Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Czterdzieści i cztery
Krzysztof Piskorski
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Czterdzieści i cztery

Czterdzieści i cztery

Nasza cena:
32,33 zł (zawiera rabat 28 %)
Czterdzieści i cztery - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 12,57 zł)
Autor: 

Krzysztof Piskorski

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania:2016
Oprawa:półtwarda
Liczba stron:520
Format:14.5 x 20.7 cm
Numer ISBN:978-83-08-06199-2
Kod paskowy (EAN):9788308061992
Waga:640 g
Dostępność: pozycja dostępna (16 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (1 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (1 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (1 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.10.26 (1 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.10.27
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.10.27
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.10.26
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.10.26
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.10.27
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.10.27
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Czterdzieści i cztery – opis wydawcy

Jest rok 1844

Do odciętej blokadą Anglii przybywa Eliza Żmijewska – poetka i ostatnia kapłanka zapomnianego, słowiańskiego bóstwa. Eliza ma odnaleźć przemysłowca Konrada Załuskiego, którego rodacy winią za upadek powstania na Litwie. Zamierza wykonać na nim wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego. Tylko czy Załuski naprawdę jest winny? A może padł ofiarą rozgrywki dwóch wieszczów?

W świecie, gdzie energia próżni odmieniła historię, nie ma prostych odpowiedzi. Etherowe bramy połączyły Europę z równoległymi światami, a wojny i powstania potoczyły się nowym torem. Towiańczycy, rewolucjoniści, luddyści, szaleni prorocy i poeci snują piętrowe intrygi. Armie, tajne policje oraz floty powietrznych okrętów czekają na znak. Z pozaświatowych kolonii Francji, Anglii oraz Rosji nadciągają egzotyczne stworzenia i obce siły. Coś lęgnie się w ciemnych zaułkach miast...

Polacy widzą we wszystkim szansę, by wywrócić układ wrogich im mocarstw. Żmijewska odkrywa jednak, że na szali leży coś więcej niż tylko los jej kraju…

FacebookTwitter
Czterdzieści i cztery - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.07.22
Recenzja
Opinie czytelników o „Czterdzieści i cztery”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Hrosskar, data: 29.10.2017 18:29, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czterdzieści i cztery

Do książki Krzysztofa Piskorskiego - Czterdzieści i cztery, zabierałem się od bardzo dawna, ale jak to bywa, zawsze miałem coś innego do czytania. Jednak ostatnio postanowiłem to zmienić i sprawdzić, czy powieść nagrodzona m.in nagrodą im. Janusza A. Zajda jest rzeczywiście tak udana i niezwykła, jak to wiele osób opisuje.

Mamy rok 1844. Poznano energię próżni, która diametralnie zmieniła obraz świata, oraz historię jaką znamy. Co więcej, pozwoliła ona stworzyć bramy do światów równoległych, które tylko z pozoru przypominają Europę. Niekiedy zamieszkują je bowiem groźne istoty, które dzięki użyciu dużych ilości energii etheru mogą przechodzić do naszej rzeczywistości... Eliza Żmijewska, wykorzystując właśnie jeden z takich równoległych światów, próbuje dostać się do Londynu, aby wykonać wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego na Konradzie Załuskim, winnym zdrady powstania listopadowego. Tylko czy aby na pewno mężczyzna ten jest winny? Jakie trudności spotkają ją po drodze?

Czterdzieści i cztery jest powieścią, będąca połączeniem wielu różnych gatunków. Znajdziemy tutaj elementy steampunku, kryminału, powieści przygodowej, szpiegowskiej, alternatywnej historii, czy nawet dawnych, słowiańskich wierzeń. Nie brakuje tutaj również wielu odniesień do romantyzmu, co nie powinna dziwić ze względu na tytuł. Poznamy wielkich poetów tamtych czasów, a przed większością rozdziałów zamieszczono krótkie fragmenty ich dzieł. W ten sposób Piskorski pokazuje, że ten aspekt jest dla niego równie ważny, co przedstawiona historia. Nawet jeśli niekoniecznie lubimy poezję, lub przytoczone utwory, to zdecydowanie nie można ich pominąć, ponieważ wprowadzają czytelnika w nastrój tamtych czasów, co autorowi udało się znakomicie. Razem, te wszystkie składowe tworzą niezwykle udane połączenie, które na pierwszy rzut oka może wydawać się niemożliwe. Piskorski doskonale poradził sobie z tym zadaniem i trudno tutaj doszukiwać się wyraźnych granic pomiędzy gatunkami.

Jak się łatwo domyślić, główną bohaterką jest Eliza Żmijewska, słowiańska kapłanka Żmija, której celem jest dbanie o życie, a nie jego zabieranie. Jest ona również patriotką, dla której dobro jej kraju jest dla niej najważniejsze, dlatego zgadza się jednak wykonać wyrok na Załuskim, jej dawnym przyjacielu. Nie będzie to łatwe zadanie, a podróż jaką odbywa obfituje w wiele przygód i niespodzianek. Nie sposób jej nie polubić za jej upór, walkę z przeciwnościami, odwagę, a także patriotyzm. Doskonale zdaje sobie sprawę, że najmniejszy błąd, a jej misja skończy się niepowodzeniem. Natomiast wśród bohaterów drugoplanowych warto wymienić chociażby żądnego przygód myśliwego, który traci głowę, a w zasadzie tylko ona mu pozostaje, uszczypliwą gospodynię, która wie wszystko lepiej niż cały ówczesny wywiad wojskowy, czy ogromnego, ale cywilizowanego owada. Jeśli dodamy do tego wiele niemniej barwnych postaci, to trudno tutaj mówić o nudzie. Wszystkie postacie Piskorski odmalował z dużym realizmem i trudno w tej kwestii cokolwiek zarzucić, co jest niewątpliwie dużą zaletą tej książki.

