tylko historia porusza naszą wyobraźnię, lecz jej przekaz niesie istotne przesłanie.
Marcel Moss doskonale wczuwa się w problemy dzisiejszych nastolatków i niczym doświadczony psycholog rozkłada je na czynniki pierwsze. Myślę, że tym samym autor jest pisarzem, który jest tak blisko problemów dzisiejszej młodzieży. Twórczość pisarza interesuje mnie nie tylko ze względu na intrygującą historię, lecz przede wszystkim przez wymiar socjologiczny podejmowanych problemów. Marcel Moss w każdej książce jest blisko problemów, z którymi boryka się współczesny świat. Ukazując je, pozwala nam uświadomić sobie ich wymiar oraz uczula nas, abyśmy reagowali.
„Nie wiesz nic” to thriller psychologiczny podejmujący tematykę samotności i depresji wśród młodzieży. Skala tego problemu jest ogromna. Niezmiernie ważne jest wsparcie przyjaciół i rodziny.
W najnowszej książce Marcel Moss powraca do wydarzeń związanych z zamachem, do którego doszło w „Nie wiesz wszystkiego”. Jego konsekwencje nie pozwalają Marcie wrócić do normalności. Tragiczne wydarzenia odcisnęły piętno na psychice dziewczyny. Tymczasem po śmierci Alana, nowy kapitan drużyny siatkarskiej z liceum Freuda próbuje na nowo poskładać morale drużyny. Dlatego też Hubert wraz z kolegami wyjeżdża na kilkudniowy wyjazd w Bieszczady. Czy będzie on pomocny, aby zapomnieć o traumatycznych wydarzeniach? Znając kreatywność Marcela Mossa możecie, być pewni, że będzie się działo, a uczestnicy wyprawy staną do dramatycznej walki o przetrwanie. A Wy stańcie oko w oko z historią, którą Marcel Moss rozpisał na kartach thrillera psychologicznego „Nie wiesz nic”. Jeśli jeszcze nie wiecie, to nie ostatni akcent tego cyklu, ponieważ jak zapewnia autor „CIĄG DALSZY NASTĄPI…”.
https://www.czyt-nik.pl/recenzje/powrot-do-szkoly/
Autor:
Data: 02.07.2021 20:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

#kilkasłówoksiążce

W tym tomie wracamy do bohaterów książki "Nie wiesz wszystkiego", którzy próbują wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach, które ich spotkały. Ktoś poznał ich tajemnice i grozi, że zgłosi sprawę na policję.
Po przeczytaniu każdej kolejnej książki autora jestem pod coraz większym wrażeniem. Czego? Jego umiejętności. Po pierwsze potrafi napisać książkę, która zawsze szokuje pierwszymi stronami. Po drugie, fabuła wciąga tak bardzo, że kolejne rozdziały uciekają nie wiadomo kiedy. Choć to też wynika z umiejętności przeplatania rozdziałów z punktu widzenia różnych bohaterów. Po trzecie, zawsze jest świetnie przygotowany merytoryczne do historii, którą pisze. Dodatkowo porusza tematy, które zmuszają do myślenia.
Z pozoru mogłoby się wydawać, że młodzież nie ma teraz problemów. Często słyszymy, "za moich czasów...". Jednak trzeba pamiętać, że teraz czasy, co prawda "nowe", jednak przy okazji są też nowe problemy. Autor w niezwykle umiejętny sposób przedstawia problemy młodzieży. I choć w jego książkach znajdziemy elementy szokujące i może nie aż tak powszechne, to jednocześnie pokazuje nam to, z czym zmagają się młodzi ludzie. Depresja, brak akceptacji, czy poczucia własnej wartości.
Mogłabym Wam dalej wymieniać zalety tej książki, jednak uważam, że nie ma to dalszego sensu. Tę książkę, należy po prostu przeczytać bo to świetny, trzymający w napięciu thriller, ale także historia, która otwiera nasze umysły na współczesne problemy.
Autor:
Data: 02.07.2021 13:58
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powrót do Freuda

Trzecia część dotycząca problemów współczesnej młodzieży to chronologicznie powrót do wydarzeń sprzed zamachu, opisanego w "Wszyscy muszą zginąć".
Wracamy zatem do grupy przyjaciół, którzy mają już niejedno na sumieniu.
Czy zatem nie odczujemy już przesytu?
Nie w przypadku tego autora. Tutaj znów dostajemy lekturę mocną, skłaniającą do refleksji, poruszającą aktualnie największe wyzwania społeczne. Depresja wśród młodzieży, homofobia, odnajdywanie siebie, oraz wszelkie zachowania społeczne młodych ludzi- to wszystko zostało zawarte w najnowszej książce.
Liceum Freuda daje nam przekrój różnorodności wśród licealistów, ich pragnień, marzeń i sposobów postrzegania rzeczywistości. Sprawdzimy jak grupa przyjaciół radzi sobie z poczuciem winy i zachowaniem tajemnicy. Dowiemy się o najboleśniejszych problemach za sprawą Skrzynki Zwierzeń. Dostrzeżemy jak łatwo jest udawać kogoś innego, a jak trudno jest być sobą.
I chociaż samo zakończenie mnie nie przekonuje, bo historia Huberta kończy się tutaj w nieco odjechany sposób, to samą książkę Wam polecam. Zarówno dla własnych przemyśleń nad poruszonymi wątkami, jak i dla emocji w niej zawartych.
Autor:
Data: 02.07.2021 10:47
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

𝐋𝐢𝐜𝐞𝐚𝐥𝐧𝐞 𝐫𝐨𝐳𝐭𝐞𝐫𝐤𝐢

To już trzeci raz, gdy Marcel Moss zabiera nas w podróż do Liceum Freuda, wrzucając w wir młodzieńczych problemów. Czy poradzą sobie z wciąż narastającymi problemami?
𝐋𝐢𝐜𝐞𝐚𝐥𝐧𝐞 𝐫𝐨𝐳𝐭𝐞𝐫𝐤𝐢
„Nie wiesz nic” to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z „Nie wiesz wszystkiego”. Końcówka tej części jest równocześnie początkiem „Wszyscy muszą zginąć” i choć dobrze jest czytać książki w kolejności, aby zbyt szybko nie poznać spoilerów, to autor wprawnie nakreślił główne wątki i rozterki więc czytelnik połapie się w wydarzeniach. Lekkie i przyjemne pióro Mossa kolejny raz obnaża prawdę o dorastaniu w obecnych czasach. Młodzież musi zmagać się z ogromem problemów, walczyć o własną tożsamość i budować więzi społeczne. Bohaterowie i ich różne punkty widzenia oraz rozterki uświadamiają jak jesteśmy wszyscy różni. Poruszane w książce aktualne problemy społeczne, homofobia i ogólne pojęcie tolerancji dla drugiego człowieka wraz z kształtowaniem się młodych ludzi zmuszają czytelnika do refleksji. Możliwość poznania punktu widzenia dorastających dzieci i oddziaływania relacji rodzinnych na ich tożsamość są niezwykłą wartością dla rodziców. Bo w świecie pieniądza i cyfryzacji często padają stwierdzenia: „ Jakież ty możesz mieć problemy?”. Seria Mossa odpowiada na tego typu pytania dosadnie i jednoznacznie. Dynamiczna akcja i masa pobocznych wątków sprawiają, że książka jest niezwykle interesująca i nie pozwala się ani chwilę nudzić. Czytelnik szybko, za sprawą mocnego prologu, wrzucony jest w sieć kłamstw i intryg. Tajemnice stopniowo, ale niestrudzenie wychodzą na jaw. Czy młodzi ludzie poradzą sobie z nimi?
I chociaż książka jest ciekawa i intrygująca, to wydaje mi się, że stopniowo autor ucieka z obranej ścieżki względnego realizmu, na rzecz niesamowitych, mocnych emocji. Mam wrażenie, że z czasem jest tego wszystkiego zbyt wiele, a zakończenie choć oczywiście zgrabnie pasujące do fabuły, wypada w moim odczuciu jako przekombinowane. I choć rozumiem jego założenia, to mogę się do takiego zakończenia historii Huberta przekonać. Wolałabym, aby jego przygody z Pawłem inaczej się potoczyły.
𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞
„Nie wiesz nic” to kolejny bardzo dobry thriller w wykonaniu Marcela Mossa, który skłania do refleksji. Poruszana aktualna problematyka społeczna i jej wpływ na dorastających młodych ludzi pozwala ich lepiej poznać i zrozumieć. W świecie szybkości, niezrozumienia i płytkich relacji takie obnażenie prawdy jest niezwykle wartościowe. To o czym pisze Moss jest oczywiste i wielokrotnie poruszane, jednak dopiero gdy dane jest człowiekowi wczuć się w takie autentyczne problemy przychodzi zrozumienie i refleksja. A to jest niezwykle ważne, aby chcieć zauważyć problemy innych i reagować zanim dojdzie do tragedii.
Autor:
Data: 01.07.2021 21:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna...

Książki Marcela Mossa jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Jak było tym razem...?
Zacznijmy od informacji, że "Nie wiesz nic" to kontynuacja książki "Nie wiesz wszystkiego". Pozycja ta zawiera w sobie wiele wątków i bohaterów. Poznajemy Huberta, który zamiast Alana obejmuje stanowisko kapitana drużyny siatkarskiej. Niestety zawodnicy nie potrafią zmobilizować się do gry dlatego Hubert postanawia wyjechać z kolegami na weekendowy pobyt w lesie. Szybko okazuje się, że wyjazd, który miał scalić drużynę zamienia się w niebezpieczne polowanie... W książce powraca również wątek Marty i jej przyjaciół, których nie opuszcza widmo tragicznych wydarzeń.
Książka od pierwszych stron dosłownie trzyma za gardło. Przez kolejne rozdziały przemykałam z drżeniem ze strachu o losy bohaterów. Moss po raz kolejny zapewnił mi emocjonalną burzę z piorunami. Przeżycia związane z lekturą zmieniają się z rozdziału na rozdział. Każdy bohater ma swoją historię. Jednych darzymy sympatią, inni wywołują frustrację. Czytając miałam ochotę wejść do tej książki niektórym z nich pomóc. Chciałam pomóc osobom, które zrobiły coś bardzo złego... Właśnie zdałam sobie sprawę, że autor tak prowadzi postaci, że zapomniałam o tym co się stało i o co to całe zamieszanie... Moje sumienie toczyło ogromną walkę, bo kto naprawdę jest czarnym charakterem?
No i oczywiście tematyka poruszona przez Marcela... depresja, choroby, social media, hakerstwo, transfobia, demony tworzące się w głowach nastolatków...
Długo nie zapomnę o tej książce.
A zakończenie... Aż trudno uwierzyć..
@marcelmoss.autor dziękuję za kolejną rewelacyjną lekturę. Rób to co robisz, bo jesteś na swoim miejscu 👌
Autor:
Data: 01.07.2021 21:37
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

