Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Miasto świętych i złodziei
Natalie C. Anderson
Skorzystaj z 40% rabatu na ofertę Wydawnictw Aha!, Feeria, Feeria Young, JK oraz Ravi!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » Miasto świętych i złodziei
-45%

Miasto świętych i złodziei

Nasza cena:
24,70 zł (zawiera rabat 45 %)
Miasto świętych i złodziei - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 20,20 zł)
Autor: 

Natalie C. Anderson

Wydawnictwo: Initium
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:512
Format:12.5x19.5 cm
Numer ISBN:978-83-62577-58-3
Kod paskowy (EAN):9788362577583
Waga:418 g
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (218 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (218 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (218 egz. w magazynie)
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (218 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Miasto świętych i złodziei – opis wydawcy

Połączenie Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet z Zaginioną dziewczyną w zniewalającym kryminale, którego akcja osadzona jest w Kenii.

W cieniach miasta Sangui żyje dziewczyna, która nie istnieje. Gdy Tina wraz matką uciekły z Kongo do Kenii, liczyły na rozpoczęcie nowego życia i znalezienie nowego domu. Matka Tiny szybko znalazła pracę jako pokojówka w domu wpływowej rodziny, której głową jest Roland Greyhill, jeden z najbardziej szanowanych biznesmenów w mieście. Tina szybko dowiaduje się, że swoją fortunę Greyhillowie zbudowali na korupcji i przestępczym życiu. Kiedy więc jej matka zostaje znaleziona martwa w gabinecie pana Greyhilla, od razu ma pewność, kto jest sprawcą morderstwa.

Targana żądzą zemsty, Tina spędza kolejne cztery lata, próbując przeżyć na ulicach Sangui i pracując jako złodziejka dla Goondan, lokalnego gangu. To właśnie ta praca ostatecznie pozwala jej wrócić do posiadłości Greyhillów, gdzie będzie mogła wcielić w życie długo wyczekiwaną zemstę. Ale gdy tylko dziewczyna przekracza próg okazałej rezydencji, odzywa się ból starych ran, a wspomnienie dawnych przyjaźni wprawia w ruch niebezpieczny bieg zdarzeń, które mogą kosztować Tinę życie. Czy chęć odkrycia niewiarygodnej prawdy o zabójstwie matki − i o jego powodach − pozwoli bohaterce przetrwać lawinę wydarzeń?

Amazon — najlepsza książka miesiąca w styczniu 2017!

Barnes & Noble — wybór do programu Odkryj Wspaniałych Nowych Pisarzy

Barnes & Noble — najbardziej oczekiwany debiut wśród powieści młodzieżowych 2017 roku

Apple iBooks — pozycja na liście najlepszych książek w styczniu 2017

Miasto świętych i złodziei to pełna zwrotów akcji i zaskakujących tajemnic powieść, której nie będziesz w stanie odłożyć, póki nie przeczytasz ostatniej strony”. – „The New York Times”

„Trzymająca w napięciu historia zemsty”. – „US Weekly”

„Mroczny thriller autorstwa Anderson spodoba się czytelnikom, którzy preferują tajemnice o wymiarze politycznym oraz grę o wysokie stawki, a zarazem tym osobom, które wolą rozwiązania w odcieniach szarości od tych czarno-białych”. – „The Horn Book”

FacebookTwitter
Miasto świętych i złodziei - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.08.24
Recenzja
Opinie czytelników o „Miasto świętych i złodziei”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 17 ocen z 17 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Very Little Book Nerd, data: 21.04.2018 23:11, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Morderstwo, zemsta i przyjaźń

Zanim sięgnęłam po „Miasto świętych i złodziei” nigdzie nie słyszałam o tej książce, ale zainteresował mnie opis, zachęcił mnie fakt, że fabuła dzieje się w Afryce, zaintrygowała grafika na okładce i pomyślałam sobie, że czemu nie, przeczytam. Na całe szczęście, bo jest to jedna z lepszych książek, po które miałam ostatnio okazję sięgnąć.

Historia Tiny, której matka została zamordowana w gabinecie jej pracodawcy, potrafi naprawdę wciągnąć. Dziewczyna jest pewna, że zabójstwa dopuścił się właśnie Roland Greyhill, który zatrudnił jej matkę po tym, jak obie uciekły z Kenii. Przez lata opracowywała plan zemsty, ale gdy nie wszystko poszło zgodnie z założeniami, Tina trafiła w sam środek ogromnego niebezpieczeństwa. Od tej pory jeszcze bardziej będzie chciała dowiedzieć się, kto i dlaczego zamordował jej mamę.

Fabuła tej książki jest szalenie ciekawa i wciągająca od początku do końca. Nie dosyć, że nie nudziłam się ani chwili, to jeszcze nie mogłam doczekać się każdej minuty wolnego czasu, by móc czytać dalej. W książce pojawia się malutki wątek romantyczny, ale jest on tak subtelny, że absolutnie nie przebija się na pierwszy plan. Bohaterowie zostali wykreowani naprawdę ciekawie, każda postać wprowadza coś do fabuły, a główna bohaterka to odważna, inteligentna i sympatyczna (mimo stale wirującej w niej żądzy zemsty) dziewczyna. Uwielbiam też to, jak autorka w plastyczny (ale nie nudny czy męczący) sposób opisuje barwne krajobrazy, ale też polityczne i biznesowe przekręty oraz realia życia w Afryce. W tej książce nie zabraknie też humoru, odrobiny melancholii a także rozlewów krwi i mnóstwa niebezpieczeństw. „Miasto świętych i złodziei” to książka pełna wartości, emocji, ale też dobrej i ciekawej przygody. Polecam ją bardzo, bardzo mocno!
Autor: tomesofjoy, data: 20.03.2018 20:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Miasto świętych i złodziei"

Zachęcona bardzo dobrymi opiniami na temat tej książki, stwierdziłam, że choć to nie jest gatunek, który czytam zazwyczaj, zaryzykuje i wyrobię sobie własne zdanie na jej temat. Natalie C. Anderson, już na początku książki wprowadza czytelnika w świat, który był inspiracją do jej napisania. Demokratyczna Republika Konga, trwający w niej konflikt zbrojny, łamanie praw człowieka i sytuacja uchodźców w Kenii, to fakty, które zostały wplecione w fabułę książki. Te jakby namalowane za pomocą słów obrazy, które autorka kieruje do czytelnika na wstępie książki dodatkowo rozbudziły moją ciekawość. Jeśli chcecie dowiedzieć się o czym jest i jakie wrażenie zrobiła na mnie ta książka, to zapraszam do dalszej lektury.

