Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Bez lęku
Mia Sheridan
Wielka wyprzedaż!

Bez lęku

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Bez lęku - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Mia Sheridan

Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:328
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:978-83-7515-480-1
Kod paskowy (EAN):9788375154801
Waga:298 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (32 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy (3 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2018.09.25
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2018.09.25
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2018.09.25
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2018.09.25
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2018.09.25
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy (5 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy (5 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy (10 egz. na miejscu)
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Bez lęku – opis wydawcy

Sport był dla Holdena Scotta całym światem. Odnosił wielkie sukcesy, kibice go podziwiali i nie było kobiety, która by mu się oparła. Stracił wszystko, gdy poddał się destrukcyjnej sile sławy i wpadł w ramiona uzależnienia.

W willi położonej w głębi lasu, do której przywiózł go przyjaciel, z dala od wszystkich próbuje dojść do siebie i przewartościować swoje życie. Okazuje się jednak, że nie jest tam sam. W pobliżu posiadłości dostrzega dziewczynę w białej sukience. Niczym nocna lilia nieznajoma ukazuje się w blasku księżyca i znika.

By zbliżyć się do niej, Holden musi najpierw zagłębić się w swoją przeszłość, od której chce uciec, i znaleźć odpowiedź na pytanie, kim naprawdę jest.

Zagubiona dusza.

Anioł stróż.

Marzenie.

Światło w ciemności.

Kim jest Nocna Lilia?

FacebookTwitter
Bez lęku - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.04.19
Recenzja
Opinie czytelników o „Bez lęku”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Kobiece Recenzje 365, data: 25.06.2018 15:56, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez lęku

„Sport był dla Holdena Scotta całym światem. Odnosił wielkie sukcesy, kibice go podziwiali i nie było kobiety, która by mu się oparła. Stracił wszystko, gdy poddał się destrukcyjnej sile sławy i wpadł w ramiona uzależnienia.

W willi położonej w głębi lasu, do której przywiózł go przyjaciel, z dala od wszystkich próbuje dojść do siebie i przewartościować swoje życie. Okazuje się jednak, że nie jest tam sam. W pobliżu posiadłości dostrzega dziewczynę w białej sukience. Niczym nocna lilia nieznajoma ukazuje się w blasku księżyca i znika. By zbliżyć się do niej, Holden musi najpierw zagłębić się w swoją przeszłość, od której chce uciec, i znaleźć odpowiedź na pytanie, kim naprawdę jest.

Zagubiona dusza. Anioł stróż. Marzenie. Światło w ciemności.

Kim jest Nocna Lilia?”

Na pewno już wiecie, że uwielbiam książki, które wychodzą spod pióra Mii Sheridan, więc to nic nadzwyczajnego, że przeczytałam jej kolejną książkę, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Otwartego. Myślałam, że autorka już niczym mnie zaskoczy, a jednak…

Opis książki wydaje się dość zwyczajny i pasowałby do wielu romansów, ale ta książka jest po prostu wyjątkowa, niezwykła, zachwycająca i tak inna od tego, co do tej pory czytałam. Historia zaczyna się dość zwyczajnie, jest on, jest tajemnicza ona i czuć, co dalej się wydarzy. Jednak im dalej, tym historia staje się coraz bardziej dziwna, nieprzewidywalna, miejscami mistyczna i bajeczna. Sama nie wiedziałam, co spotka mnie na następnej stronie, co tylko coraz bardziej pobudzało moją ciekawość. Jednak chyba i tak nie byłam przygotowana na to, co znajdę na ostatnich stronach i w samym epilogu. To było coś, co spowodowało, że zbierałam szczękę z podłogi i uświadomiło mi, że czasami nie potrafię czytać między wierszami. Poza tym do tej pory nie potrafię tak do końca odpowiedzieć sobie na pytanie, co w tej książce było prawdą, a co iluzją stworzoną przez bohaterów. Mia Sheridan znów udowodniła, jak wspaniałą jest autorką i utarła mi nosa, wodząc mnie za niego prawie na każdej stronie. Ta książka to literacki majstersztyk, ale przecież Mia już nie raz udowodniła, że potrafi pisać tak, by zaskoczyć, a tym bardziej zadziwić czytelnika. Dla mnie to jedna z jej lepszych książek, do której pewnie jeszcze nie raz powrócę.

