Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Tysiąc pocałunków
Tillie Cole
Posezonowa obniżka cen książek!

Tysiąc pocałunków

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Tysiąc pocałunków - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Tillie Cole

Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:13.0 x 19.7 cm
Numer ISBN:978-83-8075-253-5
Kod paskowy (EAN):9788380752535
Waga:412 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (36 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (36 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (36 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (36 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Tysiąc pocałunków – opis wydawcy

Wyobraź sobie, że otrzymujesz tysiąc małych karteczek i masz wypełnić je najpiękniejszymi momentami swojego życia…

Jeden pocałunek trwa chwilę. Tysiąc pocałunków może wypełnić całe życie.

Chłopak i dziewczyna. Uczucie powstałe w jednej chwili, pielęgnowane później latami. Więź, której nie był w stanie zniszczyć ani czas, ani odległość. Która miała przetrwać już do końca. A przynajmniej tak zakładali.

Kiedy siedemnastoletni Rune Kristiansen wraca z rodzinnej Norwegii do sennego miasteczka Blossom Grove w stanie Georgia, gdzie jako dziecko zaprzyjaźnił się z Poppy Litchfield, myśli tylko o jednym. Dlaczego dziewczyna, która była drugą połową jego duszy i przyrzekła wiernie czekać na jego powrót, odcięła się od niego bez słowa wyjaśnienia?

Serce Rune’a zostało złamane, gdy dwa lata temu Poppy przestała się do niego odzywać. Jednak, gdy chłopakowi przyjdzie odkryć prawdę, jego serce rozpadnie się na nowo.

FacebookTwitter
Tysiąc pocałunków - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.04.20
Recenzja
Opinie czytelników o „Tysiąc pocałunków”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: mojabooktopia, data: 09.08.2017 15:45, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tysiąc pocałunków

Są w naszym życiu książki uczące nas życiowych prawd, niektóre zaś raczą nas zabawną anegnotą. Są też takie, o których pamięć przemija już następnego dnia po lekturze. Jednak w morzu tych rozmaitości znajdują się też pozycje pozostawiające po sobie ślad - wżerają się w naszą duszę i długo, naprawdę długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Jedną z takich książek zdecydowanie zostało Tysiąc pocałunków autorstwa Tillie Cole.

Rune Kristiansen i Poppy Litchfield są nierozłączni od dziecka. Przyjaźń przeradza się w miłość, którą oboje pielęgnują latami. Życie jednak nie zawsze bywa łaskawe i Rune zmuszony jest wyjechać do rodzinnej Norwegii. Z początku wymieniają się korespondencją, jednak ich kontakt szybko się urywa. Chłopak nie może uwierzyć, że wieloletnie uczucie zniknęło z dnia na dzień, dlatego gdy w końcu wraca, próbuje rozwiązać zagadkę, dlaczego dziewczyna, która obiecała wiernie czekać na jego powrót tak nagle postanowiła się odciąć.

Długo myślałam nad tym, jak poprowadzić ten tekst. Nie jest bowiem łatwe pisanie na tematy, na które trudno jest się wypowiedzieć ze względu na konieczność zupełnego zachowania treści dla siebie. A poważnie, akurat w przypadku tego tytułu warto wiedzieć jak najmniej. Osobiście cieszy mnie fakt, że do tej pory w ogóle o tej książce nie czytałam, ani nie kusiłam losu darując sobie sprawdzanie na próbę cytatów. Wam radzę dokładnie to samo - nie szukajcie pobocznych informacji, a po prostu sięgnijcie po Tysiąc pocałunków i poznajcie ten świat od zera, gdyż wtedy uda się wam wyciągnąć z tej przygody zdecydowanie więcej.

