Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Graffiti Moon
Cath Crowley
Bajkowy powrót do szkoły z bohaterami bajek Psi Patrol oraz Shimmer & Shine!

Graffiti Moon

Nasza cena:
26,18 zł (zawiera rabat 25 %)
Graffiti Moon - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 8,72 zł)
Autor: 

Cath Crowley

Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:296
Format:13.5x21.5 cm
Numer ISBN:978-83-7686-645-1
Kod paskowy (EAN):9788376866451
Waga:302 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2018.08.20
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2018.08.20
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2018.08.20
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2018.08.20
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2018.08.20
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2018.08.20
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2018.08.20
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2018.08.20
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2018.08.20
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2018.08.20
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2018.08.20
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2018.08.20
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2018.08.20
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Graffiti Moon – opis wydawcy

Wielokrotnie nagradzana (6 prestiżowych nagród!), entuzjastycznie przyjęta przez czytelników (ponad 16 000 opinii na goodreads.com!) powieść o szaleństwach młodości.

Lucy jest zakochana w tajemniczym malarzu graffiti. Ed myślał, że zakochał się w Lucy, dopóki ta nie złamała mu nosa. Dylan kocha Daisy, ale obrzucanie jej jajami prawdopodobnie nie było najlepszym sposobem, by to okazać. Jazz i Leo powoli zbliżają się do siebie. Intensywne i pełne radości 24 godziny z życia czworga nastolatków u progu dorosłości, odkrywania, kim są i kim chcą być.

Nowa liryczna powieść autorstwa wielokrotnie nagradzanej autorki Cath Crowley.

Jesienią kolejna powieść autorki.

FacebookTwitter
Graffiti Moon - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.01.04
Recenzja
Opinie czytelników o „Graffiti Moon”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 11 ocen z 11 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Ksiazna, data: 30.07.2018 19:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak bardzo grupa nastolatków może namieszać w ciągu 24h?

Lucy jest platonicznie zakochana w artyście-grafficiarzu ukrywającym się pod pseudonimem "Shadow". Jakież, więc jest zdziwienie Eda, gdy dziewczyna wraz ze swoimi przyjaciółkami proponują poszukanie jego. Eda, który jest tym tajemniczym chłopakiem. Zgadza się na ten układ.
"-No więc ja potrzebuję dzisiaj nowych doświadczeń.-Wskazuje na Daisy.-Ty potrzebujesz nowego chłopaka.-Patrzy na mnie.-A ty musisz zidentyfikować swojego chłopaka."

Bohaterowie lubują się w pakowaniu w kłopoty. Lucy potrafiąca przywalić chłopakowi za złapanie jej za tyłek na pierwszej randce, Jazz, szalona jasnowidząca, Daisy od 10 klasy będąca w związku z Dylanem, z którym od czasu do czasu lubi zrywać, Ed, "Shadow"malujący mury oraz Poeta, który je stosownie podpisuje. Trójka chłopaków pakująca się w kłopoty z własnej głupoty. Czy coś jest ich w stanie powstrzymać od tego pomysłu?

Uwielbiam takie ciepłe książki na chłodne wieczory. Sprawiają, że rozgrzewa się nasze serce od przyjemnych uczuć. Nigdy jeszcze nie wspominałam tak przyjemnie lektury. Bohaterowie, których pokochałam, pasję, o której chcę wiedzieć więcej, miejsca, których mi brakuje i książka, do której skończeniu chciałam wrócić, móc znów przeżyć tę przygodę, być blisko ulubionych postaci! CU-DO-WNA!

To prawda, książka jest zwykłą historią nastolatków przeżywających zakończenie szkoły, ale przy tym czułam się jakbym ja przeżywała te przygody. W smutny, chłodny wieczór przeniosłam się do lata pełnego szaleństw. Nie chciałam spoglądać w widok za oknem na znienawidzony śnieg, tylko zagłębić się w innym świecie. Do, którego autor otworzył mi portal, a ja do niego wracałam jak najszybciej.

Powoli rozwijające się uczucia bohaterów. Historię pełne niedomówień i sekrety, które trudno utrzymać. Przekomarzanki Lucy i Eda były przezabawne. Nietypowy związek Daisy i Dylana, ich brak domyślności oraz bezpośredniości, który również dodawał humoru, tak samo jak dziwna więź Jazz i Poety. Ujęli mnie wszyscy swoim charakterem. Tak bardzo ich polubiłam, że nie chciałam ich opuszczać.

Podoba mi się to jak przyjemnie główni bohaterowie opowiadają o swoich pasjach. Jakby nadawało to im sensu życia. Mimo braku mojego zafascynowania w rzeczywistości tymi czynnościami zatapiam się w każdym słowie, które przekazują o tym co czują. O delikatnych ruchach, by nie zniszczyć szkła, o interpretacjach, kłębiących się myślach, gdy piszą wiersze i niewypowiedzianych słowach, uczuciach, kiedy sięgają po kolejną puszkę farby, by przelać to na mur, miejsce, z którego nigdy nie zniknie.

Akcja dzieje się zaledwie 24h, a w ciągu nich bohaterowie doznają tak wielu uczuć, przygód i wtop. Nie jest to przynudzająca historia z wątłą akcją i rozbudowanymi opisami. Skupiamy się na ich pasji, marzeniach, celach, przy tym będąc w teraźniejszości przeżywając te zwariowane chwile. Niejednokrotnie uśmiechniecie się podczas lektury.

Uwielbiam ją za to jaka jest ciepła, przyjemna i jak bardzo przypominają mi o mojej tęsknocie za ciepłymi dniami, szaleństwami, które wyczyniam w blasku słońca. By móc znów wybiec na promienie słońca w krótkich spodenkach, sportowych butach i biec nie marząc o tym, żeby wracać do domu z powodu odmarzania kończyn. Po przeczytaniu od razu chciałam wrócić do tej historii. Jednak nie mogę czytać jednej książki w nieskończoność.

