Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2
Jakub Ćwiek
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2

Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2

Nasza cena:
24,04 zł (zawiera rabat 35 %)
Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2 - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,99 zł (oszczędzasz 12,95 zł)
Autor: 

Jakub Ćwiek

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Seria wydawnicza:Cyngiel niebios
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:304
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-81292-78-8
Kod paskowy (EAN):9788381292788
Waga:328 g
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: pozycja dostępna (49 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.09.22
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.09.22
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.09.22
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.09.22
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.09.22
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.09.22
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.09.22
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.09.22
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.09.22
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.09.22
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.09.22
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.09.22
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.09.22
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.09.22
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.09.22
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2 – opis wydawcy

Jest jeden Bóg...

To znaczy był, bo odszedł i dziś nikt nie wie, gdzie się podziewa.

Zanim jednak zniknął na dobre, dał ludziom wyobraźnię, wolną wolę i siłę wiary, a ci wykorzystali owe dary, by stworzyć sobie nowych bogów, półbogów, tytanów i innych, którzy zasiedlili ziemię i wprowadzili nowe porządki. Aniołowie potrzebują sojusznika, którego nie obowiązują ich rygorystyczne zasady i prawa. Kogoś, kto pomoże im wygrywać w toczących się na ziemi starciach i bez problemu odnajdzie się zarówno pośród istot mitycznych, jak i współczesnych ludzi.

Wybór archaniołów pada na Lokiego, boga ognia i kłamstwa z panteonu Asów. Współpraca zaczyna się obiecująco, ale czy ktoś taki jak on da się długo trzymać na krótkiej smyczy?

„Kubie musiało nie być łatwo stawać przez lata samotnie naprzeciw wielkiej hollywoodzkiej machiny i udowadniać, że Loki to fajny, ale zupełnie inny gość niż ten, którego znamy z ekranizacji komiksów Marvela. I udało się. Jak Ćwiek to zrobił? Tak samo jak ci z Hollywood. Kłamał”.

– Kamil Śmiałkowski publicysta, scenarzysta

„Loki wraca odświeżony i poprawiony, ale cały czas z szelmowskim uśmiechem na ustach. I co najważniejsze – żaden dupek nie zabija go na początku książki. Z tym Lokim nie miałby szans!”

– Jakub Poczęty-Błażewicz stand-uper

Od autora:

Gdy byłem dzieciakiem i miałem tyle lat, co obecnie mój syn, czyli jedenaście, „pracowałem” w wypożyczalni kaset wideo jako doradca klienta. Ludzie z początku dziwili się, że gówniarz podpowiada im, niemal zawsze trafnie, we wszystkim oprócz porno (na to potrzebowałem jeszcze z rok, może dwa lata), ale korzystali z moich porad. A ja dostawałem garść miedziaków i świeżutkie nowości jako pierwszy. Oglądałem wszystko i wszystko to wsiąkało we mnie, zostawiając trwały ślad. Szczególnie westerny, akcyjniaki, komedie sensacyjne pokroju Zabójczej broni i oczywiście horrory, jak chociażby Armia Boga. W filmowych światach spędziłem więcej dzieciństwa niż w tym prawdziwym.

Dlatego gdy ktoś pyta mnie dziś, czym jest ta książka, mój literacki debiut w nowej, poprawionej odsłonie, odpowiadam: to wyśniona wypożyczalnia kaset wideo zamknięta na trzech setkach stron. Taka, w której możecie siedzieć do rana!

FacebookTwitter
Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2 - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.10.05
Recenzja
Opinie czytelników o „Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2”
Średnia ocena: 4,1 na bazie 15 ocen z 15 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Ewelina Wieczorek, data: 21.05.2020 20:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamstwo prowadzi do zbawienia

Od zarania dziejów kłamstwo traktowano jako przywarę człowieka grzesznego. Powodowało ono skazę na duszy i tym samym przeważało szalę (albo raczej nie przeważało, wszak serce według wierzeń miało być lżejsze od pióra) podczas ostatecznego rozrachunku w niebiosach. A co jeśli wysłannicy z nieba, znani również jako aniołowie, postanowią zatrudnić boga kłamstwa, Lokiego, by ten, korzystając z umiejętności urągania prawdzie, umacniał wiarę u ludzi i zamiast na wieczny ogień potępienia nawracał i zbawiał?

Taki oto zaskakujący przekręt oferuje nam Jakub Ćwiek w "Kłamcy", pierwszym tomie cyklu o tejże nazwie.

Tytułowym kłamcą, a zarazem głównym bohaterem, jest wspomniany wcześniej Loki - wywodzący się z mitologii nordyckiej bóg ognia i oszustwa. U Ćwieka Loki wyglądem wcale nie przypomina giganta, choć potrafi zmieniać kształt - może przemienić się w co (lub kogo) zapragnie: w staruszka, dziecko, rosłego mężczyznę, a już szczególnie w supermodelkę. Jest typowym psotnikiem o humorze czarnym jak najciemniejsze czeluści piekieł i z charakterystyczną wykałaczką w ustach. I tak sobie żyje ten Loki, niedoceniany, niemal zapomniany, łazi po burdelach, a dni spędza głównie na nielegalnych, ekscytujących rozrywkach.

Do czasu.

W niebie i na ziemi dzieje się coraz gorzej. Aniołowie nie są już przydzielani pojedynczemu człowiekowi, tylko całej rodzinie i to wyłącznie wierzącej. Wraz jednak ze zmieniającym się światem, w którym zapanowała zaawansowana technologia, ateistów zaczyna przybywać. A każdy anioł stróż może popełnić maksymalnie trzy błędy, potem zdegradowany ląduje w anielskich chórach bez możliwości powrotu. Wszystko to skrupulatnie doprowadza do znaczących braków w obu światach. To archanioł Michał postanawia uratować sytuację i to w dość radykalny sposób - zatrudnia Lokiego, co skutkuje wieloma sytuacjami interesującymi, śmiesznymi albo brutalnymi, okupionymi krwią niewinnych. Lub winnych, zależy od punktu widzenia.

Czytelnik podczas lektury bawi się doskonale. Nagłe wrzucenie w wir najrozmaitszych wydarzeń to ciekawy zabieg potrafiący wciągnąć aż do ostatniej strony. Na początku miałam trochę problem z chronologią czasu akcji, ale trwało to bardzo krótko i koniec końców połapałam się.

