Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Nie krzycz
Marcel Moss
Zimowa wyprzedaż Zielonej Sowy!

Nie krzycz

Nasza cena:
29,53 zł (zawiera rabat 26 %)
Nie krzycz - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 10,37 zł)
Autor: 

Marcel Moss

Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka
Liczba stron:368
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8195-288-0
Kod paskowy (EAN):9788381952880
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (54 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (54 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (54 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (54 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2021.01.25
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2021.01.25
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2021.01.25
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2021.01.25
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2021.01.25
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2021.01.25
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2021.01.25
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2021.01.25
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2021.01.25
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2021.01.25
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Nie krzycz – opis wydawcy

Jesteśmy tak przyzwyczajeni do hejtu, że nikt się nie przejmuje ofiarami agresji. Tymczasem one istnieją. Z zagryzionymi do krwi wargami i przekrwionymi od płaczu oczami godzinami wpatrują się w przepełnione jadem komentarze. (…) i pragną tylko jednego. Zemsty na tych, którzy próbowali wgnieść ich w ziemię.

Pogrążona w długach Anita zarabia na życie jako anonimowa hejterka. Kobieta za pieniądze wypisuje obraźliwe komentarze pod adresem znanych osób. Pewnego dnia otrzymuje zlecenie zhejtowania jednego z polityków. Krótko potem na jej prywatną skrzynkę zaczynają przychodzić agresywne maile. To jednak początek koszmaru. Kto i dlaczego się na nią uwziął? Gnębiony przez żonę Michał zaczyna wierzyć, że już nigdy się od niej nie uwolni. Wkrótce mężczyzna otrzymuje nieoczekiwaną pomoc i staje przed szansą wyrównania rachunków z demoniczną Agatą. Nie wie jednak, że godząc się na walkę z żoną, staje się częścią perfidnej gry, która ostatecznie prowadzi do tragedii.

W dzisiejszym świecie nie liczy się prawda.

Liczy się to, kto najgłośniej krzyczy.

FacebookTwitter
Nie krzycz - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2020.10.06
Recenzja
Opinie czytelników o „Nie krzycz”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 23 ocen z 23 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Ania, data: 13.01.2021 19:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Super

Marcel Moss potrafi skutecznie "przykleić" czytelnika do swoich książek 👏
"Nie krzycz" jest tak wciągającą historią, że z żalem ją kończyłam.
To ostatnia część Trylogii Hejterskiej. Nie czytałam dwóch pierwszych książek z tej serii, ale bez problemu odnalazłam się w trzeciej części.
Anita z powodu długów przyjmuje propozycję pracy jako anonimowa hejterka. Pieniądze, które ma otrzymać za pisanie obraźliwych komentarzy na temat znanych osób, sprawiają że szybko zagłusza swoją empatię. Czy naprawdę w sieci można być całkowicie anonimowym?
Nasza bohaterka boleśnie przekona się jak mały błąd sprawi, że jej hejterska działalność zostanie odkryta.
Z kolei Michał i Agata to małżeństwo, którego zależności od siebie nie byłam w stanie pojąć do pewnego momentu. Agata, której na początku wręcz nie znosiłam sprawiła, że w drugiej części książki płakałam nad jej losem... To właśnie ta ciemna i ohydna część ludzkiej psychiki, sprawia, że z niektórych ludzi robimy emocjonalne kaleki do końca ich życia.
To mocna i ważna książka ku przestrodze.
Demaskująca mechanizm działalności hejterskiej w sieci. Kontrowersyjna i dla mnie momentami szokująca historia o problemie psychicznego i finansowego uzależnienia od drugiej osoby oraz o tym jak w dzisiejszych czasach krzyk zagłusza prawdę.
Czekam z niecierpliwością na kolejną książkę Autora.
Autor: Martyna Myszke (ryszawa.blogspot.com(, data: 28.12.2020 23:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna!

„Nie krzycz” to historia przedstawiona z trzech perspektyw. Poznajemy Anitę, która straciła pracę, a właściciel wynajmowanego przez nią mieszkania podwyższył opłatę. Kobieta jest zdesperowana, rozsyła swoje CV, ale wciąż otrzymuje odmowy. W końcu trafia na dziwną ofertę, postawiona pod ścianą postanawia ją przyjąć. Jej zadaniem ma być wykonywanie zleceń, polegających na rozsyłaniu obraźliwych komentarzy. Nie ma pojęcia, w jak niebezpieczną grę dała się wciągnąć. Jej przyjaciółka Ewa, nie może sobie poradzić ze straszliwą rzeczą, jakiej dopuściła się kilka miesięcy wcześniej, popada w alkoholizm i paranoję. Ma wrażenie, że wszyscy wiedzą, co zrobiła. Jest jeszcze Michał, mężczyzna gnębiony fizycznie i psychicznie przez swoją żonę. Jedyne, o czym marzy, to to by wyrównać rachunki i by Agata poczuła się tak, jak przez lata czuł się on. Wszystkich tych ludzi coś ze sobą łączy.
To zdecydowanie jedna z najlepszych książek, spośród przeczytanych przeze mnie w tym roku. Rzadko zdarza się, by jakaś powieść wciągnęła mnie do tego stopnia, że pochłaniam ją całą niemal za jednym zamachem, a tak właśnie było w tym przypadku. Marcel Moss ma niesamowity dar prowadzenia czytelnika przez zawirowane psychologiczne odmęty ludzkiej natury. Zadziwia mnie cała intryga i choć nie znam poprzednich tomów tej serii, czego bardzo żałuję, to zupełnie nie przeszkodziło mi to w lekturze.
Wszyscy bohaterowie mają skrzywienia psychiczne, każdy z nich ma jakieś problemy i mimo nieczystych sumień polubiłam ich. Tylko Agaty nie mogłam zdzierżyć. Nie toleruję przemocy fizycznej, ani psychicznej, gotowało się we mnie, gdy czytałam jaką krzywdę robi swojemu mężowi. Mamy okazję poznać jej przeszłość, nie miała łatwego życia i choć wiele by jej zachowanie wyjaśniało, to nie ma we mnie empatii w jej kierunku.
Książka ukazuje, w jakich czasach żyjemy. Mam XXI wiek, dostęp do technologii, Internet na wyciągnięcie ręki. To skarbnica wiedzy i rozrywki, dzięki niemu nasze życie jest o wiele łatwiejsze, ale jest to również miejsce, w którym ludzie myśląc, że są anonimowi, wylewają hektolitry jadu w komentarzach. Dlaczego to robią? Dla rozrywki, przez zazdrość, w celu wyładowania emocji. Nie mają świadomości, jaką krzywdę mogą komuś wyrządzić słowa. Niektórym wydaje się, że jak użyją wymyślonego nicku zamiast danych osobowych, to nikt nie dowie się, kim są. Mylą się, ponieważ w Internecie nic nie ginie i nie są do końca anonimowi.
„Nie krzycz” nie jest pozycją dla ludzi o słabych nerwach, ponieważ jest to brutalna książka, zwłaszcza jej druga połowa. Jest to pozycja dla miłośników mocnych dreszczowców. Ja uwielbiam thrillery psychologiczne i choć książka wbiła mnie w kanapę, a przedstawiona w niej treść zaszokowała oraz sprawiła, że niekiedy musiałam przerwać lekturę, by wziąć głęboki oddech, to w głowie po przeczytaniu ostatniej strony miałam tylko jedno słowo: „wow!”.
Autor: Jadzka_czyta, data: 28.12.2020 20:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna!

