Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 472 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 472 osób!
Black Weekend + cyber week
Facebook Twitter

Królestwo Mostu

Miniaturka
Nasza cena:
28,73 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,17 zł)
Autor: Danielle L. Jensen
Wydawnictwo: Galeria Książki
Seria wydawnicza:Królewstwo Mostu
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-65534-99-6
Kod paskowy (EAN):9788365534996
Waga:370 g
Dostępność: tak (128 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.11.29 (10 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (10 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (10 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (10 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.11.29
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.11.29
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.11.29
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.11.29
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.11.29
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.11.29
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.11.29
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.11.29
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.11.29
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.11.29
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.11.29
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.11.29
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.11.29
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.11.29
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.11.29
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.11.29

Królestwo Mostu – opis wydawcy

A gdybyście zakochali się w tej jednej osobie, którą przysięgaliście zniszczyć?

W dniu ślubu Lara ma dla męża tylko jedną myśl: rzucę twoje królestwo na kolana. Jako księżniczka szkolona od najmłodszych lat, by być śmiertelnie niebezpiecznym szpiegiem, wie, że Królestwo Mostu symbolizuje jednocześnie legendarne zło – i legendarną obietnicę. Jako jedyna droga przez pustoszony burzami świat, Królestwo Mostu kontroluje handel i podróże między krajami, co pozwala jego władcy się wzbogacać, a swoich wrogów – w tym ojczyznę Lary – rujnować. Kiedy więc Lara – pod pozorem wypełniania zapisów traktatu pokojowego – trafia do niego jako narzeczona władcy, jest gotowa zrobić wszystko, by osłabić obronę nieprzeniknionego Królestwa Mostu.

Ale kiedy Lara trafia do nowego domu – porośniętego bujną roślinnością raju otoczonego przez wzburzone morza – i poznaje przyszłego męża, Arena, zaczyna się zastanawiać, gdzie leży prawdziwe zło. Wokół siebie widzi królestwo walczące o przetrwanie, a w Arenie mężczyznę, który zajadle broni swoich poddanych. Dzięki swojej misji Lara coraz lepiej rozumie konflikt o most, a jednocześnie nie może dłużej ignorować uczucia, które zaczyna ją łączyć z Arenem. A mając cel niemal w zasięgu ręki, musi podjąć decyzję – czy zniszczy króla, czy wybawi własny lud?

Opinie czytelników o „Królestwo Mostu”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 13 ocen z 13 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 16.04.2020 13:38
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra

Księżniczka Lara jest perfekcyjnie wyszkolonym szpiegiem, który przybywa do Królestwa Mostu aby w ramach traktatu zawartego przez ojca, poślubić władcę królestwa. Kobieta ma jednak tylko jeden cel, rzucić na kolana wrogów i Arena, swojego męża.
Gdy trafia do jego pałacu zaczyna dostrzegać, że nie wszystko jest takie, jak jej przedstawiano, a jej mąż ze wszystkich sił chroni swoich poddanych.
Wraz z pojawiającym się uczuciem, kobieta ma coraz więcej wątpliwości, aż dotrze do momentu, gdy będzie musiała podjąć decyzję: stanąć po stronie męża, czy własnego ludu.

„Królestwo mostu” to nie pierwsze moje spotkanie z książkami pani Danielle L. Jensen. Czytałam jej trylogię klątwy i byłam bardzo zadowolona. Dlatego chętnie sięgnęłam po tą powieść.
Autorka już od pierwszej strony wrzuciła mnie w wir akcji i do samego końca nie zwolniła. Fabuła jest spójna, ciekawa i wciągająca. Byłam kilka razy mocno zaskoczona, choć były też motywy, które od początku były oczywiste i łatwe do przewidzenia.
Mimo to, książkę czytało mi się bardzo dobrze, a gdy minęła mi już początkowa niechęć do głównej bohaterki, to mogę uczciwie przyznać, że nawet dużo lepiej niż dobrze.

