Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 846 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 846 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Cud grudniowej nocy
Facebook Twitter

Cud grudniowej nocy

Miniaturka
Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: Magdalena Majcher
Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania:2018
Format:13.0x20.0 cm
Numer ISBN:9788381033480
Kod paskowy (EAN):9788381033480
Waga:420 g
Dostępność: tak (120 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (1 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (1 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (1 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (1 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Cud grudniowej nocy – opis wydawcy

Dwa pokolenia.

Pięć kobiet.

Jedna noc, która może wszystko zmienić.

Magdalena nienawidzi świąt i próbuje uciec w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy tylko o jednym – by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi szczęśliwe życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie tylko jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

Czy grudniowa noc sprawi, że stanie się cud?

Opinie czytelników o „Cud grudniowej nocy”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 22.11.2019 15:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Życiowa opowieść.

Cud grudniowej nocy, nie jest kolejną książką, w której "magicznie skrzą się płatki śniegu w blasku grudniowych gwiazd,w powietrzu pachnie goździkami i jodłą a w tle słychać radosne dzwoneczki". Nie jest to cukierkowata opowieść, których na polskim rynku tak dużo... Książka opowiada o bohaterach, którymi mogą być nasi sąsiedzi, koledzy z pracy, rodzina czy my sami. Nic nie jest idealne i piękne. Jest prawdziwie. Jak w życiu. I jak w życiu nadchodzi czas Świąt Bożego Narodzenia, który możemy spędzić w dowolny sposób i wziąć (lub dać) z nich to co potrzebujemy.
Autor:
Data: 06.03.2019 04:49
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

CUD GRUDNIOWEJ NOCY

„Dwa pokolenia
Pięć kobiet
Jedna noc, która może odmienić ich życie

Magdalena nienawidzi świąt i ucieka w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy, by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

Czy grudniowa noc sprawi, że stanie się cud?”

Bardzo lubię książki Magdaleny Majcher, bo to autorka, która za każdym razem porusza mnie do głębi i zmusza do zastanowienia się nad wieloma sprawami i aspektami życia codziennego. Tym razem autorka napisała powieść świąteczną, w której myślałam, że znajdę słodką, ckliwą i przewidywalną historię, która idealnie wbije się w świąteczny klimat. Jednak Magda kolejny raz mnie zaskoczyła, bo ta książka zawiera kolejną poruszającą historię, która chwyta za serce i ukazuje losy pięciu kobiet, które muszą się zmagać z przeciwnościami losu. Autorka udowodniła, że nawet w świątecznej książce można poruszyć trudne i bolesne tematy takie jak utrata dziecka, niechciana ciąża, rodzinna rywalizacja, żałoba, czy też chory perfekcjonizm.

Jestem pod dużym wrażeniem kreacji bohaterek, myślę, że ich postacie wyszły po prostu perfekcyjnie. To kobiety wyraziste, charakterystyczne i niesamowicie niepodobne do siebie. Każda z nich jest inna, każda ma inny charakter, a przede wszystkim każda z nich boryka się z innym problemem. Największą sympatią obdarzyłam Kamilę i bardzo mocno trzymałam kciuki za to, by w końcu odnalazła szczęście. Jednej z kobiet nie polubiłam, choć bardzo się starałam. Oczywiście chodzi mi o Kingę, nie potrafiłam zrozumieć jej zatracenia i chorego uzależnienia od wirtualnego świata.

"Z rozsypanych elementów udało się posklejać układankę, ale ślady kleju na łączeniach wciąż brutalnie przypominały o tym, jak niewiele potrzeba, aby zburzyć uporządkowane życie kilkorga ludzi."

„Cud grudniowej nocy” to powieść, w której nie znajdziecie lukru, ani cukru. W tej historii odnajdziecie prawdziwe życie, które często ma słodko-gorzki smak. To książka smutna, bardzo wzruszająca, ale i dająca nadzieję. Na pewno skłoni Was do niejednej refleksji.

Gorąco polecam!
Autor:
Data: 05.02.2019 15:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://przeczytajka.blogspot.com/

„Cud grudniowej nocy” Magdaleny Majcher to cudeńko, na które czekałam od pierwszych chwil kiedy wiadomo już było, kiedy nastąpi premiera.
Muszę przyznać, bez ogródek, że od dawna zaczytuję się w powieściach autorki i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. A trzeba nadmienić, że z każdą kolejną książką skutecznie podnosi sobie poprzeczkę, a co za tym idzie podnosi moje oczekiwania.
Jaka jest Magdalena Majcher w świątecznym wydaniu?

