Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 728 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 728 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!

Mala M.

Miniaturka
Nasza cena:
28,73 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,17 zł)
Autor: Paulina Świst, Lilka Płonka
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:320
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1543-1
Kod paskowy (EAN):9788328715431
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (47 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (47 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (47 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (47 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Mala M. – opis wydawcy

Świat Mali staje na głowie, kiedy dziewczyna zawiera bardzo bliską znajomość z niebieskookim bogiem seksu.

Zadurzona, oszołomiona i zdezorientowana postanawia za wszelką cenę odszukać mężczyznę, który w pół godziny dał jej więcej rozkoszy niż wszyscy jej dotychczasowi faceci razem wzięci. Jak na złość, nie wiadomo skąd pojawia się „ten drugi” – szarmancki, uroczy, inteligentny sąsiad, gotów uczynić wiele w imię utrzymania dobrosąsiedzkich stosunków. Lepszy wróbel w garści czy gołąb na dachu? To najmniejszy z problemów, jakie zwalają się Mali na głowę. Część z nich dotyczy jej najlepszej przyjaciółki Zuzy, a to się Mali wcale, ale to wcale nie podoba…

Opinie czytelników o „Mala M.”
Średnia ocena: 3,8 na bazie 13 ocen z 13 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 24.11.2021 12:11
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala M.

Twórczość Pauliny Świt poznałam już jakiś czas temu i bardzo mi się spodobał jej styl pisania, więc to zaważyło na tym, że zdecydowałam się na tę książkę, bo książek Lilki Płonki jeszcze nie miałam okazji czytać. Jednak ta historia nie zapadnie mi na długo w pamięci.
Mala to młoda i piękna kobieta, jednak odniosłam wrażenie, że nic w życiu nie robi. Zazwyczaj jak ktoś szuka pracy to naprawdę się za nią rozgląda a nie pije i baluje, ale co ja tam wiem o życiu. Wróćmy do książki. Na domówce u przyjaciółki poznaje obłędnie przystojnego faceta, z którym decyduje się na szybki numerek. Jednak to była tylko jednorazowy wyskok, bo mężczyzna więcej się nie pojawia, oczywiście do czasu. Pewnego dnia w jej bloku zjawia się nowy lokator a jest nim Paweł, jednak przy nim nie czuje tego, co czuła przy facecie z impreza, ale mimo to postanawia dać mu szansę. A na horyzoncie pojawia się znów tajemniczy nieznajomy.
Czy Mala ułoży sobie życie z Pawłem? Czy mężczyzna od jednorazowego numerku pojawi się w jej życiu na dłużej?
Zdecydowanym plusem tej książki jest to, że czyta się ją naprawdę bardzo szybko. Jest to idealna historia na raz. Jednak jak równie szybko się czyta tak też i na długo w pamięci nie zostanie niestety, bo nie działo się tam nic, co by mnie w jakimkolwiek stopniu zaskoczyło. Kolejną pozytywną stroną tej lektury są cięte riposty Malej. Zdecydowanie bez tego książka byłaby dosyć nudna, to w znacznym stopniu taruje tę powieść, bo nie raz odzywki głównej bohaterki wywoływały uśmiech na mojej twarzy.
Jednak przez większość książki nic się nie dzieje. Możemy przeczytać bardzo wiele zbędnych opisów, które mam wrażenie, że zostały napisane by wydłużyć jakoś tę historię. Dopiero pod koniec wychodzą na jaw sekrety, które zmieniają wszystko i to wtedy akcja nabiera tempa. Co do zakończenia tak jak wspominałam wyżej niż mnie nie zaskoczyło w tej książce i zdecydowanie zabrakło mi tu takiego efektu WOW.
Co do książki to zachęcam byście sami się przekonali, czy wam się spodoba, czy też nie. Wiem, że pojawiła się kontynuacja tej historii jednak już autorstwa wyłącznie Lilki Płonki. Postanowiłam dać jeszcze szansę i niebawem przekonam się, może w drugim tomie coś mnie zachwyci.
Autor:
Data: 04.05.2021 15:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala M.

