Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok
Rachel E. Carter
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok

Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok

Nasza cena:
33,99 zł (zawiera rabat 15 %)
Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 6,00 zł)
Autor: 

Rachel E. Carter

Wydawnictwo: Uroboros / GW Foksal
Seria wydawnicza:Czarny mag
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:380
Format:13.5 x 20.2 cm
Numer ISBN:9788328053946
Kod paskowy (EAN):9788328053946
Waga:366 g
Dostępność: pozycja dostępna (42 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.21
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.21
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.21
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.21
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.22
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.22
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.22
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.22
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.10.22
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.10.22
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.10.21
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.10.21
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.22
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.22
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.22
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.10.22
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.10.22
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.10.22
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.10.22
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.10.22
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok – opis wydawcy

Rudowłosa piętnastolatka Ryiah (zwana Ry) i jej brat bliźniak Alexander mają jedno marzenie: zostać magami. Realizacja tego celu się przybliża, gdy zostają przyjęci do Akademii Magii. Okazuje się jednak, że kandydatów na adeptów jest wielu, zaś rodzeństwo wyróżnia się na tle rówieśników niskim pochodzeniem, brakami w wiedzy i niedostatkiem siły fizycznej...

Wywodzący się z arystokratycznego rodu książę Darren i jego przyjaciółka Priscilla szczególnie dają odczuć rodzeństwu, gdzie jest ich miejsce.

Ry odstaje od grupy tak wyraźnie, że padają nawet sugestie, iż powinna zrezygnować. Dziewczyna jednak się nie poddaje, potajemnie przesiaduje w bibliotece, ćwiczy walkę wręcz z córką rycerza, Ellą.

Nieoczekiwanie z pomocą Ry przychodzi jej dotychczasowy wróg, Darren. Chłopak zaczyna okazywać jej swoją sympatię. Czy to podstęp? Czy Ry uda się zdać egzaminy i kontynuować naukę w wymarzonej szkole?

Opowieść o Ryiah i Alexie, młodych adeptach Akademii Magii, to pierwsza część trzytomowej sagi „The Black Mage”.

FacebookTwitter
Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.08.31
Recenzja
Opinie czytelników o „Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 13 ocen z 13 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Inthefuturelondon, data: 14.05.2020 15:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Ta pozycja czekała na mojej półce już jakiś czas. Choć miałam chęć ją przeczytać, ciągle coś odciągało moją uwagę. Dlatego, gdy w tym roku dowiedziałam się, że już czwarty tom serii ujrzy światło dzienne, postanowiłam w końcu ją przeczytać. Jak więc wypadło moje pierwsze spotkanie z twórczością Rachel E. Carter?

Ryiah wraz z bratem trafia do Akademii w Jerarze, gdzie będą mieli szansę zdobyć wiedzę z zakresu magii, a także dostać się do wymarzonych frakcji. Jednak żeby zostać pełnoprawnym uczniem, trzeba przeżyć pierwszy rok, a następnie otrzymać szansę od losu i znaleźć się w gronie piętnastu szczęśliwców. Walka jest zacięta, a Ryiah musi mierzyć się dodatkowo z niezbyt ciepłymi uczuciami ze strony pewnego przystojnego księcia i jego przyjaciół. Czy dziewczynie uda się spełnić marzenia?

Główna bohaterka tej powieści bardzo przypadła mi do gustu. Ryiah wykazuje się ogromną odwagą oraz wewnętrzną siłą. Muszę przyznać, że bardzo mi tym zaimponowała. Ta bohaterka pokazuje, że mimo przeciwności losu oraz mimo pochodzenia można spełniać swoje marzenia i zdobywać kolejne cele - wystarczy tylko chcieć i poświęcić temu trochę czasu.

Starszy brat Ryiah, Alex, również był całkiem sympatyczny, ale jakoś nie potrafiłam się z nim zżyć, jak z jego siostra. Alex jest dla mnie tym typem postaci, która jeśli jest - to fajnie, ale jeśli jej nie ma - to też nie wzbudza to mojego smutku. Ot, taki zwykły drugoplanowy bohater.

Nie mogło też zabraknąć kilku słów o Darrenie. Księciulek sprawiał głównej bohaterce niemałe kłopoty. Ja sama nie polubiłam się z nim za bardzo, jednak im dalej byłam w tej historii, tym bardziej poznawałam tę postać i zaczynałam go lubić. Nie mogę jednak napisać, że ten bohater jest całkowicie zły i niegodny uwagi. Trzeba mu przyznać, że jest równie odważny, piekielnie inteligentny i uzdolniony.

Bardzo spodobał mi się styl pisania autorki. Jest obrazowy i bez problemu można sobie wyobrazić różne scenerie oraz inne elementy przedstawione w książce. Oprócz tego, Rachel E. Carter pisze lekko, dzięki czemu lektura tej książki to czysta przyjemność, a czyta się ją również bardzo szybko.

Choć zestawienie plebejuszy (tych biednych) z królewskimi dziećmi jest już tematem, który się przejął, to tutaj mi to nie przeszkadzało. Uważam wręcz, że bez tego ta historia nie byłaby tak dobra i wciągająca.

Pierwszy rok to zdecydowanie bardzo dobra książka z gatunku fantastyki młodzieżowej. Czyta się tę pozycję szybko, przyjemnie, a sama historia jest okrutnie wciągająca. Myślę, że już w ciągu najbliższych dni sięgnę po kolejne tomy, bo nie mogę doczekać się powrotu do akademii.

Myślę, że książka ta spodoba się właśnie fanom tego gatunku, a także tym, których zachwyciły Igrzyska śmierci czy Czerwona królowa.

