Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Szeptacz
Alex North
Promocja na całą ofertę Sine Qua Non!

Szeptacz

Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Szeptacz - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: 

Alex North

Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:480
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1250-8
Kod paskowy (EAN):9788328712508
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.07.13 (30 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.07.13 (30 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w dniu 2020.07.13 (30 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2020.07.13 (30 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.07.14
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.07.14
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.07.14
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.07.14
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.07.14
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.07.14
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.07.13
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.07.13
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.07.14
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.07.14
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.07.14
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.07.14
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.07.14
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.07.14
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.07.14
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.07.14
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.07.14
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Szeptacz – opis wydawcy

Wciągający. Przerażający. Klimatyczny. O tym thrillerze mówi cały świat!

Jedna z najbardziej oczekiwanych premier 2019 roku. Prawa do wydania powieści sprzedano do 25 krajów.

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem...

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą.

Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar.

Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza...

„Na początku jest dziwnie, potem strasznie, następnie przerażająco, a na końcu… No cóż, drogi czytelniku, podejmujesz wyzwanie na własne ryzyko” – A.J. Finn, autor Kobiety w oknie.

„Najbardziej niepokojący thriller, jaki przeczytałem od czasu Pierwszego śniegu Jo Nesbø” – Alex Michaelides, autor Pacjentki.

FacebookTwitter
Szeptacz - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.09.16
Recenzja
Opinie czytelników o „Szeptacz”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 15 ocen z 15 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Bookendorfina, data: 22.03.2020 08:35, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Ręce próżniaka kuszą diabła."

Przyznaję, że książka wciągnęła mnie, dałam się ponieść atrakcyjnemu pomysłowi na fabułę. Sporo warstw składa się na szkic opowieści, równoległych tropów, przeplatanych frapującymi nićmi intryg, a to miłośników mocnych i mrocznych klimatów zawsze cieszy. Spodobała mi się konstrukcja scenariusza zdarzeń, odkrywanie kart prawdy po jednej, bez podpowiedzi, które ujawniłyby zbyt wiele i za wcześnie. Czytelnik stopniowo zdobywa wiedzę, coraz więcej elementów układanki wskakuje na właściwe miejsce, a jednak nadal wiele pozostaje do odkrycia. Zabawa w grę domysłów i przypuszczeń sprawia, że porywająco wkręcamy się w docieranie do faktów, a proces ten należy do wymagających i niejednoznacznych. Wraz z bohaterami czujemy, że spadamy w przepaść złych emocji i doświadczeń, dajemy złapać się w pułapkę zatrważających sekretów, boleśnie dotykamy wciąż niewyleczonych ran. Odpowiadała mi wysoka szczegółowość w prowadzonych wątkach. Każdy charakteryzował się nieco innym klimatem, miał coś oryginalnego do zaprezentowania, na swój sposób działał na wyobraźnię odbiorcy historii. Konfrontacja ze złem, które nawet samo dla siebie staje się źródłem strachu i wewnętrznego paraliżu. Czeluście rozkładu ludzkiej duszy w kontrze do stojących po stronie prawa obywateli.

Porwanie i śmierć piątki chłopców sprzed dwóch dekad na zawsze zmieniły oblicze Featherbank i jego mieszkańców. A teraz wydaje się, że dramat ponownie wypływa na powierzchnię. Znika sześciolatek, a okoliczności wykazują podobieństwo do wcześniejszych zdarzeń. Zerkamy na śledztwo przez pryzmat dwójki funkcjonariuszy policji, a jednocześnie angażujemy się w los pierwszoklasisty Jake'a i jego ojca. Każda z postaci przemawia innym językiem myśli i serca, chętnie wsłuchujemy się w melodię życiowych walk. Wrażenia czytelnicze zdecydowanie na plus, szepty wielogłosu porywają do intrygującego tańca wokół sekretów i niedomówień. Znakomicie bawiłam się przy tej książce, porwał mnie wir incydentów i nagłych zwrotów akcji. Jedynie fragment, kiedy tajemnica zbyt nierozsądnie zostaje wyjawiona w zasadzie obcej osobie, spowodowała lekki i krótkotrwały zgrzyt postrzegania. Thriller zaliczam do bardzo udanych przygód czytelniczych, zdecydowanie wartych polecenia, podkręcających niecierpliwość poznawania, umiejętnego stopniowania napięcia i swobodnego niesienia narracji.

bookendorfina.pl
Autor: weź_przeczytaj, data: 10.12.2019 09:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szeptacz

Po śmierci swojej żony Tom Kennedy nie potrafi poradzić sobie z samotnym wychowaniem syna. Licząc, że zmiana otoczenia pomoże im uporać się z tą tragedią, przeprowadzają się do małego miasteczka Featherbank. Nie wiedzą jednak, że w tej miejscowości 20 lat wcześniej zamordowano kilku chłopców. Seryjnemu mordercy nadano przezwisko "Szeptacz", ponieważ w nocy przychodził pod okno pokoju swojej ofiary i szeptał. Dziwne zachowanie Jake'a zaczyna niepokoić Toma. Na dodatek w mieście zaginął mały chłopiec. Sprawa jest łudząco podobna do tej sprzed 20 lat. Czy to tylko zbieg okoliczności czy mieszkańcy ponownie przeżywać będą koszmar?

