Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Dom na kurzych łapach
Sophie Anderson
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » Dom na kurzych łapach

Dom na kurzych łapach

Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Dom na kurzych łapach - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: 

Sophie Anderson

Wydawnictwo: Young
Rok wydania:2020
Oprawa:twarda
Liczba stron:328
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-66436-64-0
Kod paskowy (EAN):9788366436640
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Dom na kurzych łapach – opis wydawcy

Magiczny świat, w którym budząca grozę „Baba Jaga” spotyka „Anię z Zielonego Wzgórza.

Fantastyczna baśń o przeznaczeniu i sile przyjaźni oraz rodzinnych więzów.

Dwunastoletnia Marinka mieszka z babcią w niewielkiej chatce. Co może być w tym niezwykłego? Cóż, nie każdy mieszka z prawdziwą Babą Jagą w domu na kurzych łapach, który co chwilę wędruje w inne miejsce. Może ukrywać się w ciemnym lesie, lub przycupnąć pod szczytem wysokiej góry, gdzie nikt go nie znajdzie. Nikt z żywych. Babcia jest Strażniczką Bramy pomiędzy światami i wskazuje drogę umarłym. Marinka czuje się przez to bardzo samotna. Jak ma znaleźć przyjaciela, mieszkając w domu, który wciąż ucieka od ludzi pełnych życia? Kiedy poznaje dziewczynkę ze świata umarłych postanawia pielęgnować tę przyjaźń wbrew wszystkim zasadom. Przez jej decyzję Baba Jaga znika w tajemniczych okolicznościach. Marinka musi wykazać się teraz odwagą i odnaleźć ukochaną babcię po drugiej stronie Bramy. Dom na kurzych łapach ma jednak zupełnie inne plany.

FacebookTwitter
Dom na kurzych łapach - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2020.01.02
Recenzja
Opinie czytelników o „Dom na kurzych łapach”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Kuragehime, data: 20.02.2020 09:43, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Dom na kurzych łapach" Sophie Anderson

Historie skierowane do młodszego czytelnika często charakteryzują się pewnym niepowtarzalnym urokiem. To on sprawia, że odbiorca mimowolnie się uśmiecha, cieszy z przyjemnej, lekkiej lektury, a przy okazji nie odczuwa infantylności. Oczywiście żeby ten efekt otrzymać, książka musi być odpowiednio napisana. Sophie Anderson w Domu na kurzych łapach udało się to zrealizować.

Marinka jest dwunastoletnią dziewczynką, której życie toczy się wokół zmarłych. Każdego dnia buduje przy magicznym, chodzącym na kurzych łapach domu, mur z kości, który przyciąga duchy. Z kolei jej babcia, przedstawicielka Jagów, odpowiada za przeprowadzanie umarłych na drugą stronę. Problem polega na tym, że Marinka nie jest zadowolona z faktu, że kiedyś przyjdzie jej zastąpić babcię w roli Strażniczki. Wolałaby najpierw pożyć, zdobyć przyjaciół oraz spędzić czas jak normalny człowiek. I ta pogoń za normalnością nie raz wpakuje ją w bardzo poważne kłopoty.

Oś historii stanowi chęć Marinki do życia wśród ludzi, żywych ludzi i jej próby do uzyskania tego. A zatem trzysta stron książki przepełnionych jest smutnymi oraz wesołymi perypetiami dziewczynki, która dowiaduje się więcej o otaczającym ją świecie, roli Strażników oraz o samej sobie. Nieraz są to zaskakujące wydarzenia, które mogą wycisnąć łzy z oczu, a innym razem pogodne sceny, które wywołują szeroki uśmiech.

Aczkolwiek motywy związane z poszukiwaniem siebie, próbą naprawienia swoich błędów oraz modyfikacją swoich celów w życiu to tylko fasada (choć i tak już dość głęboka, jakby się nad tym zastanowić). Wciągające, niedługie przygody dziewczynki stanowią przykrywkę dla historii opowiadającej o godzeniu się ze śmiercią. Marinka mimo wychowania wśród duchów, nie akceptuje śmierci, jednak wraz z kolejnymi wydarzeniami musi się tego nauczyć.

Uważam, że ten przekaz jest naprawdę ważny i potraktowany z należytą uwagą. Po pierwsze odnajdą się w nim dzieci, które dopiero pojmują przykrą stronę świata, ale również dorośli, którzy zdawałoby się, że powinni wykazywać się większym zrozumieniem wobec „kręgu życia‟, w którym przychodzimy na świat, wykorzystujemy dany nam czas, a potem odchodzimy.

