Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Tatuażysta z Auschwitz
Heather Morris
Promocja na szeroką ofertę Mamanii!

Tatuażysta z Auschwitz

Nasza cena:
24,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Tatuażysta z Auschwitz - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 10,47 zł)
Autor: 

Heather Morris

Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:320
Format:13.0 x 19.7 cm
Numer ISBN:978-83-65973-31-3
Kod paskowy (EAN):9788365973313
Waga:326 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Tatuażysta z Auschwitz – opis wydawcy

Prawdziwa historia Lalego Sokołowa, który tatuował numery seryjne na ramionach osadzonych w Auschwitz. Milczał przez ponad pół wieku, tuż przed śmiercią zdecydował się opowiedzieć swoje losy. Tatuażysta z Auschwitz to właśnie opowieść Sokołowa, którą usłyszała i spisała autorka.

Lale Sokołow trafił do obozu w Auschwitz w 1942 roku. Miał wówczas dwadzieścia sześć lat, znał kilka języków. Miał tatuować numery na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Zadawać im ból i cierpienie, naznaczać na całe życie. Dzięki swoim obowiązkom cieszył się w obozie wyjątkową wolnością, mógł się po nim przemieszczać z większą swobodą niż reszta osadzonych. Wykorzystał to, by pomagać innym.

O Auschwitz powstały już setki książek. Wspomnienia Lalego wyróżnia niezwykła odwaga i hart ducha głównego bohatera. Oraz miłość. W kolejce do tatuażysty stanęła pewnego dnia młoda, przerażona dziewczyna – Gita – a młody Lale zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. To właśnie w obozie po raz pierwszy rozmawiali, flirtowali, wymienili pocałunki. Ich uczucie przetrwało nazistowskie piekło, pobrali się i spędzili razem resztę życia.

Lale Sokołow zdecydował się opowiedzieć swoją historię dopiero po śmierci Gity. To łamiąca serce, a jednocześnie dodająca otuchy opowieść.

Heather Morris pochodzi z Nowej Zelandii, a obecnie mieszka w Australii. Pracując w szpitalu państwowym w Melbourne, przez kilka lat czytała i pisała scenariusze, z których jednym zainteresował się uhonorowany Oscarem amerykański scenarzysta. W 2003 roku Heather spotkała starszego pana, który „miał historię wartą opowiedzenia”. Dzień, w którym poznała Lalego Sokołowa, zmienił życie ich obojga. W miarę, jak rozwijała się ich przyjaźń, Lale otwierał przed nią najgłębsze zakamarki własnej duszy, powierzając jej tajemnice życia w czasach Zagłady. Początkowo historia losów Lalego miała postać scenariusza, który zdobywał wiele wyróżnień w międzynarodowych konkursach, ostatecznie jednak autorka przekształciła ją w debiutancką powieść Tatuażysta z Auschwitz.

FacebookTwitter
Tatuażysta z Auschwitz - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.03.15
Recenzja
Opinie czytelników o „Tatuażysta z Auschwitz”
Średnia ocena: 3,5 na bazie 20 ocen z 20 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: MrsBookBook, data: 06.02.2020 21:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

Jakże ta książka mi się podobała. Na wstępie napisze ze nie jest to biografia. Książka zawiera fragmenty z przeszłości Lalego, reszta to twórczość autorki.

Nasz główny bohater przez całą książkę wykazuje się ogromną odwagą i wielkim sercem. Jak tylko może pomaga innym nie oczekując niczego w zamian. W trudnych warunkach, bo w obozie w Auschwitz odnajduje miłość. Pierwszy raz widzi ukochaną jak tatuuje jej numer i już wtedy zwrócił na nią szczególną uwagę. Zadziwia wszystkich swoim nastawieniem. Ciągle powtarza, że na pewno uda im się kiedyś opuścić Auschwitz. I swoim optymizmem stara się zarazić również innych.

Gita (jego ukochana) w pewnym momencie zaczyna chorować na tyfus, wtedy Lale staje na rzęsach by ją uratować. Gdy tylko dziewczyna wróci do zdrowia postanawia znaleźć jej pracę w administracji.

Przepiękna historia, która wzbudziła we mnie wiele emocji. Czytało mi się ją bardzo szybko. Mimo, iż domyślam się, że ta historia obiega trochę od prawdy, bo raczej ciężko by było o tyle optymizmu w takiej sytuacji, to bardzo się w nią wciągnęłam. Już po przeczytaniu „Kołysanki z Auschwitz” stwierdziłam, że polubiłam książki o tematyce obozowej. Wiele jest książek tego typu, jednak ta jest naprawdę godna polecenia. Już nie mogę się doczekać aż w moje ręce wpadnie druga część.

