Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 112 253 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 112 253 osób!
Wakacje z Wydawnictwem Agora

Bez pożegnania

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Burda książki
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:350
Format:14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8053-709-5
Kod paskowy (EAN):9788380537095
Waga:300 g
Dostępność: tak (40 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 8,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.08.04
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.08.04
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.08.04
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.08.04
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.08.04
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.08.04
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.08.04
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.08.04
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.08.04
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.08.04
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.08.04
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.08.04
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.08.04
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.08.04
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.08.04
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.08.04

Bez pożegnania – opis wydawcy

Agnieszka Lingas-Łoniewska nie bez powodu nazywana jest dilerką emocji. Tym razem autorka przedstawia trudną rzeczywistość żołnierzy z PTSD i ich rodzin. To świat, w którym jedyną nadzieją jest miłość. Kontynuacja bestsellerowego Bez przebaczenia podbije wasze serca i wzruszy Was do łez.

Jacek Krall śni o wojnie. Chyba że akurat desperacko robi wszystko, by stracić świadomość, nim nadejdą koszmary. Gdy przenosi się do Orzysza, pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego, znajduje się na skraju wyczerpania. Silny zespół stresu pourazowego i wyrzuty sumienia związane z tragicznie zakończoną misją wojskową sprawiły, że doszedł do ściany. Wreszcie decyduje się poprosić o pomoc.

Weronika Szuwarska poniosła największą z możliwych strat. By zapomnieć o przeszłości, poświęca się pracy terapeutki. Gdy w jej gabinecie pojawia się przystojny, tajemniczy żołnierz, na którego od pewnego czasu stale się natyka, serce pani psycholog wreszcie się budzi. To nie będzie standardowa terapia. A na pewno najtrudniejsza w jej karierze. I najważniejsza.

Tymczasem Piotr Sadowski i jego żona Paulina muszą stawić czoła rodzinnym problemom. A także przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć. Gdy dawny wróg wyjdzie na wolność, ich życie znajdzie się w niebezpieczeństwie, a losy obu par splotą się nierozerwalnie.

I choć miłość to potężna siła, tym razem jej zwycięstwo zawiśnie na włosku.

Opinie czytelników o „Bez pożegnania”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 03.07.2020 18:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez pożegnania

 Agnieszka Lingas-Łoniewska to od niedawna jedna z moich ulubionych pisarek. Jeśli chodzi o literaturę stricte kobiecą, to będzie ona dla mnie nie do zastąpienia, chyba że przestanie pisać - nad tym jednak zdecydowanie będę ubolewać. "Bez pożegnania" to dalszy ciąg przygód bohaterów książki pt. "Bez przebaczenia". Pojawiają się też jednak nowi, którzy mają swoje problemy i to naprawdę poważne. Muszę powiedzieć, że nazywanie tejże autorki dilerka emocji to zdecydowanie celne określenie. Co tym razem chce nam zafundować Łoniewska? Zobaczmy.

Jacek Krall najczęściej śni o wojnie. Jednak bardzo często robi wszystko by albo nie spać, albo wręcz stracić świadomość. Alkohol i narkotyki pomagają, ale mężczyzna wie, że to krótkoterminowe rozwiązania. Gdy przenosi się do koszar w Orzyszu i trafia pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego, jest wykończony zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Okazuje się, że silny stres pourazowy oraz wyrzuty sumienia związane z tragicznie zakończona misja stawiają Kralla pod ścianą. Świadomy, że sam nie zdziała nic, postanawia w końcu poprosić o pomoc.

Weronika Szuwarska ma za sobą największą stratę, jaką może ponieść kobieta. By zapomnieć o tym, co zdarzyło się w przeszłości, poświęca się pracy terapeutki. Gdy w jej gabinecie pojawia się pewien przystojny i tajemniczy żołnierz, jej serce budzi się z letargu. I choć wie, że czeka ją niezwykle trudna terapia, bo będzie dotyczyć nie tylko jej pacjenta, to czuje, że będzie warto się jej poświęcić. Nie odstrasza jej nawet fakt, że może okazać się, iż będzie to najtrudniejsza, a także najważniejsza terapia w jej życiu.

W tym samym czasie Piotr i Paulina Sadowscy muszą zmierzyć się z problemami z przeszłości, które nie dają o sobie zapomnieć. Dodatkowo problemy rodzinne oraz sprawa siostry Piotra i brata Pauliny...