Jednym z najciekawszych wątków była dla mnie kwestia zagrożenia wynikająca z użycia energii próżni. Bowiem niekiedy pozwala ona przechodzić pomiędzy światami pewnym istotom, które stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi. Jednakże, w pewnym momencie ten wątek zostaje zakończony wraz ze zniszczeniem gniazda pewnych niezwykle niebezpiecznych owadów. A przecież dopóki ludzkość używa energii próżni, niebezpieczeństwo stale istnieje. Jednak Piskorski świadomie je pomija. Dlatego żałuję, że autor nie skupił się na tym wątku, ponieważ dla mnie osobiście był on znacznie ciekawszy, niż dalsze przygody Elizy.

W tak bogatej w historie i odniesienia książce, napisanie zakończenie, spajającego wszystkie wątki w sensową całość, jest nie lada wyzwaniem. Niestety, Piskorskiemu nie do końca się to udało. Odniosłem wrażenie, że autor oddzielił zbyt mocną kreską wydarzenia w Londynie, gdzie Eliza m.in pomagała w zabiciu istot z innej rzeczywistości, a tymi po jej wyjeździe z Anglii i jak ostatecznie trafiła do Polski. Co więcej, obie te części różnią się także tempem akcji - pierwsza pozwala całkiem dobrze poznać Londyn oraz jak wygląda świat po odkryciu energii etheru, a druga jest bardziej dynamiczna, więcej się w niej dzieje, ale gdzieś w tym natłoku trudno znów poczuć ten urok świata z pierwszych stu, dwustu stron. Ponadto, zakończenie ucina akcję w bardzo emocjonującym momencie, a prolog nie przynosi odpowiedzi na wiele pytań. Oczywiście, niektórych rzeczy można się domyślać, ale w tym przypadku nie do końca to do mnie przemówiło.

Czterdzieści i cztery to powieść łącząca ze sobą wiele różnych gatunków, które razem tworzą niezwykłą i spójną całość. Znajdziemy w niej mnóstwo nietuzinkowych wynalazków, intrygujących postaci, czy przygód bohaterów. Szkoda tylko, że fabularnie nie wszystko w niej zagrało, zwłaszcza ostatnie kilka rozdziałów.
Autor: zaczytanywksiazkach, data: 12.01.2017 20:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

RECENZJA | „Czterdzieści i cztery” Krzysztof Piskorski

Krzysztof Piskorski – jeden z najzdolniejszych autorów literatury fantastycznej w Polsce. Jego trzy ostatnie powieści były nominowane do Nagrody Literackiej im. Janusza Zajdla. Otrzymał ją za wydany nakładem WL „Cienioryt”. Zdobywca dwóch złotych wyróżnień Nagrody im. Jerzego Żuławskiego, laureat europejskiej ESFS Encouragement Award.*

Muszę się przyznać, że pierwsze słyszę o tym autorze. Owszem, nie jestem najzagorzalszym fanem tegoż gatunku i faktycznie nie zaczytuję się za często w fantastyce, ale raczej słyszałbym o „jednym z najzdolniejszych autorów literatury fantastycznej”. Podchodziłem do tego dzieła jak do debiutu i byłem bardzo zadowolony. W sumie nadal jestem, mimo iż wiem, że Krzysztof Piskorski jest pisarzem z kilkuletnim stażem.

Jest rok 1844. Różni się on od tego, który znamy z lekcji historii. Poetka Eliza Żmijewka musi wykonać wyrok na Konradzie Załuski, który jest bogatym człowiekiem. Czy rzeczywiście się to jemu należy? Świat jest coraz bliżej wojny…

Nie przypominam sobie książki fantastycznej, która wpadła mi kiedykolwiek w ręce, w której autor z niebywałą lekkością opowiadałby historię, tworzył tajemnice i wiele wątków mających sens. Opisy zostały wykonane prześwietnie, gdyż są szczegółowe, plastyczne i z łatwością można sobie wszystko wyobrazić.

Spodobało mi się to, iż w „Czterdzieści i cztery” historia miesza się z fantastyką i jest to bardzo dobre, wręcz idealne połączenie.

Wewnątrz książki pojawiają się wiersze znanych polskich (i nie tylko) poetów, które zostały troszeńkę zmienione, aby dostosowały się do pomysłu autora. Wprowadzenie tego spodobało mi się bardzo.

Jest mnóstwo książek fantastycznych, które przedstawiają świat za kilkanaście/kilkadziesiąt lat, zaś tych mówiących o przeszłości, jest znacznie mniej. „Czterdzieści i cztery” wyróżnia się nie tylko oryginalnością, lecz także wykonaniem.

Spodobało mi się wykreowanie obcych istot. Autor nadał im wymyśloną przez siebie nazwę, stworzył nie tylko dokładne opisy, lecz także ich historię, która wydaje się być bardzo autentyczna, mimo iż tak nie jest.

Zakończenie utworu jest otwarte, ale z tego, co wiem nie będzie zakończenia. Cieszę się z tego powodu, ponieważ w drugim tomie panu Piskorskiemu mogłoby coś nie pójść i przez to moja opinia na temat tej książki (wtedy serii) uległaby zmianie.

