Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 652 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 652 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!

Długi zew

Miniaturka
Nasza cena:
29,53 zł (zawiera rabat 26 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 10,37 zł)
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:464
Numer ISBN:9788366657960
Kod paskowy (EAN):9788366657960
Dostępność: tak (241 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (18 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (18 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (18 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (18 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Długi zew – opis wydawcy

Nowa seria autorki kultowego cyklu szetlandzkiego!

W Północnym Devonie trwa pogrzeb ojca Matthew Venna. Detektyw przygląda się uroczystości z oddali - nie byłby tam mile widziany. Przecież sam postanowił opuścić Bractwo. Gdy odwraca się, aby odejść, porzucając raz na zawsze ewangelicką wspólnotę, odbiera telefon od jednego ze współpracowników. Z rozmowy dowiaduje się, że na pobliskiej plaży znaleziono ciało mężczyzny z wytatuowanym na ramieniu ptakiem.

Ta sprawa wciągnie Matthew z powrotem do społeczności, którą za wszelką cenę chciał opuścić, i odkryje mroczne tajemnice jej przeszłości.

„Gęsta sieć podejrzeń powoli oplata małą społeczność, ujawniając skrzętnie skrywane grzechy. Ann Cleeves po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w snuciu kryminalnych intryg”.

–Hanna Greń

Opinie czytelników o „Długi zew”
Średnia ocena: 4,2 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 28.11.2021 17:40
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ciekawie i nudno za razem... - "Długi zew" Ann Cleeves

"Długi zew" Ann Cleeves
Matthew Venna tuż po pogrzebie ojca, któremu przyglądał się z oddali, raz na zawsze zamierza porzucić ewangelicką wspólnotę. Gdy już odwraca się, by wprowadzić zamiar w życie, otrzymuje nieoczekiwany telefon od współpracownika, który informuje go o odnalezieniu na niedalekiej plaży zwłok mężczyzny z wytatuowanym na ramieniu ptakiem...
"Długi zew" to powieść, która daje początek nowej serii kryminałów poczytnej angielskiej pisarki. Znana i ceniona dzięki cyklowi szetlandzkiemu Ann Cleeves powraca, by zaprezentować czytelnikom nową historię, rozpocząć nową serię z Matthew Venna w roli głównej. W tym miejscu chcę zaznaczyć, że nie znam wcześniej wydawanych w Polsce książek autorki, "Długi zew" był moim pierwszym i nieco nieudanym zetknięciem z prozą Cleeves.
Mimo że książka ta nie urzekła mnie tak, jak się tego spodziewałem, to ma wiele swoich mocnych stron, jak i elementów niespotykanych nigdzie indziej!
W "Długim zewie" czytelnikowi dane jest natknąć się na niepowtarzalny, zdumiewająco rzadki klimat, jaki stanowi równomierną otoczkę rozgrywających się na kartach książki wydarzeń. Autorka świetnie radzi sobie z oddziaływaniem na emocje, uczucia czy przemyślenia odbiorcy; sprawia, że czujemy się obco, zaniepokojenie tym, co ma nastąpić, lecz cały czas nie wiemy, co to może być, osnuwa nas surowa, cierpka, bezduszna i przyprawiająca o dreszcze atmosfera, jakiej nie spotkamy w żadnej innej książce. W uszach nieustannie rozbrzmiewa nam krzyk mew, szum morza i dmący wiatr. Od pierwszych stron czujemy nas sobie czyjeś spojrzenie, złowrogi wzrok, wsłuchujemy się w złowieszczą ciszę, owijamy jeszcze ciaśniej kocem i oczekujemy na rozwiązanie zagadki i dalszy rozwój wypadków...
Ann Cleeves świetnie poradziła sobie z namalowaniem kompletnych, intrygujących portretów psychologicznych głównych bohaterów, a także postaci pobocznych. Każdy skrywa swoje tajemnice, ma swoje grzechy, które próbuje ukrywać przed innymi, choć jest powszechnie wiadome, co jest czyją winą lub zasługą.
Autorka poprowadziła fabułę w kierunku, gdzie każdy może być podejrzanym, liczy się najmniejszy trop, a każda wskazówka jest na wagę złota. Mojej uwadze nie umknęło to, że intryga kryminalna, choć jak dla mnie mało porywająca, została doskonale zaaranżowana i poprowadzona; charakteryzuje się ona wyjątkową logiką, estetyką i detalicznością.
Akcja powieści rozwija się powoli, niezwykle leniwie. Moim zdaniem, Ann Cleeves niepotrzebnie rozciągnęła wiele aspektów, wątków. Niczemu nie służyły też nader długie opisy, które jedynie komplikowały lekturę i zmniejszały przyjemność z poznawania losów bohaterów występujących w tejże opowieści.
Od początku nie podobał mi się sam styl autorki, pomimo że nie mam nic do zarzucenia warsztatowi literackiemu, gdyż słownictwo jest przebogate i barwne, co wpływa na naszą wyobraźnię, to sam kunszt pisarski pozostawia wiele do życzenia. Uważam, że autorka momentami zupełnie bezsensownie "skakała" pomiędzy rodzajami narracji, raz była to pierwsza osoba, po chwili zmieniała się ona na trzecią, a kilka wersów pomiędzy były wspomnieniem z przeszłości.
Podsumowując, fanem Ann Cleeves po lekturze tej pozycji z pewnością nie zostałem, jednak nie skreślam całkowicie twórczości tej pisarki, ale cały czas mam nadzieję, że w kolejnym tomie z serii "Dwie rzeki", jaką zapoczątkował "Długi zew" właśnie, będzie miało swoje miejsce więcej zwrotów akcji.
⭐5/10
Autor:
Data: 20.10.2021 13:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