Tysiąc pocałunków może i nie przeciera szlaków na nowo, bo koncepcja jest odrobinę sztampowa, aczkolwiek sposób łączenia wątków, przedstawiania historii i tworzenia zdarzeń oraz ich konsekwencji w ogólnym rozrachunku wypada bardzo dobrze. Nie uświadczymy tu błędów logicznych, zbędnej rzewności, a każda akcja podjęta przez bohaterów ewidentnie wychodzi z ich osobowości, a nie nagłych zmian wprowadzanych na siłę przez autorkę. Otrzymaliśmy z pozoru prostą opowieść o uczuciu łączącym dwoje nastolatków, która w miarę czytania rozwija się w coś niesamowicie ujmującego. To właśnie bohaterowie i ich reakcje na wydarzenia są powodem, dla którego tak chętnie przeżywamy tę przygodę. Widać jak na dłoni, trud mierzenia się z przeciwnościami losu, rozmyślania i ostatecznie próby dostosowania do nowej sytuacji. Każde z nich dorasta na naszych oczach i przeżywa niemałą transformację. Tillie Cole pokazuje że są rzeczy, których nie da się przeskoczyć, niezależnie od tego jak bardzo byśmy tego chcieli i możemy albo się poddać, albo pogodzić się z ich nieuchronnością, robiąc wszystko by wziąć dla siebie jak najwięcej. Wybory Runa i Poppy oraz ich niezwykle dojrzałe wyznania na tle niesprzyjających okoliczności potrafią ponownie odkryć w nas dawno już zapomniane uczucia. Mamy tutaj bowiem do czynienia z tym najbardziej niewinnym rodzajem miłości, opisanym w sposób tak dobry, że czujemy to na własnej skórze.

Nigdy tak bardzo nie płakałam podczas czytania. Tillie Cole potrafi poruszyć nawet najtwardszą osobę za pomocą pozornie niewinnych słów, które uderzają niczym obuch. Może i nie raczy nas głębokim przesłaniem, jednak ukazuje jak silne może być "szczenięce" uczucie oraz jak wiele może ono znieść. Tysiąc pocałunków okazało się być piękną przygodą, która co prawda się kończy, jednak na zawsze pozostaje w naszych sercach.

więcej recenzji na blogu www.mojabooktopia.blogspot.com
Autor: Paula00, data: 04.08.2017 16:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cudowna i wzruszająca historia

Poppy i Rune to nierozłączni przyjaciele z dzieciństwa. Gdzie on, tam i ona. Mimo młodego wieku, łączy ich wielka miłość, która miała trwać po wsze czasy, na wieki wieków. Los jednak bywa okrutny. Rune, jako kilkulatek przeprowadza się do Blossom Grove, gdzie poznaje Pops, ale po kilku latach na jakiś czas musi wrócić do rodzinnej Norwegii. Po powrocie usiłuje dojść do tego, jaki był powód, że ukochana przestała się do niego odzywać. Czy rozłąka, tajemnice, nieprzychylność losu rozdzieli zakochanych? A może na powrót uda im się sobie nawzajem zaufać i dalej ze sobą być?

Głównych bohaterów, Rune'a i Poppy poznajemy przy okazji wspomnienia ich pierwszego spotkania. Mieli wtedy po 5 lat. Rozczulił mnie te rozdział. Następnie przenosimy się kilka lat później, żeby poznać w jakich okolicznościach Pops dostała słój i do czego on służy. (Ledwie kilkadziesiąt stron, a ja już miałam łzy w oczach.) Razem z nimi, raz z jego, raz z jej perspektywy (choć częściej to Rune opowiada) śledzimy ich historię, historię ich wspaniałej miłości.


Miłość tej dwójki, stanowi jeden z głównych wątków historii. Nie wiem, czy w prawdziwym życiu nastolatków stać na taką miłość, ale myślę, że znalazłoby się taką parę. To uczucie, które ich łączyło, było naprawdę cudowne i aż tak miło było o tym czytać. Autorka przedstawiła tą dwójkę razem z ich zaletami, ale i wadami, wykreowała fantastycznych bohaterów, których nie sposób nie polubić. Rune, z tą jego dobrocią, troską, tajemniczością skradł moje serce, a Poppy, pełna życia i wiecznie radosna byłaby wspaniałą przyjaciółką. ”

Mam jedno ale. W tej książce występuje motyw, którego szczerze nie lubię. Jest para i jedna strona robi coś, co w jej mniemaniu będzie dla nich najlepsze, ale bywa to bolesne rozwiązanie dla obojga. Jeju nie prościej po prostu porozmawiać i razem coś wymyślić? Co co uszczęśliwi oboje, a nie ich zrani... Jest to schemat, który często występuje w książkach. Niestety też nie jedyny, który w tej pozycji występuje.