Koniecznie musicie przeczytać tę książkę! To must have tej jesieni! Autor od początku wprowadza nas w niesamowicie mroczny klimat. A co najlepsze, ten klimat utrzymuje się do samego końca. Genialnie wymyślona fabuła. Znajdziecie tu wszystko to, co powinien zawierać dobry thriller: stopniowo dawkowane napięcie, mroczną tajemnicę, strach, brutalność, coraz bardziej podsycaną przez autora ciekawość, a nawet elementy paranormalne budzące niepokój i przyprawiające o gęsią skórkę. Samo szeptanie robi już ogromne wrażenie i mocno działa na wyobraźnię. Mamy tutaj również świetnie wprowadzony poboczny wątek obyczajowy. Postaci naładowane są wieloma emocjami, odmiennymi charakterami oraz zróżnicowaną odpornością psychiczną. Najbardziej podobała mi się postać małego Jake'a, komisarza Pete'a Willisa, jak również samego Szeptacza, choć w tym przypadku uważam, że było go w tej historii odrobinę za mało. Książka podzielona jest na części, a rozdziały napisane zostały z perspektywy kilku osób. Ta opowieść ma w sobie "to coś", co nie pozwala oderwać się od niej choćby na chwilę. Z czystym sumieniem polecam :)
Autor: Patrycja , data: 25.11.2019 13:35, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szeptacz

"Szeptacz" to książka, którą okrzyknięto jedną z najbardziej oczekiwanych premier 2019 roku. Skrajne opinie sprawiły, że i ja zdecydowałam się ją przeczytać. Podzieliła ona czytelników na dwa obozy, a ja mam wrażenie, stoję gdzieś pośrodku. Jak dla mnie nie jest to zła książka, ale ochów i achów w czasie lektury nie było.

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi poradzić sobie z nagłą śmiercią ukochanej żony. Wraz z synkiem chce zacząć wszystko od nowa i aby uporać się z traumą podejmuje decyzję o przeprowadzce. Wybór pada na miasteczko Featherbank. Wydaje się być ono idelanym miejscem do życia dla Toma i Jake'a. Szybko okazuje się, że skrywa ono mroczne tajemnice. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca, nazywany przez prasę Szeptaczem, porwał i zamordował pięciu małych chłopców. W miasteczku dochodzi do zaginięcia kilkuletniego chłopca, a gdy odnalezione zostają jego zwłoki koszmar sprzed lat powraca.
Czy Featherbank to na pewno dobre miejsce na zmianę otoczenia?

Generalnie muszę przyznać, że Alex North pisać potrafi i w "Szeptaczu" zaserwował nam dobrze skonstruowaną historię. Autor ma lekki styl i książkę czytało mi się całkiem nieźle. Problem w tym, że miał to być niesamowicie przerażający i wciagający thriller, a moim zdaniem niestety nie był. W czasie lektury nie czułam tego napięcia, strachu czy przerażenia, które wydawca tak bardzo reklamował. Nie było ciar, dreszczy czy gęsiej skórki. A szkoda, bo nastawiłam się na naprawdę klimatyczną książkę! Dużo było zachwytów i chyba przez to spodziewałam się czegoś więcej. Jak dla mnie "Szeptacz" to dobrze napisana, choć momentami przegadana, obyczajówka z elementami thrillera. Nie jest zła, nie jest też rewelacyjna. Czy warto ją przeczytać? Myślę, że tak.
Autor: wolęKSIĄŻKI, data: 25.11.2019 10:39, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę..

Z książkami, które "są wszędzie" mam problem. Po prostu boję się, że mnie zawiodą, a cały szum wokół nich to tylko dobra promocja.
Sięgając po "Szeptacza" bałam się, że może być to kolejna, zwykła historia, która została dobrze wypromowana.
Całe szczęście, okazało się, że "Szeptacz" to bardzo dobra książka z ciekawą fabułą i bohaterami.
Mój początek z tą historią był ciężki, nie wiem czy to przez to, że wcześniej zdążyłam już przeczytać kilka opinii, czy po prostu na początku wiało nudą... ale podobno im dalej, tym lepiej i tutaj się to sprawdziło.
.
"O panu Nocy.
O chłopcu mieszkającym w podłodze.
O motylach.
O małej dziewczynce ubranej w dziwną sukienkę.
I oczywiście o Szeptaczu".

Czytając, czekałam.
Czekałam na zwrot akcji, bo chyba każdy kto czytał domyślił się do czego "Szeptacz" dąży. Ta niemoc była tak irytująca, że nie sposób było oderwać się od tej książki. Chciałam, przepraszam, musiałam, dowiedzieć się kto stoi za porwaniem, gdzie jest haczyk i dlaczego tak późno domyśliłam się kim jest tytułowy Szeptacz.
Autor idealnie mnie zmylił. Wyprowadził w pole i zostawił, bym sama dodała dwa do dwóch. Trochę się wkurzyłam, gdy okazało się, że moje przypuszczenie nie było prawdziwe, ale z drugiej strony cieszę się, że do samego końca pozostała ze mną nutka ciekawości i irytacji.
"Szeptacz" - wciągający i klimatyczny. Przerażenia nie było, ale to dobrze, bo tego w książkach nie lubię.
Czytajcie!
Warto!
Autor: W krainie absurdu, data: 13.11.2019 14:35, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…

Wielkie tragedie już na zawsze są związane z miejscem, w którym się wydarzyły. Właśnie dlatego Tom Kennedy podejmuje decyzję o przeprowadzce. Nie potrafi dłużej żyć w domu, w którym zmarła jego żona Rebecca. Chce zacząć od nowa, z dala od smutku i wspomnień. Jednak decydując się na kupno domu, który wybiera jego synek, Jake, mężczyzna nie spodziewa się, że trafi do kolejnego miejsca, które pamięta tragedię sprzed lat. Tragedię, której finał jeszcze się nie rozegrał. Przed Wami opowieść o panu Nocy, chłopcu mieszkającym w podłodze, trupich ćmach, dziewczynce w niebieskiej sukience i oczywiście, o Szeptaczu. Macie prawo się bać.

