Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Ostatnia arystokratka
Evžen Boček
Przywitaj wiosnę z wydawnictwem Olesiejuk!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Ostatnia arystokratka

Ostatnia arystokratka

Nasza cena:
25,20 zł (zawiera rabat 30 %)
Ostatnia arystokratka - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,00 zł (oszczędzasz 10,80 zł)
Autor: 

Evžen Boček

Wydawnictwo: Stara Szkoła
Seria wydawnicza:Arystokratka
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:254
Format:13.0 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-940790-0-0
Kod paskowy (EAN):9788394079000
Waga:294 g
Dostępność: pozycja dostępna (241 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (14 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (14 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (14 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (14 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2021.04.22
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2021.04.22
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2021.04.22
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2021.04.22
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2021.04.22
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2021.04.22
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2021.04.22
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2021.04.22
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2021.04.22
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Ostatnia arystokratka – opis wydawcy

Chcesz podejrzeć osobliwy świat arystokracji, w którym bohaterowie są jak kukiełki zmagające się z rolami przypisanymi im przez złośliwą historię?

Chcesz spędzić miło czas, śmiejąc się i śmiejąc?

Doskonale, czekamy właśnie na ciebie, by zacząć przedstawienie. Witamy w Czechach i u Czechów, którym niezmiennie dopisuje dobry humor. Dowód? Ostatnia arystokratka Evžena Bočka.

Rodzina Kostków powraca z Ameryki do Czech, by przejąć dawną siedzibę rodu – zamek Kostka. W zamku zastają dotychczasowych pracowników: kasztelana, ogrodnika oraz kucharkę. Jak nowi właściciele poradzą sobie w nowej rzeczywistości? Jak odnajdą się w rolach dotychczas nieodgrywanych?

Przewrotny humor i galeria nietuzinkowych osobowości gwarantują dobrą zabawę. Obok historii opowiedzianej w taki sposób nie można przejść obojętnie. Mamy do czynienia z jedną z najzabawniejszych książek XXI wieku!

FacebookTwitter
Ostatnia arystokratka - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.02.02
Recenzja
Opinie czytelników o „Ostatnia arystokratka”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: , data: 13.07.2020 01:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatnia arystokratka

Czeski humor? Jestem na tak! Dlatego też sięgnęłam po książkę "Ostatnia arystokratka" Evžena Bočka. Miałam nadzieję, że ta lektura nieco mnie rozbawi i pozwoli na odrobinę śmiechu. Wiecie co się okazało? Czytając tę pozycję od @wydawnictwostaraszkola płakałam z rozbawienia! O czym traktuje książka? Otóż opowiada ona o losach amerykańsko-czeskiej arystokratycznej rodziny Kostków, którym przypada w spadku rodzinna posiadłość. Bardzo ułożone jak dotąd życie familii wywraca się do góry nogami. Są zmuszeni przeprowadzić się do rezydencji, a ich wyjazdowi oraz przenosinom towarzyszy cała seria przezabawnych perypetii. Bohaterowie są mega fajnie wykreowani, a z zachowania każdego z nich można boki zrywać. Książka jest super - momentami naprawdę rozśmieszała mnie do łez. Czytając ją bawiłam się przednio. Jest to idealna lektura na poprawę humoru. Na dodatek jest tak płynnie napisana, że czyta się ją błyskawicznie. Mi zajęło to jeden wieczór. I na sam koniec dobra wiadomość - książek o rodzince arystokratów jest więcej, ponieważ jest to seria. Z całą pewnością sięgnę po kolejne tomy. Wam również polecam!
Autor: , data: 29.01.2018 15:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Przez przypadek wpadła mi w ręce książką czeskiego pisarza Evžena Bočeka „Ostatnia arystokratka". I nie żałuję, bo dawno nie czytałam tak zabawnej powieści. Na długie szare i zimne wieczory, jak znalazł. Polecam gorąco! Ale uwaga, wydawca słusznie ostrzega, by nie czytać tej książki w komunikacji publicznej... bardzo ciężko pohamować spontaniczne wybuchy gromkiego śmiechu.