Książka opowiada historię Tiny, która jako mała, pięcioletnia dziewczynka przybywa ze swoją mamą z ogarniętej wojną Demokratycznej Republiki Konga do Kenii. W nowym państwie, mając status uchodźcy, mama Tiny dostaje pracę pokojówki w rezydencji najbardziej wpływowej rodziny w mieście. Państwo Greyhill z Rolandem Greyhillem na czele, swojej fortuny dorobili się prowadząc nieczyste interesy. Kiedy więc po kilku latach egzystencji w tej pozornie wzorowej rodzinie, mama Tiny zostaje zamordowana, dziewczyna nie ma wątpliwości, kto za to odpowiada. Przerażona bez pożegnania ucieka z rezydencji Greyhillów i od tej pory szesnastoletnia Tina jest zdana sama na siebie. Nie mając wyboru dołącza do lokalnego gangu Goondam. By przeżyć na niebezpiecznych ulicach Sangui, musiała stać się jedną z nich. Lata praktyki i doskonalenia umiejętności, jako złodziej, sprawiają, że Tina czuje się nieustraszona. Nie cofnie się przed niczym. Od momentu, w którym straciła mamę, napędzała ją żądza zemsty. W realizacji planu pomóc jej mają członkowie gangu, wspólnie dokonując włamania do domu zabójcy.
Kiedy Tina po latach wraca do miejsca, które przywołuje bolesne wspomnienia, okazuje się, że wyzbycie się emocji jest trudniejsze niż myślała. Misternie ułożony plan zaczyna się sypać niczym domek z kart. Czy mimo wszystko Tinie uda się odnaleźć prawdę i pomścić śmierć matki?

Książka Natalie C. Anderson to doskonała opowieść o poszukiwaniu prawdy i przebaczaniu, a także świadectwo sytuacji w afrykańskich krajach. Czytałam tę opowieść z wielkim zainteresowaniem. Chciałam dowiedzieć się co tak naprawdę przydarzyło się matce Tiny, a przy okazji dowiedziałam się więcej na temat sytuacji politycznej w Kongo i Kenii. Autorka zadbała o to, by opisy nie był nudne, ale dobrze oddające rzeczywistość. Dokonała naprawę fantastycznej rzeczy, ponieważ czytając, czułam powiew wiatru, który towarzyszył Tinie na dachu służącym jej za mieszkanie, czułam żar lejący się z nieba, zapach deszczu i ciężkość powietrza w zatłoczonym Sangui. Narracja książki wprost stawia czytelnika w środku akcji, pozwala mu poczuć takie emocje, jakby sam brał w niej udział.

Od książki naprawdę ciężko się oderwać, napisana jest lekkim i zrozumiałym językiem. Takim, który zachęci młodzież, ale nie zniechęci dorosłych czytelników. Nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji, ciekawych bohaterów, dylematów i rozterek. Mnie ucieszył też wątek, którego się nie spodziewałam. Dodał książce trochę innego wymiaru, tak, żeby każdy znalazł w niej coś dla siebie. Bohaterowie „Miasta świętych i złodziei” są nastolatkami, każdy z nich jest inny, jednak razem stanowią kolorowe, niebanalne trio. Ich przygody i doświadczenia sprawiają, że czytając zapominałam, że książka jest dla i o nastolatkach.
Życzę sobie więcej takich pozytywnych zaskoczeń, a pisarzom tak udanych debiutów. Były emocje, było życie, była przygoda. Szkoda tylko, że trwała jedynie czterysta sześćdziesiąt cztery strony. Dołączam zatem do grona zadowolonych odbiorców.
Autor: Ania www.czytamzkotem.pl, data: 17.01.2018 13:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Książka kierowana jest do młodzieży, gdyż jej głównymi bohaterami są nastolatki, jednak w moim przekonaniu lektura zadowoli również starszego czytelnika. Nie znajdziesz w niej błahych problemów okresu dorastania, ani bezbarwnych czy płytkich bohaterów. Co w takim razie ujrzysz na kartach tej powieści? Wojnę, bezprawie i korupcję, zbrodnie i krew, nienawiść, zemstę i mnóstwo tajemnic. Czy wobec tego znajdzie się tutaj miejsce na takie wartości, jak miłość i przyjaźń? O tym musicie się przekonać sami. Szesnastoletnia Tina uchodźczyni z Konga i sierota, aby przeżyć na ulicach Sangui w Kenii kieruje się własnymi zasadami. Aby przeżyć i zapewnić sobie wątpliwą ochronę wstępuje do młodocianego gangu Goonda. Tina została złodziejką, bardzo dobrą i sprytną złodziejką. W ten sposób na siebie zarabia, przysługuje się gangowi. Dla niej to przede wszystkim ćwiczenia, trening, przygotowanie, bez którego nie mogłaby zrealizować swojego wielkiego planu. Planu, który obejmuje trzy części : BRUD, PIENIĄDZE, KREW. Planu, który w końcu jest gotowa wcielić w życie. Planu, któremu poświęciła ostatnie cztery lata swojego życia. Planu, którego była pewna już w wieku 12 lat, gdy zawierała pakt z szefem gangu Goonda. Planu, którego celem jest zniszczenie, na każdej możliwej płaszczyźnie człowieka, co do którego Tina jest pewna, że jest mordercą jej matki - największy biznesmen w mieście Roland Greyhill. Człowiek, który dał jej i jej matce Anju schronienie, pracę pokojówki i zakwaterowanie na terenie jego posiadłości. Człowiek, który jest ojcem jej młodszej siostry Kiki. Człowiek, w którego gabinecie znaleziono postrzelone, martwe, ciało matki Tiny. Człowiek, który w przededniu tragedii podczas kłótni groził Anju, że ją zabije, jeśli wyjawi jego sekrety. Ale czy jedyną osobą skrywającą tajemnice jest pan Greyhill? Ile Tina wie na temat przeszłości matki? Jak to się stało, że matka Tiny od razu po przybyciu do miasta została zatrudniona u finansowego potentata? Czy zwykła pokojówka mogła mieć wrogów, którzy zagrażali jej życiu? Jeśli jesteście zaintrygowani zachęcam i szczerze polecam tę lekturę!
Autor: Robert, data: 09.01.2018 23:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niby lekko, ale o całkiem poważnych sprawach