"Mam tylko nadzieję, że zanim umrę, dowiem się, dlaczego mnie to spotkało."
*
Wyjazd integracyjny w Bieszczady dla Huberta i jego kolegów z drużyn, nigdy nie miał okazać się nierówną walką o przetrwanie... A jednak to właśnie oni zostali zwierzyną, którą ktoś przeznaczył na odstrzał. W tym samym czasie Marta musi zmierzyć się z demonami przeszłości i własnym sumieniem, jednak skutecznie utrudniają jej to anonimowe maile z groźba wyjścia na jaw tajemnicy, która może pogrążyć wiele bliskich jej osób. A i to nie są wszystkie problemy, z jakimi przyjdzie zmierzyć się uczniom liceum Freuda.
*
"Co tu się dzieje?!" To pytanie, które towarzyszyło mi przez cały czas podczas czytania thrillera "Nie wiesz nic". Autor zafundował mi prawdziwy rollercoaster, pełen zwrotów akcji i niespodzianek, które momentami ocierały się o absurd tylko po to, żeby za chwilę stworzyć intrygującą całość.
*
Fabuła książki obraca się wokół kilku osób — konkretnie uczniów liceum — i porusza wiele różnych aspektów ich (nie)codziennego życia. Dotyka zarówno problemów związanych ze śmiercią, depresją, prześladowaniem, akceptacją siebie samego, jak i wielu innych trudnych spraw, o których często się nie mówi lub jak w przypadku naszych bohaterów dla własnego dobra lepiej o nich zapomnieć.
*
Z jednej strony dzięki wielowątkowości w książce nie było czasu na nudę, z drugiej chwilami czułam niedosyt i chciałam nieco więcej dowiedzieć się o postaciach i ich motywach. Jak na niecałe 350 stron działo się tu tyle rzeczy, że spokojnie można by nieco bardziej się rozpisać.
*
Najbardziej podobały mi się motywy psychologiczne i postrzeganie świata przez straumatyzowanych nastolatków. Szczególnie zaskoczył mnie moment, gdy zrozumiałam, że książkowa rzeczywistość, przemieszała się z wymysłami jednej postaci. To był genialny zabieg.
*
Książkę za całokształt oceniam na 8/10. Jestem pewna, że to nie jest moje ostatnie spotkanie z piórem Pana Moss'a.
Autor:
Data: 01.07.2021 12:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Koszmar licealistów Freuda

Marcel Moss powraca z nową książką! Znów znajdujemy się w Liceum Freuda i zagłębiamy się w problemy jego uczniów – po śmierci Alana („Nie wiesz wszystkiego”), kapitana drużyny siatkówki, jego miejsce zajmuje Hubert Kucner. Musi jednak zmotywować kolegów z drużyny, więc wpada na pomysł wyjazdu w Bieszczady. Gdyby tylko wiedział, jak skończy się dla niego ten wyjazd…
Dobrze było wrócić do tej serii i spotkać znajomych już bohaterów. Prolog zaczyna się od wydarzeń w lesie, w Bieszczadach, gdzie chłopaki z drużyny są ścigani przez nieznanych napastników. Ale to dopiero początek dziwnych wydarzeń, wierzchołek góry lodowej. Bo poza chłopakami z drużyny siatkówki równie istotni są inni bohaterowie, znani już z poprzedniej części: Marta, Wiktoria czy Sara. Mianowicie ktoś wysyła im maile z pogróżkami, dotyczącymi ujawnienia pewnej rzeczy, która dla wszystkich wtajemniczonych skończyłaby się więzieniem. Grupka znajomych ma niewiele czasu, by ustalić tożsamość prześladowcy i położyć kres jego działaniom…
Na nudę podczas lektury nie mogłam narzekać, bo tu ciągle się coś dzieje. Akcja jest dynamiczna, przez co trudno mi było odłożyć książkę na dłużej. Obok tej walki z czasem autor przemyca pewne ważne wątki – myślę, że przede wszystkim to, jak ważne jest, by dbać o swoje zdrowie psychiczne. Skrzynka Zwierzeń (do której można anonimowo wrzucić karteczkę z problemem, „wyrzucić to z siebie”), wsparcie przyjaciół, wizyty u psychologa – jest to częścią normalności bohaterów i o to właśnie chodzi. Duży plus za promowanie takich postaw, bo jak wiadomo, Polska jest na niechlubnym drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich – trzeba o tym mówić głośno, trzeba działać, a przede wszystkim dawać wsparcie. Przede wszystkim młodym osobom, ale też i dorosłym, bo ich też przecież może dotknąć depresja czy inna choroba. Tutaj chciałabym powiedzieć, że spodobała mi się przemiana Sary – na lepsze oczywiście. Wątek jej relacji z matką bardzo mnie poruszył.
Autor poruszył wiele wątków (aż się można trochę pogubić) i wprowadził wiele postaci (poznacie też transpłciową uczennicę – jej wątek jest poboczny, ale istotny dla fabuły i końcowych wydarzeń) – moim zdaniem dobrze oddał realia warszawskiego liceum i rozbudował, chyba można powiedzieć, całe uniwersum. Polecam! Zaznaczę jeszcze tylko, że nie jest to zwykły thriller (nie spodziewajcie się tutaj takich akcji, jakie działy się w Trylogii Hejterskiej!), z uwagi na to, że obok emocjonalnej jazdy bez trzymanki poruszone są tu istotne społecznie kwestie, o których należy mówić - dlatego uważam, że jest to książka ważna i potrzebna.
Autor:
Data: 01.07.2021 09:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

NIE WIESZ NIC Marcel Moss

NIE WIESZ NIC Marcel Moss
Nie wiesz nic? Czy, aby na pewno? Jeśli czytaliście książkę NIE WIESZ WSZYSTKIEGO to gwarantuję Wam, że już naprawdę dużo wiecie.
NIE WIESZ NIC to kontynuacja losów bohaterów, którzy przez tragiczne wydarzenia, boją się, że ich tajemnica wyjdzie na jaw tym bardziej, że dostają pogróżki. Mało tego, kilku kolegów z drużyny siatkówki wyjeżdża na obóz w Bieszczady myśląc, że poprawią stosunki koleżeńskie. Nie wiedzą, że zamiast się integrować, będą musieli walczyć o życie. Brzmi ciekawie? Bardzo..
Samotność wśród nastolatków, brak zrozumienia ze strony szkoły oraz ze strony rodziców, wyśmiewanie, szydzenie, brak tolerancji, zazdrość, to tylko kilka przykładów, z którymi boryka się dzisiejsza młodzież, a na które autor zwraca szczególną uwagę w swojej książce. I bardzo dobrze, bo potrzeba takich lektur, które uczulają środowisko na istnienie problemu.
Marcel Moss zdecydowanie potrafi działać na wyobraźnię ludzką, zwłaszcza moją. Były emocje, było napięcie, były również chwile, które doprowadzały mnie do niepewności i zwątpienia. Za każdym razem autor mieszał mi w głowie tak, że do końca nie zgadłam kto i dlaczego.
Książka NIE WIESZ NIC sprawiła, że przepadłam na kilka godzin. Wciągnęła od pierwszych stron i czytałam ją dopóki nie skończyłam. Mroczny klimat, intryga, szybka akcja sprawiły, że książkę czytało mi się bardzo szybko.
Jak najbardziej czekam na więcej, czekam na kolejną część, bo to co zadziało się na samym końcu przerosło moje najśmielsze oczekiwania ❤
Autor:
Data: 01.07.2021 08:04
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