Rodzina Kostków mieszkająca w USA dowiaduje się, że odzyskała rodzinny zamek. Wraca do Czech, by wieść arystokratyczne życie na prowincji. Na zamku jest oczywiście służba - ale jaka! - kamerdyner Józef wiecznie niezadowolony i unikający wszelkiej pracy, ogrodnik hipochondryk pan Spock i lubiąca bardzo orzechówkę kucharka i sprzątaczka pani Cicha. Rodzina Kostków ma "pod górkę" już od początku, kiedy okazuje się, że sama podróż do ojczyzny i transport 12 spopielonych przodków i żywego kota pochłania wszystkie oszczędności. Zapożyczają się u adwokata Bendy (w zamian podsyła im Deniskę swoją dość specyficzną córkę) i wynajmują menadżerkę Miladę, by znalazła sposób na utrzymanie zamku...

Losy rodziny Kostków poznajemy z perspektywy córki - dziewiętnastoletniej Marii. Jak się okazuję Marii III, nad którą ciąży rodzinna klątwa z powodu imienia. Gdy Maria I i Maria II giną tragicznie uważa się, że osoby z tym imieniem nie dożywają dwudziestu lat.

Książkę czyta się jednym tchem, co rusz zaśmiewając się z perypetii rodziny Kostków. Od razu sięgnęłam po drugą część „Arystokratka w ukropie” i jestem bardzo zawiedziona, że nie przetłumaczono jeszcze części trzeciej! Póki co zachęcam do lektury dwóch pierwszych. Czeski humor, lekka historia, śmieszne dialogi i sytuacje, to w sam raz powieść na oderwanie się choć na chwilę od szarej rzeczywistości.
MJ
żródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Autor: , data: 06.04.2017 12:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna czeska komedia obyczajowa!

https://www.facebook.com/domiczyta/

„Od śmierci drugiej Marii w naszym rodzie panuje tradycja, że to imię przynosi pecha, więc już dwieście lat się go nie używa. Nawet arystokratki, które wżeniły się do naszego rodu i miały na imię Maria, na wszelki wypadek prosiły, żeby zwracać się do nich którymś innym z długiego ciągu imion, które wówczas otrzymywał podczas chrztu każdy szlachcic. Przesądna nie jestem, ale ta transformacja mnie zaskoczyła. Ojciec chyba też się przestraszył, bo zaczął mnie przepraszać, że nie wiedział i zaproponował, że będzie się do mnie zwracał Eleonora. Oczywiście odrzuciłam tę propozycję.” – fragment książki.

Maria Kostka – nastoletnia dziedziczka czeskiego rodu Kostków, która całe swe życie spędziła w Stanach Zjednoczonych, pewnego pięknego dnia wraz ze swoimi rodzicami oraz kotką Carycą i prochami przodków ląduje w Czechach. Dokładnie w należącym do jej arystokratycznej rodziny zamku w Kostce, oddalonego siedemdziesiąt kilometrów od Brna. I nie było by nic dziwnego w tym, że prawowici kontynuatorzy rodu wracają na swą ojcowiznę, gdyby nie to, że za ich szlacheckim pochodzeniem nie stoją skrzynie złota, a przynajmniej pękające w szwach bankowe konta. Rodzina Kostków nie ma bowiem grosza przy duszy, żeby utrzymać swoją posiadłość czy opłacić podlegających im kasztelana, ogrodnika i kucharkę. Na ratunek spieszy im prawnik, zajmujący się interesami rodziny i jednocześnie udzielający im pożyczki. Nasi bohaterowie nie mogą jednak długo żyć na kredyt, bo pochodzenie zobowiązuje, należy zatem obmyślić plan naprawczy, dzięki któremu rodowe dziedzictwo zacznie przynosić dochody. I tutaj właśnie zaczynają się przezabawne perypetie Kostków, którzy muszą odnaleźć się wśród duchów przeszłości, ale i całkiem przyziemnych, współczesnych spraw typu przeciekający dach czy oblodzone schody do zamku.

Jak przystało na szacowną kontynuatorkę rodowych tradycji, Maria prowadzi pamiętnik i w swojej pierwszoosobowej narracji oprowadza nas po zamku, dzieli się swoimi przemyśleniami o tym, jak bardzo zmieniło się jej życie oraz w jaki sposób stara się wpasować w nową dla niej rzeczywistość. Proces adaptacji do nowości dużo trudniej przychodzi chociażby jej mamie, Amerykance z krwi i kości, której bariera językowa oraz oczekiwania rodem z historii lady Diany uniemożliwiają łagodne wejście w nieznane jej wcześniej obowiązki hrabiowskie.