Pierwsze spotkanie z Rachel E. Carter i serią Czarny Mag zaliczam do bardzo udanych.
Autor: natala_reads, data: 11.03.2020 15:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia

Jak sięgałam po pierwszy tom Czarnego Maga miałąm trochę obawy i bałam się, że mi się po prostu nie spodoba. Ku mojemu zaskoczeniu powieść ta wciągnęła mnie całkowicie. Razem z bohaterami wpadłam do Akademii w Jerarze i przeżywałam z nimi każde lekcje i walki, przeżywałam rozczarowania i ogromne zaskoczenia.
Jestem bardzo na TAK dla tej powieści i już zacieram łapki, i ogarniam czas na przeczytanie drugiego tomu :))
Polecm!
Autor: dorotbok, data: 20.01.2019 15:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam


Główną bohaterką pierwszej części trzytomowej sagi Czarny Mag jest rudowłosa piętnastolatka Ryiah (zwana Ry). Wraz ze swoim bliźniakiem Alexander udaje się do Akademii Magii. Dziewczyna ma jedno marzenie, pragnie zostać magiem bojowym. Okazuje się, że kandydatów na adeptów jest wielu, dodatkowo rodzeństwo na tle rówieśników wyróżnia się niskim pochodzeniem, brakami w wiedzy oraz niedostatkiem siły fizycznej. Ry nie potrafi zapanować także nad swoją magią. Dziewczyna dostaje wiele sugestii, że powinna zrezygnować. Wywodzący się z arystokratycznego rodu książę Darren wraz z przyjaciółką Priscillą szczególnie dadzą odczuć rodzeństwu, gdzie jest ich miejsce. Ambitna dziewczyna nie poddaje się, codziennie do późnych godzin nocnych uczy się w bibliotece, ćwiczy walkę wręcz z przyjaciółką Ellą. Niespodziewanie książę Darren zacznie pomagać Ry, dlaczego to robi? Czy to podstęp, czy książę polubił dziewczynę i w taki sposób zaczął okazywać jej sympatię? Egzaminy zbliżają się wielkimi krokami, czy Ryiah będzie mogła kontynuować naukę w wymarzonej szkole?

Książkę porównuje się do Harry’ego Pottera. Moim zdaniem jest to błędne porównanie, bo oprócz tego, że jest tutaj magia i uczniowie uczą się w Akademii Magii, która może trochę przypomina Hogwart, to na tym podobieństwa się kończą. Zdecydowanie książce „Pierwszy rok” bliżej jest do serii Trudi Canavan, jest tutaj podobny klimat. Czy mimo tego można czuć rozczarowanie? Zdecydowanie nie, ponieważ książka wnosi świeżość i także spodoba się starszym czytelnikom, którzy lubią powracać do książek młodzieżowych. Kilkakrotnie także podczas czytania o morderczych treningach oraz podziałach na lepszych (pochodzących z arystokracji) i gorszych adeptów nasunęło mi się skojarzenie z „Igrzyskami Śmierci” Suzanne Collins.

Choć do Akademii Magii udają się Ry i Alexander, to narracja prowadzona jest oczami Ryiah. Dziewczyna ujęła mnie pracowitością i dążeniem do celu. Choć po przybyciu do szkoły znalazła się na straconej pozycji, bo i niskie pochodzenie, oraz braki w nauce i brak kontroli nad posiadaną magią, to nie zrezygnowała z nauki. Choć treningi były mordercze, codziennie zarywała noce w bibliotece pilnie się ucząc oraz słyszała od adeptów, że powinna się poddać, to Ry walczyła do samego końca. Miała tylko jedno marzenie – zostać magiem bojowym i robiła wszystko, by do tego doszło. Jej brat bliźniak chce zostać uzdrowicielem i choć także nie ma lekko, wyraźnie widać, że jest mu w szkole łatwiej. Największą tajemnicą był dla mnie książę Darren. Na początku arogancki z pogardą patrzył na Ry, lecz nagle nie wiadomo dlaczego zaczął pomagać dziewczynie. Czy to jakiś podstęp, czy książę przeszedł przemianę? Mam nadzieje, że jego wątek zostanie rozwinięty w kolejnych częściach.

Ogromnym plusem książki jest lekki i przyjemny język. „Pierwszy rok” wciąga od samego początku i choć nie będzie tutaj ogromnych zwrotów akcji, to książka zaskakuje i trzyma w niepewności do końca. Choć romans między Ry a Darrenem był przewidywalny i stereotypowy, jak na książkę dla młodzieży przystało, to nie przeszkadzał mi w lekturze. Bohaterowie dopiero odkrywają swoje uczucia, to dopiero początek relacji, która się między nimi rodzi.

„Pierwszy rok” jest debiutem Rachel E. Carter i zdecydowanie jest to udany debiut. Książka gwarantuje bardzo miłe chwile podczas czytania, możliwość przeniesienia się do świata pełnego magii i chęć przekonania się, co takiego wydarzy się w drugiej części. Ja jestem tego bardzo ciekawa.
Autor: Book_mi_swiadkiem, data: 09.01.2019 20:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Zacznijmy od tego, że uwielbiam lekkie młodzieżówki. Zdaję sobie sprawę z tego, co ludzie sądzą na ich temat. Zazwyczaj jak słyszymy, że książka należy do młodzieżówek, nie nastawiamy się na literaturę poziomu klasyki i z miejsca nie wymagamy zbyt wiele. Tak też podeszłam, do książki „Czarny Mag- pierwszy rok” pióra Rachel E. Carter.
Od literatury młodzieżowej wymagam dwóch rzeczy:
- Ma nie być, głupkowata, czyli napisana bez serca, ładu i składu.
- Ma mnie wyrwać z mojego realnego świata i sprawić, bym chciała zostać w świecie opisanym w książce na dłużej.
Książka Pani Carter stanęła na wysokości zadania. Po mistrzowsku oderwała mnie od codzienności i sprawiła, że zapragnęłam więcej.

Historia opisana w książce, to historia piętnastoletniej Rhyii, która to wraz ze swoim bratem bliźniakiem Alexem przybywa do Akademii Magów w Jerarze. Oboje będą starali się przejść podstawowe szkolenie/próbę by zostać młodymi adeptami. Szkolenie trwa rok, podczas, którego ze 120 kandydatów, komisja wybierze zaledwie piętnaścioro, którzy przejdą dalej i dostaną szansę zostania magiem.
Szkolenie jednak nie należy do najprostszych, wręcz przeciwnie, szkolenie to mordercza walka z samym sobą i własnymi słabościami oraz podróż do granic możliwości wytrzymałości, każdego z uczestników.

