Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 799 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 799 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!

Wilczyca

Miniaturka
Nasza cena:
30,10 zł (zawiera rabat 14 %)
Cena rynkowa: 35,00 zł (oszczędzasz 4,90 zł)
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawnictwo: W.A.B. / GW Foksal
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:416
Format:13.5x20.2 cm
Numer ISBN:978-83-280-5860-6
Kod paskowy (EAN):9788328058606
Waga:422 g
Dostępność: tak (106 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (5 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (5 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (5 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (5 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Wilczyca – opis wydawcy

Kontynuacja powieści Wilk

Margo Cook oraz Max Stone mają nadzieję, że ich życie wróciło do normy. Pracownicy Instytutu – organizacji prowadzącej eksperymenty na nastolatkach mieszkających w Wolftown – nie interesują się już poczynaniami bohaterów. Margo nie czuje działania wilczej szczepionki, a Ivette powoli powraca do zdrowia.

Nagle w spokojnej leśnej okolicy pojawiają się ślady brutalnych morderstw, przywodzące na myśl atak dzikiego zwierzęcia. Czy stoi za tym Instytut, czy może jakiś wilk? Jaki sekret skrywa Aki? Dlaczego mimo ostrzeżeń policji krąży nocami po lesie? I z jakiego powodu Max nagle zaczyna się zmieniać?

Margo ponownie będzie musiała stawić czoło mrocznej stronie Wolftown.

Opinie czytelników o „Wilczyca”
Średnia ocena: 4,1 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 22.08.2019 16:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Pierwszy tom spodobał mi się, jednak miałam do niego pewne zastrzeżenia. Teraz, będąc po lekturze drugiej części, moje spojrzenie na tę historię trochę się zmieniło. Już teraz mogę powiedzieć, że Wilczyca zdecydowanie przebiła tom poprzedni, o czym za chwilę opowiem więcej.

Tym razem Margo, czyli główna bohaterka, musi zmierzyć się z nowym problemem. Wściekli naukowcy zaszczepili w niej wirus, który odpowiedzialny jest za wszelkie wilcze zmiany w organizmie człowieka. Dziewczynie dostało się to tak naprawdę tylko i wyłącznie za to, że znalazła się w złym miejscu o złej porze. W tej części mam wrażenie, że trochę zmądrzała, chociaż i tak potrafiła mnie nieziemsko zdenerwować swoim zachowaniem.

Max również nie miał zbyt kolorowo. Przez wypadek, jakiemu uległ, lekarze we współpracy z Instytutem podali mu nową wersję wirusa, która zdecydowanie źle na niego wpływa. Chłopak, który już wcześniej mógł przemieniać się w wilka, obecnie przechodzi zmianę, kiedy tylko za bardzo się zdenerwuje. Co gorsza, jego ataki agresji ranią również jego bliskich, w tym samą Margo. W tej części polubiłam go zdecydowanie bardziej, a także zaimponował mi swoją dorosłą postawą w wielu sytuacjach.

Nie da się zaprzeczyć, że tutaj dziele się bardzo dużo. Autorka zdecydowanie zadbała o to, aby podczas czytania nie odczuwać nudy. Co rusz na jaw wychodzą tu różne zaskakujące tajemnice, dziwne zwroty akcji, które nie raz i nie dwa wbiły mnie w fotel i sprawiały, że opadała mi szczęka. Także pani Katarzyno, ogromne brawa.

Co ciekawe, autorka postanowiła wprowadzić nowych bohaterów, którzy niezmiernie mnie irytowali samą swoją obecnością. Carlos, który wziął się tak naprawdę znikąd, jest względem głównej bohaterki niezwykle nachalny. Nie wiem, czy on sobie sam to wmówił, czy ktoś mu to podsunął, ale uparcie twierdził, że Margo jest w dużym niebezpieczeństwie, a spędzając czas z Maksem, wpędza się w jeszcze większe kłopoty. Być może ta postać miała jakiś syndrom księcia na białym koniu? Nie wiem, ale z pewnością nie chciałabym kogoś takiego w znajomych.

