Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Drwal. Miłość, która narodziła się z natury
K.N. Haner
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Romans i literatura erotyczna » Drwal. Miłość, która narodziła się z natury

Drwal. Miłość, która narodziła się z natury

Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Drwal. Miłość, która narodziła się z natury - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: 

K.N. Haner

Wydawnictwo: Editio
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:304
Format:14.0 x 20.8 cm
Numer ISBN:978-83-283-4090-9
Kod paskowy (EAN):9788328340909
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Drwal. Miłość, która narodziła się z natury – opis wydawcy

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi.

Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego.

Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego „Drwala”.

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.


„Nietypowa historia miłości dziewczyny z miasta i samotnika, wciągająca od pierwszej strony i fascynująca z każdym rozdziałem coraz bardziej. K.N. Haner po raz kolejny udowadnia, że jej książki długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Ta opowieść naprawdę Was zaskoczy! Królowa Dramatów znów wzbudza podziw”.

– Kinga Litkowiec

„Gorąca, pełna namiętności historia. K.N. Haner kolejny raz zaskakuje mnie czymś, co jest zdecydowanie różne od tego, co czytałam dotychczas. Opowieść o mężczyźnie po przejściach i młodej kobiecie z problemami, o ludziach, którym udaje się znaleźć wspólny język oraz stworzyć coś pięknego, oczaruje każdego czytelnika. W tej powieści zakochają się wszyscy miłośnicy zmysłowych i romansów z nutą erotyki”.

– Izabela Dudziec

FacebookTwitter
Drwal. Miłość, która narodziła się z natury - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.05.08
Recenzja
Opinie czytelników o „Drwal. Miłość, która narodziła się z natury”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Girl from Stars, data: 01.08.2019 21:07, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2019/08/251-k-n-haner-drwal-miosc-ktora.html

Moje pierwsze spotkanie z twórczością K. N. Haner wypadło dość słabo. Kompletnie nie rozumiałam zachwytu nad jej najnowszą książką, czyli „Ring girl”. Tym bardziej byłam zdziwiona, gdy zobaczyłam, jak wysoką ocenę ma ta historia na portalu Lubimy Czytać. Ale jak wiadomo gusta są różne. Nie skreśliłam od razu autorki. Miałam nadzieję, że po prostu tylko ta jedna powieść nie przypadła mi do gustu. I w ten sposób, pełna chęci i nadziei na dobrą lekturę, zabrałam się za kolejną historię Królowej Dramatów - „Drwala”.
Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!
Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.
Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".
To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.
Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.
Z wielkim bólem muszę przyznać, że „Drwal” wypadł równie miernie co „Ring girl”. Mimo, że są to kompletnie różne od siebie historie, to odnoszę wrażenie, że autorka powiela w „Drwalu” to, czego ja nie mogłam znieść podczas lektury poprzedniej historii, jak np. głupia i irytująca bohaterka o niskim wskaźniku IQ.
Nie wiem komu przyszło na myśl określenie tej książki „subtelnej”. W „Drwalu” występuje nadmiar scen erotycznych, przy czym każdy opis zbliżeń głównych bohaterów jest taki sam. Nie zapominajmy, że wbrew pozorom, nawet erotyk trzeba umieć napisać. A pani Haner jak dla mnie wciskała na siłę te wszystkie sceny seksu, wywołujące u mnie tylko uczucie zniesmaczenia.
Autorka zdecydowanie powinna popracować nas pisaniem historii z perspektywy mężczyzny, bo niestety to wykonanie wypadło mało wiarygodnie. Jason jak dla mnie zbyt dużo rozmyślał, rozkładał wszystko na czynniki pierwsze. Potrafił mieć milion myśli na minutę, a złotymi myślami sypał jak z rękawa. Mnie to nie przekonało.
Co tyczy się Jasona, zabrakło mi rozwinięcia wątku artystycznego. Główny bohater niby jest cenionym rzeźbiarzem, ale autorka ani słowem nie wspomina co, jak czy w czym rzeźbi. Cokolwiek. Według opisu „(…) tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, których nie do końca rozumie.” Akurat. Poproszę o jakieś konkretne dowody.
Po raz kolejny Haner zasypuje wręcz bohaterów mieszanką wszelakich problemów, dramatów i tragedii. Pomijając już fakt, że jak dla mnie takie historie są totalnie przerysowane, to jednak skoro autorka bierze się za poruszanie takich trudnych tematów, to powinna być świadoma konsekwencji swoich decyzji. A w przypadku „Drwala” mamy do czynienia z brutalnym gwałtem, po którym główna bohaterka pozbierała się w ciągu kilku dni. POWAŻNIE?!
Zakończenie było dokładnie takie jak się spodziewałam, czyli rodem z filmów akcji. Po przeczytaniu ostatnich dwóch rozdziałów zastanawiałam się, czy autorka podczas ich pisania miała taki swój kaprys, typu „dziś skończę tą książkę”. I jak pomyślała tak zrobiła, bo historia kończy się dość nagle.
To było moje drugie podejście do twórczości naszej rodzimej autorki. Niestety, znów nie wypadło zbyt dobrze. „Drwala” niby czyta się w miarę lekko i szybko, ale jednak męczyłam się z nim przez trzy dni. Na razie historiom tej autorki mówię stanowcze „DOŚĆ”. Może kiedyś spróbuję ponownie. Może.