Marcel Moss - Nie krzycz
Dziś przychodzę do was z recenzją ostatniej części trylogii hejterskiej Marcela Mossa.
Jeśli myśleliście, że pierwszy i drugi tom był sztosem, to ostatnia część jest mistrzostwem. Jednak muszę was uprzedzić. Nie polecam jedzenia czegokolwiek podczas czytania tej części.
Anita próbuje wyjść z długów. Podejmuje pracę jako anonimowa hejterka. Pewnego dnia rolę się odwracają, a ona trafia na kogoś, od kogo powinna trzymać się z daleka. Na jej maile spływają agresywne maile.. Kto pragnie pogrążyć dziewczynę?
Michał myślał, że jego życie doszczętnie legło w gruzach. Agata nadal się nad nim znęca , dodatkowo posuwa się do coraz to gorszych rzeczy... Pewnego dnia dostaje maila z filmem, dzięki któremu będzie mógł wyrównać rachunki ze swoją szurniętą żoną.. Jednak jak się okazuje, zostaje wplątany w pewną intrygę, która nie kończy się happy and'em..
Dlaczego Agata tak nienawidzi mężczyzn?
Do jakiej tragedii doprowadzi gra, w którą zostaje ciągnięty Michał i jego żona?
Ta książka czyta się sama. Wciąga już od samego początku, nie dopuszcza, nie pozwala na chwilę wytchnienia. Dodatkowo porusza szereg emocji.. Jednak nie są one pozytywne. Szok, niedowierzanie i odruch wymiotny- te emocje towarzyszyły mi przez drugą część książki. Tę, w której poznajemy kolejną prawdę na temat Agaty i jej przeszłości. Naprawdę nie polecam jeść podczas czytania. Wszystko podchodziło mi do gardła. Ble. Nie byłam psychicznie przygotowana na coś takiego. Nie raz przekonałam się o tym, że Marcel porusza tematy, które obrzydzają , wywołując przy tym masę emocji , dodatkowo są nieprzewidywalne. Ta część mnie pokonała. Nie tylko przeprawiła mnie o odruch wymiotny, a ulubiony sernik już nie jest ulubionym 😅, ale i o ból głowy i szybsze bicie serca. Oczywiście jak zawsze intryga bardzo dobra, a tempo dynamiczne. Książka wciąga już od pierwszych stron. Autor umiejętnie wodzi, nie raz podsuwa nam pewne obrazy, tropy jak może się zakończyć książka, by zaraz zrobić unik i wszystko, co do tej pory wydawało się nam rozwiązaniem ,rozpada się jak domek z kart. Książka z gatunku thrillera psychologicznego i bez wątpienia taka była. Mocno szokuje, wstrząsa i porusza ciężkie tematy tj. prostytucja, gwałt, hejt, alkoholizm. Polecam bardzo całą trylogię. Każda z części się z sobą łączy więc musicie czytać od początku. Jeśli lubicie książki, które poruszają ogrom emocji, które pokazują nam jak łatwo osiągnąć dno. Jednocześnie są mocne, nie zawierają ani grama lukru, a prawdę. To koniecznie musicie sięgnąć po powieści Marcela- nie zawiedziecie się. 3x na tak! Polecam!!
Autor: Kamil, data: 23.12.2020 11:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ta książka pochłania w całości

"Książki nie gryzą, a pochłaniają w całości" - to hasło reklamowe pewnego polskiego wydawnictwa. W przypadku tej książki, to hasło pasuje idealnie.
"Nie krzycz" to trzecia i niestety ostatnia część trylogii poruszającej tematykę hejtu w intrenecie i jego konsekwencji w "realu". Jak zwykle autor stanął na wysokości zadania, wciągając czytelnika w losy głównych bohaterów. Całą trylogię szczególnie polecam nastolatkom, gdyż to najczęściej oni są zarówno źródłem, jak i ofiarami hejtu w intrenecie. Jednakże jak ukazuje autor, nie tylko nastolatkowie są w niebezpieczeństwie, dorośli również.
Dodatkowo niezwykłą cechą tej książki jest to, iż jej akcja dzieje się w czasach współczesnych, gdzie ludzkość zmaga się z pandemią koronawirusa. To na pewno zapisze tę książkę na kartach historii.
Autor: Lady Pasja, data: 26.11.2020 08:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

„Nie krzycz” – najnowsza książka Marcela Mossa absolutnie mnie porwała.
To książka, która pochłania, przeraża i zmusza do myślenia.
W trzeciej części trylogii hejterskiej Autor większą uwagę poświęca Agacie i Michałowi. Poznajemy historię Agaty (przed poznaniem Michała), historię pełną okrucieństwa, strachu, nienawiści, bólu i odrzucenia. Te doświadczenia ją kształtują, budują jej spojrzenie na mężczyzn, na relację, na świat.
Mamy też wątek hejterski w Internecie. Anita za pieniądze i to duże pieniądze, pluje jadem na polityków, celebrytów i zwykłych ludzi, którzy mają odmienne zdanie od „słusznego/zleconego”. W zaciszu domowym, mimo początkowych wątpliwości etycznych, świetnie sobie radzi. Jątrzy, podsyca emocje, obraża. A jednak ta książka podkreśla, że w sieci łatwo o potknięcie i trudno pozostać w pełni anonimowym i absolutnie bezkarnym. Co się stanie gdy przestanie być anonimowa?
To książka bardzo dobrze napisana, mocna, brutalna, bez filtrów. Nie pozostawiająca czytelnika obojętnym na opisywane zjawisko zalewającej świat nienawiści. To książka, o tym, że nikt nie żyje w próżni, nikt nie żyje w izolacji od innych ludzi, a każde ludzkie zachowanie przynosi skutek.
Agresja budzi agresję.
Nienawiść wznieca nienawiść.
Okrucieństwo rozpala okrucieństwo.
W ofierze rodzi się oprawca.
Mrok tej książki, klimat ciągłego zagrożenia, okrucieństwo nie mieszczące się w głowie pochłania w czasie lektury. Całość budzi w czytelniku wielkie emocje, wielki zamęt poznawczy i wiele pytań:
Czy można kochać tak brutalnie?
Czy każdy w sobie ma pierwiastek agresji, tylko nie każdy zostaje aktywowany?
Jaka jest cena postępowania w zgodzie z sumieniem?
Gorąco polecam lekturę całej serii Marcela Mossa.
Autor: justus_reads, data: 24.11.2020 10:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Genialne zakończenie trylogii hejterskiej