"-Ale potem trochę się zaprzyjaźniliśmy, a jednak nie powiedziałeś prawdy.
-Przejechałaś po mnie rowerem. Kiedy niby się zaprzyjaźniliśmy?"

https://www.papierowemotyle.pl/index.php/motylowe-zapiski/recenzje/608-graffiti-moon
Autor: Kamila O.\camilleshade, data: 17.04.2018 19:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Graffiti Moon

"Graffiti Moon" to jedna z najlepszych powieści młodzieżowych jakie miałam okazję przeczytać. Prawdziwa, głęboka gdyż skłania do refleksji, a co najważniejsze pełna zaskakujących zwrotów akcji. Autorka w niezwykły sposób potrafi snuć historię, która z pozoru jest zwykła, ale posiada drugie dno i zdecydowanie jest bardzo wartościowa. Styl autorki po prostu fantastyczny!

Cath Crowley wie jak bawić się słowami i jak zaczarować czytelnika metaforami czy porównaniami, których dosłownie nie zliczycie. Autorka pisze świeżo i barwnie, a to bardzo mocno wpływa na naszą wyobraźnię. "Graffiti Moon" to historia, która zabierze Was do świata w jakim chcielibyście żyć, to historia, która otworzy Wam oczy na wiele spraw i uświadomi, że nawet te najbłahsze są tymi najistotniejszymi. Historia, która porusza tematy rodzinne, relacje pomiędzy przyjaciółmi, temat biedy, sztuki i miłości.
Główną bohaterką powieści jest Lucy, która właśnie ukończyła 12 klasę i staje przed wyborem uniwersytetu, na którym będzie chciała studiować. Dziewczyna interesuje się sztuką, lubi rysować, ale najbardziej tworzyć w szkle. Obróbka tego niesamowitego materiału jest dla niej prawdziwą magią i ogromnym szczęściem, gdyż jej praktyki w zakładzie u Ala mogą przerodzić się w poważniejszą pracę podczas studiów. W dodatku Lucy jest strasznie zakochana w twórczości ulicznego artysty, który praktycznie co noc pokrywa nowy obszar miasteczka jednym ze swych graffiti. Jednak jego rysunki nie są zwyczajne, są zupełnie inne, głębokie i tajemnicze. Lucy pragnie spotkać Shadow'a i porozmawiać z nim o jego twórczości. Niestety istnieje pewien problem... Nikt nie wie kim jest Shadow i jak go znaleźć.

Wszyscy wiedzą tylko, że zawsze towarzyszy mu Poeta..., ale kim on jest?
Pewnego wieczoru, kiedy Lucy wraz z przyjaciółmi idzie świętować ukończenie szkoły, nie wie, że ta noc okaże się spełnieniem jej marzeń. Spotyka Eda, dawnego znajomego, z którym wiązała ją kiedyś pewna znajomość, ale Ed w 10 klasie zrezygnował ze szkoły i zaczął dorabiać w miejscowych sklepach. Lucy bardzo miło wspomina ich krótką relację, gdyż Ed również interesował się sztuką, ale ich wspólna randka niestety nie mogła zaliczyć się do udanych. Krew i ból...po takiej randce raczej można zapomnieć o przyjaźni.

Jednak tej nocy losy tej dwójki i pozostałych przyjaciół się połączą i wspólnymi siłami po miejscowej imprezie, wszyscy pójdą szukać Shadow'a. Ponoć go znają, zatem czemu by nie spróbować?

Jak myślicie czy dowiedzą się kim jest Shadow i Poeta?

Lucy, Eda, Leo, Liz, Dylana i Daisy czeka noc pełna wrażeń. Tajemnice, nowe doświadczenia i stare znajomości, to wszystko sprawi, że nigdy tej nocy nie zapomną. Lucy i Ed spędzą razem mile chwile, nawet pomimo tego, że rozstali się w mało przyjaznych warunkach, to ta noc okaże się przełomowa. Nocne wariacje okażą się odkrywcze jak i niebezpieczne, bo napad na szkołę z pewnością nie wróży nic dobrego. Jak potoczą się ich losy? Kim jest Shadow, a kim Poeta? Jak myślicie, jakie tajemnice skrywają główni bohaterowie?

"Graffiti Moon" zachwyca, daje chwilę na refleksję, zaskakuje i pokazuje, że nawet w mało istotnych szczegółach kryje się piękno. Pokazuje jak istotna w życiu każdego człowieka może być sztuka. Zdradza sekrety i tajemnice ludzkiej wyobraźni, nakręca ją i bawi się nią. Bo to tu z ludzkiego serca wyrasta trawa, która czeka aż ukochana osoba skosi ją kosiarką...bo to tu wszystkie wspomnienia potrafią zmieścić się w małej buteleczce ze statkiem...bo to tu...człowiek o ogromnym sercu potrafi zmienić świat na lepsze.

Prawdziwa, piękna, fantastyczna, niezwykła! Serdecznie Wam polecam tę niesamowitą historię.


@camilleshade
camilleshade-books.blogspot.com
Autor: OgródKsiążek, data: 06.04.2018 09:35, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Noc rządzi się własnymi prawami. Czas płynie wtedy inaczej, każdy szept zdaje się ważniejszy, bardziej wyjątkowy, a cisza otula człowieka z każdej strony, dając złudne wrażenie bezpieczeństwa. Rozmowy prowadzone po zmroku mają w sobie więcej szczerości, ludzie stają się odważniejsi i bardziej nieprzewidywalni. Chętniej wyjawiają tajemnice, nawet te najgłębiej skrywane. Jedna nocna rozmowa może zmienić wszystko. Może zburzyć marzenia i przekreślić plany. Może dać nadzieję lub ją odebrać. Może czyjś świat obrócić w pył albo zbudować go na nowo.