rewelacyjny thriller

"W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"
Jest to kolejna część z serii "liceum Freuda" i czyta się ją równie błyskawicznie jak wcześniejsze.
Od samego początku zostałam wciągnięta w wir intryg, a moja ciekawość rozbudzona przez co strony same się przerzucały.
Autor ponownie porusza ważne tematy zarówno z punktu widzenia nastolatek jak i dorosłych, jest to kolejna mocno emocjonalna historia.
W tym tomie wracamy do bohaterów znanych nam z pierwszej części serii, ale oprócz nich i zamknięcia sprawy z "nie wiesz wszystkiego" równolegle poznajemy również innych uczniów liceum i razem z nimi jest wprowadzany nowy wątek.
O ile zamknięcie sprawy znanej czytelnikom z poprzedniego tomu bardzo mi odpowiadało, było spójne, logiczne i zaspokoiło moją czytelniczą ciekawość o tyle nowe wątki nie wzbudziły we mnie tyle entuzjazmu.
W moim odczuciu było to trochę przekombinowane i przerysowane, a w zasadzie nie wszystkie, a jeden kluczowy element fabuły lekko mi zgrzytnął (nie chcę tutaj pisać szczegółów, bo przypuszczam, że większość z was lekturę ma dopiero przed sobą).
Niemniej jednak uważam, że autor robi kawał dobrej roboty i nim doczekamy się kontynuacji przygód uczniów z liceum Freuda będę z rozkoszą nadrabiała starsze książki Marcela, jak mówi stare polskie porzekadło - lepiej późno niż wcale 😁
Autor:
Data: 30.06.2021 23:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Wracamy do liceum Freuda. Marcel Moss raczy nas dalszymi losami uczniów warszawskiej szkoły. Ponownie porusza ważne tematy społeczne, które nadal są trudne, przez niektórych wręcz nieakceptowalne. Albo jesteśmy ślepi, wolimy, by problemy te nas nie dosięgały. Ale co wtedy, gdy dotyka to naszych bliskich?
"Nasi dziadkowie i rodzice wychowywali się w innej rzeczywistości. Przez lata wpajano im inne, bardziej tradycyjne wartości. To sprawiło, że dziś trudno jest z nimi nawiązać jakikolwiek dialog. Potrzebowałem czasu, by zrozumieć, że nie ma sensu się z tego powodu na nich złościć. W pewnym wieku ludziom niełatwo zmienić światopogląd. Wątpię nawet, by to umieli. Przekonania są w nich za głęboko zakorzenione."
Bohaterowie muszą zmierzyć się z rywalizacją o bycie kapitanem drużyny, która wywołuje niechęć między przeciwnikami, powrotem do normalności, co nie będzie łatwe zważywszy na fakt, iż ktoś wie o ich tajemnicach, trudami związanymi z transseksualnością i dążeniem do wyrażania swojej prawdziwej natury, walka z chorobą, zemstą... Jest mnóstwo problemów, z którymi muszą codziennie stawiać czoło nastolatkowie. Są niedaleko ku dorosłości, ale to nie umniejsza skali tego, z czym przyjdzie im się spotkać.
Przeczytałam wszystkie książki autora i wywarły na mnie dużo emocji. Ta również. Może niekoniecznie potrafię przelać wszystkich emocji na łamach programu tekstowego, ale tematyka w jakimś stopniu dotyka każdego. Mamy kogoś w rodzinie, kto śmiertelnie choruje, kogoś, kto wspina się po szczeblach kariery, ale bywa to ciężkie bez sprzymierzeńców, kogoś, kto źle czuje się ze swoim ciałem, spotkała go przemoc cielesna, depresja itp. Każdy ma swój mały lub większy problem, ale dla danej osoby jest on niewyobrażalnie ciężki. A co mają powiedzieć osoby, które wkraczają małymi krokami w dorosłość i muszą radzić sobie same? I czy faktycznie muszą walczyć w pojedynkę?
To nie jest przyjemna książka, z tematyką, która odpręża. Jest to lektura, która krzyczy, woła, chce zwrócić na siebie uwagę i otworzyć oczy czytelnikowi. Moss nadal trzyma poziom i przyznam, że nie zgadłam, kto stoi za pewnymi sprawami. Oczywiście "Nie wiesz nic" czyta się sprawnie, choć na tę książkę trzeba poświęcić czas, żeby wszystko sobie ułożyć w głowie. Świetne zagranie z wplecieniem bohaterów z innych książek autora.
Prolog mocny, który wrzucił apetyt na wyższy level i mimo, że akcja miejscami była spokojniejsza, to nie oznacza, że nie dostarczała emocji. Wyprawa w Bieszczady wywołuje gęsią skórkę i cóż, trzeba uważać, jeśli jest się samemu na pustkowiu 😉
Z pewnością polecam tę pozycję, która dzisiaj ma swoją premierę. Na ciąg dalszy czekam z niecierpliwością, bo Marcel znowu pozostawia czytelnika ze znakiem zapytania przed oczami.
Autor:
Data: 30.06.2021 21:37
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Na wstępie chciałabym pogratulować autorowi kolejnej rewelacyjnej książki‼️ Jest ona dowodem na to, że Marcel nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów, problemów społecznych i trudności, z jakimi muszą się zmagać młodzi ludzie u progu dorosłości. Co więcej, myślę, że poruszając niektóre tematy, doskonale zdawał sobie sprawę, że dla niektórych będzie to nie do przyjęcia i część czytelników będzie negatywnie na nią nastawiona. Myślę, że Moss, z każdą kolejną książką, porusza coraz trudniejsze tematy i w pewnym stopniu testuje nas, czy jesteśmy gotowi na nowe doświadczenia... Uwielbiam wrażliwość z jaką tworzy te historie, oraz to, że jest to osoba, która jest bardzo blisko ze swoimi czytelnikami i za to chyba cenię go najbardziej!
"Teraz rozumiem, że popełniłem błąd, sądząc, że na pewno mam jakąś przyszłość. Powinienem był doceniać każdy dzień, bo nigdy nie wiadomo, czy nie będzie on ostatnim."
Ponownie witamy w liceum Freuda. Kolejny rok szkolny, przynosi nowe problemy. Hubert, nowy kapitan drużyny, który wpada na pomysł wyjazdu integracyjnego swojej drużyny. Marta, która po tragedii z ubiegłego roku, zyskała nowych znajomych, ale przez przypadek wplątuje się w skomplikowaną relację z nieznajomym. Sara, która odzyskała uwagę matki tylko dlatego, że ta zrozumiała jakie życie bywa kruche i ulotne. Oraz Karina, która postanowiła nie walczyć dłużej z samą sobą i zdecydowała się na ogromny krok ku walki o własne szczęście...
Gdyby ktoś dał mi do przeczytania prolog tej książki i kazał podać nazwisko autora, to bez wahania wskazała bym na Mossa. Tylko on potrafi sprawić, że pierwsze strony wprawiają czytelnika w obłęd, a po kilku rozdziałach już wiemy, że to będzie historia, o której długo nie zapomnimy.
Zazdrość i zawiść pomiędzy nastolatkami, oraz rywalizacja. Marcel jak zawsze stworzył niesamowity psychologiczny kontekst wszystkich postaci. Wieloosobowo prowadzona narracja, daje nam poznać rozterki i zmagania się z rzeczywistością różnych bohaterów. Anonimowe maile, SMS-y, pogróżki, prześladowania... Bardzo szybko można wplątać się w niezdrową i bardzo niebezpieczną relację, a najgorsze jest to, gdy nie ma się w nikim oparcia i pozostawieni jesteśmy sami sobie.
"Rodzice nigdy nie starali się nawet zrozumieć tego, co czułam, kiedy prześladowano mnie w gimnazjum. Bagatelizowali moje problemy, bo tak było im łatwiej."
Bardzo często nastolatkowie muszą sami mierzyć się ze swoimi problemami. Można nawet powiedzieć, że niektórzy muszą bardzo szybko dorosnąć, ponieważ problemu z domu przenoszą się na nich.
Marcel za każdym razem daje nam lekcje pokory. W każdej historii przeplatane są problemy społeczne, które są powszechne, a pomimo tego nie mówi się o tym za wiele. Myślę, że otwiera nam w pewien sposób oczy na postrzeganie świata i na to, by nie patrzeć na innych w sposób zaściankowy i z własnej perspektywy, a dać każdemu możliwość życia po swojemu, nie zależne, jakie ono jest nam pisane. Nie musimy się ze wszystkim zgadzać, ale też musimy nauczyć się szanować drugiego człowieka i nie ranić innych, ponieważ bardzo często przynosi to tragiczne konsekwencje...
Każdy człowiek zasługuje na szczęście i dobrze, że coraz bardziej społeczność otwiera się na świat i na to, by nie myśleć stereotypowo. Dla mnie najważniejsze jest to, by otaczać się szczerymi i dobrymi ludźmi, niezależnie od ich preferencji seksualnych, wyglądu i pochodzenia. Autor w każdy możliwy sposób pokazuje, że dla niego nie ma tematów tabu. Szeroko pojęta seksualność, jest jednym z ważniejszych elementów tej i każdej innej historii spod jego pióra.
Stworzył on historię pełną napięcia, którą umiejętnie dawkuje nam, rozkładając kolejne szokujące karty. Gęsta, mroczna i napięta atmosfera towarzyszyła mi od pierwszej do ostatniej strony. Depresja, prześladowanie, szantaż, jak również śmierć... W jednej historii potrafi wpleść tyle wątków, że nasz mózg jest zmuszony do analizowania i własnych refleksji... Wisienką na torcie jest wplecenie wątku z Sandrą w roli głównej, z biura osób zaginionych z serii "Echo"! Tego się nie spodziewałam, ale uwielbiam takie zabiegi.
Jest jednak jeszcze najważniejsza rzecz, która mnie urzekła w tej książce, z czym wcześniej się nie spotkałam u Marcela i co bardzo mi się spodobało... Otóż ta historia pokazuje również jasną stronę życia i to, że młodzi ludzie mają zupełnie inne myślenie. Pokazuje, że są ludzie, na których możemy liczyć w każdej chwili. Są osoby, które zostaną z nami na dobre i na złe, bez względu na to, czy podażą za nimi inni czy nie. Osoby, które kochają nas pomimo wszystko.
Autor:
Data: 30.06.2021 21:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Marcel Moss - Nie wiesz nic

Co w tej książce się działo! Przywykłam już, że Marcel Moss przybliża czytelnikowi więcej problemów, niż kreacji samych bohaterów, ale połączenie kontynuowanych z poprzednich części wątków z całkiem nowymi to istna mieszanka wybuchowa. Mam wrażenie, że przy każdym kolejnym tomie tej serii trzeba bardziej się skupić podczas lektury, by dostrzec wszystkie, niewidoczne na pierwszy rzut oka, fabularne smaczki i powiązania. W liceum Freuda czuję się już jak u siebie, jakbym sama była jedną z uczennic, uczęszczającą do tej szkoły, a to całkiem miłe uczucie, przenieść się w przeszłość do lat nauki, które już dawno pozostawiłam za sobą. Fabuły książek z tej serii są niczym pajęcza sieć, misternie utkana z wielu zobrazowanych w szczegółowy sposób motywów, które składają się na całą zawiłą historię. Za sprawą przeskoków między bohaterami akcja nie zwalnia tempa, przenosimy się od wydarzenia do wydarzenia, nie mając ani chwili na nabranie głębszego oddechu. Nikogo, kto zna tytuły wychodzące spod pióra Marcela, nie zdziwi, że autor oprócz tego, że zadbał o zwroty akcji i podsycanie mrożącej krew w żyłach atmosfery, manipulując tym samym emocjami i moralnością czytelnika, mocny nacisk położył również na aspekt psychologiczny i skrupulatne nakreślenie kreacji bohaterów. „Nie wiesz nic” to kolejny tytuł, który powinien być obowiązkowy do przeczytania przez młode osoby, ale także, a może przede wszystkim, przez ich rodziców. Moss uszczegóławia problematykę podjętą w poprzednich swoich książkach, ale wprowadza także całkiem nowe – równie ważne i przejmujące zjawiska mające miejsce wśród młodzieży. Po lekturze tych historii zawsze wydaje mi się, że przykre wydarzenia, dotykające dorastające osoby, są jak studnia bez dna – spotykają na swojej drodze ciągle to nowe problemy, z którymi muszą sobie radzić w pojedynkę. Co więcej, najgorsze jest to, że gdy odważą się już wołać o pomoc, słychać tylko echo wydobywające się ze wspomnianej studni. W poprzednim tomie nie do końca przekonało mnie pozbawione autentyczności zakończenie. Tym razem dosyć sceptycznie postrzegam jeden z wątków, który, według mnie, nie wnosi nic konkretnego do fabuły i „nie klei” się z resztą historii. Za to ostatnie rozdziały… Zaskoczył mnie taki zwrot wydarzeń! Cóż… czasami trzeba wrócić do punktu wyjścia, by móc ruszyć dalej, a jestem przekonana, że Moss wykorzysta zastosowany na końcu zabieg w stu procentach, tworząc kolejny tytuł obejmujący problematyką pozostałe części serii.
Autor:
Data: 30.06.2021 19:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Już sam początek wgniata w fotel. Dalej jest tylko lepiej. Jest to kontynuacja ,,Nie wiesz wszystkiego" spotkamy tych samych bohaterów, którzy mają pewien sekret i muszą go ukryć. Ktoś ich szantażuje, muszą dowiedzieć się kto, nim będzie za późno. Jednak wplecione zostały tu również inne historie i pojawią się nowi bohaterowie, z których perspektywy będziemy oglądać wydarzenia.
Przeszłość potrafi wrócić do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Blizny na duszy dają odzew w rzeczywistości. Cena odkrycia prawdy bywa wysoka. Często młode osoby dźwigają olbrzymie brzemię, takie książki pomagają otworzyć oczy.
Jest to moim zdaniem bardzo udana kontynuacja, nie pozwala oderwać się od lektury choćby na moment. Najbardziej z całej historii lubię Martę. Mimo że momentami bywa naiwna. Najmniej Pawła i Huberta. Oboje nie potrafią zapanować nad swoimi emocjami, co ma tragiczne konsekwencje. Historia jest misternie utkana. Kiedy już wydaje nam się, że wszystko jest jasne, autor sprytnie odwraca bieg wydarzeń w najmniej oczekiwanym momencie.
Panie Moss proszę pisać dalej i to najlepiej jak najszybciej, bo ja już nie mogę się doczekać kontynuacji.
Autor:
Data: 30.06.2021 19:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