Jak widzimy, Lingas-Łoniewska postawiła na powrót głównych bohaterów oraz ukazania kolejnej pary, która by pozwolić rozkwitnąć miłości będzie musiała pokonać niejedną przeszkodę. Muszę powiedzieć, że po zakończeniu tej pozycji mam zamiar zgłębić temat PTSD, czyli stresu pourazowego. Ukazała go w niezwykle realistyczny i dokładny sposób, to jednak tylko wzmogło moją chęć, by dowiedzieć się o tego typu traumie jak najwięcej. I choć w powieści działo się niezwykle dużo, emocje szalały jak na rollercoasterze, to jednak cały czas moje myśli uciekały w kierunku PTSD. To Jacek Krall stał się moim bohaterem i moim idolem w "Bez pożegnania". Aż chciałabym, by Agnieszka napisała jeszcze jedna część na zakończenie, która pokaże nam Piotra i Paulinę, którzy problemy z przeszłości mają za sobą, Jacka i Weronikę, którzy nareszcie uspokoili swoje serca, dając im szansę na miłość, a także Kubę i Olę, którzy również nie mieli lekko w przeszłości. Polecam tę książkę każdej kobiecie, szczególnie partnerkom, ale też rodzinom żołnierzy lub innych osób, które mogą mieć problem ze stresem pourazowym. W końcu tej przypadłości można się nabawić nawet po jakimś wypadku czy innym tego typu zdarzeniu. Ja zaś zamierzam zgłębić temat PTSD, a także czytać kolejne pozycje Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.
Autor:
Data: 23.05.2020 15:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Na kontynuację książki „Bez przebaczenia” przyszło nam trochę poczekać, bo aż dziesięć lat, twórczość autorki Agnieszki Lingas - Łoniewskiej poznałam stosunkowo niedawno, także miałam ten komfort, że nie czekałam, aż tak długo, jak większość czytelniczek. Kiedy dowiedziałam się, że „Bez pożegnania” zostanie wydana automatycznie wskoczyła na moją listę pozycji koniecznie do przeczytania. Nie było takiej siły, która odwiodłaby mnie od tego, nawet stosik książek, który piętrzy się do zrecenzowania. Przecież sam radę, jak nie ja to kto? Zastanawiałam się, czy kontynuacja będzie równie emocjonalna, ciekawa i wzruszająca, jak jej poprzedniczka. Jak autorka poradziła sobie z tym? Czy „Bez pożegnania” potrzyma tytuł dilerki emocji?
Głównym bohaterem książki „Bez pożegnania” jest Jacek Krall, jest porucznikiem, który odbył dwie misje w Iraku i w Afganistanie, który cierpi na zespół stresu pourazowego. Trauma i bolesne wspomnienia nie dają mu spokoju, przesiąknięty własnymi lękami nie potrafi funkcjonować, jak kiedyś. Jest nieufny, koszmary, które go nawiedzają sprawiają, że boi się zasnąć. Prośba o pomoc wbrew pozorom nie jest łatwą decyzją, kiedy się jest twardym i niezależnym człowiekiem. Krall mierzy się z własnymi demonami każdego dnia. Opuścił Wrocław, ponieważ wiedział, że musi coś zrobić ze swoimi problemami, próbować je zwalczyć i przywrócić życie do normalności. Znalazł się w jednostce w Orzyszu i stał się zastępcą Piotra Sadowskiego. Myślał, że uda mu się samemu przez to przebrnąć i wystarczy czas, aby trauma zelżała, a demony ustały go nękać, jednak tak się nie stało. Znalazł swoje remedium na nieprzespane noce, jednak pomagało jedynie na chwilę, na dłuższą chwilę nie był w stanie tak funkcjonować. Bezsenność, z którą się mierzył odbierała mu nie tylko siły, ale i chęci do życia. Pomocną dłoń wyciągnęła ku niemu Weronika Szuwarska, psycholożka, kiedy w końcu decydował się na spotkanie okazało się, że kobieta nie jest mu obca, poznali się już wcześniej. Przypadkowe spotkanie dwójki ludzi, którzy próbują poradzić sobie z własną przeszłością wkrótce ukaże, że tych bohaterów łączy znacznie więcej niż przypuszczali. Weronika jest świetną kobietą, która walcząc o siebie zdecydowała się na pomoc innym, którzy tego potrzebują. To wyjątkowa i silna bohaterka, która nie poddawała się, nawet, kiedy Krall próbował tak mocno ją do siebie zniechęcić. Czy dla bohaterów to spotkanie będzie znaczyło coś więcej?
„Bez pożegnania” to piękna opowieść, która z pewnością da czytelnikowi wiele do przemyślenia, pełna emocji, bólu i cierpienia. Ukazuje z jak wieloma problemami człowiek musi poradzić sobie w życiu i nie zawsze jest w stanie zrobić to samodzielnie, jakby się od niego tego wymagało. Dla silnego mężczyzny nie jest łatwo przyznać się do tego, że potrzebuje pomocy i samodzielnie sobie nie poradzi z pewnymi problemami, uważa to za ujmę, oznakę ogromnej słabości, jednak uważam, że kiedy ktoś jest świadomy tego, że potrzebuje pomocy i o nią prosi to oznaka odwagi. Autorka zadbała o to, abyśmy mogli spotkać i poznać dalsze losy bohaterów pierwszego tomu, Piotra i Pauliny.
„Bez pożegnania” jest napisana pięknym językiem, w wzruszający sposób, postacie są dobrze wykreowane, autorka mocno zgłębiła ich psychologiczne portrety. Opis przeżyć Kralla w ujętych retrospekcjach, a także wewnętrzne rozterki, są niezwykle emocjonalne. Nie da się nie uronić łezki. To opowieść o tym, że miłość jest tak potężną siłą, że potrafi naprawić to, co wydawało się zepsute, strzaskane i nie do odratowania.
Autor:
Data: 06.04.2020 09:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez pożegnania