Moja ocena: 5/10
Autor: DetektywKsiążkowy, data: 03.06.2019 18:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Drwal i piękna nieznajoma

O twórczości Pani Haner jest naprawdę głośno w sieci. Na blogach, bookstagramach i grupach czytelniczych na Facebooku na każdym kroku możemy trafić na opinie, zdjęcia czy dyskusje dotyczące książek autorki. Co jest chyba w tym wszystkim najciekawsze, zdania na temat książek Pani Kasi są naprawdę różne. Jedni wychwalają je pod niebiosa, a niektórzy wieszają na nich psy. Ciekawe zjawisko, prawda? Komu w tym momencie wierzyć? Wielbicielkom autorki czy przeciwniczkom? No właśnie komu? Od razu zaznaczam, że nie należę do żadnej z tych grup, ponieważ na dzień dzisiejszy przeczytałam za mało książek autorki, żeby stanąć po któreś ze stron. Bodajże rok temu pierwszy raz trafiłam na powieść autorki i przeczytałam ją od deski do deski. Strasznie wkręciłam się w akcję "Zapomnij o mnie" i obiecałam sobie, że jeszcze sięgnę po jakiś utwór autorki. Mój wybór padł na seksownego "Drwala" i wiecie co? Kompletnie nie rozumiem tego hejtu na fanki czy twórczość pisarki. Kochani, piszę to całkowicie szczerze, bo moim skromnym zdaniem ta książka była po prostu bezbłędna i jestem dumna, że została ona napisana przez polską autorkę. Po przeczytaniu powyższej powieści byłam w tak wielkim szoku, że nie potrafiłam napisać o niej niczego konkretnego. A co więcej jeszcze Wam coś zdradzę. Po przeczytaniu tej książki musiałam się jeszcze raz się upewnić czy "Drwal" został napisany przez tę samą osobę co "Zapomnij o mnie". Te dwie historie są tak różne, inne i utrzymane w zupełnie innych klimatach. WOW. Naprawdę byłam, pfu! Jestem nadal w szoku, że opowieść Marshalla i Jasona stworzyła Pani Haner. Wiecie jaki z tego jest wniosek? Pani Haner jest po prostu bardzo, bardzo, bardzo dobrą autorką, która nie boi się nowych wyzwań. A ja doceniam autorów, którzy nie boją się rozwijać i poszerzają swoje horyzonty. Aczkolwiek jeśli mam być z Wami szczera, to moje serce skradł bezapelacyjnie Drwal. Uwielbiam tę powieść i na pewno będę ją polecać.
Co więcej jeszcze jedną zdradzę Wam tajemnicę. Egzemplarz "Drwala" dostałam kilka dni przed premierą i wyrobiłam się z przeczytaniem tej książki jeszcze przed jej wielkim dniem. Dlaczego w takim razie czekałam z udostępnieniem mojej opinii? Cały czas odnosiłam wrażenie, że moja opinia nie jest wystarczająco dobra, aby umieścić ją w sieci. W okolicach premiery udostępniłam zdjęcia na Instagrama i tyle. Czułam, że nie jest to jeszcze dobry czas na opublikowanie tej opinii. Chciałam, aby moja opinia była kompletna, ale cały czas czuję, że jeszcze czegoś jej brakuje. Ale nie mogę jej ciągle modyfikować i zmieniać. W końcu musicie dowiedzieć się jak bardzo lubię tę książkę. Czytajcie, czytajcie i jeszcze raz czytajcie. Drogie Czytelniczki, na pewno będziecie zadowolone z tej lektury.
Tak się rozpisałam, a w sumie nie napisałam niczego konkretnego. Co by Wam tu jeszcze napisać.... może pozachwycamy się głównym bohaterem? Nie wiem jak Wam, ale mnie od pierwszej chwili mężczyzna przypadł do gustu. Nie dlatego, że był niesamowicie seksowny i słodki zarazem, ale dlatego, iż miał w sobie wrażliwą duszę. To taka miła odmiana wśród bogatych niegrzecznych chłopaków. Strasznie podobała mi się jego kreacja! Chyba mam słabość do takich zamkniętych w sobie bohaterów. Ogromną przyjemnością było dla mnie obserwowanie zachowania, toku myślenia czy czynów głównego bohatera. Kompletnie nie wiedziałam czego mogę się po nim spodziewać i co strzeli mu do głowy. A uwierzcie mi na słowo, iż Jason nie był wcale łatwą postacią - to takie trudny orzeszek do zgryzienia. Aczkolwiek jestem pewna, iż zakochacie się w nim bez pamięci.
Inaczej się sprawa miała z Sam. Jeszcze nie wiem czy tę dziewczynę polubiłam czy jednak nie. W wielu recenzjach czytałam, że czytelniczki nie mogły znieść jej zachowania, bo była strasznie irytująca i niezdecydowana. Ja ją akurat troszeczkę inaczej odebrałam. Owszem denerwowały mnie jej tajemnice i uniki, ale uważam, że takie postacie też są potrzebne w literaturze. Bo ludzie nie są idealni, inaczej reagują w danych sytuacjach. Główna bohaterka "Drwala" wplątała się w dość trudną sytuację i nie potrafiła znaleźć z niej dobrego rozwiązania. Czy w porę się opamięta? Czy odnajdzie swoje szczęście? Tego nie mogę Wam zdradzić, ale mam nadzieję, że szybko się dowiecie co skrywa się za dziwnym zachowaniem dziewczyny. Przeczytajcie, nie na pewno nie pożałujecie.
Nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym, żebyście przeczytały tę fascynującą powieść. Historia Jasona i Sam jest naprawdę wyjątkowa - pełna wzlotów i upadków, miłości i cierpienia. Czy można pokochać kogoś kto nie chce miłości? Czy można zaufać osobie, która nie ufa Tobie? Co się wydarzy kiedy w życiu spokojnego Jasona zjawi się przebojowa Sam? Na te pytania ode mnie nie dostaniecie odpowiedzi, ale jeśli skusicie się na najnowszą powieść Pani Haner to wszystkiego się dowiecie.
Autor: Miasto Książek, data: 03.06.2019 14:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Samotnik i szalona kobieta