Wspomnę, że "Kłamcę" napisano w wersji krótkich bądź nieco dłuższych opowiadań - identycznie jak w dodatkach do cyklu, czyli "Stróżach" oraz "Stróżach. Brudnopis Boga". Przedstawiają one różne historie, często dziejące się w zupełnie innych miejscach: czy to na Ziemi (Praga, Chicago, polski Śląsk, Egipt, Włochy), w Niebie, czy Gdzieś poza czasem. Przyznam, że zabieg podzielenia podstawowej książki cyklu na opowiadania niezbyt przypadł mi do gustu. Nastawiałam się raczej na ciągłą fabułę z głównym wątkiem przeplatanym w międzyczasie pobocznymi. Tutaj, owszem, otrzymujemy główny wątek, choć nieco rozbity. Ciężko się wczuć.

Myślę, że oryginalność i humor to dwa największe atuty "Kłamcy". Mamy przykładowo do czynienia z porwaniem, pseudosamobójstwem czy lądujemy w samym środku bitwy, a wszystko to okraszone świetnymi tekstami Lokiego. Wiele było momentów, w których parsknęłam głośno śmiechem, serio. W ogóle Ćwiek wykreował cudownych bohaterów, pełnych życia i realistycznych, którzy w połączeniu z akcją tworzą mieszankę "nie z tej ziemi", co z kolei wpływa na klimat powieści. I tu, moi drodzy, gwarantuję, że przepadniecie. Anioły i ich problemy, bogowie z mitologii czy postacie z alternatywnych wierzeń, ludzie poszukujący wiary (albo spokoju, albo łatwego zarobku), a przede wszystkim Loki, całkowicie wpasowują się w przedstawianą fabułę. Nic nie wydaje się przesadzone albo nierzeczywiste choćby przez sekundę, a każde zdanie generuje zachwycającą atmosferę.

Jestem naprawdę zauroczona "Kłamcą" i nie mogę doczekać się sięgnięcia po kolejne części, szczególnie że końcówka postawiła parę znaków zapytania i mega rozbudziła ciekawość. A Loki ląduje na liście moich ulubionych bohaterów książkowych za czarny humor i... cóż, za bycie Lokim.

"Kłamcę" polecam zarówno fanom fantastyki, jak i laikom stroniącym od gatunku. Gwarantuję, że odbierzecie ją bardzo pozytywnie, a wiele momentów wywoła u was szeroki uśmiech. Dla osób mających ochotę na coś przyjemnie lekkiego, humorystycznego, momentami absurdalnego. Jeśli chcecie zobaczyć zawstydzonego anioła i nowy wymiar kłamstwa, to książka dla Was!
Autor: Agata, data: 30.12.2019 17:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Światna!

Dawno, dawno temu… Ok nie aż TAK dawno, ale jednak ładny szmat czasu minęło, gdy przeczytałam po raz pierwszy „Kłamcę” Jakuba Ćwieka.
Książka mi się spodobała, więc czekałam na kolejny tom, ale w tym czekaniu jakoś mi umknął fakt, że kolejne tomy już są.
Aż jakiś czas temu Wydawnictwo SQN wznowiło serię i to z pięknymi okładkami. Nie pozostało mi nic innego, jak przypomnieć sobie jak to z tym Lokim było i jak potoczył się losy tego drania.


Pierwszy tom przygód Lokiego to zbiór opowiadań, ale w jakiś przemyślany sposób idealnie do siebie pasujących. Można przestać czytać w każdym momencie bez szkody dla całości, a jednak połyka się kolejne opowiadania i czuje się pewien rodzaj ciągłości.
Wiele w tej książce smaczków, wiele nawiązań, sprawne buszowanie po mitologii nordyckiej, chrześcijańskiej i kilku innych na dokładkę. Akcja dzieje się w miejscach mitologicznych, ale i w naszym współczesnym świecie. I wiecie co, mi się wszędzie podobało, chętnie czytałam o kolejnych przygodach Lokiego i jego działaniach niezależnie gdzie rozgrywała się akcja.
W książce sporo jest humoru, sarkazmu, a słowne utarczki Lokiego i jego anielskich zwierzchników nie raz doprowadzały mnie do głośnego śmiechu.

I tak czytając Kłamcę wydawać by się mogło, że to jedynie lekka i zabawna zbieranina historyjek o jednym z barwniejszych mieszkańców Walhalli.
A jednak tak nie jest.
Pamiętacie gumę do żucia SHOCK?
Wrzucało się taką do buzi, a ona aż wykrzywiała twarz gorzkim smakiem. Jak ktoś był cienias, to od razu ja rozgryzał, żeby dostać się do słodyczy umieszczonej w środku. Jak ktoś był twardziel, to ssał aż się przebił do słodkiego i wreszcie przestawało się robić miny jak psychopatyczny morderca z dobrego horroru.

Podobnie ma się sprawa z Kłamcą Jakuba Ćwieka. Tylko u niego ta goryczy, ten gorzki smak, ukryte są w środku każdej opowieści. Pod przykrywką „słodyczy”, humoru czai się coś więcej, pewne smutne prawdy o przemijaniu, lojalności, odchodzeniu w niepamięć tego, co jeszcze niedawno było jednym z najważniejszych elementów świata. Mimo lekkiej formy, gdy człowiek się nad tym zastanowi, jak wszystko co kiedyś było dla nas ważne, teraz już jest zapomniane, to potrafi ogarnąć smutek i melancholia.

Czytając Kłamcę ileśtam lat temu, pewnie nie zwracałam aż takiej uwagi na styl czy lekkość pióra jak teraz, więc i nie mam porównania, czy nowe wydanie jest poprawione, przeredagowane i zmienione. Doceniam sposób pisania autora, bo jest on wg mnie bardzo dobry i sprawia, że lektura książki to była czysta przyjemność.
Do tego nowe okładki naprawdę przykuwają wzrok, wydawnictwo mocno się przyłożyło.

Książkę pochłania się naprawdę w ekspresowym tempie, bo ciężko ją odłożyć, tak wciąga. Po latach, gdy w pamięci pozostały tylko ogólne wrażenia, miałam wrażenie, jakbym czytała ją po raz pierwszy.
Bawiłam się przednio, bo nie ma co ukrywać, że to literatura rozrywkowa, ale tak jak pisałam – ja odnalazłam w niej coś więcej, coś co mnie smuciło i wprawiło w zadumę.
Czy „Kłamca. Cyngiel niebios” ma jakieś wady?
Wg mnie jedną zasadniczą – za szybko się kończy. Pocieszające jest jednak to, że kolejne tomy już czekają na półce, wiec na kodalsze przygody boga kłamstwa nie muszę czekać.