Dwa pokolenia
Pięć kobiet
Jedna noc, która może odmienić ich życie

Magdalena nienawidzi świąt i ucieka w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy, by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

„Cud grudniowej nocy” zachwycił mnie nie tylko przecudną okładką, która urzeka od pierwszego wejrzenia.
Należy dodać jeszcze, że ogromnie spodobał mi się podział fabuły na dni od 1 grudnia do 24 grudnia. Ten ciekawy zabieg sprawia, że powieść może być fantastycznym kalendarzem adwentowym dla najprawdziwszego mola książkowego.
(Pod warunkiem, że da radę panować nad sobą).

„Cud grudniowej nocy” to historia pięciu kobiet – Teresy i Marii, które są siostrami oraz ich córek Kamili i Kingi (Teresa) a także Magdaleny (Maria).
Łączące je więzy krwi bynajmniej nie sprawiają, że nie ma między nimi spięć i rozbieżności.

Teresa - całym sercem marzy o Wigilii tylko we dwoje,którą mogłaby spędzić jedynie z mężem. Jest zmęczona codziennością, sprzątaniem, gotowaniem, ciągłą bieganiną, zajmowaniem się wszystkim i wszystkimi dookoła.
Czy uda jej pierwszy raz w życiu poczuć magię świąt? Czy spotka się ze zrozumieniem i akceptacją rodziny?

Jej córki to dwie dorosłe już kobiety i jak to w życiu bywa każda z nich boryka się z innymi problemami. Kamila, córka z pierwszego małżeństwa, w momencie kiedy ją poznajemy dowiaduje się o swej ciąży. Czy poradzi sobie z taką ogromną zmianą w swoim życiu? Czy dojdzie do kompromisu ze swoimi emocjami? Czy poczucie odtrącenia i „bycia gorszym” jakie drzemią w jej duszy pozwolą jej rozwinąć skrzydła?

Z kolei jej siostra Kinga to pani Perfekcyjna. Wszystko chce robić sama, bo wszystko wie najlepiej. Wiecznie zapracowana, po pracy zabiegana, w domu raczej mieszka aniżeli żyje. Uwielbia życie w mediach społecznościowych i z wielką starannością pokazuje swoją idealną rodzinę na Instagramie. Zdobywanie nowych „lajków” dodaje jej poczucia wartości i napełnia ją spełnieniem.
"Pozory. Kochała pławić się w ich blasku.
To nic, że całymi dniami przebywali poza domem, a w mieszkaniu tylko sypiali. Nieważne, że większość mebli - wszystkie łóżka, kanapy, fotele - przykrywała na co dzień kocami, żeby się nie brudziły.
Najważniejsze, żeby inni myśleli, że jest idealna i
ma perfekcyjnie wysprzątany dom."

Czy Kinga poradzi sobie w sytuacji, w której postawi ją życie? Czy jej perfekcyjna rodzina i małżeństwo nie okażą się jedynie „szklanymi domami” stawianymi na kruchych fundamentach mediów?

Maria – w przeciwieństwie do swej siostry marzy o spędzeniu wigilii z całą rodziną, o gwarze przy świątecznym stole, o zapachu potraw, o hałasie, rozgardiaszu i wspólnym kolędowaniu. Niestety w jej przypadku nie jest to proste zadanie…
Czy Marii uda się osiągnąć zamierzenia? Do czego jest w stanie posunąć się człowiek wiedziony miłością i przemożnym uczuciem tęsknoty za najbliższymi?

Jej córka – Magdalena – od trzech lat nienawidzi świąt Bożego Narodzenia, unika wszystkiego co jest związane z tym okresem, zapracowuje się w tym okresie byle tylko przetrwać ten specyficzny czas. Dlaczego Magda tak bardzo nie lubi świąt? Czy jej postawa nie zagrozi jej małżeństwu? Czy uda jej się na nowo otworzyć na miłość i na życie?

Wszystko to oraz wiele wiele więcej znajdziecie w powieści „Cud grudniowej nocy”. Więcej Wam zdradzić nie mogę, ale mam nadzieję, że odpowiednio zaszczepiłam w Was ciekawość wobec wielobarwnego wnętrza tej powieści?