W przygodach Marinki towarzyszą jej inne osoby – jej wierne zwierzaki, żywy kolega, duchy, inne Jagi oraz... dom. Tytułowy dom na kurzych łapach jest moim ulubionych bohaterem – niezwykle troskliwym, pełnym empatii oraz wzbudzającym sympatię. To niezwykle intrygująca postać, która przebija inne pojawiające się w książce. Choćby Marinkę, która momentami nieco mnie irytowała. Co prawda starałam się zrozumieć motywacje dziewczynki, jednak mimo to były chwile, gdy miałam ochotę nią potrząsnąć. Pozostali bohaterowie z kolei byli po prostu w porządku – nie wyróżniali się niczym nadzwyczajnym, ale zarazem nie denerwowali.

Nie denerwował również styl autorki. Sophie Anderson pisze w bardzo przyjemny sposób, pozwalający na wyobrażenie sobie wszystkich wydarzeń. Przedstawia świat oczami dziecka, które boryka się z ogromnym poczuciem niesprawiedliwości w życiu (o wiele większym niż przeciętna osoba w wieku Marinki) i robi to w interesujący sposób. Sposobowi pisania nie mam nic do zarzucenia.

Podsumowując, Dom na kurzych łapach to urocza książka, którą można przeczytać w jeden wieczór. Choć temat dziecka żyjącego w świecie umarłych nie jest nowy (Księga cmentarna N. Gaimana), Anderson podchodzi do tematu świeżo, tworząc fascynującą i wzruszającą opowieść o godzeniu się ze śmiercią. Polecam lekturę zarówno młodszemu, jak i starszemu czytelnikowi.
Autor: sisters as books, data: 10.02.2020 23:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dom na kurzych łapach - sisters as books

Po pierwsze o czym chciałyśmy wspomnieć w związku z tą książką będzie okładka, która jest przecudowna, można się w niej zakochać😍
Co do samej opowieści, również przypadła Nam do gustu. Od razu ostrzegamy, że książka jest przeznaczona dla młodszej widowni czytelniczej, dla każdego młodzieżowego mola baśniowego. Opowiada o Marince, dziewczynie, ktora niedługo ma się stać Jagą, czyli osobą odprowadzącą duchy na drugą stronę, w stronę gwiazd. Baśń jest przepełniona wieloma ciekawymi wątkami i pokazuje jak bardzo utrata osoby bliskiej może skierować Nas na nasze przeznaczenie. Ukazuje nam prawdę, że nie zawsze marzenia idą w parze z naszym życiem. I że zauważa się to co mamy najważniejszego, kiedy to stracimy. Książka sklanila Nas do refleksji na tematy nie tylko związane z utratą bliskiej osoby ale rownież pokazuje jak przebiegają nasze ostatnie dni na ziemii, oczywiście w sposób wymyślony przez autorkę. Podsumowując to cudowna przepełniona magią baśń, którą z pewnością bedziemy w przyszlości czytać swoim dzieciom.
Autor: Agata Mitura, data: 10.02.2020 17:05, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna baśń dla dużych i małych

Baliście się Baby Jagi jako dzieci? Ja miałam mieszane uczucia co do wspomnianej babci. Jednak ta książka zmieni wiele. Baba Jaga w tej książce jest strażniczką która przeprowadza ludzi w stronę gwiazd. Jest latarnią dla dusz które idą żyć w innym świecie. Miła i ciepła kobieta z którą chce się wypić herbatę. Baba Jaga jednak nie mieszka sama w domku na kurzych łapach. Razem z nią mieszka Marinka, jej wnuczka i następca. Dziewczynka jednak buntuje się i oburza ciągle. Ona nie chce mieć zaplanowanego życia w taki sposób, sama chce decydować o swoim losie i życiu. Życie jednak szybko przemija i babcia sama musiała przejść przez bramę do gwiazd. Marinka jest załamana jednak za cel bierze sprowadzenie babci. Czy uda się jej dokonać niemożliwego? Czy teraz ona podzieli los babci stając się strażniczką domu i bramy?
O mamusiu! Zakochałam się po prostu w tej książce. Piękna baśń o życiu, przeznaczeniu. Przecież zawsze jesteśmy kowalami własnego losu, a zarazem mamy pewne zobowiązania i następstwa. To jest coś co często irytuje. Narzucone sprawy z góry są istotnie irytujące jednak konieczne. Świat jest nasz i my go zmieniamy.
Lubię baśnie od zawsze i mam ogromny sentyment do tego gatunku. Jednak trudno trafić baśnią do serca, które kocha horrory. Ta książka trafiła idealnie i trafia na półkę najlepszych w mojej opinii.
Książka jest dobrą opcją dla dużych i mniejszych czytelników. Niejedno serce porwie i wciągnie w swoje piękno. Do tego drodzy Państwo okładka! Cudowna i piękna, która połyskuje odbijając światło. Środek też jest piękny i zaskakujący. Jestem zakochana w tej pozycji i polecam ją każdemu.
Autor: red_sonia, data: 10.02.2020 14:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