A sam Loki? Powinien być bohaterem negatywnym, w końcu to przez niego dokonał się Ragnarok, a ten łotr wywinął niejeden brzydki numer.
A jednak ciężko jest znielubić drania, nie sposób nie obdarzyć go sympatią, choć taką podszytą odrobiną braku zaufania.
No jest ten Loki wyjątkowym bohaterem i co tu dużo mówić – gdy przeczyta się jeden tom, zdecydowanie chce się więcej.
Polecam.
Autor: patriseria.blogspot, data: 09.09.2019 14:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

niezły bóg

Jest to moje drugie spotkanie z Ćwiekiem i zdecydowanie lepiej wypada niż poprzednie (zaczęłam od Szwindla). Kłamca to seria książek, których głównym bohaterem jest Loki – nordycki bóg oszustów i krętaczy. Autor mocno skupia się na tworzonym świecie, opisuje dokładnie bohaterów, przez co ich obraz robi się niezwykle plastyczny, a wyobraźnia zaczyna pracować.
Fantastyczny główny bohater, z długimi jasnymi włosami, brodą i nieodłączną wykałaczką w zębach. Kreowany na twardziela, nie boi się używać broni, docenia wdzięki kobiet, balansuje na granicy prawa.
W opozycji do niego archaniołowie, którzy nie są tacy święci jak by się mogło wydawać. Ćwiek łączy mitologię, wierzenia chrześcijańskie i stereotypy, a przy tym pozwala się nam dobrze bawić. Książka napisana jest lekkim językiem, z dużą dozą humoru.
Pierwszy tom składa się z różnych historii, w każdym rozdziale jest inna opowieść, ale nie wprowadza to chaosu – a wręcz rozbudza apatyt na więcej.
Autor: violaa92, data: 03.09.2019 20:46, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozrywkowa fantastyka

Anioły, demony i bogowie. Świat współczesny, starożytny i gdzieś poza czasem... Trochę USA, trochę Polski, trochę wszystkiego. Strasznie duży misz-masz tu panuje, nie do końca mi się to podoba. Loki, tytułowy Kłamca, nie przekonał mnie do siebie. Jego sarkastyczny humor do mnie nie trafia, ani razu się nie zaśmiałam, może co najwyżej kilka razy się uśmiechnęłam. Nie polubiliśmy się.

Fantastyka to mój ulubiony gatunek, jednak takie komediowe fantasy to nie dla mnie.
Autor: Darunia, data: 03.09.2019 16:20, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamca

Kłamca to zbiór opowiadań z gatunku Fantasy. I choć nie jestem fanką opowiadań (zazwyczaj wolę dłuższe formy), ten cykl przypadł mi wyjątkowo do gustu. Być może dlatego, że wszystkie opowiadania mają tego samego głównego bohatera, jesteśmy cały czas w tym samym świecie stworzonym przez autora i choć każde opowiadanie opowiada o czym innym to dla mnie jest to bardziej zbiór przygód niż odrębnych opowieści. Przypomina jeden ze współczesnych seriali, w którym co prawda bohaterowie są tacy sami, ale każdy odcinek opowiada o czym innym i tworzy pewną całość.
Tutaj bohaterem jest nordycki bóg Loki, który wykonuje zlecenia dane mu przez aniołów. Aniołów wiążą pewne ograniczenia narzucone przez Boga (który gdzieś zniknął i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle znów się pojawi), a muszą spełniać swoje obowiązki, co niekiedy jest niemożliwe przez te ograniczenia. Dlatego znalazły obejście tego problemu i wynajmują Lokiego, boga kłamstwa do zadań specjalnych.
To bardzo ciekawa lektura, pozwalająca zastanowić się nad religią, nad zasadzkami współczesnego społeczeństwa, a jednocześnie bardzo przyjemna lektura :)
Autor: monweg, data: 30.08.2019 19:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ach ten Loki

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair.

Jakub Ćwiek – polski pisarz, publicysta i działacz fandomu. Urodził się w Opolu, wychowywał w Głuchołazach. Studiował kulturoznawstwo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Członek Śląskiego Klubu Fantastyki. Literacko debiutował w 2005 roku. Charakterystyczną cecha twórczości Ćwieka są liczne nawiązania do popkultury: książek, filmów, utworów muzycznych czy rozmaitych mitologii.

Jest jeden Bóg. To znaczy był, bo odszedł i dziś nikt nie wie, gdzie się podziewa. Zanim jednak zniknął na dobre, dał ludiom wyobraźnię, wolną wolę i siłę wiary, a ci wykorzystali owe dary, by stworzyć sobie nowych bogów, półbogów, tytanów i innych, którzy zasiedlili ziemię i wprowadzili nowe porządki.

Kłamca przypomina swoją konstrukcją luźne zapiski z różnych epizodów życia Lokiego. Kim jest Loki? To adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców. Kłamca, który staje po stronie zwycięskich aniołów, stając się ich chłopcem na posyłki, ale ma swoje własne plany. Poza tym Loki jest postacią bardzo wyrazistą, pewną siebie, sarkastyczną, z niepodrabianym poczuciem humoru i do tego potrafi zmieniać wygląd. Czego jeszcze trzeba? Czy już go lubicie? Bo ja po przeczytaniu przepadłam i chcę więcej Lokiego.

Loki, gość od brudnej roboty. To właśnie ja... I nie musisz klaskać.

Jakub Ćwiek powrzucał do tej cienkiej książeczki mnóstwo wszystkiego – dosłownie. Czego tutaj nie ma? Oczywiście anioły z Gabrielem i Michałem na czele; bogowie nordyccy i egipscy; wyrocznie greckie, a nawet bóstwa z mitologii słowiańskiej. Niby dużo, ale nie dostaje się o tego głowy sześć na dziewięć. Choć dużo tu najróżniejszych postaci, to nie mam mowy żeby się ktoś pogubił. Jakoś tak zgrabnie zostało to połączone i zespolone.

Anioły. Jestem ciekawa, jakie macie wyobrażenie o zastępach pańskich. Czy wyobrażacie sobie zjawiskowe postacie z pięknymi pierzastymi skrzydłami, a może tłuściutkie cherubinki w harfą lub łukiem? Nic z tego. Ćwiek przedstawia nam swoją wizję istot niebieskich. Anioły w Kłamcy dalekie są od tego obrazu, jaki kształtuje się w naszych głowach, a i cechy charakterów tych istot pozostawiają sporo do życzenia. Ale skrzydła mają, a pióra to najlepsza waluta. Przyznaję jednak, że to ogromnie ciekawa wizja i wielce intrygująca.
Nie ma Pana, anioły kombinują. I ja tu niby jestem najgorszy, tak?