Kolejną nową postacią jest Carol, która jest nową uczennicą. Trafia do klasy Margo i Ivette, no i od razu wybiera obie dziewczyny jako nowe przyjaciółki. Z początku miła nastolatka, pod wpływem zazdrości zmienia się w prawdziwą żmiję, której obecności absolutnie nie potrafiłam przetrawić. Ciągle szukała jakiegoś haka na Margo, żeby straciła miłość swojego chłopaka Maksa. Z taką dziewczyną zdecydowanie nie chciałabym się przyjaźnić, choćby mnie ktoś przekupował.

Podczas lektury Wilczycy bawiłam się naprawdę dobrze, a także nie raz poczułam ciarki na plecach. Jest to zdecydowanie lepszy tom, niż Wilk i z pewnością bardziej mnie wciągnął. Zakończenia, jakie przygotowała autorka, kompletnie się nie spodziewałam, więc długo musiała zbierać szczękę z podłogi. Także już sam ten fakt stawia tę pozycję w jasnym świetle.

Dlatego, jeżeli czytaliście pierwszą część, ale niekoniecznie przypadła Wam do gustu, to dajcie szansę tej drugiej. Myślę, że może jeszcze kupić Waszą sympatię.
Autor:
Data: 19.10.2018 21:02
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Zaciekawiona dalszymi losami bohaterów "Wilka" i zaintrygowana tym, jak zmieniać się będzie styl pisania autorki, chętnie sięgnęłam po "Wilczycę" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Tak myślałam, że tym razem mogę się spodziewać czegoś znacznie lepszego. I przeczucie mnie nie zawiodło.

Margo i jej przyjaciele z niepokojem oczekują ujawnienia się skutków wizyty w Instytucie. Okazuje się, że nie są one aż tak drastyczne, jak się spodziewali, ale to wcale nie oznacza końca kłopotów. Dziewczynę znów zaczynają dręczyć koszmary, a kolejne osoby padają ofiarą grasującej w okolicy morderczej bestii. Czy trzymając się z dala od lasu, uda im się uniknąć spotkania z potworem? A może mimo wszystko będą musieli stawić mu czoła?

O ile w "Wilku" po ciekawym początku fabuła coraz bardziej przypominała typową młodzieżówkę, której tematem przewodnim są problemy sercowe bohaterów, o tyle w "Wilczycy" autorka skupia się na wątku romantycznym jakby trochę mniej. A przynajmniej dzieje się tutaj tak dużo, że relacja Margo i Maksa na pewien czas schodzi na dalszy plan. W końcu po Wolftown grasuje tajemniczy, śmiertelnie niebezpieczny potwór i nikt nie wie, jak go powstrzymać. Nie brakuje też włamań i wybuchów, a bohaterowie przekonują się, że na zaprzestanie eksperymentów ze strony Instytutu nie mają co liczyć. W ich małym, spokojnym dotąd miasteczku nikt nie może już czuć się bezpiecznie.

Oczywiście w szkole również nie mogło się obyć bez dramatów. Nowa uczennica, Carol, do wszystkiego nieustannie się wtrącała. Ona i Carlos narobili sporo zamieszania, utrudniając życie naszym bohaterom. Margo tym razem zdecydowanie mniej mnie irytowała. Zachowywała się odważniej i bardziej dojrzale. Jej wypowiedzi również przestały być tak chaotyczne jak wcześniej, dzięki czemu styl narracji uległ pewnej poprawie. Jeśli chodzi o Maksa... tym razem mamy okazję poznać jego mroczniejszą stronę. Staje się bardziej porywczy i agresywny, a pozostali zaczynają się o niego poważnie martwić.

Czytając pierwszą powieść Katarzyny Bereniki Miszczuk, dało się wyczuć, że pisała ją jako nastolatka. Kontynuacja "Wilka" - "Wilczyca" - powstała kilka lat później i różnica jest rzeczywiście widoczna. Główna bohaterka zdążyła trochę dojrzeć i wydorośleć, poprawiły się także język i styl wypowiedzi. Autorka, nie rezygnując wprawdzie z wątków miłosnych, większy nacisk położyła na resztę fabuły. Dzięki temu dzieje się zdecydowanie więcej, a bohaterowie działają sprawniej i rozważniej. Powieść zrobiła na mnie wrażenie lepiej przemyślanej i zgrabniej napisanej, a zakończenie mocno mnie zaskoczyło. Polecam!
Autor:
Data: 10.10.2018 19:48
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wilczyca

Po ostatnich przygodach Margo i jej przyjaciół, wszystko wróciło do normy. Ivette wraca do zdrowia a Instytut już nie wtrąca się w ich życie. Wydawałoby się że ich życiu już nic nie grozi, jednak to nie koniec. W Wolftown znów dzieją się niewyjaśnione rzeczy. Ktoś dokonuje serię brutalnych morderstw, przez co mieszkańcy nie mogą spać spokojnie.