Szczerze mówiąc, to tak jak bardzo lubię zagraniczną autorkę K. Bromberg i jej twórczość, tak samo lubię polską autorkę Paulinę Świst i jej twórczość.
Zaczęło się od książki „Prokurator”, po prostu styl, akcja, historia opowiedziana, wszystko to, było całkowicie w moim typie. Właśnie dlatego zdecydowałam się na kolejną książkę autorki - „Mala M.”.
Cóż, Panie Paulina i Lilka stworzyły książkę w duecie, zapowiadało się bombowo, a kiedy w innych recenzjach przeczytałam, że jest humor i jest akcja, to już nie mogłam się doczekać, kiedy i ja książkę przeczytam.
Mala już od samego początku wydała mi się taką normalną swojską dziewczyną, czasem powiedziała coś za szybko nim to przemyślała, czasem zrobiła coś głupiego, kiedy trzeba zaklęła. Nikogo nie udaje, nie chce być ani sztuczną, ani grzeczną dziewczynką. Dla mnie idealny materiał na przyjaciółkę i tak ją też utożsamiałam w książce, jako dobrą koleżankę.
Malę poznajemy już od samego początku jako spontaniczną dziewczynę, na imprezie u swojej przyjaciółki spotkała swojego wymarzonego boga seksu. Pięknego, spontanicznego, seksownego, po prostu ideał. Najlepsze jest to, że nie wie jak się nazywał, nie wie gdzie mieszka i najprawdopodobniej już nigdy w życiu go nie spotka....a bardzo by chciała
Równocześnie do jej bloku, do mieszkania obok, wprowadza się przystojny chłopak. Paweł jak się okazuje również jest zabawny i wszystko jest ok, ale jednak to nie typ Mali, no może w ostateczności ale jednak dziewczyna musi się przy nim hamować aby nie przestraszyć go swoją bezpośredniością.
Świat dziewczyny wywraca się do góry nogami kiedy okazuje się kim jest jej bóg seksu.
Tak jak już powiedziałam, książkę czyta się dobrze, szybko, z zainteresowaniem, a także są momenty kiedy nie raz łapiemy się za głowę, bo takiego zwrotu akcji się nie spodziewaliśmy. Książka mnie nie zawiodła. Są momenty śmieszne, momenty straszne, momenty romantyczne. Dokładnie tak powinien wyglądać dobry romans!
Gorąco polecamy: Dobre Recenzje
Autor:
Data: 03.05.2021 23:06
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mój Świat Literatury

