Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 170 354 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 170 354 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!

Zaraza

Miniaturka
Nasza cena:
28,79 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 11,20 zł)
Autor: Przemysław Piotrowski
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:432
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:9788382520705
Kod paskowy (EAN):9788382520705
Dostępność: tak (199 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (25 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (25 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (25 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (25 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2022.01.31
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)

Zaraza – opis wydawcy

Po tym, jak cudem uszedł z życiem z zasadzki psychopatycznego mordercy, Igor Brudny powoli i z trudem dochodzi do siebie. Świat, w którym się obudził, nie jest już jednak taki sam. Komisarz musi trzymać się z dala od Warszawy, a zielonogórski zespół inspektora Romualda Czarneckiego już nie istnieje. Ale przynajmniej dawna partnerka Brudnego, Julia Zawadzka, wciąż jest przy nim.

Sama Zawadzka, po przeniesieniu do komendy w Zielonej Górze, również mierzy się z nowymi wyzwaniami. Prowadzone przez nią śledztwo utknęło w martwym punkcie, a w dodatku w pobliskim lesie znaleziono zwłoki kolejnej zamordowanej kobiety. Wyniki sekcji są jasne: w ciele ofiary nie została prawie żadna kropla krwi. Do tego jeszcze dochodzi ofiara wypadku samochodowego, o której Zawadzka wolałaby zapomnieć…

Wszystko wskazuje na to, że nad Zieloną Górą zbierają się ciemne chmury. Sfrustrowany własną bezradnością Brudny zastanawia się, czy zło, które znał tak dobrze, znów pojawiło się w mieście. Któregoś dnia w jego domu niespodziewanie pojawia się ktoś, kto desperacko potrzebuje pomocy. Czy pokiereszowany komisarz znajdzie w sobie siłę, by rozwiązać jeszcze jedną sprawę?

Opinie czytelników o „Zaraza”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 18 ocen z 18 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 04.01.2022 22:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Igor Brudny cudem wychodzi z zasadzki przeprowadzonej przez mordercę, próbuję dojść do siebie, ale jest to łatwe zadanie. Stara mu się w tym pomagać Julka Zawadzka. Pewnego dnia u niego w domu pojawia się kobieta, która potrzebuje jego pomocy. Czy Brudnemu uda się rozwiązać kolejną zagadkę?
Przed Julką również czekają trudne chwile. Po przeniesieniu do Zielonej Góry, jej śledztwo staje w martwym punkcie, a w dodatku w lesie zostają odnalezione, pozbawione krwi, zwłoki kobiety.
Nie wiem co Brudny ma w sobie, że go tak polubiłam. Bo jakby nie patrzeć to idealnie pasuje do schematu jaki często pojawia się w książkach. Szorstki, gburowaty do tego pewny siebie glina. Ale coś sprawiło, że bardzo go polubiłam. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy okazało się, że pojawi się kolejna książka z tym bohaterem. A z zakończenia “Zarazy” wynika, że będzie również kolejna część.
Wszystkie książki Autora, które do tej pory przeczytałam podobały mi się, ale nie ma co ukrywać serię o Igorze uwielbiam. Bardziej wolę tą brutalną stronę pióra Pana Piotrowskiego. Chociaż wydaję mi się, że ta część była spokojniejsza, nie tak brutalna jak poprzednie. Śledztwo też nie szło tak szybko jak we wcześniejszych tomach. Dowody wyprowadzały śledczych na manowce, a zakończenie jak zawsze zaskakujące i nieoczywiste.
Igor po wypadku trochę spokorniał, ale nadal pakuję się w niebezpieczne sytuacje, nie zwraca uwagi, że może coś mu się stać. I chyba to w nim lubię, tą brawurę i uczucie niezniszczalności.
Bardzo podobało mi się zwiększenie roli Julki Zawadzkiej. W “Zarazie” występuje jako osobna postać a nie tylko partnerka Igora. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach tak zostanie.
Jeżeli chodzi o morderstwa to nadal jest brutalnie, zaskakująco i szokująco. W książkach Autora zawsze spotykam się z czymś nowym, ale też i przerażającym. Ale to właśnie lubię w książkach, że nie wiem co może się wydarzyć.
No ja Wam książkę polecam z całego serca, zresztą jak całą serię.
Autor:
Data: 03.01.2022 15:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Brudny

Z Przemysławem Piotrowskim w moim przypadku jest tak, że jak tylko zobaczę zapowiedź, to od razu ją sobie wpisuję na listę do przeczytania. Ot, mam kilka... chociaż może i już kilkanaście nazwisk pisarzy zarówno polskich, jak i zagranicznych, po których książki sięgam w ciemno. Seria z Brudnym to jeden z cykli, który u mnie na półce być musi, musi też być przeczytana czym prędzej jak tylko zobaczę kolejną świetną okładkę.

Pewnie zastanawiacie się czy autor kiedyś się wypala i jego cykle zaczynają nudzić lub denerwować powtarzalnością? Też się często nad tym zastanawiam. "Zaraza" jest czwartym tomem z kolei i też miałam obawy czy sprosta oczekiwaniom. Czy tak się stało?
Wspomnę od razu, że serię tę trzeba czytać w kolejności. W zasadzie, gdyby czytać jedną po drugiej książkę, można by poczuć, że czyta się jedną powieść ciągiem, serio. Dla mnie to ogromna zaleta, bo czytając poszczególne części miałam wrażenie jakbym oglądała serial w odcinkach. Super sprawa. Ale to też ma jedną swoją wadę, musicie liczyć się ze spojlerami.
W tym tomie Brudny łatwo nie ma. A kiedy miał? Takie pytanie pewnie zadadzą czytelnicy znający tego człowieka i jego przygody. Mężczyzna jest pokiereszowany i to zarówno na psychice, jak i fizycznie. Przyszło mu stoczyć bój o własne życie i czy teraz ma siłę by poprowadzić kolejne śledztwo? Oczywiście, nawet pewnie najchętniej odłożyłby L4 na bok i pobiegł czym prędzej, ale nie może tego robić oficjalnie przy sprawach policyjnych więc stara się pomóc Julii Zawadzkiej. A ta z kolei ma problem ze sprawą, bo stoi ona w miejscu mimo, że jest trup i to bez krwi, wręcz wypompowano ją jak by z ciała, a jednak nie może pójść w tym śledztwie do przodu. Są też rzeczy, a raczej trupy, o których wolałaby nie myśleć... o takiej jednej ofierze wypadku, ale o tym musicie już doczytać sami.