Córka sięga coraz częściej po książki z moich półek, to i ja mogę coś brać od niej. Z ciekawością, bo na szczęście nie czyta jedynie romansideł, a ja lubię czasem pogadać z nią o jakiejś fabule.
W "Miasto świętych i złodziei" doceniam tło i pomysł, córka zwracała głównie uwagę na akcję choć jak sama stwierdziła, "wkurzała ją" trochę bohaterka.
Cóż. Gdy bohaterką jest nastolatka to w sumie normalne, że jej różne decyzje nie będą do końca przemyślane, że reaguje emocjonalnie :) Co w tym dziwnego?
"Miasto świętych i złodziei" zabiera nas do Afryki. Już to bym zaliczył jako plus: trochę inna kultura, zwyczaje, warunki życia. Autorka co prawda nie zagłębia się jakoś mocno w opisy, można z tego co nieco jednak sobie wyciągnąć. To właśnie tło było dla mnie tu najciekawsze: uciekinierzy z Konga, którzy chronią się w Kenii, podejmują się tam różnych prac, biedują, są obywatelami drugiej kategorii i tęsknią za ojczyzną lecz wrócić do niej się boją. Kraj rozdarty wojną domową, wciąż wybuchającymi potyczkami, gdzie rządowa milicja wcale nie jest mniej groźna od band porywających ludzi do ciężkich robót w kopalniach, a zwyczajni ludzie nie znają dnia ani godziny gdy mogą być zastrzeleni, okradzeni, zgwałceni, pobici. Anderson funduje nam w miarę lekko napisaną fabułę o charakterze kryminalnym, odrobinę przygody, pierwsze porywy uczuć, ale jednocześnie pisze o bardzo poważnych i wcale niełatwych sprawach. Jeżeli ktoś uświadomi sobie trochę sytuację ludzi żyjących w takich warunkach, zmuszonych do uciekania z domu po nocy, niepewnych swojego bezpieczeństwa, choćby przez taką lekturę, może będzie ciut wrażliwszy gdy będzie mieć możliwość dołożenia choćby niewielkiego kamyczka ze swojej strony do pomocy w krajach gdzie wciąż nie jest spokojnie.

Bohaterka ma 16 lat i jak sama o sobie mówi: nie istnieje. Tego wymaga od niej jej zajęcie, ale i jej samej wygodnie z tym żeby nie rzucać się w oczy - jest sama, nie chce nikogo prosić o pomoc, a wie, że gdy żyje się tak jak ona, na ulicy, lepiej naprawdę dobrze zacierać za sobą ślady. Po tym jak zamordowano jej matkę, dziewczyna postanowiła zaprowadzić do szkoły prowadzonej przez siostry zakonne swoją siostrę, a sama zaczęła przygotowywać się do dokonania zemsty na tym, kto tego morderstwa dokonał. Sama pewnie nic by nie zrobiła, ale trafiła pod opiekę ludzi z gangu, którego przywódcy spodobała się drobna dziewczyna - jej plan mógł przecież wykorzystać dla własnych celów. Tina zaczęła kształcić się na złodziejkę.
Przy pomocy swojego przyjaciela, speca od komputerów, po kilku latach wreszcie mogła rozpocząć realizację swojej zemsty, tyle że nie wszystko ułożyło się tak jak to planowała. Ba, sama zaczęła mieć wątpliwości czy ten, którego wzięła na cel, rzeczywiście jest winny. I więcej nie mam zamiaru Wam zdradzać. Akcja jest dość szybka, niespecjalnie skomplikowana i trzeba przyznać, że wciąga, choć sam finał lekko rozczarowuje. Mieszanka kryminalnej intrygi, przygody, zagrożenia życia, sprawia że to lektura, którą się połyka. Być może będzie Wam lekko zgrzytać, że chwilami emocje i przemyślenia bohaterki są dość dziecinne, a zachowania rodem z filmu szpiegowskiego, dość dorosłe i profesjonalne, ale ocenę tego jak to wyszło autorce pozostawiam już tym, którzy zdecydują się sięgnąć po lekturę. Balansującą między potrzebą opowiedzenia o ważnych sprawach i lekką powieścią dla młodzieży, ale mimo wszystko interesującą. Przynajmniej na tle wielu innych rzeczy z półki Young Adult.
Autor: Zaczytana D, data: 06.01.2018 12:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepsza złodziejką z mroczną przeszłością


W oryginalnej wersji językowej książka ta jest opisana jako młodzieżowa. W Polsce traktuje się ją jako kryminał, thriller. Po lekturze tej powieść mogę stwierdzić, że bliżej jej do młodzieżówki. Nie ma tu typowych elementów kryminałów (oprócz morderstwa, rzecz jasna), jest za to cała masa różnych przemyśleń głównej bohaterki, które są charakterystyczne dla wieku dojrzewania. W tej książki główną rolę odgrywają uczucia, emocje głównej bohaterki oraz jej relacje z innymi ludźmi. Wątek śmierci jej matki i poszukiwania sprawcy jest, według mnie, sprawą drugorzędną.
Tina jest dziewczyną doświadczoną przez los. Po śmierci matki musiała wychowywać się wśród złodziei i gangsterów na ulicy, przez co stała się bardzo nieczuła, chłodna i zamknięta w sobie. Mimo kilku chwil słabości była bardzo silna i radziła sobie ze wszystkimi trudnościami.
Akcja książki na początku dzieje się w Kenii, w rezydencji Greyhillów. W tym czasie dowiadujemy się bardzo dużo o historii Tiny, jej matki, siostry i Pana G. Z tymi wszystkimi informacjami wyruszamy razem z dziewczyną do jej ojczyzny, do Kongo. To właśnie tam wszystkie luki w opowieściach dziewczyny stopniowo się zapełniają przez rozmowy z miejscowymi ludźmi, znajomymi. Dopiero wtedy, gdy łączymy ze sobą wszystkie stare i nowe fakty, udaje nam się poznać całą prawdę o życiu i śmierci matki Tiny. Ta podróż była dla mnie niesamowitym przeżyciem, pełnym akcji, tajemnic i niebezpieczeństwa.

Serdecznie polecam tę książkę, jeżeli szukacie historii z wartką, wciągającą akcją i niebanalnym tłem fabularnym :)
Autor: Agwinka, data: 12.12.2017 10:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tajemna Afryka

Dziś opowiem Wam o książce którą bardzo miło wspominam i która pokazała mi całkiem inny świat. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam dalej!
Gra w skojarzenia

Z czym kojarzy mi się słowo złodziej? Na pierwszy ogień wychodzi zły człowiek który chce zabrać Tobie coś cennego, nie tylko materialnego ale i sentymentalną pamiątkę która dla niego nie ma tak dużej wartości jak dla ciebie. Z drugiej strony to człowiek który walczy o przetrwanie. Czy celem w życiu mogą być brud, krem i pieniądze? Czy to ma jakikolwiek sens? Ciągłe życie w nienawiści i szukanie jak tu zemścić się za krzywdy popełnione wiele lat temu. Jednak czy to co pamiętamy jako dziecko to jest prawda? Czy część z tego tylko czujemy, że tak było? Na wszystko musiała sobie odpowiedzieć Tina, główna bohaterka Miasta świętych i złodziei.