Mala to zupełnie zwyczajna dziewczyna, która pracuje jako freelancer, a przynajmniej tak jej się wydaje, dopóki na jednym z przyjęć u jej przyjaciółki nie poznaje tajemniczego mężczyzny, z którym przeżywa kilka orgazmów. Kobieta nie spodziewa się, że jej życie wkrótce mocno się skomplikuje, a ona wplącze się w niemałe kłopoty.
Choć mogłoby się na początku wydawać, że autorki odeszły od prawniczego świata, to ,,nic bardziej mylnego". Mimo iż główna bohaterka w tym świecie się nie obraca, to zostaje w niego wciągnięta, co powoduje cały ciąg zdarzeń. Nie chciałabym tu za dużo pisać, by nie zdradzić zbyt wiele, ale jeżeli lubicie zagadki, prawnicze (i też przestępcze) porachunki i przekręty, to nie powinniście być zawiedzeni. Duet Świst-Płonka doskonale wie, co robi, choć na początku nie za bardzo wiedziałam, w jakim kierunku podąży ta historia. Język autorek jest lekki, przez co książkę szybko się czyta i, pomimo że napisana jest ona przez duet, wcale nie zauważyłam jakichś różnic i nie wiem, które partie mogła pisać konkretna autorka. Stałym elementem powieści są na końcu prawie każdego rozdziału przebłyski z ,,cudownej nocy" Mali, którą spędziła z nieznajomym. Poza tym nie da się ukryć, że ta książka jest zupełnie inna, niż poprzednie powieści Pauliny Świst. Tym razem nie dostajemy historii, w której mniej więcej wiemy, jak potoczą się losy głównych bohaterów, tzn. że mamy od początku ukazanych oboje głównych bohaterów. Co więcej, historia Mali nie zamyka się w jednej powieści, a całej serii, co chyba najbardziej mnie zaskoczyło, bo znając Świstakowe powieści, to spodziewałam się jednotomówki. Mimo wszystko cieszę się, że autorki zdecydowały się na rozwinięcie tej historii i czuję, że to może być naprawdę intrygujące, tym bardziej że w całą tę historię został wplątany ,,Ramzes", którego za nic nie mogłam rozgryźć i który tak naprawdę stanowi dla mnie sporą zagadkę.
,,Mala M." to pierwsza powieść duetu przyjaciółek Świst-Płonka, ale śmiało mogę powiedzieć, że stanowi całkiem dobry wstęp do kolejnych części. Historia Malwiny jest nietuzinkowa i całkiem inna od poprzednich powieści Pauliny Świst. Na tę chwilę nie oceniam tej historii pod względem rozwoju relacji pomiędzy bohaterami, bo wiadome jest, że będzie ona rozwijana jeszcze w kolejnych tomach i autorki starały się nie odkrywać wszystkich kart. Na pewno nie brakuje tu zabawnych sytuacji, ripost oraz dobrze poprowadzonego wątku kryminalnego i ,,przekrętowego". Wbrew pozorom, w książce nie ma tak wielu scen erotycznych, więc stąd moja przestroga przed okładką. Ja na pewno będę czekała na kolejny tom i jestem ciekawa tego, co zaoferują nam autorki w kolejnej części.
http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/04/paulina-swist-lilka-ponka-mala-m.html
Autor:
Data: 03.05.2021 16:07
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Co wyszło z połączenia Świst, Płonka?

Może nie jest to literatura zbyt ambitna, ale styl pisania Pauliny Świst mnie do siebie przekonuje i skutecznie umie dostarczyć maksimum rozrywki. Dotychczas tematyka książek autorki kręciła się wokół światka przestępczego. W "Mala M." napisanej razem z przyjaciółką Lidką Płonką jest podobnie, jednak główną bohaterką jest Malwina, która jest naprawdę hmm wyjątkową osobowością.
Malwina zwana Malą, bo wyjątkowo nie lubi swojego pełnego imienia, na imprezie u swojej najlepszej przyjaciółki Zuzki natyka się na nieznajomego z którym przeżywa najlepszy seks w życiu. Ciągle ma nadzieję, że go znów spotka, a tymczasem na jej drodze życiowej staje Paweł, sąsiad, który próbuje poderwać naszą bohaterkę, ale z niezbyt czystych powodów. Tymczasem Mala znów spotyka swojego Boga seksu z czego wynikają różne komplikacje.
Tak jak wspomniałam, to nie jest literatura wysokich lotów i ja wcale tego od niej nie wymagam. Postać Malwiny jest przekomiczna. Owszem, czasami mnie troszkę denerwowała, ale przeważnie nie mogłam wyjść z podziwu nad jej pomysłowością i kierunkiem myślenia. Jej porównania i sposób bycia rozkładał mnie na łopatki. I nie raz z jej tekstów się uśmiałam. Wszystko kręci się wokół wieczoru, kiedy Mala zaliczyła Ramzesa i nie może o tym zapomnieć. Mamy też tutaj inną intrygę, zdradę, która dotyczy Zuzki oraz kilka innych zabawnych sytuacji. Zdecydowanie to książka na raz. A po tym jak się skończyła domyślam się, że będą kolejne części. Lektura spełniła swoje zadanie i oderwała mnie od szarej rzeczywistości dostarczając dużo rozrywki i śmiechu. I zawsze mogę na to liczyć w powieściach pani Świst. A jej połączenie z drugą autorką wyszło zaskakująco dobrze. Czekam na kolejne części .
Autor:
Data: 29.04.2021 13:35
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