„Dom na kurzych łapach” zachwyca wszystkim — od okładki (najpiękniejsza okładka w tym roku) po samą historię, choć do młodej Marinki trudno poczuć sympatię od pierwszej strony. Trudno, ponieważ dziewczynka jest bardzo egoistyczna, nie widzi, albo nie chce widzieć, że Babcia bardzo się dla niej stara, choć o rozpieszczaniu nie ma mowy. Starsza Jaga przygotowuje młodszą do pełnienia funkcji Strażniczki Bramy — kobiety, która pomaga zakończyć zmarłym wędrówkę po ziemi i przenieść ich w gwiazdy. Jednak dwunastoletnia Marinka ma na siebie zupełnie inny plan, co wkrótce sprowadza na nią ogromne kłopoty.

„Dom na kurzych łapach” przenosi w zupełnie inny świat, świat baśni, legend, w którym sławna Baba Jaga nie jest czarownicą gotującą (niegrzeczne) dzieci w kotle, a kimś, kto pomaga, przynosi ukojenie. Sam obrzęd przeprowadzania dusz jest niesamowicie plastycznie opisany — widzimy płot z kości oraz czaszki, w których palą się świece. Czujemy zapach barszcz, słyszymy śpiewy, historię zmarłych. Po prostu magia! Tylko w baśniach można się tak poczuć.

Poza tymi akcentami ta powieść ma również inny wymiar. Pokazuje, czym jest prawdziwa przyjaźń, poświęcenie, dbanie o drugą osobę. Nasza młoda bohaterka tego nie widzi, jest krnąbrna, samolubna i to sprowadza na nią problemy. Jedna z drugiej strony to tylko dziecko, które pragnie akceptacji, „normalnego” życia, rodziny, szkoły, przyjaciół. A Baba Jaga ją tego pozbawia, bo ród Jagów nie bata się z żywymi, a zmarłymi. To zgubienie, nieporadność i egoizm Marinki najlepiej widać, kiedy zostaje sama, kiedy musi zacząć radzić sobie bez babci. Czy dziewczyna podoła zadaniu Strażniczki, a może wybierze swoją drogę? Czy nauczy się samodzielności i odpowiedzialności? Sprawdźcie koniecznie! Ta książka jest niezwykła. Jak ja bym chciała mieć taki Dom na kurzych łapach...
Autor: natala_reads, data: 04.02.2020 15:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

"I chciałabym mieć też normalną rodzinę. Ale nasza chata ma kurze łapy, a moją babcią jest Baba Jaga, Strażniczka Bramy pomiędzy światami. Moje marzenia są równie próżne jak czaszki tkwiące na kamiennym ogrodzeniu".

To bardzo lekka i fajna młodzieżówka, która wydaje się być połączeniem dwóch bardzo dobrze znanych nam bajek, a mianowicie Baby Jagi i Ani z Zielonego Wzgórza. Niby taki miszmasz, ale jakże przyjemnie się go czytało :)) Na barkach młodej bohaterki leży odpowiedzialność za zmarłych. Ma ona przejąć "pracę" swojej babki, kiedy ta odejdzie z tego świata. Marianka nie jest do końca przekonana, czy chce to robić, ale wydaje się, że nie ma wyboru.
Jej postać jest bardzo realistycznie i zabawnie przedstawiona. Jak każdy młody padawan ma marzenia, które zupełnie odbiegają od tego co spoczywa na jej barkach. Jest postacią, która popełnia multum błędów i wyciąga z nich wiele wniosków. Chwilami jest irytującym, typowym dzieckiem, a czasami zachowuje się jak dorosła zmuszając czytelnika do wielu refleksji.

To bardzo mądra pozycja idelana dla młodszych czytelników. „Baba zwykła mówić, że nie liczy się to, jak długie jest życie, tylko jak dobre; chyba to samo stosuje się do przyjaźni”. Powieść, która pokazuje nam jak wiele w życiu nas mija i jak wiele podejmujemy błędnych decyzji. Czasami warto się zatrzymać, zwolnić i rozejrzeć wokół, poznać nowych ludzi, albo po prostu powierzyć im swoje sekrety.

Poza tym książka jest przepięknie wydana! Wykonanie okładki jest po prostu genialne i każda okładkowa sroka będzie nią zachwycona, zauroczona i po prostu się w niej zakocha :P

Polecam sięgnąć po "Domek na kurzych łapach", a odbędziecie niezapomnianą przygodę wgłąb tej historii.
Autor: Tylko skończe rozdział..., data: 01.02.2020 15:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fenomenalna baśń!