Zarys fabuły

Akcji powieści dzieje się w mieście Sangui. Na jednym z dachów tego miasta mieszka Tina należąca do gangu Goonda. Jej jedyną rodziną jest młodsza siostra Kiki, która chodzi do szkoły u sióstr zakonnych. Dziewczyny swego czasu wychowywały się tylko z mamą, jednak teraz są same, bo została zamordowana. Ich matka znała mnóstwo tajemnic swojego pracodawcy Rolanda Greyhilla i jego działalności w kopalni złota. Żeby jednak nie było zbyt prosto matka była w romansie ze swoim pracodawcą, a owocem ich miłości była najmłodsza siostra Kiki. Tina na samym początku jest przekonana, że za zabójstwem jej matki stoi Greyhill. Z pomocą gangu w którym jest chce włamać się do jego domy wyciągnąć wszystkie pliki z dysku głównego i ujawnić wszelkie dyskryminujące dane. Jednak nie wszystko jest takie proste. Na dalszą część opowieści zapraszam do książki.
Słów kilka

Książka jest bardzo zapadająca w pamięć. Mimo swojego specyficznego stylu i całkowicie innego świata możemy się wczuć, że sami jesteśmy w tej chwili w Afryce i odczuwamy te same emocje co bohaterowie. Bardzo precyzyjnie opisane sytuacje które ze sobą współgrały doprowadziły nas do mordercy i poznania całej historii. Miasto świętych i złodziei pokazuje codzienny świat, niby taki sam dla każdego ale inni w zależności od tego gdzie mieszkamy. Książka niesie za sobą wielkie przesłanie. Mimo ciągłego gnania i pędzenia na czymś powinniśmy zobaczyć, że inny walczą o przetrwanie i bardzo ciężko jest im związać koniec z końcem. Jak trudne życie mają ludzie kiedy wojna trwa pokolenia. Jak odróżnić dobro od zła, przyjaciela od wroga? Bardzo polecam przeczytać tą książkę! Nie jest to typowy kryminał, ma duże przesłanie, które odkrywamy z minuty na minutę.

Książka podbiła moje serce. Bardzo lubię takie kryminały.
Autor: Zaczytana_Angelika, data: 15.10.2017 12:23, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miasto Świętych i Złodziei

Christina urodziła się w Kongo skąd jako mała dziewczynka uciekła razem z matką do Kenii. Pogrążony w wojnie kraj nie był bezpiecznym miejscem. Matka Christiny liczy na rozpoczęcie lepszego życia. Szybko znajduje pracę jako pokojówka w posiadłości wpływowej rodziny Greyhill.
Nastoletnia już Tina dowiaduje się, że Greyhillowie swoje bogactwo zdobyli dzięki korupcji i nieuczciwym, przestępczym życiu. Gdy jej matka zostaje znaleziona martwa w gabinecie pana G. Tina jest pewna, kto dokonał tej zbrodni. Chce pomścić matkę i kolejne lata spędza na ulicach Sangui, jako członkini złodziejskiego gangu Goondan. Ta praca pozwala jej na ponowne wejście do rezydencji Greyhillów, gdzie może rozpocząć swój plan zemsty. Niestety wspomnienia powracają do niej szybciej niż się tego spodziewała, a na drodze do wykonania jej planu staje syn Greyhillów. Spotkanie z nim jest początkiem dramatycznych wydarzeń i tylko chęć zemsty oraz dowiedzenia się prawdy o morderstwie matki pozwala jej znieść to wszystko...
"Miasto świętych i złodziei" to debiutancka powieść autorstwa Natalie C. Andreson skierowana do młodzieży. Historia o sile walki, o znaczeniu prawdy i odnajdywaniu samego siebie. Momentami niepokojąca, lecz bardzo prawdziwa i dająca do myślenia - nie tylko dla młodszych czytelników, lecz także dla starszych. Według mnie to książka, która nie ma limitu wiekowego. Historia zawarta na stronach tej książki jest piękna i wzruszająca. Młoda dziewczyna, która walczy o prawdę. Dziewczyna, która nie boi się niebezpieczeństwa, jest bezwzględna, jednak w relacjach rodzinnych zdejmuje zimną maskę i otwiera serce. Na pozór silna, lecz w środku wrażliwa. Wydarzenia odgrywające się w tej książce momentami są drastyczne, patrząc z punktu widzenia młodego człowieka niepojęte jest to, że szesnastoletnia dziewczyna mogła przejść w swoim życiu tak wiele. Jednak cała akcja została dokładnie przemyślana i idealnie pasuje do krajobrazów Kenii. Tu nie ma czasu na cofnięcia akcji, na jakikolwiek zastój - autorka po prostu popycha akcje do przodu, brnie równym tempem, nie zanudzając dzięki temu czytelnika. Osobiście bardzo lubię książki, których akcja jest osadzona w krajach Afryki. Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, dostarczyła wiele emocji i pozwoliła inaczej spojrzeć na to, co czują młodzi ludzie w krajach pogrążonych w wojnie. Momentami byłam wstrząśnięta opisami, lecz książka dzięki temu zyskała w moich oczach. Na pewno można wynieść z jej przeczytania wiele przydatnych wniosków.
Autor: Czytaczyk, data: 13.10.2017 12:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miasto świętych i złodziei

Mała Christina wraz ze swoją matką uciekając od wojny domowej targającej rodzime Kongo, trafiają do kenijskiego miasta, Sangui. Kobieta podejmuje się pracy pokojówki, u jednego z bogatszych przedsiębiorców i wdaje się z nim w romans, którego owocem jest Catherine. Wkrótce zostaje znaleziona martwa, a dochodzenie w sprawie jej śmierci, zostaje szybko zamiecione pod dywan.
Szesnastoletnia już Tina, jest typowym dzieckiem ulicy. Członkini miejscowego gangu - Goonda, zamieszkuje na dachu jednego z budynków. Życiowym celem i siłą napędową dziewczyny są pragnienie stworzenia siostrze wizji lepszej przyszłości i pomszczenie matki, której śmierć nie doczekała się choćby rozwikłana. Jednak ona ma swoje podejrzenia co do sprawcy i teraz nadeszła wyśmienita okazja, żeby włamać się do jego domu i ujawnić brudy, które doszczętnie go pogrążą. Idealny plan napaści nie uwzględniał jednego.. Michaela, syna owego podejrzanego i równocześnie jej dawnego kompana z dzieciństwa.
Jestem oczarowana powieścią Natalie C. Anderson. Autorka naprawdę zadbała o każdy, nawet najmniejszy szczegół składający się na tę oryginalną historię, gdyż autorka nie powielała schematów. Anderson wiedziała o czym pisze i stworzyła niesamowicie autentyczną fabułę. Skrupulatnie i wiernie oddała realia Afryki. W intensywnym odczuwaniu klimatu pomagało wprowadzenie afrykańskich słówek, których zrozumienie ułatwia nam załączony słowniczek. Charaktery są wykreowane z czułą dbałością o szczegóły i eksplodują istną rewią nasyconych barw. Subtelnym i wysmakowanym ubarwieniem losów bohaterów, było wprowadzenie wątku romantycznego. Jednak nie był on nachalny - jak to zwykle bywa – w żadnym stopniu nie zdominował fabuły. „Miasto świętych i złodziei” to mój aktualny faworyt.
Autor: Naturalnie Zaksiążkowana, data: 11.10.2017 18:45, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tajemnica w Afryce

Myślę, że warto zacząć od niezrozumiałej dla mnie sprawy. Chodzi bowiem o to, że książka ta za granicą posiada status Young Adult, gdzie w Polsce jest określona jako kryminał, sensacja lub thriller. Nie wnosi to nic do recenzji, ale chciałam zaznaczyć ten fakt.