,,Nie wiesz nic'' Marcel Moss

Po tragicznej śmierci Alana, zawodnicy z drużyny siatkówki Liceum Freuda postanawiają wyjechać na obóz w Bieszczady. Ten wyjazd miał im pomóc, a okazał się dramatyczną walką o przetrwanie. Komu mogłoby zależeć na ich śmierci?
Nie znałam dotąd twórczości autora ani nie miałam w zwyczaju sięgać po thrillery. Postanowiłam jednak wyjść temu gatunkowi naprzeciw i przekonać się, czy najnowsza książka Marcela Mossa trafi w moje gusta. I muszę przyznać, że jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona!
Choć jest to trzeci tom serii i kontynuacja poprzednich części, odnalazłam się w nim bez problemu, a to za sprawą licznych nawiązań do przeszłości bohaterów.
W ,,Nie wiesz nic'' autor porusza wiele trudnych tematów, które są istotne, a o których wciąż mówi się za mało. Dotyczą one w głównej mierze nastolatków i choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ludzie w takim wieku nie mogą mieć poważnych problemów, książka pokazuje, jak bardzo mija się to z prawdą. Nękanie w szkole, poczucie bycia wykluczonym, tragiczna śmierć, stalking, dźwiganie w sobie poczucia winy czy brak wsparcia w rodzicach, to tylko niektóre z tych, o których wspomina tutaj autor.
Czytając o tym wszystkim, nie da się nie współczuć bohaterom. Zwłaszcza gdy jest się świadomym tego, iż takie rzeczy nie są fikcją literacką, a dzieją się nieustannie w prawdziwym życiu. Dlatego autorowi należą się słowa uznania za to, że porusza w swojej twórczości tak ważne, choć niełatwe kwestie. Jestem także pod wrażeniem tego, jak umiejętnie potrafił zajrzeć do głów nastolatków, by tak wyraziście i realnie oddać ich sposób zachowania, myślenia i postrzegania świata.
Prosty styl i język odpowiedni dla wieku bohaterów wpływają na to, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. A przy tym trudno jest się od niej oderwać, gdyż jest lekturą wciągającą i do samego końca trzymającą w napięciu. Fabuła jest nieprzewidywalna, a prowadzi do jeszcze bardziej szokującego zakończenia.
Jest to książka, którą przeczytałam niemal jednym tchem, która dostarczyła mi wielu wrażeń i z którą spędziłam naprawdę udany czas. Dzięki niej mam ochotę poznać kolejne tytuły Pana Marcela Mossa, a także częściej sięgać po książki z gatunku thriller.
Autor:
Data: 30.06.2021 19:14
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

"Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać."
Przychodzę do Was z książką, która ma dzisiaj swoją premierę, czyli mowa o "Nie wiesz nic".
To było moje pierwsze spotkanie z autorem i już wiem, że na pewno nie ostatnie> Pomimo tego, że jest to trzeci tom z serii, to nie miałam problemów, aby odnaleźć się w tej historii. Pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór, nie było innej opcji!
Po tragicznej śmieci jednego z zawodników drużyny siatkówki Liceum Freuda, pozostałe osoby z drużyny wyjeżdżają w Bieszczady na obóz. Z założenia ten wyjazd miał im pomóc podnieść się po śmierci Alana, ale ostatecznie okazało się walką o przetrwanie.
Dla mnie największym plusem tej historii jest poruszenie ciężkich tematów społecznych, które dla wielu osób niestety nadal są tematami tabu, o których nie mają odwagi głośno mówić, a które społecznie są bardzo ważne i wymagają tego, aby było o nich głośno. Chodzi tu między innymi o depresję, samotność, brak akceptacji, odnajdywanie własnej tożsamości i znajdowanie w sobie odwagi do wyrażania siebie samego. Ciężko jest żyć w społeczeństwie, które nadal narzuca określone wzorce społeczne i nie akceptuje tego, że inni mają prawo do innego patrzenia na życie.
Prolog już sam w sobie był mocny, przyprawia o gęsią skórkę i już od samego początku cała historia staje się wręcz nieodkładalna. Skłania do refleksji, sam klimat tej historii jest niepowtarzalny i unikatowy, a kiedy się ją skończy, to długo siedzi jeszcze człowiekowi w głowie.
Polecam wszystkim tę książkę. Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej osób, a zwłaszcza fani thrillerów psychologicznych, bo w 100% jest tego warta>
Moja ocena: 9/10
Autor:
Data: 30.06.2021 18:46
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic - genialny thriller psychologiczny

Znając twórczość autora wiedziałam mniej więcej czego mogę się spodziewać po tej książce. Pomimo tego znowu dałam się zaskoczyć 🙂
"Nie wiesz nic" to niesamowicie wciągający thriller psychologiczny.
Świetnie wykreowani bohaterowie i nietuzinkowa fabuła to mistrzostwo świata.
Tu wszyscy mają tajemnice i problemy, którymi niełatwo się podzielić nawet z przyjaciółmi.
Ponoć każdy z nas ma kilka takich sekretów, które nigdy nie zostaną wyjawione 🤫 Oby Wasze nie były takie jak bohaterów książki 🤔
Autor porusza ważne kwestie i problemy, które sprytnie wplecione zostają w całą historię.
Autor:
Data: 30.06.2021 15:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Marcel Moss znany jest z doskonałych thrillerów, w których przemyca ważne tematy. „Nie wiesz nic” to kolejna książka, w której spotykamy się z uczniami prestiżowego liceum Freuda. Tym razem dowiadujemy się, jakie konsekwencje poniosła za sobą śmierć jednego z uczniów. Był on przywódcą drużyny siatkówki, która bez niego jest jak okręt bez kapitana – nie wie, w którą stronę płynąć. Gracze jednak nie są w stanie zaakceptować Huberta, który obejmuje funkcję zmarłego Alana. Chcą się zintegrować, więc wyjeżdżają na obóz, nieświadomi tego, co się tam wydarzy… Równolegle grupa innych uczniów próbuje wrócić do normalności. Przeszkodą staje się osoba, która grozi, że ujawni ich tajemnicę. Przyjaciele rozpoczynają walkę z czasem. Nie dopuszczą, by świat poznał ich mroczne sekrety.
Zacznę od tego, że prolog, który miałam przyjemność czytać zanim dotarła do mnie książka, wbił mnie w fotel. Działo się tam tyle, że strach bohaterów, przeszedł też na mnie. Po przeczytaniu tych kilku stron z wielką niecierpliwością oczekiwałam na kuriera. A list dołączony do paczki podwoił to napięcie.
Sama fabuła, jak już wcześniej pisałam, jest podzielona na dwa, połączone ze sobą, wątki. I o ile w prologu jest mowa o obozie, na który wyjeżdża drużyna, tak w dalszej części więcej jest grupy przyjaciół, która poszukuje tajemniczego szantażysty, który zna ich sekret. Ta przeważająca część była dla mnie spokojniejsza i mniej emocjonalna (co oczywiście nie oznacza, że było nudno, bo napięcie nadal było wyczuwalne) od drugiego wątku, ale też mówiła wiele więcej o trudnych tematach. A wątek obozu to dla mnie mistrzostwo – ale ja się tam denerwowałam, prawie jak bohaterowie!
Niewątpliwym atutem książek Mossa jest to, że porusza on wiele trudnych tematów społecznych, jak np. hejt, tolerancja, depresja, samobójstwa nastolatków. Na pewno wszyscy zgodzą się, że to bardzo ważne i wartościowe. Fabuła poza tym, że budzi emocje i szokuje, zostawia też czytelnika z refleksją. A to duża zaleta.
„Nie wiesz nic”, tak jak wszystkie książki autora, jest książką z tych nieodkładalnych. Żadnej jeszcze nie kończyłam następnego dnia. Z tą siedziałam do późnych godzin, a potem z emocji nie mogłam zasnąć. Dla mnie Moss to polski mistrz thrillerów. Polecam bardzo!
Autor:
Data: 30.06.2021 12:45
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic" Marcel Moss

"Nie wiesz nic" Marcel Moss
"W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą."
Nad prestiżowym Warszawskim liceum Freuda ciąży śmierć dwójki uczniów. Samobójstwo Alana, kapitana drużyny siatkarskiej niekorzystanie odbiło się na psychice pozostałych członków teamu. Hubert jako nowy leader zespołu chce zmotywować chłopaków do gry i na nowo tchnąć w nich ducha rywalizacji. Siatkarze wyjeżdżają na kilkudniowy obóz w Bieszczady, gdzie czeka ich istna walka o przetrwanie. Jeden z członków drużyny - Paweł próbuje podkopać morale kapitana, jednak to nie jest najgorsze! Drugiej nocy ich pobytu, do domku wtargnęła trójka zamaskowanych mężczyzn z bronią, która postanowiła urządzić sobie polowanie na chłopców.
Tymczasem w liceum paczka przyjaciół Marty usiłuje zdemaskować anonimowego prześladowcę, który zna ich najmroczniejszy sekret.
Czy chłopcom z drużyny siatkarskiej uda się przeżyć?
Czy Marta wraz z resztą paczki zdemaskuje dręczyciela? I jaki z tym wszystkim związek będzie mieć poznany przez internet kolega dziewczyny?
O tym przekonajcie się już sami!
Autor po raz kolejny zabiera czytelnika w licealne środowisko prestiżowej szkoły średniej w Warszawie.
"Nie wiesz nic" to pełna niewiadomych oraz zawiłości historia, której akcja wciąga już od pierwszych stron!
Jak to zwykle u Mossa bywa po lekturze zostawia on czytelnika ze sporym rozgardiaszem w myślach i opadniętą do podłogi szczęką. Marcel Moss nie robi wyjątku, i tak jest i tym razem!
Świetnie poprowadzona fabuła oraz doskonale poruszone przez autora problemy społeczne sprawiają, że od książki nie można oderwać wzroku. Czytelnik niczym zahipnotyzowany przerzuca kolejne strony, nie zdając sobie sprawy, że dotarł do końca.
"Nie wiesz nic" to genialna kontynuacja, doskonale przyjętego przez czytelników "Nie wiesz wszystkiego."
Pierwszą częścią byłam zachwycona, jednak to dopiero druga wbiła mnie w fotel! Czekam na więcej!
Gorąco polecam i zachęcam do lektury.
Ocena 9/10
Autor:
Data: 30.06.2021 10:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic Marcel Moss