Jeśli tylko interesujecie się taką tematyką i jesteście ciekawi, chociaż namiastki tego, z czym zmagali się ludzie przebywający w Auschwitz, to polecam z całego serca. Tylko pamiętajcie nie jest to biografia. Historia jest oparta na faktach, lecz do prawdziwych losów Lalego autorka dopisuje rozwiniecie z własnej wyobraźni.
Autor: Dominika Stryszowska, data: 19.01.2020 17:45, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nieprawdziwa

Książka roku 2018. Nagradzana, kupowana i czytana przez wszystkich. Opowieść o człowieku, który przeżył koszmar Auschwitz. Tematyka trudna, bolesna i prawdziwa. Szkoda, że według mnie, autentyczność przejawia się tylko w posłowiu. Nie wiem, gdzie leży wina, czy po stronie autorki czy bohatera, ale to nie wyszło. Obóz pracy, miejsce zagłady pokazane jest jak jakaś "zielona szkoła", wszystko jest ugładzone, wybielone. Nie widzę w tej powieści nic prawdziwego, nie ma emocji, jakiegoś głębszego przekazu. Nawet miłość głównych bohaterów wydaje się być płytka. Książkę czyta się szybko, wręcz bezrefleksyjnie, a moim zdaniem taka lektura powinna wywoływać dyskomfort, zmuszać nas do myślenia i pochylenia się nad losem ludzi zabitych przez nazistów.
Autor: All my tiny world, data: 17.01.2020 22:46, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bo miłość można znaleźć wszędzie

Kiedy ja czytałam Tatuażystę z Auschwitz (2018), toczyła się w okół niej zawzięta dyskusja. Jedni się nad nią zachwycali, inni zarzucali jej fałsz, a nawet zakłamanie. Wielu uważało, że brak w niej brutalności i okrucieństwa tamtego okresu, że nie ukazuje w pełni cierpienia, jakie musieli znieść więźniowie, oraz że po jej przeczytaniu świat uzna, że my Polaczki przesadzamy i tak naprawdę obozy wcale nie były takie złę. Czy te zarzuty są słuszne? W pewnym stopniu tak, ponieważ faktem jest, że dzieło to nie ukazuje pełni okrucieństwa okupantów, - można by rzec, że jest to taka złagodzona wersja tamtego okresu - ale wydaje mi się, że nie taka jest jej rola. To nie jest literatura faktu, która ma za zadanie przekazać nam prawdę historyczną. Tatuażysta z Auschwitz to literatura beletrystyczna z elementami prawdy. Wydaje mi się, że jedynie ma nas zainteresować tamtym okresem. Zachęcić do zgłębienia wiedzy. To historia jednego człowieka spisana przez drugiego, który opowiedział ją na swój sposób, co zresztą na wstępie zaznaczył. W moim odczuciu to opowieść o miłości, która narodziła się w tamtym okrutnym czasie, a nie historia obozu. To opowieść, która pokazuje, że miłość można znaleźć wszędzie - i wydaje mi się, że to jest główny cel tej książki.
Autor: Z e-bookiem pod rękę, data: 11.01.2020 11:39, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przereklamowany tatuażysta

„Tatuażysta z Auschwitz” to książka non stop przewijająca się na Instagramie. Z racji tego, że pojawiła się na portalu CzytamPierwszy.pl sama postanowiłam po nią sięgnąć i sprawdzić historię w niej zawartą.
Do obozu koncentracyjnego Auchwitz w 1942 roku trafia, pochodzący ze Słowacji Lale Sokołow. Po pierwszych ciężkich dniach, w których cudem uszedł z życiem, zostaje pomocnikiem tatuażysty, a później głównym tatuażystą w obozie. Zajmuje się tatuowaniem numerów więźniom, ciągle przybywającym do obozu. Początkowo są to sami mężczyźni, z czasem jednak do Auschwitz zaczynają przyjeżdżać transporty z kobietami, ludźmi starszymi oraz dziećmi. Pewnego dnia w kolejce do tatuażysty staje młoda kobieta, w której Lale zakochuje się od pierwszego wejrzenia i postanawia przeżyć oraz wyciągnąć ukochaną z piekła, w którym oboje się znaleźli.
„Tatuażysta z Auschwitz” jest bardzo smutną, a przy okazji bardzo piękną historią miłości, która rodzi się wśród bólu, cierpienia, strachu, wśród wojny, wrogów, ciągłej walki o życie. Początkowo jednak nie czytało mi się dobrze tej książki, nie do końca mogłam się wgryźć w losy bohaterów. Końcówka bardzo mnie wzruszyła, bo kto by pomyślał, że tej parze uda się przeżyć piekło i ostatecznie wyzwolić się i spędzić resztę życia razem.
Patrząc na całą historię nie rozumiem do końca tak wielkiego fenomenu tej powieści. Myślę, że historia Lalego i Gity nie pozostanie we mnie zbyt długo. Dużo bardziej wryła się we mnie powieść „Matki i córki” Ałbeny Grabowskiej, w której jedna z bohaterek również przebywała w obozie koncentracyjnym i to jej losy wstrząsnęły mną głęboko, choć prawdopodobnie jest to fikcyjna historia.
Nie jest to jednak powieść niewarta poznania. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć i zapoznać się z losami ludzi żyjących prawie 100 lat temu, przeżywających katusze, broniących własnego życia i potrafiących kochać!
Autor: Tomasz Kosik Czyt-NIK, data: 07.01.2020 11:01, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