Tina jest szesnastolatką, która nie ma prostego życia.To samotniczka o bardzo silnej, nieustępliwej i wytrwałej osobowości. Autorka wykreowała w tej powieści wielce interesujących bohaterów. Zostali oni bardzo dobrze pokazani przez co tworzą niezwykłą aurę tajemniczości książki.

Natalie C. Anderson skupia się przede wszystkim na akcji, dzięki czemu cały czas czujemy pewien rodzaj dreszczu emocji. "Miasto Świętych i Złodziei" jest skonstruowane tak, że każdy następny rozdział coraz bardziej nas napędza. Ciężko było mi przebrnąć przez pierwsze 50 stron, lecz później nie czułam już żadnego dyskomfortu. Może być to spowodowane tym, że jest to debiut autorki.

Powieść niesie ze sobą przesłanie. Pokazuje świat taki jaki jest. Większości z nas wydaje się, że wszyscy na Ziemi żyją tak samo. Książka zmienia nasze postrzeganie tej kwestii. Ludzie w Afryce czy w innych biednych regionach w XXI w. egzystują różnie. Kiedy jedziesz do pracy nastolatka taka jak Tina może właśnie walczyć o swoje życie. Nie ma czarnego i białego,jest wiele odcieni szarości.

Książkę polecam każdemu, bez względu na wiek. Jeśli interesujesz się historiami dziejącymi się w Afryce, lub chcesz przeczytać o silnej dziewczynie i walce z przeciwnościami ta pozycja tej dla Ciebie.
Autor: Kamila Idziaszek, data: 10.10.2017 14:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miasto świętych i złodziei

Do przeczytania "Miasta świętych i złodziei" zachęciło mnie przede wszystkim porównanie go do "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" oraz "Zaginionej dziewczyny". Są to jedne z moich ulubionych powieści, dlatego kiedy tylko dowiedziałam się, że historia stworzona przez Natalie C. Anderson ma być ich połączeniem, wiedziałam, że prędzej czy później po nią sięgnę. Koniecznie musiałam przekonać się czy te trzy tytuły cokolwiek ze sobą łączy oraz czy są do siebie podobne. Dodatkowo perspektywa akcji rozgrywającej się na terenie Kenii wydawała mi się naprawdę bardzo kusząca. Kiedy tylko powieść trafiła w moje ręce, jak najszybciej zabrałam się za jej czytanie, aby zaspokoić moją ciekawość i dowiedzieć się czy warto poświęcić więcej uwagi na ten tytuł. Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, zapraszam was do przeczytania dalszej części recenzji.

Tina pracuje jako złodziejka dla gangu Goondan. Jej życie napędza zemsta. Zemsta na człowieku, który przed kilkoma laty zabił jej matkę. Tą osobą jest Roland Greyhill, który swoją fortunę zbudował na korupcji i przestępczym życiu. Kiedy pojawia się okazja wejścia do posiadłości Greyhilla, Tina bez wahania postanawia z niej skorzystać. Jest pewna, że to idealny moment na zemstę. Nie spodziewa się jednak, że wydarzenia przybiorą tak nieoczekiwany obrót, a ona sama znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Czy dziewczyna wkrótce odzyska spokój i pomści swoją matkę? Czy Tina wyjdzie cało z opresji?

Fabuła książki jest bardzo dobrze skonstruowana i dosyć mocno rozbudowana. Widać, że autorka dokładnie zaplanowała każde wydarzenie, a w całej historii nic nie dzieje się przypadkiem. Przygody Tiny są niezwykle ciekawe i wciągają czytelnika już od pierwszych stron. Kiedy zabierałam się za czytanie "Miasta świętych i złodziei" obawiałam się, że będzie to opowieść bardzo zagmatwana, którą z trudem będę rozumiała. Całe szczęście okazało się, że Natalie C. Anderson potrafi w bardzo lekki sposób opisywać toczące się wydarzenia, dzięki czemu absolutnie nikt nie powinien mieć problemów ze zrozumieniem aktualnych zdarzeń.

Bohaterowie są świetnie wykreowani, szczególnie Tina, którą zaczynamy darzyć sympatią już od pierwszego rozdziału. Doskonale możemy zrozumieć jej motywację kiedy szykuje zemstę na mordercy jej matki. Dodatkowo autorka umożliwia nam poznawanie wszelkich emocje, uczuć i myśli głównej bohaterki, przez co w mgnieniu oka między nami a postacią tworzy się silna więź, która nie pozwala nam odłożyć lektury na później. Kolejnym bohaterem, który zrobił na mnie pozytywne wrażenie pod względem charakteru okazał się Michael. Miałam nadzieję, że on i Tina odnajdą wspólny język i razem pokonają wszelkie przeciwności losu.

Język, którym posługuje się autorka jest zrozumiały i znacząco ułatwia nam przyswajanie całej historii. Na samym początku książki znajdziemy słowniczek, a w nim wyrazy, które zostały użyte wraz z tłumaczeniem. Muszę przyznać, że okazało się to bardzo pomocne, jednak wolałabym gdyby tłumaczenia poszczególnych słów znajdowały się w przypisach. Oczywiście nie wpłynęło to jakoś szczególnie na sposób w jaki odebrałam tę lekturę.

Podsumowując - "Miasto świętych i złodziei" to fascynująca historia, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Autorka świetnie oddała klimat Kenii i sprawiła, że mogłam poczuć się tak jakbym sama podróżowała po ciepłych, afrykańskich krajach. Powieść stworzona przez Natalie C. Anderson zdecydowanie zasługuje na uwagę większego grona czytelników i myślę, że znajdzie ona swoich wielbicieli. Chociaż nie porównałabym tej książki do "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" i "Zaginionej dziewczyny" to absolutnie się w niej zakochałam.
Autor: Agnieszka, data: 08.10.2017 20:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

By przeżyć trzeba mieć cel

Kiedy przeczytałam blurb to stwierdziłam, że poprzeczka jak na debiut została postawiona wysoko. Uwielbiam Larsona i musiałam przekonać się, czy to porównanie jest autentyczne. Cała historia toczy się w Kenii i co najbardziej dla mnie przerażające to fakt, że historia została oparta na autentycznych faktach. Nastolatkę Tinę trzyma przy życiu tylko chęć zemsty na mordercy swojej matki, próbując przetrwać na ulicach Sanqui trafia do gangu, gdzie wyspecjalizowała się w kradzieżach. Dziewczyna jest konsekwentna w realizacji swojego planu, ale nie zawsze wszystko jest czarne albo białe. Fascynująca historia, która pochłania czytelnika nie pozwalając złapać oddechu.
Autor: Bookish Madeleine, data: 07.10.2017 17:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Miasto świętych i złodziei"