„Większość ludzi, którzy hejtują w sieci, robi to by wyładować się na innych z powodu swoich niepowodzeń w prawdziwym życiu.”
„Hejtowanie wcale nie jest takie złe, gdy to nie nas hejtują…”
I takim oto sposobem Marcell Moss złamał mi serce, kończąc swoją trylogię hejterską. Ale to w jaki sposób ją zakończył , to przechodzi ludzie pojęcie! „Nie krzycz” to zdecydowanie królowa całej trójki, najbardziej szokująca, tworząca papkę z mózgu i nie dająca myśleć normalnie przez następne trzy dni! I to minimum trzy dni! Ja do tej pory dochodzę do siebie, a większość książek które czytam, nie mają żadnego smaku…
W tej części autor kontynuuje losy Michała i Agaty, których poznaliśmy w „Nie odpisuj” – a pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to „….a miało być tak pięknie…” Niby wszystko wróciło do normy, ale nie na długo. Agata znowu pokazała na co ją stać, ale mam wrażenie, że tym razem to już nawet przeszła samą siebie. Zastanawiacie się co nienormalnego mogło się wydarzyć w jej życiu, że tak się zachowuje? To zapraszam do lektury „Nie krzycz”, bo autor właśnie ujawnia nam jej przeszłość. Przygotujcie się na szok i niedowierzanie, bo takie rzeczy w życiu normalnej nastolatki nie powinny mieć miejsca!
Anita rozpoczyna „karierę hejterską”, która ma przynieść jej ogromne pieniądze. Praca przy komputerze w domowym zaciszu wydaje się wyjątkowo prosta i przyjemna. No bo nie dość, że człowiek ulży sobie w internecie wylewając hejt to jeszcze mu za to zapłacą. Ale co się stanie, gdy Anita przestanie być anonimowa i przez jeden mały błąd, sprowadzi na siebie kłopoty, które przemienią jej życie w prawdziwy koszmar…?
„Nie krzycz” zaskoczyło mnie już na wstępie swoim mocnym prologiem. Potem na chwile przyhamowało, aby ostatnie 100 stron zapewnić mi niezapomnianą jazdę bez trzymanki! Ostatnie strony czytałam dosłownie z otwartą buzią, a nawet łapałam się na tym, że wstrzymuję oddech. Nie dowierzałam w to co się tam działo, momentami miałam ciarki na plecach! Marcell Moss zakończył trylogię mocno i dobitnie, pozostawiając pustkę – pomimo całej tej patologii, będzie mi brakować tych bohaterów i ich wynaturzeń. Ja oczywiście gorąco polecam twórczość autora! Jeśli lubicie mocne książki to te z pewnością przypadną Wam do gustu!
Autor: Patrycja , data: 19.11.2020 21:17, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Co to była za książka! "Nie krzycz" Marcela Mossa to finał trylogii hejterskiej i jedna z najbardziej pokręconych książek, jakie miałam okazję ostatnio czytać. Autor kolejny raz szokuje, wyprowadza czytelnika z równowagi, żeby dać mu do myślenia. Lubię książki, o których łatwo się nie zapomina, a takie właśnie są powieści Marcela Mossa.
Anita, młoda kobieta pogrążona w długach zarabia na życie jako anonimowa hejterka. Umieszcza w internecie obraźliwe komentarze pod adresem polityków, celebrytów czy zwykłych użytkowników. Pewnego dnia coś idzie nie tak i na prywatną skrzynkę Anity zaczynają przychodzić agresywne maile. Okazuje się, że groźby to dopiero początek koszmaru. Kto i dlaczego ją prześladuje?
W tym samym czasie Michał, nad którym znęca się żona, traci nadzieję na to, że uda mu się od niej uwolnić. Otrzymuje jednak nieoczekiwaną pomoc i możliwość wyrównania rachunków z Agatą. Mężczyzna nie ma zamiaru zmarnować takiej okazji.
"Nie krzycz" Marcela Mossa to bardzo dobre zakończenie trylogii hejterskiej. Nie ukrywam, że wyczekiwałam tej premiery i nie zawiodłam się. Ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Autor funduje nam w niej istny rollercoaster emocji. Porusza tematy tabu, nie unikając przy okazji scen gorszących, budzących obrzydzenie czy szok. Zmusza czytelnika do spojrzenia na otaczającą go rzeczywistość. Nie wszystko jest w niej piękne i kolorowe. Mimo naprawdę ciężkiej tematyki czyta się ją szybko i lekko. Świetny styl autora sprawił, że pochłonęłam ją w kilka godzin. Nie ma tu czasu na nudę i trudno odłożyć ją przed poznaniem zakończenia. Zakończenia, które dla mnie było wyjątkowo zaskakujące!
Wydarzenia przedstawiane są z perspektywy czwórki głównych bohaterów. Dla mnie najbardziej intrygujące były wspomnienia Agaty. Dzięki nim mamy okazję zobaczyć jak traumatyczne przeżycia z przeszłości wpłynęły na jej życie. Moss doskonale wykreował swoich bohaterów, w mistrzowski sposób łącząc ze sobą ich losy.
"Nie krzycz" to rewelacyjny thriller psychologiczny, który wstrząśnie i poruszy wielu z Was. Czy polecam? Oczywiście!
Autor: booksloverpl, data: 19.11.2020 08:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam! Najlepsza część Trylogii hejterskiej