„To, co wybieramy, należy do nas. Ale nie decydujemy o tym, co dźwigamy. Niektóre brzemiona są cięższe od innych, niektóre możemy kiedyś zrzucić, inne zatrzymujemy za zawsze. Nie mamy w tej kwestii wyboru, ale możemy podjąć decyzję, jak będziemy je nieść. Możemy przypiąć je do pleców i iść przez życie przygnieceni do ziemi ich ciężarem jak ktoś, kto powinien tkwić w dzwonnicy. A:bo możemy się wyprostować jak te afrykańskie królowe noszące plecione koszyki na głowach.”

„Bez lęku” to niewątpliwie romans, bo do takich książek przyzwyczaiła nas Mia, ale to także dramat psychologiczny. Autorka skupiła się na ludzkich emocjach, na zaburzeniach psychicznych oraz na radzeniu sobie z własnym życiem, po śmierci bliskiej osoby. Oczywiście w tej historii nie zabrakło miłości, oj nie, bo to ona jest fundamentem tej opowieści. Autorka uświadamia czytelnikowi, jak ważna jest miłość w życiu każdego człowieka i jaką ma moc. To miłość uchroniła bohaterów, dała im siłę i potrafiła wyrwać z mroku.

„Happy end to nie zawsze życie bez skazy. Chyba nikt nie uważa, że szczęśliwe zakończenie oznacza brak nieszczęśliwych dni czy nawet nieszczęśliwych lat. Oznacza miłość na zawsze, pomimo wszystkich powodów, dla których jej brak byłby łatwiejszy.”

„Bez lęku” to książka, która tylko z pozoru wydaje się zwykłym romansem. To historia przepełniona bólem, szaleństwem i oczywiście miłością, która jest w stanie przetrwać największy sztorm i wyciągnąć z ciemności, w której nietrudno się zatracić. Brawo dla autorki. Mia Sheridan rozwinęła skrzydła i pokazała, na co ją stać.

Gorąco polecam!
Autor: ejotek, data: 11.06.2018 21:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez lęku

Niezwykle trudno jest pogodzić się ze stratą bliskiej osoby. Akurat ja wiem o tym doskonale... Pomimo, że nie wiedziałam iż w książce znajdę taki wątek to widać intuicja mi to podpowiedziała. Różne są sposoby przeżywania żałoby i wcale nie trzeba być dzielnym ani kryć łez. Jak ujęła to Mia Sheridan, amerykańska pisarka, która rozkochała mnie powieścią "Bez słów"?

W spowitym we mgle lesie stanu Kolorado stoi dom letniskowy Brandona, w którym ma dokonać się cud... Brandon przywozi tam kumpla, Holdena Scotta, byłego gwiazdora futbolu, by z dala od cywilizacji, w ciszy i samotności doszedł do siebie. Udręczony sportowiec ma zamiar zastanowić się nad sobą, swoim życiem, traumatycznym wydarzeniem mającym związek z najlepszym przyjacielem Ryanem a przede wszystkim przejść detoks i przygotować się do powrotu do normalnego życia. To jednak nie będzie łatwe, bo uzależnienie jest silne...

Przepełniony bólem mięśni i tęsknotą Holden dostrzega w lesie... ducha w bieli. Za wszelką cenę pragnie go odnaleźć... Czy to dziewczyna? A może tylko zwidy? Okazuje się, że los postawił na jego krętej, wyboistej i jakże trudnej do pokonania ścieżce życia Lily. Tylko czy to będzie zwyczajna znajomość? Czy Lily będzie potrafiła mu pomóc? A może to ona potrzebuje pomocy?

Początkowo wszystko wskazywało na to, że to kolejna powieść Sheridan napisana typowo w jej stylu. Na bazie wielkiego uczucia, połączonego z radosnymi chwilami uniesień powstała historia o problemach, które zadziwią czytelnika nie mniej, niż bohaterów. Ale w "Bez lęku" nie wszystko jest takim, jakie się wydaje...
Tajemnicza i magiczna pierwsza część powieści, której akcja usytuowana jest w lasach i letniskowej willi zaskakuje... Ale tylko wnikliwego czytelnika, który zwrócił uwagę na detale... Ten mniej drobiazgowy musi poczekać na odkrycie prawdy przez autorkę. Gwarantuję zaskoczenie!