„Tatuażysta z Auschwitz” autorstwa Heather Morris, to wciągająca historia miłosna w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Poznajemy losy Lale Eisenberga (Sokołowa) 26-letniego słowackiego Żyda, pełniącego w obozie funkcję tatuażysty. Do obozu trafił w 1942 roku. Odpowiedzialny był on za numerowanie kolejnych więźniów. Jego jedynym celem było, za wszelką cenę przetrwać za murami obozu. Pewnego dnia poznał Gitę Furman, w której zakochał się. Jego zachowanie wobec kobiety zdecydowanie różniło się od tego, jak postępował z innymi więźniami. Miłość obudziła w nim ludzkie odruchy. Dla niej właśnie ryzykuje swoje życie, by zapewnić jej potrzebne lekarstwa, jedzenie oraz stworzyć w miarę bezpieczniejsze warunki. Po dłuższej znajomości, razem postanowili zaplanować ucieczkę, by zapewnić sobie szczęśliwe życie z dala od obozowych murów. Co prawda książka podejmuje smutny i ciężki temat obozowej rzeczywistości, lecz Heather Morris przedstawia ją nad wyraz humorystycznie. Pytanie, czy wypada w taki sposób przedstawiać taką historię? Czy tylko i wyłącznie smutne przekazy odzwierciedlają prawdę tych wydarzeń? Czy niedopuszczalne jest przedstawianie jej w sposób jaki uczyniła to autorka? Wielu czytelników może czuć zniesmaczenie, lecz pisarka miała do tego prawo. A co więcej sposób przekazu spowodował, iż historia ta pozwala nieco inaczej spojrzeć na historię miłości, która okupiona cierpieniem jest powodem wielu radosnych chwil. To, co nie dawało mi spokoju, to myśl, o tym, że Lale nie zważając na niebezpieczeństwa, skupiony był na majątku. Ciągła chęć wzbogacenia się brała górę nad poczuciem bezpieczeństwa, zachowaniem życia. Nie ukrywam, że jego zachowanie irytowało mnie, lecz jeśli tak było naprawdę, to warto poznać również i takie zachowania ludzi, którzy próbowali odnaleźć się za murami obozu. A prawdą jest, iż fabuła tej powieści oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Zapewne trzyletni pobyt w Auschwitz był dla Lalego przepełniony strachem, lecz uczucie miłości jakie zrodziło się między nim a Gitą napełniało go większą mobilizacją i chęcią do wyrwania się z więzienia. Książka pokazuje nam jak bardzo potęga miłości, potrafi wykrzesać w nas siłę, tak potrzebną do dokonania działań, których często nie wykonalibyśmy bez uczucia wobec drugiej osoby. Lale jawi mi się jako człowiek, sprytny, przebiegły, który niesiony wewnętrzną determinacją, zdolny jest dokonać niemożliwego. Historia ta może dodać nam sił w działaniach, które wydawać mogłyby się niemożliwe do zrealizowania. Jednak niezmożona mobilizacja do osiągnięcia celu dodaje wiatru w żagle. Bez wątpienia książka ta różni się od wielu innych podejmujących tematykę obozową, lecz warto po nią sięgnąć i poznać tę historię napisaną w ciekawym stylu. „Tatuażysta z Auschwitz” to dokument, który polecam Waszej uwadze. A już 15 stycznia nakładem Wydawnictwa Marginesy pojawi się „Podróż Cilki” będąca kontynuacją zawiłych losów Gity Furman.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/sila-milosci/
Autor: Wolne Litery, data: 03.01.2020 15:46, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobra książka

Tą książkę od dawna miałam na swojej liście, pewnie tak jak większość z Was, i w dwa dni była już za mną.
Sama podeszłam do niej na spokojnie, wcześniej czytałam już bardzo dużo skrajnych opinii na jej temat i sama nie wiedziałam czego mam się do końca spodziewać. Byłam tylko pewna tego, że fakty są tutaj trochę ponaciągane i cała historia jest pokazana "za pięknie".
Historia Lale i Gity mimo, że piękna i wzruszająca, to według mnie i wielu osób (w tym naukowców) nie miała prawa wydarzyć się w Auschwitz, a na pewno nie w takim stylu. Poznajemy tatuażystę, który zakochuje się w kobiecie i za wszelką cenę stara się ją poznać i zbliżyć do niej. Dzięki układom jakie ma w obozie, mimo tego, że z pochodzenia jest Żydem bardzo szybko mu się to udaje. I tutaj ogromny błąd! W liście do niej piszę, żeby spotkali się w sobotę, kilka stron później mowa już o niedzieli..... Serio ? Jak można tego nie zauważyć?
Książkę czytało mi się szybko, ciesze się, że po nią sięgnęłam, ponieważ od dawna chciałam ją przeczytać. Zdecydowanie numerem 1 być nie powinna, a mimo to uważam, że jest wartościowa, a koniec jest naprawdę bardzo wzruszający!
Autor: Blanka94, data: 02.01.2020 15:34, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

