Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 110 562 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 110 562 osób!
Tniemy ceny! Skorzystaj z rabatu do 70% na wybraną ofertę wydawnictw Muza i Akurat!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Spacer Aleją Róż. Tom 1. Cień burzowych chmur
Facebook Twitter

Spacer Aleją Róż. Tom 1. Cień burzowych chmur

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: Edyta Świętek
Wydawnictwo: Replika
Seria wydawnicza:Spacer Aleją Róż
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:352
Format:13.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:978-83-7674-573-2
Kod paskowy (EAN):9788376745732
Waga:346 g
Dostępność: tak (93 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka już jutro (9 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (9 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Spacer Aleją Róż. Tom 1. Cień burzowych chmur – opis wydawcy

Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle.

Cień burzowych chmur to pierwszy tom pięcioczęściowej sagi „Spacer Aleją Róż”, traktującej o losach rodziny Szymczaków. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych.

Jest rok 1949. W małopolskiej wsi Pawlice zamieszkują zamożni gospodarze, którzy od dawna byli solą w oku najpierw okolicznego ziemiaństwa – Pawłowskich, a po II wojnie światowej przedstawicieli nowej władzy. Pomiędzy głową rodziny, Bronisławem, a Bartłomiejem Marczykiem, bratem wysoko postawionego funkcjonariusza UB, dochodzi do konfliktu. Marczyk poprzysięga zemstę. Na skutek reformy rolnej Szymczakowie tracą gospodarstwo będące owocem pracy kilku pokoleń. We wsi zostaje utworzona spółdzielnia rolnicza, której zarząd obejmuje Bartek. Mężczyzna zaprowadza własne porządki, uprzykrzając życie ograbionej z majątku rodzinie. Z braku perspektyw Bronek postanawia szukać szczęścia w świecie. Porzuca dotychczasowe życie rolnika i podejmuje pracę przy budowie Nowej Huty. Po pewnym czasie dołącza do niego młodsza siostra Julia, uciekająca przed nienawiścią Marczyka.

„Cóż to jest za powieść! Poznajcie zupełnie nowe, zaskakujące wcielenie Edyty Świętek. „Cień burzowych chmur” to mocne rozpoczęcie sagi Spacer Aleją Róż, a że apetyt rośnie w miarę jedzenia… ja już czekam na drugi tom!” – Magdalena Majcher, autorka m.in. Stanu nie! błogosławionego, recenzentka.

„Wreszcie historia Nowej Huty znalazła się na kartach powieści – „Cień burzowych chmur”!!! To zasługa Edyty Świętek. Gorąco zachęcam do przeczytania pierwszego tomu sagi Spacer Aleją Róż” – Łukasz Zarodkiewicz, nowohucianin od urodzenia, działacz lokalny.

Cień burzowych chmur to powieść, która nie tylko fascynuje ciekawą intrygą i świetnie nakreślonymi postaciami bohaterów, ale i przeraża realizmem opisów życia w powojennej Polsce. Autorka zręcznie wkomponowała dzieje rodziny Szymczaków w obraz zachodzących przemian, obnażając absurdy i niegodziwości wczesnego PRL-u. Smaczku dodaje rodzinna waśń, zrodzona z zawiści i zbrodni, a wiodąca ku krwawej zemście” – Hanna Greń, autorka Cynamonowych dziewczyn.

Opinie czytelników o „Spacer Aleją Róż. Tom 1. Cień burzowych chmur”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 25.12.2019 21:49
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kraków przed laty

Seria 'Spacer Aleją Róż' krakowskiej pisarki Edyty Świętek, to mój mocny wyrzut sumienia i choć wielu chwaliło, namawiało, musiał nadejść czas, że sama poczułam - to teraz! I sięgnęłam po pierwszy tom - "Cień burzowych chmur", który przeniósł mnie w czasie...

Rok 1949, wieś Pawlice // rok 1950, Nowa Huta / Kraków
Najstarszy z szóstki rodzeństwa, Bronek Szymczak, ma dopiero dwadzieścia cztery lata, ale w zastępstwie nieżyjącego ojca, martwi się o los rodziny. Wprawdzie są dość zamożni, ale władza ludowa wciąż rzuca kłody pod nogi, do tego swoje 'trzy grosze' dorzuca Bartek Marczyk i już nieszczęście gotowe. Kolektywizacja odebrała Szymczakom ziemię a Marczyk godność i cnotę Szymczakównom. By uniknąć zemsty oraz gorszych zniewag, załamany Bronek podejmuje decyzję o wyjeździe do Mogiły, gdzie budowany jest kombinat metalurgiczny oraz osiedla Nowej Huty.

W pocie czoła Bronek kładzie cegłę na cegle, stara się nie myśleć o tęsknocie za rodziną. Poza pracą zwiedza Kraków, chodzi do kina, ratuje z opresji piękne panny. Ale jest też wiele smutków w życiu młodego mężczyzny, tak jakby jego rodzina zbyt mało jeszcze straciła...
Naprzemiennie z wydarzeniami krakowskimi opisane są te z Pawlic. Niestety, żadne nie są pozytywne. Nawet jeśli ktoś się zakochuje pierwszą i piękną miłością, pojawia się ktoś, kto to zniszczy i doprowadzi do upadku. Jeśli komuś zbyt dobrze się powodzi, pokombinuje z prawem albo przekupi kogo trzeba, by wyszło na jego. A najlepiej to mieć rodzinę obsadzoną na właściwych stanowiskach.

"Cień burzowych chmur" pokazał mi przede wszystkim Kraków, którego nie miałam okazji poznać osobiście. Spacerowałam Aleją Róż wielokrotnie, ale nie w czasach równoległych bohaterom. Dlatego ta opowieść zachwyciła mnie opisami budowania Nowej Huty od podstaw; podobały mi się dowcipy polityczne, które opowiadali robotnicy; informacje o znaleziskach archeologicznych z terenu Nowej Huty i Pleszowa.

Autorka zawarła w swej książce również wątek wolności Cyganów, sporo miejsca poświęciła troskom i urokom macierzyństwa oraz by przedstawić tło polityczno-społeczne, czyli ubiory z tamtego okresu, działania władzy ludowej oraz propagandę. Pokazała niewinność niemowląt, reformę walutową, bezgraniczną radość oraz poczucie bezpieczeństwa.
Bardzo odpowiada mi styl Edyty Świętek, sposób w jaki prowadzi fabułę i dialogi, intrygi, niespełnione uczucia i odkrywanie własnych błędów. Już po lekturze pierwszego tomu widać ogromny potencjał serii!


Podsumowując - "Cień burzowych chmur" opowiada o zazdrości, która popycha do niecnych celów, poczuciu wyższości, gwałtach, rubieżach, samotnym macierzyństwie oraz spędzaniu płodu. Emocji jest tutaj ogrom, tęsknota za domem i bliskimi, przywiązanie do ojcowizny, zwątpienie, miłość oraz rada, by nie ulegać przeciwnościom losu. Jak dobrze, że wreszcie sięgnęłam po serię :) Tom drugi czeka na półce, reszty na chwilę obecną brak...
Ale nie należy się tym zrażać! Powieść polecam wszystkim fanom sag, Krakowa oraz fabuły osadzonej w czasach powojennych.
Autor:
Data: 13.04.2018 14:09
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.zherbatawsrodksiazek.pl