Czy Piotrowski nie zawodzi? No muszę przyznać, że nie! Jest ten mroczny, ciężki klimat, który był w poprzednich tomach trylogii. A właśnie, bo to była trylogia, ale jakoś tak wyszło, że mamy czwarty jej tom i, szczerze mówiąc, czekam na kolejne. To rasowy kryminał, przy którym włosy aż się elektryzują ze stresu. I tym razem można się nieźle wystraszyć, ale to właśnie o to chodzi. Autor pokazał kawał dobrej roboty i nie odpuszcza czytelnikowi aż o ostatniej strony. Są takie momenty kiedy jednocześnie chce się czytać dalej i wcale się nie chce. Ale jest trup, jest śledztwo, problemy, nieco zahaczania o sprawy prywatne bohaterów i nie da się po prostu od tej książki oderwać. Brudny jest w formie.
Domyślacie się zatem, że polecam z całego serducha, ale czytajcie w kolejności. Nie warto odbierać sobie przyjemność z niewiedzy co będzie dalej. Chciałoby się powiedzieć, że to krwisty kryminał, ale tym razem trup krwi nie miał w sobie!
To jedna z lepszych serii jakie wpadły mi w ręce i to polskiego pisarza. Zatem czytajcie, bo potrafimy u nas w kryminały!
Autor:
Data: 03.01.2022 14:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Przyznaję, że nie znam wcześniejszych losów Igora Brudnego, a twórczości autora liznęłam jedynie w „Matni”. Wiem, że to ogromne niedopatrzenie, ale dzięki temu zaczynają się klarować moje pierwsze plany noworoczne. A po tak dobrej części czwartej na pewno będę chciała zmazać tę plamę na honorze jak najszybciej.
Ci, którzy zaczęli cykl od początku mieli zapewne okazję poznać bohatera jako pełnego werwy komisarza policji, którego dotychczasowe życie przekreśla zasadzka psychopatycznego mordercy. W tej chwili Brudny mozolnie wraca do świata mierząc się z własną bezradnością i frustrując niemocą ciała. Sprawa poszukiwania zaginionej siostry młodej dziewczyny, którą nieformalnie przyjmuje, pomaga mu ponownie odnaleźć sens i siły do walki.
Olbrzymim wsparciem pozostaje też dla niego jego partnerka, Julia Zawadzka, prowadząca trudną sprawę morderstw kobiet, które różni modus operandi, ale łączy białoruskie pochodzenie ofiar. Jednak nie tylko brak tropów i powiązań utrudniają prowadzenie śledztwa, ale i nieprzychylność zespołu, w którym pracuje, wzajemna niechęć i brak zaufania. Na kogo może liczyć, a komu powinna się lepiej przyjrzeć?
Autor znakomicie zbudował postać Igora, który nie zyskał mocy superbohatera, nie ozdrowiał z dnia na dzień, a walczy o siebie z mozołem okupując ten wysiłek potem i łzami. Równie realistycznie oddał zgniliznę miasta, w którym „ryba psuje się od głowy” i mroki ludzkiej duszy z jej najgorszymi instynktami. Są momenty pełne brutalności, budzące niepokój i zaskoczenie, budujące świetnie dopracowaną przesiąkniętą mrokiem fabułę. A i dosadny i bezkompromisowy styl autora trafił do mnie jeszcze bardziej, niż w „Matni”.
Autor:
Data: 03.01.2022 01:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna!