Tajemnicze zjawiska, mrożące krew w żyłach odkrycia i uczucie, że ktoś za Tobą stoi, to nieodłączne elementy tej historii. Cały czas czułam dreszcz na plecach, nie wiedziałam, co dzieje się naprawdę, a co jest iluzją. Autor sprawnie lawiruje gdzieś pomiędzy kryminałem, a literaturą grozy, zasiewa ziarno niepokoju i zbiera solidne żniwo przerażenia swoich czytelników.

„Szeptacz”, to thriller jakiego szukałam od dawna- przemyślany, dobrze napisany i absolutnie przerażający. Uwielbiam klimat, który towarzyszy tej historii. Ciągły niepokój, elementy grozy i nieoczekiwane zwroty akcji, sprawiły że nie mogłam oderwać się od lektury i długo nie zapomnę emocji, które we mnie wywołała.

http://beauty-little-moment.blogspot.com/
Autor: www.swiatmiedzystronami.blogspot.com, data: 05.11.2019 13:44, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szeptacz

Z bestsellerami i wychwalanymi nowościami bywa tak, że opinie o nich niekoniecznie pokrywają się z prawdą. Miałam już okazję przekonać się, iż coś, co jest na top liście zdecydowanie na nią nie zasługuje (oczywiście według mnie). Przekonałam się o tym nie raz, a jednak zdarza mi się, że kuszona recenzjami i zachętami innych (lubianych przeze mnie) autorów sięgam po kolejną polecaną pozycję na rynku. Jako że niedawno przeczytałam "Milczenie owiec" (a większość czytelników oraz kinomanów pewnie wie charakterystyczną dla tej książki "postacią" jest ćma zmierzchnica trupia główka) to pierwszą rzeczą, jaka mnie zafascynowała w przypadku "Szeptacza" była okładka! Następnie słowa pisarzy oraz innych czytelników. Musiałam poznać losy bohaterów książki Alexa Northa, bo coś nie dawało mi spokoju. Na pytanie: co to było odpowiem: Rymowanka...

"Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem.
Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam.
Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usłyszysz przed zmrokiem.
Jeśli jesteś sam i miewasz się źle, pan Szeptacz na pewno odwiedzi cię."*

Tom Kennedy jest pisarzem, który desperacko szuka zmian w życiu. Jakiegoś nowego miejsca, w którym mógłby zacząć od początku, gdzie mógłby stworzyć dom dla siebie i swojego syna, naprawić kiepskie kontakty z Jake'em i zbliżyć się do niego choć odrobinę. Przeżyć wraz z nim stratę Rebecci - odpowiednio żony i matki.
Obaj wierzą, że zmiana otoczenia, zakup nowego domu i nowe towarzystwo pozwoli im uporać się z traumą. Wybór pada na senne Featherbank, które wydaje się być idealne by zacząć wszystko od nowa. Niestety miejscowość ta ma swoje tajemnice, mroczną przeszłość, o której niewielu chce mówić i wspominać. Dwadzieścia lat temu seryjny zabójca pozbawił życia 5 zaledwie kilkuletnich chłopców. Za sprawą tego, iż miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar prasa nadała mu przezwisko Szeptacz.
Zaledwie dwa miesiące przed wprowadzeniem się do miasteczka Toma i jego syna dochodzi do zaginięcia małego chłopca. Koszmar sprzed lat powraca z jednego powodu: ta sytuacja niepokojąco przypomina sprawę Szeptacza, a z dnia na dzień coraz więcej faktów wychodzi na światło dzienne...

Do pewnego momentu powieść wydaje się być napisana wręcz świetnie. Ma genialnie skonstruowaną intrygę i wciąga od pierwszych stron. Napięcie jest świetnie stopniowane i ma się uczucie, że nie daje czytelnikowi odsapnąć nawet na moment i nagle wszystko się sypie jak domek z kart! Odniosłam wrażenie, że mniej więcej końcowe 1/4 powieści napisał ktoś inny! Pomijam fakt, że mordercę można wytypować przed połową książki, bo to nie zawsze znaczy, że powieść jest zła, ale zakończenie zakrawa o jakieś latynoamerykańskie telenowele z piekła rodem. Końcówka to ani kryminał, ani romans, który jak dla mnie nie tylko nic nie wnosi do książki, ale najnormalniej w świecie ją psuje! Pchanie akcji do przodu na siłę to kiepski pomysł, który niestety Northowi nie wyszedł na dobre. Jako wytłumaczenie możemy przyjąć to, iż jest to debiut jednak nie może być to jedyne wyjaśnienie dla autora. Rada na przyszłość to dopracowanie swojego warsztatu, a być może kolejne książki będą zdecydowanie bardziej udane. "Szeptaczowi" nie mówię nie, ale jak dla mnie to wychwalanie, szał na jego punkcie oraz idealizowane recenzje to trochę mydlenie oczu czytelnikowi. To kuszenie powieścią, która ma wielu lepszych konkurentów, których czytanie jest milsze i nie jest stratą czasu.