Jak zapewne zauważyliście, ciężko jest mi napisać coś mniej chaotycznego na temat tegoż dzieła, gdyż nadal jestem nim podekscytowany, mimo iż minęło sporo czasu odkąd go przeczytałem. Polecam przede wszystkim miłośnikom fantastyki.

* Źródło – okładka książki.
Autor: Szusteczka, data: 08.01.2017 13:25, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rok 1844 jakiego nie znamy

Krzysztof Piskorski był trzykrotnie nominowany do Nagrody Literackiej im. Janusza Zajdla, a otrzymał ją za powieść Cienioryt. Jego kolejna książka, Czterdzieści i cztery, to zarazem moje pierwsze spotkanie z jego twórczością.

Jest rok 1844. Wcześniejsze odkrycie energii próżni sprawiło, że niektóry wojny zakończyły się inaczej niż powinny, a kraje Europy podbijają równoległe światy. W całym tym zamieszaniu musi odnaleźć się Eliza Żmijewska, zwerbowana do wykonania wyroku za zdradę na polskim przedsiębiorcy. Tymczasem wszystkie kraje szykują swoje armie do wojny, a z innych światów nadciągają niebezpieczne stworzenia, które również mogą odmienić losy.

Książka Piskorskiego to fikcja literacka, w którą autor wplótł autentyczne wydarzenia i postaci, jak Emilia Plater, Juliusz Słowacki czy Adam Mickiewicz. Chociaż Ci dwaj w zupełnie nowych, nieznanych nam wcześniej rolach. W posłowiu pisarz wyjaśnia, że podczas zbierania materiałów do książki znalazł wiele ciekawostek. Niektóre z nich ujął w swojej historii, dając tym samym szansę zainteresowanym na zgłębienie tej wiedzy i sprawdzenie informacji. Dla mnie, jako zwykłej czytelniczki, zabieg ten był interesujący. Nieźle się bawiłam czytając o naszych polskich wieszczach, maczających palce w wojnie, a także o portalach do innych światów, które znajdowały się na terenie Polski.

Czterdzieści i cztery na pewno jest napisana z rozmachem, gdyż jej akcja dzieje się w kilku krajach i ich równoległych odpowiednikach. W każdym z tych światów historia mogła potoczyć się inaczej, któraś bitwa zakończyć innym wynikiem. To jak alternatywna rzeczywistość, takie co by było gdyby… Autor wymyślił sobie sposób podróży za pomocą etherowych bram, które mi skojarzyły się trochę z Gwiezdnymi Wrotami. Jak na rok 1844, świat był naprawdę dobrze rozwinięty.

Powieść Piskorskiego to jednak nie tylko fascynująca technologia i wykorzystanie energii próżni, to również słowiańska magia, której kapłanką była Eliza Żmijewska, a także nieznane wcześniej stwory, żyjące w innych światach. Zapałałam wielką sympatią do jednego z tych stworzeń. Xa’ru był, można tak chyba powiedzieć, wielkim owadem. Jego wątek stanowił dla mnie jeden z ciekawszych dodatków w tej historii.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Krzysztofa Piskorskiego przebiegło pomyślnie. Jestem pozytywnie zaskoczona. Książkę czytało mi się szybko dzięki lekkiemu stylowi, który autor posiada, a także intrygującym pomysłom, które wprowadził do swojej powieści. Być może nie jest to najlepsza powieść fantasy jaką ostatnio czytałam, ale na pewno warto zwrócić na nią uwagę.
Autor: Marzena P., data: 28.11.2016 22:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fantastyczne spojrzenie na Polskę z XIX wieku

Jeszcze przed powstaniem listopadowym, ludzie odkryli energię próżni, otwierając tym samym drzwi do innych, równoległych światów, zmieniając całkowicie losy świata. W 1830 Wilno zostało doszczętnie zniszczone - przedtem widziano, jak nad miastem otwiera się niebo... W tym samym roku w litewskim lesie grupę powstańców zaatakowały dziwne stworzenia, których nie dało się dostrzec ludzkim okiem... Ekspedycje do kolejnych Europ zakończyły się poznaniem nieznanych dotąd istot i powstaniem kolonii, ale czy mogło się obyć bez żadnych niepożądanych konsekwencji?

Jest rok 1844. Historia potoczyła się zupełni inaczej, niż pamiętamy to ze szkolnej ławki...
Eliza Żmijewska płynie do Anglii, aby wykonać wyrok śmierci na Konradzie Załuskim wydany przez Radę Emigracyjną i Słowackiego. Przed dobiciem do lądu prom atakuje jednak dziwne, ogromne, podwodne stworzenie, zmuszając kobietę do ucieczki. Resztką sił dopływa do brzegu, gdzie znajduje ją wielki owad i odcięta, gadająca głowa...
Czy moc etheru pomoże czy zaszkodzi ludzkości? Jaką rolę w historii odegra dwóch wielkich polskich wieszczów - Mickiewicz i Słowacki? Czym zajmuje się angielski poeta Byron? Czy Polska zdobędzie niepodległość?