„Ostatnia arystokratka” to tytuł, którym rozpoczynam przygodę z twórczością Evžena Bočka – autora cechującego się lekkością pióra, właściwą Czechom swadą w opowiadaniu historii oraz nieprzebranymi pokładami poczucia humoru i ironii. Stąd też naszą znajomość będę z ogromną przyjemnością kontynuować (tym bardziej, że książka ta ma swój ciąg dalszy pt. „Arystokratka w ukropie”), bo jeśli w szarości codziennego dnia można takim książkowym promykiem słońca poprawić sobie nastrój i zaserwować dzienną dawkę śmiechu, to ja jestem na TAK. Uwaga: czytanie w miejscach publicznych naraża czytelnika/czytelniczkę na krzywe spojrzenia ze strony otoczenia w momencie niekontrolowanych wybuchów wesołości tych pierwszych :)

Serdecznie polecam
Autor: , data: 09.04.2016 15:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przezabawna opowieść o czeskiej arystokracji

Nie pamiętam kiedy pierwszy raz usłyszałam o Ostatniej arystokratce Evzena Bocka, ale jej tytuł od razu zapadł mi w pamięć. Od tamtej pory niejednokrotnie ludzie mówili mi, że to świetna książka, przy której czytelnik bawi się doskonale i śmieje w głos. Zachęcona tymi opiniami, postanowiłam zaryzykować – chodzi o ten okropny ból rozczarowania po wysokich rekomendacjach – i przeczytać powieść czeskiego autora. Już na wstępie mówię – było warto.

Maria Kostka to najmłodsza członkini rodu Kostków. Po latach mieszkania w Stanach, wraca wraz z rodzicami do odzyskanego – po raz piąty – zamku w Czechach. Ich pojęcie o prowadzeniu biznesu jest zerowe, o byciu arystokratami również niewiele wiedzą. Spłukani i zdesperowani starają się jak mogą, aby utrzymać rodzinną siedzibę i przetrwać w nowym otoczeniu. Muszą zarobić na swoje utrzymanie, ale najlepiej tak, aby się przy tym nie narobić.

Główną narratorką powieści jest Maria, która podchodzi do życia z dystansem i ogromnym poczuciem humoru. Zaistniałą sytuację okrasza dowcipem, przez co perypetie Kostków bawią jeszcze bardziej. A naprawdę jest się z czego śmiać, gdyż w książce Bocka występuje cała plejada barwnych postaci. Matka Marii, Vivien, to Amerykanka, która ma swój własny świat. Chce być drugą - a może nawet i pierwszą - lady Dianą, mieszkającą na zamku, w którym mogłoby straszyć – usilnie pragnie nawiązać kontakt z przodkami. Ojciec, Franciszek, to – według wszelkich danych znalezionych w archiwach – najgorszy właściciel zamku w jego historii. Chętnie stałby się niewidzialny, ale nie pogardziły też byciem bogatym. Nie można zapomnieć o służbie, która od lat opiekuje się siedzibą Kostków: lubiąca sobie golnąć kucharka, pani Cicha; przewrażliwiony ogrodnik, pan Spock, który jest pewny, że posiada przynajmniej kilka chorób, a także kasztelan Józef, który najchętniej zamknąłby zamek dla turystów, a dnie spędzał w szlafroku nic nie robiąc – patrząc na niego człowiek zastanawia się, jak budowla zdołała przetrwać.

Ostatnia arystokratka to opowieść o ludziach, którzy muszą odnaleźć się w zupełnie nowych rolach, a ich nieporadność w tym bywa zabawna i komiczna. To zbiór wydarzeń, często surrealistycznych, tak nieprawdopodobnych, a jednocześnie możliwych i łatwych do wyobrażenia. Autor w prześmiewczy sposób pokazuje życie arystokratów, których dopada smutna i szara rzeczywistość, chociaż humor nie opuszcza.