Lucy to nietypowa dziewczyna o artystycznej duszy, która właśnie skończyła dwunastą klasę. Od dwóch lat szuka graficiarza znanego jako Shadow. Głęboko poruszona jego sztuką, pragnie poznać go osobiście. Wierzy, że ktoś, kto potrafi tworzyć tak niesamowite rzeczy, musi być wyjątkowy. Właśnie w kimś takim mogłaby się zakochać. Tymczasem świętując z przyjaciółkami zakończenie roku, spotykają chłopaka jednej z nich, Dylana, w towarzystwie Leo i Eda. Chociaż Daisy wciąż jest wściekła po tym, jak Dylan obrzucił je jajkami i planuje z nim zerwać, Jazz upiera się, że chce poznać bliżej Leo. W rezultacie Lucy jest skazana na towarzystwo Eda, co żadnemu z nich się nie podoba. Zwłaszcza po tym, co przydarzyło się na ich pierwszej - i jedynej - randce. Sprawy przybierają niespodziewany obrót, gdy postanawiają wspólnie wybrać się na poszukiwania Shadowa i Poety.

Powieść Cath Crowley przebojem zdobyła moje serce. Autorka wykreowała cały zestaw niebanalnych postaci i pozwoliła czytelnikowi śledzić ich poczynania... przez jedną noc. Mogłoby się wydawać, że to za mało czasu, by w interesujący sposób rozwinąć akcję, ale tutaj dzieje się naprawdę dużo. Bohaterowie na rozmowach nie poprzestają. Będzie duża impreza, planowanie włamu, napad, poleje się krew. Choć myślę, że byłoby ciekawie nawet bez tego wszystkiego. W końcu mamy tu pasjonatkę dmuchania szkła i jednocześnie niepoprawną romantyczkę; tajemniczego grafficiarza o ogromnym talencie, który rzucił szkołę; wrażliwego poetę ściganego przez niebezpiecznego typa żądającego spłaty długu czy dziewczynę z darem jasnowidzenia. Do tego niesamowicie dobre dialogi. Zarówno te skrzące humorem, jak i te poważne.

"Graffiti Moon" wywarło na mnie ogromne wrażenie. Tę powieść czytałam z zapartym tchem, zaciekawiona, jak potoczą się losy bohaterów. A muszę przyznać, że udali się autorce wyjątkowo dobrze. Jednocześnie podziwiałam świetnie napisane, oryginalne dialogi, które i rozśmieszały, i skłaniały do refleksji. Polecam miłośnikom literatury młodzieżowej, ciekawych dialogów, niebanalnych postaci mierzących się z poważnymi problemami, a także każdemu, kto ceni sobie dobrze napisane książki. Dajcie jej szansę, a nie pożałujecie.

P. S.
Już 11 kwietnia premiera kolejnej powieści Cath Crowley - "Słowa w ciemnym błękicie"!
Autor: DetektywKsiążkowy, data: 26.03.2018 10:34, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sztuka może złamać Ci nos

Jak się dzisiaj czujecie? Ja spałam całe cztery godziny, ponieważ wczoraj wieczorem zaczęłam czytać świetną książkę i wprost nie mogłam się od niej oderwać! Tak się wciągnęłam w świat wykreowany przez autorkę, że nie mogłam się zmusić do tego, aby odłożyć ją na półkę. Pewnie się zastanawiacie jaka pozycja, aż tak umiliła mi czas. Mowa tu o powieść Pani Cath Crowley! Jednak zanim zacznę ją recenzować, spójrzcie tylko na okładkę. Czy tylko moim zdaniem jest fenomenalna? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią!

Lucy właśnie ukończyła dwunastą klasę i zamierza spełnić swoje największe marzenie - chce w końcu odnaleźć tajemniczego Showda, który maluje imponujące graffiti na murach. W poszukiwaniach mają jej pomoc dwie koleżanki - Jazz i Daisy.
Ed nie ma planów na przyszłość. Rzucił szkołę, a na dodatek stracił pracę. Razem ze swoim kumplem Leo planują w szybki sposób zarobić pieniądze.
Dylan od zawsze kochał Daisy. Niestety popełnił jeden błąd i stracił ukochaną dziewczynę. Jak potoczą się losy tej szóstki? Czy jedna noc może zmienić wszystko?
Powiem Wam coś w tajemnicy, ale musicie mi przyrzec, że to co teraz napiszę, nie wyjdzie poza nasze grono. Otóż ja nie wiedziałam o czym ta książka jest. Wzięłam ją ze względu na piękną, żółtą okładkę, która od pierwszej chwili wpadła mi w oko. Zdaje sobie sprawę, iż nie powinno się oceniać książki, ale ta była tak śliczna, iż musiałam ją mieć u siebie na półce. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy do mnie przyszła. Moje pierwsza myśl była taka "Coś ty kobieto najlepszego zrobiła". Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nigdy w życiu takiego czegoś nie zrobiłam. Zawsze w doborze lektury opieram się na swojej intuicji i opinii innych. Tym razem jednak było kompletnie inaczej. Doszłam do wniosku, że okładka jest nieziemska i wpakowałam ją do koszyka. Czy dobrze zrobiłam? Z pewnością! "Graffiti Moon" to urocza, lekka i sympatyczna lektura na jeden wieczór. Dzięki niej się odprężyłam i na kilka godzin zapomniałam o całym świecie, a przy okazji zarwałam nockę i spędziłam wspaniały czas z bohaterami. Ta książka nie zmieniła mojego światopoglądu, ale naprawdę świetnie się przy niej bawiłam.