"- (...) Czy to wasza narodowa cecha? Lubicie się delektować fizycznymi i psychicznymi traumami?
- Uczymy się z nimi żyć. W ten sposób człowiek jest gotowy, gdy koszmar powróci"

Nigdy nie sądziłam, że tak spodoba mi się książka, łącząca w sobie nadzwyczajną technologię, tło historyczne, słowiańską magię i fantastyczne istoty. Nigdy nie sądziłam, że zbiór tak różnych elementów może dać tak idealnie skomponowaną całość. Nigdy nie sądziłam, że taka powieść nie pozwoli mi się od siebie oderwać. Czterdzieści i cztery towarzyszyło mi wszędzie przez kilka dni. W szkole (zarówno na przerwach jak i na lekcjach - po co mam uczyć się o Karolingach i GPSie, skoro mam książkę...), w domu, w nocy i w dzień, pomimo, że teoretycznie nie miałam na to w ogóle czasu, bo olimpiadę trzeba pisać, na kartkówki się uczyć. Powieść Piskorskiego odebrała mi zdolność rozsądnego myślenia. Dla mnie liczyły się tylko dalsze losy Elizy, Konrada, Xa'ru i Abelarda. Chciałam poznać zasady działania energii próżni, dowiedzieć się i jak potoczą się losy alternatywnego powstania.

Aby nie było zbyt słodko, zacznę od wad. Dokładniej rzecz ujmując - od jednej wady, którą podczas lektury dostrzegłam i która nękała mnie aż do ostatniej strony książki. To, czego nienawidzę najbardziej - idealna główna bohaterka. Eliza jest piękną, mądrą, odważną, bystrą Polką. Pisze wiersze. Potrafi nieźle dokopać i odznacza się nadzwyczajną zręcznością, do tego ma zasady których się trzyma, niemal nigdy nie popełnia błędów i, oczywiście, wszyscy na nią lecą. Znajduje się zawsze w centrum najważniejszych wydarzeń. Dodajmy jeszcze, że jest ostatnią żyjącą córką Żmija, więc posiada dość specyficzne umiejętności. Nic nie jest w stanie jej zabić (a wielu próbowało). Słowem - bohaterka nie do zniesienia.

"- Poezja to sztuka ubierania ulotnych wrażeń w myśli, a tych z kolei: w słowa na papierze (...) Układanie słów w taki sposób, żeby wydawały się innym szczególnie mądre i piękne. Żeby wpływały jakoś na słuchaczy.
Xa'ru zaklikał ostro. Mitchell przełożył:
- Mówi, że w jego kulturze osobników, którzy tak robią, zwie się manipulatorami. I odgryza im się słowy."

Jest jednak druga strona medalu - gama innych bohaterów. Takich, którzy skradają serca (czyt. Abelard). Takich, którzy wywołują na naszych twarzach uśmiech, jak choćby ogromny Tetygon (coś pomiędzy owadem a człowiekiem) Xa'ru i jego towarzysz Mitchell (odcięta głowa, będąca kiedyś bogatym jegomościem). Jest też tajemniczy Konrad, co do którego nie można być niczego pewnym - geniusz, emigrant, jeden z najbardziej wpływowych ludzi w Anglii. Ciekawą postacią okazał się być także Byron (zarówno w naszym, jak i alternatywnym świecie stworzonym przez Piskorskiego jest to autor Giaura), choć nieco różni się od znanego nam z romantyzmu poety.

Przechodzimy do najciekawszego punktu programy (przynajmniej najciekawszego dla mnie), czyli świata przedstawionego w Czterdzieści i cztery. Z początku nie do końca byłam przekonana do dziwacznych, nieistniejących stworzeń i słowiańskiej magii, ale w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób te dwa elementy idealnie wkomponowują się w rzeczywistość alternatywnych światów rządzonych przez ether. Gdzie jednak znaleźć tu miejsce dla wydarzeń historycznych i poezji?! Naprawdę nie wiem, jak Piskorski tego dokonał, ale udało mu się i to w wielkim stylu! Choć autor całkiem zmienił bieg historii i wprowadził do niej nowych bohaterów, zostawił też przy życiu tych znanych nam z XIX w. - Mickiewicza, którego utwory nie zawsze brzmią tak jak my je znamy, Słowackiego, z którego jest naprawdę niezłe ziółko, Emilię Plater, czyli niesamowitą patronkę mojej szkoły (♥) i wiele innych mniej lub bardziej znanych postaci, którymi podczas pisania pan Krzysztof się inspirował.

"Nam strzelać nie kazano. - Wszedłem na kulomiot
I spojrzałem na pole, którem carski pomiot
Nadciągał szeregami jako morza brzegi:
Piechota, kawaleria, strzygi, wszędobiegi;
Za niemi wódz - w koronie etheru zasiada"
Adam Mickiewicz, Reduta Ordona, wersja z Europy1

Akcja bardzo szybko zaczyna wciągać, nie pozwalając nam się od siebie oderwać, choć nie należy do najchudszych sztuk - książka liczy sobie ponad pięćset stron. Przy czym, rzecz ciekawa, cały czas coś się tutaj dzieje, ciągle jesteśmy ciekawi ciągu dalszego. Od początku do końca. Nieustanna akcja, zagadka, odkrywanie nowych tajemnic stworzonego przez Piskorskiego świata.

Naprawdę zdziwiło mnie, jak bardzo ta książka mi się spodobała. Z reguły nieczęsto sięgam po fantastykę, a co dopiero fantastykę polską (poza Sapkowskim i pierwszą częścią Wiedźmina). Czterdzieści i cztery zdecydowanie zachęciło mnie do sięgania po powieści z tego gatunku. Mam też nadzieję, że będę mieć okazję do zapoznania się z innymi książkami Piskorskiego - szczególnie chodzi za mną Cienioryt. Tym czasem Wam serdecznie powieść tego autora polecić - zagłębcie się w XIX wiek, który zupełnie nie przypomina tego, o czym uczyliśmy się w szkole.

http://zaczarrowana.blogspot.com/2016/11/fantastyczne-spojrzenie-na-polske-z.html
Autor: Bookendorfina, data: 29.10.2016 11:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fascynująca powieść

"Wszystko, co ludzie sztuki biorą za natchnienie, to jedynie stłumione echa odległych światów."

