Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Letnia noc
Dan Simmons
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!

Letnia noc

Nasza cena:
38,50 zł (zawiera rabat 30 %) (pozycja niedostępna)
Cena rynkowa: 55,00 zł (oszczędzasz 16,50 zł)
Autor: 

Dan Simmons

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania:2018
Oprawa:twarda
Liczba stron:728
Format:14.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788381164986
Kod paskowy (EAN):9788381164986
Dostępność: pozycja niedostępna (ostatnio dostępna: 16.02.2020 19:15)
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Letnia noc – opis wydawcy

Ścinający krew w żyłach mistrzowski horror w stylu klasyki gatunku.

Lato 1960 roku. Old Central School to potężny, mroczny gmach w miasteczku Elm Haven w Illinois. Dla bohaterów ta szkoła właśnie przechodzi do historii. Ostatni dzień nauki jest również ostatnim dla tajemniczego, skrywającego wiele tajnych przejść budynku, o którym przez lata krążyły legendy. Teraz budynek ma zostać zamknięty, a w niedługim czasie również wyburzony.

Kiedy w Elm Haven zaczynają ginąć dzieci, nikt nie przypuszcza, że w miasteczku zagnieździły się demoniczne siły. Garstka dzieciaków odkrywa tajemnicę związaną z Old Central oraz z pewnym dzwonem, którego złowieszcze dźwięki rozlegają się po nocach w całym miasteczku. Od tej chwili zło zdaje się deptać im po piętach, a dzieci nie mają wiele czasu – opracowują plan działania i stają do nierównej walki z siłami, o których istnieniu nie zdawały sobie dotąd sprawy.

Książka, która zainspirowała twórców serialu „Stranger Things”.

„Dan Simmons pisze rewelacyjnie, łącząc koszmar z przerażeniem, napięciem i zaskakującą nostalgią za dawnymi czasami na amerykańskiej prowincji. To jedna z tych rzadkich książek, które trzeba koniecznie przeczytać!” – Stephen King.

FacebookTwitter
Letnia noc - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.10.26
Recenzja
Opinie czytelników o „Letnia noc”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Szkolny Klub Recenzenta, data: 27.02.2019 09:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Dan Simmons popularny i ceniony autor amerykański. Laureat wielu nagród i wyróżnień literackich. Pisze zarówno książki science fiction, horrory, fantasy, kryminały, jak i powieści historyczne. Jego najbardziej znane powieści to „Terror” i cykl Hyperion. Niedawno Wydawnictwo Zysk i S-ka wydało jego najnowszą książkę pt. „Letnia noc".

Właśnie nastaje upragniony przez wszystkie dzieciaki dzień. Dzień zakończenia roku szkolnego. Jest to też ostatni dzień funkcjonowania, budzącego w uczniach grozę, wielkiego gmachu szkoły, który ma wkrótce zostać wyburzony. W budynku, jaki w okolicy zaczynają się niepokojące rzeczy, znika jeden chłopiec, inny ulega wypadkowi, w nocy słychać tajemniczy dzwon. Grupa chłopców zaczyna badać sprawę...
Co odkryją?

Książka liczy ponad 800 stron, ale się tego nie czuje. Bardzo dobrze mi się ją czytało. Po prostu ją pochłonęłam. Klimatem przypominała mi wcześniejsze książki Stephena Kinga. Bardzo podobał się mi opis życia w małym amerykańskim miasteczku lat sześćdziesiąt. Przyjaźń między chłopcami, ich codzienne szkolne, a później letnie perypetie. Jak potrafili zmierzyć się ze złem i razem działać. Dobrze też autor oddał miłość, przywiązanie między rodzeństwem, wnukiem a babcią. Żal mi było szczególnie jednego z bohaterów, który nie miał w życiu łatwo.

Polecam miłośnikom horrorów.
Ika, lat 18
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Autor: werka777, data: 07.02.2019 16:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Letnia noc

PIERWSZA, GORSZA POŁOWA
Stary, owity w legendy gmach zdecydowanie działa na wyobraźnię czytelnika. To taki element, wokół którego można upleść powieść na miarę bestsellera, jednak Dan Simmons nie od razu pozwala czytelnikowi na pełną przechodzących ciało dreszczy przygodę. Zanim to następuje, trzeba przebrnąć przez całą plejadę opisów. Pierwsza część książki to wprowadzenie do świata bohaterów, a na tych autor postanowił nie oszczędzać. Przedstawienie całego miasteczka, obraz szkoły i dziecięce zajęcia. Zabawy, które z jednej strony przenoszą w świat beztroskich lat, z drugiej budują klimat spokoju, niewinności, w którym jednak coś po prostu nie pasuje. Jak we wszystkich horrorach rozpoczynających się dobrą zabawą, coś wisi w powietrzu. Przyznam jednak, że kilkadziesiąt pierwszych stron wcale nie pochłonęło mnie bez reszty. Początek wymaga cierpliwości i pokuszę się o stwierdzenie, by nazwać go topornym.