Pani Crowley wykreowała wspaniałe postacie, które od pierwszej strony zapadają w pamięci. Lucy, główna bohaterka i jedna z narratorów powieści jest osobą niezwykle zdeterminowaną i odważną. Polubiłam ją za niewyparzony język, odwagę i żywiołowość, którą się cechowała. Tak naprawdę ani razu nie mogłam przewidzieć tego co zrobi w następnej chwili, ponieważ jest strasznie nieprzewidywalna. Nawet bym powiedziała, że jest dość agresywna, ale spokojnie w nie dużym stopniu. Po prostu potrafi się bronić.
Główną męską postacią i drugim narratorem jest Ed. Polubiłam go, chociaż na początku bardzo mało się uśmiechał i miałam go za takiego trochę gbura. Aczkolwiek muszę przyznać, że z każdą kolejną stroną coraz bardziej się do niego przekonywałam. Ten chłopak w życiu nie ma łatwo, sam musi sobie radzić i pomagać mamie, która stara się pogodzić samotne macierzyństwo, naukę i pracę na etacie. Ed znajduje się w naprawdę trudnym położeniu, ale nigdy nie narzeka na swój.
W "Graffiti Moon" poznajemy jeszcze najbliższe otoczenie dwójki głównych bohaterów. Z pewnością polubicie ich przyjaciół, ponieważ są to bardzo specyficzne osoby w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Kłócą się, kochają, nienawidzą, ale razem stanowią bardzo fajną paczkę. Nie wiem kogo z nich najbardziej lubię, ponieważ wszyscy są wykreowani na sympatyczne i trochę zakręcone osoby.
Jestem zachwycona pomysłem autorki na tę historię. Chyba nie czytałam jeszcze książki, gdzie akcja toczyłaby się w ciągu jednej nocy. Fajnie było obserwować ich ruchy i kibicować im przez tak krótki okres. Aczkolwiek muszę przyznać, iż troszkę się obawiałam, że nie zdążę zżyć się z bohaterami. Wiecie jak to jest - powoli zagłębiacie w lekturze, zaczynacie już troszkę lubić bohaterów, a tu nagle koniec książki. Mieliście tak kiedyś? Bo ja tak i nie było to przyjemne uczucie. Na całe szczęście Pani Cath wiedziała co tworzy i tak to przemyślała, że nie mam do czego się doczepić. A oprócz tego autorka posługuje się przyjemnym i prostym językiem, że te trzysta stron wręcz się pożera, a nie czyta. Nawet nie wiem kiedy wylądowałam na ostatniej stronie! Tyle się działo w ciągu tej jednej nocy, że nie miałam kiedy spojrzeć na zegarek.

"Graffiti Moon" to niezobowiązująca i interesująca pozycja na jeden wieczór. Po przeczytaniu tej książki nie zmienicie swojego światopoglądu i nie będziecie się poddawać dłuższej refleksji, ale z pewnością spędzicie z nią wspaniałe chwile. Moim zdaniem warto tę powieść przeczytać przede wszystkim dlatego, że jest zabawna, lekka i po prostu urocza.
Autor: Honorata, data: 08.03.2018 19:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Życie młodych

O Cath Crowley, która jest autorką Graffiti Moon, nigdy nie słyszałam chociaż opis książki mówi o tym, że jest to autorka wielokrotnie nagradzana, a sama książka zdobyła 6 prestiżowych nagród. Czy ta pozycja zasłużyła na takie uznanie? Moim zdaniem niekoniecznie. Nie oznacza to jednak, że nie warto po nią sięgnąć. Książka jest dobra, ale nie rewelacyjna.
Historia opowiada o grupie młodych ludzi, kończących pewien etap życia. Lucy, główna bohaterka, ma obsesję na punkcie ulicznego artysty o pseudonimie Shadow. Sam Shadow to tak naprawdę Ed, młody chłopak z wieloma problemami, który w dziesiątej klasie rzuca szkołę. Inni bohaterowie to Daisy i zakochany w niej Dylan, który nie do końca potrafi okazać swoje uczucia oraz Jazz, koleżanka Lucy i Leo, kolega od najmłodszych lat Eda. Cała historia zamknięta jest w 24 godzinach. Jednak są to godziny obfitujące w wiele wydarzeń. Główni bohaterowie poznają się na nowo i podejmują decyzje, które będą rzutowały na ich przyszłe życie.
Graffiti Moon napisane jest bardzo przystępnym językiem. Myślę, że nastoletni czytelnicy będą zadowoleni z poświęconego czasu na tę książkę. Czyta się ją bardzo szybko, wpływ na to może być też nie za duża ilość stron. Ogólnie tak jak wspomniałam na początku, książka jest dobra i warto spędzić z nią jeden wieczór.
Autor: zatraceni w kartkach, data: 25.02.2018 11:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach

Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach
Lucy to typowa chłopczyca o artystycznej duszy, która za cel obrała sobie spotkać Shadow’a- chłopaka, który pod osłoną nocy upiększa świat swoimi graffiti. Dziewczyna nie wie jednak, że Cień zdążyła już poznać i nawet była z nim na randce.
Ed natomiast to były przyjaciel Lucy, która złamała mu nos. Chłopak nie pochodzi z bogatej rodziny, dlatego musiał porzucić szkołę i podejął prace jako kasjer w sklepie. Jednak jego plany są inne. Ed pragnie być artystą, ale nie ma pieniędzy na spełnienie swoich marzeń.

Dużą rolę odgrywają tu bohaterowie drugoplanowi, których jest cała masa. Poznajemy np. Beth, Daisy i Dylana. Jednak akcja kręci się tak naprawdę cały czas dookoła Eda i Lucy i tajemniczego Shadowa.

Jeden dzień z życia tych nastolatków spisany na 292 stronach wystarczy, żeby pokazać nam bardzo dużo. Narastające uczucie i chęć wolności, to przymioty tej książki, która jest jak poezja. Im więcej osób, tym więcej interpretacji. Pod tym względem książka jest mega.

Podoba mi się, że jest pisana świetnym językiem. Plastyczna i ciekawa forma pasuje młodszym czytelnikom a różnorodność postaci i barwne opisy to coś dla starszych czytelników, którzy chcą poznać świat młodzieży.

Okładka książki jest bardzo piękna i UWAGA jest to druga książka w żółtej okładce na mojej półce. Pierwszą była Mirror, mirror.

Podoba mi się to, że autorka nawiązała do legendarnego Banksy’ego, który podobnie jak Shadow działa pod osłoną nocy i maluje graffiti, które są piękne, odwołują się do różnych spraw politycznych jak i lokalnych i wzruszają. Cath Crowley pisze jak jej Shadow i Banksy malują, czyli płynnie, z gracją, z wyczuciem i z romantyzmem, którego nie wyrzuca ściśle na pierwszy plan.