„Tysiąc pocałunków” czyta się bardzo szybko, ale nie do końca lekko. Często miałam w oczach łzy, aż w końcu się popłakałam. Ta książka jest naprawdę wspaniała, wzruszająca i pokazuje, że trzeba cieszyć się z najmniejszych drobnostek, z każdej błahostki, z każdego dnia. Pomysł z tysiącem pocałunków uważam, że jest bardzo uroczy i ciekawy. Mimo że potrafiłabym wskazać co najmniej dwie książki podobne do tej, to jednak każda jest inna. Nieprędko zapomnę ten tytuł. Z czystym sercem polecam, ale pamiętajcie o chusteczkach! ;)
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Autor: Książki Moni, data: 04.06.2017 16:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tysiąc pocałunków

Był kiedyś chłopak i dziewczyna. Połączyła ich piękna miłość, która miała trwać wieki. Los przewidział dla nich inną drogę i rozdzielił na lata. Kiedy ponownie ich serca się łączą w całość, nic nie jest już takie same. On czuję złość, żal i ból, a ona miłość i spokój. Czy serce Rune’a zostanie uleczone dzięki miłości Poppy?

Poppy otrzymała od umierającej babci słoik, który ma zapełnić tysiącem pocałunków chłopaka i przyznaję, iż motyw przewodni tej powieści jest nie tylko oryginalny, ale przede wszystkim piękny i romantyczny. Od pierwszej strony, historia tej dwójki mnie oczarowała i przyssałam się do tej książki jak narkoman na głodzie. Znam twórczość autorki, lecz tego się nie spodziewałam. Powinna porzuć pisanie erotyków i całkowicie oddać się pisaniu książek takich jak ta, które na lata zapadają w pamięci, do których wraca się z przyjemnością, a emocje podczas czytanie nie słabną nawet na chwilę.

„Tysiąc pocałunków” to książka, którą mogłabym zaspoilerować bardzo łatwo i opisać całą fabułę jednym zdaniem, dlatego nie będę się rozpisywać. Droga Poppy i Rune’a nie należy do najłatwiejszych, lecz oboje sobie radzą. Połączyła ich miłość i głęboko wierzę, że tak czyste uczucie, które szczerze podziwiałam, jest możliwe. Oboje są młodzi, mają po siedemnaście lat, dlatego nie zawsze radzą sobie z natłokiem wrażeń. Chłopak czuję złość i potrzebuję spokoju, by ponownie pokochać życie.

Książka niezwykle emocjonalna, nie można jej czytać spokojnie, bo serce wyrywa się z piersi. Płakałam niemal przez całą książkę, a ja nie lubię płakać. Choć jest to jedna z najpiękniejszych historii, jakie miałam okazję poznać, to nie uważam jej za idealną.

Język jest piękny, autorka ma cudowny styl. W książce znalazłam bardzo dużo cytatów, które namiętnie zaznaczałam, by później do nich wrócić. Jeden całkowicie rozłożył mnie na łopatki, a tysięcznego pocałunku nigdy nie wymaże z pamięci. Mimo wszystko nie potrafię sobie wyobrazić, by w normalnym życiu, rozmowy były prowadzone w taki sposób, za pomocą tylu pięknych słów i porównań. Ckliwe rozmowy wyciskały łzy, bo autorka za pomocą słów silnie oddziałuję na czytelnika. Finał powieści jest przewidywalny do bólu, nie miałam żadnych wątpliwości odnośnie zakończenia, co kompletnie mi nie przeszkadzało, ale odniosłam wrażenie pewnej przesady. Wiele scen jest wyolbrzymionych i zwyczajne budzą one wątpliwości.

„Tysiąc pocałunków” to książka, której nigdy nie zapomnę. Wędrówka dwójki młodych ludzi kochających życie, przygodę i pocałunki, które potrafiły rozjaśnić nawet najmroczniejsze dni. Podczas czytania, doświadczyłam całej gamy emocji, które zmiażdżyły moje serce i nie skleiły na powrót. Długo nie przeboleję historii Poppy i Rune’a! To książka dla tych, którzy potrafią kochać i tą miłością dzielą się z innymi.

Polecam 5/6
Tillie Cole
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Reap Tillie Cole
Reap
Tillie Cole, 25,94
Raze Tillie Cole
Raze
Tillie Cole, 25,94
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Czytelnik z 40% rabatem!
Ostatnio oglądane
KTysiąc pocałunków
KMężczyzna, który gonił swój ...
KMiejsca pełne BOGActw. Podrę...
KOblicza geografii. Karty pra...
KMiejsca pełne BOGActw. Relig...
KCórki Wawelu. Opowieść o jag...
KBiologia na czasie. Podręczn...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 60
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery