Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 055 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 055 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Idź, postaw wartownika
Facebook Twitter

Idź, postaw wartownika

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Harper Lee
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:368
Format:14.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:9788380750395
Kod paskowy (EAN):9788380750395
Waga:340 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 25.01.2020 12:21)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Idź, postaw wartownika – opis wydawcy

„Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem jest sumienie.”

Maycomb, Alabama. Dwudziestosześcioletnia Jean Louise Finch, zwana Skautem, powraca z Nowego Jorku w rodzinne strony, do starzejącego się ojca. Na południu Stanów Zjednoczonych panuje zamęt polityczny; trwają spory wokół kwestii nadania Murzynom pełni praw obywatelskich. Powrót Jean Louise do domu staje się gorzko-słodkim doświadczeniem, gdy na jaw wychodzi bolesna prawda o jej krewnych, o mieszkańcach miasta, w którym dorastała, o ludziach najbliższych jej sercu. Wspomnienia z dzieciństwa wracają wysoką falą, lecz teraźniejszość Maycomb wystawia na ciężką próbę wszystkie prawdy i wartości, w które Skaut niezłomnie wierzyła. Szkicując zupełnie nowy portret bohaterów Zabić drozda, powieść Idź, postaw wartownika jest zarazem znakomitym studium młodej kobiety wkraczającej w dorosłe życie w trudnych czasach – czasach bolesnych, ale i niezbędnych przemian, czasach rozliczenia z iluzjami przeszłości. To dziennik podróży, w której jedynym przewodnikiem jest sumienie człowieka.

Powieść Idź, postaw wartownika powstała w połowie lat pięćdziesiątych. Wydana dopiero dziś, pozwala nam lepiej zrozumieć i docenić talent Harper Lee. Jest niezapomnianym świadectwem mądrości, człowieczeństwa, pasji, humoru i precyzji pisarki; głęboko poruszającym dziełem sztuki, z jednej strony barwnie opisującym czasy wielkich przemian, a z drugiej uświadamiającym czytelnikowi to, jak przemożny wpływ wywarły one na świat współczesny. Idź, postaw wartownika nie tylko potwierdza ponadczasową wartość klasycznej powieści Zabić drozda, ale też staje się jej nieodłącznym towarzyszem, nadając klasykowi amerykańskiej literatury nowe znaczenie, nowy kontekst i nową głębię.

Opinie czytelników o „Idź, postaw wartownika”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 06.07.2016 10:42
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gorzkie powroty

http://kaniafrania.blogspot.com/2016/06/gorzkie-powroty-w-idz-postaw-wartownika.html

Odkąd tylko "Idź, postaw wartownika" zagościło na półkach księgarni, byłam pewna, że przeczytanie tej pozycji jest tylko kwestią czasu. Nie mogło być inaczej. Ja- absolutnie zachwycona "Zabić drozda", czyli moim zdaniem wybitną, niezwykłą książką, pretendującą do miana arcydzieła, postanowiłam powrócić do Maycomb, z którym czułam się w pewien sposób związana i, które swojego czasu dostarczyło mi tylu uniesień i wzruszeń.

Jak się okazało, nie tylko ja powracałam do Maycomb. Do swojego rodzinnego miasta z dalekiego Nowego Yorku nadciągała także Jean Louise, którą ze znanym nam z "Zabić drozda" Skautem łączy tylko godny pozazdroszczenia talent do wpadania w tarapaty oraz odrobina szaleństwa, na prowincji nie zawsze znajdująca zrozumienie. Młoda, dorastająca kobieta powraca do domu z wielkiego miasta, ale tam nic już nie jest takie samo. Stary dom został sprzedany, ojciec zmaga się z ciężką chorobę, która z silnego, niezłomnego, krzepkiego człowieka uczyniła go zniedołężniałym staruszkiem, Henry z towarzysza zabaw wyrósł na obiecującego prawnika i liczy na to, że ich przyjaźń wkrótce uda mu się przekuć w coś więcej. Ale, co najważniejsze, w małym, prowincjonalnym Maycomb wieje wiatr wielkich zmian. W Ameryce Murzyni ubiegają się o prawa obywatelskie, prężnie działają organizacje walczące o godność czarnoskórych, ruch staje się coraz silniejszy i zyskuje liczbę nowych zwolenników na Północy. Ale mieszkańcy Południa nie potrafią się z tym pogodzić, boją się o swoją pozycję, zamykają się w schematach, stereotypach, przyzwyczajeniach... Rośnie napięcie między obiema stronami- to widać na pierwszy rzut oka. Rozgrywa się przecież ostateczne starcie, które zadecyduje o przyszłości nie tylko Alabamy, ale także całych Stanów Zjednoczonych.
Uprzedzenie- to brudne słowo- oraz wiara- słowo jakże czyste- mają ze sobą coś wspólnego: zaczynają się tam, gdzie kończy się rozum.
"Idź, postaw wartownika" to książka o gorzkich, rozczarowujących powrotach. To także opowieść o konfrontacji przeszłości z teraźniejszością. Główna bohaterka wciąż poszukuje prawdy o sobie i swoich bliskich. Poszukuje także autorytetu, drogowskazu, wskazówki, zgodnie z którą mogłaby zacząć żyć. Tak, jak Jean Louise, każdy z nas, wkraczając w dorosłość musi zmierzyć się z tym, co było, by otworzyć nową kartę swojego życia. Coś, co niegdyś wydawało się Idyllą, mistyczne miejsce dzieciństwa w końcu przestaje istnieć. Nie ma już powrotu do tego, co przeminęło- pozostają tylko wspomnienia.
Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem, jest sumienie.
Harper Lee w swojej powieści rozprawia się także z tym, co w nas najgorsze. Z naszym ograniczeniem, zakotwiczeniem w głupocie, egoizmie, nieumiejętności dostrzeżenia innych ludzi, gdy w grę wchodzą nasze interesy. Uprzedzenie to to, co nami steruje, wiąże nam ręce, sieje niepokój. My, ludzie, jesteśmy spętani naszymi uprzedzeniami, które często nie posiadają żadnego uzasadnienia. Budujemy mury ot tak, bez powodu. A nader wszystko boimy się zmian, nawet jeśli są one konieczne.