Igor Brudny powrócił. Może trochę pokiereszowany, może bardziej wyciszony, jednak dalej inteligentny, bezpośredni i nieuciekający od nawet najbardziej mrocznych spraw.
Tak, ta część w moim mniemaniu jest delikatniejsza, trochę spokojniejsza, więcej tu rozmyślań nad sensem walki z dewacjami, psychopatycznymi ludźmi i władzą, która zamiata szaleńcze czyny swoich "ziomków" pod dywan. Igor jednak nie odpuszcza, a Zielona Góra dalej jest centrum zła.  Sama fabuła jest świetnie przemyślana, inteligentna i taka, że nawet najbystrzejszy czytelnik nie domyśli się zakończenia. A ono może budzić grozę i obrzydzenie.  Ale żeby do niego dotrzeć, musimy przebrnąć przez brud i mroczne zakamarki, gdzie roi się od politycznych ustawek, rządzy władzy i pieniędzy. Dodatkowym plusem jest warstwa obyczajowa. Mamy okazję poznać bohaterów z innej strony, tej prywatnej.
Kolejny raz Piotrowski udowadnia, że pisanie o brzydkich rzeczach może być niesamowicie wciągające. Z przyjemnością taplałam się w odrażających opisach ludzkich zachowań, cały czas mając gdzieś z tyłu głowy, że może nie jest to całkowita fikcja i wymysł autora. Podsumowując, może nie jest to mój ulubiony tom, jednak i tak bardzo mi się podobał, i już czekam na ciąg dalszy. 
Autor:
Data: 21.12.2021 12:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Niesamowity Igor Brudny już czwarty raz nas zachwyca. Tym razem obserwujemy jego zmagania z trudnym powrotem do życia i zdrowia. Cudem przeżył. Jest psychicznie złamany. Do życia mobilizuje go jego osobista partnerka Julia Zawadzka. Tym razem są w związku.
Zawadzkiej również świat obrócił się o 180 stopni. Zmieniła pracę. Pracuje aktualnie w komendzie w Zielonej Górze. Prowadzi różne sprawy. Obecnie martwią ją znalezione zwłoki kobiety. Kobieta była pozbawiona krwi. Jak to jest możliwe? Kto stoi za jej śmiercią? Czy w lesie poluje wampir? Czy będzie więcej ofiar? Ta sprawa nie będzie bardzo prosta.
Do Zielonej Góry po raz kolejny zagląda zło. I zostanie tu na dłużej. Czy Brudny i Zawadzka dadzą radę przegonić je raz na zawsze?
Znając Przemysława Piotrowskiego – nie na długo zapanuje dobro. Pewnie autor już coś dla nas szykuje.
Igor Brudny również poprowadzi pewną sprawę. Tajemnicza kobieta poprosi Igora o pomoc. Czy Sprawy Zawadzkiej i Brudnego coś łączy? Przekonacie się o tym czytając. Igor nie chce już wrócić do pracy w policji. Marzy o pracy jako prywatny detektyw. Czy widzicie go w tej roli? Jak najbardziej tak. Nie będzie zależny od nikogo.
Moim zdaniem czwarta część jest najlepsza. Najbardziej mnie wciągnęła. Jest bardziej emocjonalna. Razem z Igorem przeżywałam początek jego nowego życia. Czy tym razem będzie miał szczęśliwe życie?
„Zaraza” jest równie mroczna jak poprzednie części. Możecie ją przeczytać bez znajomości poprzednich tomów, jednak ja zachęcam do poznania całej historii.
Autor w idealny sposób myli tropy. Pomieszał i poplątał całą fabułę. Czy będziecie potrafili się odnaleźć? Ja się odnalazła więc pewnie i wy też.
Przemysław Piotrowski ma idealną wyobraźnię. Zielona Góra stała się punktem kulminacyjnym całego zła. Znajdziecie tutaj samo zło. Dlaczego? Poczytajcie.
Jestem ciekawa czym autor nas jeszcze zaskoczy. Nie mogę się doczekać kolejnych przygód Brudnego i Zawadzkiej. Mam nadzieję, że wkrótce o nich przeczytamy. Czekam na kolejną część, a was serdecznie zapraszam do przeczytania:
„Piętna”, „Sfory”, „Cheruba” i „Zarazy”. Jeżeli uwielbiacie mocne i mroczne kryminały to nie możecie zapomnieć przeczytać tych powieści. Poznajcie Igora Brudnego i jego tragiczną historię.
Dziękuję za to, że Igor Brudny powrócił. Możemy razem z głównym bohaterem zaśpiewać jego ulubioną piosenkę:
Risin' up, back on the street
Did my time, took my chances
Went the distance, now I'm back on my feet
Just a man and his will to survive
So many times, it happens too fast
You change your passion for glory
Don't lose your grip on the dreams of the past
You must fight just to keep them alive.
Z całego serca polecam.
Autor:
Data: 18.12.2021 17:54
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Igor Brudny powraca!

Komisarz Igor Brudny wraca! Jest pokiereszowany, obolały, w tragicznym stanie psychicznym i fizycznym, bo nie może chodzić - a przynajmniej lekarze zakładają, że ponowna nauka chodzenia zajmie mu długie miesiące intensywnej fizjoterapii. Siedzi na L4 i powoli zaczyna wariować z nudy. Na szczęście z odsieczą przychodzą kolejni psychole. :)
"Zaraza" Przemysława Piotrowskiego to książka, której istnienia kompletnie się nie spodziewałam. Po "Cherubie", czyli teoretycznym zwieńczeniu trylogii, miał nadejść koniec komisarza i jego traumatycznych, brutalnych przygód. Autor postanowił jednak zaskoczyć swoich fanów, przynosząc na zielonogórskie tereny nowe ciała, nowych złoczyńców i całkiem nowe oblicze Brudnego.
Ekipa śledcza ulega całkowitej transformacji. Inspektor Roman Czarnecki rzeczywiście przeszedł na zasłużoną emeryturę, Igor leczy się w domu na zwolnieniu lekarskim, a reszta została albo zamordowana, albo ciężko raniona. Została jedynie Julka Zawadzka, która kompletnie nie potrafi zaufać świeżo mianowanemu prokuratorowi Magierze oraz współpracownikowi Arturowi Kłosowi.
Zawarciu ciaśniejszych więzi w zespole nie pomaga fakt odnalezienia martwych kobiet. Jedna brutalnie pobita, a z drugiej wytoczono (lub spuszczono?) całą krew. Czy w Zielonej Górze pojawił się kolejny seryjny morderca, czy to dwa zupełnie odrębne przypadki? Kim jest Justyna Klepacka? A czy Igor wreszcie - dosłownie i w przenośni - stanie na nogi?
Przemysław Piotrowski po raz czwarty wprowadza czytelnika w mroczny, brutalny i wyjątkowo realistyczny obraz pracy policji śledczej. Umysły najgorszych psychopatów stają otworem, a mrożące krew w żyłach tajemnice - chlebem powszednim.
Nie będę owijać w bawełnę, że okropnie cieszy mnie fakt powstania "Zarazy". "Cherub" w porównaniu do "Piętna" oraz "Sfory", kompletnie nie zrobił na mnie wrażenia: w większości był przewidywalny, a otwarte zakończenie dodatkowo mnie zirytowało. Był to marny koniec trylogii. Na szczęścia "Zaraza" sprawiła, że "Cherub" stał się jedynie słabą częścią serii.
W "Zarazie" poza wciągającym głównym wątkiem poszukiwania mordercy czytelnicy zderzają się z inną twarzą Igora Brudnego. Zdziwiłabym się, gdyby po wydarzeniach, których doświadczył, i wypadku, który cudem przeżył, w Igorze nie nastąpiłaby jakakolwiek zmiana. A dodatkowe przemianowanie Brudnego z komisarza na prywatnego detektywa z niepełnosprawnością był według mnie strzałem w dziesiątkę. Książka stała się bardziej realistyczna, a fabuła wiarygodniejsza.
"Zarazę", jak i pozostałe trzy tomy, polecam bez wahania. Przemysław Piotrowski pokazuje czytelnikowi niesamowicie wciągającą historię trzymającą w napięciu i przepełnioną zwrotami akcji. Odkrywa mroczny świat, do którego wsiąka się bezwładnie niczym szmaciana lalka. "Zaraza" to książka dla czytelników o mocnych nerwach, niebojących się wkroczyć na ścieżkę krwi, gwałtów, prostytutek i skorumpowanych glin. Rollercoaster emocji, nietuzinkowe obroty śledztwa, ludzcy bohaterowie - to chyba powinno wystarczyć, by skłonić was do sięgnięcia. :)
Autor:
Data: 14.12.2021 00:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Igor Brudny powraca