W swojej biblioteczce zgromadziłam niemal wszystkie książki Ann Cleeves wydane na polskim rynku. Moje półki zdobią zarówno kryminały z Verą Stanhope, wydane przez wydawnictwo Amber, jak i niesamowicie klimatyczny „Kwartet szetlandzki” od Czwartej Strony Kryminału. Bardzo ucieszyła mnie więc informacja o nowym cyklu brytyjskiej autorki. „Długi zew”, rozpoczynający serię „Dwie rzeki” zauroczył mnie już okładką utrzymaną w stylu zbliżonym do „Serii szetlandzkiej”, z jego nostalgicznym klimatem tożsamym z akcją powieści.
A ta toczy się niespiesznym tempem, tak charakterystycznym dla autorki, który dla mnie ma niemalże hipnotyczną moc. Byłam pewna tej znakomitej niezmienności i tym razem również się nie zawiodłam. Niewiadomą stanowiła natomiast postać głównego bohatera i oczywiście fabuła. Czy te elementy okazały się równie fascynujące?
Matthew jest detektywem z ciekawą przeszłością i jeszcze bardziej interesującym życiem osobistym. Na tyle, że mężczyzna sam nie dowierza, że tak potoczył się jego los. Od razu wzbudził moją sympatię, bo to "człowiek, który nigdy nie otwiera ust, jeżeli nie ma nic istotnego do powiedzenia." Gdy jednak jest o czymś przekonany, potrafi wyrazić swoje zdanie, nawet narażając się na ostracyzm ze strony rodziny i fundamentalnej wspólnoty.
Wezwany do morderstwa na plaży, nie spodziewa się, że śledztwo skieruje go do społeczności, którą przed laty opuścił i jednocześnie ze względu na powiązania wzbudzi obawę o konflikt interesów. Czy w takich warunkach będzie potrafił spojrzeć na sprawę obiektywnie?
W śledztwie pojawia się wiele informacji, ale i luk, które nie pozwalają na uchwycenie konkretnego motywu, wiarygodnej hipotezy i choć wstępnie podejrzanego. Również obraz ofiary ewoluuje od człowieka bezdomnego, złamanego przez życie, do znakomitego piekarza i zaangażowanego wolontariusza. Kim tak naprawdę był zamordowany mężczyzna i kto i dlaczego go zabił?
Autorka kreśli przed nami obraz hermetycznej, lokalnej społeczności, z tajemnicami, które jej mieszkańcy gotowi są chronić za wszelką cenę. Zwraca uwagę na postrzeganie i problemy osób dorosłych z zespołem Downa, ale również par homoseksualnych, czy nadużywania władzy.
Znakomite rozpoczęcie nowej serii!
Autor:
Data: 11.10.2021 11:19
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długo zew