Główna bohaterka.
Ach, ta Lara.
Początkowo wyjątkowo jej nie lubiłam. Przyznaję bez bicia. Było dla mnie niepojęte, że tak inteligentna osoba, może nie potrafić wyciągać własnych wniosków, tylko ślepo wierzyć we wszystko co jej mówiono, nawet gdy sama widzi coś innego.
A jednak.
Długo miałam jej to za złe, choć znałam powody takiego postępowania. Ale czym dalej, tym było lepiej. Lara przechodzi powolną przemianę, zaczyna się zmieniać na plus i zachowywać jak niezależna i mądra kobieta, która potrafi sama wyciągać wnioski na podstawie tego co widzi.
Spodobała mi się ta zmiana, wybaczyłam Larze jej złe początki i skończyłam czytać książkę mocno jej kibicując.
Aren.
Jego polubiłam od pierwszej strony. Nie mam żadnych zastrzeżeń do jego postaci, uważam, że to jeden najlepiej wykreowany bohater w tej książce. Podobało mi się w nim wszystko, jego charakter, niezłomność, dobre serce i poczucie humoru.
Miałam nadzieję, że Lara nie sprowadzi na niego nieszczęścia, ale co ja tam mogłam. Tylko wierzyć, że autorka nie sponiewiera go za bardzo.
Czy tak się stało? Oczywiście nie zdradzę, zachęcam do sprawdzenia samemu.
Postacie drugoplanowe też są fajnie nakreślone. W tej książce nie ma statystów, każdy bohater ma swoje zadanie i swoje pięć minut.
Wszyscy są ważni dla fabuły, uważam, że autorka zasługuje tu na duży ukłon za to.

Język powieści jest bardzo przyjemny i obrazowy. Jensen potrafi bardzo plastycznie opisać otaczającą bohaterów rzeczywistość i świat.
Jej styl jest bardzo dobry, książkę czyta się płynnie, nie ma potknięć czy stylistycznych koszmarków. I choć mam ogromny żal do autorki za zakończenie pierwszego tomu w TAKIM momencie, to muszę jej oddać sprawiedliwość, że nakręciło mnie to niesamowicie na drugi tom.
Co jeszcze ujęło mnie w Królestwie mostu? Brak bzdurnych rozterek typowych dla nastoletnich bohaterów. Mimo, że Lara i Aren są młodzi, to jednak mają poważne podejście do życia, a ich cele są konkretne i obciążone dużą odpowiedzialnością za innych.
Jest to dla mnie ogromnym plusem i już nie mogę się doczekać drugiego tomu. Przecież muszę się dowiedzieć, co tam się dalej będzie działo.

Podsumowując, Królestwo mostu to solidna fantastyka, dobrze napisana, z ciekawą fabułą i bardzo fajnie nakreślonymi bohaterami.
I choć fabuła momentami nie była zbyt odkrywcza, to autorka potrafiła mnie nie raz zaskoczyć.
Książkę uważam za bardzo dobrą w swoim gatunku i szczerze polecam.
Autor:
Data: 02.04.2020 14:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Aż się prosi o ekranizację

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, a jakże owocne w skutkach. W świecie wykreowanym przez Danielle L.Jensen nie ma magicznych istot, a jednak do ostatniej strony nie można się uwolnić od jej fantastycznego klimatu. Narracja prowadzona na przemian przez Larę i Arena świetnie układa się w całość i idealnie się dopełnia. Stopniowe i niespieszna metamorfoza uczuć od nienawiści i chęci unicestwienia, aż po miłość została przez autorkę ukazana niesamowicie subtelnie. Niezwykle pieczołowicie i z najdrobniejszymi szczegółami opisano świat przedstawiony, ale właśnie fantastyka ma to do siebie - aby działać na wyobraźnię opisy muszą być spójne i wciągająca, a te takie są. Podpisuje się pod wszystkimi wyrazami zachwytu nad "Królestwem Mostu". Takim małym dopełnieniem mogłaby być grafika z mapką, która jeszcze bardziej działałaby na wyobraźnię. Może niektórzy powiedzą, że to kolejna banalna historia jakich wiele, ale ja dostrzegam w niej zdecydowanie więcej: mamy niezwykle plastyczny język, wartką akcję, świetnie zbudowane napięcie i ten humor w dialogach. Styl Daniell L.Jensen z pewnością przypadł mi do gustu. "Królestwo Mostu" aż się prosi by je zekranizować
Autor:
Data: 14.03.2020 09:55
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo mostu