Zawsze uważałam, że dużo łatwiej jest czytelnika wzruszyć niż rozbawić. Jednak już od pierwszych stron Ostatniej arystokratki wiedziałam, że Evzen Bocek trafił w mój gust. Książkę połknęłam ekspresowo, zaśmiewając się przy niej niejednokrotnie w głos. I wcale nie żartuję. Czeska powieść rozświetliła mi szare dni, przez co były mniej pochmurne i depresyjne. Bezapelacyjnie polecam wszystkim!
Autor: , data: 14.10.2015 16:29, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czeski sposób na arystokracje.

Arystokracja ma coś w sobie, co sprawia, że przyciąga ludzi, jak osy do miodu. Tak myślałam do czasu, aż sięgnęłam po tę książkę. Okazuje się, że jest taki naród w Europie, który ma wstręt do wszystkiego, co rozpoczyna się na A, a kończy na - rystokracja. Tak, mowa o naszych południowych sąsiadach. Zatem nic dziwnego, że Evžen Boček - kasztelan, swoją drogą - zaprezentował czeską arystokracje XXI wieku, która skądinąd w krzywym zwierciadle, oddaje wszystkie problemy naszej współczesności, na przykładzie arystokracji właśnie.



Ostatnia arystokratka to pierwszy z trzech planowanych tomów serii o rodzinie Kostków. Cała historia to zapis z dziennika tytułowej bohaterki - Marii - która wraz z rodzicami przenosi się z USA do Czech. Wszystko z powodu odziedziczenia przez rodzinę zamku Kostki, u podnóża naszych południowych sąsiadów. Sytuacja ta przynosi wiele nieoczekiwanych przygód, zdarzeń mniej lub bardziej realnych. Wreszcie pokazuje, iż dla arystokracji w Czechach nie ma już miejsca, że jej czas już się po prostu wyczerpał.

Zdecydowanie przypadł mi do gustu charakter Marii. Może ma w sobie nutkę naiwności, zapewne wyssaną z mlekiem matki, ale emanuje ironią i taką pozytywną obojętnością, zmieszaną z ironią, których nie sposób nie lubić. Autor w niezwykły sposób wczuł się w postać nastolatki, nie śledzimy każdego jej kroku, a jedynie te najistotniejsze, które główna bohaterka dla nas wybrała.

Jestem pewna, ze nie ma człowieka, który dobiłby do końca tej książki, nie przywdziewając choć na moment uśmiechu. To nie możliwe i koniec! Dlatego stanowi to główny atut tej książki, że zamiast ronić łzy, wpędzać się w strach, czy gonić za budząca adrenalinę akcją, śmiejemy się w głos. Jedynym problemem może być czytanie tej książki w autobusie, szkole czy w kolejce do lekarza, bo nie wszyscy w otoczenie przychylnie patrzą na uśmiechanie się do książki czy parskanie śmiechem. Wierzcie bo sama to przeżyłam.

Ostatnia arystokratka zawiera także sceny, które bez problemu mogłyby zostać uznane za parodie. Szczerze mówiąc nie przypadły mi one do gustu. Najwidoczniej mój humor nie jest jeszcze na tak wysokim poziomie. Zresztą Czesi są doskonale znani z poczucia humoru, które jest często specyficzne i do jednych trafia bardziej, a do drugich mniej.

Ważne, aby w całym tym śmiechu i perypetiach nastoletniej Marii dostrzec prawdziwe przesłanie autora. Położenie geograficzne i czasy, w których obecnie żyjemy – jak na razie – dają nam możliwość dużej wolności. Jeśli tylko chcemy możemy robić i mówić, co chcemy. Miejmy nadzieje już bezpowrotnie minęły czasy, w których jakaś rola była nam od urodzenia przypisana. Boček ewidentnie wyśmiewa rodzinę Marii, która nie wiele ma z dumnych arystokratycznych przodków. Sytuacja wygląda podobnie ze służbą, która nijak nie chce zachowywać się, jak mogłoby się wydawać, że powinni. Nie chcą sprzątać, odbierać telefonów, wozić choćby do stolicy. Pełnią swoją funkcję od lat, choć wcale tego nie chcą i nie wspominając o tym, że w ogóle się do niej nie nadają.