Do czytania książek Marcela Mossa nie trzeba mnie zachęcać. Od dawna je lubię. Tym chętniej sięgnęłam po kontynuację Nie wiesz wszystkiego.
Poznajemy w niej dalsze losy licealistów Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach próbują jakoś normalnie żyć. Nie jest to jednak łatwe, bo ktoś wie o tym, co zrobili i stale w mailach im o tym przypomina, próbując zmusić do pójścia na policję i przyznania się do wszystkiego.
Na domiar złego Marta ma stalkera. Poznała go na portalu poświęconym poezji i już nie może się go pozbyć. Ponadto dziennikarka z fundacji osób zaginionych Echo także nie daje im spokoju i drąży sprawę zaginionego Marka.
Powiem tak: dzieje się wiele, a wszystko podszyte jest strachem i obawami. Licealiści boją się bowiem tego, że pójdą do więzienia i robią wszystko, by tego uniknąć.
Bardzo podobało mi się wplatanie postaci i wątków z poprzednich książek autora. Poza tym problemy, z którymi zmagają się bohaterowie są bardzo realistyczne i wg mojej opinii, na czasie. Mam na myśli m.in. trans seksualność, a także ciężką chorobę matki, której córka musi stanąć na wysokości zadania i szybciej dorosnąć, by pomóc jej przez to przejść.
Reasumując - książka bardzo mi się podobała. Wciągnęłam się od pierwszych stron. Akcja jest dynamiczna, problemy realistyczne. Poznajemy bliżej świat młodzieży, który nie zawsze jest taki piękny, jak nam się wydaje.
Motyw wyjazdu integracyjnego może nieco jest przesadzony i trudny do uwierzenia, ale całość oceniam bardzo pozytywnie.
Zakończenie, jak zawsze jest najmocniejszym punktem książki.
Polecam wszystkim, którzy czytali tom pierwszy. Kto jeszcze nie zna tej serii, niech koniecznie nadrabia.
Autor:
Data: 30.06.2021 09:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jedno wielkie wow!

Wow. Cóż to była za lektura! Jestem pod ogromnym wrażeniem tej części książki. To chyba najlepsza, a na pewno najbardziej emocjonalna książka autora. Porusza w niej tak dużą ilość trudnych, ciężkich tematów, które mogą dotyczyć każdego z nas, każdego z naszych przyjaciół…Ta książka naszpikowana jest momentami wzruszeń, frustracji, przerażenia i paraliżu.
Trudno aż pojąć, jak dużo felernych sytuacji przytrafia się uczniom tego warszawskiego liceum.
Przez dłuższy czas miałam problem z uplasowaniem tej części w stosunku do drugiego tomu, na szczęście na sam koniec wszystko się pięknie wyjaśnia, więc mogłam poczuć się uspokojona w chaosie, który przez chwilę gdzieś zapanował w mojej głowie. Pewnie gdybym śledziła datowniki rozdziałów i zajrzała do poprzedniej części, wcześniej bym to ustaliła.
Jeżeli tak jak ja mieliście pewien niesmak po Wszyscy muszą zginąć – nie zawiedziecie się tą częścią. Bohaterowie z pierwszej części Nie wiesz wszystkiego powracają z mocnym przytupem.
Rewelacyjna książka, rewelacyjna fabuła, rewelacyjne przeplatanie wątków z pozostałych serii autora. Marcel Moss, brawo! Oby tak dalej, nie mogę się doczekać dalszej twórczości. Czym mnie znowu zaskoczysz?
Autor:
Data: 29.06.2021 22:37
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Napięcie do ostatnich stron

Zaczyna się mocno, jak zawsze. Prolog sprawia, że chcemy znać zakończenie jak i historię, która doprowadziła do tej konkretnej sytuacji.
Codzienność nastolatków doprawiona mrocznymi sekretami. Traumatyczne wydarzenia przeszłości odbijają się na teraźniejszości sprawiając, że nie wszystko jest tak łatwe i poukładane.
Anonimowy mail powoduje panikę i strach o przyszłość, która nie jest klarowna. Jedna wiadomość może doprowadzić do najgorszego.
Problemy z akceptacją rówieśników, nieporozumienie z dorosłymi, brak zaufania do drugiego człowieka, zmierzenie się ze śmiercią rówieśnika, strach o siebie i bliskich... Problemy, jakich nie da się przewidzieć, ze stron, których byśmy się nie spodziewali.
To wszystko znajdziecie w najnowszej książce Marcela Mossa "Nie wiesz nic", która trzyma w napięciu do ostatnich stron!
Autor:
Data: 29.06.2021 22:07
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

"Nie wiesz nic" to szokujący thriller psychologiczny. Ciężko się od niego oderwać. Bardzo wciągający i wywołujący dreszcze na całym ciele.
Autor jak zwykle porusza trudne tematy. W najnowszej lekturze mamy do czynienia z prześladowaniem w sieci, chorobą, która dotyka najbliższych, rywalizacją wśród rówieśników.
Po śmierci Alana, kapitana drużyny siatkówki, dowodzenie przejmuje Hubert. Nastroje w drużynie nie są najlepsze, dlatego zawodnicy wyjeżdżają w góry, żeby pobyć ze sobą i się zintegrować. I tu zaczyna się prawdziwy dramat...
"Nie wiesz nic" to kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego", dlatego zachęcam do przeczytania również tej drugiej pozycji, która przybliża nam sylwetkę bohaterów.
Książka skłania nas do refleksji, chociażby nad tym, jak łatwo jest wpaść w pułapkę, która czyha na nas w sieci. Internet to dla niektórych jedyne okno na świat. Kolejnym tematem, nad którym warto się dłużej zatrzymać to rak. Bohaterka książki uczy nas siły i determinacji.
To moja kolejna książka autora i kolejna pozycja numer jeden :) ja jestem zachwycona jego książkami. Sięgnijcie po nie i przekonajcie się sami.
Autor:
Data: 29.06.2021 16:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Super!

Zagadki, tajemnice, niedopowiedzenia, zabójstwo, samobójstwo, szkolna elita, liceum. Wszystko to, co lubię. Nie ma tutaj ani chwili na nudę. Do głosu dochodzą różne postaci. Poznajemy nie tylko ich przemyślenia, ale i uczucia. Powiem szczerze, że choć niektórzy mnie irytowali, to nawet rozumiałam ich zachowanie. W tym wieku mieli prawo się pogubić. Najgorsze, że nie wszyscy od razu znaleźli przy tym wsparcie.
Autorowi kilka razy udało mnie się zaskoczyć, co jest ogromnym plusem. Sam fakt, że nie mogłam oderwać się od lektury, wiele świadczy. Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco Wam polecić.
Autor:
Data: 29.06.2021 13:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic... Czy na pewno chcesz wiedzieć wszystko?

Ależ to było dobre!
Porywające od pierwszego zdania...
Intrygujące od początkowych stron...
Wciągające już w samym prologu...
A potem było już tylko lepiej.
Marcel Moss znów nie zawodzi.
W tej książce jest wszystko, co lubię - narracja z wielu perspektyw - każdy z bohaterów jest perfekcyjnie wykreowany - poznajemy jego myśli, odczucia, lęki, nadzieje...
Dodatkowo autor porusza wiele problemów, z którymi boryka się młodzież - począwszy od niezrozumienia, zbyt dużych oczekiwań w rodzinie, poprzez nietolerancję, depresję, trudności z rówieśnikami czy odnajdywanie własnej seksualności.
Przy lekturze czujesz napięcie, dreszczyk emocji, koniecznie musisz czytać dalej, aby wiedzieć, co się stanie.
Każdy rozdział całkowicie pochłania i zanim się obejrzysz już dochodzisz do końca
Ale jakiego...
Ta książka jest dla wszystkich - dla lubiących thrillery psychologiczne, dla młodzieży, rodziców, nauczycieli.
Polecam i już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Autor:
Data: 29.06.2021 08:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic" Marcel Moss

Śmierć kapitana nie wpłynęła dobrze na szkolną drużynę siatkówki. Aby jakoś zmotywować kolegów, nowy kapitan zabiera ich na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nikt jednak nie przypuszcza, że może się tam stać coś strasznego.
Z kolei inni uczniowie szkoły bardzo chce wrócić do normalności, jednak nie dane jest im zaznać spokoju. Groźby o ujawnieniu mrocznego sekretu i upływający czas zdecydowanie odcisną na nich swoje piętno.
Zacznijmy od tego, że w tej historii dzieje się bardzo dużo i choć akcja może nie trzyma cały czas w napięciu, to zdecydowanie wciąga czytelnika. Autor bardzo sprawnie poprowadził fabułę zmuszając czytelnika do zastanawiania się nad je poszczególnymi elementami i całym rozwiązaniem zagadki. Na plus warto zaliczyć też to, że poznajemy kawałki tej historii z perspektywy kilku osób, ich przemyśleń i emocji. Kolejnym pozytywem jest poruszenie przez Autora wielu społecznie ważnych, a przy tym bardzo aktualnych tematów.
Jest to już trzecia część serii i myślę, że gdybym znała poprzednie to początkowo trochę więcej bym rozumiała, jednak moja niewiedza nie utrudniła mi czytania. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z Autorem i coś czuję, że nie ostatnie.
Jeśli zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po tę książkę, to sądzę że tak.
Śmierć, dramatyczna walka o przetrwanie, samotność, depresja, strach. Dajcie się wciągnąć życiu licealistów z Freuda.
Autor:
Data: 29.06.2021 01:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Odważny, mocny, bezkompromisowy thriller!