I WYCZEKIWANY DALSZY CIĄG
Druga połowa to już jazda bez trzymanki. Znika dziecko, więc po dwóch przeciwnych stronach barykady ustawiają się logicznie myślący dorośli i ci młodsi, uczniowie, których wyobraźnia podąża w zupełnie innym kierunku. Czy słusznym? Bijący dzwon, dziwne odgłosy, kolejne ofiary. Napięcie narasta etapowo, rozwija się i częstuje niejednym zwrotem akcji. Tutaj niczego nie można być pewnym. Jako że już dawno z horrorem nie miałam nic wspólnego, przyjemnie było powrócić do ciarek pokrywających moje ręce, a takowe – przy okazji niektórych scen – naprawdę się pojawiły. Widać, że autorowi nie zabrakło wyobraźni i pomimo tego, że początek książki nie do końca mnie zadowolił, druga połowa okazała się dobrą rekompensatą.

GROZA I MŁODZI BOHATEROWIE
Książka łączy w sobie elementy horroru z dość obszernie rozbudowaną warstwą obyczajową. Autor nie skupia się więc na jednym wątku, ale urozmaica główny motyw rodzinnymi relacjami. Jest dobry klimat, są oryginalne pomysły i jeśli chodzi o drugą połowę historii, pojawia się dynamika akcji. Muszę jednak wytknąć pewien poważny mankament dotyczący młodych bohaterów, którzy momentami swoim zachowaniem naprawdę wywoływali u mnie morze wątpliwości. Owszem, ich dzieciństwo zostało nagle brutalnie przerwane i musieli szybko dorosnąć, ale skąd takie pomysły? Jakby autor na jakiś czas zapomniał, że ma do czynienia z kreacją jedenastolatków. No cóż, a wydawało mi się, że o dzieciach wiem już naprawdę wiele.

PODSUMOWANIE
„Letnia noc” to nie jest horror, który poraża grozą już na samym wstępie. Potrzeba czasu i cierpliwości, by akcja nabrała dynamiki, a sielankowy klimat odpowiednich, mrocznych barw. Pomimo mankamentów dotyczących postaci, dałam się ponieść wyobraźni i z czystym sumieniem przyznaję, że momentami naprawdę miałam ochotę obgryźć paznokcie. Chcecie to poczuć i Wy? Zapraszam do mrocznego Elm Haven.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/02/letnia-noc-dan-simmons-dzwon-ginace.html
Autor: Martyna Myszke (ryszawa.blogspot.com(, data: 23.01.2019 11:51, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niezwykle wciągający, klimatyczny horror!

Rok 1960, ostatni dzień szkoły, a wraz z nim jej zamknięcie. Wkrótce tajemniczy, ogromny budynek ma zostać zburzony. Przed grupą młodych bohaterów beztroskie wakacje. Niestety szybko okazuje się, że ich kolega znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a na nich samych czeka ogromne niebezpieczeństwo. Demoniczne siły nie spoczną, dopóki nie dorwą wścibskich chłopców oraz każdego, kto zacznie węszyć. Co z tym wszystkim wspólnego ma stary dzwon?

Nikt nie bierze na serio dzieciaków, które boją się ciemności oraz potworów spod łóżka, które widzą więcej od dorosłych i które mają bogatszą wyobraźnię. „To tylko zły sen”, „przewidziało ci się”, „nie wymyślaj” – w takiej sytuacji Dale, Duane, Lawrence, Mike, Kevin oraz Jim Harlen muszą sami stawić czoło czemuś, co zaatakowało miasto. Pytanie tylko, czy grupa jedenastolatków ma jakiekolwiek szanse?