Głównymi bohaterami powieści jest Agata i Michał, najdziwniejsze małżeństwo, jakie poznałam w literaturze. Na zewnątrz tworzą udany związek. Jednak w czterech ścianach odgrywa się niewyobrażalny dramat. Za sprawą pewnych wydarzeń mężczyzna wreszcie ma szansę odegrać się za cierpienia, których doświadczył ze strony żony. Czy starczy mu odwagi, by stanąć z Agatą do walki? Kolejną skomplikowaną postacią jest Ewa, psychoterapeutka, która sama zmaga się z wieloma problemami. Spotykamy też jej przyjaciółkę Anitę, która pogrążona w długach desperacko chwyta się pracy jako „profesjonalna hejterka”.
Marcel Moss po raz kolejny sprawił, że totalnie zatraciłam się w wykreowanym przez niego świecie. Tym razem autor skupił się na hejcie, który stał się się niestety dość powszechnym zjawiskiem w ówczesnym świecie. Ludzie nie liczą się z konsekwencjami, czując się anonimowi w Internecie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, co czuje obrażana osoba i do jakich tragedii może to doprowadzić.
Przemoc domowa jest dość powszechnym problemem, jednak na ogół to kobieta jest jej ofiarą. W powieści Nie krzycz to właśnie mężczyzna jest nią dotknięty, co jest na ogół wstydliwym i skrywanym dramatem.
Marcel Moss w swoich książkach porusza trudne tematy i problemy społeczne, niejednokrotnie traktowane jako tabu. Nie krzycz to powieść pełna przemocy i wulgaryzmów, która szokuje czytelnika. Niestety tak też wygląda ówczesny świat, pełen manipulacji, wszechobecnego hejtu i braku empatii. Autor w najnowszej powieści dowiódł, że po jego książki mogę sięgać w ciemno.
Autor: Monika, data: 16.11.2020 20:13, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Czy są ze mną fani książek pana Marcela? Ja powiem szczerze, że jestem zafascynowana jego twórczością, chociaż wiem, że zdania są podzielone. Pan Marcel porusza w swoich książkach bardzo trudne tematy.
"Nie krzycz" to przede wszystkim książka o hejcie. Jak wiemy, hejt jest zjawiskiem obecnym nie tylko w Internecie, ale i w życiu osobistym. Okazuje się że hejtowana jest co czwarta osoba. Aż 11 procent internautów przyznaje, że zdarza im się hejtować w sieci. Hejtujemy ponieważ jesteśmy anonimowi, a w Internecie robimy to za pomocą słowa pisanego.
Jedna z bohaterek, Anita, przekona się, że jeden mały błąd może spowodować, że anonimowość przestaje mieć rację bytu. Dziewczyna ma problemy finansowe, dlatego decyduje się za pieniądze, uprzykrzać życie innym poprzez złośliwe komentarze w Internecie. Nagle dostaje maila z pogróżkami. Kto uwziął się na dziewczynę? Anita może liczyć na swoją przyjaciółkę Ewę, która zrobiła coś strasznego. Dziewczyny łączy tajemnica.
Kolejny problem poruszony w książce to gwałt, prostytucja oraz przemoc kobiet wobec mężczyzn. Książka pokazuje jak kobiety potrafią udawać i grać kogo kim nie są.
Autor: czytanie.na.platanie, data: 13.11.2020 13:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Jesteście przekorni? Też macie ochotę krzyczeć, gdy ktoś mówi „Nie krzycz”? Szczególnie, że „W dzisiejszym świecie nie liczy się prawda. Liczy się to, kto najgłośniej krzyczy”.
A kto krzyczy w powieści Marcela Mossa? Z pewnością Agata, poniżając i dręcząc swego męża psychicznie i fizycznie. Krzyczy i Michał, ale jego krzyk niknie w czterech ścianach domu, odbija się niczym kamień rzucony na mur sceptycyzmu, niezrozumienia i obojętności.
Krzyczy również Anita, zarabiając w sieci jako hejterka. Pluje jadem niszcząc cudze życie za pieniądze. Swoją pracę postrzega zadaniowo, a nawet czerpie przyjemność z wrzucania nienawistnych komentarzy, odreagowując tym własne frustracje.
Każdemu z nich przyjdzie jednak stanąć po drugiej stronie barykady. Zmierzyć się z konsekwencjami swych czynów. Uświadomią sobie, że „Nie ma znaczenia, czy obrażamy kogoś w sieci, czy w cztery oczy. Nienawiść jest wszędzie taka sama. I tak samo boli”.
To brutalna opowieść o przemocy i manipulacji, której celem jest zniszczenie, zaszczucie drugiego człowieka. Opowieść, która szokuje, ale jednak jest boleśnie prawdziwa w realiach współczesnego świata.
To trzecia i ostatnia część "Trylogii Hejterskiej", którą oczywiście zaczęłam czytać od końca. Tak, nadal mi się to zdarza.
Czy nieznajomość poprzednich części czegoś mnie pozbawiła? Nie pozwoliła na ujrzenie pełnego obrazu, dała inny odbiór? Tego nie wiem, ale z pewnością sięgnę po wcześniejsze części aby się o tym przekonać, bo ta była genialna.
Autor: gwiazdyzkosmosu, data: 09.11.2020 20:30, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

#kilkasłówoksiążce

To w zasadzie trzy historie w jednej. Anity, która chcąc zarobić na życia zaczyna być płatną internetowa hejterką. Ewy, pani psycholog z mroczną tajemnicą. A także Agaty i Michała, małżeństwa, w którym mąż jest gnębiony przez żonę.
Autor pisze naprawdę dobre thrillery. Z każdym kolejnym jestem coraz większą fanką. Zastanowiło mnie, co za tym stoi. Myślę, że styl pisania autora to jedno. Jednak kluczem jest tutaj pomysł na historię. A może bardziej poruszenie ważnych tematów w społeczeństwie. Tematów, które wbrew pozorom są blisko nas i mogą dotyczyć każdego. Dlatego Jego książki tak bardzo poruszają i wstrząsają czytelnikiem. Tym razem głównym tematem jest hejt w sieci. Powiedzmy sobie szczerze. To coraz powszechniejsze zjawisko. Ludziom wydaje się, że w Internecie są nie tylko anonimowi, a także bezkarni. Jak pokazuje życie, wcale tak nie jest. Drugi temat, który mnie poruszył to znęcanie się nad współmałżonkiem i dręczenie go. A w szczególności jak przerażające może to być w momencie obowiązkowego zamknięcia w domu w czasach pandemii. Interesujący jest tu też rozwój psychiki ofiary. Z początku nie rozumiałam w pełni połączenia historii trójki bohaterów. Pojawiały się delikatne punkty wspólne, ale to była dla mnie za mało. Jednak w momencie kulminacyjnym wszystko się wyjaśnia i… wielkie wow. Ja takiego obrotu sprawy nie przewidziałam. Plus fragmenty retrospekcji miały tu duże znaczenie.
Książka bardzo mi się podobała, głównie dlatego, że znów skłoniła mnie do myślenia! Ja polecam.
Autor: Karkareads, data: 04.11.2020 15:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