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę Wilk, która nie była zła, jednak też nie wywarła na mnie zbyt wielkiego wrażenia. Na szczęście miałam przy sobie już drugą część, więc od razu zabrałam się za jej przeczytanie. Byłam ciekawa czy będzie lepsza od swojej poprzedniczki oraz jak mi się spodoba.

Kiedy zabrałam się za czytanie, zauważyłam już różnicę pomiędzy pierwszą a drugą częścią. Główna bohaterka inaczej podchodziła do większości spraw. Już aż tak mocno nie irytowała jak poprzednio. Cieszę się że również autorka postanowiła trochę bardziej ukazać postać Akiego, ponieważ myślę że jest to bardzo ciekawa osoba.

Pierwsza część była trochę przewidywalna, jednak przy drugiej nie wiedziałam czego się spodziewać. Byłam tutaj ciekawa co autorka może dodać od siebie i wymyślić żeby książka była interesująca. Widać że postawiono tym razem na większą akcję, która z każdą kolejną stroną napędzała tempa. Większość sytuacji była dla mnie niespodziewana, co bardzo mnie cieszyło. Naprawdę, w pewnym momencie nie potrafiłam uwierzyć co akurat się dzieje.

Mimo słabszej pierwszej części, myślę że i tak warto sięgnąć po obie książki. Nie jestem pewna czy każdemu starszemu czytelnikowi może się spodobać, z powodu wieku czy zachowań bohaterów, jednak warto chociaż spróbować. Ja bardzo polubiłam się ze stylem pisania autorki i już poluję na Szeptuchę czy Ja, diablica.

Recenzja pochodzi z bloga
exploringwithbooks.blogspot.com
Autor:
Data: 09.10.2018 21:31
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kontynuacja

NIEPOKOJĄCA ZMIANA
Margo, główna bohaterka powieści, na wskutek ingerencji Instytutu zmienia nieco swoje postrzeganie świata. Zaczyna żyć lasem. Realistyczne sny, dociekliwość i odwaga zapewnią jej niejedno wrażenie, choć wcale nie ułatwią funkcjonowania. Czeka ją niełatwe zadanie żmudnego rozwikłania znaczącej tajemnicy. To jednak nie ona, a Max zaczyna oznaczać się największą metamorfozą, najbardziej widoczną i dokuczliwą. Pogłębiająca się w nim agresja z pewnością nie doprowadzi do niczego dobrego. Jaki będzie jej finał?

POSTACI DRUGOPLANOWE
W tle nie brakuje odkrywających kluczowe role bohaterów drugoplanowych, na czele których stoją Ivette i Aki. Wiążąca ich relacja, powrót do zdrowia dziewczyny i niewyjaśnione spacery Akiego – wbrew zakazom - po lesie w momencie, kiedy prawdopodobnie doszło tam do morderstwa. Postaci mają w książce swoje miejsce i w pełni go wykorzystują. Dzięki temu powieść nie skupia się wyłącznie na jednym wątku.

BOGATSZA WE WRAŻENIA
Będąc już przy kwestii tematyki, „Wilczyca” to niewątpliwie paranormal romance w wersji dla młodzieży. Pojawia się wątek uczuciowy, nieprzyćmiony równowartościowymi, innymi elementami składowymi. Obserwacje Instytutu, niebezpieczna bestia, śledztwo, ucieczka, liczne wyzwania i poszukiwania prawdy. Jest i wątek kryminalny budujący napięcie tej historii. Drugi tom stanowi dowód na to, że klątwa kontynuacji nie musi być regułą. Mam wrażenie, że w tej części działo się więcej aniżeli w jedynce, w wyniku czego nie mogłam narzekać na nudę.