„Nie wiesz nic” to kolejny rewelacyjny, trzymający od początku w napięciu thriller Marcela Mossa. Książka rozpoczyna się mocnym prologiem. Jesteśmy świadkami ucieczki Huberta przez las. Las wydaje się nie mieć końca. Nie wiadomo, kto ściga chłopaka i przede wszystkim, dlaczego to robi. Czujemy jednak podskórnie, że ten ktoś ma przewagę i wkrótce go dopadnie. Później cofamy się w czasie i przenosimy do liceum, które było świadkiem już wielu mrożących krew w żyłach zdarzeń. Poznajemy bliżej Martę i jej przyjaciół. Z poprzedniej części wiemy, jaki skrywają sekret, jednak nie wiadomo nadal, kto i dlaczego ich szantażuje. Przyjaciele na własną rękę robią dochodzenie, aby odkryć, kto próbuje namieszać w ich życiu. Przy okazji na jaw wychodzą skrywane przez każdego z nich sekrety. Okazuje się, że tak naprawdę nigdy nie byli ze sobą szczerzy.
Autor porusza w swojej książce ważne społecznie tematy. Tym razem Moss skupił się przede wszystkim na tym, co ważne dla młodych ludzi. Jest mowa o typowych problemach wieku dorastania, o potrzebie akceptacji, wśród rówieśników, ale też w rodzinie, o poszukiwaniu swojej drogi, o trudnych relacjach rodzinnych, o pierwszych miłościach. Autor porusza jednak również inne tematy. Zwraca uwagę na fakt manipulacji i kontroli, pokazuje jak łatwo jest to osiągnąć w dobie wszechobecnej aktywności internetowej. Najważniejszym jednak dla mnie wątkiem jest wątek Kariny i poszukiwania przez nią prawdy o własnej tożsamości płciowej. Za namową przyjaciółki Karina, która jeszcze niedawno uczęszczała do Freuda jako Karol, postanawia pojawić się tam jako kobieta. Strasznie się boi tego, co ją czeka, jednak liczy się z tym, że spotka się z ostracyzmem społecznym. Będzie wyśmiewana, skupi na sobie wzrok wszystkich w szkole. Nie spodziewa się jednak tego, co w związku ze swoją przemianą zastanie w domu. A to, co zastaje, rozrywa serce. Bardzo się cieszę, że autor poruszył w książce ten ważny dla wielu osób wątek. Może już sam ten fakt komuś pomoże, wzmocni go, doda mu sił. Dla reszty niech to będzie cenna lekcja. Lekcja tolerancji i szacunku wobec tego, co inne, mniej znane, co wydaje się nie być normalne. Autor pokazuje, że każdy ma prawo żyć tak, jak chce. I tak naprawdę nic nam do tego. Oraz, że inny nie znaczy gorszy. Pokazuje też, jak ważne w tak przełomowych dla człowieka chwilach jest wsparcie najbliższych. I do czego może prowadzić jego brak. Przy okazji wątku innego nastolatka, autor pokazał, co dzieje się z człowiekiem, który żyje w ciągłym poczuciu winy. Ale także, że to, co pokazujemy światu to często jedna z wielu masek, które zakładamy na potrzeby otoczenia. My tego nie widzimy, ale za tą maską może szaleć prawdziwy huragan. Książka Mossa porusza jeszcze więcej naprawdę istotnych kwestii, o których jednak już nie opowiem, bo nie zostanie nic, co moglibyście odkryć sami. A zapewniam, że warto.
„Nie wiesz nic” to bardzo udany thriller psychologiczny. Nieoczywisty, mocny, szokujący i niepokojący. Ale też niezwykle aktualny i prawdziwy. To książka idealna zarówno dla młodych ludzi, jak i dla ich rodziców, którzy często nie zdają sobie sprawy, jak wygląda obecnie świat ich dzieci. To naprawdę świetna, pouczająca i wartościowa lektura. Serdecznie polecam!
Autor:
Data: 28.06.2021 21:05
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą

Każdy chce znaleźć swoje miejsce w świecie – taką bezpieczną przystań, do której może zawinąć w chwilach, gdy wszystko się sypie, azyl, w którym może poczuć się bezpiecznie, a przede wszystkim ludzi, przy których może być sobą. Niestety, to nie takie proste...
Życie licealisty zdecydowanie nie jest usłane różami, prędzej można je porównać do pola minowego, gdzie każdy niewłaściwy, nieuważny krok może prowadzić do katastrofy. Poza codziennymi zmaganiami ze szkolną rzeczywistością – walkę o pozycję, akceptację, uwagę i spokój – uczniowie muszą radzić sobie z problemami rodzinnymi, zdrowotnymi, przeszłością i przyszłością.
Do czego doprowadzą wszelkie próby odzyskania spokoju? Kto okaże się sprzymierzeńcem, a kto katem? Czy warto porzucać maskę bezpieczeństwa, by żyć w zgodzie ze sobą? W jaki sposób przeszłość kształtuje teraźniejszość? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań to jedynie zalążek opowieści, z którą przyjdzie się nam zmierzyć.
Wyjść na prostą i nie zwariować?
Wracamy do Liceum Freuda i nie wiemy, w co włożyć ręce, bo tyle się tu dzieje. Kiedy mijamy szkolne mury, odnosimy wrażenie, że to jakiś poligon, na którym eliminuje się tych niewygodnych. Uczniowie walczą jednak dzielnie, by wyjść na prostą i nie zwariować, choć to walka nierówna, często bez niczyjego wsparcia, czasem wręcz z góry skazana na przegraną. Ile trzeba mieć w sobie determinacji, by utrzymać coś w tajemnicy, ile odwagi, by wyjść z cienia i zmierzyć się z jawną nienawiścią, a ile, by stawić czoła przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć? Jedno jest pewne: Marcel Moss zabierze nas w rzeczywistość, która na długo wgryzie się w nasze umysły, a wszelkie zdarzenia zmuszą czytelnika do refleksji. Czy takiego świata pragniemy?
Powieść wywołuje w nas ogromne emocje i wcale nie trzeba być uczniem liceum, by z uwagą śledzić działania nastolatków. Poruszane są tu tak ważne kwestie, że z pewnością każdy (absolutnie) znajdzie w tej opowieści coś dla siebie, choć należy z góry ostrzec, że nie będzie to sentymentalna podróż do lat młodzieńczych, a raczej wywlekanie brudów, z którymi (być może) przyszło nam się kiedyś zmierzyć, ale też z którymi będą walczyć nasze dzieci. My przeżyliśmy, ale czy jesteśmy dla młodych odpowiednim wsparciem i potrafimy wnieść w ich życie coś dobrego, uzbroić ich w odpowiednie narzędzia, które pomogą im w radzeniu sobie z codziennością?
"Nie wiesz nic" dotyka problemów społecznych – rzekłabym nawet, że autor specjalizuje się w gromadzeniu dramatycznych treści i splataniu ich w grube węzły – m.in. braku tolerancji wobec osób LGBT, ale też niebezpieczeństw, które czyhają na nasze pociechy w sieci. To historia, która doskonale uświadamia nam, jak prosto przekroczyć wszystkie granice, by osiągnąć zamierzony cel – często impuls, jedna chwila determinuje całą naszą przyszłość – uzmysławia, jak bardzo złożona jest rzeczywistość nastolatków, ich problemy wielowarstwowe (o czym często zapominamy), a środowisko niesprzyjające. Nie pochylamy się nad tymi błahostkami, bo przecież to jedynie "szaleństwa młodości", bo to minie, bo z tego wszystkiego można wyrosnąć, bo inni zapomną... Często bagatelizujemy, przymykamy oko, odsuwamy. Problem polega jednak na tym, że niektórych rzeczy nie można odkręcić, kłopoty same nie znikają, a z bycia sobą po prostu nie da się wyrosnąć.
Książkę czyta się bardzo szybko, na co z pewnością mają wpływ potoczny język powieści (na szczęście bez nachalnego slangu), styl autora – bardzo lekki, mimo podejmowania szalenie trudnej tematyki – oraz interesująca kompozycja. Każdy rozdział to osobna historia opowiedziana z innego punktu widzenia, w narracji pierwszoosobowej. Losy naszych bohaterów przeplatają się i w końcu łączą w spójną całość, dając zaskakujące i pełne emocji zakończenie (a może będąc początkiem zupełnie nowych wydarzeń?). Bohaterowie są zdecydowanie jacyś – nie ma tu mowy o papierowych postaciach, które nic nie wnoszą do fabuły i są, by jedynie być. Nie, to nie tak! Tu każdy odgrywa znaczącą rolę, ma swoje pięć minut, które musi wykorzystać najlepiej, jak potrafi, by osiągnąć cel.
Podsumowując, "Nie wiesz nic" to historia, od której trudno się oderwać, bowiem fabuła wciąga, zaskakuje rozwiązanie wątków, poruszają losy bohaterów. Kibicujemy nastolatkom, przyglądając się ich zmaganiom z problemami, z którymi absolutnie nie powinni walczyć bez wsparcia dorosłych, a jednak... Obserwujemy rozpaczliwą walkę o uwagę, normalność, spokój czy życie.
Myślę sobie, że świat potrzebuje takich książek, bo pod tą thrillerowo-dramatyczną otoczką znajdziemy coś więcej – to, nad czym powinniśmy pomyśleć, czemu warto się bliżej przyjrzeć – człowieka, po prostu ludzką istotę, może nieco zagubioną i przytłoczoną, wołającą o pomoc, ale wartościową, czekającą na odkrycie. Oby więcej takich powieści, które mogą zrobić wiele dobrego. Może tędy droga?
Autor:
Data: 28.06.2021 19:38
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Niezwykle wciągający thriller, który zaskakuje i trzyma w napięciu :) Zdecydowanie jest to książka, po którą warto sięgnąć :)
Autor:
Data: 28.06.2021 12:16
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