Pośród szumu fal i krzyku mew, rozgościła się śmierć.
A w cieniu zwyczajnej śmierci, skryła się potworna zbrodnia…
Po wielotomowej wizycie na Szetlandach i nostalgii, która ogarnęła mnie po przeczytaniu ostatniego zdania w poprzednim cyklu autorki, musiałam poznać i ten tytuł.
Po prostu musiałam.
Od pierwszych stron porwał mnie styl Ann Cleeves, tak dobrze znany, tak bardzo przeze mnie lubiany. Spokojny, zrównoważony, zachowujący zimną krew w najbrutalniejszych momentach, ale mimo to niepozbawiony emocji i potrafiący wycisnąć z czytelnika łzę. To właśnie stylem mnie urzekła i rozkochała w szetlandzkich opowieściach, i właściwie głównie po ten kunszt pióra do niej wróciłam.
Dzięki temu się nie zawiodłam, bo niestety, fabularnie „Długi zew” niczym się nie wyróżnia. Ot, kolejna zbrodnia z zawiłym scenariuszem, pełna zakrętów, lekkich zaskoczeń, ale i bez większych fajerwerków. Trochę tęskno mi było do bohaterów poprzedniej serii, choć muszę przyznać, że główny detektyw w tej książce szybko wzbudził moją sympatię, a jego życie prywatne zainteresowało mnie bardziej niż prowadzona sprawa…
„Długi zew” to kryminał bardziej stonowany, w dużej mierze opierający się na grzeszkach lokalnej społeczności. Z pewnością ta zbrodnia szybko wyparuje mi z głowy, ale miło spędziłam czas przy lekturze i to jest najważniejsze. Nie wpadłam w zachwyt, bo mimowolnie widziałam ten schematyczny sposób prowadzenia fabuły i domyślałam się, kto na pewno winny nie jest. Książka napisana bardzo dobrze, ale na mnie sama historia nie zrobiła większego wrażenia.
Autor:
Data: 25.09.2021 18:29
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

Krople deszczu uderzają o szybę. Świeczka powoli się dopala. Kubek z herbatą od dawna stoi pusty. Pogrążona w historii zdaję się tego nie zauważać...
Komisarz Matthew Venn – elegancki, wrażliwy, zaangażowany w pracę całym sercem. Brzmi bardzo zwyczajnie, prawda? Kolejny bohater, typowy policjant o dobrym sercu. Ale jest coś, co go wyróżnia i dodaje pikanterii jego postaci. Matthew całe dzieciństwo wychowywał się w Bractwie, pewnego rodzaju sekcie, którą postanowił opuścić już jakiś czas temu. Obserwując pogrzeb swojego ojca, jak możecie się domyślić, nie jest na nim mile widziany, dostaje telefon ze zgłoszeniem: na plaży znaleziono martwego mężczyznę. Teraz, choć jeszcze o tym nie wie, na nowo będzie musiał się zmierzyć z przeszłością, o której chciał zapomnieć i skontaktować się z ludźmi, z którymi nie chciał mieć nic wspólnego. Mała społeczność, pełna wręcz idealnych osób, okazuje się być opleciona mrokiem i tajemnicami.
Cóż, mam dosyć mieszane odczucia do tej książki. Nie myślcie źle, podobała mi się, zdarzały się momenty, kiedy byłam tak wciągnięta, że zapominałam o realnym świecie! Ciężko jest mi też znaleźć i wyszczególnić konkretne wady, które sprawiły, że nie dostała ode mnie tych 5 gwiazdek. Ale niestety, czegoś mi zabrakło. Nie siedziałam w ciągłym napięciu, nie obgryzałam paznokci ze zdenerwowania. Nie tworzyłam teorii - akceptowałam to, co autorka ma mi do powiedzenia, a samo zakończenie, choć pomysłowe, jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyło. ALE! To nie jest zła książka! Żeby nie wyjść na marudę, przejdę do plusów, których jest naprawdę sporo.
Książkę czytało mi się niesamowicie przyjemnie! Niosła ze sobą niezwykły spokój, klimat i urok. Lekkie pióro autorki oraz to, jak wszystko starannie dopracowała i przekonująco nakreśliła całą historię, zrobiło na mnie ogromne wrażenie!
Największym plusem książki są zdecydowanie bohaterowie. Każdy z nich ma swoją własną historię i niesie ze sobą ciężki bagaż przeszłości. Czyni to powieść znacznie ciekawszą - kto miałby ochotę czytać o przerysowanych i szablonowych postaciach?
Należy również docenić autorkę za przedstawienie życie codziennego i problemów, z jakimi zmagają się osoby z zespołem Downa. Są one tutaj bardzo istotnymi postaciami, co mnie niezwykle cieszy, bo zdecydowanie za rzadko się z nimi spotykamy.
Sama historia, chociaż opierała się na znanych mi już motywach, była ciekawa i szalenie wciągająca! Ani trochę się na niej nie nudziłam! Ann Cleeves zgrabnie łączy wszelkie elementy, tworzy ciekawą i intrygującą opowieść, a zakończenie, tak jak już wcześniej wspomniałam było pomysłowe i satysfakcjonujące.
Czy polecam? Jak najbardziej! Mimo że oczekiwałam czegoś innego, z przyjemnością sięgnę w przyszłości po inne kryminały tej autorki!
Autor:
Data: 20.09.2021 13:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

"Długi zew" to prawdopodobnie początek mojej przygody z powieściami tej autorki i już nie mogę się doczekać, by poznać inne jej powieści i ich tajemnice.
Gdy zaczynamy czytać książkę od razu jesteśmy wrzuceni w wir niewiadomych - główny bohater, Matthew Venn obserwuje z oddali uroczystość pogrzebową własnego ojca, na której nie jest mile widziany. Dawno temu porzucił Bractwo, zatem teraz jego obecność pośród dawnych braci i sióstr w wierze byłaby z pewnością nieodpowiednia. Nagle detektyw dostaje telefon o znalezionych na plaży zwłokach mężczyzny - nieszczęśliwy wypadek, a może morderstwo? Z każdą kolejną chwilą śledztwa pojawia się coraz więcej niewiadomych i okazuje się, że nawet w niewielkich społecznościach znajdziemy masę tajemnic, skrywanych przed całym światem.
Znaleziony na plaży mężczyzna przez całą książkę był dla czytelnika jedną wielką zagadką. Mimo tego, że z początku nie wiedzieliśmy o nim wiele wydawało się, jakbyśmy wiedzieli wszystko. Z każdym kolejnym odkrytym sekretem mężczyzny przekonywaliśmy się, że to, co do tej pory braliśmy za pewnik nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jego powiązania, nawet znikome z wieloma osobami spośród niewielkiej społeczności sprawiły, że policja, chcąc wyjaśnić zagadkę jego śmierci miała naprawdę dużo pracy. Późniejsze, nieprzewidziane wydarzenia coraz bardziej komplikowały sprawę, a czytelnikowi mogłoby się wydawać, że jest to zagadka nie do rozwiązania. Autorka jednak zaskakuje, prowadząc nas powoli do rozwiązania zagadki, które mnie osobiście wbiło w fotel. Przez niemal całą książkę nie miałam pojęcia jak dalej potoczy się ta historia. Dopiero gdy niby niewinnie pojawiła się sugestia co do kilku osób powiązanych ze sprawą pomyślałam, że jedna z nich wydaje się niewinna - zbyt niewinna. Właśnie wtedy zaczynałam nabierać podejrzeń, że to właśnie ta osoba będzie kluczowa w procesie rozwiązania zagadki śmierci mężczyzny z plaży.
Autorka stworzyła niesamowitą powieść, zapoznała nas z niewielką społecznością, skrywająca jednak wiele tajemnic, a na koniec zrzuciła bombę w postaci rozwiązania sprawy. W ten sposób powstał świetny kryminał, który musicie poznać!
Autor:
Data: 08.09.2021 12:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