Po „Miasto świętych i złodziei” miałam ochotę sięgnąć zaraz po tym, jak zauważyłam tę powieść w zapowiedziach. Opis zapowiadał naprawdę niesamowitą akcję i nieoczywistą, pozbawioną schematów historię. Nie mogłam się jednak zabrać za tę książkę od razu, kiedy do mnie dotarła (niestety, szkoła psuje mi większość planów). Parę dni temu nareszcie udało mi się ją przeczytać i powiem Wam, że zdecydowanie było warto <3

Już sama okładka wskazuje, że powieść Natalie C. Anderson nie będzie typową młodzieżówką. Po spojrzeniu na nią łatwo wywnioskować, gdzie autorka zdecydowała się umieścić akcję powieści. Większość wydarzeń ma miejsce w Kenii, a główna bohaterka jest członkinią gangu działającego na ulicach jednego z miast tego kraju. Dziewczyna po śmierci matki chce zemścić się na mężczyźnie, którego uważa za jej zabójcę. Okazuje się jednak, że sprawa nie była wcale tak prosta, jak się Tinie początkowo wydawało i nastolatka wraz z przyjacielem z dzieciństwa zaczyna dążyć do poznania całej prawdy na temat tamtych wydarzeń.

Główny wątek kryminalny „Miasta świętych i złodziei” jest naprawdę znakomicie napisany. Już od pierwszych stron czuć nastrój niepewności, który wraz z biegiem wydarzeń coraz bardziej narasta. Razem z główną bohaterką angażujemy się w akcję i sami typujemy swoich podejrzanych. Ja w trakcie całej książki zmieniałam swoje typy co najmniej kilka razy, bo co chwilę autorka podrzucała jakieś nowe informacje, które budziły we mnie mnóstwo wątpliwości. Ten wątek niewiarygodnie wciąga, przez co powieść czyta się bardzo szybko i można ją spokojnie pochłonąć w kilka godzin. Samo rozwiązanie, które przedstawiła nam autorka okazało się dla mnie zupełnie nieprzewidywalne.

„Miasto świętych i złodziei” wyróżnia się też, jeśli chodzi o kreację postaci. Rzadko główna bohaterka zyskuje tyle mojej sympatii, co Tina. Dziewczyna została genialnie skonstruowana. Jest inteligentna i silna, nie daje sobą pomiatać i zdecydowanie potrafi postawić na swoim. Bardzo szybko ją polubiłam i z czystym sercem mogę przyznać, że jest ona jedną z najlepszych żeńskich postaci, o jakich w ostatnim czasie czytałam. Do gustu przypadli mi również dwaj męscy bohaterowie – Michael i Boyboy.

Kolejnym wielkim plusem tej powieści jest świat w niej opisany. Od samego początku widać, że Anderson skrupulatnie przygotowała się do napisania historii Tiny. Udało jej się w bardzo wiarygodny sposób odtworzyć realia krajów, w których toczy się akcja – Kenii i Konga (wprowadzono nawet elementy języka suahili wraz ze słowniczkiem obejmującym wyrazy charakterystyczne dla slangu). Na uwagę przede wszystkim zasługują w ciekawy sposób zarysowane problemy, z którymi muszą się zmagać ludzie tam żyjący i przedstawione przez autorkę skutki podziału na bogatych i biednych.

„Miasto świętych i złodziei” nie jest bowiem tylko kryminalną historią osadzoną w Afryce. To również powieść niezwykle wartościowa, poruszająca wiele różnych tematów. Można w niej przeczytać m.in o okrucieństwie wojny i krzywdach, jakie ze sobą niesie, pragnieniu zemsty oraz oczywiście o przyjaźni i miłości. Trzeba jednak zaznaczyć, że występujący w tej książce wątek romantyczny został lekko zarysowany i nie gra w całej historii zbyt dużej roli. Autorka zgrabnie wplotła go w fabułę, przez co ma swój niewątpliwy urok. Bardzo przypadł mi do gustu sposób jego ukazania, a relacji bohaterów z całego serca kibicowałam 🙂

Powieść stworzona przez Natalie C. Anderson to nietuzinkowa historia pełna mrocznych tajemnic z przeszłości, które składają się na wciągającą kryminalną zagadkę, pozostającą niewyjaśnioną aż do samego końca. „Miasto świętych i złodziei” to książka pozbawiona schematów, za to w intrygujący sposób łącząca elementy literatury młodzieżowej z kryminałem osadzonym w niebezpiecznych afrykańskich realiach. Zdecydowanie polecam <3

readwithpassion.it27.pl
Autor: Karolina Brzezińska, data: 05.10.2017 23:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Istniejesz, choć Cię nie ma

Miasto świętych i złodziei, to książka, po której wiele się spodziewałam. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Drobinka, to charyzmatyczna młoda kobieta, której życie zbyt szybko narzuciło dorosłość. Musi troszczyć się o młodszą siostrę, a własnych problemów też nie ma mało. Planuje także zemstę na osobach, które zabiły jej matkę. Problem jednak w tym, że najpierw musi te osoby znaleźć i udowodnić im winę.

Pomysł na książkę osadzoną w klimacie Afryki targanej konfliktami, kobiety uciekające z Kongo do Kenii, to nie jest najbardziej oryginalny z pomysłów na fabułę. Tym co książkę wyróżnia, jest postać głównej bohaterki i jej przyjaciół. Barwni, różnorodni, nie pasujący do rzeczywistości w jakiej żyją. Silne charaktery, mające jednak swoje słabości. Biali i czarni. Szczęśliwi i skrzywdzeni przez życie. Łączy ich jedno - każdy ma na tym świecie jakiś interes do załatwienia.

Książka świetnie ukazuje afrykańską rzeczywistość. Konflikty zbrojne, zamieszki pomiędzy tworzącymi się grupami, plemionami. Konflikty na tle etnicznym, nielegalny handel, napady na wioski. Krzywdzone kobiety, brutalni mężczyźni, brak pomocy.

Mimo, że akcja umiejscowiona jest w fikcyjnym mieście - Sangui - ukazuje realia tamtejszego świata. Przerażającym jest, z jakimi problemami muszą borykać się ludzie, jak ograniczony jest ich dostęp do edukacji czy służby zdrowia. Jak mówi autorka, większość tej historii została oparta na prawdziwych wydarzeniach i losach prawdziwych ludzi żyjących we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga.