“Cień burzowych chmur” to pierwszy tom sagi Spacer Aleją Róż, opowiadającej o losach rodziny Szymczaków w powojennej Polsce. Po śmierci ojca to na najstarszego syna, Bronisława, spada rola głowy rodziny i obowiązek zatroszczenia się o chorą matkę i młodsze rodzeństwo. Chociaż zakończona zaledwie 4 lata wcześniej wojna nie nadwerężyła ich majątku i do tej pory byli najzamożniejszą rodziną w okolicy, nowy ustrój odciska na nich swoje piętno, pozbawiając ich ziemi i zmuszając Bronka do wyjazdu za pracą. Młody Szymczak zatrudnia się przy budowie Nowej Huty - największej dzielnicy Krakowa, gdzie wkrótce dołącza do niego jedna z sióstr. Swoją niedolę rodzina zawdzięcza nie tylko zmianom politycznym, ale i Bartłomiejowi Marczykowi - mężczyźnie z ich rodzinnej wsi, który za wszelką cenę chce zemścić się na Szymczakach i pozbawić ich wszystkiego, co dla nich ważne. Losy fikcyjnej rodziny przeplatają się z autentycznymi wydarzeniami historycznymi, ukazując brutalną rzeczywistość wczesnego PRL-u.

Muszę przyznać, że w szkole nigdy nie lubiłam lekcji historii - nudnych podręczników, monotonnych wykładów, bezmyślnego wkuwania dat, tylko po to, żeby za chwilę je zapomnieć. Zdecydowanie łatwiej jest mi przyswoić i zapamiętać na dłużej historyczne fakty za pośrednictwem ciekawych powieści, łączących w sobie literacką fikcję z prawdziwymi wydarzeniami. Dzięki wstępowi, przybliżającemu historię powstania Nowej Huty oraz dzięki historii Szymczaków, mogłam nauczyć się wiele o polskiej powojennej rzeczywistości, ani przez chwilę się przy tym nie nudząc.

Chociaż “Cień burzowych chmur” czyta się bardzo dobrze i szybko, to nie jest to bynajmniej lekka powieść, służąca beztroskiej rozrywce, ale historia oparta na ludzkich dramatach, ciężkiej walce o przetrwanie i przestępstwach, popełnianych w majestacie prawa, zgodnie z obowiązującym ustrojem socjalistycznym. Na przykładzie fikcyjnej rodziny autorka pokazała, z czym musieli mierzyć się ludzie w tamtym okresie, jak państwo okradało obywateli, w zamian oferując tylko puste obietnice świetlanej przyszłości i równości społecznej, podczas gdy dobrze żyło się tylko tym na wysokich stanowiskach. Bronek dotkliwie odczuł tę niesprawiedliwość, gdy odebrano mu ziemię, a razem z nią nie tylko możliwość utrzymania rodziny, ale i część tożsamości.

Mimo że nikogo z Szymczaków los nie rozpieszczał, to najbardziej tragiczną postacią wydaje mi się właśnie Bronek - pozbawiony ojcowizny, zmuszony do opuszczenia rodziny, obciążony odpowiedzialnością za siostry i braci, dotknięty nieszczęśliwą miłością, bezsilny wobec wszystkich przeciwności losu. Nie mogę powiedzieć, żebym polubiła tę postać - Bronek wielokrotnie irytował mnie swoją impulsywnością, złymi wyborami życiowymi czy hipokryzją w stosunkach damsko-męskich, ale jednak nie potrafiłam nie współczuć zarówno jemu, jak i całej jego rodzinie. Jego siostry: Julia, Dorota i Krystyna, wszystkie zostały skrzywdzone w podobny, choć jednak odrębny sposób, przy czym dwie pierwsze zaimponowały mi swoją siłą, a do trzeciej póki co czuję tylko niechęć. Być może zmieni się to po lekturze kolejnych tomów serii. Muszę jednak przyznać, że postacie są bardzo dobrze skonstruowane, wyraziste, zdolne wywołać w czytelniku wiele skrajnych emocji.