Oczarowała mnie ta bajka... Najpierw okładką, potem opisem a ostatecznie niebanalną treścią <3

"Język umarłych jest dziwny, raz jego sens mi umyka, a po chwili staje się całkiem jasny. Ciekawe, czy tajemnica polega na umiejętności słuchania, jak zawsze podkreślała Babcia, czy może rzeczywistej chęci zrozumienia".

Marinka mieszka wraz ze swoją babcią Jagą i krukiem Jakubem w domu na kurzych łapach. W pewnym sensie prowadzą koczowniczy tryb życia, ponieważ dom, kiedy wyczuje taką potrzebę, wyrusza w podróż. Nie raz i nie dwa Marinka zasypiała otulona zapachem kwitnących kwiatów, a budziła się na pustyni, albo na brzegu morza, albo na spieczonej słońcem pustyni. Brzmi magicznie i ciekawie... ale problem tkwi w tym, że dwunastoletnia Marinka czuje się po prostu samotna. Jak prawie każda dziewczynka w jej wieku pragnie czuć się kochana, lubiana i rozumiana. Chciałaby pochichotać, potańczyć, poczuć się częścią wspólnoty, albo zwyczajnie potrzymać za rękę przyjaciela. I właśnie to kiełkujące poczucie odosobnienia i bunt Marinki przeciwko przeznaczeniu rodzi kłopoty. Kłopoty, które eskalują i doprowadzają do tragedii...

Przepiękna to historia. Okej, umówmy się, że główna bohaterka jest mocno egoistyczna a momentami wręcz głupiutka, ale to właśnie dzięki temu, że sprzeciwia się przeznaczeniu dostajemy fenomenalną opowieść o tym, że upór i dążenie do celu NIE zawsze się opłaca i że warto kilka razy przemyśleć to o czym się marzy. Marinka nie jest sympatyczna, Jest tak mocno skupiona na sobie i na swoich uczuciach, że sama zapętla się w spirali niezrozumienia i smutku. Ale czyż nie takie są właśnie dwunastoletnie dziewczyny? Trochę marzycielki, trochę buntowniczki i trochę wstrętne, rozpuszczone bachorzyska... taka prawda, sama miałam kiedyś "naście" lat ;)

Tyle o głównej bohaterce – przeczytacie, sami ocenicie. A ręczę za to, że "Dom na kurzych łapach" warto poznać. Autorka reaktywowała bajkę, w której Baba Jaga odgrywa kluczową rolę, ale opowiedziała ją z kompletnie innej perspektywy i zachowała odmienna konwencję. Baba Jaga jest cudowną, ciepłą babcią otuloną ciepłym swetrem, z chustą na głowie, krzątającą się po kuchni i kochającą swoja wnuczkę nad życie... Baba Jaga zajmuje się przeprowadzaniem dusz umarłych przez Bramę. Codziennie dusze odwiedzają dom na kurzych łapach i korzystając z gościny Baby Jagi i Marinki nabierają sił i udają się w daleką drogę do gwiazd.

"Dom na kurzych łapach" to jedna z najpiękniejszych baśni jakie ostatnio czytałam. Pokochałam postać Baby Jagi, jej ciepło, wyrozumiałość i odwagę; pokochałam tę historię, która wydała się tak realna, tak zmyślnie wkomponowana jednocześnie w rzeczywistość i w fantazję; polubiłam kruka Jakuba, dom na kurzych łapach i mimo wszytko polubiłam Marinkę, bo potrafiła otworzyć się na prawdę i zaakceptować swój los.

Pani Sophie Anderson ma niesamowity talent: lekkie pióro, bujna wyobraźnia i niesamowity dryg do tworzenia spójnej, ocierającej się o realizm historii, która zachwyci nie tylko dzieci, nie tylko młodzież, ale i dorosłych.

Przepiękna. Wylatkowa. Chciałabym czytać więcej tak pięknych bajek.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KDom na kurzych łapach
KNiesamowite przygody dziesię...
KJak nie spieprzyć życia swoj...
KPucio. Gdzie to położyć?
KPołożna z Auschwitz
KPodróż Cilki
KDrań
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 401
Blues - 487
Country - 173
Dubstep - 238
Etniczna - 197
Filmowa - 741
Hardcore - 161
Hip-hop - 1208
Jazz - 2495
Kabaret - 26
Klasyczna - 3672
Metal - 7141
Pakiety - 128
Pop - 9491
Punk - 351
Religijna - 203
Retro - 33
Rock - 6178
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 73
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!