Lara od dzieciństwa szkolona jest na szpiega. Jako jedna z córek króla ma szanse poznać sekrety wroga dotyczące Mostu i przekazać je w ręce ojca. Tą szansą jest ślub - ślub z kimś kogo uważa za potwora.
Czy jednak to prawda? Czy zdoła wykonać misję? A może jednak zmieni zdanie?

Książka jest lekką i przyjemną lekturą, którą wyćwiczony czytacz może połknąć w jeden dzień. Nie brakuje w niej humoru, intryg i nieoczekiwanej miłości, która cementuje wszystko.
Autor:
Data: 13.03.2020 14:43
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy wyobrażenia spotykają rzeczywistość, czyli historia pewnej księżniczki

„Królestwo Mostu” to moje drugie spotkanie z twórczością Danielle L. Jensen, ponieważ już wcześniej miałam okazję przeczytać napisane przez nią „Mroczne Wybrzeża”. Autorka zdecydowanie lubi „okołomorskie klimaty” i po raz kolejny udowadnia, że zna niejedną sztuczkę, która potrafi wciągnąć czytelnika w wykreowany przez nią świat. „Królestwo Mostu” jest pierwszą częścią serii i przyznam szczerze, że po jej odłożeniu miałam ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom, na co niestety będę musiała jeszcze trochę poczekać. To historia pełna emocji, tajemnic, intryg i przygód. Można powiedzieć o niej wiele, a chociaż nie wszystkie wątki są poprowadzone tak, jakbyśmy chcieli, to z pewnością nie można przejść obok niej obojętnie czy nudzić się podczas czytania. Lubicie połączenie gatunku New Adult i fantasy? Jeżeli tak, to koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Danielle L. Jensen!
Autor:
Data: 12.03.2020 19:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kolejna świetna książka autorki

Jak Wam idzie czytanie? Jakieś przestoje, brak czasu czy wręcz przeciwnie, idzie jak po maśle?

Mnie osobiście brakuje czasu. Chciałabym czytać o wiele więcej niż dotychczas, ale życie. Praca, dom, obowiązki. A do tego ostatnio nic mi się nie chce. Ale wracając do tematu, przed chwilką skończyłam książkę Danielle Jensen "Królestwo mostu". To nie pierwsza książka tej autorki którą przeczytałam. I tym razem jestem pod wrażeniem.
Lara to jedna z córek króla Marininy, która razem z siostrami została wyszkolona w odosobnieniu na przyszłą żonę króla Ithicany. Oczywiście nie taki był jej główny cel. Przede wszystkim miała być szpiegiem by pomóc podbić ten kraj, który trzyma szlaki handlowe w garści i sprawia, że marinianie głodują. Podstępem Lara zdobywa przewagę nad siostrami i to ona ma wypełnić wolę traktatu zawartego 15 lat temu między tymi państwami. Na początku świeżo upieczona królowa wywiązuje się idealnie z powierzonego jej zadania i ma oczy i uszy otwarte. Jednak nie wszystko wydaje się takie jak od początku jej wpajano. Sytuacji nie poprawia też przystojny i waleczny król Ithicany, Aren. Czy Lara zdradzi swojego męża i kraj, który stał się jej domem? Czy może przejrzy na oczy i zrozumie, że całe życie ją okłamywano by wykorzystać do złych celów?
Jestem pod wrażeniem tej książki. Kolejny raz autorka stworzyła wspaniały świat od podstaw. Oczyma wyobraźni wyraźnie widziałam wyspy oraz most. Bardzo szybko wgryzłam się w fabule. Postać Lary spodobała mi się najbardziej ze wszystkim jej rozterkami oraz determinacją. Pani Jensen tworzy w swoich książkach zazwyczaj silne kobiety, które mimo przeszkód prą do przodu i pokonują kolejne przeciwności. Co prawda "Mroczne wybrzeża" podobały mi się ciut bardziej jednak z niecierpliwością czekam na kolejny tom tego cyklu.
Autor:
Data: 09.03.2020 01:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna!

Już dawno żadna fantastyka mnie nie porwała tak jak Królestwo Mostu. Brawa dla autorki - jaką ta kobieta musi mieć wyobraźnię! Nowy świat, świetnie wykreowany i nie trącający schematem, konflikt między państwami, ale przedstawiony w sposób jasny i klarowny (to ogromny plus, bo ja średnio lubię aspekty polityczne w powieściach, po prostu ich nie rozumiem), wątek miłosny, który jest delikatny i nienachalny, bohaterowie o zróżnicowanym charakterze, a nie przepuszczeni przez kalkę - to same zalety. O wadach nie mówię, bo jedyną to to, że trzeba czekać na kontynuację. Bardzo polecam, bo książka jest zręcznie napisana i wciąga od pierwszej strony.
Autor:
Data: 25.02.2020 19:10
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo Ithicany

Maridrinka Lara ma misję – w ciągu roku musi zabić władcę Ithicany, by ocalić ojczyznę. Wychowana na pustyni w izolacji, karmiona kłamstwami stawia czoło nowej rzeczywistości. Zderzenie jej informacji z faktami zmusza ją do zweryfikowania poglądów. Zastanawia się, co jest prawdą, a co złem. Rozdziera ją wewnętrzny konflikt – pomóc Maridrinie czy swoim nowym poddanym.
Autorka stworzyła przemyślaną fabułę opartą na polityce i uczuciach, osadzoną w fantastycznym, oryginalnym świecie. Tu najważniejszy jest Most – jedyny lądowy szlak handlowy, łączący kontynenty i okoliczne królestwa. Kontroluje go Ithicana rozsiana na wyspach. Jej byt zależy od handlu, lecz przez ciągłe ataki innych państw cierpią i giną poddani. Ithicana, spowita mgłą i tajemnicą jak Most, strzeżona przez ludzi i morze przez dziesięć miesięcy w roku, ale przez dwa narażona jest na ataki innych. To czas Pływów Wojny.
Od razu zostałam wciągnięta w międzynarodowy konflikt, zawiłe intrygi polityczne i spiski. Dałam się porwać akcji i uwikłać w walkę o Most i skomplikowane relacje Lary i Arena. Autorka zgrabnie prowadzi akcję, oddając głos głównym bohaterom, między którymi iskrzy od emocji i docinków. Ich cięte riposty bawią. W powieści cały czas czuć napięcie. Atmosferę grozy buduje pogoda, walka na śmierć i życie, niespodzianki w morzu. D.L. Jensen pisze lekko i barwnie, zgrabnie snuje opowieść. Książkę czyta się szybko i przyjemnie mimo schematyzmów, dawki przewidywalności i niewielu nagłych zwrotów akcji. Autorka sięgnęła po schemat zwaśnionych królestw i aranżowanego ślubu w imię pokoju, walki o nowe terytoria i wpływy. Uniwersalna tematyka powieści jest aktualna. Zakończenie do pewnego stopnia przewidywalne, ale i zaskakujące. Zabrakło mi mapy. Nie wiem, dlaczego ta powieść to young adult.
„Królestwo Mostu” to powieść zabierająca czytelnika w fantastyczny świat politycznych rozgrywek, walk o wpływy i dobro poddanych oraz uczuć między Waszymi Wysokościami. Okraszona humorem i nutą erotyki, drapiąca pazurem i machająca maczetą gwarantuje szaloną pogodę i burzę emocji oraz rozdarcie między stronami. Dobra powieść na oderwanie się od rzeczywistości.
Autor:
Data: 15.02.2020 23:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo Mostu

"Królestwo mostu" to kolejna książka autorstwa Danielle L Jensen z jaką się już zetknęłam.
Ponieważ poprzednie książki autorki oczarowały mnie, od razu wiedziałam, że z tą będzie nie inaczej. Gdy tylko dostałam powieść do swoich łapek wsiąknęłam w lekturę... i nie mogłam się oderwać!