Ostatnią arystokratkę zdecydowanie polecę na jesienne i zimowe wieczory przepełnione depresyjną szarugą za oknem. Spora dawka czeskiego dowcipu nie tylko poprawia humor, ale także skłania do refleksji nad funkcjonalnością człowieka w społeczeństwie. Polecam tym młodszym oraz tym starszym, którzy mają w sobie, choć minimalne zasoby poczucia humoru, aby zagłębili się w, czasem absurdalną, groteskę o domniemanej współczesnej arystokracji z problemami.
Autor: , data: 25.03.2015 14:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Doskonała rozrywka

To nie jest powieść, przy której można czy trzeba rozmyślać. To po prostu doskonała rozrywka złożona z nieskończonej ilości gagów. Takich książek jest naprawdę niewiele. Śmiech to zdrowie! Podobno nawet naukowo to udowodniono, a więc dlaczego nie możemy się trochę rozluźnić i dać ponieść dobrej zabawie?
Autor: , data: 25.03.2015 14:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Doskonała rozrywka

To nie jest powieść, przy której można czy trzeba rozmyślać. To po prostu doskonała rozrywka złożona z nieskończonej ilości gagów. Takich książek jest naprawdę niewiele. Śmiech to zdrowie! Podobno nawet naukowo to udowodniono, a więc dlaczego nie możemy się trochę rozluźnić i dać ponieść dobrej zabawie?
Autor: , data: 23.03.2015 10:43, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nudna...

Dla mnie nudna pozycja, nijaka... Pewnie czeski humor mi nie odpowiada. Monotonia, wynurzenia nastolatki /w formie pamiętnika/ opisujące pobyt w zamku. zachowania "służby" wręcz mnie denerwowały. Ogromna nieporadność rodziców Mari, zagubienie w nowej sytuacji, beztroska, nijakość.... Naiwna lektura, po którą nie warto sięgać. Drugiego tomu na pewno nie kupię. Zawiodłam się, no ale różne są gusta i innym czytelnikom może się spodobać. jak dla mnie, szkoda czasu.....
Autor: , data: 22.02.2015 18:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Potwierdzam - najzabawniejsza książka, jaką czytałem. Dawno się tak nie śmiałem!
Autor: , data: 22.02.2015 12:45, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Salwy smiechu gwarantowane

Salwy smiechu gwarantowane
Klienci, którzy kupili Ostatnia arystokratka, wybrali również:
Arystokratka w ukropie Evžen Boček
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček, 25,20
Arystokratka na koniu Evžen Boček
Arystokratka na koniu
Evžen Boček, 25,20
Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka Evzen Bocek
Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka
Evzen Bocek, 25,20
Dziennik kasztelana Evžen Boček
Dziennik kasztelana
Evžen Boček, 25,20
Arystokratka na królewskim dworze Evzen Bocek
Arystokratka na królewskim dworze
Evzen Bocek, 25,20
Kratki się pani odbiły Jacek Galiński
Kratki się pani odbiły
Jacek Galiński, 34,00
Trzech panów w łódce nie licząc psa Jerome K. Jerome
Trzech panów w łódce nie licząc psa
Jerome K. Jerome, 9,73
Kółko się pani urwało Jacek Galiński
Kółko się pani urwało
Jacek Galiński, 31,45
Położna z Auschwitz Magda Knedler
Położna z Auschwitz
Magda Knedler, 30,03
Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów Deborah Feldman
Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów
Deborah Feldman, 27,99
Kwestia ceny Zygmunt Miłoszewski
Kwestia ceny
Zygmunt Miłoszewski, 33,92
Bibliotekarka z Auschwitz Antonio Iturbe
Bibliotekarka z Auschwitz
Antonio Iturbe, 28,73
Oddaj albo giń! Olga Rudnicka
Oddaj albo giń!
Olga Rudnicka, 26,60
Czuły narrator Olga Tokarczuk
Czuły narrator
Olga Tokarczuk, 32,33
Jeśli zatęsknię Anna Ficner-Ogonowska
Jeśli zatęsknię
Anna Ficner-Ogonowska, 34,64
Matki i córki Ałbena Grabowska
Matki i córki
Ałbena Grabowska, 26,53
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Tylko teraz 45% rabatu na całą ofertę grupy wydawniczej JK!
Ostatnio oglądane
KOstatnia arystokratka
KCzuła przewodniczka. Kobieca...
KPush Bubble Pop - zabawka se...
KRzeki płyną, jak chcą
KTerapeutka
KAfekt
KDziennik cwaniaczka. Tom 15....
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 50
© 2006-2021 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!