Koło dobrego kryminału nigdy nie przejdę obojętnie. Jednak nowy, nieznany autor to wielka niewiadoma, jak było tym razem?
W czasie pogrzebu ojca (na którym nie jest mile widziany), Matthew dostaje informację o znalezieniu na plaży ciała mężczyzny. Rozpoczyna się szczegółowe śledztwo, które obnaża coraz mroczniejsze tajemnice z przeszłości. Obecna zbrodnia zdaje się być tylko pokłosiem wcześniejszych wydarzeń.
Muszę przyznać, że zaczęłam czytać tę książkę i przestałam. Nic mi w niej nie smakowało, brak wartkiej akcji rozumem, ale nie do końca przemawiali do mnie bohaterowie i opisywane realia. Miałam poczucie, że po prostu męczę się przy czytaniu. Powróciłam do lektury po jakiś 10 dniach i jakie było moje zdziwienie, gdy poczułam, że nie mam ochoty się od niej odrywać.
Świat Matthew, jego współpracowników oraz powracające obrazy z przeszłości wciągnęły mnie bez reszty. Dotarło do mnie jak doskonale skonstruowany jest ten kryminał. Jak powoli autorka wciąga nas w tą historię, wplątuje w losy bohaterów, daje ich poznać, emocjonalnie się z nimi związać. Poznajemy tą społeczność, panujące tam zależności i układy.
Uwielbiam takie drobiazgowe śledztwa, mogę przy nich sama poczuć się jak detektyw. Do tego płynność opowieści, ciekawi bohaterowie, mnogość wątków i tajemnice z przeszłości. Kto tego nie lubi? Książka przy drugim podejściu smakowała kompletnie inaczej, teraz mogę stwierdzić, że zachwyciłam się całością. Autorka przekonała mnie do tych ludzi, tych wydarzeń , tego miejsca... Rewelacyjnie rozbudowana część obyczajowa dodawała tej powieści wyjątkowego smaczku i ułatwiała zrozumienie życia tych ludzi, oraz decyzję Matthew.
Zdecydowanie będę sięgać po kolejne książki Autorki, takie wprost rasowe kryminały to ja bardzo lubię.
Tak na przyszłość i dla siebie i dla Was ... każda książka ma swój czas. Tylko wtedy możemy w pełni docenić jej urok, gdy jesteśmy na nią gotowi. Jak inaczej bym ją oceniła w momencie, gdy miałam ewidentną potrzebę sięgnięcia po inny gatunek. Warto dać drugą szansę.
Autor:
Data: 29.08.2021 22:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

Ann Cleeves popularność zyskała bardzo dobrze przyjętym cyklem szetlandzkim. Teraz do rąk czytelników trafiła nowa książka „Długi zew” będąca początkiem nowej serii „Dwie rzeki”.
Po przeczytaniu tej książki mogę zapewnić Was, że historia ta porywa niczym nurt wezbranej rzeki. Brytyjska pisarka w charakterystycznym dla siebie stylu zarysowała fabułę, która skupia naszą uwagę już od pierwszych chwil jej poznawania. I trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.
Mroczna atmosfera małej społeczności, sieć intryg to mocne elementy tej historii, które sprawiają, że czytamy tę książkę z zapartym tchem. Ann Cleeves nie tylko zarysowała wciągającą historię, lecz również stworzyła postać Matthewa Venny – detektywa, którego nie można zapomnieć.
Mężczyzna w dniu pogrzebu swojego ojca, odbiera telefon z informacją o odnalezieniu na plaży w pobliżu Crow Point ciała mężczyzny z wytatuowanym ptakiem na ramieniu. Matthew mimo, iż postanowił opuścić bractwo w toku prowadzonego śledztwa zmuszony jest utrzymywać kontakt ze społecznością Barnstaple. Ta znając przeszłość policjanta niechętnie z nim współpracuje. Venna nie tylko musi rozwikłać tajemnicę morderstwa, lecz również zderzyć się z murem ze strony lokalnej społeczności.
Autorka dotyka również tematu zespołu Downa oraz homoseksualizmu. „Długi zew” to doskonale skrojona kryminalna intryga, w iście mistrzowskim wydaniu. Ann Cleeves uświadamia nam, że nie tylko należy stworzyć wciągającą fabułę, lecz sukces polega na umiejętnym jej ukazaniu, na wytrwanym dawkowaniu emocji, na serwowaniu ich kawałek po kawałku. Tak, aby delektować się czytaniem, jak najlepszą potrawą mistrza kuchni. Ann Cleeves posiada tę umiejętność. Co ważne w pełni wykorzystuje ją w swej twórczości.
Autorka nie spieszy się z akcją, nie gna na złamanie karku, lecz powoli dawkuje każdy element układanki. A my w myślach łamiemy się jaki będzie finał tej historii. Pewne jest to, że będzie nieprzewidywalny.
„Długi zew” to powieść, której nie da się odłożyć na później. Nie można jej odłożyć dopóki, nie pozna się jej zakończenia. A emocje odkładają się w naszej pamięć jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę Najlepszych Interesujących Książek. Mam nadzieje, że Ann Cleeves nie będzie długo odkładała pisania kolejnych części z cyklu „Dwie rzeki”.
https://www.czyt-nik.pl/recenzje/nowa-seria-ann-cleeves/
Autor:
Data: 25.08.2021 15:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

Bardzo lubię sięgać po kryminały i thrillery. Książki z tych gatunków potrafią zrobić niezły mętlik w mojej głowie. Lubię ten stan, kiedy autor wodzi mnie za nos i nie chce pokazać prawdy do ostatniego momentu. Cały czas rozglądam się za nowymi autorami, którzy potrafią przekazać historię w ciekawy sposób. Nic więc dziwnego, że już słyszałam o książkach Ann Cleeves i to same pozytywne rzeczy. Chciałam się zabrać za jej cykl szetlandzki, ale trudno jest mi zabrać się do serii, jeśli wiem, że ma już ona kilka części. Nowy cykl to dla mnie idealne wyjście. Skorzystałam z tego, że pojawiła się książka „Długi zew”, czyli pierwsza z nowej serii pod tytułem „Dwie rzeki”.
Do czytania książki „Długi zew” podeszłam z wielkim zaciekawieniem. Na podstawie przeczytanych opinii oczekiwałam od niej dużo dobrego. Łatwo weszłam do opisywanej historii. Na początku wydarzenia rozwijają się powolnie i dosyć spokojnie. Jest morderstwo i śledczy próbują dowiedzieć się jak najwięcej o ofierze, aby dotrzeć do sprawcy. Bardzo przyjemnie mi się to wszystko czytało. Jednak w pewnym momencie akcja przyśpiesza, zaczyna się więcej dziać. To wtedy w mojej głowie zaczęły się pojawiać pomysły na temat rozwiązania sprawy. Wciągnęłam się i nie chciałam odłożyć książki do ostatniej strony.
„Długi zew” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ann Cleeves. Zaczęło się łagodnie i spokojnie. Miałam czas, aby poznać ofiarę i potencjalnych sprawców. Później, wydarzenia nabrały tempa, a moje zaangażowanie, aby rozwiązać sprawę wzrosło. Teraz już wiem z czym wiążą się te pozytywne opinie o twórczości pani Cleeves i na pewno przeczytam jej jeszcze niejedną książkę.
Autor:
Data: 17.08.2021 20:50
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Długi zew