Strasznie smutna książka, pozwala przemyśleć własne zachowanie i docenić to, co się ma. Moim zdaniem jest tu podejrzanie dużo szczęśliwych zbiegów okoliczności, ale przymykam oko, ponieważ jest to powieść oparta na faktach, a nie książka naukowa i nie wszystkie wydarzenia traktuję jako bezwzględną prawdę. Choć nie jestem fanką romansów, to bardzo podobała mi się historia miłości Lalego i Gity – prawdziwa i niespłycona do fizyczności jak ma to miejsce w większości współczesnych książkach, które miałam okazję przeczytać. Jak najbardziej polecam, warto znać.
Autor: szeptoholiczka12, data: 12.12.2019 01:45, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Heather Morris - Tatuażysta z Auschwitz

Piękna, przeszywająca do głębi historia Lake, który był tatuażystą numerów więźniów w obozie koncentracyjnym. Nie raz był zmuszony wykonać tatuaż na dziecięcych rączkach, okaleczając je na całe życie. Sam będąc w obozie przeżył go aż trzy okrutne lata, ale na wzgląd na swój fach miał odrobinę lepiej niż ci, którzy pracowali ciężko by przeżyć, a czasem nawet i ich nie oszczędzano.

Tak wyglądało jego życie do momentu aż nie poznał Gity, w której zakochał się już od pierwszego wejrzenia i na cel wziął ją ocalić nawet kosztem własnego życia. Przeżywając razem największy koszmar, jakim było przeżycie nazistowskiego piekła, zakochani wyszli na wolność, gubiąc się, ale po długich poszukiwaniach odnaleźli się i od tej chwili spędzili razem resztę swojego życia.

Historia opisana jest oparta na wspomnieniach głównego bohatera, którą dopiero opowiedział po śmierci, żony, a której nie potrafił opowiedzieć własnym dzieciom, bo był to największy koszmar jaki ludzkość zgotowała ludziom.

Myślę, że warto przeczytać szczególnie by nie zapomnieć historii, która jest przecież naszą historią, o której trzeba pamiętać by nie zapomnieć kim się jest i o co walczyli nasi przodkowie. Polecam.
Autor: delinquance, data: 09.12.2019 16:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

tatuażysta

Książka zainteresowała mnie już bardzo dawno temu, dopiero niedawno miałam okazję ją przeczytać. Jest tak ciekawa i wciągająca, że czyta się ją z zapartym tchem. Głównym bohaterem jest Lale, który miał w Auschwitz nieco łatwiej niż inni więźniowie. Ze względu na dobrą znajomość języków została mu przydzielona rola naznaczania osób, które dopiero co przybyły do obozu koncentracyjnego. Gdy tatuuje Gitę zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia i postanawia sobie, że pomoże jej przeżyć. Przeczytałam już sporo książek o tej tematyce, jednak dopiero ta uzmysłowiła mi, że pomimo ogromu cierpienia, które panowało w tym miejscu, ludzie prowadzili tam swoje normalne życie. To właśnie w obozie rozpoczęła się ich trwająca długie lata miłość. Tam się ukradkowo spotykali, wymieniali pierwsze pocałunki. Przez cały czas bardzo im kibicowałam. Książka wzruszająca i bardzo smutna. Moim ulubionym elementem jest wstawka na końcu książki ze słowami syna głównych bohaterów. Pozycja bardzo zapadająca w pamięć, oceniam na 5/5.
Autor: Honorata, data: 09.12.2019 09:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta

"Tatuażysta z Auschwitz "- Heather Morris jest kolejną z lektur dotyczących losów Żydów, którzy w czasie II wojny światowej trafili do obozu koncentracyjnego i zbiegiem okoliczności trafiła im się funkcja, dzięki której mogli przeżyć. Nie musieli pracować przy ciężkich pracach fizycznych. Czasami nie wiadomo, czy pracując fizycznie i nie patrzeć na cierpienia nie było lepsze niż wykonywanie lżejszej pracy, ale ciężkiej dla psychiki. Główny bohater został tatuażystą numerów przybyłym do obozu, nie było wyboru, tatuował numery nawet na małych wychudzonych dziecięcych rączkach. Jeden tatuaż zapamiętał na całe życie, numer dziewczyny, którą praktycznie pokochał od pierwszego spojrzenia. Szukał jej w obozie, chciał jej pomóc, żeby przetrwała. W obozie tak jak i wszędzie liczyły się możliwości, znajomości nie tylko ze współwięźniami. Tatuaż zrobiony na ręce drobnej dziewczyny zaowocował wielką miłością, która mimo bardzo trudnych warunków obozu i później po wojnie przetrwała. Odnalazł nasz bohater miłość swojego życia. Nigdy później nie wspominał, co robił. Było to dla niego starszym przeżyciem, które pozostało na całe życie, nie przyznał się nawet własnym dzieciom. Czytałam wiele książek na temat pobytu ludności różnych narodowości w obozach koncentracyjnych, są one bardzo do siebie podobne, opisują okrucieństwo Niemców nad więźniami, jednak tutaj opisane są losy ofiary, która była zmuszona do pracy zresztą jak wszyscy, ale ta praca polegała na okaleczaniu, numerowaniu współwięźniów. Tylko dzięki wzajemnej potajemnej "współpracy" konspiracyjnej udawało się uratować lub pozwolić na "lepsze" obozowe życie. Lubię czytać tego rodzaju historie, dają mi większy obraz poznania tamtych czasów. Mam to szczęście, że nikt z mojej najbliższej rodziny nie przechodził męki obozowej i nie miał traumy, ale to, co czytam, jest okrutne. Mam nadzieję, że nigdy więcej nie dojdzie do takiej sytuacji, gdzie ludzie ludziom zgotowali tak okrutny los.
Autor: pola_red, data: 05.12.2019 09:59, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta...