Podsumowując, „Graffiti moon” to książka o miłości i życiu nastolatków, którzy pragną poczuć wolność. Powieść jest prowadzona bardziej jak piękna liryczna historia, ale pisana prozą. Okładka jest bardzo ładna a motyw graffiti wyjątkowy.
Autor: Amanda Says, data: 15.02.2018 00:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com

Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/02/graffiti-moon-catch-crowley.html

BOHATEROWIE
Historia opowiada losy Lucy, Eda, Jazz, Leo, Daisy i Dylana, jednak na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się Lucy i Ed i to właśnie im przez większość czasu towarzyszymy. Trzeba jednak przyznać, że kreacja bohaterów nie zawodzi - czy to przy głównych postaciach, czy przy tych na nieco dalszym planie. Autorka z niezwykłą lekkością tchnęła w nich życie i pozbawiła papierowości. Każdy z nich ma w sobie coś, dzięki czemu można było go polubić, zrozumieć, może nawet utożsamić się. Chociaż każdy z nich jest inny, to jednak łączy ich sztuka, gdyż wokół niej obracają się ich zainteresowania. Także sztuka i poszukiwania anonimowych grafficiarzy - Shadowa i Poety, jednoczą naszą grupkę w tę zwariowaną noc. Dlaczego? Lucy zachwyca się pierwszym z nich i czuje, że jest on jej przeznaczony, mimo że nigdy go nawet nie widziała. W jej głowie jest facetem idealnym, więc próbuje korzystać z każdej możliwości poznania jego tożsamości. Gdy więc jedna z przyjaciółek - Daisy, zdradza, że jej chłopak zna grafficiarza i może pomóc go odnaleźć, nie waha się ani chwili. Już po chwili Lucy, Jazz i Daisy wyruszają z Dylanem i jego kumplami - Edem i Leo na szalone poszukiwania. A to dopiero początek! Bo hej, czy wspomniałam, że Lucy złamała kiedyś Edowi nos i teraz spotka go po raz pierwszy od tamtego czasu? Dlaczego to zrobiła? Jest tylko jeden sposób, by się dowiedzieć!

24 GODZINY
Akcja książki to zaledwie 24 godziny, jednak jeśli myślicie, że nic się tu nie dzieje, to jesteście w ogromnym błędzie. W tej książce dzieje się baaardzo dużo! I chociaż niektóre wydarzenia są naprawdę zwariowane, to jednak wszystko złożone jest w spójną i przyjemną całość. Nie zdradzę, co skomplikuje życie naszym bohaterom, jednak trzeba przyznać - będzie zabawnie! Zwłaszcza, że autorka pokusiła się o masę umiejętnie wprowadzonych żartów i ogólny komizm sytuacji. Żeby nie było jednak tylko tak wesoło, dodam, że nasi bohaterowie nie mają lekko, a ich życie wcale nie przypomina bajki. Chociaż główna akcja dzieje się w ciągu jednej doby, to jednak pojawiło się też sporo wspomnień przywoływanych przez bohaterów i dzięki nim mogliśmy lepiej poznać ich sytuację życiową. W książce obecna jest również swego rodzaju lekcja, którą możemy odczytać między wierszami. Dlatego tym bardziej ta lektura mi się podobała, bo uwielbiam jak spod lekkiej i zabawnej otoczki wyłania się coś cięższego i z przesłaniem.

STRUKTURA
Nasza historia opowiadana jest z trzech perspektyw - Lucy, Eda oraz Poety i to właśnie zmiany narracji wyznaczają granice kolejnych rozdziałów. W przypadku pierwszej dwójki narracja jest pierwszoosobowa, zaś świat widziany oczami Poety poznajemy w formie jego wierszy. Nie ma jednak powodów do obaw, jeśli nie jesteście wielkimi fanami poezji - nasz bohater podchodzi do niej w sposób nowoczesny, jednocześnie pisząc w taki sposób, że bez problemu zrozumiemy jego historię. Było to niezwykle ciekawe rozwiązanie, gdyż dzięki takiemu zróżnicowaniu mogliśmy idealnie poznać charaktery naszych postaci. Zwłaszcza, że każdy z nich ma w sobie coś z artysty.
Książkę czytało mi się niezwykle lekko i przyjemnie, a wszystko za sprawą zręcznego pióra autorki, która zgrabnie przeplatała poważniejsze wątki luźnymi i zabawnymi scenami. Niewielkie gabaryty zaś sprawiły, że Graffiti Moon to idealna lektura na jeden wieczór.

PODSUMOWUJĄC
Graffiti Moon to książka lekka i przyjemna, jednak wcale nie umniejsza jej to pod względem przesłania, które również w niej znajdziemy. Ciekawy pomysł na historię, udana kreacja bohaterów, humor i fantastyczny klimat, zapewniony przez bieg wydarzeń zamknięty w 24 godzinach. Lektura minęła mi szybko, bo książkę się wręcz pochłania, a teraz z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autorki, bo jak najbardziej polubiłam jej styl pisania i lekkość, z jaką przekazuje swoje opowieści czytelnikom.
Jak najbardziej polecam! Komu? Przede wszystkim miłośnikom nieco nietypowych i tych mądrzejszych młodzieżówek - Graffiti Moon to książka zdecydowanie dla Was!
Autor: Czytaczyk, data: 12.02.2018 22:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Graffiti Moon

Typowa chłopczyca Lucy jest oczarowana pracami tajemniczego artysty Shadow’a i co wieczór goni w poszukiwaniu jego nowych graffiti. Dziewczyna ma obsesyjną wręcz nadzieję, że będzie miała kiedyś sposobność spotkać ich autora. Lucy nawet nie ma pojęcia, że tak naprawdę już go zna. Co więcej, była już z nim na randce.
Ed nie ma w życiu lekko. Chłopak jest samotnikiem nierozumianym przez innych, a jego rodzina boryka się z brakiem pieniędzy. Ed pracuje w sklepie z farbami, odkąd podjął się desperackiego kroku i porzucił szkołę. Jednak jest coś, co sprawia, że czuje się szczęśliwy. Młodzieniec znajduje upust emocji w sztuce, a konkretniej w malowaniu graffiti.
Czy Lucy uda się wreszcie odkryć, kto kryje się za poruszającymi malunkami?