WARSZTAT MŁODEJ AUTORKI
Pod względem warsztatu zauważyłam małą poprawę, choć nie jest ona na tyle widoczna, bym mogła pisać o majstersztyku. Należy wziąć pod uwagę fakt, że zarówno Wilk jak i jego kontynuacja przypadają na początki pisarskiej kariery Katarzyny Bereniki Miszczuk, więc nie ma co porównywać wznowień do współczesnych bestsellerów, które wyszły spod jej pióra.

PODSUMOWANIE
Książka nieidealna – pod względem stylu – ale wciąż będąca w stanie zaprosić na bogatą we wrażenia przygodę. Fantasy i New Adult, paranormalne wątki i problemy z nimi związane mieszające się ze zwyczajnymi dylematami młodych ludzi. Jeśli podobało się Wam otwarcie tej dylogii, kontynuacja na pewno Was nie zawiedzie. Komu zatem ją polecam? Raczej młodzieży doszukującej się w literaturze polskiej dobrej historii z motywem wilkołaków na czele.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/10/wilczyca-katarzyna-berenika-miszczuk.html#more
Autor:
Data: 24.09.2018 18:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://przez-zamrozone-okulary.blogspot.com/

Chętnie powróciłam do Wolftown pełna ciekawości, czym tym razem zaskoczy mnie autorka. Miasto nadal ma swoje tajemnice i jest równie niebezpieczne, jak w pierwszej części. Instytut ciągle aktynie działa, naszych bohaterów czeka ponowne starcie z jego pracownikami. Wybory, których trzeba dokonać nie nalezą do łatwych, jak się ułoży życie Margo i Maksa, czy uda im się zbudować trwały związek, czy chwilowe problemy sprawią, że posypie się jak domek z kart? Jesteście ciekawi? Zapraszam do lektury.

„Teraz dotarło do mnie, dlaczego Max i inni metalowcy są z reguły tacy milczący. Oni po prostu nie chcą rzucać się w oczy. Zrobiło mi się ich żal. Mogli być sobą tak naprawdę tylko we własnym towarzystwie.”

Życie bohaterów z pozoru zaczęło wracać do względnej normalności, bo w końcu, czy bycie wilkiem można odczuwać, jak coś normalnego? W pierwszej części opowieści pt. „Wilk” Margo został wstrzyknięty zmutowany gen, który sprawia, że człowiek zyskuje niesamowite zdolności, zmieniając się w wilka. W przypadku dziewczyny zmienność nie działa, nie może przyjąć zwierzęcą postać, natomiast korzysta z innych cech, wyostrzonego węchu, słuchu i intuicji, która jest przydatna, kiedy chce się zachować przy życiu. Instytut nie miesza się w ich sprawy, jeśli sprawa wilczego genu pozostanie tajemnicą.
Ivette wraca do zdrowia, chociaż nadal cierpi na amnezję i wydarzenia z minionych miesięcy pozostają przez nią wyparte, Margo stara się ponownie zyskać jej sympatię i odbudować przyjaźń. Czy jej się to uda? Czy Ivette ponownie zapała sympatią do Margo?

„Co miało się stać. to się stało, a co ma się dopiero stać , też nadejdzie, niezależnie od twoich zmartwień.”

Dzieje się bardzo wiele, Aki nadal podkochuje się w Ivette nie dając spokoju Margo, czemu też trudno się dziwić, kiedy ma się nadzieje na to, że w dziewczynie na nowo zapłonie miłość. W szkole pojawia się nowa dziewczyna, która wzięła sobie na cel Maksa, zamierza walczyć o jego względy. Utrzymanie wilczej tajemnicy robi się coraz trudniejsze, zwłaszcza, kiedy w okolicy pojawia się wyjątkowo agresywny i brutalny futrzasty osobnik.

„Życie niepostrzeżenie przecieka przez palce...”