Dzisiaj skończyłam Tatuażystę. Książkę czyta się bardzo szybko. Nie rozczarowałam się bo na szczęście sama tematyka obozowa była tak naprawdę tłem do właściwej historii głównego bohatera. Bardziej mogliśmy przeżywać emocje które odczuwał Lale i jego miłość którą wciąż stawiał na pierwszym miejscu. Nie jest to książka bynajmniej lekka i przyjemna. Przypomnienie tego co ludzie potrafią zagotować ludziom jest przerażające. Raczej staram się trzymać z dala od tej tematyki ale stwierdzam, że od czasu do czasu trzeba sobie przypomnieć ważne wydarzenia z przeszłości.
Bestsellerowa – oparta na faktach – powieść na miarę Chłopca w pasiastej piżamie i Listy Schindlera.
Lale Sokołow trafił do Auschwitz w 1942 roku jako dwudziestosześciolatek. Jego zadaniem było tatuowanie numerów na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Naznaczanie ich. Pewnego dnia w kolejce stanęła młoda przerażona dziewczyna – Gita. Lale zakochał się od pierwszego wejrzenia. I obiecał sobie, że bez względu na wszystko uratuje ją.
Wykorzystał swoją pozycję nie tylko, by jej pomóc. W obozie po raz pierwszy rozmawiali, flirtowali, wymienili pocałunki. Ich uczucie przetrwało nazistowskie piekło: po wyzwoleniu odnaleźli się, pobrali i spędzili razem resztę życia.
Autor: arcytwory, data: 20.11.2019 23:11, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość w środku piekła

Ludwik Eisenberg, czyli Lale, 23.04.1942 roku został przewieziony do Auschwitz. Wytatuowano mu numer 32407.
Gisela Fuhrmannova, czyli Gita, 13.04.1942 roku została wywieziona do Auschwitz, a następnie przeniesiona do Birkenau. Tätowierer Lale wytatuował jej numer 34902.
Znajomość wielu języków oraz wrodzona inteligencja pozwoliły Lalemu na pracę przy tatuowaniu więźniów, którzy zostali przywożeni do obozów koncentracyjnych. Robi to najdelikatniej jak tylko potrafi, nawet kiedy sam „doktor śmierć” Josef Mengele patrzy mu na ręce. Lale postanawia przetrwać czekające go piekło. W sposób mniej lub bardziej kontrowersyjny – nie nam to oceniać.
Lalego ratuje miłość, na którą trafia podczas wykonywania swojej pracy. Postanawia chronić poznaną kobietę. Lale dzięki posadzie ma więcej przywilejów. Osobna cela, nie musi stawiać się na apele i potrafi wykorzystać to, że obraca się wokół Niemców.
„Tatuażysta z Auschwitz” jest przede wszystkim książką o miłości. O takiej, która nie miała prawa się wydarzyć, a tym bardziej przetrwać w obozowych warunkach. Jednak miłość Lalego i Gity przetrwała piekło oraz pozwoliła na wspólne życie.
Mam wrażanie, że od jakiegoś czasu jest „boom” na książki historyczne, szczególnie wspomnienia osób, które przeżyły pobyt w obozach zagłady. „Tatuażysta…” na pewno nie jest książką dokumentalną.
Przeczytałam sporo książek o tej tematyce. Wspomnień i biografii. Wszystkie niosły ze sobą mniejszy bądź większy ładunek emocjonalny, ze względu na niełatwą tematykę. Czasem z tymi emocjami nie potrafiłam sobie poradzić. Jednak tę historię potrafiłam czytać wieczorem do poduszki. Nie oddawała tragizmu życia w tamtejszych warunkach. Jak już wspomniałam - to opis romansu na tle obozowego życia. W dodatku z pewnym niedomówieniem, bo Lale opowiedział swoją historię dopiero po śmierci Gity, cały czas bojąc się tego, że zostanie uznany za kolaboranta, ponieważ chciał przeżyć.
Do mnie książka nie przemówiła tak, jak tego oczekiwałam, ale ani jej nie odradzam, ani nie polecam.
Autor: Damian, data: 02.05.2019 13:13, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