“Hejtowanie wcale nie jest takie złe, gdy to nie nas hejtują. Zaczyna mi się to podobać. Jestem ciekawa, na kogo padnie jutro…”
Anita tonie w długach. Szuka jakiejkolwiek pracy. Dostaje posadę jako anonimowa hejterka. Każde jej zlecenie polega na napisaniu obraźliwego komentarza pod adresem znanych osób. Pewnego dnia trafia na zlecenie zhejtowania jednego z polityków. Krótko potem na jej prywatne konta internetowe zaczynają przychodzić agresywne maile z pogróżkami.
Michał jest nadal gnębiony przez żonę. Mężczyzna dostaje nieoczekiwaną pomoc i w końcu pojawia się światełko w tunelu. Nie wie, że godząc się na pomoc w walce z żoną, staje się częścią gry, która prowadzi do tragedii.
Marcel Moss po raz kolejny pokazuje nam ciemne strony internetu. Udowadnia, że w sieci nie jesteśmy anonimowi, a słowa ranią i to bardzo mocno.
“Nie krzycz” czyli ostatni tom trylogii hejterskiej jest, moim zdaniem, najlepszą książką z całej serii. W tej części wyjaśniają się wszystkie wątki i zagadki. Marcel Moss po raz kolejny pokazuje mroczne strony ludzkiej natury i to do czego jesteśmy zdolni, żeby utrzymać się przy życiu lub udowodnić innym, że są gorsi od nas. Fabuła od początku trzyma w napięciu i zaskakuje. Tak jak w poprzednich częściach autor pokazuje, że nasze działania niosą za sobą konsekwencje, których nie możemy uniknąć. Jeśli jeszcze nie czytaliście “Nie odpisuj”, “Nie patrz” i “Nie krzycz” to jest ten moment!
Autor: @kasia.rzymowska, data: 04.11.2020 08:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kolejna mocna lektura.

Kolejna książka autora sięgająca po tematy trudne i brutalne. Kolejna opisująca podejmowane zagadnienia w sposób dosadny i bezpośredni. W tym powieściach nie znajdziecie żadnego pitu-pitu, nie spotkacie się z łagodząco-obrazowym przedstawieniem świata. I to właśnie sprawia, że powieści autora czyta się jednym tchem, nie mogąc ich odłożyć przed poznaniem zakończenia. Z tym tytułem było podobnie - chęć lepszego poznania zarówno historii bohaterów, jak i bieżących wydarzeń była niezwykle mocno odczuwalna. A dodatkowo, po przeczytaniu ostatniej strony jedyne co cisnęło się na usta, to po prostu "wow".
-
W tej najnowszej, piątej już książce autora, podjęte zostały tematy hejtu, przemocy (w tym domowej) i nienawiści. Jedną z bohaterek jest młoda kobieta, która rozpoczyna pracę jako hejterka - zawodowo zajmując się pisaniem nienawistnym komentarzy na zlecenie tajemniczej agencji. Zmuszona własną sytuacją ekonomiczną odkrywa, że intratna propozycja dostarcza jej nie tylko środków finansowych, ale też daje poczucie wyzwolenia i przyjemności. Okazuje się jednak, że hejt, ma też drugą, bardzo niebezpieczną stronę.
Kolejnymi są małżonkowie, których toksyczny związek zagraża nie tylko harmonii małżeństwa, ale głównie zdrowiu i życiu każdego z nich. Ich relacja jest z całą pewnością niespotykana i destrukcyjna, ale podyktowana przeżyciami z przeszłości. I chociaż to obojga nie tłumaczy, to jednak finalnie pozwala im zbudować własną rzeczywistość i codzienność.
Mamy też tutaj zaprezentowaną terapeutkę z mroczną przeszłością oraz bandytę, zajmującego się stręczycielstwem w założonych przez siebie lokalach.
-
Te osadzone w współczesnych czasach (mowa jest w książce o pandemii koronawirusa) historie ociekają brutalnością, krzywdą (zarówno fizyczną, jak i psychiczną), nienawiścią i gniewem. Jednocześnie pokazując drugie oblicza bohaterów- jako ofiar, bezradnych wobec własnej przeszłości, czy życiowej sytuacji. Przedstawione postacie nie są jednoznaczne, tak jak niejednoznaczne są ich działania. Z jednej strony oceniamy ich niezwykle surowo, z drugiej nieco tłumaczymy podejmowane decyzje. Całość skłania do refleksji, nie tylko nad aktualną sytuacją w realu, ale też w świecie wirtualnym.
Autor: Czytunia, data: 03.11.2020 23:11, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobre zakończenie trylogii

"Nie krzycz" od @marcelmoss.autor to trzecia część trylogii hejterskiej. Czytałam inne książki autora, ale akurat nie ten cykl, więc musiałam nadrobić dwie pozostałe. W efekcie trylogię czytałam ciągiem, co może wpływać na moje odczucia. W tej części skupimy się na małżeństwie Michała i Agaty, czyli parze, która już nie potrafi żyć bez przemocy. Dowiemy się też więcej o przeszłości samej Agaty, która zdecydowanie miała wpływ na obecne zachowanie i podejście kobiety. Powróci także wątek Ewy, która chce poukładać swoje sprawy i zamknąć pewien etap swojego życia. Bliżej poznamy też jej przyjaciółkę Anitę. Kobieta przyjmuje ofertę pracy jako profesjonalna hejterka, ale nie zdaje sobie sprawy, że w sieci nikt nie jest w pełni anonimowy... Tematyka ważna i na czasie - hejt, przemoc psychiczna i fizyczna. Wszystko ukazane w taki sposób, że jak najszybciej musimy się dowiedzieć, co będzie dalej i jakie tajemnice odkryją jeszcze przed nami bohaterowie. Postaci trudno lubić, każdy ma na sumieniu jakieś grzeszki, a ich postępowanie trudno nazwać moralnym. Jeśli komuś podobały się dwie poprzednie części to "Nie krzycz" zapewne będzie wisienką na torcie. Ja po przeczytaniu od razu trzech książek czułam już trochę przesyt, jakbym zanurzyła się w zupełnie pokręconą telenowelę 😅 Mimo tego świetnie bawiłam się przy lekturze, może nie było takiego zaskoczenia fabularnego jak przy "Pokaż mi", ale całość wypada zgrabnie. Najważniejsze, że książki nie da się odłożyć, a pomysły autora są jak zwykle co najmniej intrygujące.
Autor: su.biektywna, data: 02.11.2020 12:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

