Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 110 392 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 110 392 osób!
Tniemy ceny! Skorzystaj z rabatu do 70% na wybraną ofertę wydawnictw Muza i Akurat!

Dom lalek

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: Edyta Świętek
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:368
Format:13.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:978-83-66217-27-0
Kod paskowy (EAN):9788366217270
Waga:352 g
Dostępność: tak (86 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka w dniu 2021.07.26 (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2021.07.26 (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.07.26
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.07.26
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.07.27
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.07.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.07.27
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.07.26
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.07.26
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.07.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.07.27
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.07.27
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.07.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.07.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.07.27
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.07.26
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.07.26
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.07.26
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.07.26
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.07.26

Dom lalek – opis wydawcy

Ona pragnęła, by ktoś ją w końcu zauważył. On pragnął ją posiąść na własność.

Anita jest z natury wycofana i charakteryzuje się niską samooceną. Źródłem takiej postawy są problemy z przeszłości – jako dziecko, a następnie nastolatka, wciąż spotykała się z przykrościami ze strony rówieśników, którzy prześladowali ją, szydząc, że jest taka sama jak jej niepełnosprawna intelektualnie siostra. Kompleksy narosłe w dzieciństwie rzutują na dorosłe życie kobiety.

Pewnego dnia Anita znajduje na masce swojego samochodu pudełko z lalką. Nie przywiązuje wagi do tego wydarzenia. Kilka miesięcy później poznaje Mikołaja – mężczyznę, który wydaje jej się niemal idealny. Jego opiekuńczość i ciągłe zainteresowanie schlebiają kobiecie. Nawiązuje się pomiędzy nimi romans. Anita rozkwita w tym związku, w końcu czuje się wartościowa i atrakcyjna. Okazuje się jednak, że Mikołaj coś przed nią ukrywa.

Opinie czytelników o „Dom lalek”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 13.08.2019 18:44
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak zniszczyć człowieka.

Anita zawsze była tą drugą. Gorszą, mniej kochaną, bardziej ignorowaną przez rodziców. Oni całą swoją uwagę poświęcali starszej córce - wyczekanej i wymodlonej Uli, która urodziła się upośledzona. Anita była nieplanowanym dzieckiem, wpadką, z której narodzin nie cieszyła się ani mama ani tata. I tak dorastała obok chorej siostry, opiekując się nią i starając się swoją osobą nikomu nie zawadzać. ⠀
Kiedy ją poznajemy jest już dorosłą, samotną kobietą. Pewnego ranka znajduje na masce swojego samochodu tajemniczą lalkę, ale nie niepokoi się. Ot, stwierdziła, że jakieś dziecko musiało przypadkiem zostawić ją w tym miejscu. Kilka dni później poznaje Mikołaja, mężczyznę, który chce zapełnić pustkę w jej sercu. Jednak miłość nigdy nie jest łatwa - jej ukochany skrywa sekret, który może złamać nie tylko jej serce, ale i sprawić, że znowu poczuje się niechcianym przedmiotem. Nikomu niepotrzebną rzeczą. ⠀
"Dom lalek" to przede wszystkim historia o samotności. O tym, jak bardzo można zniszczyć człowieka, jeżeli nie okaże mu się miłości ani zrozumienia. Anita od początku była traktowana jako "dziecko drugiego sortu", co wpłynęło na całe jej życie. I to przeraziło mnie najbardziej - jak wielką moc mają dorośli - swoim postępowaniem kształtują całą przyszłość dziecka. A niektórzy robią to źle. Haniebnie. ⠀
To moje debiutanckie spotkanie z @edyta_swietek_pisarka i muszę przyznać, że udane. Fakt, spodziewałam się mrocznych akcentów w innym znaczeniu, niż je otrzymałam, ale zaliczam to na plus. Zostałam zaskoczona. Myślałam, że trzymam w ręce thriller pełen krwi i agresji a dostałam thriller psychologiczny pełen bólu i niezrozumienia.
Autor:
Data: 30.07.2019 15:59
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