damian_jot@wp.pl

Bogato fabularyzowana pozycja, która należałoby raczej zakwalifikować do fikcji literackiej, a nie jak podaje autorka do literatury autobiograficznej (i moim zdaniem jest to celowy zabieg marketingowy służący podniesieniu wysokiej i tak sprzedaży, która została odnotowana na rynku wydawniczym, bo obecnie jest moda na publikacje związane z tematyką Auschwitz). Generalnie już podczas lektury odniosłem wrażenie, że rzeczywistość w niej przedstawiona, daleko odbiega od prawdy historycznej. W skrócie tytułowy Tatuażysta poznaje miłość swojego życia podczas tatuowania kobiet (wg źródeł historycznych mężczyźni nie zajmowali się w ogóle tatuowanie kobiet) i generalnie całość opiera się na tym wątku miłosnym.
Autor: Anna , data: 15.04.2019 20:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

''Tatuażysta z Auschwitz'' autorstwa Heather Morris to książka, która od samego początku zapoznawania się z losami głównego bohatera Lale Sokołow wywołuje emocje.

Walka o życie, miłość, dostrzeganie człowieczeństwa u każdego spotkanego człowieka to jest to, co odkrywamy, gdy zaprzyjaźniamy się z Lale.

Właściwie to całościowym przeczytaniu tej książki możemy zadać sobie pytanie: kim był tak naprawdę Lale Sokołow? Tatuażysta, któremu nie był obojętny los więźniów, dzieci, kobiet.

Więźniowie, którzy tam trafiali nieznający swojego losu, posiadali jedynie wytatuowany numerek, byli bez imienia, ale za to mieli swoją godność, uczucia, mówili mało z obawy utraty życia. Obojętność wobec nich była na porządku dziennym. Jedynie ratowała ich z obozu ucieczka, ale należało być bardzo czujnym i sprytnym, aby nie zauważył ich strażnik.

Szczególnie spodobało mi się zachowanie Lale, który to potrafił szanować każdą kobietę, umiał okazać jej wdzięczność oraz nauczył swoją miłość dać możliwości do odkrywania smaku czekolady.

Pojawiały się również dramatyczne chwile, kiedy to Lale był świadkiem wielu niepotrzebnych śmierci wśród niemowląt, młodych mężczyzn, starszych ludzi. On sam nie krył przed sobą chwil słabości, gdyż miał dreszcze, w obawie, że on też zakończy swojego życia. Do końca swojego życia Lale zachował swoje zasady, którymi się kierował. Kochał, szanował, pracował. Nie zapominał o nikim. Dzięki okazywanej przez mamę nauczył się być wytrwałym w dążeniu do upragnionego celu, jakim było poznać smak prawdziwej i poszukiwanej przez niego miłości.

Każdy z opisanych przez autorkę 28 rozdziałów przedstawiających historię, która wydarzyła się naprawdę, mającą swoje odzwierciedlenie w późniejszym życiu bohaterów, ale dzięki temu ujawnionej tajemnicy możemy przyjrzeć się, co wydarzyło się w Auschwitz i poza nim.

Polecam przeczytać tę książkę.
Autor: czytamsobie, data: 28.03.2019 14:40, ocena: 1,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta

Tak bardzo niewiarygodna, że przetrwałam tylko 100 stron.
Oczywiście już na początku dowiadujemy się kto był kapo? No kto? Oczywiście Polak.
Kolejne postacie jakie spotyka bohater to: ojciec i syn, Polacy. Pracują przy budowie obozu, przychodzą w cywilnych ubraniach i jak się dowiaduje Lale, dostają za swoją prace pieniądze od Niemców (!), a w swoich domach mają pod dostatkiem kiełbasy(!)
Poza tym pierwsze spotkanie zakochanych....nudne, słabe dialogi, bez emocji.
Autorka tak przedstawiła swoich bohaterów, że wcale nie chciałam ich poznać.
Autor: Marcello, data: 14.03.2019 08:25, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

podczas czytanie tej książki wydało mi się to całkiem mało prawdopodobne, mianowicie historia, którą opowiedziała napisała autorka nawiązuje do melodramatu, a nie do autobiografii, a po opisie na okładce można było wnioskować że nią jest. Historycy nie pozostawili na książce suchej nitki, nie zgadzają się fakty, opisy, miejsca i raczej mało realne było to, żeby para poznała się w tym miejscu, ze względu na restrykcyjne ograniczenia. Być może to zabieg literacki służący podniesieniu atrakcyjności publikacji i wzroście sprzedaży, bowiem książka bije rekordy popularności jeżeli chodzi o sprzedaż. Wg mnie ciekawa i wciągająca, ale jednocześnie mało realna i nieco naiwna opowieść o szaleńczej miłości w KL Auschwitz, która wg autorki miała tam właśnie miejsce...
Autor: Córka uczestnika PW i więżnia niemieckiego obozu koncentracyjnego Ebensee w Austrii, data: 06.01.2019 11:03, ocena: 0,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuarzysta z Auschwitz