Zamykając okładkę Cheruba było mi strasznie żal, że to już koniec i przyznam że dopowiedziałam to sobie sama, przecież autor słowem o tym wspomniał. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy dowiedziałam się, że historia Igora Brudnego nie kończy się na trylogii. Wiedziałam że biorąc do ręki przepadnę i tak też się stało. Nie przeczytałam ani jednej recenzji, chciałam sama bez sugerowania się czyimiś odczuciami, wyrobić zdaniem.
Brudny po ciężkich przeżyciach, o których możemy przeczytać w Cherubie, dochodzi powoli do siebie, wraca do sprawności fizycznej, psychicznie pomaga mu się pozbierać jego partnerka, teraz już i życiowa Julia Zawadzka. Igor jeszcze nie wie co zrobi ze swoim życiem, coraz bardziej jest przekonany do pracy na własną rękę, a gdy zgłasza się do niego młoda dziewczyna która poszukuje siostry, jest przekonany że praca detektywa jest dla niego.
Emocje towarzyszyły mi od początku, pod koniec książki sięgały zenitu. Można zarzucić Przemysławowi Piotrowskiemu, że to nie jest ten sam Brudny, ale nie zapominajmy o jednym, to jest Brudny po ciężkim wypadku, w którym otarł się o śmierć. Może nie jest tak krwiście jak w poprzednich częściach, mimo tego krew to dość częsty temat w tej książce. Mniej jest mroku, ale i na myślę że po swoistym pożegnaniu cieszy mnie że powrót Brudnego nie był taki brutalny, domyślam się w kolejnych częściach i mam nadzieję że będzie ich dużo, autor wróci z tym mrokiem.
Świetny kryminał, zresztą tym co lubią Brudnego nie trzeba zachwalać. Bałam się jak po dwóch, zgoła innych książkach, autor poradzi sobie z powrotem ale jak zwykle zrobił to po mistrzowsku.
Autor:
Data: 06.12.2021 20:46
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niezniszczalny Igor Brudny znów wkracza do akcji!

Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się kolejnej książki z serii o Igorze Brudnym. Miałam wrażenie, że autor już do cna wykorzystał potencjał drzemiący w tej historii, i dlatego wydarzenia z „Cheruba” potoczyły się tak, a nie inaczej. Jednak pan Przemysław lubi nas zaskakiwać i za mną już czwarte spotkanie z charyzmatycznym człowiekiem o bolesnej przeszłości. Czy tym razem moje odczucia będą tak samo entuzjastyczne jak w przypadku trzech poprzednich części?
Z początku ucieszyła mnie wieść o kolejnej powieści, ze zgranym duetem Igora Brudnego i Julii Zawadzkiej oraz powrocie do najbardziej kryminogennego miejsca, jakim jest Zielona Góra.
Mój entuzjazm został jednak częściowo zduszony, bo wydarzenia z ostatniej części spowodowały nieodwracalne zmiany w obsadzie zielonogórskiej policji, co mnie mocno zasmuciło już podczas czytania ostatnich rozdziałów „Cheruba”. Sam Brudny nie jest już tym samym człowiekiem i upłynie trochę czasu zanim stanie na nogi. No właśnie, jak dla mnie tego czasu upłynęło stanowczo za mało. Rozumiem, że nasz bohater jest zdeterminowany i uparty, ale jego rekonwalescencja przebiegła zaskakująco szybko! Oby każdy człowiek po takich przeżyciach, tak szybko się regenerował.
Kolejną trudnością w ocenie książki, było wolne rozwijanie się akcji. Niby mamy kolejne trupy, kilku podejrzanych, ciągle nowe poszlaki, a jednak miałam wrażenie jakby nic się nie działo. Rozumiem, że takie poczucie chaosu mają śledczy, gdy próbują rozwiązać przyznane im sprawy i nie zazdroszczę, bo to mocno frustrujące uczucie. Jednak przyzwyczajona do szalonego tempa w poprzednich tomach, tutaj trochę się nudziłam. Na szczęście z każdym kolejnym rozdziałem było lepiej.
Plusem zdecydowanie jest zakończenie powieści. Cała ta zagmatwana sprawa się wyjaśnia, a i tempo akcji zdecydowanie przybiera na sile. Ostatnie strony czytałam w wielkim napięciu. Autor mnie naprawdę zaskoczył, bo takiego rozwiązania nie brałam pod uwagę, a miałam kilka swoich teorii.