Książkę pieszczotliwie nazywam „grubaskiem”, gdyż liczy ponad siedemset stron. Zdaje sobie sprawę, że nie każdemu się ona spodoba, ponieważ zawiera dużo opisów, akcja bardzo wolno się rozwija, raz dzieje się dużo, a potem długo, długo nic i niektórzy mogą uważać, że została ona przegadana, ale mi o dziwo bardzo się podobała! Na ogół wolę szybsze tempo, ale ta pozycja ma niepowtarzalny, tajemniczy, mroczny klimat, dla którego warto było przebrnąć również przez te przydługawe opisy.

Jeśli jesteście miłośnikami „Stranger Things”, to jestem przekonana, że „Letnia noc” przypadnie Wam do gustu. Jako ciekawostkę dodam, że książka ta zainspirowała twórców serialu do jego nakręcenia. W obu przypadkach mamy do czynienia z grupą dzieciaków na rowerach oraz z tajemniczymi stworami. Jeśli myślicie, że zarys fabuły zupełnie nie wpasowuje się w Wasze gusta, to możecie się bardzo mylić, ponieważ sama tak do niedawna myślałam i o mały włos ominęłaby mnie ta niezwykle ciekawa lektura.

Czy nie każdy z nas marzył w dzieciństwie o tym, by mieć swoją paczkę przyjaciół, z którą przeżywałby mniejsze lub większe przygody? Śledząc poczynania naszych młodych bohaterów, przed oczami miałam kultowy film „Jumanji”, choć każdy może odnaleźć w tej powieści odzwierciedlenie czegoś innego, poczynając od „Obcego”, a kończąc na „Scooby-Doo”. Dan Simmons gładko łączy ze sobą elementy horroru, thrillera oraz sci-fi. Czytałam, że jedenaście lat po napisaniu „Letniej nocy”, w 2002 roku autor stworzył jej kontynuację. Książka nosi tytuł „A Winter Haunting”, ale do tej pory nie została wydana w Polsce.

Na zakończenie dodam, że pozycja ta została przepięknie wydana, twarda oprawa i okładka sprawiają, że trudno oderwać od niej wzrok, w połączeniu ze wciągającą fabułą, tworzy istną ucztę dla oczu i wyobraźni. Serdecznie polecam!
Autor: Inthefuturelondon, data: 19.01.2019 14:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Nie będę ukrywać, że ogromnie zaciekawił mnie opis tej książki. Już samo stwierdzenie, iż jest to ścinający krew w żyłach horror, mnie kupił. Jednak, jak było naprawdę?

Głównymi bohaterami tej powieści jest kilkoro chłopców, którzy tworzą zgraną paczkę. Spędzają razem czas, nawzajem się wspierają, a następnie wspólnie podejmują walkę z siłami zła.
Do grupy należą Dale, Mike, Jim, Lawrence, Kevin oraz Duane. Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy, ale i tak najbardziej polubiłam Mike'a. Jest to chłopiec pobożny, opiekuńczy i troskliwy, a także szalenie odważny. Dlaczego aż tak przypadł mi ten bohater do gustu? Sama tego nie wiem. Jednak, kiedy tylko występował w jakiejś scenie, od razu czytało mi się przyjemniej.

Fabuła opiera się głównie na walce dobra ze złem oraz odkryciu tajemnicy zaginięć dzieci. Choć brzmi to dość nudno, to muszę Wam powiedzieć, że całą historię czyta się genialnie. Autor ma lekkie pióro, które sprawiło, że lektura Letniej nocy była dla mnie jeszcze większą przyjemnością.

Chciałabym również wspomnieć o samym wydaniu powieści. Uważam, że wydawnictwo podjęło bardzo dobrą decyzję, wydając książkę Dana Simmonsa w twardej oprawie. Z racji tego, że pozycja ta liczy sobie ponad siedemset stron (!), twarda oprawa jest strzałem w dziesiątkę. Jest to chyba moja pierwsza tak gruba książka, której nie połamię grzbietu podczas lektury. 😂🙈

Moim zdaniem Letnia noc nie jest ścinającym krew w żyłach horrorem. Owszem, podczas lektury ta dusząca atmosfera opuszczonego gmachu oraz niepokojących zjawisk daje w kość i wywołuje dreszcze, ale nie mogę powiedzieć, że jest to horror z krwi i kości. Jednak historia tu przedstawiona szalenie mi się spodobała i z trudem pogodziłam się z jej skończeniem. Jeszcze podczas czytania, bywały momenty, gdzie siedziałam z otwartą buzią i nie wierzyłam w to, co się właśnie działo. I tym właśnie ta historia sobie nadrabia. Może nie jest zbyt przerażająca, ale szokująca z całą pewnością.