Będąc córką byłego więźnia systemu 49 obozów koncentracyjnych Mauthausen podobozu w Ebensse w Austrii, przeczytałam dziesiątki książek o tematyce obozowej. Według mojego rozeznania autorka Tatuażysty z Auschwitz nie mając żadnej wiedzy o realiach takich obozów, wypisuje rzeczy niemożliwe. Kilka przykładów, bo szkoda słów: str. 88 "Tej nocy Lale leży w łóżku i....." Jakie łóżko??? W Auschwitz więźniowie leżeli po dwóch lub trzech na zawszonej pryczy, zbitej z desek w nieogrzewanych barakach. Str. 43 " ...- mówi kapo, bawiąc się brzegiem wystrzępionej koszuli wojskowej" Str. 34 ten sam kapo mówi po niemiecku z polskim akcentem. Dla ludzi kojarzących fakty, szkoda słów na komentarz. Poza tym Lale organizuje penicylinę dla chorującej na tyfus. Lale nie mógł znać nawet tego terminu, bo penicylina była pierwszy raz podana człowiekowi wtedy, gdy on był w obozie koncentracyjnym. Kobiety i mężczyźni byli oddzieleni. Za czekoladę, którą nie wiadomo skąd wziął, uprawiał z Gitą seks. Bzdura. Po wojnie jako sutener sprowadzał Rosjanom austriackie kobiety do uciech. A od kiedy to Rosjanie płacili kobietom w podbitych krajach za seks? Oni je doprowadzali i gwałcili. Opis sytuacji w Mauthausen nieprawdziwy, zmyślony. Może w tej książce tylko jedno jest prawdą, że był taki więzień w Auschwitz Lale Sołochow.
Autor: LetMeRead, data: 08.11.2018 08:26, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mierna opowiastka

Ta książka jest dowodem na to, że dobry temat (w znaczeniu: ważny) nie wystarczy, by dobrze opowiedzieć historię. Autorka raczej powinna zostać przy pisaniu scenariuszy, bo na powieść zabrakło jej rozmachu i powstał melodramat dla nastoletnich panienek. Scenariusz nie stanie się powieścią tylko dlatego, że inaczej rozmieścimy tekst na kartce, tu dodamy, a tam ujmiemy. Przykre, że coś takiego zostało okrzyknięte bestsellerem i podobno dobrze się sprzedało. Jeśli tak mamy mówić o zbrodniach nazistów, tak bardzo pod publikę, tak hollywoodzko, to lepiej nie mówmy wcale.
Sposób przekazu, nieprzekonujący styl, ślizganie się po temacie, brak głębszej analizy sytuacji i przeżyć bohaterów – wszystko to odbiera tej historii moc. Nie chciałam powiedzieć urok – ale urok też. Historia nie porusza – a poruszać powinna. Zamiast tego zastanawiamy się, jak to możliwe, że Lalemu szczęście sprzyja niemal od pierwszego dnia w obozie i później, po jego opuszczeniu. Jak udaje mu się być jedynym Żydem, który opuszcza krematorium nie przez komin, a także tym, którego przyjacielem jest nawet kat. Nawiązać wiele przydatnych znajomości, nie stracić życia za szmuglowanie jedzenia, gromadzenie i ukrywanie kosztowności pod nosem hitlerowców. Tyle uchodzi mu na sucho, że przykłady można mnożyć, ale już uwierzyć w nie trudno. To nie mogło się dziać tak po prostu. Za dużo tych cudownych, wybawiających zbiegów okoliczności i łutów szczęścia. Ckliwość i cukierkowość tu nie pasują. Do tego stopnia, że czekamy, kiedy wreszcie bohaterowi powinie się noga. Albo zaczynamy się zastanawiać, czy przypadkiem nie był po prostu szczwanym lisem.
Inną kwestią jest autentyczna miłość Lalego i Gity, która zdarzyła im w tak nieludzkich okolicznościach, tak absurdalnie nierzeczywista, że aż stała się przeciwwagą dla okrucieństw obozowej codzienności. Jej siła po prostu utrzymała ich przy życiu, pozwoliła znieść wszystko, co najgorsze, a w czytelniku może wywoływać zdumienie i wzruszenie. W nią wierzę i jej nie podważam, tylko dlaczego tak płasko zostało to opowiedziane? Styl powieści nie jest bowiem nawet surowy i oszczędny – gdyby taki był, uznałabym to za zaletę, bo sztuką jest w niewielu słowach i celnych sformułowaniach zawrzeć istotę rzeczy oraz emocje. Tu tymczasem w słowach nic się nie kryje, brak im siły rażenia, której spodziewałabym się po podjętym temacie. Styl jest irytująco poprawny. Pusty. Ciekawiej i lepiej autorka pisze w epilogu i posłowiu. Doprawdy, nie wiem, dlaczego.
Jest kilka scen zapadających w pamięć. Groteskowy mecz więźniów z esesmanami, „wizyta” w komorze gazowej, doktor Mengele obserwujący tatuażystę i jego pomocnika przy pracy, emocjonalna reakcja Gity, którą wywołała przekupiona przez Lalego blokowa. To jednak tylko wyimki nie przesądzające o pozytywnej ocenie całości.
Rozczarowanie. I jeszcze jedno - gdyby nie szacunek do niefikcyjnych bohaterów, gwiazdek byłoby mniej.
Tadeusz Borowski w grobie się przewraca.
Autor: Agata, data: 07.11.2018 19:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tatuażysta z Auschwitz