Po pierwsze, muszę pochwalić samą Ry, która charakterem bardzo przypomina mnie. Uparta, zawzięta, bezkompromisowa, momentami nawet można powiedzieć, że Rhyia to trochę buc. Podoba mi się budowa bohaterki, od razu dostajemy upartą zdeterminowaną osobę, która mimo pojawiających się czasem wątpliwości, wie czego chce i jaki jest jej cel. Inni bohaterowie, też są zbudowani poprawnie. Naprawdę, miałam wielką przyjemność czytając perypetie Ry w Akademii.
Książka dobra dla każdego, bez względu na wiek, świetna by oderwać się od codzienności, jest jak lek na całe zło po literaturze cięższego kalibru. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, który to ukaże się w Polsce już 30 stycznia, nakładem wydawnictwa Uroboros.
Autor: emczytelnik, data: 12.10.2018 16:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Dzisiaj przychodzę do Was z opinią książki "Czarny Mag" na którą bardzo czekałam, mega mnie ona zaintrygowała, a jednocześnie potem bardzo się ją bałam przeczytać, dlatego, bo ludzie zaczęli porównywać ją do HP. I jak wiecie ja się z nim totalnie nie lubię. Dlatego odkładałam dość długo przeczytanie tej książki, ale w końcu się za nią wzięłam.
.
No i powiem Wam, że żałuje tego, że tyle z nią zwlekałam, bo dawno nie spędziłam z książką (szczególnie z fantastyką) całego dnia i nie przeczytałam ją za jednym zamachem, co tutaj się zdarzyło. Autorka miałam bardzo ciekawy, ale i przyjemny oraz lekki styl, który każdemu powinien przypaść do gustu, oraz stworzyła ciekawą fabułę, chociaż nie była ona jakoś mega odkrywcza. Jedyne czego mi brakowało to bardziej szczegółowych opisów lokacji w której dzieje się dana akcja. Podobało mi się w niej też to, że mimo tego, że mamy wątek miłosny i "miłość wisi w powietrzu" to nie mamy tego nachalnie wciśniętego na siłę przy każdym możliwym akapicie. Tutaj jest duży plus, ponieważ ta książka świetnie ukazała walkę o swoje marzenia i taki wątek zdecydowanie go nie przyćmił.
.
Co do bohaterów, są ciekawi, ale nie oszukujmy się, że są oni kalką innych bohaterów książkowych z tego gatunku. Mamy tutaj Darrena, który jest typowym bohaterem chamem, który udaje najgorszego, ale tak na prawde jest milusi niczym króliczek. Mamy też naczelną żmije, ropuchę, cholerę (jak zwał tak zwał) - Priscillę, która lata za Darrenem i jednocześnie zachowuje sie okropnie dla głównej bohaterki. Oraz Ryiah, która zakochała sie w Darrenie, ale to ukrywa no i robi z siebie istnego Rocky'ego Balboe (włączcie muzyczke jak biega po schodach)
Mimo wszystko polecam! Bo bawiłam sie super! ♥️
Autor: Upadły czy Anioł {blog niebo - piekło - ziemia}, data: 10.10.2018 09:22, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Walka o marzenia

"Bez pracy nie ma kołaczy" przysłowie idealnie pasuje do każdego aspektu naszego życia. Każdy wie, aby spełnić swoje marzenia, osiągnąć sukces trzeba niestety pracować i dążyć do celu. Czasem pomimo trudów ponosimy porażkę, ale jest to winą naszej rezygnacji a nie dalszych starań.
Osoby uparte, zawzięte - zawsze osiągają swój cel.

Ryiah jest taką bohaterką, która aby spełnić swoje marzenia musiała ciężko pracować. Ponosiła porażki, uczyła się w tajemnicy, ćwiczyła do utraty tchu, znosiła obrazy i poniżenia i tylko jedna decyzja uratowała ją przed utratą marzeń.
Dzięki swojej postawie ta młoda, waleczna bohaterka zyskała moją sympatię. Postać nie jest wyidealizowana - jest realna, pełna wad, uparta...no i chwilami z klapkami na oczach.
A jakie marzenie wywalczyła - dosłownie?

Ryiah wraz z bratem bliźniakiem udają się do Akademii w Jerarze - pragną otrzymać szaty magów. Nie jest to łatwe zadanie gdyż wybrańców ma być tylko piętnastu a kandydatów jest ponad stu. Już na wstępie wiadomo, że nie będzie łatwo.
Rodzeństwo pochodzi z rodziny nisko urodzonej, mają wiele zaległości przed wyżej urodzonymi. Ryiah ma trudniej niż brat, gdyż wybrała frakcję boju, dodatkowo szybko stała się ofiarą jednej z dziewczyn.
Musi więcej ćwiczyć walki, nauczyć się zaklęć ale także skupić się na historii i taktykach. Często chodzi zmęczona a skutki jej ciężkiej pracy są mizerne...Niespodziewanie pomocnych rad udziela jej mroczny książę.
Ryiah nie wie czy książę to wróg czy przyjaciel, gdyż jego czyny i zachowanie często nie są spójne. Ryiah jednak musi bardziej skupić się na przetrwaniu i zdaniu egzaminu...Czy jej się uda?

Myślałam, że wyrosłam z powieści fantasty. Zazwyczaj gdy sięgałam po ten gatunek miałam do czynienia z dużą ilością walk magicznych. " Czarny mag - Pierwszy rok" jednak wydała mi się innym utworem. I faktycznie przeczucie mnie nie zawiodło.
Fakt - nie jest to powieść przeznaczona dla starszych czytelników, potencjalnie odbiorcami mają być nastolatkowie, ale jest to tak lekka, przyjemna fabuła, że choć nastolatką nie jestem bardzo miło spędziłam czas podczas czytania.

Akcja rozgrywa się w Akademii (szkole), gdzie bohaterowie ćwiczą walki, zaklęcia i się uczą. Tempo wydarzeń jest szybkie, gdyż autorka w nie bardzo długiej powieści umieściła dziesięć miesięcy nauki, dlatego też nie skupiała się na drobiazgach tylko na istotnych elementach.
Powieść zaopatrzona jest w grupę drugoplanowych postaci, bardzo ciekawych zresztą.
W trakcie czytania tworzy się klimat konkurencji. Chwilami nawet odczuwałam niepokój.

Autorka skupiła się na pokazaniu trudów w dążeniu do celu, pokazała także, że przyjaciele są potrzebni, a na wrogów trzeba baczniej patrzeć. Pokazała też, że nie zawsze czarna owca w stadzie jest zła.
Jak to w literaturze, brak wątku romantycznego potrafi przekreślić sukces książki. Dlatego też w "Czarnym magu" taki aspekt miłosny zaczyna się rozwijać. Nie jest nazbyt rozbudowany, ale iskry już są, więc mam nadzieję na płomień.

Powieść napisana jest banalnie prostym, młodzieżowym stylem. Wydarzenia widziane są oczami Ryiah, gdyż narracja jest jednoosobowa ( odzwyczaiłam się już od jednej perspektywy). Jako czytelniczka wcieliłam się w jej postać bez większych problemów, czasem odrobinę jej postawa mnie irytowała, ale ogólnie podobał mi się jej upór. Troszeczkę zabrakło mi większego rozjaśnienia innych postaci, ale może w kolejnych tomach będą bardziej rozświetleni

Dużym plusem całości jest znacząca oryginalność. Może i niektóre elementy można odnaleźć w innych powieściach, ale "Czarny mag" ma w sobie nieszablonowość.
Dzięki fabule, która mnie wciągnęła oderwałam się od powieści, po które sięgam rutynowo. Złapałam chwilę magicznego, walecznego oddechu.

"Czarny mag - Pierwszy rok" to nie jest powieść wysokich lotów, to książka, która ma umilić czas ( i to jej się udaje) a przy okazji pokazać co jest potrzebne, aby osiągnąć sukces.
Nie jestem w stanie zagwarantować, że fabuła - która jest prosta, mało rozbudowana i lekka - wszystkich usatysfakcjonuje. Ja jednak jestem zadowolona, odczuwam mały niedosyt, że już zakończyłam czytanie tomu pierwszego, a na kontynuację muszę czekać.
Polubiłam bohaterów, przyśpieszona akcja też mi podrasowała więc JA jestem zadowolona. A ty sam/a zdecyduj czy pragniesz poznać Akademię w Jerarze i czerwonowłosą bojowniczkę.
Autor: toukie, data: 07.10.2018 20:25, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

KSIĄŻKOWA PRZYSTAŃ

Raz za czas udaje mi się trafić na kompletny hit literacki z nurtu fantasy, który umacnia moją miłość do tego gatunku. W tym roku poznałam, między innymi, cudowną trylogię (której ostatni tom czeka wierni na półce) Jaya Kristoffa - Wojna Lotosowa, którą co rusz gdzieś komuś polecam Gdy sięgałam po pierwszą część serii amerykańskiej autorki czułam dreszczyk emocji - to wszystko przez tę cudowną szatę graficzną! Książka prezentuje się naprawdę ładnie.

Ryiah to bohaterka, której imię długo utrwalało się w mojej pamięci - jednakże już od pierwszej strony wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Nastolatka od samego początku imponowała mi swą niezłomnością i pracowitością. Ry ciężko pracowała, by sprostać wymaganiom elitarnej Akademii i dotrzymać tempa szlachetnie urodzonym uczniom lub szczęśliwcom obdarzonym potężną mocą. Ryiah do Akademii przybyła z magią, którą nie potrafiła kontrolować, a jej atutem był potencjał i ambicja. To nie jest jedna z tych (niesamowitych) bohaterek, które urodziły się z bezgranicznymi umiejętnościami godnymi pozazdroszczenia. Nastolatka na magię musiała sobie ciężko zapracować: najpierw musiała ją w sobie obudzić, a następnie wyciągnąć na zewnątrz. Poprzez mordercze treningi młoda adeptka poszerzała granicę swych umiejętności i uczyła się je kontrolować. Rachel E. Carter porzuciła wielowątkowość na rzecz precyzyjnie skonstruowanego wątku głównego, jakim jest pobyt i czas nauki Ryiah w Akademii w Jerarze. Autorka z rozmachem opisuje proces szkolenia, co rusz rzucając głównej bohaterce istne kłody pod nogi - czy to w postaci niezwykle trudnego materiału, którego studenci muszą opanować, czy też tajemniczego i mrocznego księcia. Cokolwiek się dzieje pomiędzy Ry a Darrenem, jest subtelne i pełne gracji, dzięki czemu wiernie pozostaje na drugim planie.

,,Nie ufaj im, wtedy cię nie zranią.''

Płynna akcja oraz sprytnie rozmieszczona dynamika to kolejne atuty tej powieści. Dzięki temu historia Ry trzyma w napięciu niemalże od pierwszej strony. Rachel E. Carter w świecie fantasy wykreowała wiarygodną bohaterkę - pełną siły i zdeterminowania godnego uznania. W pierwszej części Carter skupia się na kreacji bohaterów, kreśląc w tle miejsce akcji jakim jest Jerar. Jednakże wydarzenia opisane w Pierwszym roku rozgrywają się wyłącznie na terenie Akademii - dzięki temu autorka ma czas na rozmach i precyzję. Carter nie zepchnęła na drugi plan procesu uczenia się, zdobywania niezbędnej wiedzy oraz umiejętności przyszłych absolwentów, co w tego typu książkach zdarza się niejednokrotnie. Często ten element zostaje przyćmiony przez wątek miłosny, intrygi, bądź niebezpieczeństwo czyhające poza murami Akademii bądź granicami fantastycznego świata. Elitarna Akademia przyjmuje pod swe skrzydła uzdolnionych magicznie nastolatków, którzy po roku intensywnej nauki niekonwencjonalnymi metodami oraz morderczych treningów fizycznych, zostają przyjęci na praktykę magiczną. W trakcie pierwszego roku adepci mogą wybrać swą specjalizację: alchemię, uzdrowienie czy bój. Bój zdecydowanie jest najtrudniejszą dziedziną, do której pragnie dołączyć nasza Ry. Wymaga ona siły, odwagi, zdeterminowania oraz brawury, pozwalającej na podejmowanie szybkich i niebanalnych decyzji. Głównej bohaterce towarzyszy brat bliźniak oraz przyjaciółki: Ella i Ruth. Jestem pewna, że Pierwszy rok trafi w gusta wielu czytelników. Tak nietuzinkowy wstęp do serii z nurtu fantasy na pewno nie zostanie zignorowany przez blogosferę. Książkę czyta się ekspresowo, a im dalej - tym ciekawiej!



Tak świetna i wciągająca pierwsza część wiele obiecuje czytelnikowi. Rachel E. Carter postawiła sobie wysoką poprzeczkę, rozbudziła w odbiorcach sympatię do bohaterów oraz stworzyła szerokie pole do popisu, gdyż Pierwszy rok to początek odblokowujący przed autorką wiele dróg na rozwój fabuły. Jest to jeden z najlepszych debiutów, które miałam okazję przeczytać - w tym miejscu warto zauważyć, że gdyby nie fakt, iż wyczytałam w sieci, że Pierwszy rok jest pierwszą książką autorki, nigdy bym tak nie pomyślała. Carter może pochwalić się sprawnym piórem, przemyślaną fabułą, szeroką gamą intrygujących bohaterów oraz kreacją naprawdę wyjątkowej głównej bohaterki. Subtelny wątek romantyczny niemalże w niezauważalny sposób wkrada się w fabułę. Dodaje historii uroku, jaki potrafi wytworzyć tylko zakazane uczucie, jakie powstaje pomiędzy dziewczyną niskiego pochodzenia a synem Korony. Książę Darren to anty-bohater, który potrafi oczarować nie tylko główną bohaterkę. Relacją pomiędzy Ryiah a księciem rozpoczyna się od iskierki, która inicjuje zapłon. Wczułam się w przeżycia bohaterów nawet pomimo tego, że pochodzimy z dwóch różnych światów. W tym momencie nie jestem w stanie wskazać elementu, który nie przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, że udało mi się w miarę jasno i logicznie przedstawić powody, dla których warto przeczytać tę książkę i dlaczego będę polecać Pierwszy rok na prawo i lewo.
Autor: AgaZaczytana, data: 03.10.2018 13:41, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

'Czarny mag. Pierwszy rok'

Świat magii i czarodziejów to argument, który zawsze przemówi do mnie na plus! Wówczas z pewnością zdecyduję się na dany tytuł i po niego sięgnę. Czy w tym przypadku to wystarczyło, aby książka okazała się warta uwagi?

'Zacisnęłam szczękę, a potem zrobiłam długi wdech. To nie wina Alexa, że nie rozumiał moich obaw. Zajmował się uzdrawianiem ludzi, nie badaniem potworów, które ich raniły.'

Ryiah i jej brat bliźniak Alex decydują się na podróż z domu rodzinnego do Akademii Magii. Ich marzeniem jest stanie się magami. Wbrew pozorom samo posiadanie zdolności magicznych nie jest wystarczające, ponieważ każdego roku do szkoły przyjmowanych jest wyłącznie piętnastu uczniów. Po pięć do każdej frakcji. A chętnych jest zdecydowanie więcej, ponad sto młodych osób pragnie tego samego co Ryiah. Najwięcej osób wybiera frakcję Boju, dokładnie tak jak Ry. Czy jej się uda? Czy spełni swoje marzenie?


'Wszyscy wiedzą, że magowie są najlepsi. Mieli moc, status, pokoje w pałacach i tyle monet, ile tylko potrzebowali. Stanie się rycerzem to wzniosły cel, jak jednak miałam wytłumaczyć, że mi to nie wystarczy?'


Historia jest dopiero początkiem dalszej opowieści. Poznajemy losy Ryiah i jej zmagania na pierwszym roku w Akademii, w którym główna bohaterka nie wie jeszcze jak dalej potoczą się jej losy. Autorka przedstawiła Ry jako osobę zdeterminowaną i gotową na wiele poświęceń. Dziewczyna wie dokładnie czego chce i stara się rozwiązać problem jak to osiągnąć. Jest świadoma swoich braków, które są związane z niższym urodzeniem. Robi jednak wszystko, aby nie odstawać od grupy i zasłużyć na miejsce w wybranej frakcji. Podziwiam ją za tę determinację. Pomimo skrajnego wyczerpania zarówno fizycznego jak i psychicznego nie poddaje się. Czy dzięki temu dostanie się do szkoły i będzie miała okazję kontynuować naukę?

'Chciałam rzucać zaklęcia i władać najlepszą bronią, a nie zagrzebywać się w księgach. Zanim rozpocznie się nauka w magicznych frakcjach, miną dwa miesiące.'

Książka jest pierwszym tomem cyklu. Czekam już na kolejne części, ciekawa losów Ryiah i pozostałych bohaterów. Świat magii został wykreowany od podstaw, zatem jeśli lubicie tego typu tematykę to książka wam się spodoba. Warto po nią sięgnąć, polecam!

'-Najgorsze w bogactwie jest to, że daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa. - Sir Piers zaśmiał się i podszedł do kolejnego ucznia, by poprawić jego postawę. - Bogaci przestają się starać, a zawsze znajdzie się ktoś, kto z chęcią zajmie ich miejsce.'
Autor: Dobra.ksiazka, data: 25.09.2018 17:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czarny Mag

Ryiah i jej bliźniak Alex mieszkają w państwie Jerar. Jest to kraj, w którym rodzą się ludzie obdarzeni magicznymi mocami, a szczytem ich marzeń jest ich rozwijanie i nauka w Akademii. Młodzi ludzie licznie przybywają do szkoły i tylko najlepsza piątka może ostatecznie trafić do jednej z trzech frakcji: Uzdrawiania, Alchemii i Boju. Setki uczniów będą walczyć o te piętnaście miejsc, by potem móc służyć Koronie. Nie jest to jednak proste, gdyż Akademia wymaga całkowitego poświęcenia sprawie, nieustannie rzuca studentom kłody pod nogi, a mordercze treningi i nawał nauki sprawia, że wytrwają tylko najzdolniejsi. Bliźniacze rodzeństwo postanawia spróbować swoich sił, a że pochodzą z ludu, to bogata arystokracja ma nad nimi ogromną przewagę w postaci wiedzy i umiejętności. Nastoletnia Ry za nic w świecie nie chce pozostać w tyle, tym bardziej, że jej magia nie ujawnia się na zawołanie i spędza bezsenne noce w bibliotece próbując nadrobić zaległości. W szkole panuje widoczny podział na biednych i bogatych, a tym drugim przewodzi drugi syn króla. Książę Darren ciągle wyśmiewa Ryiah i wytyka wszelkie wady. To motywuje dziewczynę, by dostać się do wymarzonej frakcji i udowodnić chłopakowi i nauczycielom, że jest wartościową wojowniczką. Czy dziewczynie uda się osiągnąć cel i przede wszystkim, przetrwać rok w Akademii?
Zaczynając czytanie "Czarnego Maga" nie liczyłam na wiele, wolałam nie robić sobie złudnych nadziei na dobrą młodzieżówkę, gdyż ostatnio ciągle się zawodzę. Jakie było moje zdziwienie, gdy po zaledwie kilku rozdziałach nie mogłam oderwać się od książki. Przybycie bliźniaków do Akademii, niefortunne spotkania Ry z Darrenem, pierwsze zajęcia, treningi, magia i walka o przetrwanie sprawiły, że zachłannie chłonęłam dalsze wydarzenia. Ryiah mocno zaimponowała mi uporem i ambicją. Owszem, momentami zachowywała się irracjonalnie, łatwo wpadała w gniew i zazdrościła innym, ale mało która postać w tej powieści tak bardzo czegoś pragnęła. Poświęcała cenne godziny snu na naukę i torturowała ciało na treningach, by tylko opanować to, czego wymagali od niej mistrzowie. Gdyby nie była wytrwała, to tak jak duża grupa innych osób szybko wróciłaby do domu. Księcia Darrena uważam za najlepiej napisaną postać, świetnie sprawdzał się w roli czarnego charakteru, pełen pogardy i dystansu, cyniczny i świadomy swojej władzy i magii. Jego zatargi i słowne przepychanki z rudowłosą uczennicą dawały sporo emocji. Polubiłam także Alexa i Ellę, którzy również mieli swój udział w wydarzeniach w Akademii. W tej książce nie ma momentów na nudę, ciągle dzieje się coś zaskakującego, a czytelnik szybko angażuje się emocjonalnie. Uwielbiam relacje między bohaterami i wszystkie momenty zawierające popis magicznych mocy.
"Czarny Mag" to świetny początek cyklu, w którym na pewno będę się zaczytywać. Po przeczytaniu ostatniego rozdziału czuję niedosyt i nie mogę się doczekać kontynuacji. Mam nadzieję, że bardzo szybko zostanie ona wydana w naszym kraju i jeśli to możliwe, to będzie jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki.
Autor: Dagmara J., data: 24.09.2018 14:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pierwszy rok

“Mądry wróg nie atakuje, by zabić, tylko czeka, aż zrobisz to za niego.”

Życie często rzuca nam kłody pod nogi. Jedni z tego powodu dadzą za wygraną, zaś innych zmotywuje to do dalszej, cięższej pracy. Ryiah marzy o dołączeniu do elitarnej frakcji boju, jednak szczęście zdaje się nie być po jej stronie. Czy zaciekłość i upór wystarczą, by wyszkolić się na maga?

Ryiah nie jest wysoko urodzona, dopiero niedawno odkryła swoją magię i nie do końca umie sobie z nią poradzić. Mimo wszystko pragnie dołączyć do Akademii w Jerarze, aby otrzymać Szaty Maga. W ciągu dziesięciu miesięcy musi udowodnić swoją wartość i wiedzę, aby dostać się do piętnastu najlepszych. Na jej drodze pojawia się tajemniczy i intrygujący książę, który od początku pała do niej nienawiścią. Wszystkich czeka intensywna nauka, wyczerpujące treningi i nadmierna praca. Kto wytrwa cały ten wysiłek i stanie w czołówce?

“Pierwszy rok” to pierwszy tom serii Czarny Mag Rachel E. Carter. Towarzyszymy głównej bohaterce w jej zmaganiach w Akademii. Dziewczyna jest niezwykle zdeterminowana i pracowita. Zaciekle trenuje, aby osiągnąć sukces i sprostać wymaganiom mistrzów. Pragnie udowodnić swoje zdolności i autorytet. Za wszelką cenę dąży do celu, na co dowodem są pot, krew i łzy. Dziewczyna nie poddaje się pomimo przeciwności losu, lecz urabia sobie ręce po same łokcie. Czy ten upór zaprowadzi ją do zwycięskiej kadry?

“Pierwszy rok” to książka magiczna i tajemnicza. Autorka wyczaruje w waszych głowach fantastyczny obraz świata rządzonego przez magię. Wśród całego morderczego wysiłku nie zabrakło również miejsca na miłość. To historia o wytrwałości, dążeniu do celu i odwadze. To powieść, która rozbudzi wszystkie zmysły i sprawi, że zatracicie się w tym wyimaginowanym świecie bez reszty. Pochłoną was czary, mistyczne tajemnice i zagadki, a przez towarzystwo książąt, magów i mistrzów utkniecie w Jerarze po uszy.
Autor: Kuragehime, data: 23.09.2018 16:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Pierwszy rok" recenzja

Przyznaję – kolejny raz sięgnęłam po książkę, ponieważ okładkę zaprojektował Dominik Broniek. W moim mózgu jest jakiś dziwny mechanizm, który sprawia, że widząc nazwisko tego rysownika, nawet nie czytam opisu, tylko wyciągam ręce po książkę. Ogólnie postępując w ten sposób jeszcze nigdy się nie zawiodłam (ba, w ten sposób natrafiłam na Sandersona, jednego z najlepszych pisarzy jakich miałam okazję dotychczas czytać) i nie inaczej było w przypadku Pierwszego roku.

Co prawda jakoś na pierwszych stronach obawiałam się tej powieści. Fantastyka pisana w narracji pierwszoosobowej może być nieco ograniczająca dla autora, motyw magicznej szkoły został już przerobiony na wszystkie strony, a autorka w dedykacji wspomina o fanfickach, do których mam bardzo ambiwalentny stosunek. Miałam zatem powody, aby sądzić, że to nie wyjdzie.

Pomyliłam się. Fabuła w całości skupia się na edukacji młodzieży, która postanowiła zostać magami. Niestety z ponad stu, tylko piętnastu może dostąpić zaszczytu dostania się na praktyki, a to oznacza całoroczną rywalizację oraz wyciskanie z siebie siódmych potów. W związku z tym większość wydarzeń obraca się dookoła treningów, zajęć oraz nauki. Brzmi nudno, nie? Ale wcale takie nie było!

Akcja z miejsca wciąga czytelnika, który ekscytuje się treningami Ryiah oraz jej przyjaciół. Książkę czyta się bardzo szybko, mi samej lektura zajęła jeden spokojny wieczór. Poza tym mam wrażenie, że nawet gdybym chciała przerwać, to nie byłabym w stanie – tak bardzo wciągnęłam się w tę historię. Treningi Ry są ekscytujące, jej znajomości z innymi uczniami interesujące, a wszystkie wydarzenia wywołują u czytelnika szereg emocji. Wiele razy uśmiechałam się, miotałam po pokoju, przeżywając poszczególne zdarzenia albo denerwowałam na bohaterów.

Niektórzy mogliby zarzucić, że pewne wątki są trochę przewidywalne. Cóż, nawet jeżeli są, to nie przeszkadzają one w lekturze. Czytelnik i tak doskonale się bawi, nawet jeżeli ma świadomość, że „to musi skończyć się w ten sposób‟. Żałuję, że nie poznaliśmy lepiej świata, w którym przyszło żyć naszym bohaterom, ale zakładam, że te wątki zostaną rozwinięte w kolejnych tomach.

Bohaterowie Pierwszego roku są sympatyczni i można ich z łatwością polubić – przynajmniej w większości. W przypadku „czarnych charakterów‟ miałam ochotę ukręcić głowy poszczególnym osobom. Ale nawet to jest zaletą, ponieważ najgorsze co można zrobić, to sprawić, aby postacie nie wywoływały żadnych emocji. Sama Ry jest ciekawa, choć i jej postępowanie chwilami mnie denerwowało, to i tak bardzo ją polubiłam.

Styl autorki jest bardzo lekki oraz przyjemny. Jak już wspomniałam, na samym początku nieco obawiałam się narracji pierwszoosobowej, ale bardzo szybko przekonałam się, że powieści wyszło to na dobre. Ze względu na to mamy lepszy wgląd w sposób myślenia Ryiah, a ten jest całkiem ciekawy. Sposób pisania Carter jest wolny od trudnych słów oraz form gramatycznych, dzięki czemu czytelnik bardzo szybko pochłonie całą powieść.

Krótko, zwięźle i na temat: Pierwszy rok polecam każdego fanowi fantastyki! Książka trafi do rozległych grup wiekowych, a w trakcie lektury każdy wczuje się w rzeczywistość Ryiah. Powieść Carter przyniesie kilka godzin dobrej zabawy wielu czytelnikom, a mi pozostaje z niecierpliwością czekać na kontynuację.
Autor: OgródKsiążek, data: 20.09.2018 09:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Jerar to państwo, w którym rodzą się osoby obdarzone magiczną mocą. Szczytem marzeń większości tych boskich wybrańców jest nauka w osławionej Akademii. Chętnych oczywiście nie brakuje, lecz surowe zasady i wyczerpujące treningi to dla niektórych zbyt wiele. Po pierwszym, próbnym roku jedynie piętnastu szczęśliwców dostaje się na praktyki, po pięciu do każdej z frakcji: Alchemii, Uzdrawiania i Boju.

Ryiah i jej brat bliźniak, Alex, postanawiają rozpocząć naukę w Akademii. Aby tam dotrzeć, czeka ich trudna, pełna niebezpieczeństw podróż. Nic jednak nie może się równać z tym, co czeka ich na miejscu. Kandydaci z arystokratycznych rodów mają nad nimi przewagę, muszą zatem ostro wziąć się do pracy, by nadrobić wszelkie zaległości. Godziny spędzane w bibliotece nie wystarczają, a mordercze treningi doprowadzają ich na skraj wyczerpania. Do tego mistrzowie bardzo się starają, by jak najszybciej pozbyć się większości pierwszoroczniaków. Ambitna Ry ponad wszystko pragnie dostać się do frakcji Boju, gdzie konkurencja jest największa, a rywalizacja najbardziej zacięta. Do najgroźniejszych przeciwników należą arogancki i złośliwy książę Darren oraz równie wredna Priscilla, którzy wydają się jej szczerze nienawidzić. Czy Ryiah i Alex zdołają udowodnić swoją wartość i dostaną się do szczęśliwej piętnastki?

Zabierając się za "Czarnego Maga", miałam nadzieję na coś emocjonującego i iskrzącego magią. O ile początek, dotyczący podróży bliźniaków wypadł naprawdę dobrze, o tyle później mój entuzjazm stopniowo topniał. Zajęcia w Akademii, dopóki pozostawały czymś nowym i nieznanym, były całkiem interesującym tematem. Choć muszę przyznać, że z czasem przestało mi to wystarczać i liczyłam na jakąś odmianę. Na emocjonujące wydarzenie, które nadałoby akcji większego tempa. No i trochę się zawiodłam, bo w zasadzie doczekałam się tego dopiero pod koniec, podczas egzaminów. Jedynie walki podczas treningów i ostre wymiany zdań pomiędzy Ry i księciem, zwanym przez nią nienastępcą (z racji tego, że był drugi w kolejce do tronu), trochę ożywiały atmosferę. Poza tym niestety nie działo się zbyt wiele.


Jeśli chodzi o bohaterów, najciekawiej wypadł moim zdaniem książę Darren. Zdystansowany, arogancki, złośliwy i cyniczny, idealnie wpasowywał się w rolę czarnego charakteru. Jednak później coraz trudniej było mi go jednoznacznie ocenić. Stwierdzić, czy naprawdę ma też inną, bardziej ludzką stronę czy też może potrafi tak dobrze grać, by osiągnąć zamierzony cel. Z kolei Ryiah, mimo że wojownicza i ambitna, zaczęła mnie irytować swoją porywczością i zazdrością wobec wyżej urodzonych. Gdyby nie była główną bohaterką i jednocześnie narratorką, obawiam się, że mogłaby mi się trochę zagubić w tłumie innych uczniów. Jej najlepsza przyjaciółka, Ella, okazała się bardzo sympatyczną postacią, choć nadal mam wrażenie, że niewiele się o niej dowiedziałam. Żałuję też, że autorka tak mało miejsca poświęciła Alexowi.