Trzeba wykazać się niesamowitą wyobraźnią, fantazją i umiejętnością żonglowania naprzemiennie fikcją literacką i prawdziwą historią, aby stworzyć tak rozbudowaną i wciągającą powieść. Świetnie się w niej odnalazłam, znakomicie wczułam w klimat, z dużym zainteresowaniem przerzucałam kolejne strony, aby dowiedzieć się, jakie niespodzianki i zaskakujące zdarzenia autor przygotował dla czytelnika. Podróż po poezji, słowiańskich kolorytach, polskich zrywach niepodległościowych, nawiązania do profili znanych osobistości i ich czynów. Jak dla mnie, bardzo ciekawie i fascynująco, co prawda czasami łapałam się na tym, że gubię się w równoległych światach i ich charakterystyce, jednak z pewnością tak właśnie musieli czuć się ludzie, kiedy eksplorowali nowe przestrzenie, napotykali nieznane gatunki, eksperymentowali z niebezpieczną energią próżni, starali się wykorzystać ether do cywilizacyjnych i partykularnych potrzeb, jak najszybciej zrozumieć i rozwinąć związaną z nim złożoną i dającą ogromne możliwości technologię. Wpadali w pułapkę wielkiej niewiadomej, potężnego zamieszania i silnej niepewności. Bardzo ciekawie, barwnie i różnorodnie przedstawieni bohaterowie, każdy z dokładnie przemyślanym pomysłem na wzbogacenie fascynującej fabuły. Trochę zabrakło mi spójności w doświadczeniu życiowym i impulsywnym zachowaniu głównej bohaterki, większego przekonania do utrwalonych postaw, lecz dzięki temu postać zyskała na niejednoznaczności i tajemniczości. Powieść czytało mi się bardzo dobrze, chętnie się w nią zanurzałam, czerpałam przyjemność z przeżywanych czytelniczych przygód, których w niej zdecydowanie nie brakuje. Polecam, bo inna klimatycznie niż zazwyczaj, napisana z rozmachem, w wyśmienitym stylu, z mocno wyczuwalną pasją zagłębiania się w historyczne zdarzenia i ich interpretację. Wypatrywać będę kontynuacji, mam nadzieję, że powstanie, bo wiele wątków czeka jeszcze na rozwinięcie, jestem bardzo ciekawa, jaki przyjmą one kierunek i charakter.

W 1844 roku przybywa do Londynu uczestniczka powstań Eliza Żmijewska, przed nią bardzo trudna misja wykonania wyroku na niezwykle bogatym przemysłowcu Konradzie Załuskim. Wyrok podpisał Juliusz Słowacki w imieniu Rady Emigracyjnej. Co ciekawe, z kolei Adam Mickiewicz pokłada w Załuskim ogromne nadzieje na odzyskanie przez ojczyznę niepodległości, zbawienie narodu, wielką szansę na pozytywne zakończenie powstańczego zrywu Polaków. Jakie ujawnią się prawdziwe przesłanki i faktyczne okoliczności podejmowanych przez poetów działań? Dlaczego wyzwanie, przed którym stanęła Eliza, okaże się dla niej tak niełatwe, niejasne i zawiłe? Czy uda się jej dowiedzieć, kto stoi za upadkiem powstania na Litwie w 1830 roku, w którym straciła wielu bliskich sercu przyjaciół? Świat opanowany przez gorączkę możliwości, jakie dają odkrywanie równoległych światów, dokonuje licznych kolonizacji, wdaje się w prowojenne nastroje, nie dostrzegając niebezpieczeństw wiążących się z takimi podróżami. Już nie tylko ludzie zagrażają ludziom, lecz także nieznane stworzenia wydają się ingerować w polityczną mapę, wyznaczać bieg historii, decydować o losie innych. Jakie mroczne siły pragną przedostać się przez londyńską, paryską, moskiewską, indyjską i nowojorską bramę? Kto tak naprawdę zagląda w umysły ludzi? Dokąd może zaprowadzić bezrefleksyjna pogoń za równoległymi światami?

bookendorfina.blogspot.com
Autor: Robert, data: 25.10.2016 11:33, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Czterdzieści i cztery"

Krzysztof Piskorski to autor, doskonałej opowieść"Cienioryt", która wprawiła mnie w doskonały nastrój i przywróciła mi wiarę w naszych polskich autorów.To było jakiś czas temu i od tamtego momentu czekałem z niecierpliwością na kolejną powieść tego autora.

Alternatywne światy od dawna rozpalają wyobraźnię autorów książek, nie tylko z szeroko pojętej fantastyki.Również poważni naukowcy, zmierzają do tego, że możliwość istnienia światów równoległych, jest jak najbardziej pewna.Książka"Czterdzieści i cztery", opisuje jedną z możliwych dróg, jaką mógł pójść świat, nie tylko ten nasz.

Eliza Żmijewska, to młoda, pełna zapału kobieta, która na zlecenie samego Juliusza Słowackiego , pod przebraniem przybywa do Londynu, aby wykonać wyrok śmierci na Konradzie Załuskim.Przez jego zaniedbanie, niekompetencję, czy zdradę, w 1830 roku jedno z powstań, poniosło druzgoczącą porażkę.Ale czy wszystko jest tak proste jak się wydaje, czy człowiek ten świadomie ich zdradził, czy był tylko marionetką w rękach kogoś znacznie potężniejszego?Kto wie.