Piekna opowiesc o miłosci przedstawiona mimo ciezkich warunków w jakich żyli bohaterowie.Nie jest drastyczna jak niektore opowieści o obozie.Warto przeczytać/
Autor: podróżdokrainyksiążek, data: 18.09.2018 11:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna opowieść

W takich typach książek przerażającym najbardziej faktem jest to, że te rzeczy miały miejsce. Krzywda, śmierć czy okropieństwo hitlerowskich żołnierzy były na początku dziennym i jeszcze wiele faktów przed nami skrywają ze swoich bestialskich przestępstw. Tym razem jest nam dane poznać historie słowiańskiego żyda Lale Sokołowa, który wraz z innymi ludźmi, w bydlęcych wagonach trafił pod bramy Oświęcimskiego obozu. „Arbeit macht frei” ten napis do tej pory przeraża ludzi, którzy czytają bądź odwiedzają to miejsce, a wtedy był bramą do piekła, z którego nieliczni dzięki swojemu sprytowi i pomocy innym mogli się wydostać. Lale dzięki swojej biegłej znajomości języków w tym niemieckiego potrafił zamienić swoją ciężko fizyczna prace na coś łatwiejszego. Jednak czy tak można nazwać prace tatuażysty, którego zadaniem było wykłuć na skórze numery osadzonych tutaj mężczyzn, kobiet...dzieci. Przerażająca praca, która daje wielką świadomość jak wiele osób przez ten obóz przeszło. Pewnego dnia podczas wykonywania swojej pracy Lale trafia na dziewczynę, w której się zakochuje, jest nią Gita, a miłość wobec niej pomaga mu przetrwać całe piekło, w jakim się znajduje. W tym okropnym miejscu przeżywa wraz z nią pierwszą swoją miłość, pocałunek, każdą sposobność wykorzystywał do tego, by z nią rozmawiać, wiedząc, że zrobi wszystko by ją uratować.
Po zakończonej wojnie odnajdują się ponownie, a wraz z tym ich miłość na nowo się odradza, zamieszkują ze sobą i żyli wspólnie aż do swojej śmierci. Pokazuje to, jak uczucie również do drugiej osoby, jest nadzieją, która potrafi uratować człowieka. Piękna wzruszająca opowieść, łączącą w sobie okropny obraz rzeczywistości z miłością dwójki na zabój zakochanych w sobie osób
Klienci, którzy kupili Tatuażysta z Auschwitz, wybrali również:
Podróż Cilki Heather Morris
Podróż Cilki
Heather Morris, 26,53
Położna z Auschwitz Magda Knedler
Położna z Auschwitz
Magda Knedler, 30,03
O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz. Prawdziwa historia Jeremy Dronfield
O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz. Prawdziwa historia
Jeremy Dronfield, 30,79
Kołysanka z Auschwitz Mario Escobar
Kołysanka z Auschwitz
Mario Escobar, 24,43
O krok za daleko Harlan Coben
O krok za daleko
Harlan Coben, 30,73
Bibliotekarka z Auschwitz Antonio Iturbe
Bibliotekarka z Auschwitz
Antonio Iturbe, 28,73
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides, 34,00
365 dni Blanka Lipińska
365 dni
Blanka Lipińska, 29,93
Głosy z zaświatów Remigiusz Mróz
Głosy z zaświatów
Remigiusz Mróz, 29,53
Dylemat B.A. Paris
Dylemat
B.A. Paris, 29,94
Za zamkniętymi drzwiami B.A. Paris
Za zamkniętymi drzwiami
B.A. Paris, 25,99
Trzy kroki od siebie Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis
Trzy kroki od siebie
Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis, 25,13
Ten dzień Blanka Lipińska
Ten dzień
Blanka Lipińska, 29,93
Światło w środku nocy Jojo Moyes
Światło w środku nocy
Jojo Moyes, 29,24
Lekarz z Auschwitz Szymon Nowak
Lekarz z Auschwitz
Szymon Nowak, 27,93
Czas burz Charlotte Link
Czas burz
Charlotte Link, 34,64
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 40% na wybraną ofertę Wydawnictwa Znak!
Ostatnio oglądane
KTatuażysta z Auschwitz
KKwestia ceny
KJadłonomia po polsku
KCham niezbuntowany
KOsobisty przewodnik po Pradz...
KOsiedle RZNiW
KPrezes i Spółki. Imperium Ja...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 54
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!