Niestety powieść nie jest pozbawiona pewnej dozy wulgarności, czego zapewne nie dało się uniknąć, chcąc wiarygodnie przedstawić środowisko chłopskie i robotnicze. Chociaż zazwyczaj stronię od takich lektur, to jednak w tym przypadku muszę uznać konieczność zastosowania pewnych środków, a dosadny język i brutalność opisywanych wydarzeń nie powstrzymają mnie od sięgnięcia po kolejne części sagi. “Cień burzowych chmur” to książka autentyczna, emocjonująca i choć przy tym także przygnębiająca, to jednak warto się z nią zapoznać, zwłaszcza, jeśli interesuje was powojenna historia naszego kraju.
Autor:
Data: 05.01.2018 14:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cień burzliwych chmur

Edyta Świętek była mi znana z facebooka, ale jej twórczości nie znałam. Z przyjemnością obserwowałam jej fan page i z każdym dniem coraz bardziej miałam ochotę poznać jej twórczość. Jednak jak wiecie, recenzent nie współpracuje z każdym wydawnictwem i nie ma każdej książki na pstryknięcie palca. Jednakże okazało się, że pani Edyta wydaje w Replice, czyli w wydawnictwie, z którym mam dobry kontakt i wysłano mi trzy części jej najnowszej serii Spacer Aleją Róż. Czy polubiłam się z piórem Edyty Świętek? Zapraszam na recenzję pierwszego tomu.

„Jest rok 1949. W małopolskiej wsi Pawlice zamieszkują zamożni gospodarze, którzy od dawna byli solą w oku najpierw okolicznego ziemiaństwa – Pawłowskich, a po II wojnie światowej przedstawicieli nowej władzy. Pomiędzy głową rodziny, Bronisławem, a Bartłomiejem Marczykiem, bratem wysoko postawionego funkcjonariusza UB, dochodzi do konfliktu. Marczyk poprzysięga zemstę. Na skutek reformy rolnej Szymczakowie tracą gospodarstwo będące owocem pracy kilku pokoleń. We wsi zostaje utworzona spółdzielnia rolnicza, której zarząd obejmuje Bartek. Mężczyzna zaprowadza własne porządki, uprzykrzając życie ograbionej z majątku rodzinie. Z braku perspektyw Bronek postanawia szukać szczęścia w świecie. Porzuca dotychczasowe życie rolnika i podejmuje pracę przy budowie Nowej Huty. Po pewnym czasie dołącza do niego młodsza siostra Julia, uciekająca przed nienawiścią Marczyka.”

„Cień burzowych chmur” to powieść, do której podchodziłam z dystansem, bo choć lubię poznawać twórczość autorów, to nie zawsze opis książki do mnie przemawia. Jednak tutaj moje obawy były na wyrost, bo książka porwała mnie już od pierwszej, historia zaciekawiła mnie do tego stopnia, że ie było mowy bym odłożyła ją na półkę, póki nie skończę. Poświęciłam jej kilka godzin, i nie żałuję żadnej minuty, którą spędziłam z bohaterami. Autorka ma niesamowicie lekki styl, a każde zdanie, które wyszło spod jej pióra , czyta się z ogromną przyjemnością. Gdy przeczytałam kilka rozdziałów, wiedziałam już, że to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję czytać w 2017 roku. Myślę, że to z moich ust dość duży komplement, bo rocznie czytam około dwustu książek i nie każda od razu mnie zachwyca. Autorka w bardzo precyzyjny sposób połączyła fikcję literacką z autentycznymi wydarzeniami i za to czapki z głów droga pani Edyto. Akcja jest wartka, dynamiczna i naprawdę nie ma czasu na nudę, bo cały czas coś się dzieje i wywołuje w czytelniku wiele emocji.

Jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji bohaterów, która wyszła autorce perfekcyjnie i to nie tylko tych głównych, ale i także drugoplanowych. Każdy z nich jest perfekcyjnie dopracowany, wyrazisty, charakterny i ma swoje wady oraz zalety. Uwielbiam, gdy autor każdemu ze swoich bohaterów poświęca wiele uwagi i gdy mogę poznać każdego z nich od przysłowiowej podszewki.