A to jeszcze nie koniec...
Poczujecie bezradność, żal i przerażenie, gdy poznacie okrutne praktyki pracowników ośrodka Whittington.
Przeżyjecie męki i fizyczny ból podczas prób detoksu...
Zapragniecie poczuć się jak bohaterowie w pełnych namiętności i zmysłowości chwilach zbliżeń, które tylko Sheridan potrafi opisać w TAKI sposób!
Będziecie dręczyć się pytaniami, które przez długi czas będą pozostawały bez odpowiedzi...

Przewrotna w swej nieprzewidywalności i przewidywalna z zaskoczenia. Gdy nie wiadomo komu ufać, kto może pomóc, do kogo się zwrócić a kto jest tylko i wyłącznie wytworem wyobraźni... Tej chorej... Tylko czy każdy ma prawo oceniać? Decydować za innych?

To najbardziej ekstremalna powieść Sheridan jaką miałam okazję czytać, gdyż nie wszystko jest tutaj białe lub czarne. Wiele jest odcieni szarości, które należy odkryć samemu Drogi Czytelniku. Przestrzegam, by czytać wnikliwie a finał będzie dla Was podwójnie zaskakujący.

Czy to dla mnie powieść autorki numer jeden? Chyba jednak nie przebija "Bez słów", ale i tak plasuje się wysoko.

Podsumowując - "Bez lęku" to opowieść o niezwykłej więzi, która połączyła skauta z dziewczyną o fiołkowych oczach. O dwójce ludzi, którzy zagubieni w mroku swojego umysłu, musieli walczyć o zwyczajną codzienność, uczucie, samodzielność i szczęście. Przepiękna historia o walce z demonami, radzeniu sobie z żałobą oraz o miłości w mroku i świetle, która ma szanse pokonać chorobę... Tylko jaka będzie cena?
Autor: Domi czyta, data: 05.06.2018 13:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepsza powieść Mii Sherdian!

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Premiera: 6.06.2018

„Nigdy go tak naprawdę nie straciłeś. Zawsze będzie częścią ciebie. Zawsze. – powiedziała Lily.
Lily. Nagle przez szparę w moim złamanym sercu przebił się spokój – jak jeden z tych małych kwiatów, które na przekór logice wyrastały z pęknięć w skałach nad brzegiem leśnego strumienia. Holden mnie odmienił. Ocalił mnie, zmienił moje życie na tak wiele sposobów, niezależnie od tego, czy był tutaj teraz i czy mogłem go mieć na zawsze czy nie. Zacisnąłem powieki, powstrzymując kolejny potok łez. Pomimo spokoju ogarniającego moje serce wypełnił mnie też bolesny smutek. Zrozumiałem, czym jest ten moment: to było moje pożegnanie. W końcu byłem dość silny, by pozwolić mu odejść. Odchyliłem głowę i uniosłem palce ułożone w literę V.
- Dziękuję. - wykrztusiłem. – Tak bardzo ci dziękuję przyjacielu.” – fragment powieści.

Przysłowiowe „motylki w brzuchu” doskonale znane są osobom zakochanym. To drżenie serducha i ściśnięte gardło, kiedy dochodzi do spotkania z ukochaną osobą. Zakochać można się również w książce i odczuwać właśnie takie emocje. Nikt wśród zagranicznych autorek historii romantycznych nie potrafi tak jak Mia Sheridan zagrać na najczulszych strunach mojej zaczytanej duszy. Ta amerykańska autorka ma swój niepowtarzalny, delikatny, ale niesamowicie sugestywny styl narracji, rozbudzający w czytelniku ochotę, a wręcz głód jak najszybszej lektury kolejnego tytułu jej autorstwa.

„Bez lęku” wyczekiwałam jak kania dżdżu, bo spotkanie z bohaterami wcześniej wydanej na polskim rynku pod egidą innego wydawnictwa powieści „Bez pożegnania” nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Warto było jednak poczekać na następną w serii „Bez” książkę spod znaku Wydawnictwa Otwartego, bo moim zdaniem Mia Sheridan prezentuje nam się w niej w swojej najlepszej odsłonie, detronizując niezapomnianą powieść „Bez słów”. Otrzymujemy tu bowiem romans i dramat psychologiczny w jednym, swoisty majstersztyk emocjonalny, dotykający najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy.