"Nie krzycz" Marcela Mossa to ostatnia część Trylogii Hejterskiej. Spotykamy w niej doskonale nam znanego Michała, znęcającą się nad nim żonę Agatę, Panią psycholog Ewę Babel oraz jej przyjaciołkę Anitę. Ich losy w zaskakujący sposób się skrzyżują, zresztą co w tej książce nie jest zaskakujące...
Pisząc tę recenzję, muszę się Wam przyznać, że zwyczajnie brakuje mi słów, żeby opisać jak dobra jest to książka i jak wielkie wrażenie na mnie zrobiła. Faktem jest, że książki Marcela Mossa, albo się kocha, albo nienawidzi. Faktem jest też, że czytając odnosi się wrażenie, że autor opisuje dziwną i wręcz nieprawdopodobną historię, żeby nie użyć słów "skrajnie popieprzoną". A może właśnie takimi słowami powinnam ją określić, bo książka jest równie mocna jak one. Niektórzy zarzucają autorowi używanie dosadnego, wręcz wulgarnego języka. Ale niech pierwszy rzuci kamień ten, który w chwilach ogromnego wzburzenia, używa jedynie pięknych słówek. Przecież, jak to powiedział kiedyś @rafalwicijowski, "jak coś Cię wku*wia, to mówisz, że Cię wku*wia, a nie że złowrogo szumią wierzby czy duch Twój na rozżarzone węgle gołą dupą usiadł". Mnie język absolutnie nie odpycha, uważam, że jest prawdziwy.
Z każdą kolejną książką Marcel Moss wchodzi na wyższy level i zdecydowanie czuć, jak dojrzewa w nim kunszt pisarski. Wiem, że już ostatnio to pisałam, ale nic nie poradzę, że znowu tak jest - najnowsza książka znów jest lepsza niż poprzednia 🙈
Ja zdecydowanie polecam "Nie krzycz", jak i całą trylogię. To mocne, szokujące książki, które za każdym razem dosłownie pochłaniam.
Autor: mamausza, data: 31.10.2020 11:11, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Nie krzycz"

„Nie krzycz” to ostania część Trylogii Hejterskiej i jak dla mnie zdecydowanie najlepsza. Akcja zostaje pokazana z perspektywy dobrze znanych z poprzednich części bohaterów: Anity, Ewy, Michała i Agaty, których losy przeplatają się ze sobą. Nie będę zdradzać fabuły, gdyż nie chce psuć nikomu radości z czytania lektury.
Autor niezmiennie porusza trudne tematy, takie jak; przemoc domowa, pedofilia czy uzależnienia. Porusza również temat hejtu, który tak naprawdę w obecnych czasach jest bardzo powszechny. W Internecie pełno jest hejterów, którzy z anonimowych kont piszą obraźliwe i wulgarne komentarze, nakręcające agresje innych.
„Niech się kłócą. Im większa dyskusja, tym lepiej widoczny będzie mój komentarz”
Widzimy jak próbują oni zniszczyć czyjąś reputacji nie mając żadnych za hamowań bo myślą, iż są całkowicie bezpieczni i nikt nie odkryje kim są. Ale wiadomo w sieci nic nie ginie...
Podczas lektury zdecydowanie trzeba się przygotować na cały wachlarz emocji. Porusza ważne tematy i zmusza do myślenia. Autor używa dosadnego, wręcz wulgarnego języka ale nie ma się co oszukiwać jak nas coś zdenerwuje to każdemu z nas zdarza się rzucić „mięsem”. Dynamiczna akcja zdecydowanie nie pozwoli się nudzić. Podsumowując jest to naprawdę dobry thriller psychologiczny fantastycznie odzwierciedlający obecną rzeczywistość.
Jest to naprawdę świetna książka od której ciężko się oderwać, więc jeśli zamierzacie po nią sięgnąć to najlepiej mieć dużo wolnego czasu.
Autor: dream_books25, data: 29.10.2020 23:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem pióra Pana Mossa. Jak już wielokrotnie wspominałam, autor porusza bardzo trudne tematy, niekiedy tabu. Między innymi: problem przemocy domowej, pedofilii, hejtu, uzależnień - od alkoholu, narkotyków i wiele innych... Nie boi się korzystać z bardzo mocnego języka oraz wulgaryzmów, dzięki czemu przekaz staje się naprawdę łatwy w odbiorze, a zarazem dający do myślenia.
Trzeci tom jest to kontynuacja historii bardzo skomplikowanej relacji małżeńskiej Agaty oraz Michała. Pomimo iż ich związek jest destrukcyjny to para tkwi w nim od kilku lat. Od pierwszych stron "Nie odpisuj" postać Agaty bardzo mi się nie podobała. W trzeciej części wszystko odmieniło się o 180 stopni. Dzięki poznaniu jej dzieciństwa, autor pokazał jak ważna jest dobra relacja z rodzicami, ciepło domowego ogniska, na ukształtowanie młodego człowieka. Jak niekiedy nieprzemyślane decyzje mogą zniszczyć życie wielu osób.
Oczywiście w książce nie mogło zabraknąć Ewy oraz Anity, których los od pierwszych stron nie rozpieszczał. Obie wplątały się w niezłe bagno i tylko współpraca okazała się jedynym wyjściem z problemów.
Niekiedy nawet wydawać się mogło, że dostanie, idealne z zewnątrz życie, jest tylko dobrze odgrywanym teatrzykiem.
W książce nie mogło oczywiście zabraknąć wątku kryminalnego. Morderstwa, pobicia, przemoc seksualna, ogromne tajemnice to tylko wierzchołek góry lodowej, z którymi bohaterowie muszą sobie jakoś poradzić.
Podsumowując, jest to kolejna świetna propozycja od Pana Marcela Mossa. Polecam czytać jednak całą trylogię po kolei. Widoczne są wtedy - coraz lepsze pióro autora oraz bardziej bezczelny język (oczywiście to na plus😉). Nie można również zapomnieć o świetnie wykreowanych postaciach, których toku myślenia oraz przyczyn postępowania nie można tak po prostu ocenić. Maja oni bardzo złożone portrety psychologiczne. Wielkie ukłony za całą serię. Mam wrażenie, że tak naprawdę zakończenie książki nie jest tak na 100% zamknięte i autor mógłby czytelnika jeszcze zaskoczyć 😉 Bardzo sobie i Wam tego życzę. A na razie wyczekuję kolejnej części " Nie wiesz wszystkiego" 😊 Trzymajcie się ciepło!
Autor: Zaczytanaori, data: 28.10.2020 06:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wow!