„Zaraza” choć różni się od poprzednich książek z tej serii, nadal potrafi wywołać w czytelniku mnóstwo emocji. Kolejny raz spotkamy się z bezwzględnymi ludźmi z półświatka, z którymi w codziennym życiu wolelibyśmy nie mieć nic do czynienia. Poznamy zasadność stwierdzenia, że ryba psuje się od głowy i przekonamy się, że nie wszyscy płyną z prądem tuszując niewygodne fakty. Choć Igor i Julia nie działają już razem, to więź ich łącząca będzie ich motywować do wspierania się nawzajem. Poznamy również nowych bohaterów i odkryjemy dość makabryczną fascynację dawnego pacjenta szpitala psychiatrycznego. Choć powieść ta nie wciągnęła mnie tak mocno jak poprzednie z tej serii, a moje uczucia co do niej są mieszane, to nie żałuję poświęconego jej czasu. To nadal jest dobra książka z zaskakującym zakończeniem i bardzo dobrze wykreowanymi bohaterami, a także ciekawą fabułą poruszającą realne problemy związane z korupcją i nadużywaniem władzy. Trochę inna odsłona nieustępliwego komisarza Brudnego, ale warta bliższego poznania.
Autor:
Data: 02.12.2021 21:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Po CHERUBIE życzyłam sobie aby ta trylogia trylogią pozostała. I, kto czyta moje recenzje, doskonale wie, że nie dlatego, że mi się nie podobało. Podobało mi się bardzo, wszystkie razem i każda z osobna. Ale uznałam, że pewne historie nie potrzebują "dogrywek", są idealne takie jakie są, nic więcej im nie trzeba bo i tak doskonale wpisały się w czytelniczą pamięć. Oczywiście nie jestem naiwna, i wiedziałam, że ta "złota kura" nie skończy się zgodnie z zapowiedzią. No i cóż, przeczytałam ZARAZĘ, bo jakżeby inaczej. I co? I muszę przyznać, że… nosz kuźwa nie wiem, czy nie jest najlepsza🙈
Robi się ten pomysł już lekko wyeksploatowany. Nie powinien zaskakiwać w każdym razie. Schemat podobny od pierwszej części a człowiek i tak połyka te 400 stron w jedną noc. Nic nie poradzę, czyta mi się to rewelacyjnie. Myślę, że pochłonę i kolejną, i kolejną bo jasna sprawa, że będą.
Lubię styl Piotrowskiego; przenikające się historie, "przeskakiwanie" między bohaterami, spojrzenia z różnych perspektyw. Podobają mi się też sami bohaterowie. Charakterystyczni, konsekwentni, bez znaczenia czy dobrzy, czy źli. I Brudny fajny bardzo. Poza tym, że dojrzał, to jest jak zawsze nieśmiertelny, nadinteligenty i do tego ma złote serce ale co tam, od tego są książki!
Swoją drogą, mam wrażenie, że autor złagodniał w stylu, to pisanie jest takie gładsze, przyjemniejsze. Nie pytajcie, nie potrafię tego określić ale taka myśl towarzyszyła mi przez całą książkę. Nie ma wątpliwości, że ZARAZA ma w sobie najmniej krwistych scen ale to nie to...
Podoba mi się puenta, mamy z autorem podobne przemyślenia, podobnie odbieramy dzisiejszy świat, to co się w nim dzieje. Ta historia jest w takim samym stopniu nierealna jak bardzo prawdziwa. Sytuacja polityczna w naszym kraju jest tak wstrząsająca jak losy Brudnego na opuszczonej fermie. Nie miejsce tu abym wdawała się w szczegóły, ale mnóstwo prawd wyłania się z ostatnich stron książki. W każdym razie bardzo przykry obraz rzeczywistości.
Autor:
Data: 02.12.2021 13:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Kto, jak kto, ale Pan Przemek daje czadu. Z kilka razy niemało dostałam rozstroju żołądka 🤢.
Nie spodziewałam się, że Igor do nas wróci. Gdy tylko wystawiono informację, o kolejnej części, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Nie zawiodłam się, było genialnie. Trochę zabrakło mi dokładniejszych opisów zmasakrowanych ciał 😂, ale to jedyny minus. Jak zawsze autor prowadzi wielowątkową i zaskakującą grę z czytelnikiem, wodzi za nos. Czyta się z zapartym tchem.
Uwielbiam Igora i Julkę. Ich hart ducha, ich poczucie sprawiedliwości. Uwielbiam całą tą serię.
Prolog był intrygujący. Wciąż wracałam do niego myślami. Nie mogłam zrozumieć, co się stało, jak to możliwe. Brało mnie obrzydzenie, gdy tylko wyobraziłam sobie, jakim torturom mogły być poddawane ofiary i czego dopuszczał się sprawca. Nie spodziewałam się takiego zakończenia sprawy. Było napięcie, była krew, były ogromne emocje.
Przemysław Piotrowski tworzy niesamowite i wręcz realistyczne historie. Tak jak w poprzednim roku, tak i w tym, jest u mnie numerem jeden w gatunku kryminalnym. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej części, to koniecznie nadrabiajcie.
Autor:
Data: 30.11.2021 01:24
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

“Zawsze znajdą się jakieś czarne owce, które wykorzystają sytuację”
Miałam wielką nadzieję, że Przemysław Piotrowski będzie kontynuował serię z Igorem Brudnym i na szczęście doczekałam się kolejnej części.
W “Zarazie” Igor Brudny, po tym co przeszedł zaczyna dochodzić do siebie. Komisarz musi trzymać się z dala od Warszawy, a Zielonogórski zespół policji kierowany przez Romualda Czarneckiego już nie istnieje. Dawna partnerka Igora, Julka wciąż przy nim jest. Została przeniesiona do komendy w Zielonej Górze i musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami. Prowadzone przez nią śledztwo utknęło, a w pobliskim lesie znaleziono zwłoki zamordowanej kobiety. Podczas sekcji zwłok okazuje się, że w ciele kobiety nie ma ani jednej kropli krwi. Zawadzka ma też na głowie ofiarę wypadku samochodowego.
Pewnego dnia w domu Brudnego pojawia się kobieta, która desperacko potrzebuje jego pomocy.
To było naprawdę dobre, jednak czuje, że żadna książka nie przebije “Piętna”. Po raz kolejny Przemysław Piotrowski zabrał nas w kryminalny świat nieobliczalnych seryjnych morderców. Kolejne rozdziały odkrywają kolejne tajemnice, z którymi muszą zmierzyć się bohaterowie. Zakończenie mnie zaskoczyło, fabuła trzymała w napięciu. Jednak czegoś mi zabrakło w “Zarazie”, chociaż nie mam pojęcia czym miało być to coś.
Liczę na kolejne części serii o Igorze Brudnym.
Autor:
Data: 28.11.2021 21:38
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