Jedno Wam powiem – Magdalena Majcher – po raz kolejny zachwyciła mnie swoim stylem. Cieszę, się, że mimo podjęcia klimatu świąt w powieści nie przerzuciła się na zmianę stylu pisania.
Jeśli zatem spodziewacie się piernikowej, słodkiej powiastki to od razu lojalnie uprzedzam, nie będzie ociekania lukrem.
Autorka obdarzyła swoich bohaterów różnymi charakterami, problemami mniejszymi i większymi, a nawet wielkimi. Dzięki temu mamy okazję poznać wielowymiarowe relacje pomiędzy nimi. Jest zatem życiowo i prawdziwie – jak w każdej rodzinie.
Czy bohaterom uda się osiągnąć to, o czym marzą?
Czy grudniowa noc przyniesie ze sobą cud?

„Cud grudniowej nocy” to również delikatny manifest autorki, jak składa ona wobec życia w sieci.
Nie dajmy się zwariować! Nie wszystko to, co oglądamy na profilach naszych znajomych to prawda.
Zanim popadniemy więc w kompleksy z powodu naszej nie perfekcyjności i banalności – zadajmy sobie pytanie czy zdjęcia, które oglądamy u innych są faktycznym odbiciem stanu ich życia.
A przede wszystkim – nie wpadajmy sami w obłędną pułapkę życia na pokaz.

Recenzja na: https://przeczytajka.blogspot.com/2019/02/cud-grudniowej-nocy-magdalena-majcher.html
Autor:
Data: 09.01.2019 22:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cud grudniowej nocy

Różnie układają się losy ludzkie. Plotą się i przeplatają smutki i radości, narodziny i śmierć, zdrowie i choroba, prawda i kłamstwo. A potem nadchodzi ten wyjątkowy dla wielu dzień a właściwie wieczór wigilijny, kiedy spory powinny ustać, powinniśmy wybaczać i nie zamykać przed nikim drzwi... Ale to tylko pobożne życzenia, bowiem czasem życie ma dla nas niemiłą niespodziankę, jak dla mnie parę lat temu. Od tamtego roku nie lubię Wigilii, nie czuję już magii świąt, nie cieszy mnie cała ta otoczka a wręcz wywołuje stres... Dość o mnie...

Zapraszam Was na Śląsk, gdzie Magdalena Majcher umieściła akcję najnowszej powieści... Pierwszego grudnia zajrzymy w progi dwóch sióstr - Marii i Teresy oraz ich dorosłych córek. Czyli tak naprawdę pięć historii obleczonych w kokon problemów, marzeń, brutalnej rzeczywistości oraz wspomnień. Jak te kobiety pragną spędzić tegoroczną Wigilię? Czy wszystkie przypuszczają jak potoczy się ich życie w grudniu? Będziemy im towarzyszyć jak w kalendarzu adwentowym, niemal każdego dnia dowiemy się co u nich słychać. Czy spodziewały się, że los nieco pomiesza w ich planach?

Magdalena jest wrażliwą i empatyczną pielęgniarką, która od dwóch lat bojkotuje święta. Wraz z mężem - policjantem Danielem - biorą wtedy zmianę. Nie potrafią usiąść do wspólnego stołu i świętować. Ich wspomnienia są nadal bolesne, choć przez cały ten czas próbowali przepracować swoją stratę. Czy w którymś momencie zapragną innego scenariusza? Czy już zawsze będą wtedy pracować? Czy miłość się wypaliła?


Maria (mama Magdaleny) już od trzydziestu siedmiu lat spędza święta ze swoim mężem Cezarym. Wcześniej przynajmniej świętowali z rodziną córki... Teraz marzeniem Marii jest zgromadzenie całej rodziny przy wigilijnym stole. Co do czego posunie się, by tak się stało? Czy jej słowa można usprawiedliwić wyższym dobrem?

Teresa - wprost przeciwnie niż jej siostra Maria - pragnie w tym roku odpocząć. Od lat organizacja świąt była dla niej obowiązkiem a nie radością. Dlatego tym razem obwieściła córkom (Kamili oraz Kindze), żeby nie liczyły na zaproszenie z jej strony. Zamierza spełnić swoje marzenie i spędzić wieczór tylko z mężem a nie najpierw się napracować a potem długo sprzątać.

Kamila dorastała w poczuciu winy, matka winiła ją za odejście ojca a potem, że jej go przypomina. Dlatego dziewczyna szybko wyprowadziła się z domu, ale jakoś nie potrafi ułożyć sobie życia. Z aktualnym partnerem nie wiąże swojej przyszłości do czasu... dwóch kresek na teście. Jakie podejmie decyzje? Czy poradzi sobie w nowych rolach?