m

Poznajemy Malwinę czyli Mala.
Na pozór zwyczajna dziewczyna. Która imprezuje z przyjaciółka Zuzanną.
Jej życie zmienia się po boskim seksie na jednej z imprez z pewnym Bogiem seksu.
Który znika bez śladu a dziewczyna nie pamięta końcówki spotkania z nim.
Mala wspomina ten seks ciągle i nie może o nim zapomnieć. W końcu to jest to czego szukała. I zdecydowanie to nie był grzeczny seks ani grzeczny chłopak. Ale to nie koniec, nagle w jej życiu pojawia się grzeczny sąsiad który również dziewczyną jest zainteresowany. A Mala jak wariatka zapomina przy nim języka w gębie.
W jej życie wkroczy dwóch mężczyzn. A wszystko będzie prowadzić do problemów jej przyjaciółki Zuzy.
Książkę czyta się szybko. Jest śmieszna i można przy niej na prawdę się pośmiać. Ale gdzieś mi zabrakło fabuły na początku. Tak jak bym czytała i nie wiedziała co. Dużo było przemyśleń bohaterki i myśli które miały tempo. Najbardziej podobały mi się momenty w których występował bóg seksu czyli Ramzes. On tej książce dał zdecydowanie charakteru. A gdy coś zaczynało się fajnego dziać nagle koniec książki. Jestem zmieszana po jej przeczytaniu. Ponieważ wiele było i wiele zabrakło. No ale seks zdecydowanie był niegrzeczny i bardzo ale to bardzo erotycznych i dało się to odczuć 😈😈😈
Autor:
Data: 27.04.2021 14:24
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala

Jak tylko dowiedziałam się, że Paulina Świst wydaje kolejną książkę nie mogłam doczekać się, kiedy ją przeczytam. Tym razem autorka postanowiła napisać powieść razem z Lilką Płonką. Byłam bardzo ciekawa co za dzieło wyszło z rąk obu pań. Takie połączenie powinno dać niesamowitą powieść. Niestety, lekko się na niej zawiodłam.
Tytułowa „Mala M.” to Malwina, która nienawidzi swojego imienia, dlatego każdy kto ją zna mówi do niej Mala. Główna bohaterka na imprezie u przyjaciółki, w której przegięła z alkoholem przeżywa niezapomniany seks z przystojnym mężczyzną – jak się potem okazało był gangsterem. Przez większość książki przeżywa tą niezapomnianą noc. Ma tak zwany szał macicy. Ocieka seksem. Na jej drodze staje też przystojny mężczyzna – jej sąsiad. Obydwoje na siebie lecą. Czy na pozór nieśmiały sąsiad przyćmi wspomnianego gangstera? Kogo wybierze Mala? A może będzie żyła w tym trójkącie?
Powieść nie jest ciężka. Idealna na jeden wieczór. Duża dawka humoru. Szybko się ją czyta, ale momentami miałam ochotę odłożyć ją na półkę. Zachowanie Malwiny często mnie denerwowało. Zamiast związać się z sąsiadem ona cały czas myślała tylko o Ramzesie. Kiedy przez przypadek go spotkała dostała szału macicy. Musiała go zaliczyć, inaczej chyba by umarła. Zachowywała się jak facet. Byle zaliczyć. Czy jej się udało? Przeczytajcie „Mala M.”
Akcja książki się strasznie wolno posuwała do przodu. Pod koniec książki dopiero nabrała tempa. Zabrakło mi rozszerzonego wątku z Ramzesem. Może powstanie kolejna część, w której autorki skupiłyby się bardziej w tym temacie.
Poprzednie książki Pauliny Świst były lepsze. Tutaj mi czegoś zabrakło.
Chcecie przeczytać książkę, w której to kobieta myśli tylko o seksie to zapraszam do przeczytania „Mala M.”. Powieść nadaje się tylko dla osób pełnoletnich.
Moja ocena 6/10
Autor:
Data: 25.04.2021 00:06
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala M.