Spodziewałam się, że znowu będzie powtórka z rozrywki i nie spodoba mi się ostatnia część trylogii hejterskiej. A tutaj jakie miłe zaskoczenie!
Podobała mi się ta część, nie była tak mocna jak „Nie patrz” i tak zakręcona, co jest wielkim plusem, ponieważ nie męczyłam się z językiem. Czyta się błyskawicznie, chciałam się dowiedzieć jak najszybciej, jak zakończy się ta trylogia i nie zawiodłam się! Niestety, ale nie mam się do czego przyczepić. Wszystko było idealnie wyważone
Pióro autora jest genialne, lekkie. A w jego książkach zawsze coś się dzieje, doskonale wie, jak ugryźć dany temat i tworzy kolejne bestsellery. Coś niesamowitego Marcel! To jeden z niewielu autorów, którego książki biorę w ciemno.
Książka niesie za sobą wiele ważnych przekazów, ale taki najbardziej widoczny to fakt, iż w Internecie nie jesteśmy anonimowi i nigdy nie będziemy, poza tym hejt, nieważne czy internetowy, czy występujący w realnym świecie, boli tak samo.
Czekam na kolejne książki!
Autor: Tomasz Kosik. Czyt-NIK, data: 27.10.2020 21:38, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

„Nie krzycz” to kolejna mocna i poruszająca książka Marcela Mossa. Podczas jej czytania, emocje buzują, a historia, którą poznajemy pozostaje w naszej pamięci.
Hejt to zjawisko, które rozprzestrzenia się w sieci, oplatając swoimi mackami wielu użytkowników Internetu. Autor uświadamia nam, że ten problem dotyka coraz więcej osób. Wielu czerpie z niej satysfakcję, co jest bardzo niepokojącym zjawiskiem. Ofiar agresji ze strony hejterów jest coraz więcej. Niestety hej zbiera swoje żniwo.
Marcel Moss uzmysławia nam, że adresaci złych komentarzy pozostają sami z tym problemem. „Nie krzycz” to doskonałe zwieńczenie trylogii hejterskiej.
Poznajemy historię Anity, która chcąc wyjść z długów podejmuje się pracy jako anonimowa hejterka. Wcześniej pracowała jako weterynarz. Dziś szerzenie hejtu jest dla niej formą zarobkowania. Zgrozą napawa mnie myśl, że człowiek hejtując, dąży do uzyskiwania korzyści finansowych. Niestety takie praktyki często stosowane są w prawdziwym życiu. Takich przypadków jest bardzo wiele. Anita za pieniądze wypisuje w Internecie obraźliwe komentarze pod adresem znanych osób. Otrzymuje ofertę, by na cel obrać znanego polityka. Jednak po kilku dniach kobieta na swą skrzynkę mailową otrzymuje agresywne wiadomości. Nie tylko historia Anity jest mocnym punktem tej książki. Michał, który nie potrafi uwolnić się od demonicznej żony Agaty, staje przed szansą wyrównania rachunków. Jednak jak się okazuje wojna ta jest częścią wyrafinowanej gry, która prowadzi do tragicznych skutków.
Bez wątpienia „Nie krzycz” oraz „Nie odpisuj” i „Nie patrz” to genialne thrillery psychologiczne. Z każdą częścią odczuwamy, że styl autora ewoluuje, a tworzona historia nabiera coraz to większego ładunku emocjonalnego. „Nie krzycz” to stuprocentowa petarda, która rozwala nasze emocje. A jej finał sprawia, że wszystko w nas krzyczy.
Pewne jest to, że o twórczości Marcela Mossa należy mówić głośno, tak by wielu czytelników mogło przekonać się, że jego thrillery warto wpisać na listę Najlepszych Interesujących Książek. Moss nie boi się mówić głośno o problemach, które stawiają wielu ludzi na pozycji milczących ofiar. Myślę, że te książki mogą być dla nich punktem zapalnym do głośnego wykrzyczenia bólu. A ja z ogromnym bólem odłożyłem tę książkę, gdyż uświadomiłem sobie, że to już finał trylogii hejterskiej. Jednak jestem pełen nadziei, że Marcel Moss nie postawił ostatniej kropki.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/az-sie-krzyczec-chce/
Autor: Natalia, data: 24.10.2020 15:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Najpierw było "Nie odpisuj", potem "Nie patrz", przyszedł czas na zakończenie trylogii hejterskiej "Nie krzycz". Autor kolejny raz w swojej książce przedstawia Nam problemy dzisiejszego świata. Tak naprawdę codziennie widzimy - w sieci na różnych portalach społecznościowych, forach internetowych - falę hejtu, jak ludzie potrafią się wzajemnie obrażać.
W książce Marcel Moss przybliża Nam również problem bardziej wstydliwy, a mianowicie przemoc, której doświadczają mężczyźni ze strony kobiet. Mężczyzna nigdy się nie przyzna, że czegoś takiego doświadczył lub, jeśli zdecyduje się na ujawnienie prawdy, nikt mu nie uwierzy.
Kolejny raz wciągająca powieść, mocna, trzymająca, w napięciu dla czytelników o mocnych nerwach.
Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, w których naprawdę dużo się dzieje, jak najbardziej polecam. Już od pierwszych stron wiedziałam, że będzie to książka, która mnie pochłonie do końca.
Autor: blondynkowe_ksiazki, data: 23.10.2020 17:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