* - Cytat z "Szeptacz" Alex North, str. 410
Autor: linekwksiazkach, data: 02.11.2019 21:41, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nadmuchany balonik

Szeptacz już przed swoją premierą wyskakiwał z prawie każdego profilu na Instagramie. Do książek aż zbyt promowanych podchodzę bardzo ostrożnie. Wiecie, na zasadzie im coś wymaga większej promocji, tym większą kichą może się okazać.
Szeptacz okazał się książką, no własnie... sama nie wiem czy zaliczać się do grona zachwytów, czy do grona niezbyt zadowolonych czytelników.
Brakowało mi baaaardzo lepiej opowiedzianego śledztwa, z jednej strony rozumiem, że to nie o tym ta książka, ale skoro mówimy o thrillerze/kryminale ten element powinien być lepiej dograny. A tu się okazuje, że sprawę rozwiązuje dwóch policjantów... serio? Tak się nie robi.
Nie umiało odejść ode mnie skojarzenie Szeptacza do Kredziarza - Ci z Was, którzy czytali obie książki będą wiedzieli, gdzie szukać tych skojarzeń.
Natomiast Szeptacz wpisuje się idealnie w stwierdzenie, że książki maja dostarczać nam rozrywki. A książka Alexa North'a tak własnie czyni. Więc bawcie się z tą treścią i pamiętajcie...
"jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem..."
Autor: Kamila Kaczmarska, data: 29.10.2019 19:20, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Grzechy, za które płacą dzieci

Naprawdę ostatnio brakowało mi takich książek. Takich, które wciągają od razu, nie dają o sobie zapomnieć i non stop szepczą, by tylko je czytać. Szeptacz był od samego początku mocno promowany i zachwalany, a zapewne wiele z Was przejechało się już na takich reklamach. Mogę Was pocieszyć, że tutaj absolutnie nie macie czego się bać.
Tom Kennedy nie może sobie poradzić ze stratą żony. Sam musi zaopiekować się siedmioletnim Jake’m, z którym nie dogaduje się za dobrze. Ból po śmierci Rebecci jest ogromny i Tom nie jest w stanie nawet pisać, co jest jego pracą. Na domiar tego Jake wymyślił sobie przyjaciółkę, z którą cały czas po cichu rozmawia i powtarza niepokojący wierszyk, co nie podoba się Tomowi. Po przeprowadzeniu się do nowego domu mogłoby się wydawać, że wszystko powoli się naprawia. Nic bardziej mylnego. Jake coraz częściej rozmawia sam ze sobą, w dodatku wspomina o „chłopcu mieszkającym w podłodze”. W miasteczku ktoś uprowadza chłopca, a w sprawę zaangażowana jest Amanda i starszy policjant, Pete, który przed dwudziestoma laty schwytał Szeptacza. Szeptacz od dawna siedzi za kratkami, ale prawdopodobnie pojawił się jego naśladowca. Wraz z postępami w śledztwie na jaw wychodzą od dawna skrywane tajemnice, żale i smutki, które w końcu potrzebują ujścia i winy, które potrzebują być wybaczone.
Byłam bardzo zaskoczona, gdy dowiedziałam się, że jest to debiut, bo wydaje się, jakby książka była napisana przez doświadczonego pisarza. Wszystko jest dokładnie przemyślane i wyważone, zbędne opisy i bezsensowne dialogi ustępują miejsca szybkiej akcji, zaskoczeniom i zwięzłym faktom. Sprawa z ujęciem następcy Szeptacza cały czas posuwa się do przodu, cały czas pojawiają się nowe podejrzenia, nie ma zbędnych przerw i grania na czas, wszystko wydarzyło się w jakimś celu. Nawet wspólna kawa Toma z kobietą nie jest tylko po to, by pocieszyć bohatera. Wszędzie są haczyki. Tym sposobem czytanie idzie błyskawicznie, bo nie możesz się doczekać, żeby zobaczyć, co jest na następnej stronie.
Muszę przyznać, że w pewnym momencie bałam się sięgać po tę książkę wieczorem. Ma momenty prawdziwego niepokoju, kiedy aż ciarki przechodzą po plecach. Są tu „wątki paranormalne”, jeśli mogę tak to ująć, które mocno wpływają na wyobraźnię. Ale przez to klimat tej książki jest świetny, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że niepowtarzalny. Ta książka nie potrzebuje krwawych scen, szczegółowych opisów zwłok i morderstw, by być tajemniczą i niepokojącą. Historia jest bardzo zaskakująca i uwierzcie mi, nawet jeśli domyślicie się, kim jest nowy Szeptacz – a nie jest to trudne – to książka zaskakuje pod tyloma innymi względami, że gdzieś w trakcie czytania zapomina się o swoim odkryciu, a na końcu nie ma żadnego uczucia zawodu.
Poza tym, że czytanie tej książki to czysta przyjemność, to autor również porusza tu kwestie trudności w wychowaniu i patologicznych rodzin. Właściwie cała historia kręci się wokół tego, ale nie jest to dominujące, a gdzieś kręci się z tyłu głowy i zmusza do przemyślenia pewnych spraw. Jestem naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewałam się czegoś tak wszechstronnego, co jednocześnie bawi, uczy i wzrusza. Jak najbardziej zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę.
Autor: red_sonia, data: 24.10.2019 16:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

Książka ma niesamowity klimat, stary dom, który w Featherbank Tom postanawia kupić, jest niezwykły sam w sobie, a to, czego świadkami stajemy się później, zapowiadało thriller z elementami nadprzyrodzonymi — tajemnicze skrzypienie podłogi, szepty z pokojów, rozmowy z chłopcem spod podłogi — pierwsze rozdziały to groza w stylu Mastertona, ale potem książka poszła w nieco innym kierunku. Czy szkoda? Trochę tak, bo po tych pierwszych stronach myślałam, że to powieść, po której nie zasnę, ba nie wyjdę po zmroku na podwórko, a wyszedł (tylko) zgrabny kryminał.

