Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 854 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 854 osób!
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę wydawnictwa Wilga!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Szczęście na miarę
Facebook Twitter

Szczęście na miarę

Miniaturka
Nasza cena:
28,79 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 11,20 zł)
Autor: Agata Kołakowska
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:408
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-8234-028-0
Kod paskowy (EAN):9788382340280
Dostępność: tak (399 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Szczęście na miarę – opis wydawcy

Jak się czujesz, wkładając ulubioną sukienkę? Na co wtedy liczysz? Za czym tęsknisz? Być może za tym samym, co klientki pracowni krawieckiej Leonarda Kittaya.

Najlepsze materiały i doskonałe wykonanie to znaki firmowe niewielkiego zakładu mieszczącego się w kamienicy na Staromiejskiej. Ale to miejsce wyróżnia się czymś jeszcze. Czymś, czego nie da się kupić nigdzie indziej.

Dzięki niemu spełniają się najskrytsze marzenia.

Wyhaftowane kryją się w zamówionych sukienkach. Aby się ziściły, marzycielce wolno polecić pracownię wyłącznie jednej kobiecie. Być może w tym właśnie tkwi przyczyna kłopotów finansowych właściciela?

On, w przeciwieństwie do swoich klientek, nie wierzy w magiczną moc kreacji. Choć daje nadzieję innym, podchodzi do stworzonej przez siebie legendy z dystansem. Dlaczego? Przyczyną jest niespełniona miłość. Leonard pogodził się z losem, lecz nigdy nie przestał kochać.

Niebawem do jego drzwi zapuka Dagna, dziennikarka lokalnej gazety, zwabiona opowieściami przyjaciółki. Uważa, że krawiec jest pospolitym oszustem, który żeruje na kobiecej naiwności i postanawia napisać o tym artykuł. Żeby jednak zrobić to rzetelnie, musi zebrać jak najwięcej informacji. Najlepszym sposobem na wysondowanie tematu wydaje się zamówienie sukienki…

Jakie jest marzenie Dagny? Co się wydarzy po publikacji tekstu? Czy zwykła sukienka potrafi odmienić życie? Czy zawsze na dobre?

Szczęście na miarę to historia, która kładzie się ciepłem na sercu. Opowiada o życiowych wyborach, pragnieniach i tęsknotach. Lecz przede wszystkim o miłości, która potrafi trwać – mimo wszystko.

Agata Kołakowska (ur. 1984) – wrocławianka z urodzenia i zamiłowania. Autorka szesnastu powieści obyczajowych.

Opinie czytelników o „Szczęście na miarę”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 20.09.2021 19:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęście na miarę