Świat w którym przyszło żyć naszym bohaterom znacznie różni się od tego do którego przywykliśmy.Po wynalezieniu pewnych pierścieni, ludzkość ma dostęp do niezliczonej ilości krain, w której nie wszystko jest przyjazne dla ludzi.W takich warunkach, Eliza zmierzając do celu swojej misji, zyskuje niezwykłych sprzymierzeńców którzy razem z nią pokonują drogę do miejsca swego przeznaczenia.
A dzieje się wiele.Cała Europa stoi właśnie w zarzewiu wojny, która jeśli wybuchnie zmieni całkowicie oblicze świata.Trwa również walka o nowe technologie, które w nieodpowiednich rękach, mogą przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron konfliktu.Dziewczyna dzielnie stara się przetrwać w tym nieprzyjaznym środowisku.Na szczęście, jako Polka, walcząca nie raz i nie dwa, we własnym kraju, potrafi sobie poradzić z wszelkimi niedogodnościami.Co dalej?Zachęcam do lektury.

Wspaniała opowieść, którą, mimo sporej objętości przeczytałem w jeden dzień.Ciekawe postaci, równoległe światy i historia która potoczyła się trochę inaczej niż u nas.Niezliczone niebezpieczeństwa, jako następstwa wynalazków, które nie zawsze służą dobru ludzkości, a wręcz przeciwnie.Znane z kart historii osoby, w zupełnie nowych sytuacjach, także mnie zaciekawiły.A wśród nich Mickiewicz, Słowacki, czy sam Byron.Czyta się jednym tchem, poproszę o więcej.
Autor: Saudyjski Wielbłąd, data: 22.09.2016 18:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fascynująca historia

Nie wiem, jak Was ale mnie epoka romantyzmu, Powstania Listopadowego, a później Wiosny Ludów nudziła niesamowicie. Powiem nawet więcej – nie tylko mnie - jest to również najbardziej nielubiana epoka przez historyków i niezmiernie trudno jest znaleźć kogoś, kto chciałby się w tej epoce specjalizować czyli pisać magisterkę, a już niezmiernie rzadko coś więcej :-) Jednak, jeżeli uruchomić wyobraźnię oraz popuścić cugli fantazji – efekt może być zaskakująco ciekawy i wciągający. Wiek XIX to okres bardzo szybkiego rozwoju nauki, powstaje mnóstwo nowych teorii oraz odkryć naukowych. Ludzkość szuka odpowiedzi na pytania o budowę wszechświata i dokonywane są przełomowe odkrycia, bez których ciężko nam sobie wyobrazić życie. No bo jak tu funkcjonować we współczesnym świecie bez kuchenki gazowej, silników elektrycznych, konserw, stetoskopu, roweru czy fotokomórki. Część badanych teorii nie znalazła jednak potwierdzenia w praktyce. Na przykład „eter”. I bynajmniej nie mam na myśli eteru dietylowego - „ułatwiacza randek dla bardzo nieśmiałych”, tylko eter kosmiczny – hipotetyczny ośrodek, w którym miałyby się rozchodzić fale elektromagnetyczne. Tak, jak zakładali Kartezjusz, Newton czy fizyk Albert Michelson i chemik Edward Morley, którzy prowadzili w Ohio badania nad eterem. Ich prace doprowadziły do „najsłynniejszego negatywnego wyniku w historii fizyki” i ułatwiły badania Maxowi Planckowi, twórcy teorii kwantowej. A gdyby jednak wyniki badań potwierdziłyby istnienie eteru kosmicznego, a kolejna teoria o istnieniu „wszechświata blokowego” gdzie nie istnieje czas Juliana Barboura, żyjącego współcześnie brytyjskiego fizyka też byłyby słuszne? To również daje możliwość pojawienia się światów równoległych oraz wykorzystania energii eteru kosmicznego do produkcji energii oraz broni.
To może dorzucić kilka wynalazków, które mogły dzięki temu powstać? A jak wynalazki, to może i „ocalić życie” ważnym z polskiego punktu widzenia postaciom, takim jak Napoleon Bonaparte, książę Józef Poniatowski, czy lord Byron lub zaktywizować wieszczów narodowych do działań, a nie tylko do przelewania na papier swych myśli, rozterek duchowych i pragnień? I do tego dorzucić przetrwanie Wielkiego Księstwa Warszawskiego?
Takie właśnie założenie przyjął w swej powieści Krzysztof Piskorski :-)
Początkiem historii są czasy przyspieszonego o rok (1830) Powstania Listopadowego na Litwie. Oddziały powstańcze zmagają się z wojskami feldmarszałka Iwana Dybicza Zabałkańskiego. Przewaga technologiczna Rosjan jest porażająca: wszędochody, lądowe pancerniki, kulomioty etherowe żarptaki (feniksy po innemu) oraz… zombie. Za pomocą jakiejś straszliwej technologii, w skutkach działania podobnej do bomby atomowej, Wilno zostaje zmiecione z powierzchni ziemi. Po rozbiciu wojsk powstańczych niedobitki uciekają w tajemnicze litewskie lasy, gdzie stworzeń prastarych takich jak leszy czy rusałki jest zatrzęsienie. I nie są one specjalnie przyjazne. Jedną z ostatnich, uciekających z Wilna formacji dowodzi pułkownik Emila Plater -
„…Lecz ten wódz, choć w żołnierskiej odzieży,
Jakie piękne dziewicze ma lica?
Jaką pierś? - Ach, to była dziewica,
To Litwinka, dziewica-bohater,
Wódz Powstańców - Emilija Plater!”

Towarzyszką Pani Pułkownik jest Eliza Żmijewska – potomkini kapłanek słowiańskiego Żmija. Ostatnią drogą ucieczki jest przepłynięcie przez Niemen. Eliza próbuje uratować swoją przyjaciółkę, jednak ta, osłabiona i ranna, nie przeżywa tej przeprawy. Żmijewska chce zemsty na osobie, która była jej przyjacielem i wielką miłością. Konrad Załuski, zamożny emigrant i wynalazca w jednym miał z Londynu dostarczyć nowoczesną broń i amunicję oraz inne niezbędne zapasy drogą powietrzną. Nie dotarł i nikt nie wie dlaczego. Czternaście lat później Juliusz Słowacki, przewodniczący Rady Emigracyjnej, wydaje wyrok na Załuskiego za zdradę państwa. W tym przypadku sentencja może być tylko jedna – śmierć. Wykonawcą ma być Eliza Żmijewska – najlepszy egzekutor, jakiego ma w dyspozycji Rada. Do Londynu wyrusza nasza bohaterka. Nie chcąc budzić podejrzeń Anglików, którzy jak to Anglicy, za Polakami nie przepadają, podejmuję próbę przedostania się do stolicy Imperium przez Londyn2 czyli miasto w świecie równoległym. Ściąga na siebie uwagę tajemniczego angielskiego gentlemana – pułkownika Charlesa Rowana. Od problemów z Rowanem uwalnia ją atak na statek, jakiego dokonuje przedstawiciel lokalnej fauny- megalosaurus, który zatapia jednostkę. Po dopłynięciu do brzegu poznaje, wyglądającego jak gigantyczny pasikonik, reprezentanta tutejszego gatunku inteligentnego Xa”ru oraz sławnego podróżnika rodem ze Szkocji –sir Thomasa Mitchella, który występuje w nieco okrojonej wersji – to znaczy posiada tylko… głowę. I tak zaczyna się wspaniała przygoda oraz przyjaźń międzyludzka i międzygatunkowa.
Jak potoczą się losy naszych bohaterów, czy Konrad faktycznie jest zdrajcą, czym obecnie zajmuje się lord Byron i Adam Mickiewicz – to już przeczytacie sami :-D

http://niestatystycznypolak.blogspot.com
Autor: Qbuś pożera książki, data: 22.09.2016 13:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Krew jej dawne bohatery

Recenzja oryginalnie ukazała się na blogu: http://pozeracz.pl/czterdziesci-i-cztery/

Epoka romantyzmu jest jednym z najsilniej reprezentowanych okresów w polskiej literaturze. Wieszcz poetę poetą poganiał, a w szkole pozna się i tak tylko ułamek tej przebogatej epoki. Jednocześnie współczesna fikcja bardzo rzadko wraca do równoległego okresu historycznego. Ciekawych rzecz działo się wiele, więc ciekawe, że średniowiecze czy też schyłek Polski szlacheckiej tak bardzo dominują. Krzysztof Piskorski wypełnia nie tylko tę lukę, ale w dodatku wzbogaca niezbyt bogaty dorobek polskiej fantastyki steampunkowej. I robi to w świetnym stylu.

Rok 1844 ma być ostatnim rokiem życia Konrada Załuskiego, najbardziej wpływowy przemysłowiec w Anglii. Rada Emigracyjna z Juliuszem Słowackim na czele wydała bowiem na niego wyrok - za zdradę czeka go śmierć. Wyrok ma wykonać Eliza Żmijewska, która zapłaciła bardzo wysoką cenę za to, że jej przyjaciel z dzieciństwa nie wsparł powstania w 1830 roku. Rosjanie, korzystając z zaawansowanej technologii etherowej, zmietli z powierzchni ziemi Wilno, a potem wybili niedobitki buntowników. Teraz poetka i kapłanka Żmija przybywa statkiem do Anglii2, by przedostać się do Londynu1 i wypełnić rozkaz. Technologia etherowa nie tylko zapewniła ludzkości niesamowity skok technologiczny, ale też otworzyła drogę do równoległych światów. W dodatku okazuje się, że na szali jest nie tylko dobro Polaków, ale i innych nacji walczących o wolność - duch rewolucji budzi w Europie Wiosnę. Inne wstrząsy może zaś odczuć cały świat, gdyż według niektórych konsekwencje korzystania z energii próżni będą bardzo dotkliwe.
Nie myli się nikt, kto po przeczytaniu powyższego wstępu do fabuły pomyślał, że w Czterdzieści i cztery światotwórstwo odgrywa ważną rolę. Krzysztof Piskorski w umiejętny sposób wykorzystał tło historyczne, wplatając w nie technologiczne nowinki oraz przestawiając tory historii w odpowiednich miejscach. Od obręczy telepatycznych po system podtrzymywania życia Napoleona Bonaparte - w powieści nie brak wynalazków wielkich, jak i drobnych udogodnień. Widać też, że autor pracował nad materiałem źródłowym, gdyż fabułę wzbogacają nie tylko drobiazgi etherowe, ale i historyczne. Ozdobnikiem są zresztą nie tylko fakty, ale i postaci. Ważną rolę odgrywają poeci, a miły epizod odgrywa nawet pewien znany francuski artysta. Znane wiersze przerabiane tak, by pasowały do nowej historii, oraz podobnie fabrykowane dokumenty pokazują językowy kunszt autora. Zaś dowodem na solidność autora jest ciekawe posłowie, w którym wrocławianin wskazuje część swoich inspiracji. Odautorski komentarz wzmacnia jednak wrażenie, że niektóre elementy zostały dodany jedynie ze względu na te fascynacje, a nie ze względów literackich. Innymi słowy: wnoszą do fabuły niewiele. Są to jednak nieliczne wyjątki, które nie zakłócają lektury, a bogactwo mieszanki historyczno-technologicznej to mocna strona powieści.