Kłamca to literatura czysto rozrywkowa i właśnie rozrywce ma służyć. Świetnie się z tego zresztą wywiązuje. Trudno do książki podejść poważnie, bo i tematyka taka nie jest. Czyta się rewelacyjnie i bardzo szybko. Pozostawia po sobie spory niedosyt, bo tak szybko się kończy. Ćwiek jest odrobinę specyficznym twórcą i zdaję sobie sprawę, że nie każdemu Kłamca przypadnie do gustu. Ja czuję się mile połechtana, a moje wymagania są spełnione. Czy jest to fantastyka na wysokim poziomie? Raczej nie, choć dużo osób (jak zdążyłam się zorientować) porównują tę książkę do historii napisanych przez innych autorów.

Kłamca to dobra, nieźle napisana książka, przeplatana motywami różnych mitologii, ze schrystianizowanym nordyckim bogiem, Lokim, symbolem ognia i oszustwa. Z ochotą sięgnę po kolejne tomy, a trochę ich spod pióra Jakuba Ćwieka wyszło. Tymczasem pierwszy tom polecam, zwłaszcza miłośnikom szeroko rozumianej fantastyki. Problemu ze zdobyciem nie będzie, bo niedawno książki zostały na nowo wydane.
Autor: Marta, data: 17.07.2019 11:30, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Drugie podejście

Z okazji wznowienia serii "Kłamca" w nowych okładkach sięgnęłam po nią po raz drugi. Za pierwszym razem nie spodobała mi się za bardzo, ale drugie podejście było już odrobinę lepsze. Chętnie sięgnę po kolejne tomy. "Kłamca" to zbiór opowiadań, których główną postacią jest Loki, bóg kłamstwa, który zaczyna współpracę z archaniołami. Są oni głównym spoiwem wszystkich opowiadań, ponieważ miejsce i czas akcji za każdym razem się zmienia, jednak klimat zostaje utrzymany na równym poziomie. Książkę czyta się bardzo szybko, można ją wciągnąć za jednym razem. Nowe okładki są bardzo ładne i przyciągają wzrok, ale ich pierwsza wersja według mnie bardziej oddawała klimat treści. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć po kolejne tomy tej serii. Mam nadzieję, że wciągną mnie bardziej, bo nie zapominajmy, że "Kłamca" to debiut Jakuba Ćwieka, więc w kolejnych książkach może być tylko lepiej.
Autor: Paulina Wu, data: 16.07.2019 12:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamca 1.

Książka to zbiór dziesięciu opowiadań, w których śledzimy poczynania Lokiego pracującego na zlecenie skrzydlatych. Początkowa opowieść wprowadza nas w dawne dzieje, kiedy to odkrywamy w jaki sposób doszło do tak nieoczywistego paktu, który zawarł Loki, nordycki bóg kłamstwa i ognia z archaniołami. Obie strony były zdeterminowane, a fakt, iż Kłamca nie ma obaw przed żadną współpracą, jeśli tylko ta będzie mu się odpowiednio opłacała, przeważa w ostatecznej decyzji.

Kłamcę pochłonęłam bardzo szybko, gdyż czytało mi się przyjemnie, a ostatnio bardzo polubiłam się z formą, jaką są opowiadania. Przez większość z nich akcja toczy się wartko, opisy są ciekawe, a postaci barwne, pełne emocji. Szczególnie główny bohater, który nie szczędzi nam również sarkastycznego humoru. Wśród pozostałych postaci mamy nie tylko anioły, niższych oraz wyższych klas, piekielników i demony, ale również te pochodzące z mitologii nordyckich, egipskich czy nawet słowiańskich. To zdecydowanie moje klimaty.

Lokiego nie da się nie lubić. Chociaż zazwyczaj wychodzi ze wszelkich niebezpiecznych sytuacji obronną ręką (w końcu jest bogiem), często dostaje w kość. Mimo tego zachowuje swój specyficzny urok, a do tego zaskakuje pomysłowością. Cóż, w końcu jest najlepszy wśród kłamców i oszustów, nie tylko na ziemi, ale i w całym wszechświecie.

Każde z opowiadań to odrębna historia, inny czas i miejsce, nowe postaci. Stałą w tych opowieściach jest Loki i archaniołowie - Michał, podążający w ślad za demonami oraz Gabriel - anielski posłaniec. Poznajemy szczegóły ich współpracy, a Loki świetnie się z nimi dogaduje, nie stroniąc czasem od małych żarcików w stronę pierzastych.

Opowieści trzymające w napięciu, zabawne i pełne ciekawostek z mitycznego świata - naprawdę warto przeczytać.
Autor: CherryLadyReads, data: 28.06.2019 14:12, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdzie anioły nie mogą, tam Kłamcę poślą...

Tytułowy Kłamca to postać zaczerpnięta z mitologii nordyckiej, która zaliczana jest w poczet bogów. Słynie z oszustwa i przebiegłości, ale bogowie na wiele jego występków przymykali oko. Do czasu. W końcu został przykuty do skały i cierpiał katusze, gdy jad węża znajdującego się nad nim, dotykał jego twarzy.
Z oków uwalniają go aniołowie, którzy pokonują nordyckie bóstwa i niszczą ich siedzibę rozpoczynając Ragnarok (widziany oczami autora).
Loki dzięki swoim zdolnością zmieniania kształtów oraz płci, jest doskonałym agentem w rękach Aniołów. Ale podobnie jak za czasów Odyna, również teraz sam sobie jest panem i władcą. I zmieniać tego nie zamierza. Podejmuje zadania zlecane mu przez Anioły, ale tylko za ustaloną przez niego stawkę.
Loki pozbawiony jest empatii i uczuć. Jego hedonistyczne nastawienie do życia i przedmiotowe traktowanie kobiet denerwowało mnie strasznie. Trudno mi było go zatem polubić jako bohatera, a co dopiero się z nim utożsamić. Jednak ma on w sobie coś, co sprawiało, że mu kibicowałam. Może przez to specyficzne poczucie humoru albo ogromną wyobraźnię, która pozwalała mu wyjść zwycięsko z każdej zleconej mu roboty? A nie oszukujmy się, trafiały mu się same podłe sprawy. W myśl powiedzenia „Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”, autor mruży do nas oko i nasuwa nam się na myśl nowe adekwatne do treści powieści: „Gdzie anioły nie mogą, tam Kłamcę poślą”.

Powieść składa się z kilkunastu odrębnych opowiadań. Mnie bardziej by się podobała powieść w całości przedstawiająca jedną historię, ale dzięki takiemu zabiegowi całkiem dobrze poznajemy charakter głównego bohatera. Dowiadujemy się jak trafił na usługi Aniołów, jaka waluta jest w stanie go skłonić do podjęcia tych najgorszych zadań, co robi w wolnym czasie i jak jego niczym nieograniczona wyobraźnia wpływa na rozwiązanie problemów. Powieść czyta się szybko, a zadziorny styl bycia Lokiego i zabawne dialogi są mocną stroną tej książki.

„Kłamca” to idealna pozycja dla osób lubujących się w powieściach fantasy, które dodatkowo chcą poznać bliżej postać z mitologii nordyckiej. Zbiór kilkunastu opowiadań wprowadza czytelnika w świat aniołów, bogów z różnych religii dając możliwość towarzyszenia Lokiemu w jego zleceniach. Poczucie humoru protagonisty oraz jego sarkastyczne uwagi i oryginalne pomysły tworzą zgraną kompozycję i wielką zachętę do poznania kolejnych części.
Autor: AleksandraRK, data: 13.06.2019 17:27, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamca wśród aniołów

O książce „Kłamca” Jakuba Ćwieka słyszałam już wielokrotnie, więc postanowiłam w końcu ją przeczytać. Spodziewałam się niesamowitej historii pełnej zwrotów akcji, niespodziewanych wydarzeń i wspaniałych postaci. Może to właśnie moje ogromne oczekiwania sprawiły, że lektura była dla mnie męcząca, a może rzeczywiście pierwszy tom wcale nie jest tak genialny, jak słyszałam.

W książce poznajemy tytułowego Kłamcę, czyli Lokiego, nordyckiego boga oszustw i psot. Wiele setek czy nawet tysięcy lat spędził przykuty do skały, żartując sobie z węża, którego jad wciąż skapywał na jego twarz, i wywołując — tak przynajmniej wierzono — trzęsienia ziemi. Spędziłby tak pewnie kolejne wieki, gdyby nie wojna między Aniołami i Asami, wojskiem Odyna. Wtedy właśnie został uwolniony, by stać się anielskim pracownikiem. Chociaż Michał mógł go tam pozostawić — może dzięki temu historia potoczyłaby się lepiej.

Zacznę od tego, że spodziewałam się ciągłej powieści, a otrzymałam zbiór opowiadań, które kończą się, zanim dobrze się zaczną. Kłamca pojawia się, wykonuje zadanie, zgarnia nagrodę — do tego ograniczają się historie. Tylko jedna była szerzej opisana, podczas gdy pozostałe zostały napisane szybko i krótko, czasami nijak. Mimo to spodobała mi się historia Światowida z białą gęstą brodą i w czerwonym wdzianku oraz próbującego go zabić Lokiego w stroju świątecznego elfa. Nie brakowało w niej humoru idealnie pasującego do Kłamcy.

Akcja opowiadanych historii dzieje się w wielu miejscach. Czy czymś się różnią? Poza tym, że na samym początku autor zaznacza, gdzie dzieje się dane wydarzenie oraz tym, że pojawiają się imiona, które mogłyby odpowiadać konkretnym regionom, to nic w samej fabule nie wskazuje na to, w jakim mieście — czy chociaż kraju — znajdują się bohaterowie. Są pisarze, którzy unikają opisów jak ognia — co nie jest dziwne po latach spędzonych w szkole i czytaniu książek pozbawionych fabuły. Jednak niektórzy usuwają je zupełnie ze swoich książek, przez co ich dzieła niestety tracą. Podobnie jest w wypadku Ćwieka. Autor mógł napisać kilka krótkich zdań, które pomogłyby czytelnikowi skojarzyć dane wydarzenie z określonym miejscem lub zrezygnować całkowicie z przemieszczania się po całym świecie.

Nie podobało mi się również przedstawianie aniołów jako tych, którzy nie potrafią poradzić sobie z najprostszym zadaniem i zawsze muszą wzywać Lokiego, by zrobił wszystko za nich. Nawet z nawracaniem ludzi radził sobie lepiej od nich.

Kłamca ma sporo wad i niewiele zalet. Ciekawy był pomysł połączenia różnych wierzeń z przestrzeni wieków, ale wykonanie nie wyszło aż tak dobrze. Autor mógł skupić się na aniołach i Lokim — skoro od nich zaczął — zamiast dorzucać kolejne bóstwa. Poza tym rozwinięcie jednej historii byłoby o wiele ciekawsze od opisywania kilku po łebkach. Pojawiło się kilka krótkich fragmentów, które mi się spodobały, ale zdecydowana większość przedstawiała się nijako i płytko. Mimo to nie skreślam jeszcze Ćwieka z mojej listy lektur i sięgnę po kolejny tom z nadzieją, że został napisany lepiej.
Autor: Wiktoria, data: 31.12.2018 13:23, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nowy Loki nadchodzi!

„Kłamca” Jakuba Ćwieka idealnie wpasowuje się w dzisiejszą popkulturę – opiera się na motywach z mitologii (nordyckiej w tym przypadku) i wykorzystuje jej bohaterów; autor używa języka jakby wyjętego z codziennego życia i przede wszystkim nie bawi się z Czytelnikiem. Loki to gość, jakich mało. Wydaje się, że nic go nie może zbić z pantałyku ani zaskoczyć. Facet mur beton.

Można powiedzieć, że tom pierwszy przygód tytułowego Kłamcy złożony jest z poszczególnych opowiadań – każde jedno dotyczy innej sprawy czy wydarzenia w życiu Lokiego. Wszystko opisane jest w ironicznym i iście sarkastycznym stylu, co mnie cieszy, ponieważ główny bohater staje się dzięki temu wyrazisty, chociaż nie odsłania przed Czytelnikiem swoich wszystkich tajemnic. Przez cały tom dość dobrze daje się poznać, można wywnioskować wiele z jego relacji z aniołami, ale czuć, iż to nie wszystko – coś czeka w ukryciu na odkrycie w odpowiednim momencie.