Jason po trudnych przeżyciach porzuca dotychczasowe życie i przenosi się do odludnego miejsca. Tam zakłada swój mały świat i nie chce nikogo do niego wpuszczać. Uważa że wszystko czego mu do szczęścia potrzeba, już ma. Jego nastawienie powoli się zmienia, gdy do jego domku podjeżdża młoda dziennikarka i chce przeprowadzić z nim wywiad. Samantha chce odnaleźć Jasona by zdobyć informacje do artykułu, który zlecił jej szef. Nigdy by nie przypuszczała, że to wyzwanie zawróci jej tak w głowie. Czy ta dwójka odnajdzie swój cel? Czy jest tu miejsce na miłość? Jakie sekrety skrywają bohaterowie?

Wiecie że bardzo lubię książki Kasi i od razu wiedziałam, że to będzie historia bardziej podobna do Zapomnij o mnie niż do Morfeusza czy Zakazanego układu. I dobrze myślałam. To historia subtelna, delikatna i pełna niedopowiedzeń. Dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem tej recenzji, bo nie wiedziałam jak ująć w słowa to, co chciałabym Wam przekazać. Historia Jasona i Samanthy to opowieść o dwójce osób, której starają się uciec od przeszłości i stać się zupełnie innymi osobami. Kasia stworzyła opowieść, która łapie za serce, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ja będąc prawie miesiąc po skończeniu tej książki nadal pamiętam co się w niej działo i jakie emocje mi przy niej towarzyszyły, a to coś znaczy!

Bohaterów nie ma tutaj dużo. Głównymi są oczywiście Jason i Samantha. Jason to mężczyzna który stroni od ludzi. Żyje w swojej samotni z psami i tworzy rzeźby. Jest samowystarczalny i nigdy nie narzekał na brak kobiet, bo nie były mu potrzebne do szczęścia. Zaś Samantha to dziewczyna z wielkiego miasta, która chce za wszelką cenę chce zostać dziennikarką. To dziewczyna pełna pasji i zawziętości. Ta dwójka to kompletne przeciwieństwa i to te różnice ich do siebie przyciągnęły.


Historię czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Książka sama w sobie jest krótka, także można ją pochłonąć w jeden wieczór. Od razu ostrzegę, że można przy niej popłakać!

Podsumowując, Drwal to piękna i wzruszająca historia o podróży, ucieczki od przeszłości i miłości, która narodziła się z natury. Moim zdaniem wszyscy fani Kasi Haner oraz książek new adult powinni to przeczytać i przeżyć tą powieść po swojemu!
Autor: Izabela W , data: 01.06.2019 18:51, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Drwal. Miłość, która narodziła się z natury

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

"Karty przyszłości zawsze są czyste i tylko od nas zależy, jak zostaną zapisane."

Tym razem K.N. Haner zaprasza nas do świata ciszy, lasu, natury. Moim zdaniem to świetny wybór, gdyż chyba nie tylko mi przejadł się miejski klimat, zwłaszcza że sama mieszkam w mieście. Ale takich nowych rozwiązań fabularnych jest znacznie więcej, o czym pokrótce postaram się Wam napisać.

"Przez długi czas nie odczuwałem potrzeby obcowania z innymi ludźmi, bo wystarczyły mi moje psy, las i myśli, które chwilami galopowały z prędkością światła. Nie byłem zagubionym, zranionym facetem. To nie było to. Potrzebowałem po prostu świętego spokoju."

Zastanawiałam się czy najnowsza powieść Haner będzie w stanie mnie zaskoczyć? Oczywiście tak się stało. Książka okazała się być inna. Autorka udowadnia, że potrafi wyjść poza utarte schematy, stworzyć coś innego, delikatnego, subtelnego, romantycznego, a zarazem niepozbawionego zmysłowości. Tu nawet bohaterowie wybijają się poza dotychczasową kreacją znaną czytelnikowi z wcześniejszych powieści Kasi. Ale i porównując Jasona do bohaterów książek innych autorów, to nie jest żaden bogacz, milioner, to zwykły chłopak, który żyje z rzeźbiarstwa. Z kolei Samanta... ją również polubiłam, chociaż były takie momenty, że miałam wielką ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć jej kilka słów do słuchu. Sam i Jason wyraźnie pokazują nam, że nieważne jaki mamy stan posiadania, kim jesteśmy, to właśnie ta druga osoba jest naszym dopełnieniem, która w nas wierzy i nie pozwoli byśmy wpadli w otchłań i samotności.

"Czasami sami nie wiemy, jak bardzo nam czegoś brakuje, dopóki tego nie zasmakujemy."

Historia "Drwala" pokazuje, że aby pokochać drugą osobę najpierw trzeba pokochać i zaakceptować samego siebie. Każde wydarzenie w naszym życiu ma sens, jest po coś i wpływa na podejmowane przez nas decyzje, które skutkują w przyszłości. Nasze wybory nie zawsze są tymi właściwymi, ale jak to mówią: kto nie ryzykuje... Autorka uświadamia, że nie można bać się trudnych i ryzykownych decyzji, uciekać przed uczuciem, bo one uczą nas wyciągać wnioski, a poza tym możemy przegapić swoją szansę na prawdziwą miłość i szczęście.

"Można się bać miłości, można jej unikać, ignorować ją i uciekać przed nią, ale ona w końcu i tak nas dopadnie."

Najbardziej cieszy mnie to, iż autorka postawiła na narrację pierwszoosobową. Mało tego. Narrację z punktu widzenia Jasona. W książkach najczęściej dominują kobiety, a tu taka przyjemna odmiana. A poza tym, wbrew pozorom, wcale nie tak łatwo wejść w głowę, myśli, uczucia i rozterki mężczyzny, a Kasi Haner ta sztuka wyszła rewelacyjnie.

"Lubiłem swoją samotnię, bo czułem, że to jedyne miejsce na całym świecie, w którym nikt mnie nie ocenia. Nikt mi nie przeszkadza. W którym byłem ja, moje myśli, moje problemy. Moja przeszłość i przyszłość, którą niepewnie, ale małymi kroczkami budowałem. Nie chciałem, by ktokolwiek przeszkadzał mi w mojej egzystencji."

Autorka poświęciła uwagę kilku ważnym tematem i problemom, z którymi każdy z nas styka się w prawdziwym życiu, jak chociażby zdrada, manipulacja człowiekiem, budowanie zaufania, mobbing czy molestowanie seksualne. Natomiast erotyka została zepchnięta na drugi plan, co uważam za strzał w dziesiątkę.

Ogólnie książka posiada wszystko to, co powinna. Wywołała we mnie prawdziwy wulkan emocji! Gdy bohaterowie zaczęli odkrywać swoje tajemnice i bóle, coraz bardziej ta historia mnie pochłaniała i nie byłam w stanie odłożyć tej książki, póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Momenty uśmiechu mieszały się ze wzruszeniem. Lektura dostarczyła mi niezapomnianych przeżyć, chwyciła za serce, pozwoliła na kilka chwil relaksu oraz skłoniła do wielu refleksji.

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to romantyczna, subtelna i zmysłowa powieść o zranionych duszach i ich błędnych decyzjach, o demonach przeszłości, miłości, relacjach rodzinnych, samotności, akceptacji siebie, zaufaniu, lęku, nadziei na lepsze jutro. Wejdziecie do leśnej głuszy, by poznać Drwala?

W skrócie:

Zmysłowa? TAK! ❤
Romantyczna? TAK! ❤
Subtelna? TAK! ❤
Autor: Kobiece recenzjee, data: 01.06.2019 05:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

DRWAL. MIŁOŚĆ, KTÓRA NARODZIŁA SIĘ Z NATURY

„Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!
Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.”

Kiedy już myślę, że Kasia Haner niczym mnie nie zaskoczy, to ona robi całkiem odwrotnie i serwuje mi zaskoczenie tysięcznego stopnia. K.N. Haner ma to do siebie, że przeważnie pisze odważnie, ostro i z pazurem, jednak zdarza się jej czasami ten pazur delikatnie przypiłować i tak jest właśnie w przypadku Drwala. Jak wiecie, czasami czytam książki Kasi jeszcze podczas procesu pisania, jednak Drwala zostawiłam sobie na później, by po raz pierwszy przeczytać go w całości i całkowicie oddać się bohaterom i ich historii. Cieszę się, że zaczekałam i mogłam poznać tę historię od razu w całości, bo emocje towarzyszące mi podczas lektury, były po prostu czasami miażdżące i przytłaczające. Dla mnie książka jest piękna, delikatna, zachwycająca i miejscami wzruszająca. Uważam, że Kasia dalej śmiało może pisać historie ociekające seksem, jak i lżejsze książki, bo świetnie jej to wychodzi. Kolejny raz zostałam pozytywnie zaskoczona, bo historia Sam i Jasona jest bardziej delikatna, mniej wyuzdana, mniej wulgarna, zdecydowanie mniej mroczna i nie znajdziecie w niej zbyt dużej ilości seksu. Oczywiście znów pojawiają się dramaty i trudne tematy, a to jest to, co uwielbiam w książkach Kasi, bo dostarczają mi one wielu emocji i niezapomnianych wrażeń.