Co do książki „Dom lalek” mam mieszane uczucia, bo w zamyśle (chyba) miała być trochę mroczna, ale wyszło, nie wiem jak to określić - depresyjnie? Są momenty, przy których czytelnik czuje napięcie (lalki i listy), a są momenty, które dłużą się niesłychanie — czyli wewnętrzne przemyślenia głównej bohaterki, które dotyczą jej życia oraz relacji rodzinnych. Rozumiem poniekąd, że autorka chciała czytelnikowi uzmysłowić zależność Anity od Urszuli, czy też odwrotnie, ale mnie to po prostu męczyło. „Dom lalek” jest przepełniony smutkiem, żalem, niespełnionymi życzeniami, to książka inna niż sagi rodzinne Edyty, w których zdecydowanie bardziej ją wolę.
Autor:
Data: 30.06.2019 22:58
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dom Lalek

Chociaż na mojej półce Pani Świętek gości już od dłuższego czasu, to jednak Dom Lalek był pierwszym bliskim spotkaniem. Wiecie jak to jest w życiu książkoholika. tak dużo książek, tak mało czasu ;)
Piękna okładka! Opis na niej mówi nam jednak, że życie głównej bohaterki nie było bajkowe. Autorka porusza wiele ważnych tematów. Pokazuje jak wielki wpływ na nas, na naszą samoocenę, mogą mieć zachowania najbliższych nam osób, już od wczesnych lat dziecięcych. W większości przypadków, jeśli mała Anitka usłyszy, że jest niewiele warta, dorosła już Anita nie będzie potrafiła uwierzyć w to, że jest inaczej.
Tolerancja, poczucie własnej wartości, samoocena, samoakceptacja... To są bardzo ważne, a jednocześnie bardzo trudne sprawy! Autorka wszystko to wplata pomiędzy strony Domu Lalek.
Obyczajówka, z nutką romansu, a do tego wątek bardzo tajemniczy, zdaje się wręcz kryminalny! Książkę czyta się szybko, a tajemnica związana z podrzucanymi lalkami, kradzieżami i mężczyzną w kapturze sprawia, że chcemy przerzucać kartki jeszcze szybciej! Natomiast zakończenie? Zakończenie rozwala totalnie, rozkłada na łopatki! Chyba się tego nie spodziewałam. Mam przed oczami pewną scenę i wciąż nie wiem czy bardziej się śmiać czy jednak płakać :P
Książkę jak najbardziej polecam! :)
Autor:
Data: 21.06.2019 09:59
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dom lalek

"Dom lalek" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Edyty Świętek.
Jestem mile zaskoczona tą książką.
To powieść o braku akceptacji, niskiej samoocenie, odmienności, życiu.
Autorka świetnie pokazała postać Anity Daniewskiej, która przez większą część życia była odrzucona przez najbliższe jej osoby. Jako dorosła kobieta dała uwieść się i zmanipulować mężczyźnie, który okazał jej trochę zainteresowania. Anicie brakowało uczuć, miała ciężkie dzieciństwo , nie zaznała miłości ze strony swoich rodziców, bo dla nich ważniejsza była starsza niepełnosprawna córka.
Mimo wszystko Anita nie odwróciła się od swojej rodziny.
Po tej lekturze możemy zadać sobie tylko pytanie...
Czy nasze dzieciństwo ma wpływ na relacje w dorosłym życiu?
"Dom lalek" od samego początku trzyma w napięciu.
Gorąco polecam, warto przeczytać.
Książka na długo pozostanie w mojej pamięci.