"Zielona Góra nie różniła się od wielu innych miast w Polsce. Tutaj po prostu szambo wybiło."
Wy też cieszycie się, że Igor Brudny wrócił?
Ja bardzo! I pomyśleć, że zapowiadało się na trylogię, a okazuje się, że jednak będzie to seria. Ale to naprawdę dobra wiadomość! Tak bardzo brakowało mi Igora i Julki. Pierwszymi trzema tomami autor zaskarbił sobie moją uwagę i sympatię. "Krew z krwi" i "Matnia" też nie były złe, ale wolę autora w tej wersji. Wersji, gdzie psychopaci i walka z czasem grają główne skrzypce.
Igor Brudny dochodzi do siebie, choć droga ta wcale nie jest łatwa. Mimo trudnych początków staje na nogi, w praktyce i przenośni, i to w towarzystwie swojej przyjaciółki, teraz już partnerki, Julki. Kobiecie trafia się śledztwo, gdzie porzucono kolejne zwłoki młodej kobiety, ale tym razem bez kropli krwi w organizmie. Tamtejsza policja ma trudny orzech do zgryzienia. W międzyczasie do Igora trafia zdesperowana dziewczyna, która prosi go o odnalezienie siostry, która przepadła bez wieści. Czy uda mu się rozwiązać pierwszą sprawę po tym, jak uciekł z rąk śmierci?
"Zaraza" to kolejna mroczna historia, gdzie schwytanie psychopaty wcale nie jest takie proste, powiązania policji z szajkami ponownie wychodzą na światło dzienne, a handel żywym towarem prowadzi do cierpienia wielu ludzi, a nawet śmierci. W poprzednich częściach mieliśmy styczność między innymi z pedofilią w kościele.
Tutaj autor postawił na prostytucję. I to nie taką z własnej woli. Dziewczyny kuszone obietnicami wpadają w ręce uzurpatorów, którzy wymagają od nich bezwzględnego posłuszeństwa, a przy tym brutalnie się z nimi obchodzą. Nie zabraknie nawiązań do polityki, układów policji z władzami i bandytami.
Natomiast wracając do samego Igora Brudnego, to ewoluował on jako człowiek. Według mnie stał się poważniejszy, ale to nie znaczy, że nie ryzykuje własnego życia dla sprawy. Wykazuje się ogromną siłą, by wrócić do normalnego życia, ale także odwagą, bo kto by pakował się specjalnie w kłopoty? Właśnie Igor. Razem z Julką stanowią świetny duet i z pewnością będę wyczekiwała kolejnych losów bohaterów. Ciężko będzie z nimi się rozstać tak na stałe.
Jeśli ktoś zna tę serię i jest takim samym fanem jak ja, to musi przeczytać "Zarazę". Świetny research autora, sprawnie poprowadzone śledztwo, ciekawy zarys bohaterów, to przepis na naprawdę dobrą lekturę. Ja jestem zachwycona. Bałam się tego powrotu, ale jak widać niesłusznie. Takie książki pana Przemysława chcę czytać!
Autor:
Data: 25.11.2021 23:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Brudny po raz czwarty

Brudny po raz czwarty.
Miała być trylogia - mamy część czwartą! Igor Brudny powraca w kolejnym kryminale autorstwa Przemysława Piotrowskiego i jest to powrót godny wszystkich poprzednich części cyklu. "Zaraza" bardzo dobrze wpisuje się w dotychczasowe losy Igora Brudnego, a przy tym jest książką jakby nieco dojrzalszą, bardziej stonowaną i paradoksalnie pogrążoną w jeszcze większym mroku niż ten, którym dotąd raczył nas autor. Demony zbrodni powracają do Igora, który musi raz jeszcze stawić im czoła - pytanie tylko, czy po dotychczasowych przejściach da radę?
Snuta po raz kolejny w Zielonej Górze historia rozpoczyna się – a jakże – od brutalnej zbrodni. Tym razem jej ofiarą pada - tak przynajmniej na pierwszy rzut oka się wydaje - prostytutka zza wschodniej granicy. Ofiara została nie tylko brutalnie zamordowana, ale także pozbawiona choćby kropli krwi... Czyżby znów znalazł się ktoś, ktoś dokonał właśnie aktu obrzydliwej „sztuki”?… W tym świetle zasadne jest pytanie, czy wybór ofiary był przypadkowy, czy też może… celowy.
Po tym, jak cudem uszedł z życiem z zasadzki psychopatycznego mordercy, Igor Brudny powoli i z trudem dochodzi do siebie. Świat, w którym się obudził, nie jest już jednak taki sam. Komisarz musi trzymać się z dala od Warszawy, a zielonogórski zespół inspektora Romualda Czarneckiego już nie istnieje. Ale przynajmniej dawna partnerka Brudnego, Julia Zawadzka, wciąż jest przy nim
Sama Zawadzka, po przeniesieniu do komendy w Zielonej Górze, również mierzy się z nowymi wyzwaniami. Prowadzone przez nią śledztwo utknęło w martwym punkcie, a w dodatku w pobliskim lesie znaleziono wspomniane już zwłoki kolejnej zamordowanej kobiety. Wyniki sekcji są jasne: w ciele ofiary nie została prawie żadna kropla krwi. Do tego jeszcze dochodzi ofiara wypadku samochodowego, o której Zawadzka wolałaby zapomnieć...
Wszystko wskazuje na to, że nad Zieloną Górą zbierają się ciemne chmury. Sfrustrowany własną bezradnością Brudny zastanawia się, czy zło, które znał tak dobrze, znów pojawiło się w mieście. Któregoś dnia w jego domu niespodziewanie pojawia się ktoś, kto desperacko potrzebuje pomocy. Czy pokiereszowany komisarz znajdzie w sobie siłę, by rozwiązać jeszcze jedną sprawę?
Książka jako całość jest po prostu fantastyczna. Niby jest to przede wszystkim kryminał, a jednak ta lektura to coś dużo więcej. Sporo tu grozy, skomplikowanych gierek psychologicznych oraz prawdziwe detektywistycznej roboty do wykonania. Takie lektury czyta się z prawdziwą przyjemnością :)
"Zaraza" wydaje się być przy tym pozycją nieco dojrzalszą - i pisarsko i emocjonalnie - w porównaniu do poprzednich książek Piotrowskiego. Warsztat autora poprawia się z książki na książkę, a biorąc pod uwagę fakt, że i tak zaczynał jako pisarz z wysokiego "C"... Po prostu BRAWO! Nieczęsto trafia się taki pisarski talent, który ewoluuje w stronę mistrzostwa i (w efekcie) czytelniczej przyjemności z tak bardzo zauważalną tendencją zwyżkową.
Czy o Igorze Brudnym jeszcze usłyszymy? Nie wiem, ale wygląda na to, że to wcale jeszcze nie musi być jego koniec :) I oby tak się właśnie stało!
https://cosnapolce.blogspot.com/2021/11/zaraza-przemysaw-piotrowski.html
Autor:
Data: 19.11.2021 19:50
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powrót Brudnego