Przyznam że bardzo zaintrygował mnie ten duet. Nie dość, że nie wiemy kim tak naprawdę jest Paulina Świt, to jeszcze dochodzi do tego Lilka Płonka. Nastawiłam się raczej na romans/erotyk, tymczasem otrzymałam również po trosze sensacji. Wraz z upływem stron zaczęły wychodzić na jaw skrywane przez bohaterów liczne tajemnice. Powiem Wam, że tu każda postać ma jakieś sekrety. Podobało mi się to, że były niedoprzewidzenia, bo wprowadzały element zaciekawienia i intrygi. Pod wpływem tych tajemnic zmieniała się sama fabuła, akcja przyspieszała, nic nie było pewne.
Mala to mocno specyficzna postać. Ciągle jest na rauszu, w głowie zaś ma tylko seks i w zasadzie wszystko jej się z nim kojarzy. Z jednej strony jej poczynania można odebrać jako szalone, ale z drugiej strony... zresztą to już sami musicie sprawdzić. Jej ciętemu, wulgarnemu językowi daleko do erudycji, no ale taka już jest. Jedyna w swoim rodzaju, z dystansem do siebie, dlatego wszystko można je wybaczyć. Czy rzeczywiście (jak sama się określa) jest tępą jak kilo gwoździ gazelą? Czy tylko przy facetach styki w jej głowie nie działały? 
Jej liczne celne porównania, metafory, aluzje, sarkazm i trafne obserwacje powalają. Porównania dotyczące Black Sabbath i Zenka Martyniuka - bomba! Tego typu rzeczy jest cała masa. Będziecie pokładać się ze śmiechu. Ja bawiłam się bardzo dobrze, a to najważniejsze. Jedynie mogłoby być więcej dialogów, a mnie opisów i przemyśleń głównej bohaterki. 
Poznamy również perypetie innych bohaterów. Może nie tak wyrazistych jak Mala, ale nie sposób ich przeoczyć. Zuza, Ramzes (ten to dopiero gagatek), Paweł - każda z postaci czegoś pragnie, lecz czy to otrzyma?
"Mala M." to lekka, dowcipna, bezpruderyjna, niegrzeczna, zaskakująca powieść, w której miesza się pożądanie, niebezpieczeństwo, prawniczo-przestępczy światek i damska przyjaźń. Książka ma za zadanie bawić, odprężyć. I robi to z całą mocą. Polecam!
Autor:
Data: 23.04.2021 18:35
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia pełna humoru