Akcja książki dzieje się w burzliwych i trudnych czasach, a autorka pokazała je w bardzo wiarygodny sposób, więc jeżeli lubicie takie właśnie historie, to ta powieść jest dla Was idealna. Ja sama przepadłam z kretesem, bo zostałam oczarowana historią rodziny Szymczaków oraz Marczaków. To świetna powieść ze zbrodnią i zemstą w tle.
Teraz przede mną drugi dom i jestem przekonana, że i on mnie nie zawiedzie.

Gorąco polecam!
Autor:
Data: 10.04.2017 19:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Cień burzowych chmur"

Proza Edyty Świętek nie jest mi obca. Autorka znana jest z tego, że jej książki pisane przystępnym językiem, wnoszą do życia jakąś wartość, skłaniają do refleksji i są nader emocjonujące. Pisze o kobietach i dla kobiet. Jednak żadna z wcześniejszych powieści nie wywarła na mnie, aż takiego wrażenia. Tym razem Edyta Świętek oddała w ręce czytelników powieść, która znacznie różni się od pozostałych. Cień burzowych chmur to pierwsza część pięciotomowego cyklu Space Aleją Róż, która opowiada o perypetiach rodziny Szymczaków. To epicka opowieść o ludzkich losach w czasach wczesnego PRL-u. Tutaj fikcja literacki splata się z wydarzeniami, które miały miejsce w rzeczywistości, przez co historia pochłania czytelnika do tego stopnia, że nie sposób jest odłożyć książki, póki nie dotrze się do końca.

Mocną stroną książki, są bohaterowie: główni, drugoplanowi i epizodyczni – są doskonale wykreowani, każdy z nich to całkiem odmienna osobowość, dostarczająca czytelnikowi różnorodnych emocji. Okrutny los często ich doświadczał, mieli bowiem mnóstwo strapień, jednak pokazywali, że najważniejsza jest miłość braterska i wsparcie najbliższych. Dla mnie osobiście bardzo intrygującą postacią jest Dorota – bliźniaczka Bronka, która przez krzywdy, jakie ją spotkały, widziała, słyszała i rozumiała dużo więcej niż inni. Jest to postać, która stoi nieco z boku, niemniej wierzę, że w przyszłych tomach jeszcze pokarze na, co ją stać. Bardzo polubiłam, nad wyraz dojrzałego Bronka (głównego bohatera), który wzbudził moje współczucie, ale też podziw. Kibicuję mu, aby jego plany się spełniły. Ogromnie bulwersowało mnie zachowanie Marczyka, które pobudzało moją niechęć do niego i mam nadzieję, że ostatecznie dosięgnie go kara za wszystkie przewinienia, jakie dokonał. Z rodzeństwa jest jeszcze Julcia, Andrzej i Krystyna, którzy są równie barwnymi postaciami.

Motywem przewodnim jest tutaj zemsta i nienawiść, ale gdzieś pomiędzy autorka z finezją wplata wątek niespełnionej miłości, jest też intryga, zazdrość i rodzinne sprzeczki. To książka: o wydartej ojcowiźnie, o pragnieniu odzyskania zagrabionego majątku; o zawiści ludzkiej, która nie zna granic; o tym, że ludzie cieszą się z cudzego nieszczęścia – smutne, lecz prawdziwe.

Moim zdaniem, jest to nadzwyczaj oryginalne, merytorycznie dopracowane wprowadzenie do cyklu Spacer Aleją Róż. Świętek umiejętnie zbudowała dialogi i stworzyła stosowny nastrój. Wspólnie z bohaterami jesteśmy świadkami zmian zachodzących w polityce i gospodarce kraju, obserwujemy, jak powstaje osiedle Nowa Huta, które obecnie jest największym w Krakowie.