WOW! To było naprawdę coś! Jak Jaguar czasami wrzuci jakąś nowość, to ciężko się pozbierać po lekturze. Tak było i w przypadku „Graffiti Moon”. Fabuła opiera się na przedstawieniu losów nastolatków wkraczających w dorosłość. Ich problemy i rozterki zostały ukazane jednocześnie w dosadny i subtelny sposób. Autora ukazuje jak istotną rolę dla przyszłości może odegrać jedynie jeden wieczór. Życie bywa bardzo pogmatwane, tak jak losy naszych bohaterów.
Cath Corwley udało się to świetnie zobrazować. Książka autentycznie wzrusza i wywołuje skrajne emocje. Styl jakim posługuje się autorka jest lekki i przystępny. Opisy są treściwe, ale nieprzytłaczające. Wszystkie wątki idealnie się ze sobą łączą, nie ma wyraźnych zgrzytów. Niemalże od razu wciąga się w lekturę, która już później całkowicie pochłania czytelnika. Postacie z miejsca wzbudzają sympatię, są autentyczni i pełnokrwiści. Cath wiarygodnie przedstawia losy bohaterów, z całkowitą szczerością. Obowiązkowa lektura, która na pewno zapisze się w pamięci.
Autor: Kobiece Recenzje 365, data: 30.01.2018 19:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Graffiti Moon

„Graffiti Moon” to powieść, która kupiła moje czytelnicze serce swoją okładką i minimalistycznym opisem, który zdradza bardzo niewiele z fabuły. Poza tym do tej pory nie znałam twórczości tej autorki, więc postanowiłam to zmienić. Czy wnętrze okazało się równie dobre? Zapraszam na recenzję.

Lucy od jakiegoś czasu podkochuje się w tajemniczym grafficiarzu, który ukrywa się pod pseudonimem Shadow. Dziewczyna nie wie, jak chłopak wygląda, ale czuje, że to właśnie on mógłby być tym jedynym, ponieważ tak jak i ona kocha sztukę. Ed to niesamowicie wrażliwy nastolatek, który w życiu się trochę zagubił, z powodu problemów z nauką porzucił szkołę w dziesiątej klasie i zaczął pracować, by móc dokładać się mamie do czynszu. Gdy szef Eda umiera, chłopak kolejny raz czuje się nic niewart, bez perspektyw na dalszą przyszłość. Jednak wszystko się zmienia w dniu, gdy Lucy wraz z koleżankami świętuje zakończenie dwunastej klasy. Wtedy właśnie ta dwójka na siebie wpada i spędzają ze sobą prawie całą noc. Noc, która może odmienić ich życie Ale czy odmieni? Przekonajcie się sami.

"Żebym wreszcie spotkała Shadowa. Poetę też, ale przede wszystkim jego. Faceta, który maluje w ciemnościach. Maluje ptaki uwięzione na ceglanych murach i ludzi zagubionych w widmowych lasach. Maluje chłopaków, którym z serca wyrasta trawa i dziewczyny z kosiarkami. Artysta malujący takie rzeczy to ktoś, w kim mogłabym się zakochać. Tak naprawdę"

Przyznam się Wam szczerze, że mimo tego, iż bardzo spodobał mi się opis książki, to i tak podchodziłam do niej dość sceptycznie. Książek o nastolatkach powstało już wiele i naprawdę trudno napisać coś, co zaskoczy, zadziwi i przyniesie powiew literackiej świeżości. Cath Crowley się to udało, bo chyba jeszcze nigdy nie czytałam tak pięknej i tak pięknie napisanej historii o nastolatkach, o uczuciach, o miłości i o wkraczaniu w dorosłość. Mnie ta powieść porwała w głąb fabuły już od pierwszej strony i chłonęłam ją całą sobą. Jak dla mnie ta historia mogłaby się nigdy nie kończyć, no ale cóż wszystko, co dobre kiedyś ma swój koniec. Na pewno do tej książki jeszcze kiedyś powrócę, by kolejny raz spotkać się Lucy, Jazz, Daisy, Edem, Leo i Dylanem i od nowa poznać ich opowieść.

Muszę przyznać, że autorka perfekcyjnie stworzyła bohaterów i idealnie przedstawiła złożoność młodzieńczych charakterów. Bohaterem, który najbardziej przypadł mi do gustu był Ed, chłopak naprawdę niesamowicie wrażliwy i zagubiony w życiu. Oczywiście to wszystko było dobrze przez niego maskowane, bo z pozoru wydawał się całkiem inny, silny, twardy i przebojowy. Ed skrywał także pewien sekret, który mógł być przeszkodą w bliższych relacjach z Lucy. Jeżeli chodzi o Lucy to była z niej ogromna romantyczka, która zakochała się w nieznajomym i tajemniczym grafficiarzu. Niestety nigdy nie miała szczęścia, by go spotkać i cały czas żyła tylko jego wyobrażeniem. W książce znajduje się więcej bohaterów… Jazz, której podobał się Leo i Daisy, która właśnie zerwała z Dylanem. Przez niespodziewane spotkanie ta szóstka spędziła ze sobą noc pełną wrażeń, niebezpieczeństwa, radości i odkrywania własnych sekretów.

Książka została napisana z perspektywy Lucy i Eda, czyli tak jak lubię. Rozdziały krótkie, treściwe i na temat, nie znajdziecie w nich zbędnych zapychaczy. Jak dla mnie to powieść idealna i do niczego nie mogłabym się doczepić.

Autorka wplotła w fabułę dużą dawkę sztuki. Znajdziecie w niej wiersze, piękne opisy graffiti i obrazów wybitnych malarzy. Nie myślcie sobie tylko, że przez to książka stała się nudna, bo zdecydowanie tak się nie stało. Wszystko zostało wyważone, by nie przytłaczać najważniejszego wątku, który dotyczył Lucy i Eda.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści, bo historia tej dwójki bohaterów cały czas siedzi mi w głowie. To dwadzieścia cztery godziny z życia nastolatków, którzy stoją u progu dorosłości i którzy uświadamiają sobie, co chcą robić i kim chcą być. To przepiękna i liryczna powieść o miłości do sztuki, która połączyła wiele serc.