Lektura pierwszego tomu serii Czarny Mag pozostawiła mnie z mieszanymi odczuciami. Czytało mi się ją szybko i całkiem przyjemnie, a początek pozwolił żywić nadzieję, że całość wypadnie naprawdę dobrze. Niestety z czasem akcja zwolniła, a czytanie w kółko o tych samych zajęciach zaczęło mnie nużyć. Sytuację ratowały sceny walki i ciekawe wymiany zdań pomiędzy główną bohaterką a wrednym - choć przystojnym - księciem. Bardzo liczę na to, że w kolejnych tomach bohaterowie zyskają trochę więcej charakteru, a akcja nabierze tempa. "Pierwszy rok" Rachel E. Carter okazał się w moim odczuciu całkiem przyzwoity, choć obyło się bez fajerwerków. Jeśli liczycie na coś zbliżonego do Harry'ego Pottera, to... w roli głównego bohatera wyobraźcie sobie mega porywczą dziewczynę i wyrzućcie wszystkie ekscytujące wątki z Voldemortem. No i w zasadzie wiecie już mniej więcej, czego się spodziewać.
Mnie ten początek serii nie zachwycił, ale zamierzam dać szansę kolejnym częściom. Może któraś z nich zdoła mnie bardziej oczarować.
Autor: Kaśka Dudek | ButFirstCoffee.pl, data: 18.09.2018 12:35, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Podróż do świata Czarnego Maga

Czarny Mag. Pierwszy Rok to pierwszy tom przesiąkniętej magią serii autorstwa Rachel E. Carter.

Do czytania Czarnego Maga zasiadłam z wielką nadzieją na fantastyczną przygodę. Opowieść, którą przedstawia Nam autorka wprowadza nas w fantastyczny świat, w którym Ryiah i jej brat bliźniak Alex udają się do Akademii w Jerarze, aby szkolić swoje magiczne umiejętności, w celu otrzymania szaty Maga i odbycia Praktyk.

Do Akademi w Jerarze, jak co roku przybywa wielu adeptów, chętnych do zdobycia szat maga. Uczniowie pochodzą zarówno z arystokracji jaki i z nizin społecznych. I jak się domyślacie z racji pochodzenia oraz lepszych możliwości finansowych uczniowie z „wyższych sfer” są lepiej przygotowani. Na szczęście Mistrzowie Akademii traktują wszystkich jednakowo.

Ryiah i Alex mają przed sobą długą drogę do uzyskania wymarzonego celu. Konkurencja w Akademii jest ogromna. Mordercze treningi, ogrom nauki wysysają z nich resztki sił. Muszą dać z siebie wszystko, a nawet więcej, bo szansę na odbycie Praktyk dostanie tylko 15 osób z roku. Uczniowie niższego stanu nie mają łatwego życia, ponieważ arystokraci cały czas ich dręczą. Szczególną uwagę skupili na Ryiah, na którą uwziął się książę Darren oraz kandydatka na jego żonę Priscilla.

Na szczęście mimo chwil zwątpienia we własne siły Ryiah ma u swojego boku brata oraz przyjaciółkę Ellę, na których zawsze może liczyć. Ry z każdym dniem staje się coraz silniejsza i coraz bardziej uczy się panować nad własną mocą, ale czy to wystarczy, aby zwyciężyć?

Uczniowie po odbyciu szkolenia wybierają Frakcję, do której chcą dołączyć. Do wyboru mają Frakcję Boju, Alchemii oraz Uzdrowicieli. Ry od zawsze marzyła o Frakcji Boju. Czy uda jej się wytrwać 10 morderczych miesięcy i dostać do upragnionej Frakcji Boju? Musicie koniecznie się dowiedzieć!

Czarny Mag. Pierwszy Rok to niesamowicie wciągająca przygoda, od której nie byłam w stanie się oderwać. Akademia w Jerarze to istny obóz szkoleniowy dla magicznych komandosów, a Hogwart to przy nim istne wakacje.

Świat, który wykreowała Rachel E. Carter jest niesamowicie skonstruowany, postacie są świetnie wykreowane. Akcja toczy się z zawrotną prędkością, nie ma chwili na nudę. Już od pierwszych stron polubiłam główną bohaterkę Ryiah i bardzo mocno jej kibicowałam. Polubiłam nawet jeden z czarnych charakterów – księcia Darrena – coś czuję, że nie jest on taki zły na jakiego się kreuje.

Gorąco polecam Czarnego Maga i już wiem, że będzie to moja kolejna ulubiona seria. Już czekam z wielką niecierpliwością na pojawienie się kolejnego tomu.
Rachel E. Carter
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Czarny Mag. Tom 4. Ostatnia walka Rachel E. Carter
Czarny Mag. Tom 4. Ostatnia walka
Rachel E. Carter, 38,24
Czarny Mag. Tom 3. Kandydatka Rachel E. Carter
Czarny Mag. Tom 3. Kandydatka
Rachel E. Carter, 35,70
Czarny mag. Tom 2. Adeptka Rachel E. Carter
Czarny mag. Tom 2. Adeptka
Rachel E. Carter, 35,70
Klienci, którzy kupili Czarny mag. Tom 1. Pierwszy rok, wybrali również:
Czarny mag. Tom 2. Adeptka Rachel E. Carter
Czarny mag. Tom 2. Adeptka
Rachel E. Carter, 35,70
Czarny Mag. Tom 3. Kandydatka Rachel E. Carter
Czarny Mag. Tom 3. Kandydatka
Rachel E. Carter, 35,70
Czarny Mag. Tom 4. Ostatnia walka Rachel E. Carter
Czarny Mag. Tom 4. Ostatnia walka
Rachel E. Carter, 38,24
Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 2 Samantha Shannon
Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 2
Samantha Shannon, 29,99
Zimowy ogród Kristin Hannah
Zimowy ogród
Kristin Hannah, 31,52
Antolka Magdalena Kordel
Antolka
Magdalena Kordel, 30,72
Nóż Jo Nesbo
Nóż
Jo Nesbo, 31,75
Tak smakuje miłość Agata Przybyłek
Tak smakuje miłość
Agata Przybyłek, 27,93
Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 1 Samantha Shannon
Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 1
Samantha Shannon, 29,99
Córka Królowej Oceanu Tricia Levenseller
Córka Królowej Oceanu
Tricia Levenseller, 29,53
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides, 33,99
Pieśń syreny Alexandra Christo
Pieśń syreny
Alexandra Christo, 27,93
Anioł z Auschwitz Eoin Dempsey
Anioł z Auschwitz
Eoin Dempsey, 32,29
Kasztanowy ludzik Soren Sveistrup
Kasztanowy ludzik
Soren Sveistrup, 38,24
Łowca tygrysów Paullina Simons
Łowca tygrysów
Paullina Simons, 35,47
Pucio umie opowiadać Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos
Pucio umie opowiadać
Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos, 31,92
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na cała ofertę M Wydawnictwa!
Ostatnio oglądane
KCzarny mag. Tom 1. Pierwszy ...
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KPokora
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!