To, co Szeptacz może zaoferować to prawie 500 stron intrygującego śledztwa nad sprawą, która ma swoje korzenie daleko w przeszłości oraz ukazanie trudnych relacji na linii ojciec-syn, prób odkupienia tego, co było i niepowielania schematów wyniesionych z dzieciństwa. Ale, ale mimo tych osobistych wtrąceń, fabuła nie traci na swojego tempa, jest tkana misternie, aż do momentu kulminacyjnego, po którym napięcie utrzymuje się do samego końca. Mnie Szeptacz nie zawiódł, bo w ostateczności znalazłam w nim to, co lubię w powieściach — klimat, tajemnicę, ciekawych bohaterów, aż zasnęłam po nim spokojnym snem? No cóż, pod moim oknem nie słyszałam dziecinnej rymowanki: „Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem. Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam. Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usłyszysz przed zmrokiem. Jeśli jesteś sam i miewasz się źle, pan Szeptacz na pewno odwiedzi cię”.
Autor: slytherin_books, data: 22.10.2019 18:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie da o sobie zapomnieć..

"Niektóre śledztwa zostają z tobą do końca życia. Wczepiają się w ciebie pazurami i ciągniesz je za sobą, niezależnie od tego, jak bardzo chciałbyś się ich pozbyć z pamięci."
.
Tom Kennedy nie ma ostatnio łatwego życia. Wciąż nie może się pogodzić z nagłą śmiercią swojej żony, niezbyt dobrze dogaduje się ze swoim synkiem. Featherbank to miasteczko, które jak ma nadzieję Tom, stanie się ich nowym domem, nowym początkiem, miejscem gdzie może w końcu uda im się, chociaż zacząć, żyć na nowo.. Szybko jednak okazuje się, że z pozoru sielskie miasteczko, skrywa swoją mroczną tajemnicę. Dwadzieścia lat wcześniej niejaki Szeptacz porwał i zamordował pięciu małych chłopców. Kiedy więc w okolicy ginie mały chłopczyk, budzą się demony z przed lat. Na mieszkańców pada blady strach. Czyżby Szeptacz powrócił? I co zrobi Tom, gdy jego syn powie mu, że w nocy słyszy szepty kogoś, kto stoi pod jego oknem?
Słyszałam o "Szeptaczu" tyle dobrego, że nie mogłam się już doczekać, kiedy go przeczytam. A kiedy w końcu to się stało.. Przepadałam.. Książka pochłonęła mnie całkowicie, już od pierwszej strony. Pochłonęłam ją w dwa dni (a gdyby nie ból głowy, pewnie skończyłoby się na jednym dniu). Autor wciąga nas do wymyślonego przez siebie świata, stopniowo zwiększa napięcie i naszą ciekawość. Każda z postaci, ma swój własny charakter i każda z nich jest tam po coś. Autor lubi zaskakiwać, lubi wzbudzać strach, wywoływać dreszcze emocji. Ani na chwilę nie pozwoli Ci się nudzić. Czytanie jej w nocy, może dodawać klimatu, ale na pewno nie pomaga w zaśnięciu i nie wpływa dobrze na jakość snu. Zdecydowanie powinna być opatrzona ostrzeżeniem: czytanie tej pozycji może wywoływać koszmary lub powodować bezsenność, spowodować, że noc stanie się straszniejsza, a każdy nocny odgłos, może w naszej głowie przekształcić się w szept.. To nie jest książka, którą można odłożyć w każdym momencie, o nie. To książka, która kiedy już zaczniesz ją czytać, nie wypuści Cię ze swoich macek, dopóki jej nie przeczytasz do ostatniej literki, to książka, która nie da o sobie zapomnieć, i w końcu to książka, którą z czystym sercem mogę nazwać jedną z moich ulubionych książek tego roku.
Autor: Agata, data: 20.10.2019 11:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niesamowita

„Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…”

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Ma również problem z odnalezieniem wspólnego języka ze swoim siedmioletnim synem. Mężczyzna dochodzi do wniosku, że przeprowadzka do nowego domu pomoże im obu.
Przeprowadzają się do małego miasteczka Featherbank, które wydaje się im idealne. Nie wiedzą jednak, że dwadzieścia lat wcześniej mężczyzna ochrzczony przez dziennikarzy Szeptaczem zamordował w nim pięciu kilkuletnich chłopców.
Kiedy po tylu latach dochodzi do zaginięcia kolejnego chłopca, koszmar powraca, a sprawa wydaje się niepokojąco podobna do sprawy Szeptacza.

Ciężko mi określić tą książkę gatunkowo, bo choć to niewątpliwie thriller, to mamy tu też kryminał, sensację i nawet odrobinę powieści grozy.
Oj tak, autor potrafił mnie nieźle nastraszyć i nie potrzebował do tego zaskoczenia, brutalności czy latających flaków. Postawił na wyobraźnię czytelnika i liczył, że po podsunięciu delikatnych elementów grozy, ten sam się tak nakręci, że się będzie bał otworzyć okno po zapadnięciu zmroku.
Cóż mogę dodać, w moim przypadku udało mu się to w 100%.
Tu jakieś skrzypienie podłogi, tu dziwny klimat, tu nagła cisza, tu pojawienie się czegoś, co nie miało prawa się pojawić… I nawet się człowiek nie obejrzał, a już sobie zaczął wyobrażać niewiadomoco i dreszcz strachu gotowy.