To powieść, która uświadomiła mi także, że nie zawsze najważniejsza jest akcja, czy napięcie utrzymujące się do ostatniej strony, czasami wystarczy wczytać się w uczucia i odnaleźć w książce głębszy sens. Uwierzcie mi, to wystarczy, by przepaść.

Polecam!
Autor: janielka, data: 27.01.2018 15:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Street art

Graffiti – nazwa zbiorcza dla różniących się tematem i przeznaczeniem elementów wizualnych, np. obrazów, podpisów lub rysunków, które są umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu, jak np. graffiti „Łobez – plan miasta” wykonany przez miejscowych twórców. Graffiti, szczególnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej, przez jednych traktowane jest jako akt wandalizmu, przez innych – jako forma sztuki.
Uwielbiam graffiti dla mnie to super sztuka taki swego rodzaju street art (Street art – dziedzina sztuki tworzona w miejscu publicznym, najczęściej "na ulicy" w formie bezprawnej ingerencji. Termin zawiera w sobie tradycyjne graffiti, lecz często jest użyty dla odróżnienia aktywności artystycznej w przestrzeni miejskiej od wandalizmu.
Określenia street art najprawdopodobniej po raz pierwszy użył Allan Schwartzman w 1985. Street art nie posiada ściśle określonych reguł działania, struktur dzieła, ani innych wyznaczników. Każdy tworzy jak chce i gdzie chce, przy czym w opinii odbiorców niekoniecznie jest to uznawane za działalność artystyczną).

To jakoś mi bardziej pasuje do tego rodzaju sztuki, tak dla mnie to sztuka. Oczywiście nie mylić tego z wandalizmem i głupimi malunkami, ale z przepięknymi rysunkami, które czasami malowane w biegu i stresie, a wyglądają jak arcydzieła.
Kiedy otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar książkę „Graffiti Moon”, miałam nadzieję, że będzie to bardzo dobra książka.
Shadow, nikt nie jest w stanie go namierzyć. Nie wiadomo skąd się pojawia, nie wiadomo kiedy. Rano można podziwiać jego dzieła na kolejnym murze. Nie jest, legalne to, co robi, ale to dodaje adrenaliny. Nie jest wandalem, lecz artystą. Graffiti to jego recepta na to, żeby jakoś przeżyć w otaczającej go rzeczywistości. To swego rodzaju bunt przeciwko przeciwnościom losu.
Ona dziewczyna, która kocha sztukę, pracuje u szklarza. Uczy się obróbki i artystycznego wykonywania przedmiotów ze szkła. Jest zachwycona jego rysunkami. Niestety nigdy go nie widział, nie może go spotkać. On zawsze jest szybszy. Staje się to jej obsesją i marzeniem. Tymczasem na jej drodze staje Ed, którego już raz spotkała. Nawet połamała mu nos. Ed to bardzo skryty i tajemniczy gość. Mało kto zna jego tajemnice. Podczas jednej nocy świat naszych bohaterów wywróci się do góry nogami.
Książka jest bardzo fajnie napisana, czyta się ja lekko, nie brakuje w niej jednak rzeczywistości, która czasami bywa dość bolesna. Młodzież, która musi walczyć ze swoimi lękami, z życiowymi porażkami, z rzeczywistością, która stawia nam coraz wyżej poprzeczkę.
Jest to naprawdę bardzo dobra literatura młodzieżowa.
Autor: Wika, data: 19.01.2018 07:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sztuka, która zapiera dech