Brunetka Books Recenzuje
Autor:
Data: 28.05.2019 11:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To powieść inna niż wszystkie

Recenzja PREMIEROWA / Patronacka

" Mistrzyni powieści, jakiej jeszcze nie znacie. Edyta Świętek po raz kolejny udowadnia, że nie obce są jej żadne tematy. "Dom lalek" to powieść inna, niż jej poprzednie książki. Po urzekającej sadze "Spacer Aleją Róż", pisarka zabiera nas do Srebrnego Miasta Olkusza i serwuje nam ucztę niemal sensacyjną. Powieść wciąga od pierwszej strony i przyprawia o dreszcz emocji. Bardzo serdecznie GRATULUJĘ, a Wam gorąco polecam".

W końcu los odpowiedział na wszystkie moje prośby….
Nie, jednak nie na wszystkie…
Naprawdę nie wiem, czym ja sobie na ciebie zasłużyłam.

🏠🧚‍♀️

Pozwólcie, że moja recenzja nie będzie stricte streszczeniem książki, jak to czasami bywa. Moim celem jest zwrócenie uwagi na dwa bardzo ważne moim zdaniem kwestie, które autorka sprytnie wplotła do swojej najnowszej powieści "Dom lalek".

Pierwszą z nich jest manipulacja i stalking, które wobec głównej bohaterki Anity, stosował jej stalker - amant Mikołaj. Nie chcę tu za dużo zdradzać, ale pragnę zaznaczyć, że w mniejszym lub większym stopniu, może to dotknąć każdego z nas. W przypadku głównej bohaterki, były to drogie prezenty i wyszukane spotkania.

Znajomość metod manipulacji nie musi prowadzić do wykorzystywania ludzi.
Bo manipulacja to metodyczne i sukcesywne nakłonienie osoby lub grupy osób do realizacji celów manipulatora. Ofiara manipulacji nie ma świadomości, że użyto wobec niej podstępu i często jest przekonana, że na jej zachowanie nie miały wpływu żadne czynniki zewnętrzne. Tymczasem jest wprost odwrotnie – manipulacja to nierzadko starannie zaplanowana strategia, która ma przynieść określony skutek. Jaki cel miał Mikołaj? Przekonacie się, gdy sięgniecie po najnowszą książkę autorki.

Jest jeszcze stalking, o którym już wcześniej sygnalizowałam. Oznacza „podchody” lub „skradanie się". Pod koniec lat 80. XX wieku stalking zyskał dodatkowe negatywne znaczenie na skutek nowego zjawiska społecznego, jakim było obsesyjne podążanie fanów za gwiazdami filmowymi Hollywood. Obecnie stalking jest definiowany jako „złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się czy prześladowanie zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu”.

Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi, tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdy mogą przybrać formę przemocy fizycznej, zagrażającej życiu ofiary.
Synonimem stalkingu w tej powieści, stała się tytułowa lalka, a nawet kilka lalek. Mikołaj bynajmniej nie brudził sobie swoich bankowych, czyściutkich rączek, czymś tak perfidnym jak stalking. Miał do tego...

Ale ciii, nic więcej nie powiem, lecz swoją pozytywna manipulacją, nakłonię Was do sięgnięcia po "Dom lalek". I niech ta piękna okładka Was nie zmyli. Uwierzcie mi, że idealnie pasuje do meritum, zawartym na kartach powieści.

Jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt tej powieści, który podnosi jej wartość. Poruszony zostaje bowiem temat zespołu Aspergera. Edyta Świętek objawy i zachowanie przedstawia nam poprzez postać straszej siostry Anity, Urszuli.

Ludzie z objawami zespołu Aspergera żyli wśród nas od zawsze. Tyle, że zamykali się w swoim świecie, koncentrowali się na swoich zainteresowaniach lub żyli gdzieś osamotnieni i niezrozumiani. Część z nich uważana była za odmieńców, część za geniuszy, wszyscy za ekscentryków. Zresztą sam Hans Asperger, jak wynika z niektórych doniesień, w dzieciństwie wykazywał objawy, które potem stały się tematem jego badań.