Zachęcam was do zapoznania się z "Miastem świętych i złodziei". Historia Drobinki kończy się bardzo niespodziewanie - przekonajcie się sami.
Autor: Zatracona w słowach, data: 05.10.2017 12:33, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jeśli chcesz ruszyć do przodu, czasami najpierw musisz wykonać zwrot w tył

Kenia, miasto Sangui. Szesnastoletnia Tina jest złodziejką pracującą dla lokalnego gangu Goondan. Motorem napędowym jej życia jest zemsta. Zemsta na człowieku, który przed pięciu laty zamordował jej matkę. Obiektem jej gniewu jest Roland Greyhill – głowa jednej z najbardziej wpływowych rodzin w mieście, szanowany biznesmen, który jednak całą swoją fortunę zbudował na przestępczym życiu i korupcji. Matka Tiny znalazła pracę jako pokojówka w jego rezydencji niedługo po tym, jak razem z małą córeczką uciekła z Kongo w poszukiwaniu lepszego życia. Dziewczyna ma przygotowany plan zemsty, którego celem jest pociągnięcie całej rodziny na dno. Kiedy jednak powraca do rezydencji, odzywają się stare rany i wracają wątpliwości. Kim tak naprawdę była matka Tiny? Czy to naprawdę Roland Greyhill był jej zabójcą, choć brak na to jednoznacznych dowodów? Chęć poznania prawdy o matce i powodach jej śmierci uruchomi lawinę wydarzeń. Czy Tinie uda się ją zatrzymać?

Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czytała książkę, której akcja osadzona byłaby w Kenii. Muszę również przyznać, że do tej pory nieszczególnie interesowałam się sytuacją polityczną i gospodarczą państw afrykańskich, dlatego obraz Kenii i Kongo przedstawiony w tej książce był dla mnie całkiem nowy. Natalie C. Anderson przy tworzeniu swojej historii czerpała z prawdziwych wydarzeń i losów ludzi zamieszkujących tamte rejony, choć miasto i wioska, w których rozgrywają się wydarzenia, są fikcyjne. Uważam, że wykonała kawał dobrej roboty i opisała wszystko w sposób niezwykle autentyczny i prawdziwy. Rysuje wyraźny kontrast pomiędzy bogatą i biedną częścią Sangui, a także pomiędzy Kenią i Kongo. Na początku książki znajdziemy również kilka słów od autorki, podziękowania, a także słowniczek, dzięki któremu będziemy mogli zrozumieć afrykańskie słowa i zwroty, które przewijają się przez całą powieść.

Fabuła książki sama w sobie nie jest szczególnie oryginalna ani zaskakująca. Osoby, które zaczytują się w kryminałach, nie powinny mieć większego problemu z rozwiązaniem całej zagadki długo przed zakończeniem książki. Nie znaczy to jednak, że historia nie jest wciągająca, bo porywa już od pierwszej strony. Autorka z powodzeniem buduje napięcie oraz atmosferę tajemniczości i grozy. Wielkim atutem „Miasta świętych i złodziei” są bohaterowie wykreowanie przez Natalie C. Anderson. Nie są wyidealizowani, żyją według własnych zasad i pragną po prostu przetrwać w tym niesprawiedliwym i pełnym przemocy świecie. W książce pojawia się wątek romantyczny, jednak nie wysuwa się on na pierwszy plan, a wręcz przeciwnie jest bardzo subtelny. Według mnie spokojnie książka mogła się obejść bez niego, ale na szczęście autorka nie skupiła się aż tak bardzo na romansie, jest on raczej miłym dodatkiem do pozostałych wydarzeń. Jestem również bardzo usatysfakcjonowana zakończeniem, które jest w pewnym sensie słodko-gorzkie, ale nie przerysowane ani nierealne.

„Miasto świętych i złodziei” to książka, na którą warto zwrócić uwagę. Może nie jest to lektura, która moim zdaniem na długo zapisze się w pamięci, jednak czas, który poświęcimy na jej przeczytanie, na pewno nie będzie czasem straconym. Warto wspomnieć, że książka jest debiutem autorki i to bardzo udanym debiutem, pozytywnie przyjętym i wielokrotnie wyróżnionym. Książkę polecam szczególnie osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kryminałami, a także czytelnikom, którzy chcieliby zmienić otoczenie i dla odmiany przeczytać książkę, której akcja nie rozgrywa się w Ameryce czy Europie.

http://someculturewithme.blogspot.com/2017/10/jesli-chcesz-ruszyc-do-przodu-czasami.html
Autor: www.ohnoitsmegan.wordpress.com, data: 03.10.2017 19:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Gdy chcesz być złodziejem, bądź niewidzialny"

W mieście Sangui mieszka Christina, która wraz z matką uciekła z opętanego wojną Konga do Kenii, gdzie obie miały nadzieję zacząć nowe życie. Pewnego dnia, ich drogi przecinają się z Rolandem Greyhillem – najbardziej wpływowym biznesmenem w mieście. Matka dziewczyny zatrudnia się u niego, jako pomoc domowa. Tina nie podziela entuzjazmu swojej rodzicielki z powodu pracy w tak szanowanym domu. I wkrótce dowiaduje się, że cała fortuna Greyhillów została zbudowana na korupcji i działalności przestępczej. Gdy jej matka zostaje znaleziona w gabinecie jej pracodawcy, Tina nie ma wątpliwości, kto był sprawcą tej zbrodni i postanawia się zemścić. Przez kolejne cztery lata, dziewczyna jest złodziejką i najemnikiem dla lokalnego gangu zwanego Goondan. To dzięki tej pracy, wraca do posiadłości Greyhillów, gdzie będzie mogła wreszcie ziścić swój plan. Lecz nie wszystko idzie tak, jak sobie to zaplanowała. Dawno zabliźnione rany, znów się otwierają a dawne przyjaźnie doprowadzają do niespodziewanych wydarzeń, które mogą kosztować Tinę jej życie… A tajemnice, jakie odkrywa stają się dla niej niemal nie do zniesienia.

Thriller, który trzyma w napięciu od pierwsze strony do ostatniej. Cudowna główna bohaterka, która sprawiła, że poczułam się jak uczestnik wszystkiego, co się w okół niej działo i niesamowity klimat kenijskiego miasta, gdzieś w sercu Afryki. Zawsze lubiłam historie, umieszczane w Afryce lub gdzieś na Bliskim lub Dalekim Wschodzie. Nie w typowych miejscach, a właśnie takich bardziej egzotycznych. Dzięki temu, oczami wyobraźni, widziałam ludzi, krajobrazy, słyszałam gwar miasta i odczuwałam lęk głównej bohaterki, gdy na każdym kroku czyhało na nią niebezpieczeństwo. Dawno nie czytałam tak zręcznie napisanej powieści sensacyjnej. Narracja jest prowadzona co prawda w pierwszej osobie, jednak to jakoś szczególnie mi nie przeszkadzało. Ostatnio wiele książek, które czytam są pisane właśnie w tej formie i dzięki temu bardziej wczuwam się w losy bohaterów.