Wszystkie te wydarzenia mącą spokój bohaterów, dla Margo i Maksa nadchodzą trudne chwile, nie tylko muszą nauczyć się żyć ze swoją innością, walczyć o uczucie, które się między nimi narodziło. Na domiar złego Maks zaczyna tracić kontrolę nad swoją bestią. Zachodzą w nim zmiany, które coraz mocniej dostrzegają przyjaciele, zastanawiają się, czy to efekt eksperymentu, czy dorastania? Instytut zaczyna deptać im po piętach, zdrada wsi w powietrzu, trzeba stanąć przed wyborem, który jest trudny, czy pozostać wilkiem, czy zwyczajnym nastolatkiem? Zastanawiałam się, co bym zrobiła na miejscu bohaterów, szczerze powiedziawszy nie wiem, jak oni poradzili sobie z tym zadaniem? Musicie przekonać się sami.

„Gdzie nie ma ciebie, tam nie mam mnie".

„Wilczyca” jest powieścią młodzieżową, to połączenie fantastyki, z intrygą i rozbudowanym wątkiem miłosnym. Bardzo spodobało mi się zakończenie, Miszczuk pokazuje w nim, że niczego w życiu nie można być do końca pewnym, rzeczywistość może przynieść zupełnie nieoczekiwane wydarzenia. Czy można czuć się bezpiecznym wiedząc, że życie pisze różne scenariusze? Wyobraźnia pracuje podsuwając różne obrazy i możliwości. „Wilczyca” to przede wszystkim ostatni tom przygód Margo i Maksa, przyjemna książka, którą czyta się lekko umilając przy tym wieczór. Kontynuację polecam także fanom twórczości Miszczuk, a tym, którzy nie mieli z nią styczności, aby koniecznie to nadrobili i poznali w jak sprytny sposób autorka przedstawiła uknutą intrygę, jak napędzała akcję, nakręcała kolejne wydarzenia. „Wilczyca” wspaniale ukazuje potęgę prawdziwej przyjaźni, smak pierwszej młodzieńczej miłości, zwraca uwagę na to, jak ważna jest lojalność i przydaje się w życiu. Miszczuk przypomina nam o tym, że dzięki ludzkiej serdeczności mamy szansę na to, aby rozwinąć skrzydła i wzlecieć ponad problemy, nawet, jeśli wydaje się to nierealne.
Autor:
Data: 13.09.2018 10:13
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Buuu

Ostatnio było dość głośno o reedycji pierwszych książek Katarzyny Bereniki Miszczuk :) książki czytałam sto lat temu, pamiętam, że wtedy wywarły na mnie ogromne wrażenie, jarałam się nimi jak głupia. I teraz zastanawiam się, czy mój wiek miał na to wpływ, czy może to, że teraz takiej literatury jest od groma, więc już nie ma tego wowowow.
Głównym problemem, w każdym razie dla mnie, nie była naiwność i absurdy zawarte w książkach, tylko wrażenie, że były pisane przez dwie różne osoby. Były momenty, gdzie naprawdę świetnie się bawiłam, dialogi były spoko, akcja również, nie robiłam 🤦‍♂️ co chwilę. Natomiast zdarzały się fragmenty, gdzie myślałam: co tu się odpikoliło?! Przecież to jest nierealne nawet w książkach fantasy.... Dialogi były drętwe, brak charakterystycznego poczucia humoru autorki. Odniosłam wrażenie, że autorka miała pomysł na wybrane sceny, a tam, gdzie nic się nie działo wpisywała jakieś zapchajdziury.

Daje książkom 5 🌟 /10, a to tylko za to, że autorka ratuje je swoim poczuciem humoru, na przykład w Wilku, w scenie nad basenem😍

Ogólnie można chwycić książkę, jeśli chce się przeczytać coś lekkiego. Pamiętajmy, że trzeba przyjąć to z przymrużeniem oka
Autor:
Data: 29.08.2018 12:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

O wiele lepsza nić poprzednia część!

"Wilczyca" podobała mi się o wiele bardziej niż "Wilk". Działo się więcej rzeczy, cały czas czekaliśmy w napięciu na kolejne zdarzenia, a styl autorki poprawił się. Chociaż gówna bohaterka i nowe postacie czasami były bardzo irytujące, to i tak dobrze czytało mi się tę książkę, a Akki został moim ulubionym bohaterem :D. Jeżeli skończyliście czytać na pierwszym tomie, to koniecznie musicie się zabrać za drugi. Naprawdę warto!
Katarzyna Berenika Miszczuk - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!