Kinga jest żoną i matką dwóch chłopców, którym chce zapewnić wszystko co najlepsze. Wozi ich na liczne zajęcia dodatkowe, z mężem zaś coraz bardziej się rozmija. Uwielbia chwalić się swoimi sukcesami w mediach społecznościowych, lubi być podziwiana i gdy wszyscy jej zazdroszczą... Perfekcjonistka i idealistka nie dostrzega, że jej życie jej ułudą... Jakie niespodzianki na nią czekają?

Pięć kobiet, pięć historii, które w naprzemienny sposób opowiedziała nam Magdalena Majcher. Niby związane więzami krwi, ale jakże różne bohaterki dostarczają nam wielu emocji, wzruszeń, łez czy złości. Pełen pakiet odczuć sprawia, że lektura plasuje się naprawdę wysoko w rankingu powieści Majcher, które przeczytałam a także spośród książek świątecznych.

Powieść Magdy Majcher jest poruszająca i wywołuje wiele sprzecznych uczuć. Nie sposób odgadnąć jak potoczą się losy przedstawionych postaci. Niby domyślamy się, że na końcu zdarzy się tytułowy cud, ale nie można mieć pewności - i słusznie - na czym on dokładnie będzie polegał. I czy wszyscy spodziewali się takiego obrotu spraw, bowiem cud tej wyjątkowej nocy może dla każdego oznaczać coś innego.

Bardzo podoba mi się historia mówiąca o tym, że nawet w małżeństwie ludzie powinni spędzać czas osobno, że każdy człowiek ma problemy a przyznanie się do porażki nie jest niczym złym. Wszystkimi możliwymi sposobami, ścieżkami czy drogami powinniśmy zdążać do szczęścia, gdyż nikt nie przeżyje za nas życia i nie sprawi, że ono po prostu na nas spłynie...


Podsumowując - "Cud grudniowej nocy" to powieść o goryczy życia, samotności, poczuciu bezpieczeństwa, niesprawiedliwości, przemocy, zdradzie oraz różnych odcieniach macierzyństwa. Autorka pokazała czym skutkuje utrata kontroli nad własnym życiem oraz jak staramy się ją odzyskać. Historia o tym, że słowa mają moc... moc zmieniania świata.


recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Autor:
Data: 27.11.2018 13:07
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cud grudniowej nocy

DWA POKOLENIA, PIĘĆ KOBIET
Magdalena Majcher zaznajamia czytelnika z losami pięciu zwyczajnych kobiet, przedstawicielek współczesnego świata, niosących swój własny, wyrazisty bagaż doświadczeń kontrastowany z urokiem grudniowego czasu. To charakteryzuje jej prozę, że za każdym razem stawia na bardzo wiarygodny wydźwięk postaci, w wyniku czego w wielu z nich jesteśmy w stanie dostrzec siebie bądź po prostu ludzi, którzy nas otaczają. Kobiety: ta przeżywająca straszną tragedię, powoli oddalająca się od męża, jakby jedno utracone życie przekreśliło jej cały świat. Ta, która chowa głęboko skrywany żal do matki, niekoniecznie sprawiedliwie przed nią traktowana, teraz sama mierząca się z bardzo poważną i niosąca konsekwencje na wieczność decyzją. Jest w końcu kobieta z życiem idealnym, poukładanym. Wykształcona, z przepełnionym dodatkowymi zajęciami grafikiem dla własnych dzieci. Dla niej grudzień szykuje coś bardzo, bardzo szczególnego. W końcu przedstawicielki starszego pokolenia: jedna mająca ochotę odetchnąć, niekoniecznie stawiająca w tym roku na rodzinne więzi, druga czująca potrzebę kontaktu z wszystkimi bliskimi. Jedno jest pewne, u boku takich bohaterów z pewnością nie można się nudzić.

ŻYCIOWE PROBLEMY
Zawsze obawiam się, że w przypadku tak licznej ilości postaci nie będę w stanie połapać się w ich historiach, że nie pozwolą mi się z sobą zżyć. Tutaj czegoś takiego nie doświadczyłam. Szybko przekroczyłam progi ich domów trzymając kciuki za powodzenie. A jest za co, bo jak to i w prawdziwej codzienności bywa, pojawia się wiele przeszkód torujących drogę do szczęścia. Żałoba, nowe życie, niewygodna zdrada, kryzysy małżeńskie, przebaczenie, pojednanie, ważne decyzje rzutujące na przyszłość. To wszystko w jednej powieści, zapodane w taki sposób, jakby każda z tych historii miała miejsca naprawdę.

ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA
W tym roku przeczytałam już kilka świątecznych powieści obyczajowych, ta jednak, pomimo swojego bardzo przyziemnego wymiaru, ma w sobie najwięcej grudniowej magii, prawdziwej, polskiej. Zapach ciasteczek, świąteczne zakupy, realne niekamuflowane ludzkie troski kontrastowane z tym pełnym potężnej mocy czasem, ciągnącym się w tle przez całą powieść i wychodzącym na pierwszy plan w końcowej fazie, niczym wielki, triumfujący bohater. Jak wyglądają przygotowania do Wigilii u bohaterów Magdaleny Majcher i jakiego cudu grudniowej nocy doświadczą?

PODSUMOWANIE
Powieść idealna na nadchodzące dni. Bardzo życiowa, wiarygodna, angażująca i pełna szczerych emocji. Nieprzejaskrawiona, ostatecznie niosąca nadzieję na dobro istniejące na tym świecie, z wyraźnym akcentem prawdziwych, polskich świąt – niekoniecznie białych, bo ostatnio o to ciężko, ale z tradycją i co najważniejsze – z miłością.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/11/cud-grudniowej-nocy-magdalena-majcher.html
Autor:
Data: 20.11.2018 09:56
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czas cudów :)

Przy powieściach Magdaleny Majcher aura na zewnątrz nie ma większego znaczenia, ponieważ przy czytaniu i tak zapomina się o całym świecie, dlatego, choć do świąt Bożego Narodzenia jeszcze miesiąc, to „Cud grudniowej nocy” wybrałam na pierwszą świąteczną książkę. Zapraszam :)

Jaki jest "Cud grudniowej nocy"? Emocjonalny i bardzo w stylu Magdaleny Majcher, bo nie znajdziecie w nim słodkiej historii w otoczeniu białego puchu. Autorka porusza trudne, życiowe tematy, co jest jej znakiem rozpoznawczym, jednak z każdej sytuacji daje jakieś wyjście, każdy z bohaterów ma wybór, czy dokona tego słusznego?

Powieść jest o dwóch pokoleniach kobiet, matek i córek, każda z innym bagażem doświadczeń. Teresa po latach spędzonych na zaspokajaniu potrzeb innych, wreszcie chce zrobić coś dla siebie i Wigilię spędzić jedynie z mężem przy skromnej kolacji. Maria nie wyobraża sobie świąt bez rodziny, jednak od trzech lat nie zasiada do wigilijnego stołu ze wszystkimi jej członkami. Magdalena, córka Marii nienawidzi świąt, rok rocznie spędza je w pracy, by uciec od bólu po śmierci córeczki. Kamila musi odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości — zostanie matką, a do jej mieszkania wprowadza się partner Tomek. Kinga ma cudowne życie, którym chętnie dzieli się na instagramie, jednak przefiltrowana rzeczywistość znacznie odbiega od codzienności.

Magdalena Majcher po raz kolejny poruszyła we mnie wrażliwą strunę, skłoniła do zastanowienia się nad własnym stosunkiem do świąt, do rodziny, do naszych relacji. Właśnie opisane w „Cudzie grudniowej nocy” relacje między poszczególnymi kobietami są bardzo mocną stroną powieści. Nie tylko w stosunku matka — córka, ale i między rodzeństwem czy kuzynostwem. Nie zawsze towarzyszą im tylko pozytywne i ciepłe uczucia, pojawia się zazdrość, odrzucenie, niezrozumienie. Jak w życiu jak w każdej rodzinie.

Autorka zwróciła również uwagę czytelnika na przeżywanie żałoby po stracie dziecka. Pokazuje, że stratę przeżywa nie tylko matka, ale i ojciec, któremu społecznie została przypisana rola oparcia dla zrozpaczonej żony, dziadkowie czy ciocie. Strach przed poruszaniem tematu dzieci czy ciąży przy rodzicach zmarłego dziecka. Czy słusznie? Przekonacie się sami, czytając powieść, ponieważ autorka realistycznie oddała te trudne uczucia.

Serdecznie polecam „Cud grudniowej nocy”, który nie jest słodką jak lukier z pierników powieścią, ale piękną i dająca nadzieję, że na zmiany nigdy nie jest za późno.
Magdalena Majcher - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!