Wspomnieć trzeba o tym, iż okazję miałam zapoznać się z „Kłamcą” w wydaniu III, które zostało zmienione, poprawione przez autora oraz wypuszczone na rynek jesienią minionego roku. Nie znam pierwowzoru, nie mogę odnieść się więc do poprawek w tekście, jednak otwarcie przyznam – oprawa graficzna zdecydowanie przoduje w nowej odsłonie. Gołym okiem widać, ile pracy wydawnictwo SQN włożyło w okładkę, rysunki w środku oraz cały skład i edycję. Na półce książka prezentuje się rewelacyjnie bez dwóch zdań.

Dotychczas czytałam jedynie „Chłopców” z dorobku literackiego Jakuba Ćwieka i muszę przyznać, że różnica w odbiorze tych dwóch książek była duża w moim przypadku. Podejrzewam, iż wynikało to z mojego wieku – kiedy poznałam wspomnianą historię, miałam góra piętnaście lat i jednak trochę inaczej postrzegałam niektóre rzeczy, do tego w ciągu tych przeszło trzech lat zmienił mi się gust czytelniczy (i podejrzewam, że nie raz i nie dwa jeszcze to nastąpi, haha). Wracając, „Chłopcy” mi się podobali, ale nie czerpałam do końca takiej czystej przyjemności z czytania, coś nie do końca grało, choć sama nie wiedziałam co i po prostu o tym zapomniałam, ponieważ, jak napisałam, w ogólnym rozrachunku książka była na plus. W przypadku „Kłamcy” nie napotkałam już takiego problemu – każde opowiadanie wciągało mnie równie mocno, zachęcało, bym nie odkładała książki i rozpoczynała kolejne. Po skończeniu całości żałowałam, że nie posiadam w biblioteczce drugiego tomu, ale jak to mówią – „Polak mądry po szkodzie”.

Na myśl o Lokim pierwsze do głowy przychodziło mi wyobrażenie marvelowskiego bohatera filmów o przygodach Thora czy Avengersów (tak, uwielbiam te klimaty!), jednakże dzięki tej historii moje podejście uległo nieznacznej zmianie. Od teraz w mojej głowie istnieje miejsce dla dwóch nordyckich bohaterów, którzy znacząco się od siebie różnią, dlatego nie stanowi to dla mnie problemu. Czytanie o przygodach swojego ulubionego bohatera w trochę innej, odświeżonej odsłonie daje poczucie, że z mitologii wycisnąć można jeszcze wiele na przeróżnych sposobów, więc jest szansa, iż tak szybko nie zniknie z popkultury!

https://oxu-czytanie.blogspot.com/2018/12/kamca-tom-1-jakub-cwiek.html
Autor: AnnieK, data: 03.12.2018 19:02, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamca

Książka ,,Kłamca", jak i cała seria, była już od dłuższego czasu na mojej liście czytelniczej. Gdy w końcu zdecydowałam, że to już najwyższa pora, aby nadrobić te pozycje, zaczęłam poszukiwania egzemplarzy w księgarniach internetowych. Ku mojemu niezadowoleniu okazało się, że nie było ani jednej sztuki, były wyprzedane. Na moje szczęście, jakiś miesiąc później, pojawiły się zapowiedzi wznowienia serii napisanej przez pana Ćwieka. Tym razem postanowiłam nie czekać aż znowu zabraknie dla mnie egzemplarza i od razu sięgnąć po książkę.

,,Kłamca" już od pierwszych stron mnie wciągnął. Z chęcią przyglądałam się opisywanej historii i byłam zaciekawiona czym autor mnie zaskoczy, a to zdarzyło się nieraz. W książce spotkałam się z nową wersją Lokiego, która mnie zafascynowała i byłam ciekawa jakie przygody go spotkają. Lokiego polubiłam od razu. Sarkastyczny, tajemniczy z poczuciem humoru, który do mnie trafia. Nie mogło być inaczej, ta postać musiała przypaść mi do gustu.

Książka pana Ćwieka mnie nie rozczarowała, a miałam wobec niej swoje oczekiwania. W końcu słyszałam trochę o niej dobrego i miałam nadzieję, że mi też się spodoba. Pozycję tę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Nie zauważyłam kiedy na dobre się wciągnęłam, ale niestety spostrzegłam kiedy oderwałam się od historii, a był to koniec książki. Na szczęście jeszcze kilka części przede mną i znowu będę mogła wejść do świata aniołów i Lokiego.
Autor: Dobra.ksiazka, data: 29.11.2018 16:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamca

Historia skupia się wokół Lokiego- nordyckiego boga kłamstwa i oszustwa. Niegdyś zasiadający w Asgardzie razem z Odynem i Thorem i kpiący z przebywających tam innych bogów. Teraz został on zatrudniony przez aniołów i w zamian za anielskie pióra wykonuje dla nich pewne zlecenia. Można powiedzieć, że Kłamca stał się ich chłopcem na posyłki i człowiekiem od brudnej roboty. Książka podzielona jest na cztery etapy, a każdy rozdział przedstawia inną historię z życia tytułowego bohatera i kolejne zlecenia. Sprawiało to, że troszkę się gubiłam podczas czytania, bo co chwila pojawiały się nowe postacie, które jednak nie zostawały z nami na długo.

Ponadto Loki, jako bóg iluzji sprawiał, że czasem nie mogłam się połapać, gdzie on się właściwie podziewa, a potem okazywało się, że był pod postacią osoby, której w ogóle bym o to nie podejrzewała. I tak płynnie przechodzę do zachwycania się tym mężczyzną. Jego postać znałam z komiksów i filmów, które ubóstwiam. Stał się on moim ulubionym czarnym charakterem i nic tego nie zmieni. W opowiadaniach Jakuba Ćwieka nadal zachwyca swoją przebiegłością, sarkazmem, pewnością siebie i całą swoją osobą. Niejednokrotnie mnie rozbawiał i fundował całą masę absurdalnych sytuacji, które jednak z nim roli głównej stawały się plusem tej książki. Mogłabym napisać całą listę rzeczy, które w nim uwielbiam, ale myślę, że moją fascynację zrozumieją w pełni osoby, które mają już tę książkę za sobą.
Co do języka i stylu pisania, to bywał on wulgarny, ale osoby starsze raczej nie powinny mieć z tym problemu. Autor pisze w taki sposób, że nie sposób się oderwać, a ciągłe odwołania się do mitologii były dla mnie samą przyjemnością, gdyż od zawsze mnie ona interesowała. Zwłaszcza Prolog był świetnie napisany i szczególnie zapadł mi w pamięć.
Z twórczością Jakuba Ćwieka znam się nie od dziś. Zdecydowanie jestem fanką jego serii "Chłopcy" i jednej z nowszych książek "Stróże". Natomiast lata temu czytałam dwa pierwsze tomy "Kłamcy", a jego wznowienie w genialnej szacie graficznej sprawiło, że był to świetny pretekst, by odświeżyć sobie tę historię i spojrzeć na nią z perspektywy czasu. Czy coś się zmieniło? Nadal uważam, że autor z tej kultowej postaci wyciągnął wszystko, co najlepsze i stworzył świetną historię, przy której dobrze się bawiłam.
Autor: Coś Na Półce, data: 17.11.2018 03:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