Matthew Venne wychowany w rodzinie należącej do Bractwa, z powodu swoich orientacji i poglądów, postanawia definitywnie odciąć się od niej.
Detektyw jednak wraca do rodzinnego miasteczka, by z ukrycia towarzyszyć ojcu w jego ostatniej drodze. Niedługo potem dostaje telefon od matki. Godząc się na pomoc, postanawia wrócić do swojej dawnej społeczności.
Czy to będzie dobra decyzja?
Tajemnicza śmierć z pozoru bezdomnego Simona rozpoczyna lawinę nieszczęść i zagadek sięgających przeszłości. Zaginięcie kobiety chorej, z zespołem Downa, jej odnalezienie w zdezelowanym mieszkaniu denata oraz porwanie kolejnej młodej kobiety z Downem, wskazuje detektywowi kierunek poszukiwań.
Czy dawne przewinienia utrudnią wymierzenie sprawiedliwości czy jeszcze bardziej zagmatwa sprawę?
Pod znakiem zapytania stanie również małżeństwo Matthew.
Kryminalna intryga spod pióra Ann Cleeves po raz kolejny przenosi w mroczny świat Szetlandów. Do końca mgła wysp otula tajemnice, nie pozwalając dotrzeć do prawdy.
Nowa seria to zdecydowanie obowiązkowa lektura, która powinna znaleźć się na liście każdego miłośnika dobrego kryminału.
Autor:
Data: 17.08.2021 17:19
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Klasyka w najlepszym wydaniu

Ostatnimi czasy autorzy prześcigują się w wynajdywaniu sposobów na to, by zaszokować czytelnika. A to zabiegi fabularne, a to nowatorska konstrukcja, a to szokujące zakończenie. I choć uwielbiam to wszystko, to jednak miło jest zanurzyć się też w klasycznym, klimatycznym kryminale.
Taki właśnie stworzyła Ann Cleeves. "Długi zew" to książka otwierająca nowy cykl tej autorki. Poprzedniego nie miałam okazji czytać, ale będę musiała go nadrobić. Dzięki tej powieści odbyłam sentymentalną podróż do początków mojej przygody z kryminałami. Zaczynałam od twórczości Agathy Christie i myślę, że nie bez powodu Ann Cleeves jest do niej porównywana.
"Długi zew" to nie jest książka, w której akcja gna tak, że zapiera dech w piersiach. Zamiast tego mamy żmudne śledztwo, a tropy nie spadają policjantom z nieba, na każdy muszą solidnie zapracować. Nie znaczy to, że nie są tak błyskotliwi jak ci z innych powieści, po prostu oni wyciągają wnioski na podstawie zebranych dowodów, wielu przesłuchań, a my towarzyszymy im w tym procesie. Może się to komuś wydawać nudne, ale ja nigdy nie lubiłam iść na skróty. Czasami droga prowadząca do efektów mówi o nich więcej niż one same.
Autorka położyła duży nacisk na sferę obyczajową, ale nie zrobiła tego w banalny sposób. Poruszyła temat zamkniętej społeczności religijnej, fanatycznej wiary w zasady obowiązującej w takiej wspólnocie oraz wykluczenia z niej. W końcu według jej członków homoseksualizm to ciężki grzech. Dla mnie jednak najważniejszym wątkiem, który tu poruszyła był zespół Downa. Osoby na niego cierpiące odgrywają znaczące role w intrydze kryminalnej, ale mnie bardziej interesowało to jak została opisana ich codzienność. Zajęcia w specjalnym ośrodku, próby uczenia się jak największej samodzielności, relacje z rodziną i obcymi ludźmi. Z reguły nie lubię tak wielu wątków obyczajowych w kryminałach, ale tym razem w ogóle mi nie przeszkadzały.
Cała sprawa była mocno zagmatwana i myślę, że gdyby akcja pędziła, to można by się było w tym pogubić. Autorka postawiła jednak na proste i dobitne opisanie wszystkiego. Stworzyła w ten sposób spójną i logiczną powieść kryminalną z dodatkowym przesłaniem.
Moje 8/10.
Ann Cleeves - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!