Zakończenie jest takie, jakiego można było się spodziewać, mianowicie jest pewne niedomówienie, które zwiastuje kłopoty w rodzinie Szymczaków. Chcąc zaspokoić swoją ciekawość, ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom. Mam to szczęście, że w moim posiadaniu jest już druga część cyklu, dlatego niezwłocznie zabieram się za czytanie. Szczerze polecam tę nietuzinkową lekturę, zasługuje bowiem ona na uznanie.
Autor:
Data: 23.03.2017 20:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Odpowiedzialny, zaradny, zamożny i podobający się kobietom. Z takim obrazem głównego bohatera czytelnik ma okazję zapoznać się na samym wstępie. Nietrudno o sympatię do tego odważnego jak i zawadiackiego chłopaka, któremu los postanowił podłożyć pod nogi wiele kłód. I chociaż życiowa sytuacja Bronka ulega zmianie, a wraz z nią nieco przekształca się także jego wizerunek, generalny schemat jego postawy pozostaje niezłomny. Do końca pozostałam zafascynowana osobą tego polskiego, pozornie zwykłego człowieka, który zabrał mnie w czasy wcale nie tak odległe, a jednak znane większości wyłącznie z opowieści.

Autorka skrupulatnie wymalowała słowem także postaci drugoplanowe, choć odgrywające wcale niemało istotne role. Zżyta rodzina Szymczaków okazuje się dość liczna, a każdy z jej przedstawicieli prezentuje nieco inną postawę. Każdy jednak ma swoją osobą jakąś ciekawą historię do przekazania. Nie można przejść obojętnie także obok czarnego charakteru tej powieści, człowieka, który na komunizmie nie tylko skorzystał, ale przede wszystkim dopuścił się wielu nadużyć i przestępstw. Już dawno nie spotkałam się z bohaterem książki, który wywołałby we mnie tak wiele negatywnych odczuć. Edycie Świętek udało się obudzić we mnie emocje, który przez długi czas pozostawały uśpione. Tej historii nie da się czytać z obojętnością wymalowaną na twarzy. Ją się przeżywa i to bardzo intensywnie.

Akcja nie śpi. Spora liczba przewijających się w tekście nazwisk zapewnia mocne wrażenia co rusz fundując coś nowego. Jest zemsta, jest śmierć, zakochanie, namiętność, radość, frustracja, nadzieja i bezsilność. Jeżeli tak mają wyglądać kolejne tomy pięcioczęściowej sagi Spacer Aleją Róż, biorę wszystkie w ciemno. W tej historii uczestniczyłam z zapartym tchem, naprawdę niecierpliwie przewracając kolejne strony sfrustrowana faktem, że nie potrafię czytać szybciej. Uczestniczyłam, bo stwierdzenie „przypatrywania się” losom bohaterów z boku nie byłoby w stanie oddać obfitości moich odczuć względem tej powieści.

Na koniec zostawiłam sobie tło. Ze wstępu już zdążyliście wywnioskować, że w tej książce wypadło ono aż nader korzystnie. Niesprawiedliwość PRL-u, kradzieże i przestępstwa „odziane” w szaty ładnie brzmiących słów wyrządziły ludziom wcale niemniej krzywd, aniżeli sama wojna. Jakże wyraźnie naszkicowała autorka schemat tamtych czasów. Jestem pod wrażeniem.

Komu polecić? I tutaj mam problem. Bo sama nie należę do grona zatwardziałych wielbicieli powieści obyczajowych z autentycznymi wydarzeniami w tle, a książka naprawdę mnie urzekła. Jeżeli chcecie więc przeczytać historię naznaczoną przeszłością naszego kraju, a jednak w całym zamyśle świeżą, jeżeli oczekujecie od literatury palety emocji, nietuzinkowego splotu akcji oraz bohaterów, którzy potrafią oczarować, ale i sprowokować, to jest to. Z OGROMNĄ niecierpliwością wyczekuję kolejnych tomów.
Edyta Świętek - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!