Mia stworzyła historię eteryczną i nieco magiczną; taką, w której jawa miesza się ze snem (również tym narkotycznym, którego ofiarą jest główny bohater), a odbiorca do ostatnich stron nie może być pewny, co zdarzyło się naprawdę, a co było wyłącznie wytworem wyobraźni głównych postaci. Główną osią powieści jest kwestia radzenia sobie ze stratą najbliższej osoby oraz zaburzeniami psychicznymi. Okazuje się, że lekarstwem na strach przed przyszłością, a przede wszystkim przed samym sobą, jest miłość, którą stać na wszystko. Mia z pełną premedytacją wplotła w fabułę łamiące czytelnicze serca frazy, by za moment nadać im moc wzbudzania motywacji i nadziei.

Co jest tylko złudzeniem, a co jest prawdą? Gdzie tkwi prawdziwa siła człowieka, który zamknięty w klatce lęku i traumy, unicestwia sam siebie? Czy człowiek jest w stanie powstrzymać się od całkowitego upadku za sprawą ukochanej osoby, ofiarowując jej bezwarunkowe zaufanie?

Zanurzcie się w tę historię bez leku i bez uprzedzeń, dajcie się ponieść historii Holdena, Lily i Ryana, która urzeka romantyczne dusze od pierwszych stron. Brawo dla autorki! Brawo!
Autor: Paula, data: 29.05.2018 14:14, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Bez lęku"

Mia Sheridan może i nie jest jedną z moich absolutnie ulubionych autorek, ale trzy jej książki, które jak dotąd czytałam bardzo mi się podobały. Nie wiedziałam do końca czego się spodziewać po „Bez lęku”, ale opis sam w sobie mnie zaintrygował i chciałam dowiedzieć się, o co tu chodzi. Pierwsze co pomyślałam kiedy ta książka do mnie dotarła to to, jaka ona cienka! Okay, Mia może nie pisze grubasków, ale pozostałe mają ponad 300, czy nawet 400 stron, a ta ma tylko lekko ponad 300.

Holden jest bardzo utalentowanym sportowcem, odnosi wielkie sukcesy, ale... jest uzależniony. Przyjaciel chcąc go ratować od destruktywnego stylu życia przywozi go do swojej willi ukrytej w szczerym lesie, wiele kilometrów od cywilizacji. Holden jednak szybko orientuje się, że mimo zapewnień Brandona, że w okolicy nikt nie mieszka, to ktoś go obserwuje. Nieznajoma, którą zaczyna nazywać Nocną Lilią. Ale kim ona jest?

Mówiąc szczerze, na początku Holden Scott sprawia wrażenie zbyt pewnego siebie, aroganckiego dupka, który, cytuję: „jest bogiem wśród ludzi” (taak to jego słowa). Jednocześnie trochę go żal, bo wpadł w zdradzieckie sidła uzależnienia i nie potrafi się z nich wydostać. Trochę – przecież ma to na swoje życzenie, nikt go do brania nie zmuszał. Mężczyznę ostatnimi czasy spotkała tragedia i po części to popchnęło go do takich działań. Wyżej napisałam, że sprawia wrażenie - bo pozory mylą.

Kiedy na skraju lasu widzi postać ubraną w białą sukienkę myśli, że zwariował. Przecież w okolicy nikt nie mieszka, a po drugie – kto chodzi po lesie ubrany na biało? Ciekawość zwycięża i Holden rusza w las, by wkrótce się przekonać, że las potrafi dać nauczkę, nawet takiemu twardzielowi. A postać? Nazywa ją Nocną Lilią, lecz kim ona jest, to już zostawiam kwestą niewyjaśnioną ;P

Akcja książki od samego początku rozgrywa się w spokojnym, miarowym tempie, a jednocześnie wciąga stopniowo coraz mocniej. „Bez lęku” jest wręcz momentami nieco melancholijne, ale w żadnym wypadku nie jest nudne! Mia Sheridan buduje napięcie od początku, ale ciężko zauważyć moment, w którym je spuszcza. A dodatkowo dzięki przyjemnemu i plastycznemu stylowi pisania, może nie wciska w fotel, ale czyta się bardzo szybko.

Czytając, dość długo towarzyszyła mi gdzieś z tyłu głowy myśl, że coś jest za spokojnie, że to zbyt sielankowy obraz. Po części miałam rację. Autorka walnęła taki zwrot akcji, że musiałam przeczytać ten fragment kilka razy, żeby to ogarnąć! Po prostu siedziałam i czytałam z rozdziawioną buzią i takim „eee... co?!”. Jeśli ktoś przewidział taki obrót wydarzeń to ogromne brawa, jesteś mistrzem! Także no... wow. Nie spodziewałam się tego.