Myślę, że będzie to idealna pozycja dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z czytaniem powieści grozy oraz dla tych, którzy za bardzo nie przepadają za bardzo strasznymi powieściami. Z mojej strony jeszcze, chciałabym Wam bardzo polecić tę książkę, bo jest naprawdę dobra.
Autor: Czytanie Naszym Życiem, data: 02.01.2019 20:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Dan Simmons to autor, o którym zrobiło się głośno za sprawą jego "Terroru". Osobiście uważam, że "Letnia noc" również wróci do łask! W rzeczywistości jest to książka z 1991 roku, a teraz mamy okazję podziwiać jej wspaniałe wznowienie od wydawnictwa Zysk i S-ka. Podobno to właśnie na podstawie tej książki powstał jeden z najpopularniejszych seriali na platformie Netflix - "Stranger Things". Serialu jeszcze nie widziałam, ale o "Letniej nocy" mogę już mówić. :)



W Illinois zaczynają dziać się naprawdę dziwne rzeczy... Coraz więcej dzieci uznaje się za zaginione, nie ma żadnego podejrzanego, a na dodatek w grę zaczynają wchodzić sprawy z zupełnie innego świata. Główni bohaterowie, tak jak to przedstawiono w opisie, to garstka dzieciaków, które nie mają pojęcia, z czym próbują walczyć. Wiele osób w "Letniej nocy" dostrzega dużą inspirację Stephenem Kingiem, a w szczególności jednym z jego głośniejszych dzieł pt. "To". Trudno mi się ustosunkować do tej tezy, ponieważ nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu, jednak sugerując się opisami myślę, że "Letnia noc" rzeczywiście jest choć trochę podobna do "Tego".



Każdy, kto przeczytał "Letnią noc" z pewnością nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że jest to książka z charakterem, niepozbawiona pazura i powodująca dreszczyk emocji. Mamy tutaj do czynienia z horrorem, więc mocne wrażenia są jak najbardziej na plus - na szczęście nie brakuje ich w tej powieści. Bardzo specyficzny klimat grozy oraz ciekawie przedstawiona fabuła sprawiają, że od tej książki po prostu nie można się oderwać! Najbardziej w horrorach cenię sobie właśnie to, jak wpływają na moje samopoczucie, jednak kwestia dobrze skonstruowanej fabuły jest kluczowa dla całości. Bardzo się cieszę, że Dan Simmons zadbał o wszystkie ważne elementy, dzięki czemu "Letnia noc" całościowo prezentuje się naprawdę wspaniale! Nic - tylko czytać! Polecam. :)
Autor: Michał Lipka, data: 20.12.2018 15:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

LATO NOCY

Letnia noc to powieść, jakiej nie powstydziłby się sam Stephen King – chyba tak najprościej można by scharakteryzować całość. Wydana po raz pierwszy w 1991 roku, bardzo mocno przypomina o pięć lat od niej starsze To. I to do tego stopnia, że nawet niektórzy bohaterowie (z rudowłosą dziewczynką, która wpada w oko Dale’owi) są jak wzięci z tamtego monumentalnego dzieła. Ale z horrorami tak to już jest, że bazują na innych przedstawicielach swojego gatunku, ważne by robić to z pomysłem, a Simmons nie dość, że ów pomysł znalazł, to jeszcze posiadał tak doskonałe zaplecze techniczne, że stworzył książkę, która spodobała się także samemu Kingowi, o czym możecie się przekonać, czytając jego polecankę na okładce.

Nie ma się jednak co dziwić, Letnia noc to powieść, która po prostu nie może nie spodobać się miłośnikom horrorów. A przynajmniej tych dobrych, świetnie napisanych i posiadających nie tylko dobre, ale i olbrzymie zaplecze obyczajowe. Dan Simmons na stronach tej powieści nie odkrywa nowych miejsc na doskonale znanym terenie, nie próbuje być oryginalny, zamiast tego skupił całą swoją uwagę na tym, by stworzyć jak najlepszą rzecz z dostępnych mu materiałów – i wyszło mu to wprost rewelacyjnie. Wziął motyw nawiedzonego domu, a właściwie przeklętego miejsca, dodał do tego dziecięce lęki pomieszane z lękami dorosłymi, dodał świetną psychologię postaci, całe mnóstwo elementów z gatunku „coś-wyskakuje-zza-rogu” i obudował to wszystko w doskonały klimat.
Autor: Beata Igielska , data: 11.12.2018 17:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powieść mrożąca krew w żyłach