ŻOŁNIERZ I PANI PSYCHOLOG
Główna bohaterka powieści to pomocna i dojrzała kobieta, która spycha na bok własne wspomnienia zatracając się w służbowych obowiązkach. Nie obdziela innych swoimi troskami, choć to, co przeżyła, mogło ją kompletnie zniszczyć. Jacek Krall, żołnierz, który powrócił z afganistańskiej misji, trafia pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego próbując sprawiać pozory człowieka radzącego sobie z życiem. Niestety, trudne wspomnienia wymagają terapii, którą mężczyzna zastępuje przelotnymi przygodami wspomaganymi zażywaniem nielegalnych substancji. A taka droga na dłuższą metę prowadzi donikąd. Powiąże ich służbowa relacja, chęć pomocy, a zarazem lęk i obawa przed skorzystaniem z niej. Scala ich jednak coś więcej. Wszak w grę wchodzi nie jedna, ale dwie poranione dusze. Czy będą mogły stanowić dla siebie wzajemne oparcie?

MOTYWY Z POPRZEDNIEGO TOMU
Historia Jacka i Weroniki, zawarta w tym tomie, zostaje udekorowana tematem pułkownika Piotra Sadowskiego i jego ukochanej Pauliny, znanych czytelnikom poprzedniego tomu. I chodzi tutaj nie tylko o mgliste tło, ale o pełnowartościowy wątek tych postaci, których coraz bardziej uporządkowane i wyprowadzone na prosto życie staje w niebezpieczeństwie. Sądzę więc, że sięgając po ten tom warto rozpocząć od „Bez przebaczenia”, by zyskać pełny wgląd na całokształt tej historii. A zarazem porównać sobie styl autorki, który przez lata doświadczeń nabrał kształtu, barw i emocji.

UCZUCIE I PTSD
Agnieszka Lingas-Łoniewska nie ograniczyła się wyłącznie do wątku miłosnego, który swoją drogą na pewno nie należy do płytkich. Powoli pogłębiająca się relacja postaci, poparta szczerością i pragnieniem normalności nabiera wiarygodności opartej na emocjach i słowach, nie zaś typowo fizycznym pożądaniu. Stąd książka na pewno należy do romantycznych, co niekoniecznie oznacza, że także przesłodzonych. Fabuła została oparta o jakże trudny, ale mający miejsce w rzeczywistości temat PTSD, czyli zespołu stresu pourazowego towarzyszącego powracającym z misji żołnierzom. Okazuje się, że ich piekło często zaczyna się tam, gdzie według innych dobiegło ono końca.

PODSUMOWANIE
„Bez pożegnania” to jedna z tych powieści o miłości, które niosą ze sobą jakiś głębszy przekaz. Budząca emocje, wiarygodna, z postaciami, które zostają w pamięci na dłużej. Wyzbyta wulgarnych scen, na rzecz których autorka skupiła się na sferze mentalnej bohaterów udowadniając, że te najprawdziwsze uczucia rodzą się właśnie w umyśle i pochodzą z serca i szczerości, nie zaś od fizycznych, cielesnych potrzeb. Zdecydowanie polecam.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/04/bez-pozegnania-agnieszka-lingas.html
Autor:
Data: 04.04.2020 15:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez pożegnania

Jacek Krall śni o wojnie. Chyba że akurat desperacko robi wszystko, by stracić świadomość, nim nadejdą koszmary. Gdy przenosi się do Orzysza, pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego, znajduje się na skraju wyczerpania. Silny zespół stresu pourazowego i wyrzuty sumienia związane z tragicznie zakończoną misją wojskową sprawiły, że doszedł do ściany. Wreszcie decyduje się poprosić o pomoc.
Weronika Szuwarska poniosła największą z możliwych strat. By zapomnieć o przeszłości, poświęca się pracy terapeutki. Gdy w jej gabinecie pojawia się przystojny, tajemniczy żołnierz, na którego od pewnego czasu stale się natyka, serce pani psycholog wreszcie się budzi. To nie będzie standardowa terapia. A na pewno najtrudniejsza w jej karierze. I najważniejsza.
Tymczasem Piotr Sadowski i jego żona Paulina muszą stawić czoła rodzinnym problemom. A także przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć. Gdy dawny wróg wyjdzie na wolność, ich życie znajdzie się w niebezpieczeństwie, a losy obu par splotą się nierozerwalnie.
I choć miłość to potężna siła, tym razem jej zwycięstwo zawiśnie na włosku.