Klimat w tej książce jest świetny. Dziwny dom, makabryczne zbrodnie z przeszłości i niebezpieczeństwo w teraźniejszości.
Do tego skomplikowane relacje rodzinne, walka z żałobą i tęsknotą i brak wiary w siebie.
Główny bohater, to naprawdę świetnie wykreowana postać, choć jego syn Jake niczym mu nie ustępuje. Ciekawy chłopiec, specyficzny, wyjątkowy. Podobał mi się również śledczy Pete Willis. Każdy z tych bohaterów to wgląd w skomplikowaną psychikę człowieka, ukazanie jak wielki wpływ mają na nas lęki z dzieciństwa i jak potrafią zaciemnić i zmienić pamięć o wydarzeniach z przeszłości.

Książka wzbudziła we mnie wiele emocji. Wciągnęłam się od pierwszych stron i byłam zafascynowana opowiadaną przez autora historią. Jednocześnie wciąż czułam lęk i niepewność, byłam przekonana, że to co ja podejrzewam, nijak nie ma się do tego, co tak naprawdę przygotował dla czytelnika Alex North.
Książka zaskoczyła mnie wiele razy, byłam zmylana, sprowadzana na manowce i straszona.
Mimo, że z lękiem zerkałam w stronę okna (mieszkam na parterze) i szczelnie zasłaniałam zasłony, to i tak miałam wrażenie, że ktoś się czai na zewnątrz. Moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach i dała mi nieźle w kość.
Autorowi należą się ogromne brawa, że potrafił wywołać we mnie takie reakcje.

Powieść napisana jest dobrze. Spójna fabuła, ciekawi bohaterowie i makabryczne zbrodnie. Ciekawy portret psychologiczny postaci jest dodatkowym plusem. Dobry styl i lekkie pióro, a do tego bardzo plastyczny język. Wszystko to sprawiało, że książkę nie tylko czytałam, ale i widziałam oczyma wyobraźni każdy detal, wszystko co się na jej kartach rozgrywało.
Do tego gęsta i mroczna atmosfera i niesamowity klimat. Na wszystko nakłada się pewna doza niepewności, bo mimo, że czytelnik dowiaduje się w końcu kto i dlaczego, to jednak są pewne elementy, które wzbudziły niepewność i pytanie „ej, chwila moment, ale z tym to o co chodzi?”.
„Szeptacz” to kawał dobrego thrillera i jestem pod jego wrażeniem. Mimo, że najadłam się strachu, to chętnie sięgnę po kolejne książki autora, jeśli będą utrzymane w tym klimacie.
Ogromnie polecam.
Autor: Girl from Stars, data: 18.10.2019 20:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

O „Szeptaczu” Alex’a North’a słyszał zapewne każdy. Niezależnie od tego, po jaki gatunek książki najczęściej sięgacie, z pewnością nie raz rzuciła się Wam w oczy powyższa okładka. Wydawnictwo Muza dość duży nacisk kładło na wypromowanie tego thrillera.
Po tak wielu pozytywnych recenzjach, wysokiej ocenie na portalu Lubimy Czytać, miałam dość duże oczekiwania wobec tej historii i postawiłam jej dość wysoko poprzeczkę.
Czy ja również dołączyłam do licznego grona osób zachwyconych tą książką?
Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą.
Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar.
Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza...
Zacznę może od tego, co w tej książce mi się podobało. Były w tej książce wątki ciekawsze i nudniejsze. Jeden z nich się wyróżniał i według mnie został świetnie poprowadzony, mianowicie wątek rodziny, a dokładniej relacja ojciec & syn. Alex North idealnie ukazał próby ich wzajemnego zrozumienia się, radzenia sobie po stracie ukochanej osoby.
Syn Toma – Jake, jest zdecydowanie najciekawszą postacią tej historii. Pomimo iż ma on zaledwie siedem, czy osiem lat, jest niezwykle wrażliwym i inteligentnym chłopcem. Nie raz szokował mnie swoim dojrzałym myśleniem, spojrzeniem na otaczający go świat itp.
Był jeszcze jeden wątek, który został fenomenalnie poprowadzony, a mianowicie motyw elementów nadprzyrodzonych. Bywały momenty, gdzie nie potrafiłam rozszyfrować, czy coś dzieje się naprawdę czy jest to tylko wytwór wyobraźni któregoś z bohaterów. Podczas lektury kilku fragmentów autentycznie przechodziły mnie dreszcze.
Jeśli już mówię o zaletach książki, warto wspomnieć również o jej szacie graficznej. Grafika na okładce jest idealnie dobrana do klimatu książki.

Co w takim razie poszło nie tak? Jak dla mnie akcja rozwijała się dość mozolnie. Początek historii szedł mi dość opornie. Sam zamysł historii był świetny, ale wykonanie już tak nie porwało. Najciekawiej jak dla mnie jest gdzieś pośrodku książki. Dopiero tam zrobiło się bardziej interesująco i o wiele mroczniej.
Mam pełną świadomość, że jest to thriller a nie kryminał, nie mniej jednak zabrakło mi szczegółów w opisie zbrodni. Autor rzuca jedynie informacją, że twarz ofiar zawsze jest przykryta ubraniem dziecka. Ale dlaczego? Co takiego zrobił Szeptacz swoim ofiarom? Na te pytania jednak odpowiedzi nie znalazłam.
Tytułowego Szeptacza tak praktycznie rzecz biorąc w tej książce nie ma. Są jakieś wzmianki o jego przestępstwach, ale sam portret psychologiczny został potraktowany trochę po macoszemu.
Historia została opowiedziana z perspektywy kilku osób, jednak autor nie zaznacza na początku rozdziału kto jest narratorem. Przez to na początku, dość często towarzyszyło mi uczucie zagubienia.
„Szeptacz” jest dobrym thrillerem. Ale niestety tylko dobrym. Nie jest to książka którą będę pamiętać przez długi okres czasu. Nie mniej jednak czytało mi się ją bardzo dobrze i mogę ją Wam polecić.