nie wiesz nic - bookostrada

Odwaga nie zawsze popłaca, czasem przynosi człowiekowi tylko cierpienie"
Czytając prolog książki "nie wiesz nic" przeżyłam wstrząs, już wtedy wiedziałam że się nie zawiodę!
Nie mogę też powiedzieć, że od samego początku byłam zachwycona, ponieważ tak nie było. (Oczywiście pomijając prolog ). Początkowo duża ilość bohaterów i poświęcone im rozdziały były dla mnie trudne do zrozumienia, musiałam wracać i zastanawiać się, o kim teraz czytam. Jednak im dalej tym bardziej przyzwyczaiłam się do tej perspektywy i coraz lepiej się w niej odnalazłam. Co więcej, pod koniec nie wyobrażałam sobie żeby rozdziały odnosiły się tylko do jednego bohatera, ponieważ wtedy fabuła bardzo wiele by straciła. Jak widać, nie można oceniać książki, po pierwszych rozdziałach. 😅
Jestem pełna podziwu ile trudnych i przerażających jednoczenie tematów i dramatów ukrył w swojej książce Marcel Moss. Jest to ogromne zwrócenie uwagi na to, co już dawno powinny przestać być tematami tabu. Czy wszyscy jesteśmy równi? Wydawać by się mogło, że tak. Jednak czytając tę książkę, wiele osób zwróci uwagę na to, że jako społeczeństwo niezbyt dobrze umiemy sobie radzić z odmiennością i wszystkich traktować jako równych sobie.
Autor doskonale wykreował bohaterów, każdy z nich miał odmienny charakter i zmagał się ze swoimi problemami, których niestety im nie brakowało. Z mojej perspektywy, jedne były mniejsze, drugie większe. Jednak prawda jest taka, że dla każdego z nich to była to ważna lekcja życia. Ja ze swojego doświadczenia mogę jedynie dodać, że nigdy nie należy porównywać problemów, dla jednego może nic nie znaczy, drugi z tym samym problemem może sobie nie poradzić, lub radzić w bardzo trudny sposób.
"Nie wiesz nic" to doskonały thriller, który z pewnością zapadnie w pamięci nie jednego czytelnika. Gesty klimat i napięta atmosfera, nieraz wywołała na moim ciele gęsią skórkę. Szczególnie rozdziały poświęcone drużynie siatkarskiej przeniosły w świat niebezpiecznych żądz, których w żaden sposób nie można już zatrzymać.
Ogromnie polecam wam tę książkę, jeśli lubicie pełne napięcia i grozy thrillery, ale także jeśli jesteście gotowi aby ktoś otworzył wam oczy na problemy, które dzieją się obok nas, a których jest cicho, bo wielu zamiata je pod dywan. Z całą pewnością nie tak powinno to wyglądać, ale żeby zmienić świat, każdy z nas musi zmienić najpierw siebie i swoje podejście.
Jest to moje pierwsze spotkanie zarówno z uczniami Liceum Freuda, ale także z samą twórczością autora. Muszę przyznać, że brak znajomości poprzednich części nie przeszkadzał mi w delektowaniu się lekturą, jednak już teraz wiem, że z pewnością twórczość Mossa będę śledzić na bieżąco, a poprzednie książki przeczytam najszybciej, jak będę mogła.
Autor:
Data: 28.06.2021 09:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ciemna strona życia...

Od początku wiedziałam, że nie będzie to łatwa w odbiorze lektura. Byłam przekonana, że przeżyję szok i wstrząs. Nie myliłam się. Moss zabrał mnie do świata pełnego zła, przemocy i nietolerancji. Dzieje się naprawdę dużo. Napięcie narasta z każdym rozdziałem, a czytelnik wciąż poszukuje odpowiedzi na nurtujące pytania. Zagadek jest wiele, wraz z bohaterami próbujemy je rozwikłać, lecz to nie takie proste. Wszystko zdaje się nie mieć powiązania, jednak ostatecznie różne wydarzenia się zapętlają, tworząc spójną całość i klucz do odpowiedzi na najważniejsze pytania.
.
Może trochę o fabule? Całość skupia się wokół uczniów, uczęszczających do liceum Freuda. Akcja prowadzona jest przez wielu bohaterów, a my poznajemy ich historie w pierwszoosobowej narracji. Znamy ich uczucia, myśli, lęki i podejrzenia. Wraz z nimi obserwujemy świat, który jest przerażający i bezlitosny. W dodatku dowiadujemy się o dwóch traumatycznych wydarzeniach, które pozornie wydają się nie mieć żadnego powiązania. Z jednej strony towarzyszymy Hubertowi, który stara się być dobrym kapitanem drużyny i zabiera swoich kumpli w góry, żeby zacieśnić więzi. Sielanka nie trwa długo i przeradza się w istną szkołę przetrwania. Następnie przenosimy się do Warszawy, przyglądając się paczce "przyjaciółek", które połączyła zbrodnia. Teraz przeszłość ich dopada i domaga się sprawiedliwości. Tak więc nie jest to słodko-pudrowa historyjka, lecz splot samych nieszczęść, które mogą spotkać każdego. Moss dodaje do tego szczyptę fikcji i nutę fantazji, które wciągają czytelnika i nie pozwalają oderwać się od lektury.
Oczekujcie prawdziwego wstrząsu!
Autor:
Data: 26.06.2021 19:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"- Marcel Moss

To było moje kolejne spotkanie z autorem, choć pierwsze z uczniami z liceum Freuda, nie przeszkadzało mi to w czytaniu, gdyż autor zawarł wiele odniesień do przeszłości bohaterów.
Od początku akcja jest emocjonująca i mocno intrygująca. Dlaczego ktoś chce śmierci tych nastolatków i poluje na nich niczym na zwierzynę w lesie?
Każdy rozdział przedstawiony jest przez innego bohatera, pan Moss oddaje mu głos, sprawia to, że nie sposób tak łatwo odłożyć tą książkę.
Hubert, Marta, Sara, Wiktoria i Karina, a nawet Brajan. To bohaterowie tej książki, którzy są niezwykle różnorodni, ale łączy ich jedno, chcą być sobą i pragną akceptacji otoczenia.
Muszę przyznać, że nie jest łatwo być nastolatkiem w dzisiejszych czasach. Autor porusza bardzo ważne kwestie związane z LGBT, tożsamością płciową, depresją i chorobami natury psychicznej wśród młodzieży.
Niezwykle interesującym zabiegiem jest to, że Autor starał się zwrócić uwagę na fakt jak łatwo jest w dzisiejszych czasach kontrolować ludzi i ich życie poprzez ich internetową aktywność.
Książka sprawiła, że zatęskniłam za czasami swojego liceum, choć było to zupełnie co innego niż w Freudzie 😉
Można wynieść z tej publikacji ważną lekcję. Przede wszystkim lekcje tolerancji dla inności, otwartości i wrażliwości. Łatwo jest oceniać innych poprzez pryzmat własnych wyobrażeń.
Tego typu książki są niezwykle ważne i wartościowe. Nie tylko był to świetny thriller znanego pisarza, ale również pouczająca lektura dla każdego, myślę, że szczególnie starsze pokolenie powinno po nią sięgnąć, bo zdarza się, że zapomniał "wół jak cielęciem był ", a świat byłby zdecydowanie piękniejszy gdybyśmy mieli w sobie więcej empatii.
Zakończenie książki, podobnie jak jej początek wprawiły mnie w ogromna ekscytację i ciekawość co wydarzy się dalej ⏭ czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy bohaterów liceum Freuda 💣Autor szokuje i zachwyca jednocześnie pomysłowością zawarta w fabule książki. Polecam
Autor:
Data: 26.06.2021 18:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie wiesz nic"- Marcel Moss

To było moje kolejne spotkanie z autorem, choć pierwsze z uczniami z liceum Freuda, nie przeszkadzało mi to w czytaniu, gdyż autor zawarł wiele odniesień do przeszłości bohaterów.
Od początku akcja jest emocjonująca i mocno intrygująca. Dlaczego ktoś chce śmierci tych nastolatków i poluje na nich niczym na zwierzynę w lesie?
Każdy rozdział przedstawiony jest przez innego bohatera, pan Moss odaje mu głos, sprawia to, że nie sposób tak łatwo odłożyć tą książkę.
Hubert, Marta, Sara, Wiktoria i Karina, a nawet Brajan. To bohaterowie tej książki, którzy są niezwykle różnorodni, ale łączy ich jedno, chcą być sobą i pragną akceptacji otoczenia.
Muszę przyznać, że nie jest łatwo być nastolatkiem w dzisiejszych czasach. Autor porusza bardzo ważne kwestie związane z LGBT, tożsamością płciową, depresją i chorobami natury psychicznej wśród młodzieży.
Niezwykle interesującym zabiegiem jest to, że Autor starał się zwrócić uwagę na fakt jak łatwo jest w dzisiejszych czasach kontrolować ludzi i ich życie poprzez ich internetową aktywność.
Książka sprawiła, że zatęskniłam za czasami swojego liceum, choć było to zupełnie co innego niż w Freudzie 😉
Można wynieść z tej publikacji ważną lekcję. Przede wszystkim lekcje tolerancji dla inności, otwartości i wrażliwości. Łatwo jest oceniać innych poprzez pryzmat własnych wyobrażeń.
Tego typu książki są niezwykle ważne i wartościowe. Nie tylko był to świetny thriller znanego pisarza, ale również pouczająca lektura dla każdego, myślę, że szczególnie starsze pokolenie powinno po nią sięgnąć, bo zdarza się, że zapomniał "wół jak cielęciem był ", a świat byłby zdecydowanie piękniejszy gdybyśmy mieli w sobie więcej empatii.
Zakończenie książki, podobnie jak jej początek wprawiły mnie w ogromna ekscytację i ciekawość co wydarzy się dalej ⏭ czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy bohaterów liceum Freuda 💣Autor szokuje i zachwyca jednocześnie pomysłowością zawarta w fabule książki. Polecam 👍
Autor:
Data: 26.06.2021 18:18
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Ze snu budzi mnie krzyk. Rozglądam się dookoła, jest ciemno, a ja stoję pośród drzew. To chyba las. Nagle w oddali słyszę szczekanie psa, nawoływanie. Widzę ciemną postać skrywającą się za drzewem. Czuję strach, niepokój, zaczynam się bać. Nie chcę już dłużej tu być. Zamykam oczy. Po chwili je otwieram i jestem już w innym miejscu. To chyba szkoła. Wydaje mi się, że liceum. Stoję wśród uczniów i nikt nie zwraca na mnie uwagi. Jestem chyba w szatni, coś się tam dzieję, widzę dziewczynę, na którą zwrócone są wszystkie twarze. Ale przecież... Odchodzę, idę dalej i trafiam na grupkę znajomych. Na ich twarzach maluje się niepokój. Rozmawiają o jakimś mailu. Widać, że coś bardzo ich dotknęło. Starają się iść dalej, ale pewne wydarzeniami nie dają o sobie zapomnieć.
„Nie wiesz nic” to przerażająco makabryczna i niepokojąca opowieść, która dosłownie wnika pod samą skórę. Urzeka i fascynuje od pierwszego do ostatniego rozdziału. Napięcie zostało umiejętnie rozłożone, a tajemnicza i przerażająca atmosfera w dużej mierze przyczyniła się do tego, że książka okazała się tak cudownie mroczna i złowroga. „Nie wiesz nic” to skomplikowana i znakomita powieść, która porusza wiele trudnych tematów współczesnego świata. Jestem pod wrażeniem zdolności Marcela Mossa do wzniesienia książki ponad schematyczny, przeciętny standard, często spotykany w tym gatunku.
Autor stworzył ponurą i niesamowitą atmosferę, która przyprawia o gęsią skórkę. Thriller z prawdziwymi postaciami, z krwi i kości. Przeczytanie tej książki napełniło mnie smutkiem, niepokojem i oszołomieniem. Jeden wątek tej książki wydaje mi się mało prawdopodobny, zbyt brutalny, ale w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. Nie zrozumcie mnie źle, to tylko drobna skarga w tej świetnej książce. To absolutnie znakomity przewracacz stron z fabułą, która sprawi, że będziesz chciał więcej. Jest to zdecydowanie książka, którą musicie przeczytać, ale uważajcie, bo nie pójdziecie spać, dopóki jej nie skończycie.
Ogólnie rzecz biorąc jest to niesamowita książka, od której ledwo mogłam się oderwać. Nadal uważam, że „Nie wiesz wszystkiego” jest najlepszą książką autora, ale ta również bardzo mi się podobała. Gorąco polecam, jeśli lubicie mroczne i pokręcone historie. Zapewniam Was, że jest to książka, która sprawia, że oczy pękają, usta wdychają i zapominają o wydechu, twoja szczęka opada i wypowiada brzydkie słowa. Jestem pewna, że książka ta długo nie da o sobie zapomnieć.
Autor:
Data: 26.06.2021 14:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetny thriller