Fanom polskiej literatury obyczajowej Agaty Kołakowskiej raczej nie trzeba przedstawiać. Młoda pisarka uraczyła nas już siedemnastoma książkami, a każda z nich ma jakiś ważny przekaz, swój osobliwy klimat. Pani Agata nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów- pisała już
o ukrytym związku homoseksualnym, o zawiłościach w przyjaźniach,
a także o ludziach sparaliżowanych, którym wada zdrowotna nie odbiera chęci do życia. Tematyka jej woluminów jest zwykle bardzo ciekawa, słodko-gorzka fabuła zmusza do refleksji i uczy dystansu do problemów, które w obliczu innych tragedii mogą okazać się błahe. Część książek pani Kołakowskiej powinna być zarezerwowana dla osób wiecznie narzekających na swój los, ale nie tylko. Ich fabuły to dobra lekcja dla krnąbrnych, zadufanych w sobie ludzi, którzy widzą tylko czubek własnego nosa. Wystarczy przeczytać "Płótno" lub "Niechcianą prawdę", by się o tym przekonać.
Najnowsza książka autorki, czyli "Szczęścia na miarę", też może nas wiele nauczyć. Głównym bohaterem jest Leonard Kittay. Osoba ta to krawiec z prawdziwego zdarzenia i zamiłowania. Swoją pracownię założył w latach dziewięćdziesiątych. Teraz, gdy ludzie odwiedzają galerie handlowe i ubrania kupują w internecie, na szybko, jego profesja ma znamiona archaizmu. Co więcej, mężczyzna projektuje wyłącznie sukienki, bo to dzięki nim kobieta jest w stu procentach kobieca. Leonard ma też jedną kontrowersyjną zasadę- dana klientka może polecić pracownię tylko jednej osobie- krawiec nie chce bowiem zbędnego szumu i rozgłosu. Ogromną pomoc Leonard odnajduje w Mireli, osobie także zakochanej
w swoim fachu. Niestety, pracownia ledwo przednie i kobieta zmuszona jest odejść i zatrudnić się w sklepie z garniturami. Niby nie traci swojego zawodu, jednak to nie to samo... W sukienkach szytych przez Leonarda jest coś niezwykłego. Mistrz nożyczek uważa, że jego kreacje są magiczne i pomagają spełniać kobiece marzenia. Ile to razy kobieta, poprzez założenie ładnej i oryginalnej sukni, chce czuć się piękna, pragnie, by zauważył ją mężczyzna, w którym jest zadurzona? Ile to razy kobieta chce się wyróżniać ubiorem jedynym w swoim rodzaju?
Z tego powodu Leonard na skrawkach materiału doszywa podane przez klientki pragnienia. O "magicznym" wydźwięku sukien Leonarda dowiaduje się Dagna, miejscowa dziennikarka. Uważa ona, że praktyki stosowane przez krawca to oszustwo, a naiwne kobiety wierzą, że spełnią swoje marzenia poprzez założenie uszytej przez niego sukni. Dziennikarka postanawia dowiedzieć się jak najwięcej o Leonardzie, dlatego dociera do Mireli, byłych klientek, jak też do dziennikarki, która już kiedyś opisywała pracownię Kittaya. Co usłyszy od wszystkich tych osób i jaki artykuł napisze? Czy będą to słowa szkalujące mistrza, a może jednak nie? Tego nie zdradzę, warto samemu się tego dowiedzieć.
Książka ta to nie tylko opis mody czy materiałów potrzebnych do uszycia konkretnej sukni. Autorka pokazuje nam, jaki zgubny jest człowiek i jak bardzo nie docenia tego, co ma na co dzień. Taki problem obejmie wyżej opisywaną Dagnę. Mąż kobiety, Marcin, dopuści się zdrady, natomiast w późniejszym czasie zrobi wszystko, by odzyskać żonę. Jak zachowa się sama Dagna? Wybaczy niewiernemu mężowi, a może posłuży się zasadą leczenia klina klinem? Śmiało przeczytajcie książkę. Co więcej, nie jest to jedyny wątek miłosny zawarty w "Szczęściu na miarę". Czytelnicy być może zrozumieją, jak trudno jest odrzucić czyjeś anonse, jak bolesne jest stwierdzenie: nie kocham cię, nie jesteś w moim typie, lubię cię, ale to wszystko. Przed takim dylematem stanie sam Leonard.
A jak zareaguje Maria, zakochana w nim sąsiadka? Zapraszam do lektury. Leonard zetknie się z tematem miłości dwukrotnie- kim jest tajemnicza Małgorzata, której zdjęcie znajduje się w domu szewca? Ja tego nie zdradzę:)
Autorka doskonale podjęła się tematu sławy. Tekst opisujący pracownię i zasady działania Leonarda szybko osiągnie rozgłos (szkalujący mistrza, a może nie?), ale czy warto być sławnym? Może lepiej działać w zaciszu starej pracowni? Jak zareagują bliscy krawca na jego diametralnie zmieniającą się pozycję w świecie mody? Przeczytajcie, to nie będzie stracony czas.
Ach, mogłabym tak pisać i pisać, jednak uważam, że nie można zdradzać absolutnie wszystkiego. Nutka tajemniczości zawsze jest wskazana. Niemniej jednak, autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Swoim tekstem daje do zrozumienia, że warto wierzyć w marzenia, choćby były bardzo odległe. Polecam tę książkę, jak i inne pozycje pisarki. Czytanie powieści pani Kołakowskiej nie jest straconym czasem.
Autor:
Data: 12.02.2021 15:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