Moja ocena: 7/10
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2019/10/265-alex-north-szeptacz.html
Autor: Izabela W , data: 13.10.2019 10:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szeptacz

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą.

Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar.

Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza...

"Od dłuższego czasu nie słyszał, żeby ktoś wypowiedział to nazwisko na głos. Wolałby, żeby już nigdy więcej nie wspominano o nim w jego obecności. Bał się, że imię mordercy to przekleństwo, które przyzywa z mroków najgorsze potwory."

"Szeptacz" zbiera dobre recenzje, więc nastawiłam się na to, że i mnie może się spodobać. Ale szczerze powiedziawszy nie byłam przygotowana na to, że aż tak ta lektura mną wstrząśnie. Prawdziwe, ogromne emocje, mistrzowsko skonstruowana intryga oraz mroczny, tajemniczy klimat grają tu zasadniczą rolę. Tu wszystko działa na czytelnika jakby sam był w samym środku tych wydarzeń. Od początku do końca nie opuszcza nas napięcie, a finał... cóż, tu już musicie sami się przekonać. Książka najbardziej zaskoczyła mnie tym, iż wywołała we mnie nie tylko przerażenie, ale i wzruszenie. Z tym drugim uczuciem raczej rzadko spotykamy się w thrillerach.

"Odpędzenie złych wspomnień było jak próba rozproszenia gęstej mgły. Doskonale wiedział, że koszmar powrócił."

Alex North doskonale ujął temat straty i żałoby. Pokazał jak te dwa aspekty wpływają na ludzką psychikę. Moją uwagę przykuł wątek głębokiej, a jednocześnie subtelnej analizy relacji ojcowsko-synowskiej. Bardzo wiarygodnie wypadły starania ojca wobec syna, aby miał normalne dzieciństwo. Pojawiające się z pozoru niewinne rymowanki, nabierają przerażającego brzmienia. Podobnie ma się rzecz z dziecięcymi obrazkami. Wszystkie postacie wydają się być prawdziwi, posiadają swoje słabości, problemy i tajemnice.

"Powoli zrobił wdech i przytrzymał zimne powietrze w płucach. Jego ciało nie przestawało drżeć. Otaczała go cisza i słyszał jedynie delikatny szum wiatru. Miał wrażenie, że świat szepcze mu do ucha jakieś tajemnice."

Autor nie tylko skupił się na przedstawieniu relacji między bohaterami, ale również zadbał o całą otoczkę tej historii. Dawno nie spotkałam się (jeżeli w ogóle) z tak niepowtarzalnym klimatem, niepokojącą aurą miasteczka z hermetyczną społecznością i napięciem, które wraz z upływem stron przybiera na sile.

Alex North to brytyjski autor publikujący wcześniej pod innym nazwiskiem. "Szeptacz" jest jego pierwszą książką napisaną pod pseudonimem. Jestem ogromnie ciekawa, kto się za nim ukrywa. Dodam jeszcze tylko, iż szykuje się ekranizacja powieści, której jestem bardzo ciekawa.

"Szeptacz" to przerażający, wzruszający, pełen bólu i trafnych psychologicznych obserwacji thriller, po którym jestem pewna, że tak jak ja nie będziecie mogli zasnąć. To powieść o ciemnej stronie ludzkiej natury, która intryguje, niepokoi, podsyca ciekawość na poznanie wszystkich tajemnic... a z drugiej strony mamy ochotę z hukiem zamknąć książkę! Dla mnie sztos! Zawsze sprawdzam czy dobrze zamknęłam drzwi i okna, ale po tej lekturze chyba będę robić to wręcz obsesyjnie!
Autor: Martyna Myszke (ryszawa.blogspot.com(, data: 09.10.2019 20:03, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem...”

„Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem...”

Tom Kennedy jest pisarzem, którego kariera stanęła w miejscu. Mężczyzna po śmierci żony, nie może dogadać się ze swoim kilkuletnim synem. Tęsknota za żoną nie daje mu normalnie funkcjonować, dlatego postanawia się przeprowadzić. Niestety Featherbank nie jest idealnym miejscem, przed laty życie straciło tu pięciu chłopców, którzy zostali zamordowani przez człowieka, który przychodził pod ich okna i szeptał. Kiedy znika kolejne dziecko, wraca koszmar z przeszłości…

„Szeptacz” jest dobrą, ale nie rewelacyjną książką. Dałam się nabrać na rekomendacje znajdujące się na tylnej stronie okładki oraz na jego reklamę, a może zbyt wiele od niego wymagałam, ponieważ nastawiłam się na coś, co porwie mnie bez reszty. Co zatem mam mu do zarzucenia? Uważam, że został przegadany, za mało się w nim dzieje, w pewnym momencie staje się bardziej pozycją obyczajową, a samo zakończenie prócz tego, że było przewidywalne, to po rozwlekłej całości, wydało mi się krótkie, płytkie, lakoniczne.