„(…) nie sądzę, by w życiu chodziło o uciekanie od pewnych spraw. Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe nasze życie. Możemy starać się wypierać nieprzyjemne wydarzenia, ale one i tak pozostaną w nas głęboko ukryte i przypomną o sobie w najmniej oczekiwanym momencie”.
„Nie wiesz nic” czyli kolejna część przygód dzieciaków z liceum Freuda, gdzie młodzi ludzie uczą się jak żyć i nie zwariować.
Jak już nas Autor przyzwyczaił w poprzednich swoich książkach, mamy tu wiele wątków i kilka perspektyw różnych osób. Wszystko razem tworzy świetny thriller psychologiczny – do granic współczesny i nowoczesny.
Autor serwując nam historie kilkorga nastolatków i ich przyjaciół, zwraca uwagę na ekstremalne i naturalne sytuacje jakich mogą doświadczyć i doświadczają młodzi ludzie, ich rodzice i wychowawcy.
Życie w rodzinie nie ze sobą, a obok siebie; skomplikowane relacje z rówieśnikami; depresja; brak samoakceptacji; spirala kłamstw i tajemnic; poczucie niesprawiedliwości; chęć zemsty, funkcjonowanie w sieci – wszystko to i o wiele więcej skrywają mury liceum Freuda.
Nie zdradzając szczegółów, by nie psuć przyjemności z czytania, mogę jedynie powiedzieć, że nazwisko Moss na okładce gwarantuje emocje i nagły niekontrolowany wzrost ciśnienia we krwi. A po przeczytaniu – pogoń myśli i niedosyt.. bo zakończenie otwiera kolejny ciekawy wątek.
Autor po raz kolejny bezbłędnie i do bólu autentycznie wchodzi w świat młodych ludzi z problemami, które na nich spadły lub które sami na się ściągnęli. Przy tym udowadnia, że jego książki są zarówno dla młodzieży – by zrozumiała, że jej problemy są czymś naturalnym, a także by miała na uwadze do czego może doprowadzić traktowanie życia jak gry komputerowej, jak również dla dojrzałych czytelników – by zrozumieli trochę świat swoich dzieci.
Ktoś, kto przeczytał wszystkie książki autora odnajdzie tu dobrze już znanych bohaterów..
„Nie wiesz nic” to z pewnością istotny głos w ważnej sprawie, a przy tym świetna rozrywka.
Polecam
Autor:
Data: 25.06.2021 20:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Marcel Moss – „Nie wiesz nic”
To już po raz trzeci Pan Moss zaprasza czytelników do świata uczniów liceum Freuda. Po raz kolejny autor porusza dość kontrowersyjne tematy. Nie boi się pisać o depresji, szantażach, prześladowaniach, zabójstwach czy też szeroko pojętej seksualności.
Każdy rozdział napisany jest z perspektywy innej osoby. Dzięki czemu każdego bohatera możemy poznać „od deski do deski”, zrozumieć sposób postępowania, współczuć mu lub wręcz przeciwnie. W powieści często powraca do postaci oraz ich historii z wcześniejszych tomów.
Hubert – po śmierci Alana zostaje kapitanem drużyny – ale czy jest to dobry pomysł? Czy zwykły wypad w góry zakończy się scenami z jak najstraszniejszego horroru? Czy wszystkim uda się powrócić do domu…
Marta – gdy wydaje się, że już może odetchnąć pełną piersią zaczyta być szantażowana. Czy wydarzenia z przeszłości ujrzą światło dzienne?
Sara –jej matka wreszcie ma dla niej czas, niestety nie jest to spowodowane jedynie matczyną miłością. Czy ciężka choroba zbliży je do siebie?
No i wreszcie Kuba, czy też może Karina?
Podczas jej lektury miałam jeden problem, mianowicie chodzi mi tu o wątek z lasem. Szczególnie na samym początku, nie był dla mnie porywający. Jednakże z każdą kolejną stroną gdy zagłębiałam się w całą historię nie mogłam odłożyć książki.
Podsumowując jeżeli podobały Ci się dwa wcześniejsze tomy to i tym razem nie będziesz się nudzić. Zagadki, tajemnice, morderstwa – to tylko wstęp do tego co skrywają mury chyba najbardziej kontrowersyjnej i tajemniczej polskiej szkoły. Nie polecam jej czytać bez znajomości wcześniejszych części (zbyt wiele można sobie zdradzić, a naprawdę warto poznać całą historię od deski do deski). Serdecznie polecam, choć wiem, że nie wszystkim może przypaść do gustu sposób pisania pana Mossa, jego bezpośredniość i momentami brak hamulców w konstruowaniu fabuły – to naprawdę warto :)
Autor:
Data: 25.06.2021 09:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

nie wiesz nic

Jak już ktoś zna książki autora wie że mamy parę głównych bohaterów, każdego z nich historie i rozdziały poświęcone dla niego.
Tutaj Poznajemy Huberta który po śmierdzi kolegi Alana stał się kapitanem drożyny. Jednak nie każdemu się to podoba i bohater musi zmierzyć się z przeszkodami.
Poznajemy Martę i jej przyjaciółki które zaczynają być szantażowane. Ktoś zna ich sekret i pragnie go ujawnić.
Sara ciezke relacje ma z mamą lecz jedne wydarzenie zmienia wszystko.
Wiktoria walczy ze swoimi demonami.
Karina postanawia pokazać prawdziwa siebie. Mierzy się ze całym światem a przy boku ma tylko jedna pomocna dłoń.
Tak wiele bohaterów, tak wiele różnych historii. Ale każda z czasem się łączy.
Przy książkach Mossa moja głowa zawsze działa na najwyższych obrotach. Tym razem również odpłynęłam a wszystko co czytałam okazało się być niepowtarzalne oraz nieprzewidywalne. Bardzo mi się podobało dodania wątku z kolejnej serii echo. Mile zaskoczenie było spotkać tutaj Sandrę.
Autor pokazuje nam jak w czasach działa internet i jak łatwo obcej osobie zawładnąć naszym życiem. Oraz jak traktujemy inne osoby gdy się zmieniają. Z każdej książki autora wynoszę jakoś lekcje a tutaj można nauczyć się wiele. Są momenty które mnie dziwiły chłopaki z liceum a zachowują się jak dzieci ale na to można przymknąć oko ponieważ cała historia to jest kolejny sztos którym się jaram. Każda książkę autora znam i jego poziom ani trochę się nie obniża. Książkę pochłonęłam w moment i na dobranoc nadal wszystko miałam w głowie. To jest kolejna historia po której ma się kaca książkowego. I chce się więcej i więcej.
Autor:
Data: 23.06.2021 16:40
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Jak tylko dostałam od listonosza paczuszkę, olałam dotychczas czytaną książkę i zaczęłam "Nie wiesz nic". Jakie wnioski? Zapraszam na recenzję.
Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na morale niektórych zawodników. Nowy kapitan, Hubert, wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie.
Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę.
Marcel Moss nie boi się podejmować ciężkich tematów. Czytałam całą trylogię hejterską, która nadal siedzi mi głęboko w sercu. Uważam jednak, że seria związana z Liceum Freuda to całkiem co innego.
Dlaczego? Ponieważ problem dotyczy dzieci, które zmagają się z różnymi problemami. Samotność, szantaż, śledzenie, bycie sobą, zmiana płci, przynależność do określonej grupy.
Książka może nie trzymała mnie w napięciu, na jakie liczyłam, jednak pozytywnie zaskoczyła mnie podjętą przez autora rękawicą. Jak zawsze duży szacun za podjęte tematy i problemy!
Jak wspomniałam, liczyłam na większe napięcie, ale pod kątem psychologicznym autor spełnił moje wszelkie oczekiwania. Jestem pewna, że książka spodoba się największym fanom Mossa. Ja niezmiennie sercem z serią hejterską ❤️
Autor:
Data: 23.06.2021 09:02
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Kolejna świetna powieść Marcela Mossa. Jeżeli ktoś lubi dobry kryminał czy thriller nie powinien przejść obok tej książki obojętnie.
Autor:
Data: 22.06.2021 20:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie wiesz nic

Nie mogłam się od niej oderwać 😱. Druga część okazała się tak samo świetna, jak pierwsza, a nawet lepsza 🙈. Prolog zwalił mnie z nóg, a wydarzenia z książki trzymały ciągle w napięciu. Premiera już 30 czerwca.
Jak zawsze Marcel Moss staje na wysokości zadania i przedstawia nam ten inny świat - pełen bólu i mało poruszanych na co dzień problemów. Pokazuje nam losy bohaterów, którzy coraz bardziej pogrążają się w strachu i na własną rękę próbują rozwiązać wszelkie problemy. Mroczna rzeczywistość zaczyna ich przerastać, pochłania w pełni ich życie.
Ta historia ma jednak też drugie dno, te pozytywne, dające nadzieję, że nie wszystko jest stracone, że świat potrafi być lepszy. Psychologiczny kontekst wszystkich postaci, jak zawsze rewelacyjny. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie szczególnie jedna z postaci pobocznych, ale nie będę nic zdradzać. Jej odczucia, cierpienie, rozpacz złamały mi serce.
Miłośnicy Mossa będą zachwyceni fabułą, a mi zostaje czekać na kolejną część. Gorąco wam polecam.
Marcel Moss - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!