I jak tu nie lubić Lokiego

I jak tu nie lubić Lokiego? :)

Świetny mix mitologii nordyckiej i wierzeń chrześcijańskich na czele, ze spajającą wszystko "współpracą" anielskich zastępów i Lokiego - tytułowego boga kłamców :) Pomysł na książkę fantastyczny, sprawdzający się bez pudła od wielu lat, niniejsze wznowienie więc tylko i wyłącznie CIESZY :)

O co to całe zamieszanie? Aaaa, tak - Przykazanie Pierwsze... Gorliwe wdrażanie go w życie przez anioły to pewien punkt wyjścia. Z perspektywy doktryny chrześcijańskiej jest to punkt wyjścia jak najbardziej słuszny i chwalebny. Maleńki (choć chyba nie taki jednak maleńki) jednak problem w tym, że fizyczna likwidacja absolutnie wszystkich innych bóstw / zabobonów (niepotrzebne skreślić / wszystkie powyższe zostawić) niż ten Jeden, Właściwy Bóg, to dla zastępów anielskich nie lada problem... Reguły gry są bowiem takie, że powinni oni "grać czysto", a nieraz się nie da... Cóż więc począć? Hm... może by tak zwrócić oczy ku Asgardowi i ku takiemu jednemu, adoptowanemu przez Odyna?... ;) W końcu któż inny jak nie bóg kłamstwa może pomóc wygrać naginając "nieco" - w słusznym celu - reguły gry? ;)

Loki to pewien fenomen sam w sobie. W jakiejkolwiek książce, filmie czy komiksie by się nie pojawił, spod jakichkolwiek rąk nie wyszłoby "coś" z nim jako bohaterem - każde takie "coś" działa i się sprawdza. Nie inaczej jest z "Kłamcą" Jakuba Ćwieka. Cykl ma już trochę lat, ale jednak wcale się nie zestarzał. Wciąż czyta się świetnie :) A do tego bawi!, uśmiech sam wykwita na ustach co kilka stron :) Ciężko się nie zgodzić z tym, że to przede wszystkim zasługa przewrotnego Kłamczuszka :) :)

Forma książki to bardziej opowiadania niż proza w czystej postaci, ale w niczym to nie przeszkadza i nie jest żadną przeszkodą dla frajdy, jaką daje ta książka :) Ćwiek to szalenie ważna postać na mapie pisarskiej fantastyki w polskim wydaniu, "Kłamcę" trzeba więc przeczytać KONIECZNIE. Jeśli jeszcze Was do tego nie zachęciłem (bo z jakichś nieznanych bliżej powodów nie czytaliście dotąd tej książki) - czujcie się zachęceni do lektury od tej właśnie chwili począwszy ;)

Polecam!

Recenzja także na:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/11/kamca-tom-1-jakub-cwiek.html
Autor: Kasia P., data: 11.11.2018 17:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Boski kłamca

Kłamców jest wielu, ale ten jeden jest szczególny, gdyż mógłby śmiało być protoplastą ich rodu. Jak mało kto oszukuje i tworzy iluzje, nikt inny nie jest aż tak przekonujący jak on. Po prostu jedyny w swoim rodzaju Loki, bóg kłamstwa w własnej osobie, lecz nie takiej jak z filmowych superprodukcji, ale bardziej skomplikowany i intrygujący. Gdzie anioł nie daje rady tam pośle Kłamcę, tak właśnie tego Kłamcę, który wciąż chodzi po ziemskim padole.

Ragnarok może budzić obawy w wielu, lecz Loki ma w tym temacie całkowicie odmienne zdanie. W końcu bez niego nic się nie odbędzie, a przyszłość nie zapowiada się zbytnio ekscytująco. Jednak to co stanie się jego udziałem nie przewidziałby nigdy. Loki i misje anielskie? Chyba coś się komuś zdrowo pomieszało! Kłamca i aniołowie po tej samej stronie barykady? Tego jeszcze nie było, ale jest, szorstka współpraca niekiedy, lecz przynosząca zadowolenie, mniejsze bądź większe, obu stronom. Wysłannicy nieba mają ręce pełne roboty, niestety z każdym kolejnym wiekiem niebiańska misja wcale nie robi się łatwiejsza, wprost przeciwnie. W takiej sytuacji należy sięgnąć po radykalne środki, nawet archanioł Michał musi to przyznać, nowy sojusznik jest kontrowersyjny, ale czasem trzeba po prostu wybrać mniejsze zło … Loki w końcu ma pewne zasługi w unicestwianiu, problemem jest jego charakter, przyzwyczajenia, brak poszanowania zasad i tak w ogóle zamiłowanie do kłamstw, oszustw i cwaniactwa. No cóż nie da się wygrać wojny bez chwytania się niekonwencjonalnych metod, pozostaje jeszcze kwestia ludzi, tych chronić trzeba, a czasy nie sprzyjają żarliwej wierze. Pozostaje więc tylko zaufać, na tyle na ile to możliwe i rozsądne, pogańskiemu bogowi i mieć nadzieję, że aniołowie wiedzą z kim się zadają …