„Letnia noc” to książka, którą połyka się jednym tchem. Świetnie opowiedziana historia łączy cechy horroru, thrillera i nostalgicznej powieści obyczajowej, której wiodącym motywem jest dzieciństwo. I jeszcze to małe, prowincjonalne amerykańskie miasteczko, opisane w sposób niepowtarzalny, zapadający w pamięć, przywodzący na myśl najlepsze powieści Stephena Kinga... Trudno nie odczuwać lęku, a jednak odwraca się kartki z niecierpliwością, niepokojem i wielkimi emocjami!

Nie przepadam za horrorami i rzadko je czytam. Jednak nazwisko autora, który podbił moje serce „Terrorem”, sprawiło, że sięgnęłam po „Letnią noc” w ciemno.
I nie zawiodłam się ani trochę. Tak naprawdę nie tylko połknęłam tę książkę – ja ją pożarłam, mimo iż ciarki mnie przechodziły i wieczorem każdy ruch drzew za oknem sprawiał, że sprawdzałam, czy aby jakiś demon nie czyha na mnie w pobliżu. Na wszelki wypadek wieczorem zostawiłam włączoną lampkę i dopiero mój mąż sprawił, że nie świeciła aż do rana:)

O czym opowiada powieść Dana Simmonsa?
Akcja zaczyna się w 1960 roku, w małym miasteczku w stanie Illinois. Głównymi bohaterami są nastoletni chłopcy, którzy wkraczają w wiek dojrzewania. Z wielką radością witają wakacje, nie mając jeszcze świadomości, jak wielkim piętnem odcisną się one na ich psychice.

Na razie przyjaciele cieszą się, że nie będą musieli słuchać skostniałych belfrów i że ich znienawidzona szkoła zostanie zburzona. Old Central School ma bowiem wkrótce zniknąć z powierzchni ziemi jako nieintratna i nietrafiona przed wielu laty inwestycja.
Ostatniego dnia roku szkolnego przepada jednak jeden z uczniów. Mimo iż nauczyciele utrzymują, że chłopak opuścił budynek, jego siostra twierdzi inaczej.
Wkrótce w miasteczku Elm Heven zaczynają ginąć kolejne dzieci. A to trudno uznać za przypadek, nawet jeśli dorośli potrafią znaleźć pozornie logiczne wyjaśnienia.

Przerażeni, ale i zdeterminowani chłopcy postanawiają wyjaśnić zagadkę. Nie wiedzą, w jak potworny świat wkraczają i z jak nieobliczalnymi siłami przyjdzie im się zmierzyć.
Czy dziwne zjawiska to tylko wytwory wybujałej wyobraźni? Odpowiedź na to pytanie pojawia się dość wcześnie i od tej pory wydarzenia zaczynają toczyć się z prędkością francuskiej kolei TGV.

Współczesność zderza się w „Letniej nocy” z sekretami i zbrodniami sprzed wielu lat, co dodatkowo podnosi napięcie.
Między innymi dlatego od lektury trudno się oderwać.

Kolejne atuty to barwna, dynamiczna narracja, napisane z ikrą dialogi i połączenie powagi z elementami humoru, bo i dla niego jest tu miejsce.
Niesamowite jest pokazanie świata z perspektywy dwunastoletnich chłopców, którzy szybko muszą przestać być dziećmi i przejąć zadania, z jakimi nie poradziłby sobie niejeden dorosły.

Gdy śledziłam z zapartym tchem wydarzenia „Letniej nocy”, na myśl przychodziły mi najlepsze powieści Stephena Kinga, Maxime'a Chattama oraz „Magiczne lata” Roberta McCammona. A także - co oczywiste - inne książki Dana Simmonsa, zwłaszcza sposób budowania napięcia w jego słynnym „Terrorze”.

Realizm przeplata się tu z nadprzyrodzonymi zjawiskami, dziecięca naiwność z rutyną dorosłych, a elementy nostalgii za czasami, które dawno minęły, dodają całości niesamowitych smaczków.