To dysfunkcja, łagodne zaburzenie ze spektrum autyzmu. Zaburzenie to nie powoduje zaburzeń w rozwoju umysłowym, wręcz przeciwnie, osoby mające ten zespół mają wysoki iloraz inteligencji. To co charakteryzuje tę dysfunkcję to: zaburzenia w kontaktach społecznych, fiksacje i stereotypie, zaburzenia funkcji poznawczych, zaburzenia rozwoju mowy, trudności w rozumieniu mowy, trudności w komunikacji, zaburzenia lękowe. Osoby cierpiące na zespół Aspergera mają problemy społeczne i bywają wycofane. Co ciekawe, ta dysfunkcja częściej występuje u chłopców niż u dziewczynek. Jak radzi sobie z tym zespołem Urszula? Przekonacie się sami, gdy sięgnięcia po "Dom lalek".

A teraz będzie trochę prywaty.
Nie ukrywam, że ogromną radość sprawiła mi Edyta Świętek, umieszczając akcję swojej najnowszej powieści, w moim rodzinnym mieście Olkuszu. Przewracając kartki, czułam się jak gdybym stąpała ulicami Srebrnego Miasta. Opisy miejsc są tak obrazowe, jak gdyby autorka sama się tam urodziła. Bardzo miłe zaskoczenie, ale dowodzi to tylko o kunszczie i niezwykle dokładnym przygotowaniu się do napisania powieści. To znak firmowy Edyty: dokładną analiza i za to należą się słowa uznania z mojej strony.

Edyta Świętek, oprócz dokładności i rzetelności, posiada jeszcze jedną cechę: empatię. I tu zmierzam do meritum mej prywaty.
Są takie momenty w życiu, gdy oczy zaszklone są łzami szczęścia i radości. O co chodzi? Już spieszę z wyjaśnienia.

Otóż dostąpiłam bowiem zaszczytu objęcia patronatem i napisania blurba do najnowszej książki Edyty Świętek.
I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybym podczas czytania tekstu (do napisania owej polecajki), nie natrafiła na pewien fragment, dotyczący mojej pasji.

Wiecie, co poczułam? Że moje zamiłowanie do fotografii ma sens. Że moje ślęczenie na balkonie i obserwacja oraz fotografia bocianów, są dla kogoś tak ważne, że umieszcza to w swojej książce. To, że moje tarzanie się po łące i po podwórku w wypatrywaniu pszczół i innych owadów, jest dla pisarki czymś pięknym i ważnym i określa je mianem cyt.: "Robiła zachwycające ujęcia przyrody. Zdjęcia w skali makro zapierały dech w piersi.".
Że chodzenie po swojej i sąsiednich miejscowościach i utrwalanie kapliczek, starych domów i skansenów, są dla niej godne, aby o nich napisać. To piękne i z całego serca dziękuję ❤

Kilka stron dalej, przeczytałam, cyt.: "Wernisaż był fantastyczny. Musisz koniecznie obejrzeć wystawę prac Magdy! Cóż za talent ma ta dziewczyna! A jak pięknie potrafi o tym opowiadać… Ach! Nie potrafię Ci tego opisać. Fotografie rzeczywiście zrobiły na Anicie piorunujące wrażenie."

Zapytacie: Skąd mogła wiedzieć o tym Edyta i opisać to w swojej powieści? Już wyjaśniam. W kwietniu zeszłego roku, Edyta czestniczyła w moim wernisażu i przekonała się, że w kwestii zdjęć, maaaaaam gadane. Mogę o mojej pasji opowiadać godzinami.

Edytko, dla tych słów, które napisałaś w swojej książce, warto to robić. Nawet 3 miejsce w konkursie Nikona, nie sprawiło mi takiej radości i szczęścia, jak to, że moja pasja znalazła uznanie w Twoich oczach i napisałaś o niej w swej najnowszej książce.

Edytko, bardzo serdecznie Ci DZIĘKUJĘ ❤
Edyta Świętek - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!