Myślałam, że dłużej będę musiała czekać na powrót do Zielonej Góry, a tu taka miła niespodzianka :D
„Zaraza” to już czwarta część zagadek kryminalnych, których rozwiązania podejmuje się Igor Brudny. Podobała mi się zmiana, jaka zaszła w głównym bohaterze. Przemysław Piotrowski po raz kolejny serwuje nam nieoczywiste śledztwo z bardzo charakterystycznymi postaciami. Pojawiające się wątki były niejednokrotnie wstrząsające. Dobrze, że to fikcja literacka, jednak autor pisze tak realnie, że często musiałam sobie o tej fikcji przypominać. Chociaż ta książka jest nieco inna niż wcześniejsze, to bardzo przypadła mi do gustu. Czytało mi się bardzo dobrze i bardzo szybko. Przemysław Piotrowski skonstruował wciągającą akcję, w której od początku jest mnóstwo zagadek i. Autor postarał się o to, aby zakończenie było nieoczywiste i nie takie łatwe do rozszyfrowania. W ogóle nie spodziewałam się takiego finału.
Takie kryminały to ja mogę czytać. I Was też do tego zachęcam.
Autor:
Data: 11.11.2021 21:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Moim czytelniczym odkryciem zeszłego roku był Przemysław Piotrowski i jego trylogia Piętno - Sfora – Cherub. Trylogia, która jak się właśnie okazuje, trylogią nie jest, bo oto nadchodzi premiera najnowszej książki autora będąca kontynuacją losów charyzmatycznego komisarza i sympatycznej policjantki.
Wydarzenia, które miały miejsce w “Cherubie” mocno pokiereszowały Brudnego i odcisnęły bolesne piętno na Julce. Przeprowadzka do Zielonej Góry miała być początkiem nowego życia bohaterów. Igor, po tym jak ledwo uszedł z życiem, powoli dochodzi do siebie na zwolnieniu lekarskim. Za to Julka nie próżnuje, bowiem w mieście pojawił się morderca o przydomku „Wampir”. Policjantka mierzy się z nowymi wyzwaniami próbując przełamać zastój w śledztwie. W tym czasie Igora odwiedza w mieszkaniu nieznajoma, która twierdzi, że tylko on może jej pomóc. Mimo początkowej niechęci, Brudny postanawia przyjrzeć się bliżej sprawie, nawet jeśli to oznacza konieczność pokonania pewnych barier i własnych słabości.
Nie będę ukrywać, że z wypiekami na twarzy wyczekiwałam dalszych losów Igora Brudnego. Mam pewność, że w tym oczekiwaniu nie byłam osamotniona 😀 Okazuje się, że warto było czekać! Jeżeli to w ogóle możliwe, to Brudny jest jeszcze bardziej szorstki i zdystansowany. Jednym słowem, jeszcze bardziej Brudny. Jednocześnie jest wciąż silny mimo wszystkiego, co go spotkało. Podziwiam jego determinację! Julka natomiast, mam wrażenie, wyszła trochę z cienia Igora, co bardzo mi się podobało 👌
Autor:
Data: 10.11.2021 23:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Brawa i ukłony. To wszystko dla Przemysława Piotrowskiego. Kryminał „Zaraza” zasługuje na najwyższe noty, na słowa uznania. To kryminał w najmocniejszym tego słowa znaczeniu.
A Igor Brudny to mocny bohater. Pokiereszowany przez życie, lecz nadal mocno stąpający po ziemi. Choć ta nie raz zatrzęsła się pod jego nogami. „Zaraza” to kolejne spotkanie z Igorem oraz Julią Zawadzką. To kolejna historia utrzymana w mrocznym klimacie, jakże charakterystycznym dla serii stworzonej przez Przemysława Piotrowskiego.
Czytelnicy, którzy czytali „Piętno”, „Sforę” i „Cherub” nie zawiodą się sięgając po „Zarazę”. Dodam więcej będą zachwyceni kolejną historią stworzoną przez autora. A w tej Igor Brudny musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, po finałowych wydarzeniach, które miały miejsce w trzeciej części z jego udziałem. Zespół inspektora Romualda Czarneckiego został zlikwidowany. Na domiar złego Brudny nie może wrócić do Warszawy. Jego sytuacja nie jest za wesoła. Jednak jak zawsze może liczyć na wsparcie Julii Zawadzkiej.
I tak naprawdę to ona jest w tej części najbardziej widoczną bohaterką. Zawadzka przeniesiona zostaje do komendy w Zielonej Górze, gdzie prowadzi śledztwo. Niestety nie posuwa się ono do przodu. A co gorsza w pobliskim lesie znaleziono kolejne zwłoki kobiety. To, co mrozi krew w naszych żyłach, to fakt, że ciało kobiety było pozbawione krwi.
Co tu dużo mówić „Zaraza” to mocno skrojony kryminał. Dzięki temu już od pierwszych stron zszywamy się z tą historią. To, co mocno we mnie uderzyło, to postać Igora Brudnego, który poturbowany przez życie nie daje za wygraną. Nie odmawia pomocy dziewczynie, która prosi o go pomoc w odnalezieniu jej siostry.
Jeśli brakuje Wam mocnej dawki mrocznych, kryminalnych doznań, to „Zaraza” przychodzi Wam z pomocą. To książka, która zaspokoi oczekiwania najbardziej wymagających fanów gatunku. Doskonale zarysowana fabuła, umiejętnie poprowadzona akcja oraz ponowne spotkanie z Igorem Brudnym i Julią Zawadzką są mocnymi punktami czwartej części z ich udziałem. Mam nadzieję, że nie ostatniej. Panie Przemysławie proszę nam to obiecać.
Autor:
Data: 08.11.2021 15:59
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