O ile niektóre postaci poboczne rzeczywiście przemykają przez karty powieści, nie zostawiając śladu w pamięci czytelnika, to zupełnie inaczej jest z tymi z pierwszego planu. Eliza Żmijewska, z perspektywy której chłoniemy akcję, jest kobietą niezależną i silną, lecz niepozbawioną słabości. Dręczą ją wątpliwości i wyrzuty sumienia, a powstańcza przeszłość powraca w snach niczym zmora. Jest zdolna do zdecydowanego działania, lecz ważnych decyzji nie podejmuje pochopnie. Ludzka niedoskonałość i nieludzka nieustępliwość historii sprawiają, że Eliza jest bohaterką jednoznacznie pozytywną. Podobnie jest i z innymi postaciami: u niektórych zwycięża powinność, u innych pasja, a czasem górę bierze miłość do ojczyzny. Brak tu postaci jednoznacznie złych - nawet w demonizowanych z początku Rosjanach pojawiają się rysy ambiwalencji. Na osobną pochwałę zasługuje jedna z najbardziej oryginalnych par, jakie dane mi było czytelniczo napotkać, czyli Xa'ru oraz sir Thomasa Mitchella. Wielki stwór podobny do pasikonika oraz odcięta, gadająca głowa znanego odkrywcy stanowią nader ekscentryczną parę, która dostarcza sporą dawkę rozrywki.

Drobne zastrzeżenia można, niestety, mieć względem fabuły. Większość akcji ma miejsce w Londynie i ta część jest odpowiednio zarysowana. Jest tu kilka przyspieszeń i dynamicznych scen, ale czytelnik ma czas wsiąknąć w klimat stolicy Albionu i poznać jej zakątki. Opowieść wyciąga jednak protagonistkę z Londynu i przerzuca do dwóch innych stolic. Akcja nabiera tu tempa, ale nawet biorąc to pod uwagę można odnieść wrażenie, że tym dwóm miastom autor nie poświęcił tyle uwagi. Drugim problemem jest pewien zwrot, który zbyt mocno ociera się o deus ex machina. Bez spoilerowania się nie obejdzie, ale napiszę tak: jest to motyw ciekawy koncepcyjnie i zaskakujący, ale nieco zbyt wygodnie rozwiązujący pewien problem. Na całe szczęście są to tylko delikatne zgrzyty w dobrze naoliwionej maszynie. Prawda jest bowiem taka, że Czterdzieści i cztery wciąga intensywnie.

Ze względu na lokalną posuchę stwierdzenie, że Czterdzieści i cztery jest najlepszą polską powieścią steampunkową, nie jest wystarczające. Książka Krzysztofa Piskorskiego jest po prostu bardzo dobra. Świat wykreowany z dbałością o szczegóły, intrygująca protagonistka oraz szczypta dobrego humoru gwarantują świetną zabawę, a może i zarwaną noc. Natomiast wady są na tyle drobne, że niemal nie wpływają na odbiór. Za tydzień możecie śmiało popędzić do księgarni.
Krzysztof Piskorski
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Zadra Krzysztof Piskorski
Zadra
Krzysztof Piskorski, 43,13
Klienci, którzy kupili Czterdzieści i cztery, wybrali również:
Zadra Krzysztof Piskorski
Zadra
Krzysztof Piskorski, 43,13
Expanse. Tom 5. Gry Nemezis James S.A. Corey
Expanse. Tom 5. Gry Nemezis
James S.A. Corey, 30,81
Genialna przyjaciółka Elena Ferrante
Genialna przyjaciółka
Elena Ferrante, 27,30
Czarne słońce Jakub Żulczyk
Czarne słońce
Jakub Żulczyk, 33,89
Trzy stygmaty Palmera Eldritcha Philip K. Dick
Trzy stygmaty Palmera Eldritcha
Philip K. Dick, 34,49
Playback Raymond Chandler
Playback
Raymond Chandler, 16,20
Igrzyska śmierci. Tom 2. W pierścieniu ognia Suzanne Collins
Igrzyska śmierci. Tom 2. W pierścieniu ognia
Suzanne Collins, 25,13
Zemsta (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Aleksander Fredro
Zemsta (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Aleksander Fredro, 4,41
Bogaty ojciec, biedny ojciec Robert Kiyosaki
Bogaty ojciec, biedny ojciec
Robert Kiyosaki, 25,90
Opowieść wigilijna (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Karol Dickens
Opowieść wigilijna (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Karol Dickens, 4,12
Antygona (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Sofokles
Antygona (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Sofokles, 3,12
Latarnik (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Henryk Sienkiewicz
Latarnik (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Henryk Sienkiewicz, 2,44
Przedwiośnie (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stefan Żeromski
Przedwiośnie (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Stefan Żeromski, 6,62
Siłaczka (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stefan Żeromski
Siłaczka (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Stefan Żeromski, 3,42
Akwaforta K.J. Bishop
Akwaforta
K.J. Bishop, 27,65
Skąpiec (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Molier
Skąpiec (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Molier, 5,53
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę wydawnictwa M!
Ostatnio oglądane
KCzterdzieści i cztery
KPowrót z Bambuko
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!