Niewątpliwie, "Idź, postaw ratownika" porusza tematy ważne. Całkiem dużo znajdziemy w niej o dojrzewaniu, dorastaniu, młodzieńczej miłości czy relacjach ojca z córką. Mnie jednak powieść ta rozczarowała. I to na dwa sposoby. Tak, jak Jean Louise, rozczarowało mnie to, co zastałam w mieście, rozczarowali mnie jej bliscy: Henry czy Atticus, który w "Zabić drozda" urósł do rangi bohatera, herosa, boga... "Idź, postaw wartownika" ściągnęło mnie na ziemię. Nie ma Arkadii, nie ma ludzi idealnych, nie ma miłości, z której nie dałoby się zrezygnować. Kolejne rozczarowanie przyniosła mi sama budowa powieści. Całość okazała się niezbyt przemyślana, nazwałabym tę książkę raczej przemielonym miszmaszem. Trochę o prawach czarnoskórych, trochę o miłości, trochę o rodzinie... Wszystko i nic. Wszystkiego za dużo. Za dużo wspomnień. Czasami chciałoby się, żeby książka zaczęła wreszcie żyć własnym życiem, ale ona umiera zanim rozwija skrzydła.

Mimo wszystko, zachęcam do lektury wszystkich wiernych czytelników "Zabić drozda", którzy chcieliby powrócić do Maycomb i nie boją się rozczarowań.
Autor:
Data: 22.02.2016 12:29
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idź, postaw wartownika

„Bo tak powiedział do mnie Pan: Idź, postaw wartownika, iżby doniósł, co zobaczy.”

Dwudziestosześcioletnia Jean Louise, zwana Skautem, wraca z Nowego Jorku w rodzinne strony. Ma nadzieję, że wszystko będzie tak jak dawniej. Niestety coś dziwnego dzieje się z jej bliskimi i z mieszkańcami miasta. Ojciec niegdyś sprawiedliwy, teraz zmienił się nie do poznania. To samo tyczy się przyjaciela z dzieciństwa oraz wuja, i tylko ciotka wciąż wydaje się być taka jak dawniej. Na południu Stanów Zjednoczonych panuje istny zamęt polityczny, gdzie trwają spory o nadanie Murzynom pełnych praw obywatelskich. Skaut musi zmierzyć się z bolesną rzeczywistością. Jej powrót do domu staje się słodko-gorzkim doświadczeniem, gdy na jaw wychodzi przykra prawda o jej krewnych i mieszkańcach Maycomb. Wszystkie prawdy i wartości w które dotychczas tak silnie wierzyła zostaną wystawione na ciężką próbę.

Najnowsza książka Harper Lee, tak naprawdę wcale nie jest nowa. Autorkę każdy kojarzy ze słynnej powieści „Zabić drozda”, która otrzymała Nagrodę Pulitzera. Teraz Harper Lee powraca po ponad pięćdziesięciu latach, a my mamy okazję poznać dalsze losy bohaterów jej pierwszej książki. Ciekawostką jest to, że „Idź, postaw wartownika” powstała w latach pięćdziesiątych i dopiero dziś doczekała się swojego wydania. I choć nie miałam okazji czytać pierwszej książki autorki, cieszę się, że mogłam zagłębić się w lekturę „Idź, postaw wartownika”. Nie będę ukrywać, że momentami brakowało mi znajomości „Zabić drozda”, ale i tak książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Być może nie jest to mistrzowsko napisana powieść, ale na pewno warto ją przeczytać, a już z pewnością powinien sięgnąć po nią każdy, kto słynne „Zabić drozda” ma już za sobą.