„Seryjni mordercy to zwykle sympatyczne Mietki i Wieśki z sąsiedztwa”.
Jak miło spotkać starych przyjaciół i wyruszyć z nimi na kolejną emocjonującą wyprawę w poszukiwaniu prawdy.. mrocznej i porażającej.
Był już „Rzeźnik z Nietkowa”, „Kanibal”, „Zabójca policjantów” i byłam niemal przekonana, że tym razem Brudny pogoni z Miasta Zbrodni co najmniej „Covid”.
Dobrze znany Igor Brudny powraca naprawdę w zacnym stylu. Niczym „Super hero”, ale bardzo ludzki niż boski. Choć jego stosunek do życia ewaluował, Komisarz poniósł konsekwencje podjętych decyzji i teraz musi się zmierzyć z własnymi ograniczeniami - upór, niezłomny charakter, zawziętość i niezawodność pozostały niewzruszone. Wracając do zdrowia w zielonogórskim zaciszu jest przy nim Julia Zawadzka. Po latach wzajemnych podchodów, ta wypielęgnowana przyjaźń w końcu poszła we właściwym kierunku..
Zawadzka, po przeniesieniu do komendy w Zielonej Górze, również próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Prowadzone przez nią aktualnie śledztwo utknęło jednak w martwym punkcie.
W pobliskim lesie znaleziono z kolei zwłoki następnej zamordowanej kobiety. Do tego dochodzi ofiara wypadku samochodowego, o której Zawadzka wolałaby nie pamiętać.
Wygląda na to, że w mieście pojawił się kolejny seryjniak, choć to tylko spekulacje bez popartej empirycznie wiedzy. Śledztwo zdaje się być wybitnie nierozwojowe. Bo jak tu połączyć kilka zamordowanych kobiet, ale każda inaczej, no i jeszcze jedną, która żyje, ale co to za życie.. Nie ma żadnego modus operandi sprawcy, wszystkie teorie brzmią nielogicznie, nic się nie klei, tylko miesza jak w gotującym się kotle.
Choć Brudny nigdy nie lubił wcinać się między wódkę, a zakąskę, on doskonale wie jak to jest dotknąć zła w najczystszej postaci, a właściwie być przez to zło dotkniętym. Widział jak się ono rodzi, jak rośnie i w końcu, jak odpowiednio dokarmiane eksploduje, a siła rażenia niszczy wszystko w wszystkich. Komisarz chcąc nie chcąc angażuje się w śledztwo, które będzie i tym razem wymagało rzeczy, które nie zmieszczą się w procedurach. Stawka jest jednak wysoka, a ryzyko adekwatne do starań. Poskładanie pozornie niepasujących do siebie elementów w sensowny ciąg przyczynowo- skutkowy, a przez to dojście do prawdy, wykrwawi niejeden umysł.
Kim jest poszukiwany „Wampir” – bezduszne stworzenie jedynie obleczone w ludzką skórę, które z premedytacją wysysa życie ze swoich ofiar?
Ciemne chmury nad Zieloną Góra nie wróżą niczego dobrego. Tym razem koszmarna prawda ma zapach zemsty i obłędu.
Polecam.
Gratulacje dla Autora! Zafundował nam genialną rozrywkę, a przy tym przemycił szereg rozmyślań dotyczących tak bardzo współczesnych bolączek.
Ta seria rozwala system.
Dobrze wiedzieć, że ciąg dalszy nastąpi.
Autor:
Data: 27.10.2021 21:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaraza

Zaraza infekuje. Przebija się podskórnie i wnika w głąb czytelnika.
Czytając czułam się jak w kapsule - odcięta od świata i rzeczywistości. Uwielbiam trylogię z Igorem Brudnym i sama informacja o Zarazie była jak wymarzony prezent niespodzianka.
Nie wiem jak autor to robi ale klimat książki jest zniewalający.
To wielki come back Igora ale na każdym kroku czuć tu pomiędzy wierszami obezwładniające zło.
Nawet jeżeli książka ma jakieś wady to mi ciężko było je dotrzeć, bo przez całą lekturę byłam zahipnotyzowana postaciami i zabójczymi wątkami. Przemieszczałam się z bohaterami przez sale prosektorium, sale szpitala psychiatrycznego - jak ich cień. Stąpając za nimi krok w krok. I powiem tylko tyle - chcę tam wrócić. Dlatego w przypadku tej Zarazy jestem totalnym antyszczepionkowcem.
Przemysław Piotrowski - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!