„Nie krzycz” to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych, jakie miałam okazję kiedykolwiek przeczytać. Dziesięć gwiazdek to według mnie zdecydowanie za mało, aby ocenić tę książkę. Po przeczytaniu pierwszej strony, wiedziałam, że będzie to wyjątkowa i niezapomniana historia. Nie czytałam wcześniejszych książek z serii hejterskiej Marcela Mossa, ale teraz wiem, że koniecznie muszę to nadrobić. Prolog w tej książce jest tak mocny, że natychmiast zostałam oszołomiona, porwana w sieć zła i tak pozostało do samego końca. „Nie krzycz” to, moim skromnym zdaniem, arcydzieło. Odznacza wszystkie ważne dla mnie elementy, jakie chciałabym znaleźć w tego typu książkach. Rozwój postaci jest po prostu oszałamiający i inny niż kiedykolwiek spotkałam w thrillerach. Głębokie przemyślenia. Sprawy psychologiczne. Rzeczy, które sprawiają, że ci ludzie są kim są, robią, to co robią i myślą w taki a nie inny sposób. To głębokie, znaczące i nawet ośmielę się powiedzieć, że poruszające. Wielkie brawa dla autora.
Anita zmuszona jest pracować jako anonimowa hejterka na zlecenie. Pogrążona w długach, nie może znaleźć sobie pracy, więc postanawia za pieniądze wypisywać obraźliwe komentarze na temat znanych i wpływowych osób. Dostaje zlecenia na ważnych polityków, aktorów, firm. Pewnego dnia dostaje bardzo niepokojący i agresywny e-mail, tym samym zaczyna się dla niej prawdziwy koszmar.
Michał i Agata to małżeństwo, które z pozoru wydaje się udane i szczęśliwe. Za zamkniętymi drzwiami mężczyzna przeżywa koszmar, gnębiony przez żonę. Wszyscy zaczynają się od niego odwracać, myśląc, że to on jest katem, nikt mu nie wierzy. Jednak prawda wygląda zupełnie inaczej.
Co łączy Agatę, Michała i Anitę? Cała trójka zostaje wplątana w perfidną grę, która zakończy się tragicznie.
„Nie krzycz” zdecydowanie nie jest książką dla każdego. Aspekty thrillera w tej historii są intensywne, mroczne i zdeprawowane. Potrzeba dużo, żeby mnie zniechęcić i odstraszyć, ale nie miałam większych problemów ze stopniem zła i poniżenia przedstawionego w tej historii, ale na pewno dla niektórych czytelników będzie to zbyt wiele. Poza tym fabuła była złożona i trzymająca w napięciu, a także niezwykle intrygująca. Przyszli czytelnicy powinni być świadomi, że w tej książce jest mnóstwo krwi, zepsucia i zła, i nie jest to pozostawione wyobraźni. Niektóre sceny są tak mocne i oszałamiające, że jestem pełna podziwu, że autor zdecydował się na taki krok.
Styl pisania Marcela Mossa jest piękny, gładki, elokwentny i kreatywny. Niezależnie od tego, co opisuje autor, pokazuje to w wyjątkowy sposób, aby czytelnicy naprawdę mogli poczuć to, czego doświadczają jego bohaterowie. Ta książka jest przerażająca. Jest to po prostu psychologiczna wojna w umyśle. Nawet ludzie z naszego otoczenia mogą być psychopatami. Nie ma na to lekarstwa, a co gorsza, jest ich więcej, niż możemy sobie wyobrazić.
Czy polecam tę książkę? To chyba zbędne pytanie. Każdy fan thrillerów koniecznie musi przeczytać „Nie krzycz”. Ta książka złapie Cię za gardło i pociągnie za sobą, więc lepiej się trzymajcie...
Autor: ZaczytanaPrzyczyna, data: 22.10.2020 18:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja


Marcel Moss to moje odkrycie tego roku. Niesamowite odkrycie. Najnowszą książkę – „Nie krzycz” przeczytałam w ciągu jednego dnia.
Anita, Ewa, Agata i Michał to osoby których pozornie niewiele łączy. Anita niegdyś pani weterynarz, obecnie anonimowa hejterka. Ewa jej przyjaciółka to ceniona terapeutka. Agata i Michał to małżeństwo, wydawałoby się – idealne. Co te cztery tak różne osoby łączy? Strach, ból, wzajemnie zależności i… tajemnica. Tajemnica, która nie powinna nigdy zostać ujawniona.
„ – Jak to się ma do siania hejtu? – dopytuję.
- Ma, oj ma… - Szymon nalewa sobie wodę do szklanki i bierze łyk. – Słyszałaś o tym, że kłamstwo powtarzane sto razy w końcu staje się prawdą? W Internecie właśnie tak to działa. Zrujnowaliśmy już wiele osób, bo ktoś się na nie uwziął i zapłacił nam krocie za rozpowszechnianie fałszywych oskarżeń pod ich adresem. Media chwytały temat, bo wiedziały, że zagrzeje, a potem wyciskały go do granic możliwości. A kiedy po roku albo dwóch latach sąd orzekał na korzyść ofiar hejtu, nikt już się nimi nie interesował. Społeczeństwo zdążyło wydać wyrok, opierając się tylko na tych informacjach, które do nich docierały. Ci ludzie nigdy już nie odzyskali twarzy. Jak sałatka?
- To chore… - Ignoruję jego pytanie. – Bierzesz pieniądze za rujnowanie innych i jeszcze się tym szczycisz?
- Taką mam pracę, co na to poradzę? Każdy orze, jak może.
- I ja mam brać w tym udział?
- To już zależy od ciebie. Domyślam się, że potrzebujesz pieniędzy, a my oferujemy duży i szybki zysk.”
Mocne? Zdecydowanie tak!. Wciągające? Bardzo! Ta trzymająca w napięciu i obawiam się, że bardzo prawdziwa historia jest warta waszego czasu. Ja po jej przeczytaniu, przez jakiś czas nie mogłam się otrząsnąć.
Zdecydowanie polecam tę książkę, jak i wcześniejsze Marcela Mossa.
Autor: moniczyta, data: 21.10.2020 10:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie krzycz

Petarda!!! Po skończeniu książki miałam ochotę krzyczeć w szale radości. Marcell Moss zrobił mi w tak genialny sposób sieczkę z mózgu, że nie mogłam później zasnąć.
Tematem, który interesował mnie najbardziej, była relacja między Michałem i Agatą, która w pierwszej części stała się już dramatyczna. Obraz żony znęcającej się nad mężem wracał do mnie co jakiś czas i byłam przekonana, że w końcu ktoś powinien uratować Michała, zanim żona wpędzi go do grobu. Jednak to, co znalazłam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Rozwiązanie tej sytuacji okazało się tak wstrząsające, że ciężko było opanować emocje. A wszystko przez Anitę, albo w sumie dzięki niej i jej problemom, w które co i rusz plątana była nielubiana przeze mnie od zawsze Ewa.
Cóż się jednak stało z Marcelem Mossem? Zdecydowanie widzę tu poprawę pióra, zwiększenie łagodności językowej. Takie pomieszanie serii hejterskiej z wdziękiem "Nie wiesz wszystkiego". Mniej totalnego popaprania, a więcej intrygującej fabuły wraz z dramatycznymi retrospekcjami. Oszalałam z wrażenia po skończeniu epilogu. Na koniec zabrakło mi po prostu słów. Czuję też ogromny niedosyt. Książkę czytało się tak szybko i tak przyjemnie, że ta chwila mogłaby trwać i trwać... Zaskakująca, pełna zwrotów akcji, a zarazem napisana w taki sposób, że niekoniecznie trzeba znać poprzednie części. Nie odpuszczajcie jednak. Każdą serię warto czytać od początku, żeby zrozumieć psychologiczny portret bohaterów. Ja oczywiście bardzo polecam.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Marginesy!
Ostatnio oglądane
KNie krzycz
KPięć Stawów. Dom bez adresu
KCzuły narrator
KOsiecka. Nikomu nie żal pięk...
KKicia Kocia u dentysty
KZaczarowana zagroda
KFirefly Lane
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 54
© 2006-2021 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!