"(...) to, co przeżyliśmy, nas ukształtowało. I zahartowało. Dzięki temu bardziej doceniamy życie i to, co mamy. Mocniej czujemy. I jeszcze mocniej kochamy."

"Bez pożegnania" jest kontynuacją "Bez przebaczenia", o której to pisałam Wam niedawno. Fajnie było tak z marszu podążać z bohaterami kolejnej powieści Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, ale i tym samym ciekawym było dla mnie poznanie debiutu i najnowszej książki. Da się zauważyć udoskonalony warsztat pisarski, choć i wtedy według mnie było nad wyraz dobrze.

Autorka przedstawia problem PTSD, czyli zespół stresu pourazowego po powrocie z misji, z jakim przyszło zmagać się głównemu bohaterowi. Wątek ten został dobrze nakreślony. Możemy przyjrzeć się jak wygląda życie żołnierza, który musi zacząć na nowo funkcjonować. Nie jest mu łatwo wymazać z głowy wszystkich tych odgłosów, wystrzałów, obrazów... Jacek Krall nie przebywa w Afganistanie lecz w domu, a mimo to każdy najdrobniejszy hałas czy dźwięk sprawia, że wpada w panikę, nie potrafiąc poradzić sobie z tą sytuacją. Szczególną uwagę zwróciłam na fragmenty, gdzie mężczyzna miewał koszmary. To było tak namacalne... wręcz czułam jego strach i cierpienie. Autorka daje wyraźny sygnał, jak ważna jest wówczas pomoc psychologa czy innej osoby, która przeszła podobne piekło.

"Bo rodzina to nie więzy krwi. Nie tylko. Czasami to wspólna przeszłość, historia pełna bólu, okropne obrazy ze świata, który mogą zrozumieć tylko ci, którzy tam byli. A także ci, którzy potem musieli się tam znaleźć, poprzez przeżycia tych, którzy tam byli. (...) Bo trzeba mieć przy sobie kobietę, którą się kocha. Brata, na którego można liczyć. Dzieci, które można rozpieszczać. Pasję, którą należy pielęgnować. A wszystko po to, aby potem móc z honorem odejść. I nigdy bez przebaczenia. I nigdy bez pożegnania."

Książka przepełniona jest skrajnymi emocjami i uczuciami. Za przykład mogę podać jedną scenę z udziałem Weroniki, Jacka i... kogoś jeszcze na imprezie. Byłam wkurzona na Jacka, że mimo iż był z Weroniką nie potrafił utrzymać zapiętego rozporka. Pewnych rzeczy nawet narkotyczny stan nie tłumaczy! Ale w sumie ludzką rzeczą jest błądzić, mieć słabości, prawda? Ważne jest, by potrafić to zmienić. Z kolei Weronika... nie wiem jak mogła tak spokojnie na to patrzeć.

"Życia nie dostaliśmy wyłącznie na próbę. Mamy je jedno, jedyne, powtórek nie będzie. Dlatego musimy przejść tę drogę z wysoko podniesioną głową. I chociaż popełnimy setki błędów, to musimy tę drogę pokonać do samego końca. Bo na tym polega człowieczeństwo. Na tym polega braterstwo. I na tym polega miłość."

Obok Weroniki i Jacka możemy sprawdzić co słychać u Pauliny i Piotra Sadowskich oraz ich bliskich, u których również sporo się wydarzy.

W poprzedniej części zwróciłam uwagę na charakterystyczne zwroty, zdrobnienia, jakimi obdarzyli się bohaterowie. Tu również to jest, ale chyba już się przyzwyczaiłem i w zasadzie przestało mi to przeszkadzać. Ale jakby spojrzeć na to z drugiej strony, to widać w tym elemencie pewną konsekwencję autorki.

Całość wypada bardzo realnie, cały czas coś się dzieje. Gdy już szykujemy się na szczęśliwy finał, autorka robi nagłe zamieszanie i nic już nie jest pewne.

"Bez pożegnania" to poruszająca, autentyczna, bolesna i ważna historia o zmaganiu z demonami przeszłości, oswajaniu lęków, sile prawdziwej miłości i przyjaźni. To książka przedstawiająca społeczny problem stresu pourazowego. Jeśli macie ochotę poznać co skrywają zakamarki ludzkiej psychiki - sięgajcie śmiało!
Agnieszka Lingas-Łoniewska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!