Jeżeli chodzi o bohaterów, bo to cóż… Sam to bohaterka czasami irytująca i wkurzająca, ale nie ma co się dziwić, bo Kasia lubi, żeby kobiety w jej książkach doprowadzały czytelników do szewskiej pasji. Chociaż jeżeli chodzi o Sam, to dziewczyna miała momenty, kiedy strasznie jej współczułam i nie godziłam się z tym, co ją spotkało. Uważam, że żadna kobieta nie zasługuje na piekło, którego doświadczyła Sam, chociaż niestety w pewnym stopniu sama do tego doprowadziła... Jeżeli zaś chodzi o Jasona, to ten mężczyzna zawróci niejednej z Was w głowie. To facet, który po zdradzie narzeczonej i najlepszego przyjaciela, postanowił odizolować się od ludzi i zamieszkał w leśnej głuszy, gdzie wybudował sobie swój własny mały raj. Za towarzystwo wystarczały mu psy, jednak w momencie, w którym do jego życia wtargnęła Sam, wszystko pomału zaczęło się zmieniać. Mężczyzna zakochał się w tej zadziornej i pewnej siebie dziewczynie i miał nadzieję, że ona czuje do niego to samo. Jednak życie dziewczyny było dość skomplikowane i choć darzyła Jasona uczuciem, to nie była z nim w stu procentach szczera. Czy tej dwójce zagubionych osób pisany jest happy end? Tego musicie dowiedzieć się sami. Myślę, że każda z Was pokochana tego seksownego, uroczego i opiekuńczego DRWALA.

„Drwal” to kolejna książka K.N. Haner, którą tylko i wyłącznie mogę Wam polecić. To piękna historia pełna bólu, cierpienia, ale przede wszystkim pełna prawdziwej miłości. Miłości pięknej, zrodzonej w leśnej głuszy wśród deszczu i drzew.

Gorąco polecam!
Autor: Z fascynacją o książkach, data: 29.05.2019 21:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

"Lubiłem swoją samotnię, bo czułem, że to jedyne miejsce na całym świecie, w którym mogę być sobą. W którym nikt mnie nie ocenia. Nikt mi nie przeszkadza."

Jak wspominałam już wiele razy, uwielbiam książki K.N. Haner, lecz przede wszystkim zachwyca mnie jej sugestywne pióro i stale szlifowany warsztat pisarski. Nie często się zdarza, że każda następna pozycja jest jeszcze bardziej hipnotyzująca niż poprzedniczka, a w wypadku tej artystki, owe zjawisko stało się niemal rytuałem, dlatego tak wiele czytelniczek z wypiekami na twarzy stale czeka na jej kolejne obezwładniające historie. Nie ma ani grama wątpliwości, K.N. Haner gra na emocjach niczym najdoskonalszy wirtuoz i choć te katusze rozrywają serca na strzępy, nie sposób się od nich nie uzależnić. Mimo że najnowsza książka Kasi wyróżnia się romantyzmem, a zamiast brutalności odnajdziemy tu delikatność i finezję, nie łudźcie się, że pisarka odpuściła swoim postaciom emocjonalne tortury, okrutne dylematy czy kpiący los. Musicie jak zawsze przygotować się na przeszywającą jazdę bez trzymanki, po której wyjątkowo długo nie będziecie mogli się otrząsnąć.

"Ludzie czasami specjalnie zbaczają z wyznaczonej ścieżki, by zobaczyć, co czai się na nieznanej drodze. Często są to sytuacje, których nie doświadczylibyśmy, idąc prosto do celu."

Każdy, kto przeczytał choć jedną pozycję pisarki, wie doskonale, że nakreślone przez nią historie wyróżniają się nieprzewidywalnością. Nigdy nie sposób domyślić się, co jeszcze autorka zgotuje swoim biednym postaciom, a zdolna jest do naprawdę nadzwyczajnego okrucieństwa, które na szczęście często wynagradza potężne uczucie tlące się w ich pokiereszowanych sercach. Najnowsza książka nie różni się pod tym względem ani trochę. Nieobliczalność i ironiczny los skutecznie podsycają atmosferę, dzięki czemu całość połyka się w amoku, z wypiekami na twarzy. Naprawdę niełatwo przerwać lekturę i szczerze wątpię, że ktoś dobrowolnie mógłby zgodzić się na rozstanie z bohaterami, którzy już od pierwszej strony stają się nieprzeciętnie bliscy.

"Nigdy nie czekałem na miłość, a od dawna w nią nie wierzyłem. Nie było mi to potrzebne do życia. Tak długo skupiałem się na sobie, że prawie przegapiłem to uczucie, które było dokładnie obok."

Naszkicowane postacie to osoby pokiereszowane, ciężko doświadczone przez los, który miał ogromny wpływ na ich obecne zachowanie czy decyzje. Jason dawniej został zdradzony przez ukochaną i najlepszego przyjaciela i choć udaje, że sytuacja nie złamała mu serca, to jednak stała się ona motywem do opuszczenia rodzinnego miasta i zamieszkania na totalnym odludziu. Jest typowym samotnikiem, kocha naturę i docenia jej dary, a jego najbliższą rodziną stają się opiekuńcze psiaki. Nie odczuwa pustki, nie zależy mu na związku, nie szuka towarzystwa. Czy zwariowana, zatwardziała dziennikarka będzie wstanie skruszyć lód, który przepełnił jego serce? Czy warto jej zaufać?

"Mogłem i chciałem być lepszy - dla samego siebie i dla niej. Uświadomiłem sobie, że nie można pokochać kogoś innego, dopóki nie pokochamy i nie zaakceptujemy samych siebie."

Samantha początkowo stwarza pozory upartej, zdeterminowanej kobiety, która nie cofnie się przed niczym, byle osiągnąć swój cel. Ewidentnie nie radzi sobie na łonie natury, czym tylko irytuje Jasona, którego postanowiła usilnie przepytać w ramach wywiadu. Gdy fala ulew zmusza ich do spędzenia kilku dni razem, powoli opadają maski i rodzi się między nimi nić porozumienia, jaka stopniowo zamienia się w coś silniejszego. Niestety wygląda na to, że Jason traktuje całą relację o wiele poważniej, niż dziewczyna, która niedługo ma przecież powrócić do normalnego życia. Jak dalej potoczą się losy tej dwójki? Czy rodzące się uczucie okaże się błędem? A może nie wszystko jest takim, jakim się zdaje na pierwszy rzut oka?

"Chciała zmienić swoje życie, bo coś ją do tego skłoniło. Tym kimś najprawdopodobniej byłem ja, a chyba nie ma nic piękniejszego jak dwoje ludzi, którzy odnajdują się w tym przeklętym świecie i oboje pragną coś zmienić. Obierają podobny kierunek, by zbudować na tym wspólne szczęście."

Książki K.N. Haner ukazują przede wszystkim miłość, która choć jest jedynym lekiem na dawne demony przeszłości, by trwać i się spełniać musi pokonać ogromną lawinę przeszkód. Tym razem będzie podobnie, a jednak opisane przeszkody teraz są zupełnie inne. Nie znajdziemy tu mafijnych potyczek, ciemnych interesów czy mrocznych klubów, co wcale nie oznacza, że będzie mniej niebezpiecznie. Moim zdaniem jest jeszcze gorzej, bo człowiek napotkany przez Samanthę jest naprawdę nieobliczalny, a cała sytuacja nadzwyczaj przemawia, mogłaby przydarzyć się każdej z nas, dlatego chłoniemy historię wszelkimi zmysłami i całym sercem kibicujemy biednej dziewczynie. Czy tym razem miłość okaże się skuteczną bronią na całe zło? A może błędy przeszłości będą jednak zbyt potężne?

"Być czyimś oparciem to nie taka łatwa sprawa. To cały szereg obowiązków, od których nie ma wymówek, ale ja byłem na to gotowy, bo zależało mi na niej. I nagle coś do mnie dotarło. Chciałem kochać ją tak prosto, tak zwyczajnie."

"Drwal" jest hipnotyzującą, obezwładniającą pozycją, która rozkocha was w sobie już od pierwszych stron. Romantyczna, lecz zarazem niesłychanie życiowa, subtelna, a przecież przesycona dramatami i prześladującymi demonami przeszłości, kojąca równie silnie, co zaskakująca i uzależniająca. K.N. Haner połączyła w tym dziele mnóstwo skrajności, lecz przecież takie właśnie jest ludzkie życie, nieobliczalne i nieprzypominające ideałów. Jest to również perfekcyjne tło dla dwójki ludzi pochodzących z zupełnie odmiennych światów, które będę starali się połączyć za sprawą rodzącej się miłości. Tylko czy okaże się ona wystarczającym lekiem na kpiący los i obłudne, destrukcyjne osoby, jakie mogą wszystko zniszczyć? Przygotujcie się na nieopisaną dawkę intensywnych doznań, od których pisarka uzależniła nas już dawno temu. Moim zdaniem, jak dotąd najlepsza książka Kasi, choć zapewne zmienię zdanie po lekturze jej kolejnego dzieła. Polecam całym, choć nadal lekko pokiereszowanym sercem!
Autor: werka777, data: 25.05.2019 09:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Drwal

INNE OBLICZE PROZY AUTORKI
Zacznę może od tego, że jeśli znacie już jakieś książki autorki, niekoniecznie warto brać je sobie za wyznacznik i czynić porównania. Dotąd prawie wszystkie kontrowersyjne, nieco mroczne, przepełnione odważną erotyką, teraz zostają przekreślone grubą kreską, bo nadchodzi „Drwal”. Romantyczna, poruszająca, wrażliwa strona K.N. Haner. Historia, w której nie tylko uczucia łączące bohaterów wychodzą na pierwszy plan, ale także tragedie przeszłości i wciąż aktualna walka z nimi.

ZRANIENI
Jason to samotnik, który kiedyś prowadził jednak zupełnie inne życie. Niezbyt otwarty dla ludzi, bo przecież kiedyś tak dotkliwie go zranili. Skupiony na zwierzętach i rzeźbieniu, skrywający w sobie bolesne historie, którymi z czasem zaczyna się dzielić. Ostatecznie ciężko jednak byłoby go nazwać bezdusznym gburem, bo choć przy pierwszym spotkaniu nie robi zbyt sympatycznego wrażenia, szybko pokazuje, że ma jednak serce. Samantha z kolei jest dziennikarką, która dla dobrego wywiadu jest w stanie mocno się poświęcić. To, co jednak wydaje się być pewnością siebie, skrywa drugie dno. Tuż za plecami kobiety, niczym cień, kryje się okrutny i bezduszny wróg, który na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Czy ludzie zranieni przez los będą w stanie stanowić dla siebie oparcie?

MIŁOŚĆ I DRAMATY
W przeciwieństwie do wielu innych książek autorki, „Drwal” opowiada o miłości niezaczynającej się wyłącznie od fizycznego pożądania skupionego stricte na seksie. Zauważony piękny uśmiech, wyciągnięta pomocna dłoń, proste rozmowy przeradzające się w głębokie zwierzenia. Bezinteresowne wsparcie i autentyczna troska o drugiego człowieka. Od drobnych gestów, po zaufanie i także namiętność. Bo oczywiście wygłodniałe pikanterii czytelniczki także mają na co czekać. Oprócz rodzącej się miłości, na pierwszym planie stąpa także wątek psychicznego znęcania się oraz fizycznego wykorzystywania człowieka. Jest element kryminału czy są elementy zdrady. Emocji nie brak, podobnie jak i dobrego tempa akcji. A „zamerykanizowana” fabuła nie sprawia wrażenia naciąganej na siłę. Wręcz miałam wrażenie, że faktycznie czytam powieść jakieś dobrej, zagranicznej autorki.


Więcej na: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/05/drwal-kn-haner-krolowa-w-nowym-wydaniu.html
Autor: Katarzyna z bloga Mój Świat Literatury, data: 21.05.2019 20:28, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość z natury

,,Życie jest za krótkie, by bać się zmian i podejmowania decyzji. Zawsze przecież można zmienić zdanie."

,,Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to kolejna powieść K.N. Haner, po której spodziewałam się czegoś więcej. ,,Sponsor", jak wiecie, była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Autorka pisała ciekawie, lekko, bohaterowie byli ciekawi, tak więc musiałam po tym spotkaniu, koniecznie sięgnąć po kolejną powieść tej autorki. I niestety, nie mam dobrych wiadomości. ,,Drwal" okazał się dla mnie dużym rozczarowaniem. A szkoda, bo zapowiadało się na ciekawą lekturę ...

Głównym bohaterem tej historii jest Jason Parker, który już od wielu lat żyje samotnie w wyremontowanym przez siebie domu w lesie. Kocha przyrodę, uwielbia swoich czworonożnych przyjaciół i stara się żyć w zgodzie z naturą. Poza tym jest znanym rzeźbiarzem, a jego tajemniczość wzbudza w podziwiających jego dzieła wiele pytań. Gdy pewnego dnia przyjeżdża do niego przebojowa dziennikarka - Samantha Crow, mężczyzna nie chce odpowiedzieć na jej pytania. Wkrótce przyjdzie im jednak spędzić więcej czasu razem, a ich życie zmieni się na zawsze.

Gdy otworzyłam paczuszkę z powieścią ,,Drwal", byłam pełna optymizmu. Piękna, leśna okładka, w zielonych odcieniach bardzo mi się spodobała. Poza tym znacie już moją opinię na temat ,,Sponsora" i muszę przyznać, że K.N. Haner bardzo mnie zaskoczyła, tak więc nie mogłam przegapić jej kolejnej powieści. Gdy przeczytałam pierwsze strony tej książki również zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Główny bohater tej opowieści jest całkowitym przeciwieństwem większości mężczyzn, jakich znamy z romansów. To miły i opiekuńczy mężczyzna, który boi się po raz kolejny zaufać, a co najważniejsze nie jest draniem. Po prostu to taki mężczyzna, którego każda kobieta chciałaby mieć za męża. Jednym słowem: ideał. Od pierwszej kartki czułam, że to z pewnością będzie całkiem inny romans, niż te, jakie miałam okazję czytać dotychczas. I chociaż postać Jasona jest naprawdę wielkim plusem tej powieści, to niestety nie mogę powiedzieć tego samego o fabule i głównej bohaterce, czyli Samanthcie.

Samantha, jak można wnioskować po opisie książki jest śmiała, przebojowa i za wszelką cenę dąży do wyznaczonego celu. Niestety, muszę Was zmartwić i z przykrością napisać, że postać Samanthy to chyba jeden z większych minusów tej powieści. Na początku lektury, gdy poznajemy tę postać, rzeczywiście, autorka kreuje ją na przebojową dziennikarkę, która niczego się nie boi i dąży do określonego celu. Tak więc zastanawia mnie, gdzie te cechy pojawiły się w dalszej części historii ? Mnie Samantha jedynie irytowała i uwierzcie mi, że doprawdy chciałam, by główni bohaterowie jak najszybciej się rozstali i wierzyłam, że na Jasona bardziej zasługuje kobieta, która pracowała w kwiaciarni, niż główna bohaterka. Mam wrażenie, że Samantha, to postać bardzo niedopracowana. Jest infantylna, nie radzi sobie sama z trudnościami i przypuszczam, że miała ona w czytelniku wywołać współczucie. A wyszło wręcz przeciwnie. Poza tym, to co wydarzyło się pomiędzy nią, a jej szefem również wydaje mi się dość naiwne i doprawdy zastanawiam się, dlaczego to właśnie ona obwiniała siebie o tę całą sytuację ? Sam wątek z szefem jest jak dla mnie naprawdę naciągany, chociaż nie mówię, że takie sytuacje w życiu się nie zdarzają. Każdy chce awansować, nie raz słyszymy o podobnych sytuacjach i to mogę jeszcze zrozumieć. Ale cała ta otoczka, z jaką wiązała się ta sytuacja była dla mnie mocno naciągana.

K.N. Haner pisze lekko, więc książkę czyta się bardzo szybko. Bardzo spodobało mi się to, że cała akcja została poprowadzona w narracji pierwszoosobowej z puntu widzenia Jasona, czyli mężczyzny, co muszę przyznać, było naprawdę bardzo miłą odmianą. Poza tym, chociaż sam pomysł na punkt zaczepienia akcji, być może nie był bardzo oryginalny, to dawał niemałe pole do popisu. Na uwagę zasługuje też poruszenie przez autorkę tematu zdrady, spełniania marzeń niekoniecznie uczciwą drogą i manipulacji człowiekiem i jej wpływu na psychikę. Powieść ma również wiele dobrych momentów, niektóre wywołują wiele refleksji, niektóre są nieco naiwne, ale są też takie, w których autorka popuściła za duże wodze fantazji, jak np. upozorowanie samobójstwa. Jak dla mnie zupełnie niepotrzebnie. Samo zakończenie również nie jest takie, jakiego bym oczekiwała, ale jest niekonwencjonalne, co jednym czytelnikom może się spodobać, innym niekoniecznie.

,,Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to powieść całkiem inna od poprzedniej powieści autorki, czyli ,,Sponsor". Historia Samanthy i Jasona z pewnością znajdzie swoich sympatyków, bo już teraz widać, jakie poruszenie wywarła informacja o wydaniu tej powieści. Nowe wydanie Królowej Dramatów miało być zmysłowe, romantyczne, subtelne i po części rzeczywiście tak jest za sprawą Jasona. Niestety, ja i tak bardzo się zawiodłam. Być może autorka nie miała pomysłu na rozwinięcie tej historii, a może chciała jak najszybciej zakończyć tę powieść ? Mimo wszystko nadal wierzę w potencjał tej autorki i sięgnę po kolejne jej powieści z wiarą, że będzie o wiele lepiej.

https://mojswiatliteratury.blogspot.com/2019/05/kn-haner-drwal-miosc-ktora-narodzia-sie.html
Klienci, którzy kupili Drwal. Miłość, która narodziła się z natury, wybrali również:
Zagubiona Katarzyna Michalak
Zagubiona
Katarzyna Michalak, 31,12
Listy zza grobu Remigiusz Mróz
Listy zza grobu
Remigiusz Mróz, 27,93
Jeszcze się kiedyś spotkamy Magdalena Witkiewicz
Jeszcze się kiedyś spotkamy
Magdalena Witkiewicz, 27,93
Kolejne 365 dni Blanka Lipińska
Kolejne 365 dni
Blanka Lipińska, 29,99
Kobiety z odzysku. Trudne wybory Izabella Frączyk
Kobiety z odzysku. Trudne wybory
Izabella Frączyk, 26,60
Trylogia Mount. Tom 2. Niepokorna królowa Meghan March
Trylogia Mount. Tom 2. Niepokorna królowa
Meghan March, 25,90
Złota klatka Camilla Läckberg
Złota klatka
Camilla Läckberg, 27,99
Oszukana Magda Stachula
Oszukana
Magda Stachula, 29,93
Zanim nadejdzie jutro. Tom 3. Druga strona nocy Joanna Jax
Zanim nadejdzie jutro. Tom 3. Druga strona nocy
Joanna Jax, 27,93
Stacja Jagodno. Tom 9. Cisza między dźwiękami Karolina Wilczyńska
Stacja Jagodno. Tom 9. Cisza między dźwiękami
Karolina Wilczyńska, 24,43
Miłe Natalii początki Olga Rudnicka
Miłe Natalii początki
Olga Rudnicka, 26,60
Podaruj mi jutro Ilona Gołębiewska
Podaruj mi jutro
Ilona Gołębiewska, 27,93
(Nie)piękność. Ile jest warta Twoja uroda? Natasza Socha
(Nie)piękność. Ile jest warta Twoja uroda?
Natasza Socha, 29,93
Miłość i inne nieszczęścia Agata Przybyłek
Miłość i inne nieszczęścia
Agata Przybyłek, 25,83
Kochaj mnie czule Gabriela Gargaś
Kochaj mnie czule
Gabriela Gargaś, 27,93
Trzy kroki od siebie Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis
Trzy kroki od siebie
Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis, 24,43
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 25% na całą ofertę Wydawnictwa Naukowego PWN!
Ostatnio oglądane
KDrwal. Miłość, która narodzi...
KFelix, Net i Nika oraz Gang ...
KPucio umie opowiadać
KFaustynka. Opowieści patriot...
KWyrok
KByć (nie)zwykłym wychowawcą
KPodróż ludzi Księgi
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 384
Blues - 520
Country - 172
Dubstep - 236
Etniczna - 219
Filmowa - 765
Hardcore - 163
Hip-hop - 1092
Jazz - 2638
Kabaret - 28
Klasyczna - 3954
Metal - 7500
Pakiety - 132
Pop - 9672
Punk - 346
Religijna - 211
Retro - 36
Rock - 6162
Soul - 127
Swing - 19
Gry - 101
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!