Chwytając za tę powieść nie spodziewałam się po niej niesamowitej i obfitej w emocje historii, która chwyci mnie za serce i sprawi, że będę chciała więcej i więcej. Stawiałam raczej na ciekawą, aczkolwiek normalną pozycję, którą przeczytam, odłożę na półkę i o niej zapomnę na kolejnych kilka tygodni. Jednak tak się nie stało. Okazało się, bowiem, że "Graffiti moon" to historia, która rozkochuje nas w sobie, delikatnie i powoli, aż na koniec mamy ochotę zacząć tę historię po raz kolejny. Przedstawia ona fragment z życia nastolatków, którzy powoli wkraczają w dorosłe życie. Pomimo tego, że zostaje nam przedstawiony tylko i wyłączenie jeden dzień, jest on pełen intensywnych wydarzeń. Autorka porusza tą powieścią nie jeden problem, nie jeden dylemat, który może doskwierać każdemu. Trudna sytuacja rodzinna, nierówność społeczna, przyjaźń to tylko ułamki tego, o czym opowiada ta opowieść. Bo w wysokiej mierze mówi ona o sztuce, o interpretowaniu obrazów oraz uczuć, o dostrzeganiu kolorów, tam gdzie każdy widzi jedynie biel.
"Kto powiedział, że romantyczna miłość umarła? Nieprawda. Po prostu mieszka w składziku"
Lucy zakochana jest w tajemniczym malarzu graffiti, Shadow. Mężczyzna tak jej zaimponował swoimi obrazami, że stał się w dużej mierze jej obsesją. Dziewczyna zakochana po uszy, nie ma pojęcia, że jej wymarzony chłopak jest tak blisko.
Ed to nastolatek z bardzo trudną sytuacją domową. Brak pieniędzy i nie zrozumienie ze strony innych sprawia, że chłopak rzuca szkołę i zaczyna pracować w sklepie z farbami. Chłopaka jednak spośród innych ludzi wyróżnia głęboka dusza artysty.
"Graffiti moon" pokazuje czytelnikowi jak daleko leży wyobrażenie od prawdy oraz ukazuje nam konsekwencję swoich wyborów. To głęboka i piękna opowieść, która rozkochuje nas w sposób magiczny. Nadaje naszemu życiu barw.
"Graffiti moon" to nietypowa literatura młodzieżowa. Pokazuje jak to jest stawić czoła światu, jak walczyć, kiedy życie rzuca Ci gigantyczne kłody pod nogi. Pokazuje, że sztuka to nie tylko malowanie obrazów, to słowo określające tak naprawdę wszystko, co tylko chcemy. Jest czymś wyjątkowym, ponieważ jest interpretowana przez wszystkich inaczej, każdy czuje coś innego patrząc na dzieło jakiegoś artysty i to właśnie sprawia, że ona nigdy nie umrze. Poznajemy przez tę pozycję szóstkę niezwykłych osób, każdą obdarzoną innym talentem, które razem sprawiają, że ta powieść jest taka niesamowita w swojej prostocie i po przeczytaniu zapada nam głęboko w pamięci. Ed to bohater, który chyba najbardziej mi zaimponował oraz sprawił, że zapałałam do niego ogromną sympatią. Chłopak z ogromnym talentem plastycznym, z duszą artysty, jednak z gigantycznymi problemami rodzinnymi i finansowymi. Przez karty pozycji dostrzegamy jego zmianę na lepsze oraz uczucie, jakie rodzi się w głębi jego serca. Zostaje ukazana nam jego metamorfoza. Zresztą nie tylko on przechodzi "ewolucję". Każdy bohater w ciągu tych dwudziestu czterech godzin zmienia się na naszych oczach nie do poznania. Z postaci szarych na białym tle, kończymy historię z bohaterami o intensywnych i głębokich kolorach. Ed i Lucy to postacie i równocześnie narratorzy tej powieści. Z reguły różni, jednak nie wiedzą, że łączy ich taka sama miłość do sztuki. To właśnie rodzi pomiędzy nimi nić połączenia, która z każdą stroną nabiera barw. Lucy to pełna nadziei nastolatka, która nie raz wydaje się po prostu naiwna, jednak jest to dopuszczalne, zważywszy na jej wiek. Ed za to gra twardego i nie do złamania mężczyznę, jednak to tylko fasada, ponieważ tak naprawdę to wrażliwy nastolatek z duszą artysty.
W książce opisane są obrazy i pokazane jest z różnych perspektyw ich interpretacja. Każdy inaczej odbierze sztukę i takie właśnie przesłanie płynie z tej powieści. Sama podczas czytania odbierałam sam opis inaczej niż bohaterowie. To nie jest książka, która pozwala nam czytać umysłem, ta pozycja nadaje się tylko i wyłącznie do czytania sercem. Ukazuje czytelnikowi głębie sztuki oraz pokazuje kiełkujące dopiero uczucia. Misza się tutaj miłość z nienawiścią, oraz strach ze spokojem. Do tego dialogi między bohaterami są poprowadzone w bardzo zabawny i intrygujący sposób, co nie raz wywołało uśmiech na moich ustach. Zakochałam się w tej krótkiej i uroczej powieść."Graffiti moon" to książka, która otula nas sztuką oraz uczuciami. Dostarcza mnóstwo wrażeń, ze świeżym i wartym uwagi warsztatem pisarki oraz bohaterami, którzy na naszych oczach po prostu ożywają. Szczerze polecam każdemu!

Recenzja z bloga --> https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com
Cath Crowley
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Słowa w ciemnym błękicie Cath Crowley
Słowa w ciemnym błękicie
Cath Crowley, 26,18
Klienci, którzy kupili Graffiti Moon, wybrali również:
Nieodnaleziona Remigiusz Mróz
Nieodnaleziona
Remigiusz Mróz, 29,93
Ktoś mnie obserwuje A.V. Geiger
Ktoś mnie obserwuje
A.V. Geiger, 28,43
Bad Boy's Girl, tom 1 Blair Holden
Bad Boy's Girl, tom 1
Blair Holden, 29,93
Tylko dobre wiadomości Agnieszka Krawczyk
Tylko dobre wiadomości
Agnieszka Krawczyk, 27,68
Slammed Colleen Hoover
Slammed
Colleen Hoover, 26,24
Listy w butelce. Opowieść o Irenie Sendlerowej Anna Czerwińska-Rydel
Listy w butelce. Opowieść o Irenie Sendlerowej
Anna Czerwińska-Rydel, 20,18
Cudowny chłopak R.J. Palacio
Cudowny chłopak
R.J. Palacio, 28,72
Silence Natasha Preston
Silence
Natasha Preston, 28,43
Cudowne lekarstwo George'a Roald Dahl
Cudowne lekarstwo George'a
Roald Dahl, 22,43
Cinder i Ella Kelly Oram
Cinder i Ella
Kelly Oram, 19,80
Firebird. Część 3. Milion światów z tobą Claudia Gray
Firebird. Część 3. Milion światów z tobą
Claudia Gray, 29,93
Point of Retreat Colleen Hoover
Point of Retreat
Colleen Hoover, 26,24
Kobieta w oknie A.J. Finn
Kobieta w oknie
A.J. Finn, 29,99
Kajko i Kokosz. Tom 10. Szkoła latania Janusz Christa
Kajko i Kokosz. Tom 10. Szkoła latania
Janusz Christa, 14,99
Na skraju załamania B.A. Paris
Na skraju załamania
B.A. Paris, 27,12
Ostatni list od kochanka Jojo Moyes
Ostatni list od kochanka
Jojo Moyes, 29,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Książki z Wydawnictwa Sine Qua Non do 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KGraffiti Moon
KA ja żem jej powiedziała...
KTo jest chemia. Podręcznik d...
KBiologia na czasie. Podręczn...
KTatuażysta z Auschwitz
KOblicza geografii. Podręczni...
KPoznać przeszłość. Wiek XX. ...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 475
Blues - 435
Country - 142
Dubstep - 255
Etniczna - 152
Filmowa - 550
Hardcore - 152
Hip-hop - 1111
Jazz - 2050
Kabaret - 54
Klasyczna - 3013
Pakiety - 73
Pop - 8382
Pozostałe - 1401
Punk - 391
Religijna - 212
Retro - 28
Rock - 4975
Soul - 60
Swing - 6
Gry - 123
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!