Bohaterką powieści jest dorosła Jean Louise, która wraca w rodzinne strony by odwiedzić swojego ojca Atticusa, który coraz bardziej podupada na zdrowiu. Zapamiętała go jako sprawiedliwego człowieka, który zawsze postępuje tak jak należy. Był dla niej poniekąd autorytetem, więc gdy ujrzała zmiany które w nim zaszły, całkowicie zmieniła swoje nastawienie do niego. Poczuła się zraniona i oszukana, bo wszystkie prawdy w które dotychczas wierzyła, okazały się tylko mrzonką. Skaut dostrzega, że nie tylko ojciec się zmienił. Również jej przyjaciel z dzieciństwa Henry, znacznie różni się od tego chłopaka którym był niegdyś. Zabiega o jej względy, licząc że dziewczyna zechce go poślubić. Ale Skaut nie chce się z nim wiązać, a gdy odkrywa jego poglądy i spojrzenie na pewne kwestie, postanawia się od niego odciąć. Jean Louise dostrzega, że tak naprawdę całe Maycomb stanęło na głowie. Nie wie już co jest prawdą, a co tylko złudzeniem, a bolesna prawda o ludziach w których kiedyś wierzyła, mocno zachwiała jej poczuciem bezpieczeństwa. Czy to możliwe, aby tak nagle zmienili swoje poglądy? A może było tak od zawsze, tylko Skaut do tej pory tego nie dostrzegała?

Wszystko wiąże się z chaosem który panuje na południu Stanów Zjednoczonych. Trwają spory w kwestii nadania Murzynom pełni praw obywatelskich. Praktycznie większość obywateli nie chce się na to zgodzić. Dla nich Murzyni to rasa gorsza, która nie zasługuje na specjalne przywileje. Ludzie są do nich uprzedzeni i po prostu traktują ich z pogardą. Nie chcą aby czarni mieszali się z białymi i panoszyli się po ich ziemi. Jean Louise jest przerażona gdy dostrzega jakie poglądy mają mieszkańcy Maycomb. A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że jej ojciec i przyjaciel, należą do grona tych osób i wcale nie kryją się ze swoimi przerażającymi poglądami, a co gorsza chcą przekonać Jean Louise do swojej racji. Dziewczyna będzie musiała zmierzyć się ze smutną rzeczywistością, oraz uprzedzeniami swoich bliskich.
„Idź, postaw wartownika” nie należy do lektur łatwych. To książka która porusza ważne i trudne kwestie, takie jak segregacja rasowa i nadanie praw obywatelskich Murzynom. Widzimy tutaj wyraźny brak tolerancji, który aż razi w oczy. I choć książka została napisana pół wieku temu, z podobnymi przypadkami możemy spotkać się nawet dziś. Nie ma co ukrywać, nie jesteśmy narodem tolerancyjnym, a wielu ludzi dalej jest uprzedzonych. Rasizm to tak naprawdę udręka całej ludzkości, jednak powinno się z nim walczyć. Ale czy da się go zlikwidować całkowicie? Raczej wątpię. Cieszę się jednak, ze takie książki powstają, bo otwierają nam oczy na ten bardzo istotny i przerażający problem jakim jest segregacja rasowa, a książka Harper Lee to doskonały przykład.

Autorka pisze niesamowicie i choć książka powstała ponad pięćdziesiąt lat temu, to jej język jest niezwykle lekki i mogłabym powiedzieć, że bardzo czasowy. Całości dopełniają niezwykli bohaterowie, a zwłaszcza Jean Louise, która wypełnia tę książkę całą sobą, wnosząc do naszych serc niezwykle ważne przesłania i wartości, które powinniśmy w sobie pielęgnować. Autorka poza wiodącymi wydarzeniami w książce, ukazuje nam również wspomnienia głównej bohaterki. To niezwykłe migawki z dzieciństwa i młodości Jean Louise, które przybliżają nam jej postać, a także pozostałych bohaterów historii. Widzimy jacy byli kiedyś i jak zmienili się od tamtego czasu.

„Idź, postaw wartownika” to piękna, a zarazem dramatyczna książka, przesycona prawdziwymi emocjami i ludzkimi zmartwieniami. To niezwykle mądra i wartościowa lektura, którą powinien przeczytać każdy z nas. Proponuje jednak sięgnąć uprzednio po „Zabić drozda”. Jestem pewna, że dzięki temu w pełni docenicie wartość tej niezwykłej i ponadczasowej książki.
Harper Lee - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!