Polecam z czystym sumieniem. Można się bać, można być przerażonym, ale można też przy tej lekturze wzruszyć się, a nawet zadumać. Naprawdę! BEATA IGIELSKA
Autor: Hrosskar, data: 10.12.2018 21:59, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetny horror

Za każdym razem, kiedy siadam do lektury książki Dana Simmonsa, wiem, że będzie to dzieło niezwykłe, które wzbudzi we mnie wiele rozmaitych emocji i na długo je zapamiętam. Obojętnie, czy będzie to science-fiction, fantasy, czy horror. Dlatego z dużym entuzjazmem zabrałem się za lekturę wznowienia Letniej nocy, które ukazało się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.

Jest to horror rozgrywający się latem 1960 roku w miasteczku Elm Haven w Illinois. Dla szóstki młodych bohaterów zaczęły się upragnione wakacje. Old Central School do której uczęszczali przechodzi do historii - budynek ma zostać zamknięty i później wyburzony. Jest to potężny, ale mroczny i tajemniczy gmach skrywający wiele tajnych przejść, o którym przez lata krążyły legendy. Ostatniego dnia jedno z dzieci nie opuszcza budynku i zostaje uznane za zaginione. Wkrótce potem pojawiają się kolejne tajemnicze zniknięcia i zgony... Krok po kroku garstka dzieciaków odkrywa tajemnicę związaną z Old Central School i dzwonem, który się tam znajduje. Jednak zło od tej chwili depcze im po piętach i już żadne z nich nie jest bezpieczne...

Pierwsze sto stron, a nawet dwieście, Letniej nocy było dla mnie dość ciężkie i trudno mi było odnaleźć się w tej historii. Autor bowiem co chwila zmienia perspektywę i pokazuje wydarzenia z punktu widzenia aż sześciorga bohaterów, nakreślając ich charaktery, zainteresowania, rodziny i przyjaciół. Do tego dochodzi jeszcze wiele innych postaci drugoplanowych, które pojawiają się w całej historii. Nie brakuje tutaj również bardzo bogatego nakreślenia życia w małym miasteczku, ze wszystkimi jego aspektami. Jednak w pewnym momencie można poczuć lekki przesyt i poczucie, że zwyczajnie za bardzo autor rozbudował część obyczajowa.

Ostatecznie jednak książka ogromnie mnie zainteresowała, na tyle, że drugą, większą połowę, czyli ponad czterysta stron, przeczytałem w zaledwie dwa dni. Z każdą kolejną stroną nastrój grozy i niewiadomego jest silniejszy, więcej się dzieje, a mniej mamy opisów codziennego życia bohaterów i miasteczka. Coraz częściej pojawiają się sceny z bardzo sugestywnymi opisami, przy których chwilami trudno nie mieć gęsiej skórki, bądź nie sprawdzić ciemnych zakamarków w domu. Są potwory czające się pod łóżkiem, ale również furgonetka, zbierającej padlinę i rozsiewająca wokół siebie przykrą woń, czy też sama szkoła, zabita deskami, robiąca upiorne wrażenie. Na pierwszy rzut oka, nie wydają się to być rzeczy, które mogą być straszne, a niektóre można wziąć za wytwór dziecinnej wyobraźni, a jednak Dan Simmons nadaje im niezwykle mroczne i upiorne znaczenie. Opisu znajdujące się w książce bardzo dobrze grozę i strach, a mnie również chwilami udzielał się ten dreszczyk emocji, dlatego trudno mi było odłożyć tę książkę na bok i pilnie śledziłem losy bohaterów.

Pomimo że początek zawierał zbyt dużo wątków obyczajowych, to ostatecznie trudno mi ich nie docenić. Przede wszystkim dlatego, że autor z dużą dozą realizmu oddaje życie młodych chłopaków w małym miasteczku. Trudno w nim o anonimowość, każdy każdego zna i ludzie wiedzą o sobie wszystko. Znajdziemy tutaj cały przekrój różnych osobowości - są ojcowie alkoholicy, samotne matki, skostniałe nauczycielki, klasowi cwaniacy i biedne dzieci, które chodzą ciągle w tych samych rzeczach. Simmons pokazuje ich codzienne życie, dramaty i sukcesy, przez co odnosi się wrażenie, jakbyśmy sami żyli w takim miasteczku i w nim się wychowywali. Niemniej ważna w tej całej opowieści jest przyjaźń głównych bohaterów, którzy nie zawsze za sobą przepadają, niekiedy się kłócą, ale w obliczu demonicznych sił, jednoczą się i razem stawiają mu czoło. Simmons pokazuje tym samym jak wielką moc ma przyjaźń, która można zdziałać prawdziwe cuda w obliczu zagrożenia, a po latach przygody z przyjaciółmi z czasów dzieciństwa wspomina się z pewną nostalgią.

Letnia noc nie od razu mnie oczarowała, ale kiedy już to zrobiła, to wprost nie mogłem się od niej oderwać. Jest to ciekawy i pasjonujący horror, pokazujący jaką moc ma przyjaźń grupki młodych chłopaków, która jest w stanie przezwyciężyć każde zło. Polecam!

hrosskar.blogspot.com
Autor: Katrina, data: 08.12.2018 16:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obyczajowy horror o grupie dzieciaków

Old School ma zostać w tym roku zamknięta, dlatego grupa zaprzyjaźnionych chłopców nie może się doczekać, aby opuścić jej progi. W ostatni dzień szkoły okazuje się jednak, że zaginął jeden z chłopców. Duane, Mike Dale, Kevin, Jim i Lawrence postanawiają wznowić swój Rowerowy Patrol i rozwiązać zagadkę zaginięcia szkolnego kolegi.

Po moich nieudanych spotkaniach z prozą Kinga i Strauba podchodzę do horrorów jak pies do jeża. Dana Simmonsa uwielbiam jednak przez wzgląd na inną jego twórczość, dlatego „Letniej nocy” byłam po prostu ciekawa. Jak człowiek skupiający się na SF poradzi sobie z grozą? Okazało się, że naprawdę nieźle; a przynajmniej nieźle w oczach osoby, która po horror sięga zdecydowanie rzadko.
„Letnia noc” to ponad siedemset stron. Nie mamy więc do czynienia z krótką książką, co jednak absolutnie mi nie przeszkadzało. Nim się jednak po ten tytuł sięgnie warto pamiętać, że ta powieść, mimo takiej objętości, nie ma w sobie aż tak wielu „strachów”, jak można byłoby przypuszczać. Simmons spędza wiele czasu na opisywaniu bohaterów, skupiając się na ich problemach rodzinnych, na ich wspólnych zabawach. To książka z naprawdę wielką dawką obyczajowości i spokojnie sunącą się fabułą. Mi osobiście w żadnym razie to nie przeszkadzało; wolę, gdy historie pogłębiają bohaterów, zwłaszcza, gdy jest ich tak wielu, jak w „Letniej nocy”. Na pewno jednak nie jest to dzieło dla osób szukających szybkiej akcji.
Niemniej… właśnie dzięki temu poczułam się do postaci przywiązana, a mimo takiej ich ilości w żadnym razie mi się nie myliły. Zwykle, gdy w książce mamy do czynienia z 4-5 głównymi bohaterami mylą mi się praktycznie do końca; Simmons jednak bardzo konkretnie ich rozróżnił i o pomyłkach po prostu nie ma mowy.
Z resztą, sam styl tego autora naprawdę mi „pasuje”: choć ma w sobie odpowiednią wagę to treść wchodzi płynnie i gładko, bez problemu wciągając, nie powodując przy tym dłużyzn. To właściwie cecha wszystkich książek Simmonsa, które poznałam: nawet, jeśli ten autor sięga po filozoficzne, trudne wątki to i tak jego twórczość jest stosunkowo łatwa w przyswojeniu.
A co z elementami grozy? W związku ze stopniowym budowaniem napięcia, gdy już pojawiały się „strachy” faktycznie czułam niepokój. Może nie przerażenie, ale niepokój właśnie. Wydaje mi się, że te elementy pojawiały się na tyle często, aby zachować uwagę czytelnika nawet, jeśli ten czuł się nieco znudzony przez obyczajowe elementy. Warto jednak pamiętać, że horror (przynajmniej w moim odczuciu) zawsze wymaga pewnego zawieszenia niewiary. W tym „uniwersum” nie wszystko będzie działało tak, jak w świecie rzeczywistym. Dzieciaki będą nad wyraz mądre, a zło i ciemność będzie się pojawiała trochę bez konkretnego powodu. Ot tak, by się pojawić, zabić i dać się pokonać, albo przynajmniej uśpić.