"Gdybym była Małgonią Rozenek, pewnie miałabym w domu elegancką wytłoczkę, nosidło do jajek, czy inny ch.j."
Połknęłam ją w jeden dzień 🤭 akurat taki deszczowy. Była to bardzo dobra odskocznia od smutku za oknem. A co do książki to uwielbiam to poczucie humoru, które dostaje jako czytelniczka, te cięte riposty, ostry język. Jeśli chodzi o fabułę była ona ciekawa, początek był dość intrygujący, ponieważ Mala przeżywa seks przygodę i to taką najlepszą w swoim życiu, jej wybranek to ten, którego szukała całe życie. Niestety spożycie alkoholu robi swoje i trochę pamięć ulatuje następnego dnia. Jednak to co dobre zostało w pamięci bohaterki, gorzej było ze znalezieniem sprawcy 😂
"Sobota, dziewiętnasta trzydzieści, a w drzwiach mojego mieszkania staje cudowne męskie ciacho i chce pożyczyć ode mnie dwa jajka. Zmełłam w ustach odpowiedź: Swoich nie masz?"
Ta historia jest lekka, przezabawna trochę w stylu #bridgetjones jeśli chodzi o główną bohaterkę, która jest zakręcona 😁 Dla mnie była to świetna odskocznia od nudnego życia 😜
Autor:
Data: 20.04.2021 18:44
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/04/365-paulina-swist-lilka-ponka-mala-m.html
Świat Mali staje na głowie, kiedy dziewczyna zawiera bardzo bliską znajomość z niebieskookim bogiem seksu. Zadurzona, oszołomiona i zdezorientowana postanawia za wszelką cenę odszukać mężczyznę, który w pół godziny dał jej więcej rozkoszy niż wszyscy jej dotychczasowi faceci razem wzięci. Jak na złość, nie wiadomo skąd pojawia się „ten drugi” – szarmancki, uroczy, inteligentny sąsiad, gotów uczynić wiele w imię utrzymania dobrosąsiedzkich stosunków. Lepszy wróbel w garści czy gołąb na dachu? To najmniejszy z problemów, jakie zwalają się Mali na głowę. Część z nich dotyczy jej najlepszej przyjaciółki Zuzy, a to się Mali wcale, ale to wcale nie podoba…
***
Paulina Świst była na mojej liście „autorek do poznania”. Spotkałam się już z tyloma pozytywnymi opiniami jej książek, że gdy tylko nadarzyła się okazja, postanowiłam sięgnąć po „Mala M”. Przed rozpoczęciem lektury, spotkałam się z różnymi opiniami dotyczącymi tej książki i niestety nie każda była pozytywna. A jak jest w moim przypadku?
Mam dość mieszane uczucia względem tej książki. Z jednej strony dobrze się przy niej bawiłam, autorkom nie raz udało się mnie rozbawić, ale z drugiej strony fabuła już mnie nie porywała. W ciągu trzystu stron praktycznie nie dzieje się nic istotnego i w zasadzie w mojej głowie wciąż było pytanie: „O co tak naprawdę w tej historii chodzi?”. Dopiero ostatni rozdział dostarczył mi jasny zarys fabuły, ale czy to aby nie za późno?
Polubiłam lekki i przezabawny styl pisania autorek. Dawno już nie uśmiałam się przy lekturze jakiejkolwiek książki. Oczywiście jest to specyficzny rodzaj humoru, w którym zdarzają się wulgaryzmy i dwuznaczne komentarze. Jednak to wszystko było odpowiednio wywarzone i tworzyło spójną i komiczną całość.
Miałam pewien problem z główną bohaterką, czyli tytułową Malą. Jak dla mnie postać ta została mocno przerysowana. Owszem, bywały momenty, gdy jej przemyślenia były naprawdę zabawne, ale czasami robiło się niesmacznie i żenująco. Kobieta ta pije na potęgę, praktycznie nie pracuje (czasem zaprojektuje grafikę na jakąś okładkę książki), a jej myśli przez większość czasu skupiają się na seksie. To by było na tyle.
„Mala M” to takie lekkie poczytadło na raz, dla niewymagających czytelników. Typowy odmóżdżacz, który być może Was rozbawi (o ile tego typu humor Was bawi). Nie ukrywam jednak, że jestem trochę rozczarowana. Po tylu zachwytach spodziewałam się co najmniej dobrej książki, a ta była poniżej przeciętnej.
 
Moja ocena: 4/10
 
Autor:
Data: 19.04.2021 06:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala i jej zwariowany świat

Z lewej lampart, z prawej lew. A pośrodku tępa gazela, która niczego nie rozumie, ale wie, że święci się coś niedobrego.
@paulina_swist
Malwina nie jest kobietą, która się nudzi. Lubi się bawić i to czasem na całego. W jej życiu było mnóstwo mężczyzn, lecz żaden nie zagrzał długo miejsca, aż do pewnej imprezy gdzie przeżyła niesamowite i gorące chwile. Wraz z przyjaciółką Zuzą tworzą wyjątkowo zgrany tandem. Od pamiętnej nocy, w jej myślach gości ten sam mężczyzna, a na horyzoncie pojawia się kolejny. Każdy inny i na swój sposób przyciągający, lecz ich pojawienie się w jej życiu nie jest zupełnie przypadkowe. Będzie przedsmakiem ciekawych zdarzeń, które ubarwią nie tylko jej egzystencję.
Bardzo udana książka, która stała się wstępem do ciekawie zapowiadającej serii. Autorki napisały historię, po której się płynie. Oprawiona w bardzo cięty język, ciekawych bohaterów, bardzo gorące sceny i przeplatankę dobra ze złem. Malwina główna bohaterka jest szaloną osobą, której brakuje stabilizacji. W związku z czym wykorzystuje każdą okazję do zabawy, a jeśli takiej nie ma umie sama zadbać o oprawę. Charakterna i zadziorna, trochę nie rozważna ale dająca się lubić. Mala wpakuje się w sam środek wiru, który porywa coraz bardziej. Za sprawą pewnych mężczyzn będzie miała dostarczoną, aż w nadmiarze adrenalinę. Jeśli sądziła, że nic jej nie zaskoczy to bardzo się myliła. Przyjaźń z Zuzą zostanie wmieszana w pewne komplikacje, lecz ostre babki myślę, że poradzą sobie ze wszystkim. Nie można przestać się śmiać czytając tą książkę, zaczynając od dialogów, doskonałych ripost po zdarzenia losowe. Miks gatunków literackich dla niegrzecznych. Jakże by inaczej mogło być, skoro Paulina przyłożyła do tego swoją rękę wciągając do duetu Lilkę. Udowodniły, że potrafią nas przyciągnąć i zachęcić do sięgnięcia po więcej tych dobroci, w przyszłości, a liczę, że nie będzie to koniec. Polecam to kolejny kryminalno-erotyczny, romans z komedią godny uwagi.
Autor:
Data: 18.04.2021 21:09
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mala M.

"Mala M." - to powieść Pauliny Świst i Lilki Płonki. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce, ale miło się zaskoczyłam :)
Zacznę od tego, że ciągle czytałam ten tytuł "Mała M." - nie wiem dlaczego. Miałam jakieś nieodparte wrażenie, że nie wydrukowało się "Ł" 🙈 To tylko ja mogę mieć takie problemy, także wiecie 😅😁
Dopiero, gdy odkryłam, że główna bohaterka nazywa się Malwina i to jest jej zdrobnienie to odkryłam nowy tytuł tej powieści :P
Mala to zwyczajna dziewczyna. Najważniejszą osobą w jej życiu jest Zuza - jej przyjaciółka. Życie Malwiny zmienia się od chwili gdy na jej drodze pojawia się bóg seksu, a później znika 🙈 Dziewczyna ciągle myślami jest przy tajemniczym mężczyźnie.
Nawet Paweł - jej sąsiad nie jest w stanie do końca oderwać jej od tych myśli. Tutaj na momencik się zatrzymam.
No jak można.. mieć takiego mężczyznę pod nosem, a ona w obłokach bujała za innym🤦‍♀️ Paweł potrafił gotować, oczytany, koneser wina... przystojny... nosił nawet koszulki w moim ulubionym niebieskim kolorze. I najważniejsze - znał się i chodził po górach. No jak dla mnie nie było dla niego konkurencji w tej książce. Kupił moje serce 💙
Kiedy nasz zagubiony bóg seksu się pojawia zaczynają się problemy, które dotyczą nie tylko Malwiny, ale także jej przyjaciółki...
Co takiego wydarzy się w życiu głównej bohaterki? Jak sobie z tym poradzi? Zachęcam do zapoznania się z lekturą!
Jest to lekka powieść, z którą można miło spędzić wieczór oraz dużo się pośmiać. Naprawdę niektóre teksty były znakomite i śmiałam się sama do siebie :)
Autor:
Data: 16.04.2021 21:12
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Mala (Malwina) po gorącym uniesieniu z niebieskookim bogiem seksu postanawia odnaleźć mężczyznę, który dał jej więcej przyjemności niż wszyscy mężczyźni razem wzięci. Jednak na jej drodze pojawia się pewien uroczy, przystojny sąsiad który ewidentnie jest zainteresowany poznaniem swojej sąsiadki. Sprawy się komplikują a do tego pojawia się problem związany z jej przyjaciółką, a to akurat Malwinie się strasznie nie podoba...
Nic odkrywczego tutaj nie napisze- książki autorki są genialne, i każda kolejna mi się podoba. Ta w duecie również. Strony znikają magiczne, nim się obejrzę jestem na końcówce. Nie odczuwa się tego, tak się człowiek wkręca w historie.
Humor? Genialny. Gdybyście mi dali książkę bez patrzenia na autora od razu bym wiedziała kogo to dzieło. Właśnie przez styl pisania oraz lekkie pióro. Uwielbiam.
Książka jest „podzielona” tak, że oprócz teraźniejszości opisywane jest również spotkanie dziewczyny z tajemniczym mężczyzną. Jest tam gorąco, ale mam wrażenie, że właśnie te sceny pisze ta druga autorka. Może się mylę ale takie było moje pierwsze spostrzeżenie.
Trochę się tutaj dzieje, jest gorąco, są tajemnice, momentami zbierałam szczękę z podłogi i przez większość czytania śmiałam się na głos. Nie chciałam kończyć tej książki. Sceny erotyczne opisywane są ze smakiem, nie są wulgarne. No polecam, no!
Autor:
Data: 11.04.2021 16:13
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Po lekturze książki „Paprocany” moje serce zapałało prawdziwą sympatią do twórczości Pani Pauliny. Dlatego też nie mogłam sobie odpuścić tej najnowszej pozycji, która powstała w duecie z przyjaciółką autorki. Jak myślicie, czy ta pozycja również przypadła mi do gustu?
O tym właśnie już za moment.
Mala M. To nie kto inny jak Malwina Mączka, trzydziestoletnia piękna kobieta, którą poznajemy, gdy zawiera dość intensywną i namiętną znajomość z niebieskookim ucieleśnieniem niebiańskiego seksu. Niestety dla Malwiny jej erotyczny bóg wraz z nastaniem poranka ulatnia się jak rozpraszająca mgła, zostawiając ją bezgranicznie zadurzoną, napaloną i niesamowicie zdeterminowaną, żeby swojego superkochanka za wszelką cenę odnaleźć. Podczas gdy Mala w nieskończoność rozpamiętuje swoje gorące rendez-vous., na horyzoncie pojawia się przystojny i grzeczny sąsiad, który coraz śmielej walczy o jej atencje.
Gdy Malwinie w końcu udało się przekonać siebie samą, że jej tajemniczy Bóg Seksu musi pozostać jedynie w sferze jej grzesznych marzeń, postanowiła spróbować i dać szanse ułożonemu Pawłowi, który jak się okazuje, wcale nie jest taki grzeczny, na jakiego wygląda. Niespodziewane liczne zwroty akcji wywrócą poukładany świat Malej do góry nogami. Czy uda się jej odnaleźć tajemniczego kochanka? Kim tak naprawdę okaże się jej sąsiad? I co z tym wszystkim ma wspólnego mąż jej najlepszej przyjaciółki? Cóż tego wszystkiego dowiecie się oczywiście, sięgając po książkę.
Szczerze mówiąc „Mala M.” rozbawiła mnie do łez. Poczucie humoru głównej bohaterki jest dla mnie kapitalne, pomimo że jest na wiecznym rauszu. Co gorsze wcale mi to nie przeszkadzało. Ubawiłam się przednio i potraktowałam to jako świetną, lekką rozrywkę z przymrużeniem oka. Wyrwała mnie z szarej i burej rzeczywistości. Zdecydowanie cała opowieść jest niesamowicie dynamiczna i nie ma możliwości się przy niej nudzić. Bardzo fajnym pomysłem było przeplatanie między rozdziałami wspomnienia upojnej nocy, które nadawały pikanterii i erotyzmu (było nie było to erotyk), ale nie były nachalne. Jedynym minusem, do którego mogłabym się przyczepić to, to jak można zakończyć w takim momencie, no jak?! Przecież tak się po prostu nie godzi 🙂
Jednakże jeżeli szukacie energetycznego przerywnika, z niebanalną i z całą pewnością nieidealną bohaterką to ta historia jest dla Was. Ja polecam jak najbardziej.
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!