Świat wykreowany przez pisarkę to po prostu istne cudo. Im bardziej zgłębiałam książkę, tym bardziej miałam ochotę zamieszkać w przedstawionym świecie.
Na stylu Danielle oczywiście nie zawiodłam się, jak zwykle chwycił mnie on za serce i zaskakiwał każdym wahaniem akcji, a uwierzcie mi, było ich pełno.
Bohaterowie są cudownie sportreotowani- główna bohaterka jest jedną z najbardziej niezależnych i odważnych kobiet, jaką kiedykolwiek spotkałam w literaturze. Momentami odczuwałam potrzebę bycia taką jak ona, otworzyć się i zawsze stawiać na swoim. Oczywiście buńczuczność Lary jest wręcz wyolbrzymiona, jednakże nadaje jej to wielkiej autentyczności, ponieważ każdy z nas ma swoje wady charakteru.
Bardzo przejęłam się losami bohaterów i bałam się o nich przy każdym zwrocie akcji.
Fabuła książki jest dobrze przemyślana oraz wykonana, nie da się nudzić podczas lektury. Opisy są bardzo spójne, nie przeciągają się jak to się dzieje w wielu książkach, a skupiają się na najważniejszym.

Książka kończy się kulminacyjne i po skończeniu jej odczułam wielką pustkę. Zdecydowanie czekam na kolejny cudowny tom spod ręki Danielle L. Jensen, ponieważ ma ona do tego wielki talent.
Bardzo polecam!
Autor:
Data: 15.02.2020 19:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

polecam!

"A gdybyście zakochali się w tej jednej osobie, którą poprzysięgliście zniszczyć?"
Będąc w księgarni stacjonarnej czy też przeglądając na bieżąco nowości i zapowiedzi w tych internwtowych, często wygląda to tak, że mój wzrok przykuwa okładka, wtedy też biorę książkę do ręki / otwieram w nowym oknie przeglądarki i czytam opis. Jeśli mnie zaintryguje, spodoba mi się, zaznaczam go sobie jakoś albo też wrzucam do koszyka ;)
Okładka Królestwa mostu... Bo ja wiem? Nie podoba mi się jakoś szczególnie. Początkowo nie wiedziałam też co to jest za książka. Nie czytałam opisu. Tylko to jedno zdanie na początku.
Nie byłam przekonana czy po nią sięgnąć, ale jednocześnie coś mnie do niej przyciągało.
Nie znam pióra autorki, aczkolwiek, ostatnio coraz częściej, gdzieś na bookstagramie, rzucała mi się w oczy Trylogia Klątwy i widziałam, że jest bardzo dobrze oceniana. Kiedy dowiedziałam się, że to właśnie Danielle L. Jensen i kiedy zobaczyłam, że jest szansa otrzymać "Królestwo Mostu" w Klubie Recenzenta Na Kanapie, postanowiłam przekonać się czy warto.
Książka nie zaczyna się zbyt przyjemnie. Wprost przeciwnie, szybko spotykamy się z okrucieństwem. Co więcej, okrucieństwem względem rodziny.
12 sióstr. Hmm, przyrodnich sióstr. Wszystkie miały tego samego ojca, natomiast każda inną matkę. Jednak w wieku 5 lat, zostały zabrane z rodzinnego domu i umieszczone w specjalnym ośrodku, na pustyni, gdzie miały przejść wyjątkowe szkolenie. Przeżyły w ten sposób 15 lat! I tylko jedna z nich, uznana za najodpowiedniejszą, miała zostać królową. Lecz nie królową własnego kraju, a kraju wroga. Król Maridriny według podpisanego lata temu traktatu, miał oddać najlepszą, najpiękniejszą swą córkę na żonę króla Ithicany.
Lecz krol miał własny plan. A wybrana córka miała wedrzeć się w łaski młodego króla Ithicany- Arena, zdobyć jego zaufanie i...zniszczyć.
Kiedy poznajemy Larę, wydaje nam się, że dziewczyna jest okrutna, mroczna, przebiegła, bezwzględna.. A może to konieczność? Może to tylko pozory?
Gdy dziewczyna zamieszkuje z mężem, poznaje swój nowy kraj, dom, mieszkańców, powoli poznaje też Arena, a na jaw wychodzą różne tajemnice, bardzo szybko wnikamy w ten świat! Odkrywamy tajemnice i znaczenie mostu. Przejmujemy się losami bohaterów, bardzo łatwo, niepostrzeżenie wręcz, można się z nimi zżyć. Śledzimy ich losy z zapartym tchem, kibicujemy rodzącym się uczuciom. Wkurzamy się na nich, złościmy. Były takie momenty, kiedy miałam ochotę puknąć Larę w głowę i krzyknąć jej "Ty głupia, głupia dziewczyno, nie rób tego!"
Zakończenie książki sprawia, że chcielibyśmy kolejną część już, teraz, natychmiast! Chcemy śledzić dalsze losy bohaterów, dowiedzieć się co się wydarzy i jak do tego dojdzie. Pragniemy zemsty! Na kim?
Uważam, że jest to naprawdę kawał dobrej książki fantastycznej, pomimo, że brak tu magii i przedziwnych stworów. Królestwo Mostu sprawiło, że poza tym, że wyczekuję kolejnej jego części, mam zamiar przeczytać wszystkie poprzednie książki autorki!
Autor:
Data: 09.02.2020 20:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo mostu - miłość czy nienawiść

Gdy sięgasz po kolejną książkę ulubionej autorki, masz względem niej pewne oczekiwania. Takie oczekiwania miałam również ja sięgając po "Królestwo Mostu" Danielle L. Jensen. Nie zawiodłam się. Ta powieść przeszła mojej najśmielsze oczekiwania. Głównym tłem akcji jest królestwo położone na wyspach, otoczonych bezlitosnym morzem i połączonych ze sobą mostem, który stanowi jedyne miejsce handlu w tym świecie a także przedmiot ciągłych wojen i napaści. Autorka wprowadza nas w kolejny świat pełen intryg i politycznych zawirowań i dorzuca do tego humor, pazur a nawet nutkę namiętności. W "Królestwie Mostu" poznajemy dwójkę bohaterów, którzy stoją po wrogich stronach królestw i jedynie ich małżeństwo ma zapewnić obu królestwom spokój i wzajemne korzyści. Pojawia się mały problem, nasi małżonkowie się nienawidzą. Lara jest bardzo silną postacią kobiecą. Powiedziałabym nawet, że zdominowała charakterem swojego męża Arena. Jest super wyszkolonym szpiegiem, bezwzględna, przebiegła i piękna. Do tego ma niewyparzony język i już od pierwszy chwil nie omieszka tego pokazać. Kobieta z jajami, za to ją lubię. Jeśli chodzi zaś o tą drugą stronę barykady, trafiamy na Arena, który oddałby własne życie broniąc swojego ludu. Z przykrością stwierdzam, że jak na faceta to bardziej kieruje się emocjami niż zdrowym rozsądkiem, przez co ugina się pod naporem Lary. Książka prowadzona jest z perspektywy obojga bohaterów, przez co jesteśmy w stanie lepiej ich poznać i zobaczyć co tak naprawdę nimi kieruję. Przebijamy się przez ich zewnętrzna skorupę. Bardzo podoba mi się relacja głównych bohaterów. Od siarczystej nienawiści do miłości, której nikt otwarcie nie chce przed sobą przyznać. Postacie od początku sobie nie ufają, nie darzą się sympatią, przez co ich relacja jest napięta, pełna wyzwisk i docinków. W tym momencie wkracza humor. Autorka doskonale przeplata w rozmowach i relacjach bohaterów humor, co sprawia, że postacie nie wydają nam się płytkie ale możemy ich poznać z każdej strony, polubić czy też się z nimi utożsamić. Dzięki niemu na chwilę zapominamy o problemach królestwa i odprężamy się wraz z bohaterami. Chociaż jest to dopiero pierwszy tom serii, zakończenie mnie zaskoczyło. Czułam, że między bohaterami w końcu rozpali się uczucie ale autorka nie przewidziała dla nich happy endu. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw a tym bardziej ostatecznej decyzji Arena. Serio, myślałam, że pozostanie taką miękką kluchą do samego końca, a tu jednak...BUM. Zakończenie sprawia, że ma się ochotę sięgnąć od razu po koleją część. Autorka trzyma nas w napięciu, podsyca emocję, a bohaterów przedstawia w taki sposób, że sama już nie wiem, której stronie kibicować, rozrywa mi to duszę na połowę. Książka intryguje od pierwszych stron, wciąga czytelnika do swojego świata i nie pozwala się z niego wydostać. Kreacja bohaterów i ich relacji jest na najwyższym poziomie. Z całą pewnością przyznaję, że jest to jak narazie najlepsza powieść tej autorki. Gorąco polecam ten tytuł każdemu czytelnikowi łaknącemu akcji, humoru, spisków i burzy emocji i to dosłownie.
Autor:
Data: 06.02.2020 18:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo Mostu


Główną bohaterką książki jest Lara, księżniczka, która przybywa do Królestwa Mostu, aby poślubić władcę tej krainy. Nie jest to jej jedyny cel, pragnie ona zdobyć tajemnice królestwa i przekazać je swojemu ojcu. Na miejscu okazuje się jednak, że to o czym jej cały czas mówiono, mija się z prawdą.
Po przeczytaniu książki zgadzam się po części z pochlebnymi opiniami. „Królestwo Mostu” ma bardzo ciekawą fabułę. Od pierwszej strony już coś się dzieje, więc nie ma przydługiego, nudnego wstępu. Nie ma też mało ciekawych opisów. Styl autorka również ma bardzo przyjemny. Książka liczy sobie 400 stron, ale czyta się ją bardzo szybko. Poszczególni bohaterowie wykreowani są bardzo dobrze, historię poznajemy oczami Lary i Arena, zabieg ten pozwala nam bardziej poznać bohaterów. Jedyny minus, który zaniża moją ocenę książki, to brak chemii pomiędzy głównymi bohaterami. Niby jest jakieś uczucie, pożądanie, ale czegoś mi w tym wszystkim zbrakło. Jednak poza tym książkę oceniam bardzo dobrze i na pewno sięgnę po kolejny tom, gdy tylko ten wyjdzie. Na koniec warto też wspomnieć o okładce, która od pierwszej chwili przyciąga mój wzrok. Niby dużo się na niej nie dzieje, ale ma w sobie coś, co sprawia, że bardzo mi się podoba.
Autor:
Data: 01.02.2020 19:42
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Królestwo mostu

Lara jest jedną z dwudziestu córek króla. Tak samo jak reszta z nich została urodzona tylko w jednym celu- aby zostać jak najlepszym szpiegiem. Mieszkają w pustynnym kompleksie odgrodzone całkowicie od świata zewnętrznego. Tam przez całe swoje życie były szkolone w walce, uwodzeniu i zabijaniu. Najlepsza z nich ma zostać żoną króla wrogiego królestwa i zniszczyć je od środka. Kiedy Lara przybywa do Królestwa Mostu zaczyna poznawać je od podszewki. Wychwytuje informacje, które mogą okazać się istotne dla jej ojca w planowanym ataku. Jednak w miarę ze spędzonym tam czasem zauważa pewne nieścisłości. Zaczyna zastanawiać się, czy to, co przez całe życie wpajano jej do głowy o bezwzględnym, niebezpiecznym i legendarnie złym Królestwie Mostu jest prawdą.
Książka była bardzo wciągająca. Już od dawna nie trafiłam na tak ciekawą powieść fantastyczną. Na ogół ciężko mi się zaangażować w nowy świat, a tutaj nie miałam z tym najmniejszego problemu. Kwestie polityczne były bardzo przemyślane. Bardzo podobała mi się też relacja głównych bohaterów- Lary i króla Arena. Lara jest zadziorna i ma cięty język, co jest dużym plusem tej książki. Z Arenem natomiast miałam problem w drugiej połowie książki. Część z jego zachowań i decyzji było bardzo dziecinnych, co nie tylko koliduje z jego wiekiem, ale również z tym, że jest królem. Jednak w ogólnym rozrachunku bardzo go polubiłam. Dodatkowo plus za bohaterów drugoplanowych, przede wszystkim Jora. Nawet postać Babci pomimo tego, że bardzo irytująca dodaje czegoś ciekawego i wyróżniającego do całości. Zakończenie spowodowało, że z niecierpliwością czekam na drugą część powieści. Ocena 5/5 gwiazdek.
Autor:
Data: 27.01.2020 19:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zabójczo dobra książka

Jak ja lubię sięgać po książkę i od razu wiedzieć, że będzie to dobra lektura! Ostatnio miałam tak z „Królestwem Mostu” autorstwa Danielle L. Jensen. Oj, co to była za przygoda!
Lara przybyła do Królestwa Mostu z dwoma celami – by na mocy traktatu pokojowego poślubić jego króla Arena, a także po to, by to królestwo zniszczyć. Do tej drugiej rzeczy była trenowana przez ostatnie 15 lat. Jeśli jej misja się powiedzie to w jej ojczyźnie wreszcie zapanuje dobrobyt, który jest niemożliwy jest przez kraj Arena. Jednak z każdym kolejnym dniem coraz bardziej się zastanawia, gdzie leży źródło zła. W końcu będzie musiała stanąć przed decyzją, po której stronie konfliktu stanąć – swojej ojczyzny czy swojego nowego królestwa.
Powtarzam – co to była za przygoda! Po tej książce na pewno mogę o sobie powiedzieć, że jestem wielką fanką autorki. Uwielbiam w jej książkach wszystko – i styl pisania, i pierwszorzędny sposób konstruowania intrygi, i mistrzowska kreacje bohaterów. Ale od początku.
Styl pisania mnie nie zawiódł. Było niesamowicie zabawnie (raz prawie roześmiałam się na głos w autobusie). Po prostu uwielbiam humor autorki! Bardzo podobało mi się też to, że niektóre zdania były zaczęte od nowego akapitu. Niby nic, ale jakoś to do mnie przemówiło.
Czytanie wywoływało wieeele różnych emocji. Powieść strasznie mnie wciągnęła. Na tyle, że zastanawiałam się na czekanie na kolejny autobus po tym, jak zobaczyłam brak włączonych świateł w pierwszym busie. Początkowo jednak czytanie szlo mi dość wolno (jednak bycie w klasie maturalnej utrudnia pochłanianie książek w ilościach hurtowych!), ale wraz z początkiem ferii moje tempo skoczyło o kilka oczek w górę. Na tyle, że skończyłam czytać „Królestwo Mostu” już w drugi dzień wolnego. Zapowiada się rekord tego roku!
Bohaterowie też byli niczego sobie. Aren został tak świetnie wykreowany, że w ogóle się nie dziwię, że zawładnął sercem Lary (ups, spoiler, ale łatwy do przewidzenia, więc cicho). Momentami irytowało mnie zachowanie Lary. Do teraz jedynie nie mogę pogodzić się z jedną jej decyzją. Jeju, ale to było głupie. No ale taki urok bohaterek tego typu książek. Zawsze muszą mnie zirytować
Mam co do tej książki tylko jedno mocniejsze „ale” - zakończenie. Wydawało mi się ona o wiele za szybkie. Miałam wrażenie, że autorka nie miała na nie pomysłu i pisała je na szybko. Brakowało mi chociaż minimalnego opisu bitwy. Zazwyczaj nie lubię, kiedy autorzy się niepotrzebnie rozpisują, no ale tutaj to ewidentnie brakowało kilku stron tekstu. Jestem w stanie to jednak wybaczyć, bo za jakiś czas wychodzi kolejna część, więc nie trzeba długo czekać na dalsze przygody.
Poza tym nie mam większej uwag, a nawet ta powyższa nie zmienia znacznie mojego zdania o powieści. Jestem nią oczarowana. Mam nadzieję, że Wy też będziecie.
Danielle L. Jensen - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!