"Szczęście na miarę" jest zupełnie inną powieścią Agaty Kołakowskiej. Inną od tych autorki, które miałam przyjemność czytać. Przede wszystkim ta książka jest niezwykle ciepła, nastrojowa, przepełniona pasją i miłością do szycia sukni, ale to również historia nieszczęśliwie ulokowanego uczucia, a właściwie nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, który zaważył na dalszym życiu głównych bohaterów. Agata Kołakowska połączyła dwa różne klimatycznie światy, akcja dzieje się współcześnie, jednak kiedy przekraczamy próg pracowni Leonarda Kittaya mamy wrażenie, że cofamy się o dekady, gdzie piękne suknie kobiet były indywidualnie dopasowane do właścicielki, skrojone z najwyższej jakości materiałów, ale przede wszystkim szyte z sercem. Nie liczyła się ilość, ale jakość. Tak, wiem, że współcześnie też się szyje na miarę, jednak ta powieść pokazuje inny świat, trzeba by samemu po nią sięgnąć, by go poczuć. Sekretem pracowni Kittaya jest wszywanie w suknie kobiet ich marzeń, czy to w ogóle możliwe? Sprawdźcie sami.
Książka to w dużej mierze opowieść o samym właścicielu, Leonardzie, człowieku "starej daty", który kochał w życiu jedną kobietę. Czemu nie byli razem, choć uczucie było odwzajemnione? Poniekąd wiąże się to z jego pracownią, sukniami, taka mała tajemnica, która dopiero po latach wychodzi na jaw. Żeby nie było, że to tylko powieść o romansie z szyciem w tle, to mamy również watek sensacyjny oraz dużo dobrego humoru. Ten sensacyjny wątek najmniej przypadł mi do gustu, wiąże się on z dziennikarką prowadzącą "śledztwo", które ma zdemaskować Kittaya jako oszusta. Dagna jest bardzo nieobiektywna, a tym samym mało profesjonalna. Kiedy włączała się do bieżącej akcji, miałam ochotę zgrzytać zębami, do tego jako postać, osobę, bardzo łatwo ją znielubić. To jedna z najbardziej irytujących bohaterek książkowych, jakie znam.
Podsumowując "Szczęście na miarę" jest bardzo przyjemną powieścią, dzięki której kobieta może poczuć się wyjątkowa, bo to właśnie kobiety są tu najważniejsze. Polecam.
Autor:
Data: 10.02.2021 14:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyhaftowane marzenia

Leonard jest krawcem z wieloletnim doświadczeniem i ogromną wyobraźnią. Wybiera tylko najlepsze materiały, a jego projekty są bardzo dopracowane. Szycie to całe jego życie, ale ma zasadę. Szyje tylko i wyłącznie sukienki. Do pomocy ma tylko jedną, zaufaną i zdolną pracownicę. Zakład, w natłoku takich nastawionych na komercyjne szycie dla wielkich sklepów, prządł z coraz większym trudem. Nie był też zbyt znany na rynku, ponieważ krawiec postanowił, że zadowolona klienta mogła polecić jego usługi tylko jednej osobie.
Tymczasem zmęczona trudami w życiu osobistym i zawodowym dziennikarka postanowiła wziąć na tapet właśnie zakład Leonarda. Przyjaciółka była u niego i stwierdziła, że dzięki sukience spełniło się jej marzenie. Wszystko przez wszywane w zamówione ubranie … marzenia. Okazało się, że przyjaciółka nie była jedyną kobietą, która tak sądziła. Dagna postanowiła, że musi przeprowadzić dziennikarskie śledztwo. Zdawało jej się, że krawiec po prostu bezczelnie oszukuje swoje klientki i chciała ujawnić jego niecne machlojki. Cuda zdarzają się przecież tylko w filmach, a marzenia spełniają tylko w bajkach. Prawda czy fałsz? Co kryje się za tajemniczymi i magicznymi wszywkami?
Książki Agaty Kołakowskiej mają to do siebie, że czytają się same. Język Autorki jest tak swobodny, przyjemny i plastyczny, że nie można się oderwać. Trochę jak z ulubionym smakiem lodów. Cieszymy się jak dzieci, gdy niesiemy je do domu. Po otwarciu delektujemy się każdą sekundą cudownego smaku rozchodzącego się na języku. W momencie, w którym ujrzymy dno pustego pojemnika, czujemy rozczarowanie, że to już koniec i mamy uczucie niedosytu. Tak jest i z tą historią, żałuję, że już skończyłam czytać. Bohaterowie byli zróżnicowani i wyraziści. Można się z nimi zarówno utożsamiać, jak i niekiedy na nich zdenerwować. Nawet bardzo, bo postać pani Marii drażniła mnie jak drzazga pod paznokciem.
Dodatkowo Autorka potrafi napisać coś z niczego. Krawiec i jego klientki - brzmi banalnie, a nawet kojarzy się, że treść może przypominać operę mydlaną. Nic bardziej mylnego. To bardzo ciepła, wzruszająca historia, dająca nadzieję, że zawsze wszystko może się ułożyć. Opowieść o niespełnionych marzeniach, miłości, rozczarowaniach, rozterkach i o trudnych wyborach, które mogą zaważyć na naszym dalszym losie. Ciekawa jestem, jaką sukienkę mistrz Leonard zaprojektowałby dla mnie. Też mam ważne, ale średnio realne marzenie. Może by się spełniło…
„Osiągnięcia tylko po części są efektem talentu, determinacji i pracy. Cała reszta to zbiegi okoliczności, sprzyjający czas, ludzie, których spotyka się na swojej drodze zwykły fart. Trzeba go mieć!”.
Wszystkim życzę zwykłego fartu. Może marzenia spełnią się bez wyhaftowanego życzenia…
Agata Kołakowska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!