Simmons też nie wyjaśnia do końca powodu pojawienia się zła, nie analizuje tego jakoś szczególnie i po prostu pozostawia to w domyśle. Szczerze mówiąc nie narzekałabym, gdybym dostała odrobinę w pełni sensownego wyjaśnienia zastałej sytuacji, ale… nie jest to coś, co szczególnie mi przeszkadzało.
„Letnia noc” była dla mnie przyjemnym powrotem do takiego nieco bardziej klasycznego horroru; w tym roku z książek grozy zapoznałam się właściwie tylko z jednym zbiorkiem Lovecrafta oraz książką Ćwieka, które raczej różniły się w konstrukcji i klimacie od „typowej” książki grozy, a moje ostatnie nieudane spotkanie ze Straubem miało miejsce w kwietniu 2017. Cieszę się więc, że w końcu mogłam znaleźć w tym gatunku coś, co po prostu przypadło mi do gustu.
Dan Simmons
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Zimowe nawiedzenie Dan Simmons
Zimowe nawiedzenie
Dan Simmons, 25,20
Hyperion. Tom 4. Triumf Endymiona Dan Simmons
Hyperion. Tom 4. Triumf Endymiona
Dan Simmons, 37,73
Terror (okładka serialowa) Dan Simmons
Terror (okładka serialowa)
Dan Simmons, 48,93
Olimp Dan Simmons
Olimp
Dan Simmons, 53,13
Endymion Dan Simmons
Endymion
Dan Simmons, 37,73
Endymion Simmons Dan
Endymion
Simmons Dan, 43,50
Upadek Hyperiona Dan Simmons
Upadek Hyperiona
Dan Simmons, 37,73
Terror Dan Simmons
Terror
Dan Simmons, 41,93
Ilion Dan Simmons
Ilion
Dan Simmons, 53,13
Klienci, którzy kupili Letnia noc, wybrali również:
Kroniki marsjańskie / Człowiek ilustrowany / Złociste jabłka słońca Ray Bradbury
Kroniki marsjańskie / Człowiek ilustrowany / Złociste jabłka słońca
Ray Bradbury, 37,73
Ogień i krew, część 1 George R.R. Martin, Doug Wheatley
Ogień i krew, część 1
George R.R. Martin, Doug Wheatley, 41,30
Zimowe nawiedzenie Dan Simmons
Zimowe nawiedzenie
Dan Simmons, 25,20
Uniesienie Stephen King
Uniesienie
Stephen King, 23,18
Upiorna opowieść Peter Straub
Upiorna opowieść
Peter Straub, 41,93
Morderstwo na święta Francis Duncan
Morderstwo na święta
Francis Duncan, 24,43
Szczelina Jozef Karika
Szczelina
Jozef Karika, 25,20
Gorączka Ciboli James S.A. Corey
Gorączka Ciboli
James S.A. Corey, 30,03
Zabójcza biel Robert Galbraith (pseud. J.K. Rowling)
Zabójcza biel
Robert Galbraith (pseud. J.K. Rowling), 34,93
Niechciany gość Shari Lapena
Niechciany gość
Shari Lapena, 26,53
Rzeźnia numer pięć Kurt Vonnegut
Rzeźnia numer pięć
Kurt Vonnegut, 27,93
Król Artur i Rycerze Okrągłego Stołu Roger Lancelyn Green
Król Artur i Rycerze Okrągłego Stołu
Roger Lancelyn Green, 27,93
Śmierć Komandora. Tom 2. Metafora się zmienia Haruki Murakami
Śmierć Komandora. Tom 2. Metafora się zmienia
Haruki Murakami, 31,43
Zamek Beauchamp Hall Danielle Steel
Zamek Beauchamp Hall
Danielle Steel, 28,43
Osiem białych nocy André Aciman
Osiem białych nocy
André Aciman, 33,99
W ślady ojca Danielle Steel
W ślady ojca
Danielle Steel, 25,87
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KLetnia noc
KTestamenty
KPucio. Gdzie to położyć?
KNiesamowite przygody dziesię...
KNormalni ludzie
KPołożna z Auschwitz
KJak nie spieprzyć życia swoj...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 401
Blues - 489
Country - 173
Dubstep - 238
Etniczna - 198
Filmowa - 736
Hardcore - 161
Hip-hop - 1215
Jazz - 2475
Kabaret - 25
Klasyczna - 3647
Metal - 7171
Pakiety - 127
Pop - 9486
Punk - 356
Religijna - 205
Retro - 33
Rock - 6206
Soul - 117
Swing - 19
Gry - 71
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!