Skoro jednak uważam go za dobrą powieść, co mi przypadło do gustu? Podoba mi się przedstawienie przez autora trudnej relacji między ojcem a synem, którzy nie mogą pogodzić się z odejściem najbliższej osoby, jak i odbudować utraconej relacji. Tom stara się ze wszystkich sił, by Jake był szczęśliwy, ale w chwilach słabości, marzy o tym, by jego syn, zamiast rozmawiać z wyimaginowanymi przyjaciółmi, zachowywał się jak inne dzieci.

W ogólnym rozrachunku książka jest ciekawa, ale zdecydowanie za dużo w niej obyczajowych kwestii, a za mało thrillera, w którym powinno panować napięcie oraz mroczny klimat. Niestety nie wywołała ona u mnie dreszczyku emocji, choć początek zapowiadał coś innego. Podobały mi się krótkie rozdziały oraz narracja poprowadzona z perspektywy kilku osób, w głównej mierze Toma oraz policjanta, który prowadził sprawę Szeptacza dwadzieścia lat temu, a który to nie może pogodzić się z tamtymi wydarzeniami. Plusem jest również mieszanie przez North’a rzeczywistości z czynnikami nadprzyrodzonymi. Nie mogę napisać niczego na ten temat, by nie zdradzić istotnych rzeczy.

Mimo moich mieszanych uczuć oraz wielu minusów to tak jak napisałam na początku, uważam, że ta pozycja jest dobra, tylko nie jako thriller, a jako obyczajówka z jego elementami. Mimo wszystko trzymałam kciuki za Toma i jego syna, by dali rade pokonać demony zarówno te w przenośni, jak i te w rzeczywistości.
Autor: ZaczytanaPrzyczyna, data: 05.10.2019 17:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Autor kilku książek, Tom Kennedy nie może się pogodzić ze stratą żony. Do tej pory to właśnie ona była spoiwem, które łączyło ich trzyosobową rodzinę. Stara się być dobrym ojcem dla swojego syna Jakea, jednak nie może z nim znaleźć wspólnego języka. Dodatkowo chłopiec rozmawia z nieistniejącą dziewczynką, co budzi duże zaniepokojenie Toma. Ojciec czuje, że oddalają się od siebie i nie spełnia oczekiwań chłopca. Nie wie, jak ma naprawić rozluźniającą się wieź. Sam nie ma zbyt dobrych wspomnień z dzieciństwa, brakuje mu wzorców.
Postanawiają przeprowadzić się do innej miejscowości, aby rozpocząć wszystko od nowa. Poszukując w internecie swojego miejsca na ziemi, trafiają na ogłoszenie, które od razu przypada Jakeowi do gustu. Pisarz nie zdaje sobie sprawy, że miejscowość w której właśnie kupili dom, ma swoją mroczną przeszłość. W Featherbank ponad dwadzieścia lat temu, seryjny zabójca porwał i zamordował pięciu chłopców w wieku Jake. Morderca dostał przydomek Szeptacz, ponieważ przychodził pod okna dzieci i szeptał do swoich ofiar. Ale o tym wszystkim Tom Kennedy nie wiedział…

„Jake był na parterze i opierał się o drzwi wejściowe. Zza lekko rozsuniętej zasłony w moim gabinecie wpadał do środka wąski pasek światła ulicznej latarni i rzucał blask na potargane włosy mojego syna, sprawiając, że nabierały pomarańczowego odcienia. Jake siedział z plecami przyciśniętymi do drzwi, miał podkulone nogi, a jedną rękę trzymał na framudze. W drugiej ściskał pęk zapasowych kluczy, które zwykle chowałem w biurku.
Zamieniłem się w słuch.
- Nie jestem pewien – szepnął Jake.
- Będę się tobą opiekował. Obiecuję – odpowiedział drugi głos.
- Sam nie wiem.
- Wpuść mnie, Jake.
Mój syn przesunął dłoń w stronę skrzynki na listy. Wtedy, zauważyłem, że klapka jest uchylona i ktoś wpycha przez szczelinę swoje palce. Serce podeszło mi do gardła. Cztery cienkie blade paluchy przeciskające się między czarnymi pajęczynami.
- Wpuść mnie do środka.
Jake przysunął dłoń do palców nieznajomego i pozwolił, aby ten go pogłaskał.
- Otwórz proszę...”

Autor oprócz przejmującego i trzymającego w napięciu wątku dotyczącego zaginięć dzieci, dodał również wątek psychologiczny. Tom Kennedy oraz jego syn próbują poradzić sobie ze stratą ukochanej osoby. Każdy na swój sposób mierzy się z otaczającą go nową rzeczywistością. Czy im się to udaje?

W książce jest wszystko co powinno być w dobrym thrillerze: napięcie, zbrodnia, zawiłości prowadzonego śledztwa, trudne relacje rodzinne bohaterów. Możemy też dowiedzieć się co zachodzi w umyśle psychopaty. To wszystko składa się na świetną książkę, którą polecam z pełną odpowiedzialnością.
„Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…”
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu 30% na całą ofertę Wydawnictwa Dolnośląskiego!
Ostatnio oglądane
KSzeptacz
KKwestia ceny
KJadłonomia po polsku
KCham niezbuntowany
KOsobisty przewodnik po Pradz...
KPrezes i Spółki. Imperium Ja...
KIgrzyska śmierci. Ballada pt...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 379
Blues - 460
Country - 217
Etniczna - 208
Folk - 163
Hardcore - 151
Hip-hop - 1127
Jazz - 2434
Kabaret - 26
Klasyczna - 3506
Metal - 7297
Pakiety - 132
Pop - 9558
Punk - 335
Religijna - 203
Retro - 30
Rock - 6360
Soul - 115
Swing - 21
Gry - 54
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!