Loki jest w doskonałej formie, wbrew temu co można zobaczyć w filmowych superprodukcjach i ma więcej na swoim koncie różnorodnych sprawek niż amerykańscy scenarzyści myślą. „Kłamca” powraca i to w stylu jaki najbardziej lubi czyli przyciągającym uwagę niepoprawnością w każdym aspekcie, intrygującym kolejnymi wcieleniami i przede wszystkim osobowością o jakiej marzy wielu, lecz nikt nie odważy się jej naśladować. Jakub Ćwiek odświeżył swój debiut, a postać Lokiego porwie kolejne rzesze czytelników. Więcej niż „niegrzeczny”, jedyny w swoim rodzaju, mający wciąż to „coś” i w każdym opowiadaniu pokazującym nową twarz. Pisarz doskonale połączył klimat filmowy znany na przykład z filmów Quentina Tarantino z fabułą, w której rzeczywistość czasem jest jakby w krzywym zwierciadłem i zawsze jest zaskakująca. Czytelnik zostaje wrzucony do świata w jakim nic nie jest takie jak się wydaje, bohaterowie mają w zanadrzu niejedną tajemnicę i są autorami wielu niespodzianek. Jedno jest pewne w przypadku „Kłamcy” zakładanie czegokolwiek z góry i wszelkie przypuszczenia i tak zdadzą się na nic, Jakub Ćwiek postarał się by Loki oraz jego fani, starzy i świeżsi stażem, nie nudzili się, wszystko co zdarzyć się może na pewno będzie miało miejsce, to co wydaje się nieprawdopodobne to kolejne wątki, no i pozostaje jeszcze wielka intryga czyli chleb powszedni boga kłamstwa.
Jakub Ćwiek
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Topiel Jakub Ćwiek
Topiel
Jakub Ćwiek, 27,93
Kłamca 4. Kill’em all Jakub Ćwiek
Kłamca 4. Kill’em all
Jakub Ćwiek, 24,04
Brudnopis Boga. Stróże Jakub Ćwiek
Brudnopis Boga. Stróże
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 3. Ochłap sztandaru Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 3. Ochłap sztandaru
Jakub Ćwiek, 24,04
Szwindel Jakub Ćwiek
Szwindel
Jakub Ćwiek, 26,53
Cyngiel niebios. Kłamca 2.8. Papież sztuk Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca 2.8. Papież sztuk
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 2,5. Machinomachia Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 2,5. Machinomachia
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Tom 2. Kłamca 2. Bóg Marnotrawny, wydanie 2 Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Tom 2. Kłamca 2. Bóg Marnotrawny, wydanie 2
Jakub Ćwiek, 24,04
Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu Jakub Ćwiek, Adam Bigaj
Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu
Jakub Ćwiek, Adam Bigaj, 27,93
Kłamca. Stróże Jakub Ćwiek
Kłamca. Stróże
Jakub Ćwiek, 23,99
Zawisza Czarny Jakub Ćwiek
Zawisza Czarny
Jakub Ćwiek, 23,99
Drobinki nieśmiertelności Jakub Ćwiek
Drobinki nieśmiertelności
Jakub Ćwiek, 23,99
Grimm City. Tom 2. Bestie Jakub Ćwiek
Grimm City. Tom 2. Bestie
Jakub Ćwiek, 23,99
Przez Stany POPświadomości Jakub Ćwiek
Przez Stany POPświadomości
Jakub Ćwiek, 25,94
Grimm City. Wilk! Jakub Ćwiek
Grimm City. Wilk!
Jakub Ćwiek, 23,99
Chłopcy 3. Zguba Jakub Ćwiek
Chłopcy 3. Zguba
Jakub Ćwiek, 22,69
Chłopcy 4. Największa z przygód Jakub Ćwiek
Chłopcy 4. Największa z przygód
Jakub Ćwiek, 22,69
Chłopcy 4. Największa z przygód Jakub Ćwiek
Chłopcy 4. Największa z przygód
Jakub Ćwiek, 24,64
Ciemność płonie Jakub Ćwiek
Ciemność płonie
Jakub Ćwiek, 22,69
Chłopcy 2. Bangarang Jakub Ćwiek
Chłopcy 2. Bangarang
Jakub Ćwiek, 22,69
Kłamca 2. Bóg marnotrawny (wydanie 4) Jakub Ćwiek
Kłamca 2. Bóg marnotrawny (wydanie 4)
Jakub Ćwiek, 27,57
Chłopcy 3. Zguba Jakub Ćwiek
Chłopcy 3. Zguba
Jakub Ćwiek, 22,69
Chłopcy. Wydanie II Jakub Ćwiek
Chłopcy. Wydanie II
Jakub Ćwiek, 22,69
Chłopcy 2. Bangarang Jakub Ćwiek
Chłopcy 2. Bangarang
Jakub Ćwiek, 22,69
Kłamca 3. Ochłap sztandaru. Wydanie 4 Jakub Ćwiek
Kłamca 3. Ochłap sztandaru. Wydanie 4
Jakub Ćwiek, 27,57
Klienci, którzy kupili Cyngiel niebios. Kłamca, wydanie 2, wybrali również:
Cyngiel niebios. Tom 2. Kłamca 2. Bóg Marnotrawny, wydanie 2 Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Tom 2. Kłamca 2. Bóg Marnotrawny, wydanie 2
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 2,5. Machinomachia Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 2,5. Machinomachia
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Kłamca 2.8. Papież sztuk Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca 2.8. Papież sztuk
Jakub Ćwiek, 24,04
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 3. Ochłap sztandaru Jakub Ćwiek
Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 3. Ochłap sztandaru
Jakub Ćwiek, 24,04
Kłamca 4. Kill’em all Jakub Ćwiek
Kłamca 4. Kill’em all
Jakub Ćwiek, 24,04
Kłamca. Stróże Jakub Ćwiek
Kłamca. Stróże
Jakub Ćwiek, 23,99
Ja, inkwizytor. Przeklęte krainy Jacek Piekara
Ja, inkwizytor. Przeklęte krainy
Jacek Piekara, 31,52
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides, 33,99
Ja, Inkwizytor. Sługa boży Jacek Piekara
Ja, Inkwizytor. Sługa boży
Jacek Piekara, 31,52
Zastępy Anielskie. Zbieracz Burz. Tom 1 Maja Lidia Kossakowska
Zastępy Anielskie. Zbieracz Burz. Tom 1
Maja Lidia Kossakowska, 31,52
Siewca Wiatru Maja Lidia Kossakowska
Siewca Wiatru
Maja Lidia Kossakowska, 35,47
Uniesienie Stephen King
Uniesienie
Stephen King, 24,41
Orientalna saga. Tom 10. Arabski raj Tanya Valko
Orientalna saga. Tom 10. Arabski raj
Tanya Valko, 27,99
Szwindel Jakub Ćwiek
Szwindel
Jakub Ćwiek, 26,53
Umorzenie Remigiusz Mróz
Umorzenie
Remigiusz Mróz, 27,93
Nie pozwól mu odejść Kathryn Croft
Nie pozwól mu odejść
Kathryn Croft, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Promocja na całą ofertę Sine Qua Non!
Ostatnio oglądane
KCyngiel niebios. Kłamca, wyd...
KPowrót z Bambuko
KPokora
KPrecedens
KBiologia na czasie 2. Podręc...
KMatematyka 2. Liceum i techn...
KOblicza geografii 2. Podręcz...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 51
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!