Podobał mi się zastosowany w książce język suahili i elementu slangu zwanego sheng. Nadało fajnego charakteru całej opowieści i też można było sobie wyobrazić, że wydarzenia, które miały miejsce w powieści, mogły zdarzyć się na prawdę. Dużym plusem jest też wartka akcja i ciekawe postaci, które pozostają w pamięci na dłużej. Rzadko zdarza mi się książki dwa razy, ale tej nie mogłam się oprzeć. Mimo, iż czuć w niej duże wpływy młodzieżowego stylu pisania, charakterystycznego dla nurtu young adult, to i tak nie ujmowało to całości dzieła. Autorka starała się też wpleść pewne wydarzenia, które faktycznie miały miejsce w Kenii. Dlatego czytając tę powieść, miałam wrażenie, że czytam relację mieszkańca tego regionu a nie fikcję literacką.

Podsumowując, polecam na długie, jesienne wieczory. Książkę czyta się szybko i jeśli lubicie Larsona czy Gillian Flynn, to na pewno „Miasto świętych i złodziei” powinno znaleźć się na Waszej czytelniczej liście.
Autor: KatarzynaKat, data: 28.09.2017 17:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra książka

Nakładem wydawnictwa Initium ukazała się książka autorstwa Natalie C. Anderson pod tytułem "Miasto Świętych i Złodziei", która łączy w sobie wątek kryminalny, obyczajowy i sensacyjny z ogromną tajemnicą w tle.
"Miasto Świętych i Złodziei" opowiada historię Christiny, dziewczyny, która krok po kroku odkrywa tajemnice swojego życia oraz śmierci swojej matki. Poznajemy ją jako dziecko ulicy, przynależącą do miejscowego gangu Goondan, w którym głównym przywódcą jest tajemniczy mężczyzna, to właśnie on będzie sprzyjał planom zemsty na Rolandzie Greyhill. Jego obwinia o śmierć swojej matki, jest przekonana, że to on odebrał jej dotychczasowe życie. Jako złodziejka, która przez lata zostawała niezauważana, miała czas na opiekę nad siostrą oraz obmyślanie planu zemsty, który dopięła na ostatni guzik. Brudy, pieniądze, krew. Na tych trzech aspektach opierała swoje późniejsze działanie. Nie wszystko idzie tak jak się tego spodziewała kiedy na jej drodze pojawia się syn Greyhilla, z którym w przeszłości się przyjaźniła, a kiedy postanawia wrócić w rodzinne strony, z których w pośpiechu przed laty uciekały z matką, cały jej plan legł w gruzach. Jej życie nie będzie już nigdy takie samo. Czytelnik poznaje świat brutalny, świat wojny i bezprawia, gdzie wszystko kręci się wokół pieniędzy i niewolniczej pracy. Wszelkie wartości moralne są zatracone i nikt nie liczy się z nieszczęściem człowieka. To zaskakujące jak wiele można przekazać w niepozornej historii dziewczyny z ulicy, jak w dobry sposób można pokazać, że zemsta nie zawsze popłaca, a często ci, których oskarżamy o pewne rzeczy, tak na prawdę są niewinny. W książce zawarte są również pozytywne wątki takie jak: siła przyjaźni i zaufania oraz wola walki i przetrwania. Tym cechom główna bohaterka i jej siostra zawdzięczają życie. Co udowadnia, że dobro zawsze zwycięża wszelkie przeszkody napotkane na krętej drodze życia.
Książka kierowana jest do młodszej grupy wiekowej, ale wydaje mi się, że nawet starsi czytelnicy będą usatysfakcjonowani tą lekturą. Mnie całkowicie porwał świat Kongo i Kenii, niewolniczej pracy i niszczycielskiej siły białego człowieka w odległych krajach. Polecam!
Autor: Angelika Musiał, data: 28.09.2017 15:38, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetny kryminał!

Miasto świętych i złodziei, to książka głównie dla młodzieży. Jednak i starsi czytelnicy powinni być usatysfakcjonowani taką lekturą. Nie ma tutaj głupiutkich, naiwnych postaci, wywodów miłosnych. Jest natomiast mnóstwo łez, krew, zabójstwo, nienawiść i ogrom zagadek do rozwiązania. Wielbiciele kryminałów będą pozytywnie zaskoczeni. Jak na debiut Natalie C. Anderson, jest naprawdę świetnie. Czekam z niecierpliwością na kolejne dzieło autorki z nadzieją, że będzie równie wspaniałe.
Klienci, którzy kupili Miasto świętych i złodziei, wybrali również:
Początek Dan Brown
Początek
Dan Brown, 33,68
Oskarżenie Remigiusz Mróz
Oskarżenie
Remigiusz Mróz, 29,93
We dwoje Nicholas Sparks
We dwoje
Nicholas Sparks, 29,52
Zanim wstanie dla nas słońce Gabriela Gargaś
Zanim wstanie dla nas słońce
Gabriela Gargaś, 27,68
Cukiernia Pod Amorem. Ciastko z wróżbą Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Cukiernia Pod Amorem. Ciastko z wróżbą
Małgorzata Gutowska-Adamczyk, 29,93
Ania. Biografia Anny Przybylskiej Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki
Ania. Biografia Anny Przybylskiej
Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki, 31,99
Słup ognia Ken Follett
Słup ognia
Ken Follett, 39,92
Byłam kochanką arabskich szejków Laila Shukri
Byłam kochanką arabskich szejków
Laila Shukri, 26,25
Sezon na szczęście Roma J. Fiszer
Sezon na szczęście
Roma J. Fiszer, 29,93
Ludzie na drzewach Hanya Yanagihara
Ludzie na drzewach
Hanya Yanagihara, 37,49
Ósmy cud świata Magdalena Witkiewicz
Ósmy cud świata
Magdalena Witkiewicz, 27,68
Sekret, którego nie zdradzę Tess Gerritsen
Sekret, którego nie zdradzę
Tess Gerritsen, 27,20
Labirynt duchów Carlos Ruiz Zafon
Labirynt duchów
Carlos Ruiz Zafon, 41,18
Rdza Jakub Małecki
Rdza
Jakub Małecki, 27,68
List z przeszłości Mairi Wilson
List z przeszłości
Mairi Wilson, 27,68
Ostatnia chowa klucz Ałbena Grabowska
Ostatnia chowa klucz
Ałbena Grabowska, 19,95
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Skrzat 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KMiasto świętych i złodziei
KA ja żem jej powiedziała...
KDziewczyny z Wołynia
KBieguni
KKropla nadziei
KMądre bajki
KTatuażysta z Auschwitz
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 528
Blues - 428
Country - 156
Dubstep - 267
Etniczna - 153
Filmowa - 546
Hardcore - 149
Hip-hop - 1116
Jazz - 2035
Kabaret - 56
Klasyczna - 2984
Pakiety - 79
Pop - 8426
Pozostałe - 1411
Punk - 369
Religijna - 208
Retro - 27
Rock - 4745
Soul - 62
Swing - 7
Gry - 108
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!