Autorka poruszyła pewien motyw, który jest stosunkowo rzadko spotykany, choć ostatnio pojawia się coraz więcej w książkach. Mimo że bym chciała, to może jednak nie zdradzę jaki, bo wtedy mielibyście szansę odgadnąć w trakcie czytania jaki zwrot akcji Mia zastosowała. Ale dodam tyle, że jak dla mnie był on naprawdę dobrze opisany.

„Bez lęku” było dobrą i może nawet nieco bolesną i wstrząsającą książką, ale jeśli mam być całkowicie szczera, to nie znalazło się wśród moich ulubionych. W sumie to nawet zastanawiam się, czy w moim rankingu w ogóle pobiło którąś z poznanych przeze mnie wcześniej historii Sheridan. Nadal na pierwszym miejscu u mnie stoi „Bez słów” ♥ Spotkałam się z opiniami, jakoby „Bez lęku” było najlepszą książką autorki – nie neguję! Każdy ma inny gust i u każdego ranking będzie wyglądał inaczej. W moim przypadku ta powieś nie przebiła się na pierwsze miejsce, ale i tak myślę, że każdy fan Sheridan jak najbardziej po nią sięgnąć ^^ Zresztą nie tylko fan – choć jeśli miałoby to być pierwsze spotkanie z autorką, to zdecydowanie bardziej polecam wyżej wspomniane „Bez słów” ;P
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Autor: Czytaczyk, data: 21.05.2018 14:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez lęku

Mia Sheridan jest chyba moją najulubieńszą pisarką romansów. Po przeczytaniu „Bez słów” jestem bezgranicznie zakochana w jej twórczości. Przeczytałam wszystkie jej książki, które zostały u Nas wydane i moją zdecydowaną faworytką była właśnie „Bez słów”. Ale teraz, gdy już jestem po lekturze „Bez lęku”, ciężko mi stwierdzić, którą bardziej sobie upodobałam. Obie są naprawdę przecudowne. Nie mogę wyjść z podziwu nad tymi słodko-gorzkimi historiami, które wnikają w głąb i chwytają za serducho.

Jak to jest w przypadku książek Mii i ta jest naprawdę piękna. Autorka nie idzie za trendami wyznawanymi przez większość pisarek i wyzbywa się w swoich książkach przesadnego, wręcz nachalnego erotyzmu. Tutaj znajdziecie prawdziwie namiętne uczucie łączące dwoje ludzi, które dojrzewa powoli i subtelnie. Myślę, że właśnie w tym tkwi urok dzieł Mii. Bohaterowie są pełnokrwiści, wiarygodni i przesympatyczni. Każda z postaci wykreowanych przez autorkę zostaje w mojej pamięci jeszcze długo po skończeniu książki. Bardzo emocjonalnie odczuwałam losy, toczące się na kartach powieści, każdej z par.

W „Bez lęku” znalazłam to wszystko. Treść wciąga już od pierwszych stron i naprawdę ciężko się od niej oderwać choć na chwilkę. Styl jest lekki i przyjemny, co tylko ułatwia błyskawiczne pochłanianie nadrukowanych kartek. Ja zostałam całkowicie kupiona. To jest autorka, po której dzieła zawsze będę sięgać w ciemno.

Książki Mii Sheridan polecam każdemu, przy każdej możliwej okazji. Cieszę się, że teraz będę mogła polecać również tę.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu 40% na wszystkie pozycje Wydawnictwa W.A.B.!
Ostatnio oglądane
KBez lęku
KMiejsca pełne BOGActw. Relig...
KSpotkania uBOGAcające. Podrę...
KChłopcy z Placu Broni
KSpotkania uBOGAcające. Relig...
KKontratyp
KOblicza geografii. Karty pra...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 520
Blues - 435
Country - 155
Dubstep - 264
Etniczna - 152
Filmowa - 557
Hardcore - 151
Hip-hop - 1125
Jazz - 2073
Kabaret - 53
Klasyczna - 3100
Pakiety - 75
Pop - 8338
Pozostałe - 1356
Punk - 411
Religijna - 207
Retro - 26
Rock - 5121
Soul - 62
Swing - 6
Gry - 119
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!